GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - zasluzony wypoczynek hehe:PP

02.07.2004
15:31
smile
[1]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

WWWAiS - zasluzony wypoczynek hehe:PP

W tej części nikogo nie opluwamy, jesteśmy mili dla siebie i innych,a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu małego kata :-P

Uprasza się o niemarudzenie i nie podnoszenie wątku na siłę, konskwencją będzie zgłoszenie delikwenta do wątku moderków z zamiarem zabanowania :))

Wszelkiej maści warzywa (ziemniaki, buraki et consortes) proszone są o zebranie swoich zabawek i znalezienie innego placyka zabaw, na którym poziom będzie dla nich odpowiedni (powinno chyba być odpowiednio niski).

Apel do kobiet: CISZA!!!


Skopiowalem ten wstepniak specjalnie dla was...bo wiem ze go kochacie:PPa zdjecie to tak na wszelki wypadek...bo mnie dwa tygodnie z wami nie bedzie:PP

Poprzednia wyspa:

02.07.2004
15:36
smile
[2]

s@kur@ [ Pretorianin ]

to jest ładne??

02.07.2004
18:19
smile
[3]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<:::::::::: ILEK

03.07.2004
15:38
smile
[4]

legrooch [ Legend ]

Dziś (to jest sobota godz 18) pojawiamy się w MA. Kto chętny mile widziany!

03.07.2004
15:42
smile
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spróbuj mi nie przynieść Winning Eleven :>>

03.07.2004
21:22
[6]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ech - kiedy wreszcie się z wami spotkam. Tylko czemu ciągle na Woli ?

03.07.2004
23:09
smile
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> My się nigdzie nie wybieramy, zawsze zdążysz wpaść prędzej, czy póżniej ;o)

TERAZ BĘDZIE KOMUNIKAT:

JUTRO O 20 SPOTKANIE W MIESZKANKU L@WYERA PRZY SILVERSCREENIE W CELU CELEBROWANIA FINAŁU PIŁKARSKICH MISTRZOSTW EUROPY W PORTUGALII. ZAOPATRZENIE TYM RAZEM WG WŁASNEGO UZNANIA.

DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ

03.07.2004
23:34
[8]

s@kur@ [ Pretorianin ]

czemu jutro :/ jutro to ja mam 70 urodziny babci i znając moją rodzinke nie wyjdą wcześniej niż nad ranem nawet jak w poniedzialek trzeba iść do pracy, ja odpadam :|

03.07.2004
23:43
smile
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Toć masz napisane, dlaczego jutro, nawet wytłuściłem, ale dla Ciebie zrobię to jeszcze raz:

W CELU CELEBROWANIA FINAŁU PIŁKARSKICH MISTRZOSTW EUROPY W PORTUGALII

:oP

03.07.2004
23:48
smile
[10]

L@WYER [ Valaraukar ]

a jednak udało mi się przegnać od kompa rodzinkę grającą w kulki, pasjansa i inny szajs ... Jak to zapodał Paudyn jutro pijemy przy meczu w mojej "letniej rezydencji" na Mokotowie - chętni odzywać się na gg lub koma :) .

ILEK - ale żeś zdjęcie p...dolnął stary - dlaczego tylko jedno - przez skromność wrodzoną czy co ...

03.07.2004
23:59
smile
[11]

legrooch [ Legend ]

Moja obecność zależy od stopnia zadowolenia starych - znaczy się samochód :)
Ale to się jutro okaże, bo moja biała strzała jak prawie każdy wie nie nadaje się do jazdy.
Póki co Grecy GOLA!!!!!!!!

Paudyn, L@WYER ==> pogawędka się udała z dodatkowym smaczkiem :P

04.07.2004
00:02
smile
[12]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Znaczy się... języczkiem?

05.07.2004
10:34
smile
[13]

legrooch [ Legend ]

Wstawać lenie!
Piękny, grecki poranek nastał :P

05.07.2004
10:38
smile
[14]

s@kur@ [ Pretorianin ]

ble

05.07.2004
10:39
smile
[15]

legrooch [ Legend ]

Cacy

05.07.2004
10:41
[16]

Garbizaur [ CLS ]

Zieeeeeeeeefffffff!!!

05.07.2004
10:44
smile
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mam ochotę na kebab z Greka.

05.07.2004
10:45
smile
[18]

s@kur@ [ Pretorianin ]

nikt cię nie pyta ble ble

05.07.2004
10:49
smile
[19]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mnie "nikt" nie interesuje, mówię co chcę i kiedy chcę.

05.07.2004
11:04
[20]

legrooch [ Legend ]


Milcz babo! Nawet na piłce się nie znasz.

Paudyn ==> po wina, bo Grabizaur zaśnie!

05.07.2004
11:20
[21]

s@kur@ [ Pretorianin ]

troche szacunku ble ble ble

05.07.2004
11:21
smile
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

05.07.2004
11:28
[23]

Garbizaur [ CLS ]

Jakaś kawka by się przydała na dzień dobry.

05.07.2004
11:51
smile
[24]

legrooch [ Legend ]

Grecka! <LOL>

Paudyn ==> ty byłeś jeszcze z nami, jak przejeżdżały samochody z Greckimi flagami?

05.07.2004
12:09
smile
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie. Gdybym tam z Wami wtedy był, to pewnie skończyłoby się takim widokiem, jaki zastałem po dojechaniu nocnym do domu, czyli dwa wozy policyjne, karetka, jeden cywilny, płacząca kobieta i koleś w worku leżącym w plamie krwi. Pewnie wjechała w pijaczka na pasach :oP

05.07.2004
12:15
smile
[26]

legrooch [ Legend ]


Taka jazda była niedługo po twoim powrocie do domu?

05.07.2004
12:19
[27]

Garbizaur [ CLS ]

I moje miasto złą sławą owiane...

05.07.2004
12:28
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch ::::> Taki wdok zastałem niedaleko docelowego przystanku.

Garbizaur :::> Eeee... pokaż mi miasto, w którym coś takiego się nie zdarza :o))) I tak jest to rzadziej, niż na wioskach, gdzie dzieciaki i pijane dziadki łażą i jeżdzą jak chcą, więc co chwila ktoś rozjechany :o)))

05.07.2004
12:34
smile
[29]

Garbizaur [ CLS ]

Paudyn ---> wiem wiem.

05.07.2004
12:35
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ale swoją drogą widząc ciało zawinięte w worek leżący w kałuży krwi, naprawdę mnie zmroiło

05.07.2004
12:50
smile
[31]

legrooch [ Legend ]

Domyślam się i łączę się w bólu...
Kierowca baba? :P

A tak wogóle to chyba moja biała strzała dziś przejdzie w ręce MA :) Więc nie rozstanę się z nią na długo :)

W środę piwko w Michaelangelo?

05.07.2004
13:11
[32]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przy samochodzie cywilnym stał policjant gadający z płaczącą babą, więc pewnie to ona kierowała. Zdaża się...

Środa może być...

05.07.2004
14:01
smile
[33]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> ja tam bym uważał teraz bardziej na Twoim miejscu. To może być jej stała trasa ?!

05.07.2004
14:12
smile
[34]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans ::::> W takim razie pozostaje mieć nadzieję, że i godzina jej wyjazdu na ulicę (koło północy) jest stała. Wtedy ryzyko zmniejszy się do minimum

05.07.2004
14:22
smile
[35]

legrooch [ Legend ]

Chcesz powiedzieć, że będziesz wracać na dobranockę?

05.07.2004
14:35
smile
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie, chcę powiedzieć, że zazwyczaj koło północy nie ma mnie na ulicy :oP

07.07.2004
17:45
[37]

yagienka [ pułapka na Misia ]

aktualne te dzisiejsze nasiadówki w MA, czy nie ??

07.07.2004
17:59
smile
[38]

legrooch [ Legend ]

Aktualne :)
My się właśnie zbieramy :)
Właśnie sprzedałem Carmellowi malucha, pojechał 10 minut temu, a my się z nim głupki nie zabraliśmy...
Ech szkoda słów....
Padnie śmiechem jak nas zobaczy :)
Będziemy o 19:00.

07.07.2004
22:30
[39]

Misio-Jedi [ Legend ]

no i dotarliśmy.....ale do Kinoteki na Punishera

07.07.2004
22:41
smile
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Podzielcie sie wrażeniami, bo nie wiem, czy jest sens wydawać kasę, czy też spokojnie poczekać na wersję divx.

07.07.2004
22:43
[41]

legrooch [ Legend ]


Paudyn ==> Poczytaj w wątku o komiksach :P

07.07.2004
22:49
smile
[42]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch ::::> Znalazłem jedynie wpis Twój i SULIKA. Czekam na więcej opinii :oP

07.07.2004
22:55
[43]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Paudyn ---> czytaj PRAWDZIWY wątek o filmach - czyli "Obcy..." itd.
Tam są fachowcy od kina.

07.07.2004
23:08
[44]

Misio-Jedi [ Legend ]

Paudyn ---> Nam się podobało. Twórcy filmu poszli w dobrą stronę robiąc film w stylistyce komiksowej a nie - np - próbując zrobić "normalny" film na podstawie komiksu. Pod tym względem Punicher przypomina Robocopa (chociaż zdaje się że w przypadku Robocopa najpierw był film a potem komiks) aczkolwiek w Robocopie (zwłaszcza w serialu TV) ta komiksowatość była jeszcze bardziej soczysta i konsekwętna.
Niestety - to co jest największą zaletą jest zarazem jego wadą, jak ktoś nie wie że to ekranizacja komiksu to może uznać film za idiotyczny. Niedożeczności jest w filmie naprawdę dużo i nie chodzi nawet o konwencję "zabili go i uciekł" (tu zresztą mamy to zaserwowane w sensie dosłownym) ale o absurdalno-groteskowe sceny - ginie syn szefa maffi, a żona szefa maffi zamiast rozpaczać po stracie syna gratuluje następnego dnia mężowi udanego odwetu i zaciąga go w nagrodę do wyrka.
Jednak najbardziej fascynujące są niewątpliwe wpływy Kill Billa - przemoc występuje w takich ilościach że przechodzi to niemal w parodię - nóż wbity bandziorowi w podbródek wychodzi mu przez język, gilotynka drukarska wbita w czółko itp.

