GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Tragiczna pomyłka: Policjanci zabili nastolatka

04.05.2004
09:16
smile
[1]

tygrysek [ behemot ]

Tragiczna pomyłka: Policjanci zabili nastolatka

Tragiczna pomyłka: Policjanci zabili nastolatka

Policjanci zastrzelili w Poznaniu nastolatka i ciężko ranili jego kolegę. Prawdopodobnie pomylili ich z poszukiwanym od dwóch lat bandytą - informuje "Gazeta Wyborcza".

Śledztwo prowadzi aż pięciu prokuratorów. Jeśli okaże się, że policjanci nie musieli użyć broni, grozi im zarzut przekroczenia uprawnień, a nawet zabójstwa.

Do tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek. 19-letni Łukasz T. i jego rówieśnik Daniel L. wracali z podpoznańskiego Swarzędza. Odwozili kuzyna Łukasza. Ok. godz. 22.30 byli już w Poznaniu. Stanęli osobowym roverem na czerwonych światłach przed skrzyżowaniem. Przed nimi stał jeden samochód, za nimi zahamował drugi. Nagle z obydwu wyskoczyli czterej mężczyźni z pistoletami w rękach.

Dalsze wypadki zrelacjonował prokuraturze przechodzień: - Rover cofnął się z piskiem opon uderzając w samochód z tyłu. Potem dał gazu do przodu, ominął pierwszy samochód i zaczął uciekać. Wtedy mężczyźni zaczęli strzelać. Rover nagle skręcił i staranował płot jakiejś posesji. Zatrzymał się dopiero na drzewie.

W masce rovera znaleziono 20 dziur po kulach. Łukasz, który siedział za kierownicą auta, zmarł pomimo reanimacji. Miał przestrzeloną głowę. Daniel trafił do szpitala w stanie ciężkim. Walczy o życie.

Mężczyźni, którzy ostrzelali samochód nastolatków, okazali się być nieumundurowanymi policjantami. Śledzili rovera od momentu, gdy wyjechał on ze Swarzędza. Dlaczego? Policjanci od dawna tropili niebezpiecznego gangstera Sebastiana Sz. Mieli informację, że ukrywa się w jednym z mieszkań w Swarzędzu. Obserwowano je od kilku dni, w czwartek nawet przeszukano. Było to właśnie mieszkanie kuzyna Łukasza. Czy bandyta rzeczywiście się tu ukrywał? Prawdopodobnie nie.



prawda jest taka, że gdybym stał sobie na światłach i by wyskoczyło mi kilkunastu przepitych karków z klamkami w łapach to zrobiłbym tak samo, taranując wszystko po drodze ...
no, ale wiadomo, nasza wspaniała policja jest niebagatelnie inteligentna ... wrrr ...

trzeba zacząć się bać policji ...

04.05.2004
09:19
smile
[2]

insmac [ Konsul ]

Jak zwykle komentarze do artykulu zalosne.

04.05.2004
09:20
smile
[3]

zarith [ ]

czyli policja od bandytów już się nawet mundurami nie różni:). nie zrozumcie mnie źle, nie jestem zupełnie anarchistyczno - antypolicyjny, ale nie dość że policję mamy do dupy to jeszcze strzelają do dzieci na ulicach...

04.05.2004
09:22
[4]

wysiu [ ]

No tak moim skromnym zdaniem, taranujac auto z uzbrojonymi karkami trzeba sie liczyc z mozliwoscia ostrzelania.. Gliniarze nie bardzo mieli kiedy sie wylegitymowac, podchodzili do auta, w ktorym mial jechac grozny przestepca, a tu nagle gosciu probuje ich porozjezdzac - tez bym strzelal na ich miejscu.

04.05.2004
09:25
[5]

tygrysek [ behemot ]

wysiu --> są dwie strony medalu
akcja była niezaplanowana i tu wina policja
ale i też małolaci zachowali się jak bohaterzy z amerykańskiego filmu i za to dostali prawdopodobnie

tak czy siak, policja nie powinna popełniać błędów, a małolaci mają do tego prawo ...

04.05.2004
09:28
smile
[6]

Anima Vilis [ Konsul ]

Kolejny wątek do wklejania zniczy.... [ ' ]

04.05.2004
09:29
[7]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

A co mieli policjanci robić? wyciągnąć lizaka i krzyczeć "W imieniu prawa prosze stać?" Dobrze że strzelali, szkoda że zabity został niewinny chłopak

04.05.2004
09:30
smile
[8]

tygrysek [ behemot ]

Anima Vilis --> nie masz nic do powiedzenia, to lepiej nic nie mów ... i ze zniczami sio

04.05.2004
09:31
[9]

Anima Vilis [ Konsul ]

tygrysek =--> Ale co ja innego mogę powiedzieć, skoro już zostało wszystko powiedziane. Wina leży po obu stronach, większa oczywiście po stronie policji.

04.05.2004
09:32
smile
[10]

Kune [ TYCHY ]

H3Z... -----> Ciekawe czy jakby to byl Twoj brat to bys tak mowil, a ciekawe jakby przejechal Policjanta?! To co?? Pewno zaraz by poszedl siedziec, nikt by nie kompinowal ze to moze wypadek?! Powinni tych co strzelali zamknac a reszte zwolnic, nie mieli rysopisu kolesia?? Nie wiedzieli kogo szukac?? Witamy w Polsce...

04.05.2004
09:33
[11]

insmac [ Konsul ]

Tak troche OT...W ostatnim odcinku The Sopranos byla podobna akcja...i w sumie to niewesolo sie zakonczyla dla osob w samochodzie :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-04 09:37:32]

04.05.2004
09:40
[12]

Mysza [ ]

Wysiu ma duzo racji... tym bardziej, że w takim przypadku samochód może zostać potraktowany jako broń...

Ale też wierzyć mi się nie chce, że policjanci w żaden sposób nie sygnalizowali kim są... choćby krzycząc... jeśli tego nie zrobili - całkowicie ich wina... i na miejscu tych kolesi też bym próbował uciekać... kowboje, qwa ich mać, jedni i drudzy...

Ale oczywiście w sądzie okaże się, że zdążyli się wylegitymować i jeszcze wszystkie formułki wyrecytować...

04.05.2004
09:43
[13]

Swidrygajłow [ ]

ciekawre czy chłopcy naprawdę byli niewinni. Policja obserwowała om jednego z nich chyba nie bezpodstawnie

04.05.2004
09:45
smile
[14]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Wina leży równo po obu stronach:
1. Małolaty nie powinny uciekać, bo co to za sens uciekać przed czterema uzbrojonymi karkami
2. Policjanci nie powinni strzelać by zabić, może powinni podjąć pościa próbować przestrzelić opony, wtedy powstałby inny wątek pt.:
"Nieudana akcja policjantów - 20 strzałów żaden nie trafił"
i komentarze:
Zarith: polciję mamy do dupy
inni: wstyd nawet strzelać nie potrafią
inni2: jak to możliwe 20 pocisków i nie trafić
inni3: głupi ci policjanci jak but i przestępca się im wymknął - Polska to raj dla takich ludzi z naszą niepełnosprawą PO

itd.

So typical..... Teraz przez 2 miesiące będzie że nieudolna policja nadużywa broni, potem po nieudanej innej akcji, że nie użyła i tak w kółko - nie dogodzisz nam polakom, jak nie urok to sraczka albo przemarsz wojsk, a jak wszystko jest ok to pogoda zimą za zimno latem za gorąca w deszcz za mokro - taki urok naszego kraju narzekaczy.

04.05.2004
09:46
[15]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Mysza - nie krzyczeli? Skąd wiesz? Krzyczeli na 100%.

04.05.2004
09:47
[16]

Mysza [ ]

Swidry --> Jeśli ten 19 latek był właścicielem Rovera... to wcale bym się nie zdziwił... inna sprawa, że żyjemy ponoć w... ekhem... państwie prawa, a nie na dzikim zachodzie... czy tam wschodzie...

04.05.2004
09:48
[17]

wysiu [ ]

Mark, Mysza --> Tez mi sie wydaje, ze musieli krzyczec "Policja". Baaardzo malo prawdopodobne, zeby tego nie zrobili.

04.05.2004
09:48
[18]

tygrysek [ behemot ]

wybaczcie, ale nawet jesli 4 kolesi z klamkami by śpiewało pieśni religijne to nie miałoby to znaczenia
wystarczy krzyk i nie ma znaczenia jakiej treści, tutaj zadziałała psychika u małolatów ...

04.05.2004
09:50
[19]

tygrysek [ behemot ]

nie wiem dlaczego napisałem [...]4 kolesi[...]
w sumie chodziło mi o to stado policjantów bez mundurów

04.05.2004
09:50
[20]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

zadziałało raczej bezmózgowie
A dalej Darwin - słabe głupie jednostki są skazane na wyginięcie....

04.05.2004
09:50
[21]

Kune [ TYCHY ]

Mark -------> co z tego ze krzyczeli, jakbym zauwazyl kolesi ze splowami to nie obchodziloby mnie co krzycza, krzyczec kazdy moze, tez bym strzale zrobil od razu, na co mialbym czekac, az by mi fure wyje****. Ni kija, pewno Polonezami podbili i wyjechali od razu do okna z bronia, ja bym uciekal bo zanim oni by sie pozbierali Polonezami mnie juz dawno by tam nie bylo. Skad mozna wiedziec ze to nie zlodzieje?! Czemu nie strzelali po kolach?? mogli podjac poscig i blokade zrobic ale nie zaraz strzelac po szybach i wogole...

04.05.2004
09:51
[22]

Mysza [ ]

Tygrysek --> Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak mogli mieć cos na sumieniu... normalny człowiek na okrzyk "Stać! Policja!" nie reaguje raczej paniczną ucieczką...

04.05.2004
09:52
[23]

Swidrygajłow [ ]

ja jakby krzyczeli POLICJA to na pewno nie spieprzałbym. No chyba że maiłabym coś na sumeiniu

04.05.2004
09:52
smile
[24]

zarith [ ]

bo policję mamy do dupy, nie pamiętam żadnej ich udanej akcji ostatnimi laty... owszem, część winy leży po stronie ofiar strzelaniny, ale mniejsza część - nie ma obowiązku poddawania się każdemu gangsterowi z pistoletem, oczywiście jest to wskazane, ale pamiętacie chyba jak to jest, jak się jest nastolatkiem? człowiek jest nieśmiertelny i wszystko dzieje się jak na filmach sensacyjnych... dlatego rozgrzeszam tych nastolatków, zrobili to, co jest zgodne z ich profilem psychologicznym - policji z kolei rozgrzeszyć nie mogę, bo po pierwsze, mieli tylko podejrzenie, że tam będzie bandyta, po drugie, nie mieli mundurów, no i po trzecie, strzelali aby zabić. policjant to zawód specyficzny, w którym pomyłki są niewybaczalne, szczególnie jeśli pomyłka dotyczy czegoś tak ważnego jak śmierć człowieka.

04.05.2004
09:52
[25]

wysiu [ ]

Kune --> A skad wiesz, ze lepki nie probowali uciekac wlasnie dlatego, ze dokladnie uslyszeli 'Policja'?

04.05.2004
09:53
[26]

tygrysek [ behemot ]

Mysza --> to powiedz mi, czy mając 19'naście lat nie miałeś czegoś na sumieniu ?? Wybacz, ale nastolatek zawsze ma coś na sumieniu ... chyba, że jest gangsterem z kółka różańcowego z Pipidówka Mniejszego.

04.05.2004
09:55
[27]

wysiu [ ]

tygrysek --> Twierdzisz, ze kazdy maturzysta zdecyduje sie rozbic auto w panicznej ucieczce przed Policja?

04.05.2004
09:57
[28]

-Wolver [ Pretorianin ]

Wina leży równo po obu stronach:
1. Małolaty nie powinny uciekać, bo co to za sens uciekać przed czterema uzbrojonymi karkami


Mark wez sie w ogole zastanow co za pierdoly piszesz. Stoisz sobie w nocy na skrzyzowaniu, nagle z samochodu obok wylatuje kilku gosci z bronia i leci w Twoim kierunku. Rozumiem ze z usmiechem na ustach bedziesz czekal az podejda i ukradna Tobie woz, zabija Cie czy cokolwiek innego co im przyjdzie do glowy. Nikt normalny chyba nie pomysli w takiej sytuacji: "o to na pewno policja, ktora z kims mnie pomylila, zaczekam zaraz sie wszystko wyjasni

04.05.2004
09:58
[29]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Zarith ale policję mamy taką właśnie dlatego, że mamy takich ludzi jak ty. Zauważ, że policjant jest rozliczany z każdego strzału. Po takiej akcji kilku policjantów straci pracę i zapewne pójdzie siedzieć. Kiepska motywacja do walki z przestępcami. Oni się nie cykają z wyciągnieciem spluwy i oddaniem strzału - nie są z tego rozliczani.
Policjant jest rozliczany z każdego naboju..... Ja na miejscu policjantów nosiłbym straszak w kaburze po cholerę mi kłopoty i walka z przestępcami - by potem to w pierdlu odsiedzieć?

każdy ma prawo do pomyłki? tylko oprócz policjantów, smutne....

04.05.2004
09:59
[30]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kune -> " tez bym strzale zrobil od razu, na co mialbym czekac, az by mi fure wyje****. " - pewnie dla nich też "fura" była ważniejsza niż życie... jeszcze nie skonstruowano auta szybszego od pocisku pistoletowego kalibru 9mm więc szanse na ucieczkę raczej nikłe...

A swoją drogą pisząc o dziewiętnastoletnich mężczyznach "nastolatki" to trochę nie fair...

04.05.2004
10:00
[31]

tygrysek [ behemot ]

wysiu --> wystarczyło, żeby jeden z nich dwóch (czyli zaledwie 50%) miał coś na sumieniu (rozbita szyba, podpalony kosz czy blant w kieszeni)

04.05.2004
10:01
[32]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Nie Wolver spierdalam taranuję 3 samochody, i modlę się w duchu by te gnaty co mają w dłoni to były atrapy, a ewentualne strzały okazały się niecelne.
W koncu na jednej szali wagi mam samochód nówka za 30 tys. zł, na drugiej moje życie i życie kolegów. Walczę jak lew o ten samochód myśląc w duchu:
"kurwa - mam zioło w kieszeni trzeba spierdalać, przecież to polska policja - wiadomo, strzelać nie będą bo opinia publiczna ich zniszczy, zresztą pewnie to straszaki"

Cóż mówić, przeliczyli się chłopięta....

04.05.2004
10:01
[33]

Kune [ TYCHY ]

Wysiu ----> uwierzylbys ze nagle wyskakujach kilku kolesi z gnatami, w nocy, ubranych tj. Ty czy ja i wolajacych "policja stac!" to naprawde oni?? Szczerze watpie w to... ja tez bym zaczol uciekac od razu, bez wzgledu na to co mogloby byc dalej, poprostu myslalbym ze to jacys kolesie ktorzy chce mnie wyjeb*** na auto i nie oddablym tak latwo tego. A ze na sumieniu cos mieli to mozliwe skoro mieszkanie jego kuzyna przeszukiwali dlatego ze mysleli ze tam ukrwa sie ten koleszzz... ale napewno nie tyle zeby strzelac tak aby ZABIC!!!!!

04.05.2004
10:05
[34]

Mysza [ ]

Tygrysek --> Miałem i miewam do dzisiaj... ale nie rzeczy, z powodu których taranowałbym samochody...

Jednak, jak mówię od początku, w żaden sposób nie usprawiedliwiam policji... tak się składa, że spora część mojej dalszej rodziny ma bardzo dużo wspólnego z tą instytucją i znam panujące tam zasady i warunki od środka... a ta akcja wygląda na klasyczny "spontan"... niezaplanowany, pod wpływem impulsu... czyli w przypadku pomyłki, najgorszą możliwą rzecz...

Poza tym... to wszystko tylko gdybanie... oparte na kilku zdaniach ze znanego portalu... konkretnie to będzie się mozna do tego ustosunkować, jeśli będą znane jakieś szczegóły... o ile będą...

04.05.2004
10:06
[35]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Kune Wlver - jesteście porypany, nawet jakby to byli gangsterzy to walałym zostać:
1. jest ich kilku
2. mają broń
3. o ile polska policja cyka się z użyciem gnata to gangsterzy noszą broń po to by strzelać a nie by straszyć

Więc, jakbym myślał, że to gangsterzy tym bardziej bym stał oddałbym im samochód i tyle - nie mieliby owodu by do przestępstwa kradzieży dokładać sobie 4 zabójstwa.
Ale myślę, że chłopaczki miały coś na sumieniu i dobrze wiedzieli, że to Policja. Tylko nie pomyśleli o jednym, że tym razem wbrew modzie poanującej w Polsce zaczną strzelać, a nie grozić bronią.

04.05.2004
10:06
[36]

Kune [ TYCHY ]

Matk ---> JA bym myslal inaczej, widze np. 5 kolesi na 2 auta (Polonez i Passat np.). Oceniam jak znam teren, swoj samochod (przykladowo Golf Syncro 194 KM, 4x4) umiejetnosc prowadzenia no i zaczynam uciekac, ew. do najblizszej stacji benzynowej czy jakiegos publicznego miejsca. Pomysl tylko nad sytuacja, jak jest ciemno jak w dupie, wiocha jak nic i nagle takie cos sie dzieje,samochod masz wl. starczy wrzucic bieg i sprobowac, ja tez bym nie przypuszczal ze zaczna strzelac tak zeby Cie zabic, bo jak mozna nazwac 20 kul w samochodzie?!

04.05.2004
10:10
[37]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Kune - idź na strzelnicę ustaw się 25m od tarczy wilekiej jak jak wół i spróbuj w nią trafić z broni krótkiej - wtedy zobaczysz na własne oczy co to znaczy strzelać by zabić. I nie zdziw się, że pomimo tego iż zagryzałeś wargi i celowałeś przez 5 minut tarcza została nienaruszona.

Mysza - tak, tak spontan, najpierw spontanicznie przeszukali mieszkanie, a potem spontanicznie śledzili, na końcu spontanicznie podbiegli do samochodu, niewinni koledzy widząc tak niezaplanowaną akcję spontanicznej policji zastanowili się 5 minut, obgadali sprawę, rozpatrzyli za i przeciw i zaczęli powoli oddalać się w przeciwnym kierunku....
ignorancja na całego.....

04.05.2004
10:11
[38]

-Wolver [ Pretorianin ]

Mark - tylko ze w twoim rozumowaniu jest jedno male niedociagniecie. Po tym co piszesz zakladasz ze jak zostaniesz na miejscu to nic Ci sie nie stanie...

04.05.2004
10:11
[39]

Sathorn [ Pretorianin ]


Mark24 ---> masz chlopie 100 % racje.
Policjanci zawsze krzyczą "policja" bo to ostatnia rzecz ze starej procedury ktorą można zrobić na tyle szybko żeby nie dać się zabić po drodze...Po drugie nauczcie sie lepiej wszyscy że jak słyszycie krzyk "policja" i leci do was 20 chlopa lub 2 (niewazne ilu) to lepiej zostac na miejscu i sie nie ruszać. Ci dwaj co zgineli albo mieli cos na sumieniu albo naogladali sie za duzo filmow.
Martwi mnie tylko to ze niewinnych moim zdaniem policjantow spotka kara za to ze narazajac siebie i spelniajac obowiazki zostana udupieni...

