GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kącik 'Dobrej Książki' cz.15 - "Nie miecz, nie tarcz - bronią języka, le...

21.04.2004
01:26
smile
[1]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Kącik 'Dobrej Książki' cz.15 - "Nie miecz, nie tarcz - bronią języka, le...

Są na forum różne kąciki - o filmach, grach i sprzęcie, o programach i piłce nożnej... ale nie ma o książkach, dlaczego?

Piszcie tu po prostu o wszystkim co związane z książkami, poezją również;) Nie twórczość własna, ale jeśli jakieś dzieło Wami wstrząsneło, oburzyło Was czy kazało inaczej spojrzeć na świat - napiszcie :) Umieśćcie też informację dla kogo Waszym zdaniem ta książka będzie najlepsza.

Niedługo maj, czas wszelakich egzaminów, w tym maturalnych - dlategoż coraz rzadziej sięgam po książki niezwiązane z j.polskim, historią albo WOS-em, bardzo nad tym ubolewam :( Dlatego zaczęłam wczoraj "Dziewczynę z Perłą" Tracy Chevalier - niedługo ekranizacja tej książki wejdzie do naszych kin, póki co ksiązkę bardzo polecam :) Jutro powinnam ja skończyć.

Ludzie, do książek!;)

21.04.2004
01:32
smile
[2]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Magda==> Spij a nie watki zakladasz:)))

Sam się sobie dziwie. Dopiero przed kilkoma dniami zaczelem czytać "Krzyżowców" Zofii Kossak. Krucjaty zawsze należały do miich ulubionych okresów historycznych, a tej ksiązki nigdy jescze w rękach nie miałem. Sporo osób ja polecało... i mieli rację. Jak dla mnie rewelacja. Dawno nic mnie tak nie wciągneło.
Wracam do czytania...

21.04.2004
01:36
[3]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Dibbler---->Znam, dobra rzecz! Niedawno czytałam i byłam pod wrażeniem :) Miłej kontynuacji lektury ;))

21.04.2004
01:41
[4]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Magda==> Właśnie zarywam noc przez to... a w kolejce czeka jeszcze "Trędowaty król":))) No i nie wiadomo co jeszcze bo dziś była wypłata więc jutro czeka mnie spacer po księgarniach i antykwariatach....

21.04.2004
08:21
[5]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Dibbler

"Krzyżowcy", "Król Trędowaty" i trzeci tom "Bez oręża" .
Kossak-Szczuckiej polecam też bardziej historyczną niż beletrystyczną książkę "Troja północy" opowiadającą dzieje upadku słowiańszczyzny zachodniej. Temat mało znany a bardzo ciekawy.
Podobała też mi się "Pożoga" - oparta na świeżych przeżyciach autorki z okresu rewolucji bolszewickiej na Kresach.
Sama autorka to też barwna postać...

21.04.2004
08:26
smile
[6]

garrett [ realny nie realny ]

czytałem kiedyś "Krzyżowców" Kossak-Szczuckiej, historia naszych :) podczas krucjaty mnie niesamowicie wciągnęła, "Król Trędowaty" to kontynuacja ?

21.04.2004
08:39
smile
[7]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Garrett --> tytuły całego "Cyklu krucjatowego" podałem wyżej. Ponieważ akcja poszczególnych tomów dzieje się w różnych czasach to na wspólnych bohaterów nie licz :-)

21.04.2004
08:46
[8]

garrett [ realny nie realny ]

elf --> własnie widze :) <czy dobrze pamiętam ze w Krzyżowcach była strzyga ? >

"Król Trędowaty" Ukazana jest historia utraty Jerozolimy przez krzyżowców w wyniku samowoli i egoizmu zdemoralizowanych książąt. Na nic nie zdały się rozsądne zarzadzenia siedemnastoletniego, nieuleczalnie chorego króla Baldwina IV. Sytuację wykorzystuje piękna i przebiegła księżniczka Sybilla-zdobywając podstępem męża i koronę. Na tym tle rysuje się postać trędowatego króla. Jego cierpienia fizyczne i zmagania wewnętrzne, dążność do utrzymania za wszelką cenę zagrożonego państwa-ten fizyczny strzęp człowieka prowadzi rycerzy do walki i odnosi zwycięstwo-tosceny przejmujące, pełne napięcia, a zarazem najlepsze karty powieści.

Na wysylkowa.pl leżą, chyba zamówie

21.04.2004
09:05
smile
[9]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Garrett - i dlatego możnaby zaliczyć Krzyżowców do fantasy ;-)
Swoją drogą wezwanie rodowej "opiekunki" było dość kosztowną inwestycją ;-)

21.04.2004
09:10
smile
[10]

garrett [ realny nie realny ]

elf --> pamiętam :) bardzo kosztowną. Rzeczywiście fantasy ;) była jeszcze cudowna włócznia

21.04.2004
09:16
[11]

Lindil [ WCzK ]

"Troja północy" - faktycznie dobra książka, ale miejscami irytuje... Widać, kiedy była pisana - ci źli, okrutni Germanie nastający na nasze, szczęśliwe i miodem płynące, ziemie... No i końcówka - całe szczęście, że w dzisiejszych czasach istnieje potężny blok obronny utworzony przez państwa słowiańskie [+ NRD, co autorce niestety umknęło;)]:D

A co do "Krzyżowców", to mam jedno pytanko - gdzie Wy to poznajdywaliście? Pare lat temu szukełem we Wrocławiu i nigdzie dostać nie mogłem, w księgarniach internetowych też nie było widać.

