GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Kawaler VM?

07.09.2004
18:15
smile
[1]

Holmes__ [ Konsul ]

Forum CM: Kawaler VM?

Z natury stronię od folkloru polityczno/ideowego ale zafrapowała mnie jedna kwestia. Otóż pewien prałat, niejaki Jankowski, twierdzi, że jest kawalerem Krzyża Wielkiego Orderu Virtuti Militari V klasy. Czy ktoś z szanownych adwersarzy pikselowych walk mógłby mnie oświecić za cóż został on przyznany ???

07.09.2004
18:30
[2]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Niestety Polska to nie USA czy Wielka Brytania, i tu odznaczenia dostaję rózni cywile, własciwie nie wiadomo za co, grr (nie wiem za co dostał go...).
U nas Virtutti Militari się rozdzaję na prawo i lewo, przez co traci wartość (nie to co medal of honor, czy Victoria Cross)

07.09.2004
18:32
[3]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

A zapomniałem, oczywiście VM 5 klasy to nie najwyższe odznaczenie (I klasy chyba jest:), czy złoty), ale silver star, czy jakieś tam inne wcale nie tak łatwo dostać, co nie można powiedzieć o tym co u nas się dzieję:P

07.09.2004
18:37
[4]

Runnersan [ Konsul ]

A czy przypadkiem V klasa to nie najniższa klasa?
Niemcy też rozdawali na lewo i prawo żelazne krzyże, a ich dodatki wskazywały an range medalu. Ale przyznam szczerze, że myślałem, że VM jest za zasługi na polu walki.

07.09.2004
18:46
[5]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Runnersan-->Zgadza się Krzyż Żelazny II klasy dostawał pilot po 1 zesztrzeleniu.
Ale my chyba mamy jakieś kryże zasługi itd...
Krzyż Rycerski (nie mylić z żelaznym) u niemców nie był wszędzie, a jego klasy/dodatki jeszcze rzadsze.
Najwyższą klasę RitterKreuza zodbył tylko Hans Urlich Rudel

07.09.2004
18:56
smile
[6]

marczol [ Konsul ]

Izabelin, a za co dostał tego Kroiza??? I gdzie słłużył, oświeć mnie bo nie wiem:)

07.09.2004
19:07
smile
[7]

hiwis [ Pretorianin ]

marczol -> wstyd o tym panu nie wiedzieć :-)

"Najwyższą odmianą KR wyróżniony został ulubieniec Hitlera i as wśród pilotów ‘Stukasów’, pułkownik Hans Ulrich Rudel. Podczas wojny zniszczył ponad 500 czołgów, głównie sowieckich w tym 30 mając już jedną nogę ( ! ), 150 dział różnego rodzaju i ok. 1000 innych celów, w tym samolotów na ziemi. Miał nawet na koncie sowiecki krążownik, niszczyciel i pancernik ‘Marat’ trafiony bombą w komin w samo centrum jego wnętrza. Ciężko uszkodził również pancernik ‘Rewolucja Październikowa’. Strącił 11 samolotów a sam zestrzelony 30 razy ( ! ) wracał zawsze do swoich. Rosjanie wysłali za nim list gończy rodem z westernów w stylu: żywy lub martwy, wysoka nagroda. Hitler mówił o nim nawet jako o swoim przyszłym następcy. On jednak latał jeszcze do samego końca wojny z drewnianą protezą nogi i dyndającym przy szyi KR ze Złotymi Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami. Takiego odznaczenia nie mieli nawet feldmarszałkowie. " - koniec cytatu ;-)

07.09.2004
19:13
[8]

marczol [ Konsul ]

a ma ktoś jakąś knigę na jego temat lub inne pierdoły, lubie sobie poczytać o tkaich ciekawych bohaterach:)

07.09.2004
19:24
[9]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

marczol-->Mam jego autobiografię "Stuka Pilot"
Ale nie wiem gdzie ja można w polsce dostać.
Ale jest niezła, choć widac ze facet wierzył w faszyzm.
Ale zaprzyjażnił się np. z Douglasem Baderem:)

07.09.2004
19:25
smile
[10]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

buuuahaha, ale mi śmiesznie wyszło z tymi ale:))))))))))
chyba dlatego że jestem czymś podekscytowany:D

07.09.2004
19:37
[11]

marczol [ Konsul ]

a nie masz przypadkiem tej autobiografi w wersji elektronicznej, jak tak to mógłbyś mi podesłać???

