GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Diuny część 1 (i mam nadzieję że nie ostatnia :) )

11.02.2002
23:00
smile
[1]

Lady Karolcia [ Generał ]

Diuny część 1 (i mam nadzieję że nie ostatnia :) )

Skoro dorobiłam się stopnia Bene Gesserit i teraz reprezentuję ten zakon na naszym forum postanowiłam założyć wątek o IMHO najwspanialszych, najciekawszych i po prostu najlepszych książkach jakie człowiek napisał (a dla nie znających tematu napiszę że w tym przypadku był to Frank Herbert). Mam nadzieję że wątek nie zakończy swojego żywota w ciągu kilku godzin i że dorobi się kilkuset część ;).
Może na początek wpiszą się te osoby które z książką (lub ew. filmem) się zapoznały abym wiedziała czy jest w ogóle sens pisania czegokolwiek (ale widziałam na forum kilku innych przedstawicieli świata Diuny np. samego Muad'Diba więc myślę że tak źle nie będzie :) ).

11.02.2002
23:02
smile
[2]

anonimowy [ Legend ]

Pierwszy raz slysze :O

11.02.2002
23:06
[3]

Deser [ neurodeser ]

No dobra :) Dopiszę się :) Książki czytałem, film widzialem :) serialu nie widziałem :))) w gry grałem :))) Może być ? Czy muszę wyrazić opinię ??? ;)))

11.02.2002
23:06
[4]

Mr_Baggins [ Senator ]

Lady Karolcia --> masz dobry gust! Ja chciałem dziś kupić pierwszą część w Empiku -mam wszystkie... oprócz tej :( - a tu na półce straszy Łoziński, niech imię jego będzie przeklęte. IMHO jednak Diuna im dalsza tym gorsza... Najlepsza oczywiście część pierwsza, druga i trzecia są jeszcze ok, ale dalej robi się dosyć nudno. A może powinienem przeczytac wszystkie jeszcze raz, bo czytałem ładnych parę lat temu. Co sądzicie o filmach na podstawie Diuny? I ewentualnie o grach?

11.02.2002
23:07
smile
[5]

Judith [ Gladiator ]

Witam Cie, o Lady Karolciu. Jak zobaczyłem twój Nick, to od razu wiedziałem, co się święci. Jestem miłośnikiem prozy Franka Herberta, przeczytałem cały cykl o Diunie, i jak dobrz pójdzie to zrobię to po raz kolejny. Teraz będzie trochę łatwiej, bo studiuję filozofię, :)). Książki z tej serii są magiczne, czyuta się je niemalże jednym tchem, tak jak np. pierwsze dwie części. Albo i odwrotnie tak jak "Bóg Imperator Diuny, którego czyta się spokojnie, jak głęboki oddech, chłonąc każdą myśl Leta.... Wybacz, że nie napiszę więcej, ale jestem zmęczony długim postem do Atylli o Norymberdze. Ale na pewno pojawię się jeszcze w tym pałacu Atrydów.... Do zobaczenia.

11.02.2002
23:10
[6]

Judith [ Gladiator ]

Mr Baggins --> Pierwszą cześć cyklu jużtylko po antykwariatach, :((. Ja cudem dostałem swoją w jednym z nich na Piotrkowskiej jaiś miesiąc temu...

11.02.2002
23:10
[7]

Joanna [ Kerowyn ]

Pierwsza część jest faktycznie doskonała, ale im dalej w las tym gorzej. Części "pośmiertelnych" nie dałam rady strawić. A i tak wolę Świat Valdemaru - choć przyznaje, że z punktu widzenia warsztatu pisarskiego, znajduje się daleko za Diuną.

11.02.2002
23:16
smile
[8]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No dobra, Diunę uwielbiam:to tyle tytułem wstępu... Teraz sprawa najważniejsza: chciałbym przeczytać cały cykl od nowa, ale posiadam dosyć stare wydania (chyba Phantom Pressu) w dość kiepskim przekładzie. Czy wyszły jakieś nowe wydania, które mozecie polecić? ( i nie wyjeżdżać mi tu z Łozińskim!)

11.02.2002
23:17
[9]

Mr_Baggins [ Senator ]

Judith --> Na Piotrkowskiej, powiadasz... Chyba faktycznie jedyne wyjście. Jest też taki fajny antykwariat na rogu Jaracza i Wschodniej, mają sporo fantastyki.

11.02.2002
23:19
smile
[10]

Lady Karolcia [ Generał ]

Burg --> Musisz to naprawić i koniecznie przeczytać. Deser --> serial jest IMHO lepszy od filmu a opinii wyrażać oczywiście nie musisz :). Mr_Baggins --> Fakt że Łoziński może odstraszać ale można się do niego przyzwyczaoć. A z tym że pierwsza część jest najlepsza to oczywiście zgodzę ale u mnie na 2 miejscu znajduje się Kapituła Diuną a zaraz potem Heretycy Diuny a to są ostatnie części cyklu napisanego przez Franka więc z tym że potem jest coraz gorzej się nie zgodzę. Judith --> No tak, Leto II miał dużo do powiedzenia ale w wielu miejscach się z nim nie zgadzałam (jutro podam przykłady bo dzisiaj muszę kończyć). Piotrasq --> Za kikla miesięcy (może nawet wcześniej) wyjdzie nowe wydanie Diuny i Mesjasza Diuny (w połączeniu). Poza tymi starymi i tym Łozińskiego na razie nie ma.

11.02.2002
23:20
smile
[11]

Lady Karolcia [ Generał ]

Burg --> Musisz to naprawić i koniecznie przeczytać. Deser --> serial jest IMHO lepszy od filmu a opinii wyrażać oczywiście nie musisz :). Mr_Baggins --> Fakt że Łoziński może odstraszać ale można się do niego przyzwyczaoć. A z tym że pierwsza część jest najlepsza to oczywiście zgodzę ale u mnie na 2 miejscu znajduje się Kapituła Diuną a zaraz potem Heretycy Diuny a to są ostatnie części cyklu napisanego przez Franka więc z tym że potem jest coraz gorzej się nie zgodzę. Judith --> No tak, Leto II miał dużo do powiedzenia ale w wielu miejscach się z nim nie zgadzałam (jutro podam przykłady bo dzisiaj muszę kończyć). Piotrasq --> Za kikla miesięcy (może nawet wcześniej) wyjdzie nowe wydanie Diuny i Mesjasza Diuny (w połączeniu). Poza tymi starymi i tym Łozińskiego na razie nie ma.

11.02.2002
23:20
[12]

Judith [ Gladiator ]

Baggins!!! Szkoda, że Łódź nie wygląda jak Sackville, :)))

11.02.2002
23:21
smile
[13]

Lady Karolcia [ Generał ]

sory za dubel :)

11.02.2002
23:25
[14]

Deser [ neurodeser ]

Kilka zdań o książkach - pierwsza najlepsza (ciekawe czy jest saga w której pierwsza nie była najlepsza ? :))) Mocny wątek ekologiczny ale nie ma się co dziwić 65 rok to początki ruchu hipisów i takie a nie inne hasła :) Później chyba autor mocno poszedł w całą tą rewolucję bo co następny tom to jak gdyby więcej LSD :) Ale to moje zdanie. I dlaczego inne książki mu nie wyszły ? Nie potrafię odpowiedzieć :) Film zrobiony przez Lyncha mi osobiście się podoba :) (bo lubię Lyncha i agenta Coopera:))) Dość niezwykły klimat, niezła scenografia, jak to film idzie troszkę swoim torem. Biada oglądającym, którzy nie czytali książki, niewiele pojmą :) Gry ? Były :))) Lubilem pograć w przygodowo- strategiczną ??? Diune na Amidze :) głownie za muzykę. RTS Diune 2 i chyba koniec. Nie znam Emperor:Battle of Dune.

