GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ludzie - nie czepiajcie się HIP - HOPU!!!!!!

27.05.2004
19:32
[1]

Pi0tras [ Centurion ]

Ludzie - nie czepiajcie się HIP - HOPU!!!!!!

Ale mnie wkurwia jak niektórzy bluzgają na tą muzykę. Utożsamiają onie HIP - HOP z gościami, którzy tylko przeklinają, pieprzą bez sensu i jarają ciągle trawę. Takie stereotypy są do dupy!!! Ta muzyka pozwala mi na przykład inaczej spojrzeć na świat, zastanowić się nad problemami lub się od nich choć na chwilę oderwać... A tak w ogóle to niech każdy słucha czego chce i nie obraża innych z powodu ich poglądów i zainteresowań!x Pomyślcie trochę zanim coś powiecie!

27.05.2004
19:34
smile
[2]

cycu2003 [ Senator ]

To po cholere golą glowe na lyso, ubieraja sie jak skejty i robia sie wielkie szpanery

27.05.2004
19:35
smile
[3]

ronn [ moralizator ]

Ja nie lubie hip-hopu wiec go nie slucham. Fin.

Tak polski hip-hop ma wydzwiek metafizyczny ;)

27.05.2004
19:35
smile
[4]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Napisz jeszcze, ze lubisz sobie zapalic i obraz gotowy.

27.05.2004
19:36
[5]

PrEd4ToR [ ››SuperNatural‹‹ ]

ale powiedz mi SkąD sTooKasH lOOdziq?

27.05.2004
19:39
[6]

The LasT Child [ GoorkA ]

kazdy stereotyp jest do d***, ale imho najgorsze jest to ze kazda osoba ktora zaczyna sluchac danej muzyki przejmuje wlasnie ten glupi wzor. tak jest w kazdej subkulturze dlatego mlodzi hip-hopowcy zakladaja pojemniejsze gacie i nawijaja slangiem na lewo i rpawo a kindermetale ubieraja sie na czarna i zaczynaja wrzucac na religie nawet nie przemyslajac danej sprawy...
co prawda porzucajac stereotypy tez sie czepiam hh, ale to juz jest inna sprawa

27.05.2004
19:42
smile
[7]

wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Święta racja Child

27.05.2004
19:43
[8]

Pi0tras [ Centurion ]

Ja nie twierdze ze sie wam musi podobac ta muzyka ale chodzi mi o to ze nie kazdy kto slucha hip-hopu musi odpowiadac waszym "opisom". Ja np. ubieram sie normalnie i nie zgrywam cwaniaka jak to niektorzy mowia o sluchajacych hip-hopu!

27.05.2004
19:43
[9]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja nie lubie hip-hopu, bo uwzam, ze to nie muzyka tylko recytowanie do taktu. Ponadto kiedy slysze cos takiego jak pisenka 'suczki' to az mi sie krew gotuje w zyłach. Co nie znaczy, ze obrazam wszytko, jesli kilka piosenek, ktore lubię. Nie utozsamiam tez wszytkich ludzi sluchających HH z głupimiu dresami, ktorzy nic nie robia, tylko pala trwa, pija i pzreklinają. Mam kilku znajomych hip-hopowców, ktorzy sa inteligentnymi i kreatywnymi ludzmi; po prosyu podoba im sie ta muzyka. Coz, mnie sie podoba muzyka klasyczna i pop. kazdy ma swoj gust. Nie oceniam tez ludzi po tym, jaka maja fryzure, czy jak sa ubrani.
Niestety duzo ludzi, ktorzy ubieraja sie 'po skate'owsku' zachowuje sie wlasnie tak, jak to jest opisane w dowcipach.

27.05.2004
19:45
[10]

wysiu [ ]

No ale jaki wlasciwie masz problem, bo na tym forum rzucania sie na HH nie widzialem juz ladnych pare miesiecy..?

27.05.2004
19:46
smile
[11]

ronn [ moralizator ]

Nie chwila, lubie jednego wykonawce. Kazika Staszewskiego wystepujacego w squadzie : Kazik.

27.05.2004
19:46
smile
[12]

ronn [ moralizator ]

Wysiu -> Czuje sie pewnie dyskryminowany tak jak homoseksualisci :)

27.05.2004
19:48
smile
[13]

ronn [ moralizator ]

X-Cody --> No cos Ty, toc to jest poezja spiewana ;)

27.05.2004
19:48
[14]

Novus [ Generaďż˝ ]

hip hopu? tego gowna? oczywiscie ze nie mam zamiaru sie tego czepiac, a nawet dotknąć.

ale ciekawe jak np autor moze inaczej spojrzec na swiat przy piosence peji moj rap moja rzeczywistosc, albo jest jedna rzecz. nie wiem jak mozna spojrzec na rzecziwistosc po takiej "muzyce" ale na pewno znad blanta i ogolonej glowy.

27.05.2004
19:49
[15]

Tomashh [ Pretorianin ]

X-Cody <-- Nie utozsamiam tez wszytkich ludzi sluchających HH z głupimiu dresami, ktorzy nic nie robia, tylko pala trwa, pija i pzreklinają.
Chyba Ci sie cos pomylilo... dresy i skejci to raczej dwie rozne subkultury :)

27.05.2004
19:52
[16]

YorGi [ Centurion ]

To co napisze wyrzuce z siebie i prosze zeby sie nie obrażać... mam zajebiscie pokojowe intencje

No wiec ja jaram(łem) duzo zielska i mam gdzies jak sie ubieram... lubie sie ubierac loozno pod styl hip-hop`u!

Słucham Rapu a te suczki wsponiane przez X-Cody`ea to straszna komercha!! Posłuchalibyscie klasuq! Kaliber 44, FISZ, albo z nowych 52 Debiec a nie żadne 18l ktorych piosenki wedlug mnie robione sa dla siana!

Jak zapomnieć to dlamnie straszny pop (nie obrażając popu)!

Szanuje każdy gatunek i lubie dużo różnej muzy ale nr one is RAP

I nie mylcie Rapu z hip hopem!

Hip - hop to jest styl do ktorego zalicza sie Braek Dance, Graffiti i Rap

Pi0tras jestem stoba Dog (stym psem to w pozytywnym znaczeniu bracie)

PeaCe All

27.05.2004
19:52
[17]

gregol [ Junior ]

koleś piszesz ze, stereotypem jest że przeklinają, a w pierwszym zdaniu jest "wkurwiaja" no więc sie zastanów o czym piszesz, bo znaczy że nie myślałeś, czyli "pieprzesz (tu juz drugi raz przeklinasz) bez sensu", aczy jarasz trawe nie wiem??

The LasT Child --> nie wszyscy!! słucham punk'a duzo ! a jedyne co mnie wyróżnia od normalnie ubierających sie ludzi to moja zielona kangurka. Gdy jej nie mam nie wpadł bys na to ze słucham punka.

27.05.2004
19:54
[18]

YorGi [ Centurion ]

Novus i prosze Ciebie obrażanie stylu zostaw dla siebie albo dla mamusi!

27.05.2004
19:55
[19]

The LasT Child [ GoorkA ]

Tomashh --> owszem ale zauwaz ze w prawie kazdej subkulturze sjest wielu prostakow ktorzy zachowuja sie, a nawet ubieraja sie jak dresy ale mowia o swojej przynaleznosci do innej subkultury,,,

27.05.2004
19:57
smile
[20]

Tomashh [ Pretorianin ]

YorGi <-- Jak Zapomniec to raczej podchodzi pod Hip-Hop Polo heh, takie polaczenie Disco Polo z Hip-Hopem/Rapem podobnie jak Aniele - Mezo.
Masz racje! dzisiejsze ''squady'' sa nic nie warte :/ najlepsza jest klasyka: Kaliber 44, Paktofonika, Grammatik itd.
Pozdro

27.05.2004
19:57
[21]

The LasT Child [ GoorkA ]

gregol --> nie rozuemiem w jakim kontekscie napisales do mnia ta odpowiedz

27.05.2004
19:58
[22]

YorGi [ Centurion ]

i jeszcze jedno!

Byłem w kwietniu na imprezie NEW YORKER hip-hop festival III w poznaniu i powiem wam ze bylo bardzo duuuzo skateow i nie widzialem ani jednej przepychanki ani klutni! W rapie szeżony jest pokoj i nikt mnie nie przekona że jest inaczej!

27.05.2004
19:59
[23]

Krzemol [ Pretorianin ]

Novus -----> ale ciekawe jak np autor moze inaczej spojrzec na swiat przy piosence peji moj rap moja rzeczywistosc, albo jest jedna rzecz. nie wiem jak mozna spojrzec na rzecziwistosc po takiej "muzyce" ale na pewno znad blanta i ogolonej glowy.

Taaaaaaaaa... ;] a jak mozna spojrzec na swiat sluchajac Grammatika, Eldoki, Łony, Pezeta... raczej nie przez pryzmatt palecia jazzu i lysej glowy... nie rozumiem czepiania sie JEDNEGO utworu, pora uswiadomoc sobie, ze JEDEN jakis kawalek nie jest wyznacznikiem calegp RAPU... powtarzam, RAPU... to tak sam jak uslyszalbym gdzies jeden kawalek metalowy, gdzie dra ryje do mikrofonu, sa przestery i powiedzial: "nie no, metal to poezja spiewana, tyle z tym uroku co w rozjechanym na ulicy kocie ;]" Ale wiem, ze matal to nie tylko darcie sie itd...

Aha, nie sugerujcie sie tym, co leci w radio i ma przyszyta metke "hip - hop", bo to rapem nie jest ;] aj NIGDY w radio nie slyszalem Grammatika, Pezeta, Łony, Ego, Larifari... pozdro

27.05.2004
19:59
smile
[24]

N_U_N [ Kierownik Oredownik ]

mnie osobiscie najbardziej wku!@wia obraz hiphopolowca i wiare ktorzy na wszystkich mowia pozerzy i inne epitety bo slucham hh np z serca mazowsza a mieszkam w sercu wlkp

27.05.2004
20:00
[25]

ronn [ moralizator ]

Mysle ze propagowana jest rowniez nieznajomosc ortografii :)

27.05.2004
20:00
smile
[26]

YorGi [ Centurion ]

Krzemol --> zgadzam sie!

27.05.2004
20:02
[27]

The LasT Child [ GoorkA ]

YorGi --> bullshit! zalezy od wykonawcy. spojrz np na amerykanski rap i to co bylo z Tupaciem, BIG, 50centem. wiem ze moi znajomi sk8 nie sa aniolkami. wszedzie sa rozni ludzie. na imprezie to pewnie ze sie nie beda nawalac bo wszyscy zyja impreza ale kiedy indziej na pewno sie moga bic


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-27 20:06:12]

27.05.2004
20:05
[28]

Tomashh [ Pretorianin ]

YorGi <-- nie do konca sie zgadzam z Toba. W te niedziele bylem na koncercie WWO, Fenomena, Ideo, Edo... itd. w Czestochowie i tez nie zauwazylem jakichs burd, ale np. jakies 2tyg. temu dostalem od ''skejtow'' tylko dla tego ze jestem z innej dzielnicy :/ Wiec gdzie ten pokuj? fakt.. zdarzaja sie i tacy ''skejci'' ktorzy stoja pod sk8shopami i kroja dzieci (to cos w rodzaju dresow...)
The Last Child <-- No tak, ale czy zauwazyles zeby np. kolesia slochajacego metalu ktos utozsamial z dresem? bo ja nie :/ dresow utozsamia sie przewaznie ze skejtami :/ (przynajmniej takie mam wrazenie), a to duzy blad, bo nie kazdy jest taki jak Ci co kroja malolatow...

27.05.2004
20:06
[29]

Pi0tras [ Centurion ]

Krzemol, Yorgi --> O to właśnie chodzi. A poza tym to zauważam że nie ma dnia w którym bym nie usłyszał bluzgania metali na hh a hiphopowcy jakoś się tak metalu nie czepiają...

27.05.2004
20:06
smile
[30]

YorGi [ Centurion ]

The LasT Child --> Okay! Ale to sa tylko odchyly... moze jest ich coraz wiecej ale wtedy nie nazywaja sie hip-hopowcy! Przynajmniej dla mnie...

Musicie zrozumiec ze hip-hop to styl ulicy, a na ulicy wiecie jak jest... zawsze czeba cosik rozpier*dolic ;]

Ale bez przesady ;]

A z tupac`iem bylo inaczej! On byl zawsze dobry ... heh moj idol... 2Pac zyje! ;]

27.05.2004
20:07
smile
[31]

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

Polski HIP-HOP RuleZZzzzZZZZzz !!!
Odpie****** się od niego !!!

27.05.2004
20:09
[32]

Krzemol [ Pretorianin ]

Ale nie wiem co autor watku chce osiagnac ;] dajcie na luz, wiadomo jak sie topic skonczy ;] kazda strona powie, ze muza, ktora oni lubia jest naj i tyle... temat do niczego nie prowadzi, co najwyzej posypie sie pare dissow... pa

27.05.2004
20:12
[33]

The LasT Child [ GoorkA ]

Krzemol --> ja bym poweidizal ze metal to nie tylko czysty spiew, ale to tak off ;P

Tomashh --> nie. choc spotkalem sie z osobami ktore podzielaja moj poglad

Pi0tras --> kazdy slyszy to co chce


ostatnio (chyba tydzien temu w paitek) moj dobry kumpel sluchajacy takich zepsolow jak Sepultura, Megadeth, Iron Maiden i wielu roznych zespolow hardcorowych poszedl z wlasnej woli na koncert si-stars i jakos mu sie podobalo mimo ze nie lubi hh

27.05.2004
20:13
smile
[34]

vien [ łowca pip ]

"ci co nie znają sie wcale, najwięcej mówią o tym zawsze"

27.05.2004
20:14
[35]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Tomashh --> Niestety czasami nie widze duzej roznicy, poza ubraniem. Ale nikogo nie oceniam z gory:)
Ronn --> Taaak;) Inwokacja w wersji HH ;>

27.05.2004
20:16
smile
[36]

Bzyk [ Offensive ]

Jak ktoś nie lubi HH to niech posłucha dwa remixy z tekstem hip hopowym, moze to da to myślenia:

https://www.rotsh.ras.pl/r0tsh/eXbee2/exbee-rozmowa.mp3 "Rozmowa" - Łona (eXb remix)

https://www.rotsh.ras.pl/r0tsh/eXbee/exbee---warszafka.mp3 "Warszafka" - Fisz (eXb remix)

27.05.2004
20:22
smile
[37]

Tomashh [ Pretorianin ]

Bzyk <-- Jak ktos nie lubi HH to po posluchaniu Warszafki Fisza zniecheci sie jeszcze bardzoej :D jakos nie przypadl mi ten wykonawca do gustu...
Krzemol <-- nikt nie uwaza ze ''jego muzyka'' jest najlepsza tylko ze najbardziej mu sie podoba i tak powinno byc!

27.05.2004
20:51
[38]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Ja też nie słucham hiphopu bo nie widze w tym żadnego przekazu ( peja jednyny hiphopowiec z maturą - LoL?), zreszta jak patrze na teledysku a tam jakiś dresiarz z łysą pałą posuwa jakieś laski etc. to mi sie niedobrze robi. Ale nie obrażam ludzi którzy tej muzyki słuchają - wyrażanie własnych opini, o gustach sie nie dyskutuje.

27.05.2004
20:52
[39]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

Zaczne tak: slucham hiphopu od 6 lat i dopiero relatywnie niedawno pojawily sie takie "super" zespoly hh jak 18cwel, mezo, liber, dka i jeszcze inny chlam. Cale to srodowisko to tzw. hiphopolo. Zauwazcie, ze tylko ich teledyski i piosenki masowo pojawiaja sie w radiu i telewizji. Ich jedynym zrodlem wyrazu jest "o boze, jak ja sie zakochalem, o boze jak mi zle", albo "ej laseczko jestes taka i taka, joł". A teraz przeciwstawcie ten masowy produkt z takimi wykonawcami jak legendarna Paktofonika, OSTR, WYP3, Molesta, WWO, Kasta, DonGural, Pezet, Grammatik, Larifari, FISZ, Eldo, Łona. Ludzie niezorientowani w polskiej scenie hh powiedza o tych drugich "a co to za kolesie" ? I to wlasnie bedzie potwierdzac fakt, ze cale swoje zdanie o tym nurcie muzycznym buduja wylacznie na fundamencie postawionym przez masmedia. Nie mozna przeciez wydawac racjonalnej opinii o kims wylacznie na strzepach informacji. Duzo ludzi mowi ze hiphop promuje marihuane, tymczasem najwieksi np. Vienio i Pele otwarcie mowia, ze nie pala juz od kilku lat i ze jest to zle.

Bzyk, Tomashh --> chlopaki nie zaliczajmy Fisza do hiphopu. On sam po wydaniu swojej 3 plyty "F3" przyznal, ze sie nie zalicza do swiatu hh, on wylacznie muzyke robi taka jaka lubi. Plyta ta zebrala wspaniale recenzje, a Fisz zostal uznanym artysta nie tylko w Polsce, ale takze we Francji i Niemczech !! Osoby zorientowane doskonale wiedza, ze Niemcy sa ogromnym rynkiem muzycznym, pelnym skrajnosci, aby tam zaistniec trzeba byc naprawde dobrym.

27.05.2004
22:18
smile
[40]

Tomashh [ Pretorianin ]

radosh <-- ja wiem i Bzyk pewnie tesh ze Fisza nie zalicza sie do HH jego muzyka to taka jakas melorecytacja czy jak to nazwwac. Ja natomiast osobiscie zdania nie zmienie... Fisz mi sie nie podoba, nie spodoba i poprostu nie lubie jego muzyki :/ bylem na 2jego koncertach i byla taka lipa ze strach mowic... pozdrawiam.

27.05.2004
22:37
[41]

Lucky_ [ Konsul ]

Pi0tras> "Ta muzyka pozwala mi na przykład inaczej spojrzeć na świat, zastanowić się nad problemami" a moim zdaniem muzyka nei jest od zastanawiania sie nad problemami. Ja lubie sluchac muzyki bo fajnie brzmi i mi sie podoba a nie zeby sie zastanawiac nad problemami :| HH jest fajny ale nie polski niestety, chociaz kilka kawalkow jest OK.

27.05.2004
22:54
smile
[42]

SnT [ MokumManiac ]

No ja sie tylko dyskusji pzygladam...i nie miałem zamiaru sie wypowiadac bo zdanie na ten temat swoje mam, a wiem ze to ze poowiem to i tamto i tak nikogo nie zmieni....ale wypowiedz takiego JARO idelanie mnie utwierdza w tym co mysle na temat HH (jego sygnatorka tez...)

27.05.2004
23:04
[43]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

Tomashh --> wcale nie zmuszam Cie bys lubil jego tworczosc, kazdy przeciez ma inny gust, kazdemu co innego podchodzi i wpada w ucho

27.05.2004
23:10
smile
[44]

The LasT Child [ GoorkA ]

SnT --> widzie ze nie tlyko ja to zauwazylem...

