
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
WWWAiS - odpoczynku ciąg dalszy, czyli skąd wziąść kolejne piwo? ;>
W tej części nikogo nie opluwamy, jesteśmy mili dla siebie i innych,a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu małego kata :-P
Uprasza się o niemarudzenie i nie podnoszenie wątku na siłę, konskwencją będzie zgłoszenie delikwenta do wątku moderków z zamiarem zabanowania :))
Wszelkiej maści warzywa (ziemniaki, buraki et consortes) proszone są o zebranie swoich zabawek i znalezienie innego placyka zabaw, na którym poziom będzie dla nich odpowiedni (powinno chyba być odpowiednio niski).
Apel do kobiet: CISZA!!!
PS. Na zdjęciu stanąłem właśnie przed problemem zawartym w tytule wątku podczas wypadu do Powsina ;>> Poza tym, przez dwa tygodnie mnie nie będzie, to przynajmniej powidnieję we wstępniaku :oD
Skopiowalem ten wstepniak specjalnie dla was...bo wiem ze go kochacie:PPa zdjecie to tak na wszelki wypadek...bo mnie dwa tygodnie z wami nie bedzie:PP
Poprzednia wyspa:

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
pieszy:PPPP

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> niezłe zdjęie - zdaje się, że jesteśmy świadkami narodzin nowej Tradycji :>

Mazio [ Mr.Offtopic ]
ja w kwestii formalnej - czy aby nie: "skąd wziąć"?
a tak poza tym to wcale się nie czepiam tylko jest mi gorąco... :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Możliwe, od czasu, gdy mam internet i czytam GOLa, często dopada mnie wtórny analfabetyzm.

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
te Miodek...cicho mi tam:)))...my to proste chopaki jestesmy...z budowy:))))))

L@WYER [ Valaraukar ]
Bódójemy novom Bolskie chiechiechie ...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Paudyn ---> na tym zdjeciu, to akurat wygladasz, jakbys sie zastanawial, gdzie ZWROCIC kolejne piwo.

Mazio [ Mr.Offtopic ]
czy moglibyście zmienić dla mnie we wstępniaku buraki na powiedzmy marchewki? :>

L@WYER [ Valaraukar ]
Mazio --> możemy to rozważyć (tylko jaką metodą wybierzemy metodę głosowania ?), aczkolwiek jesteśmy przywiązani do naszego wstępniaka. Pytanie tylko DLACZEGO ?!?

Wiolax [ Senator ]
CICHO przypuszczam, że mazio ma sentyment do buraków!

yagienka [ pułapka na Misia ]
ja tam jestem czasami zadziwiająco konserwatywna i zamianom buraków na marchewki stanowczo mówię NIE

legrooch [ Legend ]
Pierwszy!!!!! :PPPPPPPPPPPPP
(zawsze chciałem to zrobić, nie ważne jako który:P)
L@WYER ==> na razie to wielka niewiadoma. Dziś nawet na fajki nie mamy, więc jest tragicznie!
Ale może się coś wykombinuje...

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> fajki ?!? Ja mam przy sobie coś koło 1,50 zł !!!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Piotrasq :::> Nie gadaj. Na tym zdjęciu spoglądam w przyszłość... czyli wyczekuję kolejnego browca :o)))
Mazio ::::> Po aferach w naszym wątku wstępniak jest taki, jaki jest. Tutaj potrzeba walnego zgromadzenia :o))

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Bez skojarzen:
wszyscy maja swoje klany, wszyscy w cos graja, czyms sie kreca.. jedni sa paladynami, inni maja ostre jak brzytwa katany... czesc lubi kompilowac kernela (cokolwiek to znaczy), niektorzy spotykaja sie w karczmie i mowia wiersze, a inni cierpia na bezsennosc i noca pisza cos az im sie klawiatury poca.. sa hodowcy chomikow, meczyciele ptakow :-D, i zainteresowani hardłerem, straznicy moralnosci i cnot wszelakich...
tylko ja jestem Burakiem
nie interesuje mnie wiele, rosne sobie na polu i gora nac na dole zozole i nie wiem gdzie mi cieplo.. poradzcie mi co trzeba zrobic, zeby byc takim fajnym ludkiem jak Wy.. tez chcialbym gdzies przynalezec.. miec jakies ideolo i lubic sie czyms krecic.. kleic modele z kamasutry, kopac rowy przeciwodlamkowe albo byc wielkim pilotem w bardzo waznym symulatorze motolotni bombowej..
bo zycie to nie je bajka.. zazdroszcze naprawde wszystkim pokreconym przez los napalencom, ale coz mozna poradzic jesli nie lubi sie mangi, nie handluje sie w kosmosie bo zimno i ma sie katar, ostatniego elfa widzialo sie po pijaku na imprezie techno, jedyna wykonana w zyciu misja typu combat byla ucieczka strozowi sadu u ksiedza, a probujac napisac cos powaznego, smutnego i wznioslego zarazem zawsze wydaje sie z siebie belkot.. dlatego czas przynac sie i nie owijac w bawelne:
JESTEM BURAKIEM I JESTEM Z TEGO DUMNY!!!
Z buraczenia tez mozna zrobic sobie doktryne, trzymac sie i w jej imie walczyc z niewiernymi.. wcale nie musze byc paladynem, dowodca U-bota, panem Musashi, ani romantycznym poeta na widok ktorego wszystkie sarny maja mokro w stringach, zeby czuc sie dumnym z tego ze jestem BURAKIEM!!
Burak jest zwyklym szarym obywatelem i nie posiada, zadnych nadprzyrodzonych zdolnosci - nie umie ani dobrze wladac mieczem, ani fragowac tylem w zwisie w CounterStrike'a przez mgle, nie jest tez specjalnie utalentowany, piekny, ani bystry - jest za to cudownie przecietny i wszedzie go pelno... sila Buraka lezy w jego ilosci.. jest nas duzo, a bedzie jeszcze wiecej i nie pytaj co Burak moze zrobic dla Ciebie, lepiej spytaj co Ty mozesz zrobic dla Buraka??!!
Badzmy dumni z tego jacy jestesmy - nie udawajmy nikogo na sile, w koncu i tak wszyscy skonczymy w 1 kg torbie z cukrem... tu nie chodzi o to, zeby byc trędi.. ja wlasnie uswiadomilem sobie, ze nigdzie nie naleze, nic mnie nie kreci bardziej niz innych i wogole, ze jest nudno wokol i ciezko na umysle.. dlatego tez rozpoczalem samodzielna krucjate przeciwpancerna i probuje nia zarazic tez Ciebie chlopczyku i Ciebie dziewczynko.. ale widze, ze jestes raczej z tych Burakow-egoistow co to samotnie tna fale rzeczywistosci na oceanie zludzen...
[ by Mazio ]
se mła :)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Mazio---->mysle ze zgromadzenie nie pojdzie na az takie ustepstwo...ale sadzac po twoich dotychczasowych wypowiedziach nie widze problemu aby uznac cie eksperymantalnym burakiem na naszej wyspie.

Mazio [ Mr.Offtopic ]
dobra - interesuje Was forma przekupstwa? na zgromadzeniu stawiam kolejkę piwa?
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Mazio---->OK
wiem, wiem...szybko dalem sie zlamac:)))))

L@WYER [ Valaraukar ]
Jak dobrze być ziemniakiem
i wstawać o poranku,
i buraczane krucjaty
oglądać w "Teleranku".
Na polu wegetować,
świadomość mająć brzydką,
że kiedyś mnie wykopią
i stanę się jakąś FRYTKĄ !

Mazio [ Mr.Offtopic ]
:]
grunt to giętki kręgosłup moralny i zamiłowanie do browarnictwa światowego

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Jeep patrolu marines zatrzymuje się na autostradzie prowadzącej do Bagdadu. Na poboczu leży pokrwawiony, nieprzytomny iracki bojowiec oraz półprzytomny ale równie mocno poraniony żołnierz USA.
-Kolego co się stało? pyta dowódca patrolu
-Stałem na posterunku, a tu raptem zza ktrzaka wyskakuje uzbrojony iracki bandyta i mierzy do mnie z kałasza. No to ja wyciągam swoje M-16 i mówię do niego:,,Saddam to ch*j"! Na to ten Arab drze się:,,Bush to ch*j"! A kiedy na środku drogi podawaliśmy sobie dłonie, potrąciła nas ciężarówka...

Wiolax [ Senator ]
Cześć Maziu!
Jak tam minął sobotni wieczór? tak jak się spodziewałeś? :)))

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Aloha Wiolu :)
sobotnie wieczory są przereklamowane chociaż ten przyniósł wysublimowane niespodzianki - za krótko i zbyt mało ale nie każdy wieczór jest doskonały... generalnie chyba powrócę do życia i zacznę spotykać się z ludźmi bo pustelnictwo mi nie służy... poczekam, aż WWWAiSy się będą spotykać i kiedyś wproszę się z nacka lub nie- :)

Wiolax [ Senator ]
Jak zwykle tajemniczy.... i dwuznaczny w swojej wypowiedzi. :)
A co sie tyczy pustelnictwa.....co Ci mogę doradzić, kiedy sama taki tryb życia prowadzę :)))
Mogę Ci zaproponować szklanicę piwa lub lampkę pod Głodnym Trollem?

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Ja jestem dość dziwny jeśli chodzi o karczmy Wiolu - muszę mieć ewidentny nastrój i w stosunku do niego dobieram karczmę i wypowiedź... a dzisiaj... :] ... niestety nie ma karczmy w kategorii +18 ;)

Wiolax [ Senator ]
Akurat niekoniecznie miałam to na myśli....
po prostu ja też mam swoje zdanie na temat karczm i jakoś ta mi nie leży ......
Może chociazby z tego względu Apel do kobiet: CISZA!!! choćby nawet miało być to żartem pisane.....
a... i czy zawsze np. Pod Głodnym Trollem się żartuje i porusza tematy +18 ? jak wiesz krótko tu jestem i po prostu nie wiem.....
nie musisz odpowiadać, potraktujmy to jak pytanie retoryczne :)))

yagienka [ pułapka na Misia ]
wy tu sobie retoryzujcie, czy co tam wolicie, a ja sobie pogram w Disciples2, a co

yagienka [ pułapka na Misia ]
a co do tej wspomnianej ciszy to mogą sobie apelować...cóż im zresztą pozostało... jeno prośby
a teraz grać, grać, grać

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> szczęściara - siedzi w domu i gra ... A ja siedzę w robocie i czekam aż przestanie padać, bo naszło mnie dzisiaj (do tej pory nie wiem po kiego diabła), żeby na bicyklu do roboty pomknąć z rana - teraz mam za swoje .

