GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1181

27.02.2004
11:08
smile
[1]

tygrysek [ behemot ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1181

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwiększa się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

27.02.2004
11:09
smile
[2]

tygrysek [ behemot ]

rothonie, było do Desera i w sumie nie czytałem tego, ale już nadrabiam i odpowiadam.
Co do NFS:U to polecam grać na poziomie Hard, wtedy więcej przeszkadzajek jest na trasie i jest większa szansa, ze komputer, który oszukuje popełni błąd. Co do ilości przejechanych rajdów to zrobiłem w jeden dzień od rana do wieczora 68 rajdów za jednym zamachem, ale to mając już raz grę skończoną. Ważne jest to, iż nie da się rothonie skończyć grę na kierownicy, z powodu czasu reakcji ręka - kierownica. Polecam przesiąść się na klawiaturkę. Dużo szybciej i skuteczniej jeździło mi się z widoku z przodu samochodu niż zza tylniego zderzaka. Dodam jeszcze rothonie, że aby przejść grę należy nauczyć się trasy na pamięć, bo inaczej nie da się.
Rajdów jest 112 bo po przejechaniu 111'stego pojawia się legenda :) piękna legenda

27.02.2004
11:16
smile
[3]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrysiasty--> Czyli leze. Na klawiaturze nie chce grac, bo cala atrakcja jezdzenia siedzi u mnie w tym kolku. Moge 100 razy przegrac, ale fajnie sie kieruje i juz :-)))
Co do widoku, to jezdze z kamera ze srodka samochodu. No i poziom: na poziomie hard jest wiecej przeszkadzajek, fakt, ale przeciwnicy - sukinkoty szybciej jezdza. Nie da rady, probowalem. Porazka :-)))
No nic, moze choc do polowy dojde. Dzieki za pomoc :-)

Owinieta--> Kokiet?! Nooo... niby racja! *smieje sie*

Kurcze, ide do domu. Chory jestem i pozytku ze mnie malo. Odezwe sie ;-)

27.02.2004
11:21
smile
[4]

tygrysek [ behemot ]

też bym tak chciał, do domku już
ale co tam

bynajmniej rothonie, do 60'tego radu da się przejść na kierownicy, bo dokonałem tego u kumpla i ubaw był naprawdę dobry, wrażenie jak jazda w godzinie szczytu po warszawie :)

27.02.2004
11:27
[5]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Witam.

3K --------> kogo ty przyprowadzasz ?? Widzę, że na szczęście cała sytuacja została wyjaśniona, ale wydaje mi się, że jeden rothon z humorami w tym wątku wystarczy...
:)

27.02.2004
11:33
smile
[6]

TrzyKawki [ smok trojański ]

:-)

27.02.2004
11:33
smile
[7]

Deser [ neurodeser ]

Co było do mnie ? no co ? :DDDDD

Dzień dobry :)
własnie sobie wstałem... we łbie pingwiny urządzają ślizgawkę, a łoś tupie po całym pokoju. Poszedlbym po piwo ale nie chce mi się ogarnąć... no i nie wiem czy buty jestem w stanie zawiązać :)

27.02.2004
12:38
smile
[8]

Deser [ neurodeser ]

No pięknie...jak się pojawiam to zapada cisza :D
Już sobie idę.... idę :))) *naciągnął kaptur i zniknął*

27.02.2004
12:39
smile
[9]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Strusia polityka :-DDD

27.02.2004
12:54
smile
[10]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Kto rejestruje dźwięk, gdy śpiewam śmiały wiersze
Steruje wolą mą przez laserową sondę
Kto na binarny kod przekłada serca dreszcze
Spisuje myśli me nim je pomyśleć zdążę
Kto te dane zbiera przez okrągły rok? kto
Kto kontroluje mnie gdy wypisuję czek
Mój adres, podpis, wiek dla kogo czyta skaner
A kto zakrada się, gdy ja zapadam w sen
Przed nową fazą r.e.m. przeprogramować dane
Kto te dane zbiera przez okrągły rok? kto?
Kto obserwuje nas, gdy ciała skleja seks
W pachwinę wsuwa nam mikroskopijny sensor
Kto mierzy długość fal, filmuje każdy gest
Dla kogo z tajnych taśm wycina klatki cenzor
Kto te dane zbiera przez okrągły rok? kto?
Kto bez przerwy zmienia genetyczny kod?
Ktooooooooooooooooo?

27.02.2004
14:02
smile
[11]

tygrysek [ behemot ]

no to trzecia kawka leci :)

już tylko godzinka i zaczynam imprezowanie z Alvarezem :)

27.02.2004
14:04
smile
[12]

następny [ Rekrut ]

Witam Smoki :-)))))
to miłego imprezowania tygrysku :)

27.02.2004
14:35
[13]

tygrysek [ behemot ]

następny --> będzie się działo !! oj będzie !!


