
kiowas [ Legend ]
Troja - wrazenia i refleksje
Jako, ze nie dostrzeglem nigdzie watku traktujacego o filmie Petersena postanowilem co nieco naskrobac bedac pod wplywem wczorajszego seansu.
Moje obawy sprzed paru dni na cale szczescie nie znalazly potwierdzenia. Filmidlo oglada sie bardzo dobrze, nie ma dluzyznna korzysc ani scen bitewnych, ani romansowych. Calosc zmontowana jest sprawnie i fachowo, nawet nie wiadomo kiedy te z gora dwie godziny mijaja.
Brak odwolan mitologicznych nie razi gdyz wynika z konwencji narzuconej przez tworce (typowe kino batalistyczne bez zaglebiania sie w filozofie). I jako takie spelnia swa role bardzo dobrze - swietne sceny, wsrod ktorych przoduje wiadomy pojedynek (nie wiem czy nie najlepszy jaki kiedykolwiek widzialem - Gladiator moze sie schowac glowe w piasek), sprawna aranzacja, niezla scenografia - w swej klasie to naprawde kawal dobrego kina.
Jednakze jest jedno ale - zgodnie ze znajomym stawierdzilismy, ze dzielu temu brakuje 'tego czegos'. I tak naprawde nie bardzo potrafie stwierdzic czego. Niby wszystko gra, film prezentuje sie naprawde dobrze, zarowno jako calosci jak i ze wzgledu na poszczegolne kadry. Niestety, porownujac go chocby do Braveheart, ktorego moge ogladac dziesiatki razy, ten film tak naprawde zupelnie mi nie zapadla w pamiec.
I nie jest to kwestia wybujalych wymagan przedseansowych - te Troja spelnila nawet z nawiazka. Po prostu chyba nie jest to film, ktory przejdzie do historii tej dziedziny (w moim przekonaniu oczywiscie).
Niemniej wybrac sie jak najbardziej nalezy, chocby po to by zobaczyc, jak B. Pitt pozostaje w cieniu E. Bany :)
Ps. i moj osobisty faworyt na akcje roku. Scena ataku Trojan na Grekow. Ujecie spiacego Achillesa w namiocie. W sali posrod kompletnej ciszy rozlega sie glosny dziwek komorki. W tym momencie Achilles budzi sie i patrzy wkolo czujnym wzrokiem. Sala ryczy ze smiechu ;)))

Z Liściem Na Głowie [ Człowiek ]
jade dzis popoludniu.

eJay [ Gladiator ]
kiowas--------------->Juz jest taki watek ale ok:)
Zgadzam sie z Toba w 90%:) Scena walki (wiadomo jakiej) jest rewelacyjna i przechodzi do historii kina. Rowniez atak Trojan na Grekow jest ok. Scenografia jest na miare Oscara ( i chyba go dostanie bo nie ma juz LOTR:)). Jedynie co mi sie nie podobalo to takie lekkie urwanie akcji na samym koncy filmu. Jest walka a tu nagle CUT i akcja z koniem trojanskim ( zreszta rewelacyjnie pokazana - nielze kombinowali grecy:)). Pozar Troi - miodzio jak i cala reszta. Szkoda ze wiele osob moze tego dziela niedocenic, bo albo nie lubi mitologii (choc tej w samym filmie jest malo), albo nie cierpi Brada:) SPOJLER I zeby bylo jasne. Nie miec pretensji do rezysera za to ze Bloom znowu strezla z luku...Parys jest lucznikiem (tak pisze w mitach Parandowskiego) i jest ok. Tak samo Pitt i jego buzka z makijarzem:) Achilles ma dziewczeca urode i dlatego taka stylizacja...Koniec Spojlera.
Najlpesza akcja w kinie??? Jest jedna scena gdzie Bloom jest widoczny od pasa w gore nagi...I tu nagle krzyk dziewczyny "Ach Legolasie!!!":)

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]
Kiowas ---> wątek o Troi był, ale przedpremierowy, że tak to nazwę, więc ten się też przyda :) mam zamiar się wybrać, a Ty mnie w tym przekonainu utwierdziłeś. a z komórką big lol :D

PROSZATAN [ Apokalipsa ]
mi sie film bardzo podobał ,no ale były tez momenty polewki :)
1. jak Hektor bił sie z kuzynem Achillesa ( obydwie armie przestały sie nagle tłuc ) :]
2. odniosłem wrażenie ze Greków było 20 razy wiecej niz Troyan w pierwszej bitwie ,a i tak przegrali nawet mając łuczników :)
3. wymieniali sie statystami bo w drugiej bitwie było wiecej Troyan niz Greków :]
4. jak można było schować tyle statków obok wyspy zeby ich nie zauważyc :P
itd.
ogółem wszystko ok

eJay [ Gladiator ]
PROSZATAN--------------------->Odnosnie pkt 4:) Ja tez sie nad tym zastanawialem. Przeciez Odyseusz powiedzial ze na wojne wybeira sie 1000 statkow z zolnierzami. Gdzie znajdziesz taka zatoke zeby pomiescic to wszystko:)

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Ja jeszcze nie bylem ale slyszalem ze pozar Troi w prownaniu do pozaru Rzymu z Quo Vadis(polskiego) to ognisko raczej :))))

eJay [ Gladiator ]
Zgredek----------------->Chyba zle slyszales:) Pozar Rzymu w Quo Vadis to byla jakas iskeirka od zapalki:)
Pik [ No Bass No Fun ]
Troy takze bede ogladal. Niedawno ogladalem Helen Of Troy (Helena Trojanska) film tarktujacy o tym samym temacie co Troy i byl bardzo dobry - tym co nieogladali goraco polecam.
kiowas [ Legend ]
Proszatan ---> odnosnie puntow 2 i 3. W pierwszej szarzy w dupe dostali Grecy wiec w kolejnej bylo ich juz mniej :) No ale skoro 10-letnia wojne rozgrywa sie w dwa tygodnie to nie nalezy sie dziwic lekkim uproszczeniom :)
A co do statkow - jak zauwazylem z kumplem, Gecy nadawaliby sie na swietnych parkingowych - upchneli stateczki na malej powierzchni az milo :))
eJay ---> z Bloomem mialem to samo wrazenie - biedaczek jest juz chyba skazany na strzelanie z luku :)

BoyLer [ tribunus plebis ]
Mi film również sie strasznie spodobał, własciwie wiedziałem ze tak bedzie jeszcze przed seansem, ot jest to mój ulubiony gatunek filmów. Do tego dochodzi niesamowita monumentalność dzieła Petersena, świetna muzyka, dobra gra aktorska. Film długi co mu sie chwali, ale ani troche nie nudny, własciwie człowiek nie wiedział kiedy ten czas zleciał, film wciaga maksymalnie, tak że sie zapomina o wszystkim innym. Na niektóre sceny patrzyłem z niedowierzaniem.
SPOJLER
Co mi sie również podobało, to trudność opowiedzenia sie po jednej ze stron, choć raczej nie chodziło o to czy Troja czy Grecy (Agamemnon był wyjątkowo antypatyczny), ale raczej czy Troja czy Achilles + Odyseusz.
KONIEC SPOJLERA
Ogólnie film polecam wszystkim tym, którym podobały sie takie filmy jak: Władca pierścieni, Gladiator, Braveheart itp.
No i koniecznie trzeba to zobaczyć w kinie, bo na monitorze/telewizorze nie uzyska sie takich wrazen.

deTorquemada [ Pamiętaj ]
SPOILER ???? LOL ... to ktos nie wie o co lazi w ILIADZIE ?

iNkogNitO [ Pretorianin ]
film jak najbardziej godny polecenia... tak jak jush to paru pisało... długi, ale ani troche nie nudny i nie wiadomo kiedy ten czas zleciał.... POLECAM!!!
specjalista [ Generaďż˝ ]
akcja rzeczywiście dzieje sie "szybko". Jak wiemy wojna trwała 10 lat w filmie mówimy o 14 dniach...
BoyLer [ tribunus plebis ]
deTorquemada---> Akurat nie wszyscy musza wiedziec, mój starszy bracik nie wiedział ;) Ale serio to ja sam sie nie spodziewałem tak przedstawionych stron konfliktu, dlatego nie chciałem tego od razu zdradzac. Przeważnie jest czarne i białe...
megaabol [ Generaďż˝ ]
Nie oglądałem ale napewno oglądne, ale juz wiem ze Władcy pierwscieni nie dorówna.Nie wiem czy jakikolwiek film będzie wstani dorównać władcy

Paul12 [ Buja ]
Byłem na filmie wczoraj. Miałem pewne obawy, bo na Troję napaliłem się kiedy puszczali zapowiedzi przed trzecim Matrixem :) Moje obawy nie potwierdziły się - jestem wręcz zachwycony (no i nie tylko ja...). Zawsze kiedy przerabialiśmy wojnę trojańską na polskim czy na histrze, wydawało mi się, że Trojanie są "tymi złymi" :P Oglądając film szczerze kibicowałem Trojanom, grecy wydawali mi się podli i okrutni (porównajcie sobie postacie Priama i Agamemnona na podstawie tego, co zobaczyliście w kinie). Sceny batalistyczne świetne, widać, że już w tamtych czasach technika wojskowa była rozwinięta, a żołnierze stosowali wypracowane strategie i taktyki. Potyczki 1vs1 -
chociażby Hektor vs Achilles czy Hektor vs ten pan z wielkim MŁOTEM (był świetny!) zapierają dech w piersiach, Gladiator może się schować. Cieszę się także, że nie zrobili z tej ciekawej i wielowątkowej historii romansidła, czego bym nie odpuścił.
Reasumując - jak najbardziej warto iść na Troję, nie jest to żaden crap tylko rasowe dzieło wysokich lotów.
kiowas [ Legend ]
Paul12 ---> w twoim opisie wychodza wlasnie braki w ekranizacji Troi.
Agememnon zostal przedstawiony jak wredne bydle czego po lekturze Iliady w zaden sposob nie mozna wywnioskowac (zreszta zalozenie jest takei zeby widz kibicowal Trojanom, ktorzy w koncu wywolali ten konflikt).
Gosc z mlotem, czyli Ajaks (to skandal zeby ani razu nie padlo to imie!) to jedna z wazniejszych postaci w Iliadzie czego tu rowniez nie pokazano.
No ale oczywiscie to sa w sumie detale nie rzutujace na ogolny wizerunek filmu.

