GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

SZUKAM MĘŻA! cz. 2

16.08.2004
07:37
smile
[1]

niepowazna [ Centurion ]

SZUKAM MĘŻA! cz. 2

najchetniej GOLasa co ja pisze TYLKo GOLasa :-)
Poszukiwań ciąg dalszy -pierwsza częsć nie dała skutecznego rezultatu - hmm mam nadzieje ze ta bedzie ostatnią :D


Jeżeli ktoś chce prześledzić arcyciekawe :D wypowiedzi zwłaszcza męskiej częsci forum to podaje lineczkę:

16.08.2004
07:43
[2]

niepowazna [ Centurion ]

porządkowy up^

16.08.2004
08:08
smile
[3]

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

Jak po raz pierwszy zobaczyłem ten wątek to myślałem, że nosi nazwe "Szukam Meza" ( tego hip-hopowca),
patrzę dziś rano a tu szuka męża :D

16.08.2004
08:21
smile
[4]

kato [ Konsul ]

Niepowazna ..ja tam sie nie narzucam...looknij na fotke....:) >>

16.08.2004
08:35
smile
[5]

niepowazna [ Centurion ]

*...:::JaRo:::...* --> męża męża jak najbardziej są to poszukiwania męża
kato --> nie mój typ :D

16.08.2004
09:00
[6]

Lechiander [ Wardancer ]

Nie chce mi się za przeproszeniem czytać poprzedniej części.

niepoważna ----> Kilkanaście lat szukasz??? Hmmmm... To dużo mówi. :-) I skoro jesteś tak zdesperowana, to dlaczego nie zapodasz fotki? ;-) LUb w ogóle jakiegos info chociaż!
A może już wcześniej jednego znalazłaś, co? :-D

BTW Swego czasu poszukiwałem na GOL-u dziewuchy, koleżanki... itp., ale żeby zraz tam żony. :-P :-)

16.08.2004
09:14
[7]

Garbizaur [ CLS ]

Myślę, że źle sformułowałaś tytuł. Lepiej jak byś napisała, że szukasz faceta/chłopaka. Może by się prędzej ktoś znalazł. "Szukanie męża" brzmi bardzo poważnie. Tak od razu ślub, to dla faceta ciężkie przeżycie.

Pozdrawiam. ;)

16.08.2004
09:18
smile
[8]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

pamietajcie o akcji dziecko w sieci ... nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie

16.08.2004
09:27
smile
[9]

niepowazna [ Centurion ]

Prezes_Krzychu --> eee ja jestem niepowazna ale mam swoje lata :D
Lechiander-->Nie chce mi się za przeproszeniem czytać poprzedniej części. - czytaj!!
250 postów i bedziesz mądrzejszy :D
a tak BTW jak poszukiwania sie skończyły w twoim przypadku ??

A temat wątku jest jaki jest i nie zmienie go !! :D

16.08.2004
09:30
smile
[10]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

niepowazna --- > a czego oczekujesz od swojego wybranka ? jakie musi spelniac wstepne kryteria :>

16.08.2004
09:36
[11]

tygrysek [ behemot ]

a futrzaki wchodzą w grę jeśli nie grubasy ??

16.08.2004
09:41
smile
[12]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

no wlasnie tez staram sie wyjasnic warunki jakie trzeba spelnic ... GOL-asem tu sa wszyscy ... ale cos wiecej ...

16.08.2004
09:48
smile
[13]

om302 [ Pretorianin ]

hahahahahahahahahah

16.08.2004
09:51
smile
[14]

Lechiander [ Wardancer ]

niepoważna ---> 250 postów i bedziesz mądrzejszy :D - szczerze wątpię! :-D :-P
I napisz w końcu to, o czym chlopaki napomkneli oraz jakieś info o Tobie lub zapodaj fotke. :-)
Mój przypadek jest nietypowy i beznadziejny. ;-)

16.08.2004
09:58
smile
[15]

diuk [ Konsul ]

niepowazna --> chyba jestem nie w temacie, ale czy Twój mąż zgubił się na GOLu? W jakimś wtku? Oj, to musisz wpisać sie na wszystkie wątki powstałe od czasu jego zaginięcia...

16.08.2004
11:43
smile
[16]

niepowazna [ Centurion ]

CHCE MĘŻA I ON MUSI BYĆ Z GOLA BO TU SA NAJLEPSZE CHLOPAKI :d

16.08.2004
11:46
smile
[17]

tygrysek [ behemot ]

a mi się wydaje, że to stary forumowicz i na dodatek tani prowokator

16.08.2004
11:49
smile
[18]

pasterka [ Paranoid Android ]

tygrysek --> wyluzuj troche:)) prowokacja czy nie, towarzystwo sie pobawilo i chyba o to chodzi:)

a do wyszukiwania meza polecam google'a, kiedys tam szukalam wiatru w polu i znalazlam ;))

16.08.2004
11:50
smile
[19]

Cradle of Filth [ Konsul ]


tez uwazam ze to stary forumowicz i kiepski prowokator do dupy z nim

16.08.2004
11:51
smile
[20]

leszo [ Mała Wojna ]

skoro tak długo nie może znalaźć niech poszuka na chacie wp starszyzna ....

16.08.2004
11:56
[21]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

A widzisz Tygrysie? Gdybyś nadal był "władny" to byś pewnie zaspokoił kocią ciekawość, a tak nosek Cię pewnie aż swędzi z ciekawości :)

Nie prześledziłam całego wątku, ale generalnie przytłaczająca większość przyjęła wątek z humorem, zatem p.......a(tak tak, to słowo na P jest nadal zakazane :P) dostarczyła ludziom sporo rozrywki i kilku postów na liczniku :P. Brawa dla pro...atorki :), zwłaszcza, że dwie czy trzy osoby dały się nabrać :D.

16.08.2004
11:58
smile
[22]

diuk [ Konsul ]

niepowazna --> oj, musisz chyba sprecyzowac swoje wymagania, bo na razie to tak, jakbyś krzyknęła: "chcę obiad!", a z karty - obawiam się - skorzystać sie nie da...

16.08.2004
12:05
[23]

tygrysek [ behemot ]

Lady --> to nie żaden problem zapytać się dla mnie i dowiedzieć się. Ale już zbyt długo tutaj jestem ...

