Decayero [ Chor��y ]
Forum CM: slavo_cc
Jako że ignorujesz moje maile, a widze że udzielasz się na forum napiszę tutaj.
Trochę ponad miesiąc temu zaczełeś ze mną grę (7.04). O pierwszej w nocy zdecydownie przegrywając przerwałeś grę argumentując, że jutro idziesz do pracy. OK nie ma sprawy. Od tego czasu nie odpowiadasz na maile, gadu-gadu. Dzisiaj odrzuciłeś rozgrywkę w toku pisząc ze nigdy nie grasz Polakami. Faktycznie nie grasz Polakami, tylko Brytyjskimi saperami. (Jeżeli zaznaczłem nację to tylko przez przypadek) Co mam o tym mysleć ? Myśleć to swoje myślę tylko co Mi odpowiesz.
slavo_cc [ Konsul ]
Jak masz problem z zarejestrowaniem prawidłowym gry, to zrób to ponownie.
W przypadku problemu z dokończeniem npl-owi udziela się żółwia.
I to wszystko co mam Ci do powiedzenia w tym temacie.
merkav [ Aguś ]
Slavo - a co za problem zmienic narodowosc w juz zarejestrowanej walce ? Chyba da sie tak...
Kroitzman [ Konsul ]
ALe chamówa slawo cc. Hańba i tyle

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
oj, bardzo nie ladna odpowiedz slava cc :( jakos malo zacheca do gry z nim. troche mi to przypomina moje niedawne problemy z merkavem :(
merkav [ Aguś ]
Guderian - ojej, jeszcze sie gniewasz ze sobie ubzdurales lige nic mi o tym nie mowiac ?

slavo_cc [ Konsul ]
Ludzie gdybym ja scigał każdą niedokończoną walke, to co miesiąc załadłbym kilka watków na forum.
merkav [ Aguś ]
Slavo - no to sciagaj... Ktos ci zabrania ?
Decayero [ Chor��y ]
Po wywołaniu slavo_cc prze gg otrzymałem taką odpowiedż
slavo_cc (20:54)
to zarejestruj prawidłowo walke w toku i będziesz miał walke w toku
slavo_cc (20:54)
nic więcej nie wskórasz
Ja (20:54)
możesz teraz dokończyć
Ja (20:54)
?
slavo_cc (20:55)
po tym co napisałeś na forum już nigdy więcej nie zagramy
Sprawę uważam za zamkniętą
Interesuje mnie jeszcze tylko czy wygrał jakąś walkę z kimś z czołówki, bo większość gier gra z nowymi.
el f [ RONIN-SARMATA ]
gen. płk H. Guderian - Merkav od kilku miesięcy gra tylko sparringi z tego co rozmawialiśmy, tak że na pewno nie wycofywał się post factum i nie wprowadzał celowo w błąd.

merkav [ Aguś ]
No to widze ze ktos sie tu boi o swoje zlote gwiazdki z passa...

merkav [ Aguś ]
Oh el f ty moj rycerzu w srebrnej zbroi :)))))

slavo_cc [ Konsul ]
Co dawno nie było na forum jakiejś większej burdy i publicznego prania brudów.

merkav [ Aguś ]
Slavo - najwyrazniej tak.

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
merkav ---> jak gram to wiadomo ze nie gram po to zeby drugiej stronie czas umilic tylko poto zeby wygrac i dopisac pare ptk do ligi. jesli umawiam sie na spar to albo jest t cos malego albo z niestandartowym terenem czy sprzetem. wiec jesli ktos se cos ubzdural to chyba ty, i to po bitwie bo nie chciales stracic 1,5 ptk i statystyki 4 bitew wygranych pod rzad, ze gralismy spara. sory ale cie nie rozumiem. jak bys dostal totala i to moglbys po takie sztuczki chwytac ale byl remis.
a co do slava cc to z tego co tu moge wyczytac widze ze ten czlek to jakies nieporozumienie i zaprzeczenie wszelkich zasad jakimi kieruja sie porzadni gracze CMHQ PL. nie wiem czy to nie podpada pod niehonorowe zachowanie i nie wymaga zastosowania kary odjecia przez admina punktow z ligi.

slavo_cc [ Konsul ]
A może wykorzystać by mój przypadek i posypać Toatalami za niedokończone walki i żółwie ?
Jeżeli zmieni się regulamin na niedokończona walka = automatyczny Total defeat, to bardzo chętnie przyjme tę porażke od Decayero.
Bo w niedalekiej przyszłości zwróci mi się to mnóstwem punktów ligowych...

