
Polish Boyfriend [ Centurion ]
Pirackie systemy rozprowadzane przez nauczyciela.....
.... no więc mój nauczyciel od infy proponuje że może nagrywac na plyty Windowsy, Officy etc. i rozprowadzac wśród uczniów (za darmo). nie mówie że ja mam orginał, ale czy nauczycielowi wypada rozpowszechniać piractwo???

Zacker [ Stanley ]
Ot co. Porąbany jest na maksa ten facet. A pozatym to go farona ten teges :)))))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Zedenuncjuj go. Będziesz jak Pawlik Morozow.
TzymischePL [ Senator ]
Piotrasq ===> Obawiam sie ze Pawlik nie jest juz idolem mlodziezy :]]] Oni pewnie nigdy o nim nie slyszeli :D

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Niee no - chyba uczą się jeszcze o tym na historii ?:

Chacal [ ? ]
weź kilka płytek i zagroź, że jak ci nie wstawi na koniec roku 6 to idziesz na policję
Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]
@piotrasq
Obawiam się że nie ;)
Pierwsze słysze o tym gościu..ale chyba rosjanin(??)
W szkole "już" tego nie uczą ;)
HNTR [ Konsul ]
Chacal > Fajny pomysł... może by tak inni nauczyciele zaczeli w mojej szkole sprzedawać płytki =]

bartek [ ]
A lubicie go? ;)
Polish Boyfriend [ Centurion ]
bartek==> nic a nic:[
TzymischePL [ Senator ]
Piotrasq ===> Widzisz.... ni hu hu.... Ech ta nie do uczona mlodziez.
Chacal [ ? ]
Piotrasq -> Nie wiem jak było kiedyś, ale w nowym systemie naucznia szczegółowa historia najnowsza pojawia się dopiero w liceum (i to pod koniec). A zresztą Morozow nie był chyba aż tak istotną postacią, żeby miał miejsce w zwykłych podręcznikach.
TzymischePL [ Senator ]
Chacal ===> Wiesz, moze nie byl to maz stanu na miare batiuszki Stalina, ale byl swietnym przykladem systemu i tego do czego prowadzi. No i moglibyscie sie od niego wiele nauczyc :]. Jest taki fajny watek na tym forum, w ktorym znacza czesc uzytkownikow udziela sie tak ze Pawlik moze byc dumny a nazywa sie on... "Prosby i pytania do Admina"im. Pawlika Morozowa.
Pvt. Creak [ Criav ]
hehe.. przynajmniej nauczyciel od infy... u mnie ksiądz który uczy mnie religii i i jeszcze taki jeden inny ściąga i sprzedaje gierki i filmy za kaske...

gofer [ ]
a mnie uczyli o Pawliku...
btw. pozwól mi zgadnąć - ten nauczyciel nie ma zbyt długiego stażu (na moje oko - uczy pierwszy rok) , tak?
Shilka [ Pretorianin ]
A u mnie babka od angielskiego pożycza książki i można sobie zrobić ksero za 25 zł książki która kosztuje 65zł. I to i to nielegalne kopiowanie...
Ja nie miałabym nic przeciwko jakby nauczyciel informatyki za darmo chciał udostępnić jakieś programy (ale zawsze znajdą się jakieś parapety którym to nie odpowiada i chętnie by go wsypali)
TzymischePL [ Senator ]
gofer ===> To mozliwe... ze uczy dopiero 1 albo 2 rok. Jeszcze ma idealy i nie wie ze dzieciaki w gimnazjum, liceum to banda rozwydrzonych gnojkow ktorym sie wydaje ze wszystko im wolno...
Polish Boyfriend [ Centurion ]
gofer==> już ze 4 (lekki błąd)
Polish Boyfriend [ Centurion ]
TzymischePL i Shilka==> ale nikt z nas nie zamierza go wydawac, bo sami tez czasem coś miedzy soba zachachmęcimy więc byłoby to nie fair
Dagger [ Legend ]
A może to poprostu element programu współpracy MS ze szkołą - popularny ostatnio na uczelniach wyższych.
Już w paru wątkach pisano o zestawach programów dostępnych do ściągniecia/skopiowania dla studentów.
TzymischePL [ Senator ]
Dagger ===> To mozliwe... ale chyba szkola wolalaby wydac ta kase (to jednak troszku kosztuje) na cos innego... np. eeeee pensje dla dyrektora...

