GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

dziwne....i śmieszne sytuacje na lekcjach :) (dla wszystkich którzy nie ...

12.08.2004
18:49
smile
[1]

KATASIA88 [ Legionista ]

dziwne....i śmieszne sytuacje na lekcjach :) (dla wszystkich którzy nie ...

chcielibyście moze podzielić sie z innymi waszymi przezyciami na ten temat???ZAPRASZAM!!!!!!

12.08.2004
18:50
[2]

Vasago [ spamer ]

A co z kaczuszka?

12.08.2004
18:51
smile
[3]

KATASIA88 [ Legionista ]

zapomnij o niej vesago...chyba ze sie bardzo do niej przywiązałeś!!!

12.08.2004
18:53
[4]

j-bobo [ Pretorianin ]

Mój kumpel na lekcji religii siedział na ostatniej ławce. Sam. Muwił:
" spalę kiecę!!" Wyciągnął dezodorant , zapalniczkę i zaczął palić. Fajny ogień

12.08.2004
18:55
smile
[5]

KATASIA88 [ Legionista ]

J bobo ----------> fajnie to musiało wyglądać!!!

12.08.2004
18:55
smile
[6]

Vasago [ spamer ]

Wydaje mi sie, ze w aferze kaczuszki pozostalo zbyt wiele niedomowien.

12.08.2004
18:57
[7]

j-bobo [ Pretorianin ]

pewnie. I to kilka razy, ale mu ksiądz zabrał zapalniczkę.
albo na reli ktoś na tablicy narysował "Czołg"

12.08.2004
19:00
smile
[8]

KATASIA88 [ Legionista ]

u nas na kazdej lekcji tehniki wszystkie rzeczy facetki które lezały na biórku pod koniec lekcji znajdowały sie na koncu klasyb i sama nie wiem jak to sie działo i pani "Władzia"(od tehniki) tez chyba nie.

12.08.2004
19:03
[9]

-=chudy=- [ ]


a co z karlicami bez piersi? Czujemy niedosyt informacji! Tłuszcza ma prawo wiedzieć!

12.08.2004
19:05
[10]

j-bobo [ Pretorianin ]

Technika, PAn ElFis....
miał taki fajny sznurek od kapci. Zamiast cyrkla...

12.08.2004
19:07
[11]

KATASIA88 [ Legionista ]

afere kaczuszkową omawiamy gdzie indziej tu sie rozmawia na powazne tematy :P:P

12.08.2004
19:10
smile
[12]

KATASIA88 [ Legionista ]

j bobo----> ciekawe jak go uzywał???:?

12.08.2004
19:12
smile
[13]

wysiu [ ]

j-bobo --> A w jaki sposob wiazal kapcie cyrklem???

12.08.2004
19:14
smile
[14]

KATASIA88 [ Legionista ]

wisiu------> no to też ciekawe

12.08.2004
19:25
smile
[15]

Vasago [ spamer ]

Wyglada na to, ze ktos chce wyciszyc sprawe kaczuszki. Chyba nikomu nie trzeba tlumaczyc jakie sily za tym stoja.

12.08.2004
21:10
smile
[16]

gregol [ Junior ]

Na jednej z wolnych lekci muzyki, poprosiliśmy panią czy mozemy sobie coś puścić. A ona ze tak! To puściliśmy 220 V z płyty El Dupa...

Konkurs na lekcji w rzucaniu, kulkami papieru do kaptura habitu brata który u nas uczy religii
ale do tego komentarz: wstydze sie tego i nie powturzył bym tej akcji, to było hamstwo
Niestety do takiej szczeniackiej głupoty należało też, zapytanie sie na pierwszej lekji czy ksiądz "stawia pały" a on że jak ktoś zasłuży

Zimą szliśmy na sanki (III klasa gimn) i na polskim, ustawilismy przy dwóch pierwszych ławkach sanki, troszke pani nasza była zaskoczona w końcu ludzie po 16 lat
Zresztą później byli wszyscy zdziwieni jak na długiej przerwie z górki przed szkołą zjeżdżaliśmy

Założenie masek z paieru- czyli wyrwanej kartki papieru z zeszytu, dziury na oczy noc i usta - coś na wzór kominiarek i siedzenie w ławce ostatniej i spiewanie przy tym.