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]
merkav -> a ja myślałem, że gramy ligówkę ;P (joke)
róbta awanturę chłopaki - nudno było i jakoś tak grzecznie :D

slavo_cc [ Konsul ]
gen. płk H. Guderian--> o takich jak Ty mówiło się kiedyś "pięknoduch" , chłopie to nie kraina światłych idei, tylko brutalna ligowa rzeczywistość
Decayero [ Chor��y ]
Widzę slavo_cc, że się nie rozumiemy to nie chodzi o punkty w lidze.
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
slavo_cc ---> wiec co? ta rzeczywistosc pozwala ci olewac przeciwnika tylko dlatego ze masz takie widzimisie? kazdy ma jakies walki ktore zacza a nie dokonczyl z winy przeciwnej strony. ale tutaj to ty jestes ta winna strona skoro uchylasz sie od walki.
Kroitzman [ Konsul ]
Zgadzam sie, tu nie chodzi o pkt w lidze a uczciwość i rzetelność. To że ty slawo nie ścigasz zaległych walk to twój problem, ale jesli przeciwnik chce dokończyc walke a ty sie migasz to znaczy ze jestes nierzetelny i nieuczciwy.W ten sposób sam wiążesz sobie petle, bo teraz mało kto bedzie chcaił z Tobą grać. Zresztą od liderów ligi wymaga sie więcej.

slavo_cc [ Konsul ]
Kroitzman--> właśnie mi się przypomniał jak w "uczciwy i rzetelny" sposób usiłowałeś wymóc na mnie Case Fire w czasie naszej jedynej walki w CMAK zaraz po tym jak twój Pz4 spenetrowała mała pudernica.
Liczyłeś pewnie że komp Ci nie zaliczy go do zniszczonych ?
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
slavo ---> wymuszanie CF to lub wyniku innego niz komp by policzyl to tez sztuka, sztuka pertraktracji, ktora na wojnie sie przydaje i nie raz mi pomogla jak sila wojsk mnie zawiodla.
===Elvis=== [ Powrót Króla ]
Panowie na wstępie chciałbym przypomnieć watki o "Sturmowiku" sytucja była bardzo podobna, skutek jest taki ze Sturmowik wyparował.
Slavo_cc
~~>
Lepiej przyznać się do błedu niz iśc w zaparte, a takimi argumentami jaki wysunołeś do Kroitzmana robisz sobie tylko wstyd, nie ważne jak kończyc grunt żeby kończyć.To tylko GRA.

oskarm [ Future Combat System ]
slavo --> głupotę się wybacza, ale hamstwa nie, dla mnie jako potencjalny przeciwnik jesteś skreślony, mam nadziejeże dla innych też.

merkav [ Aguś ]
Elvis - hie hie Faceta poznaje sie po tym jak konczy
Kroitzman [ Konsul ]
Heh, osądzasz ludzi według siebie :) co wcale mnie nie dziwi,widząc twoje zachowanie.Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem że jest taka możliwość :) Nieźle mi wtedy dowaliłeś, i znając siebie nie chciałem CF a poddać gre, bo mnie zmasakrowałes niemiłosiernie :) Zresztą podany przykład jest nieadekwatny ponieważ ja sie nie uchyliłem ostatecznie od przegranej :) Nie ten poziom Slavo. Liga wyprała ci mózg
merkav [ Aguś ]
Co te punkty robia z czlowieka.... ;)

faloxxx [ Generaďż˝ ]
slavo --> tym tekstem to mnie zabiles hahahaha cyt: o takich jak Ty mówiło się kiedyś "pięknoduch" , chłopie to nie kraina światłych idei, tylko brutalna ligowa rzeczywistość
chyba cos ci sie pomieszalo i za bardzo do siebie bierzesz to, widac to zreszta po twoim stylu gry ;]
slavo_cc [ Konsul ]
faloxxx-->swięte słowa faloxxx, chyba już czas przejść do rezerwy lub dać sobie spokój z ligą na długi czas...
NeoBerger [ Generaďż˝ ]
Nareszcie jakas prawda na tym Forum.
Prawda o nas.
Widze, ze moja decyzja o rezygnacji z udzialu w Lidze uratowala moje zdrowie psychiczne.
Jak wystartowalem w Lidze to od razu jeden gosc napuszczal mnie tekstami w trakcie gry bym zrobil glupie ruchy (ale mu nie pomoglo).
Inny gosc w sparingu zniechecil mnie taktyka na jelenia - stanal za wzgorkiem i strzelal do wszystkiego co sie rusza (gralem ruskim - umowa byla na do krotkiej 75 a rok byl 41. Mialem same T26 - a niemieckie dzialka 20 i 37 zrobily miazge). Jeleniem bylem oczywista ja.
Ale moja rezygnacja nie wynikala z oceny innych graczy. To moja psychika nie wytrzymywala napiecia. Grajac z Piotrem widzialem Tygrysy, ktorych mialo nie byc. I juz lecialy oskarzenia. Zaczalem dziwnie patrzec na Wigginsa jak ze mna wygral. Pejotla znienawidzilem na krotko jak wygral ze mna sparing.
Musialem skonczyc by nie stac sie matematycznym tygrysem kalkulujacym z kim grac zeby wygrac, a z kim przegrac, ale ze jest wyzej to i tak cos wyhaczyc, albo chociaz jemu zmniejszyc.
Nie wspomne juz o opisywanych taktyczkach w grze wykorzystujacych slabosci sprzetu lub programu. Brrrrrrr.
Liga to gra dla ludzi z twardym charakterem. Ale nie dla oszustwa tylko zeby wytrzymac napiecie i nie stac sie bydlakiem zbierajacym punkty.
Mimo pojawiajacych sie pretensji na Forum Lidze jako calosci udalo sie uniknac mordow rytualnych i wielkich procesow.
Tak mam nadzieje bedzie i tym razem.
B.
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
mordy rytualne i wielkie procesy - to nie brzmi tak źle, zawsze jakaś rozrywka ;) a mi w lidze podoba się właśnie ta nieprzywidywalność, bo można zagrać ze smoczkiem dostać po dupie i można lidera wyzwać na pojedynek i go zmieszać z błotem. i generalnie "obliczanie" z kim się opłaca grać a z kim nie ma bardzo krótkie nogi. żeby być naprawde wysoko w lidze trzeba grać z każdym i WYGRYWAĆ. kombinacjami punktów się nie zgromadzi, no chyba że ktoś będzie kończył tylko bitwy w których wygrywa :p