04.05.2004
10:12
[40]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Kune - Darwin się kłania, jako jednostaka głupia i bezmyślania wcześniej czy później źle ocenisz teren, a twoje szanse przeżycia w starciu z 4-5 uzbrojonymi karkami są bliskie 0. Więc ['] - na przyszłość.

04.05.2004
10:12
[41]

insmac [ Konsul ]

Tego wszystkiego nie mozna nazwac inaczej jak tylko gdybaniem, tak naprawde wiekszosc wydarzen zostalo zrelacjonowanych przez przechodnia, byc moze bylo dokladnie tak, jak on mowil, byc moze nie...Nie jest jasne, czy policjanci zaczeli krzyczec w momencie podjecia ataku na Rover'a, co moim zdaniem jest najistotniejsza rzecza w calej sprawie.

04.05.2004
10:13
smile
[42]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

No przykro ale tak do konca to nie wiadomo jak bylo. Mowicie, ze pewnie krzyczeli "Policja". Nawet jesli to czy chlopcy w samochodzie nie mieli powiedzmy wlaczonej muzyki ? Uslyszeli by ? Wyskakuje kilku gosci z bronia i biegnie w ich strone - moze chca ukrasc samochod ? Jeszcze z bronia ... tu nie ma czasu na zastanawianie. Sytuacja jest nietypowa i nikt nie wie jak by sie w takiej zachowal. Jak sie zachowuje czlowiek pod wplywem adrealiny i strachu wiemy - nie do przewidzenia. Ok - inna mozliwosc - moze slyszeli jesli juz "Policja" - ale moze wiezli cos z soba ... a moze cos wypili, a moze zapalili ?

W kazdym razie. Jak dla mnie wina jest po stronie Policji. Chociaz jak mowie, mamy szczatkowy obraz sytuacji, nie wiemy jak bylo naprawde. To ze jakis pismak podaje taka wersje zdarzen, nie znaczy, ze tak bylo.

04.05.2004
10:14
[43]

Sathorn [ Pretorianin ]


Kune---->

"Oceniam jak znam teren, swoj samochod (przykladowo Golf Syncro 194 KM, 4x4) umiejetnosc prowadzenia no i zaczynam uciekac, ew. do najblizszej stacji benzynowej czy jakiegos publicznego miejsca"

takiego idiotyzmu dawno nie slyszalem :D jak to Mark wczesniej powiedzial zanim dobrze wrzucisz jedynke juz powinienes lyknac pare kulek...

04.05.2004
10:15
[44]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Wolver - dlaczego?
Dlatego, ze:
1. Policja nie odda strzału bo się poddam
2. bandytom w 90% zależy na mojej kasie i samochodzie nie na moim życiu i nagrabieniu sobie kolejnych latek do odsiadki w wypadku wpadki, więc na 90% bo grzecznym oddaniu kluczyków i portfela nic mi nie zrobią a na pewno nie zabiją
3. 10% to jak sam mam powiązania mafijne wtedy bym się ich bał i zaczął uciekać, ale nie mam - wolę stracić kasę, karty kredytowe, samochód niż zarobić kulkę w łęb i nieważne czy to od policji czy bandytów

04.05.2004
10:15
[45]

wysiu [ ]

Kune --> Za duzo filmow z poscigami sie naoogladales.
"widze np. 5 kolesi na 2 auta (Polonez i Passat np.)."
I co? I sa dwa wyjscia:

1. Policja.
Taranujesz ich samochod. Probujesz ich porozjezdzac. Uciekasz. Slowem - dokladasz sobie 3 nowe przestepstwa. A oni i tak cie zlapia - albo cie dogonia, albo ustawia blokade w nastepnej wiosce, albo nastepnego dnia odwiedza cie po tablicy rejestracyjnej.
O ile nie zaczna strzelac, do czego maja prawo w sytuacji gdy probujesz ich rozjechac.

2. Bandyci.
Ci od razu zaczna strzelac, nie zdazysz nawet wrzucic dwojki.

04.05.2004
10:16
[46]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kune - pięknie... Poznań to znów nie taka "wiocha jak nic", to całkiem spore miasto i nawet ma latarnie więc nie jest tam znowu tak "ciemno jak w dupie"...

"strzelać żeby zabić" - do oddalającego się auta nie strzela się "by zabić" bo nie bardzo widać ludzi w środku... strzela się w sylwetkę auta. W koła też się nie strzela bo stanowią za mały cel, trafienie jest praktycznie nie możliwe natomiast prawie pewność rykoszetu od ulicy i wtedy zagrożenie dla Bogu ducha winnych przechodniów.
Radzę pójść na strzelnicę i spróbować strzelić sobie do nieruchomej tarczy z odległości np 20 m... ciekaw jestem wyników.
Dodam, że moje z P-64 w woju nie były imponujące...

04.05.2004
10:17
[47]

Mysza [ ]

Mark --> Nie mówiłem przecież o całości akcji (począwszy od obserwacji, przeszukania itd) tylko o samej próbie zatrzymania... a i to oczywiście pod warunkiem, że policjanci przeprowadzili ją nie przestrzegając wszystkich procedur (choćby nie raczyli nawet krzyknąć sakramentalnego "Policja!")... co przecież jest mozliwe... ale jak wcześniej napisałem... to tylko gdybanie... sarkazm wybaczam...:)

04.05.2004
10:17
[48]

TzymischePL [ Senator ]

Kune ===> Widzisz, oni mysleli tak samo. Masz duze szanse ze przeczytamy o Tobie...

04.05.2004
10:18
[49]

Sathorn [ Pretorianin ]


el f----> i masz racje chlopie, tak sie sklada ze strzelam troche i zeby trafic z 25m w tarcze musze stac nieruchomo bez stresu itp itd, a w biegu i w nerwach to z 10m w czlowieka trafic trudno...

04.05.2004
10:19
[50]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Dla wina jest po stronie głupich szczeniaków - może sroga kara za głupotę, no ale sami na nią zapracowali.
Ale jak znam polskie prawo, prasę itd. to zaraz będzie szum wokół całej historii:
1. kilku dobrych gliniarzy pójdzie siedzieć,
2. kilkuset podejmie decyzję - "pierdolić to, już nigdy nie wyjmuję broni choćby nie wiem co się działo"
3. Kilka tysięcy będzie się długo zastanawiało zanim tą broń wyjmie, i będzie wolało wypuścić mordercę/bandytę byleby nie strzelić

itd.

04.05.2004
10:20
smile
[51]

Sathorn [ Pretorianin ]


Mark---> i to mnie boli najbardziej.... :(

04.05.2004
10:23
[52]

-Wolver [ Pretorianin ]

Mark uspokoj sie dziecko bo ja do Ciebie grzecznie z moim punktem widzenia a Ty od razu od 'porypanych' walisz. Co nie mozna miec innego zdania niz Ty? Dla mnie ucieczka w takiej sytuacji moze byc calkowicie wytlumaczona jak odruch obronny i uwazam ze nikt nie bedzie dokonywal rozmyslan co lepiej zrobic. A co do argumentu ze nie zabija mnie bo oddam po dobroci. W jakim swiecie Ty zyjesz? Ludzie zabijaja dla kilkudzieseciuu zl, wiec dlaczego jakas np. mafia samochodowa czy nie miala by tego zrobic zeby uniknac np. zidentyfikowania? I nie wal mi tu o tym ze chlopaczki wiedzieli ze to policja i mieli cos na sumieniu, bo po pierwsze nie wiesz czy tak bylo, a po drugie ja nie do tej konkretnej sytuacji pije tylko ogolnie. Jakby mi w srodku nocy ktos wyskoczyl na swiatlach z gnatem to prawdopodobnie tez bym odruchowo dal po garach i tyle by mnie tam bylo (przynajmniej w teorii), ale widze dzielny zimnokrwisty Mark w takim momencie zapali fajke, dokona blyskawicznej i bezblednej oceny sytuacji i zostanie wiedzac, ze tak jest na 100% lepiej. Przy okazji myslac sobie: jakbym uciekal to musialbym byc niezle porypany...

04.05.2004
10:23
smile
[53]

tygrysek [ behemot ]

Mysza --> w sumie co się tam działo tak naprawdę to nie dowiemy się nigdy, więc teoretyzujemy. Z tego co mówisz, wynika że najbardziej sterroryzowana jest policja ... przykre.

el f --> to było w Swarzędzu a nie Poznaniu.

Mark24 --> to policja nie powinna popełniać błedu a nie dzieciaki. Dziewiętnastolatek jest nadal dziewiętnastolatkiem i może uciekać, splunąć czy cokolwiek przyjdzie mu głupiego do głowy, bo jest nadal NASTOLATKIEM !! Policja, to instytucja zatrudniająca zdrowych psychicznie ludzi, którzy mają służyć nam a nie nas zabijać "przez pomyłkę" ...

04.05.2004
10:24
[54]

TzymischePL [ Senator ]

-Wolver ====> No coz, o Tobie tez mamy szanse przeczytac... w nekrologach...

04.05.2004
10:24
[55]

TeadyBeeR [ Legend ]

-Wolver -> Na przykladzie dzieciakow widac,ze jednak lepiej.

04.05.2004
10:24
[56]

Trzepiskor [ SETH ]

coraz czesciej zdarzaje im sie takie POMYŁKI
[']

04.05.2004
10:25
[57]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> 19 - latek nie jest dzieckiem ani nastolatkiem. Jest sadzony jako dorosly. Posiada dowod osobisty i sam odpowiada za swoje czyny. Wiec przestan pieprzyc ze to "nastolatek" wybacz. sorry ale to nie jest dziecko. 19 - latkowie napadaja na sklepy, gwalca i zabijaja wiec sorry....

04.05.2004
10:26
[58]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Zapomniałem o punkcie 4:
4. Za kilka miesięcy będzie inna sytuacja: "nieudana akcja policjantów - kilku bandytów ostrzeliwując soę uciekło, policja nawet nie zdążyła oddać strzału, 2 policjantów zabitych 4 rannych" a Zarith to skwituje - "co by nie mówić, ale policję w tym kraju mamy do dupy, nie zdążyli oddać strzału, a bandyci to zdążyli - żenada" ;)

Radzę się zastanowić co chcemy mieć w tym kraju, czy policjantów którzy reagują, czy policjantów z przyrzeczeniem "już nigdy nie dotknę się do pistoletu chociaż nie wiem co się działo". Ja chcę mieszkać w bezpiecznym kraju.

04.05.2004
10:27
[59]

TzymischePL [ Senator ]

Tygrysek ===> I jeszcze jedno. Naucz sie czytac ze zrozumieniem wklejane przez samego siebie notatki prasowe....
Ok. godz. 22.30 byli już w Poznaniu

04.05.2004
10:27
[60]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tygrysek - czy aby napewno czytałes to co wkleiłeś ???

"Ok. godz. 22.30 byli już w Poznaniu. Stanęli osobowym roverem na czerwonych światłach przed skrzyżowaniem. "

04.05.2004
10:28
[61]

tygrysek [ behemot ]

TzymischePL --> 19 lat miałem naprawdę sporo czasu temu i dokładnie wiem do czego byłem zdolny. Może Ty mając 19'naście lat kiedyś, lub będąc mieć w przyszłości tyle lat będziesz ostoją spokoju i rozwagi. Ale mając teraz 10 lat więcej, zdaję sobie sprawę z tego jak byłem wtedy "dorosły" ...

04.05.2004
10:30
[62]

insmac [ Konsul ]

To sa ulamki sekund, czlowiek w takich sytuacjach dziala instynktownie...nie wiem, do niektorych to chyba nie dociera...

W ogole zauwazylem, ze bardzo czesto przy tego typu sytuacjach modne jest gdybanie w rodzaju "Nieee, co za kretyn, uciekal? A ja bym zrobil rach-ciach i juz..." - teoria a praktyka to dwie rozne rzeczy, zreszta zawsze fajnie jest okazac swoja wyzszosc nad takimi idiotami jak ci 19-latkowie, nie?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-04 10:33:57]

04.05.2004
10:30
[63]

TzymischePL [ Senator ]

Tygrysek ===> Dziwne widac miales ciezkie dziecinstwo. W wieku 19 lat (minelo juz troche) nie mialem zadnych problemow z podejmowaniem doroslych decyzji mialem juz pierwsza powazna prace i sam odpowiadalem za swoje czyny i nie probowalem nikomu wmowic ze jestem mniej odpowiedzielny niz jestem. To znaczy ze co? ze wode mozesz kupic - BO JESTES DOROSLY I MASZ 19 LAT a jak cos zrobisz - ALE JA MAM DOPIERO 19 LAT MAMUSIU RATUJ ???

Kurwa jak mozna byc tak zaklamanym ??

04.05.2004
10:31
[64]

TzymischePL [ Senator ]

insmac ===> Tym sie roznimy od zwierzat ze nie dzialamy instynktownie. Przynajmniej niektorzy z nas.

04.05.2004
10:31
[65]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Tzn. Tygrsek o co ci chodzi konkretnie - specjalne prawa dla 19-latków?
Nie krzyczeć raz, czy dwa lub trzy razy "UWAGA POLIOCJA!!!!!!! tylko 10 - 20 razy "UWAGA POLICJA!!!! WYJŚĆ GRZECZNIE Z SAMOCHODU BO JAK TO TO CO TRZYMAM W RĘKU TO IE JEST ZAPALNICZKA, POWTARZAM TO NIE JEST ZAPALNICZKA TO BROŃ, POWTARZM TO BRON NA OSTRĄ AMUNICJĘ"
A jak tn 19-latek okaże się zatwardziałym bandytą i sam ma broń? I co gorsza w odrwotności od Policjanta nie jednego już zabił mimo tak młodego wieku?

Wolver - tak, tak, pamiętam serię napadów na starowinki dla 50zł i oczywiscie potem je gwałcono (często wielokrotnie) na koniec zabijano - na jakim TY zyjesz świecie to ja nie wiem.

04.05.2004
10:31
[66]

-Wolver [ Pretorianin ]

Moze im o mnie przeczytacie, ale odruch jest odruch i nic sie na to nie poradzi. Napisalem "prawdopodobnie dal bym po garach",wiec sie nie zakladam, ale nie bede pisal tak jak niektorzy, ze w sytuacji zagrozenia zycia zaczne sobie w spokoju przemysliwac co by tu zrobic. Czasami nie mam wladzy nad tym co robimy, a w komentarzu do cudzej tragedii to bardzo latwo napisac jak jest lepiej i co by sie zrobilo, pytanie co sie stanie jezeli na niczego nie spodziewajacego sie czlowieka spadnie taka "niespodzianka"

04.05.2004
10:32
[67]

insmac [ Konsul ]

TzymischePL --> Niestety zachowanie tzw. zimnej krwi w tego typu sytuacji nie jest wcale latwe. Ale to chyba sam wiesz.

04.05.2004
10:33
smile
[68]

zarith [ ]

cytat, Za kilka miesięcy będzie inna sytuacja: "nieudana akcja policjantów - kilku bandytów ostrzeliwując soę uciekło, policja nawet nie zdążyła oddać strzału, 2 policjantów zabitych 4 rannych" a Zarith to skwituje - "co by nie mówić, ale policję w tym kraju mamy do dupy, nie zdążyli oddać strzału, a bandyci to zdążyli - żenada" ;)

nie na temat. ci nastolatkowie się nie ostrzeliwali. poza tym, nikt nie kazał policji strzelać na odległość 20 metrów, w końcu rover stał przy nich. strzelali aby zabić, taka jest moja ocena. poza tym, drogi marku, przypomnij sobie akcję w magdalence. jak tam sobie poradziła superprofesjonalna polska policja :|.

04.05.2004
10:33
[69]

TzymischePL [ Senator ]

-Wolver ===> "w sytuacji zagrozenia zycia" zdaje sie ze najpierw zaczeli uciekac a potem dopiero byly strzaly a nie na odwrot....

04.05.2004
10:34
[70]

-Wolver [ Pretorianin ]

TzymischePL [ Senator ]
insmac ===> Tym sie roznimy od zwierzat ze nie dzialamy instynktownie. Przynajmniej niektorzy z nas.


Czlowiek nie dziala instynktownie tylko wtedy jezeli jest opanowany i ma czas na przemyslenie decyzji.

04.05.2004
10:36
[71]

TzymischePL [ Senator ]

insmac ===> Jest trudne, ale jestesmy ludzmi a nie zwierzetami. I jesli nie masz nic na sumieniu nie uciekasz. Jesli wiesz cokolwiek o swiecie to wiesz ze przed pociskiem nie uciekniesz i jesli to sa bandyci to masz wieksze szanse na przezycie nie uciekajac a jesli policja to masz 100% szanse na przezycie nie uciekajac.

zarith ===> Lubie Cie ale pierdolisz jak potrzaskany glupi 10 letni kretynek. Nie da sie strzelac tak zeby nie zabic.

04.05.2004
10:38
[72]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> I jeszcze jedno. W magdalence - to wlasnie przez takich jak Ty - strzelac tak zeby nie zabic - ale widzisz Ci panowie po drugiej strony nie mieli takiego dylematu. A jestem pewny ze darlbys morde tak samo jak teraz gdyby w magdalence odrazu te gnojki zostaly zabite bez gadania....


-Wolver ===> Zawsze jest czas.

04.05.2004
10:38
smile
[73]

tygrysek [ behemot ]

z tym Poznaniem to rzeczywiście nie doczytałem dokładnie


ale dalej się nie będę tutaj wypowiadał, bo miałem przecież ciężkie dzieciństwo a niektórzy tutaj w wieku 19'nastu lat są ostoją statyczności

04.05.2004
10:38
[74]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zarith - też masz kłopoty z czytaniem ?

"Rover cofnął się z piskiem opon uderzając w samochód z tyłu. Potem dał gazu do przodu, ominął pierwszy samochód i zaczął uciekać.Wtedy mężczyźni zaczęli strzelać." - nikt nie strzelał do stojącego auta ...

04.05.2004
10:40
[75]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> I bardzo dobrze ze sie nie bedziesz wypowiadal - powiedz czy teraz w wieku 29 lat ponosisz odpowiedzialnosc za swoje czyny czy mowisz: Ale ja mam dopiero 29 lat jestem jeszcze mlody.

04.05.2004
10:45
smile
[76]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Strzelać tak aby nie zabić z broni krótkiej do poruszającego się celu oddalonego o 20m...
To jest niemożliwe, z takiej odległości z pistoletu chcąc trafić w samochód trzeba już przymierzyć i mieć farta.

Zarith - za dużo filmów o gangsterach, gdzie biegnący sprintem RAMBO przez 2km zabija jednocześnie 30 bandytów i to strzałem pomiędzy oczy by się zbytnio nie męczyli (humanitaryzm).

04.05.2004
10:50
[77]

TzymischePL [ Senator ]

A propos policji i wyszkolenia wiem wiem nikt tu nie lubi juesej ale tam w czasie szkolenia policjantow ucza strzelac tak zeby zabic i tak dlugo strzelac, jak dlugo przestepca ma bron. I u nich sie uczy z 10-20 m. Naszych policjantow potrafi i na 50 m strzelnicy stawiac....

04.05.2004
10:54
[78]

tygrysek [ behemot ]

TzymischePL --> rozumiem i widzę różnicę pomiędzy myśleniem w wieku 19 lat a 29 lat a nie zwalniam się z myślenia w wieku 29'ciu lat. Nie nadinterpretuj moich słów.