Podpalanie zeszytu w pierwszej ławce, ale zaczeło zabardzo sie dymić trza było skończyć

Zreszta na koniec roku dokonaliśmy całkowitego zniszczenia spalając pare zeszytów i ćwiczeniówke od przedmiotu geografia

Wyczyszczenie, ku zdziwieniu sprzątaczek, czerwonych tablic przed szkoła (sztuk 4) bo były zakurzone, aha i godło też czyściliśmy. Choc wysoko było :]

Było jeszcze wiele śmiesznych akcji, ogólnie chodze do śmiesznej klasy ze śmiesznymi ludźmi !!! :D

12.08.2004
21:14
[17]

Capricornus [ Chor��y ]

Mi to wygląda na statsowanie

A z ciekawych sytuacji, to może jak kolega włożył cyrkiel do kontaktu, siadło światło, cyrkiel się stopił, kontakt zwęglił i było śmiesznie, choć może nie dla niego. Co się działo u mnie w gimnazjum, to mógłbym książkę napisać. Teraz jest spokojniej.

12.08.2004
21:16
[18]

j-bobo [ Pretorianin ]

ta. a ciekawe było jego zdanie o ekierkach: "przynieście trójkąty"

26.08.2004
01:20
smile
[19]

piechu1988 [ Pretorianin ]

he u mni w szkole były trzy akcje z gazem pieprzowym

26.08.2004
01:42
[20]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

Capricornus --> "Mi to wygląda na statsowanie" buhahahaha....dlaczego statsowanie? Wątek jak każdy inny.
j-bobo ----> ja kiedyś (jakieś pol roku temu) narysowalem w czasie lekcji religii na tablicy czolg i zolnieza :)

Smieszne sytuacje?:
Kiedys na lekcji religi (w 6 klasie) z nudow wzialem do reki dlugopis i zaczalem rytmicznie go otwierac i zamykac o lawke, na co katechetka: "Marek- ja wiem co to znaczy":D
Na fizyce podlewalem kwiatki w sali i kumpel cos do mnie powiedzial i chcialem go przestraszyc i przez przypadek oblalem wszystkich w klasie wraz z nauczycielka woda :D Ale musialem tylko poscierac-zadnych konsekwencji.

a z innej beczki: zostalem oskarzony o pisanie na WSZYSTKICH lawkach w szkole CHWDP(bzdura) i na pytanie co to znaczy odpowiedzialem chowaj wszystko do piornika, a nauczycielka to zrobila :)

26.08.2004
01:44
[21]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

piechu1988 ---> u mnie tez, skonczyla sie na wywaleniu goscia ze szkoly+kurator i 5 osob trafilo do szpitala..

26.08.2004
01:57
smile
[22]

matełko [ Pretorianin ]

hehe było ich wiele, ale najbardziej zapamietam lekcjie z pania Żużitsu nasz nauczycilka od j.angielskiego ... Pania Małgosią Ż.

Hmmm ... wiele rzeczy sie dzialo przykladem moze byc : wsypalismy jej do picia tableytki skruszone na przeczyszczenie i odpadly nam 2 lekcjei angola , przecielismy jej kabel do akwarelki w zime i w klasie bylo zimno ... ale najlepszy motyw jak zamowilsmy sobie pizze z miejscowej pizzeri i sobie normalnie hehe :P jedlismy na lekcji ... a pani M.Ż. na to nic ... albo jeszcze zrobilsmy jej sesjie zdjeciowa do ktorej pozowala a pozniej fotki poprzerabiane poszly po szkole i mielsmy niezle po dupie chcieli nas cala klase podac do sadu ... heh :P

26.08.2004
03:06
[23]

blood [ Killing Is My Business ]

u mnie fajne akcje byly z kolesiem co mial operacje na jedno ucho :P

#1 kumpel : co tutaj tak stoisz
koles : bo mam oczy
#2 kumpel : eh niepotrzebnie bralem nieprzygotowanie, nie pytala :/
koles : o czym referat piszesz ?
#3 ja : masz porzyczyc chustke ?
koles : nie musze kamilowi oddac .... po 5 min : aaaa chustke, ja myslalem ze o kase ci chodzi


hehe :P

26.08.2004
03:10
[24]

blood [ Killing Is My Business ]

matełko ---> u nas nie bylo tak ekstremalnie :P wrzucali opilki do herbaty i pluli do coca coli tylko :P. Kiedys szczurka na lekcje przyniesli to sie zesral na dziennik :P