21.04.2004
09:23
smile
[12]

Szenk [ Master of Blaster ]

Lindil :

21.04.2004
09:27
[13]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Paudyn --> A które z ostatnich książek Grishama zaliczasz do gniotów?

21.04.2004
09:28
[14]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Lindil - skoryguj mnie jeśli się mylę, rola mlodego państwa polskiego w zniszczeniu Słowian północnych raczej nie jest umniejszona...
A co do propagandowych wstawek... cóż, takie to były czasy :-)

21.04.2004
13:58
[15]

Lindil [ WCzK ]

Szenk-> Dzięki, żeby nie matura na dniach, to bym zamówił;) Za pare miesięcy może się zdobędę na te 40PLN:)

Elf-> Oj, masa wody już w Odrze upłynęła odkąd to czytałem, ale z tego co pamiętam, to główny zarzut pod adresem słowian, a w tym Polaków, to brak jedności wobec Germańskiego zagrożenia. W tym kontekście faktycznie można doszukać się polskiej roli w zniszczeniu słowian północnych. Opisane były również wyprawy misyjne na pólnoc fundowane przez Polskę, ale raczej jako kontrast dla brutalnych, sasko-germańskich metod.

21.04.2004
18:56
[16]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A tej cykl Kossak jest do dostania w księgarniach czy tylko po bibliotekach nalęzy szukać?

21.04.2004
19:21
smile
[17]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ja "krzyżowców" kupilem w antykwariacie za zawrotną cene 9zł. A za "Krola trendowatego" dałem złotych 4. Wiem że w trójmnieście w antykwariatach to zalega:))

21.04.2004
19:23
smile
[18]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

aaaa gratis mam pieczątke na jednej ze stron głoszącą "CZY OFIAROWAŁEŚ JUŻ KSIĄŻKĘ DO SZPITALNEJ BIBLOTEKI??>"

21.04.2004
20:11
[19]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Mam pytanie do Magdy - Co się stało z cytatem w tytule?

21.04.2004
22:12
[20]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Shadow----->Jest nowe wydanie w księgarniach :)

Sparrhawk---->Wy też widzicie cytat jako ucięty? To chyba te zmiany na forum ;)

22.04.2004
10:04
[21]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ja przynajmniej widzę jako ucięty. Ale to dziwne bo tytuł wątku nie tylko o Martinie jest chyba dłuższy, a jest w całości. A tak z ciekawości - jakie jest pełne brzmienie cytatu?

22.04.2004
10:15
[22]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Przeczytałem dość leciwą i obszerną książkę Wilkie'go Collinsa "Kobieta w bieli". Ciężko określić gatunek tego dzieła, bo kiedy była ona pisana (1860 r.), jeszcze chyba takich wyraźnych podziałów nie było. Jest w tym coś z kryminału, romansu i XIX-wiecznej powieści obyczajowej. Wydarzenia są opisywane przez różne osoby, z różnych punktów widzenia. Mimo tego, że początkowo akcja rozwija się niezwykle leniwie, to kiedy już się zacznie, ciężko oderwać się od lektury.Wydarzeniami z Kobiety w bieli możnaby śmiało obdzielić wiele książek, dlatego myślę sobie, że na jej podstawie mógłby powstać świetny film, ale komu tam ze współczesnych filmowców chciałoby się sięgać po taki staroć...

22.04.2004
11:23
[23]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

też mam uciety cytat...

sparrhawk-->może to od niedawna wporwadzili, bo wszystkie wątki z dłuższymi nazwami były zakłądane wczęsniej niż ten wątek.

22.04.2004
16:01
[24]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]


el f---->narazie nie mam zbyt wiele czasu na czytanie, ale książka zaczyna mnie wciągać, więc pewnie wciągnę ją dość szybko.

Magda---->jakie jest pełne brzmienie cytatu?

22.04.2004
16:37
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ttomcio :::>
Wybitnymi gniotami są dla mnie Malowany Dom oaz Ominąś Święta. W Testamencie, Wezwaniu i Współniku też widać obniżkę formy Grishama. Autor chyba zaczął zmieniać proporcję, kiedyś były to thrillery prawnicze z elementami sensacyjnymi, teraz mam wrażenie, że są to ksiązki sensacyjne z elementami prawa... mi się ta zmiana wybitnie nie podoba.

22.04.2004
16:50
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

PS. Bardzo udaną ksiązką sensacyjną był Rapoer Pelikana, ale tam autor miał jakąś koncepcję i zdecydowanie postawił na wątek sensacyjny, a w ostatnich chyba sam nie wie, o co mu chodzi...

22.04.2004
16:52
[27]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

"Ominać święta"?! Może jak ktoś się spodziewał thrillera (chociaż po takim tytule... ;)) Dla mnie to ulubiona pozycja okołobożonarodzeniowa. Co do pozostałych to nie wiem, bo oprócz wspomnianej wyżej to najnowsza, jaką przeczytałem to "Ława przysięgłych" (dawno temu, ale pamiętam, że bardzo mi się podobała).

22.04.2004
16:56
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sparrhawk ::::>
Raczej nie spodziewałem się thrillera po Ominąś Święta... bałem się natomiast, że autor spartoli sprawę w nie swojej dziedzinie i szczerze mówiąc właśnie to zrobił :o))) Tą powiastkę można było napisać z polotem, humorem, cynizmem i ironią, a tutaj mamy coś takiego niewyraźnego, co weszło mi, ale czułem, jakbym konsumował potrawę bez smaku.