16.08.2004
12:09
smile
[24]

morrina [ Konsul ]

niepowazna -->> nie bylo mnie tylko dwa dni na necie a tu juz druga czesc Widze ze nieźle sobie radzisz :D
a propos "milosc to zbedne skomplikowanie małżenstwa" hmm słusznie Obejrzyj ten film :D

Cradle of Filth , tygrysek -->> z pewnościa ktos sobie robi żarty, tez jestem tego zdania ale ten watek mnie bawi i możliwe ze to byl cel niepowaznej (patrz nick) jak widac ludzie maja rozne poczucie humoru

16.08.2004
12:11
smile
[25]

tygrysek [ behemot ]

w sumie większy dystans mi się należy morrina
bardziej mnie zastanawia jaka empatia tłumu tutaj panuje, że większość łyka to jak ciepłą bułeczkę po 2 tygodniach postu

16.08.2004
12:18
[26]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Tak tak Tygrysie teraz to robisz dobrą minę do złej gry udając złośliwca - przyłapano cię jak kota w worku :D

16.08.2004
12:19
[27]

tygrysek [ behemot ]

a o co ci chodzi Lady ?? bo nie rozumiem

16.08.2004
12:25
[28]

morrina [ Konsul ]

tygrysek --->> "jaka empatia tłumu tutaj panuje, że większość łyka to jak ciepłą bułeczkę po 2 tygodniach postu" trudno stwierdzic :| ale mysle ze nikt normalny nie szuka męza przez internet, dlatego tez jestem skłonna stwierdzic ze jest to osoba rozsadna i watek ma bawic, moze z tego powodu ludzie tu "wpadaja" ;)

16.08.2004
12:27
[29]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Już śpieszę tłumaczyć :) Otóz napomknąłeś o niesamowitej "empatii" większości forum, a sam zacząłeś węszyć winowajcę i grzmnieć, że to prow...cja(słusznie zresztą), ale tym samym dałeś się autorce sprowokować.Tak to czarno na białym mamy kotka w worku złapanego :D

16.08.2004
12:28
smile
[30]

Lechiander [ Wardancer ]

Cholera, to nikt tu męza, tudziez faceta nie szuka???

16.08.2004
12:30
[31]

tygrysek [ behemot ]

Lady --> aha. no super

Lechu --> jedynie do facetów na kucharzy i sprzątaczy to jest nabór :)

16.08.2004
12:30
[32]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Lechu - ja na pewno nie, bo powoli nie mieszczę się w przedziale podanym w poprzedniej części :D Przedział to 18 - 22, a ja od soboty będę młodsza o kolejny rok :P

16.08.2004
12:32
smile
[33]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

tygrys w worku :]

16.08.2004
12:36
smile
[34]

Lechiander [ Wardancer ]

Tygrys ---> Jak na kucharza to się piszę. :-P Lubię i podobno umiem. :-D

Lady ----> Czyżbyś 17 miała teraz skończyć w sobotę? :-)
A kto ten głupi przedział w ogóle wymyślił? :-) :-P Jedynie słuszny jest od 16 do 28. ;-)

16.08.2004
12:42
smile
[35]

pasterka [ Paranoid Android ]

Lechu --> tylko sie upewnij, ze niepowazna lubi makaron ;-D

16.08.2004
12:51
smile
[36]

Arczens [ Legend ]

Lechiander => Własnie miałem napisać że jedyny prawidłowy to 16 - 28

16.08.2004
12:52
smile
[37]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Lechu -> tak naprawdę 23, ale mówią mi, że im więcej wiosen mam tym młodziej wyglądam(poza tym nikt nie woła za mną stara dxxa :P)

Hm chyba powinnam Ci podziękowaćza taryfę ulgową i zmianę zakresu wiekowego - teraz się kwalifikuję na Igrzyska :D

P.S. Poproszę o medel najlepiej srebrny, bo sreberko piękniejszym od złota jest :]

16.08.2004
13:05
[38]

kato [ Konsul ]

No to teraz może zmienimy delikatnie klimat.....i zaczniemy szukać (odgadywać) prawdziwą włascicie(la)kle Niepowazn(a)ej........

ja proponuje takie typowanie:

1. Lady
2. morrina
3. pasterka


:)

16.08.2004
13:08
smile
[39]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Kato - pudło. Mam tylko jedną ksywkę co każdy zapytany: Moderator, Administrator lub wujek Soul osobiście potwierdzi.

Cytat z wielu filmów "nothing is really what it seems" - choć mogłabym być to ja to jednak nie jestem. Szukaj dalej ;]

16.08.2004
13:13
smile
[40]

Lechiander [ Wardancer ]

kato ----> Teraz to żeś pojechał! LOL :-)))

Paserka ----> niepoważna to facet... :-P :-D

Lady ----> Dziekować nie ma za co! :-)
Zdanie o sreberku podzielam w całej rozciągłości. :-) Złota chyba wręcz nienawidzę.
BTW Jak ktoś mógłby na Ciebie wołać stara dxxa, skoro Ty jeszcze młoda jesteś dxxpa. :-)

16.08.2004
13:19
smile
[41]

pasterka [ Paranoid Android ]

Lechu --> nikt nie jest doskonaly ....;))

16.08.2004
13:19
smile
[42]

kato [ Konsul ]

Lady >>> bez przesady(nadal traktuje ten wątek jako ;) ) ...zapodałem tylko taką idea'e....a skoro to nie Ty no to chyba super.....right..??

16.08.2004
13:27
smile
[43]

morrina [ Konsul ]

kato -->> ERROR !!no co Ty ja???!!! na jakiej podstawie tak wnioskujesz? - ale ciekawe to co piszesz :) LOL rozbawiles mnie :) Jestem nazbyt powazna aby byc niepowazna
Pozdrawiam :)

16.08.2004
13:29
smile
[44]

Lechiander [ Wardancer ]

No to została Paserka, mój faworyt. :-P Tylko ona podobno nie jest facetem. ;-)

No, ale nikt nie jest doskonały... :-)))

16.08.2004
13:30
smile
[45]

tygrysek [ behemot ]

"Tylko ona podobno nie jest facetem."

hahaha ... kawa jest wszędzie ... hahaha :)
wyplułem wszystką kawę na monitor

16.08.2004
13:35
smile
[46]

pasterka [ Paranoid Android ]

Lechu --> nie licz na to, ze pozwole Ci sprawdzic... ;-D poza tym, nasz jadlospis bylby bardzo zroznicowany: Ty robisz makaron, ja robie frytki;))

16.08.2004
13:37
[47]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Pasterka -> to ty biednego Kane'a tuczysz samymi ziemniakami ? ;) Jak tak dalej pójdzie to nawet zapałka przy nimn będzie kuleczką ;-P

16.08.2004
13:42
smile
[48]

pasterka [ Paranoid Android ]

Lady --> ale ja mu nie bronie gotowac cos innego;)) poza tym ostatnio zyskal przydomek Gruby, wiec chyba dziala ;-D

16.08.2004
13:49
smile
[49]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Hm to zabierz mu tą czekoladę albo piwka, bo to od tego im mięsień piwny rośnie. Oderwijcię trochę od FFXI i fru na powietrze wymęczyć go :P

16.08.2004
13:57
smile
[50]

pasterka [ Paranoid Android ]

Lady --> oj, widze, ze jeszcze zadnemu facetowi nie probowalas zabierac czekolady i piwka..;)) jeszcze nie opracowano metody na to;))

16.08.2004
13:57
smile
[51]

Lechiander [ Wardancer ]