el f [ RONIN-SARMATA ]
Mnie tam wszystko jedno czy liga czy sparring, traktuję to jako grę, okazję do dobrej zabawy... nerwów i stresów to mam wystarczająco w pracy i normalnym codziennym życiu.
Oczywiście denerwuję się grając, przejmuję stratami i cieszę z udanych manewrów ale bez przesady...
Jak ktoś aż tak się przejmuje grą to chyba powinien dać sobie spokój i zająć się np kopaniem ogródka...;-)

NeoBerger [ Generaďż˝ ]
el f --> czyzbys tez byl pieknoduchem? ;-)))
Przez przypadek poczytalem ostatnio o kombinacjach graczy w grach sieciowych strzelankowych. Jakies wykluczenia, specjalne programy pro i anty. Szok. Tam tez ktos sie podnieca, chce wygrac, oszukuje. Szok.
Ciagle jestesmy ludzmi! ;-)))
B.
JOY [ Generaďż˝ ]
Ja lige traktuje raczej poważnie, najbardziej nienawidze takiego przyp. slavo czyli nie dopowiadania na maile (jak on przegrywa) a udzielania się na forum bo to już po prostu szczyt hamstwa (jak ja to robie to plis o kontakt :) )
Gram tylko dla przyjemności, ale pkt w lidze służą mi po to aby się pochwalić przed żoną że nie siedze bez sensu przed tym kompem i coś z tego jest :). Zresztą żona woli mnie przed kompem niż przed jakimś BARem (ale rzeczywistym, a nie TV).
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
JOY ---> na moją żone jakoś nie działają punkty w lidze. nie wiem czemu nie rozumie że jak wraca z pracy to najpierw odpalam kompa i pliki sprawdzam a dopiero potem do niej się przymilam ;)
a CM bez ligi był by dla mnie bez sensu, dlatgo że nie daje możliwości porównania się z innymi, a przecież rywalizacja z ludźmi jest tu najważniejsza.
NeoBerger ---> jak kiedyś grałem w americas army nie mogłem pojąć jak kolesie mnie zabijają jak np jestem sam w zamkniętym pokoju, albo że mają takie niesamowite wyczucie że wiedzą dokładnie gdzie ide w oparach zasłony dymnej i rozwalają mnie z 200 m granatnikiem. dopiero po wielu nerwach ktoś mnie oświecił że oni oszukują i wyłączają dym i ściany :P. nie czaje co to za przyjemność grać gdy nie trzeba nic umieć a jedynie korzystać z przewagi "technicznej"
el f [ RONIN-SARMATA ]
Berger --> co to za przyjemność wygrać oszukując ? Jak kiedyś grałem w różne strzelanki i rtsy to nigdy nie wpisywałem żadnych kodów - jak dla mnie to psuje całą przyjemność z gry.
Jak dotąd mam to szczęście, że ze wszystkimi moimi przeciwnikami grało mi się i gra bardzo miło... choć najczęściej łoją mnie niemiłosiernie... ;-)
Dwóch przeciwników mi się zawiesiło z przyczyn losowych ale obaj o tym uprzedzili oferując nawet kapitulację jeśli nie chce mi się czekać... mimo iż dało by mi to sporo punktów bo obaj stoją w lidze znacznie wyżej niż ja i tak wybrałem czekanie aż czas pozwoli bitwy dokończyć.
Masz rację, ciągle jesteśmy ludźmi choć czasem, czytając takie wątki jak ten, miewam co do tego pewne wątpliwości...
JOY - "Zresztą żona woli mnie przed kompem niż przed jakimś BARem (ale rzeczywistym, a nie TV)." - ja tam wolałbym
przed BARem nie stać, raczej leżeć za... BARem ;-)
BAR - Browning Automatic Rifle ;-)
Pejotl [ Senator ]
merkav -> grasz tylko sparringi??? ze mną się tak nie umawiałeś! Jak to ma byc sparring to ja nie gram.
Wszyscy->
Czy ktoś kontaktuje się może z Corumem? Powiedzcie mu zeby potwierdzil wyniki walk ze mną. Wysyłam mu info na gg ale mnie ignoruje :(

