GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 249

24.01.2002
22:09
[1]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 249

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (ktora okazala sie doskonale nadawac do tej pracy i zostala postawiona za barem przez Szamana; nalezy takze nadmienic, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Krysztalowym Duszkiem i zgodzila sie kolaborowac z liczem Szamanem i sluzyc mu za krysztalowa kule przepowiadajaca przyszlosc) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze racje, nie moze inaczej byc!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci sie po sali, MarCamper pilnuje porzadku, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakis, obowiazki jego przejal Mac, czym zaskarbil sobie wdziecznosc tak gosci jak i obslugi, ktora martwic zaczynala sie o fakt przedluzajacego sie urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, ktorą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze soba świeczke i koronkową chusteczkę :-). Zajmuje się kominkiem, odkąd nastały jesienne dni i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokladnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery :-). Kroku dotrzymuje Admiralowi Pellaeonowi niejaki Viti, ktory dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gosciom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego subnick sugeruje potwora... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje rozne grzechy, ale osobnik ten wslawil sie szczegolnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umiesciliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu przychodził regularnie na zieloną herbatę, teraz jednak pojechal do Japonii na tę herbate. Czasem nas odwiedza o dziwnych porach jak na czas miejscowy Karczmy. Czekamy na niego, a Magini kupiła nawet na jego powrót specjalną filiżankę. Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać sie pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub noca przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu.
NicK probuje w przybudowce zorganizowac gorzelnie - zamarzylo mu sie piwo własnej produkcji.
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym zaś podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego
sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebujacym i bardzo zasluzonym nawet za przyslowiowe "Dziekuje" ;-)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano wlaśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, są dobrze dogrzewane) .
"Wiec niech umierają slowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mowiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwaja w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzecząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwosci, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia Część :

24.01.2002
22:11
[2]

Szaman [ Legend ]

1?

24.01.2002
22:11
[3]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

I żeby wszystko wróciło do normy ;-)

24.01.2002
22:13
[4]

Szaman [ Legend ]

Viti: Nic nie musisz przywracac - Szaman czuwa! ;)))

24.01.2002
22:13
smile
[5]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Hmmm, nie sądziłem Holgi że tak wcześnie w domku wylądujesz :)) Chyba Was nie wypędzili z knajpy?? :PP

24.01.2002
22:15
smile
[6]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

O Nick się zjawił. Pilnie cię szukam, wal na czata, tylko nie rozbij sobie globusa ;-) Albo zjaw się za pół godzinki, bo teraz jem kolację.

24.01.2002
22:15
[7]

Szaman [ Legend ]

To raczej oni przepedzili cala knajpe... ;)

24.01.2002
22:15
[8]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Szamanq ----- uslyszlam wolanie i jestem... co moge dla cie zrobic? ;-)))) Nick ----- az tak zle nie bylo ;-)))) aty idz spac zebys najpozniej o 10:00 do nie zadzwonil :-)))))))))

24.01.2002
22:17
[9]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Mozesz sprawic, zebym jutro byl rano wyspany i swierzy... albo zebym nie mieszkal czasami w Poznaniu... :)

24.01.2002
22:17
[10]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Szaman ----. ty jak mnie wolasz to uwazaj.... ten tekst z knajpa to klasyczna wpadka :-p

24.01.2002
22:18
[11]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

HIHIHIHIHI a ty znowu ze mna w tym samym czasie nadajesz ... :-) a teraz to idz spadz zebys rano byl wyspany ;-p

24.01.2002
22:20
[12]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Teraz to ja mam leb mokry i nie moge sie polozyc... Poza tym ja od podstawowki sie tak wczesnie chyba nie kladlem (nieee... zaraz... w ogolniaku moze... ;)))

24.01.2002
22:20
[13]

Deser [ neurodeser ]

"Konik polny bawił się całe lato, podczas gdy mrówka pracowała i oszczędzała. Kiedy nadeszła zima, konik polny nie miał nic, ale mrówka skarżyła się na bóle w krzyżu. Życie jest ciężkie dla owadów." W.Allen Po opowiedzeniu tej jakże filozoficznej przypowieści Gnom zamówił kolejne piwo aby pogrążyć się w trudnych do rozszyfrowania (z wyłaczeniem Magini, oczywiście) rozwarzaniach natury wpływu ilości opróżnionych kufli na ubywanie zawartości beczki :)