11.02.2002
23:32
[15]

Mr_Baggins [ Senator ]

Judith, Łódź i Sackville mają nieco wspólnego ;)

11.02.2002
23:35
[16]

Mr_Baggins [ Senator ]

Co do gier o Diunie to faktycznie, Diuna na Amigę miała genalną muzykę i w ogóle była niezła. Dune 2 -> nowatorska. Dune 2000 straszny gniot. Emperor -> taka Dune 2 tylko w 3D :)). Jest jeszcze Frank Herbert's Dune, o której niewiele moge powiedzieć, bo grałem w nią na razie jakieś 20 minut ;)

12.02.2002
00:12
[17]

shard [ Pretorianin ]

Diuna to jeden z najwspanialszych cykli fantastycznych (i nie tylko) jakie w zyciu czytalem. Czwarta czesc jest po prostu cudowna (choc malo akcji - i pewnie dlatego niewiele osob ja ceni ;). A najlepsze jest to, ze zaraz na poczatku sredniej wlasnie od [4] probowalem zaczac czytac Diune (przypadek - qmpel mial tylko to akurat ;). Przeczytalem kilka pierwszych stron i... oddalem, ksiazke z powrotem. Dopiero kilka (cos kolo 5) lat pozniej, inny qmpel (THX Zachy :) namowil mnie zebym sprobowal przeczytac jeszcze raz. Tym razem czytalem po kolei. Wchlonalem wszystkie 6 bardzo szybko :) Tych trzech dopisanych po smierci jeszcze nie czytalem. Co do gier to Dune 1 byla niezla, Dune 2 super :), Emperor fajne tylko na poczatku (efekty i grafika - czerw :), FH Dune gralem chwile, ale sterowanie mnie zniechecilo :( Film widzialem (ten Lynch'a) ale do ksiazki mu daleko.

12.02.2002
00:15
[18]

tramer [ ]

to i ja się dopiszę ;-) książkę czytuję raz na jakiś czas - bezdyskusyjnie genialna :-) reszta książek to jak dla mnie ... siódma woda po kisielu. bleh... filmy... serial niby wierny książce, ale marny klimatycznie, film Lyncha wręcz na odwrót... gry? D1, D2... klasyki - bardzo dobre. w resztę niestety nei grałem (w Emperora bym pograł...)

12.02.2002
00:19
smile
[19]

Theddas [ Konsul ]

Jezeli Diuna to dla mnie glownie I tom. Pierwsze miejsce jesli chodzi o sf. Reszta zaledwie dobra... Filmy - serial IMHO lepszy, wbrew opiniom krazacym po necie, z ktorymi sie nie zgadzam, ladnie zrobiony, w zasadzie niemal wierny (no, nie do konca ;) ksiazce. Aktorzy tez dosc dobrze dobrani. Film Lyncha ma klimacik, ale poza tym jest sredni jak dla mnie. Gry... Dune II na Amidze i na PC kazdym rodem chyba ze 2x przeszedlem, of coz Harkonnens rulez :). Dune I tez na Amidze i na PC, z tego na Amidze duzo lepsza muzyka, wrecz kultowa. Gierka tez bardzo dobra, w sumie obie bardzo dobre. O ile teraz w Dune II juz nie potrafie grac (bo poza niezapomnianym klimatem interfejs mnie po prostu odstrasza), o tyle Dune I przeszedlem nawet jakies 3 miesiace temu po raz kolejny. Bardzo mila gierka :). W reszte Diun (Dune 2000, Emperor i ta nowa) gralem, ale poki co zadna nie wzbudzila we mnie takich emocji, jak te pierwsze gry... Swiat stworzony przez Herberta jest bardzo dobry. W moim odczuciu nalezy do wielkiej trojcy sf, czyli: Star Wars, Star Trek i Diuna. To oczywiscie moja opinia :).

12.02.2002
00:32
[20]

Deser [ neurodeser ]

---> Theddas - skoro napisałeś, że to trójca SF - to się z Tobą zgadzam :) To również moja trójca :))) A gdzie można dorwać ten serial ? Ile odcinkow itd. ???

12.02.2002
00:40
[21]

Theddas [ Konsul ]

Byl wyswietlany niedawno na HBO, o ile sie nie myle (czyt. jesli przpadkiem nie zmazazlem :D) to jeszcze mam to nagrane. Trzy czesci, po poltorej godziny kazda. W sumie 4,5 godziny filmu. Niescislosci jesli chodzi o porownanie z ksiazka naprawde niewielkie (glowne to to, ze np. corka imperatora flirtuje z Paulem na przyjeciu na Arrakis, a moja pamiec po ostatnim przeczytaniu ksiazki (o, to juz rok bedzie od ostatniego razu) czegos takiego nie zarejestrowala). W kazdym razie mi sie podobalo, chociaz sa momenty, gdzie film az czuc dziwna... hm... sterylnoscia...

12.02.2002
00:42
[22]

Theddas [ Konsul ]

Aaa... gdzie mozna go dorwac poza tym :)). Przypuszczalnie bedzie powtarzany niedlugo na HBO, a jesli nie, to pewnie na Kazie znajdziesz. Szukaj Dune, William Hurt...

12.02.2002
01:09
[23]

Jeh'ral [ Konsul ]

Deser---> Poza telewizją można go (serial) zobaczyć na DVD. Jest na dwóch płytach (już dawno go sobie kupiłem). Trochę przydługi jak się to wszystko ogląda za jednym zamachem, ale jest do strawienia. Mam tylko małe zastrzeżenia do scenografii w tym filmie - jak ktoś powiedział - trochę za bardzo teatralna. A poza tym jak to kogoś interesuje - na przełomie lutego i marca w czasopiśmie Świat Filmu DVD wyjdzie "Diuna" Lyncha. Będzie to wersja wyświetlana w kinach (130 minut) z obrazem w formacie 2.35:1 i dźwiękiem Dolby Digital 5.1 oraz DTS 5.1.

12.02.2002
01:11
smile
[24]

Deser [ neurodeser ]

Wielkie dzięki :) Może nadrobię zaległości i będę mógł się wypowiedzieć ;)

