GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

jestem partacz - PSYCHOLOGIA

26.08.2004
15:13
smile
[1]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

jestem partacz - PSYCHOLOGIA

No cześć, dzisiaj straciłem pracę, to wszystko przez moje roztargnienie. Miałem akurat taką pracę, że
nie możliwe, jest aby mi coś z rąk leciało (grafik), ale niestety to cholerne roztargnienie i tutaj
znalazło sposób jak namącić. Jestem roztrzęsiony!

W tym tygodniu dwa razy spóźniłem się na autobus, przez co musiałem kupować bilety (jeżdzę na
miesięczny), Kiedyś, gdy przyjechałem do domu na rowerze, zamiast znieść go do piwnicy, by zamknąć,
wniosłem go na 1 piętro, a potem musiałem zejść, bo nie o to mi przecież chodziło, dobrze, że nie
musiałem się opamiętywać w domu... Są to przypadki skrajne, z reguły jest tak że jeśli ktoś do mnie
mówi, słucham go i jednocześnie mslę o jakiś tam swoich sprawach, nie zawsze, ale coś takiego zauważyłem
u siebie. Podobnie jest kiedy zaznajamiam się z jakimś materiałem, czytam i myślę o czymś innym, czego
efektem jest nie zrozumienie materiału. Zastanówcie się jaki może to mieć wpływ w pracy, dzisiaj
odczułem tego skutek.

Macie jakieś sposoby na roztargnienie i brak koncentracji?

26.08.2004
15:15
[2]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Całe szczęście, że nie jesteś saperem...

26.08.2004
15:18
[3]

EwUnIa_kR [ Legend ]

może poprostu odpocznij...wyjedź gdzieś...

26.08.2004
15:24
[4]

yagienka [ pułapka na Misia ]

1. rób notatki, co masz zrobić, co zrobiłeś itp.
2. upewniaj się czy zrozumiałeś polecenie przełożonych, czyli powtórz co miałeś zrobić i poproś o potwierdzenie i też zapisz
3. ustaw sobie przypominajki, żołte karteczki, co tam chcesz
4. skupiaj się na tym robisz, nawet jeśli są to prozaiczne czynności, jak ubieranie się, zmywanie, zamykanie drzwi - to taka forma medytacji, sama medytacja też nie zaszkodzi
5. są też jakieś leki homeopatyczne lub ziołowe poprawiające sprawność umysłu i uspokajające np. lecytyna


26.08.2004
15:28
[5]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

EwUnIa_kr>>>Teraz będe miał czas, po stracie pracy... jednak 350 zł. za ten miesiąc to nie dużo by się oderwać troszkę, kasę muszę zostawić na bilety, gdy będe szukał nowej pracy(drżyjcie pracodawcy). Czemu tylko 350 zł? ostatnie półtora miesiąca to było coś na zasadzie stażu, teraz miał mnie zatrudnic na etat, ale doszedł do wniosku, że to byłby błąd

Dzięki yagienka

26.08.2004
15:35
[6]

Skype [ Konsul ]

może po prostu jesteś przemęczony i to powoduje roztargnienie. Bardzo często to właśnie zmeczenie powoduje roztargnienie. Może powinieneś odpocząć, zrelaksować się. Spróbuj tego, zanim zaczniesz brać jakies środki. Naturalne metody są lepsze niż jakaś chemia w tabletkach

26.08.2004
15:42
smile
[7]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

Skype >>> Fakt, za dużo pracuję, to z troski o to, że mogę nawalić, od 2 lat ( i to nie przesada) nie śpię w dzień, kładę się późno spać i dosyć wcześnie wstaję.

26.08.2004
15:51
[8]

Wrprgorrgrahatham de luxe [ Legionista ]


350 zeta to koszmarnie malo, ile zarobilbys na etacie ?
Moze twoj pracodawca juz ma nastepnego stazyste w kolejce ?
Nie przejmuj sie, moze po prostu za duzo pracowales, a jezeliby tak bylo to te 350 zeta tym bardziej nie daje zadnej motywacji.

Przygotuj portfolio i szukaj nowej roboty

26.08.2004
16:03
smile
[9]

Skype [ Konsul ]

masz teraz czas na szukanie nowej pracy, ale znajdź tez czas na to, żeby trochę odpocząć.Będziesz wypoczęty, znajdziesz nową robotę i będzie Ci szło dobrze, zobaczysz....3maj się...owocnych poszukiwań

26.08.2004
16:05
[10]

Idaroph [ Legionista ]

Bry...

Gladius - Czy ja wiem... Raczej wszyscy "czasem" tak mają.

EwUnIa_kR - A może po prostu "przyzwyczaj się"? Po prostu "nalot" problemów robi swoje, nie radzę od nich uciekać.

Yagienka - Jakoś nie widzę całego domu poobklejanego żółtymi karteczkami "12.00 zjeść obiad", ale może i medytacja nie zaszkodzi, tylko, że, medytacja, z tego co kojażę, to nie jest "jedynie" siedzenie na ziemi i nie myślenie o niczym... Czy się mylę?

Jotkichłopak - A to roztargnienie na zasadzie "trzęsawki"? Czy może po prostu zamyślenia o swoich własnych sprawach, zamknięcia się w sobie?

Pozadrawiam. Idaroph.

27.08.2004
13:08
[11]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

A wy coś spartaczyliście?

10.09.2004
12:49
smile
[12]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

Sczyt partactwa- nie zapiąć pasów (nie zaliczyć egzaminu z prawa jazdy) na placu manewrowym, w efekcie, pożegnałem się z możliwością zdania na prawo jazdy po 1 minucie... ale co tam

10.09.2004
12:53
[13]

EwUnIa_kR [ Legend ]

jotki....ale zawaliłeś..przciez każdy wie że podstawa na gzaminie to zapiąc pasy i poprawić lusterka...współczuję...

10.09.2004
12:57
smile
[14]

grish_em_all [ Hairless Cobra ]

szczyt partactwa?
mam teraz praktyki w sklepie komputerowym (nie bede robil reklamy) i mialem oplombowac towar, ktory wlasnie przywiezli. nakleilem plomby wszedzie gdzie trza bylo, ale zapomnialem zaznaczyc na nich dat!!! trzeba bylo wszystko jeszcze raz odpakowywac i dopisac wszedzie daty

jazda bez trzymanki :/

10.09.2004
12:59
[15]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

O pracę się nie przejmuj Jotkichłopak. Teraz na porządku dziennym są firmy które zatrudniają stażystów/na okres próbny za minimalną płacę po czym ich zwalniają i biorą następnych. To normalne.

10.09.2004
13:17
[16]

EwUnIa_kR [ Legend ]

p.s. jesteś partacz:D

10.09.2004
13:35
smile
[17]

Jotkichłopak [ Pretorianin ]

Wiecie co? Szef prawie przeze mnie nie wyjechał z wwczoraj na dzis na wczasy (2 nad ranem), dziubałem i dziubałem w tym projekcie graficznym. A powiedział mi, że jeśli nie wyjedzie prze ze mnie to koniec z naszą współpracą, wynik jednak taki, że zostałem w firmie sam samiutki na 2 tg.

Co jeszce muszę powiedzieć, słowa te skieruje do MARK 24... mianowicie, szef ma zamiar podpisać umowę na 4 mc na okres próbny ze mną, mimo wszystko, zdziwiłem sie. A bardzo mu już podpadłem, np że pracuję w reklamie, bardzo wązna jest praca z tekstem, uwaga, uwaga... JUZEF przez u otwrte, dysleksja? pare razy już mi się tak zdarzyło, teraz poprawiam błędy automatycznie

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.