Shadowmage [ Master of Ghouls ]
George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy & SF cz. XCIV
W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i s-f, choć zdarzają sie również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą ksiażkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach.
Aha - prosze sie nie bać tego Martina w tytule ;-PPP
Kanon wątkowy(liczba w nawiasie oznacza liczbę głosów):
Fantasy
1. Steven Erikson - Opowieści z malazańskiej księgi poległych (16)
2. George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia (15)
2. J.R.R. Tolkien - Władca Pierścieni (15)
4. Roger Zelazny - Amber (14)
5. Glen Cook - Czarna Kompania (12)
6. Raymond E. Feist - Wojna światów (9)
6. China Mieville - Dworzec Perdido (9)
8.Robert E. Howard - Conan (8)
8. Ursula K. Le Giun - Ziemiomorze (8)
10. Glen Cook - Detektyw Garrett (7)
SF
1. Frank Herbert - Diuna (16)
2. A. i B. Strugaccy – Piknik na skraju drogi (11)
3. Isaac Asimov – Fundacja (Roboty, Imperium) (9)
4. Philip K. Dick – Ubik (7)
4. Joe Haldeman – Wieczna wojna (7)
6. William Gibson – Neuromancer (6)
7. Orson Scott Card – Gra Endera (5)
7. Harry Harrison – Planeta śmierci (5)
7. Philip K. Dick – Człowiek z Wysokiego Zamku (5)
7. Herbert George Wells – Wojna światów (5)
Polska fantastyka
1. Andrzej Sapkowski – Wiedźmin (15) (w tym 4 same opowiadania)
2. Janusz A. Zajdel – Limes inferior (15)
3. Feliks W. Kres – Księga całości (13)
4. Jacek Piekara – opowiadania o Mordimerze (8)
4. Stanisław Lem – Dzienniki gwiazdowe (8)
6. Andrzej Pilipiuk – opowiadania o Jakubie Wędrowyczu (6)
7. K. Boruń i A. Trepka – Trylogia (5)
7. Maja Lidia Kossakowska – cykl anielski (5)
7. Feliks W. Kres – cykl Piekło i Szpada (5)
7. Stanisław Lem – Solaris (5)
7. Janusz A. Zajdel – Cylinder van Troffa (5)
7. Adam Wiśniewski-Snerg – Robot (5)
Inne
1. Carroll, Jonathan "Kraina Chichów" (7)
2. Eniss, Garth/Dillon, Steve "Kaznodzieja" (5)
2. Gaiman, Neil "Sandman" (5)
4. King, Stephen "Miasteczko Salem" (4)
4. Adams, Douglas "Autostopem przez galaktykę" (4)
6. Lovecraft, H.P. "Opowiadania" (4)
6. King, Stephen "To!" (3)
6. Moore/Gibbons "Strażnicy" (3)
6. Rowiński, Grzegorz/van Hamme, Jean "Thorgal" (3)
6. Topor, Roland "Cztery róże dla Lucienne" (3)
6. Bułhakow, Michaił - "Mistrz i Małgorzata" (3)
Strony, które kazdy fantasta znać powinien:
www.gildia.com - chyba najlepszy polski serwis informacyjny
www.valkiria.net - inny serwis
www.katedra.net.pl - jeszcze inny serwis :)
www.rpg.net.pl Serwis Poltergeist, wszystkie dosyć podobne do gildii.
www.wrak.pl - serwis o komiksach
www.esensja.pl - magazyn literacki
www.avatarae.republika.pl - takze magazyn literacki
www.fahrenheit.eisp.pl - to samo, pod redakcją Dębskiego
www.slowo.prv.pl - magazyn literacki, który powstał po zakończeniu działalności Srebrnego Globu, zawiera sporo opowiadań
www.biblionetka.pl - netowa baza danych o ksiażkach, dopiero sie rozwija.
www.plan9.art.pl - amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta.
www.radiorivendell.com - radio internetowe
www.science-fiction.pl - strona miesięcznika Science Fiction
www.locusmag.com - strona czasopisma Locus.
www.fantastyka.pl - strona Nowej Fantastyki, aktualizacje widzi od święta.
www.georgerrmartin.com - strona autora z tytuly wątku.
www.malazanempire.com - strona o cyklu Stevena Eriksona
www.sapkowski.pl - chyba nie trzeba przedstawiać
free.polbox.pl/i/ignite/szalona.htm - stronka Agnieszki Hałas
www.fantastyka.now.pl - bardzo dobrze zaopatrzona księgarnia specjalizujaca się w fantastyce i tematach pokrewnych (gry RPG i komiksy)
www.innyswiat.pl - stronka zawiera teksty związany z fantastyką
www.serwis-komiksowy.pl - witryna ta oprócz aktualności posiada również archiwum ze zdjęciami okładek i krótkim opisem większości komiksów, jakie ukazały sie w Polsce
www.fantazin.korba.pl - spora liczba opowiadań
hitalia.rotfl.eu.org -historii zapoczątkowanej w Feniksie
I kilka stron z grafikami, niekoniecznie fantastycznymi:
www.imagenetion.com
republika.pl/artarka_top
www.artfan.net
www.fantasya.net
thor.compnet.ru/dreams
Poprzednia część:
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ciekawe czy ta grafika wszystkich zadowoli... Dla Yansa smoczek, dla Meghan konik(co prawda z implantem na głowie) a dla całej reszty panienka ;-))
Autor to Lusi Royo a nazywa sie niezwykle oryginalnie - Dragon and Unicorn.

garrett [ realny nie realny ]
a nie była czasem wcześniej :))) ?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadowmage ====> dla mnie OK, tylko, że to już było ;-) A dla zwolenników golizny to straszny SOFT, więc zaraz będzie krzyk ;-))

Szenk [ Master of Blaster ]
Ostatecznie może być - nie będę wybrzydzał. Ostatecznie są nagie skały na pierwszym planie :))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Możliwe że było, choc na dysku jej w tym momencie nie miałem. Chyba mi się porządne grafiki kończą :(

Zyga [ Urpianin ]
"Dzieci Hildora" ponoc nigdy nawet nie zostaly napisane. (wypowiedź z maja 2002r)
garrett ---> No więc najnowsze badania dowodzą, że "Dzieci Hildora" były napisane :)
Były nawet przygotowane do wydania przez wydawnictwo Orbita.
Czemu nie zostały wydane? - ta zagadka pozostaje tajemnicą wydawnictwa.
Jeszcze inna plotka głosi, że były one również drukowane w Fantastyce. Ale to już chyba Ty powinieneś wiedzieć lepiej bo ja Fantastyki nie kupowałem.
Yans --> Ale kiedy wpisze się jako autora LOBO, to wyszukiwarka nic nie znajduje. Ciekawostka :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zyga ====> w Fantastyce raczej na 100% nie było drukowane, ponieważ w tych czasach kupowałem regularnie, garrett pewnie to potwierdzi. Ech szkoda, że nie wydali DH, pozostałe części kiedyś czytałem z zapartym tchem !!! Kurczę, jeśłi to leży gdzieś w szufladzie, to może jednak jest szansa, że kiedyś ujrzy światło dzienne ???
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Szenk, Shadowmage - ja jestem w trakcie czytania "Zębów tygrysa" i na razie nie narzekam, czyta mi się całkiem nieźle. Wprawdzie to już prawie połowa i mogłoby się coś zacząć dziać, ale poza tym bez zarzutu :)