27.05.2004
23:16
[45]

legrooch [ Legend ]

Popatrzcie w moją sygnaturkę. U nas hh to dresy (minus pojedyńcze promile normalnych ludzi). Nic nie odróżnia tych dwóch subkultur. Każdy "ziomal" słucha suczek itp. Każdy startuje do inncyh jak tylko może (jeżeli jest w grupie). Nic tego nie zmieni. Moja mała siostra ma zakaz słuchania hh przez mnie.

27.05.2004
23:17
smile
[46]

eCHESTER80 [ ignoruj mnie ]

Ja Hip-Hop-u nie słucham [wolę gitarowe składy typu Iron Maiden , he he :)] , ale jak widzę na niemieckiej VIVIE PLUS , profesjonalnie zrobiony teledysk WWO (ten z autobusem na pustyni) , to serce mi rośnie że chociaż nasz hip-hop doceniają zagraniczne stacje muzyczne. Można nie lubieć hip-hopu ale jedno jest pewne. Polski hip-hop jest tym czym w latach 80-tych były zespoły punkowe , głosem pokolenia. Tak jak mówiłem , słucham rocka i metalu , ale do ziomów mówię - respect my brother's , he he :)

27.05.2004
23:21
smile
[47]

gofer [ ]

jak czytam niektóre wypowiedzi, to zaczynam się wstydzić, że ja też tego słucham :-/

27.05.2004
23:25
smile
[48]

Tyrone [ Generaďż˝ ]

<---gofer

27.05.2004
23:28
[49]

Krzemol [ Pretorianin ]

gofer -----> daj na luz ;] ja jakos nie utozsamiam sie z "subkultura" hh, poprostu u mnie to jest tak, ze trzaskam sobie w domu bity i na tym konczy sie moja "przynaleznosc" (w sumie i tak nie sluszna) do calego hh... i nie ma sie za kogo wstydzic... kazdy odpowiada za siebie, jak ktos chce pokazac jaki z niego "wielki" hip - hoppowiec i krzyczy rozne "chwdp" i inne pierdolowate haslo to jego sprawa, jak ja bym sie przejmowal tym co inni robia to juz dawno mialbym zawal ;] pozdro

27.05.2004
23:32
[50]

gofer [ ]

Krzemol - > ale jak gdzieś w towarzystwie mówię, że słucham rapu, to się ludzie na mnie dziwacznie patrzą...

27.05.2004
23:34
[51]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ------> to tacy ludzie jak Ty jeszcze istnieja ? ;] kazdy metal sie nie myje, kazda kobieta to dziwka, kazdy facet to pijak, kazda babcia to dewotka... niech zyja stereoTYPY ;] pozwolmy dalej istniec w naszych glowach, niech sie bujnie rozwijaja ;] pozdrawiam legrooch' a ;]

27.05.2004
23:35
[52]

Krzemol [ Pretorianin ]

gofer ------> moze z nimi cos nie tak ? zazwyczaj wina lub jakas przyczyna nie wyplywa tylko z jednego zrodla...

27.05.2004
23:43
[53]

gofer [ ]

Krzemol - > jakby był jakiś gatunek muzyczny, z którym styczność miałbym przez najgorszą jego stronę, a na dodatek czytałbym na forum wypowiedzi jak " lubie sie ubierac loozno pod styl hip-hop`u! " tudzież "a na ulicy wiecie jak jest... zawsze czeba cosik rozpier*dolic" to...też bym się dziwnie patrzył...co zrobić...

27.05.2004
23:44
[54]

The LasT Child [ GoorkA ]

eCHESTER80 --> akurat ostatnio polski hh wyszedl poza kregi "tutaj jest szare blokowisko i jest *****". i zaczeli robic zabawowe klipy. akurat tutaj jest straszne sciaganie z niggerow ze stanow ale do tego nic nie mam poki nie beda sie malowac czarna pasta do butow :) i tylko takie cos ma szanse bytu sie na zachodzie.
choc ja bym napisal nie ze doceniaja polski hh, ale polskie pieniadze ;)


co do hwdp to juz kiedys to krytykowalem (link na dole), ale przez to kazdy musi przejsc wlasnie przez to ze jest taki glupi stereotyp, ktory kazdy nowy hip-hopowiec przejmuje

off: jak widze takeigo Peje ktory w jednym teledysku mowil ze "reprezentuje biede" a w drugim jezdzil sobie lexusami to sie cos we mnie robilo. az chce byc biedny

27.05.2004
23:46
[55]

leontheproffesional [ Pretorianin ]

dla mnie hip-hop to jedno wielkie g**no. Słucham Irona i Metallicy a także Nirvany i to mi sie podoba . Rock & Metal is the best of the best. A hip hop jak juz wcześniej wspomniał ktos to nie muzyka tylko gadanina do taktu.

27.05.2004
23:48
smile
[56]

gofer [ ]

leontheproffesional - > to świetnie...a jak ci poszedł test gimnazjalny?

28.05.2004
00:03
[57]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Hip-hop?? a cóż to takiego?? Muzycznie reprezentuje najczęściej poziom dziadka co z harmonijką zasuwa pod monopolem i zbiera na wino, do myślenia mnie nie skłania bo mówi o takich banałach, które przetrawiłem już w podstawówce, a nawet jeśli zdarzy się jakiś ambitniejszy tekst to i tak nie ma się co równać nawet z przeciętną książką, a utożsamiam hiphopowców z ludźmi "którzy tylko przeklinają, pieprzą bez sensu i jarają ciągle trawę" bo za takowych pajaców chcą uchodzić (przynajmniej "artyści" ze słuchaczami bywa różnie).

28.05.2004
00:07
[58]

gofer [ ]

DeV@sT@toR - > włączyłeś sobie Hip-Hop Listę na Vivie?

28.05.2004
00:10
[59]

DeV@sT@toR [ Senator ]

gofer -------------> Nie, mam kilkunastu znajomych, którzy dzień w dzień mnie katują tą "muzyką".

28.05.2004
00:12
smile
[60]

Tomashh [ Pretorianin ]

leontheproffesional, DeV@sT@toR <-- nie podoba wam sie luz, ale po co odrazu obrazacie?:/ Co do Twojej wypowiedzi sie nie zgodze :| nie wszyscy jak to nazwales ''artysci'' sa pajacami jarajacymi trawe i klnnacymi :/ przynajmniej tego nie okazuja :| a ze jaraja to ich sprawa, klnie chyba kazdy.do do" reprezentuja poziom dziadka z harmonijka" Tego trzeba Ci pogratulowac..... jesli czeos nie lubish i masz zamiar obrazac ludzi, ktorzy wkladaja w to sporo pracy to sie najlepiej nie wypowiadaj o tym.
A moze napisz jeszcze ktora muzyka rowna sie z jaka kolwiek ksiazka (mam na mysli dobra ksiazke)?

28.05.2004
00:13
[61]

Tomashh [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR <-- to zmien znajomych jak tak bardzo Ci to nie pasuje, albo popros zeby tego nie robili :|

28.05.2004
00:20
[62]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Tomashh ----------> Haha, nikogo nie obrażam, taka jest po prostu prawda. Hiphop to bardzo prosty gatunek muzyki i nie obchodzi mnie to ile oni na to pracy poświęcają, można pracować nad utworem 10 lat i stworzyć coś na kształt rzępolenia pijanego bacy na rozstrojonych skrzypcach. To chyba zresztą oczywiste, iż liczy się efekt a nie włożona w coś praca (to że ktoś wkłada dużo pracy w stworzenie podkładu hiphopowego może jedynie źle o nim świadczyć z tego względu, iż jest to dla kogoś kto ma talent muzyczny taki banał, że sobie to trudno wprost wyobrazić).

28.05.2004
00:26
[63]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Acha tekst z książką tyczył się wypowiedzi autore niniejszego wątku w której stwierdza on, iż hh skłania go do myślenia (to żaden argument za tą muzyką: primo-nie słyszałem jeszcze tekstu hh który by wprowadził na nowy tor myślowy, secundo - hh próbuje pozować na muzykę z przesłaniem, to mnie rozbawia - jak ktoś chce szukać głębokich myśli niech czyta książki, a nie, jak to teraz wiele osób czyni, gość słucha hh i myśli, że to głębia nad głębiami <a sporo już takich osób spotkałem>)

28.05.2004
09:24
[64]

Krzemol [ Pretorianin ]

gofer -------> z tym testem gimnazialnym to mistrz ;] :P

DeV@sT@toR --------> taaaaaaaaaa, gadanie do taktu, ale mowie, za to w metalu jest kawal wirtuozerii ;] w metalu trzeba miec styl, nie ? cwiczyc struny glosowe jak w muzyce powaznej ;] ja wam proponuje, tzn metalowca, bo widze, ze glownie oni sie spinaja, ze rap to gadanie to taktu, zebyscie sie zastanowili co prezentuje metal jako gatunek muzyczny... smieszne sa "argumenty" w stylu - "gadanie to taktu" ;] a drzec sie do mikrofonu to nie kazdy potrafi ? ;] ??? ;] bez przesady, jak macie cos napisac do rozwazcie za i przeciw bo pozniej sie osmieszacie w sumie.. pozdro ;]

28.05.2004
09:32
[65]

Rendar [ Senator ]

Ja tez uważam, że HH to gadanie do taktu (bo to trudno nawet melodią nazwać). W metalu to przynajmniej występuje kilka instrumentów więcej.

Osobiście nie trawie HH, a zwłaszcza w rodzimym wykonaniu (choć przyznam, że oglądałem 8 Mile i Honey, to muza była dla mnie strawialna).

28.05.2004
09:35
smile
[66]

lesho [ Pretorianin ]

HH- muzyka zajęcy. Mozna przy tym kołysajac sie walić głową w ścianę, nic wiecej!!!

btw- new metal rulez

28.05.2004
09:38
smile
[67]

soze [ sick off it all ]

ludzie a ja was prosze czepiajcie sie...przynajmniej jest sie z czego posmiac

ps.kompleksiarze:P

28.05.2004
09:38
[68]

Bydlak PotForny [ Legionista ]

kangurza muza. znam Hip-Hopowca który śmiesznie tańczy kiedy odpowiada z matmy nazywa się BAMBO i w lęborku mieszka

28.05.2004
09:38
[69]

Krzemol [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR -------> wygrywasz dzisiaj ;] juz o tym kiedys gadalismy na golu, ale watek zostal wywalony jak teraz sprawdzam... no nic, ale ja zawsze mowie, dlaczego o podkladach hip - hopowych NAJWIECEJ mowia ZAWSZe ci, ktorzy NIC nie wiedza ?ja tego nie czaje... jesli temat jest sliski, trudny dla mnie, malo o nim wiem, to nie podpieram sie takim argumentem ;] powtorze sie ale co tam, jesli dla Ciebie Noon, Webber, Premmo, DJ Shadow i jeszcze wielu innych polskich i zagranicznych roducentow to leszcze, to gratuluje sluchu... ;] tylko skoro mowisz, ze bardzo latwo zrobic podklad to zrob i pogadamy jak to brzmi i jak to jest posklejane ;] moze rozwarzysz ta propozycje, aloha ;]

28.05.2004
10:23
[70]

legrooch [ Legend ]

Krzemol ==> Nie porównuję tu dziadka 70 letniego na działce w dresach z kolesiem 2x2 w pinezkach. W każdej subkulturze jest odstępstwo ;)
Słucham wszystkiego (poza polskim hh i disco-polo). Znam osoby z różnych subkultur. Ja się nie utożsamiam z żadną. Zgadnij, której się najbardziej wstydzę...
"Yo kurwa, co robisz?" "Elo ziomal!"
Słysząc coś takiego zawsze myślę o tych osobach jak o debilach. Popatrz na ulicę. Jedzie 3 kolesi Civiciem, ciemne szyby, kajdany na szyji, "beat" jakiegoś 18l itp. Czapki z daszkiem to tyłu, stoi panna na przystanku i pada w jej kierunku tekst "Hej świnio!". To nmie jest stereotyp - to jest codzienność.
Wchodzisz do knajpy (restauracji, cokolwiek), siedzi kilku małolatów krótko obciętych (typowych ziomali). Jedyne co słychać wyróżniające się z gwaru to "kurwa, zamknij japę", "jebij się w łeb", "sperdalaj chuju".

I ty mówisz o stereotypach. Powiedz mi że jest inaczej.

28.05.2004
10:26
[71]

The LasT Child [ GoorkA ]

proponuje zamknac ten temat bo juz sie zaczelo to czego od poczatku sie balem

akurat z kolegami sluchajacymi podobnej muzyki sie zgodze, hh nie jest ambitny. trzeba tylko w miare melodyjnie mowic i juz, ewentualnie do freestylu trrzeba miec fantazje (a i tak zawsze konczy sie to na wrzucaniu na dziadkow, matki, ciotki, wujki, pradziadki). a tak wszystko sie robi na kompie (tzn trzy bity na podklad do piosenki).ZERO tworzenia na zywo (bawienie sie pluta winylowa sobie podarujmy, bo do tego nie trzeba miec zadnych umiejetnosci)
to jest z mojej strony EOT, tutaj koncze bo wiem ze takie klotnie do niczego nie prowadza, bo kazdy jest w nich lepszy od tego drugiego ignoranta (delikatnie mowiac)

28.05.2004
10:44
smile
[72]

soze [ sick off it all ]

dlamnie ignorancja jest pisanie....

"ZERO tworzenia na zywo (bawienie sie pluta winylowa sobie podarujmy, bo do tego nie trzeba miec zadnych umiejetnosci) ."

"hh nie jest ambitny. trzeba tylko w miare melodyjnie mowic "

"a tak wszystko sie robi na kompie (tzn trzy bity na podklad do piosenki)."


sory TLC ale to pieknie obrazuje ignorancje i nieznajomosc tematu... ktory przejawia sie w wiekszosci wypowiedzi:))))

28.05.2004
10:49
smile
[73]

soze [ sick off it all ]

edit dla ubogich


i gdyby temat dotyczył hh polskiego i jeszcze przed 1998 to ok...ale tak..to sorry zero argumentacji same bzdety

28.05.2004
10:49
smile
[74]

ronn [ moralizator ]

Ja uwazam, ze moze istniec polski ambitny i przyjemny hip-hop ale poniewaz nie jestem ogolnie sluchaczem hip-hopu, to do moich uszu docieraja jedynie najbardziej popularne kawalki i coz powiedziec, nie podobaja mi sie one :)

Bez sensu jest klasyfikacja muzyki np :

meta > jazz > pop > hip-hop > disco polo

chyba nie musze pisac dlaczego....

28.05.2004
11:31
[75]

Tomashh [ Pretorianin ]

ronn --> bo te kawalki najbardziej popularne sa do bani przewaznie :/ np. kawalki Peji.... porazka, jaki dobry kawalek leci teraz w TV? moze Pezet - Nie jestem dawno, Zipera i kilka innych POJEDYNCZYCH uworow godnych wysluchania :/ a tekst typu: "Dziewczyno jak wino uderzasz do glowy" no to wybaczcie...... to bardziej uderza w Disco Polo niz w RAP..

28.05.2004
13:53
[76]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol --------------> Czy ja gdzieś wspominałem o metalu?? Nie wydaje mi się (a jeśli nawet to nie powiesz mi, iż znasz podkłady hh lepiej złożone niż np. Nothing Else Matters Metallici). Co do podkładu, napisałem, iż jest to banał dla osoby mającej talent muzyczny i dalej utrzymuję swoje stanowisko (kiedyś już wspominałem o zdaniu moich znajomych (którzy np. skończyli szkołę muzyczną) na ten temat. Myślę jednak, że mając odpowiedni sprzęt i ja nie miał bym jakichś wielkich trudności w skomponowaniu takowego podkładu. Nie będę się tu zresztą powtarzał - już kiedyś, jak sam wspomniałeś, toczyła się tu dyskusja na ten temat.

28.05.2004
15:02
[77]

gofer [ ]

Devastator - > coś kończą Ci się argumenty. Powiedz mi, co możesz wiedzieć o podkładach do muzyki hip-hopowej, skoro primo - nie słuchasz jej, secundo - nie znasz tajników jej tworzenia, tertio - opierasz się na zdaniu ludzi, którzy mają pojęcie o troszkę innej muzyce???? Posłuchaj podkładów np. Magiery & L.A. albo Noona. Bo wiesz, Mezo czy 18L nie są wyznacznikiem muzyki hh w Polsce, bo robienie "podkładów" na samplach Bryan'a Adamsa to jest tandeta. I zauważ pewną różnicę - zrobienie bitu a zrobienie dobrego bitu, to jest różnica.

A co do "mówienia do taktu" to naprawdę się ośmieszyłeś. Polecam np. pierwszą płytę Kalibra 44. Zrobisz z głosem to co Joka, Magik i Dab, to jesteś moim bogiem. W sumie to mogę Ci napisać to samo co parę linijek wyżej. Między flow a dobrym flow jest różnica.

The Last Child - > szkoda, że eot...chętnie pośmiałbym się jeszcze trochę...

28.05.2004
15:07
smile
[78]

KaGieBe [ !!! ]

cycu2003 >> To po cholere metalowcy zapuszczają włosy, ubieraja sie jak brudasy i robia sie wielkie szpanery!

Twój argument całkowicie do mnienie przemawia

PS. Nie chciałem obrazić Metali... nie zrozumcie mnie źle !

28.05.2004
15:15
[79]

YorGi [ Centurion ]

gofer --> masz racje!

I ci ktorzy sie nie znaja niech sobie zaloza watek "nie czepiajcie sie hiphopolo"

Bo hip - hop jest tylko jeden!

Śp. Magik! PZDro od fanow z ziemi ;]

28.05.2004
15:51
[80]

legrooch [ Legend ]

Każdy z "szerogo-gaciatych" korzysta z sampli innych. Pokażcie mi kto jest oryginalny.

28.05.2004
16:28
[81]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

legrooch --> kto jest oryginalny? prosze bardzo:

- 600V
- Noon
- OSTR
- Emade
- Magiera & L.A

Wyobraz sobie, ze tak jakos sie sklada, ze to akurat sa najwieksi producenci sceny hiphopowej...

