
Malakar [ Centurion ]
Capoeira
Wczoraj obejzrałem sobie kilka filmików , gdzie kilku wysportowanych mezczyzn uprawiało własnie Capoire i jestem pod duuuuzym wrazeniem, Goście z miejsca robią super salta, odbijają sie od scian robią to niemal jak w Matrixie, tylko ze bbez ŻADNYCH lin. Chciałbym sie dowiedziec o tym troche więcej. A moze ktoś z WAs uprawia Capoire???

wiga [ Centurion ]
Przepiękne widowisko! Widziałam raz "tańczącą" grupę Capoeiry we Wrocławiu - nie można było wzroku oderwać. Aż ciarki przechodziły... Szkoda, że już jestem "za stara" na naukę takich wygibasów ;)))
Polecam stronkę https://members.lycos.co.uk/poloniaadada/index.htm

Mindlord [ Konsul ]
zaiste jest to przepiekne widowisko..
polecam tez film z Markiem Dacascos'em ogladajac go pierwszy raz spotkalem sie z ta sztuka walki i powiem ze do dzisiaj baaardzo mi sie podoba

John_Kruger [ Konsul ]
Mindlord - racja "tylko dla najlepszych" to moj ulubiony film z dacascosem
Aguirre [ Junior ]
aby uzyskac wiecej informacji na temat capoeiry polecam:
1) wpisac w googlach "capoeira" i zapoznam sie z co ciekawszymi linkami..:)
2) wejsc na forum dyskusyjne sztuk walki itp. https://budo.net.pl/viewforum.php?f=36 [dzial capoeiry]
3) popytac tam, poszukac informacji o grupie majacej treningi najblizej naszego miejsca pobytu
4) udac sie na trening owej grupy
5) zweryfikowac dane i opinie...:)
6) nie ogladac przedtem filmu "only the strong" ["tylko dla najlepszych"], bo mozna sobie spaczyc pojecie o capoeirze..:)
to tyle..
no moze jeszcze w klientach p2p [e-donkey/e-mule/kazaa/bittorent] mozna sporo znalezc..
co do latania jak w matriksie..
to, ze w capoierze kladzie sie dosyc spory nacisk na akrobatyke nie oznacza, ze w tym, co potrafia bardziej zaawansowani ludzie jest cos magicznego..
to po prostu trening..
i nie jest powiedziane, ze kazdy capoeristas bedzie kiedys smigal w powietrzu jak nie przymierzajac neo...:/
AXE!

tygrysek [ behemot ]
wybaczcie za OT
bry jata :)

.:[upiordliwy]:. [ Ball tongue ]
Tak - tą sztuką (bo to jest sztuka) interesuję się odkąd pierwszy raz zagrałem w Tekkena 3 ( taka bijatyka na PlayStation). A co do trenowania to mam znajomą, której chłopak to ternuje, ale ciężko coś takiego znaleźć w Polsce!
Aguirre [ Junior ]
ciezko????
co rozumiesz przez ciezko??
:)))
powiedz mi, gdzie mieszkasz, a powiem Ci, czy gdzies blisko znajdziesz trenujacych...:)
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
z tą trudnością znalezienia treningów to nie do końca prawda - na dzień dzisiejszy w polsce trenuje mnówstwo ludzi - co trochę sa jakieś dwu-trzydniowe warsztaty, w mojej Łodzi, gdzie trenuję w tej chwili są cztery różne grupy, w Katowicach jest centrum capoeiry (tam to mają dobrze), w Wa-wie ćwiczy mnóstwo osób, do nie dawna były treningi w Szczecinie (nie wiem czy wciąż są), we Wrocławiu, w Kielcach (bodajże) - suma sumarum trzeba szukać a nie marudzić
zauważyłem wcześniej sentencję "jestem za stara" - bzdura - ile masz lat? 70?
ja zacząłem w wieku 23 lat, jedyne co wcześniej uprawiałem to jazda na rowerze - nie powiem, pierwsze trzy miesiące było ciężko, ale niecały rok niezbyt forsownego trenowania wystarczył aby fikać salto (kiedyś dla mnie przy moim wzroście nie do pomyślenia), robić makaki, cuda wianki, i dobrze czuć się w "tańcu"

wiga [ Centurion ]
.:[upiordliwy]:. ---------->>>Wcale nie cięzko. We Wrocławiu jest fajna grupka. A podejrzewam, że i w każdym większym mieście (Warszawy na pewno nie omineło) ;P
wiga [ Centurion ]
Sabathius ---->> 70 to lekka przesada :)) serio mam 25 lat, ale wydaje mi się, że ciężko byłoby mi nauczyć się takich salt. Kondycje wprawdzie mam wcale niezłą, ale małe problemy z błędnikiem wystarczą :)). Choć nie ukrywam, że fajnie byłoby tak "tańczyć" :))