07.09.2004
19:45
[12]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

nie mam niestety, musisz poszukać...

07.09.2004
19:48
[13]

marczol [ Konsul ]

a chocią "polish" jest??? pOdaj dokładny tytuł!!!

07.09.2004
19:50
[14]

oskarm [ Future Combat System ]

Holmes --> pewnei go dostał za bycie kapelanem Solidarnosci i pewnei w okresie gdy prezydentem był Wałęsa. Swoja drogą ciekawe jaką muzę w tej kapeli grali? Może jakiegoś Oi'a :-)

Izabelin --> mi siewydawało że żelazny krzyż II klasy dostawało sieza 5 zestrzeleń?

07.09.2004
19:51
[15]

el f [ RONIN-SARMATA ]

marczol - autobiografię Rudela wydało w 1995 roku Kagero pod tytułem "Czas wojny". Tytuł oryginału to "Mein Leben in Krieg und Frieden. Kriegszeit".

Filip - a skąd wziąłes tę przyjaźń z Baderem ?

Holmes__ - mógłbys podać źródło informacji o nadaniu Virtuti prałatowi Jankowskiemu ?
Tzn skąd wiesz że " prałat, niejaki Jankowski, twierdzi, że jest kawalerem Krzyża Wielkiego Orderu Virtuti Militari V klasy." ?

07.09.2004
20:14
[16]

joozzeekk [ Pretorianin ]

Krzyż Wielki Orderu Virtuti Militari to krzyż I klasy który moze otrzymac jedynie naczelny wódz po zwycięskiej wojnie, wyjątkowow dowódca armii po wykazaniu się wybitnymi osiągnięciami, które wpłynęły na zwycięskie zakończenie wojny.
Natomiast Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari czyli krzyż V klasy może być, za niezwykłe męstwo, nadawany również osobom cywilnym jak i całym oddziałom oraz np. miastom (takie krzyże mają Lwów i Verdun).

07.09.2004
20:20
[17]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

el f-->Przeczytaj wstęp Badera oraz opis Rudla w "Stuka Pilot":)

07.09.2004
20:57
[18]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Filip - dobre... doskonale wiesz że jest to książka w Polsce niedostępna :-)
Jakby Ci sie chciało zeskanowac tę stronę (te strony) gdzie Bader i Rudel piszą o swojej przyjaxni to byłbym wdzięczny. Dotąd nie wiedziałem nawet ze się znali...

07.09.2004
22:24
[19]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Z tego co czytałem, to Jankowski przypina sobie order nielegalnie.

07.09.2004
22:48
smile
[20]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Heh, jak zwykle... ktoś coś kiedyś widział, a że księdzu dokopać to takie europejskie, cool i trendy to się teraz rozpisują... "mówili, że coś widzieli, ale nie wiedzieli, gdzie." - bardzo mocny dowód :-(

08.09.2004
03:47
smile
[21]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Ja tam Henia zawsze widzę poobwieszanego jak choinka, a czy to Virtuti, czy Sruti, to nie mam pojęcia.

08.09.2004
10:15
[22]

Holmes__ [ Konsul ]

elf --> Nie mam w zwyczaju kogoś osądzać. Po prostu widziałem zdjęcie z jakiegoś rauszu Marynarki Wojennej na wybrzeżu, gdzie rzeczony prałat ma jak byk order VM (i całe stado innych). Byłem przekonany, że VM przyznaje się za zasugi wojenne, stąd moje zdziwienie. No nic, poszukam u źródeł (skontaktuję się z Kapitułą przyznającą VM).

