
ciemek [ Senator ]
Z serii: polecam - "Ja, Robot"
W sumie klimatem film podobny jest nieco do Raporty Mniejszości z T. Cruise'm, który jeszcze nie tak dawno temu był w niektórych kręgach wielkim hitem a nawet otrzymał miano filmu kultowego. Podobny, nie znaczy jednak taki sam. Postać głównego bohatera została moim zdaniem świetnie odtworzona przez W.Smith'a. Po raz pierwszy widziałem go w nieco poważniejszej roli niż Bad Boy's - style. Nie wyzbył się przy tym właściwego sobie poczucia humoru i sposobu grania. Sama historia - świetna i choć nie chcem spoilerować, możnaby film uznać lekko przymrużając oko, za Martix 1/2 :-) Nawet efekty specjalne również odrazu podsówają skojarzenie z tym filmem, co nie znaczy, że są odgrzewane. Naprawde robią wrażenie i są nieźle zrealizowane.
Ja osobiście ogromnie polecam, a co Wy myślicie o tej produkcji ?
_MyszooR_ [ Ass Kicker ]
Tez mi sie bardzo podobal , ogladalem go jakis miesiac temu ,teraz mi sie berdziej podoba Chronicles Of Riddick :)

eJay [ Gladiator ]
Zgadzam sie, film batrdzo dobry, ze swietnymi efektami specjalnymi i PRAWDZIWA zagadka w stylu "kto zabil?". Jak dla mnie to 9/10

ciemek [ Senator ]
Moim zdaniem Riddick się chowa przy tym filmie. Tam Van Diesel to taki Bond z przyszłości. Trzeba się odpowiednio nastawić do niego żeby nie wyśmiać tandety i braku realizmu. W "Ja, Robot" widz oglądając wierzy, że to właśnie tak może wyglądać przyszłość ludzkości za jakieś 30 lat. Dodając do tego świetną historię i suspens wyszedł film mocno trzymający w napięciu.
_MyszooR_ [ Ass Kicker ]
Cos czuje ze Ja,Robot zgarnie duzo nagrod :) Jakby tak byl oza jakeis 30 lat to ja dziekuje :D

zarith [ ]
dla znających angielski proponuję kontrrecenzję :->
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kontrrecenzja nie jest mi potrzebna... widziałem trailer ;>
Sharky [ Generaďż˝ ]
ciemek --> film calkiem fajny. Ja moge sie przyczepic do jednego - 0 zgodnosci z ksiazka.

doniczka [ thomson ]
Mam zamiar obejrzeć, mimo iż nie wszystkie recenzje są zgodne (chodzi mi o pozytywna strone filmu:). Cóż, w końcu człoweik samemu kształtuje sobie gusta.