Generał SJU [ Pretorianin ]
Berger---> chyba nie do końca tak jest, że to liga jest winna temu, że ludzie "głupieją" i nie uczciwie grają czy chwytają się wszelkich sposobów żeby wygrać. Dla mnie znamienne są słowa Guderiana z wątku powyżej, ludzka natura jest taka, że człowiek chce się porównywać z innymi. I zdrowa rywalizacja to naprawdę dobra rzecz. A jak ktoś jest nieuczciwy to i sparing wyzwoli w nim chore emocje. Ja gram tylko ligę i rywalizacja z innymi sprawia mi przyjemność. Ale gdybym miał odchodzić od zmysłów z powodu przegranej to musiałbym po pierwszej totalnej porażce w CMBB z Elfem przeklnąć go i znienawidzić, a my od tej pory rozegraliśmy kilka walk, kilka prowadzimy i to naprawdę przyjemne grać z facetem na poziomie, z którym można toczyć ciekawe bitwy i prowadzić równie ciekawe wymiany zdań.
Tak więc liga to nie problem, problemem mogą być niektórzy ludzie ale to już było mówione... pozdrawiam Cię serdecznie

el f [ RONIN-SARMATA ]
Żeby nie było niedomówień - zawsze gram żeby wygrać, choć wyniki o tym nie świadczą ;-)

el f [ RONIN-SARMATA ]
Generał SJU --> eee tam, riposta w BB była natychmiastowa :-)
Myśle że jak już miałbyś na mnie gromy ciskać to za sławetną bitwę w Mistrzostwach Polski w CMBO... hi, hi, hi, smoczkowi wyżynały się mleczaki i kąsnął :-)))
By uniknąć zbędnych nerwów najlepiej moim zdaniem grać lustrzanki - odpada wtedy element przewagi strony a o ewentualne kiepskie zakupy można mieć pretensję jedynie do samego siebie.

Generał SJU [ Pretorianin ]
el f---> za MP to Cię znienawidziłem i dlatego ciągle szukam okazji do zemsty. a propo, co tam z pliczkami?
masz rację jeżeli chodzi o lustrzanki; teraz staram się grać tylko w ten sposób szczególnie w BB i AK. Ale jak ktoś jest niezrównoważony psychicznie to i w lustrzance będzie się starał grać nieuczciwie. Ja rozegrałem trochę gier w ligach CM i chyba miałem szczęście nigdy nie trafiając na nieuczciwych graczy. I taka sądzę jest większość tej społeczności. A czarne owce wszędzie się zdarzają.
Iudex [ Konsul ]
A pomysleć że kiedyś była koncepcja Trybunału... ale... padła, w słowach innych Graczy
el f [ RONIN-SARMATA ]
Generał SJU - z pliczkami ?
Kurczę to jesteś kolejnym "przypadkiem" do którego pliczki wysłałem i nie doszły... a ja myślałem że pojechałeś znów na narty i śmigasz na jakims lodowcu.
Jak wrócę do domu to wyślę jeszcze raz... chociaż ten, gdzie gram Niemcami to korci mnie żeby "zgubić" hi, hi, hi
Cruz8 [ Centurion ]
Iudex, all-->nie wiem, czy Trybunał to znowu taki dobry pomysł, ale takie wątki jak ten są na pewno potrzebne. Pozwalają "wyłowić" tych, którzy zamiast traktować CM jako grę (ze wszystkimi konsekwencjami) realizują przez udział w lidze swoje chore ambicje. Oczywiście, gra się po to, żeby wygrać (albo co najmniej nie przegrać) ale powinno się to osiągać na planszy w uczciwej grze a nie poprzez nieuzasadnioną odmowę rejestracji przegranej walki czy inne sztuczki. Podejście typu: "to jest twarda rzeczywistość ligowa wiec mogę olać przegraną walkę albo zmłócić tuzin smoczków" to jakieś totalne nieporozumienie. To, za co do tej pory bardzo ceniłem ligę CMPL to właśnie uczciwość graczy, często wręcz wzorowo honorowe zachowanie niektórych (wielkie ukłony dla feretriusa). W dalszym ciągu wierzę, że znakomita większość ligowców to zapaleńcy, prawdziwi gracze, którzy nie mają mają problemów zaakceptowaniem porażki. Dlatego dobrze, że pojawiają się takie wątki dzięki którym mozna poznać "tych innych"
radykal [ Konsul ]
W tej dyskusji moge powiedziec krótko
to co pisze elf to prawda bo gre z min wspominam bardzo milo , polecam z czystym sumieniem jako przeciwnika ...
I to co pisze na forum znalazło potwierdzenie w faktach w grze ze mna
Do Slavo - fakt ze ktos sie pomylil przy rejstracji gry i to w parametrze nie znaczacym ( co innego pomyłka w wyniku ) nie jest powodem aby gre odrzucac a przeciwnika ignorowac
Twoja odpowiedz swiadczy dla mnie o tym ( w podtekscie ) ze masz przeciwnika w dupie , zgadzasz sie na konsekwencje niedokończenia gry - bo te beda mniej dotkliwe niz przegrana ligowa ( krótko - drobne wyrachowane sk....) - tak odbieram twoją wypowiedz w watku z godziny 20.42 10.05.2004
Mogles poprawic opis lub wyslac do przeciwnika info ze potwierdzisz jak prawidłowo zarejstruje gre , bvłedny wpis ( i do tego malo znaczacy ) chyba nie jest powodem by odrzuczac walke zwłaszcza jak poszła nie pomyslnie
Tak ostatnio jak obserwuje otaczajacy mnie swiat to widze ze dla kasy ( punktów ) i innych profitów ludzie robią podłe rzeczy
widze jak WIELKA JEST LUDZKA MALOSC ... a papierowe laury powodują zacmienie i brak etyki
Sam moze nie jestem idealem gracza ( ostatnio mam mniej czasu na CM i dzieki wyrozumialosci przeciwników nie mam zółiwa ) ALE NIGDY ZADNEGO PRZECIWNIKA NIE OBSRALEM i odmówielm dokończenia ( przez walke lub poddanie ) starcia
I jak umawiam sie na lige( I JESTEM TEGO PEWIEŃ ) to mimo zapewnień przeciwnika ze był to spar rejstruje konsekwetnie nawet przegrane ligowe
Do Bergera CM to tylko gra i jezeli spojrzysz na to jako na emocjonująca rozgrywke z drugim przeciwnikiem , a nie marne odwzorowanie pola walki , ktore razi twój zmysl estetetyczny to jest przyjemniej