Wiolax [ Senator ]
yagienka---->miłego grania (pewnie tak Cie już wciągneło, że szybko tu nie zajrzysz)
L@wyer---> jeśli ma to jakieś znaczenie, to też czekam w pracy aż przestanie padać, choć robota też jest....

L@WYER [ Valaraukar ]
Wiolax --> ja siedzę twardo przy necie - "serfuję po cyberprzestrzeni" (kocham to sformułowanie) ale przed chwilą mi doniesiono, że już nie pada i za parę minut ruszam - z Banacha do śródmieścia jest w sumie kawałek .

Wiolax [ Senator ]
E...tam chyba Cię oszukali.....pada na Śródmieściu :)))) wiem, bo widzę
....żartowałam (że pada)

L@WYER [ Valaraukar ]
Wyruszam teraz do domu,
w ulewie jadąc radośnie,
choć deszczu czas jest nie w lecie,
a raczej we wczesnej wiośnie.
Do jutra wszystkim
Garbizaur [ CLS ]
L@WYER ---> powodzenia, myślę że będziesz miał niezły Sajgon po drodze.
A ja właśnie niedawno (godzinę temu lub 2) mknąłem Wilanowską w samochodziku w zajebistych kałużach (10 cm wody?) Kurde jak to jest, że Wawa jest niby stolycą Polski, a drogi mamy kurcze jak w jakimś Lublinie (bez obrazy dla Lublina) albo innym Białymstoku. Odpowiedź: Bo to Polska właśnie. :( ;P

yagienka [ pułapka na Misia ]
i jak tu grać, gdy po zaledwie dwóch godzinkach potyczek i udoskonalania mist i wsi Misio jak zdarta płyta powtarza - TERAZ JA TERAZ JA TERAZ JA TERAZ....
Garbizaur [ CLS ]
yagienka ---> czas kupić 2 komp. :)

legrooch [ Legend ]
yagi ==> dzielenie się majątkiem? :P Po równo? :PPPP
Garbizaur ==> nie złorzecz! Zaraz Kraków wpadnie na WWWAiS i zadyma gotowa :PP
Ja dziś:
a) o mało nie wyleciałem z pracy :)
b) ktoś miał większego pecha apropo kanarkó ode mnie...:)
Dzień udany, bo moja "Biała spalinowa strzała" ostatecznie trafiła do włoskich rąk i już niedługo będzie jeździć w barwach włoskich. Czytać: "jest u Carmella na podwórku, a u mnie została umowa".

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
) o mało nie wyleciałem z pracy :)
Czyżbyś zjadł porcję devolaj należącą do szefa?

legrooch [ Legend ]
Okazało się że robiłem coś, co miał zrobić kumpel, a ja się miałem do tego nie ruszać...:(

legrooch [ Legend ]
ruszać - mieszać...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Uu... powinno być od razu wyjaśnione, kto co robi, żeby nieporozumień nie było. No chyba, że altruista z Ciebie i chciałeś pomóc. Teraz ewentualnie już wiesz, że bycie altruistą nie popłaca ;o)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
witam
legrooch---->i ja dla pewnosci i spokoju ducha nie robie nic w pracy:)))))))))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
ILEK ::::> Nie mówi się "nie robię nic", tylko "robię nic" :o)))) Trzeba stwarzć jakieś pozory :oPP

L@WYER [ Valaraukar ]
Witam całe towarzystwo w ten piękny i radosny poranek :> .
Garbizaur --> nie miałem problemów - przeleciałem niczy meteor. A co do Lublina - wyczesane miasto - starówka o wiele bardziej klimatyczna od warszawskiej .
legrooch --> "b) ktoś miał większego pecha apropo kanarkó ode mnie...:) " - niewiele rzeczy cieszy człowieka bardziej niż cudze niepowodzenie :>
ILEK --> czyli tak jak zwykle.
Paudyn --> może zamiast do MA uderzymy pod chmurkę - na ławeczkę jakąś czy coś ?
Jestem zjechany po konkrecie - przed snem wypiłem ze 3 herbatki (jakiś szuwaks, który pija moja siostra), w efekcie czego zasnąć udało mi się dopiero koło 5tej - a o 8mej miałem pobudkę.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Smiem twierdzic, ze wiekszosc starowek w tym kraju jest bardziej klimatyczna od naszej...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mi bardziej podoba się jedynie Trójmiejska
L@WYER ::::> Co proponujesz?

L@WYER [ Valaraukar ]
Piotrasq --> ale jak to słusznie poniekąd zauważył kiedyś Hayabusa, takich miast jak Wrocław czy Kraków bronił Wermacht a Warszawy broniła AK .
Paudyn --> może spotkamy się pod Delkami i przemaszerujemy na znany placyk ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER---->moze sie na chwile oderwe od diablo i zrobie sobie przerwe w zawiasach domowych...ktory placyk??

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> no jak to który, jeden masz pod budą TPSA a po drugiej stronie Smoczej jest, że tak powiem "ciąg dalszy" .
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
aaaa...skwerek...eeee...troche za daleko jak dla mnie:))

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> a to widzę, że wypoczynek był męczący i już nie domagasz, skoro przejście 150 -200 metrów to dla ciebie koszmarny wysiłek - w tym tempie to nawet nie będę Ci wspominał o większym spotkaniu ekipy GOL-a w sobotę, bo na Podwale to już nie dopełzniesz...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to jak pod delkami, to niech nawet 16 będzie.
ILEK :::> Nie gadaj, tylko wpadaj :o)

L@WYER [ Valaraukar ]
No dobra, teraz już oficjalnie - o 16tej pod Delkami (róg Jana Pawła i Solidarności) a potem radosny przemarsz na skwerek.
Garbizaur [ CLS ]
Siema wszystkim. Ehhhh ... Ale dzisiaj męczący dzień ...

L@WYER [ Valaraukar ]
Garbizaur --> eeeee nie żartuj - miło, ciepło i spokojnie - i jeszcze małe spotkanko wyspiarskie po robocie ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ano... będzie picie w duecie :oD
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A gdzie tam jest skwerek, bo zupelnie nie kojarze ?
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Piotrasq--->wiesz gdzie jest Pawiak?? jadac Jana Pawla w kierunku Zoliborza mijasz Beverly Hills po lewej stronie i zaraz po prawej masz Pawiak...sa to dwa duze skwery ktore leza na rowni Pawiaka ale po lewej stronie Jana Pawla...ciagna sie az do duzego bialo-niebieskiego budynku Tepsy...

L@WYER [ Valaraukar ]
Piotrasq --> między Jana Pawła, Smoczą i Dzielną . A spotkanie pierwotnie jest ustawione pod delkami.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Trzeba podejść Jana Pawła na północ, przejść przez skrzyżowanie, podejść jeszcze kawałek, po czym naszym oczom ukaże się po lewej stronie skwerek z łąweczkami.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Trzy instrukcje i jakże rózne.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A wystarczylo napisac, ze na wysokosci Pawiaka.
Mam ochote na piwo, ale jestem juz w takim wieku, ze laweczki mnie nie rajcuja.
I goraco jest...

L@WYER [ Valaraukar ]
Piotrasq --> przemarsz do MA czy innego wódopoju jest opcjonalny - zapraszamy .

L@WYER [ Valaraukar ]
Raduje się serce, raduje się dusza, gdy na małe conieco człowiek sobie wyrusza - jakby co ja już ruszam - do miłego wszystkim.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ja dzisiaj nie dam rady. W robocie musze dluzej posiedziec.
Ale piwa bym sie napil...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Piotrasq---->i co poradzic...tez musze siedziec...na szczescie jeszcze tylko 1,5h...ale tez bym sie zimnego browarka napil
yagienka [ pułapka na Misia ]
no cóż ja dzisiaj pierwszy raz w życiu zostałam honorowym dawcą krwi, a to chyba dyskwalifikuje browarki :(

Mazio [ Mr.Offtopic ]
yagienko - wizyta u wampira? :)
rozłożył mnie ten kawał na kawałki:
Dwóch afrykańskich lekarzy kłóci się na korytarzu.
-Mówię ci to jest prooom, p-r-o-o-o-m.
Drugi odpowiada:
-Mylisz się kolego to z całą pewnością prąąąt, p-r-ą-ą-ą-t.
Całą tą dyskusję słyszy młoda pielęgniarka, która dostrzegła swoją szansę do wykazania się wiedzą:
-Przepraszam panów, chyba jestem w stanie pomóc. Szukają państwo słowa "prątek". "P-r-ą-t-e-k" - mówi i odchodzi zadowolona z siebie.
Pierwszy doktor odwraca się do drugiego i mówi:
-Nie zwracaj na nią uwagi, nie wie o czym mówi. Jestem pewien że nigdy nie słyszała hipopotama pierdzącego pod wodą
btw. 69 post - czy to jakiś znak od niebios? :D ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-07-20 18:36:17]
Garbizaur [ CLS ]
Mazio ---> hehe. dowcip kapitalny. ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> Daj znac, czy dostałeś SMSa i zarzuć mi na gg swojego maila, bo mi wcięło gdzieś część adresów :o/

L@WYER [ Valaraukar ]
No dobra ekipa, tradycyjnie już POOOOBUUUUDKAAAA !!!
Paudyn --> dostałem - jak zamontuję sobie gg to rzucę ci @

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> Wrzuć mi @ na @, coś czuję, że będzie szybciej ;>

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> powinieneś już coś mieć w skrzynce (teoretycznie przynajmniej)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zaraz sprawdzę. Swoją drogą mam o wiele lepsze, zajmujące 30 MB Pontifex, czyli Bridge Builder w o wiele lepszej szacue graficznej. Reflektujesz?

