GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Szukam dobrej książki na wiosenną deprechę ;-) -cz.2

22.04.2004
08:02
smile
[1]

anianella [ Pretorianin ]

Szukam dobrej książki na wiosenną deprechę ;-) -cz.2

Wątek poprzedni o tym samym tytule rozrósł sie troszeczke:)) -wiec bedziemy kontynuować tutaj -jesli ktos tu jeszcze zagladnie ;))
Mysza--> zaspałam !! ale zdążylam ;d
Mysza+Lechiander -> milego dnia życzę -owocnego i pelnego pozytywnych zdarzeń :))

22.04.2004
09:32
smile
[2]

Lechiander [ Wardancer ]

Aleście wątek pociągnęli, niech Was. :-)))
I ja Wam wszystkich prawdę powiem, Otóż anianella szuka winnego cały czas i jakimś cudem ciągle pada na mnie. ;-) Mysza nie jest czepialski, tylko dociekliwy i ciekawski (nie tylko :-P ), a przewrotna natura kobieca musi to określic innym i jakże niesprawiedliwym słowem. ;-))

anianella ---> Dlaczego nie ma niespodzianki z rana dla mnie, co? ;-) Mysza dobrze pisał, a czasami to i za dobrze. ;-)
Skoro przedmiot barteu został już jasno określony, to proponuję przejśc do konkretów, bo jak Lechiander nie zacznie,to się nie ruszy nic nawet o krok. Bedą tylko dak dywagować i dyskutować, aż zapomną, co było/ma być przedmiotem oewgo barteu. :-P :-D Tak więc jak? Robimy wystwkę tutaj, czy na @? My z Myszą możemy podać linki jeszcze do innych wątków, gdzie jesteśmy. ;-) :-P
BTW jak tam deprecha? :-P
Rowniez dziękuję za miły wczorajszy dzionek i jak wykle Tobie zyczę dzisiejszego podobnego, jak Ty nam. :-)

22.04.2004
11:22
smile
[3]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> halo halo nikt (a już napewno nie anianella;p) nie szuka tu winnego i napewno nie w Twej osobie ;p :))))) -po prostu czytam dokladnie co piszesz i nie mysl sobie ze wszystko bedzie na Ciebie -nia ma tak fajnie o nie ;p
Hmm a co do niespodzianki :))) a bo nie wiem czy z samego ranka to byłby dobry pomysł :))napewno niespodzianka, ale dbam o Twe zdrowie :) - heh ale tak serio to nie róbmy z tego watku -wątku barterowego -wiec jak znajde coś co sie nadaje do wylania to wysle :)) ( tylko z domu bowiem w pracy zabronione trzymanie zdjeć ;)) w kompach oczywiscie nie mowie o innych :)
Co do depresji..slusznie pewnie gdzies tam między wierszami innemi zuwazyles, ze chyba nie cierpię na te dolegliwość ..moze to wiosenne przesilenie albo jakas tymczasowa chandra ...ale generalnie nie jest źle -nie będę narzekac inni mają gorzej :)) czasem po prostu zbieg kilku złych zdarzeń powoduje, ze miewam sie gorzej -ale juz sobie z tym radzę ;))

aa nie mam i tak gdzie poslac niespodzianki :) bo nie mam adresu ;p mailowego
w kwestii linków zaś : tak przyznaje sie Myszak przysłał mi link, lecz on u mnie nie działał *smieję się*
ale chętnie pooglądam linki z Wami tylko działające ;p ;-)

22.04.2004
11:28
smile
[4]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander-->wylania=wysłania *pacan*

22.04.2004
11:53
[5]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ----> O moje zdrowie się nie martw. Dam sobie rade. ;-))) :-P Bardziej jestem zaniepokojony o Twoje, zwłaszcza jak zajrzysz tam. :-)
Ty nie masz gdzie wysłać? A ja to niby mam, tak? :-) Wróżka jestem, tudzież jasnowidz? :-)))
Co do przesilenia wiosennego... Po raz pierwszy nie dotałem takowego od lat. :-) W zasadzie to już nawet nie pamietam, kiedy ostatnio nie miałem. :-)
Jaki link ci nie działał?