Rikimaru_ [ Pretorianin ]
A ja gram z kazdym z kim tylko moge. No chyba ze przeciwnik stawia mi jakies poryte warunki, przy ktorych nei mam szans na wygrana.Ja na samym poczatku gry trafilem akurat na fajnego czlowieka - Kleryka, wcale nie zalezalo mu zeby ze man za wszelka cene wygrac bo byla to moja pierwsza gra z zywym przeciwnikiem. Gralismy sparringi, uczyl mnie i pomagal i takich ludzi sobie cenie. Lubie tez grac z Iudexem, super przeciwnik:) Mi wszystko jedno czy gram lige sparring, ja poprostu chce wygrac, a jak przegram no to coz trudno, na drugi dzien caly czas cwicze, poprawiam swoja gre i porazki mnie motywuja. Napewno nie rozumiem takich ludzi jak slavo, myslalem ze ta gra polega na taktyce i dobrym wykrozystaniu jednostek a nie na wykorzystywaniu bledow gry i oszukiwaniu ;[
merkav [ Aguś ]
Pejotl - zabij, ubij ale... nijak sobie nie przypominam zebysmy grali :D To pewnie przez ten stres przedmaturkowy :)

Huscarl [ Konsul ]
Ja tam gram z kazym i jesli ktos mi proponuje gre to nie sprawdzam jego rankingu, tylko gram. nie lubie chamstwa w stylu opisanym tu czyli w stylu slavo_cc. Oczywiscie spotkalem sie juz podobnym chamstwem i tych ludzi wykreslam z listy przyszch graczy. jest kilku wporzo gosci, z ktorymi gram. Nie bede tu wymienial ani tych zlych ani dobrych. nie jestem sedzia, zostawie to dla siebie. Gre tu traktuje jak dobra zabawe, ale ta zabawa czasami jest brana zbyt powaznie. A niektorzy rzeczywiscie 'glupieja" i odwalaja numery.
Ze mna spoko kazdy moze grac, i zapewniam ze walke ukoncze i zatwierdze bez wzgledu na wynik.
POZDRAWIAM

JOY [ Generaďż˝ ]
Hmm a może zrobić ranking graczy z którymi wam się najlepiej grało?
Moi faworyci
w grze BO
JP2 - grałem z nim sparing graliśmy ok roku :) ale fajny człowiek
Viga2000 - gra szybko i zdecydowanie (TCP)
Totenkopf - szybko odpowiadał
Nie polecam
MiB - kawał hama nakłóciłem się z nim o głupiego pbema za 500 pkt.....
Elvis..... :-) choć lubie gościa to minusa ma u mnie za brak odp pbem...... Lub za nie potwierdzenie wyniku do wyboru :)
Aha jak ktoś ze mn chcę zagrać BO to niech wskakuje w mój profil i maila do mnie. Link podany wyżej

merkav [ Aguś ]
JOY - przeciez to strata czasu... Wiadomo ze ja wygram :D
PiotrMx [ Generaďż˝ ]
slavo cc-złota czcionka dla Ciebie. Dawno nie widzialem takiego tekstu na naszym forum. Jestes najlepszym przykładem co liga robi z ludzi.
Guderian-->przykro mi ale mam kilka niedokonczonych walk ktore ewidentnie wygrywam a przeciwnicy udaja umarlych. Wiec dla poprawy samopoczucia i zachowania dobrego miejsca w lidze chyba nie zarejestruje gry z Toba. Sorry chłopie ale akurat na Ciebie wypadło :-)))

BamSey [ Generaďż˝ ]
Heh a ja miałem zaproponować grę Slavo :/ Ale i tak pewnie bysmy nie dokończyli.....

