GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Władca Pierścieni- Nie ignoruj tego listu, bo jeśli to zrobisz to jesteś

16.01.2002
20:12
smile
[1]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Władca Pierścieni- Nie ignoruj tego listu, bo jeśli to zrobisz to jesteś

Wczoraj tj. w wtorek skończyłem (NIESTETY!!!!!) czytać Lords of the Rings. Z
chwilą gdy czytałem ostatni rozdział cały się trząsłem, chciało mi się
płakać(choć ostatnio płakałem eeee... nie pamiętam). Serce mi waliło, w
głowie oprócz wspaniałej powieści, krążyła myśl: "Dlaczego cholera?!
Dlaczego to musi się skończyć!? Dlaczego Tolkien nie żyje?! NIE!"
Z wielkim bólem w sercu skończyłem Władce i długo jeszcze wpatrując się w
ostatnią stronę pomyślałem, że to naprawdę koniec... Nie ma na całym świecie
drugiego takiego autora jak Tolkien. Nie mówice mi tu o Sapku(bo też go
uwielbiam), choć istnieje jeszcze Ursula, ale jednak... Nie to nie to... Bóg
tam na górze nie powinien zabierać takich ludzi(prosze nie kasować tego
wątku z powodu naruszenia religijnośći!)
Pisząc ten list, serce mi się kraja. Chce mi się tak porządnie zaszlochać
jak to Sam wyknął robić w Środziemiu. Co ja mam teraz robić?! Przeczytałem
Sillmariliona, Hobbita... Po co mam sięgnąć? Tolkien... Jaki on był
genialny... W takiej chwili, na osoby, które nie czytały Tolkiena i nie
czytają książek chce mi się... ach. Nie ważne, szkoda słów.
Czy nie sądzicie, że życie w Środziemiu było by o wiele ciekawsze i lepsze?
Konflikty? Po pokonaniu Władcy Pierścieni, zagrożeniem mogły być tylko
złodzieje i niedobitki orków czy trolli. Choć te i tak muszą(tak, tak muszą)
spasować, wysłannicy Aragorna się o nich zatroszczą.
Czy nie chciało by się wam ruszyć w taką wędrówkę? Z Shire,z Bag End.
Przejechać przez Bree i zachaczyć o "Pod rozbrykanym kucykiem" Potem z
kompanami(jeja GANDALF!) Dotrzeć do Morii, zbadać wspaniałe komnaty i wyjść
do Lorien, przez wspaniałe lasy. Potem zachaczyć o Isengrad, zobaczyć czarną
wieżę i ruszyc przez pola Rohanu do Gondoru by tam w Minas Tirith z
Aragornem po ucztować. Zapomniał bym, znależć Gimliego i Legolasa w
Fangornie, tam bowiem się udali na końcu by zwiedzić lasy entów. Wreszcie
ruszyć koło Anduiny i wpaść przez Czarną Bramę do Mordoru opanowanego przez
wojska zachodu. Zobaczyć gruzy Bada dur i oczywiście Osgilath, Górę
Przeklętą.
Kto by z was nie chciał?! Szkoda, że nikt takiego czegoś nie wynalazł:
urządzenie do podróżowania przez Wymiary. Wpadbym na rade do Elronda. Potem
pomógł Boromirowi z orkami.
Sorry, musze kończyć bo dłuższe gadanie o tej książce może mi przynieść
tylko cierpenie i żal, że ją ukończyłem, jest ona bowiem najpiękniejszą
książką świata i jeżeli ktoś zaprzeczy to postawie się jak Gimli w obronie
Gwiazdy Wieczornej.

Ps. Pierwszy tom zacząłem czytać na początku roku 2001, potem na wakcje
kupiłem II tom aż wreszcie III dostałem na gwiazdkę czyli zupełnie jak w
podróży!
1 rok... okrągły........................................................

16.01.2002
20:21
[2]

Emsi [ Generał ]

przeczytaj silmariliona to ci wynagrodzi stratę ale tylko przez 360 stron

16.01.2002
20:41
[3]

pani_jola [ Konsul ]

wiec Rekso ze nie tylko Ty cierpisz z tego powodu, ale tak to juz jest....

16.01.2002
20:45
[4]

pani_jola [ Konsul ]

zapomnialem -w wielkim zalu lacze sie z Toba i razem z Toba bede cierpial po kres moich dni

16.01.2002
20:46
[5]

BoboPOL [ Pretorianin ]

reksio ---------> a czytales "Niedokaczone Opowiesci" ????????? Bo jesli przeczytales Silmariliona to tamto polecam :)

16.01.2002
20:49
[6]

AQA [ Pani Jeziora ]

Oj żal, żal wielki... A jednak czepnąć się muszę: Reksio ---> Gwiazda Wieczorna to Arwena, a Gimli stawał "w obronie" Galadrieli, czyli tej Porannej :))) Jeśli się mylę -- czoła uchylę :))

16.01.2002
20:53
smile
[7]

Beren [ Senator ]

zgadzam sie z toba (tylko ze gimli i legolas na koncu wyplyneli w morze :)

16.01.2002
20:53
smile
[8]