04.05.2004
10:56
[79]

Globus [ Generaďż˝ ]

sorry, ale wkurwia mnie takie gadania "on moglbyc groznym przestepca, to ich wina" gowno kur*a wiecie, a gloscicie madrosci, zginal czlowiek

04.05.2004
10:58
[80]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> Wybacz nadinterpretacje. Rozumiem ze 19 - latkow zwalniasz z myslenia? Tych co bestialsko zamordowali kolege na poligonie w gliwicach tez? Czy tylko niektorych? a 18 latkow zwalniasz? a 16 latkow ?

04.05.2004
10:59
[81]

TzymischePL [ Senator ]

Globus ===> Dziennie gina tysiace ludzi. A swego czasu w rwandzie nawet setki tysiecy dziennie... I nikt nie mowi ze moglbyc przestepca... No ale to trzeba umiec czytac zeby zauwazyc.

04.05.2004
11:00
[82]

wysiu [ ]

Globus --> Zapomniales zapalic swieczke.

04.05.2004
11:01
[83]

Sathorn [ Pretorianin ]


Globus --> rozwin swoja mysl bo za cholere nie wiem o co ci chodzi

04.05.2004
11:03
smile
[84]

tygrysek [ behemot ]

TzymischePL --> nadal nadinterpretujesz słowa. Napisałem, że widzę różnicę w myśleniu. Dziewiętnastolatek ma "większe prawa" do tego aby działać impulsywnie. Żyjemy w świecie, gdzie w grach komputerowych mamy 3 życia, gdzie w filmie Rambo można pzy pomocy scyzoryka wybić połowę wietnamu. W sytuacjach stresowych młodszy człowiek jest bardziej podatny na podejmowanie decyzji spontanicznych.
Właśnie to jest rzecz, którą powinni przewidzieć "planując" taką akcję ... jeżeli ona oczywiście była planowana ...

04.05.2004
11:04
[85]

-Wolver [ Pretorianin ]

TzymischePL --> dla mnie sytuacja zagrozenia zycia to nawet wtedy, kiedy ktos biegnie na mnie z bronia, nie kiedy juz do mnie strzela. Jak ktos podleci do Ciebie z nozem to pomyslisz o zagrozeniu zycia dopiero jak ktos Ci go w brzuch wbije? ;)

04.05.2004
11:04
[86]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> aaaach wszystkiemu winna tv i gry komputerowe...

04.05.2004
11:05
smile
[87]

zarith [ ]

3misie --> lubię cię, ale nawzajem. po pierwsze, zakładam, że posiadasz jakąśtam wyobraźnię. wyobraź sobie, że jesteś kapsem i podchodzisz do tego rovera. z przodu stoi jeden samochód, z tyłu drugi. ponieważ rover cofając się stuknął tego z tyłu, można założyć, że był blisko - zresztą jakby był daleko samochodów policyjnych, to by go raczej nie zblokowali :|. policjanci wyskakują z ganami, rover się cofa, stuka brykę, rusza do przodu. policjanci strzelają. jeśli strzelali do samochodu, który już odjechał, popełnili błąd, bo po pierwsze nie istniało zagrożenie życia (rover już odjechał), po drugie mogli coś komuś zrobić przypadkiem. w takich wypadkach robi się blokadę itp. jeśli strzelali do rovera jak był blisko, to popełnili błąd strzelając do osób siedzących w środku. po pierwsze dlatego, że nie mieli 100% identyfikacji, po drugie dlatego, że nie mieli pewności czy w samochodzie oprócz ewentualnego bandyty nie znajdują się osoby trzecie, po trzecie wreszcie dlatego, że spokojnie mogli mu przestrzelić opony czy w inny sposób unieruchomić samochód. ja rozumiem że wraz z markiem macie mentalnośc szeryfa - gringo, ale zanim testosteron uderzy wam do głowy postarajcie się z niej zrobić inny użytek. a jak nie będziecie w stanie, to obejrzyjcie może trochę reality tv. właśnie tam można zobaczyć, jak swoją drogą nielubiana przeze mnie amerykańska policja jakoś trafia przestępcom w opony a nie w głowę :|, i mimo tego, że ma ogromne uprawnienia, stara się z nich nie korzystać jeśli nie musi.

04.05.2004
11:06
[88]

TzymischePL [ Senator ]

-Wolver ===> Wiesz jesli ktos bedzie chcial mnie zabic to zrobi to. Jesli chce mnie nastraszyc to zachowuje sie tak zeby nie dac mu powodu do impulsywnego zachowania. I jakos przez te ostatnie cwiercwieku nic zlego mnie nie spotkalo...

04.05.2004
11:10
smile
[89]

tygrysek [ behemot ]

TzymischePL --> nadal nadinterpretujesz moje słowa ... czy Ty wogóle potrafisz dyskutować??

04.05.2004
11:10
smile
[90]

zarith [ ]

el f --> '"Rover cofnął się z piskiem opon uderzając w samochód z tyłu. Potem dał gazu do przodu, ominął pierwszy samochód i zaczął uciekać.Wtedy mężczyźni zaczęli strzelać." - nikt nie strzelał do stojącego auta ...

i po co strzelali do samochodu który nie stanowił dla nich bezpośredniego zagrożenia? kompleks szeryfa? baterie w krótkofalówce wysiadły? policjanci jedzą za dużo masła?

mark24 --> Zarith - za dużo filmów o gangsterach, gdzie biegnący sprintem RAMBO przez 2km zabija jednocześnie 30 bandytów i to strzałem pomiędzy oczy by się zbytnio nie męczyli (humanitaryzm).

? jak za dużo, to przestań je oglądać :|. a jeśli mówiłeś do mnie, to pudło.

04.05.2004
11:11
[91]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> Bredzisz. Jak bys przeczytal wiadomosc to bys wiedzial ze policjanci mysleli (ze zle to inna sprawa) ze w samochodzi siedzi grozny przestepca. Jesli jestes w samochodzie z groznym poszukiwanym przestepca to tez jestes winny jesli pomagasz mu w ucieczce to sorry. To raz. Dwa - wezme Cie kiedys na strzelnice jak odwiedzisz slask, i sprobojesz trafic w ruchoma tarcze poruszajaca sie znacznie znacznie znacznie wolniej niz uciekajacy samochod. Jesli nie trafisz....
Przywolujesz Reality TV - polecam obejrzec kilka sytuacji w ktorych wlasnie ta nielubiana policja dziala dokladnie tak samo: Samochod przy kontroli zaczyna uciekac i dziwne ale oni nie celuja w kola tylko w samochod wystrzeliwywujac w kilka sekund caly magazynek.

04.05.2004
11:12
[92]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> A ty potrafisz przestac udowadniac ze snieg jest czarny a ogien zimny byle tylko miec racje?

04.05.2004
11:13
[93]

Sathorn [ Pretorianin ]


zarith--->pomyliles sie.
-Na reality tv nie pokazuja jak policja zabija - jesli juz to tylko z daleka (nie bardzo widac kto i gdzie) albo poza kamera (zdjecia robione z kamery w samochodzie ktora pokazuje to co z przodu). Bo mimo ze to "realitytv" to jednak nie mozna pokazac wszystkiego.
-"policjanci wyskakują z ganami, rover się cofa, stuka brykę, rusza do przodu. policjanci strzelają" troszke minales sie z prawda bo bylo to wedle opisu " Rover cofnął się z >>>piskiem opon<<< i uderzając w samochód z tyłu. Potem dał gazu do przodu, ominął pierwszy samochód i zaczął uciekać" wtedy zaczeli goscie strzelac. A wiec policjanci mieli prawo do oddania strzałow bo w prawie uzycia broni jest jak byk ze w przypadku zagrożenia życia innych osób można użyć broni. Odjezdzajac z piskiem jak wariat na czerwonym swietle taranujac samochody to wedle ciebie jest niedzielna wycieczka czy zagrozenie np. pieszych?.

04.05.2004
11:18
smile
[94]

zarith [ ]

lol, to zaczyna przypominać wielki tenis :)

3misie --> bredzisz:))) przeczytałem wiadomość a to co myśleli policjanci nie interesuje mnie w ogóle, szczególnie że myśleli źle. w moim poście napisałem ci, co powinno się zdażyć (blokada). fakt, że istnieje podejrzenie, powtarzam podejrzenie, powtarzam podejrzenie, że w samochodzie może być groźny bandyta, nie daje policjantom uprawnień do robienia strzelaniny w corralu O.K. na strzelnicę możesz mnie wziąć, chętnie, ale - szerloku - ja nie jestem policjantem, nie mam broni, oraz nie mam chęci jej użyć. więc nie muszę umieć strzelać. mam nadzieję, że ta koncepcja nie zburzyła ci światopoglądu :|.

04.05.2004
11:20
[95]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Problem nr 1:
19 letni chłopak wykazując się kompletnym brakiem intaligencji i nie zważając na szlabany oraz ostrzeżenia wszedł na tory pod nadjeżdżający pociąg - maszynsta nawet nie zdążył wychamować.

Założenia:
1. głupi chłopak o braku wyobraźni
2. maszynista wykonywał swoją pracę, działał zgodnie z procedurą

wynik: WINA CHŁOPAKA

Problem nr 2:
podejrzany o bandytyzm/morderstwo chłopak w trakcie zatrzymywania przez policję ucieka taranując samochody - policja używa broni, chłopak ginie

Założenia:
1. głupi chłopak o braku wyobraźni
2. policjant wykonywał tylko swoją pracę, działał zgodnie z procedurą

wynik: WINA POLICJANTA


Taaaak, Zarith proponuję się przejść na strzelnicę. Sam byłem w szoku jak przesiadałem się z AK 47 (tarcza w odległości 100m - i potrafiłem walnąć 47punktów na 50) na pistolet (ta sama tarcza w odległości 25m i potrafiłem - na początku bo myslałem, że nie trafić w to, to mistrzostwo świata - całe 5 pocisków posłać w kosmos - od tego czasu się już przykładałem i przestałem wierzyć w RAMBA).

04.05.2004
11:21
smile
[96]

zarith [ ]

sathorn --> Odjezdzajac z piskiem jak wariat na czerwonym swietle taranujac samochody to wedle ciebie jest niedzielna wycieczka czy zagrozenie np. pieszych?.

powinni zamontować automatyczne karabiny maszynowe na przejściach dla pieszych które będą zabijać tych, którzy przechodzą na czerwonym świetle, tak? lol


serio mówiąc, napisałem 'bezpośredniego zagrożenia życia'. różnica niby niewielka, ale jednak znacząca.

04.05.2004
11:21
[97]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> Heheh najlepiej jakby policjia chodzila z kwiatkami zamiast z bronia. Wlasnie to co zrobil kierowca rovera dalo im prawo uzycia broni. A ze akurat trafili? Coz nawet polscy policjanci maja szczescie. Ok. To sprobojesz strzelic w cel stojacy nieruchomo... Moze Ci sie uda.

04.05.2004
11:21
[98]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

W tej sytuacji policjanci działali zgodnie z procedurą - mylisz się, mieli prawo uzyć broni, mieli prawo strzelać, mieli prawo zabić :(

04.05.2004
11:22
smile
[99]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

lol, bezpośrenie zagrożenie życia tzn. wtedy jak kula przebija już skórę ale jeszcze nie dotarła do serca, bo wcześniej to raczej nie?

04.05.2004
11:22
[100]

tygrysek [ behemot ]

TzymischePL --> a może masz 19'naście lat, że tak się oburzyłeś ?? Z perspektywy czasu zmienisz zdanie, a to co mówię i tak nie trafi do Ciebie, bo dokładnie rozumiem o czym mówisz, ale Ty nie starasz się zrozumieć mnie. Dodam jeszcze, że nie staram sie niczego nikomu udowodnić, jedynie wyrażam swoje opinie, z którymi możesz się nie zgodzić, lecz nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że opinia może być różna ze względu na czynniki zewnętrzne.
Ty możesz mówić, że śnieg jest zimny a ja mogę powiedzieć, że jest ciepły. Kwestią opinii na temat śniegu jest to, co weźmiemy jako punkt odniesienia ...

04.05.2004
11:23
smile
[101]

zarith [ ]

mark --> jakiego ramba? jeśli policjanci nie są rambami, to dlaczego jak ramba się zachowują? przypominam jeszcze sytuację, gdy policjant - rambo zamiast bodaj lwa, zastrzelił weterynarza - czystym trafieniem w czoło.

04.05.2004
11:25
[102]

TzymischePL [ Senator ]

tygrysek ===> 19 lat mialem dawno temu. I jak juz mowilem i wtedy i dzis i nawet majac lat 15 potrafilem podejmowac sam decyzje i sam podejmowac ich konsekwencje. Bez zaslaniania sie grami, tv, wzorami czy mlodym wiekiem. A skoro ja moglem to kazdy moze a jesli nie chce i szuka wymowek to jego problem.

04.05.2004
11:26
[103]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> To byl tygrys. Powiedz mi jakbys sie zachowal majac bron i widzac wielkiego, agresywnego tygrysa.
Tylko nie mow ze nie jestes policjantem - bo ich tez nikt nie szkoli z tego jak sie zachowac...

04.05.2004
11:27
[104]

Sathorn [ Pretorianin ]


Zarith---> nie odkrecaj kota ogonem, obwiniasz policjantow ze nie mogli uzyc broni wiec ci udowodnilem ze mogli a ty wtedy szukasz znaczenia pojecia bezposrednie zagrozenie? Tak na marginesie wlasnie to twoje bezposrednie zagrozenie zycia bylo naprawdem bo przejezdzajac na czerwonym swietle ten rover mogl uderzyc w jadacy z drugiej strony samochod na zielonym i zabilby kierowce i pasazerow - np kogos z twojej rodziny. I co? tez bys im przyznal racje ze powinni uciekac a policjanci nie powinni strzelac?!
a ten twoj tekst z karabinami maszynowymi... no coz, bez komentarza.

04.05.2004
11:27
[105]

TzymischePL [ Senator ]

edit*


jest: i sam podejmowac a powinno byc i sam ponosic.



* - dla chamow ktorzy nie chca dac zarobic.

04.05.2004
11:27
smile
[106]

zarith [ ]

masz rację, 3misie. też bym kropnął weterynarza.

04.05.2004
11:31
[107]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> Coz, wyglada na to ze nie powinienes miec zadnych pretensji do policji w takim razie sa tacy jak ty.

04.05.2004
11:33
[108]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zarith - nie "kompleks szeryfa" tylko prawidłowa reakcja policji. Zatrzymują podejrzanego, ten atakuje policjantów (taranowanie auta, zagrożenie życia zbliżających się funkcjonariuszy) i ucieka. Policja strzela.
Wszystko jest, jak ma być.

04.05.2004
11:35
[109]

PROSZATAN [ Apokalipsa ]

no to nieźle !!

04.05.2004
11:35
smile
[110]

Gangsta Man [ Konsul ]

Ale jesteśmy niepowtarzalnym krajem. Policjant ze Stanów by się tak nie pomylił, policjant z Niemiec też by się tak nie pomylił, tylko policjant z Polski może się tak pomylić, bo Polak potrafi! To jest właśnie nasza polska policja, która zabija nastolatków za koszulki hwdp, chociaż ten skrót jest prawdą bo policja jest nic nie warta w tym kraju i tylko psuje życie ludziom, którzy chcą sobie spokojnie piwko wypić...

04.05.2004
11:36
[111]

wysiu [ ]

zarith --> A weterynarz nie oberwal "dokladnie w czolo", tylko z tylu glowy, gdy wbiegl policjantowi w linie strzalu. Dokladnie pamietam jak to bylo sfilmowane.

04.05.2004
11:37
[112]

TzymischePL [ Senator ]

Gangsta Man ===> No masz racje sam ostatnio widzialem jak ze smiglowca z miniguna walili po osiedlu do 4 latkow w takich koszulkach...

04.05.2004
11:39
[113]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Gangsta Man --> jesli myślisz że policja niemiecka czy amerykańska nie strzela do próbujących ich rozjechać bandytów to się mylisz...

04.05.2004
11:42
smile
[114]

Coy2K [ Veteran ]

Sathorn sorry ale pierdolisz glupoty...

"przejezdzajac na czerwonym swietle ten rover mogl uderzyc w jadacy z drugiej strony samochod na zielonym i zabilby kierowce i pasazerow - np kogos z twojej rodziny"

przeciez stali przed sygnalizacja swietlna i nawet jakby wyjechali na skrzyzowanie to nikogo by nie zabili, po pierwsze dlatego, ze nie zdazyli by sie rozpedzic do predkosci zagrazajacej innym pojazdom, a po drugie idac twoim tokiem rozumowania to bardziej zagrazali policjanci ktorzy zajechali droge pojazdowi, wiec nie wyszukuj bzdurnych argumentow na usprawiedliwienie dzialania policji.

04.05.2004
11:44
smile
[115]

Hary_in da house [ tylko Hary ]

No i to jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu ze nasza "policja" to sie nadaje... niedosc ze nie pomagaja to jeszcze przeszkadzają w życiu

04.05.2004
11:46
[116]

TzymischePL [ Senator ]

Harry ===> Zawsze mozesz wyjechac gdzies gdzie nie ma policji : np. Afganistan albo gdzies gdzie policja ma znacznie wieksze uprawnienia np: korea Polnocna.

04.05.2004
11:47
[117]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Coy2k - zawsze zagrażali pieszym
Idąc twoim tokiem rozumowania, mogli się rozpędzieć do 30km/h w 3s i uderzyć pieszego ze skutkiem śmiertelnym, więc zagrożenie życia było.
A po drugie kto powiedział o tym skrzyżowaniu, myślisz, że po przejechaniu tego skrzyżowania przed następnym by się zatrzymali? Czy może zwolnili do 50km/h?

Sorry Coy2k - ale coś z twoją wyobraźnią jest nie tak.... :/

04.05.2004
11:49
[118]

el f [ RONIN-SARMATA ]

W Wyborczej jest napisane trochę więcej...

"Czwartkowej nocy policjanci zobaczyli jednak, jak pod obserwowany przez nich dom podjeżdża rover i że wysiada z niego osoba podejrzana o pomoc bandycie. Dlatego pojechali za 19-latkami do Poznania./.../ Policjanci twierdzą, że krzyczeli "Stop! Policja!", gdy otoczyli ich rovera na światłach./.../
(policjanci przyp.mój) tłumaczyli, że uciekający rover jechał wprost na jednego z policjantów, dlatego użyli broni.- To doświadczeni funkcjonariusze. Mieli bardzo dobrą opinię - mówi Ewa Olkiewicz z wielkopolskiej policji.
15 godzin po tragicznej akcji w Poznaniu udało się w końcu schwytać Sebastiana Sz. Ukrywał się w Swarzędzu, ale w innym mieszkaniu, niż wcześniej przeszukała policja. Miał przy sobie trzy karabiny z tłumikami, granaty i materiały wybuchowe. Policja poszukiwała go od dawna za napad na konwój koło Poznania, gdzie ranne zostały dwie osoby."

04.05.2004
11:49
[119]

TzymischePL [ Senator ]

Coy2K ===> Hmm za mala predkosc. Ciekawe. Zalozmy ze samochod z drugiej strony jechalby jakies 90-100kmh...
Ciekawe... I zderza sie z przodem Rovera... Ciekawe. I wg. Ciebie to nie jest zagrozenie? Coz.. Mam nadzieje ze nie jezdzisz samochodem...