Krótko mówiąc - smakowity kąsek dla koneserów.

07.07.2004
23:52
[45]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> To dlaczego mnie tam nie ma? :o))))P

Misio :::> Thx. Przyznam szczerze, że The Punisher był jedynym tolerowanym przeze mnie komiksme Marvela. Powiem więcej, bardzo go lubiłem. Trochę się boję obejrzeć to na dużym ekranie, a nuż czar prysnie...

08.07.2004
10:18
[46]

Yeenny [ Pretorianin ]

Cześć wszystkim,
Śpicie jeszcze czy co?
Taki piękny dzień: słoneczko świeci, ptaszki ćwierkają a tu cisza!
Życia trochę:))))

08.07.2004
10:21
smile
[47]

legrooch [ Legend ]

Wstawać ziomale zasmarkane :PPPPP
Winko czeka :>

08.07.2004
10:24
[48]

Yeenny [ Pretorianin ]

legrooch-->>na gg ze mną gadać nie chcesz, a tutaj sie udzielasz? ja ci dam popalić jak się zobaczymy:)

08.07.2004
10:31
smile
[49]

legrooch [ Legend ]

Pożiwiom, uwidzim :)

08.07.2004
11:18
smile
[50]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja tam wierzę jedynie w życie pozapracowe, więc obecnie znajduję się w tzw. niebycie (a może to czyścec? - za co? za co?), ale cicho sza bo się zwierz-chnicy dowiedzą

08.07.2004
13:09
smile
[51]

legrooch [ Legend ]

Uważaj, bo misiaje przyjdą po Ciebie :P

08.07.2004
15:53
[52]

yagienka [ pułapka na Misia ]

jak biedactwo ochrona na dole przepuści to przyjdzie:P
a tak w ogóle to chcę na słonko, albo do domu buuuuu......... okrutno menconcy ten dzionek

08.07.2004
15:57
smile
[53]

legrooch [ Legend ]

To ja proponuje wpasc do Carmella na 18 :) (czyli do MA)
Jeżeli ktoś chętny, to proszę się stawić :)

yeenny ==> to już wiesz co robimy wieczorem :P

08.07.2004
16:01
smile
[54]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ale pizze to dzisiaj małżowinek w domu serwuje, zgodnie ze starmiśym przysłowiem "jak goście w dom to pizzę im dom"

08.07.2004
16:04
smile
[55]

legrooch [ Legend ]


yagi ==> ale nie będzie jej serwował do jutra rana! Tak więc czekamy :P

08.07.2004
16:09
smile
[56]

yagienka [ pułapka na Misia ]

nieograniczone są serwy Misia:))) a wszystko zależy od tego, ile goście posiedzą, co znów zależy ilości pizzy i zacnych trunków, co zleży od....itd. itp.

10.07.2004
23:13
smile
[57]

legrooch [ Legend ]

Lenie! Już po 23, a wy cicho tutaj?????

Do pomocy!

11.07.2004
08:29
smile
[58]

Garbizaur [ CLS ]

Widzę, że cała Warszawa odsypia nieprzespane noce ...

11.07.2004
21:18
smile
[59]

L@WYER [ Valaraukar ]

Zgodnie z naszą starą tradycją :>

POOOOBUUUUDKAAAA !!!

W końcu udało mi się wrócić do domu na dłużej (mam nadzieję) ...

11.07.2004
22:38
[60]

s@kur@ [ Pretorianin ]

jaka pobudka, jaka pobudka, spotkanie było :P

btw. pierwszy raz pani w okienku pocztowym byla miła @_@

11.07.2004
23:08
smile
[61]

legrooch [ Legend ]


L@WYER ==> utop się :P
Ty jak zawsze po czasie :>

Trzeba będzie coś zaaranżować ogólno warszawsko-polskiego wreszcie :)

11.07.2004
23:14
[62]

s@kur@ [ Pretorianin ]

legrooch przypomnij mi żebym ci dała kopa w tyłek następnym razem :P

11.07.2004
23:16
[63]

legrooch [ Legend ]


spox :) Straciłem pamięć krótkotrwałą, więc przypomnij mi, żebym Cię znó kopnął :P

12.07.2004
11:55
smile
[64]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> usiłowałem wczoraj utopić się w wannie - nie wyszło ... jak ustawiamy grafik picia w tym tygodniu - może dokończenie partyjki kanasty jakiejś czy cuś ...

12.07.2004
12:33
[65]

legrooch [ Legend ]

Carmello na karty czy szachy zezuje i razsi piorunami, a miejscówka u mnie w budzie się skończyła....
A picie to w końcówce, bo inaczej nie wyrobię....

Ale piwo było ciut dziwne. Kręciło mi się w głowie (coś jakby mi było supersłabo...). Dziś nie mam siły żeby chodzić.

12.07.2004
12:47
smile
[66]

s@kur@ [ Pretorianin ]

boli cię od ciągłego gadania o samochodach, motorach i monitorach, to jest moja kara :P

12.07.2004
13:03
smile
[67]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> w okolicy łikendu można na cytadelę z zaopatrzeniem skoczyć - tam ci miejsca dostatek, cicho i spokojnie (dopóki nas tam nie będzie :> )

12.07.2004
13:10
[68]

legrooch [ Legend ]

s@kur@ ==> akurat dziś mam fatalny dzień. Spędzam w ustępie 10 minut w odstępach godzinnych.

L@WYER ==> pasi. Jeżeli nie będzie lać. Ale miejscówka jest na twojej głowie :)

12.07.2004
14:08
smile
[69]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> jak tylko wydobędę z serwisu Silver Arrow-a i nie będzie padało przejadę się zrobić wizję lokalną - ostatnim razem nie było jakichkolwiek zmian - Święte Drzewa jak były, tak są :)

12.07.2004
16:57
smile
[70]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Witam wszystkich.

Miałem mały odwyk od netu przez prawie 4 dni, ale oto powracam. Już widze, jak się cieszycie ;>> Na wczorajszym spotkaniu być nie mogłem, dopiero o 22 z Powsina wróciłem... jeszcze mnie bolą pewne miejsca po 5 godzinnym maratonie siatkarskim ;>>

12.07.2004
19:02
smile
[71]

legrooch [ Legend ]

Ja wróciłem do zdrowia :)
Żałuj burżuju że Cię nie było :P

12.07.2004
19:35
[72]

yagienka [ pułapka na Misia ]

zasypiam, co to za sina szarość na nieboskłonie??? (zieeeew)

12.07.2004
20:34
smile
[73]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Żałuj burżuju że Cię nie było :P

O ak, już zdano mi relację z tej ekscytującej dyskusji oraz jeszcze barziej ekscytujących domysłów ;oD

Na nieboskłonie zaś i tak o wiele lepsza sytuacja niż przed kilkoma godzinami, gdy z nieba lały się krople deszczu... ale ja lubię deszcz... może by tak mała burza ? :oP

12.07.2004
20:46
[74]

yagienka [ pułapka na Misia ]

nie kuś losu cały tydzień ma być smętnie, szaro i deszczowo, niby jak się chodzi nach arbait to nie szkodzi, ale ja tam wolę sloneczne 25 gradusow

12.07.2004
20:50
smile
[75]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pod warunkime jeno, że przy okazji wieje lekki wiaterek, który sprawia, że powietrze nie stoi i nie ma się wrażenia, jakby tych gradusów było pięćdziesiąt.

To, czy się chodzi nach arbeit, czy też nie, ma spory wpływ, mi na przykład w deszczowy i ponury poranek nie chce się iść na uczelnię... Wtedy dzionek wolny mile widziany ;oP

12.07.2004
22:14
smile
[76]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> ale masz jakieś podejrzenia apropo rozmowy mojej z s@kur@ w MA?

12.07.2004
22:22
smile
[77]

s@kur@ [ Pretorianin ]

to on!

12.07.2004
22:38
smile
[78]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> Nie mam, nie jestem specem od knowań i intryg :oPP

s@kur@ ::::> ON? Mały, zielony i łysy? :oP

12.07.2004
22:54
smile
[79]

s@kur@ [ Pretorianin ]

duży, owłosiony i głupi :P

12.07.2004
22:55
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Uff... co za częście, że nie jestem owłosiony :oP

12.07.2004
22:58
smile
[81]

s@kur@ [ Pretorianin ]

ja tam nie wiem i nie chce wiedzieć :P

12.07.2004
22:59
smile
[82]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

spoko... nie będziesz... ;oP

12.07.2004
23:01
smile
[83]

s@kur@ [ Pretorianin ]

przynajmniej raz sie rozumiemy :P

12.07.2004
23:02
smile
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To zaczyna być podejrzane.