24.01.2002
22:22
[14]

Magini [ Legend ]

Taaaaaa .... Ja juz sie dowiedzialam tego, czego chcaialm sie dowiedziec. Juz mozecie sie przestac oslaniac ;-))) Spadam spac. Do jutra :-)

24.01.2002
22:24
smile
[15]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Holgi ---> o 10.00 to zadzwonię, ale nie wiem o której się z domku wytarabanię :)) Potrzebuję nieco czasu na makeup i przypudrowanie noska ;))) Viti ---> ok wpadnę na chat za parę minutek :)

24.01.2002
22:28
smile
[16]

Magini [ Legend ]

Jescze slowko, nie moge sie powstrzymac ;-)) Szamanq - polz sie z mokrym lbem, fajnie bedziesz jutro wygladal. I nikt sie do Ciebie nie dosiadzie w pociagu ;-))) NicK - tylko nie zapomnij o korektorze ;-))))

24.01.2002
22:33
smile
[17]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Magini ---> kurcze, nie mam korektora... będę musiał jutro rano do drogierii lecieć ;))) BTW - co to za Karczemne dochodzenie przeprowadzasz?? :))

24.01.2002
22:37
[18]

Szaman [ Legend ]

Mag: Nie ma mowy... bede czekal az do pelnego wyschniecia! Toz ludzie nie tylko by sie nie dosiadali, ale konduktor by brygady tygrysa zawezwal, przekonany ze jakis Talib jedzie z misja samobojcza! ;)))

24.01.2002
22:39
smile
[19]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szczególnie jak by ten Talib miał przy sobie walizkę ;-) Jutro Wam coś opowiem :-)

24.01.2002
22:41
[20]

Szaman [ Legend ]

Viti: Ten Talib bedzie mial ze soba plecak, spiwor i reklamowke z dziwnymi kartonowymi pudelkami - gwarantowane odstrzelenie przez snajperow! : P

24.01.2002
22:42
[21]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Widzieliście gdzieś Duszka ? Ach, gdzie ta Astrea kiedy Jej potrzebuję :-)

24.01.2002
22:44
[22]

Szaman [ Legend ]

Viti: Moge sprobowac zawezwac ja telepatycznie, w koncu to moja uczennica, no nie? ;))) <glebokie skupienie i natezenie> Yyy... Uuuu... Astrea! Viti Cie potrzebuje!

24.01.2002
23:12
smile
[23]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Dobra, ja już idę spać. Nie wiem jak Wy, ale ja zamierzam się wyspać. Nawet nieodwiedzam dziś mojej Pani. Dobranoc.

24.01.2002
23:39
smile
[24]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Hmmm, czyżby tak ostre były przygotowania przed zjazdem, że wszyscy zasneli przy stołach?? :))))

24.01.2002
23:50
[25]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

NicK -> Ja jeszcze siedzę i popijam herbatkę z cytryną. A gdzie Ósmy? Znowu śpi w kadzi i gotujesz na nim coś? :-)

24.01.2002
23:52
smile
[26]

NicK [ Smokus Multikillus ]

PELL ---> Ósmy śpi w kadzi, ale nigdy nic na nim nie gotowałem :))) Smaczna herbatka?? :))

24.01.2002
23:58
[27]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

NicK -> A smaczna, dziękuję. Ugotowana na prawdziwej cytrynie :-) A tak wogóle to Ósmy coś ostatnio się rozleniwił. Tylko by spał, jadł i pił. Dawniej jak miałem etat (obecnie jedną dziesiątą etatu) w Sanepidzie to hulaliśmy po konkurencji, dewastowaliśmy lokale nie przestrzegające zasad BHP, paliliśmy przeterminowane i nieświerze produkty... a teraz gdy tej frajdy trochę mniej, to Ósmy chyba traci ducha bojowego. Pogadam jutro z Szefostwem, to może bym go mógł wziąć na jakieś szkolenie do Floty na jakiś czas :-)

25.01.2002
00:15
[28]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Ale na mnie już czas. Dopijam herbatkę z najprawdziwszą cytrynką i odlatuję. Bywajcie!