Ława Przysięgłych to bardzo dobra pozycja, w dobrym starym stylu. Polecam inne z tamtyczh czasów ;o)

22.04.2004
17:15
[29]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Paudyn--> Dla mnie Testament to jedna z najlepszych książek Grishama. Nie jest to typowy czysty thriller prawniczy, ale jest tu i ciekawa sprawa sądowa, i odrobina humoru, i trochę ambitnej literatury. Jeśli nie oczekuje się emocjonującej sensacji, naprawdę można być zadowolonym. Ale przecież Grisham już w Rainmakerze zdradzał symptomy odchodzenia od prawniczego dreszczowca sensu stricto, a chyba nie powiesz, że tamta pozycja była kiepska..

22.04.2004
17:22
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ttomcio ::::>
Ale Rainmaker to wciąż stara dobra koncepcja, Grisham po prostu wie, o czym pisze. W ostatnich zaś książkach chyba nie wie sam do końca, co chce osiągnąc. Owszem, Testament nie jest jeszcze najgorszy, ale nie umywa się IMHO do Ławy Przysięgłych, czy Czasu Zabijania.

22.04.2004
17:30
[31]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Z ocenianiem książek Grishama mam ten problem, ża większość z nich przeczytałem już po zobaczeniu ich ekranizacji. Dlatego nie mogę powiedzieć, że podobały mi się w nich np. ciekawy pomysł, zaskakujące rozwiązania, bo to wszystko widziałem już wcześniej. Zdarzyły się oczywiście nieliczne wyjątki (Ława Przysięgłych, Rainmaker) i te pozycje cenię bardzo wysoko. Ale akurat w Testamencie podoba mi się właśnie odejście od owej starej koncepcji, bo w końcu nie można ciągle pisać tak samo. Po przeczytaniu tylu książek stworzonych wedle analogicznego wzorca chce się czegoś więcej..

22.04.2004
17:34
[32]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóż, jedynymi ekranizacjami jakie obejrzałem, są Raport Pelikana, CZas Zabijania oraz Firma. Na dodatek zobaczyłem je grupo po przeczytaniu książek. Może dlatego nasze spojrzenia się róznią.

23.04.2004
00:05
[33]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

"Nie miecz, nie tarcz bronią języka;
lecz - arcydzieła" - C.K. Norwid :))

23.04.2004
09:31
[34]

Zyga [ Urpianin ]

Magda, w oryginale jest tarcz, a nie tarcza?
Myślałem, że to też obcięło.

23.04.2004
11:57
[35]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Też mnie to dziwi, ale to na pewno tarcz.
Skończyłam czytać "Dziewczynę z perłą" - wszystkim koneserom sztuki i Vermeera przede wszystkim polecam! Tym bardziej, że lepiej przed filmem (za miesiąc w kinach) poznać książkę:)
Wyszedł nowy Coehlo - o miłości, seksie i prostytucji...

30.04.2004
09:39
[36]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Fajną książkę wypuściła Bellona - "DYWIZJON X" Guya Gibsona. Kiedyś czytałem pierwsze wydanie i bardzo mi się podobała.
Cytat ze strony wydawcy :
"Klasyczne dzieło oficera RAF-u, pozbawione ingerencji cenzury polskiej do 1. wydania, oraz ingerencji brytyjskiej cenzury wojskowej. Autor był legendarnym pilotem bombowym podczas II wojny światowej, a jego książka jest fascynującą, barwną opowieścią o nocnych lotach bojowych oraz o ich uczestnikach. Gibson opisuje m.in. nalot lancasterów z dywizjonu 617, które w brawurowym rajdzie zniszczyły niemieckie zapory wodne w Zagłębiu Ruhry"

02.05.2004
15:36
smile
[37]

Swidrygajłow [ ]

yoł
znacie li jakąś dobrą książkę o historii Francji z przedziału czasowego od Karola WIelkiego do wojny 100-letniej? taką żeby była znośna dla laika (najlepiej powieesc historyczna)

03.05.2004
19:19
smile
[38]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Carrie - Stephen King: jedna z najlepszych książek Kinga. To właśnie dzięki niej świat usłyszał szerzej o autorze Główną bohaterką w książce jest tytułowa Carrie, nastolatka wychowywana od najmłodszych lat przez matkę, maniaczkę religijną. Jej mamusia jest naprawdę bardzo, ale to bardzo wierząca... Jak się łatwo domyślić, jest to przyczyna wielu przykrości ze strony kolegów, bliskich, rówieśników mających Carrie tak jak jej i matkę za chodzące dziwadło. W życiu nawet takiego aspołecznego osobnika jak główna bohaterka, przychodzi w końcu czas pewnych zmian, można powiedzieć nawet, że jej życie wręcz wywraca się do góry nogami... Mianowicie Carrie odkrywa w sobie niesamowity dar telekinezy, czyli tzw. siły umysłu! Jaki wniosek: więcej NIKT ani NIC nie będzie nią pomiatać, teraz przyszła jej kolej...
Świat w jakim żyje główna bohaterka jest światem nierzeczywistym, coś z pogranicza obsesji i paranoi! Co więcej, powieść ma nietypową konstrukcję, a mianowicie do każdego podrozdziału, działu itd. mamy dołączoną zwięzłą notkę napisaną przez ludzi, którzy uczestniczyli w tych wydarzeniach, fragmenty z gazet, naukowe wyjaśnienia, wywiady etc. to wszystko sprawia, że czytając Carrie mamy uczucie, iż to się kiedyś naprawdę stało. Dlatego szczerze nie polecam tej książki osobom o słabych nerwach, niektóre sceny są wręcz skrajnie brutalne, co wywołuje poczucie lekkiego zdegustowania, niesmaku, jednak wprost idealnie wkomponowuje się w całość. A efekt końcowy jest wręcz powalający.