04.05.2004
11:50
[120]

TzymischePL [ Senator ]

el f ===> Wyborcza napewno wybiela policjantow.. Nie wiesz o tym?

04.05.2004
11:50
[121]

Sathorn [ Pretorianin ]


Zarith---> wyjezdzajac na skrzyzowanie nawet z predkoscia 5km na godzine jesli zrobisz to na czerwonym a ktos bedzie jechal z boku na zielonym z predkoscia (dozwolona) 60km na godzin to wpadajac na twoj samochod ma 50% szans ze przezyje - i nie gadaj mi tu o pasach i zabezpieczeniach crash testy sa robione przy mniejszych predkosciach... a dla pieszego ktory mogl tam byc czy jechali by 5km czy 50 to zadna roznica zginac mozna od samego uderzenia lub pod kolami - wiec chyba sam przyznasz mi racje ze jednak byli zagrozeniem
policjanci sa od tego zeby dzialac, jezdzic niebezpiecznie - od tego oni sa - jesli przesadza beda sadzeni - i niestety chyba teraz beda... niesprawiedliwie moim zdaniem

04.05.2004
11:51
[122]

zarith [ ]

sathorn --> jakoś tak jest w polskim prawodawstwie, że za przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle dostaje sie 10 punktów i grzywnę, a nie kulkę. tego się tyczył mój tekst o karabinach maszynowych. poza tym, nie przypominam sobie, żebyś mi cokolwiek udowodnił. poczekajmy zresztą na rozstrzygnięcia sądu, w tej dyskusji jest za mało danych i argumentów a za dużo żółci i emocji.
3misie --> nie zauważyłbyś ironii, gdyby cię ugryzła w dupę?
el f --> no nie moge się z toba zgodzić. jeden nastolatek nie żyje, drugi walczy o życie, no wiesz jakoś nie potrafie skwitowac tego banalnym 'jest, jak miało być'.
wysiu --> czyli jednak w czoło tyle że od drugiej strony :|. ale to nieważne, ważne że policjanci nie potrafią skutecznie działać w sytuacjach stresogennych.
all --> wybaczcie, ale na mnie przyszedł czas na EOT w tym wątku. powoli zaczynamy gadać o dupie maryni, imho jeśli zeznania światka są 'accurate' sprawa jest jasna, jeśli pojawią się jakieś nowe fakty z przyjemnością do dyskusji wrócę, teraz pozwólcie zajmę się czymś bardziej kreatywnym.

04.05.2004
11:51
smile
[123]

tygrysek [ behemot ]

el f --> te informacje troszkę mocno zmieniają informację podaną na onecie. Możesz podać link do pełnego tekstu ??

04.05.2004
11:52
[124]

Sathorn [ Pretorianin ]


oh sorka zarith myslalem ze to ty :P a to sie odnosilo do Coy2k :D

04.05.2004
11:53
[125]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Co do zagrożenia - zauważcie że te dziury po kulach są w masce samochodu a nie w bagażniku... wniosek jest prosty - strzelali policjanci na których jechał samochód a nie ci, od których się oddalał...

04.05.2004
11:55
[126]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tygrysek - proszę.

Zarith - a co, lepiej by brzmiało "rozjechani policjanci nie żyją" ?

04.05.2004
11:56
[127]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> Odpowiem slowami ze "Swiata Dysku":
Sarkazm? To takie slowo na 7 liter.

04.05.2004
11:58
[128]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

El f
Jak znam życie to za dwa tygodnie sie okaże że ci "chłopcy" współpracowali z tym bandytą (no bo jakiś związek musiał być, że byli śledzeni), ale to nie zmieni faktu, że policja jest zła a oni umarli niesprawiedliwą smiercią męczeńską.
Jak znam polaków to jeszcze świętymi (chyba głupoty) się ich ogłosi w kościałach.
A to że kilku policjantów pójdzie za tych palantów siedzieć to nic nie znaczy....

04.05.2004
12:02
smile
[129]

zarith [ ]

3misie --> ale ja mówiłem o ironii, chyba czeka cię jeszcze jedno liczenie:)

04.05.2004
12:03
[130]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> nie zauważyłbyś ironii, gdyby cię ugryzła w dupę?

04.05.2004
12:04
smile
[131]

zarith [ ]

3misie --> ironia? to takie słowo na sześć liter :)))

04.05.2004
12:06
smile
[132]

TzymischePL [ Senator ]

zarith ===> i wlasnie o tym mowie :]

04.05.2004
13:10
smile
[133]

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

ja po swojej przygodzie to od policjanów zdaleka:
V

04.05.2004
13:14
smile
[134]

cycu2003 [ Senator ]

trzeba uwazac czy jak sie nie stanie na skrzyzowaniu ktos do ciebie nie wyskoczy

04.05.2004
13:18
[135]

Drackula [ Bloody Rider ]

No to teraz moze cos jasniejszego na nasza policje.

04.05.2004
13:25
[136]

TzymischePL [ Senator ]

Drackula ===> Ale oni mieli tylko po 20 lat. Tygrysek no powiedz mu, w wieku 20 lat to sie jeszcze nie mysli i wogole jest sie dzieckiem....

04.05.2004
13:30
[137]

Drackula [ Bloody Rider ]

TzymischePL----> Mi sie wydaje ze w tym wieku bylem odpowiedzialny, a napewno samodzielny jednak chodzila mi po glowie nieodpowiedzialna mysl co by nie zostac policjantem. teraz patrzac z perspektywy czasy to wziecie tego zawodu w naszym kraju bylo by dla mnie wielka pmylka.

A co do wypadku to i ja sie ustasunkuje. I uwazam ze nic ponad upomnieniem tych policjantow spotkac nie powinno. Taka praca, jednak znajac nasz zraczaly system prawny i pokretne przepisy to zmieszaja ich z blotem.

04.05.2004
13:32
[138]

Przem_ [ ignoruj mnie ]

aha..
czytajac ten watek mozna wywnioskowac czy ci 19-latkowie tak naprawde zasluzyli na smierc bo sa jednostkami skazanymi na wyginicie i pewnie gdyby nie policja to po drodze zdazyliby jeszcze kogos przejechac, aha i wiadomo ze pewnie za tydzien okaze sie ze tak naprawde wspolpracowali z poszukiwanym bandyta, jasne jest takze ze policjanci zachowali sie w tej sytacji jak nalezy, a strzelali po to by zatrzymac uciekajacego bandyte, smierc jeden z "niewinnych" osob to tylko przypadek kazdemu moze sie zdarzyc i tak pewnie mial cos strasznego na sumieniu i wogole pewnie byl jakims glupim szczeniakiem ktory i tak nie zasluzyl na to aby zyc

TzymischePL --> Tym sie roznimy od zwierzat ze nie dzialamy instynktownie. Przynajmniej niektorzy z nas.

buahaha widac ze ktos tu nie chodzil na biologie albo jest zbyt stary aby cokolwiek z niej pamietac, czlowiek to tez zwierze tylko obdarzone rozumem, a rozum i instynkt sie nie wykluczaja

04.05.2004
13:37
smile
[139]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

Gdyby byli niewinni, na pewno by sie tak nie zachowali.
Policjanci zachowali sie prawidlowo.
Dwoch kryminalistow mniej.

04.05.2004
13:39
[140]

TzymischePL [ Senator ]

Przem_ ===> aha... rozumiem ze pozwalasz swojemu instynktowi brac gore? No coz. Zal mi Cie i Twojego otoczenia... Sikasz po scianach zeby zaznaczyc teren? Czy tarzasz sie w gownach zeby ukryc swoj zapach? A moze jedno i drugie?? Czy widzac jedzenie rzucasz sie na nie ? A moze widzac atrakcyjna kobiete probojesz ja na sile zaplodnic zeby przedluzyc gatunek ??

04.05.2004
13:47
[141]

olivier [ unterfeldwebel ]

Przem_"... aha i wiadomo ze pewnie za tydzien okaze sie ze tak naprawde wspolpracowali z poszukiwanym bandytą".
100 złoty bym postawił że tak właśnie będzie.
A z innej beczki, kiedyś leciał w tv ciekawy amerykański serial dokumentalny "Policyjne pościgi", między innnymi wiele autentycznych ujęć z kamer w radiowozach i niespodzianki z kontroli drogowych itp. te nagrania po prostu zwalają z nóg, to nie wygląda jak w filmach, jak gość strzela policjantowi w głowę z pół metra i rozjeżdza jego kolegę to wygląda tak zwyczajnie że aż nie do opisania...

04.05.2004
13:49
[142]

Klaczki [ Troublemaker ]

The Wanderer ----> Ty ciebie TIR potracil czy jak... :| Jak to ku**a zachowali sie prawidlowo??!!??!! Co to znaczy wogole??!!??!! Ty myslisz troche??!!??!!?? To co myslisz ze maja prawo strzelac do kazdego kto im sie nie spodoba??!!??!!??!

04.05.2004
13:51
smile
[143]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Klaczki przeczytaj artykuł najpierw z łaski swojej a potem pacanie komentuj
Przeczytaj go ze zrozumieniem dwa razy jak jesteś tępy to czytaj do skutku.

04.05.2004
13:53
smile
[144]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

A jak już Klaczki jesteś kompletnym idiotom to maskuj to trochę z łaski swojej by rodzina i sąsiedzi nie musieli się wstydzić :/

04.05.2004
13:56
[145]

Klaczki [ Troublemaker ]

Mark24---> Dobra ty strasznie mi dogadales tym tekstem(sram w gacie) Ale chociarz uwierz mi, ze przeczytalem ten tekst i wyciagnalem wnioski.

04.05.2004
13:57
smile
[146]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

Klaczki
W przeciwienstwie do Ciebie mysle.
Normalni ludzie w takiej sytuacji zachowaliby sie tak, jak podczas kontorli drogowej.
Ci dwaj bandydci woleli jednak staranowac samochod i rozjechac policjanta.
W calej sytuacji zachowali zimna krew, wiec byli na cos takiego przygotowani.
Niewinna osoba w takiej sytuacji zostalaby spraralizowana ze strachu i bylaby niezdolna do jakichkolwiek dzialan.
Brawa dla policji za skuteczna akcje.

04.05.2004
13:58
smile
[147]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

Klaczki
Cos jeszcze.
Polecam zapoznac sie z linkiem obok mojego nick'a analfabeto, a dopiero pozniej zabrac sie za pouczanie innych.

04.05.2004
13:59
[148]

Klaczki [ Troublemaker ]

No tak trzeba przyznac, ze akcja byla brawurowa. Brawo poprostu

04.05.2004
14:00
[149]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

czytaj do skutku, aż załapiesz, jak się nie uda proś o eutanazję

04.05.2004
14:12
smile
[150]

Klaczki [ Troublemaker ]

Mark24 ----> Zabij mnie za poglady

04.05.2004
14:17
[151]

TzymischePL [ Senator ]

Klaczki ===> tu nie chodzi o poglady... Tu chodzi o debilizm.

04.05.2004
14:24
[152]

olivier [ unterfeldwebel ]

No tak koledzy już ładnie napisali a ja tylko dodam--->

04.05.2004
14:26
smile
[153]

zarith [ ]

3misie, mark24, the wanderer, oliver --> świetny przykład bucostwa. tak trzymać, chłopaki :/

04.05.2004
14:28
smile
[154]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

zarith
Mowiles cos spamerze?
Wiecej nie napisze, bo nie mam zamiaru znizac sie do Twojego poziomu.

04.05.2004
14:34
[155]

kiowas [ Legend ]

Troche za duzo zeby na raz przeczytac, ale moja opinia jest taka.

W podobnej sytuaci jedyne co by mi przyszlo do glowy to zgodzic sie na zadania bandziorow (bo zakladalbym, ze to wlasnie bandziory chcace mi zrabowac samochod). O ucieczce bym nie pomyslal bo cenie wlasne zycie bardziej niz dobra doczesne.
Nie znacy to jednak, ze kto inny nie moze zareagowac inaczej. Policjanci stanowczo zbyt gwaltownie zareagowali bo jesli samochod domniemanych przestepcow dopiero na nich ruszal to swobodnie mogli te 20 kul wywalic w opony i obyloby sie bez strat w ludziach.

Zauwazylem niestety u naszej policji dziwna tendencje - albo przeginaja w strone zbyt surowo przestrzeganych przepisow (czyli strach przed wyciagnieciem bez powodu na czlowieka spluwy) albo zabawiaja sie w uliczne strzelaniny majac pzrepisy w glebokim powazaniu.
Czyby presja srodowiska i mediow??

04.05.2004
14:35
[156]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

lepiej byc bucem i oceniać sytuację na własny rozum, dostrzegać fakty, rozpatrywać wszelkie za i przeciw - niż powielać za mediami i motłochem utarte poglądy.

Ja wiem, że w POlsce są ludzie którzy głoszą hasło HWDP nigdy w zyciu nie widziawszy policjanta z odległości mniejszej niż 5m. I mam prawo uważać takich osobników za przygłupów. Trzeba w końcu zauważyć, że Policjant to też człowiek i wykonuje swoją pracę, a jego praca polega nie zawsze na machaniu lizakiem i wlepianiu mandatów, a od czasu do czasu dla dobra niewinnych osób i ryzykując własne życie za 1000zł miesięcznie wyjmuje guna i wali do innych. Własne życie to pryszcz, jednocześnie w tym momencie ryzykuje - medialny negatywny rozgłos, zwolnienie z pracy, proces, więzienie. Bo taka kurwa jest jego zasrana praca za 1000zł miesięcznie.

Myślcie ludzie to nie boli.

04.05.2004
14:36
smile
[157]

zarith [ ]

wanderer --> pffff
mark --> ale, widzisz, można myśleć i jednocześnie nie być bucem - przemyśl to...

04.05.2004
14:36
[158]

LooZ^ [ be free like a bird ]

"19-latkowie nie mieli powodów, by bać się policji - nie byli wcześniej karani, uczyli się w liceum, rover należał do ojca Łukasza. Badanie krwi wykaże, czy byli trzeźwi."

W papierowej wyborczej (o ile dobrze pamietam) na tej samej stronie jest napisane, ze w innym miescie zatrzymano gangsterow ktorzy dokonywali napadow w przebraniu policjantow... Na 90% zrobilbym tak samo jak ci moi rowiesnicy. Skoro nie mam NIC na sumieniu to czemu maja mnie zatrzymywac uzbrojeni policjanci? Duzo czesciej slyszy sie o napadach w policyjnych mundurach niz omylkowym zastrzeleniu niewinnej osoby... Szczegolnie, ze potrafie sobie wyobrazic jak ten chlopak bal sie o ten samochod ojca. Oczywiscie, wykazali sie niepotrzebna brawura, ale kurwa mac nie mowcie ze sami sobie zasluzyli...

04.05.2004
14:40
[159]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

kiowas - kilka faktów:
1. policjanci krzyczeli "STOP - POLICJA"
2. w samochodzie mógł być uzbrojony bandyta, ja wiem, że medialnie policja lepiej by wypadła jakby najpierw samochód domorosłych gangsterów (bo jak nazwać 20-latka usiłującego rozjechać policjantów) zabił z 3-4 policjantów a dopiero wtedy policjanci zaczęli reagować, tym razem jednak straty były tylko po jednej stronie
3. trafić w oponę samochodu który szarżuje na ciebie... jest piekielnie trudno :/ Do tego widząc jadący wprost na mnie samochód chyba nie muszę się zastanawiać nad intencjami kierowcy? A może nie chciał mnie tak do końca rozjechać tylko nastraszyć? :/

04.05.2004
14:41
[160]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

zarith problem w tym, że bycie bucem mi wcale nie przeszkadza....

04.05.2004
14:42
[161]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

Oj Looz następny który woli stracić życie niż ukochany samochód tatusia.....
"Your life your choice" - takie przysłowie w oryginale lepiej brzmi ;)

04.05.2004
14:43
smile
[162]

Klaczki [ Troublemaker ]

TzymischePL ----> ty do mnie ty to????:| Uwarzasz, ze jestem debilem????:>

04.05.2004
14:44
smile
[163]

zarith [ ]

mark24 --> widzę, że ci nie przeszkadza... ale, wiesz, troche się dziwię twojej sygnaturce - nieciekawie się rozmawia na poważniejsze niż gry tematy, gdy ktoś walczy obelgami - tak jak ty...

04.05.2004
14:45
[164]

kiowas [ Legend ]

Mark24 --->

1. moze krzyczeli, moze nie - co innego maja zeznac. do tego przydaloby sie pomachanie legitymacja
2. a pomyslales, ze moze on po prostu staral sie uciec, a nie celowo wjechac w grupe gliniarzy zeby im kulasy poprzetracac - w panice wiele moze sie zdarzyc
3. jadacego na wprost owszem, ale przeciez zanim zdazy sie oddalic (a raczej predkosci dzwieku nie osiagali) to mozna pokusic sie o trafienie nieprawdaz?
Poza tym co innego strzelanie do faceta, ktory mierzy do ciebie z gnata, a co innego do samochodu, w ktorym jak sie okazalo siedza niewinni ludzie (a takie ryzyko jest zawsze)

Zapytaj wiec siebie - czy lepiej wypuscic bandziora czy zabic neiwinna osobe?

04.05.2004
14:48
[165]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kiowas --> kiedyś, złapałem gumę Maluchem, przejechałem na feldze chyba ze dwa kilometry zanim domysliłem się że te dziwne gesty innych kierowców są adresowane do mnie... owszem, jechało sie trochę inaczej niż na oponie niemniej się jechało. Więc nie mów o strzelaniu w opony... ciekaw jestem jak Ty byś zareagował będąc policjantem i widząc dwóch młodzieniaszków szarżujących na Ciebie autem...

04.05.2004
14:49
smile
[166]

Klaczki [ Troublemaker ]

Mark24 napisal:
"1. policjanci krzyczeli "STOP - POLICJA" ...

Ale przecierz byli bez swoich zabojczych uniform'ow :P Dla mnie by bylo dziwne gdyby wywalilo do mnie kilku typow z giwerami. Skad mial bym wiedziec czy to mendy czy jacys gangsterzy :|

04.05.2004
14:52
[167]

TzymischePL [ Senator ]

kiowas ===> "w MASCE rovera znaleziono 20 dziur po kulach" - chcesz powiedziec ze on tylko troche jechal na wprost a te kule zamiast po lini prostej odchylaly trajketorie z powodu halnego...

04.05.2004
14:53
[168]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

1. krzyczeli - są na to świadkowie - argument odpada
2. jasne - proponuję postawić się na miejscu policjanta: stoisz 5m od rozpędzającego się na ciebie samochodu, wiesz, że może w nim być poszukiwany niebezpieczny gość, masz prawo użyć broni, myślisz że chłopcy żartowali i chcieli uciec - gratuluję poczucia humoru
Dla mnie człowiek który próbuje zabić policjanta na służbie wcale nie jest niewinny, to juz jest poważne przestępstwo, można powiedzieć, że policjanci strzelali w samoobronie.

04.05.2004
14:53
smile
[169]

m_marchew [ Centurion ]

zdaza sie im zabic kogos przez przypadek mi zabili sasiada przez to ze byli policjanci pijani a on kopna pilka w ich radiowoz o tym bylo glosno w gazetach i TV jakis 8 lat temu ;C

04.05.2004
14:54
[170]

kiowas [ Legend ]

elf ---> czyli wedlug ciebie w przypadku jakiegokolwiek zagrozenia policjant ma strzelac na lewo i prawo? Moze sie nie znam, ale sa chyba takze inne sposoby zatrzymania auta podejrzanego niz zasypanie go gradem kul.