25.01.2002
07:29
[29]

kastore [ Troll Slayer ]

Coo Karczma na drugiej stonie, jeszcze nikt nie otworzył nowego dnia. Calimshańskie grzane z malinkami poprosze Strach pyśle co to będzie podczas zjazdu, tylko jak zostanę pilnować czy karczma jeszcze działa

25.01.2002
07:49
smile
[30]

Magini [ Legend ]

Dzien dobry. Ja jestem :-))) Pallaeon - masz moje pozwolenie na zabranie Osmego na przeszkolenie. Tylko go nie wymecz za bardzo ;-))) NicK - zadne dochodzenie, jeno taki trening czytania w myslach. A przy okazji sie dowiedzialam ciekawych rzeczy ;-)) Kastore - zostaniesz mianowany Pilnowaczem Weekendowym. Alez sie bedziesz uwijal ;-))

25.01.2002
07:58
[31]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

... w pewnej chwili siedzący w Karczmie usłyszeli głośny huk, coś uderzyło o drzwi wejściowe z taką siłą że framuga zaskrzypiała z wysiłku, gdy ci mniej odważni już zabierali się do ucieczki, drzwi otworzyły się powoli, a w progu stanął Dymion_N_S masując czoło i rozbity nos. Gdy zorientował się że wszystkie oczy z Karczmy patrzą w jego stronę przyjął obojętny wyraz twarzy i z wysoko uniesioną głową wszedł dostojnym krokiem, czy może raczej próbował wejść, bo potknął się o próg i runął jak długi na deski, pozbierał się szybko i usiadł w kącie. Dzień dobry wszystkim ;-)))) Dwa szybkie kufle mocnego i jeszcze szybszą szklankę bimbru – zawołał, niewiele mam czasu ;-))))))

25.01.2002
08:00
[32]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzieńniedobry : ( mam nadzieję że się jeszcze poprawi : (

25.01.2002
08:04
[33]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

mi5aser---> Strzelisz szybką szklankę bimbru to Ci się wszystko poprawi, a świat stanie się nagle piękniejszy :-))))

25.01.2002
08:05
[34]

[email protected]!3R [ Centurion ]

Powiedzcie mi Ludzie o co tu chodzi w tej "Karczmie"? O czym Wy gadacie?

25.01.2002
08:10
[35]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...] Everyone can relax...Gambit has returned... Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie ciepło i przyjemnie...

25.01.2002
08:11
[36]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

hmmm gadamy o "dupie maryni" szczerze mówiąc : ( ale mnie nie słuchaj bo mam dziś zły chumor : (

25.01.2002
08:13
smile
[37]

Magini [ Legend ]

mi5aser - w taki dzien masz zly humor ???!!! Rozchmurz sie, wszak wieczorem zobaczysz mnie ;-)

25.01.2002
08:13
[38]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

[email protected]!#R ---> O wszystkim i o niczym, jedno jest wszelako pewne, najważniejszy jest tu kufel piwa ;-))))) ewentualnie może być bimber, grzaniec, mleko, zielona herbata itp. :-)))))) Rozmowy są tylko dodatkiem, więc siadaj i na zdrowie :-))))))

25.01.2002
08:16
[39]

grzech [ Generał ]

siema... zastanawiam sie, czy Holgan moze czytac NTFS5... poniewaz kilkanascie GB lezy wlasnie w tym systemie plikow... Szaman :) poniewaz jestes chyba jedynym zainteresowanym, zrzucam na Ciebie bagarz dotarcia do tego info ;) ja poszukam czegos do czytania NTFS'ow pod DOS :)

25.01.2002
08:16
[40]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

mi5aser ---> Coś Ty taki wściekły, szybka szklanka bimbru i zaraz będziesz wesoły:-))

25.01.2002
08:20
[41]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dymoin ---> daj dwie ... i później jeszcze dwie na popitkę ; (

25.01.2002
08:22
[42]

Gambit [ le Diable Blanc ]

mi5aser --> nie ma co się denerwować...zawsze będzie lepiej

25.01.2002
08:23
[43]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

mi5aser ---> No chyba żartujesz ;-)))) po tych dwóch pierwszych będziesz już w krainie wiecznych łowów :-))))))

25.01.2002
08:26
[44]

Magini [ Legend ]

Czesc grześ. Jak tam? Juz wiesz? Mam czekać na telefon, czy na maila?

