art.pl [ Konsul ]
SILENT HUNTER 3-nadchodzi
witam fanow okretow podwodnych
oto stronka gry https://www.silent-hunteriii.com/uk/home.php
premiera poczatek 2005 jak znowu nie bedzie obsuwy
sciagnijcie sobie trailery
Giftzwerg [ Konsul ]
powiem WIĘCEJ: na podstawie filmów i informacji ze storny dot. sub - simów patrzę w przyszłość z rosnącym optymizmem. Cholera, jesat szansa że coś przebije klasą SIlent HUntera I, czy nawet Aces of the Deep :) !
Nareszcie jest na co czekać i powiem szczerze: to nawet lepiej że nie wychodzi TERAZ. Przynajmniej jest spora szansa że będziemy mieć do czynienia z dopracowanym produktem, o wyśrubowanym poziomie realizmu, a to jest chyba ważniejsze - szczególnie w tym przypadku. Każdy kto grałw SH II chyba domyśla się dlaczego to mówię.
art.pl [ Konsul ]
oj zeby tylko terminu dotrzymali a nie jak bylo z SH2............i wyszla klapa

Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
Giftzwerg--->no nie wiem czy w SH 1 realistyczne bylo ze w jednej misji, jeden okret potrafil wybic cala Japonska Flote i to na 100% ustawieniach poziomu trudnosci ;)
art.pl [ Konsul ]
Iceman_87th --> masz racje ale w jedynce byla super grywalnosc a
SH2 z ciaglym przekladaniem premiery ( chyba cos kolo 2 latek ) wyszedl niewypal , grafa . realizm , problemy z uruchomieniem gry
jedyna nadzieja w SH3
p.s a tutaj nastepny super tylul robiony przez naszych wschodnich braci premiera w tym roku (chyba :) )
https://www.pt-boats.net/PT_web/index1_e.htm

Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
ja tam i tak wole nowsze klimaty i dla mnie 688(i) H/K i Sub Command sa nie do pobicia a tam..... , jeszcze z SCX-em...... miod :)

art.pl [ Konsul ]
a ja wole starsze
Giftzwerg [ Konsul ]
Ja tam wolę starsze.
Iceman - fakt, podobnie jak atakowanie portów. Ale w porównaniu z kilkoma innymi tytułami, poziom realizmu był naprawdęniezły. Ai, przy wszystkich swych wadach nawet na poziomie, losowe generowani przeciwnicy prezentowali się dobrze, znaczny wybór misji historycznych, nieźle zrobione uszkodzenia, strefy patroli et c. et c. Nawet dźwięki i grafika znośne, biorąć pod uwagę rok wydania.
Jeśli porównać z SH II - zresztą, nie ma co porównywać.
Co do SHIII to na razie trailery i filmy są naprawdę budujące. NIe wierzę aby gra ustrzegła siębłędów czy teżżeby udało się zrobić WSZYSTKO. Ale sądząc po tym jak to wygląda obecnie - nie jest źle.
Iceman_87th [ Generaďż˝ ]
Giftzwerg---> ja sie tylko boje ze to tylko wyglada, natomiast gra nie bedzie zbyt realistyczna. Ale trzeba poczekac z ocenami na produkt finalny
Giftzwerg [ Konsul ]
Iceman - - > w istocie za wcześnie jeszcze na rozważanie kwestii jak ostatecznie będzie wyglądać realizm.. ale fakt że jest JEŻ, obraz przez peryskop tuż po wysunięciu czy widok kalkulatora torpedowego sprawiają ze jestem ostrożnym [!] optymistą... oczywiście, można zrąbać najlepszy produkt czy projekt ale jak na razie widać pewne przywiazanie do szczegółów - sądzę że będzie przyzwoicie.
I mam nadzieję ze nie zawiodę się po premierze.

Pablo1142 [ Pretorianin ]
taaaaa a swistak siedzi i .........
po 1 pewnie znowu bedziemy czekac na DC2 rok o ile zostanie wydany (zalezne od sprzedazy sh3);[
po 2 sh2 i dc jest tak fajnie zrobione ze mozesz zmieniac wszytkie parametry jednostek i plywac 70kts:P a jak wiadomo nie ma to jak gra multi o wiele lepiej zapowiada sie Pt boats i DW( nastepca sub comand)
na koniec ubikacja smierdzi i tak raczej pozostanie ;[
sebekg [ Generaďż˝ ]
Ja niedawno pogrywalem w cosik takiego jak Enigma :)

Gogston [ Junior ]
Giftzwerg>>>
według mnie jeżeli SH2 nie było realistyczne to SH1 tym bardziej nie było realistyczne, zwłaszcza w dodatku gdzie można było wpłynąć do portu japońskiego i zatopic pancernik i lotniskowiec i spokojnie zabrać dupę w troki... miejmy nadzieje że Sh3 rzeczywiście będzie trudniejszy od poprzedników

art.pl [ Konsul ]
a ja juz chce SH3
tylko zeby nie bylo poslizgu jak z sh2 2 latka
Giftzwerg [ Konsul ]
TYle tylko, że w SH I jednak było wiecej realizmu.. lepszy model uszkodzeń, parę elementów AI, więcej się działo, zróżnicowanie misji...
Co do portów - tak i nie. Z jednej strony przegięcie - dodanie baterii nadbrzeżnych załatwiłoby sprawę ( ryzyko ostrzału plus fakt że tego rodzaju przeciwnika nie da się storpedować ;) ) , z drugiej strony jednak były przypadki udanego wejścia na redę portów japońskich w czasie II wojny.
Co do zatopienia całej floty - amerykańskie OP zatopiły pancernik, 7 lotniskowców ( do tegp trzeba doliczyć kilkakrotne uszkodzenia jednostek tych klas ) , kilka krążowników - więc to też nie jest takie całkiem bez sensu. Dobrze oddano też problemy z torpedami Mk XIV.
SH II nawet nie chce mi się porównywać.
Co do SH III to widziałem parę drobiazgów które naprawdę dobrze rokują.