GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Pierwsze spotkanie z CM:)

08.08.2004
23:43
smile
[1]

bonk_ [ Pretorianin ]

Forum CM: Pierwsze spotkanie z CM:)

Witam!
Chciałbym abyscie w tym wątku opisali swoja historie zwiazana z pierwszym kontaktem z CM.
Oto moja:
Wraz z moim kumplem Pawłem i jego bratem Maxem zawsze lubilismy grac w strategie.Kiedy już meczyło nas granie w jedna i to samo(Sudent S,ShogunTW,Steel Panthers,CC3 itp.)Postanowilismy sie rozgladac z jakaś inna gierką.
Paweł zacząl przeszukiwac swoje plyty(licząc że znajdzie jakies fajne demo)i znalazl CMBO.Bardzo nam sie spodobało zwłaszcza grafika czołgów.Po pewnym czasie wspolnie zakupilismy CMBO.Gralismy ostro(zwłaszcza oni) ale niestety zaczela nas irytowac przebijalnosc czołgów i odnajdowaliśmy zbyt duzo błedów.Ja jeszcze z Maxiem gralismy niestety Paweł odeszedł od CM.
Po paru miesiacach do moich rąk trafiła CMBB.Wtedy to sie zaczelo.Z Maxem bylismy tak zafascynowali tą gra ze stworzylismy własna kampanie z Mapą całej europy(gralismy systemem al'a ShogunTW i MedievalTW czyli na mapie zrobionej wczesniej poruszały sie Pionki oznaczajace dywizje.A gdy dochodziło do starcia wtedy przenosilismy sie na Pole bitwy)Niezapomne jak Max wpadł do mnie 3xrazy na Nocke gralismy cala noc do rana.Rozegralismy w sumie chyba ponad 50walk!!......(Pierwsza kampania była niedopracowana wiec zrobilismy drugą..po przebiciu sie na tyły wroga Max sie podał:P)
Pózniej CMBB wpadł w rece Andrzeja i to on namowil mnie do zapisania sie do ligi:)
Jedynie czego było mi szkoda to że z Maxem gralismy tylko czołgami(80%stanu Dywizji)nieliczyła sie dla nas piechota.
Dopiero jak zapisałem sie do CMHQ to poznałem prawdziwe CMBB:)
Pozdrowienia dla Andrzeja Maxa i Pawła.
A jaka jest wasza historia...
P.S
Jeśli taki wątek już był to sorki.

09.08.2004
10:09
[2]

Lt Ursus [ Generał ]

Ciekawe bo u mnie było trochę podobnie. Zawsze bardzo lubiłem gry strategiczne i symulatory lotnicze. Grywałem w we wszystkie CFS, w WWII Fighters, najlepszy symulator walk nad zachodnią Europą przez wiele lat czyli European Air War, w Battle of Britain, Wings of glory, Flying Corps. Mig Alley, Falcon 4.0 i jeszcze kilka. Poza tym był CC 2 i potem 3, Panzer Elite, Battles of Hannibal. Póżniej porywający był Shogun TW i ciekawie grało się w taką gierkę io nazwie MYTH której pierwsza o druga część mają niesamowity klimat i fajnie się gra chociaż w bitwach walczy góra 200-300 rycerzy. Kiedyś porządkując i przeglądając płyty z demkami z jakiegoś pisma które miałem już sporo czasu zobaczyłem tytuł Combast Mission który wcześniej jakoś uszedł uwadze i jak zobaczyłem kamuflaże czołgów, usłyszałem pracę silnika Tygrysa i zobaczyłem jak obraca wieżę, oraz że do sdkfz 251 może wsiadać piechota( co było niemożliwe w CC) i rozegrałem jedną walkę to postanowiłem kupić gierkę. W tym celu specjalnie wyrobiłem sobie kartę Visa bo innych dostępnych w Europie BF nie przyjmował. Jak pograłem trochę to szukając jakiś stron o CM trafiłem na CMHQ PL. Muszę powiedzieć że tak naprawdę pomimo krytyki różnych elementów gry to do chwili obecnej trudno o lepszą strategię z IIWŚ a żadna z istniejących gier nie oferuje lepiej zrobionych graficznie pojaszdów pancernych łącznie ze znajomością ich szczegółów technicznych często pomijanych przez innych twórców gier.

