GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"

24.01.2002
15:17
smile
[1]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

"Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"

Ludzie, powiedzcie mi dlaczego tak jest? Mam niecałe 19 lat, zacząłem startować w kajotesach, mam wspaniałą dziewczynę, miałem zdawać do wyższej szkoły oficerskiej i... mam jakąś cholerną ARYTMIĘ SERCA. Kto mi powie dlaczego tak jest... K$%wa Wszystko zapowiadało się maksymalnie dobrze, a tu nagle taka wiadomość. Jak grom z nieba. Cały ten świat jest do d#$y!!! A najśmieszniejsze jest to, że jeśli chodzi o sprawność fizyczną to cherlak ze mnie nie jest :/

24.01.2002
15:19
[2]

Dagger [ Legend ]

"jeśli chodzi o sprawność fizyczną to cherlak ze mnie nie jest :/ " Może właśnie dlatego za duże ociązenie dla serca - może za mało aerobów ?

24.01.2002
15:19
[3]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Eee, arytmia serca to chyba nic poważnego, tak mi się zdaje. Można się tego pozbyć. Uszy do góry.

24.01.2002
15:23
smile
[4]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Tak tylko, żeby się dostać do tej szkoły, to trzeba być zdrowym :((

24.01.2002
15:24
[5]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Arytmie mozna zlikwidowac. Moj znajomy trenowal kolarstwo, zawiesili go w treningach bo mial wlasnie arytmie serca. Po pol roku jakichs zabiegow wrocil do sekcji i wszystko bylo po staremu. Bedzie dobrze.

24.01.2002
15:39
[6]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Spokojnie, nic sie nie dzieje! A z tytulu watku mozna pomyslec, ze jestes nieuleczalnie chory i zostalo Ci pare lat/miesiecy/tygodni zycia... Czlowieku, wieksze nieszczescia chodza po ludziach...

24.01.2002
15:42
[7]

Attyla [ Legend ]

Ja tez Vojtas myslalem kiedys o karierze oficera zawodowego. 2 razy zdawalem do WOSLu (najpierw do liceum - potem do WOSL wlasciwego). 2 razy odrzucili mnie ze wzgledu na "zly" stan zdrowia. Za pierwszym razem serce po pierwszej kawie w zyciu bilo mi jak szalone, a za drugim przez maratony nabywilem sie plaskostopia poprzecznego:-)))) Czulem sie wtedy podle. A teraz blogoslawie i tego kucharza, ktory wpadl na genialny pomysl podania naturalnej kawy na sniadanie i to, ze biegalem w tych maratonach. Zamiast zalowac poucz sie troche i idz na studia. Teraz, zeby wyjsc z tego z twarza nie mozesz sie dac zapakowac w kamasze:-))))))) Twoja dziewczyna tez bedzie bardziej zadowolona jesli zostaniesz cywilnym inzynierem, lekarzem czy prawnikiem, niz gdybys mial strepiec:-)))). Nie ma stary tego zlego, co by na dobre nie wyszlo.

24.01.2002
15:43
[8]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Tak się składa, że w mojej rodzinie był już przypadek arytmii serca. Cierpiał na to mój wujek, poszedł kiedyś na basen (trenował pływanie) i co...??? Zasłabł i nie udało się go uratować :(( A ja, potrzebuję być zdrowy teraz, bo inaczej nie dostanę się do szkoły, a to zmienia moje życie o 180 stopni :((

24.01.2002
15:49
[9]

TAILEREKK [ Senator ]

Voytas_WRC ---> wszystko co napisałeś by było OK tylko źle przepisałeś z Bibli "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" jestem przekonany że źle przepisałeś poszukaj dokładniej...... ;) a więc co do twojego kłopotu ...... hm........ jestem zamały bo coś na ten temat powiedzieć...

24.01.2002
15:53
smile
[10]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

===Tailerekk, ehhh nie mam teraz ochoty zwracać uuwagi na literówki. Swoją drogą też powinieneś popracować nad tym "(...) źle przepisałeś z Bibli (...)" Ale czepialski jestem :/

24.01.2002
15:53
[11]

Lookash [ Generał ]

voytas_wrc - czas na jakies leczenie albo kuracje... nie zalamuj sie, bo to na pewno jest do wyleczenia... a co do wujka - jesli masz grype i nic sobie z tego nie robisz - tez mozesz pojsc do piachu... a co do eliminacji w tej szkole - plaskostopie eliminuje kandydata? ja rozumiem - pilot - moze nie tak na jakas dziwignie nadepnac, ale oficer??? zeby krzywo nie chodzil? :P z moimi problemami zdrowotnymi chyba nawet na odzwiernego by mnie tam nie chcieli.. hieh ;]

24.01.2002
15:56
smile
[12]

matchaus [ Legend ]

