
anonimowy [ Legend ]
Władca Pierścieni a sprawa polska.....
Z różnych różniastych żródeł dowiedziałem się o ZGROZO! że LOTR będzie w naszych kinach dubbingowany!! Krwi! No załamać się można. Już sobie wyobrażam Jerzego Stuhra w roli Gandalfa, albo Bachledę Curuś(ównę) w roli Arweny :(.
Trzeba było jechać na premierę do pepiczków - prznajmniej pivka bym przywiózł :(
Yoghurt [ Senator ]
Od razu się przypomina afera z Episode1:) Czajka w roli Yody- to było cos:)

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]
Spokojnie, dubbing z pewnoscia bedzie dotyczyl jedynie rannych/ wczesno popoludniowych seansow. Nie ma takiej mozliwosci, aby zdubbingowano wszystkie kopie...

anonimowy [ Legend ]
wlewasz miód otuchy w me struchlałe serce mały_misiu :):)
Ryslaw [ Patrycjusz ]
qbik11 --> to musisz sprawdzic zrodla, gdyz LoTR NIE bedzie w ogole dubbingowany, dzieki Bogu.

Lechiander [ Wardancer ]
Uffff.... Chyba tego nie zdzierżyłbym!
mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]
Dobra, jako, ze o LOTR'ze juz byl niejeden watek, moze lepiej pogadajmy wlasnie o panience Bachledzie Curusiowej. Chociaz czasami jej uroda gdzies umyka, to jednak ogolnie jest calkiem apetyczna, nieprawdaz?;) Cos podobnego zauwazylem u Meg Ryan (swoja droga - mojej ulubionej aktorce), czy tej dzieweczce z reklamy prince polo;))) W jednych ujeciach sa naprawde piekniutkie, a w innych wygladaja...hmm, dziwnie:>
anonimowy [ Legend ]
Rysławie - twe wieści me serce radują niepomiernie. Obalę za chwilkę z tej okazji ze dwa browce. mały_misiu - o Curusiównie chcesz gadać? Ech...... ten klan Bachledów Curusiów. Niedługo będe siębał otworzyć lodówkę.

Prezes_Krzychu [ PREZES ]
Witam...Ja ogladalem wersje z napisami...jakosc byla 7/10 no wiecie nagrywane z kina a nie ripowane z DVD...niekiedy dubbing moze popsuc wrazenia z filmu---niektory nie ogladaja niedubbingowanych filmow bo mowia ze im sie nie chce czytac napisow(raczej nie potrafia) film mialem na 2 cd bite 3 godzinu filmu......filmik miodzio...10/10 juz nie moge doczekac sie dalszych czesci.... Pozdrawiam
paulek [ Chor��y ]
Witam Spiesze uspokoic Panow..."U nas", w Budapeszcie znaczy, dostepne sa dwie wersje. Dubbing i oryginal. Do wyboru. Premiera miala miejsce jakis miesiac temu, a ogladalnosc wersji oryginalnej bije na glowe wersje dubbingowana. Proste z tego mozna wzciagnac wnioski. Pod warunkim, ze mieszka sie w normalnym kraju. Tak czy inaczej - powodzenia Polsko :)
(to)my [ Konsul ]
Pokazy przedpremierowe nie były dubinngowane, z tłumaczenie było oparte na przekładach pani Skibniewskiej... Nie ma co się bać :-))))