GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Najdziwniejsze zakłady jakie w życiu miały u Was miejsce...

22.08.2004
13:01
[1]

Saluteer [ Generaďż˝ ]

Najdziwniejsze zakłady jakie w życiu miały u Was miejsce...

No właśnie jakie były Wasze najgłupsze zakłady...
Najciekawsze
Najoryginalniejsze
....
..
.

22.08.2004
13:03
smile
[2]

Mysza [ ]

Dawneeee dzieje, ale... o to, że zatańczę kankana, na waleta, na barze w pubie... wygrałem... :D:D Zakład był o symboliczną kolejkę browara... :P :)

22.08.2004
13:29
[3]

Mariano Italiano [ Centurion ]

Heh. Kiedyś załozyłem się, że zjem 30 hamburgerów z MCdonalda. Jak kumple kupowali hamburgery kierownik powiedział: pokażcie mi tego pana jak zje na miejscu zwracamy koszty jedzenia i jeszcze dostanie raz tyle: nie zdecudowałem się . Za to na osiedlu przystapiłem do zjadania imperialystycznych hamburgerów. ..... po 10 się pozygałem, czyli przegrałem 200 zł. Za to miałęm co jeść przez następne 2 dni. Porażka

22.08.2004
13:46
[4]

Fett [ Avatar ]

ja sie kiedys założyłem z kumplem że nie trafi 15 razy pod żąd do kosza... nie bede mówił o co się zakładałem bo wstyd sie przyznać. W każdym razie kumpel trafił :| a ja zakładu do dzisiaj nie wykonałem :P

22.08.2004
13:47
smile
[5]

Chejron [ Rammstein and Tool ]

Miałem podnieść 40 kilo na biceps :) Byłem pewny ze podniose bo raz prawie mi sie udało :) Ale niestetty, podniosłem tylko 32 :) Na szczescie nic nie przegrałem :D

Ale ja im jeszcze pokaże, podniose te 40 :)

22.08.2004
13:54
smile
[6]

hola' [ koniczynka ]

moi 2 kumple zalozyli sie ze jeden z nich wjedzie na slup wysokiego napiecia w poblziu elektrowni! zastalsimy go czarnego i kompletnie nie poznalem przyajciela! ten ktory sie z nim zalzoyl byl jego bratem! brali amfe i jzu nie ma ich wsrod nas!

22.08.2004
13:56
smile
[7]

Yo5H [ spammajster ]

hola' - jak ty cos walniesz to tylko plakac...

22.08.2004
14:06
smile
[8]

hola' [ koniczynka ]

yo5h----> ale to z zycia wzialem! byl jeszcze taki zaklad ze kumpel zje zabe! to bylo 0 400zl sam bylem sponsorem! kolesiowi starszie zalezalo i zjadl! to bylo niesamowite! przez 2 dni pozniej nie mial ochoty na nic ale podziwiam chlopaka

22.08.2004
14:08
smile
[9]

Marcinwks [ Andrzej Kmicic ]

Ja się kiedyś z ojcem założyłem, że jak Śląsk wygra z Maccabi Tel Aviv (mistrz Euroligi ówczesny), to on przez cały następny dzień będzie chodził z psem. Wygrałem.:)

22.08.2004
14:09
smile
[10]

-=chudy=- [ ]


Ja tam tylko kiedys się założyłem że zjem pająka. Zakład był symboliczny o złotówkę, ale wygrałem :)

22.08.2004
14:21
[11]

Aen [ MatiZ ]

Wszystko oczywiście w stanie nietrzeźwości

Za browara wyskoczyłem z pubu, pokazałem tyłek przejeżdżającym autom, okręciłem sie w kółko

Kumpel wszedł do zasyfionego kanału po szyję w nocy (Też w mieście) za dwa piwa
Ten sam człowiek wszedł na słup wysokiego napięcia, ale miał więcej szczęścia niż koledzy holi

22.08.2004
14:23
[12]

goldenSo [ AnomaliA ]

---->chudy
ochyda

22.08.2004
14:42
smile
[13]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

lol Chejron - do Ciebie w 100% pasuje stwierdzenie: "mały, chydy, ale byk!"