26.08.2004
12:16
smile
[25]

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]

TAkie sytuacje jakie były u mnie w klasie w gimnazjum są nie do opisania, ale spróbuje:P

1-->Na lekcji religi 3 chłopaków z końca sali puścili 2 petardy w klasie one wybuchły nauczycielka nic nie zrobiła
2-->na polskim jeden chłopak tam sie wnerwił że wypierdolił 3 szuflady i doniczke za okno
3-->raz u nas w szkole w sklepiku były puszki 7UP za 50gr i na lekcji rzucali sie puszkami (otwartymi) cała klasa była w tym usrana a nauczycielka nic nie zrobiła
4-->na lekcji religi, dziewczyna przykleiła nauczycielce kartke z napisem " Wyruchaj mnie jestem wolna " babka sie nie skapneła i całą przerwe z tym chodziła a wszyscy z niej piali

TEGO JEST WIĘCEJ, MOŻE PÓŻNIEJ NAPISZE

26.08.2004
12:29
smile
[26]

blood_x [ Skinhead oi! ]

Ma3lstrom >>> Hmm no to nie wiem czego nauczycielka nie reagowala moze to szkola specjalna ;-)

A co do moich zabaw klasowych :) hmmm walka na gasnice :D a jaki dym byl

26.08.2004
12:36
smile
[27]

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]

blood_x <---Akurat to nie jest szkoła specjalna ale jeśli wierzyć znajomemu to najgorsze gimnazjum w Gdyni. Na każdej lekcji można robić co sie podoba, ściągać na sprawdzianach i takie tam inne rzeczy. Na szczęście ide teraz do Liceum i juz ich nigdy nie zobacze

26.08.2004
12:39
smile
[28]

blood_x [ Skinhead oi! ]

Ma3lstrom >>> :P u nas jest taka szkola specjalna :) gdzie mam kolege ktory wbil na lekcji kolezance olowek w dlon :D a reakcja nauczycielki byla taka *Podnosi glowe spogladam widzi krew "Aniu idz do pani lekarki"* Normalnie lol na calego :)

26.08.2004
12:47
[29]

leszo [ Mała Wojna ]

dobra, cos Wam opowiem:

kiedys na angielskim jeden z kumpli wkurzył się na drugiego i rzucił w niego ołówkiem. Ten odbił sie od jego grubego cielska i walnał w twarz nauczycielkę. Ale jaja, co nie ?

albo pod koniec roku czyms rzucali w klasie i spadła maskowica od lampy na suficie (facetki nie było wtedy w klasie). Schowali do szuflady i do końca roku nikt nie zauwazył

26.08.2004
12:53
smile
[30]

leszo [ Mała Wojna ]

albo lepsze (pewnie uznacie to za huligaństwo...) >>> mój fizyk chodził 3 miesiąc w jednej marynarce. Była pognieciona, brudna od kredy... blee syf cholerny . No to przykleiliśmy na drzwi kartkę o treści " Dziś na obiad grzyby z marynaraki Mariana". On przychodzi na lekcje, każe nam to zerwać. Po ok. 5 minutach zmusił do tego dyzurnego , ale ten jakoś nie mógł trafic do kosza. Uczyciel podszedł, zeby mu "pomóc". jak sie odwrócił kumpel przykleił kolejna kartke "Marian wypierz marynarkę". I gosciu nie wytrzymał i poszedł sie poskarżyć u pedagog i dyrektora....

26.08.2004
13:04
[31]

White Star [ Soldier ]

leszo>>> naprawde chuligańskie...a u mnie to roznie jest...przez okna wchodza...wychodzą...

a jeden gosc na religii rozrabiał i chciała mu baba uwage wpisac to powiedzial ze sie uspokoi. pprzez 10minut była cisza...ja wstałem bez pytanie poszedłem cos do kosza wyniesc a ona: UWAGE CI WSTAWIAM!!! a ten kolega co sie uspokoił wtsaje i tak: CO?? UWAGE ZA WYJSCIE Z ŁAWKI?? chyba cie po*****!! ej nie ja niemoge z takim ************* siedziec w jednej klasie...


wział plecak i wyskoczył przez okno na 1 pietrze..jakies 3,5 metra....na trawe bo koszona była...
niepomyslcie ze mysał ze to do niego mówi ze jemu uwage. tylko on mial z nia na pienku:D

26.08.2004
13:07
smile
[32]

leszo [ Mała Wojna ]

a co? u mnie myslisz ze nie wychodzili przez okno...