rethar [ Pretorianin ]
Film widziałem - książki nie czytałem (zazwyczaj są lepsze od ekranizacji). Tak więc mogę jedynie podzielić się refleksjami, jakie mi się nasunęły na mózg po obejrzeniu.
Bardzo lubię kino s-f i fantasy. Tym drugim nie zarzuca nas holiłud tak gęsto jak obrazami pierwszej kategorii. Może to i dobrze, patrząc na dotychczasowe wyniki jedynie wielki budżet może ocalić takie kino od kiczu... A wracając do "Ja, Robot"...
Film po wieloma względami nasuwa skojarzenia z takimi tytułami jak Raport Mniejszości lub Test na Człowieczeństwo (Impostor), na literaturze Philipa K.Dicka, ale jedynie pod względem wątku kryminalnego, osadzonego w dalszej lub bliższej przyszłości. W moim odczuciu postać odgrywana przez Willa Smitha, cały wątek morderstwa jest tylko tłem dla całej historii jaką mamy możliwość śledzić wraz z mijającymi minutami tegoż filmu. Konflikt robotów, maszyn z człowiekiem jest bardzo popularny ostatnimi czasy w płodach X Muzy. Wymienie tu tylko kilka tytułów: Metropolis (anime), Ghost in the Shell, Terminator... no i oczywiście cały cykl Matrix i jemu pochodne (Animatrix). Rozwój wypadków w "Robocie" pozwala nam sobie wyobrazić, że maszyny obdarzone duszą i wolą mogą spowodować rozwój przyszłości jaką już znamy np. z tytułow wymienionych powyżej.Odczułem, że doskonałą kontynuacją zdarzeń byłaby epizod Animatrixa pt. Drugi Renesans, w którym to także mamy doczynienia z pierwszą świadomą zbrodnią-morderstwem maszyny dokonanej w stosunku do człowieka-pana, a następnie zamieszkami-rewolucją ludzi skierowaną przeciw maszynom i vice versa. Następnie may początek końca lub tylko koniec początku (jakby to powiedział Architekt) :). Wojna na ogromną skalę i anihilacja jednej ze stron jeśli nie obu...
Film "Ja, Robot" to dobre kino futurystycznej akcji. Will Smith odgrywa swą postać w typowy dla siebie sposób brata-gangstera-rapera - może to wielu widzom zepsuć część rozrywki, ale nie jest jeszcze tak źle (Bad Boys :(). Co ciekawe można się doszukać jeszcze wewnętrznego konfliktu bohatera związanego z (UWAGA SPOILER - ale mały) tym, że nienawidzi maszyn, a sam po części jest jedną. Prawdopodobnie jest to tylko moja nadinterpretacja (przy okazji chciałem pozdrowić moją polonistkę p.Waszek) i nie należy się tym przejmować... Jak myślicie?
To tyle chciałem powiedzieć o tym filmie... ide na ryby
ciemek [ Senator ]
zarith - raczej się nią nie kieruj, bo stracisz ciekawy film. Gość to chyba sfrustrowany maniak literatury Asimova.
stanson_ [ sta-N-son ]
Film jest the best, a dla Willa Smitha to kolejna genialna rola. Kolezka potrafi zagrac, naprawde...
POLECAM!
SULIK [ olewam zasady ]
Film bardzo fajny :)
1. prawa robotow juz gdzies widzialem
2. strasznie mi zalatywal zrzynaniem pomyslow z anime: Armitage
3. film mnie nie zaskoczyl w zadnym wypadku - bo po prostu ogladajac go czulem sie jak bym juz gdzies go widzial
4. sporo nawiazan do serii: Ghost in the Shell
5. wyglad robotow byl prawie taki sam jak w Armitage, nawet ich numery kodowe chyba byly podobne
6. Postac ktora Will Smith gral byla w Armitage - ale byla to jak by 2 glowna postac, zaraz po tytulowej Armitage - i mial ten Policjant dokladnie takie samo nastawienie do robotow jak Will i to z nbardzo podobnego powodu
7. Film mial przekazac to ze maszyny tez kiedy moga miec dusze - mial miec cos wiecej w sobie, jakis przekaz... ale coz amerykanska kultura to troche uszkodzila - moglo byc lepiej - w Ghost in the Shell i Armitage wyszlo to duuuuuzo lepiej - chodz te animacje maja juz sporo latek
8. bardzo dobre efekty specjlane to trzeba przyznac temu filmowi
Moglo byc lepiej, jest dobrze :)
6/10

SULIK [ olewam zasady ]
acha z plusow jeszcze dodam:
"Apsik jestem uczulony na klamstwa" (czy cos w tym stylu)
"Ty jestes kotem, ja jestem czarny i nie chce zostac ponownie skrzywdzony, wiec nasz zwiazek nie ma prawa bytu" :D

stanson_ [ sta-N-son ]
"Apsik, jestem uczulony na pierdolenie bzdur" :-))
scena nie do wyjęcia :-))) LOL!!