eJay [ Gladiator ]
kiowas-------------------->Jak chcesz Ajaxa to pograj sobie w Age of Mythology:) Tam masz ich wszystkich:)
Co do Agamemnona to ja bym sie jednak przychylil ku Paulowi 12. Zauwazcie ze Menelaos chcial tylko pokojowego rozwiazania (walki z Parysem). Natomiast to Agamemnon prowokowal wszystko, bo chcial zawladnac Troja...Zreszta rozne wersje mitow opisuja inne zachowania bohaterow.
Attyla [ Legend ]
Byłem w sobotę. Film taki sobie, ale sceny batalistyczne OK. Na pierwszym miejscu stawiam lądowanie Myrmidonów na brzegu tjojańskim. Ściana z tarcz i marsz w falandze oddana świetnie. Ponieważ przeciwnikiem byli łucznicy przejście do walki w rozproszeniu. Wszystko jak należy. Dalej bitwa pod troją. Proszatan miał wątpliwości co do zwycięstwa Trojan. Prawdę mówiąc, to w takiej pozycji mieli niewielkie szansze by przegrać. Ilość nie miała żadnego znaczenia. Wręcz kapitalna pozycja obronna. Skrzydła chronione murem a atakujący narażony na silny ostrzał z blanków twierdzy. Aganemnon musiał być zupełnym idiotą, żeby pakować się natarciem w takie miejsce. (Achilles zresztą chyba to mówił). Druga bitwa to atak w nocy. Z jednej strony Hektor okazał się być taktycznym kretynem ostrzegając przeciwnika. Z drugiej Grecy i tak nie mieli wielkich szans na zwycięstwo:
1. fortyfikacje polowe rozbite atakiem przy zastosowaniu nasączonych kul słomianych.
2. Grecy nie zdążyli uszykować się w falangę.
3. Trojanie po przejściu przez cienką linię obrony wstępnej utracili spójność szyku. Dalsza walka w szyku rozproszonym nie mogła przynieść pozytywnych efektów wobec przewagi liczebnej Greków i całkiem dobrego morale (zwłaszcza po klęsce dnia poprzedniego.
4. W tych okolicznościach, Hektor wykorzystując śmierć jednego z wodzów Greków wydaje rozkaz wycofania się.
Co do wycofania się greków to nie było to niczym szczególnym. W czasach antyku i wcześniej (właściwie do wynalezienia artylerii prochowej) mur był przeszkodą niemal nie do zdobycia. W każdym razie straty były wtedy ogromne. Dlatego zdobycie mogło nastąpić w wyniku zaskoczenia, zdrady (np. koń trojański) albo długiego oblężenia. To jednak mogło mieć szanse powodzenia tylko przy przewadze ilościowej pozwalającej na blokadę zamku (Grecy takiej przewagi nie mieli) albo rozbiciu muru za pomocą min, taranów, haków itp. To ostatnie było jednak czasochłonne i kosztowne, nie mówiąc już o stratach. W tej sytuacji pomysł Odyseusza był jedynym wyjściem z patowej sytuacji. Zaskoczenie taktyczne było mirażem już na samym początku, Przewaga ilościowa była niewystarczająca. Na przeprowadzenie regularnego oblężenia nie było dość sił i środków. W tych okolicznościach jedynym sposobem było wytworzenie zaskoczenia o skali taktycznej połączonego ze zdradą. Wycofanie armii wraz z otwarciem bram przez dywersantów z konia mogło zniwelować brak zaskoczenia stratecznego i przynieść pozytywne efekty.
Razem: gdyby nie podstęp Odyseusza Grecy nie mieli wielkich widoków na zwycięstwo.
gereg [ zajebisty stopień ]
niestety musze sie zgodzic z Piotrusiem M....
Jeśli miała być to grecka odpowiedź na rzymskiego "Gladiatora", to, niestety, dorównuje mu jedynie rozmachem inscenizacji (i oczywiście kosztami). Niby wszystko jest tu wielkie: i skala widowiska, i rozmiary walczących armii, i tytułowe miasto-twierdza, i ambicje, i namiętności (i, dodajmy, "ego" głównego bohatera), ale artystyczny format tej swobodnej ekranizacji homerowskiej "Iliady" pozostaje kieszonkowy. Film jest wprawdzie majestatyczny i spektakularny, ale rozwlekły i niewciągający; brakuje mu dramaturgicznego "centrum", a przede wszystkim bohatera, za którym gotowi byśmy pójść - nawet w bitewny ogień, gdyby zaszła taka potrzeba.
Historia jest znana, ale ponieważ Homer nie wydaje się obecnie autorem szczególnie "trendy", pozwolę sobie ją przypomnieć, zastrzegając, że nie jest filologicznie wierna oryginałowi. Młodszy syn króla Troi Parys (Bloom) wywozi do Troi (za zgodą zainteresowanej zresztą) piękną Helenę (ładniutka, ale zupełnie nijaka Kruger), żonę znacznie od niej starszego króla Sparty Menelaosa (Gleeson). W odpowiedzi na tę zniewagę brat Menelaosa, potężny król Myken Agamemnon (Cox), zjednoczywszy greckie plemiona, organizuje karną ekspedycję przeciwko władcom Troi. Nie chodzi tu zresztą wyłącznie o zmazanie rodzinnej hańby: skandaliczna afera miłosna jest dla Agamemnona pretekstem do przejęcia panowania nad miastem i włączenia jej do swojego imperium. W szeregi swej armii Agamemnon wciąga - za pośrednictwem Odyseusza (Bean) - sławnego wojownika Achillesa (Pitt), "wolnego strzelca", który godzi się na udział w wyprawie nie ze względu na jakiekolwiek sympatie polityczne, ale z pragnienia sławy i chęci unieśmiertelnienia własnego imienia. Wśród obrońców Troi znajdzie jednak godnego siebie przeciwnika: jej księcia, starszego brata Parysa, Hektora (Bana)...
No i za kim tu stać? Teoretycznie rzecz biorąc "naszym" bohaterem powinien być właśnie Achilles - w końcu gra go największy gwiazdor w tym towarzystwie. Ale pomijając już, że jest to decyzja obsadowa co najmniej ryzykowna (Pitt, ze swoimi długimi blond włosami, wygląda tu raczej na kalifornijskiego surfera lub faceta z reklamówki szamponu niż na greckiego wojownika), jego Achilles nie wzbudza sympatii. To typ najemnika, walczy z próżności, no i - last but not least - w ostatecznym rachunku służy dwóm obrzydliwym, brzuchatym zgredom, z których jeden chce w zemście za zdradę żony wymordować setki ludzi, a drugi załatwić polityczny interes. Z drugiej strony trudno kibicować Hektorowi - choć ukazany tu jest jako wcielenie męskiego honoru i ludzkiej godności - gdyż cały "program emocjonalny" filmu tego nie przewiduje: prócz pojedynku z Achillesem praktycznie go tu nie ma. W efekcie dostajemy uczuciowego pata: niczyją wygraną się nie cieszymy, niczyją przegraną nie przejmujemy.
Ta swoista ambiwalencja i "bezstronność" byłaby może do przyjęcia (zgodna jest w końcu z tradycją antycznej tragedii, w której rzadko dochodzi do całkowicie triumfalnych zwycięstw i bezdennie haniebnych upadków), gdyby nie kompletnie zlaicyzowany wymiar całej opowieści. W "Troi" nie ma Boga (Bogów właściwie); np. Zeus, tak ważna "postać" w "Iliadzie", jest tu tylko wzmiankowany, a bez jego żywej obecności niezmiernie trudno zachować mitologiczny sens opowieści, całą tę skomplikowaną grę Losu i Przeznaczenia. Zamiast niej mamy tylko tabuny przewalających się armii (z komputerowo rozmnożonymi żołnierzami), 12 topornych starć bitewnych, ciężkie od dostojeństwa dialogi, jeden porządnie zaaranżowany pojedynek, jedną rzeczywiście przejmującą scenę - rozmowę Achillesa z królem Troi Priamem (O'Toole) - i całe morze obojętności dookoła. Jak na tak atrakcyjny materiał literacki to kiepsko.
kiowas [ Legend ]
gereg ---> generalnie moge sie zgodzic z twoim wywodem, acz z niewielkimi zastrzezeniami.
Otoz Achilles filmowy jest bardzo zblizony do homeryckiego. Piekny, ufny w swa sile i mestwo mlodzian, od dziecinstwa rozpieszczany przez matke i morskie nimfy, ktoremu bogowie nie poskapili urody i zrecznosci. Jego zywiolem jest walka, jego pasja zwyciestwo nad wrogiem. Walczy tam gdzie jest najbardziej niebezpiecznie i gdzie gloria i slawa jest najwieksza.
Dokladnie takiego czlowieka gra Pitt i moim zdaniem wywiazal sie ze swej roli znakomicie.
A ze faktycznie trudo sie przywiazac do kogokowiek? Wszak Homer nie skupial sie na jednostce, a na calej spolecznosci. I wlasnie tu tkwi sedno sprawy - kroczac w miare wiernie homerycka sciezka narzuca sie sobie z gory pewne ograniczenia, w wyniku ktorych jest to dzielo dosc nietypowe bo niepozwalajace widzowi na 'zaprzyjaznienie' sie z jakimkolwiek bohaterem.
Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Film beznadziejny. W wielkim skrocie:
- Niezgodnosc z mitem
- TRAGICZNA MUZYKA. Petersen odrzucil muzyke Gabriela Lyarda, ktory pracowal nad nia rok.. Przyjal natomiast prace jakiegos chlystka, ktory stworzyl ten szajs w 12 dni. Klapa.
- Najbardziej pedalska z mozliwych rola Orlando Blooma. Chlopak sobie juz przechlapal.. Do konca zywota pedalem w filmach.
- Plastikowe wojska psuja klimat. Brak rozmachu.. Komputerem az bije z ekranu.
- Gruzinskie swinie pastwne przebijaja uroda Helene. A to chyba nie tak mialo byc..
Ogolnie film zalatuje kiczem i przebarwieniem.
Na plus.. Brad jak na swoje lata - genialnie sie porusza i prezentuje kocia wrecz zwinnosc.. I wszystkie walki z jego udzialem sa swoistym majstersztykiem.
Doskonale zagral tez Aganemmnon..
Ot, tyle.