cronotrigger [ Rape Me ]
nauczyciel.. to niezly porab musi byc..co on tym osiagnie.. niby pomoc ucznom.. ale ... no commentsss
gofer [ ]
heh, to chyba gościu jest trochę przywieszony...ja z tego miejsca, chociaż nigdy nigdzie nie uczyłem - mogę stwierdzić, że będąc nauczycielem nigdy nie wdałbym się w jakieś bliższe układy, kontakty z uczniami, w jakieś nagrywanie czegoś nielegalnie, w sprawy ździebko pokątne :) które wymagają zaufanego partnera - z uczniami, a już szczególnie z gimnazjum...przecież to jest 98% że go ktoś strzeli z dupy do dyrekcji...i to nie jest duch Pawlika...to jest po prostu poziom, jaki reprezentuje młodzież w gimnazjum (bez urazy, sam tam uczęszczałem)

Qba19 [ Junior WRC ]
Yh a ja mam nauczyciela który chce żebysmy mu gierki przegrywali...

Chacal [ ? ]
gofer -> Myślę, że nikt by nie poszedł do dyrekcji. Nikt nie chciałby przecież odcięcia źródła darmowego softu.
gofer [ ]
Chacal - > chyba nie chodziłes do gimnazjum...za pierwszą lepszą strzałę z infy ktoś "uprzejmie doniesie" dyrekcji...
Chacal [ ? ]
gofer -> a chodziłem i jakoś nie wyobrażam sobie moich kolegów latających do dyrekcji ze skargami. Z tego się wyrasta jeszcze w podstawówce :)

gofer [ ]
Chacal - > też sobie nie wyobrażałem...może sprawa nie tak poważna, ale donosicielstwo jest donosicielstwem...polecam lekturę

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
Chyba ma tu miejsce mała nieścisłość...
Jest różnica między donosicielstwem a powiadomieniem o przestępstiwe, n'est pas?
gofer [ ]
a.i.n... - > ha...a co powiesz na używanie 'powiadomienia o przestępstwie' jako środka zemsty lub szantażu, na co z mojego doświadczenia stać młodzież z gimnazjum?

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
gofer -> jeśli będzie bezpodstawne, obróci się przeciw tym gimnazjalistom.
Proponuję przerwać ten proceder, bo to po prostu wstyd.
Tak to się zaczyna - ktoś sobie przepali służbowy windows, zachachmęci tusz do drukarki z biura, sprzątaczka weźmie do domu jeden domestos (w końcu kupili dwie zgrzewki, nikt nie zauważy), kasjer w sklepie zwinie batonik (to nic złego, kosztuje tylko 0,99)...
A potem zdziwienie i przeklinanie "RZOND KRADNIE!", "ZŁODZIEJE DORWAŁY SIEM DO KORYTA!"...
To się zaczyna od długopisu i paczki spinaczy zwiniętych z biura...
Praca u podstaw, praca u podstaw...
Krondar [ Death Avatar ]
Ehh... nauczyciel skrajny kamikatze jak widac ;-) Co do Pawlika, to wiele osob o nim uczono ;-)
A donosicieli coraz wiecej wszedzie. Kumpla wsypal ktos zyczliwy za to ze ma w domu nielegalny soft. Nie rozpowszechnial, nie rozprowadzal, nie sprzedawal, a panowie w granatowych mundurach wyraznie powiedzieli ze mieil "doniesienie o przestepstwie" :(

gofer [ ]
a.i.n... - > trochę zboczyliśmy z tematu...kwestia piractwa jako kradzieży była już tyle razy omawiana, że naprawdę mi się nie chce...mnie bardziej zastanawia chęć bądź co bądź nielegalnej współpracy urzędnika państwowego mającego dawać wzór młodym obywatelom z tak nieodpowiedzialnym i nie budzącym zaufania partnerem, jakim jest młodzież gimnazjalna...