DeathDave [ Pretorianin ]

Jest na to rada stary! Przeczytaj wszystko jeszcze raz!!! A potem drugi, trzeci!! Za kazdym razem zwrocisz uwage na inny szczegol, za kazdym razem bedzie Ci to sprawialo rownie wiele przyjemnosci! Tak przynajmniej jest ze mna :-)))

16.01.2002
20:56
smile
[9]

Winetou [ Konsul ]

A ja juz sie nie moge doczekac Obecnie przerabiam sapka (jestem na wiezy jaskolki) i jak tylko skoncze zabieram sie za tolkiena - juz sie nie moge doczekac - reksio - JA TO WSZYSTKO MAM PRZED SOBA - jestem szczesliwy :-)

16.01.2002
20:59
[10]

Dabster [ Byle do przodu... ]

reksio ---> moze ja nie plakalem ;))) ale po przeczytyaniu "Wladcy ..." myslalem o tym samym.

16.01.2002
21:05
[11]

AQA [ Pani Jeziora ]

Beren --> "tylko, że"? Toż Galadriela też tam popłynęła :))) Ja przeczytałam Władcę 2 razy, a teraz zabrałam się za oryginał "po angielskiemu":) I przeżywam to wszystko jeszcze raz (no i wyłapuję różnice pomiędzy oryginałem a tłumaczeniem p. Skibniewskiej:)

16.01.2002
21:05
smile
[12]

FreemaN [ ]

Zna kto jakas stronke skad moge sciagnac Wladce Pierscieni (ksiazke!) :)).

16.01.2002
21:13
smile
[13]

Beren [ Senator ]

AQA ---> wszyscy tam poplyneli :); po prostu ktos wczesniej napisal, ze gimli i legolas na koncu zwiedzli fangorn, wiec go poprawilem

16.01.2002
21:17
smile
[14]

Pijus [ Legend ]

Beren - a ty skad mozesz wiedziec, przeciez od dawna juz wtedy nie zyles:))) PS. Fajna akcja z tym Silmarillem:))) AQA -i co??? wylapalas orkow i goblinow :))

16.01.2002
21:27
[15]

AQA [ Pani Jeziora ]

Pijus ---> wyobraź sobie, że we Władcy JEST podział na orki i gobliny !!!:) A Ty czytałeś, o ile pamiętam, Hobbita w oryginale... Ale..np. jeśli chodzi o starą wierzbę, która się "zawzięła" na Froda, Pippina i Merry'ego: u Tolkiena jest " the Old Man Willow", a więc wyraźnie rodzaju męskiego, a w tłumaczeniu - żeńskiego (ale z drugiej strony jak mieli przetłumaczyć: stary WIERZB ?:))))))))))))))))))) No to się troszkę powymądrzałam :)))

16.01.2002
21:35
[16]

The Dragon [ Eternal ]

AQA - i kto mowil ze jest podzial? ;))) (dla ulatwienia dodam, ze: JA) :))))

16.01.2002
21:36
smile
[17]

Pijus [ Legend ]

hahahaha - a jednak jest pozdzial we Wladcy. A widzisz - a w Hobbicie nic tylko goblins i goblins... Ale to w sumie tez nie za dobrze, bo Skibiniewska pisze tylko o orkach....nie wazne - porozmawiamy o tym 15 lutego:))) Co do wierzby, to moze to jest The Old Man's Willow? Wtedy to by bylo wszystko jasne:))) Ale wylapujesz roznice - LOL:))

16.01.2002
21:38
[18]

Yog-Sothoth [ Konsul ]

Polecam Roberta Jordana i serie "Kolo czasu" - bardzo dobre ksiazki fantasy.

16.01.2002
21:42
smile
[19]

Pijus [ Legend ]

No wlasnie reksio - ja tu sobie gadu, gadu, a to w koncu Twoj watek... polecam serie "Smok i Jerzy" Dicksona. Bardzo zabawna, z lekkim przymruzeniem oka. Aha - ja mam w domu (czyli pewnie sa do kupienia w sklepie) 3 tomy niedokonczonych opowiesci wydanych przez syna Tolkiena - moze powinienes je zakupic, skoro ci tak zalezy.

16.01.2002
21:44
[20]

AQA [ Pani Jeziora ]

Dragon ---> pewnie mówileś to do Pijusa :))PPP To własnie JA się z nim sprzeczałam, że podział jest :))))))))))) Pijus ----> doszło nawet do tego, że sobie założyłam zeszycik i prowadzę notatki. Bo się, kurde, zawzięłam:) A potem powstanie nowe tłumaczenie, hehehe

16.01.2002
21:48
smile
[21]

Pijus [ Legend ]

Ale zaraz, zaraz - sprzeczalismy sie o polskie tlumaczenie moi mili:)))) W polskim tlumaczeniu jak nie ma podzialu, tak nie ma. trzeba nam czekac na tlumaczenie AQy:)) Ale te kobity zawziete...