boro [ Generał ]
Wczoraj sobie zafundowalem to widowisko i musze powiedziec, ze jestem zadowolony... oczywiscie bylo kilka rzeczy, ktore mnie w oko zakluly, ale ogolnie film b.dobry..
oto co mi przeszkadzalo:
1. widok slonca wschodzacego nad morzem - przeciez morze jest w kierunku na zachod od Troi, wiec jak mozna z Troi ogladac slonce wschodzace nad morzem (byla taka jedna scena)..
2. kobiety zagraly kiepsko - na prawde jestem rozczarowany gra kobiet w tym filmie..
3. statysci tez dali ciala - bylo kilka scen, w ktorych statysci zamiast obserwowac bitwe, glowna akcje filmu to gapili sie na glownych bohaterow i do tego bez zadnej emocji - bardziej ich podniecalo to, ze przechodzi obok E.Bana niz to, ze Troja zaraz zostanie zaatakowana przez grekow...
4. oczywiscie kompresja czasu - oblezenie troi trwalo 10 lat...
5. wspominane wczesniej upchniecie tylu statkow w jedna zatoke.. rozumiem, ze troche z nich splonelo w tzw miedzyczasie, ale nie przesadzajmy
6. wspomniana pauza w bitwie gdy Hektor walczy z domniemanym Achillesem
a oto co mi sie podobalo:
1. Eric Bana - na prawde zagral swietnie... ogolnie jestem zadowolony z gry meskiej czesci aktorow (zwlaszcza tych najwazniejszych: Pitt, Bloom, Bana i inni, grajacy krolow greckich, z reszta znajome twarze z np Braveheart)
2. sceny batalistyczne - nic dodac nic ujac... choc czasem brakowalo mi dynamiki niczym w Gladiatorze
3. sceny walk pomiedzy bohaterami... na prawde dobre !!!
4. zdjecia, muzyka, montarz - ze strony technicznej film zrobiony na naprawde wysokim poziomie
w smie jestem zadowolony z filmu... gdyby nie dwie stare prukwy siedzace za nma i komentujace wszystko (niestety amerykanie sa glupi) to na prawde milo spedzilem czas w kinie..
pozdrawiam
boro

kiowas [ Legend ]
Maevius ---> oj, zalatuje mi tu kompletnym brakiem obiektywizmu.
- Niezgodnosc z mitem
Szczerze mowiac spodziewalem sie duzo wiekszego odejscia od wersji homeryckiej. Przeinaczenia w porownaniu do wielu innych filmow sa spokojnie do przyjecia.
- TRAGICZNA MUZYKA
Tu sie rowniez nie zgodze. Moze nie bylo to arcydzielo, ale pare naprawde przyjemnych kawalkow i ogolnie dobre ich dobranie do poszczegolnych sekwencji nie psuja efektu.
- Najbardziej pedalska z mozliwych rola Orlando Blooma. Chlopak sobie juz przechlapal.. Do konca zywota pedalem w filmach
Tu juz zupelne pudlo. Bloom naprawde neizle zagral Parysa, a jesli choc troche znasz jego mitologiczny pierwowzor nie powinienies miec co do tego watpliwosci. A ze wiekszosc Grekow byla pedalami ...:)
- Plastikowe wojska psuja klimat. Brak rozmachu.. Komputerem az bije z ekranu
Musisz byc niezlym specem od FX bo mnie sie to w oczy nie rzucilo.
- Gruzinskie swinie pastwne przebijaja uroda Helene. A to chyba nie tak mialo byc
Diane Kruger to zajebiscie sliczna dziewczyna. Ale jak ktos nie ma gustu to coz :))
Ot tyle :)

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Kiowas, bo tak naprawde to mi sie zuczek w 9852 sekundzie nie podobal bo byl za maly i mial zwichnieta 3 nozke z prawej strony i przez to hektor nie mial dobrego cienia pod stopami.

kiowas [ Legend ]
Przyznaj sie, ze w ogole jeszcze filmu nie widziales i bazujesz na opiniach pana Zdzicha spod monopolowego.
Monther [ Generaďż˝ ]
Powtórzę co już zostało powiedziane....
Jestem rozczarowany.
- MUZYKA !!! kompletnie do dupy (trzeba było się zdecydować, albo damskie wokalizy, budujące "gladiatorowy", quasi-wschodnio-azjatycki klimat, albo plum-plum a la amerykańskie superprodukcje z lat '70-tych; jest tu i to i tamto, co w efekcie tworzy jedną wielką muzyczną kupę)
- tragiczny Orlando Bloom; najbardziej pedalska rola jaką kiedykolwiek widziałem w filmach tego typu. Ten facet nie powinien grać, szczególnie postaci, które muszą coś mówić (nie daj boże z dramatyzmem)
- reżyseria to kolejna dziwnostka. Jakieś cięcia ni w pięć, ni w pięćdziesiąt, zero scentrowania akcji... biegają i biegają... albo z kolei Orlando Bloom.... Brak szerokich (naprawdę szerokich) ujęć budujących klimat "piachu i pyłu" jak to było w Gladiatorze na przykład.
- Brad Pitt, jakkolwiek świetny aktor, nie nadaje się do roli Achillesa. Nie czuł roli, zagrał najwyżej przeciętnie. Jak już ktoś napisał wcześniej, przypominał bardziej californijskiego surfera z baywatch ;-)
- Helena - hmm... to tak jak u nas Magda Mielcarz w wiadomym filmie; eksperyment niepotrzebnie powtarzany w kinematografii
- brak wojowników, brak żołnierzy, brak czegoś na kształt sławnego "siła i honor"... wszyscy sa jacyś tacy jak u nas w Starej Baśni; generalnie, brak facetów. Ewentualnie jakośtam Hektor dał radę i Odys (ale to inna bajka).
- BRAK BOGÓW w Iliadzie!!!! To tak jakby nakręcić film o powstaniu w warszawskim gettcie bez Żydów.
Dalej już mi nie staje sił...
Powiem tyle - wielkie rozczarowanie.
Ocena (jak na ten rodzaj i gatunek filmów): 3/10
+ świetna scenografia i kostiumy.
kiowas [ Legend ]
Monther ---> eee, nie znasz sie :)

Monther [ Generaďż˝ ]
kiowas ---> ;-)
Ale fakt. Nie znam się :-)
felomon [ KaeM apel ]
sorki, ale nie byłem w stanie przeczytac całego watku, wybrane teksty
i chyba go sobie jutro obejrze po przeczytyaniu tych wszytskich pochwał:)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Mnie ten film znudził straszebnie...

Monther [ Generaďż˝ ]
felomon ---> nooo... to rzeczywiście "wybrałeś sobie wybrane teksty" :-) Każdy widzi, to co chce zobaczyć :-)
garrett [ realny nie realny ]
w linku ponizej pierwotna muzyka do Troi, zdecydowanie lepsza. Niestey nie wiem dlaczego wytwórnia na miesiąc przed premiera kazała napisać na nowo soundtrack i wymieszac go prawdopodobnie ze starym stąd wyszła symboliczna kupa i słabizna
kiowas --> w filmie raz pada "Ajax" :)
Monther --> Orlando Bloom nie był aż tak tragiczny zakładając ze grał rolę tchórza, bawidamka i słabeusza, mimo ze zagrał dość słabo to imo do roli pasował
rezyseria niezła, sporo ujęc z góry, panoramki, montaż nie aż tak chaotyczny i teledyskowy jak skarżono się we wczesniejszych recenzjach prasowych
Brad Pitt , trudno mu coś zarzucić, wykorzystał rolę do maksimum
Helena , fakt ładna i nic poza tym
Brak bogów to konswekwencja przybranej przez twórców ogólnej zasady, zadnych bogów, niesmiertelnych bohaterów i boskich interwencji. Całość jest tylko "inspired" Homerem, to nie wierna adaptacja.
Dla mnie mocne 7/10
Monther [ Generaďż˝ ]
garett ---> hmm... ok, może masz rację... ja po prostu nie trawię Blooma. Przyznaję się jawnie. Budzi we mnie odrazę.
Ale co do montażu i jego teledyskowości... tu się nie zgodzę. Film jest strasznie dziwnie zmontowany. Sprawia wrażenie porwanego i przypadkowo pociętego. Chociaż może fizycznie jest niewiele takich "błędów", to jednak strasznie rozsypują film. Hmm, musi być w tym coś jeszcze, że ogląda "nieciągle".
Zapomniałem o jednym ogromnym plusie: walka Achillesa z Hektorem - 10/10 w kategorii scen walki.
Soulcatcher [ Prefekt ]
film bardzo mi się podobał zachęcam innych do oglądania
Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Dla wszystkich niedowiarkow. Ponizej umieszczam link do strony kompozytora muzyki do Troji, ktora bufon Petersen odrzucil na rzecz poplumkiwan Hornera. Pacnijcie w news - A potem - The Score For Troy. Pierwszy utwor - Aporach The Greeks - zwala z nog. Jak wiele film by zyskal, gdyby wlasnie ta muzyka Yareda mogla go uswietnic..