Marvell [ Pretorianin ]
W oczekiwaniu na przesyłkę (Dysfunkcji rzeczywistości) zabrałem się po niesamowitych oporach za czytanie KOLORÓ?W MAGII _Pratchetta i szczerze mówiąc ni mam jakiejś jednoznacznej opinii pozytywnej ani negatywnej, fajnie się to czytało ale jakoś nie umierałem za śmiechu a akcja trochę chaotyczna, generalnie niezły przerywnik w oczekiwaniu na coś lepszego.A teraz o tym lepszym - jestem na 90ej stronie DYSFYNKCJI RZECZYWISTOŚCI i jest jeszcze za wcześnie aby wydać jakąś ocenę ale trochę mnie drażnią opisy nafaszerowane jakimś pseudo naukowo - technicznym bełkotem, mam nadzieję że gościu trochę spuści z tonu "naukowości" i rozwinie się jakaś akcja......jak na space operę przystało heh.

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Marvell - klu u Prachetta nie jest akcja... on pięknie bawi się słowem, surrealizm języka, dzika lekkość, awangarda skojarzeń, nutka dekadencji to wszystko co przeciwstawiam dennym nadęciom z większości fantasy w stylu zabili go i uciekł, albo zaczarowali go i lata... jeśli dołożysz do tego lekki przekład bez nadęć z trafnym oddaniem metafor...
nie wiem na co czekasz bo mam spore braki w lekturze fantasy - wiele lat unikałem tego gatunku - uważam jednak, że szukamy tam czegoś innego chociaż ja nie feruję wyroków po przeczytaniu pierwszej części i o Prachecie jeszcze wspomnę bo również dopiero go poznaję...

Marvell [ Pretorianin ]
Mazio--> też miałem 10cio letnią przerwę w czytaniu fantasy i S-F i pech chciał że po tej przerwie wpadła mi w łapiki PIEŚŃ LODU- MARTINA i po rozbudzonych oczekiwaniach tą pozycją inne książki z wyjątkiem CZARNEJ KOMPANII, SAPKA czy ERIKSONA były bardziej lub mniej rozczarowujące, chociaż nie jest aż tak źle i nie chcę siać defetyzmu.
A co do Pratcheta to rzeczywiście przyznaję ci rację we wszystkim ale dla mnie liczy się też historia, a nie tylko zabawa słowem - chociaż wysokich lotów. Ale nie będę się wymądrzał bo przeczytałem dopiero 1szą część.
Zyga [ Urpianin ]
Marvell --> Skoro to SF to musi być trochę tego - jak to napisałeś - pseudo naukowo-technicznego bełkotu :)
Jak sobie wyobrażasz opisywanie przyszłych (o 600 lat) urządzeń i zjawisk bez nowych określeń. Gdybyś 20 lat temu dorwał dzisiejszy "Komputer świat" to byś powiedział, że cały jest pisany pseudo technicznym bełkotem :)
Lepiej się tego naucz, bo takie terminy jak habitat, Jastrząb, pole dystorsyjne, przekaz datawizyjny i inne będą już do końca całego cyklu :)
Dla mnie większym problemem była ogromna ilość głównych bohaterów. Było ich chyba więcej niż tych nowych słówek.
Yans --> Ale czy przypadkiem Orbita nie upadła? Widziałeś jakieś ich nowe wydania.

Marvell [ Pretorianin ]
Zyga--> wiem że to SCIENCE Fiction - ale natłok "technicznego" żargonu sprawia że lektura jest ciut ciężka.. Jastrząb, habitat i przekaz datawizyjny jeszcze rozumiem zwłaszcza jastrząb..ale od określeń typu "strumień zdysocjowanych jonów"- "nanoopatrunek"- "wrażliwość afiniczna" lub "nanoniczne suplementy" i weielu innych trochę mi się kręci w głowie.
A Komputer Świat nie jest moją ulubioną lekturą nawet dzisiaj heh.

zarith [ ]
mazio --> jeśli podoba ci sie pratchett, gorąco polecam douglasa adamsa - szczególnie 'autostopem przez galaktykę' oraz cykl o dirku gently:)

Zyga [ Urpianin ]
Marvell ---> Współczuję, ale obawiam się, że Dysfunkcja jednak ci się nie spodoba :)
Przedrostek nano i wszelkie afiniczne kombinacje również pozostaną do końca.
Jednak okazuje się, że to nie jest słowotwórstwo. W większości są znane i stosowane wyrażenia, tyle że rzadko lub w określonych środowiskach. Pamiętam, że jak czytałem I część to sprawdzałem niektóre słówka w słowniku i zdziwiłem się, że tak habitat jak i afiniczy są tam uwzględnione (ja je pierwszy raz spotkałem w tej powieści :)

Marvell [ Pretorianin ]
Zyga-->musi się spodobać, nie ma innego wyjścia po tym jak walczyłem o nią na allegro. Ja się tak łatwo nie poddaję - kiedyś nawet usiłowałem przeczytać Summa Technologiae - Lema, co prawda dotrwałem do jakiejś 50ej strony zanim padłem, a potem miałem lemowstręt przez długi czas ale to i tak był rekord. A z nowszych przykładów to Dworzec Perdido też był trochę ciężkawy w klimatach.