22.04.2004
12:06
smile
[6]

Mysza [ ]

Anianello --> Więc następnym razem trzeba opracować, wypracować i wcielić w życie jakąś skróconą procedurę mówienia sobie "dobranoc"... ale mam nadzieję, że się chociaż troszeczkę wyspałaś... i szefostwo nie znajdzie Cię dziś smacznie śpiącej na klawiaturze... :) I... eee... nie śniły się dziś koszmary? :P :) Chociaż z drugiej strony mam nadzieję, że również słodko-kolorowe nie były, bo takich przecież nie lubisz... :)

22.04.2004
12:10
smile
[7]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> no i zyje :p i nie wiem czemu mialo by mi sie coś stać -mimo ze zdjęcie owszem oryginalne :))) długie włosy mmm miodzio :p
Od Myszaka dostalam wczoraj link na stronę forum(jakies ponoć dawne) ale jaki dokladnie nie wiem gdyż ucielismy sobie króką pogawędke na gygy i tam mam adres -pamięc co prawda mam dobra ale nie az taką by pamietac adresy stron :)) moj mail to zadna tajemica -to moj nick przed @ +op.pl :))) daję swoj -ale musisz mi w takim razie wyslac cosik bo inaczej nie bede miala Twojego adresu ;d :))
i chandry sobie odchodzą jak już jest wiosenka to jest ok:))) najgorzej jak zima sie przeciąga i jest tylko brzydko a nie ma już wtedy uroku zimy--przymajmniej u nas (w kraku) było paskudnie końcem zimy ..

22.04.2004
12:39
[8]

Lechiander [ Wardancer ]

anainella ---> Na pewno żyjesz? ;-) Może jeszcze nie obejrzałaś? :-P A w ogóle to się speszyłem i zawstydziłem. :-D :-P
A jaki Ci Myszaty link podesłał? Może o tym "Jak wyglądacie?", czy jakos tak. Bo ten działa i ma się dobrze. :-)
Chandrę zawsze mniałem odkąd sięgam pamięcią, nawet pomimo tego, że wiosna to moja ulubiona najbardziej pora roku. :-) Normalne to nie jest, wiem. :-P
Zaraz coś nabazgram na @. :-)

22.04.2004
13:43
smile
[9]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander-->a rozpracowales już tę chandre -wiesz skąd sie bierze ??;-) jak ja bym chciala to paskudztwo czasem wytepic :)) -choć czasem trochę sie przydaje -potem jest już tylko lepiej :))
a co do zdjęc i tego czy zyje -pisze i powtórze miewam sie bardzo dobrze a za ten tekst "A w ogóle to się speszyłem i zawstydziłem. :-D :-P " masz dużego + strasznie mnie rozbwił :)) i po prostu skończylo sie to tym: *big usmiech* do siebie samej / monitora :))/

22.04.2004
14:03
[10]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> Chandra - myslę, że po prostu zawsze było coś/ktoś co nie pozwalał mi się cieszyć w pełni odradzającym się zyciem na wiosnę + to, że się za bardzo może tym tez przejmowalem.
Nie chciałbym, żeby to wyszło jakoś nie tak, np: na jakieś ściemnainie, ale naprawdę przestań mnie zawstydzać, OK? :-))
Aha, nie będę w spokoju czekał, bo... bo tak. ;-)
I dlaczegóż to ciągle piszesz o jakimś zawale, tudzież zdrowiu mym itp.??? Mysle i uwaam, że to jest przesada. ;-) :-P

22.04.2004
15:07
smile
[11]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> Alez sie ten watek ciągnie z tym barterem -no i w sumie z mojej winy -dlatego chyba postaram sie szybko cosik przeslac ;-) a to co mowie w kwesti zdrowia -zeby poźniej nie bylo ze nie ostrzegałam ...bo ja taka dobra jestem i ostrzegam :p
zycze milej reszty dnia i zmykam wkońu pracowac :)))