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Tzn, tu, ponizej ;)
garrett [ realny nie realny ]
wlasnie ją przesłuchuje, o wiele lepsza niz pląsy i zawodzenia Hornera
Monther [ Generaďż˝ ]
Maevius ---> no, i taką muzykę to ja rozumiem.
Maevius [ Czarownik Budyniowy ]
Monther ->
Owszem, jest naprawde swietna. Prawdziwie epicka i buduje zupelnie inny klimat. Bardziej wyrazisty, plynny z odpowiednia dawka napiecia. A Horner i jego OST..
Motyw przewodni w polsatowskim Herkulesie wypada lepiej..
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Co do muzyki zgadzam sie ze ta odrzucona jest 100 razy lepsza !

eJay [ Gladiator ]
Muza jest naprawde ok ale ta co miala buc jest jeszcze lepsza:)
olivier [ unterfeldwebel ]
To ja krótko. Film zasadniczo nie jest zły, szkoda mimo wszystko że tak wspaniały materiał na film wykorzystano co najwyżej w 40%, Troja i świat starożytny to nie tylko bitwy i herosi, przydałoby się jakoś ten świat wykreowany przede wszystkim za pomoca komputerów urzeczywistnić, niestety klimat i realia marne. Wogóle jakoś dziwnie pachniało misz-maszem Bravehearta i Władcy Pierścieni, z aktorami z tego pierwszego to już chyba zupełnie przesadzili. Bravo dla Erica Bana, najlepsza rola.

nope [ Huggy Bear ]
Ach ten Achilles, ach ci Bogowie, ten koń trojański, piękna Helena i młody Parys...
Film był naprawdę interesujący, ciekawie zrobiony a wśród wszystkich tych wspaniałości najbardziej spodobała mi się rola...Priama (ten facet był cudowny)!
Obowiązkowa pozycja do domowej wideoteki :P

klod____ [ Generaďż˝ ]
mnie sie ta wersja iliady dla ubogich wogole nie spodobala ;)
film oglada sie co prawda niezle, brada pita lubie itd. ale......
pozbawienie tej opowiesci jej aspektow moralnych, przeslania (ktore u Homera jest bardzo wyrazne)
nieslychanie splycilo film...
co do tych scen batalistycznych, to wybaczcie ale za wyjatkiem ladowania na plazy moim zdaniem kiszka,
wogole mam wrazenie ze ahistorycyzm przeszekroczyl stopien , przyswoitosci
po pierwsze gracja archaiczna to nie grecja klasyczna
- falanga pojawilia sie kilkaset lat po wojnie trojanskiej jeszcze w czasie wojen perskich nie byla ona w pelni uksztaltowana taktyka
- grecja archaiczna uzywala brazu a nie zelaza, walki na miecze przedstawione w filmie, przy uzyciu brazowych mieczy nie sa mozliwe, taki miecz poprostu bardzo latwo peka i sie lamie,
- inna sprawa to koszt takiego miecza, na filmie bylo to powszechne uzbrojenie, podczas gdy w tamtym okresie bylo to uzbrojenie arystokracji i mogli sobie na nie pozwolic tylko "bohaterowie" i wodzowie
- tarcza ktora achilles wywija na lewo i prawo - wyglada niemal identycznie jak tarcza hoplity z okresu klasycznego, taka tarcza drewniana, obita skora wazylu okolo 30kg, waszej ocenie pozostawiam mozliwosc takiego nia machania jak na filmie, zreszta styl walki to jakies kung fu ;")))
- uzbrojenie ochronne - trojanskie to zupelny kosmos, takich zbroi, z zelaza, wogole wowczas nie bylo, kwestia i kosztow to zupelnie inna sprawa ;))), nie inaczej w przypadku grekow, zachowala sie zbroja mykenska(oczywiscie brazowa) moge gdzies poszukac zdjecia jak ktos chce zobaczyc, wkazdym razie grecka piechota mogla miec pancerzyki zkorzane lub lniane ;)), zrezta podobnie trojanie, zalaczam zdjecie zbroi z mykenskiej
technologia obrobki brazu byla jeszcze bardzo prymitywna, i najzwyczajniej w swiecie oni nie potrafili zrobic takich pancerzy jak te pokazane na filmie
bitwy: ustawienie swoich wojsk w sposob jak to zrobili trojanie pod murami miasta bylo zupelnie pozbawione sensu,
po pierwsze stali w sposob ktory uniemozliwial jaki kolwiek manewr,
po drugie po co wogole podejmowac taka walke, nie wiem czy opni mieli w ten sposob bronic murow ??? liche byly czy jak, grozily ze sia zawala ????, jak bronili lucdzmi murow, to po co je stawiali ;) to bez sensu.
to ze grecy w takiej sytuacji atakowali nie wydaj mi sie dziwne, w normalnym swiecie wyrzneli by w ten sposob ustawione wojska do nogi.
ogolnie film jest na 3+ choc oglada sie go zaskakujaco niezle ;)

Mindlord [ Konsul ]
Maevius, Monther, Piotrasq --->
nie ogladalem jeszcze Troji ale najczesciej spotykam sie z takimi wlasnie opiniami jak wasze, ze generalnie nie ma sie czym podniecac =/
zle to wrozy bo ostatnio mam szczescie chodzic na same usypiacze =/
Mindlord [ Konsul ]
no teraz do tego dolaczyl klod____ =]
klod____ [ Generaďż˝ ]
ale mimo wszystko film byl do obejrzenia ;)
tylko bardzo razily te ahistorycyzmy ;)
kiowas [ Legend ]
Wie ktos gdzie mozna chapnac full version oryginalnego soundtracku?
Strasnie mi sie spodobalo toto :)))
olivier [ unterfeldwebel ]
Jeśli jest ktoś kto nie widział Bravehearta (jest ktos taki wogóle?) a wybiera się na Troję to generalnie niech sobie wypożyczy tego pierwszego, znacznie lepszy a obsada niemal ta sama:D
klod____ [ Generaďż˝ ]
olivier>>> racja, do bravehearta przyczepiac sie to wlasciwie czysta zlosliwosc ;)))
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas - ja wiem, ale nie mogę powiedzieć ;-)

cioruss [ oko cyklopa ]
podobala mi sie brama, ktora otwierala sie do srodka... genialne! a moze Troja to bylo wiezienie?
generalnie zauwaza sie ostatnio przerost formy nad trescia.. za sceny batalistyczne biora sie artysci bez zadnego wsparcia ze strony "zawodowcow".
moze ludzie tego nie zauwazaja, bo na widok setek tysiecy kompuerowych (tak, to wiadac!!) wojakow robia wielkie "ach!" i ze strachu zamykaja oczy...
ale mnie razi jednak idiotyzm tworcow, ktorych znajomosc taktyki ogranicza sie do "formacji pospolitego ruszenia". ddo-przooo-duuuu!!
zamkniecie obroncow w polkolu, jak zauwazyl klod, to bezsensowne wystawianie zolnierzy. za to sama idea cofniecia bramy jest - uwazam - swietna..
szkoda tylko, ze w miescie byla tylko JEDNA brama. coz, wyglada na to, ze troja miala wlasny ekosystem, przemysl itd, a brame postawili dla listonosza...
zreszta w 3 czesci wladcy pierscieni mielismy podobna sytuacje.. szkoda slow.
ja rozumiem.. fantasy.. mitologia.. ich wlasne prawa.. ale nie powinno sie robic z nas idiotow.
---
co do samego obrazu; mnie sie film nie podobal, flaki z olejem, w dodatku dziwnie wymieszane. gdyby 166 minut przerobic na 90 to nie przysypialbym w kinie.
a moze to "pech"? przed Troja ogladalem kilka filmow Kurosawy.. spaczylem sie ;)
kiowas [ Legend ]
gladius ---> mozesz, w sklepach sprzedaja sciezke z filmu, a nie oryginalny wiec to nie podpada pod piracenie :)
A jak szczegolne opory daj znac na gg ;)
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
kiowas - ooo, to chyba nie przeczytałem dobrze twojego posta. Ale podejrzewam, że i to można znaleźć, jak się poszuka :)

