GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gwiezdne Wojny i nie tylko - FORUM SENATU REPUBLIKI #15

01.05.2004
00:13
smile
[1]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Gwiezdne Wojny i nie tylko - FORUM SENATU REPUBLIKI #15

Dawno,dawno temu w odległej galaktyce.... Senat Republiki był miejscem spotkań przedstawicieli gatunków, ras i narodów zamieszkujacych układu planetarne ze wszystkich zakątków poznanego Wszechświata. Korzystając z tak znakomitego przykładu zbieramy się tu po raz czternasty by prowadzić rozmowy na temat wspaniałych Star Wars oraz wszystkiego co się z nimi wiąże.

Pozwolicie że przypomnę wam historię Galaktycznego Senatu . Stara Republika łączyła niezliczone układy gwiezdne. Tysięce lat wcześniej mieszkańcy galaktyki toczyli ze sobą długie i krwawe wojny. Dopiero potężni rycerze Jedi - strażnicy mistycznej potęgi zwanej Mocą zdołali zaprowadzić pośród nich pokój i sprawiedliwość. Pod przewodnictwem Senatu Galaktycznego cywilizacje rozwijały się a Republika rosła w siłę, osiągając szczyty potęgi . Lecz ceną wygodnego trybu życia była słabość. Instytucje rządowe zaczęła ogarniać korupcja i rozprężenie a liczebność Jedi zmalała do zaledwie kilku tysięcy. Wówczas załamała się równowaga Mocy - nadszedł czas wielkich zmian . Potężny lord Sith - Darth Sidious wprowadził w życie ostatnią fazę planu swojego zakonu - planu który Sithowie realizowali skrycie od tysięcy lat i którego celem było przejęcie całkowitej władzy w Galaktyce. Na przeszkodzie w jego realizacji stali jednak rycerze Jedi - podstępny Sith postanowił więc ich zniszczyć . Sidious wykorzystując swoje zdolności zyskał ogromne wpływy w słabnącej Republice . Pod przybranym imieniem Palpatine zdołał dzięki intrygom zapewnić sobie zaszczytną funkcję Kanclerza który będac politykiem silnym i pozornie prawym miał byc nadzieją na powrót ładu i praworządności.
Uzyskawszy tak wielką władzę przystąpił do realizacji swojego planu. Posługując się przywódcą ruchu Separatystów - renegatem Jedi - Hrabią Dooku , podstępnie wplątał Republikę w wyniszczającą Wojnę Klonów która wybuchła pomiędzy Separtystami na czele których stał Dooku a armią republiki wspieraną przez rycerzy Jedi. Ze zmagań tych Republika wyszła pozornie zwycięsko, lecz Jedi ponieśli w tych walkach straty tak wielkie że Sith Sidious mógł wreszcie otwarcie przeciw nim wystąpić. Tak więc przy pomocy armii klonów nad którą przejął całkowitą kontrolę oraz co ważniejsze wskutek zdrady najpotężniejszego spośród Jedi Anakina Skywalkera - zakon został zniszczony a nieomal wszyscy rycerze Jedi zginęli. Kiedy wreszcie Sith uporał się ze swoimi odwiecznymi adwersarzami ogłosił powstanie Galaktycznego Imperium opierającego swą siłę na armii klonów i nowopowstałej Flocie Imperium. Nastąpił mroczny czas chaosu i nowego konfliktu ponieważ okrutne rządy tyrana spowodowały wybuch Rebelii. Były to zmagania zacięte i krwawe. Sojusz Galaktyczny był bliski klęski lecz dzięki męstwu powstańców a przede wszystkim bohaterskiej postawie ostatniego spośród Jedi - syna Dartha Vadera , rebelianci zdołali pokonać Imperium i przywrócić ład i porządek w galaktyce. Postawa Luka Skywalkera ma tak wielkie znaczenie gdyż dokonał on w najważniejszej chwili swojego życia wlaściwego wyboru. Wyboru którego nie potrafił dokonać jego ojciec Anakin. Darth Vader zdradził zniszczył Jedi i Republikę ale jego jego syn pomimo pokus ciemnej strony przywrócił równowagę MOCY. Stało się tak jak glosiła przepowiednia - Skywalker był wybrańcem. Wydaje sie że dla galaktyki nastały szczęśliwe czasy spokoju i prosperity. Będzie tak poniewaz rządy sprawują obecnie ludzie rozsadni i uczciwi oraz zapewne dlatego ze nad przestrzeganiem prawa czuwaja nowe pokolenia rycerzy Jedi - jednakże walka nie skonczyła sie jeszcze i nadal trwa - Ciemna Strona jest wciaż jest bardzo silna...

01.05.2004
00:21
smile
[2]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Po tradycyjnym wstępniaku kilka spraw organizacyjnych .
Rozmawiamy tu o Star Wars oraz tym co się z nimi wiąże więc o filmach , książkach , grach , komiksach, gadżetach , muzyce filmowej - czyli tym wszystkim co każdy fan SW zna dobrze i co bliskie jest jego sercu. W tym wątku możesz również znaleźć ciekawych rozmówców na temat Science Ficton w książce i filmie. Wszelkie tematy zwiaząne z szerzej pojętą fantastyką są również mile widziane. Zapraszamy do korzystania z Holonetowych połączeń do następujących miejscl www.theforce.net oraz www.gwiezdne-wojny.pl

Coż.... w tym "historycznym" momencie rozpoczynamy nową część Senatu Republiki. Mam nadzieję że bedziemy kontynuwać dyskusje i "prace" nad naszym wymarzonym scenariuszem do E3, jak również na temat losów Jedi po śmierci,równowagi Mocy i innych ciekawych spraw. Przypominam tylko o zaznaczaniu hasłem SPOILER wszelkich istotnych informacji o fabule etc E3 tak aby nikomu nie zepsuć niespodzianki przy ogładaniu filmu ;-)

Tematem na dalsze rozważania może być np. kwestia religii w GW - czym napradę jest Moc, jak wygląda kwestia śmierci Jedi etc. Warto takze zastanowić się jakie religie/mity wpłynęły na kształt GW....

Link do poprzedniej części:
||
V

01.05.2004
00:40
[3]

Ben_K [ Pretorianin ]

Europa pod rządami tego Gościa ze zdięcia :] Tak tego nam trzeba.
Mam nadzieje że w nowej Polce będzie się nam żyło lepiej niz w starej i naszym przywódcą nie zostanie towarzysz Lepper :p

01.05.2004
00:53
smile
[4]

Karrde [ Pretorianin ]

A zatem witam Senatorów w kolejnej części obrad, jak i w historycznym momencie dla naszego kraju!
I o ile niesamowicie drażni mnie mówienie o "wchodzeniu do Europy" (jakbyśmy gdzieś wychodzili wcześniej), tak spokojnie mogę powiedzieć - jesteśmy częścią UE!
Co z tego wyniknie - trudno przewidzieć. Jednakże jestem pełen optymizmu. :)

May the Force be with us!

01.05.2004
01:41
smile
[5]

Lim [ Senator ]

hej
ta fotka mrocznego Lorda Sith wyjaśnia wszystko - kto nie przyłączył się pod wpływem subtelnej sugestii zrobił to ze strachu ...i wszystko jasne :)

01.05.2004
11:34
smile
[6]

Ward [ Generaďż˝ ]

Obudziłem się w UE !
- i qurka nic się nie zmieniło. Jeszcze się upewnię wychodząc do sklepu po zakupy . Elity się cieszą bo u koryta kilka tysięcy miejsc przybyło, czyli wszystko jest w normie.
Przyda się jakiś imperator który pogoni tych skorumpowanych polityków. Faktycznie chyba lepszy imperator od takiej skorumpowanej , przegadanej demokracji. Czyli w życiu jest tak jak w WS ;->
SPOILER :
Epizod 3 będzie kapitalny.

to oczywiście żart, nie z 3 części tylko ze spoilerowania. Bo ja też jestem przekonany że nie ma dobrych spoilerów jeszcze teraz za to spoilery to temat dobry na bajerkę
ale lim (pozdrawiam) dobrze napisał w poprzedniej części że nie ma co z tym przesadzać chyba że ktoś ujawni naprawdę WAŻNE wiadomości to może nam zaszkodzić . To delikatna sprawa ale chyba bez spoilerów nie da się doczekać maja przyszłego roku. TAkie zaznaczanie w sumie chyba jest słuszne byle tylko nie stało się jakąś manią prześladowczą wszystkiego co z 3 częścią się wiąże.
Da_Mastah zapytał ostatnio jak zginie Mace Windu i czy połączy się z mocą? I ja myślę że mace zabije hrabiego Dooku a potem zginie ale jak ?
nie zrobi chyba tego anakin , Jackson napisał w wywiadzie że taki wielki mistrz ginąc kogoś musi zniszczyć . Kogo miałby zabić mistrz mace windu kiedy marnie ma zginąć zabity przez anakina - a skoro w tym wyssanym chyba z palca spoilerze napisano że ma to zrobić anakin - to jeszcze jeden dowód że spoiler jest kiepski, nie ma więc co go czarować otoczką tajemnicy. To mu dopiero dodaje znaczenia. JA się przychylam do zdania tych którzy mówi wcześniej że rok przed wyemitowaniem filmu nikt nie mógł by ujawnić scenariusza. To jakieś szmery bajery.
Idę teraz po zakupy - zobaczę ile kosztuje cukier, alkohol i papierosy
sam ciekaw jestem czy coś dostanę bo wczoraj kolejka była jak na jakiejś promocji w stoisku z alkoholami
a wy jakie plany macie na dzisiaj ? Piknik, telewizorek , impreza ? Co zapracowany senator robi kiedy ma wolne :->

01.05.2004
14:25
smile
[7]

Ward [ Generaďż˝ ]

jak ktoś jest z Krakowa - to niech się cieszy że wczoraj pił piwko w domu
gol-owe krakusy potrafią sie bawić
a zapomniłem - cena piwka się nie zmieniła ;->

01.05.2004
19:43
[8]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Ward ---> Dzisiaj dopiero przeczytalem ten spojler z gwiezdne-wojny.pl... Najwieksze zdziwienie wywolalo u mnie to, ze

SPOJLER

Anakin zabije Dooku tak wczesnie, bo na samym poczatku filmu.

KONIEC SPOJLERA

Chociaz pisalem wczesniej teorie na temat mozliwoscie zabicia Dooku przez Anakina, to po przeczytaniu Twojej opinii przyszla mi do glowy taka mysl. Anakin nie jest w stanie dorownac Dooku pod jakimkolwiek aspektem (pisalem pobieznie o tym wczesniej). Jest zbyt porywczy. Nie opanowal jeszcze walki mieczem na wysokim poziomie, ani tym bardziej technik Mocy.