12.07.2004
23:08
smile
[85]

s@kur@ [ Pretorianin ]

koniec rozmowy bo będzie lanie :P

12.07.2004
23:12
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Faktycznie, dzisiaj jakoś nie mam ochoty Ci spuszczać manta :oP

12.07.2004
23:31
smile
[87]

s@kur@ [ Pretorianin ]

banitas say: uważaj z tym spuszczaniem :P

12.07.2004
23:34
smile
[88]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spodziewałem się czegoś w tym stylu po Tobie, nie po Banicie :oP Widać niezbadane sią wyroki...

12.07.2004
23:41
smile
[89]

s@kur@ [ Pretorianin ]

zapomnialam że u was w seminarium nie używa sie takich słów ojcze :P

12.07.2004
23:48
smile
[90]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cieszę się, ze w końcu swiatło prawdy padło również na Ciebie... idż córko i nie gresz więcej :oP

12.07.2004
23:49
smile
[91]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

kto się czubi ten jest w stanie różne mieć pomysły
proponuję może spanking by podrażnić zmysły
ewidentne to czubienie pachnie mi zalotnie
carpe diem - dalej w przódy - pobawcie się psotnie

12.07.2004
23:54
smile
[92]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ewidentne to czubienie pachnie mi zalotnie

Kurcze... mam deja vu...

12.07.2004
23:54
smile
[93]

s@kur@ [ Pretorianin ]

Mazio masz racje, Paudyn i Banita mają się ku sobie :>

Ojcze to jest niewykonalne :P

13.07.2004
00:01
smile
[94]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Córko... chyba trzeba będzie wezwać pomoc... ;o)

Oczyść swój umysł i pozbądź się grzeznych myśli... mamy w razie czego najlepszych specjalistów do pomocy :oP

13.07.2004
00:02
smile
[95]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

są liczby różne - małe i większe
niektóre z nich nawet lubię
jest sześć na dziewięć no i trzy po trzy
przy większych zawsze się gubię

szesnaście jednak to już przesada
szczególnie jeśli to znaczy
ilości godzin w pracy dla Mazia
(bez pracy nie ma kołaczy)

dlatego padam wszystkim do nóżek
urokiem niektórych zachwycony
nie jestem w stanie dzisiaj zabłysnąć
niczym jak tylko ukłonem

uśmiechnę więc się z daleka do Was
i prześlę ten uśmiech po necie
niczego więcej dziś nie wymyślę
a uśmiech przyda się przecież

zostawię sobie wersy na jutro
głupiego coś może ułożę
dzisiaj pozwólcie - do łóżka padnę
zmęczony lecz w dobrym humorze...

13.07.2004
09:26
smile
[96]

yagienka [ pułapka na Misia ]

powstańcie, których dręczy....no właśnieco was dręczy, bo mnie chyba pragnienie, czas na herbatkę...zapraszam serdecznie, do wspólnej degustacji - Ahmad Tea London

13.07.2004
09:30
smile
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja parę dni temu znalazłem na dnie pudła dwie sypkie herbaty, które przywiozłem sobie 2 lata temu z Anglii :oD Obie są własnie Ahmad Tea co najzabawniejsze. Jedna to The English Afternoon, a druga The Earl Grey.

13.07.2004
09:37
[98]

yagienka [ pułapka na Misia ]

u mnie w kubku just English Tea No.1, ale w domku jest boski Darjeeling

13.07.2004
09:41
smile
[99]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To kupuje się gdzieś w Wawie? Może Świat Herbaty na Jana Pawła...?

13.07.2004
09:45
[100]

yagienka [ pułapka na Misia ]

np delikatesy Bomi w Europlexie, jest spory wybór sypkiej i szczurowej

no i leje jak z cebrzyka...bardzo to obniża moje pracownicze morale:p

13.07.2004
09:47
smile
[101]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ekhem... a gdzie jest ten cały Europlex?

13.07.2004
09:57
[102]

yagienka [ pułapka na Misia ]

na Puławskiej, tam gdzie kiedyś było kino Moskwa

13.07.2004
10:00
smile
[103]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aaa... no to było mówić od razu, że delikatesy w kompleksie przy Silverscreenie, ja na nazwach kompleksów się nie znam.

13.07.2004
10:00
smile
[104]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> tam gdzie kupowałeś frytki ostatnio :PPPP (2 metry obok)

13.07.2004
10:01
smile
[105]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch ::::> Teraz to już wiem, było cwaniaczyć nieco wcześniej ;>>

13.07.2004
10:07
smile
[106]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja na nazwach kompleksów się nie znam

no i padłam ze śmiechu:)))))))))))))

uwaga słoneczko wyziera
nieboskłon się przeciera





13.07.2004
10:10
smile
[107]

L@WYER [ Valaraukar ]

Chyba się dołączę do wspólnego sączenia czaju jakowegoś, ponieważ wczoraj zacząłem efektywne przepijanie pieniędzy na remont Silver Arrow-a więc mnie "nieco" suszy . Fakt faktem popijam jakieś sypane cudo, które powinno być pono zielone a nie jest...

A'propos kart i ogólnego picia - jak pogoda nie dopisze na popijawę na Cytadeli można zawsze coś zorganizować w moim apartamencie :> na Mokotowie .

13.07.2004
10:10
smile
[108]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taa... własnie dało mi po oczach :oP

A głupawki śmiechowej dostaje od czasu do czasu każdy, więc się nie przejmuj ;o)))))

13.07.2004
10:13
smile
[109]

yagienka [ pułapka na Misia ]

do śmiechawek jestem przysyczajona mam bardzo chichotliwą współpracowniczkę
a ceny herbatki umiarkowane ok 10 zł za sypką, co w porównaniu z Tweeningsem wychodzi tanio jak barszcz

13.07.2004
10:17
[110]

yagienka [ pułapka na Misia ]

edit dla ubogich
oczywiscie chodzi o słynna markęTwinings, nie wiem czemu mi się napisało przez dwa "ee":P

13.07.2004
10:20
smile
[111]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak będę następnym razem bawił u L@WYERA w jego "apartamencie" to niechybnie zajrzę do delikatesów :o)) Swoją drogą muszę się bardziej wgłębić w ów Świat Herbaty na Jana Pawła, może też mają takie firmowe cuda. Swoją drogą też polecam smakoszom herbaty, można tam znaleźć prawdziwe cuda.

13.07.2004
13:05
smile
[112]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

herbata herbatą - wszystko zależy od prądu - jakie ma natężenie, jakie napięcie i jak kopie ;)

13.07.2004
13:09
smile
[113]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja na przykład czasem pijam z Ballantine'sem - to właściwie jedyne zastosowanie jakie widzę dla rudej wody na myszach

13.07.2004
13:38
smile
[114]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam nie widzę dla whisky żadnego innego zastosowania, jak wymieszać je z colą. No chyba, że jakieś dobre, acz drogie malt...

Natomiast do herbatki to rum.

13.07.2004
17:35
smile
[115]

yagienka [ pułapka na Misia ]

rum to sprawa oczywista,
choć i krupnik się nadaje,
gdy mróz trzaska i wiatr śwista

te rymy to chyba jakieś maziowe wpływy:P

13.07.2004
17:53
smile
[116]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Krupnik, a jakże, też się nadaje
tyle że prądu nic w sobie ni ma gorący frajer.

To tak na dobry początek

13.07.2004
21:30
[117]

yagienka [ pułapka na Misia ]

własnie powróciliśmy z H. Pottera, ciekawy kilamat i aura deszczowa prawie taka jak w naszej kochanej mnieścince

13.07.2004
21:38
smile
[118]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

ciagle slysze/widze ze Yagienka i Misio chodza do kina :-))
czy po slubie juz sie nic nie robi tylko pracuje i chodzi do kina??:-D

hihihihi

13.07.2004
21:42
smile
[119]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zależy, co kto lubi. Ja do kina chodziłem, chodzę i chodzić będę.. tak jak i oglądać tony filmów na divixie :oP Jestem kinomaniakiem i nic na to nie poradzę, czy to przed, czy też po ślubie :o))

Swoją droga, Pottera muszę sobie ściągnąć, bo szkoda na to kasę wydawać.

13.07.2004
23:38
smile
[120]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

był kiedyś sobie pułkownik Plater
znajomi wołali - Emilka
gdzież ci jej jednak do naszej Sasanki
ta generałem jest w szpikach.. ;)

pytanie jedno nurtuje mnie właśnie
gdy wieczór późny za pasem
czemu nie zmienisz droga Sasanko
opisu co za nawiasem?

14.07.2004
09:19
smile
[121]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Sasanka---> robi się, robi....już ty się o to nie martw, a jak się ma pracę to się również pracuje - takie już mamy pieskie czasy:P

14.07.2004
09:52
smile
[122]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wstawać lenie, piękny zachmurzony poranek za oknem.

