GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sens życia...

22.05.2004
18:19
smile
[1]

Jerryzzz [ Senator ]

Sens życia...

Czy wy odnaleźliście gdzie tkwi u Was sens życia? I co to właściwie jest. Czy każdy prędzej czy później go odnajdzie?

Wątek ma charakter filozoficzny, a ja jeszcze nie odnalazłem sensu życia :)

22.05.2004
18:22
smile
[2]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

Moim sensem życia jest siedzenie przy kompie.

22.05.2004
18:23
smile
[3]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


Sens życia to wiszenie na krzyżu i śpiewanie piosenek.

22.05.2004
18:23
smile
[4]

bebzoon [ bucydonna ]

szukaj dalej - w tym cały urok !

22.05.2004
18:25
smile
[5]

Jerryzzz [ Senator ]

"Sens życia to wiszenie na krzyżu" - puknij sie bigos :0

22.05.2004
18:26
smile
[6]

mortan_battlehammer [ Legend ]

polecam Monty Python - Meaning of life, znajdzesz sens zycia :)

ps był juz taki watek:P

22.05.2004
18:29
smile
[7]

Jerryzzz [ Senator ]

Ogladalem, bawilem sie swietnie...

Byl taki watek? Nie wiedzialem, wyrazam skruche...

22.05.2004
18:29
smile
[8]

cycu2003 [ Senator ]

problem w tym ze ja nie mam sensu zycia,wszystko a zwlaszcza moje zycie wydaje mi sie bez sensu
pewnie za kilkanascie lat dostane zalamania nerwowego i wyladuje w jakims odosobnieniu

22.05.2004
18:30
[9]

Jerryzzz [ Senator ]

cycu2003 ------>jestes moim lustrzanym odbiciem chyba :)

22.05.2004
18:30
smile
[10]

eCHESTER80 [ ignoruj mnie ]

Mutant z Krainy Oz ---> Wygląda na to że mamy ten sam sens życia , he he...

A co do "krzyża" , to nie "wiszenie" na nim , a raczej "dżwiganie" go , ale to tak na marginesie...
Każdy se powinien jakiś sens znaleźć , dla mojego kumpla są to kobiety i ich podrywanie , dla mnie - siedzenie przy kompie. A jak ktoś nieznajdzie sensu , no cóż ...

22.05.2004
18:33
[11]

Jerryzzz [ Senator ]

eCHESTER80 ------> dokoncz ta mysl, prosze :P :"A jak ktoś nieznajdzie sensu , no cóż ..."

22.05.2004
18:37
[12]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


Jeryzzz - no to chyba niedokładnie oglądałeś ten film skoro nie rozumiesz żartu.
objrzyj jeszcze raz, nigdy nie jest za mało :)

22.05.2004
18:38
smile
[13]

Jerryzzz [ Senator ]

BIGos ---------> ogladalem dokladnie, ale to nie znaczy, ze nie dawno, heh :)

22.05.2004
18:39
[14]

gereg [ zajebisty stopień ]


bigos - chyba mylisz "sesn zycia" z "zywotem briana" ;-)

sensem zycia jest prokreacja ;-)
niestety taka jest rola gatunkow zwierzecych. w tym czlowieka. po prostu podtrzymanie...

22.05.2004
18:42
smile
[15]

eCHESTER80 [ ignoruj mnie ]

Jerryzzz -----> Proszę bardzo , już dokańczam...

(...) A jak ktoś nieznajdzie sensu , no cóż ... pozostaje mu współczuć , choć z drugiej strony , da sie z tym żyć. W końcu kto powiedział że "sens życia" przychodzi człowiekowi w konkretnym wieku. Jedni już go mają mając 15 lat , inni odnajdą go (dostrzegą) w wieku np. lat 40. Głowa do góry , życie jest mimo wszystko piękne a show musi trwać !

Pasuje ?

22.05.2004
18:46
smile
[16]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]


heh, rzeczywiście mylę :)

biję się w obie piersi, po nosie i targam za ucho :)
mam nadzieje, że Jerryzzz się nie obraził.

moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
w nagrodę przedstawie moje prawdziwe zdanie na ten temat :)
życie tak naprawdę to nie ma sensu albowiem powstało z przypadku.
sens życia każdy sobie tworzy indywidualnie.
sensem życia jest by je przeżyć tak, żeby być potem z tego zadowolonym.
czyli prościej mówiąc - sprawia ci przyjemność siedzenie przed kompem - rób to!
lubisz chodzić na panienki - czekają i stygną!

i jeśli ktoś twierdzi że jego życie jest bez sensu to musi wziąć dupę w troki i go sobie znaleźć :)
pozdro i jeszcze raz sorry za głupawą pomyłkę :)

22.05.2004
19:02
smile
[17]

eCHESTER80 [ ignoruj mnie ]

Zgadzam się z przedmówcą (z BIGosem).
"życie tak naprawdę to nie ma sensu albowiem powstało z przypadku" - i to jest świetna myśl dla tych , którzy niepotrafią znależć sensu życia !