16.01.2002
22:00
[22]

Eldoth [ Konsul ]

"Druzyne pierscienia" juz przeczytalem..i musze rzec ze synek Tolkiena mial racje....tego sie nie da zekranizowac,moza stworzyc w miare udana kopie ale nie wierny wizerunek tego bialego kruka ja na szczescie dopiero zaczynam poznawac dziela mistrza J R R Tolkiena,czeka mnie jeszcze hobbit silmarillion,dwie wieze,powrot Krola.......:)

16.01.2002
22:13
[23]

AQA [ Pani Jeziora ]

Eldoth --- > "tego się nie da zekranizować" .. po czym wnosisz ?:))) Czy widziałeś już może film ? Ponoć brakuje kilku ważnych wątków (Bombadill....). Nie czytając reszty "trylogii" nie wiesz co dalej będzie i czy sie to da zekranizować ... Czy wysuwając swój wniosek kierowałeś się tylko wnioskiem syna Tolkiena ?

16.01.2002
22:53
[24]

Mastyl [ Legend ]

Na podstawie trailera wnioskuje, że nie będzie mi się az tak bardzo podbał film. Orki wyglądają jak "predatory" z filmu z Arnoldem- a powinny jak orki (np. Warcraft). Chociaz z drugiej strony może i Jackson zbliżył się bardziej do zamysłów Tolkiena- ten bowiem opisywał Orki jako szyderczą drwinę z elfów, a te filmowe mozna sobie wyobrazić jako zdeformowane elfy... no zobaczymy. Tymczasem czytam po raz trzeci juz chyba książke. Brakuje mi też bardzo dobrego przełożenia WP na gry. Te stare crpgi to kupa... także wersja na Super Nintendo to badziew. Polacy na szczęscie tworzą niezłą gierkę- podobną troche w zamyśle do Betrayal at krondor... mam andzieje że ukończą!

16.01.2002
23:47
[25]

slide [ Legionista ]

Wszystkim milosnikom tworczosci Tolkiena a w szczegolnosci "Wladcy Pierscieni" polecam przeczytac ksiazke autorstwa K.J Yeskov'a, polski tytul "Ostatni Wladca Piercienia". Przedstawia ona wydarzenia na Srodziemiu ale z perspektywy tej drugiej "zlej" strony. Moze to byc szczegolnie ciekawe doswiadczenie swiezo po lekturze "Wladcy Pierscieni".

16.01.2002
23:51
smile
[26]

Deser [ neurodeser ]

Oczywiście nie mogłem przegapić wątku o Władcy... a jeszcze tytuł tak sformułowany... Cóż chyba nic nowego tu nie wniosę. Książkę zdążyłem przeczytać z 15 razy, Silmarilion też coś podobnie, Hobbita również :))) Polecam wobec tego Rudy Dżil i jego pies :))) i Kowal z Podlesia Większego :)) aha i jeszcze dość Kafkowskie "Liść dzieło Niggla" zresztą "Mythopeia" też tam jest :))) Tez Tolkien i może jeszcze Humphrey Carpenter "J.R.R. Tolkien" bardzo solidna biografia. Pozdrawiam.

17.01.2002
00:26
[27]

Eldoth [ Konsul ]

AQA:)) jeszcze nie dawno tez sie karmilem trailerami, i pukalem w czolo slyszac niepochlebne opinie tych co widzieli wladce......tak byla do czasu kiedy nie siegnolem po ksiazke,nie musze ogladac filmu by wiedziec ze nie dorowna geniuszowi literackiemu, i niestety powie to wiekrzosc osob ktora czytala WP. Najbardziej w filmie na uznanie zasluguje kunszt wokalny Enyii, wpanialy glos:) a synek Tolkiena niestey ma duzo racji...bo wiekrzosc ludzi rozplywajaca sie w zachwytach nad ekranizacja nie tknela nawet wladcy (raczej czytaja po obejrzeniu filmu a powinno byc odwrotnie) co nie jest obiektywne,zreszta porownaj zdania osob ktore czytaly i ogladaly z tymi co tylko ogladaly:) co nie zmienia faktu iz to najlepsza ekranizacja wogole w dziejach kina;)

21.04.2002
22:12
[28]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Jak ja moglam nie znalezc tego watku wczesniej!!! Powrot Krola skonczylam czytac 1 marca br. i czulam sie dokladnie jak reksio...i plakalam przez chyba godzine:)) przez kilka dni bylam jak w transie!! Koncze drugi raz Hobbita, przeczytalam Silmarillion, mam jeszcze "Niedokonczone Opowiesci..." AQA-Z Old Man Willow tez zauwazylam:)) teraz czytam LOTR w oryginale:))

21.04.2002
22:19
[29]

ciemek [ Senator ]

ekhem ... nie wiem, czy ktośjużo tym wspominał ...ale REKSIO -- musisz być prawdziwym fanem Tolkiena, jeśli piszesz, LordS of the rings ... ..qrcze wielu ludzi tak pisze .. ciekawe dlaczego ... czepiam się? :))

23.04.2002
19:40
[30]

mikhell [ Master of Puppets ]

książka mimo zwycięstwa nad złem, kończy się smutno. Jak Tolkien mogł pozwolić im wszystkim wypłynąć za morze?? :( No i muszę stwierdzić że trylogia jest ZA krótka... czytałem tylko tydzień.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.