Wg mnie jedynymi Jedi, ktorzy sa w stanie pokonac Dooku, sa: Yoda, Mace Windu i Sora Bulq. Z tym, ze nie wiadomo czy ten ostatni bedzie przedstawiony w EP3, jako zdrajca, bo EU mowi, ze zaraz po bitwie na Geonosis Dooku spotkal sie z Sora i przedstawil mu plan zabicia Mace Windu, na co ten sie zgodzil i przeszedl na ciemna strone.

Dlaczego akurat ci? Yoda z prostej przyczyny... A Mace Windu i Sora Bulq, dlatego ze sa najbardziej wyszkolonymi rycerzami Zakonu. Wymyslili tzw. VII Forme walki mieczem. Jest to jak dotad najwyzszy stopien wtajemniczenia, jesli chodzi o walke. (info mam z EU, wiec nie wiadomo co na to Lucas - to po prostu moj kolejny domysl)

Zapraszam do dyskusji i pozdrawiam Senatorow - Europejczykow! :-)

02.05.2004
11:31
smile
[9]

Lim [ Senator ]

Cze panowie.

Zdanie w sprawie bierzącej. Rozmawiajmy o E3 w taki sposób by nie psuć przyjemności tym którzy nie chcą poznać wydarzeń z filmu - nie popadajmy jednak w spoilerofobię. Dobrze ujął to Ward - pisząc że nie ma obecnie ważnych spoilerów. To co się przedostaje ma raczej rozniecić (jeszcze bardziej) zainteresowanie Epizodem 3 - więc z rozwagą ale bez przesady panowie.
Dzięki za namiaty na ten przezabawny wątek - waterhouse jest z Krakowa i chyba cieszy się że został w domu. Kompletna kompromitacja krakowskich GOL'owiczów tam nastąpiła. Boże uchroń nas od spotkań z taką ekipą :) Zresztą wątek przeniesiono do śnietniczka - szkoda bo chętnie(?) bym się tam wpisał.
cytat (mam nadzieję że mury senatu wytrzymają te bluzgi):
nie zauważyłam bo ja robiłam lody pod stolikiem
inny:
nie widzialam lodziaro jak tyralas bo bylam w kiblu zajeta z rafalem przeciez.
koniec cytatu
i jeszcze fotka od Warda - waterhouse jak zobaczysz tą dziewczynę to wzmocnij pole siłowe i daj całą wstecz :)))
cała ta sprawa zainteresowała mnie tylko z powodu tego że za tydzień wraz z kolegami z FrL przeprowadzamy trzydniową integrację - wiec watro było popatrzeć na to co robią inni i skorzystać z ich doświadczenia.
Czyli - brak alkoholu albo dziewczyn które nie potrafią pić - chyba zrezygnujemy z tego drugiego :)

02.05.2004
11:44
smile
[10]

Lim [ Senator ]

Wczoraj odwiedziliśmy kolegę na jego nowym mieszkanku.
Pod pretekstem świętowania wejścia do UE zaprawiliśmy się ponad miarę - na szczęście wszystko zakończyło się dobrze - czyli...

02.05.2004
11:52
smile
[11]

Lim [ Senator ]

...projekcją Ataku Klonów z płyty DVD . DTS jest wspaniały na dobrych (dużych!!!) głośnikach. Gdyby nie to że kolega jest ,,mundurowy'' to pewnie ktoś z sąsiadów by wpadł do nas i wyłączył ten subwoofer wielkości szafki kuchennej :)
Wyszedłem od kolegi nieco ogłuszony lecz bardzo zadowolony :)

02.05.2004
11:59
smile
[12]

Lim [ Senator ]

...kawałek głośniczka ,,załapał'' się na fotkę. Z litości pominąłem nasze żony , heh

02.05.2004
12:03
[13]

Lim [ Senator ]

- zapomniałem dodać że takich głośniczków stało tam 4 - nie licząc centralnego oraz subwoofera
nic dziwnego że jestem trochę ogłuszony :)
Tak pięknego dźwięku nie słyszałem nigdzie poza multikinem.

02.05.2004
12:17
[14]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Lim ---> Heh, nie no do spojlerofobii to jeszcze daleko. Chcialem tylko wyjasnic sytuacje z Wardem. Moze jednak przestane sie udzielac... :-)

Pozdrawiam

02.05.2004
12:48
smile
[15]

Lim [ Senator ]

hehe
Da_Mastah ---> ależ ja się (obecnych) spoilerów nie obawiam - więc spoko :) Sam chętnie rozmawiam na ich temat. Natomiast jeśli się pojawi coś autentycznie ważnego to się zastanowię. Wszystkie tematy ,,około starwarsowe'' są ciekawe - a więc i spoilery.
Ważniejsza sprawa - przypomnij mi kto to jest mistrz Sora Bulq ;)
Jadę z żoną na małą wycieczkę (uuuuf - kac jednak trochę trzyma) Odezwę się wieczorem.

02.05.2004
13:55
smile
[16]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Cóż....oczywiście nie chcę abyśmy popadali w jakąś spoilerofobię ale nie chciałbym się nagle dowiedzieć czegoś kluczowego dla fabuły bez ostrzeżenia. Mam złe doświadczenia wyniesione z AOTC dotyczące spoilerów i nie chciałbym tego powtórzyć ;-) Teraz nie czytam prawie żadnych tego typu informacji i jestem całkowicie zdeterminowany by tą tendencję utrzymać. Ale oczywiście to tylko mój wybór. Dziękuję Senatorom za bardzo poważne podejście do sprawy i cenne uwagi.

Co do spotkania w Krakowie 30-tego to akurat w tym dniu skończyłem liceum - bawiłem się więc w nieco innym towarzystwie ;-)
Ale i tak bym nie poszedł - gdyby to natomiast było spotkanie Senatu........

02.05.2004
14:33
[17]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Lim ---> Moja wiedza na temat EU jest bardzo mala, wiec powiem tylko to, co wiem na podstawie filmow. Sora Bulq to Weequay, jeden z najbardziej utalentowanych i wyszkolonych rycerzy z Zakonu Jedi. Spora czesc rycerzy, ktorzy zgineli w bitwie na Geonosis byla jego uczniami. Jego samego widac tylko przez chwile (byl w gronie tych, co przezyli).

To, co wiem z EU... Podobno pomogl on Mace Windu opanowac Vaapad, czyli siodma forme wladania mieczem swietlnym. Po bitwie na Geonosis wrocil na Ruul. Tam odwiedzil go Dooku, ktory zlozyl mu propozycje zabicia Mace Windu. Sora zgodzil sie i przeszedl na ciemna strone Mocy. Podobno zawladnal nim vaapad, poniewaz ciosy w nim sa bardzo silne, agresywne i by wpelni moc opanowac ten styl, nalezalo miec silny umysl. Nie znam tego dokladnie niestety... Odsylam do lektury ponizszych linkow...

Pozdrawiam

https://www.starwars.com/databank/character/sorabulq/?id=eu
https://jediarchives.bejedi.com/index.php?c=bulq_sora

03.05.2004
15:03
smile
[18]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Ostatnio zastanawiałem się nad zanczeniem następującego dialogu z EII

COUNT DOOKU: It's a great pity that our paths have never
crossed before, Obi-Wan. Qui-Gon always spoke very highly
of you. I wish he were still alive. I could use his help
right now.

OBI-WAN: Qui-Gon Jinn would never join you.

COUNT DOOKU: Don't be so sure, my young Jedi


Czy to oznacza że Qui-Gonn był sprzymierzeńcem Dooku? Może to on zamówił armię klonów na Kamino, podając się za Sif-Dyiasa oraz wykasował w archiwum informacje o tej planecie? Może razem z Dooku chcieli powstrzymać w jakiś sposób rozkład Republiki i jednym z ważnymch składników tego planu miała być właśnie armia klonów pod kontrolą Jedi? Czekam na spekulacje ;-)!!

03.05.2004
15:54
smile
[19]

marta_g [ Legionista ]

jeśli tu zbłądziłam to zapytam szybko:
jak nazywają się aktorzy z tego filmu?
Pytam o Skaywokera (nie wiem jak się pisze dokładnie to nazwisko)
To taki chłopiec który w nowym filmie jest dorosły .
jak nazywa się ten aktor ??

03.05.2004
17:37
[20]

Ben_K [ Pretorianin ]

waterhouse ----> Co do samej wypowiedzi Dooku to owszem można spekulować na 100.000 różnych sposobów. Ale trzeba pamiętać, że Dooku znał Qui-Gona jako młodego Padawana nie ma żadnych wzmianek o tym aby po zostaniu Jedi Qui-Gon utrzymywał jakies bliższe stosunki z Dooku. Pamiętamy również, ze pomiędzy śmiercią Qui-Gona a II ep. jest 10 lat różnicy, czyli clony zostaly zamowione tuz przed smiercia lub zaraz po. Obi-Wan jako Padawan nie odstepowal qui-Gona na krok wiec to nie on zamowil clony i nie bral udzialu w spisku.

03.05.2004
18:54
[21]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse -----> Tez kiedys podjalem te kwestie, jednak za bardzo sie na jej temat nie rozpisywalem pod tym wzgledem, bo rzecz dotyczyla glownie sprawy nie polaczenia sie ciala Qui-Gona z Moca.

Ciekawe spostrzezenie, bo w tym momencie przyszla mi do glowy taka rzecz... Moze Qui-Gon jednak kolaborowal z Dooku, poniewaz mieli wspolna ceche, a mianowicie zaden z nich nie zasiadal w Radzie, bo sie jej sprzeciwial. Dlaczego Qui-Gon tak bardzo nalegal o szkolenie Anakina? Czyzby przewidzial to, co stanie sie z nim w EP3? A moze faktycznie az tak mocno wierzyl, ze chlopiec przyniesie rownowage Mocy?