Poza tym nie mysl, ze ja w czambul potepiam takie ich zachowania. Doskonale zdaje sobie sprawe z presji jakiej sa poddawani z praktycznie kazdej strony.
Chodzi o to by z takich nieszczesliwych pomyslek potrafiono wyciagnac odpowiednie wnioski (i konsekwencje).

04.05.2004
14:54
[171]

TzymischePL [ Senator ]

m_marchew ====> a w 1929 dwoch policjantow zastrzelilo emeryta...

Myslisz ze to byli Ci sami ?

04.05.2004
14:57
[172]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

------> kiowas
na prawo i lewo?
Jeszcze kogoś zabili lub ranili oprócz tych młodocianych gangsterów w aucie tatusia?
Mi się wydaje że oni celowali w samochód, a nie na prawo i lewo.....

04.05.2004
14:57
[173]

Drackula [ Bloody Rider ]

Klaczki-----> ciekawe jak fura-bura bylbys jakby jeden z nich zamiast jakiegos tam Glocka mial kalacha? Pewnie bys uciekl ala film hamerykanski i jeszcze wrocil z kolegami co?

Patrzac na taka akcje tylko ze zorganizowana przez bandziorow to na ich miejscu mialbym bron automatyczna, co by sie nie rozdrabniac.

04.05.2004
14:58
[174]

TzymischePL [ Senator ]

Mark24 ===> No wlasnie nie. Oni celowali w prawo i lewo a wiatr znosil kule prosto w maske.

04.05.2004
14:58
smile
[175]

m_marchew [ Centurion ]

a sam do policji mam tylko tyle ze :) na sluzbie ze mna pili wodke pod sklepem :)

po drugie : spisali mnie 11 razy w rutynowej kontroli
5 razy - niesprawne swiatla w rowerze
4 razy - niszczenie mienia (burzenie scian barakow wojskowych przed rozbiurka)
3 razy - spacery po molo nad bialym po pijaku i lowienie ryb na jeziorach zastrzezonych ;) (tez nie na trzezwo)

no ale :) jako policjanci sie spisuja wkoncu suki sa zzawsze tam gdzie nie powinni sie pojawiac :)

04.05.2004
14:59
[176]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

do tego to nie było jakiekolwiek zagrożenie, tylko zagrożenie życia?
Zapytam ciebie Kiowas, w przypadku gdy gdy ktoś ciebie atakuje masz prawo się bronić, czy masz obowiązek nadstawić drugi policzek? A może musi Cię najpierw dźgnąć nożem byś się przekonał, że ten ktoś naprawdę Ci zagraża?

04.05.2004
14:59
[177]

kiowas [ Legend ]

Tzymische ---> dzieki za uzupelnienie informacji - tego nie doczytalem, ze wszystkie kule policjanci wpakowali w maske. Dowodzi to tylko, ze mieli cala mase czasu by usunac sie z drogi auta bo wywalic 20 sztuk amunicji to nie sa dwie sekundy.

Mark24 --->

2. nie masz pojecia co ci chlopcy probowali. Wedlug ciebie zabic policjantow, wedlug mnie uciec przed nieznajomymi z bronia. Polecen o zatrzymanie sie mogli spokojnie nie usluszec, tego tez nikt sie nie dowie. I wyobraz sobie, ze taka sytuacja jakos zupelnie nie napawa mnie smiechem - az ciarki mnie przechodza gdy sobie pomysle, ze moze kiedys i ja stane na celowniku policjanta, ktory pomyli mnie z przestepca, i moze on bedzie strzelal bez ostrzezenia lub tez jakies moje zachowanie poczyta za zagraozenie dla siebie.

04.05.2004
14:59
[178]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kiowas - nie i policjanci nie strzelali "na prawo i lewo" a w próbujący zabić ich samochód. To nie było "jakiekolwiek" zagrożenie tylko zagrożenie ich życia.
Sądzisz że jeden z policjantów powinien dać się rozjechać by sprawdzić intencje "chłopców" ???
Wystawiłbyś się na ochotnika do tego zaszczytnego zadania ?

04.05.2004
15:00
smile
[179]

m_marchew [ Centurion ]

TzymischePL ---> nie sadze ze ci sami :) zalezy gdzie to sie stalo ...bo kumpla mi zaje.. ustzrelili kolo wawy

04.05.2004
15:03
[180]

kiowas [ Legend ]

Mark24 --->Jeszcze kogoś zabili lub ranili oprócz tych młodocianych gangsterów w aucie tatusia?

No i teraz juz rozumiem skad u ciebie ta agresja w stosunku do zabitych -- przeciez chlopcy ze Swarzedza z pewnoscia musieli miec cos na sumieniu wiec kulka w leb nalezala im sie jak trzeba............

Zapytam ciebie Kiowas, w przypadku gdy gdy ktoś ciebie atakuje masz prawo się bronić

Jatwierdze, ze ratowali sie ucieczka w obawie o zycie, ty ze starali sie zabic policjantow - do zgody chyba nie dojdziemy.

04.05.2004
15:03
smile
[181]

m_marchew [ Centurion ]

TAKE ME MONEY TAKE ME POZSION TAKE ME OBSESION

Co jak co ale ja sobie nie wyobrazam zycia bez policji jak by wygladaly ulice bez nich ?? :)

ogladal ktos Adrenaline (to zrozumie co szczylki odpiepszali)

04.05.2004
15:03
[182]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Mark24 : Jakich kurwa "mlodocianych gangsterow" ?? Czy cie popieprzylo? Jedyna "zbrodnia" tych ludzi bylo to, ze policjanci pomylili ich z kims innym! Co do "autka tatusia", to nie znam swoich reakcji, ale dopuszczam taka mozliwosc, ze nie pomyslalbym "cholera, oni zaraz mnie zastrzela" tylko "cholera, zaraz skroja auto mojego ojca".

04.05.2004
15:05
[183]

kiowas [ Legend ]

elf ---> czytaj prosze WSZYSTKO co pisze, nie wyrywki. Skoro mieli czas wladowac w maske 20 kul mieli tez czas na usuniecie sie pedzacemu samochodowi z drogi. Ze woleli strzelac - ich wybor.

04.05.2004
15:05
[184]

wysiu [ ]

Looz --> A moze:
"cholera, zaraz skroja auto mojego ojca, wiec lepiej sam je wczesniej rozbije"?

04.05.2004
15:07
[185]

el f [ RONIN-SARMATA ]

LooZ^ - jedyna zbrodnia tych ludzi to taka, że staranowali samochód i próbowali rozjechać policjantów.

04.05.2004
15:07
[186]

TzymischePL [ Senator ]

Kiowas ===> tam nie pisze ze strzelali z muszkietow... Jesli wg. Ciebie wystrzelanie 20 kul trwa 40 minut no coz. Pomysl o doksztalceniu sie. Tak dla informacji glupi VIS z 35 roku ma szybkostrzelnosc ok. 30 kul na minute.

04.05.2004
15:09
[187]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

LooZ^ - młodociany gangster bo:
1. nie zatrzymał się na wezwanie policji
2. staranował samochód
3. jechał prosto na policjantów

Dla mnie wystarczy, dla ciebie nie? Twój problem :/

04.05.2004
15:10
smile
[188]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

wysiu
i rozjadę kilku tych wymachujących zapalniczkami, nie będę mnie Rambo i moich supermanów kolegów zatrzymywać więcej, a to mendy jedne no.....

04.05.2004
15:10
[189]

LooZ^ [ be free like a bird ]

wysiu : Chyba lepiej je troche porysowac niz stracic. Zreszta, to wszystko jest gdybanie, nie mam pojecia jak bym zareagowal. Rownie dobrze strach moglby mnie sparalizowac i nawet bym nie mrugnal...

04.05.2004
15:11
smile
[190]

m_marchew [ Centurion ]

A dla mnie to głupie :) strzelali do nich (ok obrona zycia) po co oni na nich jechali ?? mysleli ze ich policjanci ujebia ostro ....to mogli uciec po co jechali na policjantow..policjanci sie bronili .. samochod rozjebany ..policjanci zyja ...sumienie zdycha bo kule poszly .....a co z tego wszytkiego najgorsze oprucz smierci ?? ze na pewnym forum ludzie sie kluca az im zyly na czole wyskakuja za to ze cos kiedys sie stalo ....klutnia se narobicie wrogow i tylow w zdaniach ludzi a sprawy nie odwrucicie jedynie zastanowicie sie i sami kiedys tammm takiego bledu nie popelnicie.

04.05.2004
15:12
smile
[191]

Widzący [ Generaďż˝ ]

Lekko sumując:

Fakty - podejrzany prowadzony (śledzony) przez specjalną grupę policjantów nie zastosował się do ich wezwania i usiłował zbiec taranując służbowe pojazdy i usiłując przejechać (zabić) funkcjonariuszy. Funkcjonariusze oddali z broni służbowej strzały doprowadzając do zatrzymania pojazdu, w wyniku ostrzału podejrzany poniósł śmierć na miejscu.

Interpretacja A - policjanci ostrzelali dwóch niewinnych 19 latków mordując na miejscu jednego z nich.

Interpretacja B - Podejrzany o pomoc poszukiwanemu bandycie 19 latek ze Swarzędza pod Poznaniem około godziny 22.30 w Poznaniu nie zareagował na wezwanie uzbrojonych funkcjonariuszy policji i usiłował zabić kilku z nich, taranując ich autem które prowadził. W wyniku strzałów oddanych przez funkcjonariuszy w obronie własnej, podejrzany odniósł smiertelne obrażenia, osoba znajdująca się w pojeżdzie razem z podejrzanym odniosła rany i znajduje się w szpitalu.

Tyle interpretacje, a co do osobistego mojego poglądu - niewinny 19 latek nie ucieka taranując inne pojazdy tylko grzecznie leży na glebie jak mu kazali. A czy to byliby policjanci czy ktokolwiek inny to jest to bez znaczenia, nawet jeżeli chłopiec ( taki młodziutki 19 latek) był do tej pory czysty jak łza to taranując blokadę i usiłując zabić innych ludzi stał się bandytą.

04.05.2004
15:15
[192]

TzymischePL [ Senator ]

Kiowas ===> i jeszcze jedno: teoretyczne szybkostrzelnosc Glocka 18 ( a policja uzywa 17 i 19) wynosi 1200 strzalow na minute. Tak podaje producent...

04.05.2004
15:15
smile
[193]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

LooZ^
tak z ciekawości ostatnie pyatnie:
Sytaucja:
jedziesz autem szosą przez las, widzisz policjanta z lizakiem machającego byś się zatrzymał, rozumiem, że zakładasz iż:
1. Policjant to bandyta
2. chce ci ukraść auto
3. niezłe te przebranie

Robisz tak:
1. gaz do dechy
2. skręcasz w stronę policjanta
3. próbujesz go rozjechać


Ciekawe, ciekawe....

<już mnie nie ma, możecie narzekać na te suki, mendy, HWDP itd.>

04.05.2004
15:15
[194]

kiowas [ Legend ]

Tzymische ---> taka niczemu nie sluzaca ironia naprawde poprawia ci humor?

Wystarczy kilka sekund na zejscie z drogi jadacemu na ciebie autu - ale jesli wolisz przedtem wystrzelac w niego magazynek to twoja wola.

Mark24 --->

Piles kiedys piwko pod blokiem z kolegami? To niezly z ciebie gangster.
Nie jestes psychologiem, nie masz pojecia co powodowalo tymi chlopakami (i niestety juz sie tego nie dowiemy).
Nie zycze ci zebys kiedys znalaz sie w podobnej sytuacji i stracil nerwy - bo moze sie to skonczyc bardzo podobnie. No chyba, ze jestes czlowiekiem z zelaza nie tracacym zimnej krwi. To tylko pozazdroscic.

04.05.2004
15:16
[195]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kiowas - żeby "władować 20 kul" wystarczy jakieś 15 sekund, pewnie nawet mniej tym bardziej że strzelało dwóch policjantów ... i tyle mieli czasu. Dużo ?
I nie odpowiedziałeś, strzelałbyś czy dał się rozjechać ?

04.05.2004
15:17
smile
[196]

The Wanderer [ green eye of the secrets ]

Na jednego policjanta w Polsce przypada 6 sztuk amunicji rocznie.

04.05.2004
15:19
[197]

kiowas [ Legend ]

elf ---> jednak nie chcesz sie zastosowac do mojej prosby.

I nie odpowiedziałeś, strzelałbyś czy dał się rozjechać ?
Odpowiedzialem juz dwukrotnie - zszedlbym z drogi samochodu - mieli czasu az nadto.

04.05.2004
15:21
[198]

el f [ RONIN-SARMATA ]

TzymischePL -> szybkostrzelność praktyczna stareńkiego P-64 to 6strz./8-12 sekund a co dopiero Glocka...

04.05.2004
15:26
[199]

kiowas [ Legend ]

Off topic - na jaki adres moge wyslac pytanie do GOLa (wiem ze to lamerskie ale jakos nie moge znalezc w pomocy - [email protected])?

04.05.2004
15:27
[200]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kiowas - podziwiam... jesteś chyba Supermanem skoro w ciągu kilkunastu sekund potrafiłbyś "zejść z drogi" rozpędzającego się na Ciebie auta... i jako policjant przekonany że zatrzymuje groźnego bandytę nie brałbyś oczywiście pod uwagę możliwości że ów bandyta chce Cię ZABIĆ ?

My teraz wiemy że to nie byli gangsterzy, ale policjanci w owym momencie, kiedy na podjęcie decyzji mieli ułamki sekund nie mieli naszej wiedzy...

04.05.2004
15:29
smile
[201]

vien [ łowca pip ]

Najgorsze jest to ze przed sobą miał jeszcze cale zycie...

[`]


H.W.D.P.


04.05.2004
15:29
[202]

Sathorn [ Pretorianin ]


Pozwole sobie na wklejenie wypowiedzi policjanta z forum gazeta.pl - mysle ze to wam da do myslenia... tam trwa podobna dyskusja do tej, ktora mamy tutaj

"To smutne, ale za własne błędy się płaci. W tym momencie nie było nawet ważne
czy to policjanci czy bandyci - o co się tak kłócą uczestnicy forum. To było po
prostu ośmiu uzbrojonych mężczyzn. Jeżeli wyskakuje znienacka na ciebie ośmiu
facetów ze spluwami, to jedyne rozsądne zachowanie to ostrożnie podnieść ręce
do góry i nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Najwyraźniej młody
naoglądał się za dużo filmów sensacyjnych. Przecież gdyby to nie byli
policjanci, to skutek byłby taki sam - dwadzieścia dziur w karoseri i kilka w
głowie.

Do wszystkich kwestionujących legalność procedury: zajechali mu drogę z dwóch
stron, krzyczeli policja i byli wyraźnie uzbrojeni. On a) stawił opór
zatrzymaniu, b) uszkodził nieoznakowany radiowóz, c) zagroził życiu i zdrowiu
funkcjonariuszy. To w zupełności wyczerpuje warunki użycia broni. To od strony
prawnej.

A od strony praktyka: do tych wszystkich, którzy piszą o strzelaniu w opony i
temu podobne głupoty. W coś takiego można się bawić na ćwiczeniach albo w
filmach. W prawdziwym życiu strzela się, żeby zabić. Gorzej wyszkoleni strzelcy
celują w korpus (bo największe szanse trafienia). Lepiej wyszkoleniu celują w
rdzeń przedłużony. Po to jest broń, żeby zabijać.

W Polsce nie ma żadnej kultury zachowania się w takich sytuacjach. Na całym
świecie słysząc strzelaninę ludzie padają na ziemię. Na całym świecie oprócz
polski - u nas ludzie słysząc strzelaninę idą zobaczyć kto strzela. Dopóki nie
nauczymy się zachowywać rozsądnie w takich sytuacjach, ludzie będą ginąć. I nie
wińmy za to policji."

04.05.2004
15:30
smile
[203]

zarith [ ]

el f --> jakim supermanem? w ciągu kilkunastu sekund, to można hoho! albo i więcej... a na pewno zejść z drogi rozpędzającego się samochodu...

04.05.2004
15:32
[204]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zarith - przeciętny benzyniak w 14 sekund rozpędza się do setki...

04.05.2004
15:33
[205]

wysiu [ ]

Nie wiem skad ta miara "kilkunastu sekund". Mowa o samochodzie ruszajacym z piskiem opon, a nie o maluchu, czy innym matizie.. Odleglosc kilku metrow. Gosc celowal w jednego z policjantow, ktory moze i probowal odskakiwac - strzelali pozostali.

04.05.2004
15:38
[206]

tygrysek [ behemot ]

el f --> policjanci władowali w przednią maskę naście czy dziesiąt pocisków, więc mieli czas na zapalenie ćmika i zejście z drogi samochodu napewno

04.05.2004
15:40
[207]

wysiu [ ]

Wcześniej tłumaczyli, że uciekający rover jechał wprost na jednego z policjantów, dlatego użyli broni.

04.05.2004
15:41
[208]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tygrysek - tak, tak i jeszcze flaszkę zrobili w międzyczasie...

04.05.2004
15:43
smile
[209]

..::Tr0yAn::.. [ Konsul ]

CHWDP i tyle!!!

['][']['] swieczka dla tego biednego chlopaka, ehh szkoda gadac:(((((

04.05.2004
15:43
[210]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Tygrysek - zresztą fakt że strzelali w maskę, świadczy że chcieli zatrzymać auto a niue zabic siedzących w środku... gdyby chcieli zabić, strzelaliby w szybę.

04.05.2004
15:43
[211]

kiowas [ Legend ]

wysiu, elf ---> to moze mi wyjasnicie - skoro nie ma czasu na odskoczenie, a jest czas na wladowanie paru kul, to jakim cudem ci gliniarze jeszcze zyja? Powinni zostac rozjechani. Ze swiszczace naokolo kule spowodowaly, ze kierowca skrecil w inna strone? W porzadku, ale moglo byc zupelnie inaczej i chowajac glowe za kierownica mogl takze przyspieszyc i zrobic z nich miazge.
Czy lepiej jest udawac bohatera czy zejsc szalencowi z drogi? Numery mieli, marke tez, mogli go scigac a nie bawic sie w brawurowe akcje.
Pan policjant z forum poucza o nieodpowiedzialnosci przechodniow - szkoda ze nie wspomni o slabym wyszkoleniu i czesto glupocie policjantow.

Jakby nie bylo, szkoda mi zarowno zabitych chlopcow jak i policjantow, ktorzy pojda siedziec (inaczej sprawiedliwosci nie staloby sie zadosc).

04.05.2004
15:47
[212]

wysiu [ ]

kiowas --> Geez, ile razy musze to samo pisac?? Na torze jazdy byl JEDEN z Policjantow, wg tego co sami powiedzieli. Co bys robil na miejscu pozostalych, stojac tam z bronia?? Strzelal, czy tylko zaciskal kciuki, zeby koledze udalo sie odskoczyc z drogi szarzujacego auta? Pewnie bys krzyczal 'Run Forrest, run'?