22.04.2004
15:19
smile
[12]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> To co Ty cały dzionek robiłas? Co? :-)
Doczekać się już nie mogę, żeby zobaczyć własnie, jakaś Ty dobra! :-P :-)
Uciekam z pracy ja z kolei. :-)

23.04.2004
08:23
smile
[13]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander-->a propos wczorajszego dnia :) jak to co robilam cały dzień?? -no pracowalam, a po 15 szłam wkońcu pracować "nad sobą" , a wlasciwie to szłam pracowac nad umiejetnoscią prowadzenia autka ;p :)))- lepiej poźno niż wcale :))
a w kwesti barteru -mam nadzieje, ze zyjesz :)))

23.04.2004
08:50
smile
[14]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> O Bosze! Następna potencjalna zabójczyni i morderczyni na drogach sie pojawia! aaaaa... ;-) :-P
Żyję i mam się dobrze i w ogole nie wiem, o co chodzi z tymi zawałami, zdrowiami i innymi peirdołami. :-P Wiedziałem, że przesadzasz i to baaardzo. :-)) Hej, a może Ty powinnaś ogrodnikiem zostać. ;-) :-P

23.04.2004
09:14
smile
[15]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> :))) hie hie nie zabojczyni ;p tylko porządnie jeżdżaca "kobieta za kierownica" ;p
Nie mam zwyczaju przesadzac ... , nijak nie moge wpasc co z tym ogrodnikiem :(((( -moze Ty rozjaśnisz bo nie chce kombinowac bo pewnie przekombinuje :))

23.04.2004
09:22
smile
[16]

Lechiander [ Wardancer ]

anainella ---> "Porządnie jeżdżąca kobieta"??? Sprzeczność sprzeczność sprzecznością pogania! ;-) :-P :-)
Ogrodnik czasami cos przesadza, prawda? :-)))

23.04.2004
09:43
smile
[17]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> no pięknie Ciebie o tendencyjność nie podejrzewalam !!! skad takie niesłuszne wnioski?? ;p w kwestii jeżdżenia-mowilam o sobie i bynajmniej (broń Boże) nie generalizowalam !! ale widze żeś uprzedzony do kobiet za kierownicą ;p :-) to źle :))))
aaaa wlasnie przesadzam tylko i wylacznie kwiatki -dobrze,że mi przypomniales musze wlasnie przekopac w najbliższym czasie znów ogródek :)))

23.04.2004
09:52
smile
[18]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> O cholera! Dostało mi się, oj i to porządnie. Niestety, muszę przyznać, że zasłużenie (chyba). :-) :-P Do kobiet za kierwonicą, to nie jestem uprzedzony! Wręcz przeciwnie. :-]
Sama kopiesz ogródki??? Niedobrze! No, ale teraz wiem skąd to przesadzanie. :-))

23.04.2004
10:19
smile
[19]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> nie ogródki -tylko ogródek :p on wlasciwie nie moj tylko jednej takiej starszej pani [notabene mojej babci :))] no ale jak trzeba coś zrobic to sie przeciez nie wymiguje-praca fizyczna jeszcze mi nie szkodzi;p:-))) i w mym wieku jeszcze mogę ;)))
Więc nie rozumiem czemu niedobrze ;))) ;p;p ??? -polecam każdemu jesli ma okazje ;)) i dajże już spokoj z tym przesadzaniem :-)))) przeciez wyraźnie piszę, iż nie przesadzam. Koniec kropka:)))

23.04.2004
10:44
smile
[20]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> No, jeśli poletko babuni, to wszystko OK. :-) Jeśli chodzi o pracę fizyczną, np: skopać komuś... działkę, ogródek itp. to spoko. :-) Już wolę to, niż pielenie owych grządek. :-[
BTW Mimo mej starości też jeszcze moge. ;-) :-P
Jak nie przesadzasz, jeśli dałaś dowód i to ze dwa razy na to? ;-) :-P