Serca Atlantydów - Stephen King: jedna z tych książek, które pokazują, że King nie dał się zaszufladkować w przegróce horror/thriller.W pięciu częściach, z których składa się książka, autor zabiera nas na wyprawę w niedaleką przeszłość, do prowincjonalnych amerykańskich miasteczek, w których zwyczajni ludzie ścierają się na co dzoeń ze zwykłymi troskami i radościami. Niekontrolowane i targające nimi, mogą prowadzić do wielu nieprzyjemnych sytuacji. Drzemiące w bohaterach demony uświadamiają nam, że takowe tak naprawdę siedzą w każdym z nas, tudzież w bliskim nam otoczeniu. Jednym z nich jest ciągnąća się za człowiekiem krok w krok przeszłość...

Król afer - John Grisham: 15 milionów dolarów! Nawet wzięty adwokat nie oparłby się takiemu honorarium, ale to właśnie prawnik z Biura Obrońcy Publicznego, dostaje tę sprawę, l propozycję: załatwić, dogadać się, zapłacić komu trzeba, wyciszyć. Wkrótce przychodzą następne zlecenia. A wreszcie pozew, który może oznaczać początek końca „króla"...
Książka pokazuje dobitnie, że aby dostać się na szczyty, należy pozabijać w sobie resztki człowieczeństwa i zacząć się martwić tak naprawdę jedynie o siebie. Gra pozorów zaczyna stanowić coraz częstszy element naszego życia. Czy jego sztuczność to cena mała, czy też duża, za chwilową sławę i sporą dawkę luksusu? Wydawało by sie, że człowiek jest w stanie sobie z tym poradzić, a jednak... To co niezgodne z naszym kodeksem powraca jak bumerang i uderza z podwójną siłą. Wolność, albo mamona, wybór należy do ciebie.
Reasumując, bałem sie, że po ostatnch powieściach znów będę odczuwał niedosyt. Tym razem jednak obyło się bez rozczarowań. Ksiązka jest naprawdę dobra i sprawa, że człowiek ma możliwość, poprzez pryzmat pewnych zachowań i okoliczności, spojrzeć wstecz, tudzież w teraźniejszość, na samego siebie i odpowiedzenia sobie na pytanie: kim jestem...? Z czystym sumieniem polecam.

03.05.2004
19:51
smile
[39]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

oj jak dawno mnie nie było tutaj :D Z moich ostatnich lektur ja natomiast moge polecić :

Tam, gdzie spadają anioły-Dorota Terakowska hmmm...bardzo ciekawie napisana, nostalgiczna powieść z morałem:) bardzo ciepła i mądra..naprawdę polecam- nie tylko fanatykom religijnym ;D

Frida- Barbara Mujica - biografia kontrowersyjnej, a jakże genialnej artystki :D prześlicznie napisana....życie Fridy widziane oczami jej młodszej siostry, żyjącej trochę w cieniu, niedowartościowanej. Barwna i poruszająca -pochłonęłam ją jednym tchem...i wciąż jestem under impression.

03.05.2004
19:57
smile
[40]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

poza tym jestem w trakcie czytania Stąd do wiecznościi..podobnież książka-legenda, ale ja sama nie wiem :/ dobrze się czyta, ale jakoś nie pozbawia tchu. Ot poprostu przyjemna lektura...ale zobaczymy może jako całokształt wypadnie o wiele lepiej :)
potem w kolekce czekają :
Młode Lwy-I.Shaw
Wywiad z wampirem -Ann Rice

i pierwszy tom Wiedźmina do którego, przyznam się, podchodzę bardzo sceptycznie :)

04.05.2004
11:50
[41]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

Heh .. snila mi sie dzisiaj FoXXXMagda .... pierwszy sen z udzialem forumowicza, a co ciekawsze, takim ktorego nie znam ;)

04.05.2004
12:22
[42]

el f [ RONIN-SARMATA ]

FemmeFatale --> "Młode lwy" są świetne, zresztą wszystkie ksiązki Shawa które czytałem były bardzo dobre :-)
"... pierwszy tom Wiedźmina..." --> przed sagą warto przeczytać zbiory opowiadań o wiedźminie, sporo wątków w powieści ma swoje korzenie w opowiadaniach. Nb. opowiadania są znacznie lepsze od powieści...



deTorquemada --> może napisz coś więcej... ;-)

04.05.2004
12:26
smile
[43]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

opowiadania są znacznie lepsze od powieści...

Czytając opowiadania miało się ochotę na wciąż więcej i więcej. Pozostawiały wrażenie pewnego niedosytu, dlatego faktycznie przed właściwą konsumpcją warto je sobie przyswoić jako przystawkę.