04.05.2004
15:50
smile
[213]

Drackula [ Bloody Rider ]

kiowas----> zauwaz ze jesli ich brali za bandziorow duzego kalibru to tacy raczej jezdza wozkami, ktorych tablice rejestracyjne sa watpliwej oryginalnosci, wiec w takim przypadku ta wiedza moga sobie tylek podetrzec.

04.05.2004
15:51
[214]

tygrysek [ behemot ]

el f --> nie popadajmy w skrajności. Gdzieś pomiędzy tym co ja mówię a co Ty mówisz jest napewno prawda ... ale bliżej mojego zdania czy Twojego ??

04.05.2004
15:53
smile
[215]

Klaczki [ Troublemaker ]

Drackula----> Zloto Polska nieelegancja Francja....

04.05.2004
15:53
[216]

kiowas [ Legend ]

wysiu ---> cos nielogicznie piszesz. Skoro na torze byl tylko JEDEN policjant, a wszytkie strzaly oddano w maske, to rozumie sie samo przez sie, ze tylko on mogl w nia strzelac. A jesli paru kolegow stalo ZA samochodem to raczej powinni sie powstrzymac od oddawania strzalow by nie ranic kolegi.
Dyskusja powoli staje sie jalowa bo kazdy powtarza duzo wczesniej juz omowione argumenty.
Spojrz na moje ostatnie zdanie, ktore z mojej strony jest posumowaniem.

A na marginesie to chetnie bym zerknal na na analize kryminalistyczna calego zdarzenia - wtedy wiele sprw staloby sie bardziej jasnych.

Ps. moze ktos jednak poda mi ten adres pliz?

04.05.2004
15:54
[217]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Kiowas - do tego co napisał Wysiu dodam (powtórzę) jedno. Oni nie zatrzymywali kierowcyźle zaparkowanego auta, byli przekonani że mają doczynienia z groźnym bandytą.

jeszcze powtórzę za Wyborczą - " 15 godzin po tragicznej akcji w Poznaniu udało się w końcu schwytać Sebastiana Sz. Ukrywał się w Swarzędzu, ale w innym mieszkaniu, niż wcześniej przeszukała policja. Miał przy sobie trzy karabiny z tłumikami, granaty i materiały wybuchowe. Policja poszukiwała go od dawna za napad na konwój koło Poznania, gdzie ranne zostały dwie osoby." - również dlatego strzelali, by nie dać uciec bandziorowi !

04.05.2004
15:56
smile
[218]

Banananan [ Dezerter ]

"Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam w Polsce, mieszkam tu, tu, tu!"

04.05.2004
15:56
smile
[219]

Mesiash666 [ Konsul ]

I my sie chcemy europejczykami nazywac ...
my sie mozemy nazywac ale nasza policja nie...
20 kul w maske???
jak oni z pistoletuw???

04.05.2004
17:17
smile
[220]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Mesiash666 - jak masz chlopie 16 lat to siadz do nauki bo masz test kompetencji chyba , pistotetów jak juz cos
po 2 przeczytaj caly watek a nie tylko poczatek i dopsiuj sie

Dotyczy sie to takze tych paru co sie liczy dla nich tylko to : co policja zrobila i jest szansa napisac : HWDP

04.05.2004
18:08
smile
[221]

Rellik [ Kuciland seeker ]

nic tylko na usta Cisnie sie piosenka Offspringu "L.A.P.D". "...They shooting everyone who even tries to run..."

04.05.2004
19:36
[222]

Przem_ [ ignoruj mnie ]

mozna sie nie zgodzic z wyraznym przekazem tejze wiadomosci przez fakty jednak nie mozna zaprzeczyc kilku nowym FAKTOM
- 19-latkowie nie byli nigdy karani
- osoba poszukiwana zostala zlapana dzien pozniej, juz bez wykorzystania broni oraz bez ofiar
- ci chlopacy uciekali przed ludzmi bez mundorow, krzyczacych "policja" ktorzy nie wylegitymowali sie (wg. zeznan swiadkow) a wiec nie uciekali przed policja a kolesiami wykrzykujacymi stac policja

04.05.2004
19:48
smile
[223]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

A mnie to nie dziwi. W ogóle.

Najpierw przestępcy bezkarnie strzelali do gliniarzy zabijając kilku.

Policjanci zmienili podejście i teraz szybciej sięgają po broń. To zrozumiałe i logiczne, nikt nie chce dać się zabić.

Teraz kolej na nas - "uczciwą" część społeczeństwa. Trzeba zmienić pewne zachowania...

Kilka takich wypadków i po usłyszeniu strzałów na ulicy WSZYSCY będą kłaść się na ziemi, a nie ciągnąć dzieci w kierunku akcji jak pewien facet, bo "tam pewnie film kręcą" albo rozglądać się głupio co też ciekawego się stało...

Podczas kontroli drogowej skończy się też wyskakiwanie kontrolowanego z samochodu, jak któryś zginie zastrzelony.
Rąsie na kierownicy, wyłączyć silnik i wykonywać polecenia policjanta.

04.05.2004
20:13
[224]

mikmac [ Senator ]

jak dla mnie caly temat wyczerpuje wypowiedz gliniarza przytoczona przez Sathorna.

I to prawda, ze tylko w Polsce jak slychac strzaly to zamiast "padnij" lecimy ogladac co sie stalo...

04.05.2004
20:25
smile
[225]

Pejotl [ Senator ]

Stężenie demagogii w tym wątku przekracza chyba wszystkie normy europejskie :)

Ale może ktoś mi spokojnie wytłumaczy dwie rzeczy:

skoro wyjeżdzający na czerwonym świetle smochód uciekający przed policją stanowi śmiertelne zgrożenie dla innych uczestnikow ruchu drogowego to czy kule strzelających do samochodu (do którego bardzo trudno trafic jak przekonują przedmówcy) policjantów _nie_ stanowią zagrożenia dla innych osób?

Skoro policjant strzelał w obronie życia to zacząłem się zastanawiać z jaką szybkością mógł jechać taki landrower startujący z piskiem opon (czyli z utratą przyczepności) po przejechaniu około 5 metrów? 5-6 metrów biorę stąd ze landrower ma ze 3,5, do samochodu z tyłu ma z 1 metr i przepycha go o nieznaną liczbę centymetrów. W tym czasie policjant z samochodu przed landrowerem "wyskakuje" w jego stronę - czyli można założyć, że stoi na wysokości zderzaka swojego samochodu, albo jeszcze bliżej pierwotnej pozycji landrovera.

PS. Nie wiem jak było naprawde tak samo dobrze jak nie wiedzą wszyscy moi przedmówcy :)

04.05.2004
20:26
smile
[226]

Qba Dębowy [ Konsul ]

policja nigdy nie była najlepsza i w odpowiednim czasie zdażają sie wypadki takie jak ten ale bez przesady i tak nie byli ubrani w mundury na widok kolesi ze splówami idących w moją strone spie.... bym przecież nie stał i czekał aż sie przedstawią bo co by powiedzieli cześć jestem policjantem aresztuje cię??

04.05.2004
20:29
[227]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

Pejotl - z Twojego opisu niczego nie zrozumiałem... BTW - to nie był Land Rover, ale Rover.

Qba - spie... byś? Ja bym wysiadł i oddał samochód - gdyby to nie byli policjanci.

04.05.2004
20:30
[228]

Sinic [ ]

Po przeczytaniu watku tez cos dodam od siebie.

Trudno ocenic cala sytuacje po tym krotkim artykule. Jednak biorac na zwykla logike to po opuszczeniu swoich samochodow policjanci podeszli do zatrzymanego z dwoch stron. Po lewej od przodu (widoczny wyraznie dla zatrzymywanych). Po lewej od tylu podchodzacy z boku (widzi siedziacych w srodku zatrzymanych). To samo jest po prawej stronie. Jest to logiczne i majac przed oczami taka sytuacje mozna sobie juz wszystko wyobrazic.
A teraz zanim doszlo do zdarzenia. Policjanci poszukuja podejrzanego uzbrojonego w bron palna, ktorej juz wczesniej nie wachal sie uzywac. I sa raczej przekonani ze jej uzyje przeciw nim lub komu innemu (sprawaca napadu z bronia palna, zatrzymany posiadal przy sobie 3 SZTUKI BRONI PALNEJ). Przy podejrzanym budynku, gdzie mial sie ukrywac, zatrzymuje sie zamochod. Prawdopodobnie odjezdza nim poszukiwany bandyta. Jest szansa zatrzymania go. Jesli sie teraz nie uda to moga znow stracic slad i moga z jego reki zginac ludzie. Wiec szybko organizuje sie akcje majaca na celu zatrzymanie poszukiwanego.
Dwoma samochodami blokuja pojazd bandyty i otaczaja go celujac z broni palnej. W kazdej chwili bandyta moze odpowiedziec ogniem. Sytuacja najwyzszego zagrozenia. Nagle zatrzymany pojazd rusza z piskiem opon taranujac blokujacy go radiowoz i nastepnie rusza w kierunku jednego z policjantow usilujac go rozjechac ( Jak wynika z mojej "wizji lokalnej" ;) nie mogl kierowac sie na wiecej niz 1 policjanta). Ma on wycelowana w zatrzymany pojazd bron. Trudno byc pewnym jego zachowania. Czy od razu odskakuje, czy tez najpierw strzela.. Widzac jadacy na siebie samochod i majac w reku odbezpieczona i wycelowana bron raczej kazdy by strzelil. Jest w stanie oddac kilka strzalow i odskoczyc. Nawet jesli to nie jest amerykancki policajt z filmow sensacyjnych ;). A co robia jego koledzy? Sa w sytuacji stresowej. Mieli podejrzenie, ze w samochodzie jest bandyta uzbrojony w bron palna. Gdy nagle zaczal taranowac samochody i usiluje przejechac policjanta by uciec nie maja juz podejrzenia. Maja pewnosc. To jest ten poszukiwany bandyta. Oprocz kierowcy jest w samochodzie tez pasazer. W kazdej chwili z samochodu moga pasc strzaly w ich kierunku. Ich koledze zagraza niebezpieczenstwo.... Naciskaja spust i strzelaja. Chca go zatrzymac za wszelka cene. Ochronic zycie swojego kolegi, byc moze swoje, byc moze tez innych osob. Jesli ten bandyta ucieknie to w przyszlosci moze kogos zabic.
Niektore osoby tu sie wypowiadaja o niskim poziomie wyszkolenia polskiej policji. Zastanawiam sie jakie szkolenie by to mialo byc by pozwolilo na inne zachowanie sie policjantow w tej sytuacji??? Moze w jakiejs nibylandii szkola tak policjantow, a raczej supermenow. Bo o jakim szkoleniu my tu mowimy? Ci "niewinni" zachowali sie jak rasowi bandyci. dali wszelkie podstawy do uwiarygodnienia wszelkich podejrzen. Jakiz to superpolicjant ma rozpoznac ze w samochodzie taranujacym jego kolege nie siedzi bandyta uzbrojony w bron palna tylko ... hmmm...kto?

04.05.2004
20:31
[229]

bit89 [ Pretorianin ]

tygrysek------------> trzeba zacząć bać się policji? przecież już się jej wszyscy boją Policja jest czasami niebezpieczna jak bandyci

04.05.2004
20:34
[230]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

"
Śledztwo prowadzi aż pięciu prokuratorów. Jeśli okaże się, że policjanci nie musieli użyć broni, grozi im zarzut przekroczenia uprawnień, a nawet zabójstwa.
"
Czyli jak ktoś kogoś zabije to może dostać 'NAWET' zarzut zabójstwa. To już jest początek końca tej sprawy.

04.05.2004
20:35
smile
[231]

Pejotl [ Senator ]

Sinic -> z jaką prędkością porusza się samochód który ma zaledwie 2 metry na rozpędzenie się?

(poprzednio przesadziłem z 5-ma metrami, dlugosc samochodu nie gra roli, wazne jest ile mial "luzu" z tylu i o ile przepchnął stojący za nim radiowóz)

04.05.2004
20:36
smile
[232]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Niektórzy tu plują na policję, nienawidzą ich, ale jak kiedyś na bezrobociu dostaniecie możliwość pracy w policji, to będziecie pierwszymi którzy polecą tam błagać żeby was przyjęli. Wtedy już każdy kocha policję, nieważne czy biegał w koszulce hwdp jako mały gnojek, czy tylko się na nich brzydko patrzył.

Co do tematu, to uważam że policja będąc przekonana że w samochodzie jest bandyta, nie powinna patrzeć jak on im ucieka.

04.05.2004
20:39
[233]

LooZ^ [ be free like a bird ]

a.i.n... : Ja bym uciekal ;) Moze ci "bandyci" mieliby straszaki ;) I jesli pamietam to to byl wlasnie Land Rover, a Pejotl zmierzal do tego, ze wedle opisu prasowego policjant nie mogl stac od auta dalej niz 2,3 metry...

Tak w ogole zastanawia mnie jedno... Czy tam w Poznaniu niemaja jednostek AT? Jestem pewien, ze gdyby zatrzymania dokonywali umundurowani oficerowie nie mielibysmy o czym rozmawiac.

04.05.2004
20:41
[234]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Ps. Co tak uczepiliscie sie tego nieszczesnego CHWDP ? Chyba nikt kto pisal te popularne litery nie udzielal sie w dyskusji. Jesli kierujecie to do mnie to niestety : pudlo.

04.05.2004
20:42
[235]

Sinic [ ]

Pejotl -->
Zalezy to od wielu czynnikow oglednie mowiac ;).

W sumie nie wiem po co sie wypowiadalem. Ale akurat czekam na mecz i sie nudze wiec moge nieco podyskutowac.

Co ma do tego szybkosc samochodu? W tym watku juz obliczali szybkosc samochodu potrzebna do zabicia czlowieka. A co mi do tego? Prosilbym tylko o uwazniejsze przeczytanie tego co napisalem. Niebezpieczny bandyta uzbrojony w bron palna. W sumie moglbym tu wkleic moja poprzednia wypowiedz i miec nadzieje ze ktos ja przeczyta nawet. Moze jak ja wkleje kilka razy ;).

04.05.2004
20:43
[236]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

LooZ^ -> a po co uciekać? Po co ryzykować? A jak zaczną gonić, albo jak w tym przypadku - strzelać?
Jeśli to bandziory, najwyżej dostanę plombę i zabiorą samochód - rzecz materialną, jeśli policja - sprawa się wyjaśni.
Wolę ryzykować mieniem niż życiem.

A w ogóle to mamy w samochodzie antynapad, więc po 200 metrach silnik by się wyłączył :PPPP

04.05.2004
20:45
smile
[237]

Pejotl [ Senator ]

Looz -> bandyta, który chce "tylko" ukraść samochód nie ma żadnego interesu żeby strzelać do uciekającego auta. Odgłos strzałów może ściągnąć policję a przede wszystkim uwagę gapiów, którzy mogą potem złożyć zeznania, rozpoznać bandytów itp.

04.05.2004
20:49
[238]

Sinic [ ]

Chcialbym btw zobaczyc kogos stojacego przed jadacym na niego samochodem w ktorym siedzi bandyta uzbrojony w bron palna i zastanawiajacego sie czy jedzie on dostatecznie szybko by mnie zabic, czy tez tylko ranic. czy tez moze jedzie4 calkiem wolno i spokojnie moge sobie odejsc na bok. Slyszysz ryk silnika na wysokich obrotach. Slyszych jak uderza w radiowoz. I widzisz jak z wyciem rusza na ciebie. pewnie wiekszosc z naszych bohateorw krzyczacych o slabym wyszkoleniu policji by w takiej sytuacji zamarla sparalizowana ze strachu (czesc by moze popuscila w majty ;)). I nie jest to bynajmniej krytyka ;). po prostu sa rozne rekacje na sytucje stresowe tego typu. Czesc ludzi reaguje zdecydowanie, czesc zamiera sparalizowana. Na szczescie tamten policjant zareagowal i...nie mogl zginac? Jakby taki Land Rover (chyba taki wniosek z konca dyskucji ;)) po nim przejechal (nie mowie o samym uderzeniu by uniknac dyskusji nt predkosci :) to najprawdopodobniej by zginal lub przynajmniej zostal kaleka...

04.05.2004
20:54
[239]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

Czytalam ten artykul w Fakcie. Tam pisze ze zostalo oddanych 24 strzalow w tym jeden smiertelny w glowe do 19 latka, wycofali sie pozniewaz podaja tez ze matka wczesniej wieczorem zostala zaatakowana przez bandytow podajacych sie za policjantow wiec kazala synowi nie zatryzmywac sie w nocy... w kazdym razie szkoda chlopaka

04.05.2004
20:55
smile
[240]

Pejotl [ Senator ]

Sinic -> "W sumie nie wiem po co sie wypowiadalem" To tak jak i ja :)

A prędkość ma do rzeczy - była tak mała że nie mam mowy o zagrożeniu życia policjanta i znika powód uzycia broni.

Scenariusz powstały w mojej chorej wyobraźni:
Bandyta poszukiwany przez policje zadarł tez z którymś z miejscowych mafiozów.
Mafiozo informuje nieoficjalnymi kanalami ze wolalby aby bandzior nie trafil do aresztu (tylko od razu do kostnicy)
Policjanci zauwazają samochód który biorą za auto bandyty, nawiązują kontakt przez komórke (koniecznie treba sprawdzić bilingi!, bilingi!!!) z mafioza i uzgadnija cenę.
Przy najblizszej okazji dokonują "nieudolnego" zatrzymania, krzycząc szeptem "policja" i machając legitymacjami okładką od strony zatrzymanego samochodu. Ku uldze przekupnych policjantów kierowca probuje uciekac. Policjanci oddają dwadziescia kilka strzałów w stronę samochodu z odległości 2-5 metrów (dwadziescia strzałów jest celnych co swiadczy o wysokiej jakosci wyszkolenia!).
To po prostu egzekucja.

Tylko jakby ktos chcial nakręcić PSY 4 na podstawie tego pomysłu to pamiętajcie o tantiemach dla mnie!

04.05.2004
20:57
[241]

Pejotl [ Senator ]

Sinic -> ani ty ani ja tam nie stalismy. Tam stal wyszkolony policjant. Profesjonalista.