Szenk [ Master of Blaster ]
Marvell ---> Poczytaj sobie Dukaja, tam jest też raczej ciężkawy język :DD

Szenk [ Master of Blaster ]
Znalezione w Gildii:
Phil D'Amato, spec od medycyny sądowej nowojorskiej policji, bohater powieści "Kod jedwabiu", znowu na tropie niezwykłej i tajemniczej sprawy.
W parku Riverside ktoś morduje młode kobiety.
W Nowym Jorku szaleje wyjątkowo paskudny szczep grypy. Wprowadzony właśnie na rynek antybiotyk o nazwie Omnin czyni cuda, lecz D'Amato odkrywa, że skutkiem ubocznym są poważne utraty pamięci u pacjentów. Czasem nie zdają oni sobie nawet sprawy z tego, że zapominają drobne rzeczy, ale "epidemia" ta ma wpływ na prowadzone przez policję śledztwo w sprawie seryjnego zabójcy. Świadkowie i policjanci po prostu zapominają ważne fakty.
D'Amato odkrywa, że plaga utrat pamięci miała już wielokrotnie miejsce w dziejach ludzkości - śledztwo sięga czasów wypraw Fenicjan i Wikingów.
Cholercia, a ja jeszcze pierwszego tomu nie przeczytałem :/

PiccoloUve [ Pretorianin ]
Ja z zupełnie innej beczki... Czy ktoś z Was wie jak się nazywały inne Wolne Kompanie Khatovaru. Na przykład Nyueng Bao byli potomkami jednej z Kompanii, czy ktoś wie której?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->mam dokładnie to samo odczucie... w dodatku i tak już mam straszne zaległosci :(
Restauracja na końcu wszechświata Douglasa Adamsa. Druga część trylogii w pięciu częściach. W moim odczuci zdecydowanie lepsza od pierwszej odsłony, szczególnie końcówka. Mam wrażenie, że autorowi sprecyzowały się wyobrażenia o bohaterach, koncepcja powieści etc. Nie wygląda już jak pisana na żywioł i poskładana z kawałków. Humor też jest znacznie lepszy, bardziej inteligentny i dojrzalszy. Szczególnie rozbawiła mnie wizja władcy wszechświata oraz wszelkiego rodzaju myślące maszyny z Marvinem na czele oczywiście. Tylko dlaczego odpowiedzią na pytanie 6x9 jest 42? Ja nie rozumiem :P
Marvell-->Tajk, przy Dukaju, to Hamillton posługuje się wręcz jezykiem dla dzieci w przedszkolu. W Innych pieśniach mozna sie połapać o co chodzi, bo czerpie z greki, ale w takim np Aguerre w świcie to trzeba szukać znanych wyrazów z mozołem :)

Marvell [ Pretorianin ]
W sumie to trochę mnie to śmieszy - bo np przy każdym wspomnieniu o nazwie samolotu itp. autor podaje pelną nazwę MC-Boeing BDA 9008 - jestem tylko wdzięczny że te nazwy nie mają tylu liczb co nasze konta.

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> mam dokładnie to samo odczucie... w dodatku i tak już mam straszne zaległosci :(
Dobra, dzisiaj w domu nie włączam kompa i nie gram, tylko czytam.
Z drugiej strony: mając do wyboru czytanie "Piątej Czarownicy" a pogranie np. w kotorka lub EU2, to... :DDD

Yans [ Więzień Wieczności ]
Marvell ====> ale marudzisz ;-)) Mnie tam się styl i słownictwo z DYSFUNKCJI bardzo podoba, a co ważniejsze bardzo szybko buduje klimat i za każdym razem gdy kontynuuję czytanie od razu czuję ten klimat. Ilość wątków-bohaterów też mi pasuje, urozmaica punkt widzenia na akcję powieści - chyba mi tak pozostało po Martinie ;-)

Marvell [ Pretorianin ]
Yans--> spokojnie nie mówię przecierz że książka jest kiepska - tylko się trochę nabijam bo to takie oklepane schematy w książkach S-F.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Marvell ====> dlaczego oklepane ? Dlatego, że PFH wprowadza swoje słwonictwo ? Dla mnie jest bardzo oryginalne i jak to już ktos powiedział, z niektórymi słowami spotkałem się poraz pierwszy, a istnieją w słowniku. Poczytaj sobie trochę radosnej twórczości SF pani Norton, to padniesz na kolana przed PFH ;-))

Marvell [ Pretorianin ]
Yans --> po mojemu to w wielu książkach S-F można spotkać tego typu tekst: załoga międzygalaktycznego najnowszego typu krążownika sferycznego Falcon WRE200034 siedziała w milczeniu oczekując na decyzję kapitana; kapitan Ramirez w skupieniu obserwował rzędy komunkatów afinicznych wyskakujących na momochromatycznych powłokach nanomonitorów; jgo lewy płat mózgowy sprzężony z centralną jednostką kriogeniczną za pomocą pławoprzewodów przesyłal wiązki informacyjne do prawego płata mózgowego skąd w postaci zakodowanych ciągów zerojedynkowych były formowane komunikaty werbalne dla załogi: aktualny komunikat brzmiał: o kur....a to znowu ci piep.....eni Proxianie atakują...
Ma się ten talent nie?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szykuje sie kolejna wyprawa rodziny do Anglii. Czyli standardowe pytanie - co polecacie, a czego u nas jeszcze nie ma, albo już nie ma :)

garrett [ realny nie realny ]
garrety, garrety :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
garrettów to w zeszłym roku nie mieli i wątpie byy sie cos w tej kwestii zmieniło... a poza tym mam teraz w formie elektronicznej (btw przeglądałem sobie amazon i tan na normalne ksiazki do nas wysyłane mamy 0% vatu, a na e-booki 22% ;-))

Yans [ Więzień Wieczności ]
Nekroskopy, nekroskopy + Krwawy Trop 2 jeśłi już wyszedł na Zachodzie + coś (najlepiej zbiór opowiadań) Ray'a Aldridge'a !!!
Marvell ====> niezłe ;-)) i za to uwielbiam właśnie kosmiczną SF tylko w wydaniu PFH, a nie np. Norton'owym ;-))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Yans->a coś ty sie stał takim wielkim wielbicielem tego Aldridge'a? Wsżedzie o nim piszesz :) Nekroskopy to u nas są chyba dostepne...

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Jeśli chodzi Nekroszkopy to jest u nas dostępnych tylko 5 tomów :)
Nie muszę dodawać, że to nie jest całość cyklu :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadowmage ====> to się chyba nazywa lobbing po anglopolskiem ;-)) A odświeżyłem sobie parę opowiadanek tego autora i ze zgrozą stwierdziłem, że nic więcej (poza Fantastyką) nie zostało wydane. A szkoda, wielka szkoda :-(

Yans [ Więzień Wieczności ]
Szenk ====> to nawet nie połowa cyklu ;-)

Szenk [ Master of Blaster ]
Yans ---> No właśnie. Trzeba ponaciskać Shadowmage'a, żeby przywiózł brakujące Nekroskopy, a po drodze mógłby je jeszcze przetłumaczyć na polski i rozesłać nam mailem :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zaraz, zaraz, najpierw może sie zapoznam z tym co jest u nas i stwierdzę czy warto(i nie musicie pisać, ze warto:P).
Szenk-->rozesłać to jeszcze bym sie moze zastanowil, ale tłumaczyć mi się nie chce :P

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> parafrazując pewne powiedzenie: nie bądź taki, nie bij - przetłumacz :)