23.04.2004
13:30
smile
[21]

Mysza [ ]

Anianello --> W kwestii kobiet za kierownicą... nie wpadaj przypadkiem w kompleksy... moja siostra jeździ najlepiej z rodzinki, kumpela startuje w rajdach... więc nie pękaj, tylko siadaj za kierownicą... i polecam Mercedesa... ma celownik na masce... :P :D

23.04.2004
13:54
smile
[22]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander --->O masz !! A Ty swoje!! ;p;p
Wiem, ze to Twoje zdanie i nie mam prawa niczego Ci sugerowac wiec pozostaje mi uciec do innej metody : ładnie prosze o zakończenie wątku przesadzania proooszzzzzeeee.. -to jedyna metoda, która moze tu zadzialac ;p :-) Czy Ty jestes stary ?? ;p jakos nie odczulam tego faktu ;-)
Mysza---> Mercedesa nie skomentuje ;p no moze napisze tylko zes okrutny ;p

23.04.2004
14:09
smile
[23]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ----> Skoro tak ładnie proszisz, to niech tak będzie. Koniec z przesadzaniem, oraniem, kopaniem, działkami, uprawami, zielskami itp. :-) No, chyba, że za obopólną zgodą wrócimy do jakiejś częsci może. Np: zielsko. ;-) :-P
Dziękuję! ale i tak jestem stary. :-) :-P
Poszlo coś do Ciebie. A dopiero teraz, gdyż wczoraj uzyskałem dopiero pewnośc, że wszystko wypali. To tak a propo, bo zapomniałem o tym skrobnąc. ;-)

23.04.2004
14:17
smile
[24]

Swidrygajłow [ ]

czy to naprawde jest wątek o ksiązkach?

23.04.2004
14:19
smile
[25]

Lechiander [ Wardancer ]

Swidrygajłow ---> No co Ty? Ślepy jesteś? ;-) Oczywiście i jak najbardziej! :-) :-P

23.04.2004
14:31
smile
[26]

Mysza [ ]

Anianello --> Ja okrutny? Może odrobineczkę złosliwy... ale żeby zaraz okrutny? :) Ale jeśli uraziłem, to przepraszam... :) No i z celownikami naprawdę większa frajda... :D

26.04.2004
09:37
smile
[27]

anianella [ Pretorianin ]

Mysza--> no ja juz mowilam ze nie uraziles :))) w moim przypadku to trudne jest ,,:)) a tak w kwesti celowników -ja wolę bezzz..większa frajda , no nie?? ;-)
Lechiander--> sprawdz maila bo czasu coraz mniej ;-) no chyba ze już mnie u siebie nie chcesz *big usmiech*
BTW a jakie zielsko ;p ??

26.04.2004
11:01
smile
[28]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> "no chyba ze już mnie u siebie nie chcesz" - jeszcze jedno takie zdanko...! Skoro się "wprosiłaś", to juz wyjścia nie ma. ;-) :-P
Na @ odpowiem dzisiaj. Przynajmniej postaram się. :-P :-)

26.04.2004
13:05
smile
[29]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> przepraszam juz nie będe :-)
Swoją drogą książke która mi poleciles (ta od trzech serc:))) ciezko dostać ..;/;/ -Co jest z tymi bilbiotekami krakowskimi to ja nie wiem:((, musze zaczac polowanie chyba w innej dzielnicy miasta :))) i mam nadzieje, ze poszukiwania będa owocne:)) może dziś sie uda -trzeba jakos tydzień wkońcu dobrze zaczać ;-)
Tak a jak mi jeszcze raz wypomnisz :)) ze sie "wprosiłam" to to nie wiem..:-))))
i czekam na maila - u mnie z netem dzis kiepsko -ciągle ktos mi go zabiera :((( ale Ty pisz pisz /w miare mozliwosci oczywiscie/ Nie załuj słowa :)))

26.04.2004
13:23
smile
[30]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> Napisałem. :-)
Poszukaj może w antykwariatach równiez. Była kiedys wydana w trzech numerach Fantastyki. ... Innych pomysłowe nie mam. Aha, jeśli zdążyłbym z porządkami, to dostałabys jeden egzemplarz ode mnie., bo mam chyba ze dwa, czy trzy. Ale jest to niestety mało prawdopodobne. :-(
OK, już nie wypominał, że sie "wprosiłaś", OK? ;-) :-P
A w ogóle to mam sajgon dzisiaj.