Kawa musi być gorąca jak piekło, czarna jak diabeł, czysta jak anioł, słodka jak miłość.
Charles Maurice de Talleyrand-Perigord (1754 - 1838)

dawno nie słyszałem tak trafnego aforyzmu

27.02.2004
14:42
smile
[14]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Tak właśnie o mnie mówią ;-)

No a Deser , drodzy goście
W NWNa tnie radośnie
Bez ustanku, tydzień cały
Aż mu ... włosy posiwiały
:-DDD

27.02.2004
16:18
smile
[15]

Deser [ neurodeser ]

Niewyraźna postać kierując się zapewne nabytym wyczuciem niż wzrokiem (bo ten miała rozmazany) podszła do baru i zabrała piwo :)

27.02.2004
20:22
smile
[16]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Przynajmniej tak sie jej wydawalo. W rzeczywistosci byla to zapomniana przez sprzataczke na barze butelka plynu do czyszczenia toalet :-)

27.02.2004
20:22
smile
[17]

K@mil [ Wirnik ]

Ekhm.. dzien dobry... mozna ? :)

27.02.2004
20:27
[18]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

K@mil ---> Ja mam pecha do Ciebie czy Ty do mnie??

Dobry wieczór

można??

27.02.2004
20:53
[19]

K@mil [ Wirnik ]

Cicha Smierc, co ja na to poradze ze co chwila na siebie wpadamy ?

27.02.2004
20:56
smile
[20]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

Puki nie mamy nic przeciwko sobie może tak pozostać...

27.02.2004
20:56
[21]

następny [ Rekrut ]

Witam Smoki... eh ale jestem zmęczony

27.02.2004
20:58
smile
[22]

K@mil [ Wirnik ]

Cicha Smierc, masz racje :)

Nastepny, witaj. Pociesz sie ze za kilka dni bedziesz mail uchwyty :)

27.02.2004
20:59
[23]

następny [ Rekrut ]

Kamil --> A jeśli nie dojdą? np. anulują przesyłkę...

27.02.2004
20:59
smile
[24]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

następny ---> idź się zdrzemnij... w fotelu.. tam w rogu.... (wypoczniesz za wsze czasy)

27.02.2004
21:02
[25]

K@mil [ Wirnik ]

Nastepny, dojdzie, spokojnie. Zrob jak radzi Cicha Smierc - zdrzemnij sie :)

27.02.2004
21:26
smile
[26]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Serwus K@mil!!!!!!!!!!!! :-DDD

27.02.2004
21:29
smile
[27]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

3Kawki -----> Lepiej mnie zauważ... bo przyjdę po ciebie którejś nocy...

27.02.2004
21:31
smile
[28]

K@mil [ Wirnik ]

Witaj TrzyKawki :-D

27.02.2004
21:41
smile
[29]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Cicha - Predzej czy pózniej na pewno. Ale smoki sa dlugowieczne :-)

27.02.2004
21:48
smile
[30]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

TrzyKawki ----> Ale lepiej chyba później...

27.02.2004
21:51
smile
[31]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie lubisz swojej pracy? :-D

27.02.2004
21:56
[32]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Witam
Próbuje przełamać swoje znienawidzenie do karczmy pod poetyckim smokiem (uraz z początków bycia na forum ?), więc poporosze coś na rozluźnienie :)

27.02.2004
21:58
smile
[33]

K@mil [ Wirnik ]

Marcio, witaj :) Nie ma co sie bac, o urazie trzeba zapomniac... rozsiasc sie wygodnie i poczestuj ==>

27.02.2004
21:58
smile
[34]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dzisiaj masazystki maja wychodne ;-P

27.02.2004
22:02
[35]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

K@mil --> wolałbym coś bezalkocholowego, ponieważ coś mnie głowa rozbolała :/

27.02.2004
22:03
[36]

K@mil [ Wirnik ]

Marcio, wybacz, ale chwilowo nie mam nic innego :(

27.02.2004
22:07
smile
[37]

K@mil [ Wirnik ]

O czekaj, znalazlem. Nie jest to super, ale prowizorycznie chyba moze byc... :)

27.02.2004
22:08
smile
[38]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

TrzyKawki ----> jakaś taka niefajna... nikt mnie nie wita z otrwartymi ramionami...

*bierze piwo... i pije - chce się zalać*

27.02.2004
22:11
smile
[39]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Na filmach widzialem, ze rozposcieraja ramiona i padaja na wznak. Ale moze to byla telewizja katolicka :-DDD

27.02.2004
22:11
[40]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Kacuś ? :)
Jestem zmuszony odmówić. Pragnienie juz mi przesło, ale ból głowy nie.

27.02.2004
22:13
smile
[41]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

... za barem pojawiła się srebna mgła... powoli zaczęła wirować nabierając coraz większej prędkości. Po chwili rozległ się łomot i siarczyste przekleństwo: Ka... mać!!!!!

KTO TU ZOSTAWIŁ TEN STOŁEK????????????? :-)

Witam wszystkich bardzo serdecznie po długaśnej nieobecności, pamięta mnie ktoś jeszcze?? :-)

27.02.2004
22:14
smile
[42]

TrzyKawki [ smok trojański ]

WOOOOW !!!