12.02.2002
01:48
smile
[25]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Diunę przeczytałem w obydwu przekładach, obejrzałem oba filmy i grałem we wszystkie gry związane diuną, więc chyba nie muszę mówić, czy jestem maniakiem Diuny;-) Jeśli chodzi o książki, to zdecydowanie bardziej wolę ten stary przekład, doszedłem jednak do wniosku, że jeśli ktoś zaczął Diunę od przekładu Łoźinskiego, to Piaskale i Wolanie nie będą wzbudzały w nim żadnej/takiej odrazy, jak w przeciwnym przypadku. Po przeczytaniu kilku tomów przekładanych przez Jerzego Łozińskiego (tudzież Ładysława Jerzyńskiego;-)) przyzwyczaiłem się i już nie narzekam. Moim ulubionym tomem jest "Ród Atrydów". Nie wyszedł on co prawda spod pióra Franka, tylko Briana, ale sama fabuła została wymyślona przez mistrza, co spowodowało, że książka zachowała poziom jego dzieł, a nawet (moim skromnym zdaniem) je przewyższyła. Jeśłi chodzi o filmy, to nieraz się o tym na forum wypowiadałem, ale nic nie zaszkodzi zrobić to jeszcze raz:) Diuna Davida Lyncha - pod wieloma względami niezgodna z książką - znajdują się w niej elementy nieobecne wogóle w dziele Herberta (przytoczę tu choćby nieszczęsne magiczne moduły), mozna zuważyć rówież wiele brakó i pominięć (spowodowane to było koniecznością zmieszczenia filmu w określonym zakresie czasowym). Jej niewątpliwym atutem jest wspaniała charakteryzacja. Dokładnie tak wyobrażałem sobie Bene Gesserit i Barona jak zostali oni ukazani w filmie Lyncha. Bardzo ciekawa jest również muzyka (zwłaszcza kawałek, który leci podczas początkowych napisów). Nowa Diuna - w zasadzie to co było dobre w Diunie Lyncha zostało spieprzone w tej adaptacji i na odwrót - do co w starej diunie było do kitu tu jest nienaganne. Przede wszystkim rzuca się w oczy koszmarna charakteryzacja. Bene Gesserit wyglądają jak skrzyżowanie motyla z clownem (te ich kolorowe stroje są dobijające), zaś Sardaukarzy z tymi swoimi różowymi beretami przypominają opiekunki dla dzieci. Baron Harkonnen owszem jest gruby, ale nijak się ma do postaci barona opisywanej w książce, gdzie miał masę wyprysków na twarzy , a tłuszcz się z niego wylewał, przez co potrzebował odciążaczy. Tutaj przypomina męża Roseanne z serialu, który leciał kiedyś na polsacie - zupełnie nie pasuje do barona. Muzyka w nowej diunie jest cicha i monotonna - równie dobrze mogłoby jej nie być. Zgodność z akcją w książce - to największy plus tego filmu. W zasadzie do niczego nie można się przyczepić oprócz wpsomnianego prze Theddasa spotkania Irulany z Paulem na przyjęciu wydanym przez Leta w pałacu Arrakin. Podsumowując uważam, że oba filmy warte są obejrzenia, najlepiej jeden po drugim - wtedy zauważycie jak doskonale się nawzajem uzupełniają. Gry: Dune --> bardzo ciekawa gra z bardzo dobrą muzyką (polecam wydanie płytowe). Dune 2 --> Dla mnie gra wszechczasów. Pierwszy RTS, muzyka nie z tej ziemi i czuje się podczas grania ten klimat Arrakis (przez pierwsze kilka miesięcy panicznie bałem się wyjeżdżać żniwiarkami na pustynie w obawie przed realnym zagrożeniem ze strony czerwii). Dune2000 --> gra sama w sobie nie jest zła, nie jest też jednak niczym szczególnym. Została okrzyknieta wielką kichą, bo ludzie spodziewali się hitu, a otrzymali grę przeciętną. Jej jedynymi wielkimi plusami sa filmy i doskonała muzyka (przerobione utwory z Dune2). Kiedy słyszę utwór "Harkonnen Battle", czy też "Fight for Power" to ciarki mi przechodzą po plecach:) Emperor Battle for Dune --> bardzo dobra gra -chyba tyle tylko mogę o niej powiedzieć. No może wspomnę jeszcze o doskonałych filmach przerywnikowych wprowadzających w niesamowity klimat diuny. Muzyka niestety nie tak dobra, jak w poprzednich częściach, ale też wpada w ucho. Skończyłem:)

12.02.2002
12:50
[26]

Shinigami [ Centurion ]

Mac--> Co do opisu Diuny Lyncha nie mogę się niezgodzić, ale serial... Cóż, mój drogi ojceic stwierdził, że Bene Gesserit wykształciły chyba błony pławne. Serial posiada wiele dodatkowych nieprawidłowości z książką, fabularnych i rzeczowych. Choćby cały wątek z uwiedzeniem młodego Harkonnena i zamieszaniem w to Irulan a nie samego zakonu Bene Gesserit. Oprócz wpływu Lyncha, serial bardzo obficie czerpie z Diuny 2000 i Diuny 1. Jeżeli się przyjrzeć, to projekty postaci są bliższe grom niż filmowi. (oczywiści, Diuna 2000 czerpała z filmu też, ale ta 'brokatowość...')

12.02.2002
13:10
smile
[27]

erav [ Senator ]

==>Lady Karolcia moja opinie juz znasz , wiec nie bede sie wypowiadal ;-) mam natomiast jedno konkretne pytanie : czy ktos wie gdzie mozna kupic anglojezycznia Diune w twardej okladce i z przyzwoita jakoscia papieru ???

12.02.2002
14:00
[28]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Shinigami --> Zupełnie zapomniałem o tym uwodzeniu Feyda przez Irulanę, ale takich rodzynków jest znacznie mniej niż w diunie Lyncha. Jeśli chodzi o podobieństwo projektów postaci w serialu do tych z gier to zupełnie się z tobą nie zgadzam. Postacie w Dune2000, czy też w Emperorze są dokładnie tak samo ucharakteryzowane jak te w filmie Lyncha (Bene Gesserit, mentaci, Fremeni, harkonneni). Harkonneni mają zatyczki na piersiach (co jest moim zdaniem jedyną naprawdę udaną niezgodnością z książką), baron też wygląda podobnie (a w każdym razie fragment jego ciała, który został pokazany w jednym z przerywników w Dune 2000). W Emperorze jeden z Harkonnenów jest bardzo podobny do Stinga, który grał Feyda w filmie Lyncha. Giedi Prime również taka sama. Krótko mówiąć nie zauważyłem żadnego podobieństwa gier do serialu w przeciwieństwie do pierwszej ekranizacji.

12.02.2002
15:49
[29]

Shinigami [ Centurion ]

--> Mac... A ornitoptery? o wiele bardziej giercowe. A pamiętasz jak wyglądały postacie w Diunie 1? Chodzi mi o typy osobowe, jak książę, Paul, Jessica i Chani, ba, chyba, o ile dobrze pamiętam, Gurney i Duncan. Nie podaję Emperora. --> Erav, spróbuj Empik albo księgarnię językową, ostatnio w Gdańsku przez Megastore przewinęła się druga część.

12.02.2002
15:54
[30]

Raziel [ Action Boy ]

Diuny nie czytalem choć fajna slyszlem że fajna książka wiec poczytam a przydomek Bene Gesserit jest beznadziejny...

12.02.2002
16:00
[31]

erav [ Senator ]

==>Shinigami w Empiku maja tylko "gazetowa" wersje ==>Raziel co to za herezje ;-)

12.02.2002
16:00
[32]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Shinigami --> Ornitoptery z gry nie przypominają żadnych innych. Wyglądają jak ważki i jak ważki poruszają skrzydłami (dzięki technologii Hi-Flex). W Diunie Lyncha ornitoptery wyglądają jak zwykłe statki kosmiczne (beznadziejnie), zaś w serialu pzrypominają trochę muchy, ale wogóle nie poruszają skrzydłami. Może są podobniejesze do ornitopterów z gry, niż te z Diuny Lyncha, ale i tak są zupełnie inne. Jessica w Diunie Lyncha wygląda jak ta z gry Dune. Jessica w nowym serialu ma blond włosy i jest zupełnie inna. Chani w serialu zupełnie inna (aczolwiek bardzo mi przypadła do gustu). Gurney w grze jest łysy (tak samo jak Patrick Stewart grający go w Diunie Lyncha) i ma dziwną twarz przypominającą Jokera z batmana. Duncan - owszem bardziej podobny to tego z serialu. Thufir --> wygląda tak samo jak w Diunie Lyncha (w serialu wygląda beznadziejnie z tym czymś na głowie). I tu kolejna niezgodność serialu z rzeczywistością. Gdzie się podziały plamy w okolicach warg u mentatów??