28.05.2004
16:29
smile
[82]

Banananan [ Dezerter ]

LOL! I znów ci biedni hip-hopowcy... Znów ktoś mówi, że ich muzyka jest shitowa, do dupy i bezsensu, a oni biedni zbierają się w składy i potem lamentują nad tym jak to ich społeczeństwo nie lubi... Oj, oj, oj..., biedni hip-hopowcy... :D

28.05.2004
16:43
[83]

Krzemol [ Pretorianin ]

radosh ------> mimo, ze probujesz brinic hh nie zgodze sie z toba ;] Noon jak sam wszedzie mowie preferuje 100% sampling, OSTR tez, WhiteHouse tak samo, moze tylko Emade nie, bo u niego czesto sa rozne synthy... ;] ale na tym to polega, sampling to sampling...

legrooch -----> kazdy z zawszonych metalow gra na tych swoich roztrojonych gitarach i drze jape do mikrofonu, powiedz mi, co w tym oryginalnego ? ;] ;] ;] ;] ;]

DeV@sT@toR -------> to zalatw sprzet i rob bity ;] co za problem, zobacz, zalatwisz sprzet sobie, odrazu zostaniesz najlepszym producentem w Polsce, bijac na glowe Noona, Webbera, WhiteHouse... chlopie, nie dosc, ze bedziesz robil kozackie bity to jeszcze bedziesz mial z tego kase ;] moje gratulacje ;]

banan ----> szkoda, ze swojego jakze debilnego obrazka tu jeszcze nie dales ;]

Wniosek jest taki: hip - hoppowcy przestana uzywac sampli i zaczna grac na instrumentach, a metala zaczna sie myc i przestana drzec do mikrofonow i nie beda szpanowac, ze wierza w szatana i ze go kochaja ;] pozdro, calusy dla devastatora i legrooch' a :* mua !

28.05.2004
16:47
[84]

Krzemol [ Pretorianin ]

edit:

a metale przestana drzec jape do mikrofonow

pisssss

;]

28.05.2004
16:53
[85]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ----> bo jest inaczej ;] ale zobacz... ide sobie po miescie podchodzi do mnie dziewczyna i mowi, ze chce sie ze mna kochac, no nic, ide dalej, nastepna to samo... jade do innego miasta sytuacja sie powtarza, powiedz mi, ze kobiety to nie dziwki :] powiedz mi, ze jeste inaczej :]

Nie obrazajac cie, masz argumenty na poziomie przedszkolaka ;]normalna rzecza jest, ze kazdy podaje i uwaza, ze sytuacje z jego srodowiska sa "odnosnikami" do wszystkich zachowan ;]wspolczuje ci legrooch, jak masz z 13 lat, to moze jeszcze z takiego myslenia wyrosniesz, jak masz z 20 i wiecej to szczerze wspolczuje...

28.05.2004
17:19
smile
[86]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

<--Banananan
<--legrooch

28.05.2004
17:29
smile
[87]

bebzoon [ bucydonna ]

oj nie mogę;
hh jest dla mnie katorgą, boleję nad tym bo kompletnie nie rozumiem przesłania i (dla mnie) rytmicznego porykiwania
Panów w luźnych rajtach; pewnie wiele tracę ale jakoś to przeżyję;
nabardziej mnie boli, ze na stacjach muzycznych w TV coraz więcej teledysków o wątpliwej muzycznej i tekstowej jakości ehhh;

ale nie oceniam nikogo negatywnie - równie dobrze Koledzy od hh mogli by drzeć łacha z muzy której ja słucham tj. np. Ayreon czy Muse... :))

28.05.2004
17:37
smile
[88]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

Ten utwor pokazuje hiphop w calej swojej okazalosci :)

28.05.2004
17:41
[89]

iKzIvaeEr [ l33t ]


Heh, slucham rapu juz jakis czas, wypowiedzialbym sie, ale widze ze to nie ma sensu, bo goscie widzieli/slyszeli jakies supa-kewl-hhpolo w TV na vivie, radiu lub w gazecie pokroju bravo i mysla ze sa masta i wiedza wszystko. To poprostu nie ma sensu....

Pozdro dla prawdziwych...

28.05.2004
17:45
smile
[90]

Gonsiur [ Angel of Death ]

Ja tam lubie , a właściwie LUBIE HIP-HOP i innej muzyki nie słucham (no może poza New-metalem)koniec i kropka ...(a nawet i trzy). (dobra to już ostatnia

28.05.2004
19:04
smile
[91]

Banananan [ Dezerter ]

Krzemol -> Tylko debilom podobają się debilne rzeczy i tylko oni o nie proszą... :P Sam sobie odpowiedz co to może oznaczać... :]

28.05.2004
20:01
[92]

leontheproffesional [ Pretorianin ]

Krzemol i inni hiphopowcy--------> najpierw przysłuchaj się troche muzyce metalowej a później dopiero zacznij ją krytykowac. Metal i rock jak już wcześniej powtarzałem jest najlepszy i nie chodzi tu tylko o "darcie japy" lecz o
muzykę którą oni prezentuja to jest te wspaniałe gitarowe solówki i świetne teksty no i zarąbista perkusja (Lars Urlich) a nie ta hiphopowa gadanina.
Posłuchajcie sobie np. Irona i Metallicy

28.05.2004
20:39
[93]

Krzemol [ Pretorianin ]

Banan ----> to zes mi dorypal, ze szok, nie pozbieram sie przez tydzien... skoro wklelales tem obrazek to musial ci sie podobac, a tylko debilom podobaja sie debilne rzeczy ;] sam sobie wywnioskuj co mam na mysli ;] pozatym widze, ze ty w zadnym watku nie odpowiadasz na temat, piszesz jakies pierdoly i robisz z sibie pseudointeligenta ;] ciao, nie pisz nic wiecej do mnie, do nie chce mi sie znizac do towjego poziomu ;] aloha

leontheproffesional -------> tez nie zrozumiales o co mi chodzi... skoro metalowcy i inni przeciwnicy wpisujacy sie w tym watku dawali takie smieszne agrumenty, to ja tez sobie popisalem, ze metal to darcie japy ;] a powiem Ci, ze Metallici kiedys sluchalem ;] czasami jeszcze sobie wlacze cos sobie Metallici, Deep Purple i album "Fireball" tez jest dla mnie ok, i wiem, ze metal i rock to nie tylko darcie japy, ale jak juz pisalem, ze skoro inni maja takie "argumenty" to tez sie z nimi w to pobawie ;]

28.05.2004
20:42
smile
[94]

wysiu [ ]

A to byla taka durnowata, prostacka prowokacja....:(

28.05.2004
20:46
[95]

Krzemol [ Pretorianin ]

wysiu -----> niewazne, czasami tylko tak mozna ludzi sklonic do jakich kolwiek przemyslen ;]

leontheproffesional ----> aha, ja nie jestem hiphopowcem, slucham tylko rapu i nic wiecej, nie utozsamiam sie z ta kultura... pozdrawiam

28.05.2004
20:52
smile
[96]

KaGieBe [ !!! ]

leontheproffesional >> rzecz gustu...

28.05.2004
20:56
[97]

eskia crew [ Pretorianin ]

ja toleruję HIP-HOP i raczej nic do niego nie mam. Ale płakać mi się chce kiedy słysze zepoły pokroju Mor W.A

28.05.2004
20:57
[98]

SULIK [ olewam zasady ]

leontheproffesional - polec cos inengo niz znae kazdemu zespoly ktore sie juz wiekszosci przejadly, ja juz ich sluchac nie moge :(

28.05.2004
21:21
smile
[99]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Luremaster - LOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!

28.05.2004
21:55
[100]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

ej dobra- autorze wątkow własnie wywoałeś dyskusje która muzyka jest lepsza.... ech szkoda gadać... ja kiedys lubiłem hip-hop jak jeszcze nie słuchało go 90 % ludzi. Teraz hip hop zrobił sie komercyjny. Jak to ktos kiedys powiedział " kiedyś na uylicy było 2 raperów teraz w każdym bloku jest trzech". Ale i tak zawsze dla HHopowcow ciezkie brzmienie bedzie darciem kota a dla tych lubiacych gitarke i perkusje HH bedzie bezsensowna paplanina:) Teog sie nie zwalczy.

28.05.2004
22:29
[101]

Lethal [ Pretorianin ]

HIP-POLO nic dodać ....

28.05.2004
23:04
smile
[102]

dzej.dzej [ Pretorianin ]

TLC----> co do Twojego ostatniego posta..... uwazasz ze to zadna sztuka "recytowac" tekst?? ze zadnych umiejetnosci nie potrzeba do "bawienia sie plyta" winylowa? ze potrzeba "troche" fantazji do freestylu??
ze HH to zero tworzenia na zywo???? ;/

ja osobiscie nie lubie polskiego hh, wiec go nie slucham. znam jednak ludzi ktorzy sie tym zajmuja i wiem jak wiele pracy i trudu w to wkladaja. wiem tez ze tak jak do kazdego innego rodzaju sztuki trzeba meic tutaj tzw "dryga". wiec nie chrzan glupot TLC. byslismy razem w lebie i widziales co nasi znajomi robili na ulicach rymujac. szlismy w nocy w kilka osob a ludzie podchodzili, spokojnie sie witali i razem sie bawilismy.

28.05.2004
23:13
[103]

ronn [ moralizator ]

Kur*a. Ja uwazam ze granie na gitarze i ne perkusji to zadna sztuka, jedynie lata praktyki, ale to mi nie przeszkadza w lubieniu muzyki opartej na tych instrumentach. Co za sens ma powiedzenie ze 'nie slucham takiej i takiej muzyki, bo to zadna sztuka, kazdy tak potrafi'. Widocznie nie kazdy, a ja slucham tego, co mi sie podoba, a nie tego czego stworzenie wymaga maestrii. Inna sprawa, ze z reguly arcy-proste rzeczy mi sie nie podobaja, ale sa wyjatki.

28.05.2004
23:15
smile
[104]

MONT [ Junior ]

No to obecnie najpopularniejsza subkultura a szerokie spodnie to tylko moda bo nie kazdy słuchajacy hopa wkłada taki ciuch.Hip Hop to wszystko co nas otacza ten syf w ktorym wyrastamy i zyjemy.Koles sklej tak rymy zeby cos z tego wyszło to bedzie good!!!Nie krytykoj jak nie czaisz.A jaranie trawy to czyta przyjemnosc a co My mamy robic?? KAZDY JEST KOWALEM SWEGO LOSU ALE NIE W POLSCE!!!

28.05.2004
23:16
smile
[105]

Klejn [ Centurion ]

jak ktoś obraża dresów i hip hop to sam jest gupi czy co inne moim zdaniem hip hop rządzi a dresy są de beściak sam nim jestem

28.05.2004
23:20
[106]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

MONT [ Junior ]

No to obecnie najpopularniejsza subkultura a szerokie spodnie to tylko moda bo nie kazdy słuchajacy hopa wkłada taki ciuch.Hip Hop to wszystko co nas otacza ten syf w ktorym wyrastamy i zyjemy.Koles sklej tak rymy zeby cos z tego wyszło to bedzie good!!!Nie krytykoj jak nie czaisz.A jaranie trawy to czyta przyjemnosc a co My mamy robic?? KAZDY JEST KOWALEM SWEGO LOSU ALE NIE W POLSCE!!!

LoL? Czytaj: W polsce jest strasznie chujowo, nie wiem czemu ale wszyscy tak mówią to ja też. Nie mam nic do roboty = nie chce mi sie uczyć (zresztą i tak starsi koledzy mówią żebym pierdolił szkołe), nie ma na blokowisku nikogo komu możnaby zajebać, więc sobie siedze na murku i sobie jaram. Proste. I tak przez 3/4 swojego życia.

Ludzie, zastanówicie sie czasem co piszecie...

28.05.2004
23:24
smile
[107]

dzej.dzej [ Pretorianin ]

no i prosze co to sie porobilo:D.... a ja powiem tak...
1lubie dres bo loozno sie w nim czuje:] ale nie wyskocze w nim na ulicy:)
2 obawiam sie ze temat watku jest na tyle delikatny, ze nalezaloby go jush zostawic:P byl jush walkowany wiele razy i... "dla odmiany" znowusz zadnej konkretnej zmiany nie przynieisie :P

28.05.2004
23:38
[108]

The LasT Child [ GoorkA ]

temu Panu to zawsze odpowiem (wlasnie mamy wojne na gg)

dzej.dzej --> jak ktos to potrafi to nie jest sztuka, to nie jest jakas specjalna zdolnosc. jasne ze stary dziadek nie bedize CI rapowal, ale mlody gostek ktory pocwiczy pare godzin/dni to psokojnie

ze HH to zero tworzenia na zywo???? ;/

oprocz pojedynkow ktore jak Mączek (dla niezorientowaych to jest ten kumpel co slucha metalu/hardcoru i poszedl na sistars) trafnie nazwal wrzucaniem na rodzine

no bylismy widzialem co S i B robili, i co z tego??? przeciez ludzie to nie zwierzeta zeby sie na miescie za byle co zabijali,,,

PS

zostawcie banana wspokoju niech bo jak nie bedzie mial z kim gadac to sie sam rozmowa z samym sobna zamuli i pojdzie spac...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-28 23:40:30]

28.05.2004
23:43
[109]

Tomashh [ Pretorianin ]

Klejn --> no to pogratulowac.....
Wedlug mnie kazdy slucha tego co mu sie podoba TLC metalu, ja rapu i jest dobrze.. i mnie i jemu sie podoba to czego sluchamy i tak powinno zostac. Wydaje mi sie ze nikt z nas nie przekona drugiej osoby do sluchania takiej czy innej muzyki, wiec.... po co sie kloci? zostawmy ten temat w spokoju =) Pozdo.

28.05.2004
23:51
[110]

dzej.dzej [ Pretorianin ]

TLC ---> kto mowi o zabijaniu na miescie?? chodzilo mi o to ze poprostu przyciagali ludzi. magnesem byl wlasnie hh;) dla podkreslenia nalezy dodac ze wiekszosc poznanych w ten sposob ludzi byla.... ogolona! (a to zonka :P) i miala szersze gacie :) a mimo to w 100% pokojowo nastawiona:) nawet do Ciebiee TLC, pomimo tego ze hh nie jestes :)

"i co z tego???" - to z tego ze moglismy poznac pare osob. dzieki czemu? dzieki sztuce, ktora nazywa sie HH.

lecimy dalej.... no wiec powiedz mi prosze... hh to recytowanie... w takim ukladzie jak to jest ze recytowac u nas w klasie nie umie prawie nikt?? ;] przeciesz to takie proste;]

tworzenie na zywo, mam nadzieje ze mowimy o tym samym:] masz na mysli koncert mozee?? ciekaw jestem czy byles kiedys na koncercie HH, takim porzadnym. z tego co wiem NIE. ja bylem na z Toba na Ironach i bylem na HH, mogem to spokojnie porownac. atmosfera jest inna, inni sa ludzi. jednak w obydwu przypadkach dobrze sie bawia. wsio

28.05.2004
23:53
smile
[111]

Banananan [ Dezerter ]

Krzemol -> Ty możesz się nie zniżać do mojego poziomu, ale ja zniżę się do twojego, ponieważ lubię sobie od czasu do czasu pocwiczyć i rozruszać stare kości...
Podaj mi wątek (który posiadałby jakikolwiek sens), w którym nie odpowiedziałem na temat w pierwszym poście? No dawaj ciekawe czy ci się uda...

29.05.2004
00:00
smile
[112]

amoreg1234 [ użytkownik ]

cycu --> cos ci sie poje*alo.... TO SKEJCI UBIERAJA Sie jak hiPHOPOWCY!!!!!1 jezu jak mnie niektorzy ludzie wnerwiaja, gowno wiedza i jeszcze gadaja bzdury....

29.05.2004
00:04
smile
[113]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie chce mi sie czytac wszystkich wypowiedzi - powiem tylko tyle - czy ktos sie czepia hip-hopu, czy nie - nie mozna juz zaprzeczyc, ze bedzie mial i ma taki wplyw na muzyke jak kiedys rock, prawdopodobnie bedzie ewoluowal i towarzyszyl nam dlugo...

czyli czepcie sie tramwaju - ten sam efekt

a kwestia otoczki - kiedys czepiano sie rockendrolowcow, metali i innych... po prostu sa tacy co to czegos musza sie uczepic bo maja plytka osobowosc i ciezko im zablysnac w skali pozytywnej...

niech sobie bedzie hip-hop jak najdluzej!!

ps. kurna przeciez to byl rap - co wy z tym hiphopem? Delasoul ma wpier***! :)

29.05.2004
00:09
smile
[114]

slowik [ Legend ]

wczesniej sluchalem czegos jak rap teraz tez czasami ale glownie matal i nie sa to ci popularni ironi ale therion rhapsody nightwish itd ...+muzyka klasyczna

kazdy styl muziki ma jakies kawalki godne uwagi zawsze sie trafia takie ktore przprawiaja o mdlosci szczeegolnie terazniejszy popularny hh ;P szczegolnie te teskty ...

29.05.2004
00:11
[115]

The LasT Child [ GoorkA ]

dzej.dzej _> sformulowanie spokojnie sie witali i razem sie bawilismy. zrozumialem jakoby normalnie mieliby sie bic (jak to u nas jest w naszym pieknym mescie).
2. przypuszczam ze tymi osobami nie byli ludzie w garniakach. gdyby byla moda na regge i zaczelibys,my cos grac to tez by ktos zwrocil uwage i pare osob by sie poznalo
3. jak Kaska zobaczy ze nazwales hh sztuka do bedzie sie z Ciebie do konca zycia smiac (off: ja juz to robie ;P)
4. a to mielismy jakis konkurs recytatorski czy cos? moze badania prowadziles? taki Kapsuta lub Dziki napewno od zaraz bez przygotowania mogliby Tobie zarapowac tekst napisany w 5 minut i to cso ambitniejszego niz dyrektor-doktor-szatan
5. mowielm cos o tym ze mogliby chociaz muzykow wynajac... a nie ciagle walkowac sztuczne sample

29.05.2004
00:16
[116]

paściak [ z domu Do'Urden ]

Sorki za podnoszenie tego, ale poprostu polozylem sie na podlodze (ze smiechu oczywiscie) przy tej ekhm... "piosence"
R O T F L

29.05.2004
00:21
[117]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

DO AUTORA WĄTKU: A WY HIP HOPOWCY SIE ODWALCIE OD METALI !!!! NORMALNI LUDZIE JAK KAZDY, A ARGUMENTY TAKIE ZE NP. BRUDASY TO TAK SAMO JAK HIP HOPY TO NARKOMANI....tyle mialem do powiedzenia...

29.05.2004
01:13
[118]

! Mały Byczek Ortograficzny ! [ Chor��y ]

AXL2000 ==> oni tego nie zrozumieją :)

Krzemol ==> pokaż mi ulicę 9poza Nowogrodzką/Poznańską w W-wie i odpowiednikach), gdzie panienki chcą się kochać z tobą. Młody jeszcze jesteś. Pokaż mi ulicę, po której jedzie samochód, słychać bit ze środka, a kolesie nie są hh-cami.

A czym się różni skate od hh-owca? Dresami za 50zł droższymi? Że częściej jara faję? Czy że może ma dresy Adidasa z promocji 3 paski + 1?