22.05.2004
19:19
[18]

Sj3 [ Konsul ]




czy warto zyc



hmm sens jakis tam jest w zasadzie bez sensu jest to ze sie zyje i umiera ale podczas zycia mozna wiele zrobic


sa chwile przyjemne i nie przyjemne

22.05.2004
19:37
[19]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Kiedyś nie widziałem sensu życia, albo patrzyłem jak hedonista (przyjemności, przyjemności, przyjemności).

Teraz widzę wyraźny Sens Życia: Miłość

22.05.2004
19:40
smile
[20]

Septi [ Starszy Generał ]

Hm moim sensem życia jest chodzenie na siłownie i patrzenie jak rosną mojego buły.

22.05.2004
19:49
[21]

eCHESTER80 [ ignoruj mnie ]

Miłość to tylko sztuczka matki natury , mająca na celu przedłużenie gatunku...

22.05.2004
19:51
[22]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Moją Miłość podbudowywuje Wiara. Poza tym ta Miłość to nei tylko do człowieka ale i do Boga. Więc gdzie tu przetrwanie gatunku?

22.05.2004
19:53
[23]

bartek [ ]

Nie spieprzyc tego swiata jeszcze bardziej. Nic wiecej.

22.05.2004
20:12
[24]

SnT [ MokumManiac ]

Sens życia...wydaje mi się że go znalazłem: Przyjaciele i muzyka. MOge też powiedziec że dla mnie sensem życia jest miłość...ale nie ta taka "popularna" tylko miłosc do przyjaciół, miłosc do muzyki do rodziny. To własnie dla tego warto życ, warto zyc dla kazdej rozmowy z njablizszymi, kazdej wspolnej imprezy, każdego ich sukcesu. Dla muzyki równiez warto zyc...tego sie nie da wytłumaczyc ale ci co muzyke naprawde kochaja, wiedza o co chodzi.

22.05.2004
20:14
[25]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

SnT -> Dokładnie wiem o co Ci chodzi. Jednak nie chciałem Muzyki wywyższać przed Miłość, bo u mnie tak nie jest. Ale warto wspomnieć. Doskonale rozumiem.

22.05.2004
20:15
smile
[26]

Trzepiskor [ SETH ]

ja znalazlem swoj sens zycia juz dawno
jest nim siedzienie przed kompem

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-22 20:15:47]

22.05.2004
20:27
smile
[27]

Yo5H [ spammajster ]

moim sensem zycia jest polewanie ;D

22.05.2004
20:43
[28]

Nadbor [ Pretorianin ]

jest to jedno z kilku najbardziej kretyńskich pytań w historii ludzkości
można je rozumieć przynajmniej na dwa sposoby
1. sens życia = powód, cel naszej egzystencji
2. sens życia = to dla czego warto żyć, to co zapewni udane życie

1 - równie dobrze możnaby zapytać o sens granitu - no jest, istnieje, dlaczego miałby mieć jakiś sens? Wierzący mogą powiedzieć - "bo tak chciał Bóg" i po kłopocie - niestety nie można w ten sposób dowiedzić się, dla czego życie jest takie a nie inne(wiem, bo tak chciał Bóg)

2 - to akurat proste - wystarczy włączyć telewizor, by dowiedzieć się, że to nowy proszek z inteligentnymi molekułami "Omo Sapiens" - wszystkie kobiety, które to kupują stają się młode piękne i bogate jak ta z reklamy
Odpowiedź na tak sformułowane pytanie oczywiście nie istnieje ponieważ:
a) Są ludzie w sytuacji, w której nie da się być szczęśliwym(nie chce mie się wymyślać przykładu)
b) Każdemu z nas zadowolenie daje co innego
c) Każda wzięta z własnego doświadczenia odpowiedź w stylu: "miłość", "rodzina" itp. jest 100% subiektywna i ktoś komu nie podoba się życie na pewno go nie zmieni się nagle i nie skorzysta z rady zyskując od tej pory szczęści(ludzie w ogóle mało się zmieniają, a przypadek odmiany charakteru i poglądu na życie spowodowany rozmową na GOLu to byłby rekord świata)
d) gdyby ktoś to wiedział, w łatwy sposób zbiłby fortunę, opatentował to, kupił to forum i zabronił wszelkiej dyskusji na ten temat

Na idiotyczne-filozoficzne pytania padają odpowiedzi w tym samym stylu. Pozwolę sobie zacytować:
"hmm sens jakis tam jest w zasadzie bez sensu jest to ze sie zyje i umiera ale podczas zycia mozna wiele zrobic


sa chwile przyjemne i nie przyjemne" - Nobla mu!