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
Widać, kto tu ogląda pirackie kopie z wulgarnymi napisami :P

SULIK [ olewam zasady ]
a.i.n... - oraz tych co ogladaja wersje z tlumaczeniem via TV :P :P

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK -> taaa ;D
To ja do kina, panie, nachos żreć chodzę... a tu jakiś gimnazjalista przetłumaczy, drugi wrzuci napisy na serwer...
;D
Żeby było on-topic:
Film uważam za przyzwoitą rozrywkę, ucztę dla oka, ale do obejrzenia raz.
Bardzo hollywoodzko przedstawiona historia (Asimova czytałem), a Willa Smitha mam trochę dość.
Jednak nie żałuję wydanej kasy.
SULIK [ olewam zasady ]
a.i.n... - wlasciewie niestey film jest tylko uczata dla oka :(
jednak fabula jest zerznieta skad indziej, a wykonanie i filozofa jest duzo lepiej przedstawiona w japonskich anime z poczatku lat 90 XX wieku :)
no coz bylo dobrze, ale moglo by byc duzo lepiej - bo ten temat mozna wziac duzo bardziej filozoficznie - ale amerykanie a przedewszytkim hollywood tego nie potrafi :(

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK - zgadza się. Asimov imho chciał przekazać jednak coś innego niż "przekazuje" ten film, gdzie wszystko jest... uproszczone.
Ale dobrze się to ogląda. I pewnie o to chodzi. Łatwa do przełknięcia rozrywka. Na więcej nie liczyłem.
SULIK [ olewam zasady ]
A co do Asimov kiedy on napisal ta ksiazke tak orientacyjnie ?
bo albo w Armitage byly te prawa robotow, albo jeszcze w jakims innym filmie - bo slyszalem/widzialem/czytalem je na pewno - ale ksiazki Asimov nie mialem przyjemnosci widziec na oczy nawet
ale masz racje... film oglada sie przyjemnie - powiem nawet, ze dawno nie ogladalem tak "zwiewnego" w ogladaniu filmu :)
i zabawa gwarantowana :D

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK -> jakoś w latach piędziesiątych pisał (zaczął :)
Klasyka s-f filozoficznej... jeśli mogę tak napisać... czy s-f psychologicznej...
W sumie nawet kryminału s-f filozoficzno-psychologicznego (np. właśnie rozterki związane z Trzema Prawami Robotyki - to ON je wymyślił).
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-17 02:46:42]

SULIK [ olewam zasady ]
a.i.n... - no to juz wiem skad czerpali natchnienie tworcy Armitage (wposminanego przezemnie juz n-ty raz :D ) :) - i satad te podobienstwa w bohaterach :) - to by duzo wyjasnialo :)
ale jednak i tak uwazam ze w anime lepiej zostal przedstawiony aspekt filozoficzny - zreszta praktycznie zawsze azjaci w tym akurat sa lepsi :D
a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK -> ja widzialem tylko Ghost in the Shell, więc za bardzo nie mam porównania :)
SULIK [ olewam zasady ]
a.i.n... --> Podobienstwo MIeszy "I, Robot" i "Ghsot in the Shell" lezy raczej tylko w tym, ze i tu i tu roboty maja cos takiego jak dusza :)
i chyba na tym sie zamykaja podobienstwa :)
(chciaz musial bym raz jeszcze ogldanac GitS to moze znalazl bym cos wiecej)
OFF topic:
nie wydaje Ci sie, ze jestesmy sami na forum ? :>

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
big off-topic mode:
SULIK -> no, coś cicho się zrobiło.
Może w karczmach jeszcze furczy od postów, ale nie wiem, bo mam wylączone.
A na Ddw (pamiętasz?) wszyscy już śpią ;)
[edit]
Ja siedzę jeszcze, bo kumpel, który pojechał na work&travel do juesej, o tej porze siedzi na necie, to gadamy "na żywo" :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-17 03:02:55]
SULIK [ olewam zasady ]
karczmy swieca pustakiami (ze sie nie boja, ze ktos okradnie ich :P ), a jak widze premium to samo :)
ehhh... ja ssam sobie teledyski i trailery filmowe i powli bede szedl spac :)
wiec dobrej nocki i prawdopodobnie bez odbioru :]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK -> gdybyśmy mieli się już "nie zgadać" na forum, to see ya in Cracow w sobotę :D
SULIK [ olewam zasady ]
a.i.n... - ja jeszcze musze ustalic czy mam byc na za piec pierwsza na dworcu, czy tez o 14 na rondzie :]
tylko zastanawiam sie czy Globus na dworcu jeszcze stoi - bo ostatnio tak tam mieszaja, ze niczego nie moge byc pewny :)
Dosysam ostatni trailer i ide spac :D
btw. jak widziales gdzies do ssania trailler filmu: Team America: World Cap - to nawet nie ssaj jezli spodziewasz sie filmu normalnego - to film tworcow South Park i jest nagrany za pomoca manekinow na sznureczkach - a kurde z plakatu myslalem ze to bedzie film, a akcja, efektami i znanymi aktorami - a tu taki zonk :)