Rubaszny_Rabarbar [ Pretorianin ]
Muszę ten film zobaczyć.
peeyack [ Weekend Warrior ]
Cos nie moge znalezc tej muzyki. Gdzie tego szukac dokladnie?
Odnosnie filmu. Mi sie podobał. Bede konkretny i wszystko wymienie w punktach
1. Bardzo dobrze, ze nie było bogów, w koncu oni przeciez nie istnieja, jakby byli bogowie, to z filmu batalistycznego by sie bajeczka dla dzieci zrobila.
2. Brad Pitt genialnie zagral Achillesa.
3. Erica Bana to samo jako Hektor, O. Bloom to ciota i swietnie sie sprawil w tej roli, uwazam, ze nadaje sie na Parysa wybitnie. Poza tym piekna byla jego ucieczka na kolanach przed Menelaosem.
4. Ajax byl swietny, Odyseusz wypadl troche blado niestety, a uwielbiam Sean'a Bean'a. Jako Boromir byl duzo lepszy
5. Kobiety byly tragiczne, Helena byla jedynia ładna ( powinna byc piekna), a Bryzeida byla wrecz ohydna
6. Wojna trwala lekko krocej, ale inaczej sie nie dalo tetgo zrobic w filmie - trzeba by postarzac aktorow
7. Agamemnon nie zginal podczas zdobycia Troi, rezyser dal sie poniesc modzie amerykanskiej na happy endy w tym momencie
8. Kichowato wyszly reakcje ludzkie, Bana najpierw kaze zawracac do Sparty, zeby oddac Helene, po czym zbyt szybko sie rozmysla i pozwala na wywolanie wojny (mogl zdzielic brata, obezwladnic, zwiazac, a kobiete zostawic w Sparcie). Tak samo Bryzeida szybko namysla sie po bohaterskim uratowaniu przez ukochanego Achillesa i ocierajac lezke daje noge zostawiajac ukochanego na pastwe losu.
8. Muzyka nie byla zbyt rewelacyjna
9. Scena z postrzalem w piete - rewelacyjne rozwiazanie mitu niesmiertelnosci Achillesa Duzy plus za to.
Ogolna ocena 4,5 naciagniete z 4.0 :-) A jestem surowym kinomanem

eJay [ Gladiator ]
Muze macie na torrencie:)
cioruss--------------------->
bo na widok setek tysiecy kompuerowych (tak, to wiadac!!) wojakow robia wielkie "ach!" i ze strachu zamykaja oczy...
ale mnie razi jednak idiotyzm tworcow, ktorych znajomosc taktyki ogranicza sie do "formacji pospolitego ruszenia". ddo-przooo-duuuu!!
Jak dla mnie to sceny batalistyczne wygladaja lepiej niz we Wladcy:) A co do taktyki..Parcie do przodu to chyba jedyna sluszna taktyka ofensywna nieprawdaz????
wyglada na to, ze troja miala wlasny ekosystem, przemysl itd, a brame postawili dla listonosza...
Wyobraz sobie ze Troja byla pierwsza prawdziwa metropolia....:)
klod---------------------->
bitwy: ustawienie swoich wojsk w sposob jak to zrobili trojanie pod murami miasta bylo zupelnie pozbawione sensu,
po pierwsze stali w sposob ktory uniemozliwial jaki kolwiek manewr,
po drugie po co wogole podejmowac taka walke, nie wiem czy opni mieli w ten sposob bronic murow ??? liche byly czy jak, grozily ze sia zawala ????, jak bronili lucdzmi murow, to po co je stawiali ;) to bez sensu.
to ze grecy w takiej sytuacji atakowali nie wydaj mi sie dziwne, w normalnym swiecie wyrzneli by w ten sposob ustawione wojska do nogi.
I tu wychodzi twoja niewiedza dotyczaca strategii wojennej. Jesli zolnierze stoja w rzedzie to kazdy z nich ma przeciw sobie 1 wroga (jesli go zabije to ma znowu jednego itd.). To swietne posuniecie i bardzo ekonomiczne (male straty - duza liczba zabitych wrogow). Jesli nie wierzysz to zagraj chociazby w Cossacks,a sie przekonasz.
kiowas [ Legend ]
Dwa dni temu po raz n-ty obejrzalem Bravehearta i stwierdzic musze, ze Troja nawet do piet nie dorasta filmowi Mela.
Aha - dla wypatrujacych znajomych twarzy. Menelaos gral Hamisha, kumpla Wallace'a z dziecinstwa, Agamemno natomisat jego wujka Argoyla.
Wiedzialem, ze skads znam te mordy :))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-20 20:10:26]

eJay [ Gladiator ]
Tez ogladalem Bravehearta....Film swietny ale nie wybitny:P

kiowas [ Legend ]
Wybitny, i to jak cholera :)
Moj prywatny no 1 ever.

eJay [ Gladiator ]
Dla mnie wybitny jest Terminator 2:) Nie ma lepszego:)

kiowas [ Legend ]
E tam, zwykle kino akcji :)

eJay [ Gladiator ]
Braveheart??? Nie lubie Szkotow:) No i te spodniczki..fujj:P

kiowas [ Legend ]
Przynajmniej mieli dobra wentylacje :))

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
klod---------------------->
bitwy: ustawienie swoich wojsk w sposob jak to zrobili trojanie pod murami miasta bylo zupelnie pozbawione sensu,
po pierwsze stali w sposob ktory uniemozliwial jaki kolwiek manewr,
po drugie po co wogole podejmowac taka walke, nie wiem czy opni mieli w ten sposob bronic murow ??? liche byly czy jak, grozily ze sia zawala ????, jak bronili lucdzmi murow, to po co je stawiali ;) to bez sensu.
to ze grecy w takiej sytuacji atakowali nie wydaj mi sie dziwne, w normalnym swiecie wyrzneli by w ten sposob ustawione wojska do nogi.
I tu wychodzi twoja niewiedza dotyczaca strategii wojennej. Jesli zolnierze stoja w rzedzie to kazdy z nich ma przeciw sobie 1 wroga (jesli go zabije to ma znowu jednego itd.). To swietne posuniecie i bardzo ekonomiczne (male straty - duza liczba zabitych wrogow). Jesli nie wierzysz to zagraj chociazby w Cossacks,a sie przekonasz.
niezle sie usmialem ejay :) :D no i chyba pomyliles mordke przy poscie :)
peeyack----->
1. Bardzo dobrze, ze nie było bogów, w koncu oni przeciez nie istnieja, jakby byli bogowie, to z filmu batalistycznego by sie bajeczka dla dzieci zrobila.
Ale Bogowie pelnili wazna role w micie. To przez nich konflikt sie rozpoczal i dzieki nim zakonczyl :)))) (no moze nie tak szybko jakto grecy chieli ;)

eJay [ Gladiator ]
ZgReDeK-------------------->A z czego tu sie smiac?? Przeciez to zwykla strategia. Oszczedza sie w ten sposob swoich zolnierzy. Nie ma sensu szarzowac skoro mozna byc w defensywie i powoli wykanczac wroga...
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
no tak ale klodowi chodzilo o to ze oni z murow zeszli i bronili sie przed nimi :)
no i jezeli opierasz sie na grach no to sorry ale lol :)

klod____ [ Generaďż˝ ]
ejay >>> tak sie sklada ze dosc dobrze znam sie na historii wojskowosci ;)
to ze walczyli przed muami to jedno
to byli ustawieni tak jak na filmie to drugie....
jesli nie zrozumiales powyzszego wywodu ;) coz....
proponuje ci zebys poczytal o epoce

klod____ [ Generaďż˝ ]
ejay>> a skoad wziales informacje o troi jako pierwszej prawdziwej metropoli ????? (i co to wlasciwie znaczy??)
mysle ze kady kto zna chopc troche histoprie starozytnosci wymieni ci bez wachania kilka miast starszych i wiekszych niz troja (ktora byla tak nieistotna ze informacje o jej istnieniu przetrwaly tylko w iliadzie, i posrednio w mitach panstwotworczych rzymian)
miej chlopcze na tyle rozwagi zeby nie gadac glupot na popularnym watku bo zawsze ktos ci je wytknie ;)

Mesiash666 [ Konsul ]
Widziałem film juz tydzień temu i stwierdzam, ze roche przereklamowany... Ten Amerykański heroizm;/
mzoe go gorzej odebralem bo mialem cienkie miejsca
klod____ [ Generaďż˝ ]
mesiash>> hollywood ;), tam sie filmy robi od szablonu ;)
klod____ [ Generaďż˝ ]
TROJA MUSI UPAŚĆ
Występują:
Agamemnon - Kierownik wyprawy
Odyseusz - heros
Jakiś Grek - heros
Też Grek - heros
Oficerowie nad mapą sztabową w namiocie Agamemnona
Agamemnon: - Panowie oficerowie! Troja musi upaść! Walczymy już
parę lat, a tu ciągle nic. Gówno - jak mawiają prości ludzie. Musimy ustalić
plan ataku. Tu jest Troja! (stawia paczkę papierosów) - To są nasze oddziały...
(rozkłada pojedyncze zapałki) - I co dalej?
Odyseusz: (myśli)
Jakiś Grek: (myśli)
Też Grek: (myśli)
Odyseusz: - Noo...
Wszyscy: (spoglądają z nagłym zainteresowaniem na Odyseusza)
Odyseusz: (niepewnie) - To jest Troja?
Agamemnon: - Tak.
Odyseusz: - Acha...
Jakiś Grek: - A gdzie okręty? Powinny być okręty!
Agamemnon: (ucina) - To będą okręty. (stawia gumkę)
Też Grek: - Przydałby się jeszcze las... O, to będzie las. (stawia pędzel)
Odyseusz: - A to staw! (kładzie chusteczkę)
Wszyscy: - No!
Jakiś Grek: - A to krzak! (stawia peta)
Też Grek: - Jaki krzak?
Jakiś Grek: - Już ja wiem jaki!
Też Grek: - A szopa...? (stawia pudełko)
Odyseusz: - Za stawem głaz. (stawia kamyk)
Jakiś Grek: - I pastwisko. (kładzie herbatnik)
Też Grek: - Krowy... (stawia biedronkę)
Odyseusz: - Koń. (stawia pudełko zapałek)
Jakiś Grek: - Tutaj wiadro...
Agamemnon: - Stop! Mieliśmy opracować plan ataku, a co to jest?
Odyseusz: (objaśnia) - Tu staw, tu krzaczek, tu szopa, tu koń...
Agamemnon: (wściekły) - Jaki koń!!!?
Odyseusz: (ogląda zapałki) - Ja wiem...? Trojański...
Agamemnon: - No to proszę! Odyseusz nam mówi jak za pomocą
konia zdobyć Troję!
Odyseusz: - No więc... (myśli zawzięcie)
Agamemnon: - No słucham...!
Odyseusz: (improwizuje) - Trzeba dać mu żreć...
Agamemnon: - Yhm...
Odyseusz: - Napoić bydlę...
Agamemnon: - Dość! Odyseusz na jutro napisze tysiąc razy:
Koń to nie armata! A to co jest?! (bierze peta)
Jakiś Grek: - Krzacek...
Agamemnon: - Proszę! Jak za pomocą krzaczka zdobyć Troję?!
Jakiś Grek: - No więc...
Agamemnon: - No...!
Odyseusz: (potrząsa zapałkami) - Ja jeszcze a propos konia. W środku jest
wojsko takie jak o tu... Może by je wysypać, to zwiększy nasze siły...
Agamemnon: (ledwie się opanowuje) - Nie, niech siedzi w koniu! Słucham
specjalisty od krzaczków bojowych...!
Jakiś Grek: - Hmm...
Agamemnon: - Na jutro tysiąc razy: Krzaczkiem wroga nie zatłuczesz!
Odyseusz: - Ja wciąż a propos konia...
Agamemnon: - Milcz! Oddaj tego konia Trojańczykom, bo to zdaje się ich.
Odyseusz: (potrząsa pudełkiem) - Z naszym wojskiem w środku...!?
No, chyba, że dywersanci...
Agamemnon: - Teraz poszukamy specjalisty od szopy bojowej.
Kto mi powie... (!!!...) Odyseusz, coś ty powiedział?
Odyseusz: - Że a propos konia...
Agamemnon: - A później?
Odyseusz: - Że z naszymi wojskami nie oddam, chyba, że dywersanci...
Agamemnon: (porażony nagłą myślą) - Odyseusz, myśl szybko jak
do konia zapakować wojsko!
Odyseusz: - Może przebrać za owies i podrzucić koniowi...
Agamemnon: - Za worek owsa może, ale przebierzesz się za ziarenko?
Odyseusz: - Tak. Ale za duże ziarenko.
Agamemnon: - To potrzebny jest duży koń!
Jakiś Grek: - Słomką!!! Nadmuchać słomką!
Też Grek: - Nie, rozbierzmy szopę i zbudujmy wielkiego konia!
Agamemnon: - Więc do dzieła! Historia czeka!
TROJA PADNIE DO NASZYCH STÓP. DUP!
KONIEC
eJay [ Gladiator ]
klod----------------------->Wszelcy archeologowie mowia ze Troja byla pierwszym wiekszym miastem z walsnym systemem gospodarczym, niezaleznym od panstwa. Oczywiscie bylo wiecej takich miast (Babilon nad Eufratem i Tygrysem). A co do wiedzy wojskowej, to gre tylko dalem dla przykladu. ]
to ze walczyli przed muami to jedno
Gdyby walczyli gdzies daleko to by zostalo zmiazdzeni, gdyz niebyloby lucznikow ( a to byl klucz do zwyciestwa).
miej chlopcze na tyle rozwagi zeby nie gadac glupot na popularnym watku bo zawsze ktos ci je wytknie ;)
Forum jest po to aby wyrazac swoja opinie. Koniec.