29.05.2004
01:13
smile
[119]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

oj byczuś... głupoty gadasz :)

29.05.2004
10:16
[120]

Krzemol [ Pretorianin ]

! Maly Byczek Ortograficzn ! -----> a kto napisal, ze ja jestem z wawy ? ;] nie przypominam sobie, zebym cos takiego pisal ;] a malo jest takich przypadkow ? no nie mow mi, ze malo ;] pozatym dlaczego, jesli ktos wyskakuje ze stereotypem w obronie to i ja sie nie moge tak pobawic ??? ;] Fajnie, ze wypowiadasz sie, a nie wiesz nawet czym rozni sie hh od skate' a, milo ;] ja Ci nie bede tlumaczyl czym, bo jesli bierzesz udzial w takiej dyskusji to wymagana bylaby jaka kolwiek wiedza... pisalem juz o tym, ze jesli malo wiem na jakis temat to sie nie udzuelam... aaaaa, u mnie jest znowu tak, ze jesli jedzie ktos samochodem to jest puszczona lupanina ;] "bumcyk bumcyk" itp...

Axl2000 -----> aha aha... ;] tylko ciekawe kto pierwszy wyskoczyl i zaczal pieprzyc glupoty o stereotypach hh ;] inni twoi koledzy metale, z tego co wnioskuje... mam kolegow metali i powiem Ci, ze oni pala czesto jazz ;] a moi znajomi "hh" nie pala ;] wiec co w takim wypadku ? ? ? ? :] metale to cpuny ;] w ogole przeczytaj sobie posta legroocha o tym, jak wyskoczyl z typowymi stereotypami... he ;] jesli metal bylby taka muzyka jak np. muzyka klasyczna, w ktorej trzeba miec talent i w oogle, to okej, jeszcze moglibyscie miec uraze do rapu, ze muzyka prosta i to w was uderza, chociaz to tez nie argument... a w matalu co jest takiego ? ;] gitara? w popie tez sa gitary ;]

Mazio ------> racja ;] ja nie rozumiem jednej rzeczy, jesli komus sie nie podoba, to niech nie slucha, proste... zawsze mnie to dziwilo, ze metale sie tak spinaja na rap ;]

Nie sugerujcie sa ta muzyka, ktora jest wam serwowana w radio jako "rap"... kolo rapu ona nawet nie lezala...

wyczilujcie ;]

29.05.2004
10:19
[121]

Krzemol [ Pretorianin ]

jaka kolwiek = jakakolwiek

29.05.2004
10:20
smile
[122]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Hip-hop to dla mnie najwieksze gowno, nienawidze tej kociej muzyki. Nie wiem dlaczego niektorym sie podoba, poprostu jeden koles cos mowi (czyt. niby spiewa) i puszcza sobie podklad muzyczny... i potem mysli ze jest wielką gwiazda. Jak to sie w ogole moze podobac??????? !@#$%^&*()_

29.05.2004
10:22
smile
[123]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

szeregowy albatros, kolorujecie moje zycie takimi tekstami.

29.05.2004
10:24
smile
[124]

gofer [ ]

Banananan - > jesteś płytki, chłopcze...

29.05.2004
10:26
[125]

Krzemol [ Pretorianin ]

hahahahaha, Z Liściem Na Głowie -----> nie no, szeregoway albatros to prawdziwy wariat

Mazio ----> swoja droga oni o De la Soul zapewne nie sluszeli nigdy ;] pozrawiam

29.05.2004
10:37
[126]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Krzemol --> wariat? hmm... tia... jasne? a co ty widzisz w hip-hopie co??? przeciez wiekszosc tych cwiercinteligentow jest beztaleciem i mysla ze sa dobrzy... e nie bede juz pisal szkoda czasu...

29.05.2004
10:45
[127]

Tomashh [ Pretorianin ]

@lb@tros --> jedynym cwier inteligentem tutaj jestes chyba tylko TY :|

29.05.2004
10:46
[128]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Chociaz powiez ttez szczerze ze nie wszyscy co sluchaja hip-hopu to jakies tam dresy i cwaniaczki... niektorzy sa wporzadku... a;e tylko niektorzy...

29.05.2004
10:50
[129]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Tomashh --> wiekszosc piosenek jest bezsensownych... tym sie kieruje

Dobra niebede sie juz czepial, kazdy ma swoj gust i wogole... ale denerwuje mnie to ze sa takie osoby ktory nie maja glosu i sa beztaleciami.. a probuja spiewac... to mnie tylko denerwwuje...

Ale jak juz mowilem, nie bede czepial. Kazdy lubi cos innego.

29.05.2004
10:52
[130]

legrooch [ Legend ]

Krzemol ==> Powiedz mi, czy byczek skłamał. Wątpię.

Może aby rozwiać wszelkie wątpliwości wyjaśnij tu i teraz wszystkim osobom na czym polega różnica między hh, a skate'em. Teraz możesz się wykazać klasą. Możesz wpłynąć na innych. Dawaj!

A co do muzyki, to jest ona pusta i tempa jak plastikowy bębenek. Disco-polo ma więcej inencji twórczej.

radosh ==> ilu z nich nie śpiewa (czy tam jak to się ziomalsko nazywa - "rymuje") o biedzie, rządzie, jaraniu?
"Jaram zioło i jest mi wesoło....
Aha aha aha ha ha ha ha!"

29.05.2004
11:00
[131]

gofer [ ]

legrooch - > "A co do muzyki, to jest ona pusta i tempa jak plastikowy bębenek" - skąd wiesz, skoro jej nie słuchasz? ile albumów przesłuchałeś?

29.05.2004
11:02
[132]

legrooch [ Legend ]

gofer ==> swego czasu dużo. Klaibra, Warszafwski Deszcz, Paktofonikę, Wzgórze Yapa3. Stąd ta opinia. Te nowe Aniele aniele, suczki czy jak zapomnieć to już wogóle żenada.

29.05.2004
11:03
smile
[133]

ronn [ moralizator ]

Do czego chcecie dojsc? Zeby ktos powiedzial 'tak jest pusta' albo 'nie, nie jest pusta' ? I tak kazdy slucha tego na co ma ochote, a jesli cos 'pustego' mi sie spodoba, to nie przeszkodzi mi to w sluchaniu takiej muzyki...

29.05.2004
11:39
smile
[134]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

romm--> jeśli słucha pustego sam jest pusty ;D a ja nie lubie Hip chłopa bo jest denny

29.05.2004
12:00
smile
[135]

bartek [ ]

Tak, HH to same banaly, Ci ktorzy to pisza rozumiem sluchaja tylko Kaczmarskiego i Bajora? :)
Ewentualnie nie znaja angielskiego i nie maja pojecia jakze "ambitne" sa obecnie wszelakie swiatowe hity ;)

Odnosnie Hip Hopu - slucham w bardzo malych ilosciach, ale jest kilka rzeczy (miedzy innymi Rozmowa Fisza zmixowana przez Bzyka - jak dla mnie, rewelka!), ktorymi warto sie czasem "pokatowac" :)

29.05.2004
12:06
smile
[136]

gofer [ ]

bartek - > miałeś na myśli "Rozmowę" Łony :-)

29.05.2004
12:12
[137]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch -------> taaaaaaaaa, hahahahahah, a po co mam Ci to mowic ? ale ok, skate jezdzi na czyms, wiesz, deska, rolki itd, slucha np blinkow, nirvany, rageaow, raczej nie sluchaja rapu, ubieraja sie luzno... a hip - hopowiec slucha RAPU, moze na czyms jezdzic, ale gracice sie zacieraja, w sumie to wszystko ma jakies wspolne zrodlo, no bo skateboarding jest emelentem hip - hopu w pewnym sensie. Nie wiem tylko co ty chcesz udowodnic ;] wpisujesz sie nie majac pojecia czym jest hh a gadasz jak jakis wiesz, rasowy rastaman ;] hahahah, pa, caluje ;] ;********

29.05.2004
12:14
[138]

Krzemol [ Pretorianin ]

btw. wiedz legrooch, ze spiales sie jak skurczybyk ;] ;******

29.05.2004
12:15
smile
[139]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

stereotypy :P

to tak jak dla mnie metal - dlugie brudne wlosy (w nosie tez), niemodna skorzana kurtka ze skory z weza strazackiego, czarny t-shirt z bohomazem i muzyka (przepraszam muzyke za obrazliwe porownanie) ze slowami gdzie musi byc duzo smierci, czarnego koloru, grobowcow, cmentarzy, trzy zapalki i pordzewialego zelastwa (hamertite?)

pasuje metalowcom?

albo techno - plastikowe ubranko z kaskiem, koniecznie swiecace w uv, nerwowe ruchy podparte speedem, tepe spojrzenie i "gibanie" sie z lewa w prawo, lub podskoki jak zaba na blasze z pradem, do tego ekstazy w gebie, krecha w kiblu, i drink z amfa na stole

albo rock - dwie nogi, dwie rece wszystkie graja na instrumentach, do tego trabka lub harmonijka w ustach, tamburyno na karku i czlowiek orkiestra gotowy, a ze malo takich to znajdujemy czterech i mamy Beatlesow z Suwalk, ubranie dowolne, gluty w nosie, oczy rozbiegane (pewno cos ukradl na nowego Gibsona), pali jointy i slucha za glosno muzyki po 22

albo muzyka klasyczna - niemodny garnitur, obled w oczach na koncercie Warszawskiej Jesieni, nudziarstwo w genach, zasypia w tramwaju w takt podkladow na szynach, budowa ciala ala kontrabas, rece grubosci smyczka do basetli

tylko hip-hop, hop-hip, rap i rapaport

nie macie wiekszych zmartwien?

w kazdej muzyce jest cos wartosciowego i jesli sie wam podoba to juz dobrze, to znaczy, ze ten kto ja tworzyl zrobil cos fajnego, a ze nie da sie sluchac dwoch rzeczy naraz to sluchajcie tej waszej ukochanej i dajcie innym posluchac swojej :P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 12:15:26]

29.05.2004
12:30
smile
[140]

legrooch [ Legend ]

A mnie się wydawało, że:
1) na ogół skate nie ma ze sobą deski (widać oni jeżdżą chodnikiem za autobusem. Po szkole też jeżżą na deskach...)
2) Nirvana itp to muzyka grunge'owa

O ja głupi.....

Dzięki mistrzu za wyjaśnienie. Powiedz jeszcze po czym można odróżnić (poza deska i rolkami) hh od skate'a.

29.05.2004
12:37
[141]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

legrooch --> "ilu z nich nie śpiewa o biedzie, rządzie, jaraniu?" ??
Oj kolezko nawet nie wiesz ilu, jako przyklad podam Ci np. Łone, Pezeta, Fisza (2 pierwsze plyty), Pan Duze Pe, Eldo.
A co jesli nawet niektorzy o tym opowiadaja, to znaczy ze robia chlam ? Nie wydaje mi sie, jest to ich tematem poniewaz taka jest sytuacja w naszym kraju i sie to szybko nie zmieni. Teksty odzwierciedlaja obecna sytuacje, zawsze tak bylo i bedzie.

29.05.2004
12:39
[142]

Pi0tras [ Centurion ]

Axl2000 --> Powiedz mi, czy ja w jakiś sposób obraziłem metali??? To raczej oni zaczęli obrażać słuchających hip-hopu ;] Przestańcie zgrywać takich twardzieli - dzieci szatana i nawalać na inną muzę. Jeżeli kogoś obrażasz to on odpowiada ci tym samym, nic w tym dziwnego. I policz posty w tym wątku, w których metale obrażają hip-hopowców i na odwrót. Tych pierwszych jest raczej trochę więcej, nie sadzisz???

29.05.2004
12:40
smile
[143]

gofer [ ]

może na poście Mazia zakończmy tę "dyskusję" ?

29.05.2004
12:44
smile
[144]

legrooch [ Legend ]

radosh ==> zastanawia mnie w takim razie, o czym śpiewają wokaliści popu, rocka, dance'u czy jakiegokolwiek innego od DP i HH rodzaju muzyki? No tak... Oni też zasuwają o biedzie, braku gotówki, tym, że chcieliby zamienić swojego s500 na s600... Racja

29.05.2004
12:46
smile
[145]

legrooch [ Legend ]

gofer ==> nie powiesz mi chyba, że nie słuchałem tych płyt, które powinienem.

29.05.2004
12:49
smile
[146]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ale ok, skate jezdzi na czyms(...) slucha np blinkow, nirvany

Czego słucha..? Może jeszcze Soundgarden...?

29.05.2004
12:49
smile
[147]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

legrooch - sluchales plyty pazdzierzowej Zespol-Wespol, strona druga, opus pierwszy, track 17?
a plytek spiekanych z oslony antytermicznej Columbii?
a plytek nagrobnych z dynastii Ming z terakoty seczuanskiej?
a plytek hemoglobiny Ariego Mantoi po biegu maratonskim w 47 w Kinszasie?

no to co Ty wiesz kuna o mózyce przez duze ÓÓ?

:P



Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 12:51:37]

29.05.2004
12:52
[148]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

legrooch --> to moze podasz mi piosenke w ktorej slyszales o tak powaznych problemach jak zamienienie "swojego s500 na s600" ?? A z drugiej strony jesli spiewaja o biedzie i braku gotowki to skad maja s500 ?? Chcialbym zauwazyc, ze Twoje wypowiedzi sa pelne niescislosci...

29.05.2004
12:53
smile
[149]

legrooch [ Legend ]

Mazio ==> ostatnio słuchałem płyty chodnikowej na Jerozolimskich. Niezły bit od autobusów i tramwaji. Do tego te wejścia co jakiś czas w postaci pkp przejeżdżającego. Rzeźnia!!! To wymiata!!! I w 100% oryginalne nagrania - bez sampli innych!

29.05.2004
12:56
[150]

legrooch [ Legend ]

radosh ==> widzisz, źle się wyraziłem.
"Jest bieda, nie ma za co żyć" (hipotetyczne zdanie z piosenki żebyś się nie przyczepił)
Na teledysku w tle stoją Mesie, Audiole, Imprezy, Lancery i co tylko znajdziesz na ulicy.
Brakuje jeszcze czarnych kolesi ze złotymi kajdanami na szyji jeżdżących Cherokee, Hummerem itp.

Poza tym Genesis też spiewa o biedze, a stać ich na s600.
Zobacz też M. Jacksona

29.05.2004
12:58
[151]

gofer [ ]

Legrooch - > Nie, słuchałeś bardzo dobrych płyt, ale...trochę dawno...bo od tej pory rap się zmienił, podzielił się na kilka gatunków, a Ty z racji tego, że nie słuchasz tej muzyki nie wiesz o niej zbyt wiele, bo znana jest Ci tylko największa klasyka ograniczająca się do paru składów i popowe gówno prezentowane na Vivie. Więc odpowiedz mi, skąd możesz wiedzieć o czym jest dzisiejszy rap, skoro słuchałeś tej muzyki parę lat temu i nie orientujesz się w dzisiejszej scenie? Skąd? Z forów o muzyce metalowej? Z Faktu? Czy może z filmów Latkowskiego?

29.05.2004
12:58
[152]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

Krzemol - zgraj z sobą 2-3 gitary, bas, perkusje, klawisze i vokal i powiedz ze to PROSTA MUZYKA...zresztą co z tego ze twoi kumple nie palą a znasz jakis metali co palą...nie mowie o wszystkich bo sa wyjatki ja np. znam tylko takich co nie palą tylko slucaja heavy (nie death czy black czy cos) i żłopią browce...a hip hopy to dla mnie hmh...porażka, bo znam samych narkomanów, ćpunów, kradziei i takich co chca sie napier...a wlasnie kiedys taki hip hop dostal odemnie z glana (poki jeszcze sie tak ubieralem) i na tym sie skonczyla bijatyka...a poszlo o to ze smiałem przejsc przez podworko wiec...stary wez na luz bo gadasz g;upoty :)

29.05.2004
13:00
smile
[153]

U_N [ -KOCHAM ANIE- ]

ale popularnosc jak sie zalogowalem to bylo 9 postow,a teraz 150 :D ale lol
a mi sie hip-hop podoba, ale nie wszytkie kawalki

29.05.2004
13:03
smile
[154]

legrooch [ Legend ]

gofer ==> ja zawsze słuchałem wszystkiego (dance - hh - techno - old - classic). Otarłem się niedawno nie raz o Łonę czy Fisza (tak to się chyba pisze). Nadal mam takie samo zdanie. Prawda prawdą ewoluuje to coraz bardziej w stronę amerykańskiej muzyki (podkład muzyczny, wizualizacja teledysków). Jeżeli mają coś robić, to mogliby sami coś wykombinować. Nie sugerować się innymi. Bardzo lubię natomiast francuski HH. Polski przy nim to popłuczyny.

29.05.2004
13:08
[155]

gofer [ ]

Axl2000 - > a zgraj ze sobą stopę, werbel, hajhety, sample i np. cykady - i to jest prosta muzyka?
legrooch - > Łona i Fisz to nie wszystko - akurat otarłeś się o dwóch przedstawicieli stylu refleksyjno-storytellingowego - więc nie wrzucaj całego rapu do jednego worka...

29.05.2004
13:12
smile
[156]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Axl (Folley?) - zgraj ze soba szesciu pijanych raperow na scenie i trzech nacpanych za konsola - i powiedz mi ze muzyka wogole jest prosta... jesli jednak jest to czemu nie jestes gwiazda jak Eminem lub znana rockmanka Britney?

chodze w bojowkach z kamuflazem i czarnej bluzie z kapturem - najczesciej - mam siwe wlosy i wredne spojrzenie, nie kradne, nie cpam, nie pije (czasem pare dobrych winek), slucham roznej muzyki ale mam duzy szacunek dla czarnego brzmienia bo z niego rowniez wywodzi sie rock i "biale" gitary, z glana nigdy nie dostalem bo mam instynkt samozachowawczy i niespodziewana predkosc ofiary rozwolnienia polujacej na wolny klop, lubie ludzi, ale jadam ich rzadziej niz dawniej, usmiecham sie czesto i nie wiedziec czemu patrza mi na rece w Zabce jak robie zakupy (moze to widok baseballa ich tak denerwuje?), kobiety na mnie leca (tzn. leca na mnie potem skrecaja i maja dziwne oczy krzyczac AAAAAAAAAAAAA i biegnac do najblizszej klatki), jedyna deska na jakiej jezdze jest mieciutka i rozowa, a jezdzac lubie poczytac CD Action... jak widac w zyciu nic nie jest proste, a semantyka wymyka sie poza mozliwosci zrozumienia, szczegolnie kogos kto zgral sie na trzy gitary, basy, barabany i bazuche... przez Ciebie musze sie napic
prosit



Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 13:12:24]

29.05.2004
13:14
[157]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

macie buzi i nie placzcie juz...

29.05.2004
13:18
smile
[158]

legrooch [ Legend ]

To może jeszcze ktoś odpowie, co powoduje, że hh tak machają łapami? O co w tym chodzi?
Jakoś nikt (włącznie z Disco-polo) tak nie robi.

29.05.2004
13:19
smile
[159]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

to proste - machaja bo nikt inny tak nie robi, a pragna byc oryginalni

powiedz mi dlaczego metale machaja tak glowami, ze jednemu glowa odpadla na No Sleep Till Brooklyn?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 13:18:46]

29.05.2004
13:19
smile
[160]

legrooch [ Legend ]

Krzemol ==> czekam na odpowiedź

29.05.2004
13:20
[161]

gofer [ ]

legrooch - > pytanie w Twoim stylu - a dlaczego śmierdzące brudasy na krzykliwych koncertach metalowych, skaczą i kopią się nawzajem? wytłumaczysz mi?