26.04.2004
13:48
smile
[31]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> zgadnij kto ma jeszcze sajgon dziś :((( ale minie poniedzialek i moze być juz tylko...lepiej ;)) @ już mam, ale przeczytam (tzn pooglądam ) w domku bo teraz zabierają mi neta :((( wiec zycze milszej reszty dnia , albo wogole milej :))
BTW ksiązki - tak tez mam zamiar zrobić jak sugerujesz :)) ale jak masz 2 czy 3 to mogłbys sie podzielić faktycznie ;p no i porzadek by sie zrobił ;-)
ja znikam dziś juz przymusowo :[[[
pozdrawiam :-)

26.04.2004
14:43
[32]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ----> Faktycznie, niech ten dzień się skończy już. Niedużo wprawdzie zostało, ale... :-( :-[
Z porządkami u mnie nie bardzo idzie, bo nie lubie. :-) Sprzątać, bo sam porządek jako taki może być. ;-) :-P
Również w ogóle miłej. :-)

27.04.2004
07:59
smile
[33]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> hmm chyba musisz zaczać sprzątac ;p ;-))))), bo wczorajsze poszukiwania ksiązki zakończyły sie fiaskiem :(((

27.04.2004
08:04
smile
[34]

shogo_S [ Pretorianin ]

przeczytajcie sobie biografię |Hitlera

27.04.2004
09:11
smile
[35]

Lechiander [ Wardancer ]

anainella ---> Jak to muszę zacząć sprzątać? Czy to coś oznacza? :-P :-)

27.04.2004
09:56
smile
[36]

Gonsiur [ Angel of Death ]

NIe wiem jakie lubisz ja polecam czarne stopy

27.04.2004
10:05
smile
[37]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander---> ależ nic to nie oznacza poza tym ze:))) :
1. Ty bedziesz mial na pewno porządek -przynajmniej na jakąs krótką chwilkę :))
2. ja być moze ksiażke -jesli oczywiscie będe mogla sobie ją odebrać:)))
3.mowimy tu o sprzataniu ..lecz mam nadzieje, ze nie w takim rozumieniu jp. Leon Zawodowiec ;p /i nie szukam winnego ale../ to Ty zacząłes z tym sprzataniem :))) kto wie co miales na mysli ;p

27.04.2004
10:11
smile
[38]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> Eeeeee, to nie sprzątam. :-P :-)
Posprzątałbym, to fakt, ale w taki sposób, jak "jp. Leon Zawodowiec". :-) I to porządnie i z przyjemnością prawdziwa. :-] :-)

27.04.2004
11:21
smile
[39]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> no to zaczynam sie bac :-)))) pewnie bede pierwsza do sprzątnięcia *hahaha* nie no serio zaczynam sie zastanawiac ..wiesz puszcza ...daleko od swiata... a Ty sobie urządzisz małe sprzatanko np w długi weekend -zatrzesz slady powrzucasz nas wszystkich najbliższego jeziorka i słuch po nas zaginie ;p chociaz moze nie bedzie aż tak źle :)))
BTW mam ochote dziś sprzatnąc troche w najbliższym otoczeniu wrrr od wczoraj mam ochote ;-)

27.04.2004
11:30
smile
[40]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ----> Nic nie bedę wyrzucał do jeziora, bo nie lubię, jak się coś marnuje. :-) Moja hiena zrobi porządek ze śladami. ;-) :-) Dlatego "aż tak źle nie będzie". :-))
BYW Sprzątac to ja mam ochotę prawie codziennie. :-[