L@WYER [ Valaraukar ]
Też pytanie - no jasne - zabawka jak wszyscy diabli na dłuuuugie godziny :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Masz się jak połączyć z moim FTPem?
Przy okazji wejdż i sobie poużywaj, ja już to zrobiłem :oD

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Fuck... adres

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> LOOOL (jeśli idzie o adres)
A co do ftpa to wrzuć mi go na @.
Jakby mało dobrego to u mnie właśnie grzmi - niech to szlag trafi ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER ::::> No ba!! Mail z instrukcjami poszedł.

L@WYER [ Valaraukar ]
Właśnie dostałem - thx - muszę teraz tylko totalcomandera sobie skręcić ...
BTW - Burza w "rozkwicie"

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przed chwilą lało tak siarczyście, że nic przez okno nie było widać poprzez strugi deszczu... dawno tak nie lało...

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Mija się na ulicy chłopak z dziewczyną...
Widzi jaka jest brzydka i mówi do niej: W jakim ty zamku straszysz?!
A ona na to: masz za małego konia, żeby tam dojechać!
Garbizaur [ CLS ]
A u mnie pioruny walą, chociaż deszcze nie pada.

L@WYER [ Valaraukar ]
Chłopak w łóżku z dziewczyną "w akcji", w pewnej chwili kolo mówi "Bogowie co ja tu z tobą robię, jaka ty jesteś brzydka !", na co panna odpowiada zdziwiona "Ale mam chyba w sobie coś pięknego?" "Tak" - stwierdza chłopak - "Ale ja to COŚ zaraz wyjmę"

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Na Ochocie pioruny walily we wszystko co sie ruszalo i na drzewo uciekalo...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobrze, że już stamtąd wróciłem. Nie chciałbym władować się samochodem na drzewo.

Mazio [ Mr.Offtopic ]
ale Ciebie Piotrasq, ignorowały? nieprawdaż? :D ;) :*

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Calkowicie.

Mazio [ Mr.Offtopic ]
to kól, lajtowo i debeściacko - będzi z kim kiedyś się pifka napić

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER ::::> Mam nadzieję, że władujesz się na FTPa jeszcze dzisiaj

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> sprawdź pocztę, tam masz mój "user error"

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> Poszła odp.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Wstawać leniwce!!! A ja idę po soczek pomidorowy trzeba sobie potasiku dostarczyć.

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> no bez przesadyzmuuuuuu, tak rano ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
soczek bez dodatków fermentujących, ja nie lubić Krwawa M

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> od razu tak trzeba było pisać - ja tam mam resztki jakiegoś odrdzewiacza w firmowej lodówce .

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale parówa z samego rana... chcieliście lato, to macie.
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
a ja znowu zjebany po nocce przy Diablo:(( kurde jak wrocilem z urlopu w sobote to 4 dni gram non-stop w domu...nawet sie z kumplami piwa napic nie moge:((

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> ja tam nie narzekam - "jadę, jadę na ROWERZE, wicher mi owiewa twarz" czy jak to tam było.
Na Nowowiejską żeś w końcu dotarł ?
ILEK --> Ty degeneracie jeden - na piwo, z kumplami czasu niemasz ?!? Ych Tyyyyyyy ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER----->ale zrozum...nowy ladder wyszedl trzeba kuc puki goracy:))...a na rejonie i tak pustki...po za tym jestem pusty po wyjezdzie a musze jeszcze wykrecic kase na rate:PP wiec nawet niema za co:))

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> nie miałem styczności z D2 od ładnych paru miechóww - teraz przycinam w Neverwinter-a.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
ILEK :::> Przechodziliśmy ostatnio pod Twoimi oknami i zastanawialiśmy się właśnie, czy aby Ci wiochy nie narobić :o)))
L@WYER ::::> Mi tam świszczy jak jadę autkiem, ale niestety coś akumlator słaby, więc nie mogę włączyć klimy :o))) W chałupie zaś mieszkam na 8 piętrze, więc...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
BTW. L@WYER, spytaj się jak najszybciej Pawełka, o to co co prosiłem, bo jadę w niedzielę do Wrocka, a właśnie tam znalazłem ów niemiecki trekking :o)))
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Paudyn---->bylby to wasz wielki blad (choc nie sadze ze da mi sie jeszcze wieksza wioche zrobic) to mam w pokoju taki bajzel...ze napewno znalazlbym cos czym z czystym sumieniem moglbym w was cisnac (w wojsku wyrobilo mi sie skupienie w cel)...a chyba nie chcecie cuchnac przez jakies pol roku nie wiadomo czym?? bo i takie specyfiki gdzies tam leza w koncie:))
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
koncie - kacie:PP
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
ILEK ::::> Cel byłby ruchomy i na dodatek siła strzału nie ta, więc prawdopodobieństwo trafienia w cel dość znikome :o)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER ::::> Wysłałem Ci na maila linka do tego, co wypatrzyłem, jest tam drobny opisik no i zdjęcia. Może to nieco ułatwi sprawę.

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> spox, zapytanie o samą firmę już wysłałem - zaraz sprawdzę pocztę.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, ruszać mi się z domu nie chce, a tu zaraz będę musiał wykonać kurs na trasie Bemowo - Komorów - Nowowiejska - Komorów - Bemowo... chyba się pochlastam.
Garbizaur [ CLS ]
Pobudka! Pora wstawać!
I do roboty... ;P
legrooch [ Legend ]
W robocie to ja już od 8 siedzę i pracuję :) I próbuję się podlizać o dłuższy urlop :P I dodatek urlopowy :P
Jak dobrze pójdzie, to na jutrzejszym spotkaniu będę w wyśmienitym humorze :DDDD
L@WYER ==> Dopiero teraz skojarzyłem.... :)
Garbizaur [ CLS ]
legrooch ---> hehe. ;P

L@WYER [ Valaraukar ]
Witam wszystkich w ten budzący nadzieje/obawy (niepotrzebne skreślić) na deszcz dzionek.
legrooch --> masz chłopie refleks ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
elo elo...no ja licze na deszczyk i to zdrowy...szykuje mi sie grzybkowy weekend:))))

Garbizaur [ CLS ]
Oby dzisiaj był deszczyk bo inaczej wyzionę ducha ...

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> Ty to tylko o jednym, poćpańcu jeeee......den. Jak nie mak i jego pochodne to grzybki - i jeszcze D2 do tego ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
a ja mam dzisiaj podły nastrój, to chyba ta wczorajsza abstynencja, idę zakupić sobie kafwę ze spienionym mleczkiem, moze to mnie postawi na nogi, bo malinki i herbatka zawiodły

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER------>i kto to mowi...u ciebie tylko zlote strzaly, srebrne strzaly...

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> dolej do kawy czegoś lepszego - araku np.
ILEK --> ale mnie one służą do latania po mieście, a Twoje "specyfiki" służą Ci jedynie do odlotów.
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
chcialem sie tylko pochwalic ze wczoraj wieczorkiem mialem sciagniete 100 MB Shreka 2 na eMule...a dzis rano brakowalo mi 200 kb do zakonczenia sciagania:))) a martwilem sie ze osiolek mi sie nie rozpedza pomiedzy sesjami w D2:))))))
Garbizaur [ CLS ]
Prognoza pogody na dziś:

yagienka [ pułapka na Misia ]
Prognoza jest całkiem sympatyczna, bo jest czym oddychać:)))

L@WYER [ Valaraukar ]
No taaaak, jak będzie padało, to znów posiedzę w robocie do późna :)

legrooch [ Legend ]
Coś mi się widzi, że te kilka czerwonych kropek stanie się niedługo falą :>>>>>>
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Uch, byłem tak zjebany, że spałen blisko 10 godzin, a jak na mnie to cholernie dużo... czas coś przegryźć ;>

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> a jednak - mam nawet oryginalną ( !!! ) płytkę z pierwszym GTA - musiałem nad tym trochę posiedzieć, żeby normalnie poszła ( jak ja kocham XPki )
Paudyn --> smacznego, ja zaraz też będę musiał skompromitować :> swoje drugie śniadanie .

yagienka [ pułapka na Misia ]
a ja w ramach popołudniowej przegryzki pochłonęłam łazanki z pieczarkami i zabieram się do lektury dyrdymałów tworzonych przez naszego wykonawcę

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> w ramach "przerwy śniadaniowej" (właściwie cały mój dzień pracy to taka przerwa) prowadziłem pogaduszki z trzema osobami na gg, wysyłając jednocześnie przesyłkę DHL-em przegryzając kanapkę (o herbacie nie będę wpominał bo i po co) - teraz chyba wrócę do GTA .

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No, nie ma to jak mała przekąska na dzień dobry.
L@WYER :::> Nr gg masz ten sam?

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> zaraz Ci prześlę "roboczy" numer.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ok dostałem... a tymczasem przeglądam sobie teledyski Queenu...
Flaaashh!!! Aaaaaa!!! Saviour of the universe!!!
Flaaash!!! Aaaaa!!!! He`ll save everyone of us!!!