09.08.2004
10:12
smile
[3]

neXus [ Fallen Angel ]

A mnie zmolestowal jizer :D Kiedys natrafilismy na demko CMBO ktore nam obu przypadlo do gustu, wczesniej on naogladal sie gdzies screenow z gry :)
Z drugiej strony chyba wszystkich na samum poczatku zafascynowala grafika czolgow :D

09.08.2004
10:18
[4]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Przy pierwszym spotkaniu z BB stwierdzilem ze to syf i tak tez zostalo :) AK zgory wiedzialem ze tez syf.

Jak wszyscy powyzej rowniez lubilem grac w rozne strategie o IIWS
BO kiedys dawno temu pozyczylem od elfa ale grafika i dziwna rozgrywka zniechecily mnie jednak 3 miesiace pozniej znow pozyczylem :) Anoneem zaschecil mnie do zapisania sie do ligi. Pierwszy spar zagralem z viga lub z pawianem ale nie pamietam :)

09.08.2004
10:34
smile
[5]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Moje boje zaczeły sie na lekcjachinformatyki na komputerze elwro-junior - gra Arnhem a potem to juz prawie wszystkie strategie - z tych nadłużej odpalanych to były - cywilizacja, ufo, European Air War ( świetny symulator),privateer to był kosmos ;-) fallout,setlers 1, PG, steel panthers ( to także pbem) i seria CC (od części 3),. Shogun i medieval (do dzisiaj ) a CM mnie zachęciło bo w demko przegrałem z kompem - to było niemożliwe ????? -żeby komp mnie bił - veterana ;-) No i wpadłem - za drugim razem juz wygrałem grając niemcami a potem amerykanami a potem ....

09.08.2004
10:55
smile
[6]

BamSey [ Generał ]

U mnie z CM było tak. Spotkałem kumpla (Toxina) a on mi mówi chodz pokażę ci fajną gierkę. To było demo BO. Dostałem baty!!! i mnie wsysło:))

09.08.2004
10:58
smile
[7]

JOY [ Generał ]

bonk wątek już był :P powtarzany chyba z 5x można sprawdzić korzystają z szukaj w GOL :)
ale fajnie poznać nowa "historie"

Jak chcesz poznać innych to musisz niestety pobawić się tą wyszukiwarką no chyba że ktoś nowy chce się tu dołączyć ew. jakiś VET lubi się powtarzać :) (mi się już nie chce...)

09.08.2004
11:02
[8]

radykal [ Konsul ]

Moje początki z CM były trudne

Grami strategicznymi na komputer interesowałem sie od dawna
Zaczynalem w 1985 ( pewnie niektórych graczy CM jeszcze nie było na swiecie a ja juz łapałem bakcyla )
Od ZX Spectrum i gierek Arnhem , Desert Rats
Potem Panzer General , Genghis Khan 2 , cywilizacje przy okazji i seria CC
Dopiero w CC poznalem co to gra w strategie z drugim człowiekiem
Dla mnie nawet najlepsza strategi nieoferujaca gry z drugim graczem była wybrakowana
Mody do CC3 , nocne granie z drugim graczem ...

O CM dowiedzielem sie dosc pozno ( z Gola ) - liga BO juz pręznie dzialała , ja czytalem informacje na forum , CDP mial wydac polska wersje CMBO , w dniu premiery udałem sie do Empiku i zakupilem swoje pierwsze CM , w kasie przedemna stał tez pan moze w moim wieku ( moze do 5 lat starszy ) i w koszyku mial tylka jedna gre tez CM BO , popatrzylismy na siebie wymienilismy grzecznosciowe usmiechy i tyle ( stwierdzielem ze nie tylko ja jestem nawiedzony )

