
Kamel [ Konsul ]
Misja z bagnem w VIETCONG
Witam
Jestem w misji gdzie sie idzie przez bagna. mam dotrzec do jakies wioski vietcongu. problem w tym ze moj nawigator prowadzi nas do miejsca obok starej hatki i sie zatrzymuje i twierdzi ze na kogos mamy poczekac. Ten ktos jednak nigdy nie nadchodzi. Co robic dalej? moze ktos juz to przeszedl?
pomocy...

piniusz [ Generaďż˝ ]
Od poczatku tej misji musisz isc za Wietnamcem. Czyli klikasz na niego, czekasz az odpowie i idziesz dalej. w ten sposob powinienes to przejsc. Jesli od poczatku szedles na wlasna reke a gdzies w srodku misji zaczales dopiero poslugiwac sie zwiadowcą, wtedy prawdopodobnie dochodzi do tego bledu, ktory opisujesz:) Przynajmniej ja tak mialem:)
Kamel [ Konsul ]
tak robilem az mnie wkurzyl czekajac na tego co nigdy nie nadchodzi. wtedy zaczalem robic na wlasne reke. w koncu jak wybilem wszystkich to i tak moj nawigator zawrocil do tego samego miejsca...
olivier [ unterfeldwebel ]
Nie może się ot tak zatrzymać, przywołaj go (bodaj przycisk 1 z numerycznej) i daj na nim use musi cię prowadzić dalej, nie wiem w którym miejscu jesteś potem wchodzisz na jakieś wzgórze po czym obchodzisz je z prawej strony i w wiosce musisz uwolnić gostka, żeby to się udało musisz sprzątnąć pistoletem z tłumikiem z jednego, dwóch gości.
Kamel [ Konsul ]
olivier >>> wlasnie caly czas mu mowie zeby sobie poszedl dalej a on "we wait for the other". Nie wiem moze chodzi o to ze za bardzo sie narazilem w sensie ze uzywalem kalacha i moze jakis alarm sie zrobil i misja schrzaniona!!! pomozcie bo nie wiem czy mam zaczynac od poczatku czy jest moze jeszcze jakies wyjscie. stoje niedaleko hatki gdzie na podjezdzie do niej jest zakotwiczona lodka.
Mitsukai [ Pretorianin ]
Zdaje sie ze ktorys z twoich zostal gdzies z tylu i musisz go przyprowadzic do wietnamca. Mi tak gadal wlasnie gdy ktos zostawal z tylu.