klod____ [ Generaďż˝ ]
ejay>>>Wszelcy archeologowie
tzn jacy ???,
mowia ze Troja byla pierwszym wiekszym miastem z walsnym systemem gospodarczym, niezaleznym od panstwa.
czyli pierwze wieksze miasto powstalo okolo XVIwieku pne ???...
ty zaslugujesz na specjalna nagrode za wklad w rozuj nauk historycznych
Troja z XIIw. pne byla grodem warownym, drewnianym z lepiankami zamiast domow ;)
co do Babilonu, to takze nie jest pierwsze wieksze miasto ;)
pierwsze wieksze miasta sa datowane na 4000rok pne, a Jerozolima nawet na 6000rok pne, ale tu trwaja kontrowersje
co do teori taktycznych jakie prezentujesz... no coments ;)

klod____ [ Generaďż˝ ]
ejay>>"Troja byla pierwszym wiekszym miastem z walsnym systemem gospodarczym, niezaleznym od panstwa"
problem w tym ze pierwsze miasta byly zalazkami panstw, wiec nie mozna mowic o miescie niezaleznym od panstwa, to wlasnie to miasto bylo tym co sie pozniej przeksztalcilo w panstwo w naszym rozumieniu tego slowa, taki schemat rozwoju panstw byl i w sumerze, i w indiach, i w grecji.
jedynie egipt jest tu wyjatkiem ze wzgledu na wyjatkowa sytuacje geograficzna

eJay [ Gladiator ]
klod---------------->
ejay>>>Wszelcy archeologowie
tzn jacy ???,
Tacy co szukaja prawdy:) Sugeruje sie licznymi tekstami publicystycznymi....
Troja z XIIw. pne byla grodem warownym, drewnianym z lepiankami zamiast domow ;)
Tu troche przesadziles. Grod to masz w Biskupinie, a Troja to co innego.
co do Babilonu, to takze nie jest pierwsze wieksze miasto ;)
pierwsze wieksze miasta sa datowane na 4000rok pne, a Jerozolima nawet na 6000rok pne, ale tu trwaja kontrowersje
Napisalem przeciez ze bylo wiele innych takich miast, ale widze ze nie doczytales...
problem w tym ze pierwsze miasta byly zalazkami panstw, wiec nie mozna mowic o miescie niezaleznym od panstwa, to wlasnie to miasto bylo tym co sie pozniej przeksztalcilo w panstwo w naszym rozumieniu tego slowa, taki schemat rozwoju panstw byl i w sumerze, i w indiach, i w grecji.
Polis byly w Grecji i byly to masta panstwa, ktore byly zalazkiem prawidziwych panstw. Nie zmniejsza to jednak roli Troji, ktora jak na swoje czasy byla ogromna metropolia....
P.S. Jesli jestes taki dobry ze strategii wojennej to nakrec jakis film wojenny, badz zostan konsultantem...
P.S.2 Nie zapomniaj ze Troja to narazie tylko mit oparty na odkryciach a nie faktach.
P.S.3 Oddzielaj swoje wypowiedzod moich bo wygladaja na bardzo chaotyczne...

klod____ [ Generaďż˝ ]
eh... nie ma to jak kopac sie z koniem ;)

eJay [ Gladiator ]
EOT

Verminus [ Prefekt ]
Spoilery (dla tych co nie znają Iliady ;)
Własnie wróciłem z kina. Nie będę się rozpisywał tylko wypunktuje plusy i minusy.
Minusy:
* Śmierć Achillesa, wg mnie za bardzo hollywoodzka, przedłużona, nudna. Fajnie natomiast rozwiązano sprawę strzał. * Do legendy przejdzie tylko jedna strzała, której Achilles nie wyciągnął.
* Orlando Bloom – troche za bardzo chłopięcy. Fajnie zagrał ale to nie jego miejsce.
* Muzyka bardzo nierówna. Świetne motywy z początku filmu oraz podczas palenia zwłok po pierwszym ataku na troje. Z kolei muzyka bitewna strasznie oklepana. Denerwował mnie charakterystyczny motyw przewodni z „Wroga u Bram”
Plusy:
* Aktorzy - po Equlibrium i Władcy wiedziałem, że Sean Bean jest super aktorem, Peter O'Toole
jako Priam był również rewelacjny. Doskonały Eric Bana jako Hektor. Ogólnie brawa za obsadę
* Świetne sceny batalistyczne oraz grecka flota. Zapada w pamięć.
* Choreografia walk - jednocześnie skromna i efektowna. Chwała Zeusowi, że nie pojawia się modny bullet time ;)
* Doskonała scenografia
* Świetnie się ogląda :)
Trudno mi ocenić odejście od Illiady, z jednej strony takie pragmatyczne podejście bardzo mi się podoba ale z drugiej bogowie odegrali znaczącą rolę w illiadzie. Ale sadze, że przeciętny Amerykanin wyszedł by zdegustowany po filmie myśląc „Jeżeli tak było to czemu nam w Iraku nie pomogą” :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-21 18:48:14]

gmisiu [ Junior ]
film jest wyjebany w kosmos super!!!!!!!!
załoze sie o 50 zl :P ze zdobedzie 5 oskardów
:P:P
Polecam kazdemu ten film
(TROY IS GOOD FILM)

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]
byłem wczoraj w kinie i do tej pory nie mogę się otrząsnąć - ZNAKOMITY FILM
na pewno ma zapewnione miejsce wśród najlepszych filmów w historii kina
OBOWIĄZKOWO trzeba zobaczyć!
niestety rzeczywiście można się przyczepić do muzyki, po prostu muza jest do bani

The Wanderer [ green eye of the secrets ]
Film jest przecietny i niczym sie nie wyroznia z tlumu.
Jedyne, co zwrocilo moja uwage, to obraz kilkuset okretow na morzu.
Ale to juz widzialem w reklamie.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Bylem wczoraj ) Liczylem na wspaniale widowisko batalistyczne :( niestety wielce sie zawiodlem :(
Sam film z mitologiczna "Illiada" mial niewiele wspolnego oprocz imion bohaterow i nazwy miasto o ktore sie bili :)Chyba tylko Hektor nie odbiegal od mitologicznego wzorca
Jednak to sceny batalistyczne byly najwazniejsze. I tu film zawiodl na calej linii. Komputerowe wojska nie oddaly brudu tej calej wojny. Brakowo zblizej i najazdow kamer na ostra jatke jak sie tam dziala-tak jak w Braveheart.
Widzielismy tylko ogromne masy scierajace sie ze soba;/
Muzyka praktycznie w tym filmie nie istniaja wrecz momentami denerwowala
ogolnie 4/10 ;) I niech ktos teraz powie ze WP to nie jest dobry film :P bo przy nim Troja jest conajwyzej przecietna
eskia crew [ Pretorianin ]
ja mam wybór albo Troja albo Van Helsing.
Co radzicie?
eJay [ Gladiator ]
Jesli chodzi o przyjemnosc czerpana z ogladania to wybralbym definitywnie Troje. Jak cchesz sie psmiac z wampirkow i panem lowca to Van Helsing jest doskonaly....
Zgredek------------------>WP to dla mnie przecietny film, tylko efekty go ratuja. Prawie na nim zasnalem. Tolkiena mozna bylo zekranizowac o wiele lepiej IMHO...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-23 14:46:30]
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
eJay-->tez przysypialem :) szczegolnie przy watkach milosnych ktore byly zenujace i nudne i niepotrzebne :O Ale szrza rohanczykow robi wrazenie !!!! :) Niestety wlasnie czegos takiego brakowalo w Troii :)

eJay [ Gladiator ]
Zgredek----------------->Porownujac sceny batalistyczne...WP PK mial swietna bitwe o Minas Tirith ktora ZOSTALA spieprzona przez wlaczenie do bitwy tych "umarlakow". Kicha totalna. Natomiast w Troi sceny te sa realistyczne. Tylko nie mow ze ujecie gdzie biegna na siebie 2 przeciwne armie nie robi na ciebie wrazenia:)

The Wanderer [ green eye of the secrets ]
eJay
Na mnie nie robi.
Ten film to sceny batalistyczne, a te byly bardzo slabe jak na dzisiejsze mozliwosci.
Wrecz zalosne.
Nijak to sie ma do WP.