Pozdrawiam

03.05.2004
22:26
smile
[22]

Lim [ Senator ]

Pięknie :)
Przyjemność rozmowy na ten temat zostawiam sobie na jutro
alee panowie , pytanie Marty G było zbyt trudne dla nas ? :D
- oto część listy płac :)
Ewan McGregor: Obi-Wan Kenobi
Natalie Portman: Padme Amidala
Hayden Christensen: Anakin Skywalker
Ian McDiarmid: Palpatine
Samuel L. Jackson: Mace Windu
Pernilla August: Shmi Skywalker
Ahmed Best: Jar Jar Binks
Anthony Daniels: C-3PO
Pytałaś oczywiście o Haydena Christensena - czemu o niego ? Prawdopodobnie pociąga Ciebie ciemna strona Mocy która z niego emanuje ;)
Dzisiaj patrzałęm z wielką przyjemnością na finał mistrzostw świata Snookera - Ronnie O'Sullivan vs. Graeme Dott
Wygrał oczywiście Ronnie - sszkoda mi tylko że wcześniej odprawił z kwitkiem Hendrego do którego należała poprzednia dekada . Cóż - Ronnie może powiedzieć :
kiedyś byłem uczniem teraz ja jestem mistrzem :)))


05.05.2004
19:38
smile
[23]

Lim [ Senator ]

Hej panowie .

Jakaś trauma zapanowała ? Gorycz (lub radość) z wejścia do UE przepełnia wasze myśli ? Wracajcie na ziemię marzyciele ....amm - raczej do przerwanej rozmowy :)

Mały quiz off-topic :
jak wysoko wygra dzisiaj AS Monaco ?
ujmując inaczej - jaki wynik padnie dzisiaj w meczu LM na Stamford Bridge :
Chelsea vs.AS Monaco ?
Sprawiam na 2:1 dla Francuzów :)

05.05.2004
19:58
[24]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Witam Szanownych Senatorów!
Na GameSpocie jest info o sequelu Knights of the Old Republic.
Ciekawe czy bedzie wersja na pieca? Bo jak nie to trzeba zbierac na XBoxa...

05.05.2004
20:01
smile
[25]

Karrde [ Pretorianin ]

Postawiłeś złe pytanie, Lim. Powinno ono brzmieć - "jak wysoko wygra Chealse?".
Mimo zapędędów Abramowicza nie przestaję kibicować z całego serca tej drużynie. Z drugiej strony, jeśli przejdzie Monaco nie będę płakał. Już od półfinałów było mi obojętne kto przejdzie - tak czy kwak, będę się cieszył. :)

Ale, ale - lekko odchodzimy od tematu. :]

05.05.2004
21:09
[26]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Andrewlee ----> Na oficjalnej stronie gry, ktora niedawno zostala utworzona pod obrazkiem z lewej jest napis PC Windows, wiec pewnie wyjdzie na PC :-) Link do strony ponizej...

Pozdrawiam

05.05.2004
21:37
smile
[27]

Lim [ Senator ]

jest 2:1 ...ale dla anglików :)
niech może tak zostanie - jednak przy takiej zdeterminowanej postawie obu zespołów wynik chyba się zmieni .
Przy okazji - może ktoś wynotuje dokładnie wszystkie gry SW które NIE ukazały się na PC .

05.05.2004
22:13
[28]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Da_Mastah -------> Good news, zeby tylko nie bylo opoznienia premiery..
Lim -----> W tej chwili do glowy przychodzi mi tylko Rogue Squadron 2 i 3 na NGC i Clone Wars na PS2 i XBox

05.05.2004
22:21
[29]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Jeszcze beznadziejny Obi Wan na XBoxa, slaby Bounty Hunter na PS2 i GC, sredni Jedi Power Battles na DreamCasta, Racer Revenge na PS2, Super Bombad Racing na PS2, Demolition na PS, Masters of Teras Kasi na PS.

Wsio. Ja zaluje tylko Clone Wars.

Clone Wars jest tez w wersji na GC

05.05.2004
23:36
smile
[30]

Ward [ Generaďż˝ ]

cze
właśnie widzę że Monako wygrało, szkoda że nie oglądałem meczu , wszyscy się nim zachwycają
co do gier - Andrewlee podał wiele a ja popatrzalem gdzie trzeba i znalazłem taki wykaz:
PC
Star Wars Battlefront
Star Wars Galaxies: An Empire Divided
Star Wars Galaxies: Jump to Lightspeed
Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy
Star Wars: Knights of the Old Republic
Star Wars Knights of the Old Republic II: The Sith Lords
Star Wars Republic Commando
to były te najnowsze a teraz te troszeczkę tylko starsze no i te całkiem stare ale jare :->
Star Wars Battle For Naboo
Star Wars: Behind the Magic
Star Wars: Dark Forces
Star Wars: Episode I Insider's Guide
Star Wars: Episode I Racer
Star Wars: Episode I The Phantom Menace
Star Wars: Force Commander
Star Wars Galactic Battlegrounds
Star Wars Galactic Battlegrounds: Clone Campaigns
Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II
Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars: Rebel Assault II - The Hidden Empire
Star Wars Rebellion
Star Wars: Rogue Squadron
Star Wars: Shadows of the Empire
Star Wars Starfighter
Star Wars: X-Wing Alliance
PLAYSTATION 2
Star Wars Battlefront
Star Wars Bounty Hunter
Star Wars: The Clone Wars
Star Wars Jedi Starfighter
Star Wars Racer Revenge
Star Wars Starfighter
MACINTOSH
Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy
Star Wars: Dark Forces
Star Wars Galactic Battlegrounds
Star Wars Galactic Battlegrounds: Clone Campaigns
Star Wars: Episode I Insider's Guide
Star Wars: Episode I Racer
Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars: Rebel Assault II - The Hidden Empire
XBOX
Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy
Star Wars: Knights of the Old Republic
Star Wars Knights of the Old Republic II: The Sith Lords
Star Wars Republic Commando
Star Wars: The Clone Wars
Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars Jedi Starfighter
Star Wars Obi-Wan
Star Wars Starfighter Special Edition
GAMECUBE
Star Wars Rogue Squadron III: Rebel Strike
Star Wars Bounty Hunter
Star Wars: The Clone Wars
Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars Rogue Squadron II: Rogue Leader
GAMEBOY
Star Wars: Episode II The New Droid Army
Star Wars: Flight of the Falcon
Star Wars: Episode II Attack of the Clones
Star Wars Jedi Power Battles
Star Wars: Episode I Obi-Wan's Adventures
Star Wars: Yoda Stories
ale masa !!! To że na Maca jest tyle to mnie trochę dziwi ale takie tytuły na Gameboya ? To jest ciekawe - widział ktoś taką grę ?

05.05.2004
23:41
smile
[31]

Ward [ Generaďż˝ ]

no to znaczy w dwumeczu Monako wygrało ;->
teraz doczytałem , gdybym się zakładał to bym stawiał na 3:0 dla anglików, mają tyle szmalu w tym klubie na zawodników ale jak widać to nie wystarczyło
pozdrawiam senatorów i jedi - do jutra

06.05.2004
11:59
[32]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Ward --------> Ale chodzilo o exclusivy na wszystko oprocz peceta, jak masz golmaxa to moze pozaznaczaj je jakos na tej liscie

06.05.2004
21:45
smile
[33]

Lim [ Senator ]

Piękny wykaz ward .
ale czy to wszystko jakiejś konsoli mi tu brakuje .
Andrewlee ---> pisałeś że coś rozczarowało - grałeś w jakąś z tych gier ? Pytam bo chciałem kupiś XBOX'a z demobilu dla Obi Wana . Myślisz że to były by wyrzucone w błoto pieniądze ? A czy widział ktoś Jedi power battle na pierwsze playstation ? Jeśli trafił do nas kolega ze znajomością NIE pecetowych gier to świetnie ...zresztą wszyscy fani i znawcy tematy są tu mile widziani :)
a właśnie brak w tym zestawieniu starszego PS'a i nintendo 64
Ward pytałeś o polskiego kotora - jeśli masz org. grę to dam ci spolszczenie , zapukaj tylko grzecznie :)
są jeszcze jacyś chętni na małe spolszczenie tej wyśmienitej gry ?

06.05.2004
22:38
smile
[34]

Ben_K [ Pretorianin ]

Lim ----> Co do Jedi Power Battles to mam i przeszedłem już kilkakrotnie:]
Gierka jest fajna ale na dłuższą mete staje się monotonna co nie znaczy że po przejściu Obi-Wanem czy Qui-Gonem widziało się już wszystko czym gra dysponuje. Dużą zaletą tej gry są postacie które różnią się od siebie właściwie szystkim od koloru miecza po ciosy nim wykonywane. Polecam ale czy warto kupić dla tej gry szaraka? Lepiej załatwić sobie dobry emulator.

Z gier na PSX interesującą pozycją jest Master of Teraz Kashi ciekawa bijatyka z całą masą kombinacji ktyrych nie powstydził by się momentami Teken polecam, a jak ktoś a to prosze o kontakt przez gadulca w celu omówienia umowy handlowej.:]

07.05.2004
14:26
smile
[35]

Ward [ Generaďż˝ ]

stokrotne dziękia za napisy do KOTOR !!!!
wieczorem instaluje grę i sparawdzam jak sobie z tym dali radę .
Andrewlee - na golmaxa szkoda mi kaski, zresztą kto kasą śmierdzi dzisiaj.

aha - podali że Milewicz zastrzelony został w iraku - szkoda chłopa.

07.05.2004
14:34
smile
[36]

Lim [ Senator ]

Panowie - wybieram się z tajną misją na zlot hardcorowych militarystów do ....tajne/poufne :)
Trochę martwi mnie to że jestem mocno niedysponowany - ale w razie jakiś problemów użyję miecza jeśli zabraknie mi potęgi Mocy :)

Życzę miłej dyskusji o wszystkim i niczym - choć przede wszystkim o Star Wars.
Waterhouse zaproponował mały quiz - chętnie odpowiemy na trudne pytania ( coś tam dorzucę oczywiście od siebie)

Pozostawiam senat pod baczną kuratelą Was koledzy i oczywiście Mistrza Skywalkera .

07.05.2004
16:51
smile
[37]

eJay [ Gladiator ]


Witam:) NA E3 czekam z niecierpliowscia...Pod linkiem kilka fajnych fotek:) Mam nadzieje ze jeszcze ich nie widzieliscie (choc i tak wam nic nie umknelo zapewne):)

07.05.2004
20:08
[38]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

eJay ----> Wyczulibysmy zaburzenia w Mocy :-)

09.05.2004
12:17
[39]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Oj cos Panom Senatorom sie nie chce dyskutowac... :/

09.05.2004
14:03
smile
[40]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

eJay---->dzięki za linka....

Da_Mastah----> niektórzy z nich piszą we wtorek maturę (np. Senator Watehouse ;-)!

09.05.2004
14:05
[41]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

No to w takim razie niech Moc bedzie z Toba Senatorze Waterhouse :-)

Pozdrawiam i zycze powodzenia!