Pejotl [ Senator ]
merkav -> czy pliki "Kodachi Merkav 005" oraz "Merkav Kodachi 005" coś ci mówią? :D
Wszyscy -> ponawiam swój apel co do Hpt. Corum'a

JOY [ Generaďż˝ ]
Merkav ---- > Prowokujesz, piszesz "Wiadomo ze ja wygram", a nie chcesz zagrać w to co napisałem czyli wiadomo.... kto by wygrał :)

merkav [ Aguś ]
Pejotl - a to Pejotl to nie Pejotl tylko Pejotl to Kodachi ??!! Moze byc i liga :)
PER_ [ Konsul ]
Slavo_cc nie nalezy do honorowych graczy, kiedys mialem okazje przekonac sie o tym. Zreszta jego obecna postawa rowniez to sugeruje. Z drugiej jednak strony nie jestem pewien czy forum jest najlepszym miejscem do rozstrzygania tego typu sporow...
Pozdrawiam

Wlody [ Chor��y ]
Kroitzman----->ile mam czekać az zatwierdzisz wynik naszej bitwy w cmbo?
Nie wiecie co dzieje sie z Icemankiem?Od dwoch miesiecy przestał odpowiadać ma pbemy.Brak mi słów na takie zachowanie....:(

Tlaocetl [ Dowódca Aliantów-Gazala ]
fajne pranko brudów, specjalnie poszedłem po chipsy i otworzyłem piwko - dawajcie dalej Koledzy...
jiser [ generał-major Zajcef ]
Możeby zrobić ranking popularności graczy ? :]
Pamiętam, że taki wątek był już przy poprzedniej awanturze ligowej.

merkav [ Aguś ]
JOY - jak juz napisalem... w bierki nie gram :))))
Tlaocetl - co do naszej walki to chyba liga :)
Jiser - patrz wyzej - napewno wygram JA !
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
piotrmx ---> jak ty nie zarejestrujesz to ja komu[ bitwy w której przegrywam tez niezarejestruje zeby rownowaga w przyrodzie byla.........oj kurde, przypomnialem se, ja z nikim obecnie nie przegrywam :/ PANOWIE! moze ktos chce zagrac ze mna i wygrac a ja potem tego nie zarejestruje? moze ty slavo_cc sie skusisz ;p
PiotrMx [ Generaďż˝ ]
Guderian-->z Toba w ogole nie warto grac. na poczatku narzekasz, udajesz ze nie wiesz o co chodzi w grze a jak sie rozkrecam i licze ile to pkt nabije na Tobie to wychodzi z Ciebie Guderian. I to w alianckiej skorze. wstydz sie. :-))))))))))))))))
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
PiotrMx ---> cicho bo mi przeciwników wystraszysz ;) zreszta do tej pory to ty mi baty spuszczales

soldat [ Konsul ]
ze slavo_cc gralem raz lub 2 kiedy nabijal sobie gwiazdki wgrach za 300 pktow
i wiecej nie zagram juz nie bede mowil dlaczego bo to bez znaczenia..

soldat [ Konsul ]
Guderianow dal bym zolwia na tcp/ip :P
ale pbem to co innego :)
Kroitzman [ Konsul ]
ooo fak, zapomniałem...:) dobrze ze skleroza nie boli bo bym sie z bólu czołgał :)

slavo_cc [ Konsul ]
Jeżeli wszyscy są jednomyślni w ocenie mojego postępowania, to proponuje skorzystać z regulaminu i za pomocą moderatora udzielić mi stosownej kary: zarejestrować walke ( przez moderatora ) wynikem total defeat lub nawet odjąć mi większą ilość punktów.
Hmm zastanówmy się jeszcze, no chyba że chcecie głosowac nad całkowitym wykluczeniem mnie z ligi...
slavo_cc [ Konsul ]
soldat-->za sparingi nie przyznaje się gwiazdek, a my nigdy nie graliśmy ligowych pojedynków