29.05.2004
13:22
[162]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

gofer - smierdzacy brudas co to cie zrobil :[ kurwa zamknij ryj, jakos nikt tu sie nie wyzywal ale chyba sie zacznie :[

29.05.2004
13:25
[163]

@lb@tros [ Horned Reaper ]

Pi0tras --> Jak by powiem ze ja nie mam nic do tych co słuchają hip-hopu... tylko do tych co wykonują (rapują? śpiewają? kwiczą?) :]

29.05.2004
13:26
smile
[164]

legrooch [ Legend ]

Mazio ==> macha tylko jakaś ich część :)
HH machają wszyscy - tak jak na wolnych zapałkach macha się zapalniczką :)

Ale chcę się dowiedzieć o co chodzi w tym machaniu łapami. Jakie jest tego podłoże. Może to z powodu szpanu kajdanami na łapacH? "Zobacz, ile moja bransoleta waży?" Może po całym dniu pracy ręce ich bolą? Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego to robią. Tego typu odruchy podobały mi się tylko w jednej sytuacji - J.Carrey i Saturday Night.

gofer ==> wyżej masz odpowiedź co do VIVOskiego chłamu. Nie oglądam teledysków, więc i tego potopu hh-popu nie widzę.

29.05.2004
13:26
smile
[165]

gofer [ ]

axl2000 - > mnie też jest miło :* *śmieje się*

29.05.2004
13:29
[166]

legrooch [ Legend ]

@lb@tros ==> święte słowa brachu :)
Dodam do tego jeszcze małoletnich ziomali (moda na przesiadywanie na blokowiskach wynikła chyba z obejrzenia "Friday'a" bądź "Bullet'a" :)

gofer ==> gdzie się kopią, bo nie widziałem? Natomiast widziałem łyse łby walące się po twarzach na koncertach hh.

29.05.2004
13:30
smile
[167]

gofer [ ]

legrooch - > chodziło się swego czasu na koncerty ostrzejszej muzyki...nie mów, że nigdy nie pogowałeś :)

[edit]
chodzisz na koncerty hip-hopowe? :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 13:30:41]

29.05.2004
13:34
smile
[168]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Warszafska Jesien
Koncert Hip-Chopinowski
Let's Metal with Hamertite!

ostatnit 3 końcerty na jakich bylem :P

jestescie nudni i wino mi sie konczy - kto idzie do sklepu? :P :)

29.05.2004
13:40
smile
[169]

legrooch [ Legend ]

gofer ==> Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy wszyscy na raz machają łapami :) Nie, dziękuję :)
A w pogo nie ma kopania, tylko skakanie :)

Mazio ==> weź mi "Czerwoną Dziewicę" za 2,50.

Krzemol!!!!!

29.05.2004
13:42
smile
[170]

bartek [ ]

Gofer, przeciez pisze, ze duzo nie slucham.

29.05.2004
13:44
smile
[171]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

nie wolisz Szatolafi Karbidiak rocznik 2004 marzec - Leegroch? :)

swoja droga pogo to fajny taniec, cos jak Walec, albo Jihaad lub Kijafa :)

Gofer - mozna prosic? Trzy rundki pogo do pierwszej krwi - z nocha sie nie liczy.. :))

29.05.2004
13:45
smile
[172]

o^scar^^ [ GRWD ]

Heh :] ale ten wątek sie wlecze:] może zróbcie next :]

29.05.2004
13:47
[173]

^Tiamat^ [ Legionista ]

Widzę, że z muzyki schodzi już na aparycję... zabawne tylko, że to zawszew wyglądający jak siedem nieszczęść hip hopowcy w swoich portach, bluzach i bransoletach oraz zielskiem w gebie nie prezentują się wcale lepiej.

29.05.2004
13:52
smile
[174]

Thufir Hawat [ Konsul ]

HH są do dupy. legrooch @lb@tros i inni mają całkowitą rację. Pajace skaczący, kiwający się na boki machający łapami jak krowa ogonem. To jest to! To jest klimat!
Ello ziomale! Strzała z rana! Trzym się ekipa i nara! EOT dla mnie.

29.05.2004
13:54
smile
[175]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Proszę, już się tu nie wypowiadaj :) Strasznie uogólniasz!

29.05.2004
13:54
[176]

Fett [ Avatar ]

Ludzie - nie czepiajcie się HIP - HOPU!!!!!
ale to takie fajne :D

29.05.2004
13:57
smile
[177]

legrooch [ Legend ]

Cainoor ==> siatafakap :)

Fett ==> to tak jak zabronić dzieciom jeść cukierki. Pamiętaj, że za 20 lat HH będą chcieli dostać odszkodowania od państwa za ucisk na początku 21 wieku i zjawisko nietolerancji na skalę całej Polski :)

29.05.2004
13:58
[178]

o^scar^^ [ GRWD ]

Heh ja tam hh lubie ale nie jestem zadnym sk8 nie mam deski nie kiwam się jak slucham muzy tylko tak przytupuje :] heh "przytupuje" :]

29.05.2004
13:58
[179]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Poczekaj, poczekaj...

po co ludzie machają rękoma na koncertach?
- bo na koncertach jest taki ścisk, ze tylko w ten sposób można wyrażać swoej emocje. Skakanie w glanach po innych ludziach jakoś nie jest lepszym rozwiązaniem :)

29.05.2004
13:58
smile
[180]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

*smieje sie jak rothon*

a pozatym zeby zakazywac swojej mlodszej siostrze sluchania hiphopu przez swoje poglady i tyle, a nie przez argumentacje, to trzeba miec niezle nasrane we lbie.

gofer->pamietasz kiedys sie pytales o cos takiego.ja mam pytanie w druga strone: gdzie to uslyszales?tzn.w jakim utworze i kto byl jej autorem?z gory dzieks.

29.05.2004
14:08
[181]

legrooch [ Legend ]

BarD ==> nie będzie jej odwalać jak ziomalom słuchającym Peji itp. To jest moja argumentacja na ten temat.

Cainoor ==> ty się miałeś uczyć bardzo pilnie, a nie siedzieć na GOLu. Wiesz, studia itp... :P
Wiesz, jakoś wszyscy się nabijają zawsze podczas machania i robiąc YOYOYO MADAFAKA" :)
To jest normalne? Normalne. To skąd takie zachowanie się wzięło?

I czy ktoś może konkretnie wreszcie opisać różnicę (optyczną) między HH a skate'em? Konkretnie? Chyba że się nie da tego zrobić bez zapytania "do której subkultury należysz?"?

29.05.2004
14:11
smile
[182]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

*mazio odbija sie od scian i macha rekami krzyczac YOYOYOYO MADAFAKA YOYOYOYO - LEEGROOOOOOOOCH DZIE MOJE WINO?*

29.05.2004
14:14
smile
[183]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

legrooch: przeciez nikt nie mowi, ze musi byc jakas optyczna roznica.
skate to po prostu czlowiek jezdzacy na deskorolce, czy czyms tam, a hiphopowiec to czlowiek sluchajacy hiphopu. w obydwu tych subkulturach dominuja osoby ubrane w podobne ciuchy, tyle.
tak jakby zapytac jaka jest (optyczna) roznica miedzy metalem, a grunge'owcem.

29.05.2004
14:16
smile
[184]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Skate to ktoś kto jeździ na desce. Prawie nigdy nie słucha rapu, tylku bardziej jakiegoś punk rocka. Ma niskie spodnie, buty do jazdy na desce coby sie nie wycierały i w ogóle jest zupełnie inny od hip-hopowca, który chodzi w dresikach szerokich i słucha właśnie rapu. Po co uogólniać? Chcesz znaleźć skate słuchającego rapu ? Znajdziesz. Ja Ci znajdę "metala" (wizualnie) słuchającego rapu. Co w tym dziwnego?

ps. Właśnie robie projekt w c++ hehe nie dygaj :D

29.05.2004
14:18
smile
[185]

^Tiamat^ [ Legionista ]

tak jakby zapytac jaka jest (optyczna) roznica miedzy metalem, a grunge'owcem.

Grungowcy płci męskiej zdecydowanie rzadziej noszą włody do pasa, zakładają klszulki zespołów grungowych i często ich styl ubioru to taki mały misz masz... poszczegółne części ubioru często do siebie nie pasują... choć ostatnimi czasy uległo to zmianie i faktycznie rozpoznać można głównie po koszulkach :oP

29.05.2004
14:27
[186]

legrooch [ Legend ]

Czyli dresa, hh i skate'a można rozróżnić po rodzaju muzyki, którą słucha? Bo jeżeli wszyscy chodzą w odzieży sportowej, to po czym ich poznać? Łysych łbach? Ale to i dresy, i skate'ci i hh mają....
Więc zostaje tylko muzyka?

29.05.2004
14:29
smile
[187]

koqu [ forget-me-not ]

Piotras---> z tego co mówisz wynika, że hip-hopowcy nie bluzgają i nie "śpiewają głupot".A moim zdaniem jest zupełnie inaczej.Jak tylko włączam VIVE lub coś w podobie i słysze polski hip-hop to mnie skręca.Ostatnio widziałam 'teledysk'(o ile to teledyskiem można nazwać!) jak czworo kolesi se gadało bodajże o wódzie i fajach, stali na jakimś moście, nazywali sie....już nawet nie pamiętam, bo tych nazw i 'zespołów' hiphopowych jest od cholery, i 'klip' wyglądał tak, jakby był nakręcony kamerą sprzed 10 lat...aha i jeszcze jedno-- wszyscy, jak się ich pytam co im tak się w rapie podoba, mówią, że tam to śpiewają o prawdzie życiowej i w ogóle..przepraszam bardzo, ale co jest takiego prawdziwego w tekście np. tede (czy jak mu tam)'yo,yo!yo,yo,yo,yo,yo,yo!WIELKIE JOŁ!' ????

p.s. osobiście to nic nie mam do tych wszystkich hip-hopowców i ich fanów...

29.05.2004
14:31
smile
[188]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

legrooch->nie będzie jej odwalać jak x słuchającym y itp. To jest moja argumentacja na ten temat.

x=[penerom, brudasom, pomylencom, ziomalom, plastikom]
y=[Nirvany , Pantery , Bacha , Peji, Britney Spears]

ale dobra nara to twoja siostra

moze to ci troche pomoze, jezeli to takie dla ciebie wazne

https://images.google.pl/images?q=hiphop&svnum=100&hl=pl&lr=lang_pl&ie=UTF-8&start=20&sa=N

https://images.google.pl/images?q=skate&svnum=100&hl=pl&lr=lang_pl&ie=UTF-8&start=20&sa=N

29.05.2004
14:31
smile
[189]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

koqu: jesli oczekujesz od kazdego utworu glebi przemyslen, artystycznych wynurzen i tematow dla ludzi o iq wyzszym niz 200, to przejedziesz sie czegokolwiek bys nie sluchal.

29.05.2004
14:34
smile
[190]

Thufir Hawat [ Konsul ]

grunge - spodnie sztruksopodobne (najczęściej w ciemnym, zimnym kolorze), koszulka, koraliki itp.
metal - ciemne, długie włosy, czarne elementy, napisy na odzieży gotycką czcionką.
dres - łysy łeb, 2m w barach, 1m wysokości, mózg wielkości orzecha laskowego, BMW
skate - słucha Nirvany, z deską bądź rolkami nie rozstaje się w życiu
hh - luźny chłopak, towarzysz społeczeństwa, uwielbiający swoją okolicę, trochę denerwuje go sytuacja w państwie.

Tak to ma być?

29.05.2004
14:37
[191]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

odpusccie sobie.

29.05.2004
14:37
smile
[192]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Naprawdę nie widzisz różnicy między skatemai dresami i hiphopowcami?? lol :) Przecież ona jest oczywista!

skate jezdzi na desce. Jesli akurat nie ma przy sobie deski wcale nie wyglada jak hiphopowiec.
a dres - coz. Ma dresy, ale nie takie szerokie, nie nosi bluz z kapturem itd.

Współczuje Ci skoro nie mozesz tego rozróżnić. Ja jakoś nie mam problemów :D

29.05.2004
14:49
smile
[193]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

-->

29.05.2004
14:49
[194]

legrooch [ Legend ]

Cainoor ==> chyba nie uważasz mnie za idiotę :) Jasne, że wiem na czym polega różnica, ale jak narazie żaden hh tutaj nie potrafił tego opisać. Jedyną nową rzeczą dla mnie było słuchanie przez skate'ów Nirvany.
A pomiędzy dresami a hh nie ma już praktycznie żadnej różnicy poza typem muzyki. Każdy ziomal marzy o samochodzie na alusiach. Tak samo jak dres. Ta dyskusja jest poprostu bezsensowna, jeżeli ktoś nie potrafi odpowiedzieć konkretnie na zadawane pytania. Odpowiedziami są za to pytania na pytania.
Znudziło mi się czekanie na rozzsądną odpowiedź.

29.05.2004
14:56
smile
[195]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cainoor :::> Wybacz, ale przez 4 lata chodzenia do liceum, gdzie było od groma różnej maści ludzisk, nie zauważyłem w większości żadnej różnicy pomiędzy hh, a skate`ami za wyjątkiem deski. Poza tym hh ubierali się jak skejci, a skejci słuichali hh... i bądź tu mądry...

29.05.2004
14:58
smile
[196]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Legrooch - skoro tutaj nie znalazles sesnsownej odpowiedzi to moze warto zajrzec do ksiazki :-)
polecam M.Filipiak "Subkultury młodzieżowe wczoraj i dziś" . w cześci 2 znajdziesz opisy właśnie hip hopowców i dresów a także innych subkultur.
ta ksiażka znajduje sie na 100% w Bibliotece Narodowej ;-)
miłej lektury :-P

29.05.2004
15:08
[197]

legrooch [ Legend ]

Dzięki Sas :)
Widzisz, wychodzi tu na to, że wszyscy słuchający hh i broniący go robią to bo to jest modne.
Zerio konkretnej obrony. Jedyne to "znasz to z VIVY, a to jest chłam a nie hh".
Na identycznej zasadzie nazywają metali brudasami itd.
Przykre, ale prawdziwe.

29.05.2004
15:09
smile
[198]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Zadaj mi konkretne pytania, a ja postaram się udzielić Tobie odpowiedzi.

29.05.2004
15:15
smile
[199]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

ile ludzi tyle moze byc opinii.
kazdy ma swoje wyobrazenie o dresach, hip hopowcach i skate'ach.
wiadomo,ze z czasem wszytsko sie przedefiniowuje i z tych subkultur wytwarzaja sie nowe i tak w kolko.
o ile dobrze pamietam to taki "pierwotny" skate jezdzil na desce i sluchal ostrzejszej muzy.
a teraz wszytsko si ezmienilo :-)

29.05.2004
15:20
smile
[200]

legrooch [ Legend ]

Cainoor ==> na czym polega róznica w ubiorze hh, skejta i dresa?
Skoro same tu róznice, może ty mi na to konkretne pytanie odpowiesz?

29.05.2004
15:23
[201]

Triple_X [ Chor��y ]

Różnic w ubiorze jest znaczna:
hh i skate ubierają sie podobnie ale nie identycznie luźne sztruksowe lub eansowe spodnie luźna luza "kangur"
dres ubrania dresowe najczęściej z trzema paskami

29.05.2004
15:25
smile
[202]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch --->

Typowy dres: spodnie dresowe wąskie. kurtka dresowa. lysy. adidaski typowe adasia, albo nike'a.
Typowy skate: deskorolka.
Typowy hiphopowiec: szerokie spodnie (niekoniecznie dresowe), bluza z kapturem, buciki raczej nie typowe adasie (patrz: Typowy dres).

To tak ogólnie, ale może się połapiesz :D

29.05.2004
15:25
smile
[203]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Leegroch - konkretnie to o co Ci chodzi?

jaka roznica?

to, ze jeden ma niebieskie bojowki z dzinsu, a drugi w kamuflaz deformujacy?
a moze roznia sie wzrostem i rozmiarem w pasie?

przeciez wcale nie trzeba sie ubierac jak metal, zeby sluchac takiej muzyki, na desce mozna jezdzic w garniturze, hip-hopu sluchac w zbroi, a nie kazdy fan ACDC chodzil w krotkich spodenkach i marynarce...

29.05.2004
15:25
[204]

Gordon Freeman [ Pretorianin ]

POwiem tak dla mnie hip-hop umarł wraz z Kalibrem. Mimo iz ubieram sie jak skejt bo to w koncu bardzo wygodne wdzianko to nie słucham tej zenady. Teraz to wszystko to komercha i nic sie nie zmieni wiec nie ma sie co dziwic .

29.05.2004
15:30
[205]

Triple_X [ Chor��y ]

tu bym sie troche nie zgodził
Prawdą jest że najlepsza "faza" Polskiego hip-hopu przeminęła wraz z Kaliubrem i Paktofoniką
Ale teraz oprócz komercyjnych zespołów istnieją squady które nie poddały się komercjalizacji

29.05.2004
15:36
smile
[206]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mazio :::> Oczywiście, że nie trzeba. Ja już dawno porzuciłem czarne ciuchy, ale muza ta sama... generalnie metalem jestem "w środku", co nie zmienia faktu, że jest pewien ustalony typ ubioru dla metali i nosi go zapewne zdecydowana większość przedstawicieli tej subkultury. Mnie na przykład ciekawi takowy typ "obowiązujący" dla hip hopowców, choć tak jak powiedziałem, sam nigdy żadnych róznic poza deską nie widziałem pomiędzy skejtami i hh... skoro te róznice jednak są aż tak widocznie, to ja się chętnie dowiem czegoś nowego.

29.05.2004
15:37
[207]

legrooch [ Legend ]

Cainoor ==> może zabrzmi to śmiesznie, ale jest jak najbardziej prawdziwe -
Jak wygląda skate, któremu urwało się kółko w desce i zostawił ją w domu?
Pozatym kiedyś skate chodzil ubrany tak, jak ty opisujesz hh. Coś mi tu nie gra. "Szerokie spodnie (niekoniecznie dresowe" - typowy skate - jeansy, ogrodniczki itp. Jakoś hh nie widziałem w innych spodniach niż dresowe
(i nie mówcie, że znajdzie się 1000000 osób, które jako hh chodzą w jeansach - mój przyklad z dziadkiem jest na miejscu. Ewentualnie ubrudził sobie taki hh swoje świąteczne dresowe ubranie). Bluza z kapturem to chyba i u skateów jest? To samo buty?

Dresy w 90% obecnie nie chodzą w spodniach z paskami (chyba że Ci pod centralnym).

Mazio ==>ty mówisz o osobach, które słuchają danej muzyki, ale nie walczą o nią jak lwy - blokersi z Ursynowa, Muranowa itp. Gadamy o fanatykach hh tak naprawdę.