09.05.2004
20:15
smile
[42]

Karrde [ Pretorianin ]

Senator Karrde zaś miał tradycyjny weekendowy zjazd na uczelni (na którym notabane zaliczyłem statystykę (4+) i rachunkowość (co najmniej 3 - zależy jak napiszę kolosa ostatniego :] ), plus, i z tego jestem cholernie zadowolony, prosto po dzisiejszych 8 godzinach zajęć trafiłem na rozmowę z moim (pierwszym w życiu) pracodawcą. Tak jest - mam prace! :]
Noo i skończy się laba... koniec siedzenia w domu cały tydzień... po prostu wypas. :]

Senatorze Waterhouse - połamania pióra!... czy czymkolwiek będziesz tam pisał. ;)

10.05.2004
16:03
smile
[43]

Ward [ Generaďż˝ ]

DA_Mastach - chce się dyskutowac zawsze , może poza kilkoma przypadkami
np. dostalem napisy do gry KOTOR
teraz gra się całkiem inaczej - jak na tłumaczenie przez amatorow a nie zawodowcow to gra się świetnie.
Ciekawe jakie są te z wydania PL
Gralem trochę w sobotę i wczoraj - tym razem zbieram punkciki do przejścia na ciemną stronę- staram się bardzo
hee-hee
Na co zajazd zrobił legion Lima , spalił miasto do piwnic a piwnice zaoral , przszedł dzięki temu wreszcie na ciemną strone ?
Karrdr -zgaduję że jakaś korporacja przemytnicza zatrudniła ciebie ;->
i gdzie ten konkurs - chętnie wygram coś , np. jakąś suszarkę do włosów .

10.05.2004
17:28
[44]

Ben_K [ Pretorianin ]

Witam Senatorów z najdalszych zakątków Republiki i z zakątków Imperium.

Na początek słów kilka od naszego sponsora: Niech Moc będzie z wami.... tegoroczni maturzyści i oby tematy wam sprzyjały.

A teraz już na poważnie :) Jak zapewne wiecie (ci co mają mój nr GG) ściągam sobie X-wing Alliance części może to ma częśc nie ale na pewno wielu słyszało, niewykluczone że również grało. Jeżeli tylko wszystko zakończy się powodzeniem (ściągam przez GG 2cd) za niedługo zapewne zasiąde za sterami wspaniałej maszyny jaką jest X-wing.
Jeżeli ktoś ma ten tytuł i gra to prosił bym o jakiś namiar na rzeczy do gry potrzebne typu patche modele mapy:p jak są oczywiście.

10.05.2004
23:11
[45]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Ok....idę spać....jutro o godzinie 9.00 rozpoczyna się......

Mam nadzieję że Moc będzie ze mną!

Pozdrawiam serdecznie wszystkich!!!

11.05.2004
00:54
[46]

moneo [ Nikon Sevast ]

witam fanow SW
mam krotkie pytanie - szukalem odpowiedzi w sieci ale znalazlem tylko klotnie na ten temat i jedno niekoniecznie scisle wyjasnienie.a, darujcie, nie chce mi sie czytac w tym celu wszystkich czesci Waszego watku.
chodzi mi konkretnie o wypowiedz Obi Wana z ESB (wczoraj ogladalem i mnie jakos tknelo):
There you will learn from Yoda, the Jedi Master who instructed me.

no wlasnie jak to bylo - Yoda szkolil Obi Wana przed Qui Gonnem?
Bo jesli istnienie Qui Gona nie zostalo wymyslone przez Lucasa dopiero na potrzeby TPM, znaczyloby to, ze Yoda byl przyjnajmniej w takim samym stopniu mentorem Obi Wana jak jego pozniejszy (?) mistrz.
a jesli we wczesniejszych zamierzeniach to Yoda byl jego jedynym mistrzem, to, no coz, szkoda ... :/

11.05.2004
22:42
[47]

Lim [ Senator ]

Witamy Moneo
Odpowiedzą na to pytanie zajmę się za chwilkę - teraz jednak ładuję 40 fotek ze zjazdu do sąsiedniego wątku , potrwa to chwilę .
Gratulacje waterhouse - teraz będzie ,,z górki '' :)

11.05.2004
22:56
[48]

Ben_K [ Pretorianin ]

Moneo ---> Odpowiedzi na twoje pytanie jest kilka:

1) Gdy powstawały Ep IV V IV nie było jeszcze Qui-Gona i wtedy oczywistym było że Yoda był mistrzem Bena bo ktoś musiał nim być.
2) Gdy powołano do zycia Qui-Gona i został on Mistrzem Obi-Wana wtedy się troche zamieszało. Można powiedzieć, że Yoda był Mistrzem Obi-Wana tak jak każdy Jedi szkolący się w świątyni podlegał nauką Yody, Ep II dzieci uczone przez Yode, i w takiej sytuacji Obi-Wan jako wychowanek świątyni mógł później powiedzieć "Udaj się do Yody, Mistrza który uczył i mnie..." cytat z pamięci.
3) Potwierdzenie tezy 2 znajduje się w seri jaka ukazała się nakładem wydawnictwa Edmonton "Uczeń Jedi" Pokazane tam są losy Obi-Wana zanim został Padawanem Qui-Gona, dowiadujemy się z nich (książek), że Yoda darzył Obiego względami pomagał mu i stawał w jego obronie ilegroć ten nadpobudliwy chłopak popadał w kłopoty. Z tego wniosek iż mówiąc o Yodzie jako o swoim Mistrzu (wzór do naśladowania) Ben nie kłamał.

12.05.2004
17:48
smile
[49]

Lim [ Senator ]

Ben podał trafne uzasadnienie - szczególnie jeśli chodzi o dwa pierwsze punkty :)
Wczoraj rozmawiałem z nim o tym na GG i przypomniałem że istnieje jeszcze prostsze - wręcz oczywiste wyjaśnienie.
- otóż Ben ujmuje to w TAKI sposób ponieważ mówi o mistrzu jedi , mistrzu który ŻYJE a ponadto ma odegrać w nadchodzących wydarzeniach ważną rolę , z punktu widzenia Bena (oraz fabuły!) wspomnienie Qui-Gona nic by nie wnosiło , ponieważ
1. nie żył on od dawna
2. nie wnosił do życia Luka żadnych istotnych zmian ani informacji.
Również trudno ocenić czy postać Qui-Gona byłą obecna w pierwotnym zamyśle Lucasa - myślę że skoro Lucas planował od początki 3 trylogie miał rozpisane to wszystko w ogólnym zarysie.Nic w tym dziwnego - nasz drogi flanelowiec to perfekcjonista w każdym calu :) Nawet jeśli tak było nie mógł on zostać wspomniany w pierwszej trylogii gdyś jego postać nic nie wnosiła do fabuły filmu i wspomnienie o niej wywołało by tylko zamieszania. Dobrze się stało ...jak się stało :)

12.05.2004
19:45
[50]

moneo [ Nikon Sevast ]

hmm szczerze mowiac mysle, ze mimo wszystko Qui Gon nie byl planowany :P
bo jesli Lucas od razu wymyslilby go jako nauczyciela Kenobiego, Yoda nie zostalby raczej opisany jako "ten. ktory nauczal Obi-Wana" tylko jakos inaczej, np. jako najwiekszy z Jedi czasow Obi Wana (chyba, ze Yoda nie byl najwiekszym..)
ale po przeczytaniu Waszych opinii i glebszym zastanowieniu mysle, ze tak czy owak zgrabnie z tego wybrnieto (chocby przez scene z dziecmi).
choc co do perfekcji to bym nie przesadzal ;)

12.05.2004
19:54
smile
[51]

eJay [ Gladiator ]


Mam pytanko: Czy w jakiejs ksiazce opisano przygody Dexxa - tego goscia z restauracji, ktory wita sie z Obi-Wanem w E2??? W trakcie ich rozmowy wynika ze znaja sie od dawna i ze Dex ma chyba jakas "glebsza" przeszlosc bo wie wszystko o Kamino i klonerach...

12.05.2004
21:43
smile
[52]

Lim [ Senator ]

sorki za literówki - to chyba wynik pisania w trakcie ataków duszącego kaszlu ;)
dla jasności wypowiedzi - Pisząc o rozmowie z Benem na GG i następnie o przemyśleniach Bena w rozmowie przytoczonej przez Moneo miałem na myśli oczywiście Bena Kenobiego z E 4 a nie naszego dobrego Bena - w sumie jednak to... :))
Co do postaci Dexa - musimy zaczekać do powrotu naszych speców od książeczek z cyklu SW - może ben nam odpowie bo przeczytał tego całe mnóstwo - sam mam kilkaaanaście różnych tytułów - choć czasem skrzętnie ich unikam . W dogmatycznych rozważaniach dobrze bazować na filmach kinowych oraz 5 książkach pisanych na podstawie scenariusza - przyznam jednak że i książeczek z Logiem SW powstało sporo dobrych choć jak jest z większością naśladowców Lucasa wiemy wszyscy.
Oczywiście Obi-Wan dobrze znał Dexa
cytat z książki Atak Klonów:
Uśmiechnął się lekko (Obi-Wan) Nie widział się z Dexem od bardzo,bardzo dawna. Zbyt dług to trwało, pomyślał, zbyt długo.
Również z filmu wynika że Ben był w dużej zażyłości z Dexem - dla autorów książeczek jest to więc zbyt łakomy kąsek by nie powstał jakiś tomik wspominający o początkach ich znajomości.

Na zdrowie Ben - na zdrowie Dex :)

12.05.2004
21:52
smile
[53]

Ben_K [ Pretorianin ]

eJay ----> Co do Dexa to sprawa jest troche tajemnicza ze względu na fakt, że o Dexe mało wiadomo. Niewątpliwie jest to osoba dobrze poinformowana i mająca zapewne wiele kontaktów w półświatku Corusant. Możliwe że jest istotą długo wieczną przez co mógł wiele widzieć i o wielu rzeczach usłyszeć. Niezapominajmy, że Dex prowadzi swój lokal w najniebespieczniejszej "dzielnicy" (rejonie) Corusant i do jego baru schodzi się zapewne ciekawe towarzystwo. Co do klonerów i znajomości połozenia ich planety to można snuć wiele ciekawych historyjek. Mimo tak wielu niewiadomych jest to chyba najlepszy przyjaciel Obi-Wana na planecie (pomijając innych Jedi) a okoliczności ich poznania chyba nazawsze pozostaną tajemnicą bo o Dexsie nie wspominaja jak narazie żadne źródła pisane.


moneo ----> Yoda do największych Jedi to się raczej nie zalicza, można dewagować czy jest najmniejszym Jedi, ale największym to on nie jest :D ;D :] ;] :) ;)

13.05.2004
01:09
smile
[54]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Wreszcie po maturze - tylko pisemnej na razie ale jednak....