25.01.2002
08:29
smile
[45]

Chris [ Generał ]

Witanko! Grześ - Mam w2k, powinno łyknąć NTFS, nie wiem tylko czy akurat piątkę :). Szaman już jest w drodze do Torunia :)).

25.01.2002
08:29
[46]

[email protected]!3R [ Centurion ]

Jezeli mozna to sie moze wstepnie zapisze do Was a wlasciwie wejde do knajpy ........Aby sie moze troszku rozgrzac.....W sumie milo ale dalej nie wiem o co chodzi.....gierka jakas czy moze tylko gadka jest omawiana......?

25.01.2002
08:29
[47]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dymoin ---> nerwy mnie utrzymają w pionie akurat na tyle czasu ile zajmie wypicie dwu nastęonych : )

25.01.2002
08:32
[48]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

[email protected]!3R ----> gierka, też czasem, czasem wiersze, czasem plotki, czasem przepisy kulinarne, czasem podboje galaktyczne, czasem pijaństawo w środku nocy ...róznie : ) zapraszamy : )

25.01.2002
08:35
[49]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

mi5aser ---> Być może Cię utrzymają, ale bądź pewien że po tych kolejnych dwóch szklankach to Cię już nikt nie obudzi ;-)))))) [email protected]!3R ---> siadaj i zamów browarek, a później drugi :-)))

25.01.2002
08:37
[50]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dymion ---> i o to chodzi !!! : )

25.01.2002
08:43
smile
[51]

Adamus [ Gladiator ]