04.05.2004
21:13
[242]

Beaverus [ Bounty Hunter ]


Sinic ma całkowita racje, wiadomo o podejrzanym to ze posiada bron palna i nie wacha sie jej uzyc,
Wczujcie sie w role policjantow, wiedzac ze auto zaczyna uciekac , taranujac inne auta, wy stoicie nawet obok,
pomyslcie ze to auto moglo odjechac dalej a z niego moglo wyskoczyc 2 podejrzanych z bronia i zaczac strzelac, wyobrazcie sobie to ze oni mogli cofnac auto i zaczac taranowac,
co byscie zrobili, czekali az was zabija ?
To co ze on nie byl karany, kazdy kiedys nie byl karany, nawet wielokrotny morderca,
byl podejrzany, wg policji mogl miec cos wspolnego z glownym podejrzanym albo moglbyc to on,
wiec jesli taki koles zaczyna taranowac i uciekac, to cos jest nie tak,
myslac ze to bandyci to jesli zaczal uciekac to albo bylo dla niego wazniejsze zycie niz auto,
myslac ze to policja moze mial cos na sumieniu

04.05.2004
21:14
[243]

Sinic [ ]

Pejotl -> masz chora wyobraznie ;P

Ja bym tak nie demonizowal jednak. To jest normalna sutuacja i normalne zachowanie. Chyba juz wszyscy przyjeli ze policjanci mieli podejrzenie iz w srodku samochodu jest niebezpieczny bandyta. Nawet wzieli kase za jego zlikwidowanie :)
Co to jest oddanie 20-kilku strzalow w kilka-kilkanascie sekund? Ano nic wielkiego. jak dla mnie wskazuje to chyba na P-64 z 6 sztukami amunicji w magazynku. Jesli policjanci by byli uzbrojeni w Glocki to w tym czasie by mogli wystrzelic i 50 pociskow. A biorac pod uwage podawana to przez kogos szybkostrzelnosc teoretyczna to i o wiele wiecej. Glock to jakies 15-16 szt amunicji w magazynku. Czyli w granicach 60 pociskow. A w kilkanascie sekund to wyszkolony czlowiek by zdarzyl chyba wywalic magazynek, zaladowac nowy i co nieco z niego tez wystrzelic. Wiec raczej az tak bardzo do nich chyba nie strzelali jesli mieli nowa bron :)

04.05.2004
21:20
[244]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Wypowiedzial sie rzecznik policji :
powiedzial tak :
Bron zostala uzywa zgodnie z regulaminem
I moim zdaniem ma calkowita racje ( czyt. post wyzej moj i Sinic)

04.05.2004
21:25
smile
[245]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Poczytałem pierwsze kilkadziesiąt postów, na resztę nie mam czasu, ale widzę, że rysują się tu dwie opinie. Wg. jednej - dobrze, że Policja działa, wg. drugiej - niedobrze, że od razu strzela. Obie strony mają trochę racji, ale zupełnie nie rozumiem tekstów w rodzaju - "idioci, bo próbowali uciec". Jest noc, ciemno, głucho, podjeżdżają dwa samochody pełne facetów w cywilu z bronią, którzy do Ciebie lecą. Nawet jeśli się drą, że Policja, to reaguje się instynktownie - leci na Ciebie ośmiu facetów z bronią. Więc najprawdopodobniej albo Cię sparaliżuje ze strachu, albo depniesz pedał gazu do oporu. Fajnie jest pisać, siedząc sobie w domowym zaciszu, że życie jest warte więcej od samochodu, bla, bla, bla... Takim osobom polecam samotne spacery po mieście. Kiedy zobaczysz jakąś bandę oszołomów w pobliżu ciekawe, czy zaczniesz rozważać ile masz forsy, czy ona im ewentualnie wystarczy, czy raczej dostaniesz jeszcze ciężkie bomby, albo nóż pod żebro za poglądy w kwestii piłki nożnej, kolor butów, czy tam cokolwiek innego. Zakładam, że raczej z miejsca zaczniesz pomykać niczym zając... Sytuacja inna, ale sprowadzająca się do tego samego - strachu i co za tym idzie - często nieracjonalności, a już na pewno nie filozofii. :|

Na kursie prawka, parę lat temu usłyszałem, że kierowca jadąc nocą na zadupiu nie ma obowiązku zatrzymać się nawet przed lizakiem, jeżeli ubiór, wygląd "radiowozu" itp. sprawiają uzasadnione wrażenie, że coś jest nie w porządku. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę. A te strzały? Trafili w głowę, więc strzelali wysoko - do pasażerów, a nie po kołach. Jak to jest w regulaminie Policji? Mają prawo tak po prostu strzelać, do kogoś, kto ucieka i nie stanowi zagrożenia? Podkreślam - ucieka, a nie próbuje ich staranować. Pytam z ciekawości, bo nie wiadomo jeszcze, jak rzeczywiście sytuacja wyglądała. Prasa ma to do siebie, że często szuka sensacji, sama gówno wiedząc. Niewykluczone, że okaże się jutro, że "młodzieńcy" rozjechali dwóch gliniarzy, a czterech wcześniej postrzelili. Oczywiście przesadzam, ale trudno mi się wypowiedzieć na ten temat, bo info na onecie nie zawiera prawie żadnych konkretów z miejsca zdarzenia. Głównie jakieś historie i rozkłady jazdy... :|

04.05.2004
21:26
[246]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Ok. Zgodnie z regulaminem. W takim razie ten 19latek zginal za niezatrzymanie sie do kontroli przeprowadzanej przez nieumundurowanych, uzbrojonych oficerow policji. Macie racje. Tu wszystko jest ok.

04.05.2004
21:37
[247]

Pejotl [ Senator ]

Beaverus -> to moze wszyscy jestesmy podejrzani? Jak mawial pewien klasyk slużb wewnętrznych "dajcie mi człowieka, a ja już znajde dla niego paragraf". Zauwaz ze w samochodzie znajdowal się jeszcze jeden czlowiek, co do ktorego nie bylo podejrzen ze jest groznym przestępcą.

04.05.2004
21:41
smile
[248]

Pejotl [ Senator ]

Sinic -> jesli w tym samochodzie rzeczywiscie znajdowaliby sie uzbrojeni, niebezpieczni przestępcy to mozna by tylko przyjmowac zaklady o ile zwiekszy sie liczba wdów po policjantach :(
(o ile opis zdarzenia jest zgodny z prawdą - co do czego mam spore wątpliwości bo w telewizji znaleziono swiadka ktory twierdzi ze policjanci gonili jeszcze rovera radiowozem przez kilkadziesiat metrow)

04.05.2004
21:50
smile
[249]

Adamss [ -betting addiction- ]

Najpierw się upewnia, dobiera później odbiera życie.

04.05.2004
21:52
[250]

Sinic [ ]

Nic tu nie jest w porzadku. Na razie nie wiadomo czy mieli oni cos wspolnego z poszukiwanym bandytom. Badz tez sami mieli cos na sumieniu. Jesli uciekali po prostu ze strachu widzac przed soba uzbrojonych mezczyzn to stala sie wielka tragedia. I z mojej strony nie ma co do tego watpliwosci. Nawet zreszta sie dlatego nie wypowiadalem w tej sprawie. Zbyt duzo watpliwosci i zbyt malo faktow.
Zgodnie z regulaminem i zgodnie z prawem obowiazujacym na calym swiecie. To jest za to bezsporne. Zaden policjant na swiecie w takich okolicznosciach nie moglby sie zachowac inaczej.... . Zginal mlody czlowiek. Moze sie okazac, ze byl niewinny. Newinny przed tym dniem. Bo na pewno nie niewinny w czasie tego zdarzenia. Policjanci nie mogli i nie mieli prawa zachowac sie inaczej. Juz o tym pisali inni. Po fakcie sie okazalo ze w samochodzie nie bylo poszukiwanego. I jest nagonka na policje. W tej samej sytuacji. Gdyby w samochodzie jednak byl ten poszukiwany. Policjanci ktorzy otowrzyli ogien staliby sie bohaterami. Dzielni policjani, doskonale wyszkoleni. Dokonywali zatrzymania podejrzanego z bronia palna. Gdy chcial uciekac (w sposob opisany) otworzyli ogien i go zastrzelili. Raniac jego wspolnika. Wspaniala akcje, nagrody i pochwalne artykuly. Watek na forum z pochwalami dla policji ;P.
A dla policjantow czym by sie te dwie sytuacje roznily?? Dopiero po fakcie wszyscy sa bardzo madrzy. A podczas takiego zdarzenia podejmuje sie natychmiast decyzje.

04.05.2004
21:54
[251]

AK [ Senator ]

Naprawdę...
Przypominam - żyjemy w Polsce. Tu każdy normalny człowiek, widząc uzbrojonych, nieumundurowanych typów wyskakujących z samochodów, blokujących mu drogę, nie będzie ich brał za policję, tylko za bandytów. Widać od razu że wieści typu "w Warszawie nieznani sprawcy ostrzelali samochód z broni maszynowej i zbiegli z miejsca zdarzenia" dla wielu już tak spowszedniały że zupełnie o nich zapomnieli.
Na miejscu tego dzieciaka też bym wiał. Niestety, taki to już kraj. Jeśli ktoś inny twierdzi inaczej - z góry gratuluję odwagi i zimnej krwi.

04.05.2004
22:00
smile
[252]

rvc [ Konsul ]

do wszystkich broniących policjantów-jak mozna wytłumaczyć podczas akcji zatrzymania niebezpiecznego przestepcy obecność kolegi cywila (prasa podała ze z policjantami był ich kolega)

04.05.2004
22:35
smile
[253]

Pejotl [ Senator ]

Sinic ->

1. Skąd policjanci mieli wiedzieć że to "wspólnik"? O ile dobrze rozumiem śledzono tego który zginął a nie jego kolege. To mógł być każdy! Chyba ze mi coś umknęło?

2. Od momentu podjęcia decyzji o akcji jest tak jak piszesz. Ale dlaczego taka decyzja została podjęta? Policjanci i bandyta nie byli sami na ulicy. Wzdłuż ulicy jesli dobrze widziałem w tv stały wiejskie domy. Mogły paść ofiary po stronie niewinnych ludzi.

3. Z tego co mowia w tv strzał smiertelny padl juz po tym jak samochod odjechał (nie wyobrazam sobie jak kierowca mialby prowadzic samochod przez kilkadziesiat metrow z kulą w głowie) a więc wtedy kiedy ustało już zagrożenie życia policjantów. Wiadomo było też że z samochodu nikt nie strzelał. A więc policjanci strzelali do samochodu w którym znajdował się (wedle ich mniemania) jeden poszukiwany bandyta i jedna niewinna osoba.

IMHO coś tu śmierdzi - jak na razie co innego wynika z wypowiedzi policji a co innego z cytowanych świadków w TVP.

Policja to powinna strzelać do tego bydła na stadionach, może wtedy dało by się pójśc na mecz nie ryzykując zdrowiem...

Dobra, z mojej strony EOT - za mało danych...

04.05.2004
22:44
[254]

LooZ^ [ be free like a bird ]

1. Ehm.. Zginal chyba wlasnie ten ktorego uwzali za niewinnego... Gdzies czytalem, ze policjanci mysleli, ze na siedzeniu pasazera siedzi poszukiwany, a zginal kierowca. Chociaz moglo mi sie cos pomylic.

Pejotl : Da sie pojsc na stadion :) Chodze od 8 lat i wlos mi z glowy nie spadl, ale masz racje. Tego skurwiela ktory wczoraj w Chorzowie wbil policjantowi pret w oko wrzucil do piwnicy i zgubil klucz.

04.05.2004
22:46
smile
[255]

dudka [ ! szypon ! ]

adamss====> MASZ ŚWIĘTĄ RACJĘ

04.05.2004
22:47
smile
[256]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

rvc -> prasa kłamie :P

Może byś podał tytuł, hę?

04.05.2004
23:02
[257]

Sinic [ ]

Pejotl -->
Ja juz koncze. Mecz sie skonczyl i zaraz sobie zapodam jakas ksiazke :). Mysmy sie tu przypadkiem wyppowiedzieli i jakos tak zdominowalismy watek. :P

Jak powiedziales, za malo danych. Wszystko jeszcze bedzie walkowane i omawiane bardzo dlugo.

A co do pytan. ;)

ad 1. Domniemanie. Raczej przygodna osoba nie podjezdza do domu w ktorym ukrywa sie poszukiwany bandyta i go nie zabiera do swojego samochodu. :)

ad 2. Reakcja jest natychmiastowa. Majac w takiej sytuacji wycelowana bron strzelasz. Raczej trudno oczekiwac idealnej sytuacji. 1000 m do najblizszego domu i postronnej osoby. Bandyci na calym swiecie dzialaja w miastach i strzelanini w filmach sensacyjnych nie odbywaja sie w szczerym polu. :)

ad 3. Od poczatku nie bardzo zwracaalem uwage na to zagrozenie zycia przez ten taranujacy samochod. Bylo on lub moglo byc. Juz ktos napisal, ze samochod ten mogl stanac i mogly pasc z niego strzaly. I to raczej z broni automatycznej jako ze bandyci maja na ogol lepszy sprzet niz nasza policja. :)
I co najwazniejsze to nie kabaret Drozdy ;). Uciekal uzbrojony i niebezpieczny bandyta. Na calym swiecie obowiazkiem policjantow jest go zatrzymac lub .... zabic. Taka jest przynajmniej moja opinia. Taki bydlak nie ma prawa chodzic po tym swiecie i zagrazac dalej ludziom. Dlatego tez zgodnie z prawem prowadzili do niego dalej ogien by go zatrzymac. W tym samochodzie nie mial jechac przeciez zlodziej cukierkow z automatow. Mial sie w nim znajdowac niebezpieczny bandyta z bronia palna.

A co do bydla na stadionach to mam inna propozycje :)
Zdemolowali juz troche stadionow. Niektore z nich nie sa jeszcze wyremontowane. Wpuscic tam to bydlo na teren zamkniety. Pozwolic im wziac ze soba tradycyjne sprzety prawdziwego kibica (ew mniej zaradnym zorganizowac jakies palki czy noze ;)) i zostawic samym sobie na jakas godzine. Pozniej tylko wpuscic ekipy by posprzataly te resztki i spokoj na pare lat. :)
W koncu na ogol policja musi wkraczac miedzy walczacych ze soba "kibicow". A po co? Jak chca to niech sie pozabijaja. Byle normalni ludzie nie ucierpieli przez gnojow.

Ogolnie to mam bardzo radykalne poglady co do wszelkiej masci bandytow. Do piachu gnojow. :)
I chcialbym widziec u nas policje na wzor chociazby francuskiej. Tam sie nie bawia z tymi "obywatelami". Jak jestes bandyta to bedziesz traktowany jak bandyta. :)

04.05.2004
23:09
[258]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Sinic : "Uciekal uzbrojony i niebezpieczny bandyta. Na calym swiecie obowiazkiem policjantow jest go zatrzymac lub .... zabic."

No widizsz. Problem w tym, ze on nie byl ani uzbrojony, ani nie byl bandyta... I dlatego ta cala dyskusja :(

04.05.2004
23:11
[259]

rtomiczek [ Pretorianin ]

LOL!! Taaa historia... ;)

04.05.2004
23:15
smile
[260]

Morbus [ - TRAKER - ]

a to juz nie strzelaja do weterynarzy tylko do 19stolatkow ?:) 3ba bedzie uwazac

04.05.2004
23:15
[261]

ZlotX [ Konsul ]

qrwa moja babka mieszka w swarzedzu i moja cala rodzina w poznanoiu moja babcia zna plotki i on sie tam nie ukrywal :P qrwa jakie zjeby ja piedole qrwa mac zajebac huji

04.05.2004
23:19
smile
[262]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

Sorry ale nie chce mi się czytać wszystkich postów , ale i tak na pewno część obsobaczyła cała policje za wszystko co tylko możliwe, część przyjęła że policjanci słusznie , że strzelali . Pozostała część ograniczająca się do typowego dla debili HWDP przez litość dla ich biednych rodziców zostanie pominięta .

KAŻDY z tych dwóch pierwszych obozów ma rację . Policjanci powinni strzelać , ale nie do człowieka tylko w powietrze. Strzelając do przestępcy TRZEBA mieć pewność , że to jest PRZESTĘPCA . Niekiedy nie ma czasu na tą pewność np. zastrzelenie policjanta w Mikołajkach czy dwóch w kafejce internetowej gdzieś na Śląsku .

W tym przypadku błąd policjantów polegał na tym , że nie zablokowali skutecznie samochodu tych chłopaków. Jeżeli nawet udało im się uciec to lepiej niech uciekną niż by za nimi strzelać . Złapie się uciekiniera tydzień , miesiąc , rok później ale nikt nie straci bezsensownie życia .

Policja była , jest i będzie czy się to komuś podoba czy nie . Bo jest potrzebna . Dla równowagi dodam , że właśnie policjanci wykryli i zatrzymali sprawców ohydnego zabójstwa dwóch nieletnich sióstr . To również bezsensowna śmierć lecz spowodowana z pełną premedytacją i okrucieństwem . Nie można między tymi zgonami stawiać znaku równości .

Ja mimo wszystko bardziej boję się bandytów niż policjantów .

Czego i wam życzę .

04.05.2004
23:22
[263]

ZlotX [ Konsul ]

hwdp i tyle wam powiem

05.05.2004
00:02
[264]

Sinic [ ]

LooZ^ -->
Wiem o tym. Dlatego juz wczesniej to rozdzielilem. Nawet jesli ci dwaj 19-latkowie mieli cos przed tym zdarzeniem na sumieniu to raczej nie bylo to nic takiego za co by zaslugiwali na smierc. Ale to my teraz o tym wiemy. Blad popelnil ktos wczesniej. Osoba ktora miala informacje o tym iz ten bandyta ukrywa sie w tamtym domu. Ci ktorzy pojechali dokonac tego zatrzymania jechali z pelna swiadomoscia zagrozenia wlasnego zycia. Wedlug tego co wtedy wiedzieli to mial sie tam znajdowac niebezpieczny, uzbrojony w bron palna, bandyta. I z taka swiadomoscia dokonywali tego zatrzymania. I gdy wtedy kierowca tego samochodu zaczal wykonywac takie a nie inne manewry to abstrahujac od zagrozenia jakie stwarzal upewnil wszystkich o swojej winie. To byly sekundy. Zbieg okolicznosci doprowadzil do bezspornej tragedii. Najpierw uzyskana bledna informacja. Pozniej podjeta proba ucieczki przez kierowce zatrzymanego pojazdu. Gdyby nie bylo tej informacji nie doszloby do calej akcji. Gdyby nie probowali uciekac nie padlby zaden strzal i sprawa by zostala wyjasniona. Seria bledow doprowadzila do tragedii. Co nie znaczy ze mozna sytuacje oceniac na podstawie naszej obecnej wiedzy. Bo my juz teraz wiemy ze w samochodzie nie jechal ten poszukiwany. Kazdy z nas teraz by wygral za Napoleona przegrane przez niego bitwy. A czy to znaczy ze jestesmy lepszymi wojskowymi od niego? Ja oceniam sytuacje na podstawie wiedzy jej uczestnikow. A nie wiedzy szeregu madrych "autorytetow" jacy sie w mediach zaczna zapewne wypowiadac. Po fakcie wszyscy sa madrzy i wszystko wiedza. Ale niestety jak na razie w czasie da sie podrozowac tylko w wyobrazni.
I zeby byla jasnosc to nasz policje bym rozformowal i stworzyl na nowa. Chociaz to i tak nic by nie dalo :(. Mieszkamy w chorym kraju i nie bedziemy mieli innej policji, lekarzy, "politykow"(;)) niz mamy. Takie sa smutne realia. I nie widze szans by to sie zbyt szybko zmienilo

qrwa jakie zjeby ja piedole qrwa mac zajebac huji

hwdp i tyle wam powiem

ze przytocze niektore wypowiedzi naszej (zapewne ;)) przyszlosci ;P

05.05.2004
00:17
smile
[265]

Lucky Luck [ Moderator ]

ZlotX ---> Jeżeli można prosić, to wyrażaj się bardziej kulturalnie.

