GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Moje "M"

19.08.2004
11:48
smile
[1]

Wiolax [ Senator ]

Moje "M"

No, nareszcie!
Kochani GOLowcy, oto trzymam w dłoni, zawieszone na mizernym kółeczku, upragnione klucze do własnego mieszkania. huuurrraaa!!!!
Niektórzy z Was coś tam pewnie pamiętają, inni coś słyszeli, ale upchnęli tę wiadomość gdzieś głębiej w swiadomości, a jeszcze innych guzik to obchodzi, ale ja chcę tak, czy tak, podzielić się z Wami tą nowiną. :-)
Jestem szczęśliwa i zadowolona z wielu powodów oraz bardzo zmęczona...
To moje pierwsze, i mam nadzieję ;-), nie ostatnie M, z własnych, ciężko zarobionych pieniędzy, z resztą ciągle w tym celu zarabianych ;-)
Teraz jeszcze tylko *panika w oczach* tylko!!!!.....glazury, terakoty, kibelek, etc....że o różnych papierach i ustaleniach nie wspomnę....ehhhh.
Ale to się kiedyś skończy i nareszcie szczęśliwa odpocznę w zakamarkach swego "domu", z nosem na forum GOLa, mam nadzieję :))))

19.08.2004
11:52
smile
[2]

Davidian [ Konsul ]

Gratulacje :)

Ja tez w tym tygodniu uzyskalem a raczej wywalczylem mieszkanie z ktorego mialem juz nakaz eksmisji :)
Troszke nerwow bylo ale sie udalo :)

Pozdrawiam
Davidian

19.08.2004
12:10
[3]

Cyrkon [ Centurion ]

Tak, tak coś wspominałaś w swoim pierwszym wątku o mieszkaniu.
Gratulejszyn, niech się przytulnie mieszka:)

19.08.2004
12:21
[4]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

He, he, gratulacje! :) Powodzenia na Nowej Drodze Życia. :D

19.08.2004
12:21
smile
[5]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

Gratulacje !!

Trzy lata temu przechodziłem przez to samo :)

Pozdrawiam.

19.08.2004
12:22
smile
[6]

Trzepiskor [ SETH ]

Gratulacje
oby ci sie fajnie mieszkalo

19.08.2004
12:28
[7]

ireksi [ Pretorianin ]

Gratulacje i najszczersze współczucie z powodu tego co przed Toba....
ale w końcu materac i komputer to wszystko czego potrzeba do zycia....
ach i lodówka i kibelek i natrysk...razem cos koło 20 tysiecy - wiec juz lada dzień ;-D

19.08.2004
12:34
smile
[8]

Sir klesk [ Sazillon ]

Szacunek! :)

Ale jak to wszystko wyglada? Ile pokoi itp. popisz sie troszke :D

19.08.2004
12:44
smile
[9]

Igor z Moskwy [ Konsul ]

gratulacje ;))
ja podobnie jak Dymion meczyłem się z tym troche ponad trzy lata temu ;))

jak juz popchniesz wszystkie formalności w urzędach to potem z górki. wnetrze się pomału samo urządzi. nawet nei wiem kiedy zdążyłem tak "zapchać" moje mieszkanie już ;))

19.08.2004
12:49
[10]

Yanira [ Chorąży ]

Troszeczkę ci zazdroszczę...... ach własne mieszkanko, nikt nie będzie ci się
wtrącał w życie....... wspaniale:)

19.08.2004
12:50
[11]

gen. płk H. Guderian [ Generał ]

gratuluje :)

mi może uda się "wypchnąć" z chaty za pół roku matke i zostane na swoim. chociaż wolałbym kupić sobie całkiem nowe mieszkanie i w nim mieszkać ale cóż, stare też może być

19.08.2004
12:52
smile
[12]

kato [ Konsul ]

Wiolax >>> gartuluje spełnienia jednego z celów i planów w zyciu.
Życze kolejnych udanych realizacji no i co do wyżej wymienionego.....
miłych i zyczliwych sąsiadów...

19.08.2004
13:26
smile
[13]

Bekat [ Legionista ]

Wiolax-->> hej, to teraz szykuj worek pieniędzy na mebelki i takie tam różne !!!
Jak ja meblowałam parę lat temu to do dzis jeszcze w "sraczyku" jest nie skończone tzn. brakuje oświetlenia wisi firmowe "spółdzielne" taki tam "wkręcany słoiczek", ale kto się patrzy do góry jak hm......... wiesz co robi
Napisz coś więcej o tym mieszkanku!
Może jakaś fotka?

