
KATASIA88 [ Legionista ]
dziwne....i śmieszne sytuacje na lekcjach :) (dla wszystkich którzy nie ...
chcielibyście moze podzielić sie z innymi waszymi przezyciami na ten temat???ZAPRASZAM!!!!!!
Vasago [ spamer ]
A co z kaczuszka?

KATASIA88 [ Legionista ]
zapomnij o niej vesago...chyba ze sie bardzo do niej przywiązałeś!!!
j-bobo [ Pretorianin ]
Mój kumpel na lekcji religii siedział na ostatniej ławce. Sam. Muwił:
" spalę kiecę!!" Wyciągnął dezodorant , zapalniczkę i zaczął palić. Fajny ogień

KATASIA88 [ Legionista ]
J bobo ----------> fajnie to musiało wyglądać!!!

Vasago [ spamer ]
Wydaje mi sie, ze w aferze kaczuszki pozostalo zbyt wiele niedomowien.
j-bobo [ Pretorianin ]
pewnie. I to kilka razy, ale mu ksiądz zabrał zapalniczkę.
albo na reli ktoś na tablicy narysował "Czołg"

KATASIA88 [ Legionista ]
u nas na kazdej lekcji tehniki wszystkie rzeczy facetki które lezały na biórku pod koniec lekcji znajdowały sie na koncu klasyb i sama nie wiem jak to sie działo i pani "Władzia"(od tehniki) tez chyba nie.
-=chudy=- [ ]
a co z karlicami bez piersi? Czujemy niedosyt informacji! Tłuszcza ma prawo wiedzieć!
j-bobo [ Pretorianin ]
Technika, PAn ElFis....
miał taki fajny sznurek od kapci. Zamiast cyrkla...
KATASIA88 [ Legionista ]
afere kaczuszkową omawiamy gdzie indziej tu sie rozmawia na powazne tematy :P:P

KATASIA88 [ Legionista ]
j bobo----> ciekawe jak go uzywał???:?

wysiu [ ]
j-bobo --> A w jaki sposob wiazal kapcie cyrklem???

KATASIA88 [ Legionista ]
wisiu------> no to też ciekawe

Vasago [ spamer ]
Wyglada na to, ze ktos chce wyciszyc sprawe kaczuszki. Chyba nikomu nie trzeba tlumaczyc jakie sily za tym stoja.

gregol [ Junior ]
Na jednej z wolnych lekci muzyki, poprosiliśmy panią czy mozemy sobie coś puścić. A ona ze tak! To puściliśmy 220 V z płyty El Dupa...
Konkurs na lekcji w rzucaniu, kulkami papieru do kaptura habitu brata który u nas uczy religii
ale do tego komentarz: wstydze sie tego i nie powturzył bym tej akcji, to było hamstwo
Niestety do takiej szczeniackiej głupoty należało też, zapytanie sie na pierwszej lekji czy ksiądz "stawia pały" a on że jak ktoś zasłuży
Zimą szliśmy na sanki (III klasa gimn) i na polskim, ustawilismy przy dwóch pierwszych ławkach sanki, troszke pani nasza była zaskoczona w końcu ludzie po 16 lat
Zresztą później byli wszyscy zdziwieni jak na długiej przerwie z górki przed szkołą zjeżdżaliśmy
Założenie masek z paieru- czyli wyrwanej kartki papieru z zeszytu, dziury na oczy noc i usta - coś na wzór kominiarek i siedzenie w ławce ostatniej i spiewanie przy tym.
Podpalanie zeszytu w pierwszej ławce, ale zaczeło zabardzo sie dymić trza było skończyć
Zreszta na koniec roku dokonaliśmy całkowitego zniszczenia spalając pare zeszytów i ćwiczeniówke od przedmiotu geografia
Wyczyszczenie, ku zdziwieniu sprzątaczek, czerwonych tablic przed szkoła (sztuk 4) bo były zakurzone, aha i godło też czyściliśmy. Choc wysoko było :]
Było jeszcze wiele śmiesznych akcji, ogólnie chodze do śmiesznej klasy ze śmiesznymi ludźmi !!! :D
Capricornus [ Chor��y ]
Mi to wygląda na statsowanie
A z ciekawych sytuacji, to może jak kolega włożył cyrkiel do kontaktu, siadło światło, cyrkiel się stopił, kontakt zwęglił i było śmiesznie, choć może nie dla niego. Co się działo u mnie w gimnazjum, to mógłbym książkę napisać. Teraz jest spokojniej.
j-bobo [ Pretorianin ]
ta. a ciekawe było jego zdanie o ekierkach: "przynieście trójkąty"