12.02.2002
16:01
smile
[33]

erav [ Senator ]

Ponawiam swoje pytanie : -czy ktos wie gdzie mozna kupic anglojezycznia Diune w twardej okladce i z przyzwoita jakoscia papieru ??? zalezy mi na jakims konkretnym adresie , najlepiej na poludniu RP ;-)

12.02.2002
16:04
[34]

Raziel [ Action Boy ]

erav -->jakie herezje???wiem wiem ze juz o ty wcześniej mówilem ale skoro powstakl wątek na temat Diuny i pytano o opinię to też wyrazilem swoją 2 raz...

12.02.2002
16:06
smile
[35]

erav [ Senator ]

==>Raziel chodzi o opinie na temat Diuny (ksiazek , gier ,filmow) , a nie podnicku Lady Karolci

12.02.2002
16:15
[36]

Shinigami [ Centurion ]

--> Mac, Ok, my bad... Sorry... Jednak dla mnie serial właśnie bardziej opiera się na grach niż na filmie, chociaż pośrednio, wtedy też na filmie. Po prostu podczas oglądania cały czas wracały 'designy' z gier, a nie Lynch, nieważne, że obejrzało się jego Diune jakieś dwa tygodnie przedtem. --> Deser, Diunę serial można wyporzyczyć w niektórych większych wypożyczalniach jak Beverly Hills

12.02.2002
16:49
[37]

Raziel [ Action Boy ]

erav --> wiec niewiem o co Ci chodzi (?)

12.02.2002
16:57
smile
[38]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mac ---> możesz coś bliżej o "Rodzie Atrydów"? To jest prequel czy sequel?

12.02.2002
16:59
[39]

erav [ Senator ]

==>Piotrasq Preludium , a wiec prequel

12.02.2002
17:01
smile
[40]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Kto to wydał i czy to jest przekład Łozińskiego?

12.02.2002
17:04
[41]

erav [ Senator ]

==>Piotrasq Preludium do Diuny "Rod Atrydow" tlum. L.Jerzynski (a wiec Lozinski) :-( autorzy - Brian Herbert , Kevin J.Anderson wyd.Zysk i S-ka

12.02.2002
17:06
smile
[42]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No to nie przeczytam sobie... Dzięki za info.

12.02.2002
17:08
[43]

erav [ Senator ]

==>Piotrasq sa jeszcze dwa argumenty przeciw : - jakosc :-( - cena (dwugrotnie wyzsza niz inne tomy)

12.02.2002
17:25
[44]

Yuri [ Centurion ]

nie czytałem Diuny ale mam w planach, oglądałem film(pierwszą część i fragmenty2) PS. można tu też prowadzić rozmowy na temat DUNE to przecierz gra na podstawie tejże książki

12.02.2002
17:27
[45]

erav [ Senator ]

==>Yuri poczytaj wczesniejsze posty...

12.02.2002
17:29
[46]

Shinigami [ Centurion ]

Jak to mówią... Twarzopad totalny...

12.02.2002
17:48
[47]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Piotrasq --> Ja jednak bardzo polecami ci tę książkę. Dowiesz się w niej bardzo wielu rzeczy: - Dlaczego baron jest gruby, skoro kiedyś był przystojny i muskularny (bynajmniej nie z powodu obżarstwa;) - co sprawiło, że ojciec lieta kynesa osiedlił się na Arrakis. - Skąd pochodzi Duncan i jak stał się przyjacielem Leta? - Kto stoi za śmiercią starego księcia? - Kto jest matką Jessiiki i jak doszło do tego, że baron jest jej ojcem. - Jak Saddam doszedł do władzy. Dla mnie to najlepszy tom z całej serii (mimo że przełożony przez Łozińskiego). Shinigami --> No cóż.. ja tego nie odzczułem oglądając serial:/

12.02.2002
19:58
smile
[48]

Lady Karolcia [ Generał ]

To ja zacznę od początku :). Więc co do gier to grałam tylko w pirwszą część i jak dla mnie była super. Widziałam również demo Frank Herbert's Dune i powiem że zapowiada się ciekawie chociaż gdyby tak zrobili 100% przygodówkę w realiach Diuny to byłabym w siódmym niebie ;). Nie grałałam natomiast w żadnego RTSa bo nie przepadam za tym gatunkiem (mimo iż kiedyś był moim ulubionym :) ). Co do filmu i mini serialu to z filmu widziałam kilka minut i mi się nie podobał a mini serial oglądnęłam w całości i mimo tych kilku nieścisłości (o których mowa wyła wyżej) i tego że kostiumy były beznadziejne (szczególnie te BG) to myślę że było ok. Moge jeszcze dodać że nie czytałam książek napianych przez Briana ponieważ nie byłam (i nie jestem nadal) zachwycona tym że zamiast pisać dalszy ciąg (tak bardzo chciałam się dowiedzieć jak poradziły sobie Bene Gesserit w roli nauczycielek Czcigodnych Macierzy) przenieśli się przd wydarzenia opisane w Diunie. Chociaż może to i lepiej...

12.02.2002
19:59
smile
[49]

Lady Karolcia [ Generał ]

Ten obrazek to tak na poprawienie humoru :).

12.02.2002
20:04
[50]

zielony_telefon [ Pretorianin ]

w gry nie gralem ale ksiazka jest 1000 razy lepsza od filmu... troche taki dretwy wedlug mnie

12.02.2002
20:07
smile
[51]

Lady Karolcia [ Generał ]

zielony_telefon --> książka (IMHO) jest lepsza od wszystkiego :).

12.02.2002
20:10
[52]

Shinigami [ Centurion ]

Lady--> Powiem szczerze, że większość moich znajomych ma trzy typy, jeśli chodzi o najlepsze części Diuny i są to właśnie ( w kolejności popularności): Diuna, Kapitularz i Bóg Imperator...

12.02.2002
20:40
[53]

zielony_telefon [ Pretorianin ]

bog imperator? hmm a moze bog cesarz ? eh nieistotne tylko szkoda ze ten pisarz zmarl bo pewnie wyszly by nastepne tomy i bylo by co czytac :) teoretycznie moglby pisac o tym w nieskaczonosc bo jakos nie wyobrazam sobie jak by mial wygladac ostatni tom diuny zniszczenie planety? hmm chyba nie...

12.02.2002
20:44
[54]

Kat [ Konsul ]

zielony_telefon--> planeta o ile pamietam zostala zniszczona w ostatniej czesci....

12.02.2002
20:48
[55]

zielony_telefon [ Pretorianin ]

aaa no wlasnie jestem w trakcie czytania ostatniej czesci :)

12.02.2002
21:52
[56]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia --> mimo wszystko radzę, żebyś się przełamała i sięgnęła po Ród Atrydów. Ja miałem do tej książki bardzo złe podejście. Sądziłem, że nie napisał tego Frank Herbet, to napewno jest to jakiś gniot, ale pewnego razu nie miałem co czytać i zmusiłem się do przeglądnięcia tej książki. Skończyło się na tym, że gdy zrobiłem sobie przerwę okazało się, iż minęło kilka godzin.