Pejotl [ Senator ]
merkav -> zapomnialem ze ja tak specjalnie incognito gram... podpusciles mnie i sam się zdradziłem :(
Hauptmann Corum -> jeśli to czytasz to zatwierdź nasze walki w Lidze - bo wyniki znikneły po ostatnim padzie dysku
BamSey [ Generaďż˝ ]
Slavo----> Sparringi liczą się do ilości rozegranych bitew a co za tym idzie równiez do gwiazdek oddających zaawansowanie gracza.....
Możesz powiedzieć jak człowiek co sprawiło że nie chcesz dokończyć tej spornej walki i nie odpowiadasz na maile i GG? Pytam serio jak człowiek człowieka i jak gracz gracza, bez drwin i poddekstów....
-=Dexter=- [ Konsul ]
sędzia ligowy załatwiłby tą sprawę bez takiej burdy...
i slavo_cc nie miałby okazji podpaść wszystkim swoimi oratorskimi popisami bo w ogóle nie trzebaby go o nic prosić...
bez łaski, zbędnego gadania, niepotrzebnych frustracji i po cichutku sprawa byłaby załatwiona...
ps. Szymon, jeśli to czytasz, mój przeciwnik znowu się nie odzywa...
slavo_cc [ Konsul ]
BamSey-->nie mam wbrew pozorom zwyczaju nie kończenia walk, to pojedyńczy przypadek
po prostu uważałem że pod ksywką Decayero podszywa się jakiś inny doświadczony gracz i dałem się wystawić jak jeleń
wnioski które wysnułem z tamtej walki pozwoliły mi na szybkie zdobycie wielu punktów w lidze, taktyka stosowana przez Decayero jest genialna
mój ostatni ciąg kilku Total victory w Cmak to tylko doszlifowanie dobrych rozwiązań
Walk z Decayero skończyła by się pewnie na tactical lub major defeat
Bardzo zdenerwowało mnie zarejestrowani tej wlki po kilku jego ligowych porażkach w cmak co daje liość punktów zdecydowanie większą na minus dla mnie
jak ktoś słusznie zauważył liga i punkty chyba padły mi na mózg
wczoraj miałem też probelmy z szefem w pracy i po przyjechaniu do domu skasowałem rejestracje
neXus [ Fallen Angel ]
Ech... Czasami przy takich okazjach zastanawiam sie nad fenomenem wyscigow szczurow. Przeciez to tylko zabawa a punkty nie sa powodem do przyznania slawetnych "zlotych kalesonow" tylko miernikiem doswiadczenia i zdolnosci strategicznych. Dzieki nim wiem ze moja walka np. z Wigginsem skonczyla by sie bardzo szybko moja kleska (bo przegrana tego nie mozna bylo by tego nazwac:)))
Z drugiej strony przegrana w ligowej grze to tez nie powod by obraac sie i tluc wszystkich po lbach. To jest tylko gra. Ciekawe czy w innych grach co poniektorzy obrazaja sie na komputer za to ze przegral? :PPP
Jest takie stare greckie powiedzenie:
jesli jedna osoba mowi ci ze jestes oslem - zignoruj to,
jesli dwie ci to mowia - zastanow sie,
jesli trzy mowia - szykuj siodlo...
mgk [ Generał - Pacyfista ]
A mnie tam rybka czy liga czy sparing ale ostatnio sie troche zniesmaczylem - nie dość że gra była ze sprzetem wybieranym przez kompa to jeszcze z wiadomych powodow nie mogłem dokończyć i fakt że raczej przegrywałem ale przeciwnik zaliczył sobie majora i niech ma :-) nie chciało mi sie nawet dalej tego kończyć - chyba wolę sparingi - tam tych niezdrowych emocji jakby mniej :-)

PiotrMx [ Generaďż˝ ]
slavo cc-->
po prostu uważałem że pod ksywką Decayero podszywa się jakiś inny doświadczony gracz i dałem się wystawić jak jeleń
to nie powod do niekonczenia czy nierejestrowania gry. Najpierw udowodnij swoje przypuszczenia
Bardzo zdenerwowało mnie zarejestrowani tej wlki po kilku jego ligowych porażkach w cmak co daje liość punktów zdecydowanie większą na minus dla mnie
Taka jest zasada naliczenia pkt, mi tez sie nie podoba ale zdaje sie ze wiekszosc ja akceptuje
jak ktoś słusznie zauważył liga i punkty chyba padły mi na mózg
a to akurat mozna zrozumiec i wybaczyc
wczoraj miałem też probelmy z szefem w pracy i po przyjechaniu do domu skasowałem rejestracje
to tym bardziej mozna zrozumiec
slavo cc utrata tylu gwiazdek jest bolesna ale kiedys musiales przegrac wiec badz mezczyzna :-)
slavo_cc [ Konsul ]
PiotrMx--> nie mam już tych gwiazdek, wczorej przegrałem ze Zbigiem i poszły się lochać ;)

merkav [ Aguś ]
Haha ! Rozwiklalem zagadke Dr. Kodachi i Mr. Pejotla ! Pejotl aka Kodachi zostales zdemaskowany, natychmiast poddaj sie egzorcyzmom ! :)

slavo_cc [ Konsul ]
Po przemyśleniu sprawy rezygnuje z uczestnictwa w lidze, stronie i forum cmhq, dzięki za wiele miłych chwil.
dla mnie EOT.
To co zrobicie z tą niezakończoną walką z Decayero, nie ma dla mnie znaczenia.
Nawet jeżeli nie miałem racji, nie przeproszę go, ani nie zmienię stanowiska.
ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
zapraszam na link ponizej :) faloxx juz zaczal jazde ;/
slavo-->super idziesz na odwyk :) ja mialem 3 miechu okolo odwyku :)

Glazo [ Konsul ]
slavo cc-->to wszystko tylko o tobie bardzo zle swiadczy...
Pejotl [ Senator ]
slavo_cc -> twardym trza być, nie miętkim. Zrób parę głębokich oddechów, odczekaj kilka dni bez forum, może wrócisz do równowagi...

el f [ RONIN-SARMATA ]
Wlody --> z Icemankiem mam dwie "zamrożone" walki, uprzedzał że ma sporo egzaminów i przez dłuższy czas go nie będzie.