piechu1988 [ Pretorianin ]
he u mni w szkole były trzy akcje z gazem pieprzowym
settogo [ Vote 4 TUSK ]
Capricornus --> "Mi to wygląda na statsowanie" buhahahaha....dlaczego statsowanie? Wątek jak każdy inny.
j-bobo ----> ja kiedyś (jakieś pol roku temu) narysowalem w czasie lekcji religii na tablicy czolg i zolnieza :)
Smieszne sytuacje?:
Kiedys na lekcji religi (w 6 klasie) z nudow wzialem do reki dlugopis i zaczalem rytmicznie go otwierac i zamykac o lawke, na co katechetka: "Marek- ja wiem co to znaczy":D
Na fizyce podlewalem kwiatki w sali i kumpel cos do mnie powiedzial i chcialem go przestraszyc i przez przypadek oblalem wszystkich w klasie wraz z nauczycielka woda :D Ale musialem tylko poscierac-zadnych konsekwencji.
a z innej beczki: zostalem oskarzony o pisanie na WSZYSTKICH lawkach w szkole CHWDP(bzdura) i na pytanie co to znaczy odpowiedzialem chowaj wszystko do piornika, a nauczycielka to zrobila :)
settogo [ Vote 4 TUSK ]
piechu1988 ---> u mnie tez, skonczyla sie na wywaleniu goscia ze szkoly+kurator i 5 osob trafilo do szpitala..

matełko [ Pretorianin ]
hehe było ich wiele, ale najbardziej zapamietam lekcjie z pania Żużitsu nasz nauczycilka od j.angielskiego ... Pania Małgosią Ż.
Hmmm ... wiele rzeczy sie dzialo przykladem moze byc : wsypalismy jej do picia tableytki skruszone na przeczyszczenie i odpadly nam 2 lekcjei angola , przecielismy jej kabel do akwarelki w zime i w klasie bylo zimno ... ale najlepszy motyw jak zamowilsmy sobie pizze z miejscowej pizzeri i sobie normalnie hehe :P jedlismy na lekcji ... a pani M.Ż. na to nic ... albo jeszcze zrobilsmy jej sesjie zdjeciowa do ktorej pozowala a pozniej fotki poprzerabiane poszly po szkole i mielsmy niezle po dupie chcieli nas cala klase podac do sadu ... heh :P
blood [ Killing Is My Business ]
u mnie fajne akcje byly z kolesiem co mial operacje na jedno ucho :P
#1 kumpel : co tutaj tak stoisz
koles : bo mam oczy
#2 kumpel : eh niepotrzebnie bralem nieprzygotowanie, nie pytala :/
koles : o czym referat piszesz ?
#3 ja : masz porzyczyc chustke ?
koles : nie musze kamilowi oddac .... po 5 min : aaaa chustke, ja myslalem ze o kase ci chodzi
hehe :P
blood [ Killing Is My Business ]
matełko ---> u nas nie bylo tak ekstremalnie :P wrzucali opilki do herbaty i pluli do coca coli tylko :P. Kiedys szczurka na lekcje przyniesli to sie zesral na dziennik :P

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
TAkie sytuacje jakie były u mnie w klasie w gimnazjum są nie do opisania, ale spróbuje:P
1-->Na lekcji religi 3 chłopaków z końca sali puścili 2 petardy w klasie one wybuchły nauczycielka nic nie zrobiła
2-->na polskim jeden chłopak tam sie wnerwił że wypierdolił 3 szuflady i doniczke za okno
3-->raz u nas w szkole w sklepiku były puszki 7UP za 50gr i na lekcji rzucali sie puszkami (otwartymi) cała klasa była w tym usrana a nauczycielka nic nie zrobiła
4-->na lekcji religi, dziewczyna przykleiła nauczycielce kartke z napisem " Wyruchaj mnie jestem wolna " babka sie nie skapneła i całą przerwe z tym chodziła a wszyscy z niej piali
TEGO JEST WIĘCEJ, MOŻE PÓŻNIEJ NAPISZE

blood_x [ Skinhead oi! ]
Ma3lstrom >>> Hmm no to nie wiem czego nauczycielka nie reagowala moze to szkola specjalna ;-)
A co do moich zabaw klasowych :) hmmm walka na gasnice :D a jaki dym byl

