GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Władca Pierścieni a sprawa polska.....

01.02.2002
01:46
smile
[1]

anonimowy [ Legend ]

Władca Pierścieni a sprawa polska.....

Z różnych różniastych żródeł dowiedziałem się o ZGROZO! że LOTR będzie w naszych kinach dubbingowany!! Krwi! No załamać się można. Już sobie wyobrażam Jerzego Stuhra w roli Gandalfa, albo Bachledę Curuś(ównę) w roli Arweny :(.
Trzeba było jechać na premierę do pepiczków - prznajmniej pivka bym przywiózł :(

01.02.2002
01:48
[2]

Yoghurt [ Senator ]

Od razu się przypomina afera z Episode1:) Czajka w roli Yody- to było cos:)

01.02.2002
01:58
smile
[3]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Spokojnie, dubbing z pewnoscia bedzie dotyczyl jedynie rannych/ wczesno popoludniowych seansow. Nie ma takiej mozliwosci, aby zdubbingowano wszystkie kopie...

01.02.2002
02:01
smile
[4]

anonimowy [ Legend ]

wlewasz miód otuchy w me struchlałe serce mały_misiu :):)

01.02.2002
02:05
[5]

Ryslaw [ Patrycjusz ]

qbik11 --> to musisz sprawdzic zrodla, gdyz LoTR NIE bedzie w ogole dubbingowany, dzieki Bogu.

01.02.2002
02:08
smile
[6]

Lechiander [ Wardancer ]

Uffff.... Chyba tego nie zdzierżyłbym!

01.02.2002
02:18
[7]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Dobra, jako, ze o LOTR'ze juz byl niejeden watek, moze lepiej pogadajmy wlasnie o panience Bachledzie Curusiowej. Chociaz czasami jej uroda gdzies umyka, to jednak ogolnie jest calkiem apetyczna, nieprawdaz?;) Cos podobnego zauwazylem u Meg Ryan (swoja droga - mojej ulubionej aktorce), czy tej dzieweczce z reklamy prince polo;))) W jednych ujeciach sa naprawde piekniutkie, a w innych wygladaja...hmm, dziwnie:>

01.02.2002
03:07
[8]

anonimowy [ Legend ]

Rysławie - twe wieści me serce radują niepomiernie. Obalę za chwilkę z tej okazji ze dwa browce. mały_misiu - o Curusiównie chcesz gadać? Ech...... ten klan Bachledów Curusiów. Niedługo będe siębał otworzyć lodówkę.

01.02.2002
08:16
smile
[9]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

Witam...Ja ogladalem wersje z napisami...jakosc byla 7/10 no wiecie nagrywane z kina a nie ripowane z DVD...niekiedy dubbing moze popsuc wrazenia z filmu---niektory nie ogladaja niedubbingowanych filmow bo mowia ze im sie nie chce czytac napisow(raczej nie potrafia) film mialem na 2 cd bite 3 godzinu filmu......filmik miodzio...10/10 juz nie moge doczekac sie dalszych czesci.... Pozdrawiam

01.02.2002
08:38
[10]

paulek [ Chor��y ]

Witam Spiesze uspokoic Panow..."U nas", w Budapeszcie znaczy, dostepne sa dwie wersje. Dubbing i oryginal. Do wyboru. Premiera miala miejsce jakis miesiac temu, a ogladalnosc wersji oryginalnej bije na glowe wersje dubbingowana. Proste z tego mozna wzciagnac wnioski. Pod warunkim, ze mieszka sie w normalnym kraju. Tak czy inaczej - powodzenia Polsko :)

01.02.2002
08:50
[11]

(to)my [ Konsul ]

Pokazy przedpremierowe nie były dubinngowane, z tłumaczenie było oparte na przekładach pani Skibniewskiej... Nie ma co się bać :-))))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.