27.08.2004
01:00
smile
[33]

piechu1988 [ Pretorianin ]

Mój kolega kiedyś przyniusł sobie myszkę do szkoły i na j.p. udawał że surfuje po internecie i drze się z jednego końca sali do kumpla siedzącego na drugi końcu<< eeee słuchaj wejdż se na www.sex.pl mówie ci jakie wy****** laski>> i tym podobne teksty, a facetka się gościa bała i nie powiedziała ani słowa.

27.08.2004
01:13
[34]

misztel [ Pretorianin ]

z zycia wziete

Mam kolesia od techniki, kiedys zaczal bic drutem mojego kolege (POWAZNIE) po nogach, le to zamazali

27.08.2004
01:24
[35]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

White Star ===> Kolega się chyba Yamakasi naogladał :P
misztel ===> Nauczyciel nie miał konsekwencji?
piechu1988 ===> Na początek pozdrawiam i nie chcę Cię urazić ale twój nick mnie początkowo zmylił i byłem przekonany że jesteś facetem:) Tylko się dziwiłem że piszesz po żeńsku. "surfować" ---> LOL

27.08.2004
01:27
smile
[36]

88 ! Wodzu prowadź ! [ Junior ]

U mnie na lekcji jakiś głupi naziol zaczął krzyczeć, że Adolf Hitler do niego przemawia. Nie dało się go uspokoić, dopiero wmawianie mu masakry Żydów dało jakiś efekt. Obecnie kolo siedzi w jakimś zakładzie dla czubków. Smutna historia.

27.08.2004
01:28
smile
[37]

piechu1988 [ Pretorianin ]

niema sprawy wiem że to typowo męska ksywka ale tak już do mnie przylgneła. Na forum przyzwyczaiłam się że wszystcy traktują mnie po męsku. Mam nadzieje że nikt o mnie nie pomyśli że jestem pedzio z powodu wyrażania sie w rodzaju męskim

27.08.2004
01:29
smile
[38]

piechu1988 [ Pretorianin ]

kurde miałam na myśli rodzaj żeński

04.09.2004
20:49
[39]

j-bobo [ Pretorianin ]

u mnie kumpel zrobil kartke z imieniem na lekcje z napisem LOL

04.09.2004
20:55
smile
[40]

leszo [ Mała Wojna ]

historia z 1 września b.r. ----> wychowawczyni podała cene na zamówienie podręczników do matmy. Powiedziała "złotych trzydziesci pięć". A prawie 10 osób przynosło 1,35 zł hehe. Matematycznka skomenowała to słowem "kretynizm" :D

04.09.2004
22:08
smile
[41]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Heh, a my raz w podstawowce z kumplami w piatek po lekcjach nasypali w jednej sali do doniczek larwy much (sporo tego bylo - kupilismy w sklepie wedkarskim z 5 pudelek :)), no i w poniedzialek po owej klasie latal niezly roj. Przyjechali z dezynsekcji :-)

04.09.2004
22:51
[42]

vult-q3 [ Konsul ]

Ma3lstrom - jakie to gimnazjum ?

04.09.2004
23:19
[43]

Lukxxx [ Pretorianin ]

Bez obrazy ale wiekszosc z tych "akcji" to czyste hamstwo, u mnie w szkole (LO), tez byly akcje, ale zdecydowanie bardziej nastawione na nie krzywdzenie drugiego czlowieka


i mowi to rocznik 85...