To ty zyjesz? :-)))))

27.02.2004
22:14
smile
[43]

K@mil [ Wirnik ]

Holgan, witaj :) Moze zaoferujesz mi i Marcio cos bezalkocholowego ? :)

27.02.2004
22:15
smile
[44]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Cześć Pierzasty - żyję, żyje - poprostu się ukrywałam :-) Co tam u Ciebie słychować??

27.02.2004
22:16
smile
[45]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kamil --> nie ma sprwy tylko zdmuchnę kurz z drzwiczek do piwnicy :-)

27.02.2004
22:16
[46]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Holgan --> nie bardzo :/
Pewnie gdybm dużej porozmyślał (nie chce mi się teraz) to bym sobie coś przypomniał.
Bezalkocholowy trunek (lol) dla Holgana !

27.02.2004
22:17
[47]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

Hologan -----> Rozwaliłeś moje siedziszcze...

27.02.2004
22:18
smile
[48]

K@mil [ Wirnik ]

MArcio, czestuj sie, bez alkocholu :) Goscie pija najpierw :)

27.02.2004
22:19
smile
[49]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Cicha Śmierć ---> przepraszam, co??? Twoje siedziszcze?? ZA MOIM BAREM??? ??? ?? ?? :-) no nie... nie ma mnie chwilkę a już Śmierć za barem sadzają :-))))))) <machnięcie ręką> popatrz już jest jak nowe... no prawie :-) te drzazgi nie będą Ci przeszkadzać prawda?? :-)

27.02.2004
22:20
[50]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

K@mil --> goście ? czuje się obrażony :) Możesz do mnie mówić Sir Marcio :)) a nie jakiś tam "gość"

27.02.2004
22:23
smile
[51]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

Holgan -----> Ja go tam nie postawiłem... moje krzesełko;(

27.02.2004
22:23
[52]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]

Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

27.02.2004
22:25
smile
[53]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Cicha Śmierć --> to jakim cudem znalazło się za barem <po stronie barmańskiej> jako część toru przeszkód dla zakręconych barmanek, a nie przy barze jako siedzisko dla klientów? Wskarz winnego to się z nim policzę :-)

27.02.2004
22:25
smile
[54]

K@mil [ Wirnik ]

Marcio, zapamietam gos... tfu, Sir Marcio :)

Ide spac. Dobranoc.

27.02.2004
22:27
smile
[55]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Dobranoc Kamil :-) Kłaniaj się Rodzicom ode mnie :-)

ooo, ogień na zbolałe kości to coś dla mnie... przes to krzesełko Cichej Śmierci mam pięknego siniaka na piszczeli... Cześć Gambiciasty :-)

27.02.2004
22:27
smile
[56]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> Well...przyszła ko...ekhm...No ten, tego. Trza prasę powiadomić. Kilka dni temu zmaterializował się pewien Licz, a teraz ...Ty :)

27.02.2004
22:27
smile
[57]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

*rozgląda się po karczmi... jako że jest najdłużej tu obecnym nie potrafi wskazać winnego...*

27.02.2004
22:29
smile
[58]

K@mil [ Wirnik ]

Holgan, uklonie sie, tylko nie iwem od kogo - ksywka Holgan chyba za wiele im nie powie :-)

27.02.2004
22:30
smile
[59]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambit --> nieeee... prasę to dopiero jal Licz, AnankE, rothon, Magini, Astrejka, NIck, mixer, Tyi ja zjawimy się jednocześnie :-p :-))))))))) a przyszłam bo... ech... co ja się będę tłumaczyć :-p

Śmierć --> tiaaaaaaaa :-)))))

27.02.2004
22:30
smile
[60]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kamil ---> wręcz przeciwnie - Powiedz że Holgi serdecznie pozdrawia - może się zdziwisz :-)))))))

27.02.2004
22:33
smile
[61]

K@mil [ Wirnik ]

Holgan, no dobrze - tylko ze ja Cie dalej nie kojarze :-P Nawet nie wiem gdzuie szukac pamiecia :-D

27.02.2004
22:33
[62]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> Jasne..tłumaczyć się nie musisz...i tak wszystko wiadomo...Brygada założycielska znowu się materializuje...

27.02.2004
22:34
smile
[63]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kamil - Ty nie bardzo masz jak - ale Twoi Rodzice mają :-) Poważnie mówie - podejdz i powiedz: Holgi prosiła żeby Was pozdrowić -> i napisz jak zareagowali :-)

27.02.2004
22:36
smile
[64]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambit --> to może być.... ciekawe?... groźne???... wiekopomne ??... w każdym razie na pewno będzie to Wydarzenie :-)

27.02.2004
22:36
smile
[65]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> Jasne...jak mu ręce połamią i wyłupią oczy za kontakty z Tobą (jakiekolwiek) to już napisze...
Utną mu nogi, zaszyją usta i powiedzą, że darują mu życie, jak przebiegnie przez miasto grając na trąbce :P

27.02.2004
22:38
smile
[66]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambit --> :-p ja Ciebie też lubię... a tak przy okazji - na Twoim miejscu nie poddawałabym Rogue pomysłów jak Cie potraktować przy naszej następnej ... hymmm... różnicy zdań :-p :-))))))))))))))))

27.02.2004
23:16
[67]

Szaman [ Legend ]

Licz? Jaki licz? Konkurencja jakas?