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]
jeśli chodzi o realizm to oczywiscie nie ma mowy o tym w Torji,jak i w 90% innych filmów!!!
prawdziwie realistyczny jest TYLKO Tarantino, gdzie krew sika na wszystkie strony, a w czasietakie bitwy żołnierze po prostu tonęiby po kolana w krwii - owszem to byłby realizm, tylko po co?
Nie po to chodzę do kina - chcę przeżyć przygodę (zobaczyś pewną metaforę, bajkę), popatrzeć na przeżycia bohaterów - Tarantino ze swoją zalewającą wszystko krwią mnie zniesmacza, nie o to chodzi w kinie, nie o realizm, ba mam w dupie UDAWANY BO KINOWY realizm :) - każdy potem wychodzi z kina i wie, że zobaczył bajkę tylko tym razem realistyczną, ale co z tego skoro nudną
a Troja nie jest nudna - jest WSPANIAŁA!!!
eJay [ Gladiator ]
The Wanderer------------------>Pytalem sie Zgredka a nie ciebie:)
Ten film to sceny batalistyczne, a te byly bardzo slabe jak na dzisiejsze mozliwosci.
Jesli dla ciebie ten film to tylko sceny batalistyczne to nie mamy o czym gadac w ogole....I powiedz mi jakie sa dzisiejsze mozliwosci krecenia bitew bo wg mnie sa takie na jakie stac producenta filmu, i takie jakie w ogole sa dostepne w obecnym czasie...A Troja ma sceny wspaniale, ale to nie tylko to stanowi o pieknie tego filmu....

SoulHunter [ Bad Boy ]
najlepsza scena jak Achilles pod bramą Troi krzyczał "Hekrorrr" a mine miał taką jak by klocka na kiblu cisną
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Tylko nie mow ze ujecie gdzie biegna na siebie 2 przeciwne armie nie robi na ciebie wrazenia:)
No wlasnie nie zabardzo? wina muzyki? Nie bylo tego klimatu nastroi :) no i nie krzyczeli "DEATH" (btw jeden z moich uubionych zespolow :)
Co do umarlakow->pozostawie bez komentarza. Dla mnie to byla zenada i tyle :)
Bardzo ale to bardzoe nie podobalo mi sie to ze Petersen wykonczyl wszystkich tych ktorzy mieli przezyc :P O ile zrobienie z Agamemmnona tyrana zrozumiem, ale zeby go odrazu usmiercac?:P Smierc Menelaosa (ktory w micie chyba nie pojedynkowal sie nawet z Parysem ale o nim pozniej) tez nie wiem poco no i pozatym Menelaos byl w obsadzie konia trojanskiego!!!!
Smierc Achillesa zawsze sobie wyobrazalem pod murami Troii :) gdzie dostaje od swietnego lucznika zwanego Parysem. Zreszta nawet w filmie nie ukazali "nietykalnosci" Achillesa wiec co to za roznica czy na koncu pierwsza strzale zarobil w piete? Ten kto nie znal mitu i tak by sie nie zczail oco chodzi :)
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Tylko nie mow ze ujecie gdzie biegna na siebie 2 przeciwne armie nie robi na ciebie wrazenia:)
No wlasnie nie zabardzo? wina muzyki? Nie bylo tego klimatu nastroi :) no i nie krzyczeli "DEATH" (btw jeden z moich uubionych zespolow :)
Co do umarlakow->pozostawie bez komentarza. Dla mnie to byla zenada i tyle :)
Bardzo ale to bardzoe nie podobalo mi sie to ze Petersen wykonczyl wszystkich tych ktorzy mieli przezyc :P O ile zrobienie z Agamemmnona tyrana zrozumiem, ale zeby go odrazu usmiercac?:P Smierc Menelaosa (ktory w micie chyba nie pojedynkowal sie nawet z Parysem ale o nim pozniej) tez nie wiem poco no i pozatym Menelaos byl w obsadzie konia trojanskiego!!!!
Smierc Achillesa zawsze sobie wyobrazalem pod murami Troii :) gdzie dostaje od swietnego lucznika zwanego Parysem. Zreszta nawet w filmie nie ukazali "nietykalnosci" Achillesa wiec co to za roznica czy na koncu pierwsza strzale zarobil w piete? Ten kto nie znal mitu i tak by sie nie zczail oco chodzi :)

eJay [ Gladiator ]
Zreszta nawet w filmie nie ukazali "nietykalnosci" Achillesa wiec co to za roznica czy na koncu pierwsza strzale zarobil w piete?
Tak mi sie wydaje ze Achilles wlasnie byl nietykalny:) Nikt nie mogl go pokonac, nawet Hektor. Zreszta rozwiazanie problemu mitu z pieta genialne...
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
eJay-->oczyiwscie ukazali go jako swietnego wojownika z boskimi mocami) chocby ten jego skok w bok :P w pelnym rynsztunku ;P Jednak jak kazdy wie Achillesa mogl zabic tylko cios w pete ;P Takze podczas bitwy moglny dostac jakies ciosy w klate czy w lape :P
btw ajaks polenil samobojstwo :) po tym jak rozsiekal stado jkis owiec czy czegos tam ;) I tu znowu z Hektora zrobili killera ;/
eJay [ Gladiator ]
Zgredek------------------>Czytajac posty wczesniejsze (nie tylko twoje), stwierdzam ze jakby na 100% przelozyc cala Illiade i Odyseje w Troji to powstaloby cos w rodzaju Mody na sukces:) Mnostwo romansidla, piprzenia w bambus, polityki i tylko troche wojny:) Ja tam sie ciesze tym co powstalo i nie mam do dziela prawie zadnych zastrzezen....
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
eJay---> nie mowie zeby odrazu wszystko od deski do deski przelozyc na tasmy filmowe :) Jednak pare faktow ->smierc Menelaosa i Agamneonna i Ajaksa to wielkie nieporozumienie :) Zreszta po zdobyciu TRoi Menelaos pogodzil sie z Helena i tworzyli swietna pare. W filmie GRecy sa przedstawieniou w zlym swietle ale tak jak ktos wczesniej napisal trudno opowiedziec sie po ktorejs stronie :).

Judith [ Gladiator ]
To może i ja sie dopiszę. Jako entuzjasta starożytnej kultury greckiej, a zwłaszcza literatury, musze przyznać że film mnie STRASZNIE rozczarował. Miast być opowieścią filmową na miarę LOTR, okazał się zwyczajnym gniotem... Soulcatcher, zawsze dazyłem Cie uznaniem, ale jesli rekomendujesz ten filmu komukolwiek, to moim skromnym zdaniem Twoje gusta znacznie sie obniżyły...
Wady:
- gra aktorów mocno średnia, w zasadzie nie ma dobrej, charyzmatycznej kreacji (Peter O'Toole wypadł nieźle, ale tylko nieźle). Rola Heleny jest zjawiskiem podobnym do naszego obsadzania gdzie sie da Agaty Buzek, która jest brzydka jak kupa jeża i ani na modelke ani na aktorke sie nie nadaje... Aha jeszcze jedno, prawie sie posikałem ze smiechu, ponieważ 90% postaci drugoplanowych jest z Bravehearta! Jakoś sie wyzbyli szkockiego akcentu, ;)
- brak dynamiki w filmie, sceny batalistyczne to nie wszystko, poza tym jak jest ich dużo i sa długie to robią się po prostu nudne... Teoretycznie najlepsza, kluczowaq scena w całej epopei, czyli przemiana Achillesa podczas rozmowy z Priamem jest cienka, wyzbyta całej głębi jaką posiada w wersji pisanej
- FATALNA MUZYKA!!! Ten "chłystek" co robił muzykę To niegdyś wspaniały James Horner, autor muzyki właśnie do Bravehearta, Titanica i wielu innych filmów. Po seansie wraz z moja lepszą połową razem doszliśmy do wniosku że facet powinien zostać pozbawiony prawa komponowania muzyki do czegokolwiek na rok co najmniej - niech przemyśli co za paszkwil popełnił... Albo jakieś piania na modłę wschodnią a la "Pasja", albo wielka orkiestra, sekcja blaszaków grzmi, do tego ciągle walenie w kotły i talerze... O Apollinie, co to ma wspólnego z Grecją??? Niby grecki patos?? Przypomina to do złudzenia stare, kretyńskie czasy, gdy amerykanie robili "Kleopatrę" i "Quo Vadis" - wszystko dokładnie tak samo, tyle że teraz zdjęcia są lepsze i aktorzy inni...
Zalety:
- Hmmm... W zasadzie nie mam pojęcia, momentami naprawdę dobre zdjęcia (flota grecka, etc) ale tak to chyba nic poza tym...
Ogólnie odradzam komukolwiek ten film, chyba ze ma darmowe wejściówki, :D Żałuję, że nie poszedłem w zamian na Van Hellsinga - tam przynajmniej rozerwałbym się trochę, a w Troi to nie wiadomo - śmiać się czy załamywać ręce...