04.05.2004
14:03
smile
[44]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

el f --> Kiedy sie wstydze ;) Nie no, snilo mi sie, ze cos tam rozmawialismy, gdzies jechali ... nic wiecej ... NIC wiecej ;) Ale to tak oftopik ;)

06.05.2004
20:05
[45]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]


Przed chwilą skończyłem czytać "Kocioł"

Autor: Larry Bond
Tytuł: "Kocioł"
Tłumaczenie: Piotr Siemion
Wydawnictwo: Adamski i Bieliński

Powieść faktycznie w stylu części powieści Clancy'ego. jeśli ktoś lubi sensacje w połączeniu z opisami bitew to polecam. Streszczając, to można napisać tyle: Francja i Niemcy zawiązują Konfederacje po rozpadzie wspólnoty Europejskiej i NATO. Wciągają do niej mniejsze kraje europejskie. Okoniem staje Polska, Czechy i Słowacja. Dochodzi do zbrojnej konfrontacji. Co z tego wyniknie możesz się dowiedzieć po przeczytaniu książki drogi czytelniku:)

Pozdrawiam Pirix

06.05.2004
22:03
smile
[46]

Zyga [ Urpianin ]

Pirix --> Zmień hasło:
Nie piłeś - wypij!

06.05.2004
22:10
smile
[47]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]


Zyga---->sygnaturka pozostanie bez zmian!! Celowo jest taka jaka jest!!

06.05.2004
22:44
[48]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

deTorquemada ------>Ale śniłam Ci się taka jak na zdjęciach? Dziwne:P

06.05.2004
23:31
smile
[49]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

FoXXXMagda --> Snila mi sie dziewczyna z ktora rozmawialem i po prostu wiedzialem, ze to Magda :-) Usmiechnieta w okularkach z marchewkowymi wlosami ... heh ....

07.05.2004
01:33
[50]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

deTorquemada------->Taka jak ta? Może jesteśmy sobie przeznaczeni?;PPPP

07.05.2004
01:38
[51]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

FoXXXMagda --> Dokladnie taka :-) Przeznaczeni ... hmmmm ... wiesz, ja do lozka pomykam i jesli dzisiaj mi sie przysnisz to gleboko sie nad tym zastanowie ;) ;) :-)

07.05.2004
09:18
smile
[52]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Magda -> dobrze radzę, przeczytaj najpierw książkę Jerzego Cepika pod znamiennym tytułem "Torquemada" ... powiem Ci tylko, że ludzie raczej nie byli zadowoleni kiedy zaczynali się śnić temu panu... ;-)

07.05.2004
10:13
smile
[53]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

el f --> Ha ha ha ... dzieki, swym tekstem poprawiles mi nastroj z sameg rana .. Na szczescie Magda nie ma sie czego obawiac, bo snow dzisiaj nie mialem ... takich ktore bym pamietal w kazdym razie ;)

08.05.2004
22:37
smile
[54]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

el f hmm...to w takim razie nie sięgne po wiedźmina w najbliższym czasie :P mam masę książek do przeczytania i to zostawie sobie na koniec :D zamierzam się wziąść za :
-Wściekłość i wrzask -W. Faulkner
-Ojciec Chrzestny - M.Puzo
- Poza ciszą -J.Carroll
-Ostatni Mohikanin -J.F. Cooper
-Idiota-Dostojewski
-Gra w klasy -Cortazar
-Młode lewki:P - Shaw (elf:))

no i na deserek Folwar zwierzęcy-Orwell'a:D

może ktoś mnie uświadomi (khem...:P) która jest w miarę najlżejsza..pozostałe zostawię sobie na mniej gorączkowy okres:)

08.05.2004
23:06
[55]

Zyga [ Urpianin ]

FemmeFatale --> Może do uswiadamania nie jestem najlepszy ale chciałem ci uśw... zwrócić uwagę, że "Ostatni Mohikanin" jest drugim tomem cyklu Pięcioksiąg przygód Sokolego Oka.
Pierwszym tomem jest "Pogromca zwierząt"

08.05.2004
23:10
smile
[56]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Zyga hhmmm....to żeś mnie faktycznie uświadomił :P
nie widziałam szczerze mówiąc.....hmm..
trza bedzie poszukać ;D

08.05.2004
23:15
[57]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

FemmeFatale ==> Ja polecam "Ojca Chrzestnego". Książka rewelacyjna.

08.05.2004
23:18
smile
[58]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Dibbler :)
no to wezme ja jako nastepna...

08.05.2004
23:19
smile
[59]

Mysza [ ]

A Faulknera zdecydowanie na koniec...

A Carrolla najlepiej do pieca...

08.05.2004
23:22
smile
[60]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Mysza...hmmm...no ja własnie nie wiem co z tym carrollem :<podobno kraina chichów jest niezła..ja chyba jego żadnej książki nie czytałam :D wzięłam że tak powiem..na spróbowanie :)

08.05.2004
23:25
smile
[61]

Mysza [ ]

"Kraina chichów" jest wśród moich Iluś-Tam-Ulubionych... ale cała reszta (przynajmniej te, które czytałem) to tylko kopie tej pierwszej... coraz słabsze zresztą... taki literacki onanizm... ale to moje zdanie... :)

08.05.2004
23:27
smile
[62]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Mysza.."literacki onanizm" hihihi jak ja kocham metaforki :D
a Śpiąc w płomieniach? to też pobobież niezłe :)

08.05.2004
23:31
smile
[63]

Mysza [ ]

W "...płomieniu"... jednym... i jeszcze "Dziecko na niebie" oraz "Muzeum psów"... nie powiem... da się to czytać... nawet dość przyjemnie... ale po kilku książkach, opartych wciąż na podobnym schemacie Carroll zaczyna po prostu nudzić... :)

09.05.2004
00:15
smile
[64]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Mysza...czepiasz się szczegółów:P choć..to się ceni podobno:D hmm....poczekamy, zobaczymy, ocenimy :D dotego czasu powstrzymam się od komentarzy :D

09.05.2004
00:24
smile
[65]

Mysza [ ]

To nie było czepianie się, tylko sprostowanie... :)

09.05.2004
00:29
smile
[66]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Mysza nazywaj to jak chcesz :D
aktualnie kończę "Wywiad z wampirem" Ann Rice i mam pyt czy może znasz jakieś książki o podobnej tematyce- wampiry znaczy:) ale z takim fajnym klimacikiem i niebanalną fabułą :D oprócz Królowej potępionych i Wampira Lestata:)

09.05.2004
00:59
[67]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

FemmeFatale ==> Wtrące się znów... chodzi o wampiry ogólnie czy "podobną wizję wampirów"?