Przypominam tylko o tym że trwa E3 - czyli największe targi komputerowe na świecie. Ukazały się dwa niesamowite trailery - Star Wars: Republic Commando i SW:Battlefront. Koniecznie powinniście je zobaczyć (są na gamershell)

Pozdrawiam!

13.05.2004
19:02
[55]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse ---> HA! Pewnie zmajndtrikowales komisje, zeby nie patrzyla jak sciagasz! :-)

Ben_K ---> Moze i Yoda jest najmniejszy, ale za to, mimo wieku, jaka trzyma forme! :-)

Pozdrawiam

14.05.2004
11:38
smile
[56]

Ward [ Generaďż˝ ]

W korytarzach senatu rozlegają się dzwonki wzywające na salę - Jedi są proszeni na galerię dla nich zarezerwowaną.
Temat dzisiejszego dnia obrad jest taki.
Oui-gon - bo o nim ostatnio wspominaliśmu przy okazji rozmowy o jego uczniu Kenobim.
Pytanie - czy gdyby Qui-gon nie poległ z walce z maulem los anakina i galaktyki mógł się potoczyć inaczej.
inaczej ale jak ???
- Qui gon szkoli anakina sam i anakin staje się przykładem prawego Jedi
- Qui-gon szkoli anakina po to by dołączyć się do dooku i razem niszczą Sitha , jeśli Dooku jest rzeczywiście idealistą sprzymieżajacym się ze Sitthem na zasadzie wyboru mniejszego zła.
-Qui-gon przyłączy się do Dooku który jest jednak sithem a nie Jedi rozgrywającym własne pokerowe rozdanie jak przypuszcza część z kolegów. Ważne pytanie co do zdodnośc tej teorii z fabułą sagi : czy zawsze MUSIAŁO byc tylko 2 sithów ? Jeśli dooku był zamawiajacym armię droidów przed 10 laty to był (???) sithem a palpatine miał w tym czasie jeszcze ucznie - Maula. Albo sithów nie musi być 2 albo Dooku nie jest Sithem! Ciekawe uwaga ?
Czy możliwy był rozłam pośród Jedi - dooku, Qui-gon , Kenobi oraz Anakin tworzą grupę niepokornych Jedi wyczulonych bardziej od rady na wahania mocy - niszczą sitha wspólnymi siłami i wtedy ---starają się uleczyć senat i galaktykę . czy grupa Jedi przyłączywszy się do separatystów mogła przechylić szalę wygranej na ich korzyść ? Czy raczej po zniszczeniu palpatine ta pierwsza galaktyczna rebelia była niepotrzebna.

14.05.2004
20:28
smile
[57]

Lim [ Senator ]

tiaaa
Qui_gona nie zobaczymy w E3 ale to ciekawe pytanie
- tak na parginesie cętnie zobaczę ,,ducha'' Qui-Gona który daje dobre rady Obi-Wanowi w E3.
Czy Lucasowi wystarczy wyobraźni by pokazać coś takiego ? Samo pytanie jest ciekawe - moim zdaniem cała działalność Qui-Gna jako mistrza Jedi sprowadzała się do wyboru WŁASNEJ DROGI - taki był Qui-Gon , taki był jedgo misytrz Dooku i jego uczeń Obi-Wan , szkoda że zabrakło mistrza Qui-Gona ...jeszcze krok, dwa i dokonał by właściwej indoktrynacji Obi-Wana.
Qui_Gon nie zgadzał się z linią wytyczoną przez radę Jedi , jego przekonania były bardzo podobne do idei Dooku - więc ich hipotetyczny sojusz wydaje się oczywisty - wszystko to zaprzepaściło jedno pchnięcie miecza Dartha Maula.

14.05.2004
20:31
smile
[58]

Lim [ Senator ]

Ups !!
miało być : tak na marginesie chętnie
ostatnio nie mogę się skupić na pisaniu posta i 3 rozmowach jednocześnie na GG :D
wracając do wozmowy waterhouse ... ;)

17.05.2004
19:41
smile
[59]

Lim [ Senator ]

noo panowie - skąd taka trauma ?? Zresztą mic dziwnego - skorp np. nasz drogi waterhouse zakochał się w ...TP.SA :)))
Na szczęście to chyba była przelotna miłość .
OK. mały quiz filmowy
co łączy te filmy :
1.

17.05.2004
19:43
[60]

Lim [ Senator ]

2.
(ładny obrazek, prawda waterhouse? )

17.05.2004
19:45
smile
[61]

Lim [ Senator ]

3.

ps. nie chodzi o logo radia RMF na plakacie :)

17.05.2004
20:07
smile
[62]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Odpowiem krotko - laska :P
Kate Backinsale --->

17.05.2004
20:19
[63]

Karrde [ Pretorianin ]

Kate Beckinsale? :)

17.05.2004
20:20
smile
[64]

Karrde [ Pretorianin ]

Ech... tak to jest, jak sie posta pisze 20 minut i nie odświeża w tym czasie wątku

17.05.2004
20:28
smile
[65]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Karde--> nic sie nie boj, podziele sie z toba nagroda, bo mysle ze senator Lim jakas nagrode ufunduje ;P

A tak przy okazji to witajcie Szanowni Senatorowie Senatu Galaktycznego.
Długo mnie nie bylo, ale za pomoca holonetu bylem na bierzaco z dysputami toczonymi przez Wasze Szanowne Zgromadzenie.

17.05.2004
20:38
[66]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

No, mnie tez nie bylo troche czasu, ale juz wracam i bede z powrotem mogl uczestniczyc w dyskusji :-) Absencja spowodowana klopotami z siecia i zdrowiem :-(

No to co Panowie? O czym jeszcze nie rozmawialismy? :D

Pozdrawiam

17.05.2004
20:49
smile
[67]

Lim [ Senator ]

Brawo Juzio !
Tak to ona - a tak na marginesie - może i w latexowych ciuszkach wygląda sexi ale czy to Bond w spódnicy ...bo ja wiem :)
Jako nagrodę proponuję film ze znanej i lubianej serii - BG Girl (hehe) - może Karrde też się skusi ? ;)
Przy okazji - wypowiedz się Juzio : czy Qui-Gon gdyby tylko pożył wystarczająco długo został by
1. Członkiem Rady Jedi
2. Separatystą tak jak Dooku
3. Sithem jak ... (wiadomo)
Da_Mastah --->jw. co ty na to ?

17.05.2004
21:00
smile
[68]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Lim----->jak to mówią "miłość jest ślepa" ;-)

Juzio----->Witam ponownie!

Co do zapowiadanego quizu to mam 3 pytania na rozgrzewkę.

1. W ESB, w bitwie o Hoth brała udział słynna Rogue Squadron... wymień jej członków pojawiających się na ekranie(5)
2. Jak ma na imię wielki moff Tarkin?
3. Kto zagrał oficera Imperium, który powiedział "we've analazyed their attack" w ANH?

17.05.2004
21:28
[69]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Lim ---> Jak na lato :-)

Juz przedstawiam swoj punkt widzenia...

Otoz wg mnie, gdyby Qui-Gon zyl, Anakin by w ogole nie przeszedl na ciemna strone Mocy lub (w wypadku ekstremalnie dramatycznych okolicznosci) jego przejscie zostaloby maksymalnie opoznione... (jesli moge tak powiedziec)

Anakin bedac mlodym chlopcem darzy wielkim szacunkiem mistrza Qui-Gona (co widac w TPM). Slucha sie go, wypytuje o rozne sprawy i poslusznie wykonuje polecenia. Mysle, ze obaj mieli wiele wspolnego ze soba, poniewaz Qui-Gon (student of the living Force) nie zgadzal sie z Rada i robil zawsze to, co podpowiadaly mu uczucia. Byl bardzo pewny siebie, ale zawsze wychodzil na swoje.

Qui-Gon nauczyl Anakina, zeby zaufal uczuciom (chociazby podpowiadajac mu to przed wyscigiem podow) i w AOTC widac, ze padawan dziala glownie pod ich wplywem (np. rzez Tuskenow lub brawurowy poscig za Zam).

Mysle, ze Qui-Gon podjalby wspolprace z Dooku, ale wtedy Hrabia dzialalby w dobrej sprawie. Juz mowie, o co mi chodzi... Obaj rycerze faktycznie zwalczyliby Sitha, ktory kieruje Senatem, a sam Dooku (jako ze jest politycznym idealista) stworzylby Senat na nowo. Senat, ktory by nie byl juz skorumpowany i ktory by rzadzil tak, jak trzeba. Oczywiscie wiazaloby to sie z przejsciem Hrabiego na jasna strone i moze nawet zajecia miejsca w Radzie Jedi. Troche to moze byc dziwne, bo mechanizm moze zadzialac w dwie strony. Dooku byl mistrzem Qui-Gona, wiec zakladam, ze mysleli w bardzo podobny sposob. Dlaczego w dwie strony? Bo zarowno Qui-Gon moze wplynac pozytywnie na Hrabiego, jak i Hrabia negatywnie na Qui-Gona (przeciagajac go na ciemna strone). Ja jestem jednak za tym pierwszym, Happy Endowym rozwiazaniem :-))

Pozdrawiam

No to teraz ja zadam jakies pytania, co by podtrzymac dyskusje :-)

Jak myslicie:
1. Czy w Radzie Jedi jest zdrajca? (Jesli tak, to kto?)
2. Czy eksterminacja Jedi mogla byc z winy Yody? (np. popelnil jakis kardynalny blad. Jesli tak, to jaki? Sorry BEN, ze tak sie znecam nad mistrzem i posadzam o takie rzeczy, ale zbyt dlugo by mi zajelo napisane elaboratu wyjasniajacego powyzsze pytanie :-) Mysle, ze bedziesz wyrozumialy... :-))
3. Jak i w jakich okolicznosciach powstaja StormTroopers?