Judith [ Gladiator ]
gmisiu: "film jest wyjebany w kosmos super!!!!!!!! załoze sie o 50 zl :P ze zdobedzie 5 oskardów"
Hahaha, oskardów być może, pierwszym z nich zarobi po głowie Petersen za reżyserię a drugim Horner za muzykę, trzecim pani od kastingu, czwartym scenarzysta, a piątym mały grubas od cateringu, ;>

Chupacabra [ Senator ]
ja w zeszlym tygodniu ogladalem, pierwszy raz w kinie bylem od wp:powrotu krola:) Film calkiem niezly, nie bede powtarzal przedmowco, bo juz powiedzieli mniej wiecej to co ja chcialem. Jak dla mnie to troche irytujace bylo te zbytnie skupianie sie na pokazywaniu przy kazdej okazji ciala Pitta, chcociaz dobrze ze nie Blooma;) No i mialem wrazenie, jak by film byl robiony pod druga czesc juz. Ale i tak sie ciesze, ze poszedlem na Troje a nie na takiego mega-przereklamowanego-gniota jak Kill Bill 2( zeusie, nie zmuszaj mnie to powtornego ogladania tego!)

klod____ [ Generaďż˝ ]
judith>>>> co racja to racja zalety tego filmu sa trudne do wymienienia ;)
ja widze jedna ---- mimo wszystko niezle sie go oglada,
ale warunkiem dobrej zabawy jest brak wiedzy historycznej i oczekiwan....
ot taki film akcji osadzony w pseudo historycznych realiach.....

lesho [ Pretorianin ]
Matrix odcisnął pietno w przemysle filmowym. Te wyskoki w powietrze.... chwilami wyglada jak film Johna Woo
MoLy [ Pretorianin ]
jeszcze nie widziałam.. będę niedługo szła na Troje
mam nadzieję, ze będzie udana

amarok [ Generaďż˝ ]
film mi się podobał, ale nie zaprezentował sobą nic nadzwyczajnego.
masę błędów i nieścisłości, nadmiar wątków miłosnych, po których w pewnym momencie robiło się mdło - nie lubię takich filmów...
Maevius --->faktycznie, gościu skomponował świetnie, szkoda, że to odrzucili.
ciekawe, czy w nadchodzącej superprodukcji stalingrad też wcisną romans jakiegoś wymodelowanego Hansa z piękną Helgą...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-28 08:40:48]
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
poza tym co napisał JUDITH dodam od siebie
- każda scena nie była grana przez aktorów a raczej deklamowana, każdy musiał powiedzieć coś bardzo ważnego, na miarę rzymskich sentencji,
- rozterki bohaterów od pierwszej sceny są nam wyłożone na talerzu, cały czas gadają o śmierci i walce, zamiast poprostu zostawić trochę nie dopowiedzeń i obrazem pokazać bezsens wojny,
- bardzo słaba gra aktorska, rola króla priama ograniczała się do całowania wszystkich wokół, albo to w policzki, albo to w czoło, achilles sprawiał wrażenie nie zrównoważonego psychicznie, helena sprawia wrażenie jak by nie wiedziała co się wokół niej dzieje, i do tego te nie przekonywujące gadki o bogach,
a teraz troche mniej ważne szczególiki
- nie ustannie pokazywali nam napakowane klaty bohaterów, poprostu bezprzerwy i przy każdej nadarzającej się okazji. bitwy są pokazane miernie, choćby dlatego, że jak się okazuje łuk w tych wojnach jest decydujący, a gdy przeciwnik ucieka, hektor każe wstrzymać atak obawiając się łuczników, i robi to tak jak by powstrzymanie fali własnych wojowników ścigających wroga było czymś zupełnie prostym (poza tym w historii zawsze było tak że ten kto poddawał tyły - przegrywał)
- i do tego te idjotyczne przerwy w walce, gdy całe armie przyglądały się jak ich herosi pojedynkują się między sobą, oczywiście odrazu orjentują się, co się dzieje i zaprzestają walki, i całe kilkadziesiąt tysięcy chłopa czeka na jej rozstrzygnięcie.
jedynym plusem tego filmu, były scenografie, i rzeczywiste pokazanie tysięcy wojowników i troii - tak jak by do dzisiaj tam naprawdę stała.
ktoś mi zaraz zarzuci , że ta historia to mit i co się czepiam, ale gdy sam reżyser obdziera bohaterów z boskości, i chce pokazać bezsens wojny, musi być konsekwentny, oddać ją najbardziej realistycznie jak to tylko możliwe, nawet jeśli opowaiada o wydażeniach które nie miały miejsca.

steward [ Legia Warszawa ]
Mi się film podobał nawet bardzo. Nie wiem czemu ludzie narzekali na Brada Pitta dla mnie koleś pasował do roli na 200% i nie widze w tej roli nikogo innego. Wogóle aktorzy byli bardzo dobrze dobrani do filmu. Bardzo dobre sceny walk. Ogólnie polecam wszystkim ten film
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Byłem wczoraj na filmie. Bardzo porządny obraz, na dobrą sprawę nie ma się do czego przyczepić. Na siłę można wytnąć brak motywu ingerencji bogów w wojnę. Ale to na siłę i jest to bardzo subiektywne, jednemu to się spodoba inny by za to wytknął wtedy nadmierną bajkowość filmu.
Spodobało mi się też to że tak na dobrą sprawę nie ma podziału na dobro i zło. Oczywiście są jednostki antypatyczne. Chodzi mi o to że tragiczne sploty wydarzeń doprowadziły do nie mniej tragicznych pojedynków które nie powinny się wydarzyć.
...Pierwsze oblężenie Troi to kopia bitwy o Helmowy Jar :)
PS. Za muzykę jest odpowiedzialna ta sama osoba co przy Braveheart.
Bich [ Pretorianin ]
Istotnie sceny batalistyczne robia wrazenie ale ile razy mozna je ogladac? Wladca Pierscieni - ludzaco podobne bitwy, masy zolnierzy (pewnie w Grecji tylu nawet ludzi nie bylo)... To wszystko zlewa sie w jedno.
Z historia tez sa na bakier np: Agamennon nie zginal w Troi. Powino sie bardziej wyeksponowac posatc Odyseusza - wedlug mnie on jest najbardziej interesujacy. Bogowie tez wyparowali.
To ladne widowisko, zrecznie zrobione ale nic wiecej. Po nim nastapi wiele podobnych i znow "Troje" bedzie sie kojarzyc z zrodlem, z "Iliada" i "Odyseja".

bohun222 [ Pretorianin ]
Zarzygałem cały sedes po tym jak to wczoraj musiałem oglądać obdartych z uczuć i honoru niedogolonych, niedomytych i okropnych Greków w starciu z Trojanami w błyszczących zbrojach, którzy mimo posiadania niezdobytej fortyfikacji biegali gdzieś przed murami Troi mordując Greków w imię wiecznej miłości.
Brak podziału na dobro i zło?
Priam ma przykładnego Hektora za syna, Parysa, którego zachowania usprawiedliwia jego młody wiek - co nie znaczy, że Parys nie zmienia się. Ależ oczywiście! On dorósł w jednej chwili i mamy już dwóch nienagannych odpowiedzialnych synków na szybkich rumakach! Co z tego, że Parys to tchórzliwy gnój, przecież błaźni się przed własną matką Troją i jakąś setką tysięcy żołnierzy w imię miłości. Sama radość! Do tego miłość do ojczyzny, honor, nienaganny wygląd Trojańczyków (jednolity ubiór armii, wypucowane zbroje) i tym podobne gówna.
Grecy - Menelaos jedzie na wojnę zabić sukę Helenę. Agamemmnon - żądny krwi psychopata, który podbija wciąż nowe ziemie. Dla zasady. Achilles - lejący na wszystko pedalina, który z twarzy wygląda jakby mdlał na widok krwi, ma wszystko w dupie, bo i tak się uda, ahoj! Odys - obdarciuch, Ajaks - tępy, poobijany osiłek potrafiący wymachiwać jedynie swoją równie tępą pałą.
Armia najgorsza z możliwych, biedni ludzie z różnych części świata, które śmiecie - Grecy i Spartanie podbili. Wyglądają na bandę zastraszonych dzieciaków, padają pod ostrzałem Trojan. A Hoplici, którzy nigdy w historii nie przerwali falangi i przegnali np. 25000 Persów walcząc w 9000 pod Maratonem - tutaj robią rzymskiego "żółwika" po czym krzyczą "panowie! rozbiegać się" i rozbiegają się!!! I tak w pięćdziesięciu podbijają cały brzeg, mimo, że przy wysiadaniu ze statku Achillesa pada ich co najmniej trzydziestu to w scenie walki w świątyni jest ich więcej niż było na łodzi! Niech żyje Holiłud!!! Spodobał mi się zamysł reżysera odnośnie samego Achillesa - fajnie, że wytłumaczono tępym widzom w pierwszych minutach filmu, że Achilles zginie pod Troją. Jeszcze by ktoś nie wiedział...
Konfrontacja: honorowi kochający się Trojanie i obdarci, zapuszczeni Grecy, którzy przyjechali grabić, gwałcić palić i mordować. A ja zawsze myślałem, że Hela nie puszcała się z Parysem tylko została przez niego porwana po czym wróciła do Menelaosa... a tutaj nie, w mordę, ależ byłem głupi. Czekam na następny film o tym jak Polska wywołała II WŚ, hahaha. Ciekawe czy się Wam tak spodoba. Ważne żeby montaż był dobry.
Więcej nie napiszę, za kilka dni obejrzę film do końca, bo nie było bata, żeby tyle gówna na raz przyswoić.