12.02.2002
22:56
smile
[57]

Lady Karolcia [ Generał ]

Mac --> Naprwadę jest dobra? Bo ja się tak trochę boję tego (to nie przystoi BG się bać ;) ) że Ród Atrydów za bardzo oddali się od oryginału (ponieważ nie był pisany przez Franka) i że zostaną mi złe wspomnienia a tego bym nie chciała. Ale skoro radzisz przeczytać to chyba nie mam wyboru. Zresztą fajnie znowu będzie zobaczyć (przeczytać :) ) Paula, Leta, Jessikę. A właśnie. Jest tam Jessika? All --> Mam do was pytanko. Czy macie jakieś swoje ulubine postacie które występują w Diunie? Bo ja na przykłan bardzo lubię Darwi Odrade no i oczywiście Paula.

12.02.2002
23:24
[58]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia --> Nie ma paula. Jest tylko kilkunastoletni leto, a jessica występuje w roli płodu. Został też dokładnie ukazany proces przemiany człowieka w nawigatora i jest też sporo o Ilaxianach i Tleilaxianach. Książka ma w sobie dużo Franka Herberta, a to dlatego, że przed śmiercią zostawił on masę notatek dotyczących tego co działo się po kapitule diuny(prawdobodobnie zostanie napisany następny tom), jaki i tego co działo się przed pierwszym tomem. Brian Herbert i Kevin J.Anderson notatki zmontowali w jednolitą i spójną całość. Obecnie pracują bodajże nad Rodem Harkonnenów przedstawiającym okres młodości Jessiki. Ja uwielbiam Stilgara oraz Leta II.

12.02.2002
23:32
[59]

Lady Karolcia [ Generał ]

Mac --> No proszę. To się kilku rzeczy dowiedziałam. Chyba sobie jednak kupię. W końcu to Diuna więc nie może być zła. A Brian i Kelvin tak jak powiedziałeś pracują nad Harkonnenami. I dobrze bo może będzie kilka ciekawych faktów z życia Vladimira :). Stilgar też jest fajny ale co do Leta II nie mogę się z tobą zgodzić. Fakt że poświęcił się dla ludzkości ale mi się wydaje że zrobił to raczej z pokusy. Jeden woli żyć te 300lat jako człowiek inny te 3000lat jako półpiaskal.

13.02.2002
01:18
[60]

Judith [ Gladiator ]

Mnie najbardziej podobał się Leto II i Liet Kynes - wiem, wiem, filozofia, ekologia... Ale filozofia Bene Gesserit też jest ciekawa, choć jak głosi plotka F.Herbert stworzył ją obserwując zachowania swoich ciotek (???) A Tobie Lady na wszelaki strach polecam litanię przeciw strachowi, :))

13.02.2002
01:26
[61]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia --> Zauważ, że życie Leta II w postaci półpiaskala było cudowne tylko na początku; później był samotnym człowiekiem i nie spotykały go w zasadzie żadne przyjemności, tylko cierpienie (choć tego nie okazywał). Leto o tym wiedział zanim zdecydował sie na taki los, a jednak postanowił poświęcić się dla ludzkości. Zresztą to nie jego poświęcenie powoduje moją sympatię do niego, lecz charakter (zwłaszcza w Dzieciach Diuny). Warto też zauważyć, że jako bóg imperator miał w swoim umyśle Paula, Jessicę,Chani, a za nimi cały ród Atrydów, Harkonnenów i Kynesów. Jeśli miałbym brać pod uwagę ród atrydów, to imponuje mi również młody duncan i stary książe.

13.02.2002
01:29
[62]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Judith --> to fajne miał Herbert ciotki. Pewnie widziały w nim Kwisatz Haderach;-)) Liet Kynes też jest świetny... Kurcze dochodzę do wniosku, że połowa postaci z Diuny mi imponuje :D

13.02.2002
01:43
smile
[63]

Deser [ neurodeser ]

---> Shinigami - dzięki :))) idę do Bevery Hills (obrzydliwy serial :))) i wezme sobie ten serial (ostatnio, dwa lata temu brałem Herzoga :))) mam nadzieje że karta nadal ważna :) ---> wszyscy - nawet nie wiedziałem, że Łoziński tłumaczył Diunę :)))) ot i wiem coś nowego :) i nie bardzo mnie to cieszy :) niech nie rusza Dicka :)))) ---> też wszyscy :)))) - co do moich wypowiedzi, apropo LSD i Herberta, nikt się nie ustosunkował :) może ktoś czytał jakąś biografię ? (sam chętnie strawię) bo gdyby ktoś takie herezje o Tolkienie wypisywal :)))) (biografię, Carpentera czytałem :))) to zaraz bym protestował :) Więc jak to jest ? Im dalej w Diunę tym więcej LSd ? czy nie ????

13.02.2002
03:15
smile
[64]

Theddas [ Konsul ]

Pytanie z innej beczki: kto wie, dlaczego Baron byl gejem? ;)

13.02.2002
10:45
[65]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Bo Baron ma słabość do umięśnionych ciał. Kochał podziwiać swoje własne, a kobiece ciało uważał za brzydkie i słabe.

13.02.2002
22:30
[66]

Lady Karolcia [ Generał ]

Mac --> kiedy czytałam Dzieci Diuny to też go lubiłam ale potem nie wiem dlaczego po prostu przestałam tak uważać. Może to właśnie przez to że czasami wydawał się myśleć o innych tylko jak o marionetkach którymi może poruszać i które może zmusić do posłuszeństwa a może przez te jego dziwne napady gniewu kiedy piaskal przejmował nad nim kontrolę. Nie wiem. Judith --> Dlaczego wszyscy tak uczepili się Bene Gesserit? Nie grały one na początku roli tych dobrych (ciotek ;) ) ale miały słuszne intencje a ja lubię je za to co osiągnęły. Doskonale potrafiły panowac nad każdą częscią ciała, Matka Przełożona była dla każdej BG autorytetem ale nie działy się u nich rzeczy typu wojny o dojście do władzy czy inne często spotykane obecnie zjawiska, wiedziały czego należy unikać w sprawowaniu rządów a nawet jeśli tego używały (czyli tego czego należy unikać jak np. biurokracji) to potrafiły nad tym zapanować, dzięki Pamięci Innych działały jak jeden organizm a najważniejsze nie było przetrwanie jednostki tylko całego Zakonu, nie było takiej BG która wolałaby zdradzić Zakon za cenę swojego życia itd. Mogłabym jeszcze długo wymieniać. Bene Gesserit jak dla mnie osiągnęły pewien wyższy poziom w rozwoju człowieka i dlatego uważam że nie powinno się traktować ich w ten sposób.

13.02.2002
22:58
[67]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia --> Ja na początku nie znosiłem wielebnej matki Gaius Helen Mohiam i przez nią dość długo nie lubiłem całego zakonu Bene Gesserit. Po przeczytaniu następnych tomów (a szczególnie rodu atrydów - całkowicie zmieniłem zdanie o siostze mohiam) doszedłem do wniosku, że należy im się szacunek. Zakon ma po prostu inne poglądy i cele, niż główni bohaterowie (Paul, Leto , itd.), postrzegany jest w pierwszym tomie jako wróg i dlatego automatycznie budzi niechęć. Jeśli chodzi o nazwę zakonu, (która tak nie podoba się Razielowi) to uważam, że jest ona jedną z bardziej udanych nazw w książce ( w przeciwieństwie do mówiących rybom, czy też Kwisatz Haderach)

14.02.2002
16:26
[68]

Lady Karolcia [ Generał ]

Mac --> ja na początku też nie lubiłam Bene Gesserit i Mohiam ale po przeczytaniu Heretyków Diuny i Kapituły Diuną zmieniłam zdanie. Z tą nazwą się z tobą w 100% zgadzam.