Ech, no właśnie... jak się ma pracę... obym za rok (jak nie wcześniej) miał ją i ja :o)))))

14.07.2004
10:00
[123]

legrooch [ Legend ]


Ja dziś uderzam na Metro Świętokrzyska złożyć pisemne odwołanie od kanarów. Zobaczymy co będzie dalej.
Ten dzień mnie denerwuje, bo nie lubię mieć czegoś ważnego do załatwienia poza spotkaniem się przy piwie :P

14.07.2004
10:07
smile
[124]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To dział odwołań nie jest gdzieś tam na zadupiu na Żoliborzu? Ja właśnie tam musiałem dymać :o)))

Swoją drogą ja dziś z kumplem testuje jego nową nagrywarę DVD... wreszcie mam źródło do nagrywania bez przeszkód i nie muszę kupować ton cedeków, sprawię sobie dziesięciopak DVD R jak mi się dysk zapełni i voila :o))))

14.07.2004
10:13
smile
[125]

yagienka [ pułapka na Misia ]

piękny, zachmurzony??? - ja tam preferuję obłoczki na wyzierającym błękicie, a nie sino-szarą pokrywę, no ale aby do weekendu podobno ma być pięknie i upalnie..... pożyjemy zobaczymy

14.07.2004
10:17
smile
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja też, ale pod warunkiem, że wieje chłodny wiaterek, dzięki czemu powietrze nie stoi i człowiek nie ma wrażenia, że jeststopni 50 zamiast tych 25 na termometrze ;o)

14.07.2004
10:30
smile
[127]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja tam wolę narzekać ze stoi w 50 stopniach;))), niż włączać farelkę w lipcu:P

14.07.2004
10:32
smile
[128]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tam zaraz farelkę... ja jak na razie byłem jedynie zmuszony zamknąć okno otwarte na oścież :o))

14.07.2004
10:40
[129]

legrooch [ Legend ]

Te głąby z prywatnej firmy mnie zaatakowali. Oni mają 3 miejsca składania odwołań: Senatorska, Metro Śiętokrzyska i Kierbedzia (to tu Olce uznali, a mnie nie).

14.07.2004
10:45
[130]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To ja pewnie miałem tych zwykłych, a do działu odwołań musiałem jechać na Hutę, następnie od pętli ze dwa przystanki, po czym jeszcze ileś sunąć w las... tragedia.

14.07.2004
11:18
smile
[131]

legrooch [ Legend ]

Mam nadzieję, że w lesie nie schylałeś się po grzybki? :>

14.07.2004
11:25
smile
[132]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś Ty, wszystko wydeptane przez petentów chcących anulować swoje kary.

14.07.2004
12:05
smile
[133]

s@kur@ [ Pretorianin ]


14.07.2004
12:07
smile
[134]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


14.07.2004
12:07
smile
[135]

yagienka [ pułapka na Misia ]

a co to za brzydka minka?

14.07.2004
12:08
smile
[136]

legrooch [ Legend ]

Ależ mnie chodziło, czy w tym zagajniku ktoś nie chciał zagaić z tobą :> Wiesz, Żuliborz itd :)

Co s@kurko?

14.07.2004
12:12
smile
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wiem o co Ci chodziło (cięzko się nie kapnąć :oP ), zadałeś pytanie okrężną droga, to Ci na nie odpowiedziałem w ten sam sposób, orientuj się ;>>

14.07.2004
12:13
smile
[138]

s@kur@ [ Pretorianin ]

a tak sobie, to te leki

14.07.2004
12:26
smile
[139]

s@kur@ [ Pretorianin ]

ale nie musicie się mnie bać :P

14.07.2004
12:29
smile
[140]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Poważnie?

14.07.2004
12:29
smile
[141]

s@kur@ [ Pretorianin ]

ty musisz :P

14.07.2004
12:33
smile
[142]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O cholera...!!!

14.07.2004
12:36
smile
[143]

s@kur@ [ Pretorianin ]

i tak ma być :P

btw. ma ktoś z was krew Rh- ?

14.07.2004
12:39
smile
[144]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Mazio - niestety nie odpisze Ci wierszykiem :-)
za duzo dzis pracy :-)))
a czemu nei zmieniam opisu w nawiasie ? - nie wiem, nei mam takiej potrzeby :-PP


S@kur@ - ja mam

Yagienka - :-)))

14.07.2004
13:14
smile
[145]

yagienka [ pułapka na Misia ]

nie dość, że Rh to A, ale niestety (a właściwie na szczęście) + , a najgorsze w tym to, że nikt nie wie co ma Misio nawet jego mama, trzeba go wysłać na badanie

14.07.2004
13:22
smile
[146]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Misio ma dużą zawartość midichlorianów (albo czegoś w ten deseń bo spałem na tej części ;) ), a może to były midifloriany? :)

14.07.2004
13:29
smile
[147]

s@kur@ [ Pretorianin ]

jestem ciekawa ile osób ma "-" bo podobno to rzadka krew, chyba że mnie oszukali

14.07.2004
13:30
[148]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie oszukali, też słyszałem, że minusy są znacznie rzadsze, a już totalnie przerąbane mają ponoć te właśnie grupy zerowe.

14.07.2004
13:37
[149]

s@kur@ [ Pretorianin ]

uf, ja mam A wiec nie jest tak źle :)

14.07.2004
13:41
smile
[150]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Właśnie z ciekawości szukam sobie na necie czegoś na ten temat i wychodzi na to, że bardzo cięzko trafić również na BRh-. Dodatkowo rzadko można spotkać grupę AB, gdyż ma ją tylko okj. 5% populacji ludzi na świecie.

14.07.2004
13:48
smile
[151]

s@kur@ [ Pretorianin ]

to poszukaj czegoś o grupie A Rh- , ja znalazłam tylko że ludzie z tą grupą są wyjątkowi, sympatyczni, inteligentni i w ogóle genialni - wszystko się zgadza :>

14.07.2004
14:02
smile
[152]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Sama se poszukaj... :oP

14.07.2004
14:03
smile
[153]

s@kur@ [ Pretorianin ]

no prosze

14.07.2004
14:04
smile
[154]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wkleiło... :::::::::::>

14.07.2004
14:07
[155]

s@kur@ [ Pretorianin ]

jesteś niemiły :(

14.07.2004
14:08
[156]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przykro mi z tego powodu :o(

14.07.2004
14:10
[157]

s@kur@ [ Pretorianin ]

wcale nie :(

14.07.2004
14:11
[158]

Yeenny [ Pretorianin ]

Paudyn->>jak chcesz to możesz się chwalić ludziom, że znasz osobę z grupa AB.To ja!!

14.07.2004
14:13
smile
[159]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

s@kura@ ::::> Skąd wiedzialaś?

Yeenny ::::> No proszę, przedstawicielka 5% populacji światowej... czuj się wyróżniona, jako i ja się czuję poprzez znajommość z Tobą :oP

14.07.2004
14:17
[160]

Yeenny [ Pretorianin ]

Paudyn->>i tak powinno być:)

14.07.2004
14:21
smile
[161]

legrooch [ Legend ]

Poczułem się zazdrosny...
Paudyn chcesz w łeb?!

14.07.2004
14:22
smile
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie zdążysz. Prędzej Twoja połowica walnie Cię w Twoją :oP

14.07.2004
14:25
smile
[163]

s@kur@ [ Pretorianin ]

walnij go, walnij!

14.07.2004
14:30
smile
[164]

legrooch [ Legend ]


Ja was wszystkich opluję. Mam wściekliznę, więc śliny na kg posiadam :P

14.07.2004
14:49
smile
[165]

L@WYER [ Valaraukar ]

Witam całe towarzystwo. Po wczorajszych konsultacjach z legrooch-em doszliśmy do wniosku iż picie zorganizujemy w sobotę - godzina do ustalenia - co do miejsca to albo (jeśli pogoda dopisze lub jesli będzie się komuś chciało :> ) możemy uskutecznić spotkanie na Cytadeli albo (po co się szlajać po jakiś parkach) możemy uskutecznić picie w mojej "garsonierze" na Mokotowie - kwestię wyboru pozostawiamy Wyspiarkom i Wyspiarzom (ale się liberalny i demokratyczny zrobiłem na stare lata, hiehie) ...

Jak na razie społeczna lista ochotników wygląda jak poniżej :

1. Yenny,
2. legrooch,
3. L@WYER,
4.
5.
...

14.07.2004
14:58
smile
[166]

yagienka [ pułapka na Misia ]

my się piszemy Mokotów, przynieść coś ???

14.07.2004
14:58
[167]

Yeenny [ Pretorianin ]

s@kur@->>oczywiście że go walnę. jakby mogło być inaczej:))

14.07.2004
14:59
smile
[168]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Chyba będę na działce u kumpeli, więc mnie nie będzie, ale pewności nie mam.

14.07.2004
15:00
[169]

Yeenny [ Pretorianin ]

a mnie wszystko jedno gdzie się spotkamy, dostosuję się.

14.07.2004
15:03
smile
[170]

L@WYER [ Valaraukar ]

yagienka --> każdy przynosi "coś od siebie" - picie, jedzenie czy inne używki ...

Paudyn --> jak nie to nie ... Miałem nadzieję, że byś mi płytki podrzucił ...

14.07.2004
15:11
[171]

legrooch [ Legend ]

Ja w sumie też się piszę Mokotów. Mamy do wyboru wracać 1,5 godziny albo 2,5.
Czyli stado dużych zimnych browców + jakiś wynalazek do żarcia + popielniczkę :P

s@kur@ ==> cicho tam!

Yeenny ==> podobno nie lubisz uśmieszków :P

14.07.2004
15:16
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER ::::> Nadzieja...

14.07.2004
15:17
[173]

s@kur@ [ Pretorianin ]

wszystko wyszło nie tak, legrooch mial walnąć Paudyna a nie Yeenny legroocha :>

14.07.2004
15:18
smile
[174]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

s@kur@ nie paniała? CICHO TAM!!!!

14.07.2004
15:24
[175]

s@kur@ [ Pretorianin ]

będe cicho od jutra...

14.07.2004
15:28
smile
[176]

legrooch [ Legend ]


A mnie się przez was oberwie....

14.07.2004
15:32
smile
[177]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przyzwyczaisz się...

14.07.2004
15:32
smile
[178]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> idź się &#^*%! ... :P

legrooch --> i dobrze Ci tak - będziesz miał za swoje . BTW dotarłeś do Hayabusy ?

To all chętni :> - rozumiem więc, że miejsce mamy ustalone - więc pytanie numer dwa w tym quizie - jaką wybieramy godzinę?