Paserka ----> Nie tylko robię makarony. :-) Oj, nie tylko. :-P

Lady ----> Obawiam się, że otarłaś się o czystą SF. ;-)

16.08.2004
14:01
[52]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Pasterka - nie musiałam, bo u mnie w domku piwka nigdy nie bylo :P tak samo jak i czekolady, a że ja znakomicie radzę sobie bez tych produktów to zabierać nie muszę, bo nie mam czego :D

Lechu - na każdego jest metoda: ogłuszyć, otruć albo wywołać wielkie poczucie winy udając wygłodniałą - jak do tej pory działało :D

16.08.2004
14:03
[53]

tygrysek [ behemot ]

czekoladę jeszcze bym oddał, ale piwo po moim trupie ... albo po dojrzeniu dna :)

16.08.2004
14:07
smile
[54]

Lechiander [ Wardancer ]

Zgadzam się z Tygrysem. Czekolada, pfff..., spoko luzik.
A co do pifka, to sam nad tym zaczynam pracować. :-)

Lady ---> Ten ostatni sposób jest najbardziej okrutny. Co tylko potwierdza pewną teorie. :-)

16.08.2004
14:25
smile
[55]

Attyla [ Legend ]

Pasterka - wprowadzę nieco relatywizmu:-D
oddam i pifko i czekoladę:-D

A tak swoją drogą to o czym jest ten wątek? Bo jeżeli jest to oferta matrymonialna:-D, to brakuje tu opisu oferentki (lata, wymiary - co w kontekście czekolady może być niezwykle istotne:-D, fotka itp) i jej wymagań (no, może pozy tym, że to musi być golas - a jeśli to musi być golas, to oferentka też powinna ujawnić swe powaby:-D, bo inaczej nie byłoby zo zgodne z zasadą równouprawnienia płci:-D). Poza tym dobrze by było podać termin, w jakim oferta będzie ważna (w sumie kandydatów nie ma a oferentka się starzeje:-D)

16.08.2004
14:39
smile
[56]

Lechiander [ Wardancer ]

Jest tylko jeden mały problem: oferentka to zlewa dokumentnie. :-)

16.08.2004
14:41
[57]

Chmielek [ Warrior of the World ]

masz tu moją fotke :D:D

16.08.2004
14:42
smile
[58]

tygrysek [ behemot ]

wymiary - co w kontekście czekolady może być niezwykle istotne

tutaj sugerujesz ilość zakupionej czekolady do rozsmarowania ?? ;)

16.08.2004
14:59
smile
[59]

Mysza [ ]

Hmmm... może bym i się skusił... ale odpowiadać na "niepoważne" anonse i propozycje? Neeee... :P :)

16.08.2004
15:03
smile
[60]

pasterka [ Paranoid Android ]

cheche, a juz myslalam ,ze Attyla przeploszyl towarzystwo swoim niezwyklym wyznaniem;))

16.08.2004
15:10
[61]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Panowie coś mi się zdaje, że wasza wyobraźnia zaczyna za bardzo pracować :P(zwłaszcza twoja Tygrysku :-D)

16.08.2004
15:16
smile
[62]

Lechiander [ Wardancer ]

Lady ----> A ja myślę, że wyobraźnia Tygrysa jest na normalnym poziomie. :-) Tym bardziej reszty. :-P

16.08.2004
15:24
smile
[63]

tygrysek [ behemot ]

jeszcze nie zaczęła pracować, bo gdyby tak się stało ... ekhm

16.08.2004
15:51
[64]

Attyla [ Legend ]

na normalnym jak na tygrysa of course:-D

16.08.2004
15:55
smile
[65]

tygrysek [ behemot ]

nie róbcie ze mnia sexminatora

16.08.2004
16:13
[66]

Attyla [ Legend ]

nie robimy z ciebie exterminatora tylko erotomana:-D

16.08.2004
16:22
[67]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Tygrysku - nie ma się czego wstydzić, wszak koty są znane z pędu do amorów :D. Egipska bogini Bastet symbolizująca płodnośc jest zresztą przedstawiana jako kobieta z głową kota. O ile się nie mylę Tygryski to rodziny kotów należą :). Miau ;)

16.08.2004
16:52
smile
[68]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

wierszyk bez praw autorskich - do wykorzystania w jęczeniu dla potrzebujących

tego kwiatu jest pół światu
tak przysłowie stare mówi
trudno jednak zdecydować
jeśli wszystkie się wszak lubi
kogo wybrać, gdzie się udać?
której wdzięki najwdzięczniejsze?
której piersi jak tur bronić?
komu oddać swoje serce?
wybór wszak jest trudny bardzo
jeśli już nie jesteś młody
już kochałeś i straciłeś
no i brak ci już urody... :))

se mła tódej ---->

16.08.2004
16:55
smile
[69]

pasterka [ Paranoid Android ]

Mazio --> czy nasz forumowy poeta zawita na spotkanie w W-wie w sobote??:))

16.08.2004
16:59
smile
[70]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

to trudne pytanie i dziś nie odpowiem
nie zminę się z prawdą jeśli tylko powiem,
że mam taki zamiar i z pewnością spróbuję
bo się między Wami bardzo dobrze czuję
tu jeszcze chcę dodać, że miło się patrzy
i widok niektórych mi poźniej wystarczy
by w nocy móc wyśnić migdały niebieskie
postaram się bardzo - przypłynę tam pieskiem

16.08.2004
19:07
smile
[71]

niepowazna [ Centurion ]

Wszyscy--> pytacie jakie warunki musi spełniac mój mąż przyszły -KOCHAĆ mnie musi ot co :D
ide poszukam troszkę w realu ale potem do was wrócę :-)

16.08.2004
19:15
[72]

morrina [ Konsul ]

niepowazna -->> Kochac Ciebie musi? hmm tak mi sie wydaje a co z Twoim stwierdzeniem w 1 czesci ze nie umiesz kochac? wiec co on ma Cie kochac a Ty jego nie?;)


16.08.2004
19:16
[73]

niepowazna [ Centurion ]

morrina--> hłe hłe nie bierz wszytskiego tak poważnie :D

16.08.2004
19:19
[74]

morrina [ Konsul ]

myslisz ze biore? dla mnie to sciema z tym szukaniem męża ;) zwłaszcza przez net :) choć moze panowie poznani w necie maja cos w sobie czego nie maja panowie w realu, tylko za bardzo nie wiem co to może byc :] a Ty wiesz? to mi powiedz :D moze sie dowiem czegos ciekawego :d

16.08.2004
19:21
smile
[75]

niepowazna [ Centurion ]

<------morrina

16.08.2004
19:23
smile
[76]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie ma zawstydzonej emotikonki więc nie mogę napisać, że ja Cię mogę kochać i jak się postaram to nawet całą noc ;)