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
blood_x <---Akurat to nie jest szkoła specjalna ale jeśli wierzyć znajomemu to najgorsze gimnazjum w Gdyni. Na każdej lekcji można robić co sie podoba, ściągać na sprawdzianach i takie tam inne rzeczy. Na szczęście ide teraz do Liceum i juz ich nigdy nie zobacze

blood_x [ Skinhead oi! ]
Ma3lstrom >>> :P u nas jest taka szkola specjalna :) gdzie mam kolege ktory wbil na lekcji kolezance olowek w dlon :D a reakcja nauczycielki byla taka *Podnosi glowe spogladam widzi krew "Aniu idz do pani lekarki"* Normalnie lol na calego :)
leszo [ Mała Wojna ]
dobra, cos Wam opowiem:
kiedys na angielskim jeden z kumpli wkurzył się na drugiego i rzucił w niego ołówkiem. Ten odbił sie od jego grubego cielska i walnał w twarz nauczycielkę. Ale jaja, co nie ?
albo pod koniec roku czyms rzucali w klasie i spadła maskowica od lampy na suficie (facetki nie było wtedy w klasie). Schowali do szuflady i do końca roku nikt nie zauwazył

leszo [ Mała Wojna ]
albo lepsze (pewnie uznacie to za huligaństwo...) >>> mój fizyk chodził 3 miesiąc w jednej marynarce. Była pognieciona, brudna od kredy... blee syf cholerny . No to przykleiliśmy na drzwi kartkę o treści " Dziś na obiad grzyby z marynaraki Mariana". On przychodzi na lekcje, każe nam to zerwać. Po ok. 5 minutach zmusił do tego dyzurnego , ale ten jakoś nie mógł trafic do kosza. Uczyciel podszedł, zeby mu "pomóc". jak sie odwrócił kumpel przykleił kolejna kartke "Marian wypierz marynarkę". I gosciu nie wytrzymał i poszedł sie poskarżyć u pedagog i dyrektora....
White Star [ Soldier ]
leszo>>> naprawde chuligańskie...a u mnie to roznie jest...przez okna wchodza...wychodzą...
a jeden gosc na religii rozrabiał i chciała mu baba uwage wpisac to powiedzial ze sie uspokoi. pprzez 10minut była cisza...ja wstałem bez pytanie poszedłem cos do kosza wyniesc a ona: UWAGE CI WSTAWIAM!!! a ten kolega co sie uspokoił wtsaje i tak: CO?? UWAGE ZA WYJSCIE Z ŁAWKI?? chyba cie po*****!! ej nie ja niemoge z takim ************* siedziec w jednej klasie...
wział plecak i wyskoczył przez okno na 1 pietrze..jakies 3,5 metra....na trawe bo koszona była...
niepomyslcie ze mysał ze to do niego mówi ze jemu uwage. tylko on mial z nia na pienku:D

leszo [ Mała Wojna ]
a co? u mnie myslisz ze nie wychodzili przez okno...

piechu1988 [ Pretorianin ]
Mój kolega kiedyś przyniusł sobie myszkę do szkoły i na j.p. udawał że surfuje po internecie i drze się z jednego końca sali do kumpla siedzącego na drugi końcu<< eeee słuchaj wejdż se na www.sex.pl mówie ci jakie wy****** laski>> i tym podobne teksty, a facetka się gościa bała i nie powiedziała ani słowa.
misztel [ Pretorianin ]
z zycia wziete
Mam kolesia od techniki, kiedys zaczal bic drutem mojego kolege (POWAZNIE) po nogach, le to zamazali
settogo [ Vote 4 TUSK ]
White Star ===> Kolega się chyba Yamakasi naogladał :P
misztel ===> Nauczyciel nie miał konsekwencji?
piechu1988 ===> Na początek pozdrawiam i nie chcę Cię urazić ale twój nick mnie początkowo zmylił i byłem przekonany że jesteś facetem:) Tylko się dziwiłem że piszesz po żeńsku. "surfować" ---> LOL

88 ! Wodzu prowadź ! [ Junior ]
U mnie na lekcji jakiś głupi naziol zaczął krzyczeć, że Adolf Hitler do niego przemawia. Nie dało się go uspokoić, dopiero wmawianie mu masakry Żydów dało jakiś efekt. Obecnie kolo siedzi w jakimś zakładzie dla czubków. Smutna historia.

piechu1988 [ Pretorianin ]
niema sprawy wiem że to typowo męska ksywka ale tak już do mnie przylgneła. Na forum przyzwyczaiłam się że wszystcy traktują mnie po męsku. Mam nadzieje że nikt o mnie nie pomyśli że jestem pedzio z powodu wyrażania sie w rodzaju męskim

piechu1988 [ Pretorianin ]
kurde miałam na myśli rodzaj żeński
j-bobo [ Pretorianin ]
u mnie kumpel zrobil kartke z imieniem na lekcje z napisem LOL

leszo [ Mała Wojna ]
historia z 1 września b.r. ----> wychowawczyni podała cene na zamówienie podręczników do matmy. Powiedziała "złotych trzydziesci pięć". A prawie 10 osób przynosło 1,35 zł hehe. Matematycznka skomenowała to słowem "kretynizm" :D

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]
Heh, a my raz w podstawowce z kumplami w piatek po lekcjach nasypali w jednej sali do doniczek larwy much (sporo tego bylo - kupilismy w sklepie wedkarskim z 5 pudelek :)), no i w poniedzialek po owej klasie latal niezly roj. Przyjechali z dezynsekcji :-)
vult-q3 [ Konsul ]
Ma3lstrom - jakie to gimnazjum ?
Lukxxx [ Pretorianin ]
Bez obrazy ale wiekszosc z tych "akcji" to czyste hamstwo, u mnie w szkole (LO), tez byly akcje, ale zdecydowanie bardziej nastawione na nie krzywdzenie drugiego czlowieka
i mowi to rocznik 85...