WITAM :-)))) W ZWIĄZKU Z POSTULATAMI ŁADNIEJSZEJ CZĘŚCI BYWALCÓW KARCZMY, ODWIESZAM PUBLIKOWANIE POEZJI NA JEJ ŁAMACH. (AnankE i Magini :-))). Jak sie komuś nie podoba niech nie czyta :-)). A kiedy za wyrokiem Potęgi złowrogiej Poeta schodzi na świat, to znużenia leże - Jego matka, bluźnierstwa pełna oraz trwogi, Pięść zaciska go Boga, aż Go litość bierze: "Ach, wolej bym zrodziła gadzin całe sploty, Aniżelibym karmić miała to straszydło! Przeklęta noc z kłamliwie słodkimi pieszczoty, Gdym w łonie swą pokutę poczęła obrzydłą! A jako mnie obrałeś pomiędzy kobiety, Bym obrzydzeniem była dla swego małżonka, I że nie mogę rzucić do ognia, niestety, - Niby list nudny - tego szpetnego stworzonka, Więc przeleję nienawiść Twą za moją winę Na przeklęte narzędzie Twoich gniewów lutych - I tak doszczętnie zgniotę tę nędzną krzewinę, Że już nigdy nie wyda swych pączków zatrutych!" Tak się pieni przekleństwem. W potęgi niezmiennej Zamiarach wiecznych - myśli nie widząc przewodniej, Sama przygotowywała w pieczarach Gehenny Ognie, co będą karą macierzyńskiej zbrodni. "Ale w pieczy Anioła, co zza chmur mu sprzyja, Samotne dziecię buja w słońca strefie czystej I we wszystkim, co jada, we wszystkim, co pija, Odnajduje ambrozję i nektar złocisty. Wesoło igra z wiatrem, nuci piosnkę chmurze, Swą pielgrzymką krzyżową upaja się w śpiewie, Aż Duch, ca za nim idzie przez jego podróże, Płacze widząc, że wesół jak ptaszek na drzewie. Ci, których by chciał kochać, patrzą nań z obawą - Lub też, rozzuchwaleni tą jego pokorą, Starają mu się z duszy wyrwać skargę krwawą Tudzież na złośliwości swojej cel go biorą. Do chleba i do wina, co mu przeznaczyli, Dodają oni śliny wstrętnej i popiołu; Obłudnie odtrącają, nad czym on się schyli, I skarżą się, gdy muszą z nim stąpać pospołu. Jego małżonka woła na placach publicznych: "Gdym dość piękna, by przezeń być tyle wielbioną, Więc zwyczajem kamiennych półbogiń antycznych Chcę, by mię, jak posągi owe, pozłocono. Mirrą, nardem, kadzidłem upiję się, płocha; Mięsem, winem, klękaniem na świątyni progu - By wiedzieć, czy też zdołam w sercu, co mię kocha, Przywłaszczyć z drwiną chwalbę przynależną Bogu. Gdy będę miała dosyć bezbożnej gry onej, Położę na nim rękę mocną, choć bez siły - By me paznokcie, niby krwawych harpij szpony, Aż hen w głąb jego serca dumnego trafiły. Ni to lękliwe ptaszę, co drżąc się trzepota, Wydrę, wydrę mu z piersi to serce czerwone - I aby nim nasycić ulubieńca-kota, Rzucę mu je z pogardą na ziemię, skrwawione!" ...Do Nieba, gdzie wzrok jego widzi tron wspaniały, Pogodny wieszcz wyciąga swe dłonie pobożne, A czyste błyskawice jego duszy białej Przeszkadzają mu widzieć ludzkie walki zdrożne: "Błogosławionyś, Boże, co darzysz boleścią, Za którą odpuszczone będą nasze grzechy I która jest najczystszą, najwznioślejszą treścią, Co gotuje silnego na łono uciechy! Wiem, Panie - bez Poety Ty byś nigdy nie siadł Między tymi, co ujrzą świętych Hufców gody; Wiem, że będzie przypuszczon do radosnych biesiad, Na Cnót, na Dominacyj, na Tronów obchody. Wiem, że ból - klucz jedyny, by wejść w twoje szranki, - Nie strawi go kał ziemi ani piekieł kwasy - I że trzeba, chcąc upleść mistyczne me wianki, Zestawić wszystkie światy oraz wszystkie czasy. Ale dawniej Palmiry stracone przepychy, Dziwne kruszce nieznane, morza skarb jaskrawy, Twoją sądzony dłonią - jeszcze jest za lichy Dla tego diademu kosztownej oprawy. Będzie bowiem kowany w przenajczystszym złocie Czerpanym w świętym domu pierwotnych promieni, Któremu oczy ludzkie, mimo blasków krocie, Są li tylko zwierciadłem smutnym, pełnym cieni.

25.01.2002
08:44
[52]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

mi5aser ---> Aaaa.... jeśli o to Ci chodzi... Cztery szklanki bimbru dla Mi5aser’a, ale migiem karczmarzu migiem !!!! – ryknął Dymion

25.01.2002
08:47
[53]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Adamus --> Serdeczne dziękuję od ludzi, którym poezja w Karczmie bardzo się podoba..

25.01.2002
08:51
[54]

Astrea [ Genius Loci ]

Witam :-))) Poezja sie podoba - jak najbardziej. Ale bimber???? o 8 rano?????? Nie za wczesnie......? ;))

25.01.2002
08:51
[55]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

|_| |_| |_| |_| pierwsza szklaneczka glup glup glup druga szklaneczka glup glup glup trecia szklaneczka glup glup glup czwarta szklaneczka glup glup <usztywnienie mięśni> ŁUPPP !!! <mi5aser na podłodze sztywny jak kłoda>

25.01.2002
08:54
[56]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore!!!!! Tlen i piorko !! A żywo ! Czas zarobic troche kasy ;PPPP

25.01.2002
08:56
[57]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Astrea wiesz że jesteś podpadnięta ??? to co wczoraj zrobiłaś to było bardzo podstępne wiesz ?? : )

25.01.2002
08:56
[58]

Astrea [ Genius Loci ]

Kaaaaastooooreeeeee !!! Bo mi sie imć mixer przez ręce przelewa... ;)

25.01.2002
08:57
[59]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

Proszę nie robić zbiegowiska !!!! Proszę się rozejść, nic się nie stało to tylko mi5aser ma zły dzień ;-))))) Proszę go nie dotykać, On tak będzie przez pewien czas leżał :-)))))))

25.01.2002
08:58
[60]