14.07.2004
15:42
smile
[179]

yagienka [ pułapka na Misia ]

np. 19 czyli 7 wieczór - siedem to poniekąd szczęśliwa cyfra

14.07.2004
15:44
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No nic, lecę na piwko przetestować to DVD R, Wy się tu zachowujcie jak należy, a jak wujek wróci, to wszyscy mają być w łóżeczkach.

14.07.2004
15:54
[181]

legrooch [ Legend ]

7 będzie ok. Zaraz aut z pracy robię.

14.07.2004
16:00
smile
[182]

L@WYER [ Valaraukar ]

No dobra - ustalamy więc wstępnie, że o 19.00 chętni spotykają się pod Silverscreenem w sobotę - każdy ma własne zaopatrzenie.

14.07.2004
22:32
[183]

Yeenny [ Pretorianin ]

Mam nadzieję, że imprezka wypali, i wszyscy chętni na dzień dzisiejszy będą pod tym Silverscreenem.Bo znając życie o godzinie 16-17 w sobote towarzystwo zacznie się wykruszać:)

14.07.2004
22:34
[184]

Garbizaur [ CLS ]

myślę, że to was zainteresuje ;)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

14.07.2004
22:53
smile
[185]

legrooch [ Legend ]

Zapisani na tą sobotę i następną :)

14.07.2004
22:56
smile
[186]

legrooch [ Legend ]

Młoda, idź spać, bo się na 17 i 24 07.2004 nie wyśpisz :P

14.07.2004
22:57
[187]

Yeenny [ Pretorianin ]

No ładnie...niedługo wpadniemy w alkoholizm na poważnie:) ale mi sie zrymowało:))

14.07.2004
23:00
smile
[188]

legrooch [ Legend ]


Yeenny ==>Gdzie ten rym?

14.07.2004
23:01
[189]

Yeenny [ Pretorianin ]

Ty się o moje niewysapanie nie bój. martw się lepiej o siebie:)) bo to ty ciągle chodzisz nie wyspany i na nic nie można cie namówić:)) dosłownie na nic...:))))

14.07.2004
23:03
smile
[190]

legrooch [ Legend ]

Chyba Ci się coś pomieszało jak z tym rymem :P

14.07.2004
23:10
[191]

Yeenny [ Pretorianin ]

Co mi sie pomieszało?
Ładnie z poważnie się rymuje!
Nie widać?:)

14.07.2004
23:16
smile
[192]

legrooch [ Legend ]


Statsiara... Myśli że jak ma 0,1 postó średnią to jej wszystko wolno :PPPPPPP

14.07.2004
23:24
smile
[193]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

ładnie z poważnie - tak się rymuje
jak piącha z nosem lub noga z zadem
nie zawsze coś co do siebie pasuje
wierszem jest lub rymu choć śladem...

nie znaczy to jednak, że śladu poezji
w poście Twym Yenny nie znajdziesz
był to wiersz biały, nutka herezji
coś jakby - że drewno to paździerz...

:)

lepiej się było wszak nie odzywać
teraz po uszach obskoczę
zaraz mnie będą od buraków wyzywać
chyba na piwo gdzieś skoczę...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-07-14 23:36:09]

15.07.2004
08:07
smile
[194]

legrooch [ Legend ]

Mazio ==> LOL

15.07.2004
09:25
smile
[195]

legrooch [ Legend ]

WSTAWAĆ LENIE!!!!
DO ROBOTY OBIBOKI!!!!!!

RAZ RAZ!

15.07.2004
09:35
smile
[196]

yagienka [ pułapka na Misia ]

już dawno wstaliśmy i pracujemy w pocie czoła, czyt. ostrzymy noże i żyletki, jutro egzekucja wykonawcy końtraktu

15.07.2004
09:47
smile
[197]

Garbizaur [ CLS ]

Biedacy. Musicie pracować, a ja mam wakacje ...

15.07.2004
09:54
smile
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bla bla bla... ja już od 7 na nogach, żeby zawieźć samochód ojca do warsztatu i się jeszcze nawet nie posiliłem, więc cicho mi tam.

15.07.2004
10:48
smile
[199]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ach ta dzisiejsza młódź - nie wychodzi się z domu bez śniadania

15.07.2004
10:50
[200]

Garbizaur [ CLS ]

A ja właśnie wsuwam śniadanko i niedługo wypad na miasto... ;)

15.07.2004
10:54
smile
[201]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W sumie to jestem przyzwyczajony do wychodzenia z domu o herbacie :o)) Śniadanko wcinam na uczelni gdzieś tak koło 14-15 w postaci ciepłego posiłku. Wiem wiem, to niezdrowo i zamierzam zmienić te nawyki :oD

15.07.2004
11:56
smile
[202]

Yeenny [ Pretorianin ]

Mazio->>masz ode mnie w czape! :) kto ci pozwolił się ze mnie nabijać? co? :)

15.07.2004
12:11
smile
[203]

legrooch [ Legend ]

Yeenny ==> no zgadnij kto :P

15.07.2004
12:15
smile
[204]

yagienka [ pułapka na Misia ]

a ja już po lunchu:))

15.07.2004
12:16
smile
[205]

legrooch [ Legend ]

A ja w ciągu 20 minut mam de'voile. Pożniej tylko pecik i maks luksus :)

15.07.2004
12:25
smile
[206]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ty jesz cokolwiek poza tymi całymi de`voile?

15.07.2004
12:27
smile
[207]

legrooch [ Legend ]


Nie. Śniadanie, obiad i kolacja tylko de'voile. Urozmaicone życie. Przynajmniej się inne grzybki trafiają w środku :P

15.07.2004
12:36
[208]

Yeenny [ Pretorianin ]

legrooch->>może grzybki są inne, ale za to na pewno zawsze halucynogenne.

15.07.2004
12:38
smile
[209]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No jasne że są, jak inaczej można wytłumaczyć brak przesytu jednym daniem?

15.07.2004
12:51
[210]

Yeenny [ Pretorianin ]

Ale jeszcze w serze żółtym się lubuje, więc może tam też coś siedzi.

15.07.2004
12:54
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja też się lubuję w żółtym serze... i w ogóle w serze, więc od serów proszę mi się oddelegować.

15.07.2004
12:58
smile
[212]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> true, true :P

15.07.2004
13:11
[213]

Yeenny [ Pretorianin ]

Ta, teraz to solidarność panów tu się wkrada.
Przytakujcie sobie, przytakujcie. Ser żółty...obrzydlistwo:))

15.07.2004
13:34
smile
[214]

legrooch [ Legend ]

Pyszności, a nie obrzydlistwo :)
Jeszcze do tego wędzony... Mniam!

15.07.2004
13:38
smile
[215]

yagienka [ pułapka na Misia ]

może biały to obrzydlistwo, ale dobry żółty lub pleśniowy P.O.E.Z.J.A

15.07.2004
13:56
smile
[216]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Biały też roxuje, bez herezji proszę :oP

15.07.2004
14:07
smile
[217]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

biały, żółty czy pleśniowy
pręgowany czy skrzydlaty
toż to rasizm jest serowy
ważny wina jest dodatek

do palety serów proszę
buteleczkę najlepszego
Szatolafi Gumniane Kalosze,
i imprezka jest na całego

15.07.2004
14:19
smile
[218]

Yeenny [ Pretorianin ]

Horror...biały spoko, pleśniowy pycha, ale żółty? Toż to koszmar jakiś.

15.07.2004
14:23
smile
[219]

legrooch [ Legend ]


Biały serek jest dobry :) Jogurt również (nie robię przypadkiem tu prowokacji :P)
A żółty to miód w gębie! Zwłaszcza jak się dobrze odleży.

15.07.2004
14:28
smile
[220]

Yeenny [ Pretorianin ]

legrooch->>żółty śmierdzi jak przepocone skarpety więc, po co go kupować. Zapach możesz sam wyprodukować:))))))))))

15.07.2004
14:30
smile
[221]

legrooch [ Legend ]

Żółty ser ma wiele zastosowań. Można czasem jakąś myszkę wciągnąć w pułapkę :P

15.07.2004
14:34
[222]

Yeenny [ Pretorianin ]

Do jakiej pułapki? Chyba do własnych ust:)))

15.07.2004
15:01
smile
[223]

legrooch [ Legend ]

Sorki, ale dziś mam sprośny żart.

Yeenny ==> napewno nie do moich :P

15.07.2004
15:16
smile
[224]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ja staram się nie przesadzać z nabiałem, bo wbrew pozorom nie jest taki zdrowy jak producenci jogurtów i innych białych świnstw próbują nam w reklamach wmówić, ale do żółtych i pleśniowych mam słabość, szczegolnie nasilającą się w obecności wina

15.07.2004
15:28
smile
[225]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yeeny :::> Pojedż do Szwajcarii. Tam ser jeśli nie śmierzi, to nie ma racji bytu, a im bardziej śmierdzący, tym lepszy.

15.07.2004
17:19
smile
[226]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> ty chyba chcesz solówę na gołe klaty.... Jak napisałeś Yeenny????!!!!!!
W sobotę przed blokiem L@WYERA! W tym zaułku!

15.07.2004
17:21
[227]

Yeenny [ Pretorianin ]

Paudyn ->> no właśnie, jak napisałeś Yeenny??!!!!!

15.07.2004
17:26
smile
[228]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak jak mi się w klawę wklepło ;oPP

Spadam na imprezkę do dwóch dobrych znajomych, będzie dziś wieczorem trójkącik doskonały :o)))

Tschus.