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
gofer -> przecież nie rozstrząsamy tu czy piractwo jest be.
Wg. prawa jest "be" i to tu wystarczy.
Przeczytaj mój poprzedni post raz jeszcze - to jest mój argument za tym, by zakonczyć ten proceder.
I najlepiej, żeby uczniowie porozmawiali po prostu z tym nauczycielem.
To co robi/proponuje nauczyciel stawia ich (uczniów) w głupiej sytuacji, ale jego (urzednika państwowego jak słusznie zauważyłeś) w jeszcze głupszej, żeby nie powiedzieć - żałosnej.
Nie trzeba zaraz posuwać się do zgłoszenia na policję.
Tylko czy są na tyle... dojrzali by tak postąpić :/
Wyobrażasz sobie taką sytuację na uczelni wyższej czy nawet w szkole średniej (no, tu już prędzej)
gofer [ ]
a.i.n... - > ja sobie taką sytuację jak najbardziej wyobrażam...bo chodziłem do gimnazjum i pamiętam jakie cudeńka krążyły między uczniami i nauczycielami...LOTR 2 dni po premierze światowej, jakieś ripowane Matrixy nie wiadomo skąd, Mein Kampf :) etc. Tak, działo się, działo i to z moim udziałem, przyznaję...ale to się działo...że tak powiem - w podziemiu...bo nauczyciele wbrew pozorom głupi nie są i wiedzieli komu można zaufać, komu nie. I nie działo się to na zasadzie - "przynieś mi film to dostaniesz piątkę", tylko "przynieś ten film i wybierz sobie coś z mojej listy, też ci na jutro przyniosę". Po co Ci to mówię? Po to, żeby pokazać, jak wielkim idiotą jest ten nauczyciel rozprowadzający piraty w grupie, w której donosiciel czy jak wolisz 'dobry obywatel' jest anonimowy.

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
gofer -> to jeszcze gorsze...
To jakbyś powiedział - nauczyciel był głupi, że podkradał kredę przy uczniach, powinien to robić po kryjomu...
Takie rzeczy nie mogą mieć W OGÓLE miejsca... bo inaczej to pokolenie gimnazjalistów nie będzie różnić się od pokolenia obecnie rządzących :/
gofer [ ]
a.i.n... - > bo o tej kredzie tak mogę powiedzieć. Ja nie mogę oceniać tego nauczyciela względem jego uczciwości, bo sam kradnę używając nielegalnego oprogramowania. Mogę jednak powiedzieć, że jest on niezbyt rozgarnięty załatwiając takie sprawy z grupą gówniarzy...chociaż...może to i będzie lepiej jak go ktoś sprzeda, o jednego nauczyciela - oszołoma mniej.
Vader [ Senator ]
- Mamo ! :( A nauczyciel od informatyki jest beee bo kazal mi przegrac windowsa.
- Synku. To bardzo niegodnie zachowal sie twoj nauczyciel, przeciez piractwo to zlo.
- Masz racje mamo, zglosilismy wiec to dyrektorowi, i debila wywalili z pracy.
Powiedziawszy to, Mareczek udal sie do pokoju, gdzie sposrod sterty oryginalnych verbatimek wybral te z Quake III i ... lets rock.
---------------------
Jakkolwiek oczywistoscia jest ze nauczyciel lamie prawo, i ze w zasadzie wypadaloby ukrocic ten proceder, to na sama mysl ze mialaby sie tego przyczynic ta grupa spoleczna, ktora piraci najwiecej (mlodziez), to odnosze wrazenie ze cos tu jest mocno chybione A.I.N, nie sadzisz ?
Mowiac prosciej: Zlodziej, poczul sie w obowiazku zglosic innego zlodzieja na policje za to ze kradl. To paradox moralny, albo ja czegos nie rozumiem.
a.i.n... [ Kenya believe it? ]
Vader -> jeśli 100% tych uczniów to piraci, to nikt tego nie zgłosi, nie mam złudzen...
gofer -> nauczyciel to nauczyciel - ma nauczać rownież życiowej postawy... jaki oni mają wzór...
"Wzór" to może za duże słowo - ale widzą - nawet nauczyciel robi takie rzeczy...