29.05.2004
15:45
smile
[208]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

co Wy wiecie o fanatykach?

kiedys to bylo...

napis na bloku na Zurominskiej - BRÓDNO FRONT!
i dopisek innym sprayem - RAKOWIEC SZTAB!!

roznica miedzy skatem a hh jest prosta - skate jedzie na desce - jak schodzi z niej to staje sie hh-owca, jak wejdzie do autobusu to jest autobusiarzem, ale jesli jest w dresie to jest juz dresobusiarzem, jesli zas jezdzi na rolkach to jest napewno rolnikiem, metal na rolkach bedzie metarolkiem, punk na rolkach bedzie punorolkiem, a na desce punoskatem, hhowiec na rolkach z metalowym zebem to hipmetarolnik, a hipis na wrotkach to wrotkobrudaswkfiatki, rockandrolowiec w metrze to bedzie rockendrolowiec w metrze, uwzgledniajac plec moze tez byc rockendrolowka w metrach (lub na metry), najbardziej jednak cenie sobie normalnych, ktorzy sluchajac dobrej muzyki (jaka by nie byla) nie pluja w oczy innym, ktorzy maja inne gusta bo degustibus non dispudandum est jak mawiali punki z Forum Romanum

29.05.2004
15:45
smile
[209]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Boże, po co Ci to? :) ale ok, spróbujmy:

- hiphopowiec nie musi mieć spodni dresowych. To po pierwsze. Nie slyszales o szerokich spodniach np. MASSa? :) No to juz słyszysz hehe
- skate nie musi miec szerokich spodni! Moze miec zwykle spodnie sztruksowe. Bluza z nazwa swojego ulubionego zespolu. Widziales, zeby jakis hiphopoiwec nosil bluze z nazwa zespolu??:)
- jak sie skateowi zepsuje deska, to moze wygladac jak normalny, luznie ubierajacy sie czlowiek...
- hiphopowiec z reguly jest lysy - skate juz nie bardzo. to oczywiscie jest ooogromne uogolnianie.
- dres praktycznei juz nie chodzi w dresie - w takim razie w czym? Poza tym, ich mozna poznac po takch rzeczach jak: opalenizna, zlote lancuchy, fryzurka na zel, biale obcisle koszuleczki, spodnie od bigstara :D

zreszta. po co Ci ta wiedza? :)

29.05.2004
16:45
[210]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ----> chlopie, odpisalem ci juz dawno, wzrok zawodzi ? ;] pozatym myslisz, ze nie mam nic innego do roboty tylko siedziec i czytac twoje uogulnienia? ;]]]]]]]]]]

29.05.2004
17:24
smile
[211]

edie [ Junior ]

"Z miną chardą gadacie z pogardą o hip hopie, chłopie zamilcz zanim cie zakopie" to tekst piosenki hip hopowej kto ma jakiś problem to niech się odwali od hip hopu bo ja go zakopie. Wy wszyscy, którzy nie wiecie co to polski hip hop nie czujecie tego co oznaczają słowa hip hopowców myślicie tylko, że to jakieś skeaty co przeklinają. Myślicie, że wszyscy co słychają rapu to źli ludzie a oni śpiwają o tym co się dzieje w Polsce. Odpier***** się od rapu debile.

29.05.2004
17:39
[212]

legrooch [ Legend ]

Wytłumacz mi:
1) co ma Nirvana do skate'ów
2) różnice między skate'ami a hh (tłumaczenie Cainoora nie jest konkretne. Jest tylko mniej-więcej). Tak, żeby każde dziecko wiedziało po czym odróżnić hh od sk8.
3) po co oni tak machają łapami (bez stylu smugglera - nie na zasadzie, że metale tak robią).

To jest wszystko, co chciałbym od ciebie usłyszeć.

29.05.2004
17:42
smile
[213]

Tomashh [ Pretorianin ]

legrooch --> moze chcesz sie przezucic na sk8 albo HH tylko nie wiesz jak sie ubrac??:P

29.05.2004
17:45
[214]

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]

legrooch: ale ty jestes odjechany. juz ci kazda osoba w tym watku chyba tlumaczyla na czym to wszystko polega, a ty nadal, ze nikt ci nie powiedzial, albo ze powiedzial zle.
odpowiem ci na pierwsze i trzecie pytanie. na drugie masz odpowiedz moja, cainoora, i kilku innych osob.

1) to, ze skejci moga sluchac nirvany
3) BO TAK.

29.05.2004
17:46
smile
[215]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Wytłumacze Ci. Jednak powiedz - po co Ci to? Co to ma wspólnego z muzyką? :)

1) co ma Nirvana do skate'ów
- w sumie pewnie niewiele. Może poza tym, że paru skateów lubi słuchać muzyki Nirvany.

2) różnice między skate'ami a hh
- hh nie jeździ na deskorolce z taką pasją jak skate. słuchają innej muzyki z reguły. co do ubioru: hh nie nosi butów do jazdy na desce, a skateowi pewnie by przeszkadzaly takie dresowe, nisko opuszczone spodnie w jezdzie :P

3) po co oni tak machają łapami (bez stylu smugglera - nie na zasadzie, że metale tak robią).
- ale kiedy machają łapami? :) Tak jak Ty mówisz to używasz rąk gestykulując, to oni rapując też ich używają :) Tylko nie wiem kto macha tymi łapami i kiedy :)

[edit]
przekrecilem ksywke - sorry :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-29 17:47:53]

29.05.2004
18:56
smile
[216]

gofer [ ]

legrooch - > przestań mówić o ludziach nieumiejących dyskutować, bo po prostu bluźnisz...na początku zacząłeś atakować muzykę, atak został odparty - przyczepiłeś się do najbardziej obciachowych przedstawicieli subkultury. Czy do jasnej cholery dociera do Ciebie, że nie każdy kto słucha rapu ubiera szerokie gacie i jara blanty i vice versa - nie każdy koleżka w szerokich gaciach jarający blanty słucha rapu? Nie potrafisz zrozumieć, że w każdej subkulturze znajdą się frajerzy, nonkonformiści, którzy do "owczego pędu" dorabiają dymaną filozofię i zgrywają wielkich jak Marlon Kozaki...dobra, nie będę się dalej uzewnętrzniał, bo i tak zaraz mi odpowiesz na jakieś wyjęte z kontekstu zdanie, powiesz, że nie umię dyskotować i zaczniesz pisać znowu o muzyce. Szkoda słów...

29.05.2004
19:23
[217]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ----> tak jak gofer napisal ;] juz nie wiesz czego sie czepic, nie masz pojecia o czym piszesz i czym jest hh ale piszesz ;] robiac juz teraz z siebie wiesz... daj spokoj...

Hahahahahha, komus wyzej nerwy puszczaly :P to jakis metal byl :P hahahahahaha, smieje sie, bo atakowany byl rap a metale zaczeli sie spinac bardziej niz "hiphopowcy" z tego watku :D ahahahahahahahah

legrooch, buzi dla Ciebie ;******

29.05.2004
19:27
[218]

o^scar^^ [ GRWD ]

Cainoor good :] heh skąd masz ten nick od Caina z Diablo2 z Tristam??

29.05.2004
19:43
[219]

Krzemol [ Pretorianin ]

Axl -------> hahaha, a nie prosta ? sluchaj, akurat tak sie sklada, ze teraz robie mix kawalka na plyte moja i mich 2 kolegow (mix - zebys nie myslal, ze to remix, mix to wiesz, komresowanie, zgrywanie wszystkiego w jedna calosc) i wiesz ile mam sciezek i ile instrumentow ? ;] 40 sciezek ;] moj kumpel robiac mix ma po 90 sciezek ;] wiec o czym mu tu rozmawiamy ???? ??????????? ;]

29.05.2004
19:44
[220]

Krzemol [ Pretorianin ]

edit dla ubogich:

komresowanie = kompresowanie

29.05.2004
19:57
[221]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


o tym Krzemol, ze nawet palcem nie dotknąłeś instrumentu

29.05.2004
20:04
[222]

Krzemol [ Pretorianin ]

hahahahaha, pewien jestes ?????? ;] widzisz, mowisz, a nie wiesz NIC jak ja robie ;] oj...

29.05.2004
20:17
[223]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


a dotknąłes ?
jeździłeś grzebieniem przy mikrofonie ?

skąd mam wiedziec co robiles skoro ty nic nie mowisz.
i teraz albo wymyslasz albo po prostu sie lenisz i nie piszesz wszystkiego.

29.05.2004
20:32
[224]

Krzemol [ Pretorianin ]

BIGos -------> rozszyfrowales mnie, wymyslalem... <zawstydzony>... jak robie ? wlaczam gramofon, klade jakas stara plyte winylowa i puszczam... leci, spodoba mi sie fragment biore, tne itd... jakbys wiedzial, sampling jest nieodzownym elementem rapu... niechce mi sie na temat samplingu rozpisywac, kiedys zakladalem watek o tym, jak ludzie odbieraja sampling, ale juz go nie ma...

zdziwilo mnie bardzo skad ty mozesz wiedziec czy ja sam czegos nie zagralem ;] nie oceniaj tak, to niegodne czlowieka... ;]

29.05.2004
22:39
[225]

Tomashh [ Pretorianin ]

BIGos --> a po co Krzemol ma co kolwiek pisac o tym co robi? przeciez to jego sprawa :| i nie bardzo rozumiem do czego dazysz.... (chyba ze nie przeczytalem jakiegos posta wyzej i nie wiem ocb :|)

29.05.2004
22:48
[226]

legrooch [ Legend ]

Zauważcie tylko jedno - w tym wątku jedyne co padło apropo hh dotyczyło kolesi w szerokich spodniach.
I tu własnie spodobała mi się odpowiedź gofera.
nie każdy kto słucha rapu ubiera szerokie gacie i jara blanty i vice versa - tylko że Ci, którzy robią odwrotnie, to są właśnie tacy "ziomale". Jedyna ich kultura to "mistrzostwo na świecie". "Jaram zioło, cały świat jest mój".
Ile osób w połowie lat 90 chciało pod wpływem Kalibra być tacy jak oni? "Wszyscy ich słuchają, można zarobić. Biedne osoby z blokowiska wybili się... ". Tak wtedy było. Dokładnie jak na tandetnych filmach MTV o biedakach tancerzach czy wokalistkach. "Wielkie miasto otwiera się dla nas".

Ja do muzyki za dużo nie mam. Nie lubię tylko tych "mistrzów" słuchających go i narzucającym innym swoją "muzę".
Cwaniaków, którzy wyrażają się w miejscu publicznym gorzej od "głodnego alkoholu" żula. Osoby, które w grupie zachowują się jak jedyni słuszni na świecie. Tacy, na widok których każdemu się nóż otwiera w kieszeni na ich widok.
Czemu u nas hh nie rozwija się tak jak we Włoszech czy we Francji? To jest smutne dla mnie. Zresztą co kraj to obyczaj, Ale ja za nasze społeczeństwo wstydzę się ile razy widzę sytuację związaną z hh-cami.

Cainoor ==> czyli tak dokładnie nie powiesz, czy koleś w szerszych jeansach, bluzie z kapturem i białych adasiach jest hh, sk8 czy dresem?

Krzemol ==> a w czym to robisz? Music Makerze? Cmok :-*

29.05.2004
23:03
[227]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol ----------> Haha, wiesz gdybym nie miał pewnych zasad to wtedy bym się zastanowił nad Twoją propozycją. Rzeczywiście to dobry pomysł zbijać kasę na rapie.

Gofer --------------> mi się kończą argumenty?? wybacz, ale jeśli nie zauważyłeś to do tej dyskusji podchodzę z przymrużeniem oka - w takim sensie, iż nie chce mi się szerzej wykładać dlaczego nie trawię hh, to nie ma sensu, nie chce mi się, mówiąc szczerze, produkować bez celu. Argumentów natomiast Wy nie posiadacie - sypiecie jedynie tytułami i nazwami zespołów i cóż z tego, a w dodatku, co już jest szczególnie śmieszne - przypisujecie mi jakieś wypowiedzi (nie wiem, może kiedyś rzeczywiście coś takiego gdzieś powiedziałem, może...) których w tym wątku brak.

29.05.2004
23:10
[228]

gofer [ ]

legrooch - > na miły Bóg...to samo mógłbym napisać o każdej subkulturze. Ci ludzie, o których mówisz że zażywają narkotyki, narzucają się innym i po pijaku bluźnią publicznie to nie hip-hopowcy. To jest zwykła łobuzeria, a że ty masz takie zdanie tylko o hip-hopowcach, to już niestety Twoja brocha. Nie generalizuj tak. Twoim tokiem myślenia - mógłbym powiedzieć, że tylko kibice Arki Gdynia robią zadymy na stadionach, bo tylko ich widziałem i ich akurat nie lubię. No i?

29.05.2004
23:21
[229]

gofer [ ]

DeV@sT@toR - > proszę Cię...sprowadziłeś rozmowę do poziomu "nie lubię, bo jest głupie i ci to tego słuchają to frajerzy" . Wiesz, ja też nie lubię paru gatunków muzycznych, ale jakoś ograniczam się do 'nie słucham' , 'nie lubię'. Lwia część dzisiejszej muzyki jest z założenia prosta, ale chyba już wszystkim znudziło się pisanie na forach, jakie techno jest banalne, jaki metal jest beznadziejny, etc. Tylko wam się nie znudziło. Wątek z założenia głupi, autor za dużo do powiedzenia nie miał, ale nie, jakby inaczej...musi się znaleźć paru koleżków, których rajcuje wpisanie "hh to gówno". Tak szczerze, to opinia, jaką tacy ludzie mają o rapie mi lata, ale widzę, że niektórzy są tu jeszcze reformowalni...więc mały apel - nie udowadniajcie mi, że muzyka której słucham i podoba mi sie, jest "głupia i chujowa" i w ogóle do dupy. Bo to, jakiej muzyki słucham zależy tylko i wyłącznie ode mnie i nie sądzę, żeby kogokolwiek wasze opinie "nawróciły"...Wniosek - produkujecie się na marne...potem ludziom puszczają nerwy i robi się chamówka... (Axl2000 :* )

29.05.2004
23:29
smile
[230]

soze [ sick off it all ]

skonczcie ta bezsensowna dyspute bo jest zalosna.....kurwa i niby tacy wykształceni:P

29.05.2004
23:31
[231]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

nie musicie mnie juuz tak calowac ;) puscily mi nerwy i juz :] czesto mi sie to zdaza :D dobra spoko, powiem teraz cos z sensem od siebie:

Chodze ubrany w: adidaski, jeansy, golf / sweter / koszula...
Slucham: hard rocka, heavy metalu, muzyki imprezowej (dance) na imprezach :P

Wiec kazdy slucha co lubi i chodzi ubrany jak lubi ale denerwuje mi jak ktos ni z gruchy ni z pietruchy pisze metal = brudas a hh rzadzi i sk8 tez...w takiej sytuacji sk8 to dla mnie jeb*** ćpun co go glanem w ryj i tyle :)

pozdrawiam...

29.05.2004
23:34
[232]

DeV@sT@toR [ Senator ]

gofer -------------> nie wiem już jak Ci to przetłumaczyć więc może tak - słucham rocka i z pełną pokorą potrafię przyznać, iż przy muzyce klasycznej rock to dno, warstwa mułu i wodorosty. Czy Ty nie potrafisz pojąć, iż hh jest strasznie prostą muzyką, będziesz się usilnie kłócił, iż tak nie jest, rzucał nazwy zespołów etc. Przecież to nie o to chodzi czy kawałek wpada w ucho czy też nie, chodzi o to jak on jest zbudowany, nie chodzi też o to czy łatwo operować gramofonem i ciąć sample - nie rozmawiamy o technice wbijania gwoździ tylko o muzyce, nie o sprawach technicznych ale talencie i słuchu jaki trzeba mieć by móc dobrze tworzyć dany gatunek muzyki. Zapewne nie istnieje coś takiego jak zapis utworu hh na partyturze - bo i po co, skoro to muzyka martwa, bez żywych instrumentów (tak wiem, że są wyjątki), ale w necie da się wyszperać zapis utworów hh w np. programach muzycznych - porównaj sobie taki zapis z zapisem jakiegoś względnie bogatego aranżacyjnie utworu popowego (nie każdego oczywiście). Dowiesz się wtedy gdzie częściej operuje się wielodźwiękiem, gdzie trzeba mieć bogatsze wyczucie harmonii, lepszy słuch, większe zdolności.

29.05.2004
23:34
smile
[233]

gofer [ ]

posłuchaj szalonych wolnych styli soze'go :))))

29.05.2004
23:36
[234]

gofer [ ]

DeV@sT@toR - > nigdy nie twierdziłem, że muzyka hip-hopowa jest złożona. I przyznaję Ci rację, bo jak widzę znasz się na tym lepiej, tylko głosy, że "kawałek hip-hopowy to jest 10 minut roboty" trochę denerwują...

29.05.2004
23:37
[235]

vdr [ Junior ]

Nie moge uwierzyc, ze wydaje Wam sie ze Dresiarz = HipHopowiec !! To jest smieszne ... Dresiarz to zwykly cwierc-mozg, ubierajacy sie w 3pachowe granatowe swiecace dresiki ze stadionu, zazwyczaj widziany jest z baseballem i swiecaca, lysa glowa. HipHopowiec to normalny, inteligentny, zazwyczaj mlody czlowiek, ktory po prostu ubiera sie w specyficzny styl, jak kazdy z danej grupy (metalowcy itp) czyli szersze spodnie (nie 3pachowe obciachowe treningowe dresy itp.) Nie myslcie, ze ludzie kojarzeni z HipHopem to polmozgi, wiekszosc z Prawdziwych artystow (mowa tutaj o "czarnuchach", bo tylko oni sie na tym znaja) jest naprawde inteligentna i ogolnopogladowa :)

29.05.2004
23:37
[236]

DeV@sT@toR [ Senator ]

gofer -----------> Ja Ci niczego nie zarzucam, wypowiedziałem jedynie swoje zdanie o hh. Ty masz swoje, ja też mam prawo do swojego (nawet jeśli jest negatywnie do hh nastawione). Nie ja zacząłem dyskusję, ja tylko odpowiadam na Wasze wypowiedzi jakie pojawiły się po tym gdy wyraziłem tutaj swoją opinię.

29.05.2004
23:38
smile
[237]

ronn [ moralizator ]

Ciekawe jest to, ze autor watku sam sobie zaprzecza. Bo jak inaczej odebrac 'nie czepiajcie sie hip-hopu' niz okazje do zaczepki?

29.05.2004
23:41
[238]

gofer [ ]

vdr - > aleś teraz pojechał stary...