15.07.2004
17:30
smile
[229]

Yeenny [ Pretorianin ]

a spadaj sobie, my też idziemy na imprezkę, i też będzie trójkącik. i bez pomyłek prosze następnym razem.

15.07.2004
22:31
smile
[230]

legrooch [ Legend ]


Wróciłeś już z tej imprezki? :P

15.07.2004
22:59
smile
[231]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Adwokat Saddama dzwoni do swojego klienta i mówi:
-Mam dla pana 2 wiadomości: dobrą i złą...
-Najpierw proszę o złą - odpowiada Saddam.
-Zostanie pan rozstrzelany...
-Aha, a ta dobra? - pyta Saddam.
-No więc strzelać będzie Beckham...

15.07.2004
23:03
smile
[232]

Yeenny [ Pretorianin ]

Mazio ->> dobre:))) prosze o więcej...

15.07.2004
23:04
smile
[233]

legrooch [ Legend ]


Mazio ==> ROTFL & LOL & BAUAHAHAHAHA!

15.07.2004
23:14
smile
[234]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

wybaczcie ale nie mam więcej...
podobno śmiesznie wygląda mężczyzna bez spodenek robiący fikołka...
mogę spróbować... ;)

16.07.2004
00:08
smile
[235]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Mazio - lepiej nie, zostaw takie "smakołyki" na później, na lepsze okazje ;-P

16.07.2004
00:15
smile
[236]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Sasanko trzymam Cię za słowo

16.07.2004
00:18
smile
[237]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Mazio - dobrze, ze tylko trzymasz za słowo :-P

16.07.2004
00:25
smile
[238]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

eh Sasanko...
swiat ma taki fioletowy posmak jak lody jagodowe, a do tego wszystko co dobre jest odlegle i daleko... widzialem kiedys Twoje zdjecie i nie jestes anonimowa... nie umiem wiec rozmawiac z Toba zupelnie obojetnie bo pora pozna, dzin jest juz wypuszczony z butelki i do tego z tonikiem, a wlosy tylko dlatego uczesane bo krotkie... sytuacja wymyka sie spod kontroli jak anakonda na bagnach, a wyobraznia pracuje jak mlot parowy ruchem posuwisto-zwrotnym wprost proporcjonalnym do czegos tam ale nie wiem czego bo nie uwazalem na tej lekcji... ciezko jest ze mna cos poczac bo jestem niepoczytalny, zmieszany choc nie wstrzasniety i ograniczony przez niedostatki wlasnej samokontroli...

.. o czym to ja mowilem? ;D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-07-16 01:14:15]

16.07.2004
00:28
smile
[239]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Mazio - to ja pojde juz spac oniesmielona tym co napisales :-))

16.07.2004
00:33
smile
[240]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Sasanko - to sie nazywa rejterada... a to generalom nie przystoi... dobranoc... ja tez ide bo palce mam szybsze niz glowe i pisze cos, co potem czytam i sam sie oniesmielam... :)

16.07.2004
06:34
smile
[241]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> Właśnie wróciłem... i idę spać :o)))

Branoc :oP

16.07.2004
08:28
smile
[242]

legrooch [ Legend ]

PPPOOBBUUUDDDKKKAAAAA!!!!!!!

WSTAWAĆ WSZYSCY!!!!! (Z naciskiem na Paudyna :PPP)

16.07.2004
08:34
smile
[243]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie eufemizuj Legrooch i nie krzycz bo Paudynowi głowa wybuchnie :)
Ciekaw jestem kto napisał mojego posta do Sasanki z 0.25 wczoraj... jednak schizofrenia to ciężka choroba :P :) Mam tylko nadzieję, że jeśli znielubiła to tego kogoś, a nie mnie ;)

16.07.2004
10:09
smile
[244]

Yeenny [ Pretorianin ]

Z tą pobudką o 8.28 to była lekka przesada, kto wstaja o tak nie ludzkiej porze:)) no, ale teraz jest po 10, czas chyba zwlec się z łóżeczek:))

16.07.2004
10:11
smile
[245]

legrooch [ Legend ]

Na 8 to do pracy chodzą poważni ludzie :P
Na 10, to zwlekają nogi z łóżek lenie nieziemskie :PPPP

16.07.2004
10:38
smile
[246]

yagienka [ pułapka na Misia ]

a ja dzisiaj w bojowym nastroju - drżyj nierzetelny wykonawco, nie zaznasz dzsiaj spokoju, zatruję ci radość weekendu i wodę mineralną w baniaczku...leniwym padalcom mówimy NIE

16.07.2004
13:00
smile
[247]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

znalezione

Zostałem uproszony przez znajomych (ech ta skromność...;) i przez całą wczorajszą noc prowadziłem warhammera. Oto jedna sytuacja z sesji:

Drużyna była w podziemiach i nie wiedziała co zrobić. Napisałem dla elfki-traperki karteczke. Podałem jej tenże karteczkę. Dziewczyna przeczytała i z przerażeniem i pełną powagą w oczach krzyczy:
- Chłopaki... to jest... DUŁAPKA!!!
Wszscy zaczęli się na nią dziwnie patrzeć:
-Monika... może pułapka?
Graczka patrzy na kartkę a później na mnie:
-Jak ty "p" piszesz ??!!??!!-


16.07.2004
13:11
smile
[248]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Mazio - spokojnie, co najwyzej Mikmac moze Cie juz nie lubic :-PP
hihihi

16.07.2004
18:42
smile
[249]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

*uspokojony Mazio odczynia uroki mrucząc pod nosem i ciesząc się łagodnym wymiarem kary*

16.07.2004
18:42
smile
[250]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Głowa jak głowa, ale żolądek od mieszania to mi się tak kotłował, że hej :o))

legrooch :::::> Wiem, że to zabrzmi jak herezja, ale byłem dzisiaj w Sphinxie za Smykiem i co prawda browca mają tam po 6 zeta, ale takiego żarcia za taką cenę jeszcze nie widziałem... pod tym względem MA jest daleko, daleko w tyle :o))

16.07.2004
18:44
smile
[251]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

wybacz ciekawość Paudynie
Mazio z ciekawości wszak słynie
dlaczego na przekór eonom
dajesz okrągły nos emotikonom?

16.07.2004
18:48
smile
[252]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hmmm... po prostu taka emota w moim odczuciu sympatyczniej wygląda :o). Ot taki usmiechnięty bałwanek ;o)

Dla porównania: :o) / :-)

Prawda, że lewa facjata fajniejsza? :oP

16.07.2004
18:49
[253]

Garbizaur [ CLS ]

Paudyn ---> No ba. Sphinx jest zajebisty. :P

16.07.2004
18:50
smile
[254]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

dla mnie to jednak wygląda
jak nos pijanego wielbłąda

16.07.2004
18:57
smile
[255]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Garbizaur :::> Dziś po jednej pizzy za 15 zeta nie mogłem przez pół godziny wstać od stołu :o))

Mazio ::::> No cóż, jaki pan, taki kram, a że ja się dość kiepsko prowadzę, nachodzę po nocach koleżanki i baluję z nimi do białego rana, po czym wracam zawiany do domu, to i emota pijana :o)

16.07.2004
20:12
smile
[256]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn---> mówisz,ze warto skusić się w Sphinxie na pizzę??!! jakoś to nigdy nam do glowy nie przyszło - tylko mięsko i mięsko z serem, no i raz macaroni, ale to ostatnie zdecydowaie odradzam, ohyda

16.07.2004
20:29
[257]

Garbizaur [ CLS ]

No. W sphinxie za 15 zyla można zjeść tyle, że czasami nie mogę skończyć porcji. :)

16.07.2004
22:52
smile
[258]

Yeenny [ Pretorianin ]

Gadanie...a spróbujcie zjeść całą pizzę w MA, też wymiąkniecie:))

16.07.2004
23:04
smile
[259]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yeenny ::::> Przecież zawsze jem całą :o))

yagienka :::::> Warto. Wziąłem, nie tą najdroższą, ale największą (600g) i już przed dwoma ostatnimi kawałkami zdychałem z przejerzenia. Nastepnym razem biorę to mięsko z sałatką i frytkami, ale z tą porcją też mogę mieć problemy. Żadna z moich 3 koleżanek nie skończyła dzisiaj swojej :o))))

16.07.2004
23:08
smile
[260]

legrooch [ Legend ]

Dziś na pusty żołądek (jedna drożdżówka na cały dzień) trachnąłem 3 piwa i ... awaria...
Człowiek się starzeje.....
A co do jutra, to damy znać po południu. Nie wiem, bo coś ojciec planuje, a dotąd nigdy się nie wychylałem że nas nie będzie.
Miłsych snów brygado WWWAiS (Mazie i te inne garbizaury jako WWWAiS liczone ofcourse :P)

17.07.2004
17:36
smile
[261]

Yeenny [ Pretorianin ]

Witam wszystkich...Mam nadzieję że dzisiejsze spotkanie jest aktualne...My będzimy trochę póżniej, bo nastąpiły małe komplikacje, więc nie czekajcie na nas pod Silverscreenem, dotrzemy sami.

17.07.2004
17:43
smile
[262]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

bycie WWWAiS zobowiązuje!!
Mazio postanowił stać się lepszym człowiekiem... nabrał w płuca powietrza i już miał powiedzieć - "może i ja bym się z Wami spotkał?" ale zaraz ten stan mu minął - jeszcze nie jestem mentalnie gotowy - pomyślał... ale to minie....

:* dla wszystkich

17.07.2004
17:55
smile
[263]

Garbizaur [ CLS ]

legrooch ---> cieszę się, że jestem zaliczony do WWWAiS. Musimy się niedługo spotkać, tylko nie wiem kiedy bo ciągle mi coś wyskakuje.