08.09.2004
10:30
smile
[23]

Holmes__ [ Konsul ]

PJ --> oświadczenie prokuratury cytowane przez Ciebie w załączonym linku jest radosne :o) Przynajmniej kilka gazet publikowało zdjęcie prałata paradującego z VM :D

08.09.2004
10:45
[24]

adam [ Generaďż˝ ]

wiecie co, znuwu żeście się przyczepili jak niżej


eden chlop wylazl w parku na lawke i zaczyna sie drzec:
> > > >> - Precz z hipokryzja!
> > > >> Ludzie patrza zdziwieni, a chlop:
> > > >> - Precz z pazernoscia!
> > > >> Coraz wiecej gapiow przystaje, a ten dalej:
> > > >> - Precz z pedofilia!
> > > >> W koncu jakas babcia nie wytrzymala:
> > > >> - Panie, cos sie pan tak do tych ksiezy przyczepil?!?

08.09.2004
10:57
[25]

Holmes__ [ Konsul ]

adam --> ja się nie czepiam osób patrząc złośliwym okiem przez pryzmat sprawowanych przez nich funkcji, czy też ról społecznych. Po prostu, jeżeli ktoś jest chamem, złodziejem, przestępcą, czy też innym pasożytem, to dla mnie po prostu nim jest. Nie ważne czy przy okazji jest też księdzem, prezydentem, rabinem lub sutenerem. A dorabianie ideologii do faktów widocznych gołym okiem jest po prostu hipokryzją ;)

BTW -> polska kapituła orderu VM (jedyna uprawniona do nadawania tego odznaczenia) zaprzecza, aby kiedykolwiek został on nadany prałatowi Jankowskiemu. Skoro tak jest, a ja widzę jego zdjęcia z tym orderem, to jednak coś tu nie gra, nieprawdaż? A to, że akurat jest księdzem nijak się ma do tego, że zachowuje się co najmniej niepoważnie.

08.09.2004
11:29
[26]

adam [ Generaďż˝ ]

Holmes -> zapomniałem dodac odpowiednią emotikonkę :)) choćby tę z diabełkiem :))

a kawał jest moim zdaniem genialny, oddaje doskonale coraz powszechniejszy stosunek do księdzy, przynajmniej w mieście,

08.09.2004
12:16
smile
[27]

GenArieL [ Konsul ]

Panowie panowie Ale przecie Ks Jankowski jest cały czas na wojnie ;-) na wojnie przeciwko wszystkiemu ( UE, Aborcji,Prezydentowi,Mediom !!! no to order chyba mu sie nalezy ;-) ( moj dziadek jak to słyszy to pewnie sie w grobie przewraca cywilowi VM wrrr)

08.09.2004
12:54
[28]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Holmes__ - skoro dysponujesz takim zdjęciem, to powinieneś poinformować prokuraturę o popełnieniu przez księdza Jankowskiego przestępstwa. Przyznam, że nie widziałem w zadnej z gazet które czytuję zdjęć ww z VM.

08.09.2004
13:38
[29]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Chyba znalazłem "źródła" tych rewelacji... akurat na poziomie "Trybuny" i "Nie" , żenada.


"Jankowski posiada około 50 orderów i odznaczeń świeckich i religijnych, w tym Order Orła Białego, a nawet - jak twierdzi tygodnik "Nie" - Virtuti Militari. Ich prawość budzi liczne wątpliwości, podobnie jak liczne tytuły, którymi się szczyci, np. hrabiowskim, księcia polskiego czy kniazia rosyjskiego. Jest HONOROWYM OBYWATELEM GDAŃSKA i honorowym kontradmirałem Marynarki Wojennej RP. Marynarka zresztą zawsze pieściła go ostentacyjnie, a to uczestnicząc w osobach swoich dowódców w licznych przyjęciach wydawanych przez prałata, a to zapraszając go na swoje. Jeśli już mowa o orderach, to nie można zapomnieć, że ksiądz sam też je rozdaje - zasłużonych dla swojej parafii dekoruje Orderami Komandorii Świętej Brygidy. "

08.09.2004
18:51
smile
[30]

Holmes__ [ Konsul ]

e lf --> żenadą to jest zaprzeczanie faktom :) "Mój" Jankowski paradował z VM przypiętym do białej marynarki w ... "Przeglądzie morskim" a nie w żadnej "Trybunie" czy "Nie" :) Był tam fotoreportarz z jakiejś imprezy. Poszukam, zeskanuję, wyślę.