11.03.2002
17:51
[69]

Alhene [ Pretorianin ]

Książki- pierwsza część warta uwagi, pozostałe znaczni gorsze Filmy- jak zwykle gorsze od książek ;)

11.03.2002
17:56
[70]

anonimowy [ Legend ]

część pierwsz jest najlepsza następne trochę gorsze ale też niezłe film jest o wiele wiele gorszy od książki szkoda że Herbert nie żyje:(

11.03.2002
18:43
[71]

slayerrulez [ Konsul ]

diuna, taa.. osobiscie- wreczyl bym herbertowi z nia nobla : ) nieco kanciasta ale genialna.. no i te wstepy ktorych ni grzyba rozumialem.. : )

11.03.2002
18:44
[72]

slayerrulez [ Konsul ]

co do tomow - wszystkie mi sie podobaly.

11.03.2002
20:08
[73]

Yog-Sothoth [ Konsul ]

Caly cykl Diuny rzadzi, wlasnie koncze po raz kolejny czytac ostatnia czesc :) Niewiem czemu ludzie sie tak uwzieli na nowy przeklad Diuny pana Lozinskiego, klimat trzyma nadal...

12.03.2002
14:42
[74]

Lechiander [ Wardancer ]

Lady ---> Dopisuję się. Dla mnie wszystkie tomy są zajebiste po prostu. Najgorzej mi się czytało Imperatora, ale to nie znaczy, że jest do kitu. :-)

12.03.2002
15:03
[75]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A ja w czytaniu doszedłem tylko do Boga ceszarza diuny. Jakoś te kolejne części coraz mniej wciągały. Może to zasługa pana Łozińskiego? Z innym tłumaczeniem niestety nie miałem kontaktu.

12.03.2002
15:22
[76]

Lechiander [ Wardancer ]

Shadowmage ---> Na pewno! :-P Ja wszystkie tomy kupiłem w antykwariacie na zamówienie. Ale jak poczekamy na jakąś superprodukcję filmową, to nie ma obawy. Będzie wersji różnych od koloru do wyboru. :-)

12.03.2002
16:16
smile
[77]

erav [ Senator ]

==>Lady Karolciu wiecej dbalosci o swoj watek ;-) https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=312215

12.03.2002
19:14
smile
[78]

Lady Karolcia [ Generał ]

Ejjj! A ja myślałam że wątek już umarł ;). Niedawno zaczęłam czytać Diunę po angielsku :). Paul właśnie miał małe spotkanie z moją znajomą Helenką Mohiam :). Idę czytać dalej a potem zdam wam relację z tego co wydarzyło się dalej ;).

13.03.2002
08:23
smile
[79]

Lechiander [ Wardancer ]

Lady ---> erav ma rację! :-P

09.05.2002
22:00
[80]

kathulu [ Generał ]

Hmm niestety, ale na kompie mam tylko ten jeden szkic z Diuny - Czerwia, gdybym miał skaner miałbym więcej - głównie daltego, że uwielbiam twórczość GIGER'a. Nie ma to jak stołek z Jezusa.

09.05.2002
22:03
[81]

kathulu [ Generał ]

Dune Landscape - już drugi rysunek.

09.05.2002
22:06
[82]

Mac [ Sentinel of VARN ]

O wątek zmartchwystał:))) No to mam pytanie?? Czy ma ktoś (albo wie skąd ściągnąć) muzykę z Dune 2000? Chodzi mi tu głównie o utwory "Harkonnen Battle" i "Fight fo Power" (jak je słyszę, to się tak wczuwam, że aż czuję zapach przyprawy;-)) Pliki muzyczne na kompakcie z grą mają jakiś dziki format i do tej pory nie znalazłem do nich żadnego rippera:((

09.05.2002
22:09
[83]

Lady Karolcia [ Generał ]

kathulu --> szkoda. Jak bys mial kiedys jakies inne fajne to wstaw na watek. Mac --> Ja nie mam.

09.05.2002
22:20
[84]

kathulu [ Generał ]

Parę faktów dotyczących realizacji i itp. "Dune" D. Lynch'a. David Lynch miał kontrakt na nakręcenie następnych części Dune, nawet napisał połowę scenariusza do drugiej części, lecz fiasko jedynki powstrzymało go od kręcenia (szkoda bo jedynka podobała mi się niepomiernie). Lynch zaprezentował cztero do pięciogodzinną wersję filmu na Churubusco Studios w Meksyku, ale prawdopodobnie były to po prostu zmonotowane ujęcia z róznych kamer. Herbert uważał, że Lynch nakręcił tyle materiału, że starczyłoby na mini - serial. Raffaela De Laurentiis była tak oddana filmowi, że wstrzyknęła sobie niebieski barwnik do oczu, aby sprawdzić metody uzyskiwania niebieskiego koloru po spożyciu melanżu. Była ślepa przez trzy dni. Napisał bym więcej, ale nadgarstek tak boli, że... nie da rady.

09.05.2002
22:26
[85]

Mac [ Sentinel of VARN ]

kathulu --> widzę że wreszcie komuś oprócz mnie podoba się film Lyncha:) Co do pierwszej Diuny, to słyszałem, że na początku reżyserował ją ktoś inny, ale jakaś burza piaskowa spowodowała sporo zniszczeń w sprzęcie i makiecie Arrakin iz powodu zby dużych strat zrezygnowano z kręcenia filmu. Dopiero kilka lat poźniej Lynch postanowił przejąć projekt;)

09.05.2002
22:35
[86]

kathulu [ Generał ]

Miał to być film Alexandro Jodorowskiego - to co teraz widzę to koleś miał ostrego fioła. Wszystkie projekty miał zrobić Giger (to ten od obcego). Muzyka miała być zrobiono przez Pink Floyd (czad - jak o tym czytam chciałbym obejrzeć film - bo byłaby to największa psychodela - satanistyczno - paganistyczne ilustracje Giger'a przesączone seksem, brutalnością i śmiercią i psychodeliczna muza Pinków). Problemem z powstaniem filmu była kasa, która hmm nie była w wystarczających ilościach więc projekt przeszedł w inne ręce jeszcze kilka razy (to muszę sprawdzić - info nie jest pewne na sto procent, ale w projekt zamieszany był Salvadore Dali, który chciał 100,000 $ za szkic). Pierwsza fotka krzeseł Harkonnenów.

09.05.2002
22:37
[87]

kathulu [ Generał ]

....

09.05.2002
22:37
[88]

kathulu [ Generał ]

...

09.05.2002
22:38
[89]

kathulu [ Generał ]

...;.;.;.

09.05.2002
22:55
[90]

Lady Karolcia [ Generał ]

Kurde, szkoda ze tego filmu nie nakrecili. W ogole Diuna jest jakos nie doceniana wsrod filmowcow a przynajmniej jak by to powiedziec ma pecha. Bo czytalam ze filmow na podst. ksaizki mialo byc juz kilak ale zawsze cos sie walilo tak ze wyszly tylko te 2 (Lyncha i mini-serial). A przeciez to taki ekstra temat do krecenia. No zoz. Wazne ze chca chociaz nakrecic 2 czesc mini-serialu. Tym razem bedzie Mesjasz Diuny i pewnie Dzieci Diuny (bo sam Mesjasz za krotki na serial). A krzesla sa fajne. Chcialoby sie takie miec w jadalni ;).