[Ivor] [ Pretorianin ]
Nie jest ciezko. Mieszkam w Tychach i jest klub Capoeiry.
Sam sie tym kiedys zajmowalem
Jezeli chodzi o nauke to:
Wazne sa miesnie brzucha i nog. Nogi musze byc dobrze rozciagniete (latwo o kontuzje)
Na poczatku uczyc sie Gingi (krok taneczny) i do tego robic brzuszki oraz rozciagaj nogi. Staraj sie dotknac glowa kolan etc.
Od akrobatyki na poczatku lepiej zdala ;]
Aha, najlepiej znalesc druga osobe. Capoeira jak kazdy inny tanie (prawie kazdy) wymaga partnera ;] Pozatym chodzi o motywacje.
P.S. Na to nigdy nie jest sie za starym ;] To jest kwestia checi i czasu.
Pozdrawiam.
Werter [ 1488 ]
wiga --->
akurat salta czy inna spektakularna akrobatyka, to najmniej ważne aspekty capoeiry, więc nie masz się czym przejmować.
Aguirre [ Junior ]
tez mialem 25 lat gdy zaczynalem [niecaly rok temu..] pewnych rzeczy nie zrobie [np. mostek] z pewnych powodow, ale do innych mozna dojsc.. jak szybko??
zalezy od checi i nastawienia oraz przylozenia sie do treningu..:))
salta naprawde nie sa konieczne, blednik mozna doskonale wytrenowac..:)
z miesni wazne sa chyba wszystkie miesnie, a najwazniejsze to dobrze je rozgrzac..:)
podstawowe cwiczenia na rozwoj miesni to pompki [obrecz barkowa] brzuszki [wiadomo] i ginga [nogi]
i nie jest to krok taneczny..:)
jest to ruch, z ktorego wyprowadza sie techniki, po czesci z jego specyfiki wynika mobilnosc capoeristy, jest _podstawa_..
bez ginga nie ma capoeira..:). jest cos, co jest podobne do karate, taekwondo czy jujitsu..
co do rozciagania..
im bardziej cialo elastyczne, tym wieksza energie mozna z niego wyzwolic..
tym lepiej mozna robic uniki, plynniej grac..
szpagat nie jest konieczny..
ba.. nawet nie jest wymagany..
w zupelnosci wystarczy podstawowe rozciagniecie [glowa do kolan, mostek ze stania itp..]
co do akrobatyki..
wszystko zalezy od tego, jak kto sie czuje na silach..
z czasem wszystko przychodzi latwiej..:)
co do drugiej osoby...
najprosciej zaczac chodzic na treningi ktorejs z grup..
i wymieniac partnerow..
bo cwiczenie caly czas z jedna i ta sama osoba bardzo czesto powoduje przyswajanie zlych nawykow..
"on mnie przeciez nie uderzy", "nie kopne go tak, bo zrobie mu krzywde", "nie kopiemy na twarz, bo cos sie moze stac", "nie podicnamy sie, bo nie umiemy sie przewracac.."..
potem owocuje to roznymi przygodami w roda [lisc na twarz, podciecie, kopniak przyjety bez zadnej reakcji..]
im wiecej osob pomaga w cwiczeniu, tym lepiej..
:))
co do tanca..
Capoeira to najgrozniejszy taniec i najpiekniejsza sztuka walki..
:))
ale lepiej nie ufac za bardzo w to, ze jesli to taniec, to nic mi nie grozi..
to nie jest do konca w ten sposob..:)))
AXE!