08.09.2004
21:30
smile
[31]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Holmes__ - " żenadą to jest zaprzeczanie faktom" - póki co, faktów nie widać... ale chętnie zobaczę i uwierz, nie będę przeczył własnym oczom ;-)

08.09.2004
22:29
[32]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

elf-->znajdę tą książkę jutro, odkurze skaner i dam posta:)

08.09.2004
23:42
smile
[33]

Glazo [ Konsul ]

elf--> mówisz że Nie to prezentuje poziom żenujący> Sam jestem człowiekiem wierzącym i praktykującym i przykro mi to mówić ale do czasu afery z Petzem uważałem za szmatławiec :Fakty i Mity". Od tamtej pory zaczołem pdchodzić do tej publikacji z większą pokorą...

08.09.2004
23:46
[34]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Filip - fajnie, przejrzałem na wszelki wypadek polskie wydanie autobiografii pod tym kątem i nic nie znalazłem... choc nie wykluczone że przeoczyłem...

08.09.2004
23:48
smile
[35]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

Holmes, nie składaj doniesień, wielbiciele prałata gotowi Cię rozszarpać w imię Boga i cywilizacji życia....

08.09.2004
23:52
[36]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Glazo - zgnoic kogoś jest bardzo łatwo, szczególnie jak się ma tak doskonałą praktykę jak Jerzy Urban, a do wszelkich rewelacji z tego źródła podchodzę z duża rezerwą. Trudno mi mieć zaufanie do mistrza kłamstw i manipulacji.
"Faktów i mitów" nie uważam za nic bo nie znam.

08.09.2004
23:58
[37]

w o y t e k [ Gavroche ]

Nie wiem czy P.T. prałat dostał rzeczony oreder czy nie, jestem pewien jednego: odznaczenie to przyznane zostało.... Leonidowi Breżniewowi..
I co Wy na to?

09.09.2004
00:22
[38]

el f [ RONIN-SARMATA ]

w o y t e k - Breżniew dostał VM komunistyczne, nie uznawane przez Kapitułę (chyba, pewien nie jestem ale coś takiego kiedyś czytałem). Tak czy inaczej, podstawą nadania była bohaterska ponoć postawa i zasługi Breżniewa na "Małej Ziemi". Czyli abstrahując od strony moralnej, formalna została dopełniona.

Prałat teoretycznie mógł dostać (choć wątpię czy dostał) Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari (czyli klasa V) , który może być nadawany cywilom za okazanie niezwykłego męstwa.



09.09.2004
18:06
smile
[39]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

woytek, nie ma się czym podniecać. Honorowym obywatelem miasta Wrocław jest niejaki Adolf H. i nikt nie robi z tego powodu niepotrzebnych sensacji. ;-)

09.09.2004
18:20
[40]

Dziki Łoś [ Konsul ]

Przypomnę tylko, że Jankowski grubo się przysłużył Polsce za czasów walki z komuną. I pewnie za to dostał to odznaczenie - po upadku komuny w polsce, tych odznaczeń wysypało się niewiadomo ile.
Ale dzięki tym ludziom, którzy je dostali i je dawali komuna to już przeszłość.

Inna kwestia, że Mości Prałatowi potem odjebało i dalej wysadza pociągi...

Jak dla mnie grubszym świrem jest ojciec dyrektor :)

09.09.2004
18:28
[41]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Tzw. "komuna" upadła, bo socjalizm okazał się niewydolny gospodarczo.

09.09.2004
19:37
smile
[42]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Panzer Jaeger - "Tzw. "komuna" upadła, bo socjalizm okazał się niewydolny gospodarczo." - wytłumacz to może Fidelowi, Kimowi albo Łukaszence...

09.09.2004
20:13
smile
[43]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Koreańczycy to Azjaci. Nie będą protestować z tak błachych powodów jak głód. Na Kubie większości ludzi żyje się lepiej niż za Batisty, więc nie mają podów do rewolucji. A Białoruś? Dla mnie to niewytłumaczalny fenomen. ;-P

09.09.2004
23:01
smile
[44]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Panzer Jaeger - " Na Kubie większości ludzi żyje się lepiej niż za Batisty" - heh, ci którym udało sie zwiać twierdzą zupełnie co innego...
"Koreańczycy to Azjaci. Nie będą protestować z tak błachych powodów jak głód." - dziwne, ci sami Koreańczycy, tyle że z południa, tłuką się z policją ze znacznie bardziej błahych powodów...