L@WYER [ Valaraukar ]
A ja biegam sobie po mieście, tęskniąc tylko za gta2 ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, ja zaś przygotowuję się psychicznie na jutrzejszą imprezkę.. co najzabawniejsze następnegop ranka wypierdzielam do Wrocka :oD

L@WYER [ Valaraukar ]
Psychicznie to ja właściwie jestem zawsze gotowy na każdą imprezkę - często się zdarza, że mnie ktoś ze znajomych na jakieś piwko wyciąga z kwadratu.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tu się szykuje kilka piwek... no i wyborne towarzycho.
One man one goal one mission,
One heart one soul just one solution,
One flash of light yeah one god one vision.
One flesh one bone,
one true religion,
One voice one hope,
Wowowowo gimme one vision.
No wrong no right,
I'm gonna tell you there's no black and no white,
No Blood no stain,
All we need is one world wide vision.
One flesh one bone,
one true religion,
One voice one hope,
Wowowowo gimme one vision.
I had a dream,
When I was young,
A dream of sweet illusion,
A glimpse of hope and unity,
And visions of one sweet union,
But a cold wind blows,
And a dark rain falls,
And in my heart it shows,
Look what they've done to my dream.
So give me your hands,
Give me your hearts,
I'm ready,
There's only one direction,
One world one nation,
Yeah one vision.
No hate no fight,
Just excitation,
All through the nightm
It's a celebration wowowowo yeah.
One flesh one bone,
one true religion,
One voice one hope,
One real decision.
Gimme one night,
Gimme ione hope,
One man one man,
One bar one night,
One day hey hey,
Just gimme gimme gimme
One vision.
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
ni znosze Quinow...
napijcie sie jutro i za mnie:))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A ja ich kocham.... dla mnie to zespół wszechczasów... Beattlesi ze swoim monotonnym i cienkim repertuarem mogą im budziki czyścić :>>
It's a kind of magic,
It's a kind of magic,
A kind of magic,
One dream, one soul, one prize,
One goal, one golden glance of what should be,
It's a kind of magic,
One shaft of light that shows the way,
No mortal man can win this day,
It's a mind of magic,
The bell that rings inside your mind,
It's a challenging the doors of time,
It's a kind of magic,
The waiting seems eternity,
The day will dawn of sanity,
It's a kind of magic,
There can be only one,
This rage that lasts a thousand years
Will soon be gone,
This flame that burns inside of me,
I'm hearing secret harmonies
It's a kind of magic,
The bell that rings inside your mind,
Is challenging the doors of time,
It's a kind of magic,
It's a kind of magic,
This rage that lasts a thousand years,
Will soon be will soon be,
Will soon be gone,
This is a kind of magic,
Tere can only be one,
This life that lasts a thousand years,
Will soon be gone,
Magic - it's a kind of magic,
It's a kind of magic,
Magic, magic, magic, magic,
It's magic,
It's a kind of magic.

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> ale tylko ze względu na starą :> znajomość ... luju .
Paudyn --> ja tam ostatnio "jadę" na Gregorianach - jednym z lepszych ich coverów:
Hello darkness, my old friend,
I've come to talk with you again,
Because a vision softly creeping,
Left its seeds while I was sleeping,
And the vision that was planted in my brain
Still remains
Within the sound of silence.
In restless dreams I walked alone
Narrow streets of cobblestone,
'Neath the halo of a street lamp,
I turned my collar to the cold and damp
When my eyes were stabbed by the flash of a neon light
That split the night
And touched the sound of silence.
And in the naked light I saw
Ten thousand people, maybe more.
People talking without speaking,
People hearing without listening,
People writing songs that voices never share
And no one dare
Disturb the sound of silence.
"Fools" said I, "You do not know
Silence like a cancer grows.
Hear my words that I might teach you,
Take my arms that I might reach you."
But my words like silent raindrops fell,
And echoed
In the wells of silence
And the people bowed and prayed
To the neon god they made.
And the sign flashed out its warning,
In the words that it was forming.
And the sign said, "The words of the prophets
are written on the subway walls
And tenement halls."
And whisper'd in the sounds of silence.

yagienka [ pułapka na Misia ]
a u mnie w arbajcie nieco spokojniej to będzie gdzieś we wrześniu i wtedy albo mnie nogami do przodu wyniesą, albo pójdę na urlop

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> znając życie, to wyniosą Cię na urlop nogami do przodu ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
czyli po urlopie mnie wskrzeszą...ups. miało nie być na formum kwestii religijnych

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Misio Cię zreanimuje ;>>

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> wskrzeszenie to także kwestia medyczna ( jakbym nie siedział w budynku Wydiału Medycyny Eksperymentalnej AM czy jak to się tam nazywa)...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, samo życie...
You don’t fool me
You don’t fool me...
Da, da da da dah
Da da da dah
Da da dah...
You don’t fool me - those pretty eyes
That sexy smile - you don’t fool me
You don’t rule me - you’re no surprise
You’re telling lies - you don’t fool me
Mmm, mama said be careful of that girl
Mama said you know that she’s no good
Mama said be cool, don’t you be no fool
Yup bup ba ba ba ba da da da dah!
You don’t fool me
You don’t fool me, you don’t fool me
She’ll take you
You don’t fool me, and break you
You don’t rule me, you don’t fool me
You don’t fool me, she’ll take you
You don’t fool me, and break you
Sooner or later you’ll be playing by her rules
Baby you don’t fool me, yeah
You don’t fool me, you don’t have to say ’don’t mind’
You don’t have to teach me things I know
Sooner or later you’ll be playing by her rules
Oh, (fool you) oh, (rule you) she’ll take you (take you)
And break you (break you)
Yeah
Mama said be cool
Mama said she’ll take you for a fool
She’ll take you, and break you
Ba ba ba ba bap bap ba baah
La la la la la lah
You don’t fool me
You don’t fool me...

yagienka [ pułapka na Misia ]
L@WYER----> fajna miejscówka
Paudyn---> rozumiem, że to sceptyczne nastawienie przed wakacyjnym wyjazdem, albo ilustracja wspomnień poprzedniego

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> zajefajna - zwłaszcza po tym, jak jeden z moich szefuńciów opowiadał o przykładowych doświadczeniach jakie się tu przeprowadza na szczurach ...

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER---->i wziales to za bardzo do siebie??

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> NIEEEEE - od razu pomyślałem o Tobie ! :P

legrooch [ Legend ]
Sometimes I get to feelin'
I was back in the old days - long ago
When we were kids, when we were young
Things seemed so perfect - you know?
The days were endless, we were crazy - we were young
The sun was always shinin' - we just lived for fun
Sometimes it seems like lately - I just don't know
The rest of life's been - just as how
Those were the days of our lives
The bad things in life were so few
Those days are all gone now but one thing is true
When I look and I find I still love you.
You can't turn back the clock, you can't turn back the tide
Ain't that a shame ?
I'd like to go back one time on a roller coaster ride
When life was just a game
No use sitting and thinkin' on what you did
When you can lay back and enjoy it through your kids
Sometimes it seems like latery I just don't know
Better sit back and go - with the flow
Cos these are the days of our lives
They've flown in the swiftness of time
These days are all gone now but some things remain
When I look and I find - no change
Those were the days of our lives yeah
The bad things in life were so few
Those days are all gone now but on thing's still true
When I look and I find, I still love you,
I still love you.

L@WYER [ Valaraukar ]
I wake up in the morning
And I raise my weary head
I got an old coat for a pillow
And the earth was last night's bed
I don't know where I'm going
Only God knows where I've been
I'm a devil on the run
A six gun lover
A candle in the wind
When you're brought into this world
They say you're born in sin
Well at least they gave me something
I didn't have to steal or have to win
Well they tell me that I'm wanted
Yeah I'm a wanted man
I'm colt in your stable
I'm what Cain was to Abel
Mister catch me if you can
I'm going down in a blaze of glory
Take me now but know the truth
I'm going down in a blaze of glory
Lord I never drew first
But I drew first blood
I'm no one's son
Call me young gun
You ask about my consience
And I offer you my soul
You ask If I'll grow to be a wise man
Well I ask if I'll grow old
You ask me if I known love
And what it's like to sing songs in the rain
Well,I've seen love come
And I've seen it shot down
I've seen it die in vain
Shot down in a blaze of glory
Take me now but know the truth
'Cause I'm going down in a blaze of glory
Lord I never drew first
But I drew first blood
I'm the devil's son
Call me young gun
Each night I go to bed
I pray the Lord my soul to keep
No I ain't looking for forgiveness
But before I'm six foot deep
Lord,I got to ask a favor
And I'll hope you'll understand
'Cause I've lived life to the fullest
Let the boy die like a man
Staring down the bullet
Let me make my final stand
Shot down in a blaze of glory
Take me now but know the truth
I'm going out in a blaze of glory
Lord I never drew first
But I drew first blood
and I'm no one's son
Call me young gun
I'm a young gun

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
w morde...czy to jakis tani miusical??? ze kurde kazdy kto wejdzie na scene musi ni z tego ni z owego zaczac spiewac??:))

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> nie narzekaj - jeśli wlazłeś między wrony ... sam coś zaśpiewaj miast w kółko smędzić ...
BTW - brakuje nam tylko jakiegoś admina lub murder-atora, żebysmy dostali po ban-anie za takie gry i zabawy ludu warszawskiego ... :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
yagna :::> To ilustracja wspomnień dwóch ostatnich, jesli już mamy uściślać :o))
Co do tej zabawy, to tak naprawdę może przeszkadzać ona modemowcom z uwagi na wolniejsze wczytywanie się wątku... ale kto by się tam nimi przejmował ;>>
Zresztą raz na jakiś czas można sobie zaszaleć :oD
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
no dobra...to specjalnie dla ciebie L@WYER...
Ma-ia-hii
Ma-ia-huu
Ma-ia-hoo
Ma-ia-haa
Alo, Salut, sunt eu, un haiduc,
Si te rog, iubirea mea, primeste fericirea.
Alo, alo, sunt eu Picasso,
Ti-am dat beep, si sunt voinic,
Dar sa stii nu-ti cer nimic.
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.
Te sun, sa-ti spun, ce simt acum,
Alo, iubirea mea, sunt eu, fericirea.
Alo, alo, sunt iarasi eu, Picasso,
Ti-am dat beep, si sunt voinic,
Dar sa stii nu-ti cer nimic.
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.
Ma-ia-hii
Ma-ia-huu
Ma-ia-hoo
Ma-ia-haa
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.
Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei,
Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei.
Chipul tau si dragostea din tei,
Mi-amintesc de ochii tai.