27.04.2004
12:05
smile
[41]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> o jeżu a cóż to masz za bestyjke ;p?? mam nadzieje ze to zwierze tylko z nazwy to hiena i nie ma nic z niej poza tym;p ;-)) bo ja sie naprawde zaczynam bac;-)) zwazywszy jeszcze ze nie lubisz jak cos sie marnuje ..:-) i faktycznie "az tak źle nie bedzie' bedzie jeszcze gorzej ;));p;p
Nawet nie wnikam jakie atrakcje jeszcze zaserwujesz :-))) chociaż cóż po nich skoro koniec tak marny ;p , ale moze przed końcem przynajmniej bedzie ciekawie niezmiernie :))
znikam na jakiś czas -teraz ide powalczyc o jakies zastepstwo, o cokolwiek na najbliższy weekend, zeby mnie tutaj nie bylo ...
wish me luck:))!!

27.04.2004
12:22
smile
[42]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> As you wish: Good luck! :-)
To co ja szykuje, to niespodzianka, ale taka nie za duża. Dla niektórych może nie być w ogóle niespodzianką. :-) No i special surprise, m. in. my hiena! ;-) :-P
Atrakcje i atmosfera zależą od uczestników, więc każdy będzie miał swój wkład w ogólną zabawę lub nie. :-))

03.05.2004
22:09
smile
[43]

anianella [ Pretorianin ]

watek podupadł jak moje zdrowie ;-)) ale juz wychodze na prostą ..:))
Lechiander--> mam nadzieje, ze podzielisz sie wrażeniami z weekendu choć pewnie pół forum sie tego bedzie domagac ;-) w kazdym razie mam nadzieje ze dobrze sie bawiliscie - i kazdy żywy i w calosci wrócil do domku, a hiena nie miala zbyt wiele pracy ;-)

04.05.2004
08:30
[44]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ----> Pewnie, że się podzielę. :-) Generalnie, co ja się bee rozpisywał. Zapraszam serdecznie na wątek Planescape: Torment. Tam poczytasz i nawet zobaczysz co nieco.
A z tym pół forum, to bez jaj.

04.05.2004
09:19
smile
[45]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander--> Witam (widze ze piszesz => zyjesz=> jest ok:-) ) przepraszam z tą polową oczywiscie pewnie z 3/4 albo i więcej forum:-) Jak smialam napisac ze tylko polowa, to ja nie wiem sama - ;p;p ale serio mysle ze jest "kilka" :) osób ciekawych co tez dzialo sie w owym uroczym miejscu ;p w kazdym razie nie martw sie watek sobie znajde :) i bede obserwowac obserwowac :)))

04.05.2004
09:44
smile
[46]

Mysza [ ]

Anianello --> Mam nadzieję, że ze zdrówkiem już duuuuużo lepiej... :) A skoro, jak wnioskuję ze wstępnych relacji w wątku i Lechowego opisu na gygy, imprezka udana była... to chyba nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby ją kiedyś powtórzyć... w rozszerzonym nieco składzie... :D

Prawda, Lechu? :D

05.05.2004
08:41
[47]

Lechiander [ Wardancer ]

anianella ---> Obserwuj, obserwuj. :-) Choć możesz zacząć się też udzielać, jelsi masz ochotę. Na Tormencie znać się nie musisz... choć wskazane byłoby. ;-) :-P

Mysza ----> Jak najbardziej, bezapelacyjnie i z ochotą ogromną. :-)

05.05.2004
12:16
smile
[48]

anianella [ Pretorianin ]

Lechiander-->oczywiscie ze bede obserwowac i to nie wyklucza komantarza ;-)) zwlaszcza gdy pojawią sie Twe fotki nie bede szczedzić slowa *zarcik*
No nie znam sie (na razie;-) jak zaznaczam) - ale jesli podasz jakies fajne powody dla których warto sie znac to wezmę je pod uwage ;-) w najbliższej przyszlosci :))) lubie sie uczyc nowych rzeczy ;p (jeszcze) ;-))) wiec jest szansa ...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.