2stupid dogs [ Konsul ]
kawa i herbata
Jestem maniakiem tych dwóch napojów(innych też%). Chodzi mi oczywiście o parzoną kawę i herbatę. Nie mylić z ekspresowym paskudztwem czy kawą rozpuszczalną, które oprócz nazwy niewiele z tymi napojami mają wpólnego. Czy zna ktoś może jakieś szczególne gat. herbaty i kawy, ewentualnie metody przyrządzania??? Byłbym bardzo wdzięczny.Pozdrawiam
Etka [ Imprinterka Dusz ]
sama bylabym ciekawa przyrzadzania ekstra tych napojow :-)))
2stupid dogs [ Konsul ]
ja trochę wiem, ale nie za dużo ;))))
Etka [ Imprinterka Dusz ]
to moze podzielisz sie swoja wiedza??? :-)
2stupid dogs [ Konsul ]
to zależy co kto lubi; ja np. nie znoszę herbat owocowych , a jeśli już to nigdy nie należy ich kupować w sklepie w paczkach, tylko na wagę. Tamte są tylko aromatyzowane, ale nie mają żadnego smaku. Z czarnych herbat, dostępnych w sklepie, dla mnie osobiście najlepszy jest Yunnan z Posti. co do kawy to c.d.n
Etka [ Imprinterka Dusz ]
ja czekam z niecierpliwoscia na ta kawe :-) a uwielbiam podana z alkoholem ;-)))
Sagi [ ]
Macie tu sposob przyrzadzania herabty adwokat: SKŁADNIKI: 1 dag herbaty, 900 ml wody, 3 żółtka, 8 dag cukru pudru, 100 ml rumu Herbatę zaparzyć. Żółtka utrzeć z cukrem, wlewać powoli gorącą herbatę szybko mieszając trzepaczką. Następnie wystudzić i połączyć z rumem. Pozdrawiam
2stupid dogs [ Konsul ]
Co do kawy to jak wiadomo w grę wchodzi tylko sypana. Jak robiona w ekspresie to najlepiej, aby miał 15 bar. A do do tego jakie są niezłe to na pewno Idee Kaffee i .... kurczę nie pamiętam(w każdym razie głównie mieszanki Arabiki)
Stary jak węgiel [ Pretorianin ]
2stupid >>> wiem że temat ciekawy i sam jestem fanem herbaty, ale hasło "herbata" daje ponad 13000 (trzynaście tysięcy) trafień w wyszukiwarce, może tam spróbuj.
2stupid dogs [ Konsul ]
niezłe są też mieszanki lekkiej kawy, cynamonu i czasami jak kto woli miodu, ale tutaj trzeba mieć już wyczucie.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
2stupid dogs---> sypana odpada- wyjadam fusy ;-)))
2stupid dogs [ Konsul ]
Stary jak węgiel. I w tym właśnie problem. Przegrzeb się przez te 13000 adresów. A poza tym ciekaw jestem czy inni uczestnicy forum też są smakoszami tych napojów.
2stupid dogs [ Konsul ]
sypana jest lepsza, lepszy aromat, a poza tym ma kofeinę i smak w przeciwieństwie do rozpuszczalnej. A poza tym jak robiona w ekspresie to nie ma fusów.
Etka [ Imprinterka Dusz ]
no tak :-))))
Stary jak węgiel [ Pretorianin ]
2stupid >> na kawie się nie znam, bo jeszcze się nie nauczyłem jej pić. Co do herbat to : 1. przez lata całe pijałem tylko czarny Yunnan (najczęściej pakowany w Chinach) w którym i Ty gustujesz. 2. teraz pijam też Yunnan ale praktycznie tylko zielony. 3. polecam dla smakoszy nie czujących strachu herbatę "tuocha" będącą oczywiście herbatą z Yunnan prasowaną w wysokiej temperaturze w formę malutkich gniazdek pakowanych osobno w delikatną bibułkę. Całkowicie unikalny aromat i smak. 4. czasami można zdobyć oryginalny oolong (ulung) jaśminowy (z kwiatem jaśminu i proszę nie mylić z Earl Grey obrzydlistwem z dodatkiem olejku bergamotowego) niezwykły aromat i lekkość. 5. polecić też można niektóre gatunki z Madrasu szczególnie te o czerwono rubinowym naparze. Pozdrowienia
massca [ ]
czekam na pewna osoba az sie tu wypowie :))))))
2stupid dogs [ Konsul ]
a jaśniej można???