22.05.2004
20:52
smile
[29]

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]

nie masz po co żyć? żyj na złość innym :P

a tak na serio jak nie masz sensu życia to pomyśl sobie, że jest ktoś komu na Tobie zależy i bez Ciebie świat tej osoby byby gorszy

22.05.2004
21:21
smile
[30]

Jerryzzz [ Senator ]

BIGos ------> of kors, ze Jerryzzz sie nie obrazil, Jerryzzz sie nie obraza :D

p_e_p_s_i ---------> a jak nie ma nikogo takiego?

22.05.2004
21:24
[31]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Jak to mówią, zawsze są osoby, którym na Tobie zależy. Ale ja też nie mogę w to uwierzyć. Mnie wystarczy wiedzieć, że mi zależy na pewnej osobie i to wszystko.

22.05.2004
21:27
[32]

Jerryzzz [ Senator ]

Musze powiedziec, ze zaczyna sie ciekawa dyskusja

Przynajmniej mozna miec nadzieje, ze jest ktos dla kogo mozna zyc :|

22.05.2004
21:30
[33]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Sens życia??? Przepraszam... co takiego?? Hahaha, kolejni którzy wierzą w istnienie perpetum mobile i poszukują kamienia filozoficznego. Jedynym realnym sensem naszego istnienia może być kontenstacja jego bezsensu, reszta to bzdura i efemeryda.

22.05.2004
21:32
[34]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Nadzieję można mieć, nigdy nie wiesz kto obserwuje Cię w szkole, na podwórku. To normalne, ale ja umysłem nie wierzę nadziei. Niestety sercem tak i mam problem.

22.05.2004
21:32
[35]

Jerryzzz [ Senator ]

co ma perpetum mobile do sensu zycia? Pfff!

22.05.2004
21:34
[36]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Jerryzzz --------------> Ot choćby tyle, iż ani jedno ani drugie nieistnieje, pomyśl najpierw nim coś napiszesz, masz najwyraźniej kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem.

22.05.2004
21:36
[37]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

DeV@sT@toR -> To, że dla Ciebie nie istnieje, nie znaczy, że nie istnieje dla wszystkich.

22.05.2004
21:37
[38]

Jerryzzz [ Senator ]

"kolejni którzy wierzą w istnienie perpetum mobile " - tyle, ze sie to nie trzyma tematu dyskusji. Nastepnym razem mow cos takiego dosłownie i od razu :) Tylko sie ze mna nie kloc! :D

22.05.2004
21:37
[39]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Xazaxus -------> Ach, mowa o subiektywnych doznaniach dla których niewarto popełniać samobójstwa, jeśli dla Ciebie to jest sens życia...heh

22.05.2004
21:39
[40]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Jerryzzz ------> Tematu dyskusji to się nie trzymają wypowiedzi 99% osób w tym wątku, jeśli dyskusja ma mieć charakter filozoficzny to nie ma się tyczyć subiektywnych doznań, lecz ogólnego sensu życia.

22.05.2004
21:39
[41]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Nie wiem czy to prawidłowa definicja, ale nie jestem sam. I jestem cholernie szczęśliwy posiadając świadomość subiektywnego doznania.

22.05.2004
21:41
[42]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

A, to się zgadzam. Jeśli charakter filozoficzny, to już nic nie mówię.

22.05.2004
21:43
smile
[43]

Jerryzzz [ Senator ]

Heh, no to teraz wszyscy czmychna watku, bo "ma charakter filozoficzny". O Dżisas, co ja narobiłem :D

22.05.2004
21:48
[44]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Nie no proszę Was bardzo - kontynuujcie :) lecz jeśli sens istnienia to dla Was coś dla czego warto żyć to ja z takiej dyskusji odpadam :) - dla zboczeńca sensem życia może być gwałt na nieletnich, ale cóż z tego.

22.05.2004
21:49
smile
[45]

Jerryzzz [ Senator ]

czy to znaczy, ze imc Xazaxsus sie juz nie odezwie? :(

22.05.2004
21:51
[46]

Jerryzzz [ Senator ]

tyle, ze wsrod GOLasow nie ma zboczencow :)

22.05.2004
21:54
[47]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Odezwałbym się, gdybym mógł wnieść cokolwiek do dyskusji. Ale "sens życia" jako wątek filozoficzny, to nie to.
Nie bądź taki pewny, nie wiadomo kto czai się po drugiej stronie :) Nie, nie ja! Ale skoro pedofile siedza na chatach, to i może na forach szukają ofiar?