16.08.2004
19:28
smile
[77]

niepowazna [ Centurion ]

mazio-->
dzięki o laskawy Mazio
co dziewczyny o nim marzą
w ciepłe i spokojne noce
gdy ich cialo przykrywają koce :D
sama nie wiem coż powiedziec
serce moje już jest Twoje
nie wiem tylko jak z tą nocką
moze bedzie nas juz dwoje
do tej milosci którą oferujesz
zastanów sie dobrze
moj slodki bobrze
zebyś nie zalowal
nocka jest długa
mozesz spanikowac :D

16.08.2004
19:33
smile
[78]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

czerwony jak cegła, rozgrzany jak piec
muszę ją mieć, muszę ją mieć


;)

rumiany, zawstydzony Mazio z uśmiechem patrzy w płaski monitor marząc o wypukłościach wszechświata :D
(a co sobie pomarzy - to jego)

16.08.2004
19:34
smile
[79]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

LOL - z wrażenia pomyliłem rysunki :P

16.08.2004
19:38
[80]

morrina [ Konsul ]

Mazio -- >> moze usun poprzedni ten za kratkami wiesz... niech Ci nie psuje renomy ;)

16.08.2004
19:38
smile
[81]

niepowazna [ Centurion ]

Mazio slodki pomyleńcu
foty fachowe
ach juz powoli
trace dla Ciebie glowe :D

16.08.2004
19:39
smile
[82]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

morino - nie da się usunąć obrazka :)

a renoma - nie dbam o nią, ona o mnie nie dba - i tak sobie oboje żyjemy obok lub zamiast ;)

16.08.2004
19:40
smile
[83]

tygrysek [ behemot ]

wszystkie tygryski są kotami
wszystkie koty lubią kobiety
wszystkie tygryski lubią kobiety
wszystkie kobiety lubią koty
wszystkie kobiety lubią tygryski


lol

16.08.2004
19:47
smile
[84]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

dopóki kuwety nie trzeba posprzątać Grysku :)

niepoważna - :)

w tej chwili mam problem natury egzystencjonalnej - za godzinkę do pracy, a tu:

jest takie słowo
jak piękno leciutkie
są takie rzeczy
jak wiara cieplutkie
wełniane czy frote
co wonią nas kusi
lecz czasem się gubi
i człek szukać musi
wnerwiony od rana
i z miną złej fretki
szlag mnie trafi zaraz
gdzie moje skarpetki?!

16.08.2004
19:48
[85]

niepowazna [ Centurion ]

16.08.2004
19:49
smile
[86]

niepowazna [ Centurion ]

Mazio-->jak to gdzie?? pod łóżkiem najpewniej :D

16.08.2004
19:51
smile
[87]

tygrysek [ behemot ]

zostałem zdyskwalifikowany z powodu kuwety ??

ok :)
poddaję się

16.08.2004
20:09
smile
[88]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Gratuluje Maziu, żone masz juz w kieszeni :-)

Daj cynk jak juz bedzie, po, zaliczymy Cie do kolejnych forumowych straceńców.
Eh, nie ma jak slodki stan kawalerski

16.08.2004
20:12
smile
[89]

<<ziut>> [ Pretorianin ]

a może nipowazana opublikowała by swoje niepowazne zdjecie?:)

16.08.2004
20:16
smile
[90]

Orianse01 [ Chor��y ]

niezłe foto tygrysek :)

16.08.2004
20:18
smile
[91]

Orianse01 [ Chor��y ]

Kato ile przebywasz na siłowni że masz takie cegły :D

16.08.2004
22:09
smile
[92]

niepowazna [ Centurion ]

peeyack--> jak to już mnie skreśliłeś ??? <beczy>

moje poszukiwania dopiero sie zaczęły nie jestem taka szybka w znajdowaniu mężów :D

16.08.2004
22:12
[93]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>niepowazna

Z Maziem odpadam w przedbiegach, taka jest smutna prawda.

Poza tym strasznie przebierasz w tych kawalerach... Wymagan nie podalas, spelniam tylko jedno -jestem GOLasem :-)

16.08.2004
22:15
smile
[94]

leszo [ Mała Wojna ]

a może Araba byś chciała na męża???

16.08.2004
22:27
smile
[95]

niepowazna [ Centurion ]

peeyack-->skad wiesz ze On wygrywa z Tobą ?? nie kumam nic a nic :D

16.08.2004
23:07
smile
[96]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>niepowazna
Szukanie męża to nie wyscigi. A ja nie lubie biegac... ;-)
Po prostu sugeruje Ci odpowiedniejszego kandydata :-D


No to wkopałem biednego Mazia, teraz sie bedzie musial żenić

16.08.2004
23:41
smile
[97]

niepowazna [ Centurion ]

peeyack-->owszem szukanie męża to nie wyścigi i tym bardziej nie rozumiem czemu go wystawiasz :D

16.08.2004
23:42
[98]

morrina [ Konsul ]

a po co wogóle szukac męża? :]

16.08.2004
23:43
smile
[99]

niepowazna [ Centurion ]

morrina--> dla jaj :D

16.08.2004
23:47
[100]

Crash8462 [ Night Elf ]


niepowazna---------------> idz do biura matrymonialnego, a GOL'asów zostaw w spokoju!

16.08.2004
23:48
[101]

morrina [ Konsul ]

hmm dosc ciekawe podejscie... :D a tak na powaznie zadam Ci pytanie - jestes silna kobieta ktora wie czego chce w zyciu, rozwijasz sie zawodowo, sama zobie jestes w stanie zapewnic wszystko to powiedz mi co takiego moze zaoferowac Ci facet? czy jest w stanie Ci cos zaoferowac?

16.08.2004
23:49
[102]

niepowazna [ Centurion ]

no sama sobie miłości nie zafunduje :/ nie sądzisz ??

16.08.2004
23:51
[103]

morrina [ Konsul ]

haha, ale po co Ci milość - miłość jest zbędną komplikacją w małżeństwie :]

16.08.2004
23:54
[104]

morrina [ Konsul ]

no i jeszcze jedno czy sa tacy fct-y ktorzy spełnia Twoje wymagania, przeciez fct przy takiej kobiecie musi sie troche wysilic a to juz hmm inna szkola jazdy

16.08.2004
23:55
[105]

niepowazna [ Centurion ]

po co mi miłość??

bo nie umiem bez niej żyć ...

16.08.2004
23:56
[106]

morrina [ Konsul ]

jak to nie umiesz?

16.08.2004
23:58
[107]

niepowazna [ Centurion ]

prosto zwyczajnie i bez ogródek
NIE UMIEM

17.08.2004
00:18
[108]

niepowazna [ Centurion ]

a moze i umiem tylko nie chcialabym...

