
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Hitman Contracts - game over
Ech, tydzień grania porankami i już koniec.
Na pececie przeszedłem pierwszą część Hitmana, dwójka zniechęciła mnie zbyt wysokim (IMO) poziomem trudności i wydumanymi misjami, trójkę podjąłem bez przekonania. Niesłusznie, wciągnęło mnie.
Hitman Contracts to bardzo, ale to bardzo dobra gra, niestety tylko do połowy. Czemu? Bo pierwsze pięć misji i ostatnia, dwunasta, to oryginalne pomysły twórców, pozostałe sześć (no dobra, pięć i pół) to delikatnie podkręcone zadania z jedynki. Zbyt delikatnie jak na mój gust.
Lee Hong Assassination, misja, której strasznie nie lubię, powraca w Contracts. Jest znacznie łatwiejsza (jak i cała gra zresztą), ale mogli wymyślić coś nowego zamiast katować graczy tym cholernym przechodzonym Hong Kongiem (w sumie aż cztery misje, ech). Początkowe zadania nastawiają entuzjastycznie, mnóstwo dobrych pomysłów, ale im dalej w las, tym drzew... mniej. A konkretnie mniej sposobów kończenia zadań. Ukoronowaniem słabości Hitman Contracts jest ostatnia misja, która zaczyna się bardzo obiecująco (w stylu pewnego filmu Bessona), a okazuje niestety najsłabszym i najmniej efektownym zadaniem w grze.
Po skończeniu Contracts nasunęła mi się smutna refleksja - w tę grę powinno się grać do szóstej misji włącznie (bo szósta to wprawdzie remake, ale wyłącznie ideowy, nie techniczny - sposób wykonania zadania jest całkowicie inny). A potem ją w cholerę wyłączyć, albo przelecieć przez pozostałe levele bez zdejmowania palca ze spustu.
Outro gry sugeruje czwartą część, niech zgadnę: genialna, oryginalna pierwsza szóstka misji, a potem sześć recykli z Hitmana 2: Silent Assassin?
Ogólnie jednak jestem zadowolony. Chociaż nie aż tak jak byłbym, gdybym połowy tej gry nie widział kilka lat temu.
C.