29.05.2004
23:44
[239]

DeV@sT@toR [ Senator ]

EOT, z tymi 10 minutami to rzecz jasna przesada :) - a wiesz skąd tyle jadu pod adresem hh?? stąd, iż znaczny odsetek słuchaczy tej muzyki ma zadziwiającą skłonność do "epatowania" nią - tzn. zmuszania innych do słuchania i ja np. odreagowuję to jadąc po hh przy każdej nadarzającej się okazji (wiem, że to głupie). Nie oznacza to bynajmniej, iż to co wyżej napisałem nie jest moim zdaniem o hh, jest, ale mocno ubarwionym emocjonalnie. To tyle z mojej strony.

29.05.2004
23:48
[240]

vdr [ Junior ]

gofer -> w pozytywnym czy negatywnym znaczeniu tych slow ? :) :)

29.05.2004
23:49
smile
[241]

ronn [ moralizator ]

Vdr --> Taki inteligentny, mlody hip-hopowiec jak Ty, powinien wiedziec, bez pytania :)

29.05.2004
23:52
[242]

vdr [ Junior ]

ronn -> widac ze to polska ... ocenianie poszczegolnych ludzi na tle ogolnego, zalosnego stereotypu. Chodzlo mi o to, ze nie mozecie wszystkich pojednynczych osob ze srodowiska hip-hopowego brac pod jego kopyto ... smieszne :/ Naprawde jest masa ludzi, jak Wy to mowicie 'w szerokich spodniach' na poziomie ... no ale niektorzy sa za 'fajni' zeby to pojac :/

29.05.2004
23:52
smile
[243]

gofer [ ]

ronn - > dokładnie :)))

29.05.2004
23:54
[244]

vdr [ Junior ]

Widze ze nie znajde tu jakis ciekawych rozmow ... a tyle mowicie o poziomie :/ Bawcie sie dalej

29.05.2004
23:59
smile
[245]

ronn [ moralizator ]

Vdr --> Nie obrazaj sie od razu :) To oczywiste, ze jest wielu ludzi na poziomie, ktorzy jednoczesnie sluchaja hip-hopu ( sam znam kilku ), tak samo jak znam ludzi, ktorzy sluchaja np techno i im pod tym wzgledem rowniez nic nie mozna zarzucic. Klopot w tym, ze hh rzucaja sie w oczy, z roznych wzgledow, a w duzej grupie latwiej znalezc bezmozga niz w malej. Jesli chodzi o poziom muzyki, to mnie on osobiscie w ogole nie obchodzi. Kryterium jest proste : Albo cos mi sie podoba, albo nie.

29.05.2004
23:59
smile
[246]

gofer [ ]

vdr - > przeczytaj chłopak swoje 2 pierwsze posty. W pierwszym piszesz, że każdy dresiarz jest taki i taki, a każdy hip-hopowiec jeszcze inny. A w drugim poście, że my oceniamy ludzi wg stereotypów. *śmieje się*

30.05.2004
00:04
[247]

vdr [ Junior ]

ronn -> zgadzam sie ... oczywiscie prawda jest ze istnieje peelno mlodych pozerow - gimnazjalistow, ktorzy zachowouja sie w dokladny sposob, jaki tu nie raz opisalsicie :) To jest naprawde zalosne ... ale z drugiej strony trudno sie dziwic - polski hiphop to w duzej mierze porazka. Nie mowie ze wszystko, spora czesc. Osobiscie slucham tylko rapu w najlepszym, rodzimym wykonaniu (2 Pac, Wu Tang, Dre i cale Aftermath itp.), co jest zupelnie inne od polskich wykonawcow.

30.05.2004
00:05
smile
[248]

soze [ sick off it all ]

hh=cpun bo jara trawke....taaaaaaaak tylko czemu 80%gwiazd metalu mialo kilka odwykow od heroiny w zyciu.. i ile gwiazd hh zmarło przez dragi....;)))...znawcy!

czemu metale musza zawsze innych krytykowac chodzac sami ubrani w te same ciuszki co inny czarny pobratyniec(nieobrazajac czarnuchow)???..jeden jest kalka drugiego..takie same buty spodnie fryzurki koszulki bluzy i kurtki...ale to oni(hh) sa komercyjni..my jestesmy underground bo nasi idole sprzedaja tylko kilka millionow plyt?!:))...znawcy!

hip hop to nie muzyka..tak samo mowili o bluesie i jazzie..jakies tam zepolenie...dziwne..tylko ze do zrobienia plyty dre zaangazował filharmonie i kilkunastu muzykow:)))..plyta powstawala kilkanascie miesiecy dzien w dzien:)))...znawcy!

czemu wlanczam radio BLACK.. i leci GRRRRRAW!!!!HRRRAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAGHR!!!!!!!!!!!!!! i napierdalanie w instrumenty?!..metal..tak do dupy tak!:)))..gatunek muzyki nie!!..ten wykonawca TAK!

muzyka dresow..sory ale niektorzy skonczyli np.filozofie na u. jagielonskim..tak tak typowy debil z pod bloku:)))..i tylko wspomne..czolowka hh pl..folozof ekonomista dziennikarz ekonomista prawnik ..panstwoweuczelnie:))). .debile!:)))

teraz jest moda na hh...a pamieta jeden z drugim jak byla moda na depeszy a potem metal??...wszyscy dymali w koszulkach z dziwnymi znaczkami i zapuszczali wlosy..tak tak byli wtedy trendy..mineło teraz czas hh..co bedzie potem czas pokaze!:))

czemu wszyscy hh i metale jakich znam to fajne chlopaki i spoko ziooomki..proste.. nieotaczam sie debilami!!:)))

mozemy tak jechac bez konca .to bez sensu....

30.05.2004
00:07
[249]

vdr [ Junior ]

gofer -> nie zawazyles ze te teksty o dresach to jest pelna ironia :) jednym slowem - ZARTOWALEM =] Akurat co do dresow, to wszyscy wiedza jak jest ...

30.05.2004
00:12
smile
[250]

gofer [ ]

vdr - > zacytuję Controversiala - "To była ironia? To w takim przypadku jesteś bogiem ironii"

30.05.2004
00:13
smile
[251]

vdr [ Junior ]

=D

30.05.2004
00:21
[252]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

OSTR --muzyk, skrzypek, wielokrotnie nagradzany w konkursach dla skrzypkow...moglbym wymieniac wiele.

Mowicie ze hiphop to dno, to jaki przekaz ma ryczenie w czarnych strojach, ave satan i zdechle koguty na scenach na koncertach METALOWYCH???

Debile: "Krytykujesz mą muzykę, choć słyszałeś ją przez chwilę, nie rozumiesz co mówię, bo metafory są zawiłe" ------ FENOMEN

30.05.2004
00:24
smile
[253]

ronn [ moralizator ]

Settogo --> 'Ave Satan' ma na celu oddanie holdu szatanowi, natomiast zdechle koguty to protest przeciwko postepujacej zgniliznie moralnej i intelektualnej. Widzisz, jakis sens jest.

30.05.2004
00:29
[254]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

koqu---> To wielkie Yo to ironia. Kawałek był nagrany z myślą o ludziach posiadających intelekt większy niż przeciętny szympans, a wnioskując z twojej wypowiedzi takowego nie posiadasz. Chcesz zobaczyć jak wyglądają Hip-Hopowe teledyski? Nie te buractwa Hiphopolowe typu Mezo...? Podaje linka, do moim zdaniem teledysku roku 2004
link: https://unia.3lo.lublin.pl/~bumbas/emens/wwo-emens_prv_pl.avi
Alternatywny link |
\/

30.05.2004
00:31
[255]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

ronn---> Zajebisty proces, zabijać koguty i pić ich krew, to raczej oznaka powszechnego zgnicia i utraty moralności słuchaczy tego syfu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie nosi czarnych, obcisłych ubrań....BEZ OBRAZY

30.05.2004
00:33
smile
[256]

ronn [ moralizator ]

Settogo --> A mozna byc hip-hopowcem i nie mowic 'Yo!' ?

30.05.2004
00:34
[257]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Heh, widzę, że wszyscy krzyczycie by nie krytykować hh, jeśli się go nie słucha, a sami co?? słuchacie metalu, że się wypowiadacie o nim?? :)

soze -----------> O który album dr dre Ci chodzi konkretnie, sam komponował czy tak jak Metallica zatrudnił nie tylko orkiestre, ale i pana co mu wszystko zaaranżował pod podstawową ścieżkę?? Zresztą wiadomo - zdarzają się ludzie z talentem co tworzą hh, ale wiecie - trudno jest oceniać nurt muzyczny na podstawie paru jaskółek szczególnie że owe jaskółki dziwnym trafem mają ciągoty w kierunku innych gatunków muzyki i stąd między innymi większe nasycenie aranżacji bogactwem barw :P

30.05.2004
00:37
[258]

ronn [ moralizator ]

DeV@sT@toR --> Ano sluchamy, np ja.

30.05.2004
00:37
[259]

DeV@sT@toR [ Senator ]

settogo --------------> nikt o zdrowych zmysłach nie roi sobie, iż ma jaja na wysokości kolan

30.05.2004
00:41
[260]

DeV@sT@toR [ Senator ]

ronn --------> Miałem na myśli owych krzykaczy z których postów jasno wynika, iż na samą zapowiedź utworu metalowego w radiu odcinają prąd w całym domu

Widzę sytuacja zaczyna się klarować, zwrot ku zachodnim wykonawcom - muszę tutaj przyznać Wam rację, hh niepolski jest rzeczywiście o kilka poziomów wyżej, muzycznie

30.05.2004
01:02
smile
[261]

ronn [ moralizator ]

DeV@sT@toR --> Wiem, napisalem z przekory ale widze, ze juz wszyscy ziomale ( nabuzowani trawa ) i metale ( po meczacym niszczeniu nagrobkow i wykrzyczonych mrocznych inkantacjach ) poszli spac.

30.05.2004
01:05
[262]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ----> ahhahahahahaah, nie, nie robie na mkuzik mejkerze ;] moze Ty na tym metal robisz ? ;] <hahaha> hhahahah... jak chcesz, to wystawie jakiegos sampla i cos z niego sobie zrobimy ;] Ty i ja ;] ok ??? moze byc znany sampel lub nie znamy, wybierzesz jaki, moze byc ??????? ;]

DeV@sT@toR -------> nie czaje takich ludzi jak Ty ;] psioczyles na rap, teraz nagle, ze rap z zachodu jest okej ;] wiesz, kape odstawiasz... tak jak gofer mowil, argumenty sie koncza, to trzeba przytaknac, ale zrobic to dosc dyskretnie, zeby mnie nie pojechali za brak argumentow i wiedzy o tym co mowie ;]

Ja juz pisalem, ze lubie sobie czasami rocka posluchac i nie tylko, slucham Nirvany, Deep Purple, Metallicy. Nie jaram sie tymi zespolami niewoadomo jak, ale czasami lubie... slucham tez jazzu, elektro (nie, nie umcyk umcyk ;]) funky, disco z tal 70 i 80 ;] jazzu i funku slucham z wosku... a rapu slucham bo jakos tak wyszlo, spodobalo mi sie to, a mowienie, ze podklad jest latwo zrobic to spoko, latwo, ale ile w polsce ludzi robi takie same podklady ? np Noona da sie rozpoznac po cietych samplach (kiedys bardziej, teraz juz nie, inny styl ma, ale dalej bardzo rozpoznawalny), Webbera da sie rozpoznac po nieswingowanej, mocnej perce i bardzo fajnych melodiach, rowniez sample tnie w "klocek" (Webber robil np obydwie plyty Łony), Kociołka po krotkich samplach... i moglbym tak delej wymieniac ;] a mowienie, ze latwo zrobic bit jest takiem gdybaniem... mozesz zrobic, ale co z tego, jak 124214 ludzi w poslce robi takie same ? na legalu jest miejsce w sumie tylko dla tych, ktorzy prezentuja cos swojego... pozdro

tradycujnie juz legrooch ------> :**** to dla Ciebie :) btw. kseroboj jestes, zgapiles odemnie calowanie ;] :P papa

30.05.2004
01:09
[263]

Krzemol [ Pretorianin ]

ronn ----> hahahaha, co Ty, ja wlasnie konce blanta dyczyc, swoja droga "nabuzowani trawa" wygralo :D hahahahahahaa

30.05.2004
01:10
[264]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

ronn---> Można, ale co ty masz do YO? Przyszło to z zachodu i zakorzeniło się w polskiej kulturze. To tak jak w metalu "WrEeeeeSZAEFTAWWWWWWWWWW"

30.05.2004
01:13
[265]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol ----------> Ok?? Bardzo k... daleko od ok ;) Ja z kolei nie rozumiem takich osób jak Ty - które w jakiejś wypowiedzi widzą to co chcą zobaczyć a czego w niej brak, bądź jak to wcześniej zrobiłeś - dopisują komuś Bóg wie skąd wzięte wypowiedzi. Zatem pytam - czy to, iż zgadzam się z tym, że hh amaerykański stoi wyżej od polskiego oznacza, że jest dla mnie ok? Jakoś to dla mnie nielogiczne.

30.05.2004
01:14
smile
[266]

ronn [ moralizator ]

Krzemol --> CZzZ. Sam postaraj sie rozszyfrowac ten skrot :p
Settogo --> Wlasnie. Tak samo mozna byc metalem i nie jesc mchu z mrocznych grobowcow.

30.05.2004
01:15
[267]

Krzemol [ Pretorianin ]

Axl ------> tylko nie wiem kto pierwszy nazwa hh cpunami ;] jeden z twoich "kolegow po fachu" z tego co mi sie wydaje ;] W ogole dobra sprawa jest z tym, ze jak metal ma glany to czuje sie jak Himen, glany to eternit ? ;] smieszne... pissssss

30.05.2004
01:18
[268]

DeV@sT@toR [ Senator ]

settogo --------> Odpowiem na pytanie jakie zadałeś ronn'owi, YO jest zbędnym zapożyczeniem słownikowym, brzmi śmiesznie, infantylnie, jest debilizmem tej samej kategorii co "cool", podobnie ziomal, choć to słowo o zupełnie innej proweniencji (jak ktoś mówi do mnie w ten sposób dostaję torsji)

30.05.2004
01:22
[269]

Krzemol [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR --------> ja wmawiam komus cos ? hahahhahaha, dawaj przyklad, to zobaczymy, moze zle zrozumiales, bo narazie to sporo rzeczy zle rozumiesz ;] Pozatym sporo osob zauwaza, ze sam nie wiesz co juz pisac i nie masz argumentow, wiec wiesz... daj sobie na luz...

30.05.2004
01:24
[270]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Errata: zapożyczeniem językowym

PS. Skończcie z tymi ćpunami bo akurat po trawce człowiek więcej zachowuje ze swego człowieczeństwa niż w wypadku bycia na alkoholowym rauszu (kiedy to często przypomina zwierze, nie obrażając zwierząt).

30.05.2004
01:25
[271]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


krzemol - yu jest pies pogrzebany.
te całe twoje sample to po prostu kawałki innych utworów pocięte i zniszczone w taki sposób, że pasuja do rytmu tego gadania.
nie mialbym nic przeciwko HH gdyby nie te poniszczone kawalki fajnych piosenek.
juz lepiej puscic 5 fajnych calych przebojow niz jedna posklejana i poniszczona piosenke hhowa.

po prostu - muzyka ktora "tworza" ci "artysci" nie jest ich. to po prostu zepsute kopie. ich jest tylko tekst a ten moze sie podobac, nie komentuje.

swoja droga tez obsluchuje czasem kalibra, paktofonike itp. klasyke.
ale zadnych "drinow" czy innych badziewi.

30.05.2004
01:26
smile
[272]

ronn [ moralizator ]

W sumie nie wiem :) ja lubie obydwa stany tzn zarowno upojenia alkoholowego jak i czasami sobie zapalic 'conieco'.

"I'm a little narcoman"

30.05.2004
01:27
[273]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol ------------->
1. Proszę Cię bardzo: gdzie w tym wątku napisałem, iż hh to gadanie do rymu??
2. Nic nie piszę bo jak na razie poza soze'em który przytoczył przykład na aranżację orkiestralną w utworze hh, nikt nie podjął się obrony hh przed zarzutem prostoty kompozycyjnej

30.05.2004
01:28
[274]

DeV@sT@toR [ Senator ]

errata: pod rytm (czy jak to ująłeś) - późno już i błędy w postach robię

30.05.2004
01:39
[275]

Krzemol [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR -------> nie pamietam, zeby tak pisal, ale luz, mozliwe, nie zaprzeczam...

BIGos -----> a kto mowi, ze ja slucham drinow ? napisze Ci czego slucham, wiem tak: pierwsza plyta Kalibra, Grammatik, Larifari, Ego, Eldo, Pezet/Noon, Noon, Łona, OSTR, Eis, Sistars, Fisz, Paktofonika, tego slucham z "rapu" (bo Sistars to nie jest rap i Fisz, dlatego "rapu")... Mowisz, ze fajne kawalki sa niszczone ? moge sie zalozyc, ze 70% oryginalnych kawalkow, z ktorych brane sa sample do utworow "hh" nie slyszales w zyciu ;] a nawe tjak slyszales, to nie wiesz, ze to jest tym, czym jest ;] czasami ja siedze 2 godziny i nie moge zczaic jak np Noon pocial jakis sampel, slucham oryginalnego sampla, slucham bitu Noona i nie wiem jak to jest pociete... ale mowie, jak chcecie to ja wystawie jakiegos sampla i zrobimy sobie bita panowie ;] zadnen problem, tylko ja jutro bede formata robil, takze badzcie cierpliwi ;]

30.05.2004
01:41
[276]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol ---------> Zwracam honor, to gofer chyba przypisał mi ów tekst.

30.05.2004
01:43
[277]

Krzemol [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR -----> nic sie nie stalo, ale wydawalo mi sie, ze ja czegos takiego nie pisalem ;] i tak dyskusje tzreba jakos zakonczyc ;] :P

30.05.2004
01:56
[278]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Krzemol ---------> Jutro postaram się zopiniować przynajmniej część zespołów które tu wymieniłeś, ale tak mi się wydaje, iż żaden z nich pod względem muzyki nie zachwyca. Z tego zestawu wybrałbym Kalibra ostatecznie - za teskty i Paktofonike - podobnie. Grammatika nie trawię kompletnie, Łona jest zabawny jedynie przy pierwszym odsłuchu utworu, ale głębi żadnej w nim nie uświadczysz. Jutro wypowiem się szerzej jak znajdę czas.

30.05.2004
12:59
smile
[279]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch napisał:
"Cainoor ==> czyli tak dokładnie nie powiesz, czy koleś w szerszych jeansach, bluzie z kapturem i białych adasiach jest hh, sk8 czy dresem?"
- AAaaaaa!!! :D Powiem. Z 90% pewnością powiem, że koleś w szerszych jeansach, bluzie z kapturem i w adasiach to hiphopowiec. I co? :)

[edit]
legrooch ---> Po raz trzeci się Ciebie za pytam :) Po co Ci ta wiedza, co to ma wspólnego z muzyką? Odpowiesz w końcu? :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-30 13:05:42]

30.05.2004
13:04
smile
[280]

settogo [ Vote 4 TUSK ]

DeV@sT@toR ---- ściągnąłeś sobie ten teledysk co podałem linka wyżej? Znajdź mi lepszy metalowy. Metal już jest niemodny, to jak różowe spodnie i seledynowa bluza. Wykonawcy tej muzyki zeszli na psy, może tylko Mettalica, która jest chyba jedynym dobrym zespołem. Nie krzyczą bzdur, nie zabijają kogutów a jednak są dobzi.
Jeszcze jedno: Wyobrażacie sobie żeby Polacy dobrze grali metal? Bo ja nie...