17.08.2004
00:33
smile
[109]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

<przytul mode on>
fajnie jest być kochanym - ale jeszcze fajniej jest kochać

17.08.2004
01:34
smile
[110]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A ty , Mazio, czemu moje zdjęcie wklejasz? I to bez pozwolenia! A jeszcze piszesz, że to ty :/

17.08.2004
01:35
[111]

EG2004_56394454 [ Chor��y ]

zadzwon na 0-700

17.08.2004
08:45
[112]

niepowazna [ Centurion ]

mazio -->true true

byc kochanym jest bardzo bardzo milo ale milion razy lepiej jest samemu kogoś pokochac-prawda -tylko jak trudno tak sie zdobyć na takie uczucie ?? :/

17.08.2004
08:56
[113]

tygrysek [ behemot ]

mówiąc, że lepiej jest kochać niż być kochanym mijacie się z prawdą, przecież nikt nie jest tak maksymalnym filantropem, żeby móc oddać wszystkie siły życiowe dla miłości, która i tak go zabije. można tak robić, ale to prowadzi zawsze do zagłady kochającego.

nie jest lepsze kochanie ani bycie kochanym, najlepszym rozwiązaniem jest stworzyć związek oparty na miłości.

17.08.2004
09:01
[114]

morrina [ Konsul ]

niepowazna -->> nie chciałabym why? skoro nie umiesz zyc bez miłości? jedno wyklucza drugie? czyzby rzadzil Tobą irracjonalizm??:D

17.08.2004
09:02
smile
[115]

niepowazna [ Centurion ]

Tygrysku-->czy jesli ktos by mnie pokochal a ja jego to byloby źle -przeciez własnie byłby to związek oparty na miłości :-)

17.08.2004
09:04
smile
[116]

morrina [ Konsul ]

<<---- tygrysek

17.08.2004
09:05
[117]

tygrysek [ behemot ]

niepoważna, obustronna miłość a miłość jednostronna to przecież bardzo różne rzeczy. mi się udało w jednostronnej miłości przetrwać całe pół roku ... potem padłem suchy jak wiór

17.08.2004
09:06
[118]

tygrysek [ behemot ]

wiecie co, istnieje możliwość szczęśliwej miłości jednostronnej

hedonisty z filantropką
albo
hedonistki z filantropem


ale to jest jakaś dziwna bzdurna teoria

17.08.2004
09:08
[119]

niepowazna [ Centurion ]

wiesz co wydaje mi sie ze trudno mówić o jednostronnej milosci -milość o ile jest miloscią z zasady i definicji powinna być obustronna bo jesli jest tak jak ty mówiles to cóż to byl za związek i czy mowa o milosci byla zasadna :/ ?? --chyba zaden, a przynajmniej nie oparty na podstawowej i najwżniejszej zasadzie...

17.08.2004
09:11
[120]

tygrysek [ behemot ]

wiesz niepoważna, masz chyba rację bo przypomniał mi się pewien tekst piosenki

"czy to jest miłość, czy to jest kochanie"

może miłość to uczucie łączące dwie osoby a nie dwa uczucia łączące parę

17.08.2004
09:12
[121]

morrina [ Konsul ]

słusznie można wytrwać w jednostronnej miłości ale jakim kosztem? to pytanie chyba sam sobie kazdy powinien zadac kto jest w takiej sytuacji, ale dla mnie ta osoba musi byc bardzo silna i zdolna do wielkich poświęcen
zreszta słowo kochac i "kochac" to nie to samo :/

17.08.2004
09:19
[122]

Lechiander [ Wardancer ]

morrina -----> Przede wszystkim musi być silna. Poświęcenie (nawet się o tym nie wie i nie myśli w ten sposób) samo przychodzi, a wytrzymuje tak długo, jak jest się silnym...

17.08.2004
09:28
[123]

morrina [ Konsul ]

Lechiander --->> słusznie ale powiedz mi myślisz ze taka osoba jest w stanie pokochac kogos innego, tak aby ułożyc sobie zycie z kims innym czy kazda kolejna osoba w jej zyciu bedzie tylko azylem, bezpieczna przystania?

17.08.2004
09:39
[124]

Lechiander [ Wardancer ]

morrina ----> Jeśli osoba kocha jednostronnie, to wcześniej, czy później się podda. IMHO nikt tego nie wytrzyma. I albo odchodzi albo zostaje cieniem dawnej osoby, żyjąc z tą drugą kochaną, ale nie kochającą. Pomijam całkowicie szczególy odejścia.
Jeśli zaś osoba jest z kimś, a nie kocha, to ... nie wiem... może być tak, że szuka właśnie azylu; może być po prostu to czyste skurwysyństwo, ponieważ jest jej tak wygodnie, przecież ma niejako władzę na drugą osobą; i może też być tak, że myśli, że z czasem pokocha...

17.08.2004
17:24
[125]

tygrysek [ behemot ]

morrina --> aby móc kochać cały czas jedną osobę bez odwzajemnienia potrzeba olbrzymiej siły. Jeżeli jest się z tą osobą w związku jest to prawie wyczyn heroiczny. Nie uważam się za herosa, ale po pół roku takiego kochania byłem cieniem człowieka ... a w środku jest już tylko pustka.

Nie polecam nikomu ... nie opłaca się, bo bilans jest tragiczny.

17.08.2004
17:27
[126]

tygrysek [ behemot ]

Jeśli zaś osoba jest z kimś, a nie kocha, to ... nie wiem...

Lechu --> z tej drugiej strony dostałem odpowiedzi o tym, że chciała by pokochać, że się stara, ale nie chce mnie okłamywać, więc powie, że kocha, gdy to tak naprawdę poczuje. Jednocześnie znajdywała właśnie ten azyl, azyl bezpieczeństwa.

17.08.2004
17:27
[127]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

grysek prawi: mówiąc, że lepiej jest kochać niż być kochanym mijacie się z prawdą, przecież nikt nie jest tak maksymalnym filantropem, żeby móc oddać wszystkie siły życiowe dla miłości, która i tak go zabije. można tak robić, ale to prowadzi zawsze do zagłady kochającego.

nie jest lepsze kochanie ani bycie kochanym, najlepszym rozwiązaniem jest stworzyć związek oparty na miłości


może
ale ja jestem chyba kochany i nie kocham... wiesz jak to boli?

17.08.2004
17:29
[128]

tygrysek [ behemot ]

Mazio --> a co dokładnie boli ?? co jest powodem tego bólu ??

17.08.2004
17:42
[129]

tygrysek [ behemot ]

w sumie Mazio pytanie mam do Ciebie troszkę inne
tamte nie oddają tej odpowiedzi jaką chciałbym usłyszeć

lepsze jest takie:

jak to jest być po drugiej stronie czyli tylko biorąc miłość ??