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> LOL - masz świetny gust, jeśli chodzi o muzykę - zawsze w to wierzyłem :>
Paudyn --> (cyt) nooo, to nie było zbyt miłe, przecież to zwykły Osioł .

legrooch [ Legend ]
I want to break free
I want to break free
I want to break free from your lies
You're so self satisfied I don't need you
I've got to break free
God knows God knows I want to break free
I've fallen in love
I've fallen in love for the first time
And this time I know it's for real
I've fallen in love yeah
God knows God knows I've fallen in love
It's strange but it's true
I can't get over the way you love me like you do
But I have to be sure
When I walk out that door
Oh how I want to be free baby
Oh how I want to be free
Oh how I want to break free
But life still goes on
I can't get used to living without living without
Living without you by my side
I don't want to live alone hey
God knows got to make it on my own
So baby can't you see
I've got to break free
I've got to break free
I want to break free yeah
I want I want I want I want to break free....
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER----->myslalem ze ci sie spodoba:))
ostatni odemnie...
Plus i minus to jedyne co widzę
Plus i minus to jedyne co słyszę
Plus i minus to jedyne czym żyje...
Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem!
Idę tam, idę sam w tą czarną chwile
Tyle myśli w sekund tyle
To wątpliwe żebym czegokolwiek bał dziś sie cokolwiek
Ja to wszystko pierdole wiesz
I szkole, stres, strach, kur.. mać
Czas sie bać, nadszedł czas, sprawdź to, sprawdź!
Plus i minus to jak jakiś pierd..... wyrok
Sądu mego czas, pytanie: musze zginąć?
Boże, doktorze, może pomoże ktokolwiek
Który z was mi odpowie, kto?
Czy to jest kara za mych grzechów sto
tysiąc czy milion (milion)
Ch.. wie ile tego było
Ale strzał, ile ja bym dał, mieć znów chciał
Problemy codziennego dnia
Całymi dniami siedzę, oglądam telewizje
Ile, ile ja bym dał byle o tym nie myśleć lecz...
Ref.:
Plus i minus to jedyne co widzę
Plus i minus to jedyne co słyszę
Plus i minus to jedyne czym żyje
Plus i minus to jedyne, jedyne jest!
Plus i minus, plus i minus, plus i minus
Czy to plus czy to minus był
Plus i minus, plus i minus
Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem!
Czy grzeje doktorku?
Nie, w żyłe nie daje, Damarihuane pale,
Ścierwa tez nie wale
Pytania, odpowiedzi, to jest jak spowiedź, ja
Ja już nie mogę, tak bardzo sie boje
I modle
I cokolwiek...
I biegnę i gonie życie swoje!
O nie, nie!
Nie zabijaj teraz mnie!
Wiesz, że plus to oznacza dla mnie śmierć!
Czy ty kumasz doktorku, że to jest moje życie:
Kobieta, zabawa, Kaliber i trawa
I kumple i moi ludzie, taka jest prawda marna ta!
O właśnie tak
Ja jestem Magik I z 44
Kaliber I ciągle żyć chce
Gdy pomyśle, że to mam, że to mogę mięć, mięć
Ile ja bym dał byle o tym nie myśleć!
Lecz...
Ref.:
Plus i minus to jedyne co widzę (jedyne, jedyne)
Plus i minus to jedyne co słyszę
Plus i minus to jedyne czym żyje
Plus i minus to jedyne, jedyne jest! Plus i minus,
Plus i minus, plus i minus
Czy to plus czy to minus był
Plus i minus, plus i minus...
O Boże daj żeby to był minus!
Odliczam te dni, gdy czekam na wyrok
Jak mam dalej żyć? Może dowiem sie dziś?
I - drynd - telefon dzwoni i jak co dzień
Może tym razem wreszcie sie dowiem!
Dziś nadszedł ten dzień, dziś nadszedł dzień
Może będzie mym najlepszym dniem, a może nie
Dziś nadszedł ten dzień, dziś nadszedł dzień
Może będzie mym najgorszym dniem, a może nie
Mój mózg płata mi figle gdy ja myślę, że to plus
Jezus! Jestem na miejscu już!
O Boże mój, tylko nie mów mi, że ja jestem tchórzem!
scenka
- Dzień dobry. Numer pańskiej karty?
- 255
- Hm, no cóż, na przyszłość powinien pan bardziej...
- Wynik, wynik... Jaki jest wynik?
- Jest to minus, jednak na przyszłość powinien
Pan bardziej uważać...
O Boże, na szczęście to był minus
Boże, na szczęście to był minus!
Plus i minus - ja już tego nie widzę, nie!
Plus i minus - ja już tego nie słyszę, nie!
Plus i minus - ja już tym nie żyje, nie!
To wcale nie jest już jedyne! (jedyne, jedyne)
Dziękuje Ci, Boże, dziękuje!

L@WYER [ Valaraukar ]
Jak tak dalej pójdzie, to proponuję założyć wątek pt. "koncert życzeń" i tam wklejeć piosenki z dedykacjami ;D
Into the distance, a ribbon of black
Stretched to the point of no turning back
A flight of fancy on a windswept field
Standing alone my senses reeled
A fatal attraction holding me fast, how
Can I escape this irresistible grasp?
Can't keep my eyes from the circling skies
Tongue-tied and twisted Just an earth-bound misfit, I
Ice is forming on the tips of my wings
Unheeded warnings, I thought I thought of everything
No navigator to guide my way home
Unladened, empty and turned to stone
A soul in tension that's learning to fly
Condition grounded but determined to try
Can't keep my eyes from the circling skies
Tongue-tied and twisted just an earth-bound misfit, I
Above the planet on a wing and a prayer,
My grubby halo, a vapour trail in the empty air,
Across the clouds I see my shadow fly
Out of the corner of my watering eye
A dream unthreatened by the morning light
Could blow this soul right through the roof of the night
There's no sensation to compare with this
Suspended animation, A state of bliss
Can't keep my eyes from the circling skies
Tongue-tied and twisted just an earth-bound misfit, I

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To też jest prawda, jak w mordę strzelił ;o))
Another red letter day,
So the pound has dropped and the children are creating,
The other half ran away,
Taking all the cash and leaving you with the lumber,
Got a pain in the chest,
Doctors on strike what you need is a rest.
It's not easy love, but you've got friends you can trust,
Friends will be friends,
When you're in need of love they give you care and attention,
Friends will be friends,
When you're through with life and all hope is lost,
Hold out your hand cos friends will be friends right till the end.
Now it's a beautiful day,
The postman delivered a letter from your lover,
Only a phone call away,
You tried to track him down but somebody stole his number,
As a matter of fact,
You're getting used to life without him in your way.
It's so easy now, cos you got friends you can trust,
Friends will be friends,
When you're in need of love they give you care and attention,
Friends will be friends,
When you're through with life and all hope is lost,
Hold out your hand cos friends will be friends right till the end.
It's so easy now, cos you got friends you can trust,
Friends will be friends,
When you're in need of love they give you care and attention,
Friends will be friends,
When you're through with life and all hope is lost,
Hold out your hand cos friends will be friends right till the end.
Friends will be friends,
When you're in need of love they give you care and attention,
Friends will be friends,
When you're through with life and all hope is lost,
Hold out your hand cos right till the end -
Friends will be friends.
legrooch [ Legend ]
Jeden z najpiękniejszych kawałków w historii...
Empty spaces - what are we living for
Abandoned places - I guess we know the score
On and on, does anybody know what we are loking for...
Another hero, another mindless crime
Behind the curtain, in the pantomime
Hold the line, does anybody want to take it anymore
The show must go on
The show must go on
Inside my heart is breaking
My make-up may be flaking
But my smile still stays on.
Whatever happens, I'll leave it all to chance
Another heartache, another failed romance
On and on, does anybody know what we are living for ?
I guess I'm learning, I must be warmer now
I'll soon be turning, round the corner now
Outside the dawn breaking
But inside in the dark I'm aching to be free
The show must go on
The show must go on
Inside my heart is breaking
My make-up may be flaking
But my smile still stays on
My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends
The show must go on
The show must go on
I'll face it with a grin
I'm never giving in
On - with the show -
I'll top the bill, I'll overkill
I have to find the will to carry on
On with the -
On with the show -
The show must go on...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A najpiekniejszy dlatego, ze nie jest zwyklym utworem, ale odpowiedzia, jaka dal Mercury na liczne pytania fanow "Co dalej?" po tym, jak swiat dowiedzial sie o chorobie wokalisty. Doskonalej Freddie juz nie mogl tego rozwiazac...