17.07.2004
18:02
smile
[264]

L@WYER [ Valaraukar ]

Spotkanie jest wciąż aktualne - ja zaraz ruszam na miejsce, dodatkowo szczęśliwy, bo wyciągnąłem Silver Arrowa z serwisu.

17.07.2004
22:45
smile
[265]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

z dzisiejszych maili :)

Z zapisków policyjnych:

1. Obywatel miał ranę głowy w okolicy za lewym uchem, głęboką, mocno krwawiącą, przypuszczalnie zadaną tępym narzędziem. Zapytałem:
- "Co się stało, gdzie jest sprawca?"
- "Nic się nie stało, wyjebałem się" - odpowiedział.
Oświadczyłem, że jestem z policji, choć to było widać po mundurze, ale ofiara kazała spie*dalać.

2. W trakcie rutynowej kontroli zatrzymałem Opla Asconę, prowadzonego przez obywatela Łotwy - mokrego, zmęczonego, bez butów. Zabraliśmy go na komendę. Po wysuszeniu i ogrzaniu za pomocą tłumacza Łotysz wyjaśnił, że bezustannie jechał w kierunku Łotwy bez właściwego odżywiania się. Stres zagubienia oraz brak właściwego odżywiania się spowodował, że nieświadomie wpadł do rzeki.

3. Piotr M. wielokrotnie wzywał policję, bo jest straszony przez ludzi, którzy posiadają skrzydła i latają nad jego domem. Zaprzecza, jakoby to byli sąsiedzi. Policja nie stwierdziła obecności nieznanych istot, sąsiedzi tez nie widzieli żadnych latawic oprócz ptaków i samolotów.

4. Ścisły związek miał z tą tragedią alkohol, który na skutek upojenia i zaśnięcia mógł spaść ze schodów na krawężnik, doznając śle skutkujących obrażeń. Bez udziału osób trzecich mężczyzna tracił wielokrotnie równowagę i upadał. Przypadkowi przechodnie próbowali pomóc w podniesieniu z ziemi, ale nie dawało to oczekiwanych efektów, gdyż wspominany mężczyzna nie angażował się do osiągnięcia tego celu. Dalszy przebieg zdarzeń z jego udziałem jest nieznany aż do momentu znalezienia go w stanie nieprzytomności w pozycji horyzontalnej na pograniczu chodnika i jezdni. Uszkodzenia ciała miał w okolicach potylicznych głowy, powstały na skutek działania tępego, twardego narzędzia. Mogły powstać w wyniku upadku z wysokości własnego wzrostu.

5. Kobieta miała obawy o swoje życie i zdrowie. Mogły zrodzić się w jej umyśle na skutek przeciążenia umysłowego. Pośrednio o takiej przyczynie
zachowania świadczy duża ilość książek w mieszkaniu rozmówczyni. Są to pozycje z zakresu historii i filozofii, gatunkowo ciężkie, zwłaszcza filozofia Platona.



Pewna firma z USA, chcąc przeprowadzić reorganizację, zatrudniła kolesia - specjalistę od tego typu roboty. Kolo byl zdeterminowany i za punkt honoru postawił sobie wziąć się za wszystkich opierdalaczy. W trakcie pierwszej rundki po firmie, facio zauważył gostka który nic nie robiąc podpierał ścianę. W pokoju było pełno pracowników, więc było
na kim zrobić wrażenie i pokazać co to znaczy prawdziwy business!! Podszedl do niego i pyta:
- Ile kasy zarabiasz tygodniowo ??
Trochę zdziwiony i speszony młody człowiek odparł:
- 300$ tygodniowo. A co ???
Kolo - reorganizator siegnął do kieszeni krzycząc :
- Masz tu 1200$ za 4 tygodnie pracy i wynooooocha!!!
Od razu poczuł sie lepiej - pierwsze zwolnienie z pracy ma z głowy!!Rozejrzał się zadowolony po pokoju i zapytał:
- Czy ktoś z was może mi powiedzieć co ten dupek tu robił ????
Na to jeden z pracowników z lisim uśmiechem na twarzy odparł:
- To był dostawca pizzy z Domino's...

18.07.2004
10:46
[266]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Pobudka!!! pogoda piękna, a wy w wyrkach gnijecie.

18.07.2004
10:53
smile
[267]

Garbizaur [ CLS ]

Mazio ---> number 1 the best. :P

yagienka ---> dokładnie. Warszawa dzisiaj piękna, pogodna i słoneczna. Nie ma to jak poranne wstawanie. :)

18.07.2004
16:52
[268]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Grabi---->moglbys mnie nie draznic z ta pogada...wczoraj wrocilem z urlopu:((

aaa...no tak...wrocilem - dzialo sie cos??

18.07.2004
17:22
smile
[269]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Witam wszystkich.

Ja tam własnie wróciłem z działeczki koleżanki, na której się grillowałem, siatkówkowałem, leżakowałem i walczyłem z rojem os :o))

W niedzielę czeka mnie wypad na tydzień do Wrocławia, potem zaś od razu na ten sam okres czasu do leśniczówki wuja pod Białą Podlaską, zatem mam nadzieję, na jakąś małą popijawkę w tygodniu ;>>

Co do pogody, to byłoby ok, gdyby powiał jeszcze lekki wiaterek, bo ta parówa za oknem to nie to co tygryski lubią najbardziej ;o(

18.07.2004
17:28
[270]

Garbizaur [ CLS ]

ILEK ---> ;P

18.07.2004
21:37
smile
[271]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn---->no to świetnie bo od niedzieli ma padać:P

a dla tych, którzy śledzą historię naszego pożycia, to znaczy tych ... na ten...aaa... wypraw do kina, to wlaśnie powróciliśmy ze Shreka zwei i jesteśmy zachwyceni - mucha nie siada, a kot wymiata

18.07.2004
21:44
smile
[272]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagna :::> Mam nadzieję, że od przyszłej niedzieli padać będzie w Wawie, Wrocek mogli by oszczędzić ;>

spoiler
Shrek 2 faktycznie jest świetny, taki bardziej dla dorosłych, niż częśc pierwsza. Tyle, że tym kotem rozczarowałem się w jednym apskecie, oczekiwałem po zapowiedzaich jakiegoś diablo dobrego gościa polującego na Shreka, a ten po chwili wymiękł i się dołaczył :o))

18.07.2004
21:45
[273]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Yagienka - :-)))

rzeczywiscie Shrek wymiata :-)))

18.07.2004
21:49
[274]

s@kur@ [ Pretorianin ]

czyli tylko ja nie bylam na Shreku 2 :|

18.07.2004
21:52
smile
[275]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie. Dwie moje koleżanki też są opóżnione ;oP

18.07.2004
21:53
[276]

s@kur@ [ Pretorianin ]

no to spoko

18.07.2004
21:59
[277]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn ---->"nie chcę cię martwić" ale we Wrocku na niedzielę zapowiadają nie tylko deszcz, lecz także 16 stopni, lepiej przemyśl ten wyjazd

18.07.2004
22:03
[278]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tu nie ma nad czym myslec. mam ustawiony wyjazd do Wrocka od 25 do 30 lipca. Tak się złożyło, że nie mam wyboru :o)

18.07.2004
22:30
[279]

Garbizaur [ CLS ]

No rzeczywiście Shrek rządzi! :P

18.07.2004
23:34
smile
[280]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

[dzyń dzyń]
- Kto tam?
- Złodziej!
- Kto?
- Złodziej, proszę pani.
- Czego pan chce?
- Chcę wejść do pani mieszkania i ukraść parę rzeczy.
- Pan jest z CitiBanku?
- Nie, proszę pani, jestem złodziejem. Okradam ludzi.
- Wydaje mi się jednak, że pan jest z CitiBanku.
- Nie, nie jestem, bardzo proszę, niech pani otworzy drzwi.
- Jak pana wpuszczę, bedzie mi pan sprzedawał kartę kredytową albo superkonto.
- Nie, nie bedę, prosze pani. Chcę tylko wejść do środka i obrabować pani mieszkanie. Naprawdę.
- Obiecuje pan? Żadnych kart ani żadnych kont?
- Żadnych.
- No dobrze, niech pan wejdzie.
- A tak swoją drogą, nie wiem czy zastanawiała się pani, ile radości daje posiadanie karty kredytowej CitiBanku....

19.07.2004
08:29
smile
[281]

legrooch [ Legend ]

Mazio ==> LOL

19.07.2004
10:07
smile
[282]

L@WYER [ Valaraukar ]

Mazi --> rotfl

legrooch --> trzymałbyś się tradycji i pobudkę najpierw zrobił ...

s@kur@ --> nie przejmuj się, ja też Shreka 2 nie widziałem :)

19.07.2004
10:12
[283]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja ogladnalem Shreka i od razu udalem sie na wymieniony wyzej wypoczynek (ktory sie juz kurwa skonczyl:((()

19.07.2004
10:15
smile
[284]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> nie przejmuj się :> , są tacy, którzy mają wypoczynek przez cały czas a robota trafia im się raz na jakiś czas i wierz mi na słowo - wcale nie daje to pełni szczęścia .

19.07.2004
10:28
smile
[285]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER ::::> Jak robimy z płytami?

19.07.2004
10:31
[286]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->ale ty masz z czego zyc...w koncu jestes "Vampirem z Pawiaka" postrachem staruszek i dziewczynek ponizej 12-tego roku zycia...widzialem twoj list gonczy ostatnio jak bylem na Zytniej wpierdalac makowca z naczelnikiem

19.07.2004
10:39
smile
[287]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> MAKOWCA ?!? Chyba przetwarzaliście słomę makową, degeneraty jedne i produkt finalny żeście konsumowali . Przez grzeczność i "po znajomości" nie będę publicznie podawał, czyim Ty jesteś postrachem, Plugawy Karzełku spode TEPSy ...