gofer [ ]
Vader - > imho jeśli gówniarz z gimnazjum donosi na nauczyciela-pirata, to nie robi tego po to, żeby ukrócić "niecny proceder piractwa" tylko po to, żeby tego nauczyciela za przeproszeniem "ujebać".
gofer [ ]
a.i.n... - > powoli mijają czasy, że nauczyciel jest wzorowym obywatelem z sztywnym kręgosłupem moralnym . Sorry Winnetou, ale coraz częściej nauczyciela sprowadza się do roli kogoś, kto uczy Cię tylko i wyłącznie przedmiotu, a prywatnie możesz iść z nim na piwo, wymienić się piratem, poczęstować papierosem. Niestety...
a.i.n... [ Kenya believe it? ]
gofer -> ale nauczyciel, który jest wzorowym obywatelem rownież może iść ze swoim (pełnoletnim) uczniem na piwo czy pożyczyć legalną kopię filmu.
Wg. mnie te czasy nie mijają, ale dopiero nadchodzą!
Przecież nie mamy jeszcze społeczenstwa obywatelskiego, dopiero je budujemy (przynajmniej niektórzy z nas)...

gofer [ ]
a.i.n... - > nie obraź się, nie jesteś jeszcze aż tak stary, ale...nie zdajesz sobie w pełni sprawy z tego, co się teraz dzieje w szkołach, szczególnie gimnazjach. Wiem, że nie ma się czym chwalić, ale jeszcze będąc w gimnazjum piłem z nauczycielami alkohol, mówiłem do nauczycieli po imieniu, handlowałem piratami etc. . I wtedy się z tego cieszyłem, "o, mam plecy u ticzerów" . A teraz mnie to zastanawia...czy Ci nauczyciele oprócz wiedzy z przedmiotu czegoś jeszcze mnie nauczyli? I przeraża mnie to, że nauczyciel wymagający od ucznia czegoś więcej niż wiedzy jest uznawany za 'kosę' i coś naprawdę dziwnego.

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
gofer -> Chyba jednak jestem stary... ;)
Nie chodziłem do gimnazjum i widzę, że nie mam czego żałować :/
edit: niedawno wracałem z gór "na stopa" i podrzucił mnie nauczyciel z LO. Pogadaliśmy trochę i facet tak narzekał na poziom wiedzy uczniów po gimnazjum, generalnie na całą reformę...
Sądziłem, że przesadza, ale dochodzę do wniosku, że... :/
Kumple udzielający korepetycji mają podobne zdanie...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-12 00:51:29]
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Ain --> Ale chyba do liceum poszedles? Do podstawowki chodziles? Tacy nauczyciele sa wszedzie, nie tylko w gimazjach. W ogole sprawiasz wrazenie jakbys spadl nam na ziemie z ksiezyca :)

gofer [ ]
a.i.n... - > niestety, masz rację...gównażeria w wieku, gdy poziom hormonów przewyższa wszystkie normy zebrana w jednym miejscu. Żarty nie na poziomie, bójki, kradzieże, ciąże, pyskówki do nauczycieli etc. . Jak ja się cieszę, że ja to już skończyłem...i modlę się, żeby to zlikwidowali zanim moje dziecko tam trafi...

gofer [ ]
Luke - > między gimnazjum a liceum nie ma porównania. Jestem w pierwszej klasie liceum i jak spotykam kumpli z poprzedniej klasy, to nie mogę się nadziwić - jak można się tak zmienić, tak wydorośleć w tak krótkim czasie...