Socjalizm od pierwszej chwili był niewydolny gospodarczo, opierał się jedynie na niewolniczym wyzysku ludzi.

10.09.2004
21:02
[45]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

no musisz poczekac elf do jutra, bo nie mogę ksiązki znaleść:)), muszę poszukać gdzies w mojej przepastnej nie posegregowanej bibliotece;)

11.09.2004
01:32
smile
[46]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Filip - poczekam, nie pali się :-)
Wątek mam cały czas otwarty bo czekam tez na zdjęcia prałata z VM na klacie :-)

11.09.2004
13:30
smile
[47]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

el f --->
"Socjalizm [...] opierał się jedynie na niewolniczym wyzysku ludzi. "
Nie to co feudalizm i kapitalizm.
Ba, teraz to już pieniądze na drzewach rosną!

"heh, ci którym udało sie zwiać twierdzą zupełnie co innego..."
U nas też wielu twierdzi, że za sanacji było lepiej niż w PRL. Tylko komu?

11.09.2004
13:34
smile
[48]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

el f --->
"heh, ci którym udało sie zwiać twierdzą zupełnie co innego..."
U nas też niektórzy twierdzą, że za sanacji było lepiej niż w PRL. Tylko komu?

"Socjalizm [..] opierał się jedynie na niewolniczym wyzysku ludzi."
Nie to co feudalizm czy wczesny kapitalizm...
Ba, teraz to pieniądze na drzewach rosną!

11.09.2004
13:36
smile
[49]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Denerwuje mnie to forum! Nie po to pisałem drugi raz, żeby było dwa razy widoczne!!!

11.09.2004
15:09
smile
[50]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Panzer Jaeger - "Nie to co feudalizm i kapitalizm. Ba, teraz to już pieniądze na drzewach rosną!" ,
" że za sanacji było lepiej niż w PRL. Tylko komu?"

Ok, po pierwsze porównywanie sytuacji ludzi odległych wobec siebie w czasie nie ma większego sensu. Można porównywać sytuację w różnych krajach w tym samym okresie czasu.
I tak, za sanacji polskiemu nauczycielowi, robotnikowi czy rolnikowi wcale nie było gorzej niż jego alter ego z belgii, Francji czy Norwegii a niejednokrotnie lepiej. Za czasów PRLu było im juz znacznie gorzej...

Pieniądze na drzewach może nie rosną... ale o ile za PRLu zarabiałem 20 $ miesięcznie to teraz zarabiam ich wielokrotnie więcej. O ile za PRLu nie mogłem normalnie kupić nawet Malucha (mimo iż pieniądze miałem) to dzis mogę sobie kupic auto bez problemu, to samo ż mieszkaniami, żywnościa, agd, ciuchami, butami, wycieczkami itd, itp

11.09.2004
15:43
smile
[51]

Pejotl [ Senator ]

PJ -> ""Socjalizm [..] opierał się jedynie na niewolniczym wyzysku ludzi."
Nie to co feudalizm czy wczesny kapitalizm... "

Bredzi kolega jak potłuczony.
W feudalizmie i kapitalizmie prawie nie było niewolnictwa. Tymczasem socjalizm był bardzo blisko niewolnictwa w tym sensie że obywatel był własnością państwa.

1) Płaca - w kapitalizmie płaca jest mniej więcej regulowana przez prawa popytu i podaży danej pracy. Jeśli pracodawca zapłaci mniej niż "na rynku" to nie znajdzie pracowników, albo znajdzie gorszych niż u konkurencji.
W socjalizmie pracownik otrzymywał tyle ile dał mu jego właściciel - państwo.
Co do wczesnego kapitalizmu - owszem płaca była najczęściej na poziomie minimum potrzebnego do przeżycia - tylko zapomina się że bez zatrudnienia u kapitalistów wielu ówczesnych pracowników nie osiągnełoby by tego minimum np. próbując zatrudnienia w rolnictwie - czekała ich śmierć głodowa.