19.08.2004
13:51
smile
[14]

Wiolax [ Senator ]

Serdeczne dzięki za miłe słowa!
Jak pisałam wcześniej, padam na pysk.....no prawie ;-) W dodatku pracuję jeszcze, ale za niedługo idę na urlop, i wtedy dopiero się zacznie....ganianie po sklepach. Dobrze, że magika znalazłam. Oby tylko coś ładnego wyczarował.
Jeśli o sąsiadów idzie, to tych najbliższych prawie nie znam. Za to z innymi, to juz nawet umówiona jestem na grę w sieci, oczywiście jak już będziemy na własnych śmieciach :-). Tak, tak...mądre głowy z sąsiedztwa planują założyć sieć na osiedlu... Przy okazji, macie może z tym jakieś doświadczenia?
A jeśli o samo osiedle idzie to jakies 245 mieszkań, 2 bloki czteropietrowe. A moje "M" malutkie, 46 m kwadrat :))))
jeszcze raz thx.

19.08.2004
13:58
smile
[15]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Ja na swoje M?? cały czas odkładam. Przy moim tempie odkladania/rozpuszczania odłożonej kasy uśrednionym za poprzednie 3 lata - własne M?? kupię za ~145 lat :)
Jak przestanę rozpuszczać, nie wpędzająć się w kredyty kupię za ~20 lat.
Wpędzając się w kredyt na 25lat za ~5lat.

Żadna z tych opcji mi za bardzo na sercu nie leży szczerze mówiąć :(

Gratulacje tym, którym się to udało :)

19.08.2004
14:00
[16]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Moje też ma 46 m2, tylko, że to jeszcze nie jest tak naprawdę moje. ;P :) :*

19.08.2004
14:16
smile
[17]

Wiolax [ Senator ]

Mark24>>>>no, ambitne plany ;-)
Xaz'y?Xaz?>>>>>>>> A czyje? ;-P Mam nadzieję, że jakoś się zmieszczę w takim metrażu....

Co do mebli.............to marzy mi się naprawdziste łóżko, i od tego zacznę! Komp jest.....jakiś. Reszta może poczekać imho.

19.08.2004
14:19
smile
[18]

Bekat [ Legionista ]

No, no zainteresowało mnie to łóżko..... to jakie ono będzie????? : )

19.08.2004
14:22
[19]

Qbaa [ Generał ]

gratulacje
żebyś jak najprędzej mogła odpocząć na wygodnym fotelu w urządzonym mieszkanku :)
też mi się już marzy własne M :)

19.08.2004
14:57
smile
[20]

Bekat [ Legionista ]

Hallo........ Wiolax, co z tym łóżkiem???? czekam i czekam :) :)

19.08.2004
15:01
smile
[21]

Bekat [ Legionista ]

A może takie -------------->

19.08.2004
15:13
[22]

Fett [ Avatar ]

GRATULACJE :D u mnie jeszcze minie troszke czasu zanim sie wyprowadze z Tego domu, ale cierpliwie poczekam :)

19.08.2004
16:48
smile
[23]

Wiolax [ Senator ]

Bekat mnie też interesuje, ale spokojnie....wymarzonego jeszcze nie mam. Hmmm...choć na pewno musi być duże, ale na tyle, żeby się dało jakoś funkcjonować na tych kwadratch ;-)
A może jakie? :-P

Cierpliwość to dobra cecha Fett ;-)
Marzenia, te duże i te maleńkie, idzie zrealizować!!!
....choć nie wszystkie, niestety, ale o tym niech w innym wątku będzie... :-)

19.08.2004
16:51
[24]

massca [ ]

gratulacje !! dobry wybór, nie ma to jak wlasne.

mozna zapytac ile odłożyłaś na wykoncznie ?
bo mozna sie zdziwic jak sie podliczy rachunki :)

19.08.2004
16:54
[25]

Zombie of HNTR [ Centurion ]

Cieszę się, że się cieszysz :)

19.08.2004
17:50
[26]

Wiolax [ Senator ]

massca kalkulacja robiona była w tył i w przód... i z powrotem. Nijak nie wychodziło na plus, ale z czegoś się zrezygnuje, a coś innego zrobi się później. Ile by nie odłożył, to i tak na coś zabraknie...
Zastanawiam się na przykład nad podłogą...panel, czy barlinek?
oto jest pytanie!
Zombie cieszę się, że Ty się cieszysz, że ja się cieszę :)))

19.08.2004
17:52
[27]

Garbizaur [ CLS ]

Gratuluję Wiolu!