22.05.2004
21:55
[48]

DeV@sT@toR [ Senator ]

Może i nie ma - choć statystycznie to nierealne, niech Ci będzie :) - dyskusja o sensie życia pojmowanym subiektywnie jako - coś dla czego warto żyć - także może być ciekawa, jako np. wymiana doświadczeń, pomoc dla tych którzy zapadli w depresję i w niczym takiego sesnu nie widzą, so go on

22.05.2004
21:57
smile
[49]

Jerryzzz [ Senator ]

Nieeeemooooooożliweeeeee. Na fooooooooooraaaach dzieeeeeejeeeeeee sieeeeeee wszyyyyyyystkooooooo zaaa wooooolnoooooo!

22.05.2004
21:58
[50]

Jerryzzz [ Senator ]

ktorzy zapadli w depresje? Jeszcze przez to na pewno nie przechodzilem :) I ciesze sie z tego :)

22.05.2004
22:00
[51]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

DeV@sT@toR -> Racja. Pewnie autorowi też o to po części chodziło. Jak tak, to moge jeszcze cos skrobnąc.
Jerryzzz -> Hehe fakt, ale wystarczy, że podluka jakiś post, z którego domyśli się wieku, potem sprawdza GG no i masz. Kurde mówię jakbym sam ten proceder uprawiał. :)

22.05.2004
22:28
smile
[52]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

sensem zycia jest zyc na przekor wszystkiemu - nie doszukiwac sie w nim zadnego sensu tylko czerpac garsciami to co zycie Ci daje... cieszyc sie sloncem i tym, ze mozesz go o swicie przywitac, obudzic sie z mysla, ze nawet jesli boli to tylko znak, ze jeszcze zyjesz! i cieszyc sie jak glupi kazda chwila... przekaz swoje geny (moze byc przez Allegro) lub nawet nie przekazuj - po prostu kontestuj, kontempluj i badz pewien, ze zadna chwila do Ciebie nie wroci, ale zycie tymi, ktore juz uplynely odbiera Ci jasnosc spojrzenia na te, ktore dopiero maja przyjsc - kazdy dzien przynosi cos nowego i nawet nieszczesliwe chwile sa tylko po to, zeby skala kontrastu byla pelna...

a jesli przyjdzie chwila, ze zadumasz sie poetycko nad sensem istnienia - walnij pare glebszych i zapomnij - zycie jest bezsensownym przypadkiem, ktory wybral akurat Ciebie, akurat tutaj i akurat teraz - w tym chaosie nie ma reguly i to wlasnie jest piekne... to cos jak bungie jumping bez bungie, jazda na rowerze bez siodelka z Mount Everest lub udane ciche pierdniecie na eksluzywnym raucie elit...

zaprawde powiadam Wam - jesli istnieje sens zycia - poznacie go w chwili kiedy bedziecie sie z nim zegnac... nie wiem tylko czy z zyciem czy z tym sensem bo do tego etapu jeszcze nie doszedlem :)

22.05.2004
22:41
smile
[53]

Vader [ Senator ]

Szkoda, ze poza wlasnym wyimaginowanym - sens zycia nie istnieje.

22.05.2004
22:56
[54]

bone_man [ Powered by ATI ]

Zycie nie ma sensu. Czesc osob powie, ze zyjemy dla naszej drugiej polowy - potem ta druga polowa umiera.

Wiecej nieszczesc niz przyjemnosci.

22.05.2004
22:59
smile
[55]

prezes2104 [ Legionista ]

identyfikuje sie z Mutantem z Krainy OZ!to moj sens zycia

22.05.2004
23:00
[56]

MoLy [ Pretorianin ]

wydaje mi się iż , każdy ma inny sposób życia .. wiec inny tkwi w nim sens ... ja znalazłam swój .. może inaczej wyznaczyłam sobie cele ... przedewszystkim zostać kimś aby nikt nie mógl mna pomiatac , po 2 nigdy nie stracić mojej miłości ktrąra odnalazłam w swoim partnerze .. i po 3 zawsze miec przy sobie swojego przyjaciela .. aby był przy mnie na całe zycie ..

nie wymieniałam w kolejności każdy cel ma dla mnie ta sama wage..

23.05.2004
14:13
smile
[57]

Jerryzzz [ Senator ]

nie bierzcie przykladu z Mutanta, bo zle skonczycie ;) Mutant, nie obrazaj sie, to byl joke ;)

06.06.2004
09:23
smile
[58]

Jerryzzz [ Senator ]

Tak! Mam go! To pisanie tekstów! To jest mój sens życia!

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.