Pozdrawiam

17.05.2004
22:07
smile
[70]

Lim [ Senator ]

Taaak
Piszesz Da_Mastah że Dooku musiałby przejść spowrotem na jasną stronę - czy to znaczy że wszyscy zgadzamy się że przeszedł na ciemną stronę ? raz jeszcze wypada wyrazić w tym miejscu zal że Lucas potraktował tą skomplikowaną i ciekawą postać tak ,,płytko'' ...a może jednak 3E przyniesie jakieś niespodzianki ?
Warto tu zacytować wypowiedź Warda :
Ważne pytanie co do zdodnośc tej teorii z fabułą sagi : czy zawsze MUSIAŁO byc tylko 2 sithów ? Jeśli dooku był zamawiajacym armię droidów przed 10 laty to był (???) sithem a palpatine miał w tym czasie jeszcze ucznie - Maula. Albo sithów nie musi być 2 albo Dooku nie jest Sithem
To faktycznie ważne pytanie czy Dooku jest sithem - oraz : jeśli tak to czy myli się Yoda mówiąc :
zawsze dwóch ich jest nie mniej nie więcej.
Czy zostanie to wyjaśnione w jakiś bardzo ogólnikowy sposób czy też czeka nas wszystkich jakaś niespodzianka?

....zresztą że Sithów jest wielu to chyba jasne - oto dowód , ponownie fotka ze szkoły Sithów - czyli mój synek...Marcin :)))
Co do waszych pytań - Waterhouse - to trudna pytania , czekam(y) na więcej
do pytań Da_Mastaha potrzebny jest w odpowiedzi dłuższy wywód , więc zajmę (zajmiemy) się tym za chwilkę ...albo 2:)

17.05.2004
22:11
smile
[71]

Lim [ Senator ]

ups

fotka się gdzieś zapodziała :)

17.05.2004
22:20
[72]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse ---> Trudny quiz, ale moze mi sie uda :-)

1. Zev, Wedge, Hobbie, Dak, Janson
2. Wilhuff? :-)
3. Eddie Byrne? (strzelam, bo kompletnie nie mam pomyslu. Zbyt dawno ogladalem ANH :-))

Lim ---> Hmmm, no to zrobiles wstep do pytania nr 2 :-) Odwolalem sie tu do tego, co powiedzial Yoda przed samym pojedynkiem: "The Dark Side I sense in you", no i dlaczego czerwony miecz? Czyzby to byla podpucha GL, ze przedstawil plytko te postac, zeby zmylic ludzi i zmusic ich do takich debat? :-D A moze Dooku faktycznie nie przeszedl na ciemna strone, tylko jego zachowanie, to kamuflarz, majacy na celu zgladzenie Sitha? Jest po jasnej stronie Mocy, ale zeby osiagnac swoj cel, dla dobra Republiki musi lamac zasady kodeksu? "(...) creating mistrust are his ways now" jak to powiedzial Yoda. Moze Dooku to faktycznie niezly socjotechnik? :-)

Pozdrawiam

17.05.2004
22:26
[73]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Moze zmienimy pytanie nr 2 na: Bledy Yody w EpI i EpII? :-) To mialem w domysle mowiac do Lima, ze zrobil wstep do tego pytania... :-)

Pozdrawiam

17.05.2004
22:34
[74]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Da_Mastah-----> masz 2 punkty ;-) Błędna odpowiedź na pytanie nr 3.

Teraz dwa kolejne.

4. Jak rozpoczyna się pierwsza wersja scenariusza do EIV? Chodzi o jedno zdanie ;-)

5. Kto (we wszystkich 3 filmach) wypowiada słowa "may the force be with you"?

17.05.2004
23:06
[75]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse ---> No, teraz to mnie zagiales tymi pytaniami :-) Co do pyt. 3, to chyba sobie przypomnialem okolicznosci, w jakich ten tekst zostal wypowiedziany. Czy to przypadkiem mowil oficer na Gwiezdzie Smierci do Tarkina, na co ten odpowiedzial cos w rodzaju: "Ewakuacja w chwili triumfu? Chyba przecenia pan ich mozliwosci!" czy jakos tak, tak? :-) Oj chyba nie bede wiedzial, co to za aktor :-)

4. Ktorej pierwszej wersji? :-)
5. Obi-Wan Kenobi? (pamiec zawodzi :-))

18.05.2004
00:27
smile
[76]

Ward [ Generaďż˝ ]

zostałem zacytowany ;-> to dobrze bo może jeszcze ktoś się odniesie do tego palącego problemu
ilu jest sithów ? Bo skoro dooku nim był to maul był 3 sithem noo i mamy mały problem
więc czy Yoda jest omylny ?
czy to tylko mała niekonsekwencja czy raczej znak tego że dooku nim nie jest.
Jak rozumieć słowa yody - ciemną stronę w tobie wyczuwam
czy można czerpać siłę z ciemnej strony nie zostając sithem ?
w innym miejscu pada zdanie że jeśli raz się ciemnej strony użyje to się całkiem w niej pogrąży (to do Luka)
- sprawdzę jak to dokładnie powiedziano
tak to pytanie można sformułować - czy droga na ciemną stronę nie jest ''jednokierunkowa'' ? Yoda inaczej mówił - a on jest mistrzem to chyba wie najlepiej co to ciemna strona ? czy na jednak napweno ?

co do tej ładnej aktoreczki - ona grała w tym romansie Pearl harbor ?? Zainteresowała mnie ta pani ,widziałem ją w filmie o wampirach - ładnie opinają się jej spodenki na tył'ku - tylko że ja nie jestem wielkim fanem aktorek które robią furorę na pokazywaniu dekoltów. Ale sam chętnie bym w taki dekolcik , - dobra idę spać bo jeszcze jakieś okropne myśli mi do głowy wpadną ;->


18.05.2004
00:27
[77]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Da_mastah------> tak...to było w tych okolicznościach.

4. Chodzi o najwcześniejszy szkic do scenariusza...chociaż wtedy akurat nie był to jeszcze EIV ;-)
5. Akurat nie.

18.05.2004
00:42
[78]

Ward [ Generaďż˝ ]

nie ten dekold miał być, ten jest dobry :->

proszę o małą pauzę z tumi quizami bo coś chcę odpowiedzieć w tym temacie ale śpię prawie na siedząco
i proszę o podawanie cytatów po polsku -albo i po Polsku bo choć znamy je wszyscy prawie na pamięć to o tej godzinie nie kontaktuję zbyt szybko i muszę szukać słownika
hee-hee
waterhouse - co do punktu 4.
a to ciekawe
siemka - do jutra !

18.05.2004
03:42
smile
[79]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Nagle nocną ciszę panującą w Senacie burzy odległe równomierne dudnienie, dobiegające gdzieś z kuluarów. Stopniowo przemieszcza się - teraz zmieszany także z odgłosem klekoczących pancerzy - w kierunku jednego z dawno niewużywanych sektorów senackiej hali. Po chwili w jednej z galerii ukazują się dobrze znane całej Galaktyce sylwetki odziane w białe zbroje, wyposażone w czarne gogle hełmy, z blasterami w dłoniach. Marsz dwóch równych kolumn zamykają dwie nieco inne figury w czerwonych długich do ziemi płaszczach. Dudnienie wojskowych butów o posadzkę milknie - drużyna Szturmowców zajęła pozycje na galerii. Z pomiędzy piechurów wyłania się wąsata postać w szarym mundurze i czapce-oficerce. Występuje na czoło, by na przodzie galerii przypiąć proporczyk z równie dobrze znanym, przypominającym nieco koło zębate emblematem.
- Witam po długiej przerwie! :-)
Nie, to nie nocny zamach stanu, czy coś. Jedynie reprezentacja Imperium Galaktycznego powróciła do ław senackich (chociaż preferujemy inny tryb rządzenia ;-)))

Eh, muszę stwierdzić że ostatnio pośród innych zajęć troche zaniedbałem świat Star Wars. Ani żadnej ksiażki nie przeczytałem, ani filmów po raz n-ty nie obejrzałem...
Jest co nadrabiać :-)

Waterhouse -> Co do pytania 5, to nie przypadkiem Han?

Lim -> Dex pewnie importował owoce morza z Kamino, to wie ;-)))

Ward -> Co do kilku problemów które przedstawiłeś, to raczej niewiele wniosę. Ale nasunęło mi się kilka takich myśli:
1. Ta Sithowa "zasada" Mistrz-Uczeń zdaje się wiąże z głęboką historią świata SW, z której nie jestem za dobry (taki odpowiednik naszej starożytności). Zdaje się że po upadku ich imperium, sithowie zeszli do konspiry. A że jedną z przyczyn tego upadku była właśnie spora ilość Sithów którzy się nawzajem wybijali, ukształtowała się ta "zasada" - by nie doszło do żadnych starć, musi być ich tylko dwóch - Mistrz i Uczeń.
Może Palpatine postanowił wreszcie zrezygnować z tej zasady?
2. Z Ciemnej Strony można niewątpliwie brać siłę nie będąc Sithem. Ktoś może z niej korzystać np. nieświadomie, nie wiedząc z czym ma do czynienia, lub żyjąc w odosobnieniu. Jeśli jego praktyki z Ciemną stroną wyewoluowałyby w takich warunkach, to to raczej nie czyni z niego Sitha
3. Droga na Ciemną Stronę raczej nie jest jednokierunkowa. Vader jest tego najlepszym przykładem.

Teraz czas już na mnie, bo późno nieco się zrobiło :-)

To powiedziawszy i stłumiwszy ziewnięcie, Imperialny senator opuścił halę i skierował się na lądowisko. Tam już czekał prom typu "Lambda", by zabrać go na odpoczynek w prywatnej kajucie zawieszonego na orbicie Gwiezdnego Niszczyciela. Na galerii pozostała tylko Straż Honorowa Szturmowców, oraz dwójka Czerwonych Gwardzistów przy proporczyku.

18.05.2004
08:24
smile
[80]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Wstajac rano senator Juzio dowiedzial sie o nocnej wizycie niespodziewanego goscia. Czym predzej nawiazal lacznosc z orbitujacym ponad Coruscant Gwiezdnym Niszczycielem.Gdy w ekranie ukazala sie postac w mundurze imperialnego oficera senator wyprezyl sie na bacznosc oddajac oficerowi rozpoznawalny imperialny salut, a widzac zdziwienie na twarzy oficera przedstawil sie - Kapitan Juzio, byly dowodca 88 szwadronu Tie Defenderow stacjonujacych na Gwiezdnym Niszczycielu "Nieustraszonym" wchodzacym w sklad sil szybkiego reagowania floty Imperialnego Mlota pod dowodztwem Wielkiego Admirala Ronina. Obecnie w stanie spoczynku.- moze Pan liczyc na moj glos jak rowniez zapewne na glos senatora Longa, ktory obecnie przebywa poza senatem.

Waterhouse --> pyt 5 - czy moze byl to Admiral Ackbar?