Raziel [ Action Boy ]
to z kumpla mojego kumpla są śmiechy:
przyszedl narąbany z kumplami na dyskoteke szkolną, nauczyciele sie od razu skapneli zabrali ich wszystkich do pokoju nauczycielskiego i zadzwonili po rodzicow. Wtedy ten koleś do nauczycieli "ej, ale prosze was nie wyjeb%^%#e mnie z tej szkoły, ja tyle zakuwalem, caly rok zapier$%^&*%m tutaj, nie możecie mi tego zrobić!, błagam kur@a!":D. A potem jeszcze jak po niego ojciec przyjechał to mu powiedział "ja z tobą nie ide, ty mi zepsułeś gramofon!!"
o^scar^^ [ GRWD ]
Raziel ----> :D
heh i Ty tak cytat idelanie pamietasz?:P ale historia nwet fajna:]

Ma3lstrom [ Knight of Shadows ]
vult-q3 ----------> Gimnazjum nr 14 w Gdyni Obłużu na ulicy Płk. Dąbka ----------> marny poziom nauczania ale to moje zdanie
Adamss [ -betting addiction- ]
Ktoś u nas w szkole na jednym z korytarzy rozpylił gaz pieprzowy.. cała szkoła wyszła na dziedziniec i siedziała tam chyba z godzinę.. niewiadomo co wtedy robiła dyrekcja szkoły - wiadomo tylko, że nic to nie dało :).
Albo z głupszych: pytanie sie nauczycielki "czy ma pani ptaka?"..

shadzahar [ Konsul ]
u mnie w szkole był jeden koleś niedorozwinięty i na jednej lekcji chciał iść do kibla ale nauczycielka mu nie pozwolila, to wstal i nalał jej na dziennik

rethar [ Pretorianin ]
Dawne to czasy...liceum :)
Mamy z kumplami fazy na wciąganie tabaki. Oczywiście szkoła jako miejsce codziennych spotkań stanowiła doskonałe miejsce ku takim zabawom. I muszę też dodać, że wciągaliśmy ( i nadal wciągamy) jej całkiem sporo... Ale największa beka była podczas jednej lekcji WOS'u. Facet-nauczyciel wyszedł na początku zajęć coś załatwić. Hura - kolejna okazja do przysnuffania! Rzuciłem koledze przez całą długość sali pudełeczko z tabaką. Zaaplikował sobie, zażył... I odrzucił z powrotem... Też chciałem sobie wciągnąć, ale nie dane mi juz bylo... Opakowanie zatoczyło pod sufitem sali wysoką parabolę lotu by ostatecznie trafić w lampę. Rykoszet sprawił iż opakowanie diametralnie zmieniło kierunek poruszania się i spadło z hukiem na pierwszą ławkę, w której siedziały dwie koleżanki. Słabe zamknięcie puściło a brązowa zawartość pokryła najbliższą powierzchnię, ok 1mk. Koleżanki zostały obsypane tabaką, takoż i jednej z nich piórnik-krowa (dosyć zabawnie to wyglądało). Przed snuffem nie uchroniła się także ławka-stół naszego nauczyciela, którego wypatrujący już kumpel stwierdził rychłe nadejście.Kolejne wydarzenia działy się bardzo szybko. Kilku z nas, najbardziej zaangażowanych w zajscie, rzuciliśmy się w celu oczyszczenia rzeczy belfra z sypkiej posypki:P. Koleżanki wyczesały go z włosów i zdmuchnęły z ławki. Niestety nie zdążyliśmy na czas! Nauczyciel wszedł do klasy, a jego oczom ukazał się taki oto widok: jeden koles 3ma dziennik klasowy i na niego dmucha; drugi pochyla sie nad blatem stołu i nieruchomy patrzy na swojego pana profesora; trzeci zamiata stopą coś pod stoł, a dziewczyny z pierwszej ławki z obrzydzeniem otrzepują siebie i swoje rzeczy.
...powiedzieliśmy, że kawa nam się rozsypała...
...facet zdezorientowany wyraził swoje niezadowolenie i stwierdził, że coś śmierdzi woół jego stołu (zapewne intensywne mentolowe opary tabaki)....
beka, ale takich scen bylo w liceum wiecej...:)
p.s tabaka, ktora ucierpiala podczas zajscia: "Gawith" :)