Paudyn --> a jak dzisiaj z czasem stoisz ? Bo ja dziś siedzę do jakiejś 16tej - 17tej w robocie .

19.07.2004
10:45
smile
[288]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEK :::> Na Żytniej to ja widziałem Twoje zdjęcie w dziale "stali goście" :oPPP

L@WYER ::::> Dzisiaj kiepsko, ale jutro jak najbardziej można się napić browarka i załatwić sprawę płyt.

19.07.2004
10:53
smile
[289]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->w pracy?? to juz ci nawet za spanie placa??:)))

Paudyn---->ty lepiej siedz cicho bo twoje zdjecie to dzielnicowy z targowka w portfelu nosi:))

19.07.2004
10:53
smile
[290]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> rozumiem, że ten Plugawy Karzełek jest tam na tyle często, że jest traktowany jako element (hiehie społeczny) stałego wyposażenia, ale co u licha człowiek z Twoją opinią i klasą robił w tak podłej lokalizacji jak ta %*@^# Żytnia ?

Jutro z wieczora - hmmm, czemu nie - odkąd dorwałem się do Silver Arrow-a to mnie nosi jak diabli ...

19.07.2004
10:57
smile
[291]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEK :::::> A co to jakiś kochający inaczej, czy jak? :o))))

L@WYER ::::> NIkt nie jest idealny... ja też lubię zaszaleć ;>>

19.07.2004
11:07
smile
[292]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> na komisariacie ?!? To chyba tylko i wyłącznie w stylu "Terminatora" :> ...

19.07.2004
11:16
smile
[293]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wejść faktycznie można w stylu Terminatora, zawsze jednak pozostaje kwestia wyjścia ;>>

19.07.2004
11:26
smile
[294]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> to rzeczywiście może być problem - chyba, że:
a) masz czołg przed wejściem,
b) uciekasz kanałami :) .

19.07.2004
11:36
smile
[295]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Muszę pomyśleć nad tym czołgiem... obym się tylko gdzieś nie zaklinował :o)))

19.07.2004
11:40
smile
[296]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> to zależy już tylko od wybranego modelu - Abrams, Leopard 2, czy może inna Merkava :> - wybór należy do Ciebie .

19.07.2004
11:46
smile
[297]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A co to niby mialo znaczyc "spode TEPSy" ??

19.07.2004
11:51
smile
[298]

L@WYER [ Valaraukar ]

Piotrasq --> ten Plugawy Karzełek ma z okna widok na budynek TPSA na Dzielnej - i pewnie pod nim (budynkiem, nie karzełkiem) koczuje pijąc denaturat i inne podejrzane substancje - czasami nawet dołączam do niego (Karzełka) i też coś piję .

19.07.2004
11:57
[299]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> Może być mniejszy, ale żeby był zwrotny w miare przebijające się :oD

19.07.2004
12:09
smile
[300]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No chyba, ze tak.

19.07.2004
13:06
[301]

Garbizaur [ CLS ]

Ale dzisiaj upał... Aż się żyć odechciewa. Normalnie ja już chcę jesień! Starczy mi tego lata! :(


A tak w ogóle, to witam wszystkich. ;P

19.07.2004
13:25
smile
[302]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Garbizaur----> nie grzesz, bo pójdziesz do zimnego i słotnego piekła :P

19.07.2004
13:42
smile
[303]

L@WYER [ Valaraukar ]

UPAŁ ?!? GDZIE ?!? Jest miło, chłodno i przyjemnie - nic nie pada - żeby tak było do końca sierpnia najmarniej .

Paudyn --> to jak się na jutro zmawiamy ?

19.07.2004
13:48
smile
[304]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak jutro stoisz z czasem?

19.07.2004
13:52
smile
[305]

L@WYER [ Valaraukar ]

Po południu jestem wolniejszy - 16ta Ci pasuje ?

19.07.2004
13:54
smile
[306]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

16.30 w MA?

19.07.2004
13:56
smile
[307]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> no dobra - mam nadzieję, że mnie tam z Silver Arrow-em wpuszczą :D

I do ciężkiej &$^#* nędzy właśnie zaczęło padać !!!

19.07.2004
14:00
[308]

Garbizaur [ CLS ]

L@WYER ---> ;P

19.07.2004
14:01
smile
[309]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> NA pewno wpuszczą, w końcu stały klient :oD

Padać to nic u mnie nie pada... słońce świeci i parówę czuć.

19.07.2004
14:06
smile
[310]

Garbizaur [ CLS ]

A u mnie jest pochmurno i duszno, więc myślę że popada (przydałoby się bo mi trawa za domem usycha) i pogrzmi.

19.07.2004
14:10
smile
[311]

L@WYER [ Valaraukar ]

U mnie pada, grzmi, na dworzu parówka jak wszyscy diabli a u mnie w robocie spokój, chłodek - tylko piwka brakuje :) ...

Garbizaur --> TRAWA ?!?

19.07.2004
14:16
[312]

Garbizaur [ CLS ]

L@WYER ---> no tak. Trawa - na ogródku. Taka zwykła, nie do palenia. ;P

19.07.2004
14:18
[313]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER----->cpunie...ty sie martw zeby sie ta twoja silwer aroł dowlokla do MA:)))

19.07.2004
14:24
smile
[314]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> ja się o to nie martwię a Ty się przejmujesz ?!? Może pilnuj własnej hulajnogi (nie dość że nie jest silver - raczaj jest buraczanego kolorku, jak i Ty a do tego nie arrow - powiedziałbym patrząc na Ciebie, że raczej bełt) o napędzie spirytusowo-denaturatowym (bo tylko to pijasz ostatnimi czasy)... :D

Garbizaur --> już się nie tłumacz, tylko winni się tłumaczą .

19.07.2004
14:25
smile
[315]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->ide do kibla...

19.07.2004
14:25
[316]

Garbizaur [ CLS ]

Kurcze mógłbym prognozę przepowiadać w TV. Właśnie zaczęło padać i grzmieć. ;P

19.07.2004
14:27
smile
[317]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> idź, to najwłaściwsze miejsce dla Ciebie ...

19.07.2004
14:34
smile
[318]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O k... za oknem niebieskie niebo z cumulusami, a tymczasem grzmi i pada :oP

19.07.2004
14:50
smile
[319]

legrooch [ Legend ]

Nawet fajnie to wygląda :)
Jak wyścigi F1 :P

19.07.2004
14:55
smile
[320]

L@WYER [ Valaraukar ]

A nade mną grzmi jak wszyscy diabli - i jak ładnie błyska !!! Gdyby jeszcze nie padało - byłoby zajefajnie.

ILEK postąpił według zasady "Kiedy Ci życie zbrzydło i stało się piekłem wsadź łeb do kibla i jebnij się deklem".

legrooch --> będziesz jutro w MA ?

19.07.2004
14:56
smile
[321]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Co tam niby wygląda jak wyścigi formuły 1?

Do mnie dopiero terazz doczłapała się jakaś szara zawiesina.

19.07.2004
15:00
[322]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ufff...dobrze ze pada:)) nie wybaczylbym sobie gdyby teraz byla ladna pogoda a ja nie dosc ze po urlopie to jeszcze musialbym siedziec w pracy...

L@WYER---->tobie tez by sie przydalo...

wlasnie pieprznal piorun gdzies u mnie na parkingu...z 10 alarmow sie wlaczylo:)))

19.07.2004
15:03
smile
[323]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> szkoda, że i Ciebie nie trafiło bezpośrednio - niestety jesteś jak te autoalarmy - wyjesz bez jakiegokolwiek sensu :P

19.07.2004
15:06
[324]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->wcale nie wyje:PP

19.07.2004
15:06
smile
[325]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wyją to ryczące czterdziestki i wyjące pięćdziesiątki... chociaż nie tylko.

19.07.2004
15:07
smile
[326]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> niech Ci będzie - bełkoczesz :P

19.07.2004
15:09
[327]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER----->no moze i masz troche racji ale dowody juz dawno szlag trafil...ostatnio belkotalem jakis tydzien temu okolo 5 rano w knajpie na kaszubach...i pamieta to tylko jedna osoba:))))

19.07.2004
15:09
smile
[328]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Na zywo tez takie slodkosci sobie prawicie ?

19.07.2004
15:10
[329]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Piotrasq----->na zywo jestesmy jeszcze "slodsi":))))))))

19.07.2004
15:11
smile
[330]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na żywo wspomagay się jeszcze komunikajcą niewerbalną.

19.07.2004
15:12
smile
[331]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> tiaaaaaa przez te kilka dni wszystkich (niemal) świadków kuż zdążyłeś wykończyć ...

Piotrasq --> też pytanie !!! :D

A tak w ogóle to może ktoś założy następną część co ? Ja odpadam bo rysunku żadnego nie mam...

19.07.2004
15:14
smile
[332]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wklej zamiast rysunku to zdjęcie, to leżysz na nim na podłosze :oD

19.07.2004
15:17
smile
[333]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> które konkretnie, bo mam takich całą masę ? A tak w ogóle to na kompie przy którym siedzę nie mam żadnych swoich zdjęć - zrobię to "następną razą" :)

19.07.2004
15:17
smile
[334]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No dobra... to ja założę...

19.07.2004
15:24
smile
[335]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]


Zapraszam...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.