yagienka [ pułapka na Misia ]
A moze jednak z innej beczki, a też dłuuugie i nostalgiczne
Będąc młodą lekarką miotaną całym wachlarzem rozterek wszedł raz do mej przychodni mężczyzna o spojrzeniu rozbiegniętym.
- Dzień dobry, pani doktór.
- Dzię dobry. Co panu dolega?
- Jestem, pani doktór, desydentem.
- Wobec tego proszę wyjść. Jest to placówka uspołeczniona i nie wolno jej zarażać wpływem wrogim i określonym. Proszę wyjść!
- Ale nie dysydentem, tylko desydentem.
- Ach tak. Proszę więc wybaczyć stukrotnie. Proszę się rozpłaszczyć, usiąść i poczęstować paluszkiem słonym, którego paczkę posiadam na stanie w ramach reperezentacji. Na cóż się pan uskarża?
- Otóż, pani doktór, chciałbym się usztywnić.
- Słucham?
- Usztywnić! Albowiem dostrzegam w sobie samym niebezpieczne drendy do miękczenia i giętczenia. Na przykład tu, po prawej, odczuwam rosnącą chęć dialogu.
- Aha.
- ... Po jedzeniu czasem bobruje mię tu, niżej, pluralizm.
- Ahhhha.
- ... A jak gardło otworzę i powiem "aaa", to widzę kompromis.
- Rozumiem. I chciałby się pan usztywnić.
- Otóż to właśnie.
- A czemu?
- Bo to należy. Ja to wyczuwam. Ja już mam, pani doktór, takiego nosa, co mnie nigdy nie zmyli. Hehe.
- Chętnie wyjdę panu otworem. O, przepraszam. Stanę naprzeciw. Proszę się położyć na leżance i nie oddechać.
Wiedziałam, że aby sprostać pacjentowi, muszę obnażyć mu kręgosłup, który jest organem najbardziej podatnym na określone wpływy. Co też uczyniłam dwoma zręcznymi cięciami skalpela. [chlas, chlas] Kręgosłup w istocie był elazdyczny do obrzydliwości i giął się na lewo i, co gorsza, na prawo, kiwał się i chwiał się, jakby był głupi. Między wszystkie kręgi wlałam mu więc przygotowany w kiuwecie beton, któren po chwili związał, po czym zeszyłam cięcie cadgutem.
- [klach] Już po wszystkiem!
- Ooo ! O rrany, ale mnie usztywniło!
- Czym chata bogatą, tym radą.
- A dlaczego, jeźli wolno zapytać, ja tak promieniuję?
- Albowiem usztywniłam pana betonem budowlanym krajowym, któren sporządzany jest na bazie popiołu i przez to jest radioaktywnym.
- Wszelka aktywność jest chwalebną! Czy mię to aby nie przeszkodzi na zdrowiu?
- Pewnie przeszkodzi, ale za to każdy prominęt powinien promnieniować.
- Przekonała mnię pani doktór ! Całuję te śliczne złote rączki i idę do mych zadań. [cichnący śpiew]
Gdy pacjent wyszedł, aby prawdopodobnie usztywniać dalej, ja zadumałam się nad mym posłannictwem na rubieży, które gdzie może, to orze. Do usłyszenia.

L@WYER [ Valaraukar ]
IMHo - jeden z najlepszyc jakie słyszałem:
If the night turned cold and the stars looked down
And you hug yourself on the cold cold ground
You wake the morning in a stranger's coat
No one would you see
You ask yourself, who's watched for me
My only friend, who could it be
It's hard to say it
I hate to say it, but it's probably me
When your belly's empty and the hunger's so real
And you're too proud to beg and too dumb to steal
You search the city for your only friend
No one would you see
You ask yourself, who could it be
A solitary voice to speak out and set me free
I hard to say it
I hate to say it, but it's probably me
You're not the easiest person I ever got to know
And it's hard for us both to let our feelings show
Some would say I should let you go your way
You'll only make me cry
If there's one guy, just one guy
Who'd lay down his life for you and die
It's hard to say it
It's hate to say it, but it's probably me
When the world's gone crazy and it makes no sense
There's only one voice that comes to your defense
The jury's out and your eyes search the room
And one friendly face is all you need to see
If there's one guy, just one guy
Who'd lay down his life for you and die
It's hard to say it
I hate to say it, but it's probably me
I hate to say it
I hate to say it, but it's probably me
legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> ty tu z Claptonem nie wyskakuj :P
Niesamowita jak dla mnie linia melodyczna!
Adventure seeker on an empty street,
Just an alley creeper, light on his feet
A young fighter screaming, with no time for doubt
With the pain and anger can't see a way out,
It ain't much I'm asking, I heard him say,
Gotta find me a future move out of my way,
I want it all, I want it all, I want it all, and I want it now,
I want it all, I want it all, I want it all, and I want it now,
Listen all you people, come gather round
I gotta get me a game plan, gotta shake you to the ground
Just give me what I know is mine,
People do you hear me, just give me the sign,
It ain't much I'm asking, if you want the truth
Here's to the future for the dreams of youth,
I want it all, I want it all, I want it all, and I want it now x2
I'm a man with a one track mind,
So much to do in one life time (people do you hear me)
Not a man for compromise and where's and why's and living lies
So I'm living it all, yes I'm living it all,
And I'm giving it all, and I'm giving it all,
It ain't much I'm asking, if you want the truth,
Here's to the future, hear the cry of youth,
I want it all, I want it all, I want it all, and I want it now x2

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> :P bo co mi zrobisz ?!? Dasz bana ?

legrooch [ Legend ]
Chcesz banana? :>

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> wolałbym jakąś nalewkę bananową czy "cuś mocniejszego"

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> A już myślałem, że rzucisz słynnym tekstem: "A co, chcesz, żeby Ci ktoś obrał?" ;>>

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> no wiesz, nasza cywilizacja właśnie rozpadła się w gruzy a Tobie tylko dupy w głowie ... :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER ::::> Nie wiem, czy wiesz, ale cywilizację też trzeba zacząć ratować od zapewnienia jej ciągłości...

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> BTW zroniłeś jeszcze jeden błąd w tytule wątku - tym razem merytoryczny - zamiast "WWWAiS - odpoczynku ciąg dalszy, czyli skąd wziąść kolejne piwo?" powinno być raczej "WWWAiS - odpoczynku ciąg dalszy, czyli skąd wziąć NA kolejne piwo?" .

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> Tu się włąśnie mylisz. Kupno przez Ciebie to tylko jedna z dróg zdobycia browara. Twój zbiór jest zawężony. Zawsze możesz przecież poprosić mamę, tatę, koleśankę, kolegę, komuś podpieprzyć, podłączyć się kajdankami do dystrybutra w pubie itp itd :o))))

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> ale zanabycie browarku na drodze kupna jest najprostszym i najsensowniejszym rozwiązaniem - wszelkie inne są tylko komplikowaniem całej sprawy.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
L@WYER :::> Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli nie masz na piwo, to to jest dopiero skomplikowana sytuacja, którą można rozwiązać na szereg sposobów :o)) Zresztą o czym my tu dyskutujemy, jak Cię bardzo przyciśnie, to nie będziesz zwracał uwagi na to, co najsensowniejsze, tylko na to, co w miarę możliwe :>

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn --> parę razy przycisnęło,oj żebyś wiedział :D
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie tylko Ciebie... przedwczoraj o 24 gnałem do całodobowego na złamanie karku.. ;>>

L@WYER [ Valaraukar ]
Paudyn -> ja wczoraj kole 23ciej wyjąłem z lodówki ostatnie piwo należące do starego - nie mogłem się oprzeć, taka ochota na mały browarek przed snem mnie wzięła, że nie darowałem.
BTW czy tylko mnie to dotyczy, że jak przeglądam ten konkretny wątek to mnie ze śmiechu trzęsie ?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Który konkretny wątek masz na myśłi? :>

L@WYER [ Valaraukar ]
Ten w którym właśnie piszemy ...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Eee tam, patrząc na stronę główną jest wiele "zabawniejszych wątków" :>
Garbizaur [ CLS ]
tutaj też jest śmiesznie ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Garbizaur --> nieprawdaż ?
Garbizaur [ CLS ]
L@WYER ---> no ba. ;P
Garbizaur [ CLS ]
Byłem dzisiaj w kinie na filmie Michaela Moore'a "Fahrenheit 9/11". Gorąco polecam. Film naprawdę dobry i ciekawy, daleki od tego całego filmowego chłamu.
L@WYER [ Valaraukar ]
Sorki ale zdanie mam "nieco" odmienne (nie będąc fanem G.W. Busha). Moore-a możnaby porównać do Leni Rifenstal ale lepiej tego nie robić - Leni miała jakąś tam :> klasę, a Moorowi jej wybitnie brakuje. Faktem niezaprzeczalnym jest, że jest stronniczy do bólu - obojętnie o kim/czym robi filmy, to fakty jakimi żongluje są jednostronne - a to mnie zawsze odrzucało. Ot po prostu kolejny człowieczek, który chce być "na językach" za wszelką cenę.
BTW o jakim "całym chłamie" mówisz ?
Garbizaur [ CLS ]
L@WYER --->
- Fakt. Film był zajebiście stronniczy. Najlepsza była wypowiedź Britney Spears.
- "cały chłam" tzn. to wszystko co grają teraz w kinach czyli np. Nigdy w życiu, Poranek Kojota, itp.
L@WYER [ Valaraukar ]
Jeśli chodzi o stronniczość to polecam wiadomości na programie 1 - fakt, że odkąd zabrakło Robercika K. to już nie są tak wspaniałą pokazówką pt. "Jak jest wspaniale i jak wspaniały jest nasz rząd pod światłym przewodnictwem genialnego premiera Leszka M." ale dalej baaaaardzo daleko im do ideału.
I jeszcze jedno - nie muszę kupować biletu do kina na taki szajs, więc te hipotetyczne pieniądze (których i tak nie mam) mogę spożytkować inaczej (żeby nie pisać lepiej).
Garbizaur [ CLS ]
Coś do przeczytania nt. Moore'a

yagienka [ pułapka na Misia ]
to straszne nikt się nie zachwyca mlodą/starą lekarką, a wdomu pelno czereśni i zero piwa

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> "Pamiętnik Młodej Lekarki" ma ustaloną renomę, wszyscy go "znajom i kochajom" .
A brakami w domu się nie martw - ja siedzę w robocie, nie mam już co jeść a do picia mam tylko herbatę ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
jak tak się sprawy mają, to przesyłamy wyrazy współczucia

L@WYER [ Valaraukar ]
Zaczynam mieć tego dosyć, więc za jakieś 10-15 minut wsiadam na bicykl i zjeżdżam do domu .
Jakby co widzimy się jutro - z częścią w knajpie, z częścią 17.45 pod kolumną.

yagienka [ pułapka na Misia ]
legrooch----> podono macie pelikana pływającego po raszyńskich stawach?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja mam w wannie krokoldyla ;>>

legrooch [ Legend ]
Tak mi się wydawało! (ale wmawiano mi że jestem za bardzo @^$!^$^!$^!!!!!).
Gdzie to zobaczyłaś/wyczytałaś? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W wiadomościach dzisiaj mówili jak jakiś kolo o dwóch róznych okach gonił pelikana po raszyńskich stawach :oP

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
POOOOBUUUUUDKAAAAA, LEEEEENIEEEEE!!!