Astrea [ Genius Loci ]

mixer, nie przemeczaj sie, nic nie mow tylko lez, zaraz Cie z Kastore zreanimujemy ;)) Ps. A kwiatek dla Holgi byl? Nie. Wiec juz nie komentuj wiecej :-)

25.01.2002
09:00
[61]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

<dyg dyg mi5aser dygoce delikatnie uderzając czołem w posadzkę> gleeee bluuu wleee ..... <nie artykulowane dźwięki>

25.01.2002
09:00
[62]

Astrea [ Genius Loci ]

Dymion---> jakem Genius Loci - nie moge...! No nie moge i juz :-)

25.01.2002
09:03
[63]

Astrea [ Genius Loci ]

no dobra.... NOZ!..... Mixerku... otwórz bużke.... no otwórz.... Wytne Ci migdałki i bedzie po kłopocie :-)))

25.01.2002
09:04
[64]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

gleee weeee nuuu <tzn. mam nadzieję że jak nie znajdziesz migdałków to nie utniesz nic innego> : )

25.01.2002
09:05
[65]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore!!!! kruca bomba...! Gdzie sie podziewa ten spec od reanimacji ?!

25.01.2002
09:05
smile
[66]

Magini [ Legend ]

Adamus - ciesze sie, cieszymy sie wszystkie te ładniejsze z Karczmy. Dziekujemy :-))))

25.01.2002
09:06
[67]

Astrea [ Genius Loci ]

Mag - czesc ! Szybko, trza mixera do zycia przywrocic !! ;))

25.01.2002
09:06
[68]

kastore [ Troll Slayer ]

Dr Kastore Leci z podreczną torbą lekarską "Młody Konował" w stronę stolika gdzie zaległ mixer - Czy ktoś wie co on se namieszał w tych szklankach - Siotro 100l lidokainy, grupa i krzyżowka , pomiar ciśnienia na palec - mikser czy jak naciskam ci brzuch to czujesz ból a jeżeli to jaki : Tępy, ostry czy może nienaostrzony - Siostro ostry przypadek delirium , przygotować zestaw do terakotomii , rengen brzucha - jakie ciśnienie do cholery , tracę go !!!!!

25.01.2002
09:08
[69]

grzech [ Generał ]

dobra.. skoro jest w2k to spoko :) copy party sie odbedzie LotR nie przybedzie ale w zamian bedzie troszke innego stuff'u :) (LotR - slaba kopia niestety)

25.01.2002
09:08
[70]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

widzę światło .... tak, tak <mi5aser zasłania żaluzje> : P

25.01.2002
09:08
[71]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

Astrea ---> nie widzisz że Jemu jest dobrze w tym stanie w jakim się znajduje. Pomożesz Mu dopiero gdy zwróci śniadanie na siebie :-))))) Mi5aser ---> nic się nie martw nie pozwolę Cię ruszyć. Wara mi od niego, ale już !!!

25.01.2002
09:09
smile
[72]

Attyla [ Legend ]

Silny, zwarty i gotowy Wita wszystkich w piakowy poranek! Co prawda trzeba bedzie jeszcze wytrzymac pare godzin ale juz niedlugo... Ciezka choroba! Znowu przypomnialem sobie, ze sobota i niedziela to dni robocze:-((((((

25.01.2002
09:09
[73]

Astrea [ Genius Loci ]

Siostra <haaaaaaahhhaaaaah........ - to ja :P> Doktorze.... cisnienie 180/250 Ups... cos wysokie. Obawiam sie ze jak pan utnie, to wszystko jak z wulkany wyleci na zebranych, ale coz - diagnoza, to diagnoza Do dziela wiec :-)))))))) ODSUNAC SIE !!!

25.01.2002
09:10
[74]

grzech [ Generał ]

Mag -> zadzwonie :) na 90% bede pomiedzy 19 a 20 w Bydzi... to zalezy czy zdarze na pociag...