09.05.2002
23:00
[91]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Lady Karolcia --> może coś się zmieni, podobnie było z LOTR. przez tyle lat prawie nic (jakiś beznadziejny film animowany), no i ewentualnie Willow, a teraz, cała trylogia (nie mogę doczekać się drugiej części). A wracając do tematu to mi oba filmy się podobały. Chociaż film Lyncha jest bardziej kultowy.

09.05.2002
23:03
[92]

kathulu [ Generał ]

Mi mini - serial się nie podobał, zasnął na pierwszej części, drugiej nie widziałem, a na trzeciej lałem się ze śmiechu. Po zatym gra aktorska to mniej niż drewno, to kamień. Za to Lynch, ma stałe miejsce w filmach kultowych na moim dysku, miałem sobie nawet kupić DVD, ale nigdzie nie znalazłem :((

09.05.2002
23:08
[93]

Lady Karolcia [ Generał ]

Ja nie ogladalam filmu Lyncha :(. Widzialam tylko obrazki i nie moge sie wypowiadac na temat np. gry aktorow. Wiem tylke ze nie podobaly mi sie kostiumy. Juz lepsze sa te z serialu. Po prostu jakos nie pasuja mi do tego jak wyobrazalam sobie je podczas czytania ksiazki. A w serialu z kostiumow nie podobaly mi sie te Bene Gesserit. Jakies dziwne kapelusze im dali. Smiesznie to wygladalo.

09.05.2002
23:13
[94]

Gryffin [ Entil'Zha ]

ja właśnie załatwiłem sobie Dune Lynch'a w Divx, ale nie miałem jeszcze czasu obejrzeć, sprawdziłem tylko jakość (dobra :) ) , ale cieszę się na to, bo pierwszy raz obejrzę w oryginale (dotychczas tylko w polskiej i niemieckiej TV)

09.05.2002
23:20
[95]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia --> no cóż... to kwestia gustu. Ja uważam kostiumy i scenografię za jeden z największych atutów Diuny Lyncha. Harkonneni powinni być paskudni i byli paskudni (nie to co w serialu). Zatyczki do serca to genialny pomysł:) No ale nie widziałaś całego filmu, więc nie wiesz jak to wygląda w akcji. Może jeszcze zmienisz zdanie... Kostiumy w serialu to kompletna porażka, ale o tym już mówiłem... Btw. Przeczytałaś już Ród Atrydów???

09.05.2002
23:39
smile
[96]

Lady Karolcia [ Generał ]

Mac --> Ja wiedzialam tylko kilak obrazkow z fremenami i te ich filtrfraki mi sie tak srednio podobaly. Juz wole te z serialu. Widzialam tez jakies BG ale nie pamietam ich dokladnie. Zobacze film - bede sie wypowiadac :). A Rodu Atrydow nie przeczytalam bo nie mam dostepu do ksiazki. W ksiegarniach nie ma i jakos niegdy nie moge sie zebrac zeby zamowc w jakims sklepie internetowym. poza tym teraz czytam Dune po angielsku wiec mam na jakis czas zajecie. Ale jak tylko przeczytam to cie powiadomie o ile watek ni eupadnie (a jestem pewnan ze tak sie stanie juz jutro :) ). Ogladnijcie strone pod linkiem :) :

09.05.2002
23:48
[97]

kathulu [ Generał ]

Powiem tylko, tyle film odbiega w kilku momentach od książki (co mogło być przyczyną jego klęski finansowej), aczkolwiek koniec - podoba mi się bardziej niż w książce. Kostiumy są boskie, zwłaszcza Harkonneni - baron, który wszczepia sobie ropę pod skórę (w książce jest to opisane - w mini - serialu nie ma), a filtrfraki nie wyglądają jak kilka szmat, które nie wiem w jaki sposób chronią przed odwodnieniem.

09.05.2002
23:55
[98]

Lady Karolcia [ Generał ]

Kathulu --> dobra. Nie denerwuj sie :). Jak juz powiedzialam nie powiem nic wiecej dopuki nie zobacze filmu. Ale to raczej nie nastapi zbyt szybko - w tv nie puszcza a nigdzie kupic juz nie mozna,

09.05.2002
23:59
smile
[99]

kathulu [ Generał ]

Nie denerwuję się, jedynie wyrażam własną opinię.

09.05.2002
23:59
[100]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Lady Karolcia -->niezłe:) ale nic nie przebije moich wynalazków sprzed paru lat, kiedy to z kumplem wsypywaliśmy cynamon do piwa, żeby zobaczyć jak smakuje piwo przyprawowe;) Ale ze mnie wtedy maniak był... kathulu --> Mi też bardziej podobają się fremeni Lyncha, mimo że nie mają osłony na głowę, co jest przecież wielkim marnotrawstwem wody. Ale wtyczki do nosa wymiatają;-))

10.05.2002
00:01
[101]

kathulu [ Generał ]

Hmm, właśnie znalazłem za pomocą pewnego progarmu na K do wymiany plików - angieslkie wersje Dune. Jeszczę trochę posiedzę :)))

10.05.2002
00:11
smile
[102]

Lady Karolcia [ Generał ]

Wow. 100 postow dla tego watku to prawie jak 100 czesci watku F1&2 ;). Oczywiscie zartuje. Mac --> cynamon do piwa. Chyba sprobuje ;). kathulu --> angielskie wersje? Chodzi ci o ksiazki? Bo ja mam na kompie 3 pierwsze tomy wiec jesli chcesz moge podeslac.

10.05.2002
00:13
[103]

kathulu [ Generał ]

mam przed sobą 6 tomów po angielsku na dysk schodzi drugi tom.

10.05.2002
00:17
smile
[104]

Lady Karolcia [ Generał ]

A jest tez Rod Atrydow?

10.05.2002
00:22
smile
[105]

Lady Karolcia [ Generał ]

Tez uruchomilam pewien program na K i znalazl 8 ksiazek - Ród Atrydow tez jest. Juz bym je miala gdyby nie transfer - 0,20kb/sec :). Tak to jest na modemie :).

10.05.2002
00:22
[106]

kathulu [ Generał ]

Jest: Dune Dune Messiah Children of Dune God Emperor of Dune Heretics of Dune Chapterhouse Dune

10.05.2002
00:27
[107]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Lady Karolcia --> jeżeli mogłabyś mi podesłać to co masz to byłbym bardzo wdzięczny, (na adres [email protected]). Ja niestety na K nie mogę działać (firewall).

10.05.2002
00:29
[108]

kathulu [ Generał ]

Jakoś schodzi, ale kiedy ja to k**** przeczytam - mam już opowiadania Lovecraft'a, dodatki do GURPS, wampira: maskaradę i d&d 3rd edition + multum stron do przeczytania.

10.05.2002
15:30
smile
[109]

Lady Karolcia [ Generał ]

Gryffin --> a chcesz w notatniku czy w wordzie?

10.05.2002
19:52
[110]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Lady Karolcia --> może być w Wordzie

10.05.2002
19:59
smile
[111]

Lady Karolcia [ Generał ]

Juz poszlo :).

10.05.2002
20:07
smile
[112]

Lady Karolcia [ Generał ]

Tzn idzie bo pliki waza ponad 4 mega :).