A Ananke jest wszedzie tam, gdzie ja jestem, wiec i tutaj.

Holgan: Ty o rodzicach nic nie mow... ja do dzisiaj nie wiem, jak moj ojciec wymacal numer telefonu do Ciebie - a pozniej nawet i do Ananke znalazl 0_0
Ten facet to chodzace Gestapo! (i ponoc ponim poszedlem... wiec... :P)

28.02.2004
02:18
smile
[68]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Co to za jakaś dzieciarnia rozpanoszyła się w Karczmie ?

28.02.2004
02:23
smile
[69]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

Piotrasq ----> Kogo masz na myśli??

28.02.2004
02:58
smile
[70]

Ths [ Konsul ]

Przepraaaszm czy ktoś jeszzzzcze obsłuugujeeee???Jedno mocne porszęęęę!!!.I takie pytanko: Kto tojet pan Konopna i jego wssspólnik Gawdzik z utworu "Cztery pokojeeee"?????

28.02.2004
03:12
smile
[71]

Cicha śmierć [ Master of Shadows ]

Ths -----> Piwko dla pana!!
|acz samoobsługa...

28.02.2004
06:43
smile
[72]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dzieci krzycza, ozonem zalatuje, jakies licze, jakies nienawisci, matkooooo :-))))

Piotrasq--> Ale przyznaj, ostatnio moich humorow jakby mniej, prawda?
*szepcze* waladowuje sie w kategorii gol max ;-)

28.02.2004
08:33
smile
[73]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dzien dobry :)))))))))))))))

lłoł łoł co tu sie wczoraj działo :))))))))))))))))))

Holgan -- słonko witaj miło Cie znowu za barem zobaczyc .A apropo pomysłów ????? to co ci po głowie chodzi i ja mam o tym nie wiedziec??????


Szamanku -- hej hej pozdrowionka dla Ananke i Olenki :)))))))))))))))))))))))


rothon-- zdradzasz nas i gdzie indziej żartujesz??:)))))))))))))))))


Ok zmykam do pracy a chce mi sie jak cholera:(

28.02.2004
08:36
smile
[74]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Rogue--> Nie chciala bys czytac tego co tam maluje. Zapytaj Piotrasq, ze to co popelniam (ostatnio w watku "18+") raczej do przyjemnostek nie nalezy. Choc, moze to sie milo czyta :-)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-02-28 08:37:07]

28.02.2004
08:37
smile
[75]

Rogue [ Mysterious Love ]

rothon-- ok ok ja tylko żartowałm a wim żę potrafisz byc bardzo miły jak chcesz:)))))))))


Dobta robaczki jau mnie nie ma ...........Uciekam bo sie spóznie :)

28.02.2004
09:16
[76]

ZeTkA [ ]

ciumkaski cmokaski i buziaczki zostawiam i lece dalej ;)

milego dnia panstwu zyczem ;)))

28.02.2004
10:03
[77]

następny [ Rekrut ]

Witam
Zetka --> Nawzajem :))
Holgan --> :o jak dawno Cie tu nie widziałem :-)

28.02.2004
12:27
smile
[78]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon -------> no może i mniej...

28.02.2004
12:41
smile
[79]

Deser [ neurodeser ]

Dobry :) (tylko te łosie :)))

TrzyKawki - Ty chyba nie chcesz wiecej pić u mnie kawy ? :D Już ja wyprostuję Twój światopogląd :DDD

Piotrasq - rothon grzeczny, że aż nie poznaję ;) *tylko cicho bo zaraz oberwę* :)

a tak na marginesie... Agnieszka, nie częstuj mnie już winem :D

*rozgląda się w poszukiwaniu zimnego piwa*

28.02.2004
13:00
smile
[80]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wszystko dzisiaj zimne. Powietrze, piwo, nózki ... Aj!!! nie bic prosze ;-)

Holgan - Co slychac? Eee .... w porzadku. Nastepne pytanie prosze ;-)

Deser - No jak mozesz! A kto bedzie cie podtrzymywal na duchu w trakcie dramaturgicznych prob? Bez kawy? Rady nie dam ! ;-)))

28.02.2004
13:04
smile
[81]

Deser [ neurodeser ]

TrzyKawki - to za za zamianę piwa na to chemiczne świństwo :) Jesteś jedną kawę mniej :DDDDD
tylko wiesz... mam miękkie serce, więc jak bedziesz cierpiał to Ci anuluję.