Zyga [ Urpianin ]
Shadowmage ---> Jak już tam będziesz w tych obcych landach to spróbuj dorwać gdzieś Hamiltona i pogadaj z nim czy już skończył całą Dysfunkcję, ile ona liczy tomów i jakie?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zyga-->ja na razie nigdzie nie jadę (to znaczy jadę w niedzielę na praktyki, ale to na Mazury...). Z tego co wiem, to na zachodzie wyszła jeszcze jedna ksiazka - The Naked God (oczywiscie w dwóch czesciach, nawet na zacodzie kawałkują...)
Januszjt [ Pretorianin ]
Jade na wczasy
Patrząc na słońce na razie zaopatrzyłem się w 5 tom Steva Eriksona - Opowieści z malazańskiej księgi poległych
dwie części Erica van Lustbdera "Perły" I no właśnie Co mi polecicie jeszcze nabyć ??
No i fundamentalne pytanie kiedy i czy aby wyjda dalsze części George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia ???
garrett [ realny nie realny ]
Januszjt --> kolejny Martin wstępnie jest zapowiadany na sierpień 2005, ok 1100 stron juz napisał. Z rzeczy lzejszych na wakacje polecam przygody detektywa Garreta lub cykl Czarna Kompania Glena Cooka, cykle fantasy Feista, Modyfikowany Węgiel bodajże Morgana, Przygody Fafryda i Szarego Kocura Fritza Leibera lub Dysfunkcje Rzeczywistości Hamiltona, to tak z głowy na szybko :))

Garak [ Szpieg ]
Witam wszystkich i mam male pytanko:
Jakis czas temu za wasza "namowa" (zaciekawil mnie tytul watku) nabyłem "Grę o tron" Martina i musze przyznac ze sie nie zwiodlem. Przeczytalem juz wszystki czesci i czekam na "Ucztę kruków" ale jak widze wasze uznanie zyskały też "Opowieści z malazańskiej księgi poległych". Nic o tej ksiażce/serii nie słyszałem i zastanawiam sie o czym jest / do czego jest podobna / w jakich jest klimatach. Innymi słowy możecie napisać o czym jest ta seria i czemu znalazla tak duże uznanie w waszych oczach.
Jeśli można to chciałbym oddać głos na "Pieśń Lodu i Ognia" - najlepsza fantasy jaka czytalem od 15 lat.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
garak-->głosowanie dopiero za rok, zapraszam.
Erikson to bardzo mroczna fantasy, przyprawiona sporą dozą czarnego humoru. Niespotykana komplikacja swiata, ras, bogów, magii i czego tam sobie jeszcze wymarzysz. Wiele wątków, często siegjacych daleko w przeszłość, a my odkrywamy powoli ich skutki. Jedna z najbardziej zakręconych pozycji.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Garak ====> jeśli podobała Ci się PIEŚN OGNIA i LODU, to na 99% spodoba Ci się MALAZAŃSKA KSIĘGA POLEGŁYCH, aczkolwiek obydwie sagi są całkowicie odmienne ;-) POLECAM !!!
Januszjt [ Pretorianin ]
--->Garak
Dorzuce swoje 3 grosze
1.Steven Erikson - Opowieści z malazańskiej księgi poległych
Najbardziej zakręcony ( i logiczny !!) świat jaki udało mi się spotkać w powieściach fantasy, a przeczytałem ich tony.
Wartka dobra akcja,kupa magii, wielowątkowa ... sam miód. Bogowie nie są tak wszechmocni jak to sie kojarzy z
Bogiem /ba nawt są śmiertelni i moga byś wystrychnięci na dudka przez "zwykłego" maga komanijnego z druzyny
Podpalaczy Mostów"/. Po uwaznym powtórnym przeczytaniu 4 tomów dopatrzyłem sie wielu odniesień do akcji
wsześniej napisanych a rozgrywajacych się pózniej lub vice versa/. Wymaga skoncentrowania przy czytaniu.
Generalnie "the best". Bardzo polecam.
2.George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia
Sam czytałeś to wiesz. Świat a`la średniowiecze ale bardzo logicznie stworzony z dużym rozmachem. Stosunkowo
mało magii. BARDZO ciekawa akcja ,wielowątkowa. "Główni" bochaterowie giną jakoś tak po drodze mimochodem.
Druga z "the best". Obie pozycje mają to co lubie najbardziej "Są świetne, dłuuugie i z tomu na tom nie tracą na
jakości"
3. Prawie takie /ale z wyraźnym minusem/ były pierwsze 2-3 części "Koło czasu" Jordana i cykl Goodkina.
Niestety - Jordan wpadł w wyraźne zapętlenie jaźni i jest już niestrawny a Goodkin pisze z tomu na tom coraz
słabiej.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Januszjt-->no wiesz, stawiać grafomana Goodkinda obok tak wybitnych isarzy? A fe ;-)
Mag uruchomił swoja stronę ponownie, zamieścił dwie pozycje, aczkolwiek raczej dla młodszego czytelnika. Pierwsza to Eragon Paoliniegom ksiazka napisana przez 15-latka. wego czasu pytałem się o nią, bo widziałem ją w ksiagraniach w Amsterdamie w ilosciach hurtowych.
Druga to kolejna bajeczka Gaimana, - DZIEŃ, W KTÓRYM WYMIENIŁEM TATĘ NA DWIE ZŁOTE RYBKI...

Marvell [ Pretorianin ]
Właśnie sobie oglądam dokument na discovery - kobiety wojowniczki prowadzony przez babkę grającą wojowniczkę xenę- krórego to serialu szczerze nie trawię. Ale historie tych lasek naprawdę robią wrażenie - coś jak niektórych postaci z Martina - oczywiście żeńskich, z chęcią bym poczytał coś na ten temat Nie wiedziałem że było tyle walczących kobitek, a prowadząca xena w cywilu wygląda naprawdę khym tego.. zachęcająco.