25.01.2002
09:11
[75]

Astrea [ Genius Loci ]

Witaj Attylo :-) Jaka jest podstawa prawna do operacji bez zgody pacjenta i wbrew protestom opiekunów ? :-)))

25.01.2002
09:12
[76]

kastore [ Troll Slayer ]

- No nareszcie mamy rytm serca - mixer czy wiesz jak sie nazywasz, ile widzisz palców - Siostro zestaw po pomiaru zwartości we krwi -- TAK TEN BALONIK Z GÓRNEJ PÓLKI - uuu 7,8%o , mikser przyjąłeś dawkę śmiertelną, ale tylko dla mieszkańca Europy zachodniej - masz chłopie szczęście że jesteś z Polski - Siostro zestaw do płukania żolądka -- TAK TE TABLETKI "Z SILĄ WODOSPADU" - mixer zaraz zrobimy ci ekspress żolądkowy

25.01.2002
09:12
[77]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

dobra już dobra sam wstanę !!!! nawet nie dadzą się człowiekowi zapić na śmierć : ) <mi5aser wstaje szybko> myślałem ze się na usta usta załapię jak zobaczyłem ... siostrę przełożoną a Wy byście tylko wycinali ; PPP

25.01.2002
09:17
[78]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Grzechu ---> czy to znaczy że jesteś gotów dziś do sesji ??? : ) jak dziś czegoś nie usiekę to sczeznę ; )

25.01.2002
09:17
[79]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

Kastore ---> o Ty rzeźniku :-))) Mi5aser ---> teraz to masz przechlapane, znając Kastore’a to on Ci powymienia wszystkie wadliwe podzespoły, na bardziej wadliwe ;-)))))))

25.01.2002
09:22
[80]

kastore [ Troll Slayer ]

- Znowu go tracimy, przygotować zestaw do masażu serca -- DO MASAŻU NIE DO TRANSPLANTACJI - 200 na początek , CLEAR , <ŁUUUP> - Dalej nic, migotanie komór , 300ml adrenaliny - 300 , CLEAR , <ŁUUUP> [mikser zaczyna się miotać pod wpływem elektrowstrząsów i coś bełkocze] - KTO DO CHOLERY ZDJĄŁ Z NIEGO ELEKTRODY DO EKG - spokojnie mixer bo cie zaintubujemy - CZY KTOŚ MÓGŁBY ZADZOWNIĆ DO JEGO RODZINY, a już są, to niech podpiszą mu zwolnienie z wf-u, i na dwie następne lekcje - CZY KTOŚ MÓGLBY MI ODPALIĆ PAPIEROSA ... CHOLERA ZNÓW MI DZIŚ NIEC NIE WYCHODZI

25.01.2002
09:24
[81]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

paniedoktorzeczujęsięswietnienicmnienieboli <mi5aser mówi z prędkością F-16> proszę jedynie o obserwację pod czujnym okiem siostry przełożonej !!! : )))

25.01.2002
09:28
[82]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

dobra qrka bo się rozsierdzę na poważnie i kogoś tu w karmę dla ósmego zmienię !!! łapy precz odemnie zboczeńcy !!! Panie nie siostro przełożona, pani niech mi zbada puls jeszcze raz : P

25.01.2002
09:28
[83]

kastore [ Troll Slayer ]

Kastore spokojnie wstał znad gry planszowej "Młody Konował" - No co sie tak gapicie , każdy chciał kiedyś zostać lekarzem, nieee?? - No co nikt nie bawił sie w doktora w przedszkolu

25.01.2002
09:30
smile
[84]

Magini [ Legend ]

Ja tam radze zostawic mi5aera w spokoju. Jak sie otrzasnie z szoku po gwaltownym obudzeniu, to sam dojdzie do siebie ;-)) grzech - OK. Przyjęłam do wiadomości

25.01.2002
09:30
[85]

Dymion_N_S [ Bezimienny ]

Kastore ---> trzeba Go było leczyć toporem ;-))) to narzędzie na pewno masz opanowane do perfekcji :-)))

25.01.2002
09:31
[86]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kastore ---> z chłopcami ??? nieee : PPP a wiecie gdzie najpewniej sie sprawdza puls ??? otóż nie na nadgarstku, ani na szyj, na tętnicy udowej : ))) nie muszę chyba dodawać że tętnica udow jest po wewnbętrznej stronie uda : PPPP

25.01.2002
09:33
smile
[87]

Attyla [ Legend ]