22.08.2004
14:55
smile
[14]

KaGieBe [ !!! ]

Zalozylem sie z kolegami ze nie uda im się nie przespac dwórch nocy i dnia pod rząd :D wygrałem calkie m pokazna sumke - 20zł :D

22.08.2004
15:29
smile
[15]

slot5 [ Generaďż˝ ]

co do zjadania pajakow, byla kiedys taka wiesc, ze naukowcy stwierzili, ze czlowiek podczas swojego zycia zjada ~5 pajakow... (przez sen min.)... tak na marginesie...

22.08.2004
15:37
smile
[16]

Chejron [ Rammstein and Tool ]

Mark24 ->> hehe, ta byk..tyle co ja podniosłem to kazdy nie ćwiczacy podniesie :)

22.08.2004
15:46
smile
[17]

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

Ja z moim kumplem ( Teddym :)) założyliśmy się z dziewczyną, że ... odbędziemy z nią stosunek, dziewczyna była przy swoim, że nam " nie da " ale my postanowiliśmy zawrzeć zakład.
Zakład był oparty na regułach:
- stosunek z jednym z nas: 0,5 litra + słoik ogórków
- stosunek z nami dwoma: 1 litra + piwko
- inne stosunki np. z ręką, lub narządami płciowymi ( nie sex ), za każde - 3 piwka
- jeżeli nic się nie wydarzy w ciągu tego roku - 0,5 litra dla dziewczyny;

Po 2 - 3 miesiącach dziewczynie robiło się przykro gdy ktoś ciągle o tym wspominał ( choć sama zgodziła się na taki zakład ) i wpólnie podjętą decyzją oficjalnie zerwaliśmy zakład.

22.08.2004
16:28
[18]

Vein [ Sannin ]

Jaro - lol :P

co od zakłądu... był zakład że zjem suchą bułke kajzerke (wrocławska czy jak to zwą u was) w przeciągu minuty... byłem za wolny o jakieś 5 sekund ::P

22.08.2004
23:44
[19]

Chupacabra [ Senator ]

kumpel ostatnio zalozyl sie ze mna o dwa specjale, ze rosja ma wiecej niz 150 milionow mieszkanco. Natepnego dnia specjalnie kupilem super express bo byla wpkladka o rosji i byla napisane ze ma 148 milionow ludzi:)
A drugi kumpel zalozyl sie o jedno piwo ze zje 4 papierosy z fitrem, nawet mu smakowaly:)

23.08.2004
00:08
[20]

Wrprgorrgrahatham de luxe [ Legionista ]


po paru piwkach, obsikanie zaparkowanego renault laguny - centrum katowic :) wygrałem

byl jeszcze jeden - z moja kobieta, stawka bardzo wysoka, ten przegralem :D

23.08.2004
00:19
[21]

Zombie of HNTR [ Centurion ]

azotowe ;]

23.08.2004
00:20
smile
[22]

ytse_jam [ Legionista ]

zalozylem sie z bratem ze ten bedzie mial chorobe morska ( plynie do islandii ) narazie zaklad trwa... ale musze wygrac ^_^ stawka jest wysoka 10 zl ;P

co do bulek - kumpel jadl na czas i nie pogryzl. zaczal sie dusic, uratowalisy go intesywnym sciskaniem przepony po ok 30 s ...

23.08.2004
00:20
smile
[23]

viesiek [ hoo-doo ]

Pamiętam, jak kiedyś w podst. założyłem się, że przeskocze nad 5 plecakami o... prawde!!! HAHAHAHA!!!! wiem, wiem to wcale nie było smieszne ;P

23.08.2004
01:29
[24]

kirkiri [ Centurion ]

Chupacabra: Nie neguje twojej wypowiedzi ,ale po 2 zjedzonych fajkach czlowiek umiera (udowodnione naukowo)

23.08.2004
01:34
[25]

kirkiri [ Centurion ]

Ja sie kiedys zalozylem ,gdy bylem maly ,ze zjem 0,5 kg winogron bez gryzienia (polykac mialem) na 7 chyba zaczolem sie dlawic, dobrze ,ze kumpla mama wziela mnie za nogi do gory i zaczela trzepac :P mna :P gdyby nie to juz bylbym dead (moze to i lepiej?)..a, co najwazniejsze zaklad byl o nic ;x

23.08.2004
01:39
smile
[26]

gereg [ zajebisty stopień ]

kirkiri - tzn. znasz kilka osob, ktore zjadly dwa i umarly? ;-)
jesli nie, to jak to "udowodnione"? ;-)
dlaczego niby ktokolwiek mialby umrzec po zjedzeniu papierosow?