04.09.2004
23:33
smile
[44]

Raziel [ Action Boy ]

to z kumpla mojego kumpla są śmiechy:

przyszedl narąbany z kumplami na dyskoteke szkolną, nauczyciele sie od razu skapneli zabrali ich wszystkich do pokoju nauczycielskiego i zadzwonili po rodzicow. Wtedy ten koleś do nauczycieli "ej, ale prosze was nie wyjeb%^%#e mnie z tej szkoły, ja tyle zakuwalem, caly rok zapier$%^&*%m tutaj, nie możecie mi tego zrobić!, błagam kur@a!":D. A potem jeszcze jak po niego ojciec przyjechał to mu powiedział "ja z tobą nie ide, ty mi zepsułeś gramofon!!"

05.09.2004
00:07
[45]

o^scar^^ [ GRWD ]

Raziel ----> :D
heh i Ty tak cytat idelanie pamietasz?:P ale historia nwet fajna:]

05.09.2004
00:28
smile
[46]

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]

vult-q3 ----------> Gimnazjum nr 14 w Gdyni Obłużu na ulicy Płk. Dąbka ----------> marny poziom nauczania ale to moje zdanie

05.09.2004
00:46
[47]

Adamss [ -betting addiction- ]

Ktoś u nas w szkole na jednym z korytarzy rozpylił gaz pieprzowy.. cała szkoła wyszła na dziedziniec i siedziała tam chyba z godzinę.. niewiadomo co wtedy robiła dyrekcja szkoły - wiadomo tylko, że nic to nie dało :).

Albo z głupszych: pytanie sie nauczycielki "czy ma pani ptaka?"..

05.09.2004
00:51
smile
[48]

shadzahar [ Konsul ]

u mnie w szkole był jeden koleś niedorozwinięty i na jednej lekcji chciał iść do kibla ale nauczycielka mu nie pozwolila, to wstal i nalał jej na dziennik

05.09.2004
01:48
smile
[49]

rethar [ Pretorianin ]

Dawne to czasy...liceum :)
Mamy z kumplami fazy na wciąganie tabaki. Oczywiście szkoła jako miejsce codziennych spotkań stanowiła doskonałe miejsce ku takim zabawom. I muszę też dodać, że wciągaliśmy ( i nadal wciągamy) jej całkiem sporo... Ale największa beka była podczas jednej lekcji WOS'u. Facet-nauczyciel wyszedł na początku zajęć coś załatwić. Hura - kolejna okazja do przysnuffania! Rzuciłem koledze przez całą długość sali pudełeczko z tabaką. Zaaplikował sobie, zażył... I odrzucił z powrotem... Też chciałem sobie wciągnąć, ale nie dane mi juz bylo... Opakowanie zatoczyło pod sufitem sali wysoką parabolę lotu by ostatecznie trafić w lampę. Rykoszet sprawił iż opakowanie diametralnie zmieniło kierunek poruszania się i spadło z hukiem na pierwszą ławkę, w której siedziały dwie koleżanki. Słabe zamknięcie puściło a brązowa zawartość pokryła najbliższą powierzchnię, ok 1mk. Koleżanki zostały obsypane tabaką, takoż i jednej z nich piórnik-krowa (dosyć zabawnie to wyglądało). Przed snuffem nie uchroniła się także ławka-stół naszego nauczyciela, którego wypatrujący już kumpel stwierdził rychłe nadejście.Kolejne wydarzenia działy się bardzo szybko. Kilku z nas, najbardziej zaangażowanych w zajscie, rzuciliśmy się w celu oczyszczenia rzeczy belfra z sypkiej posypki:P. Koleżanki wyczesały go z włosów i zdmuchnęły z ławki. Niestety nie zdążyliśmy na czas! Nauczyciel wszedł do klasy, a jego oczom ukazał się taki oto widok: jeden koles 3ma dziennik klasowy i na niego dmucha; drugi pochyla sie nad blatem stołu i nieruchomy patrzy na swojego pana profesora; trzeci zamiata stopą coś pod stoł, a dziewczyny z pierwszej ławki z obrzydzeniem otrzepują siebie i swoje rzeczy.

...powiedzieliśmy, że kawa nam się rozsypała...
...facet zdezorientowany wyraził swoje niezadowolenie i stwierdził, że coś śmierdzi woół jego stołu (zapewne intensywne mentolowe opary tabaki)....

beka, ale takich scen bylo w liceum wiecej...:)
p.s tabaka, ktora ucierpiala podczas zajscia: "Gawith" :)


© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.