Co do przyszlosci Qui-Gona, mysle ze byl zbyt dobry zeby przejsc na ciemna strone . Inna sprawa ze byl tak jakby na uboczu przez co widzial slabosci rady Jedi i wynikajace z tego zagrozenia. Byc moze bylby w stanie zawrzec porozumienie z Doku ,ale tylko w celu naprawy sytuacji ( chyba zeby Doku tak misternie uknul intryge ze Qui-Gon nieswiadomie mogl dzialac na zecz ciemnej strony ). Wypowiedzi Doku moga wskazywac ze istaniala duza szansa na ich wzajemne porozumienie. W koncu to mistrz i uczen.

Co do opini ze Sithow moze byc tylko 2 - uczen i mistrz, moze chodzi o to musi byc para, a nie ze wogole musi byc ich tylko 2 . Jak dla mnie to jest kolejna niekonsekwencja GL, daje monolog Yody pod konie I epizodu ze sithow jest zawsze tylko 2 - mistrz i uczen, by w epizodzie II wplatac postac kolejnego sitha zamawiajacego armie klonow.
Jedyne sensowne rozwiazane i jednoczesne trzymanie sie poprawnosci by wskazywalo ze tym jedi byl kanclerz himself, ktory podal sie za mistrza jedi ( nie pamietam obecnie jak on sie nazywal) po wczesniejszym wyeliminowaniu go .
Ale czy kanclerz by az tak ryzykowal. No chyba ze "zamawianie armi klonow" mialo miejsce tuz po smierci Dartha Maula przez nowego ucznia Imperatora, ktory w miedzyczasie tez polaczyl sie z przodkami a jego miejsce zajal Doku?
Troche to zagmartwane lae to przez to ze GL tak powierzchownie ukazal Doku. Tak naprawde nie widac czy jest z Sidoiusem bo jest jego uczniem, czy to tylko luzne przymierze? Czy sam ma szersze plany czy jest tylko marionetka?
Wiekszosc pytan sie wyjasni zapewne w epizodzie III

Pozdrawiam

18.05.2004
09:56
[81]

Karrde [ Pretorianin ]

Juzio - to nie może być Ackbar, bo występował tylko w Powrocie Jedi. Będę strzelał - Wedge? Leia?

Co do drugiego pytania, to po głowie kołacze mi coś takiego: "To jest historia Mace Windu... Jedi Bendu... bla bla bla". Szukam jak szalony i nie potrafię znaleźć potwierdzenia tego. Wpadłem za to na coś takiego (opisane jako pierwszy szkic scenariusza, a datowane na lipiec 1974):

"Until the recent GREAT REBELLION,
the DAI NOGAS were the most feared
warriors in the universe."

18.05.2004
13:17
[82]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

witam!

heh...co do pytania 5....to może zadam je nieco inaczej(mea culpa)

5. Które postacie (w oryginalnej trylogii) wypowiadają słowa "may the force be with you"?

Karrde---->mniej więcej tak "Historia Mace Windu, szacownego Jedi-bendu z Opuchi, spokrewnionego z Usbym C.J. Thapem, uczniem-padawanem słynnego Jedi"

Juzio---->To chyba jednak Dooku zamawiał armię klonów. Wszystkie poszlaki na to wskazują. (patrz poprzednia część Senatu).
Co do postaci samego Dooku to...na pewno jest Sithem (używa tytuł Darth)..jednak dlaczego przyłączył się do człowieka, który zabi, pośrednio oczywiście, QGJinna??Czy aż tak pragnał władzy etc, czy moze chciał się zemścić??

18.05.2004
14:38
smile
[83]

Lim [ Senator ]

Pięknie , pięknie panowie - skoro nawet senator Juzio wraca do senatu z ciekawą interpelacją to wystarczy trzymać kciuki za przepustowość naszych łączy i życzyć sobie dalszej udanej debaty.
Wracam wieczorem - z ciekawymi przemyśleniami oczywiście :)
Wielki Admirale - owoce moża wz Kamino do w knajpce Dexa danie dnia ;)
Ben - wracaj do Senatu bo frakcja imperialna rośnie w siłę i trzeba popatrzeć uważnie na poczynania na tych panów w białych pancerzach
jaaa patrzę ale sam ich nie upilnuję , heh
Waterhouse - no takk ale DARTH TYRANUS- nie Darth Dooku , kiedy więc Dooku chciał zmylić swoim imieniem i kogo , może wszystkich ?
Trzymam kciuki za postac Dooku w 3 Epizodzie - i boję się by nie została spłycona (tzn. Anakin pozbawia go bezceremonialnie głowy w połowie filmu i tyle... :)

18.05.2004
14:55
smile
[84]

Lim [ Senator ]

może jedna krótka uwago co do wypowiedzi Juzia :
Co do opini ze Sithow moze byc tylko 2 - uczen i mistrz, moze chodzi o to musi byc para, a nie ze wogole musi byc ich tylko 2 . Jak dla mnie to jest kolejna niekonsekwencja GL, daje monolog Yody pod konie I epizodu ze sithow jest zawsze tylko 2 - mistrz i uczen, by w epizodzie II wplatac postac kolejnego sitha zamawiajacego armie klonow.
Miałem to dokładnie tak ująć - starałem się tylko nie wspominać o tej ,,niekonsekwencji'' ...liczę że to znajdzie jakieś wyjaśnienie w fabule E3.
No chyba że dojdziemy do wniosku że Yoda nie wie TEGO dokładnie - ale to chyba niemożliwe. Yoda jest najpotężniejszym spośród jedi no i ma 900 lat doświadczenia :D
waterhouse ... jaka jest odpowiedż na pytanie 5 ? Moze jeszcze nie podpowiadaj :)

18.05.2004
16:33
[85]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Wielki Admirale Palleaon ---- > wybacz ale nie zauważyłem Twojej odpowiedzi na pytanie 5, która jest oczywiście poprawna. Han Solo był jedną z postaci, które wypowiedziały dokładnie to sławne zdanie. Zostały jeszcze dwie inne ;-)
Mam nadzieję, że Twoje pojawianie się na obecnej sesji Senatu jest czymś więcej niż tylko epizodem...

18.05.2004
16:54
[86]

Karrde [ Pretorianin ]

Waterhouse - biorąc pod uwagę modyfikację Twego pytania, to Juzio miał rację - admirał Ackbar wypowiedział te słowa podczas Bitwy o Endor (albo tuż przed).

18.05.2004
17:01
[87]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Karrde----> Ackbar powiedział "May the Force be with us."



18.05.2004
17:23
[88]

Karrde [ Pretorianin ]

Bah, to w aż takie szczegóły brniemy? :)

Boże... wychodzi na to, że nie znam Trylogii... no nic, mam takie typy:

TESB -> Leia w odprawie z pilotami osłaniającymi transportowce w czasie Bitwy o Hoth?
TESB -> Generał (Riekan?) w momencie gdy Solo mówi mu, że odlatuje, bo łowca wpadł na jego ślad?

18.05.2004
19:56
[89]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse ----> Heh, no musze sie niestety dokladnie upewnic, bo mam tych scenariuszy od groma :-) Chodzi Ci o pierwszy w ogole zarys scenariusza, gdzie byli kompletnie jeszcze inni bohaterowie i nie bylo mowy o tytule "A New Hope"? Jesli, tak to pierwszymi slowami byly: "Dad, dad! They've found us!" chlopca imieniem Justin (ktorego potem zdaje sie przemianowano na Annikina Starkillera). O to chodzi? A moze chodzi o ten sam zarys, tylko ze pierwsze zdanie z Roll Upa? :-)

Zasade dwoch Sithow wymyslil Darth Bane po bitwie na Ruusan, gdzie obie armie - Jedi i Sithow - sie anihilowaly :-) I, jak ktos tu dobrze powiedzial, zrobil to dlatego, zeby rozwinac na nowo zakon i zeby Sithowie sami sie nie wybijali.

Nie znam przeszlosci Dooku, ale fajnie by bylo, jakby ktos napisal co sie z nim dokladnie dzialo, gdy odszedl z Zakonu Jedi. Moglo byc potem tak, zeg dy sie pojawil na Coruscant, Sidious natychmiast go wzial na ucznia, bo Maul juz nie zyl... Jak mowie, nie znam sie za bardzo na EU, wiec przydalaby sie tutaj pomoc Bena, bo on jest specem :-)

Pozdrawiam

18.05.2004
20:28
[90]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Da_mastah-----> to jest pierwsze zdanie z 13-stronicowej wersji z 1973 r. Fabularnie całość była po prostu historią bezczelnie zerżniętą z "Ukrytej fortecy" Akiry Kurosawy... Póżniej były jeszcze 3 wersje scenariusza...kiedy znajdę czas, streszczę je wszystkie...

Karrde------>niestety nie ;-)
Może już podam odpowiedźi: powiedzieli tak gen Doodona i Han Solo w ANH i Luke pod koniec TESB.

18.05.2004
20:52
[91]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam

Oficerze Juzio -> Oddaję honory i bardzo się cieszę z widoku kolejnego Bojownika dla Chwały Imperium :-)

Waterhouse -> I ja mam taką nadzieję :-)
Czyli podsumowując wszystkie odpowiedzi na pytanie 5, wychodzi że są cztery postacie, które wypowiedziały słynne zdanie: Leia, Han, Obi-Wan i Riekan. Zgadza się?