W domu odpalilem gierke przeczytalem dokladnie 2-3 razy instrukcje i zaczaelm grac jakies próbyz kompem w celu poznania mechaniki gry
Było zle - przejscie z dobrego widoku z góry jak w CC do izometrycznego rzutu CM i przyzwyczajenie sie do operowania kamera w różnej płaszczyzny było cięzkie - byłem bliski zniechecenia ale sie nie poddawałem
Po tygodniu przełamałem stereotypy i wsiąkłem
dodatkowa motywacja do przejscia na CM byla mozliwosc gry z drugim człowiekm via PBEM - co wtedy przy braku stałego łacza i ograniczenaich czasowych było bardzo istotną motywacja ( CC tego nie dawał )
Jak sie rejstrowalem w lidze pojawialo sie własnie BB
Bylem twardy i pełny wiary w Siebie , w BB z prawie zerowym doswiadczeniem zagralem w WBW ( wielka bitwe warszawska )- dostalem kilka ładnych lań ...
tak to jest - jak sie porywa człowiek na gre w CM od poczatku z człowiekiem , bez zaprawy wstępnej z kompem i dodatkowo gra ze straymi wyjadaczami
Nie kaleczylem sie próbujac ograc kompa tylko od poczatku postawielem na rozgrywki H2H
Chcialem to mam - ale poznalem na poczatku smak prawdziwej cięzkiej rozgrywki CM-owej i zostałem

09.08.2004
12:39
[9]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Ja zacyznałem podobnie, grałem w strayegie i symulatory lotu, od panzer general 1 do Aces over Europe itd;))
CC2-5 i kiedyś szukając modów do CC, przez przypadek nacisnąłem combat mission na wargamer.com:)
I tak się zaczeło:D

09.08.2004
14:41
smile
[10]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

A ja nie mam historii. Po prostu wsadziłem płytę i zacząłem grać.

09.08.2004
16:03
smile
[11]

Pablo1142 [ Pretorianin ]

Dawno dawno temu za siedmioma gorami .....
odwiedzilem kolege i dorwalem recenzje BO w jakiejs gazetce znurzony RTS-ami i Shogunem postanowilem poszukac u znajomych i znalazlem pozniej bylo BB i teraz AK Grafika sie nie liczy jak gra posiada taka grywalnosc jak serja CM

09.08.2004
16:16
[12]

Ebert [ Centurion ]

A ja to będąc dziecięciem lat temu pare dostałem swoją pierwszą planszówkę: Grunwald 1410 - chyba nie trzeba przedstawiać co to? Potem były kolejne planszówki, a potem... moja pierwsza blaszanka - PC'et. ech... było trza szukać czegoś na blaszankę, co by przypominało planszówkę. Grało się w to, co akurat było. W końcu dorwało się CM:BO i się zaczęło. Potem CM:BB i CM:AK... a teraz się nie gra, bo się straciło płyty i nie ma się żadnej części CM. :-( ech chlip.

09.08.2004
16:20
smile
[13]

=Toster= [ Centurion ]

Panzer Jaeger--> a od kogo masz płyte...? :)

10.08.2004
12:52
smile
[14]

rtur [ Konsul ]


Mój kontakt z Cm zaczął się od tego że zauważyłem na GOL-u wątek Wigginsa o Westfalen - było to chyba w listopadzie bądź październiku zeszłego roku, grałem sobie w Westfalen, ponieważ w tamtym okresie na forum pojawiało się sporo wątków o tej grze przeniosłem się na forum CMHQ coby żadnego nie przegapić. Wchodziłem też w inne wątki których nazwy niewiele mi mówiły, poczytałem trochę o CM no i postanowiłem zagrać. W styczniu zdobyłem CMBO i CMBB (hiszpańskie :P ), w obie gry zagrałem z kompem kilka scenariuszy, ale musiałem zrobić formata i nie miałem czasu ich zainstalować ponownie. W maju kumpel któremu pokazałem CM przyniósł mi płytę z CMAK, zainstalowałem, spolonizowałem i zaproponowałem Robcezowi ligówkę, ponieważ byłem smoczykiem zaproponował sparing, zgodziłem się, rozegraliśmy grę, po czym zarejestrowałem ligówkę ;P (to był total dla Robceza).

10.08.2004
20:11
smile
[15]

Panzer Jaeger [ Konsul ]

Toster --->

Najpierw od Ciebie, a potem kupiłem.

10.08.2004
21:15
smile
[16]

=Toster= [ Centurion ]

Panzer Jaeger--> nie wiedziałem że kupiłeś...

10.08.2004
21:23
smile
[17]

jiser [ generał-major Zajcef ]

rtur ~~>
Trafiłeś do CM przez Westfalen ? niebywałe, serio :D Normalnie ludzie mieli odwrotny przebieg :)

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.