30.05.2004
13:07
smile
[281]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

settego ---> Polacy mają jedne z najlepszych grup "metalowych" na świecie :P

30.05.2004
13:14
[282]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

settogo - wiesz wogole co ty gadasz? :|

Metallica - heavy metal (niegdys uwazany za trash, teraz przez wielu takze) wiec nie zjadają nietopwrzy i nie obcinaja glow kogutom ---> to domena raczej mocnych zespolow black metalowych...

Dobry polski zespol - Vader - prawda, mocne ale dobre, jedyny chyba polski zespol znany na calym swiecie...

metal jest niemodny? no niewiem, wlasnie pojawia sie coraz wiecej zespolow, stare zespoly wydają nowe plyty, fanów przybywa...
a co do hh to...no comment :) zacytuje peje "miasto poznań...miasto poznań...miasto poznań" koniec utworu ;)

Ktos podawal przyklad ze ktostam z grona HH nagral plyte z filharmonia czy czyms: Metallica S&M prosze bardzo, zajebisty koncert METALOWY z orkiestra symfoniczną...

ktos jeszcze wrzucil metali do jednego garnka ze jeden jest kalką drugiego, a kurwa hip hopy to nie? sorry ale metal = zwykle glany + czarne spodnie + skora i dlugie wlosy....wiec jak ma sie inaczej ubierac? a hip hopek taki to wskakuje w szerokie spodnie, za duzą bluze, goli czache na prawie lyso i wypieprza na ulice z gaciami jakby nasrał w nie i to gowno mu spuscilo krok do kostek...sorry ale takie moje odczucia po tej calej rozmowie, nudna jest i do niczego nie prowadzi (zaprzeczam sam sobie bo sam dawalem rozne argum,enty wyzej ale musialem powiedziec co o ty mysle)

30.05.2004
13:21
smile
[283]

legrooch [ Legend ]

Cainoor ==> znasz mnie przecież :)
Wiesz ile mam wspólnego z metalem i hh. Wsadzałeś kiedyś kij w mrowisko? btw 283 post w tym wątku. (było 70 na starcie)

30.05.2004
13:23
smile
[284]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

ales kla :P

30.05.2004
13:24
[285]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

aaa i najwazniejsze, ocena metalu przez hip hopów "błaaaaraaagghhh" koniec...spoko uslyszeli gdzies Cannibal Corpse czy jakis Black Metal i juz, ocena po całości...a jakby poslkuchali Metalliki czy czegos to by zmienili zdanie, moj znajomy tez darł wyja ze metal to 'błaaarghhh aaaa" itd. posluchal iron maiden i si emnie zapytal..."ej to jest metal?" a HH sie slyszy na codzien w TV, radiu, imprezach osiedlowych i to juz mozna ocenić po całości nie na przykładzie jednego utworu...sam slucham metalu ale szczerze powiem ze do klasyki wracam jak chocby paktofonika (bo to byl hh jakis normalny a nie dzisiejszy syf) i jeszcze jak juz musze to czarnego rapu slucham bo to jest COŚ a nie gnioty rodem z polski...drina goni kolejny drin, ona sie z lumpem scierwi, miasto poznan miasto poznan itd. ech...

30.05.2004
13:25
[286]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Powiem wam tak(jeśli chodzi o strój) - Polska jest porąbana i następuje synteza jakichś kulteur wszystko się miesza deskorolkę kojarzy się z hip hopem punk'a z metalem itd. Strój hiphopowca to szerokie spodnie(bez wątpienia murzyn toi wymyślil w więzieniach). W ameryce została "opracowana" moda dla skejtów, CZYLI LUDZI JEŻDŻĄCZYCH NA DESCKACH są to niżej osadzone, szersze spodnie, koszule, bluzy z kapturem, czapki truckerki, oczywiście specjalne obuwie itd. Czyli ciuchy w których wygodnie się jeździ na desce. Amerykańscy sk8ci prawie nie słuchają hh, słuchają często punkrocka, sk8punka, had rocka, numetalu, czasem nawet heavy. W polsce oczywiście jest pieprznik - sk8 to ktoś w szerokich jeansach...bzdura - jeśli słucha hip-hopu to hiphopowiec, ale jak ktoś chodzi w CLINICACH czy MASSACH wlokąc krok po ziemi i mówi, że jest sk8 itd to sięśmieję bo sama nazwa coś wskazuję - to jest polski wymysł, skejt to skateboarder a ich moda różni się od hiphopowej i to nawet znacząco - można wyraźnie zauważyć poróbnując powiedzmy 50centa z Rodneyem Mullenem:)

Co do samej muzyki to przyznaję, że jest prosta i łatwa do zrobienia itd...tzn przeciętnej jakości podkład jest łatwy - jakiś geniusz podkładowy to co innego. Jednak muszę zganić metalowców za krytykę(sam słucha trochę metalu, ale tylko metallicę praktycznie no i trochę numetalu RATM, SOAD, itp) muzyki hh. Przykładowy kawałek KATa to 3 minuty nauki jego gry na gitarze(bez solo) - słychać wszędzie krytykę - to świadczy o nietorlerancji - co komuś przeszkadza, że słucha innej muzy, co? Tytuł wątku jest trafny - ludzie nie czepiajcie się hh...metalu, rocka, techno itd - to wszystko muzyka - a ona jest dla ludzi. Poza tym słuchając hh, rocka i ostrzejszych brzmień, nie uwarzam metali za brudasów, hiphopowców za debili pijaków i narkomanów mimo, że nie przepadam za tymi kulturami. Lubię punków, bo to filozofowie, jakbym żył wcześniej to bym lubił i popierał hipisów itd. Ponadto nie podoba mi się krytyka metalowców dobrej muzy - metallica to chłam, guns n roses, led zeppelin, acdc to lajtowcy - gówno się znają Ci co tak twierdzą...metal staje się coraz mniej muzyczny(oczywiście są wyjątki) chodzi o coraz większe darcie pyska i jeszcze ostrzejsze gitary...przykro mi (mówi to fan metallicy, iron maiden, judas priest)

30.05.2004
13:36
[287]

Axl2000 [ ignoruj mnie ]

Lewy - znasz Velvet Revolver? jesli nie to inne pytani...znasz Guns N' Roses? to zapewne znasz :D ok, dalej lecimy...Duff McKagan, Slash, Matt Sorum...mowi Ci to cos? No to CI powiem (jesli tego niewiesz) ze zalozyli zespol z nowym wokalistą i mamy GN'R 2 czyli Velvet Revolver, plyta na dniach a grają w dobrym starym stylu hard rocka lat 80' (Guns N' ROses) posluchaj utworu Slither i solówki slasha :) tutaj ryja nie drą :)

Co do Metalliki to ich ostatnia plyta to niestety kiła po całości, no moze oprocz Frantic i St. Anger ale nastepna ma byc podobno w starym stylu...
hmh, darcie ryja? ok...Iron Maiden i ich nowa plyta? nie slysze darcia tfffarzy...

30.05.2004
13:40
[288]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Axl2000---> Co do velvet revolver to z chęcią posłucham
Co do metallicy to zgadzam się - st.anger jest cienkie(bez porównania do mopa i 91)
Co do Iron Maiden to mogłeś zauważyć, że pod koniec napisałem, że ich lubię - dla mnie to świetny zespół i koniec

30.05.2004
13:40
smile
[289]

legrooch [ Legend ]

Lewy Krawiec(łoś) ==> brawo! Jedyna, konkretna wypowiedź :)
Zgadzam się tobą całkowicie. Sam słucham Zeppelinów, zachaczam o Boston, E.L.O. czy Deep Purple. Uwielbiam Members Of Mayday, Safri Duo czy ATB. Lubię posłuchać Iron Maiden, AC\DC, Enio Morricone czy Pearl Jamu. Bob Marley również rządzi. ale żadna osoba nie powiedziała w tym wątku nic ciekawego o muzyce. Jedynie ktoś nadmienił o próbie zgrania gitar, perkusji itp.
Tak naprawdę to rozmowa szła "ja jestem hh, wy jesteście szmaty" - "My jesteśmy metale, wy macie nasrane w gaciach?". HH tradycyjnie cwaniakowali, metale tradycyjnie nie zaczepiali, tylko się bronili. Ot, taki folklor prawdziwych polskich subkultur.


Krzemol ==> dalej nie daje Ci spokoju? Broń hh, opowiedz na czym polega sztuka w hh.

30.05.2004
13:46
smile
[290]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

legrooch ---> Metale tradycyjnie nie zaczepiali? :) hihi

30.05.2004
13:52
[291]

.:[upiordliwy]:. [ Ball tongue ]

Sorry ale jak mamy się nie czepiać ja te bałwany rzeczywiście tak robią...

30.05.2004
13:57
[292]

legrooch [ Legend ]

upiordliwy ==> ale co robią i jak to robią?

Wiesz, częściej szuka zaczepki hh od metala :)

30.05.2004
13:57
[293]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Upiordliwy-->opowiedz nam wszystko od początku...

30.05.2004
13:59
[294]

Aen [ MatiZ ]

Dobra muzyka obroni sie tym, ze nie trzeba przesluchac tysiaca plyt,by wyrobic sobie zdanie, a wiekszosc zarzutow hh-owców w tym watku jest taka, zeby nie krytykowac hh, bo pewnie znany jest tylko z Vivy, bo malo plyt sie slyszalo...

30.05.2004
14:37
[295]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Aen ---> To samo można powiedzieć o metalu? :)

30.05.2004
15:28
[296]

Krzemol [ Pretorianin ]

legrooch ----> ocb ? zadawaj pytanie, jestem swiezo po formacie, musze wszystko poinstalowac, zadawaj pytanie ja ci odpowiem jak cos chcesz, mimo, iz uwazam, ze pitolisz 3 po 3 i nie wiadomo o co ci chodzi... :| ale caluje nadal rownie mocnoa jak na poczatku :******

30.05.2004
15:45
[297]

Krzemol [ Pretorianin ]

DeV@sT@toR -------> slyszales nowego Łone ??? ;] dla mnie plyta wypas... bardzo trafna przenosnia w kawalku "A Dokąd To"... ;] slyszales moze "Muzyke Powazna" ?, "Gry Studyjne" Noona albo "Eternie" - Eldoki ? Jak zrobilbys takie bity, jakie sa na w/w plytach, no to moje uznanie. wiesz co to "Ego" moze ??? Jesli przytoczysz mi choc jeden wers, w ktorym Eldoka nawija o cpaniu i bibach to git bedzie ;] To samo z "Muzyka Powazna"...

30.05.2004
17:02
[298]

gofer [ ]

Bard - > już dawno miałem Ci odpowiedzieć, ale zapomniałem :)))

52 Dębiec feat. Ski Skład - > Kto!?

30.05.2004
17:04
[299]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

gofer->dzieki.

30.05.2004
17:22
smile
[300]

soze [ sick off it all ]

300hehehe jeden z lepszych postow w tym watku:P

30.05.2004
18:32
[301]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

W swoim środowisku znam dużo ludzi którzy słuchają HH. Nie wiem ilu ich jest, bo jakbym ich zapisywał, to by mi się zeszyt skończył. Prawie wszyscy z nich (jakieś 97,5%) zachowuje się jednakowo. Palą zioło, klną na prawo i lewo, plują na chodnik, straszą wyglądem dzieciaki i staruszków, bo dorosłych się boją. Wiem, że trzeba walczyć ze stereotypami, ale najwyraźniej to nie jest żaden stereotyp, tylko smutna prawda. Wszyscy oni mają jedno zdanie o metalu - sataniści. Czy idąc ulicą z T-shirtem z czaszką i napisem Metallica jestem satanistą? Nie. To tylko znaczy, że lubię Metallikę (Tak, wiem, ostatnia płyta @#$%^&. Nie mówmy o tym.) Ale kiedy widzę kolesia w kapturze, który jedyne co potrafi to krzyczeć "K***a!" i palić jointy, to jakoś trudno jest mi jest przyjąć do wiadomości, że HH daje cokolwiek naszemu społeczeństwu.
A już najgorsi, to są przygłupi sąsiedzi, którzy słuchają techno (to taka elektroniczna sieczka dla ludzi, którzy nie byliby zrozumieć nawet Michała Wiśniewskiego).

30.05.2004
18:34
[302]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

P.S.: A tych hip-hopowych ksywek i nazw zespołów nawet nie można się po ludzku doczytać. Czy one w ogóle coś oznaczają, czy to tylko taki przypadkowy zlepek liter?

30.05.2004
18:57
[303]

Krzemol [ Pretorianin ]

Mephistopheles --------> raczej zlepek liter to to nie jest... Grammatik, jak sama nazwa wskazuje wiaze sie z gramatyka, Noon to ksywa... a czego nie potrawisz przeczytac? ;] mowisz, ze nie jestes satanista a patrzac na Twoja ksywke na forum mozna odniesc inne wrazenie ;) A ja Ci powiem,ze metale, ktorych znam pija wina, i maja brudne, tluste wlosy... nie pisze tego dlatego, ze Ty napisales, ze kazdy hh pali i klnie ale pisze to, bo tak jest wsrod tych, ktorych znam... no i oczywiscie wszechobecna juz dominacja glana <hahaha> ;] jak jakis metal do mnie po pijaku gada, ze mi z glana wyje@#$ to zawsze chetnie zapraszam takich delikwentow, ja ludzie nie zaczepiam, nie woze sie, nie nosze kaptura na glowie, nie mam lysej glosy, nie pale nawet papierosow, wiec widzisz... pozdro

30.05.2004
19:07
[304]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Krzemol ---> W jakim mieście mieszkasz? Bo ja w Inowrocławiu i nie widziałem nigdy żadnego zgromadzenia metali. Natomiast hiphopowców widać tu przeciętnie 7 razy na dzień w grupach po 5-20 osób.
A jeśli chodzi o mojego nicka, to zaczerpnąłem go z "Fausta" Goethego. Jeśli wg ciebie ta książka ma coś wspólnego z satanizmem, to odpisz. Bo ja nie zauważyłem, a zawsze staram się interpretować książki najgłębiej jak tylko się da.
P.S.: Wiesz w ogóle co to za książka?

30.05.2004
19:12
[305]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Szczerze mówiąc to znam kilku metali. Nie przypominam sobie, żebym widział któregoś w glanach. Ale może to kwestia przypadku. Ja słucham metalu, ale włosy mam krótkie. Teraz już żadziej zdaża się, żeby członkowie zespółów metalowych mieli długie włosy. A jakoś wszyscy hiphopowcy są łysi. Co niektórzy z moich bloków farbują się zamiast tego na blond. I to by był jedyny mi znany wyjątek.

30.05.2004
19:34
smile
[306]

Krzemol [ Pretorianin ]

Mephistopheles ------> no mowie, ja nie jestem lysy... wiem co to za ksiazka ;] nie rob z siebie Bog wie kogo, bo kokozaczyles nazwa ksiazki ;] teraz wybacz, ide kompresowac sampla...

P.s, wiesz co to jest kompresja w muzyce ? ;]

30.05.2004
20:09
[307]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Krzemol ---> Osobiście bardziej interesuję się grafiką. Z tą "fryzurą" to wyszło tak jak wyszło, bo byłem czymś zajęty i refresha strony nie zrobiłem. W którym miejscu ja niby udaję "Bóg wie kogo"? A "Noon" to jest dla mnie zlepek liter. Poza tym chyba widzę, że to ksywa. A niby co by miało być? Nazwisko?
P.S.: Co to znaczy "kokozaczyles"?

30.05.2004
22:04
[308]

legrooch [ Legend ]

Mephistopheles ==> koko nic nie znaczy. To tylko dla niego zlepek liter :) On jest śmieszny apropo swojego fachu.


Krzemol ==> czytać nie umiesz? Czy zawsze czytasz tylko pierwszy akapit? Idź pozlepiaj swoje sample, skoro masz problemy z opisywaniem i rozumieniem tekstu pisanego.

[30.05.2004] 13:40
legrooch [Etiopczyk Wielki WWWAiS]

Lewy Krawiec(łoś) ==> brawo! Jedyna, konkretna wypowiedź :)
Zgadzam się tobą całkowicie. Sam słucham Zeppelinów, zachaczam o Boston, E.L.O. czy Deep Purple. Uwielbiam Members Of Mayday, Safri Duo czy ATB. Lubię posłuchać Iron Maiden, AC\DC, Enio Morricone czy Pearl Jamu. Bob Marley również rządzi. ale żadna osoba nie powiedziała w tym wątku nic ciekawego o muzyce. Jedynie ktoś nadmienił o próbie zgrania gitar, perkusji itp.
Tak naprawdę to rozmowa szła "ja jestem hh, wy jesteście szmaty" - "My jesteśmy metale, wy macie nasrane w gaciach?". HH tradycyjnie cwaniakowali, metale tradycyjnie nie zaczepiali, tylko się bronili. Ot, taki folklor prawdziwych polskich subkultur.

Krzemol ==> dalej nie daje Ci spokoju? Broń hh, opowiedz na czym polega sztuka w hh.

30.05.2004
22:04
smile
[309]

YorGi [ Centurion ]

panowie przechodzimy do von tku nr.2

30.05.2004
23:57
[310]

Kozzie [ Konsul ]

ale głupi wątek

31.05.2004
00:20
smile
[311]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Chyba rozmowa pomimo jej długości, trafności niektórych wypowiedzi itd nie ma sensu:
po 1. Nikt, absolutnie nikt nie zmieni swojego zdania
po 2. Metale ciągle będą krytykować hiphop(ale już niekoniecznie techno...czemu? Z PRZEKORY) hip-hopowcy będą krytykować metal
po 3.osoba postronna wchodząca na ten wątek uzyska błędne wizje danej subkultury i muzyki przytoczone przez przeciwników owej subkultury
po 4.krótkie, nieargumentowane wypowiedzi typu - 'hip-hop jest do dupy, bo jest prymitywny' lub 'hip-hop rządzi' są ignorowane i to one mają tu decydujące zdanie...niestety
po 5.wątek minie się z celem - w dyskusjach, to oczywiste, narodzi się konflikt i jedni dugich będą jeszcze bardziej nienawidzić...mimo, że dało się z tymi osobami W MIARĘ normalnie pogadać( tu zwracam się do ludzi co uważają, że hhowcy to deby i słowa nie umieją powiedzieć poza k**** - widać jakoś się dało porozmawiać)
po 6.ucierpi na tym tolerancja muzyczna i tak już b.rzadka w naszych kręgach


przykro mi

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.