28.02.2004
13:08
smile
[82]

następny [ Rekrut ]

To może ja postawie wszystkim :P

28.02.2004
13:09
smile
[83]

K@mil [ Wirnik ]

Dzien doberek, mozna ? :)

28.02.2004
13:26
[84]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Deser - Anuluj, anuluj! Chociaz dzis od tygodnia pierwszy raz sie wyspalem :-)

28.02.2004
13:29
smile
[85]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Deser--> Noooo, sam sie sobie dziwie hiehiehie :-))

28.02.2004
13:30
smile
[86]

następny [ Rekrut ]

Cześć Kamil :-)

28.02.2004
13:32
smile
[87]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Starzejesz sie rothon! Ot co!!! ;-)

28.02.2004
13:39
smile
[88]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

TrzyKawki--> Niby tak, ale na swoja obrone mam to, ze wymyslono super kategorie pt. GolMax, a tam mozna sie wyzyc na przeroznych intelektualnych brodzikach, co tez moja skromna osoba czyni :-D

28.02.2004
13:40
smile
[89]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Moge cie czasem poprosic o pomoc, gdy bede poszukiwal jakis trafnych sformulowan? :-)

28.02.2004
13:58
smile
[90]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

TrzyKawki--> Mozesz, ale... nie rozumiem skad nagle ten pomysl? I dlaczego akurat mnie? Zartujesz, tak? :-)

28.02.2004
14:23
[91]

Jake [ R.I.P. ]

Witam...
Nie bylo mnie pare dni ale pownie juz o mnie zpomnieliscie...

28.02.2004
14:25
[92]

następny [ Rekrut ]

Nom zapomnieliśmy :D

28.02.2004
14:25
[93]

Jake [ R.I.P. ]

Next----> Widziałem wszystkie paski :D

28.02.2004
14:38
smile
[94]

K@mil [ Wirnik ]

28.02.2004
16:00
smile
[95]

następny [ Rekrut ]

Garfield ma najlepsze aluzje na swiecie :D

28.02.2004
16:01
smile
[96]

K@mil [ Wirnik ]

Nastepny, no to cos innego ==>

28.02.2004
22:22
smile
[97]

Rogue [ Mysterious Love ]

Bry wieczór :)))))))))))))))))))))))

Widze ze wszyskich gdzies wywiało pewno gdzies imprezuja :)))))))))))))))))))))))))))))))))

28.02.2004
22:41
smile
[98]

K@mil [ Wirnik ]

Rogue, ja jestem i siedze w domu :)

29.02.2004
00:23
smile
[99]

pasterka [ Paranoid Android ]

Witam:))

ja tez juz jestem w domku:))

rothon --> a duzo sie na tym GOL-Maxie dzieje? bo moze sobie zafunduje taki luksus:)

29.02.2004
00:58
smile
[100]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Witam :-)

K@mil, nastepny--> Nie wklejajcie tak ciagle Kota bo to mimo wszystko pozostanie ciagle domena Kastore... Teraz to sie moze stac oklepane ...

Szaman, Holgan--> Herzlich willkomen :-) Dawno Was nie widzialem tutaj choc sam zadko pisze :-)) Moze zaczne jak jeszcze ktos ze starej gwardii sie z powrotem pojawi :-)

Teraz spac bo rano do pracy :-)

29.02.2004
01:10
[101]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A co - trochę nowsza gwardia Ci nie pasuje ?

29.02.2004
06:13
[102]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

eeech Piotrasq... lubisz sie czepiac :-)))

29.02.2004
07:48
[103]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

KaPuhY--> Czepiac to ja sie lubie, Piotrasq nigdy w zyciu :-)

pasterka--> Bron cie panie boze! Nic nie kupuj. Chcesz zobaczyc typowy dialog na gol maxie? Prosze bardzo, popatrz na screena. Kolega siedzial caly dzien i liczyl. A powiedz, ze to idiotyzm, to zaraz sie rzucaja i piszcza, ze to ich bawi. Szkoda kasy na samego gol maxa.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-02-29 12:03:09]

29.02.2004
11:51
smile
[104]

Deser [ neurodeser ]

Dobry :)

KaPuhY - a do średniej gwardii nie popiszesz :P

rothon - ale piękny obrazek *śmieje się*... może chciał zespuć klawiature numeryczną :)

no dobra, dziś nietypowo poproszę kawę i gazetę :D

29.02.2004
12:40
smile
[105]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


Witam :)
jak ja tu dawno nie bylem... wszysrtko takie same pozostalo :) tylko pierwszy post troche sie powiekszyl :)

29.02.2004
12:43
smile
[106]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


pasterka- Golmax= legalny stats :D
rothon- czasami jest jeszcze "hehe" "elo" i "+1" :P

29.02.2004
13:04
smile
[107]

tygrysek [ behemot ]

bry
cały weekend mnie nie było, bo leczyłem rany po piątkowej imprezce z Miss Kittin :) -->
Automatik.Night.01 w Eskulapie ... mniam


jeszcze mi chuczy w głowie

29.02.2004
13:05
[108]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Żyję

29.02.2004
13:05
smile
[109]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Kuzi2--> Ale takie teksty jak mowisz, to pisza tylko 'mózgowcy' *smiech*

29.02.2004
13:15
smile
[110]

lizard [ Generaďż˝ ]

deser wal ta gazete i przybywaj u mnie po sobotniej libacji ostalo pare piw i bol glowy jacys goscie byli no i komputer usprawnili

29.02.2004
13:26
smile
[111]

TrzyKawki [ smok trojański ]

deser wal ta gazete Czassami twoja bezpośredniość mnie przeraża, lizard :-DDD

29.02.2004
13:59
[112]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


rothon- :)
UP :)
ami sie mayclub skonczyl a smsa mi sie wysylac narazie nie chce :)

29.02.2004
14:00
[113]

TrzyKawki [ smok trojański ]

To fascynująca informacja :-P

29.02.2004
14:03
smile
[114]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


na tvn24 sa lepsze

29.02.2004
14:11
[115]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Kurcze, jak ominac tego barana przy wartowni pod baza rakietowa w Return to Castle of Wolfenstein? Druga godzine kombinuje i kupa!