Voytas_WRC --> Spróbuj popatrzyć na to z większym dystansem. Wiem, że trudno, ale musisz spróbować! Ja pragnąłem zdawać na AWF. Też do cherlaków nie należę - było to moje marzenie! Wyobraź sobie, że z dwóch gier zespołowych (na egzaminie) położyłem jedną (piłkę ręczną). Wziąłem papiery z uczelni i pojechałem jak zbity pies do domu. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że ta mała porażka nie przekreślała dobrych wyników w dalszej części egzaminów (byłem świetnym pływakiem). Ale dla mnie była to totalna klapa. Czułem się upokorzony... Naprawde nie wiem czemu tak zrobiłem - przez miesiąc nie mogłem się pozbierać... Poszedłem do bzdurnego (tak to na początku wyglądało) studium geodezyjnego. Wyobraź sobie, że dostałem jakby olśnienie - tak mi się ta cała geodezja spodobała, że następnie poszedłem na studia (geodezja i kartografia) i dziś jestem wesołym geodetą :)))) A z moich perypetii z AWF-em śmieję się dziś do rozpuku! Uszy do góry! Może tak miało być? Może na tej "oficerce" spotkało by Cię coś złego? Każdy jest kowalem własnego losu - jasne, ale... Koła fortuny są zagadkowe...

24.01.2002
15:57
[13]

Attyla [ Legend ]

Lookash - oficem musi byc sprawny tak samo jak szeregowiec. Zwlaszcza w lotnictwie, gdzie latac moga tylko oficerowie. Jedyny wyjatek to smiglowce, gdzie dopuszcza sie takze podoficerow.

24.01.2002
16:05
smile
[14]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Dzięki Wam wszystkim za słowa pocieszenia, ale idę się przejść. Qrde nie weim co mam ze sobą zrobić, zbiera mi się na takiego doła, że samemu się sobie dziwię, bo na ogół jestem w miarę wesoły. ===>matchaus "Koła fortuny są zagadkowe" Fortuna to mam na nazwisko heh :/ Co do szkoły, to niestety narazie nie potrafię spojrzeć na siebie z dystansem, jestem zdruzgotany, nie wyobrażam sobie innej szkoły :((

24.01.2002
16:12
smile
[15]

Attyla [ Legend ]

Nie marudz Voytas tylko bierz sie za robote! trza przecie zdac na studia!

24.01.2002
17:50
smile
[16]

Miquilis [ Chorąży ]

TAILEREKK --> Ten cytat to nie Biblia, tylko x. Twardowski :)

24.01.2002
17:52
[17]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

TAILEREKK --> Tytulowy tekst *nie jest* z Biblii.

24.01.2002
17:53
[18]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

...ale Miquilis byl szybszy :)

24.01.2002
17:58
[19]

Miquilis [ Chorąży ]

KinSlayer --> Miquilis BYLA szybsza... :)

24.01.2002
18:01
[20]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Miquilis --> bardzo mi milo :)

24.01.2002
18:32
[21]

TomeKK [ Centurion ]

Arytmia, czyli niemiarowosc jest to zaburzenie pracy serca, polegajace na nierownych odstepach pomiedzy skurczami. Znane sa dwa typy arytmii, zatokowa i pozazatokowa. Ale nie martw sie stary, pozyjesz jeszcze troche :))), a grunt to myslec pozytywnie o tym co przed Toba.

24.01.2002
18:36
[22]

Lookash [ Generał ]

attyla - mowisz tak samo sprawny jak oficer... mam wade wzroku - coprawda nie taka znaczaca, ale jest - i to mnie juz dyskwalifikuje wsrod grona oficerow... a na komisji poborowej to przejdzie bez echa... jestem prawie pewny... wiec gdzie tu ta rownosc? :)

24.01.2002
22:36
smile
[23]

Raziel [ Action Boy ]

Voytas_WRC --> Heh , lepiej nie zakladaj wątków o podobnej nazwie bo jeszcze dziewczyny (z forum) sie poryczą ze umierasz;)) A tak serio --> głowa do góry , wyjdziesz z tego:)

24.01.2002
22:41
smile
[24]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Czizys Voytas... ty nie umrzesz... wiem ze ci sie troche plany zyciowe zjebaly ale bez przesady, faktycznie jakbys mial conajmniej jutro umrzec...

24.01.2002
22:56
[25]

The Dragon [ Eternal ]

Ehh czlowieku.. co ty baba jestes, zeby sie tak nad soba uzalac? Arytmia serca to najczesciej pikus, a ty sie zachowujesz jakbys mial hiva, lub raka... spoko jest! i do szkoly oficerskiej tez na luzie mozesz isc...

24.01.2002
23:51
smile
[26]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Ech, Voytas, najgorzej jak komuś się wszystko w życiu ukłąda - wtedy jeżeli zdarzy się coś nie po jego myśli, albo coś mu się nie uda, od razu myśli że jest najbiedniejszy na świecie. Dzieci umierają z głodu i pragnienia w Afryce, na świecie ciągle trwa tyle wojen, ludzie umierają na każdym kroku...a Ty się przejmujesz jakąś arytmią... (sam mam pewne problemy z sercem, ale bez przesady!) Cieszmy się z tego CO MAMY. Tak szybko możemy to stracić.

24.01.2002
23:52
smile
[27]

Ponczek [ Generał ]

Voytas_WRC --------> przecież ta choroba to nie wyrok śmierci!!! Żyj jak żyłeś i realizuj swoje plany. Zapomnij o chorobie, tak jesy łatwiej. Moja przyjaciółka też ma jakąś chorobę serca, a teraz ma chłopaka i jest najszczęśliwszą osobą na ziemi. Nie łam się, bądź sobą.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.