09.05.2004
01:24
[68]

el f [ RONIN-SARMATA ]

FemmeFatale --> "Młode Lwy" czyta się jednym tchem, jak masz akurat " gorączkowy okres", cokolwiek by to miało znaczyć, to lepiej się wstrzymaj :-)D
Pozostałe :
-Wściekłość i wrzask -W. Faulkner - tego akurat nie czytałem... opowiadania Faulknera niezłe choć smutne... w czasach komuny były idealnym potwierdzeniem tezy - "a w Ameryce biją murzynów" ;-)
-Ojciec Chrzestny - M.Puzo - dopisek przy "Młodych Lwach" właściwie pasuje tu jak ulał :-)
- Poza ciszą -J.Carroll - Poza Krainą Cichów szkoda czasu na Carrolla
-Ostatni Mohikanin -J.F. Cooper - pięcioksiąg fajny choc zdecydowanie wolałem przygody Winnetou, Old Surehanda i Old Shatterhanda autorstwa Karola Maya
-Idiota-Dostojewski - jakoś mnie ta książka odrzuca... nie wyszedłem poza pierwszy rozdział
-Gra w klasy -Cortazar - wolę "Książkę dla Manuela" a jeszcze bardziej wolę Mari Vargasa Llosę niż Cortazara

09.05.2004
16:26
[69]

Zyga [ Urpianin ]

el f --> Też wolałem Maya od Coopera i w ogóle tego ostatniego nikomu nie polecam (IMO miał za ciężką rękę do pisania) ale jeśli już ktoś się uprze żeby przeczytać, to niech czyta po kolei :)
Zletą Coopera jest to, że przedstawiał Indian dużo bardziej prawdziwie od Maya :)
Poza tym mało kto opisuje początki zdobywania Dzikiego Zachodu, a właściwie w tym przypadku to jeszcze wschodu USA. No i jeśli ktoś lubi - to można polecić opisy przyrody (które ja - pierwszy raz czytając - nagminnie opuszczałem :)

Co do Młodych lwów - mam podobne zdanie. A ponadto ich ekranizacja jest jedną z nielicznych udanych ekranizacji powieści.

09.05.2004
16:28
smile
[70]

Arcy Hp [ Pan i Władca ]

mam pytanie do moli książkowych i nie tylko :) Poszukuje coś w klimatach Wiedźmin , Władca Pierścieni itp. Chyba nie brakuje tu maniaków książek fantastycznyh i przygodowych nie ? :)

09.05.2004
16:30
[71]

pijaczyna [ Legionista ]

czytał ktoś "wszystko o komputerach legendarnej firmy commodore" ?

09.05.2004
16:34
[72]

pijaczyna [ Legionista ]

czytał ktoś?

09.05.2004
16:38
[73]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Arcy Hp ==> Jasne że sa fani fantastyki mają nawet wątek dotyczący tylko takiej literatury. Co do polecanych książek fantasy to wklejam nasz mały kanon :
1. Steven Erikson - Opowieści z malazańskiej księgi poległych
2. George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia
2. J.R.R. Tolkien - Władca Pierścieni
4. Roger Zelazny - Amber
5. Glen Cook - Czarna Kompania
6. Raymond E. Feist - Wojna światów
6. China Mieville - Dworzec Perdido
8.Robert E. Howard - Conan
8. Ursula K. Le Giun - Ziemiomorze
10. Glen Cook - Detektyw Garrett

Polecam wszystkie

09.05.2004
18:13
[74]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja tam Coopera lubiłem, co prawda MAya przeczytałęm znacznie wiećej, ale powiedzmy sobie szczerze, wwzystkie jego ksiazki są na jedno kopyto. Ale i tak z tych klimatów najbardziej mi odpowiadał Curwood i London - choć to juz byłą daleka północ w większości wypadków.

09.05.2004
18:57
[75]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Teraz czytam "Bylem Kamikaze" Ryuji Nagatsuki.
Nawet fajnie sie czyta.

09.05.2004
19:17
[76]

Zyga [ Urpianin ]

Shadowmage --> Ach, Curwood ...
To se ne wrati :)

09.05.2004
20:18
smile
[77]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Dibbler...hmmm....wampiry jako takie i wszystko z nimi związane :) podobna wizja...nie koniecznie:)

e lf ----> od jutra zabieram się za Lewki:) potem Chrzestny pójdzie...aha i własnie się dowiedziałam, że najprawdopodobniej juto będę miała "Hańbę" NOBEL 2003 mniam :)

Shadowmage...Winnetou oczywiscie przeczytany już dawno :P o Cooperze sie na razie nie wypowiadam...a co do Londona&Curwooda to kocham wszystkie ich książki !!! Choć tego ostatniego czytałam znacznie więcej :) przepiękne powieście o wilkach to moje literackie dzieciństwo całe przecie :) eh...wspomnienia...aż się łezka w oku kręci ...