17.08.2004
17:46
[130]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

wyminę odpowiedzią treść pytania
sam nie wiem co pisać
jeśli już naście lat śni ci się ta sama dziewczyna, która jest już poza zasięgiem Twoich uczuć - trudno jest coś mądrego napisać

eot

17.08.2004
17:48
[131]

the-prodigy [ Junior ]

Niepowazna, a ile masz latek ? :)

17.08.2004
18:06
[132]

morrina [ Konsul ]

tygrysek --->> no i to jest smutne, własnie ta pustka ale ona nie tylko rodzi sie z tego ze kochasz kogos kto "ciebie" nie kocha. To niestety dziala w dwie strony. Tak jak to mowi Mazio:
"ale ja jestem chyba kochany i nie kocham... wiesz jak to boli?"
moze nie powinnam sie mieszac bo to pytanie do Mazia ale: boli to ze sa przy Tobie osoby dla ktorych znaczysz wiecej niz moglbys przypuszczac a Ty co im mozesz ofiarowac? - przyjaźń, sam fakt bycia przy tym kims wiedzac ze nie jestes w stanie kochac tego człowieka, wiedzac ze ta osoba oczekuje od ciebie czegos wiecej, a dlaczego nie jestes w stanie pokochac? bo ciagle w kazdym zwiazku szukasz czegos co byc moze nie istnieje, czegos co pozwoli Ci poczuc ze wlasnie to uczucie jest wyjątkowe i ze to ta a nie inna osoba ...
i mysle ze to nie chodzi o "branie miłości" - tylko o sam fakt bycia przyjacielem, ze jestes obok gdy ta osoba cie potrzebuje - to chyba nie jest zadna zbrodnia

17.08.2004
18:07
[133]

tygrysek [ behemot ]

brak odpowiedzi dla mnie jest dostatecznie wymowne. wybacz Mazio

17.08.2004
18:08
smile
[134]

morrina [ Konsul ]

jeeeeesssu dobrze ze na tym forum jestem incognito :]

17.08.2004
18:09
smile
[135]

Banananan [ Dezerter ]

Pojebcze, który stworzyłeś ten wątek - kto cię spłodził...? Jesteś niepoważny/a...!

17.08.2004
18:11
smile
[136]

tygrysek [ behemot ]

morrina, a tak lepiej jest ??

17.08.2004
19:02
[137]

morrina [ Konsul ]

tygrysek --->> nie za bardzo wiem o co pytasz?

17.08.2004
19:09
[138]

tygrysek [ behemot ]

być incognito

17.08.2004
19:33
smile
[139]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

chyba inkoguto
jesteś tajemnicza morrino

17.08.2004
19:46
smile
[140]

tygrysek [ behemot ]

niepoważna, i jak poszukiwania ??

17.08.2004
20:16
[141]

massca [ ]

niech panna da zdjecie to ocenimy jej szanse .
chyba ze juz dala to napiszcie.

17.08.2004
21:19
smile
[142]

superzabijaka [ Konsul ]


lol, ale wątek,że też dopiero teraz go zobaczyłem:D

mąż czy żona - fajna sprawa. Niektórzy nawet wytrzymują tak całe zycie i to jest big WOW. niepojęte...

ale tak na serio to zawsze na początku lepiej szykać faceta, kobiety. Maż czy żona to brzmi jak tranzakcja - feee

17.08.2004
21:38
[143]

morrina [ Konsul ]

tygrysek --->> a co nie? oczywiscie ze lepiej, w sumie poniosło mnie i możliwe ze nie powinnam tego napisac co napisalam wczesniej :]

Mazio --->> kazda kobieta jest tajemnicza :D ;)

17.08.2004
23:03
smile
[144]

niepowazna [ Centurion ]

aaaaaaaaa wystarczy was na chwilkę spuścić z oczu i juz mi sie tu towarzystwo rozbrykało :D
tygryski i inne stowrzonka ale wróceeeeeeeeee

17.08.2004
23:08
smile
[145]

niepowazna [ Centurion ]

nie znalazlam albowiem nie jest latwo znależć męża w dziejszych czasach

18.08.2004
08:38
[146]

Lechiander [ Wardancer ]

Nie zgadzam się, że osobę kochaną, ale nie kochającą boli ta miłość. Na pewno jest z tym kimś z czystego wyrachowania, ułudy, braku akceptacji u innych (czyli problem ze sobą), dla szmalu, "na razie dopóki nie znajdę lepszej partii", dla dziecka, z przyzwyczajenia itp. ...
A jeśli już coś boli to powinno się ponieść wszelkie konsekwencje, a nie oszukiwać i trzymać tę osobę w chorej nadziei spalającą się w trybie błyskawicznym...

18.08.2004
08:48
[147]

adam [ Generaďż˝ ]

a może tak trzeba by się oderwac od komputera i wyjśc na powietrze?? przynajmniej widzi się kandydatów realnie , tak jak poźniej trzeba realnie z sobą współistnieć

zamierzasz brać ślub że szukasz męża?
nie wystarczy po prostu być?

18.08.2004
09:00
smile
[148]

tygrysek [ behemot ]

niepoważna, nie smuć się jeszcze, bo to dopiero początek poszukiwań. zapraszam na piknik GOL'a w Krakowie który będzie pod koniec września, wtedy zweryfukujesz kto jest prawdziwym GOL'asem :)

18.08.2004
09:20
smile
[149]

niepowazna [ Centurion ]

Lechiander--> a co na taką sytację jesli ktos CZEKA ze sie zakocha w tej drugiej osobie -Czy ten okres kiedy ma nadzieje ze coś sie jeszcze zmieni w jego podejsciu do drugiej osoby jest wybaczalny? no przeciez chyba tak...tylko jesli w tym czasie widzi sie jak bardzo drugiej osobie zalezy na Tobie to boli ze Ciebie moze nigdy nie bedzie stac na takie uczucie ...
adam --> nie wiem czy zauważyles ale ja tu nie siedze non stop :D
tygrysek -->pomyśli sie pomyśli wszak GOLowcy to podstawa :D i wcale sie nie smuce bo jestem z natury optymistką :-)

18.08.2004
09:39
smile
[150]

tygrysek [ behemot ]

niepoważna --> mnie to tam rybka, bo ja żony via GOL nie szukam :)
ale nie neguję dziwnych przypadków w życiu ludzi

18.08.2004
09:47
smile
[151]

niepowazna [ Centurion ]

Tygrysek--> Czy ja Ci cos takiego sugerowalam :D ?? no przeciez nie

18.08.2004
09:54
smile
[152]

Lechiander [ Wardancer ]

niepoważna ----> Podstawowa sprawa jak dla mnie - dlaczego w ogóle się jest wtedy z osobą, która Cię kocha, a Ty nie???

18.08.2004
10:04
smile
[153]

Attyla [ Legend ]

Kurde - to zaczyna wyglądać jak flirty

18.08.2004
10:17
smile
[154]

niepowazna [ Centurion ]

Lechiander-->Podstawowa sprawa jak dla mnie - dlaczego w ogóle się jest wtedy z osobą, która Cię kocha, a Ty nie???

daje sie wtedy sobie szanse:/ ??

18.08.2004
10:19
smile
[155]

niepowazna [ Centurion ]

mówię oczywiscie o tym okresie jakby "próbnym" chociaż nie bardzo wiadomo czasem kiedy nalezy sobie powiedziec TIME OUT ...:/

18.08.2004
10:30
smile
[156]

tygrysek [ behemot ]

dobra dobra niepoważna
dobrze, że jesteś niepoważna, bo bym musiał uszy natrzeć


Attyla --> wyczuwasz jakieś ruchy powietrza ??