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
SULIK -> a ja muszę z z gronem warszawiaków ustalić, czy wykupujemy przedział :)
Jakby co może nas być i 7-osobowy odział :)
Trailerka nie widziałem, sorry.
garrett [ realny nie realny ]
film świetny, wręcz zaskakująco dobry ale wkurzała jedna rzecz : cholernie natrętny marketing czy product placement <nie znam dokladnej nazwy takiej reklamy>, w ciągu piewszych 10 minut reklama produktów JVC, Audio, jakiegoś piwa, firmy sprzedającej drogie ciuchy i usług FedExa była mega nachalna. Zwłaszcza długie najazdy na sprzęt JVC i kilkusekundowa stopklatka. Lub dialogi "Jakie masz fajne buty ? A, to oryginalne i <i tu nazwa firmy> są swietne..." Potem jeszcze nagie wyprężony pośladki Willa pod prysznicem dla nastolatek a do końca juz bardziej dyskretna reklama Audi [w sumie mało dyskretna bo znaczek audi na siedzeniu samochodu był aż podświetlony aby być lepiej widocznym]
sylweek [ Pretorianin ]
ja słyszalem nie najlepsze opinie o tym filmie, a tu tak the beściak. <hmmm>
W weekend trzeba zobaczyć :)

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]
Też słyszałem od kumpla, że świetny i mam zamiar jak najszybciej obejrzeć :P

Bdx [ Senator ]
Jak dla mnie bardzo dobry kawałek..stosunek akcja-fabuła w sam raz. Gra aktorska też na poziomie. Efekty itp...
Bardzo przyjemny film!
cioruss [ oko cyklopa ]
po "zaplacie" z benem gorszej szmiry zrobic nie mozna, jesli komus podobal sie ten film, to "ja, robot" okaze sie mega hitem.
uwazam, ze film jest sredni - mialem ta przyjemnosc, ze ostatnio naogladalem sie sporo filmow wyprodukowanych w latach 80-90 i te bija klimatem i wykonaniem obecne produkcje (nie tylko sf) na glowe. ze o najwazniejszym - warstwie fabularnej - nie wspomne. ale i tak nie jest tragicznie, "ja,robot" nie jest kolejna naiwna papka dla widowni "b.o." z efektami. jest nad czym sie zadumac po wyjsciu z kina i tych 13 zlotych niz zal tak bardzo ;)
MarcinRegin [ Konsul ]
Mi się podobał, nawet bardzo. I w końcu Will Smith nie stroi tych swoich głupkowatych min. Do "Blade Runnera" (w sumie podobna tematyka) jeszcze brakuje, ale to i tak jeden z lepszych sf ostatniego okresu. Polecam.

Necromancer [ Generaďż˝ ]
Naprawdę Wam tak przeszkadzają te reklamy Converse, JVC czy Audi [nawet bez znaczka by mi przypominało Audi TT =]]? Mi to w ogole nie przeszkadza, przecież chodząc po domu czy ulicy ciągle widzę te same znaczki. [sam mam Coverse =P]
Rozumiem, ze ktos moglby sie przejac jakoscią fabuły, ale takie pierdółki?
Co do filmu. Jako fan Willa i SF musialem pojsc na ten film. I... chyba sie rozczarowalem, bo wymagalem zbyt wiele. Oczekiwalem mega wypas, super-duper, zajebistego filmu, a dostalem 'tylko' dobry.
No nic, w tym roku jeszcze tylko Resident Evil i Alien vs. Predator co daje nam 26zl w plecy. =] [choc jestem prawie pewien, ze jeszcze na cos czekam, ale nie moge sobie przypomniec na co =P]
ps. tak, wiem. lubie malo ambitne kino.