10.05.2002
20:08
[113]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Lady Karolcia --> dzięki, już się nie mogę doczekać :). Jestem ciekawy ile straciły na przekładzie, bo taki LOTR moim zdaniem sporo, nawet Skibniewskiej.

10.05.2002
20:14
smile
[114]

Lady Karolcia [ Generał ]

Jeszcze zostal jakis 1 mega. Wiesz, na modemie troche dlugo to idzie :).

10.05.2002
20:17
[115]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Lady Karolcia --> no, jeżeli to 4 Mb, to u mnie niestety będzie się ściagać pewno ponad godzinę (lub coś koło tego)

10.05.2002
20:17
smile
[116]

Lady Karolcia [ Generał ]

poszlo :)

10.05.2002
20:59
[117]

Gryffin [ Entil'Zha ]

wielkie dzięki :), dostałem i jak tylko skończę oglądać film (Vidocq) to się zabieram za czytanie

12.05.2002
08:05
smile
[118]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Książki i film mi sie podobają ale Herberta nie lubie, bo on nie lubi heay metalu. Chodzi o pewien incydent z utworem Iron Maiden - "To tame a land"(z płyty Piece of Mind), tekst w nim jest jakby streszczeniem książki i miał sie nazywać po prostu Dune, ale Herbert zagroził że pozwie Ironów do sądu jeśli tak go nazwą.

12.05.2002
08:06
[119]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

aha, i jak ktoś już to powiedzial w tym wątku to sorry, ale nie chiciało mi sie wszystkiego czytac.

12.05.2002
09:23
smile
[120]

Jeremy [ Konsul ]

Oooo - z tym Ironem to pierwsze slysze - ale thx za info (sciągne sobie) :)))

12.05.2002
10:37
smile
[121]

Jeremy [ Konsul ]

prawdziwy rarytas - text z tego kawałka czyżby ironsi byli fanami Diunki??? He is the king of all the land in the kingdom of the sands of a time tomorrow He rules the sand worms and the Fremen in a land amongst the stars of an age tomorrow He is destined to be a king, he rules over everything in the land called planet Dune Bodywater is your life and without it you would die in the desert of planet Dune Without a stillsuit you would fry on the sands so hot and dry in a world called Arrakis It is a land that's rich in spice, the sandriders and the mice that they call the Muad Dib He is the Kwizatz Haderach, he is born of Caladan and will take the Gom Jabbar He has the power to forsee or to look into the past, he's the ruler of the stars The time will come for him to lay claim his crown And then the foe, yes they'll be cut down You'll see he'll be the best that there's been Messiah supreme, true leader of men And when the time for judgment's at hand Don't fret he's strong, and he'll make a stand Against evil the fire that spreads through the land He has the power to make it all end (qrde - wszystko się zgadza :))))

12.05.2002
13:51
[122]

Kat [ Konsul ]

Caleb --> moze herbert wolal black metal? skad wniosek ze kazdemu autorowi musi sie spodobac ze jakis zespol zawrze tworczosc paru jego lat w jednej piosence?

30.05.2002
00:52
smile
[123]

Lady Karolcia [ Generał ]

Własnie. Wie ktos skad mozna ten utwor sciagnac? Bo ja kiedys szukalam ale wszystkie linki byly nieaktywne :(.

30.05.2002
01:17
smile
[124]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

NIeststy karolcia niemogę ci pomóc ale poleca soundtrack z filmu ,b. fajna płyta

30.05.2002
01:24
[125]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

Nie czytalem poprzednich postow, ale prosze o wybaczanie - lacze sie przez modem. Na poczatek sie przedstawie: cala serie ( 6 tomow ) czytalem trzy razy. Ogladalem film i serial. Film - trzy razy. Serial raz. O grach nie wspomne... Pozdrawiam.

30.05.2002
01:27
smile
[126]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

kathulu---> Ty tez tutaj? :-)

30.05.2002
01:42
[127]

kathulu [ Generał ]

Bodokan ---> ja jestem wszędzie :)

21.07.2002
14:48
smile
[128]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

Nabylem ostatnio w antykwariacie The Great Dune Trilogy, zawierajaca Dune, Dune's Messiah i Children of Dune, wydana w twardej oprawie, w rewelacyjnej cenie 5 funtow i wlasnie zaczalem czytac. Tylko moj poziom angielskiego zawodzi czasami, gdy autor uzywa slow, ktorych nawet moj slwonik nie ma :-)

21.07.2002
14:50
smile
[129]

Upadły Paladyn [ Centurion ]

==>sliva W jakim antykwariacie , jaki stan i za ile sprzedasz :-)

21.07.2002
14:51
smile
[130]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

erav -> Znalazlem Twoj post z pytaniem gdzie takie cudo kupic. Otoz ja kupilem w Edynburgu i niezle sie musialem nachodzi aby je znalezc ;-)

21.07.2002
15:03
[131]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

Upadly Palladyn -> Obawiam sie ze nie chce jej sprzedac :-) Ale moge poszukac jeszcze jednej i jak znajde, to kupie i dam wam znac :-) Gdy wroce we wrzesniu to moglbym sprzedac.

21.07.2002
15:13
smile
[132]

erav [ Senator ]

==>sliva Wyslalem maila na <[email protected]> .

21.07.2002
15:28
smile
[133]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

erav-> Odpowiedzialem :-)

21.07.2002
15:52
smile
[134]

erav [ Senator ]

==>sliva Jak juz cos znajdziesz , daj znac mailem. The Great Dune Trilogy w twardej oprawie :-)

27.08.2002
17:06
smile
[135]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

erav -> niestety nie znalazlem :-( moze zastanowie sie nad odsprzedaniem tego mojego egzemplarza ... ale jeszcze bede tu miesiac to zobaczymy ...

27.08.2002
17:13
smile
[136]

Lechiander [ Wardancer ]

Lady ----> Skoro miałaś nadzieję, że jest to nie ostania część o Diunie, to może założysz nową. ;-)))

02.09.2002
05:58
smile
[137]

erav [ Senator ]

==>sliva Moja oferta jest zawsze aktualna . Zglos sie do mnie po powrocie ze Szkocji (albo napisz kiedy bedziesz w RP ).

02.09.2002
06:10
[138]

Regis [ ]

To ja sie dopisze, bo wlasnie niedawno skonczylem pierwsza czesc Diuny i nie mam nic przeciwko kolejnej czesci tego watku :) A o ksiazce powiem tylko tyle, ze przez pierwswze 50 s stron jest nudna jak flaki z olejem, a potem akcja przuyspiesza niczym bolid F1 (choc na szczescie zadnych Matrixowskich strzelanin nie ma :) )

22.09.2002
22:59
smile
[139]

Lady Karolcia [ Generał ]

A ja sie pochwale ze znowu czytam Diune. Ta ksiazka jest niesamowita! Zawsze mnie czyms zaskakuje mimo iz znam ja prawie na pamiec ;).

22.09.2002
23:06
[140]

mORfeOoSH [ NULL ]

popieram cholera POPIERAAM!!!!!!!

22.09.2002
23:08
[141]

mORfeOoSH [ NULL ]

zaloz nowa czesc, bo sie moderatorzy zaczna czepiac:)

25.09.2002
22:42
smile
[142]

Lady Karolcia [ Generał ]

A niech sie czepiaja :). Wlasnie jestem w miejscu gdzie Paul odkopal Jessice spod piasku (str. 295) :).

25.09.2002
23:10
[143]

Thornag [ Konsul ]

NOWA CZESC Link naprzod :

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.