legrooch [ Legend ]
Ale jesteś śmieszny! LOL! :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wyczuwam zazdrość ;>>
legrooch [ Legend ]
Dobra, więc tak. My dziś dotrzemy między 18 a 19 na Podwale.
Nie piję dziś. Mam dosyć alkoholu.
Mam coś dla Hayabusy.
Mam kopa w tyłek dla Paudyna.
Mam dla yagienki pelikana.
Nie odzywam się już więcej.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nikt mnie nie lubi... chlip ;o(

yagienka [ pułapka na Misia ]
legrooch ----> a pytałeś Misia ?
ps. raport na temat pelikana w wiadomych stawach był w Gazecie w dodatku stołecznym (pieszczotliwie zwanym stołkiem:)))

legrooch [ Legend ]
Jeżeli posiadacie jeszcze owy egzemplarz "Stołka", to bardzo bym reflektował :)

yagienka [ pułapka na Misia ]
przyniesiemy, jak tylko nasza skleroza na to pozwoli :))
ps. jest nawet zjemcie tego pelikana ze stawem
Garbizaur [ CLS ]
Po co gazeta, skoro mamy neta??? ;P
W linku pelikan:

yagienka [ pułapka na Misia ]
mundrala:P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Większy cwaniak... dajesz trzydzieści ;>>
Garbizaur [ CLS ]
Paudyn ---> ;P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Co za kultura wśród tej naszej młodzieży, tak jęzor pokazywać starszym :o)
Garbizaur [ CLS ]
Młodzieńczy wiek ma swoje prawa ... ;P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To zależy jak młodzieńczy... i na jakie prawa zgodzą się starszaki :o))
Garbizaur [ CLS ]
Paudyn ---> starszaki to chyba w przedszkolu są. ;P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wszelkiej maści warzywa (ziemniaki, buraki et consortes) proszone są o zebranie swoich zabawek i znalezienie innego placyka zabaw,
Uśmiechnij się, jesteś na placyku zabaw... piaskownica się kłania ;o))))

Garbizaur [ CLS ]
Hehe.

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
Legrooch ----> a nie mówiłem że się pojawię? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to ja wpadłem na szybkie dobranoc, jutro z rańca trza mi w pociąg wsiąść :o)) Ale jeszcze się pożegnam.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, dzisiaj z rańca rzecz jasna...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Widzę, że wszyscy śpią, zatem pożegnam się po cichu (będę wyjątkowo miły :oP ). Widać Wawa mnie lubi, bo w dniu wyjazdu płacze za tak zacnym obywatelem... wszystkie chodniki mokre :oD
W piątek będę przelotem, ale pewnie nie na długo, zatem tak czy siak, widzimy się za 2 tygodnie... chyba, że coś mi odbije wpadnę jednak wieczorem na kwadrat do Kłamczucha :oD
Garbizaur [ CLS ]
Paudyn ---> Na razie. 3maj się. :)

legrooch [ Legend ]
Paudyn ==> Miłego :)
Za to że mnie wczoraj tak schlaliście, będę narzekać na każdym wątku że mnie głowa boli :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Kazali się pojawić... to się pojawiam ;))
Świetnie było, powiedzcie, że da się to powtórzyć! :)

legrooch [ Legend ]
Nie.... Zabardzo mnie głowa boli.... :PPPP
s@kur@ [ Pretorianin ]
nowa część i ten sam bełkot, nic się nie zmieniło :P

Mazio [ Mr.Offtopic ]
dobrą wieść Wam Mazio niesie
z forum się on wnet wyniesie
jedzie sobie gdzieś w Bieszczady
zacierając wszystkie ślady
dwa tygodnie się wybyczy
a Wam zaś uśmiechu życzy!
lecz za bardzo się nie cieszcie
kiedyś wszak tu wrócę wreszcie!!!

legrooch [ Legend ]
Już powinni wszyscy odespać dzisiejszą noc!
Co tu tak cicho? :P

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
legrooch ----> zgłaszam się zgodnie z prośbą :), pisałem wcześniej ale chyba towarzystwo sie do mnie nie przyzwyczaiło bo zostałem niezauważóny :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja też mogę się tu wpychnąć? Ja też? Wczoraj mnie nieopatrznie zaprosiliście na ów wątek... ;P

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
heheh, legrooch pewnie nawet nie pamięta żadnych zaproszeń, ja pamiętałem żeby się zgłosić zaraz po powrocie wczoraj i teraz jak w którymś wątku WWWaiS zostało wspomniane :)
jest mu przebaczone :P
peeyack [ Weekend Warrior ]
A ja dopiero teraz daje upust mojemu GOLowemu uzaleznieniu i nadrabiam zaleglosci w postach przez ostatnie 2 dni.
==>Mazio
Milego wypoczynku, ja uderze w Bieszczady pod koniec sierpnia, teraz nici z urlopu

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
masz chłopie rozruch, Mazio już pewnie degustuje wino za nasze zdrowie a Tyś się wyrwał dopiero teraz z życzeniami :)

peeyack [ Weekend Warrior ]
==>Piotrek
Ciiiiiiiiiichosza, wiedzialem, ze Mazio juz pojechal, ale gdybym tych zyczen nie dopisal, cały post byłby tylko bezwartosciowym statsem bez zadnego sensownego przekazu. :-)
Przebiegla zagrywka , prawda? Co ja poradze, ze mam trociny w glowie i nic tworczego nie jestem w staie wymyslec?

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
ekhm, nie żebym był złośliwy ale co się generalnie robi w karczmach poza statsowaniem? :P
ok a teraz mykam do wyrka bo jutro przede mną pracowity dzień na mieście,
<zieeef>
.
.
.
.
.
<fruuuuuu> :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Heh, nie ma to jak zasiedzieć obcy wątek pod nieobecność gospodarzy... ;)))
peeyack [ Weekend Warrior ]
==>Gwiazd
No, nie? ty masz przynajmniej usprawiedliwienie, bo jestes z wawy. A co ja mam powiedziec? :D
Dobranoc wszystkim

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
peeyack --> a Ty świetnie pasujesz nickiem do tytułowego piwa :)

L@WYER [ Valaraukar ]
No dobra, ekipa
POOOOBUUUUDKAAAA !!!
Nie ma to jak dzień bez komputera (wczorajszy), przeznaczony na smętne rozmyślania na temat "Kiedy znów idziemy do knajpy ?"
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER---->sie upilem w sobote bo mi barb 75 lvl padl na HC na hellu na Izualu:((((
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Na Izuala nie chodzi sie samemu. Szczegolnie Barbem.
L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> a to żeś ładnie sobie pojechał, nie ma co - miał Cię chociaż kto pozbierać ?
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Piotrasq----->nie tyle co na Izualu co przed samym mistem kiedy chcialem dac bo reszcie (zeby sobie na izuala poszli:)) ale nic to...i tak byl slaby bo przez zamotanie wymaksowalem dowodzenie a nie okrzyk:)))))

legrooch [ Legend ]
HOLA HOLA!!! CO WY TU ROBICIE????? (ROTFL)
Oczywiście że pamiętam co mówiłem (Piotrek, Gwiazd)!
Tylko ja w tym wątku albo się pojawiam, albo mnie nie ma.Wydaje mi się że powinienem go śledzić teraz bardzo często, bo to w końcu urlop. Napewno jakieś piwko się będzie kroić w tygodniu/pod koniec tygodnia w MA.

PiccoloUve [ Pretorianin ]
W końcu bezpiecznie dotarłem do mojej pracy i w ciszy i spokoju mogę oddać się nieróbstwu z rodzaju: szukanie zaginionych wysp w oceanie wątków. Koniec miesiąca się zbliża i można się juz trochę odprężyć. Wypłata 28 i wio do knajpki.

L@WYER [ Valaraukar ]
PiccoloUve --> hiehiehie - jakbym miał coś powiedzieć o swojej chwilowej pracy, brzmiałoby identycznie ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
co wy tam wiecie:PP

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> jak mawiała kiedyś moja siostra (teraz już jej przeszło) - co Ty wiesz, jak Ty w nogach śpisz ... No a poza tym, nie masz się czym chwalić, bo Ci barba zabili na haceku ...

legrooch [ Legend ]
L@WYER, ILEK, PiccoloUve ==> Do roboty, Do roboty panowie! Albo rybki albo cipki :)
Za co wam płacą? Ja zaraz przedzwonię do kilku miejsc i zobaczymy :PPPP
Idę po śniadanie, kładę się do łóżka i oglądam Man on Fire.

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> wytłumaczę Ci to na przykładzie - masz akwarium ? Płacą mi chwilowo za siedzenie przy internecie, odbieranie telefonów (rzadkich), odbieranie przesyłek (jeszcze rzadszych) i czytanie faksów (odbiera je komputer).

yagienka [ pułapka na Misia ]
boshe!!! dopiero poniedziałek, a ja już jestem w.y.k.o.ń.c.z.o.n.a. i jeszcze ta delegacja-sracja do Sopotu, a zapowiadają deszcze, co ja będę robić na Monciaku w deszcz, chyba pić:p
Garbizaur [ CLS ]
Ja też mam już dosyć tego tygodnia. Wykończony jestem i nie mogę zasnąć w nocy. :(

yagienka [ pułapka na Misia ]
ach ta skleroza, przypomniało mi się, co chcialam napisać:
Garbizaur ------> ty się ze mną nie licytuj (na zmęczenie):p, a w ogole to dzieci i ryby czegoś tam nie mają....no jak ja jestem wykończona, gdzie ten deszcz i gwałtowne załamanie aury, miejmy to juz za sobą, please;))

L@WYER [ Valaraukar ]
POOOOBUUUUDKAAAA !!!
W tak parszywy dzionek pora zabrać się do roboty. Wczoraj naszło mnie z wieczorka na piwko, i pojechałem napić się z kumplem w okolicy Sadyby - niech mi tylko ktoś powie - pocholerę deszcz włączali ?