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Wiedziałem, że Ci ten Goodkind zazgrzyta :)
Januszjt ---> Nie przejmuj się, są tu tacy, co trawią Goodkinda :)
garrett [ realny nie realny ]
Marvell --> eee serial Xena bywał zabawny :) Lucy Lawless, Bruce Cambell, Sam Raimi, Jospeh De Luca..to dobre nazwiska :))
garrett [ realny nie realny ]
i się pochwale, dopiero teraz kupiłem komplet Eriksona, czyli wszystko co wyszło do tej pory :) Wczesniej pozyczałem teraz grzecznie leży na półce
serdecznie za to odradzam kupno antologii PL+50 Historie Przyszłości pomysłu Dukaja, później napisze wiecej ale dawno nie żałowałem tak wydanej kasy

Cyrylek [ Chor��y ]
Ja do tej listy na gorze dodalabym jeszcze Pratchetta, a tak poza tym to Sapkowski gora i oczywiscie Jakub Wedrowycz Pilipiuka - polecam, swietna lekturka :D
btw. witam wszystkich:)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->cicho sza, nic nie mów. Swoją droga jakim cudem przeczytałeś Goodkinda, przeciez jeszcze cykl się nie skończył... A Czarownica jak się podoba?
Xena - to jest naprawde zabawny seriał. Nie macie pojecia jaki kiedys mielismy ubaw gdy ja włączyliśmy(po sesji i kilku piwkach :P)
Garrett-->niestety jesteś kolejna osobą, która potwierdza słabą opinię... Czy to prawda, ze jedyne porzadne opowiadanie ejst Dukaja? A kupiłeś komplet zwykły czy ekskluzywny? :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> A sam nie wiem - jakoś tak wyszło.
W sumie ten cykl przeczytałem już drugi raz (najpierw, gdy liczył sobie 5 tomów i w tym roku, jak doszły trzy nieprzeczytane tomy).
A co do Czarownicy... niech ją piekło pochłonie, niech się smaży na gorącym oleju podsycanym wolnym ogniem, niech jej ktoś wszystkie nogi z d... powyrywa. Jak można coś takiego w ogóle napisać, na dodatek wydać i na dodatek jeszcze przetłumaczyć i znowu wydać? Czy nikt w wydawnictwach tego wcześniej nie czytał???
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->dwa razy?? Słabo mi się zrobiło... Ojoj, aż tak źle? W takim razie chyba musze to przeczytć, odzywa sie moja nezdrowa fascynacja do czytnia największych istniejących gniotów. Moze to sie nawet okarze gorsze od Śmierci Smoka (takie g... z FR, gdzie przez 300 stron albo grafomańsko wyrzynaja orki setkami, tysiącami, milionami, albo w niezwykle podniosłym stylu opowiadają o losach jakieś tam ksiażniczki w ciązy...). A Newcomb tego juz kilka tomów napisał ;-)

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Przeczytaj sobie ze 200 - no dobrze, będę wyrozumiały - ze 100 stron Czarownicy. Wtedy Goodkind będzie dla Ciebie mistrzem pióra :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->a nie mówiłem :P BTW własnie zauważyłem, że pytasz sie o Michałka. Odpowiem w tamtym wątku, ale wieczorem, bo teraz juz lecę do Wawy na sprawunki przed wyjazdem i na Shreka póxniej.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Za GS'em z ISY:
Tak więc na 80% koniec wrzesnia debiut twardej oprawy. Na pierwszy ogień pójdzie powieść Richarda Morgana UPADŁE ANIÓŁY - można uznać to skrzyżowanie Czasu Apokalipsy i Blade Runnera, podlane Kronikami Riddicka i Najdłuższym Dniem.
Dane:
wys. 240 mm
szer. 160 mm
szerokość grzbietu - 55 mm
oprawa trwarda, szyta +kolora oklejka okładki
obwoluta kolor tłoczona
stron 528
cena detaliczna 44,90 zł
w wysyłce pewnie taniej

Szenk [ Master of Blaster ]
Zaglądając na nowości wydawnicze na stronce Esensji ujrzałem "wysyp" pozycji niejakiego Philipa Pullmana. Wydaje go Albatros, a pozycje należą do cyklu "Mroczne materie". Ktoś się już z tym zetknął.
Opisy tych książek jakoś nie natchnęły mnie optymistycznie.
garrett [ realny nie realny ]
Shadowmage --> antologia jest beznadziejna. Opowiadanie Dukaja faktycznie świetnie, poziom jeszcze trzyma Kossakowska , Ziemiański, Żerdziński i Jęczmyk. Reszta opowiadań słaba lub po prostu beznadziejna na poziomie najgorszych numerów SF. Irytuje tez brak wyobraźni autorów, jedyna ich wizja naszego kraju za lat 50 to Polska pożarta przez Unię , neopogańska czy skrajnie religijna. Rozczarowanie i strata kasy.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
garrett - a to żeś mnie bardzo zmartwił. Bo antologia stoi już sobie od pewnego czasu u mnie na półce i myślałem, że czeka mnie ciekawa przygoda czytelnicza. No trudno, może przynajmniej tę parę opowiadań mnie zadowoli..
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Tak mnie namawiali to przeczytałem:
Nekroskop Briana Lumley’a. Pierwszy tom cyklu pod tym samym tytułem. Historia opowiada o rywalizacji wywiadów paranormalnych z ZSRR i Wielkiej Brytanii, choć de facto jest to opowieść o dwojgu ludzi poznających swoje nadzwyczajne talenty, rozwijające je bardziej ku własnym celom niż działając dla dobra kraju. Nie mogłem się oderwać od czytania, bardzo wciągające, choć pewnie nie do końca za sprawą fabuły. Większą zasługę przypisuję autorowi i jego umiejętnością pisarskim, te stoją na najwyższym poziomie. Potrafił zainteresować bądź co bądź banalną historyjką. Naprawdę warto przeczytać, choć niektóre z wydarzeń i pomysłów są na mój gust trochę „przegięte” i nie pasujące do konwencji naszego świata, nie ważne że trochę wzbogaconego.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Za jakś godzine wyjeżdżam na praktyki i nie będzie mnie jakieś dwa tygodnie. Wierzę, ze sobie beze mnie poradzicie :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Oj ciężko będzie :)
PS. Nadal czekam na odpowiedzi - może ktoś się już zetknął z twórczością pana Pullmana?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->w biblionetce średnia ocen jest bardzo wysoka, ale czytała tylko kilka osób. Z resztą, to nie zawsze wiarygodne źródło..
el f [ RONIN-SARMATA ]
Tydzień mnie nie było, pogoda nad jeziorem marna ale do czytania zdatna ;-)
Przeczytałem II i III tom Mrocznej Wieży, faktycznie akca się rozkręca, znacznie ciekawsze od pierwszego. Dla odmiany przeczytałem też "Wielkich hetmanów Rzeczypospolitej" Leśniewskiego - dość krótkie notki biograficzne będące w zasadzie czymś co może zachęcić lub zniechęcic do bliższego zapoznania się z opisywaną postacią.