05.05.2004
00:52
smile
[266]

rvc [ Konsul ]

"W czwartkowy wieczór policjanci w cywilu wybrali się do Swarzędza.Tro[pili,sciganego od 3 lat,sprawce napadu na konwój bankowy.Juz na miejscu dostali cynk,że opryszek opuścił mieszkaniei jedzie prawdopodobnie Roverem kabrio w strone Poznania.Gdy więc policjanci zobaczyli taki samochód,pojechali za nim.
Gdy śledzonykierowca wjechał na ul.Bałtycką,dwa nieoznakowane auta zablokowały mu drogę.Samochód zaczął wycofywac i znowu ruszył.Wtedy rozpętało sie piekło.Wszyscy czterej gliniarze zaczeli strzelac."
i drugi cytat
"Bandyte,który napadł na konwój,zatrzymano jeszcze tej samej nocy.Wewnętrzna kontrola wyjaśnia,dlaczego funkcjonariusze oddali aż 24 strzały oraz dlaczego na akcje zabrali prywatny nieoznakowany samochód i swojego kolegę cywila."
wydaje mi sie ze najlepszą oceną sytuacji są słowa jednego z kolegów po fachu policjantów:
"Zachowali sie jak kowboje.ąndrenalinaskoczyła.żabrakloopanowania i profesjonalizmu."

05.05.2004
11:13
smile
[267]

zarith [ ]

są już nowe fakty:

"Gazeta Wyborcza": Prokuratura rozważa postawienie zarzutów zabójstwa policjantom, którzy przez pomyłkę zastrzelili nastolatka w Poznaniu.

Według gazety, wczoraj prokuratorzy dostali wstępne wyniki sekcji zwłok 19-letniego Łukasza, który zginął w Poznaniu w miniony czwartek. Przypomnijmy: policjanci ostrzelali kierowany przez Łukasza samochód, bo myśleli, że jedzie nim groźny bandyta. Lekarze stwierdzili, że chłopak został trafiony nie jedną, jak myślano wcześniej, ale kilkoma kulami. Jedna była śmiertelna - w głowę. W masce auta znaleziono łącznie 20 dziur po kulach. "Policjanci chcieli zabić, a nie zatrzymać" - ocenia jeden z prokuratorów pracujących przy śledztwie.

Na jaw wychodzi także przyczyna pomyłki - policjanci sądzili, że autem jedzie gangster Sebastian S., ponieważ zatrzymało się ono pod klatką schodową w Swarzędzu, gdzie - według policyjnych informatorów - ów gangster miał się ukrywać. Kłopot w tym - dowiaduje się nieoficjalnie "Gazeta Wyborcza" - że policjanci prawdopodobnie pomylili klatki. Dlatego gdy Łukasz z kolegą podwiózł do Swarzędza swojego kuzyna, policjanci ruszyli w pościg za jego autem.

Prokuratura przesłuchała wczoraj w szpitalu 19-letniego Daniela, kolegę Łukasza, który został razem z nim ostrzelany w aucie. Mimo ciężkich ran chłopak odzyskał przytomność - pisze "Gazeta Wyborcza".


pejotl --> nadal uważam że twoja teroria spisku jest tylko teorią spisku, ale w pewnym sensie nabiera smaczku:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-05-05 11:17:51]

05.05.2004
11:57
[268]

rvc [ Konsul ]

dobre jest jeszcze to ze prokurator przesłuchał w szpitalu 19 letniego łukasza , a policjantów nie poniewaz sa w szoku

05.05.2004
21:19
smile
[269]

NeoBerger [ Generaďż˝ ]

Pejotl --> Jak zwykle bredzisz jak potluczony. Widac, ze nie masz pojecia co sie dzieje podczas akcji.
Piszesz, ze nie oddawano strzalow z Rovera. A skad mieli to wiedziec policjanci? Jak zaczeli wszyscy strzelac to byl niezly huk. Czy slyszales kiedys chociaz jeden wystrzal z pistoletu? Zapewniam cie, ze nie jest tal cichy jak puszczanie bakow.

W swej detektywistycznej przygodzie pominales jeden fakt.
Czterech policjantow podchodzi z czterech roznych stron do podejrzanego samochodu. Tak tu bylo napisane, bo ja nie znam tej sprawy, tyle co tu przeczytalem. Podchodza, podchodza i... Rover rusza. Nastepuje salwa z 4 ganow (ale podobno jeden byl cywilem, czy to byla 5 osoba???). Rover ujezdza kilkadziesiat metrow.
I nikogo z was nie dziwi, ze 20 kul mial w masce, a o innych kulach nie ma danych (no jeszcze ta w glowie i inne w pasarzeze)???? Jak 4 policjantow podchodzacych z co najmniej 2 stron, a potem znajdujacych sie z tylu uciekajacego samochodu zdolalo wpakowac 20 kul w maske?????????????????????

Odnosnie calej akcji:
Tak samo zalosnie przygotowana i wykonana jak ta w Wwie na Ursynowie, gdzie bandyci zostali zastrzeleni na najruchliwszym skrzyzowaniu Ursynowa!!! Szczegoly starcia byly podane tak zenujaco, ze ewidentnie byla to egzekucja za Parole. Tak i tu nastepuje fuszerka kolegow z obserwacji, na miejsce by zatrzymac groznego i uzbrojonego bandyte udaje sie 4 palantow bez wyobrazni i wyszkolenia taktycznego. Dalej nie pisze bo nie moge.

Odnosnie chlopcow w Roverze:
PAMIETAJCIE DROGIE DZIECI! Wy bohaterowie z postow o ratowaniu mienia, wy debile lyse z cylu HWDP i wy zwykla mlodziezy polska co ma w dupie rozsadek i jak strzelaja to wychyla sie z okna zeby sobie popatrzec:
JAK WIDZISZ GOSCIA Z BRONIA - NIE MYSL! Wykonuj jego polecenia. Nie zgrywaj bohatera.
Wyjatkiem jest ciemny las w nocy. Wiadomo, ze nie przezyjesz i jedyna szansa jest ucieczka. Ale nie w miescie!
Chlopaki zachowali sie jak debile!
Moj trener, mimo, ze zalatwia kazdego jak zobaczyl goscia z reka pod kurtka to od razy zrezygnowal ze swojego samochodu. A bylo to w Wwie na ulicy. Nie dyskutowal bo z pistoletem sie nie dyskutuje.

Robiono badania w USA. Dzieci, ktorych rodzice maja bron i ja pokazuja dzieciom nie mialy prawie wypadkow z bronia!!! Bo wiedza co to jest. A dzieci bez stycznosci z bronia padaly jej ofiara.
Uwazam, ze kazdy powinien raz w zyciu byc na strzelnicy. Wtedy na widok broni nie ruszy samochodem tylko wykona prawidlowa czynnosc: zesra sie w spodnie.
Gdyby ci chlopcy byli kiedys na strzelnicy i nie byli bezczelnymi malolatami z dobrego domciu (chyba, ze ten Rover to z darow koscielnych) to by dzis mieli tylko pranie spodni, a nie kwiatki na grobie.

B.

06.05.2004
13:04
smile
[270]

tygrysek [ behemot ]

pojawiła się nowa notka na onet.pl
jeżeli oczywiście wierzyć w to co piszą sprawa znowu troszkę przybiera innego koloru

zobaczcie:


Świadek tragedii w Poznaniu: Policjanci strzelali bez ostrzeżenia

Są nowe okoliczności w sprawie śmiertelnego postrzelenia 19-letniego Łukasza T. Poznańska Prokuratura Okręgowa przesłuchała kilku świadków zdarzenia.

Tydzień temu policjanci oddali 20 strzałów do samochodu, którym jechało dwóch 19-latków. Funkcjonariusze prawdopodobnie myśleli, że jedzie nim groźny bandyta. Prokuratura wyjaśnia, czy nieumundurowani policjanci postąpili zgodnie z prawem, to znaczy czy pokazali legitymacje i krzyczeli "Stój! Policja!".

"Wczoraj wieczorem przesłuchaliśmy jednego świadka, który wskazał nam kolejnych" - powiedział poznańskiej rozgłośni Polskiego Radia prokurator Mirosław Adamski.

"Nie mogę jednak zdradzić, jakie złożyli zeznania" - dodał prokurator.

"Policjanci zaczęli strzelać bez ostrzeżenia zanim dwóch nastolatków zaczęło uciekać samochodem" - tak powiedział naoczny świadek tragicznego wydarzenia w Poznaniu - poinformowała telewizja TVN24.

Mężczyzna, który wracał nocą z pracy, zatrzymał się na czerwonym świetle. Świadek powiedział, że na skrzyżowaniu zobaczył, jak mężczyźni z dwóch samochodów otworzyli ogień w kierunku stojącego w środku. Świadek twierdzi, że nie słyszał, aby policjanci krzyczeli np. "Stój, policja", lecz od razu padły strzały. Potem zobaczył jak samochód z młodymi mężczyznami ruszył, przejechał przez płot i zatrzymał się.

Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia w obawie o swoje życie, gdy poczuł, że coś uderzyło w jego samochód. Na karoserii auta ma ślad po strzale. W lusterku widział jak mężczyźni z dwóch samochodów biegną w kierunku trzeciego i strzelają - powiedział telewizji TVN24.

Prokuratura przesłucha dziś policjantów, którzy uczestniczyli w akcji. Dotychczas było to niemożliwe, ponieważ nie wyrażał na to zgody lekarz psychiatra. Taką zgodę wczoraj uzyskano.

06.05.2004
13:10
[271]

tygrysek [ behemot ]

06.05.2004
13:10
[272]

kris2000 [ Pretorianin ]

ja już chyba nie będe jeżdził samochode

06.05.2004
13:24
smile
[273]

kris2000 [ Pretorianin ]

..m

06.05.2004
14:06
[274]

ZlotX [ Konsul ]

dobra lucky luck sorx

06.05.2004
15:55
[275]

Przem_ [ ignoruj mnie ]

tygrysek --> teraz znajda sie ludzie ktorzy beda twierdzic ze pewnie onet wyssal te informacje z palca albo ze zeznania swiadka nie sa dowodem na to ze tak bylo, ludzie nie potrafia przyznac sie do bledow

06.05.2004
15:58
[276]

zarith [ ]

przem --> nie sądzę, przede wszystkim nie było żadnych błędów - ta gorąca dyskusja która zdominowała pierwsze 200 postów tyczyła tylko pierwszego artykułu (umieszczonego przez tygrysa w pierwszym poście)...

06.05.2004
16:31
[277]

Piotrek [ Generaďż˝ ]

Nie chcę oceniać pracy policji.
Dziwi mnie tylko to, że sporo osób w tym wątku twierdzi, że chłopcy z Rovera są czemukolwiek winni. Zapewne po zobaczeniu uzbrojonych facetów spanikowali i dlatego zaczęli uciekać. Trudno w takim razie wymagać od nich sensownego myślenia czy wyciągania jakiś logicznych wniosków z całej tej sytuacji...

06.05.2004
16:58
[278]

-Wolver [ Pretorianin ]

Gdyby ci chlopcy byli kiedys na strzelnicy i nie byli bezczelnymi malolatami z dobrego domciu (chyba, ze ten Rover to z darow koscielnych) to by dzis mieli tylko pranie spodni, a nie kwiatki na grobie.


Nie no po prostu rewelacja. Chlopak spanikowal, nie zachowal sie najlepiej (moze tak, moze nie) jak sie w danej sytuacji dalo i zginal za blad w informacji policji. Rozumiem ze to jest powod, zeby nazwac go "bezczelnym malolatem z dobrego domciu". I co ma do tego samochod, jezeli byl np. jego rodzicow? Moze w Polsce jak ma sie samochod to od razu jest dobry domek z rozpuszczonymi bachorami?

Brawo za blyskotliwe podsumowanie NeoBerger...

06.05.2004
18:32
[279]

AK [ Senator ]

Czy tylko ja uważam, że coś tu nie gra? Jak długo policjanci mogą być w szoku? Przecież to zwyczajne uzgadnianie przyszłych zeznań! Póki co, dla mnie sprawa wygląda prosto - policjanci skrzyknęli się by wysłać bandytów na łono Abrahama, zatrzymali się z zamiarem rozwalenia gościa na miejscu, tyle że trafili nie na tych co trzeba. To nawet nie byłaby pierwsza tego typu sprawa, jesli ktoś pamięta, lecz tym razem dopadli niewinnych, więc nie rozeszło się po kościach. Nie usłyszałem ani nie zobaczyłem nigdzie w Internecie czegokolwiek co świadczyłoby PRZECIWKO tej teorii, co więcej, szczegóły zdają się to potwierdzać.

06.05.2004
19:06
smile
[280]

Pejotl [ Senator ]

"Na drugi raz niech mi pan nie wchodzi na linie strzału prosze pana"

07.05.2004
02:01
smile
[281]

Dagger [ Legend ]

Okazuje się że poznańska Policja organizuje wycieczki na akcje dla znajomych - interesujące, może trzeba stworzyć jakiś nowy reality show.

A może po dymisjach na górze - policjanci biorący udział w akcji nie bedą już musieli uzgadniać zeznań w psychiatryku.


Są świadkowie tragicznej strzelaniny policjantów w Poznaniu, którzy tydzień temu zabili przez pomyłkę niewinnego nastolatka. Świadkowie twierdzą, że policjanci po cywilnemu zaczęli strzelać bez uprzedzenia.

"Gazecie" udało uzyskać się potwierdzenie, że w Komendzie Głównej zapadła już decyzja o zdymisjonowaniu zastępcy komendanta wielkopolskiego Władysława Maya i Marka Bronickiego zastępcy naczelnika wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej. W środę obaj oddali się do dyspozycji szefostwa.

Tydzień po tragicznej pomyłce w Poznaniu, gdzie podczas strzelaniny zginął 19-latek, a jego kolega został ciężko ranny wychodzi na jaw coraz więcej szczegółów: świadków było więcej, ale uciekli myśląc, że to porachunki bandytów. A sami policjanci byli na akcji z kolegą, który policjantem nie jest.

Najwięcej światła na sprawę rzucił Marek Izydorek, który przed kamerami TVN 24 ujawnił, że był świadkiem zdarzenia. Zaraz potem trafił przed oblicze prokuratora.

Z relacji Izydorka wynika, że policjanci wysiedli ze swoich samochodów i od razu zaczęli strzelać do samochodu. Kule dosięgły siedzących w aucie 19-latków.

Izydorek może być teraz kluczowym świadkiem prokuratury: jest bowiem jedyną osobą postronną, która widziała zdarzenie (rozmowa z nim poniżej).

Ujawnił również, że na światłach, na skrzyżowaniu, gdzie doszło do zdarzenia stało co najmniej kilka innych samochodów.

- Człowiek ten został już przez nas przesłuchany i wskazał na nowe okoliczności - mówi krótko Mirosław Adamski, rzecznik poznańskiej prokuratury. Prokurator potwierdził jednak, że prokuratura poszukuje teraz kierowców, który również widzieli zdarzenie.

Drugim świadkiem jest mężczyzna, który był na akcji z policjantami, ale policjantem... nie jest. Co tam zatem robił? To prawdopodobnie kolega jednego z policjantów. Był na akcji, bo policjanci chcieli od niego pożyczyć szybki samochód: alfa romeo.

W swoich zeznaniach wziął stronę policjantów. Twierdzi, że zanim zaczęli strzelać ostrzegali, że są policjantami.

Kilkunastu innych świadków przesłuchanych do tej sprawy, to choćby personel karetek pogotowia, które przyjechały po strzelaninie. Prokuratura chciała bowiem dowiedzieć się od nich, jakie komentarze padały z ust policjantów.

W czwartek nie udało się prokuraturze przesłuchać samych policjantów, którzy od tygodnia przebywają na oddziale psychiatrycznym poznańskiego szpitala. Przyczyna jest prozaiczna: ordynator oddziału zezwolił na przesłuchanie, ale do godz. 15. Bo po tej godzinie jest tylko jeden lekarz dyżurny: - Myślę, że w piątek zdążymy ich przesłuchać - dodał prokurator Adamski.



Mówi świadek: Myślałem, że to bandyci

"Gazeta": Jak daleko stałeś swoim samochodem od miejsca strzelaniny?

Marek Izydorek: - Dzielił mnie od strzelających policjantów dystans jednego samochodu. Zatrzymałem się na światłach tak samo, jak ci 19-latkowie. Stałem tylko na pasie obok.

Czy policjanci od razu zaczęli strzelać, czy ostrzegali kim są?

- Wybiegli z dwóch samochód i zaczęli strzelać do samochodu stojącego w środku. Nie słyszałem, aby cokolwiek krzyczeli. Byłem pewny, że to bandyci. Jedna z kul rykoszetem trafiła w mój samochód. Gdy tylko zauważyłem, że pas przede mną się zwalania, to uciekłem.

Ile przypadkowych samochodów mogło tam jeszcze stać?

- Pewnie kilka. Na pewno takie auta stały za mną. I z pewnością ich kierowcy również uciekli.

Dlaczego od razu nie powiadomiłeś policji, że byłeś tego świadkiem?

- Bo byłem pewny, że to porachunki! A nie chciałem z półświatkiem mieć nic wspólnego. Dopiero z gazet dowiedziałem się, że to akcja policji. I zgłosiłem się do dziennikarzy.

Rozmawiał Marcin Kącki



Wielka śmiertelna pomyłka

W czwartek o godzinie 22.30 na ulicy Bałtyckiej w Poznaniu 19-letni Łukasz T. i jego kolega Dawid L. wracali ze Swarzędza. Odwieźli kuzyna Łukasza pod klatkę schodową, którą akurat obserwowali policjanci. Ci czaili się na bandytę Sebastiana Sz. Widząc samochód pojechali za nim. Byli przekonani, że siedzi w nim właśnie bandyta. Po ostrzelaniu samochodu (znaleziono w nim 20 dziur) Łukasz zmarł w ciągu godziny. Dawid przeszedł wczoraj operację kręgosłupa.

Matka Dawida powołuje się na lekarzy, którzy mówią, że chłopak nie będzie mógł chodzić.Wymieniono mu strzaskane kręgi na implanty.

Pogrzeb Łukasza

Blisko sto osób wzięło wczoraj udział w pogrzebie tragicznie zmarłego Łukasza T. 19-latka pochowano na cmentarzu na poznańskim Morasku. - Taki normalny, pogodny, lubił samochody - mówiła o zmarłym jedna z jego koleżanek.


07.05.2004
02:50
smile
[282]

rvc [ Konsul ]

dagger - o tych wycieczkach pisałem wczesniej ,teraz to podali do wiadomości
ojciec zastrzelonego prowadzi warsztat samochodowy i w czesniej w napadzie został pozbawiony autka-mi to wyjasnia czemu uciekali i skad taki samochód(zreszta nie najnowszy)

07.05.2004
03:56
smile
[283]

Pejotl [ Senator ]

rvc -> "został pozbawiony autka-mi to wyjasnia czemu uciekali" O! czyli fakt że policjanci zaczeli od razu strzelać nie ma żadnego znaczenia? Gdyby wczesniej nie stracili auta to sądzisz ze stali by spokojnie czekając aż ich trafią???

07.05.2004
08:00
[284]

megaabol [ Generaďż˝ ]

Wielka tragednia ale trzeba sie zastanowic co teraz czuje rodzina pilicjanta.Bo po smierci syna brata mozna się otrząsnąc trzeba na to czasu ale mozna.Lecz ten policjant będzie zył jego rodzina będzie zyła w swiadomości mój mąz zabił ze mój tata zabił ze siedzi w więźieniu

09.05.2004
22:07
[285]

Kune [ TYCHY ]

I CO WIELKI WAL!!!! ZABILI ICH BEZPODSTAWNIE I CO TERAZ MONDRALE????!!!!
Info TVN Pod napieciem :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.