Huscarl [ Konsul ]
Jestem zniesmaczniony. Z tego co zrozumialem to jak przegrywam to nie rejestruje walki a jak wygrywam to rejestruje. Dobrze kombinuje??
elf ----> to sie chyba tyczy naszej walki ;)
barbry [ Chor��y ]
Mam nadzieje, że całe to zamieszanie ze slavo_cc spowoduje, że następnym razem, zanim ktoś zrobi coś takiego dobrze się zastanowi.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Huscarl --> nie przypominam sobie walki Tobą... czyżby "syndrom Pejotla" tzn inny nick w lidze ? ;-)D

Huscarl [ Konsul ]
elf ---> to ja WITTMANN niestety tezn nick byl juz zjety wiec poszedlem w sredniowiecze...
ale nie martw sie wynik zatwierdze ;) nie jestem taki .............. :)

el f [ RONIN-SARMATA ]
Huscarl - he, he, he Herr Wittmann... :-)D

el f [ RONIN-SARMATA ]
Huscarl --> rewanż masz obiecany, jak będziesz chciał... nie uchylę się ;-)

Huscarl [ Konsul ]
elf ----> oczywiscie rewanz bedzie, juz szykuje slodka zemste
Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]
Ludzie czym tu się tak przejmować? Mnie kiedyś jeden z graczy również olał ale nie robiłem z tego afery na forum i nie mówiłem że odchodzę. Trochę dystansu do tego wszystkiego.
von Izabelin [ Luftgangsta ]
Pejtol--> Ja COrum'a na gg od dawna nie widziałem, chyba złosliwie tego nie robi:))
GUdernia--> Apropo AAO, to w dymnie zdejmują cię często, bo tam zawsze trzeba coś wrzucić:) (choć oczywiscie tez niektorzy oszukują;)
A co do zamkniętego pomieszczenia, to starczy że zobacyzł jak się tam chowasz, i puscił serie przez dzrwi:) (moja ulubiona taktyka jako assualt z SAW-em na mapce Insurgent Camp, tam są takie drzwi z przodu, i defense lubi się tam chowac;))
(Oczywiscie niektórzy tez oszukują, ale nie wszyscy)
BTW używaj serwerów z punkbusterem, wtedy nie ma takich typków;)
Radzik [ Pretorianin ]
PJl---> Corum na GG bywa późno - ok. 24:00. Mam z nim stały kontakt, więc mu wspomnę o Tobie. Cierpliwości. :)
Dziki Łoś [ Konsul ]
Przeczytałem cały wątek...
Ta sytuacja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dobrze robię grywając tylko sparringi. Na CMHQ nie udzielam się prawie wcale, a to z powodu totalnego zepsucia się atmosfery od jakiegoś czasu.
Nikogo nie osądzam, ale to co się teraz dzieje w niczym nie przypomina "starego" CMHQ. Gracie by wygrać, a nie żeby się dobrze bawić.
Dalatego zostanę przy tych swoich sparringach, nawet nierejestrowanych. I proszę mnie nie naciągać na ligówki, bo nie chcę potem tego przypłacić rozstrojem nerwowym.
Zawsze mi się wydawało, że przede wszystkim jesteśmy graczami. Jeden jest lepszy, drugi gorszy, ale staraliśmy sie dobrze bawić.
Teraz... To już nie to co kiedyś...

Pejotl [ Senator ]
Dziki Łoś -> nie przesadzaj, takie sprawy zdarzają się raz na sto gier. Mnie jak dotąd (odpukać) sie takie coś jeszcze nie zdarzyło - no ale ja gram z osobami starannie wyselekcjonowanymi :)
BamSey [ Generaďż˝ ]
Slavo----> Rozumiem. Stałeś się ofiarą frustracji dzisiejszych czasów. Nie pochwalam tej sytuacji z Decayero ale w moich oczach jestes troszke usprawiedliwiony. Rozumiem ze decyzja o odejsciu zapadła ale moze jeszcze kiedyś...może:)

Pejotl [ Senator ]
Radzik -> dzięki
Bamsey -> wisisz mi pliki, zaraz dostaniesz żółwiolca i się skończy... :)

_Mac_ [ Pretorianin ]
Skoro Pejotl wspomniales o plikach...moje Tygryski tez sie niecerpliwia ;)

BamSey [ Generaďż˝ ]
Pejotl----> Jeszcze nawet nie zrobilismy zakupów więc żółw odpada;)) A tak na powaznie to mam 10 bitew w fazie rozstawiania więc sam rozumiesz:) Ale pliczki zrobię i podeslę najprawdopodobniej w sobotę:)