Yans [ Więzień Wieczności ]
UWAGA - STRZEŻCIE się niewierni, YANSowcy nadchodzą !!! ;-))
Prawda półostateczna (The Penultimate Truth) – Philip K. Dick
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN: 83-7337-754-9
Format: 216s. 145×208mm, oprawa twarda
Cena: 28,—
Data wydania: 14 lipca 2004
Jest rok 2025. Prawie cała ludzkość żyje w podziemnych osadach zbudowanych podczas III wojny światowej i trudni się wytwarzaniem skomplikowanych robotów walczących na wszystkich frontach. Nikt nie wie, że wojna skończyła się dziesięć lat wcześniej. Na utrzymaniu takiego stanu rzeczy zależy Yansowcom, elicie ludzkości, która rządzi światem poprzez prezydenta Talbota Yansa, będącego produktem ich płodnej wyobraźni.
Joseph Adams jest Yansowcem. Przychodzi jednak dzień, kiedy jego szef i najlepszy przyjaciel zostaje zamordowany w najbardziej tajemniczy i wyrafinowany sposób. Czy jest już za późno, by działać?

garrett [ realny nie realny ]
w linku dość dokładna recenzja antologi Dukaja, PL +50 lat...jak mawial Laskowik - bez kozery przyznaje ze nie rozumiem niektórych mądrych słów w recenzji :))))) a częsciową się z nią nie zgadzam gdyż te opowiadania które wydały mi się napisane od niechcenia i na odpierdol w przerwie między obiadem a kolacją tutaj uchodzą za lekkie, dowcipne i satyryczne :)

Marvell [ Pretorianin ]
Widzę że wreszcie P. K. Dick się przebudził z narkotycznego transu. Chyba mu się kasa kończy na drugi, albo to stara książka dopiero teraz wydana w polsce.

Szenk [ Master of Blaster ]
Marvell ---> Hmmm, jakby tu powiedzieć... Dick już się raczej nie obudzi :)

garrett [ realny nie realny ]
Marvell --> Dick to się może teraz tylko już w trumnie przewracać :)

Marvell [ Pretorianin ]
O w mordę to się popisałem i pomyśleć żę to był mój ulubiony pisarz heh. No to idę przeczytać jakieś 250 książek żeby nadrobić zaległości i się więcej nie błaźnić..

Yans [ Więzień Wieczności ]
Marvell ====> a ja tam myślę, że Dick razem z Elvisem pykają w brydżyka na jakieś hawajskiej wyspie ;-)

garrett [ realny nie realny ]
Elvis żyje :) !

Marvell [ Pretorianin ]
Nabijacie się do woli, ze starszego człowieka że mu się pomyliło z biedy i nierozumu.

PiccoloUve [ Pretorianin ]
Kochani, pytanie: Gdzie moge się czegoś dowiedzieć o serii "Świat Czrownic"?

Yans [ Więzień Wieczności ]
PiccoloUve ====> albo tutaj albo w Google'ach ;-) A co Cię interesuje ?

PiccoloUve [ Pretorianin ]
Yans > Zaprawdę, nie potrzebuję już pomocy. Lenistwo wpłynęło na wstukanie tego tytułu tutaj, a nie na Google. Już znalazłem fajną stronkę.

Szenk [ Master of Blaster ]
Te google zabiją wszelką sztukę konwersacji - powinni tego zabronić :)

Regis [ ]
Jako ze przyszly wakacje, postanowilem ze (po dokonczeniu "Lalki" :P ) nadrobie zaleglosci w kwestii literatury (w roku szkolnym zycie czytelnika toczy sie od lektury do lektury :\ Choc powiem szczerze, ze "Zbrodnia i Kara" i "Pan Tadeusz" byly spoko :) ). Stwoierdzilem tez, ze gdzie jak gdzie, ale w tym watku znajde ludzi, ktorzy znaja sie na rzeczy i milo bedzie pogadac na tematy inne niz zabijanie bosa na N-tym poziomie gry XXX :] Co zas sie tyczy mojego czytania - oto lista lektur jaka mam w planach przeczytac do konca wakacji (oczywiscie jak starczy czasu, to jeszcze cos przeczcytam :) ) - bardzo jestem ciekaw waszych opinii dot. tych ksiazek:
1. A. Norton - "Zerowy Kamień" [Przeczytane - zapowiadalo sie fajnie, ale pozniej nuda... Malo mnie szlag nie trafil jak pojawial sie opis kolejnej "smierci" Eeta, poczym znow "cudem" ozywal... Poza tym nudnawa fabula i rozczarowujace zakonczenie...]
2. H. Harisson - "Planeta Śmierci" [jestem w trakcie - narazie fajne]
3. B. Aldis "Wiosna/Lato/Zima Helikonii"
4. T. Pratchett "To czego do tej pory nie przeczytalem :) " [czyli jakies 6 ksiazek w tym "Na Glinianych Nogach"]
5. "Ojciec Chrzestny" [Wiem ze to nie S-F ani Fantasy, ale podobno super ksiazka :) ]
To pierwsza rzecz. Druga - jakie sa zasady glosowania na ksiazki w pierwszym poscie ? :) Chetnie sobie zaglosuje.
Trzecie: Czy jest ktos z Wrocka kto wie gdzie mozna kupic jakies starsze ksiazki s-f i fantasy? Szkoda mi kasy na nowki, a w bibliotekach pustki... Jakis Antykwariat? Albo zaufany Allegrowicz?
No, to tyle :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Regis ---> Panią Norton radzę omijać z daleka, oprócz niekończącego się cyklu o Świecie Czarownic, z którego strawny jest w zasadzie pierwszy tom (góra dwa następne) specjalizuje się ona raczej w SF i fantasy młodzieżowej (a ja to nazywam dla niewyrobionego czytelnika), co moim zdaniem średnio jej wychodzi. Przynajmniej ja nie zetknąłem się z jej książką, która by mnie zachwyciłą (w zasadzie ostatecznie może być katastroficzny "Świt 2050" czy 2150).
Co do Harrisona - pisarz bardzo nierówny; obok super pozycji (jak właśnie pierwszy tom "Planety śmierci") ma straszne gnioty (jak np. kolejne tomy "Planety śmierci"). Warte przeczytania jest jeszcze np. "Przestrzeni! Przestrzeni!".
Co do Aldisa - "Helikonia" bardzo mi się podobała; dorzuciłbym jeszcze jako ciekawe dwa tytuły: "Non Stop" i "Cieplarnię".
Pratchetta nie cierpię, więc niech się wypowiedzą Ci, co go lubią, nie chcę być stronniczy :)
PS. Podałem tylko po parę przykładowych tytułów, żeby nie zarzucać się setkami książek, co byś nie czuł się zbytnio zagubiony. Bywalcy tego wątku mogą ze swojej strony dorzucić coś jeszcze od siebie.
Oczywiście nie zaszkodziłoby również zapoznać się z pozycjami naszego kanonu :)
Aha - a co do głosowania. Odbywa się ono raz do roku na wiosnę (kwiecień) - więc mamy jeszcze trochę czasu na to, aby doszlifować zasady głosowania do kanonu, bo były pewne niejasności w tegorocznej edycji kanonu :)