wiga [ Centurion ]
Jest w tym coś z magii, prawda? :))
Włśnie poczytałam troszkę o historii Capoeiry - ciekawe..
Muszę przyznać,że to jeden z ciekawszych wąków na jakie się ostatnio natknełam. Oby więcej takich. Nie potępiam ludzi którzy piszą o "Samym Zyciu" czy innych serialach, ale do czego to prowadzi?? ;))

[Ivor] [ Pretorianin ]
Aguirre -> Jakby nie bylo Ginga jest krokiem tanecznym, przynajmniej w potocznym znaczeniu tak sie na to mowi, bo pelni te funkcje.
Sama Ginga nie wzmocni sie nog, najlepiej biegac (rozwija nogi i brzuch - bieganie)
Cwiczenie Gingi polega na wyczuciu rytmu, wazna jest plynnosc ruchow oraz zachowanie.
arthe[16] [ breakdance ]
Dla mnie Capoeira to coś pięknego, gdy ogląam filmy strasznie mam ochotę ćwiczyć, co tydzień zbieram sięby się zapisać, ale jakoś nie mogę się zebrać:P... Narazie tańcze BreakDance i strasznie mi się podoba, dlatego chcę rozwijaćswój organizm zapisując się na Capoeira....
PS: Gdzie w Krakowie można się zapisać na Capoeira??
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
arthe[16] - na twoim miejscu jeździłbym do źródła, czyli do Katowic - połączenia masz dobre
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
a jak w Krakowie to u Artesów, choć ja osobiście nie lubię tej grupy
Aguirre [ Junior ]
Ivor:
nie zgodze sie, wybacz..:)
wszystko zalezy od tego, ile czasu poswiecasz na ginge..
ale jesli chodzisz na treningi, to jakbys nie liczyl, wychodzi Ci minimum 1 godzina "gingowania" na trening..
po pewnym czasie daje to o sobie znac..:)
i nie spotkalem sie z tancem, ktorego podstawowym krokiem bylaby ginga.. chyba ze ten taniec to capoeira..:)
cwiczenie gingi polega na cwiczeniu gingi..:))
mi zalapnie jej zajelo miesiac czasu, prawidlowe wykonanie [no prawie prawidlowe] dalsze dwa..
to tylko wyglada na latwy ruch..:)
fakt, wazna jest plynnosc ruchu, wazne jest tez zachowanie rownowagi..:)
dlatego trzeba trenowac i trenowac..:)
arthe:
co do krakowa nic nie wiem, popytaj na forum budo.net.pl w dziale "capoeira".. link rzucilem gdzies wyzej..
ale skoro grupy sa w warszawie, wroclawiu, poznaniu, gdansku, to dlaczego nie w krakowie??
:))
wiga:
magia jak magia..
ale jesli juz ktos naprawde sie zainteresuje capoeira, to juz koniec.. przepadl na wieki..:)
AXE!

[Ivor] [ Pretorianin ]
Aguirre ->>
Zmierzam do tego, ze krok zwany Ginga tworzy taniec ;]
Przynajmniej w wersji wczesniejszej Capoeiry -> w Afryce Taniec Zebry (jak sie myle, nie zbluzgac ;P) To byl czysty taniec. W rezultacie niczym sie nie rozni, oprocz tego, ze capoeira ma zastosowanie "bojowe"
Moze sie myle nazywajac Ginge krokiem tanecznym, ale Ginga napewno tworzy taniec ;]
Aguirre [ Junior ]
Ivor:
w czesci sie zgadzam..
ale ginga w tancu ..:/
oj chybe nie..:)

[Ivor] [ Pretorianin ]
A tak BTW probowal ktos z was zbudowac Birimbau ??
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
[Ivor] -->> nie jest trudno zrobić, trudniej zdobyć dobre materiały, mnóstwo ludzi gra na samoróbkach

Malakar [ Centurion ]
a ja już zacząłem trenowac salto w tył juz prawie sie udaje
wejdzcie na Forum Płońskowych ziomali oni trenuuja Capoiere

Anarki [ Demon zła ]
Capoeia :) tez widzialem kilka ich filmikow..sa poprostu boscy :) ale to niz w porownaniu do mnie :P ja umiem lepiej :D

Metal_mozgu [ Konsul ]
Ja też to trenuje! Dziś na przykła ćwiczyłem 2 godziny... i tak codziennie...