18.08.2004
10:33
[157]

Cradle of Filth [ Konsul ]


niepowazna a ladna jestes??? powaznie pytam ;))

18.08.2004
10:52
smile
[158]

Attyla [ Legend ]

Tygrysek - gdybym nie wyczówał, to bym tego czegoś nie ogłosił wszem i wobec. A tak swoją drogą, to wszyscy jesteśnie świetnym materiałem do badań:-D

Niepoważna - uzupełnij te swoje dane, to niektórzy koledzy zaczynająs ię interesować na poważnie:-)))). Chiba, że to takowa taktyka. Na zasadzie "nie mam czym, to ściągnę tajemniczością huhuhuhuhuhuhu

18.08.2004
11:07
smile
[159]

Lechiander [ Wardancer ]

Attyla ---> A na czym owe badania mają polegać? Bo jeśli się nadaje... :-P :-)

Tygrys ----> W sumie to cholera znów masz rację.

niepoważna ---> Jakoś mnie to nie przekonuje. :-)

18.08.2004
11:15
smile
[160]

Cradle of Filth [ Konsul ]


Chiba, że to takowa taktyka. Na zasadzie "nie mam czym, to ściągnę tajemniczością huhuhuhuhuhuhu


buahahahahahaa dobre ;)))

18.08.2004
11:16
smile
[161]

Cradle of Filth [ Konsul ]


edit dla ubogich : Attyla i pewnie tak jest :)

18.08.2004
11:26
smile
[162]

tygrysek [ behemot ]

Attyla --> sam jesteś dobrym przykładem środowiskowego i podświadomego wymieniania się myślami i chęciami :). myślę, ze jest to wina tego forum i klimatu, który mimo usilnych starań jakiś małolatów nadal jest świetne.

a tak swoją drogą kiedyś siedziałem sobie na chat'ach i zawsze mnie śmieszyły ksywki z dużym naciskiem na "cechę" osobowości: tajemnicza; niepokorna ... itp.

18.08.2004
11:40
smile
[163]

Cradle of Filth [ Konsul ]

NIEPOWAZNA - buahahaha :))

18.08.2004
11:46
smile
[164]

Attyla [ Legend ]

albo superzabijaka czy tygrysek:-D huhuhuhuhuhuuuu

18.08.2004
12:06
smile
[165]

tygrysek [ behemot ]

na temat genezy zdrobnionych ksywek już był wątek Atyllo, bodajże mały_miś zakładał taki wątek :)
mnie już można zostawić w spokoju

18.08.2004
12:17
smile
[166]

iceland [ Pretorianin ]

ale o co chodzi????????!!!!!!!!

18.08.2004
12:18
smile
[167]

kato [ Konsul ]

Orianse01 >>> wątek kulturystyczny i tematyka z nim zwiazana to w innej czesci :D

18.08.2004
13:32
smile
[168]

kami [ malutkie maleństwo ]

Nie czytałam całego wątku, ale to kiepska prowokacja:)
niepowazna --> wstaw swoje zdjęcie na sympatii czy gdzieś i czekaj aż ci się skrzynka zapcha:)

18.08.2004
13:33
[169]

kami [ malutkie maleństwo ]

A sorki, mąż ma być Golasem.. A tak właściwie to czemu?

18.08.2004
13:35
smile
[170]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

kami_> to zadna prowokacja..dziewczyna stawia sprawę jasno i uczciwie przecież :)

niepoważna-> znam wiele kbiet, które by swoich mężów odały w leasing...za darmo ;)

18.08.2004
13:41
[171]

kami [ malutkie maleństwo ]

Dlaczego nie da zdjęcia w takim razie? ;)

Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale chyba wygląd to podstawowa sprawa w pierwszych kontaktach. Przynajmniej dla facetów.

18.08.2004
13:44
smile
[172]

Kargulena [ ostatnio bez ości ]

kami-> a co z bogactwem duszy ? jak zobaczą jej wdzięki to już trudno bedzie im sie skupic na innych walorach...
zreszta nnie ma nic lepszego jak podsycanie atmosfery :P

18.08.2004
13:47
[173]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Kami----> Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale chyba wygląd to podstawowa sprawa w pierwszych kontaktach. Przynajmniej dla facetów. -------> no coś ty, dla takich maniaków, jak na Golu, najważniejszy jest czas dostępu:P))))

18.08.2004
13:49
smile
[174]

Lechiander [ Wardancer ]

kami ---> Dla IMO kobiet też.

18.08.2004
13:51
[175]

kami [ malutkie maleństwo ]

yagienka --> LOL:) może to i trafna uwaga:)

Lechiander --> ale w mniejszym stopniu, a szkoda, że nie jest odwrotnie:)

18.08.2004
14:01
smile
[176]

niepowazna [ Centurion ]

czas dostępu -absolutnie prawda ale powiem wam jeszcze jedno magiczne słowo (tzn dwa słowa) ; KOD DOS,TĘPU :D

18.08.2004
14:02
smile
[177]

niepowazna [ Centurion ]

czas dostępu prawda prawda ale jest jeszcze jedno magiczne słowo tzn 2 slowa KOD DOSTEPU :D

18.08.2004
14:05
[178]

niepowazna [ Centurion ]

ups przepraszam za podwójny post
cholerny internet!! :D:D:D

18.08.2004
14:06
[179]

kami [ malutkie maleństwo ]

niepowazna --> a moze bys sie opisala? ;) jakies wymiary podała... zawsze łatwiej by było sobie wyobrazić czy się nadajesz na żonę;)

18.08.2004
14:08
[180]

Lechiander [ Wardancer ]

kami ----> Oj nie wiem, czy w mniejszym stopniu, oj nie wiem. :-)
A czmuż to szkoda?

18.08.2004
14:09
[181]

morrina [ Konsul ]

Lechiander --->> "Nie zgadzam się, że osobę kochaną, ale nie kochającą boli ta miłość. Na pewno jest z tym kimś z czystego wyrachowania, ułudy, braku akceptacji u innych (czyli problem ze sobą), dla szmalu, "na razie dopóki nie znajdę lepszej partii", dla dziecka, z przyzwyczajenia itp. ...
A jeśli już coś boli to powinno się ponieść wszelkie konsekwencje, a nie oszukiwać i trzymać tę osobę w chorej nadziei spalającą się w trybie błyskawicznym..."


niekoniecznie :| słowa niepowaznej oddaja to co moglabym napisac

"tylko jesli w tym czasie widzi sie jak bardzo drugiej osobie zalezy na Tobie to boli ze Ciebie moze nigdy nie bedzie stac na takie uczucie ... "

18.08.2004
14:16
[182]

kami [ malutkie maleństwo ]

Lechiander --> a ja wiem:) przynajmniej po sobie:) a szkoda bo faceci im starsi tym lepsi podobno a z kobietami coraz gorzej. Więc gdyby faceci nie zwracali takiej uwagi na wygląd byłoby więcej szczęścia na świecie:)

18.08.2004
14:24
smile
[183]

Banananan [ Dezerter ]

A ja --> ?