Yo5H [ spammajster ]
Film calkiem dobry, a reklamy? - przeciez widac je u nas na kazdym kroku, moim zdaniem im wiecej reklam ( oczywiscie bez przesady ;p ) tym ten film wyglada realistyczniej ( w koncu pokazywali "nasze czasy" do 30dziestu latach )
A propo: Czy firmie Sony zabraklo kasy, zeby robot zwal sie przez jedno "n" ? ;))
Wie ktos kiedy premiera re2 w Polsce? bo w niemczech 23. ;p

Coy2K [ Veteran ]
Bardzo dobry film a scena w tunelu po prosu rządzi
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
"Zapłatą" bardzo się rozczarowałem... opowiadanie Dicka jest znakomite, a z filmu zrobili głupawą strzelaninę/pościgi. Ale czego się spodziewać po tym reżyserze. "Ja, robot" też jest podobno zgwałceniem prozy Aasimova, ale mimo wszystko jutro go sobie obejrzę. Recenzje w każdym razie nie zachęcają do pójścia do kina.
Jerryzzz [ Senator ]
Mozna na ten film isc z nowo poznana dziewczyna?

stanson_ [ sta-N-son ]
Jerryzzz --> a chcesz, zeby zamieniła sie w "szybko straconą dziewczynę...???
Czowieku, na takie filmy nie chodzi sie z dziewczynami, a tym bardziej z nowo poznanymi.... Jezu...

Jerryzzz [ Senator ]
Stanspn ---> Nie Jezuj mi tu :) Po prostu dostalem rade od jednego z forumowiczow, zeby ja na to zabrac, wiec zapytalem sie, aby upewnic sie. I w takim razie dziekuje za rade :)
stanson_ [ sta-N-son ]
Spoko...
powiem tak: ja swoją bym zabrał na ten film, bo Ona by sie przytuliła po 20 min i słodko usnęła w moich ramionach... Ale my juz jestesmy ze soba bardzo dlugo... A chciałbyś, zeby nowo poznana dziewczyna usnela na 1-wszym seansie z Toba? I pewnie nie zrobilaby tego w Twoich ramionach, bo jest nowo poznana.
Rozumiesz moja filozofie??
P.S. Istnieje szansa, ze usnie w Twoich ramionach, wiec moze warto ja zabrac na ten film...???
Heheh, ja juz sam nie rozumiem swojej filozofii :-)
Jerryzzz [ Senator ]
W takim razie moze ogladales The Terminal? Moze na ten film warto by ja zabrac? A ktoz zrozumie filozofie? Ona jest po to, zeby jej nie rozumiec...
stanson_ [ sta-N-son ]
Jerryzzz --> nie ogladalem, wiec nie wypowiadam sie.
Ale przejrzyj recki na stopklatce i jeszcze raz sie zastanow...
stanson_ [ sta-N-son ]
poza tym, taka moja mała rada: wyczuj jakie filmy sie JEJ podobaja zanim z nia pojdziesz do kina... I zabiesz Ją na jeden z nich. Kieruj sie tym, co Ona lubi!!!
A po jakims czasie, zrównoważy sie to troche :)
Jerryzzz [ Senator ]
stanson ---> Taaa... Polubie to, co ona lubi ;)
stanson_ [ sta-N-son ]
Czyja mowie, zebys polubil? UDAWAJ, ze lubisz :)

Jerryzzz [ Senator ]
Jedno nie wyklucza drugiego :) Kto wie, moze ja kiedys polubie brazylijski telenowele? Tylko krowa nie zminia pogladow ;)
stanson_ [ sta-N-son ]
Z tymi telenowelami to ja bym nie przesadzał :)
Mi sie nie udało do tego momentu nigdy dojsc :)

Jerryzzz [ Senator ]
Hehe, przegialem specjalnie, zeby sprawdzic twoja reakcje... Coz, spodziewalem sie takiej :)

stanson_ [ sta-N-son ]
<szacunek> :-)))