23.08.2004
01:50
[27]

kirkiri [ Centurion ]

gereg: nie znam ;x czytalem o tym na necie, poszukaj ,a moze znajdziesz (jakies 2-3 miechy na onecie o tym pisali)

23.08.2004
01:59
[28]

gereg [ zajebisty stopień ]

nie chce mi sie wierzyc.... troche celulozy, troche tytoniu... chyba zjem kilka na probe ;-)

23.08.2004
02:57
smile
[29]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

kirkiri ---> bzdura totalna. Starym indiańskim numerem w podstawówce i szkole średniej było zeżarcie pół paczki "sportów", żeby załapać sie na objawy zatrucia, ale bez wymiotowania. Gorączka, mdłości, takie tam ... I to po to żeby udawać chorego i nie iśc do szkoły ....

Ale jako ostrzeżenie. To robiło sie tylko w ostateczności, bo to nie ma tak, że rano zjesz, nie idziesz do szkoły, a potem hopla na rowerek czy boisko. Trzyma czasami i dwa dni i jest mocno nieprzyjemne :/ Ale czasami ratowało przed najgorszym :)

Dawka śmiertelna nikotyny dla osoby niepalącej to od 50-100 mg. Jeden papieros zawiera od 0,7 mg do 1,0 mg - wiesz ile byś musiał zeżreć żeby odwalić kitę ? Nie dwa papierosy, ale 3-5 paczek :P Przy czym zanim byś wmusił w siebie cały ten "ładunek" to wcześniej raczej byś zwrócił.

W razie niejasności - link poniżej

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-08-23 02:59:46]

23.08.2004
13:55
smile
[30]

kirkiri [ Centurion ]

moeie to co slyszalem

23.08.2004
14:03
smile
[31]

Adamss [ -betting addiction- ]

O prawdę :)))).

23.08.2004
14:11
[32]

soul kocham cię!!! [ Junior ]

ja się załozyłem z ojcem że nie wyjedzie z garazu samochodem taka dziwna trasą koło drzewa. myśłałem ze się nie wyrobi - no i przegrałem Leszka...

23.08.2004
15:08
[33]

W_O_D_Z_U [ Makaveli ]

ja się ostatnio założyłem że zabijie powyżej 10 w medala na multi i wygrałem a z tych poprzednich to kto piierwszy za dziewczyną się będzie uganiał przegrałem

23.08.2004
22:08
[34]

Oxydrene [ Konsul ]

moj kumpel zalozyl sie o 0,5 ze wypije pol litra wodki i przez 5 minut bedzie stal na jednej nodze. i mu sie udalo ale jak jeszce 1 min minela wylozyl sie na ziemie :P

23.08.2004
22:17
smile
[35]

blood_x [ Skinhead oi! ]

Zalozylem sie z kumplami ze przebiegne 50 metrow ze spuszczonami majtkami i spodniami :) (Bieg spod domku prawie ze pod sklep) ofkoz :D jako iz jestem masochistyczna swinia :P zaklad wygralem :D caly kubek wina nalezal do mnie :D

23.08.2004
22:26
smile
[36]

mrsin [ Pretorianin ]

Kiedyś założyłem się z kumplami, że zjem 20 rogalikow, takich z nadzieniem. Zjadłem jakieś 5.
Przy szóstym, jeden z kumpli podszedł do mnie i wepchał mi pół rogala(całkiem spory kawałek) do ust, tak że sie zadławiem i o zgrozo zacząłem się dusić. Fajnie co? Podobno gdy sie tak dławiłem, gały tak mi wyszły z orbit, jakby chciały odleciec. Wkońcu jednak jakos udało mi sie pozbyc tego zatoru w gardle. Do tej pory mam traumatyczne wspomnienia zwiazane z tymi wyrobami cukierniczymi:)))

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.