GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dzień z życia jeleni - Woody Allen

16.01.2002
00:23
smile
[1]

Deser [ neurodeser ]

Dzień z życia jeleni - Woody Allen

"Słychać nieznośnie ckliwą muzyczkę, kurtyna idzie w górę i widzimy drzewa w pełnej krasie letniego popołudnia. Jelonek tańczy i od niechcenia skubie listki. Stapając leniwie, wedruje pośród delikatnego listowia. Wkrótce zaczyna kaszleć i pada martwy."
Woody Allen "Bez Piór" tłum. Jacek Łaszcz
"I tak mniej więcej widzę życie" też cytat z W.A. :)))
O Woody Allenie, życiu i nie tylko, proszę poniżej. Monty Python mile widziany :))))

16.01.2002
00:48
smile
[2]

Deser [ neurodeser ]

Chyba przesadziłem z tematem :))) Chodzi mi konkretnie o postawy życiowe. "Carpe Diem". "Memento Mori" (jak walnąłem błąd to proszę o poprawę i przepraszam ale z łaciną to ja... :))) czy może jeszce coś innego. O co Wam chodzi w zyciu ? "Jedna droga prowadzi w w rozpacz i skrajną beznadziejność, druga w totalne unicestwienie. Módlmy się o mądrość właściwego wyboru" :)))) Też W.A.

16.01.2002
01:08
[3]

Stary Wuj [ Generał ]

Deser - jak ja bym wiedział, o ci mi w życiu chodzi, czy o ci chodzi w tym wszystkim w ogóle, to na pewno bym teraz nie siedział przed kompem :-) Stary Wuj

16.01.2002
01:19
smile
[4]

Deser [ neurodeser ]

---> Stary Wuj - dzięki za rzeczową odpowiedź :))) Gdy ja będe wiedział to nie bedę zadawał takich pytań :) "Ogólnie to widzę życie jak wielką restaurację. Podają za małe porcje i jak zjesz każą się wynosić" - też W.A. (cytat z pamięci więć mogłem lekko zmienić tekst ale ogólnie o to chodziło). A wracając do tematu był genialny film Monthy Pythona pt. "Sens Życia" :))))

16.01.2002
01:25
[5]

Stary Wuj [ Generał ]

Mnie "Żywot Briana" rozwalił na maksa jak go pierwszy raz zobaczyłem, końcowej sceny śmierci głównego bohatera + piosenka nigdy nie zapomnę. Nie mniej ciekawie odebrałem "BRASIL", o rany, muzykę z tego filmu ściągnąłem z USA :-) Niby oficialnie to nie Monty, ale zobacz, kto za tym stoi :-) PIĘKNY, SMUTNY, SZCZERY aż do bólu, a przy tym subtelny film, chociaż to brzmi infantylnie, najlepszy film o miłośći jaki widziałem (zaraz po nim "The Fisher King - "Opowieść o królu Rybaku") Stary Wuj

16.01.2002
01:30
smile
[6]

Deser [ neurodeser ]

Znam :)))) Montyh to nawet z fimów przyrodniczo - podróżniczych widziałem :))) (chyba Discovery), a z Woodego to mogę doktorat pisać :))))

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.