Lim -> Hehe, zapewne strzałkę z Kamino rozpoznał, bo wcześniej wygrzebał podobną z bebechów jakiejś rybki :-)

Da_Mastah -> O właśnie, to mniej więcej miałem na myśli. Dzięki za sprecyzowanie wątku historycznego :-)


A tak w sprawie Dooku, to po przeczytaniu Waszych wypowiedzi nasunął mi się taki wniosek:
Zostało jasno powiedziane, że Dooku to Sith (vel Darth Tyrranus). Odszedł z zakonu Jedi i powrócił już będąc po Ciemnej Stronie Mocy. W takim razie niewątpliwie zajął miejsce Maula na miejscu Ucznia. Chociaż dokładnie o "uczniu" to raczej nie można mówić, wszak Dooku posiadał już spore umiejętności władania Mocą. Bardziej możnaby to nazwać więc "podległym współpracownikiem", lub coś w tym stylu. Na temat głębokiej przeszłości Maula nie mam żadnych informacji, ale zakładam że był od małego wychowywany na adepta Ciemnej Strony - w przeciwieństwie do Dooku, który dał się (z własnej woli bąć też nie) "skonwertować". Dlatego wnioskuję, że musiały zajść wydarzenia które sprawiły, że odczuwający pustkę po odejściu z zakonu Dooku raptownie przeszedł na drugą stronę barykady. I teraz pozostaje pytanie, co mogło sprawić że szanowany Jedi "poddał się gniewowi"? Uraza? Ambicja? Zemsta? Chęć posiadania władzy? Mam nadzieję, że E3 przyniesie odpowiedź.
Inna rzecz która mi przyszła do głowy, to czy przypadkiem wszystko nie zaczyna się układać w rodzaj paraboli? Spójrzmy - po śmierci Maula, uczniem Palpatine'a został Dooku (tak przynajmniej zakładam). Wiemy że Anakin stanie się Darth Vaderem. Możemy również przypuszczać, że to własnie Anakin zabije Dooku, tym samym "poddając się gniewowi" i zajmując jego miejsce jako uczeń Palpatine'a (Anakin tak jak Dooku został "skonwertowany"). A teraz przypomnijmy sobie "Return of the Jedi" - pod koniec walki Luke'a z Vaderem, Palpatine zachęca Luke'a by "przyjął gniew", zabił ojca i zajął jego pozycję. Prawda że podobne? :-)
Jednak Luke tego nie czyni, tym samym jakby przerywając ten tragiczny cykl, a Vader likwiduje jego przyczynę - czyli Imperatora.
Czy w takim razie możemy się spodziewać, że w E3 Palpatine również powie do Anakina coś w stylu "Zabij Dooku i zajmij jego miejsce", a on to zrobi?

I jeszcze sobie pozowlę na małą zagadkę, raczej prostą:
Pamiętacie z "A new Hope" słynne "TK-421, dlaczego opuściłeś posterunek?", wypowiedziane na pokładzie Gwiazdy Śmierci przez łącznościowca?
W takim razie jak brzmiał ów wywoływany numer w jednej z pierwotnych wersji scenariusza (na podstawie niego powstała też wersja książkowa "A New Hope) i do czego był on nawiązaniem? :-)

18.05.2004
20:55
[92]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Waterhouse -> No to z Twoją ostatnią wypowiedzią, to razem z Dodoną i Lukiem mamy już 6 osób które wypowiadały ten tekst :-)
A do kogo Luke mówił to na końcu TESB, bo nie przypominam sobie?

18.05.2004
20:56
[93]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

Waterhouse ---> Czyli rozumiem, ze mam podac pierwsze zdanie Ep4, ale juz w ludzkiej (tylko, ze najpierwszej :-)) wersji, tak? :-)

18.05.2004
21:07
smile
[94]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Waterhouse -> Yyy, sorki, trochę przedobrzyłem :-)
Parę pomyłek mi się przyplątało.
Leia do pilotów w TESB nie powiedziała "MTFBWY", tylko "Good luck"
Rieekan też tego wogóle nie powiedział, tylko Dodona.
Z kolei Obi-Wan w ANH mówił "The Force will be with You...always". A myślałem że "May the Force be with You...always" :-)

Tylko jedna poprawka - już znalazłem jak Luke wypowiada w TESB "MTFBWY", i to jest akurat na początku, nie na końcu :-)

18.05.2004
21:12
[95]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

PELLAEON ---> Heh, widze ze sie rozumiemy, bo o paraboli pisalem w poprzednim (lub jeszcze wczesniejszym) watku i postawilem dokladnie te sama teze. Tylko, ze Ty wrociles dopiero teraz, wiec miales prawo nie wiedziec :-)

waterhouse -----> no to moze to te slowa: "... and in the time of greatest despair, there shall come a savior, and he shall be known as The Son of The Suns." Tak? :-)

Pozdrawiam

18.05.2004
21:17
smile
[96]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Da_Mastah -> Heh, to pewnie oddziaływanie pola Mocy, albo coś :-)
Rzeczywiście nie wiedziałem, poszukam Twojej wypowiedzi.
Mi to przyszło do głowy jakoś w momencie pisania tego długiego posta :-)))

18.05.2004
21:22
[97]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

mm...zrobiło się małe zamieszanie....

W ANH to konkretne zdanie pada dwa razy, odprawa pilotów przed atakiem (Doodona), mówi w ten sposób też Han do Luka w hangarze. W TESB na samym końcu Luke zwraca się tak do Lando.Ale na początku?? I to tyle - nikt więce dokładnie tych słów nie wypowiedział (IMHO).

Da_Mastah----> Sen.Karrde najwcześniej wpadł na trop tego zdania, czyli ""Historia Mace Windu, szacownego Jedi-bendu z Opuchi, spokrewnionego z Usbym C.J. Thapem, uczniem-padawanem słynnego Jedi"

Kolejne (chociaż tym razem nieco lepiej przygotowane ;-) pytania, już wkrótce.

Pellaeon-----> Zgadzm się. Dlatego też Dooku nie nawróci się - byłaby to kalka zachowania Vadera. Natomiast numer o którym mówisz to THX-1138 - nawiązanie do wcześniejszego filmu GL-a.

18.05.2004
21:39
[98]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Waterhouse -> Sorki, ale znowu zamieszania narobiłem. Luke rzeczywiście wypowiada ten text NA KOŃCU TESB, a NIE na początku.
Już jest OK :-)
W sprawie Dooku, to coś czuję że jakaś niespodzianka w E3 będzie. Mam nadzieję, że będzie to coś związanego właśnie z jego przeszłością, a zwłaszcza z tymi "urwanymi latami", pomiędzy jego odejściem z zakonu a ujawnieniem się już jako Sith.
Eh, jakoś nigdy za postacią Anakina nie przepadałem, a jeśli jeszcze na dodatek zabije Pana Christophera Lee, to już będzie za wiele :-)
W E2 zwłaszcza rozdrażnił mnie wątek z Shmi Skywalker. Dlaczego Anakin czekał 10 lat z powrotem po matkę???? Przeca w zasadzie natychmiast po zostaniu uczniem Obi-Wan mógłby uzyskać dostęp do funduszy potrzebnych na wykupienie jej od Watto. I jeszcze po tych 10 latach potrzebował jakichś proroczych snów, by wogóle się nią zainteresować :-)
No i motyw z Shmi, która "raczyła zaczekać" ze śmiercią do spotkania z Anakinem, po czym natychmiast umarła. Ehh, ci filmowcy... :-)

18.05.2004
21:44
[99]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

waterhouse -----> Ojej! Faktycznie, nie zauwazylem! :-)

To moze teraz ja wymysle jakies ciekawe pytania:

1. Wymien wszystkie rodzaje ~troopers'ow. :-)
2. Jak nazywaja sie stworki, ktore weszly do sypialni Padme w AOTC?
3. W jakim panstwie byly krecone zdjecia na Hoth w TESB?
4. Wymien wszystkich w historii uzytkownikow Sith-lightsabera (to chyba za proste :-))

Pozdrawiam

18.05.2004
22:04
[100]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Waterhouse -> Zapomniałem dodać - odpowiedź oczywiście poprawna.


Da_Mastah:

Pytanie 1 - z pojawiających się w filmie, to oczywiście Storm, Sand, Snow, Scout i Clone. Można też Imperial Guards ewentualnie do nich zaliczyć (bo właśnie spośród nich się wywodzą), jak również pilotów AT-AT i AT-ST (chociaż bardziej "trooperowo" to ci pierwsi wyglądają). Z materiałów poza filmowych, to jeszcze tego troche jest :-)
Na pewno kojarzę SpaceTrooper i "municypalnych" z Coruscant. A czytałem kiedyś jeszcze o jakichś RadTrooperach (ekipy od działań w terenie skażonym), SeaTrooperach i jeszcze o jakichś takich elitarnych CloneTrooperach, wyszkolonych osobiście przez Jango Fett'a.
Aa, no i jeszcze z gier :-)
DarkTrooper ("Dark Forces") i SwampTrooper ("Jedi Knight II")

Pytanie 3 - w Norwegii.

18.05.2004
22:20
[101]

Da_Mastah [ Generaďż˝ ]

PELLAEON ---> Oczywiscie poprawne odpowiedzi :-)

No to teraz troche trudniejsze: Co mowi Nien Numb do Lando w ROTJ? I w jakim to jest jezyku?

18.05.2004
22:58
[102]

Ben_K [ Pretorianin ]

Witam wszystkich po tak długiej przerwie spowodowanej zamrożeniem w bryle Carbonitu. Nim się zoriętowałem przybyło mnóstwo nowych (dla mnie) Senatorów i mnóstwo nowych postów do przeczytania. Teraz będę częściej tu zaglądał bo mam w końcu więcej wolnego czasu. Na początek postaram się odpowiedzieć na ostatnie z postawionych pytań.

Da_Mastah ---> Mówi " Zhng ahzi gngohzh. Dhy lyhz!" i jest to jezyk Sullustiański.

18.05.2004
23:44
smile
[103]

Lim [ Senator ]


Masz rację Ben - z Nien Nunb był zresztą straszny gaduła bo poza przytoczoną wypowiedzią raczył również powiedzieć Gzhung zhgodio , dzhmbd oraz gdzyhyng dzn ! Śliczny język :)
Panowie - ponieważ rozmowa toczy się w szybkim tempie jutro rano ,,pojawi'' się nowa część naszego wątku.
Proszę więc by dla przejrzystości wypowiedzi nowe pytania quizu zamieszczać w następnej części ...a dopóki nowy wątek się nie pojawi oczywiście proszę się tu wpisywać - Senat jest otwarty 24 h/dobę :)

19.05.2004
07:29
[104]

Karrde [ Pretorianin ]

Nim poturlam się do pracy, to szybko odpowiem na zapomniane przez wszystkich pytanie Wielkiego Admirała. Pierwotny kod TK-421 to THX 1138 i jest to nawiązanie do pierwszego filmu Lucasa o tym właśnie tytule. :)

19.05.2004
07:52
smile
[105]

Juzio [ Generaďż˝ ]

Witam

Przy okazji roznych quizow i zagadek zaproponuje zabawe z odnajdywaniem w filmach Lucasa nawiazan do jego innych filmow ( a wiem ze jest tego sporo )
- w Indiana Jones "Poszukiwacze Zaginionej Arki" samolot ktorym ucieka Indiana z jungli przed tubylcami ma burtowe oznaczenie C3PO ( mowie z pamieci bo dokladnie nie pamietam )

Pozdrawiam

19.05.2004
10:17
smile
[106]

Lim [ Senator ]

Na dalszą część dyskusji zapraszamy do nowej część Senatu

Przypominam o zarchiwizowanio dla następnych pokoleń tej części wątku na waszych HDD :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.