2) Bezrobocie - w kapitalizmie wynika w zasadzie z przyczyn jakimi nie steruje zaden pojedynczy człowiek i najczęściej jest stanem przejściowym. W socjalizmie tzw "dysydenci" potrafili dostac zakaz pracy w swoim zawodzie - zakaz administracyjny przed którym nie ma ucieczki. Bo buntowali się przeciw swemu właścicielowi. Nie pamietam tych czasów ale byl też okres że pracę dostawało sie z przydziału.

11.09.2004
15:44
smile
[52]

jiser [ generał-major Zajcef ]

elF ~~>
A jak to się ma do:
Panzer Jaeger - "Tzw. "komuna" upadła, bo socjalizm okazał się niewydolny gospodarczo." - wytłumacz to może Fidelowi, Kimowi albo Łukaszence
.. bo od tego się zaczął Wasz wątek ?

11.09.2004
18:16
smile
[53]

el f [ RONIN-SARMATA ]

jiser - może to pogoda, ale nie rozumiem jak co ma się mieć do czego ?

11.09.2004
19:58
smile
[54]

Grzmiący bóbr [ Legionista ]

Pejotl- w kapitalizmie nie bylo niewolnictwa?No tak, masz racje.Potega gospodarcza USA wyrosla na dobrowolnym, przydomowym zbieractwie kukurydzy..........

11.09.2004
20:23
smile
[55]

Pejotl [ Senator ]

Grzmiący bóbr -> zanim zaczniesz pisac swoje, naucz się czytać posty na które odpowiadasz :)

11.09.2004
20:37
smile
[56]

Grzmiący bóbr [ Legionista ]

Pseprasam.Ahe te wsystkie literki! :P

12.09.2004
12:51
[57]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

el f --->
"Pieniądze na drzewach może nie rosną... ale o ile za PRLu zarabiałem 20 $ miesięcznie to teraz zarabiam ich wielokrotnie więcej."
Taki przykład jest bez sensu, bo mogę tu wymienić tysiące ludzi, którzy obecnie zarabiają... 0 $. No, ale takie są uroki kapitalizmu, że każdy może zdechnąć z głodu w myśl teorii Darwina.

Nie próbuję tu bynajmniej udowadniać, że socjalizm był lepszy, tylko, ze świat nie jest biało-czarny (czy raczej biało-czerwony). Chodziło o Kubę, gdzie za Batisty była ona amerykańską półkolonią, gospodarka była XIX-wieczna, ludzie nie mieli domów, a dzieciaki nie chodziły do szkoły. Trzeba przyznać, że Castro wprowadził tam parę pozytywnych zmian. Teraz co prawda, jest tam nieporównywalnie gorzej niż choćby u nas, ale łatwiej mi wytłumaczyć utrzymanie sie tego systemu pewnymi jego sukcesami, niż brakiem kubańskich odpowiedników Wałęsy czy Jankowskiego.

Pejotl --->
Bardzo piękne teoryjki, ale ja powiem szczerze, że w chwili obecnej wolałbym zatrudnienie z przydziału, niż żadne (tak, możesz mnie poklepać).
Legendy o wolnym rynku i konkurencji pozostawiam czerwonym szelkom z giełdy warszawskiej.

12.09.2004
13:05
[58]

rtur [ Konsul ]


Odnośnie Fiedela - to w socjalizm wepchnęli go amerykanie - zaraz po zdobyciu władzy kilkakrotnie odwiedzał Waszyngton gdzie zapewniał o chęci utrzymania sojuszu z USA - dopiero kampania amerykańskich przedsiębiorstw* owocowo - warzywniczo - bananowych doprowadziła do nasilenia kamanii wrogości wobec Castro w USA. Castro mając pod bokiem wrogie USA zwrócił się do wrogów USA czyli ZSRR, ale ponieważ sojusz z ZSRR wymagał reform socjalistycznych więc umiarkowanie lewicowy Castro zaczął być socjalistą. Do upadku ZSRR Kuba nieżle na sojuszu z ZSRR wychodziła - pomimo embarga pomoc gospodarcza pozwalała na utrzymanie niezłego (jak na kraj socjalistyczny) poziomu życia, załamanie przyszło gdy upadł komunizm i pomoc się skończyła.