Marvell [ Pretorianin ]
Regis-->nie jestem z samego Wrocka tylko z okolic więc dokładnej ulicy nie znam ale jest coś takiego jak "dom taniej książki czy coś w tym stylu przy dojściu do rynku bodajże od placu solnego- nie znajdziesz tam super pozycji ale jest tam sporo starszych przecenionych książek może trochę mniej ambitnych ale zawsze - jest tam sporo pozycji A. Norton heh.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Jak ktoś jest masochistą i chce sie katowac Światem Czarownic to mogę sprzedać ze dwadziescia tomów... ale szczerze odradzam :-)
Shadowmage --> jak sie wgryzasz w średniowiecze, to kupiłem niedawno Gerarda Labudy "Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna. Materiały źródłowe do nauki historii"

garrett [ realny nie realny ]
W ramach powtórki z rozrywki, po wielu latach przeczytałem ponownie "Gdzie są wasze ciała porzucone" oraz "Najwspanialszy Parostatek" Philipa Jose Farmera. Pamiętam, że była to jedna z moich ulubionych powięsci drukowanych przez starą Fantastykę. Sięgając ponownie bałem się że nie wytrzyma próby czasu. Uff na szczęscie nadal mi się bardzo podoba. Teraz łatwiej znaleźć liczne niezgodności, bzdurki w przedstawionym świecie ale nadal książka i świat wciąga a pomysł fascynuje, przynajmniej mnie :) Mozna ponarzekać ze postacie są dość czarno-białe, że zbyt łatwo pojawiają się wokół rzeki znane postacie ale tempo, świat oraz pomysł i wizja to wynagradzają. Nie moge przeboleć , że przegapiłem mini serial który puściła AXN. I tylko żałować , że MAG nie wydał kolejnych części cyklu i nie wiem czy Mark Twain dorwał Jana Bez Ziemi, czy odnalazł się Odyseusz oraz co jest na końcu rzeki.

Yans [ Więzień Wieczności ]
garrett ====> na razie MAG zapowiada wydanie "Gdzie wasze ciała porzucone ?", może później pociągną resztę, z tego co pamiętam to cykl liczy łądnych parę pozycji tylko kiedy doczekamy się 3 tomu u nas ???!!!
W sierpniu EGMONT wydaje pierwsza część "1602" Neila Gaimana i Andy'ego Kuberta.
A we wrześniu "Sandman" tom 8: "Zabawa w ciebie" cz. 1 !!!

Regis [ ]
[Kurde, dobrze ze skopiowalem tego posta przed wyslaniem, bo gol nawalil i mi wsazystko przepadlo :\ ]
Szenk --> Widze ze co do Pani Norton sie zgadzamy :) Na pewno Zerowy Kamien nie zachecil mnie do czytania dalej :) Natomiast wczoraj wieczorem chcialem sobie przeczytac troche "Planety Smierci", a ksiazka tak mnei wciagnela, ze przeczytalem ja do konca. Jest naprawde dobra. Rozczarowalo mnie jedyn9ie troche zakonczenie (ale jesli o zakonczenia chodzi, to ja jestem wybitnie marudny i malo, bardzo malo jest ksiazek ktorych zakonczenia mi odpowiadaja) bo bylo troche zbyt "moralizatorskie"... Poczulem sie jakbym ogladal amerykanski film :) Mimo to ksiazka fajna i szkoda ze kolejne czesci nie sa juz takie dobre (moj tata ktory czytuje s-f i dzieki niemu mam na chacie spory zbiorek ksiazek z tego gatunku tez mi je odradzil). Teraz sie zabieram za Pratchetta :) Nie wiem jak mozna go nie lubic :P Pratchett to jeden z tych autorow, ktorych ksiazki czytaj sie gora na dwa razy :) Po tym wlasnie poznaje, czy ksiazka jest dobra ;)
Marvell --> Dzieki :) Pewnie tam na dniach zajrze, choc dziel Pani Norton na pewno nie zamierzam kupowac :) Obecnie poluje na wszystkie ksiazki Zajdla ktorycvh nie mam :)
DO WSZYSTKICH --> Co powiecie o serii ksiazek o Jakuboie Wedrowyczu ? Podobno sa fajne, ale niestety sa dosc nowe i co za tym idzie - nie mozna ich kupic taniej niz wynosi cena "okladkowa"... I to jest bol... Szczerze przyznam, ze denerwuja mnie ceny ksiazek ustalane przez ludzi z tego biznesu, ale mniejsza o to - moje pytanie jest takie. Czy oplaca sie wydac te 100 zl (prawie) na 4 ksiazki o Jakubie Wedrowyczu ? Czy moze tylko 1-2 z tych ksiazek sa warte uwagi ?

Szenk [ Master of Blaster ]
Yans ---> A nie wiesz, kiedy nowy Kaznodzieja?
Regis ---> Co do Pratchetta to sam nie wiem, czemu go nie lubię :)
Wędrowycz z kolei jest strawny ale w małych dawkach, jak przeczytasz ciurkiem opowiadania z jednego - dwóch zbiorów, na pewno poczujesz przesyt :)
garrett [ realny nie realny ]
Regis --> moim zdaniem absolutnie nie :) Wszystkie o Wedrowyczu są podobne a czytanie opowiadań pod rząd tylko zniechęci. Moja rada kup 1 tomik na próbę (choć i tak się nad tym zastanów bo to literatura taka sobie ;))) a reszte kasy wydaj na Glena Cooka i przygody detektywa Garretta :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Szenk ====> też we wrześniu: "Kaznodzieja" tom 6: "Dawna historia: Święty od Morderców"
Regis ====> popieram przedmówców, kup 1 tomik i czytaj go partiami, NIE WOLNO czytać Wędrowycza w duzych ilościach bez uprzedniej kosultacji z lekarzem, bo może być szkodliwy dla zdrowia ;-))

Regis [ ]
Szenk, Garrett --> Ok. Kupie tylko pierwsza czesc i zobacze co dalej :)
Garett --> Ostatnio gdzies na allegro widzialem troche ksiazek Cooka - obacze, obacze, moze kupie :) Rozumiem ze Twoj nick to od niego ? :) Myslalem ze z Thiefa :P

garrett [ realny nie realny ]
Regis --> mój nick to ma chyba z 15 lat :) i go wziałem z serialu Robin Hood od jakiejs postaci drugoplanowej co na dzieciaku marcinie zrobiła duze wrazenie :)))) A Glen Cook uparcie odmawia płacenia mi tantiemów ;)

Szenk [ Master of Blaster ]
Eeee, dopiero we wrześniu :(
Dobrze chociaż że na dniach ma wyjść 7 tomik Edenu :)
Marvell [ Pretorianin ]
Regis--> z dostaniem czegoś Zajdla możesz miećc problem w tej księgarni- z tego co widziałem to najambitniejszymi autorami są tam Feist o którym mam osobiście dość niskie mniemanie i Tad Williams, ale próbój a nóż widelec coś trafisz.