19.08.2004
17:54
smile
[28]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Wiolu :* :) gratuluję

nie zapomnij założyć moskitier w oknach ;)

cieszę się Twoją radością - dobrze, że chociaż niektórym spełniają się marzenia

no i... miłych sąsiadów (żadnych fanów techno ;) )

19.08.2004
18:29
smile
[29]

Qbaa [ Generał ]

ani hip-hopu

19.08.2004
18:30
smile
[30]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

protestuję - hip hop nie jest tak monotonny przez ścianę ;)

19.08.2004
18:33
[31]

Wiolax [ Senator ]

Dzięki chłopaki!
Co do muzyki, to lubię różną, byle nie w nadmiarze, dajmy na to po 10h roboty, w upale.....nie zdzierżę! Ale to chyba zdrowe objawy, czy oznaki starzenia się? ;P

19.08.2004
18:44
smile
[32]

Da5id. [ Snufkin ]

Gartulacje Wiolu, niech Ci się dobrze mieszka :]

19.08.2004
19:04
smile
[33]

Chmielek [ Warrior of the World ]

Gratulacje !!!!!

19.08.2004
19:40
smile
[34]

majka [ Dea di Arcano ]

Wiolax>> gratulacje...własny kąt to wspaniała sprawa :) te 46 m to wcale nie takie maleńkie przecież. Zreszta wszystko zalezy od tego ile osób tam będzie mieszkało. Większośc byłaby zadowolona nawet z 30 m kawalerki...byle własnej :)

19.08.2004
20:00
[35]

mikmac [ Senator ]

gratuluje.
Ja odebralem 0,5 roku temu, na szczescie za gotowe wiec kredytow nie ma :)
Mam podlogi, glazury i calal murarke, teraz zabieram sie za meble i ogolne wyposazenie. Koszmar w bialy dzien z tymi "magikami" Zaden pajac nie trzyma terminow.
No i pamietaj ze wyliczanie wykonczenia mieszkania 1000 PLN / m2 to jest na styk !! Ja nie wiem czy sie w tym zmieszcze :/

19.08.2004
20:08
smile
[36]

Eliash [ Generał ]


Gratulacje !!!

Ja od prawie roku mieszkam w swoim "M", teraz robie remont. Ale wiem że własne mieszkanie jest warte każdej złotówki.

19.08.2004
20:09
smile
[37]

kamilwrc [ Centurion ]

Gratulacje :)

19.08.2004
22:53
[38]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Gratulacje Wiolu - znam to uczucie "nareszcie spokój" :P. bo pół roku temu sama to przerabiałam. Wykończeniówka jest ostatnim etapem prac, ale bywa upierdliwa dlatego trzymaj się i powolutku urządzaj się :-)

20.08.2004
06:46
smile
[39]

Wiolax [ Senator ]

Dzięki Kochani!
Jeszcze raz wszystkim :-)
Co do kasy, to na pewno zabraknie, i jak już pisałam, nie na wszystko starczy, przynajmniej od zaraz...
Ale to nic, marzy mi się tylko spokój.....no względny!
Magik, niby polecony i taki dokladny ma być, może i tak jest, ale coś ściemnia co do ostatecznego terminu realizacji wykończenia. A mnie zależy na w miarę szybkim wprowadzeniu się. Będę go cisnąć ;-)

20.08.2004
08:10
smile
[40]

ribik [ Konsul ]

Własne m-ileś to marzenie każdego z nas. Mieszkanie z rodzicami na dłuższą metę staje się nie do wytrzymania. Jeśli chodzi o wyposażenie mieszkania to nie wiem czy jest sens pakować pieniądze w całe wyposażenie, czy tylko w raczej podstawowe graty. Jeżeli się pracuje, to cały dzień jest się poza domem. A po powrocie jak się jest zmęczonym to się nie zwraca w zasadzie na nic uwagi, nawet pewnie gdyby obraz Rembrandta wisiał na ścianie.

20.08.2004
08:11
smile
[41]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

2 lata temu kupilem mieszkanie w pruszkowie.
Teraz zostalo mi jeszcze 18 lat splaty kredytu :((
ale przynajmniej mieszkam na swoim, a nie na wynajetym :))

20.08.2004
08:21
[42]

Kush [ miejsce na twoja reklame ]

a ja stracilem squata :(
a bylo to m-10!
apropos
mieszka ktos jeszcze z forumowiczow w londynie?

22.08.2004
19:24
[43]

Wiolax [ Senator ]

Wieści z placu boju......;)
Batalia trwa, dzielnie biegam robiąc zakupy......to znaczy od jednego do następnego sklepu...oglądam, porównuje, gdybam....wejdzie, nie wejdzie. Wierzcie jest to trudne, no może nie tyle trudne, co wyczerpujące... Psychicznie i fizycznie człowiek wypompowany, nawet batoniki nie pomagają ;) A jak wydałam wczoraj 7 k. i spojrzałam co kupiłam, to włos mi na głowie stanął dęba....

22.08.2004
23:02
smile
[44]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja odebrałem klucze 3 miesiące temu, i od tego czasu zdążyłem zrobić łazienkę...

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.