29.02.2004
14:29
smile
[116]

lizard [ Generaďż˝ ]

a mnie przeraza sex grupowy:)

29.02.2004
14:37
[117]

następny [ Rekrut ]

Cześć wszystkim :)

29.02.2004
14:52
[118]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon -------> nie wiem, czy nie mylę gier, albo sytuacji, ale na ciężarówkę trzeba było wskoczyć chyba...

29.02.2004
15:00
[119]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Dobrze mowisz, to ta gra. Ale ja, cholera nie moge dojsc do ciezarowki. Probowalem kazdej drogi, kazdego kucania. I kupa. Zanim sie do niej zblize (ciezarowki) dran odpala alarm.

29.02.2004
15:05
[120]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Jeżeli to ten moment, to da się do niej dojść. Kucanie, chowanie, skok... te sprawy...

29.02.2004
15:11
[121]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Po prawej stoja takie ToyToye, zgaduje ze za nimi by sie trzeba przeciskac. Ide, kucam i ciagle mnie wypatrzy. No nic, jeszcze z godzine i jak sie nie uda to odpuszczam :-)

29.02.2004
15:26
[122]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


rothon- kurde nie wiem dawnonie gralem w rtcw... i za chama nie kojarze tej misji moze sprobuj skurczysyna zalatwic... albo na kamikadze (na chama) lec do tej ciezarowki

29.02.2004
15:28
smile
[123]

TrzyKawki [ smok trojański ]

lizard - To spróbuj pooglądać inne filmy :-D

29.02.2004
15:31
[124]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Kuzi2--> Jego nie wolno zalatwic. Otwiera wjazd do bazy jakiejs rakietowej. Trzeba wlezc do ciezarowki, a on obserwuje przedpole. Cala trudnosc to to, ze juz mi pomyslow zabraklo ktoredy sie podczaic :-))

29.02.2004
16:28
smile
[125]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Zza barem powoli zaczęła sie pojawiać srebrzysta mgła... Zaczęła drgać. PO chwili wyłoniła się z niej głowa barmanki i uważnie rozejrzała."No" szepneła i ponownie schowała się za mgłą, która teraz zaczeła coraz szybciej wirować. W końcu wyłoniła się z niej barmanka a mgła się rozproszyła...

...dziendoberek...
po tym jak ostatnim razem wpakowałam się na siedziszcze Cichej Śmierci wolałam dziś nie ryzykować :-)

Szamaniasty ---> :-)))))))) widać Twój Tato ma wysokiego skila na search lub/i spot :-))))))) Bardzo miło mi Cię tu widzieć :-)))) AAAAAAAAA... i powied że AnankE iż czekam na znak jaki termin (terminy) by jej odpowiadały albo kiedy będzie w Poznaniu :-)))

Następny ---> ano jakoś takoś po świecie mnie nosiło. Ale drugiej tak fajnej Karczmy nie znalazłam :-))

Pierzasty ---> no nie bądź taki skromny, że nic u Ciebie nie słychać. Jak mi szpiedzy donoszą w Kąciki rozrabiasz :-p :-)

CZEĆŚ CHŁOPAKI (rothon i Piotrasqu) :-)) :-p

Rogue ---> przepraszam Cię bardzo ale nie będę Ci mówiła o wszystkich swoich pomysłach to raz :-)))), a dwa to raczej Gambit miał pomysł co można z nim zrobić jak Ciebie i mnie znowu zirytuje (jego post do K@mila)

K@mil ---> no i co?? Pozdrowiłeś Rodziców?? ?? ??

Deserqu ---> nawet nie wiesz jaką "krzywdę" nam zrobiłeś dając muzyczkę Osiełowi. Jak tylko mu odbija (a u niego to standard) to chodzi i śpiewa :-) "Komendanteeeee SZzzzszeeeegeeewara" :-))) (tak to mniej więcej brzmi!!) :-)

Osiełku ---> drap drap za lweym uszkiem :-)))))