garrett [ realny nie realny ]
Feist jest w porzadku :)
Azorsky [ Konsul ]
garrett---> Możesz podać numer i rok Fantastyk w których wyszedł ten Farmer?
garrett [ realny nie realny ]
Azorsky --> było w 4 częsciach, pierwsza w Fantastyka - numer 4(79) - kwiecień 1989
TzymischePL [ Senator ]
Regis ===> Tak jak pisza chlopoki - NORTON to straszna tragedia - zreszta jak kazda kobieta piszaca fantasy/sf. Po prostu kupa... z wasami.
Harrison jest calkiem fajowy ale nie rowny. Planeta Smierci jest niezla (ale im dalej w cykl tym gorzej :P ) a Przestrzeni!Przestrzeni! to koniecznosc... Swietna ksiazka. Choc juz sie bardzo zestarzala.
Kaznodzieja jest swietna :-) komiksa :D ale czytalem tylko oryginal jak wyglada tlumaczenie? (to samo do Sandmana sie odnosi)....
Yans ===> Swiety od mordercow jest genialny :D :D :D, moja ukochana postac po Cassidym w tym komiksie... Szczegolnie genialny jest...... no spoiler.......
Regis ===> Precyzujac... to co napisal Yans i inni o Wedrowyczu... po prostu sie porzygasz
Co do Cooka, to nie kup czasem cyklu "Dread Empire" bo sie do goscia kompletnie zniechecisz. Przeczytaj trzy pierwsze tomy kompanii (i wystarczy) albo cykl o Garrecie. Jak chcesz to moge ci podeslec Sweet Silver Blues (po polsku mam) w wersji elektronicznej. Nawet w formacie *.lit ...
Co do glosowania, to bylo tandetne i tendencyjne i do dupy... Nie zalapal sie do "kanonu"* RAH co jest po prostu zgroza i smieszne... Z calym szacunkiem ale jesli w "kanonie"* jest Harrison.... no coz... no comments...
* - kupa z wasami a nie kanon :]
Regis [ ]
Tzymische --> Nie przepadam za ksiazkami czytanymi na ekranie monitora, ale na probe, zeby sie zapoznac z tworczoscia pana Cooka, moze byc :) Mozesz mi przeslac: [email protected] :)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Co do Harrisona, to do Planety Śmierci się nie wypowiadam, ale gorąco polecam wszystkie pozycje z serii "Stalowy Szczur". Zdaje się, że tego autora nic więcej nie czytałem (choć mogę już mieć sklerozę :D), ale w kolejce stoi "Wojna robotów"
TzymischePL - NORTON to straszna tragedia - zreszta jak kazda kobieta piszaca fantasy/sf. Eee, każda to duża przesada... Czytałeś coś Connie Willis? Ja z 3, które znam, czyli "Przewodnik stada", "Księga Sądu Ostatecznego" i (najlepszej) "Nie licząc psa" uwielbiam wszystkie.

garrett [ realny nie realny ]
Tzymische --> nawet przeczytanie 99,9 % kobiecej fantasy czy sf nie daje praw by takie tezy rzucać " straszna tragedia - zreszta jak kazda kobieta piszaca fantasy/sf" A wątpie czy przeczytałeś chocby nawet te 99,9 %
TzymischePL [ Senator ]
A rzeczywiscie, obrazal leGuin... i... eeee kogos jeszcze bo chyba nie Cherryh albo Lackley albo McCaffrey...
sorry ale takie mam zdanie (jasne generalizuje i nie jestem obiektywny )... Ale jak dotad nie powalilo mnie nic napisanego przez kobiety. Poza tym nie znosze, cyklow ktore maja wiecej niz 3 tomy - i chyba tez mam do tego prawo.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Jak zwykle, faceci się żrą przez babę ;-))
Regis [ ]
Ale cos w tym jest :) Do tej pory tylko Pani LeGuin napisala cos, co mnie zainteresowalo i mi sie podobalo (oczywiscie sposrod tego co przeczytalem) - dominacja facetow na rynku literatury s-f i fantasy jest raczej niezaprzeczalna :) Choc Tzymische chyba zbytnio sprawe "uogolnil" ;)

el f [ RONIN-SARMATA ]
"Opiekun snu" Vondy McIntyre był świetny, "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley tez były świetne. Pierwszy tom "Świata czarownic" czytany jeszcze w Fantastyce podobał mi się, pierwszy tom Pernu McCaffrey czytany w Fantastyce również, cykl Morgaine Cherrych bardzo dobry... Le Guin też lubię - tak że bym tak babeczek w czambuł nie potępiał :-)

TzymischePL [ Senator ]
el f ===> Nie zgodze przeczytalem wszystko przez Ciebie wymienione i tylko z lubieniem Le Guin sie zgodze.
"Mgly Avalonu" Wlasnie mam pod reka i przez 2 tygodnie przeczytalem w wielkich bolach i nigdy wiecej... Pani Cherryh przeczytalem mnostwo ksiazek... i nigdy wiecej ich nie dotkne... Norton... hmm 1 tom owszem jak mialem 12 lat.... ITD... :D

Regis [ ]
A czytal ktos z wa "Planete Zła" Roberta Sheckleya ? Ja, jako ze skonczylem Planete Smierci szybciej niz sie spodziewalem, a kumpel podrzuci mi ksiazki Pratchetta (ja sam mam tylko pare - szkoda mi kasy :) ) dopiero dzisiaj popoludniu, to stwierdzilem, ze musze sobie jakas zajac ten jeden wieczor i siegnalem po ta 170-ci ostronicowa pozycje :) W sumie fajna, przyjemna ksiazeczka. Bardzo mi odpowiada wizja miejsca dla skazancow w niej przedstawiona
(***SPOILER*** Odlegla planeta, gdzie przestepcy prowadza normalne zycie, tyle ze wzbogacone o atrakcje typu przymusowe branie narkotykow, przymusowa obecnosc na czarnych mszach. Procz ego odbywaja sie tam igrzyska, ktore maja na celu unicestwienei co bardziej niepokornych przestepcow. Srednia dlugosc zycia na tej planecie to 3 lata :) Mi osobiscie taka kara odpowiada, nawet w miejsce kary smierci :) *** KONIEC SPOILERA***)
a poza tym jest mimo wszystko w jakis sposob smieszna - zupelnie odwrocone sa tam wszystkie wartosci takie jak dobro-zlo itp. Przyjemna ksiazka na jeden - dwa wieczory :)

garrett [ realny nie realny ]
patrząc wstecz to kiedyś wszystko Sheckleya mi się podobało, nie wiem jak by to teraz wyglądało :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
Założę nową część.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Link do nówki: