GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Mam być świadkiem i nie wiem co zrobić ...

11.05.2004
02:15
smile
[1]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Mam być świadkiem i nie wiem co zrobić ...

Hehe - przynawać się kto z Was pomyslał, że mam być świadkiem w sądzie ? :)

A poważnie - mam zaszczyt być świadkiem na ślubie cywilnym chrześnicy mojego Taty i mam problema.

Czy świadkowie powinni zapodać prezent Parze Młodej ?
Czy mam włożyć krawat czy muszkę ?
Czy bladoniebieska koszula może być, czy jednak lepsiejsza byłaby biała (dodam, że obydwie pasują do całej reszty)?

To chyba tyle :)

Dzięki z góry za podpowiedzi :)

11.05.2004
02:25
[2]

rvc [ Konsul ]

swiadkowie zapodaja prezenty a reszta to rzecz gustu

11.05.2004
02:42
[3]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Slyszalem, ze kupuja tez kwiaty dla mlodych, a to juz spory wydatek. No i nie wiem, czy nie bileciki takze. Generalnie przejebane - bedziesz mial sporo na glowie

11.05.2004
02:45
[4]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Aaaaaaaa, dopiero teraz doczytalem, ze slub cywilny. Luuuz
Co do koszuli, to sprawa osobistych gustow, mysle ze wszystko jedno z tych 2 wymionych, muszki chyba jednak jeszcze nie wrocily na dobre do lask, ja bym zapodał krawat

11.05.2004
02:47
smile
[5]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

rvc ---> na innym forum też pytałem i co do jednego byli wszyscy zgodni - świadkowie NIE dają prezentów :-)

11.05.2004
04:11
[6]

peeyack [ Weekend Warrior ]

No, ale co z kwiatami i bilecikami? Chyba ze u mnie jakies glupie zwyczaje panuja...

11.05.2004
04:18
smile
[7]

eeve [ Patrycjószka ]

Hell, to ty sknerus jestes :P
Zartuje of course :-)

Jeśli chodzi o moje doświadczenia, to mnie tam za pierwszym razem swiadkowie nic nie kupili, tylko szampana duuuuzo przyniesli, bo ponoc swiadkowie wlasnie szampana duzo kupic na toast pierwszy. Za drugim razem pani swiadkowa kupila straszny wazonik z ktorym do dzisiaj nie wiem co zrobic :-)

A co do ubrania sie... to chyba wszystko jedno, i tak wszyscy musza w tym dniu chwalic panne mloda :)))))

11.05.2004
06:32
smile
[8]

davis [ ]

Kwestia dogadania się z parą młodą. Ja będąc świadkiem pilnowałem żeby na stołach nie zabrakło wódki i musiałem całować panią świadkową :) Prezent się daje normalny wg. stawki jaka obowiązuje w rodzinie (ze 200~300, więcej nie ma sensu szaleć). No i generalnie musisz być ciagle tam gdzie młoda para żeby być pod ręką. Ubranie trzeba dostosować do pana młodego, bo wiadomo że będą robione zdjęcia więc musi to jakoś wyglądać. I to chyba tyle. I pamiętaj że to TY wyznaczasz im przysługę :)

11.05.2004
09:16
smile
[9]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

peeyack ---> Nie wiem nic - powiedzieli tylko, że mam być 1/2 godziny przed ślubem na miejscu i tyle.
Żadnych ugadywań się ani nic :| To w sumie i tak ma być ślub na góra 15 osób (albo mniej), więc po prostu się pytam :)

11.05.2004
09:29
[10]

EwUnIa_kR [ Legend ]

hell skąpcu:D..z tego co wiem to świadkowie dają prezenty:)

lepszy bedzie krawat i załóż bladoniebieską.jakoś ni emogę sobie ciebie wyobrazić w muszce:P

11.05.2004
09:35
smile
[11]

piokos [ ]

nie możesz być ubrany jak pan młody ! jeszcze panna młoda się pomyli i co będzie ?? same niedomówienia. :-)

11.05.2004
10:01
[12]

Vein [ Sannin ]

heh, ty to masz problemy, wszystk o rzecz gustu, ja sie modle bynikt mnie nie wzial na światka bo po pierwsze trzeba za tańczyć a ja nie umiem i nie lubie, a po drugie jakoś wcalem nie nie ciągnie ...

11.05.2004
10:15
[13]

twostupiddogs6 [ Pretorianin ]

==>Hell
nie zgub obrączek :))))) Mnie też czeka niedługo świadkowanie - na szczęście też na cywilnym:)

11.05.2004
10:30
smile
[14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Swiadkowie normalnie daja prezenty. Chyba, ze jest umowione inaczej.

11.05.2004
10:39
[15]

Ophidia [ Konsul ]

Ja bym ci radziła założyć krawat i tą bladoniebieską koszulę:)
Radziła kobieta:)

11.05.2004
10:42
smile
[16]

Mindlord [ Konsul ]

jak masz garnitur to zaloz krawat, muszka nie pasuje do garnituru
ja jak masz jakiegos kolorowego skladaka to tym bardziej

11.05.2004
23:47
smile
[17]

Misio-Jedi [ Legend ]

A ja bym radził żebyś opowiedział na weselu jakąś pikantną historyjkę z życia panny młodej (tak jak Hugh Grant na "4 Wesela i pogrzeb").

12.05.2004
00:18
smile
[18]

soze [ sick off it all ]

polecam skorzystac z programu ochronny swiadkow...:)))

12.05.2004
08:51
[19]

szagrad [ XIII. STOLETÍ ]

Najlepiej z wlasnym udziałem ta historyjka :)))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.