*Przedsiębiorstwa te (za odszkodowaniem) zostały wywłaszczone z ziemi na Kubie (zdobyły ją gdy Kuba była amerykańską półkolonią - zabierając/wykupując ją przy pomocy państwa od prawowitych właścicieli ale bez odszkodowania) w ramach reformy rolnej

12.09.2004
14:43
[59]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

-> Panzer jaeger - zatrudnienie z przydziału w obozie pracy i darmową zupką regeneracyjną z trawy - to jest rzeczywistość komunistyczna i spróbuj tylko wybrzydzać - to dostaniesz darową rozrywkę - Ty w roli głównej - reflektor w twarz i one man show
ja a mimo że długo w kapitaliżmie nie żyłem to pamiętam ocet na półkach i załatwianie wszystkiego - głównie od chłopa co się socjalizmowi nie kłaniał i miał co sprzedać - kapitalista wredny
Wybaczcie ale ktoś kto chce powrotu komuny to dla mnie albo idiota albo cwany oportunistyczny łajdak

12.09.2004
20:53
smile
[60]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

rtur --> Zgadzam się z Tobą, ale wolałem nie używać hasła, że "to wszystko przez USA", bo w kręgach zajadłych antykomunistów to nie jest trendy. ;-)
Ale faktem jest, że Castro chciał przede wszystkim uwolnić Kubę spod jarzma Batisty (ergo, panowania USA). Później stał się ofiarą rozgrywek zimnowojennych.

mgk ---> Nie bardzo rozumiem...
[1] Mówiłem o PRLu, a nie o Korei.
[2] Kto chce powrotu komunizmu, bo już się zgubiłem?

12.09.2004
21:49
smile
[61]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Panzer - druga część nie była do Ciebie - tak uwaga natury ogólnej ;-))

12.09.2004
22:55
smile
[62]

Pejotl [ Senator ]

rtur -> skoro Castro robił to wszystko pod przymusem ZSRR, to jak rozumiem po upadku ZSRR, był jednym z pierwszych, którzy odeszli od komunizmu? :)

13.09.2004
01:18
smile
[63]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Panzer Jaeger - "Taki przykład jest bez sensu, bo mogę tu wymienić tysiące ludzi, którzy obecnie zarabiają... 0 $" - znajź mi chętnych do pracy 8 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu za 20 $ miesięcznie a zatrudnię każdą ilość. Wtedy musiałes za takie takie "pieniądze" pracować teraz nie musisz...

" za Batisty była ona amerykańską półkolonią, gospodarka była XIX-wieczna, ludzie nie mieli domów, a dzieciaki nie chodziły do szkoły." - a teraz gospodarka to obozy koncentracyjne i kołchozy, ludzie nadal nie mają domów i jak tylko moga to spieprzają na tratwach do tej znienawidzonej Ameryki, tfu niewdzięcznicy jacyś dziwni...

" ale łatwiej mi wytłumaczyć utrzymanie sie tego systemu pewnymi jego sukcesami, niż brakiem kubańskich odpowiedników Wałęsy czy Jankowskiego." - a jakie to sukcesy zanotowała Kuba prócz tego że sam Fidel przytył ? Wałęsów i Jankowskich tez trochę na Kubie się pojawia i od czasu do czasu są zsyłani do łagrów...

Poczytaj sobie o sukcesach kubańskich towarzyszy w "Czarnej Ksiedze Komunizmu" , sporo im sie udało w dziedzinie mordowania i terroru własnych obywateli osiągnąć...

"Ale faktem jest, że Castro chciał przede wszystkim uwolnić Kubę spod jarzma Batisty (ergo, panowania USA)." - ha, ha, dawno sie tak nie ubawiłem... jakbym cofnął się w czasie i znów słuchał Dziennika Telewizyjnego :-)D
Porównaj sobie liczbe ofiar "jarzm" Batisty i Fidela, porównaj ilośc łagrów i więźniów w jednym i drugim "jarzmie"...

13.09.2004
02:52
smile
[64]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

ROTFL
Ja o jednym, Ty o drugim.
Teraz jeszcze powinieneś zakrzyknąć gromko, że to przez takich jak ja Polska była przez pół wieku niewolnikiem.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.