Duszku - mysle, ze Kodeks Cywilny wystarczy. Jest wystarczajaco duzy i ciezki, zeby pozbawic delikwenta przytomnosci:-))))))

25.01.2002
09:33
[88]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no i z tego wszystkiego mój 3000 post traktował o badaniu pulsu na tetnicy udowej : ) ale się zagapiłem : )

25.01.2002
09:35
[89]

kastore [ Troll Slayer ]

[nadaliśmy kolejny odcinek serialu Karczma na Peryferiach] [HRALI] [DR ZIELONY - Kastore] [SIOSTRA wielokrotnie przełożona - Astrea] [SIOSTRA niejednokrotnie przełożona - Astrea] [ASYSTENT DRA ZIELONEGO - George Cllooney] [MIXER - as Himself]

25.01.2002
09:39
smile
[90]

Attyla [ Legend ]

Hehehehe Mi A to wlasnie moj 2035 post:-)))))

25.01.2002
09:39
[91]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

gratulacje Attyla : )

25.01.2002
09:40
[92]

Astrea [ Genius Loci ]

Mixer---> podstępny.... dobrze. Czuwać będę nad Toba - ale nie do konca swiata. Przez najblizsze pol godziny, potem musze odleciec - w koncu na zlot czarownic mam jechac, tak? :-)) Jaki mamy puls....? Mixer... spokojnie.... jak to jest ze jak odchodze, to tetno spada???? Hmm.... ;)) Ps. Powiedz, skad miales zly humor i czy jeszcze go masz, czy juz sobie poszedl? :-)) Kastore---> operaja sie udała - sukces. Pacjent ze strachu ozyl przed zabiegiem :PPP. Czas na rachunek ;))))

25.01.2002
09:43
[93]

Astrea [ Genius Loci ]

Ze zapytam na marginesie.... Ktos słuchał kiedys Laskowika?????? Kastore---> ja juz mam tu etat, wiec za tego przekładanca bardzo dziekuje. Btw, jak mam sie co kwartal oflagowywac i marznąć pod ministerstwem o 20 PLN - wole duchem pozostac. Howk! :-)

25.01.2002
09:45
[94]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Astrea ---> aaa szkoda gadać, no jedyny plus tego wszystkiego to to że może się uda z tobą zpbaczyć przed twoim powrotem : ) już mi przeszło ;) uczyniłem rachunek* sumienia. *Astrea : )

25.01.2002
09:48
smile
[95]

Magini [ Legend ]

Astrea - ja sluchalam Laskowika. Chodzi o ten program ze Smoleniem?? "... nie jestem dla pacjenta zadna okazja...", "... a idzzesz, cos ty zarla, trociny, czy co?... ty pindo jedna " ---> swietne bylo ;-)))

25.01.2002
09:50
[96]

Astrea [ Genius Loci ]

Mi--> Aaaaa - jak przeszlo - to dobrze :-) Bo juz Ci Attyla chciał KC w główke przyłożyc :PPP A to cegła ciężka.... cholercia, znow musielibysmy Cie reanimowac :))

25.01.2002
09:51
smile
[97]

Adamus [ Gladiator ]

Attyla --> Powiedz mi bracie czym podpadłeś niejakiemu Sabathius, że dodał sobie przydomek: [Młot na Attylę] ?

25.01.2002
09:51
smile
[98]

Astrea [ Genius Loci ]

Mag---> no i ta siostra niejednokrotnie przełożona.... "przeze mnie" :PPP

25.01.2002
09:53
[99]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Witam w ten deszczowy dzień. Wy zostawcie Mixera w spokoju. Jeszcze mu podacie jakiś środek na zwiotczenie mięśni i dopiero będzie chryja.

25.01.2002
09:54
[100]

Astrea [ Genius Loci ]

Adamus---> rzecz znana. Attyla erudyta i nie kazdemu to w smak. Dawno mowilam ze to Skrates GOLa. Ale coz... Sokrates musiał sie otruc. Poki co Attyla skutecznie "podtruwa" innych :PP (jadem słowa ofkors) :-))

25.01.2002
09:55
[101]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Czas na nowy wątek....Stand By :)

25.01.2002
09:58
[102]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Następna część sagi:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.