09.05.2004
20:27
smile
[78]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ehhh... musieli mi przypomnieć Włóczęgi Północy... stoi sobie na półeczce, a przecież tyle książek jeszcze nieprzeczytanych w kolejce ;o(

09.05.2004
20:35
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A propos Londona - czytaliście taki zbiorek bodajze 30 opowiadań? Nie pamiętam tytułu, pożyczylem ksiazke dawn temu i tyle ją widziałem. W każdym razie mówiły nie tylko o północy - w pamieci szczególnie mi utkwiły opowiadania o trędowatych i łazikach.

09.05.2004
20:41
smile
[80]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Shadowmage ja londona mało czytałam ogólnie i tylko powieści...a co jak jakieś fajne to chętnie wezme..hmmm...z regułu opowiadań nie czytam w ogóle :D może nie wiem co trace....

09.05.2004
20:43
[81]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

FemmeFatale ===> aaaa Wampiry:)) No to tak:

1)Miasteczko Salem- Stephen King- absolutny klasyk jeden z lepszych horrorów jakie czytałem.
2)Dracula- Bram Stocker- nie trzeba tłumaczyć... nadal fajnie się czyta
3)Seria "Necroskop" Braian Lumey- takie wampirze X-Files w czasach zimnej wojny.
4)Anno Dracula i Krwawy Baron- Kim Newman, alternatywna historia wiktoriańskiej angli z wampirami u władzy
5)Gobelin z Wampirem (autora nie pamiętam)- Troche thriller trochę kryminał całość nie zła.

Ambitniejsze poszukiwania:
6) Wampir- MAria Janion, Wampir w kulturze i sztuce. Jako dodateg wybór tekstów o wampirach a w nich,min. Byron Gogol i Reymont
7)Od Draculi do Lestata- (autorki nie pamietam) - ciekawa praca magisterska dziewczyny z UG. Wydał to GKF i nie wiem czy gdzieś to rozpowszechniali.

To tyle co mi na szybko wpadło.

09.05.2004
20:44
[82]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

jak klimaty wodowskie to polecam Ostatni rejs Fevre Dream Wielkiego GRR Martina ;-))

09.05.2004
20:44
[83]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Shadowmage----->Przybij piątkę, ja też uwielbiałam Curwooda i Londona, a "Białego Kła" czytałam z 5 razy ;))))

09.05.2004
20:45
smile
[84]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Dibbler...:)
co do "miasteczka salem" to nie przeczytałam do końca przyznaję z małym wstydem :P wszyscy zachwalali a ja wymiękłam...chlip ale to chyba nie był mój czas wtedy :) no ćóż...penie zrobię replay'a ;P
o pozostałe popytam :)
danke shon :D

09.05.2004
20:48
[85]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

FemmeFatale===> Acha jeszcze tak z innej półki. Ciekawa i pokrewna wizja wampirów jest w systemie RPG Wampir :Maskarada. Polecam poczytać podręcznik do tej gry, olac zasady i postudiować samo "mięsko", kilka fajnych pomysłów.

09.05.2004
20:49
smile
[86]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

FoXXXmagda :D
ja "Białego Kła" czytam średnio raz na miesiąc :D
na przemian z "Szarą wilczycą" , "Barim(..)", "Błyskawicą" i "Zewem Krwi" :D
taaak weszły już praktycznie na stałe do mojego kanonu lektur :)
a zna ktoś jeszcze jakieś typowo o wilkach powieśći ?
daleka północ i te sprawy....eh:)
akurat troche mroźnego powietrza na lato :D (którego bynajmniej nie widać ale co tam:P)

09.05.2004
20:49
[87]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Shadow==> Nie wymieniłem Rejsu bo dopiero co paczke dostałem a w ciemno nie chcaiłem polecać... zabieram sie do czytania

09.05.2004
20:49
[88]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

magda-->przybijam, ja też czytałem z 5 razy. Z resztą większosć ich ksiazek mam zaliczone po 2-3 czytania.

09.05.2004
21:00
smile
[89]

el f [ RONIN-SARMATA ]

FemmeFatale --> ciekaw jestem bardzo jak Ci się lewki spodobają, wiesz oczywiście że to ksiązka wojenna...


Magda --> Ty sie ucz a nie po GOL-u sie włóczysz ! ;-)

09.05.2004
21:02
smile
[90]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

el f hmm...no to zdążyłam się dowiedzieć :) ja jestem aktualnie po "Stąd do wiecznośći" więc niezupełnie wyszłam z wojskowego klimatu :) jestem dobrej myśli...

09.05.2004
21:06
[91]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

elf-->uczyć się na kilkadziesiat godzin przed egzekucją? Mniej dla dziewczyny litość, niech sie zabawi ten ostatni raz ;-)))

09.05.2004
21:10
[92]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Shadowmage----->AA, bo Cię Białym Kłem poszczuję, Ty!;))) El f tak samo :P

FemmeFatale---->Hmm, o wilkach to może jeszcze "Włóczęgi Północy"? Świetna książka, film Disney'a też;)

09.05.2004
21:16
[93]

Zyga [ Urpianin ]

A propos Londona - czytaliście taki zbiorek bodajze 30 opowiadań? Nie pamiętam tytułu, pożyczylem ksiazke dawn temu i tyle ją widziałem. W każdym razie mówiły nie tylko o północy - w pamieci szczególnie mi utkwiły opowiadania o trędowatych i łazikach.

Shadowmage --> Ja go nawet miałem, tyle że mi zginął jak wiele innych. Ale okładkę do dziś pamiętam a tytuł był chyba właśnie "30 opowiadań (lub nowel)".
To był dobry wybór.
A czytaleś Londona "Bellew Zawierucha"? IMO jedna z najlepszych jego powieści.