18.08.2004
14:29
[184]

kami [ malutkie maleństwo ]

Banananan --> zauważam lekkie podobieństwo do Szymkowiaka;)

18.08.2004
14:29
[185]

tygrysek [ behemot ]

Banananan --> już raz wyraziłeś swoją opinie. jest cudowna i nie musisz robić więcej razy tego. doskonale rozumiemy dno z którego patrzysz na to wszystko.

kimi --> wśród nastolatków męskiej populacji to, to co mówisz ma rację bytu jak najbardziej. z wiekiem priorytety się zmieniają.

niepoważna --> nie ma maszyn do których nie da się włamać :)

18.08.2004
14:31
[186]

kami [ malutkie maleństwo ]

kimi nie jest już nastolatką a jednak wciąż zauważa wśród rówieśników płci męskiej takie zachowanie:)

18.08.2004
14:32
smile
[187]

tygrysek [ behemot ]

kami --> a ja zauważam to samo wśród kobiet. jakaś analogia ??

18.08.2004
14:35
[188]

kami [ malutkie maleństwo ]

Dobra, poddaję się. Znacie jakieś dziwne kobiety:)

18.08.2004
14:41
smile
[189]

niepowazna [ Centurion ]

Tygrysku---> nie ma maszyn do których nie da się włamać :)
tak Tygrysku masz absolutna racje
lecz cała zabawa-tragedia-radość-dramat-emocje- w tym ze czlowiek to nie maszyna...

18.08.2004
14:47
[190]

tygrysek [ behemot ]

kami --> znasz inne ?? poznaj mnie :)

niepoważna --> nawet nie sugerowałem porównania, jedynie analogicznie kontynuowałem wywód. i dokończę go, bo jest jeden typ maszyn, do których włamać się nie da ... zepsute, czyli martwe.

18.08.2004
14:47
[191]

Lechiander [ Wardancer ]

kami ----> Znamy, niestety, te jak najbardziej normalne, przynajmniej w większości. :-)
I tak, tak, starsi faceci są lespi, oj są, bardzo są. :-)
A zwracamy wszyscy (tzn. my i Wy) uwagę na wygląd chociażby z tego powodu, żeby od czegoś zacząć, prawda? :-)

morrina ---> Więc dlaczego jesteś z kimś kogo nie kochasz, skoro Cię to boli??? Może Ty odpowiesz. Bo jakoś tego nie kumam. Odp. niepoważnej jakoś mnie nie przekonuje zupełnie. Jak zresztą napisalem. A jeśli już nawet to jest to czysty egoizm poplątany z oszustwem.
Jeszcze ów "okres próbny" jestem jakoś w stanie zrozumieć, ale tylko to. ...

18.08.2004
14:58
[192]

niepowazna [ Centurion ]

Lechiander-->ja mowilam tylko i wylacznie o okresie próbnym na to by kogoś nieco bliżej poznać -broń Boze nie oszukiwac go i nie wmawiac mu jakis bredni o swoich quasi-uczuciach no bo przeciez to jest chyba oczywiste ze trzeba nieco tego czasu miec bo inaczej sie nie da..owszem czasem zdarzy sie ze wystaczy Ci jedno spotkanie by Cie tak mocno dopadlo -jakiś gest-cokolwiek co spowoduje ze wpadłeś ale wiesz ..tylko czasem tak jest
Tygrysie--> hmm ironiczne stwierdzenie ale moze i pasuje do ludzi -moze niekórzy już są martwi uczuciowo i zaden kod ich nie złamie ... i bajer o tym ze nie spotkały nikogo odpowiedniego dla siebie jest tylko pustym stwierdzeniem
kiedy nie dają sobie tego czasu (tego o którym mowię wyżej do niejakiego Lechiandera) i kończy sie to zawsze niepowodzeniem, ucieczką gdzies ..i strachem ze kolejny raz mozna kogos zranić niepotrzebnie rozbudzając jego uczucia...

18.08.2004
15:01
[193]

kami [ malutkie maleństwo ]

Lechiander --> Widzę, że nie wyraziłam się zbyt jasno:) Jeszcze raz: nie twierdzę, że kobiety nie zwracają uwagi na wygląd:)

tygrysek --> nie potrzebujesz mojej pomocy:)

18.08.2004
15:03
[194]

morrina [ Konsul ]

Lechiander --->> nie nie jestem, bylam jakies 3 lata az w pewnym momencie powiedzialam ze to nie ma sensu, bo ja nie jestem w stanie kochac tej osoby tak jak powinno sie kochac kogos kto chce/z kim chcesz spedzic cale zycie. Mialam nadzieje ze moje uczucia sie zmienia ale niepomogło :/ teraz jestesmy przyjaciółmi, bardzo dobrymi zreszta ale jego uczucia sie nie zmienily pomimo ze jest z kims innym. Mnie nie boli ta milosc tylko czasem przykro, chcialabym aby ulozyl sobie zycie z kims kogo naprawde kocha a boli mnie to (moze egoizm) ze nie wiem czy jestem w stanie kogos pokochac a to inna sprawa :]

18.08.2004
15:03
smile
[195]

Lechiander [ Wardancer ]

niepoważna ----> Ja Ci dam niejakiego!!! ;-))
A w sumie to szkoda, że nadaję tylko z roboty, bo faktycznie trochę to wygląda jakbym miał jakieś klapki na oczach. Troche nie za bardzo mam warunki do pisania elaboratów. :-)
Okres probny - no to OK. :-)

18.08.2004
15:08
[196]

Attyla [ Legend ]

Fajna dyskusja:-D

Niepoważna - może wreszcie będziesz poważna i skonkretyzujesz swoją oferztę?:-D

Morrina - piękne wyznanie - tylko co to znaczy "kochać naprawdę"? Mam 15 lat stażu małżeńskiego i do tej pory nie wiem co to znaczy. Czy należy to roizumieć, że partner jest dla ciebie za dobry, czy też za bardzo kochasz siebie, by wybaczyć mu jego uchybienia?

18.08.2004
15:15
[197]

Lechiander [ Wardancer ]

morrina ----> OK. Dzięki.
Fajnie, że zostaliście przyjaciółmi...
A to czego nie wiesz, to chyba żaden egoizm. Chyba, że naturalny, że tak napiszę odruch można przypisać egoizmowi.

18.08.2004
15:25
[198]

Banananan [ Dezerter ]

kami -> Nie... Następna... Ja nie widzę, żadnego... Specjalnie oglądałem mecz (chociaż piłki to ja nie nawidzę :P), specjalnie przeglądałem jego zdjęcia i nie widzę podobieństwa... Ech... :D
tygrysek -> Oj czemu tak mówisz, ranisz mnie, wiesz? :( Bardzo...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.