yagienka [ pułapka na Misia ]
jeszcze chwileczkę sobie podrzemię nad klawiaturą i już zaraz jak ta mróweczka do roboty - hej ho! hej ho! do pracy by się szło .....a jeszcze lepiej z pracy wracało:)

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> ja tam na razie nie myślę o powrocie - jazda po deszczu na bicyklu nie jest moim ulubionym zajęciem :/ . Tu gdzie siedzę jest cicho, ciepło, miło i sympatycznie - jak ja się cieszę, że nie muszę się stąd ruszać :D .

yagienka [ pułapka na Misia ]
L@WYER-----> czym jest chwila cierpienia (jazda w deszcz) wobec wizji rozkoszy domowego zacisza, ty się lepiej przynaj, że cię te sztywne łącze tak rajcuje, a nie sympatyczna atmosfera w pracy :p

L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> atmosfera w pracy jest sympatyczna, bo siedzę tu sam. Co do domowego zacisza, to sformułowanie "zacisze" jest wyjątkowo nieadekwatne w odniesieniu do mojego domu.
L@WYER [ Valaraukar ]
yagienka --> atmosfera w pracy jest sympatyczna, bo siedzę tu sam. Co do domowego zacisza, to sformułowanie "zacisze" jest wyjątkowo nieadekwatne w odniesieniu do mojego domu.

legrooch [ Legend ]
Statsiarz :PPPP

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> przyganiał kocioł garnkowi :P
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
Będę bezczelny: WITAM WSZYSTKICH I NIECH SŁOŃCE WAM ŚWIECI :)
sorry że tak krótkjo i konkretnie, ale robota czeka, dzis muszę złożyc pewien wazny papier.. heh. dola

yagienka [ pułapka na Misia ]
Witamy, Witamy - niestety twoje życzenia się nie spełniają marnie świeci przez te chmury;p

Yans [ Więzień Wieczności ]
Hayabusa ====> a co to jest Słońce ???!!! ;-)

L@WYER [ Valaraukar ]
Hayabusa --> idź się (tu wstawić dowolne przekleństwo) ... :P
peeyack [ Weekend Warrior ]
Jesli chodzi o meczacy tydzien - moj juz trwa 9 dzien. Tak to jest, jak sie spi po 4 godz dziennie , a na weekendzie zamiast odespac braki jedzie do stolicy na pijackie wycieczki... O ja biedny, jak ja dozyje do konca tego tygodnia :-(
Garbizaur [ CLS ]
yagienka ---> Dzieci??? O kim ty mówisz.
Czołem WWWAiS. ;)

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
ekhm, heyah jest wszędzie :D

L@WYER [ Valaraukar ]
Tradycyjnie już (dopóki pracuję to będzie co rano)
POOOOBUUUUDKAAAA !!!
Nie powiem, ale nie obraziłbym się gdyby dzisiaj nie było deszczu ...

yagienka [ pułapka na Misia ]
w Sopocie super pogoda bezchmurne niebo, wieczorem tylko troszku chłodniej, ale baiałle wino i kurteczka skutecznie niwelują ten defekt, niestety jutro kolejny męczący dzień pracy

PiccoloUve [ Pretorianin ]
A to się L@WYER zdziwi.
POOOOBUUUUDKAAAA !!!
Może niektórzy pracują rano, ale są i tacy którzy pracują 'ranniej'...

L@WYER [ Valaraukar ]
PiccoloUve --> niektórzy od rana zaiwaniają po mieście z jakimiś papierzyskami na przetargi etc.

legrooch [ Legend ]
Niektórzy pracują, a niektórzy śpią! :D

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> żebym Ci czegoś znowu nie napisał ... W sumie co mi tam, poczekam ze złośliwościami, aż Ci się urlop skończy :>

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
żeby się tak słodko nie zrobiło to powiem że niektórzy nie pracują w ogóle i żyją :)

legrooch [ Legend ]
Idę sobie zjeść jakąś pizzę, popić Colą, poczytać gazetę na słoneczku które wyszło itd.
<...odchodzi w bokserkach się wyciągnąć i zjeść...>

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> ja tam cierpliwy jestem, poczekam, a co mi tam ...
<przeciąga się, siedząc w wygodnym, obrotowym fotelu, a potem z uśmiechem zaczyna jeść kanapkę>

Garbizaur [ CLS ]
A ja własnie wróciłem do domciu (byłem w centrum) i teraz odpoczywam.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ufff.. dzień przerwy po powrocie do Wrocka i w sobotę kolejna wyprawa... tym razem pod przeciwległą granicę :o)))

legrooch [ Legend ]
Paudyn ==> Czas na leczenie :PPPP Za daleko od W-wy cały czas ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
legrooch :::> Znaczy się, teraz jestem w Wawie, porypało mi się :o))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Bosko. Załatwiłem najważniejszą sprawę, więc o 18 w MA się pojawię. Do zobaczenia.

L@WYER [ Valaraukar ]
Dziś wczesnym rankiem - koło 11.30 przelatywałem koło MA i korzystając z okazji zrobiłem rezerwację na 18tą :) .
Dla niezorienowanych terenowo mapka (jeśli sie komuś nie podobuje to niech a) zrobi lepszą/ładniejszą, b) s......la na bambus ).
Do zobaczenia na miejscu

yagienka [ pułapka na Misia ]
L@WYER-----> no nie wiem, czy ta strzałka jest w dobrym miejscu :p))
a dzień mamy dzisiaj piekny i w prespektywie spotkanko przy grillu (ale jak sobie pomyślę, że musmy kupić nowe żelazko, bo stare po 4 latach padło to.....ach ta złośliwość przedmiotów martwych, wrrrrrr....)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, czepiasz się kobito, toć napisał mniej więcej, no i mniej więcej jes tzaznaczone dobrze :oP

yagienka [ pułapka na Misia ]
to juz się czepiać nie wolno, jak tak to sobie idę po to cholerne żelazko i na kawę;p
s@kur@ [ Pretorianin ]
nic nie mówcie o ładnej pogodzie, ja jeszcze troche czasu musze pognić w domu i wszystko mnie omija :|

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Zapisałem sobie tą mapkę. Może wreszcie kiedyś się przyda...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale tym żelazkiem yagienko to nie machaj za mocno, bo nie chcę się zbyt mocno opalić.

s@kur@ [ Pretorianin ]
Paudyn jak będziesz miły to mam dla ciebie pewne informacje o inteligentnych oczach :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czyżbyś zdecydowała się jednak zacisnąć zęby i wypełnić wszystkie te rubryczki?

s@kur@ [ Pretorianin ]
nie wazne jak, ważne że je mam, a ty je chcesz :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to jadę na Śląsk...

s@kur@ [ Pretorianin ]
przywieź mi jakąś pamiątkę :P

legrooch [ Legend ]
O czym wy do cholery chrzanicie? :>
Oczy, pamiątki, .....???!!!

s@kur@ [ Pretorianin ]
nieważne :P mam nadzieje że Paudyn przyznał się wczoraj że mnie pobił i musze siedzieć w domu dopóki siniaki nie zejdą :(

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przywiozę, przywiozę.. zaproszenie :oD

s@kur@ [ Pretorianin ]
poprosze dwa,zapomniałeś o osobie towarzyszącej :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No problemo... chcesz wziąść koleżankę? :oP

s@kur@ [ Pretorianin ]
oczywiście, taką z zarostem, może zmienisz zdanie w ostatniej chwili :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jakoś nie wydaje mnie się...
A biedny legrooch zachodzi w głowę, o czym my tu bredzimy :oD

s@kur@ [ Pretorianin ]
legrooch jest inteligentny, od razu widzi że ja jestem fajna a ty nie (pamietaj jaki dzisiaj masz być!) :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No w sumie jakby pomyślał odwrotnie to bym się solidnie zastanowił nad kolejną wizytą w MA.

PiccoloUve [ Pretorianin ]
Dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, dlaczego Piccolo Uve nazywa się Piccolo Uve. Opowiadań powstało 6, a poniżej podaje link do pierwszego z nich. Dla mnie to dawne dzieje. Napisałem to przeszło 8 lat temu! Jak ten czas szybko leci...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja zaś żegnam się na kolejny tydzień... pewnie zastukam z jakiejś kawiarenki.
Do miłego.

s@kur@ [ Pretorianin ]
obyś wrócił cały, wiesz że się martwie... o te pół dnia :P

yagienka [ pułapka na Misia ]
no to mamy new żelazko jutro próba generalna - zobaczymy jak ten dodatkowy wyrzut pary działa - a machać nim nie będę;p
a co do oczu i pamiątek to mogę jeno zanucić.....czy te oczy moga kłamać, chiba nie, czy ja mógłbym serce złamać itp.....

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
POOOOOBUUUDKAAAA !!!

yagienka [ pułapka na Misia ]
^Piotrek^-------> pudło i skucha, nie udało ci się - o tej porze smacznie spaliśmy, a niektórzy to pewnie dalej chrapią POOOOBUUUUDKAAAAA ŚPIOCHYYYYYY WSTAAAAAWAAAAAĆ !!!!!!!!!! mamy dziś całkiem, całkiem ładny łup i pał czyli upał

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
przepraszam bardzo, ja wcale nie spałem :)
wziąłem kłólika do swojego pokoju i się draniowi o 6 żreć zachciało - od tamtej pory nie dawał mi spać więc dziś jestem na nogach od 6 :)

legrooch [ Legend ]
Dzieci, godzina 11 a wy już nie śpicie? :>
Zapowiada się kolejny ładny dz:) (I kolejny tydzień urlopu :P)

s@kur@ [ Pretorianin ]
a ja dopiero wstałam :PPP

yagienka [ pułapka na Misia ]
legrooch ------> ty nam urolpem oczu nie mydl, lepiej byś zalożył nową odsłonę Wyspy, bo ta się już nieco rozrosła

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Radość życia, siłę smoka
da Ci jogurt wprost z Sanoka!
:)
Pozdrowienia z dalekiej dali

legrooch [ Legend ]
I zapraszamy do nowej pijalni :>