FemmeFatale --> Z Londona najlepsze są właśnie opowiadania. Koniecznie musisz przeczytać przynajmniej te o Północy skoro lubisz Białego Kła.

09.05.2004
21:16
smile
[94]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Magda:D czytałam..ale daaaaaaawno chyba jeszcze się wezme za to :)

09.05.2004
21:16
[95]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Magda-->juz dobrze, nic nie mówię. Moja siostra żyje w takiej panice i stresie, że jej nawet współczuję. Mam nadzieję, że przynajmniej Ty podchodzisz do tego z większym dystansem.

09.05.2004
21:17
[96]

el f [ RONIN-SARMATA ]

"Stąd do wieczności" to raczej koszarowy obyczaj, wojna jak pamietam, wybucha dopiero w końcówce ;-)
Jak będziesz miała ochotę na wojenne książki lżejszego kalibru, baaardzo sprawnie i wciągajaco napisane to szczerze polecam wszystko co wpadnie w łapki autorstwa W.E.B. Griffina. Facet rewelacyjnie pisze, zna się na wojsku i wojnie a jednoczesnie wiele w jego powieściach jest elementów obyczaju, miłości...
"Ludzie honoru" i "Krew i honor" - sensacyjno-, szpiegowsko-, wojenno- obyczajowe w realich Argentyny lat czterdziestych XX wieku
"Porucznicy", "Kapitanowie" czyli pierwsze dwa tomy cyklu "Oficerowie" . Tom pierwszy to końcówka drugiej wojny i szeroko opisane wydarzenia w Grecji o których jakże mało wiemy a drugi, równiez mało znana wojna koreańska.
Cykl "Korpus" - wyszło u nas jak dotąd osiem tomów - pierwszy, "Semper fi", zaczyna się jeszcze przed "własciwą" wojną, a mianowicie w Chinach pod koniec lat trzydziestych. Cykl opisuje losy kilku żołnierzy i oficerów Korpusu Piechoty Morskiej USA i jak zwykle jest pomieszaniem wojny i obyczaju.
Cykl "Ostatni bohaterowie" - "Dwa fronty" i "Ludzie mroku"

09.05.2004
21:20
[97]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zyga-->Masz racje, było 30 nowel w tytule. O "Bellew Zawierucha" sporo dobrego słyszałem, ale nigdzie nie mogłem dorwac, a potem zmieniły mi się zaintersowania i umknęło...

Korpus Gryffina jest bardzo dobre, świetnie się czyta a i "momenty" są ;-0)))

09.05.2004
21:23
smile
[98]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shadow -> " a i "momenty" są " - ta, bardzo realistyczne opisy rozbierania karabinu, czysta pornografia ;-)D

09.05.2004
21:26
[99]

Zyga [ Urpianin ]

Shadow --> Jesli lubiłeś Londona to koniecznie przeczytaj. Niedawno czytałem pnownie i nic się to nie starzeje.
Zreszta powieści Londona są ponad czasowe.
A "Bellew .." jest o Północy i jest napisany nie tak jak np. "Wilk morski" czy "Martin Eden" ale na luzie, z humorem, przymrużeniem oka. A jednocześnie ma się wrażenie że London opisuje swoje własne przygody, swoje pierwsze zetknięcie z Północą.

09.05.2004
21:35
smile
[100]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

el f oja...to bede miala zajecie na rok ;P
heh...ja z wojennych książek to nie pamiętam jakie czytałam..."pożegnanie z bronią" hemingway'a..eee chyba nie ta kategoria :) a wiem - "Kamienie na Szaniec " :D:D

09.05.2004
21:50
[101]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kamienie na szaniec, to była jedna z niewielu lektur, które mi się podobały (i którą przeczytałem, ale to zupełnie inna historia).

Zyga-->ja nadal lubię Londona, latem jak wyjeżdzam na działkę zawsze odświeżam sobie jego jedna czy dwie pozycje -bo tam je rodzinka trzyma obecnie. To doskonały przerywnik miedzy fantastycznymi ksiazkami.

09.05.2004
21:52
smile
[102]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Kamienie na szaniec...mmmm...uwielbiam tę książke :) pamiętam, że ryczałam jak bóbr eh...bardzo patriotyczna poza tym - nawet ja to poczułam :)

09.05.2004
21:59
[103]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Mnie sie bardzo podobali "Kolumbowie rocznik 20" Bratnego, też dobra ksiązka do "poryczenia" i zawsze się dziwiłem że za komuny cenzura puszczała ostatni tom...

09.05.2004
22:01
smile
[104]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

el f nie czytałąm :) ale też duzo dobrego słyszałam :)

09.05.2004
22:10
smile
[105]

Zyga [ Urpianin ]

Z wojennych to polecam "Wojnę i pokój" ;)

09.05.2004
22:46
smile
[106]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zyga -> też polecam ! bardzo dobre. Z troche innych klimatów to Annę Kareninę - bardzo mi sie podobała :-)D

09.05.2004
22:47
[107]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Shadow---->Przyjaciółka osobiście przyrządziła mi mieszankę ziołową w kropelkach na stres, ale na szczęście póki co nie panikuję:) Kilka tygodni temu miałam doły różne, ale po prostu nastawiłam się na to, że musi być, będzie i minie ;)

El f---->Mnie też się Karenina podobała:D

10.05.2004
15:44
smile
[108]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Nowa część----->

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.