_Luke_ [ Death Incarnate ]
gofer --> co Ty mi tu wciskasz :) Ja bylem w liceum a w gimnazjum mialem brata, wiem jak jest :> Pojdziesz na studia to sie znow zaczniesz dziwic :] Wszystko zalezy od placowki i od ludzi. Czlowiek automatycznie nie staje sie dojrzaly po przejsciu do liceum.

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
Luke -> może miałem szczęście do szkół - choć chodziłem do państwowych.
Ale nie mow, że za "naszych" czasów tak było.
Ja zwracałem się do nauczycieli per "pani", a w LO per "pani/panie profesor(ze)".
Nie twierdzę, że wszyscy byli idealni, ale... no nie wiem, może już nie pamiętam złych stron :D

gofer [ ]
Luke - > ja nie mówię, że oni w pełni dojrzeli...po prostu zachowują się doroślej i odpowiedzialniej niż w gimnazjum

_Luke_ [ Death Incarnate ]
Ain --> owszem, zwracalo sie per pani/panie prof. ale to nie zmienia faktu, ze informatyk piracil :)
gofer --> bardzo mnie to cieszy :)

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
Luke -> możliwe, nie zadwałem się ze szkolnymi informatykami więcej niż wynikało to z planu lekcji :D
Chacal [ ? ]
gofer -> Nie uogólniaj. Piszesz jakbyś znał sytuacje w całej Polsce a powiem Ci, że w moim gimnazjum mówienie do nauczyciela po imieniu, chodzenie z nim na piwo, wymiana płytami czy w ogóle jakikolwiek kontakt na poziomie innym niż edukacyjno-wychowawczy był po prostu niemożliwy. Nawet przez myśl nikomu nie przechodziło coś takiego.
Ale z drugiej strony możesz mieć sporo racji. Teraz będąc w liceum zastanawiam się skąd w mojej klasie wzieli się ci załośni ludzie, dla których najlepszym dowcipem jest zabranie komuś plecaka, lub narysowanie fiuta komuś w zeszycie... Wynieśli to chyba z gimnazjum, no bo skąd ?
gofer [ ]
Chacal - > nie mówię, że całe gimnazjum szło z belframi na libację. Ja nie wiem, co robili inni, ale mi zdarzało się wyskoczyć np. z historykiem czy anglistką (do których mówiłem po imieniu) na piwo etc i nie pamiętam żebym szeroko się tym chwalił. Na pewno u Ciebie w szkole są osoby, dla których nauczyciel jest kumplem, a Ty po prostu o tym nie wiesz :)
Vader [ Senator ]
A ja wam powiem, ze na niektorych uczelniach wyzszych, i to renomowanych - mozna na korytarzu spotkac tyle bydla ile w gimnazjum. Niestety, wyksztalcenie, wiek, i tym podobne - rzadko zmieniaja ludzi na lepsze. Paradoxalnie, te czynnik potrafia wrecz odmozdzac. Zawsze dziwilem sie, jak to jest mozliwe.
gofer [ ]
Vader - > poniekąd masz rację...w niektóre przypadki są niereformowalne...
Artur20 [ Generaďż˝ ]
To tak jak na studiach. Nikt nie kupuje programów za kilkadziesiąt tysięcy i wykładowcy wprost mówią żeby iść na giełdę i tam się zaopatrzyć.
szagrad [ XIII. STOLETÍ ]
Artur niektorzy zostawiaja plytke do przegrania dla studentow :)) to sie nazywa piractwo no ale coz
wole przegrac cdka niz dac za niego w cholere kasy, przynajmniej za takiego ktory mi sie nie przyda poźniej
Smutne ale praawdziwe
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-12 08:37:50]
Mentor12 [ Łowca Piersi ]
Powinieneś jak najszybciej powiadomić BSA