zarith [ ]
cubi --> polecam w takim razie powrót do hitmana 2. dla mnie najlepsza część serii - w zasadzie nie ma słabych misji, a niektóre są naprawde nieźle zakręcone - w pozytywnym znaczeniu tego słowa... w hc powolutku gram, jestem w okolicach misji czwartej czy piątej, i jestem zachwycony - ale jeśli, tak jak mówisz, połowa misji to remaki, to mogę to skwitować jedynie słowem 'chała' :|
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
zarith --> Hitman 2 jest dla mnie za trudny, serio. Doszedłem chyba do 9 misji (Syberia) i wyłączyłem w cholerę, jakoś niedobrze mi się w to grało.
BAN!TA [ bo zupa była za słona ]
a ja wolalem jedynke, tam kazda misje trzeba bylo znac na pamiec, i trzeba bylo probowac dziesiatki albo i setki razy, to byl geniusz, dwojka i trojka to popluczyny, poszli na komerche, i zrobili z tego strzelaninke z dodatkiem ( marnym)skradania sie.
nawet nie bede instalowal trojki
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Banita --> nie będziesz instalował trójki, więc wiesz, że to popłuczyny. Brawo. A teraz numer jeden: modrzew.
A to, że misje z jedynki trzeba było przechodzić setki razy, to IMO totalna głupota. Tak samo jak wszystkie gry, które nie mają sejwów ani przynajmniej checkpointów.
BAN!TA [ bo zupa była za słona ]
Cubituss ----tak, mi wystarczaja opinie ludzi i kilka watkow na chociazby golu zeby sobie wyklarowac opinie o grze. na pewno wierze bardziej normalnym graczom, niz redaktorkom ktorzy z gniota potrafia zrobic hita i odwrotnie
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Banita --> pokaż jeden przykład hita zrobionego z gniota przez redaktorków
BAN!TA [ bo zupa była za słona ]
Cubituss ----->Twojego czasopisma czy ogolnie mowisz w imieniu wszystkich redaktorkow w polsce?
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Banita --> wypowiadadasz się tak autorytarnie, że nie ma to znaczenia. A propos jeszcze Hitman Contracts - na tym forum leci już trzeci wątek ludzi zachwyconych tą grą - to na ich opiniach bazujesz?
BAN!TA [ bo zupa była za słona ]
to na pozegnanie polecam ten watek, jak i dziesiatki innych pretensji i oceny w watkach cyklicznych smugglera, i innych watkach o ocenach gier w czasopismach.bylo tego duzo, i nie trzeba sie tym interesowac, wystarczy po prostu przegladac gola , zeby takie rzeczy pamietac. wiesz to prawda, kazdy widzi to co chce widziec.i wpisz sobie jeszce wyraz chrome w wyszukiwarce .a teraz spadam do domu,nie ma sensu dyskusja o rzetelnosci i uczciwosci w ocenianiu gier , bo kazdy ma swoje zdanie na ten temat. Ty wiadomo jakie bedziesz mial.
a co do ocen hitmana- napisze tak- tylko jeszce mi powiedz KTO wystawia oceny hitmanowi, wiadome jest ze 15 latkowi taka gra spasi, a calkiem inaczej i czego innego oczekuje gracz ponaddwudziestoletni , ktoremu sie wiekszosc gier przejadla juz i rzyga na kolejne odgrzewane kotlety.
wiec mnie opinie ludzi ktorzy graja we wszystko nie za bardzo nie interesują(i ich zachwyty nad tą czy inną grą)
Cubituss [ Komputer ŚWIAT GRY ]
Banita --> to skąd w takim razie stwierdzenie, że opinię na temat HC wyrobiłeś sobie po lekturze paru wątków na GOLu? Których niby wątków?
Kwestia OCENIANIA a kwestia KREOWANIA HITU to dwie zupełnie różne sprawy. Szkoda, że ich nie odróżniasz. Widzę, jak się ocenia gry w KŚG i Playu, jestem przekonany, że tak samo jest wszędzie indziej. A to, że TOBIE jakaś gra się nie podoba nie daje ci podstaw do opiniowania, że prasa ocenia nierzetelnie.
BAN!TA [ bo zupa była za słona ]
Cubituss ----->chciales jakis JEDEN przyklad gniota. dlaczego zero komentarza...?
ktore to watki? wpisz sobie w wyszukiwarce hitman i bedziesz wiedzial, dla mnie z tych kilkuset postow napisanych na temat tej gry wartosciowych bylo moze dwadziescia, i sobie na ich podstawie wyrobilem opinie na temat tej gry.
dla mnie od dwojki autorzy poszli na latwizne, i zrobili 2 i 3 latwiejsza, prostsza, zeby wiecej ludzi jak kupilo. hitman jedynka byl wybitny cokolwiek bys nie mowil.i byl TRUDNY , no sory ale chyba Ty napisales ze przeszedles trojke w kilka dni...?
a kreowanie hitu z ocenianiem ma BARDZO wiele wspolnego....i sa dziesiatki przykladow na to jak jest to robione- mozna na przyklad napisac ze przeciwnicy sa glupi jak but ,i gra przez to jest nudna i bezsensowna, a mozna ze kuleje troche inteligencja- niby to samo- a jakze inaczej nieprawdaz? i mozna tak pisac ze wszystkim,mozna niby opisac bledy a w sumie nic nie napisac...i to widac wszedzie i w miesiecznikach, i na golu , wszedzie zdarzaja sie recenzje takie ktore mają co najmniej nie zaszkodzic. dlatego mnie nie bardzo interesuja opinie wlasnie z gazet czy portali, dla mnie jest wazne co napisze stu ludzi na jakims forum o jakiejs grze, albo nawet jedno zdanie z kilkunastu postow.
Lutz [ Konsul ]
banita - ty to jakis zakompleksiony lolek jestes, albo prorok.

Dał Ci Lis [ Centurion ]
Fakt, Hitman 1 był wybitny (zdecydowanie bardziej klimatyczny, mroczny od pozostałych części) ale tu znowu pojawia się problem sequeli. H1 wydaje się wyjątkowy, ponieważ był pierwszą grą tego typu -> sytuacja podobna do Tomb Raidera (jedynka świetna, a reszta to gnioty).
Hitman 2 wcale nie jest łatwiejszy od jedynki, tylko misje zostały skonstruowane w taki sposób, że rozgrywa się je płynniej - bez ciągłego save'owania i grania od nowa.

kris2000 [ Pretorianin ]
dla mnie wygląda to tak jakby w połowie prac nad 3 skończył im się budżet więc odgrzali kotleta z jedynki, a szkoda bo początkowe misje są super tak ja hitman 1 i 2