29.02.2004
16:37
smile
[126]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Mogę się Wam pochwalić jak mi na starość odbija. Znajoma zadzwoniła z radosną informacją, że podłapała pracę w stadninie koni jakieś 30 minut samochode ode mnie i że serdecznie zaprasza. Jako że kiedyś bardzo lubiłam i jeździłam to wczorja się wybraliśmy ze znajomymi odwiedzić Madgdę i trochu pojeździć. Magda doszła do wniosku że mi da taką trochę żwawszą klacz, o wdzięcznym imieniu Duma. Kazała tylko uważać bo lubi się ona wyrywać do przodu, czasami zrzuca (2 dni wcześniej zleciała z niej dziewczyna, która jest kaskaderką !!) a jak coś się jej nie podoba to dębuje (staje dęba). A ulubionym momentem do tych cyrkowych sztuczek jest chwila dopinania popręgu (dla niewtajemniczonych - siedząc w siodle niczego się nie trzymająć dociąga się sznurki trzymające siodło). Opreacja dopinania popręgu odbyła się spokojnie a Duma zachowywała się wzorcowo. W czasie jazdy na ujerzdżalni faktycznie strasznie chciała iść pierwsza i wyrywała do przodu ale po krótkiej "dydkusji" pojęła że nic z tego. Już się wydawało że wszystko będzie oki, a tu Duma się nudzić zaczęła. Położyła uszy po sobie, wyrwała się do przodu. Klacz przed nią - Luiza - machnęła ogonem jej po pysku. Duma zaczęła brykać (łeb w duł, zad do góry). Ja dzielnie się utrzymałam (aż pęczniałam z dumu :-p) a tak ponownie takie harce. Nagle krzyk - zleciała dziewczyna z Luizy :-)))))) Wszyscyy w śmiech że Duma szaleje aż z Luizy babka spadła (zaznaczam konie szły spacerkiem). Pojeździłyśmy godzinkę kiedy prowadząca zasugerowała żeby dać Dumę w teren (kilka osób jechała na spacer do lasu), ja żebym wsiadła na klacz Dolinę, z którą dziewczyna nie mogła sobie dać rady. Dolina za cholerę nie chciała przyspieszyć więc miałam ją "rozruszać" :-) a później iść osiodłać sobie jakiegoś wałacha. OKi. Dolina jest najłagodniejszą klaczą w stadninie i faktycznie trochę mułowatą. PO chyba 20 minutach udało mi się ją na tyle rozruszać że ładnie kłusowała nawet raz czy dwa weszła w galop. Siedziałam sobie spokojna i rozluźniona. Miałam jeszcze raz zrobić koło po ujerzdżalni i oddać Dolinę. Super jadę kłusem, spokojniutko a tu nagle Dolinie coś wpadło do tego spokojnego łba. Wpadła w galop ku mojemu zaskoczeniu i za cholerę nie chciała zwolnić. Mi wypadła noga ze strzenienia więc natychmiast zaczęłam tracić równowagę. A Dolina dalej galopuje juz drugie okrążenie. Jeszcze pół kółka się utrzymałam poczym zaliczyłam piękną klasyczną GLEBĘ :-))))) aż ziemia zadudniła. Od kilku osób które były świadkami upadku dostałam po 10 punktów za styl :-))
Byłam Twarda nie poddałam się i jeszcze godzinę pojeździłam przekonując tą cholerną klacz że drugi raz nie dam się wysadzić z siodła.
Jak wróciłam do domu byłam tak zmęczona że już o 19:30 położyłam się spać. Dziś rano wszystko mnie tak bolało że miałam wrażenie jakbym pod walec wpadła. Niestety < :-)> wśród koniarzy panuje zwyczaj, że za glębę stawia się pół litra. Więc zebrałam się w sobie poopatrywałam siniaki zabrałam kumpelę i pojechałyśmy do stadniny. Jak mnie dziewczyny zapytały czy chcę Dumę czy Dolinę wybrałam Dumę :-)))))) Jakoś nie mam ręki do łagodnych zwierząt :-p W każdym razie dziś obyło się bez upadku i co więcej moje szaleństwo skłoniło mnie do tego że się umówiłam na wtorek po pracy na wyjazd w teren :-))) Aż się sama tego boję... :-)

29.02.2004
16:51
smile
[127]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Holgan - Wyslij ty swoich szpiegów na wcześniejszą emeryturę. Cieniutcy są - nie te lata juz chyba :P

29.02.2004
17:02
smile
[128]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

TrzyKawki --> moi szpiedzy są oki - ja sie poprostu od tamtego czasu nie odzywalam :-)))))))))

29.02.2004
17:03
[129]

następny [ Rekrut ]

Holgan --> :-))) to życze jak najmniej upadków :)

29.02.2004
17:05
smile
[130]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

nastepny - ja sobie tez - ale nie wiem czy to sie uda :-p :-))))))))) W kazdym razie bawilam sie swietnie.