Astrea [ Genius Loci ]
O kawie juz było, nawet bardzo ciekawie :-)
2stupid dogs [ Konsul ]
nikt nie zna jakiś ciekawych sposobów parzenia herbaty???
Dagger [ Legend ]
Najlepszy sposób parzenia herbaty to żeby ktoś ci zaparzył ;)))))))))))
Mr_Baggins [ Senator ]
Co do kawy z ekspresu --> polecam Lavazzę i Kimbo (dość ostra w smaku). Idee jest moim zdaniem nieco zbyt kwaśna.
2stupid dogs [ Konsul ]
albo herbata po rosyjsku ;))))
rooda [ Konsul ]
Herbata - ja mam specjany gliniany imbryczek, wrzucam tam listki i zalewam - nigdy wrzatkiem ! Tak ok. 80 stopni C, teraz mam w pracy "Pomarancze z Sewilii" - cejlonska tea z kwaitem safloru i pomaranczy hiszpanskiej. Kupuje czesto herbe na wage, rozne gatunki. Uwielbiam tez zielone herbaty, mam w domy prawdziwa z Chin - mlask. Chyba tez zakupie sobie komplet do ceremonialnego zaparzania herbaty zielonej - cudo, zwlaszcza te pedzelki :) Co do kawy - sypana kupuje tylko w sklepach kawowych, zadne tam supermarketowe gowno. Jedyna, ktora jest sprzedawana powrzechnie i jest ok - to Lavazza. Oparta na Arabice, nie Robuscie, wiec nie daje efektu 'trzesiawki'. A wszystkie kawy sklepowe do Robusta. W domu kawe zaparzam w zaparzaczu [sciska fusy], normalny ekpress jest do kitu - ten sam efekt, a nawet gorzej, bo filtr odsysa pol aromatu. Mam na oku super express cisnieniowy [tylko w takim wychodzi expresso], niecale 500 zl - tanio, jak na taki sprzet. Polecam wszystkim kawiarzom. r
2stupid dogs [ Konsul ]
Rooda co do ekspresu to ostatnio miałem okazję kupować - polecam w Media Markt jak masz gdzieś po drodze. Około 100 zł taniej niż wszędzie a trochę się nachodziłem. Zapłacisz około 400zł za ekspres 15 bar, z dyszą do cappucino, ale najważniejsze jest to, aby ta gałka to parzenia była metalowa, a nie plastikowa, bo inaczej po dłuższym czasie kawa robi się syfiasta...
Anek [ Generaďż˝ ]
poniewaz nie przepadam za fusami, w pracy parze sobie herbate w torebce, prawie zawsze zielona - normalna mi przestala odpowiadac. z dostepnych na rynku zielonych torebkowych polecam zielona jasminowa dilmah, mozna pic w opor. dobra jest tez teekanne o zapachu opuncji figowej - ale aromat moze sie niektorym wydac nieco zbyt intensywny. rooda, ceremonia parzenia herbaty japonskiej trwa czasem i pare godzin, w zaleznosci od tego czy tak dokladnie to robisz, czy tak sobie. ale fajnie byloby sprobowac:))) trzeba sie wybrac do akebono w landzie i kupic pedzelki, miseczki, czareczki... i imbryczek.
rooda [ Konsul ]
Heh ! 2stupid - dzieki ! Co prawda jak cholera mam nie po drodze, ale looz :) To zawsze 100 zl w kieszonce na inne wybryki :) r
Negocjator [ * ]
Pijam kawę rozpuszczalną, najlepiej mi smakuje Jacobs Kronung Premium (zielony). Szukam równie dobrej ( albo lepszej :) ).
tymczasowy9204 [ Junior ]
Polecam herbatę zieloną. Jest pyszna i zdrowa.
Metatron [ Centurion ]
najlepszy jest darjeeling, drugi zbior. pyszna jest paimutan i kokejcza, czasami dobrze jest wrzucic sobie chunmee. a na sniadanko - keemun... jeeeee !! tylko herbatka na wage jest cos warta, zadna inna !!