29.02.2004
17:09
[131]

następny [ Rekrut ]

No tak najważniejsze to się dobrze bawić :))

29.02.2004
17:11
smile
[132]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Holgan - Hę?A że sie nie odzywałas - zauważyłem. Masz minus za lekceważenie pierzastego jak stąd do Torunia !!! :-DDD

29.02.2004
17:16
[133]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Pierzasty --> Słonko Ty moje :-) - moje gg i @ sie nie zmieniły - trzeba było sie do mnie odezwać a nie zarabiać minusa jak stad do Wrocławia !!! :-DDD (a w tym rozrabianiu to chodzi mi o zmienianie tytułu Kącika)

29.02.2004
17:16
smile
[134]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

<uśmiech do posta wyżej> :-p

29.02.2004
17:18
smile
[135]

Rogue [ Mysterious Love ]

Witam witam :)))))))))))))))))

No u nas duzo spokojniej było w wekend cała sobote pracowałm a Gambit na uczelni .Natomias dzisaj bylismy z mała w kinie na Mój brat niedzwiec film super i musze sie przyznac ze na samym koncu filmu sie popołakałm ale nie powim dlaczego jak obejrzycie to bedziecie wiedzieli bo takie momenty jak ten bardzo mnie wzruszja :))))))))Polecam filmik naprawde niezły :)))))))))))))))


Holgan -- no fajnie a co z twoim tak chorym kregosłópem czy pomyslalas o tym i ze znowu trzeba bedzie zastrzyki brac????:)))))))))

Trzykawki -- co ty tak te minusy wstawiasz cio ???:)))))))))))))))

29.02.2004
17:20
smile
[136]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue --> po to są zastrzyki żeby je brać !!!!!!!!! :-p :-))))))))))))))))))))))))) Miałam taką frajdę, że naprawdę warto - powinnam mieć też kilka fajnych zdjęc :-)

29.02.2004
17:22
smile
[137]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgan-- to fajnie ale zebys potem nie marudziła ze cie boli :))))))))))))))))))))

29.02.2004
17:22
[138]

następny [ Rekrut ]

Rogue --> Witam :))) ja tak żadko do kina chodze że wole pójść na coś ehem.. w stylu Gothica :P

29.02.2004
17:23
smile
[139]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue ---> pewnie ze bede marudzic - to ma przeciez swoj urok - takie marudzenie :-p :-)))))))))

29.02.2004
17:24
[140]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


rothon- to moze pomoc----->

29.02.2004
17:26
smile
[141]

Rogue [ Mysterious Love ]

nastepny -- jak dorosniesz i bedziesz miał rodzine to znaczy dzieci to i na takie filmy bedziesz chodził :)

Holgi -- tia :)

29.02.2004
17:26
smile
[142]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

następnyy ---> nie wspominaj o Gothice.... taki jeden z Karczmy mial ze mna pojsc i sie miga i kombinuje jak kon pod gore .... :-) Jak znam swiat to sie jeszcze z nim na tentemat pokloce a Rogue bedzie stala z boku i znowu bedzie miala ochote nas zastrzelic :-))))))

29.02.2004
17:26
smile
[143]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue --> co tia?? a może nie?? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))

29.02.2004
17:27
smile
[144]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgi -- nie niebedzie kłótni bo to co ja wim to mielismy isc w trójke :))))))))))))))))))

29.02.2004
17:28
smile
[145]

następny [ Rekrut ]

Rogue --> ale do tego czasu jeszcze dłuuugo :-))) a do kina to będe żone wysyłał ;))

29.02.2004
17:28
smile
[146]

Rogue [ Mysterious Love ]

nastepny -- no chyba ze .:)

29.02.2004
17:31
smile
[147]

następny [ Rekrut ]

hyhy zawsze jest jakieś rozwiązanie :)

29.02.2004
17:32
smile
[148]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue --> i o to własnie bedzie kłotnia :-p :-)))))))) Bez ustalenia ze mna tak zadecydowal (a ze mna sie na ten konkretny film umowil) wiec walne focha :-p :-))) Jak on moze to ja tez - prawda?? :-))))

29.02.2004
17:33
smile
[149]

następny [ Rekrut ]

Czy to ja wywołałem tą dyskusje na temat filmu? ;)

29.02.2004
17:33
smile
[150]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

następny --> no jasne!! :-p :-)

29.02.2004
17:34
smile
[151]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgi -- róbcie sobie co chcecie ale pene sprwy ustalmy jako małzenstwo i wiem ze nie obiecywał ze tylko z Toba ale powiedział ze mozna pójci mozlwe ze Ja bede chciał tez isc :)))))))

I to teraz chyba ja zaczne walic fochy:))

29.02.2004
17:34
smile
[152]

następny [ Rekrut ]

Holgan --> mam się czuć winny?? ;P

29.02.2004
17:36
[153]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]

Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

29.02.2004
17:38
smile
[154]

następny [ Rekrut ]

Gambit --> Cześć :)

29.02.2004
17:40
smile
[155]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Witam smoki
Rogue-->na jakim filmie byłaś z córcią
Holgi-->kope lat

29.02.2004
17:43
smile
[156]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Rogue --> Hej Kochanie :*

następny --> Cześć :)

Holgan --> Heja...Co do kina...tak, umówiliśmy się, że pójdziemy, ale nigdy nie powiedziałem, że TYLKO we dwoje. Po pewnym czasie, stwierdziłem, że Rogue też mogłaby z nami iść...w końcu już trochę się do kina nachodziliśmy we dwójkę, a ona siedziała cały czas w domu...logiczne więc, że postanowiłem też ją zabrać...Mam rację? A co do Twojego focha...możesz wlaić focha...najwyżej nie pójdziemy razem...świat się przez to nie skończy...:)

29.02.2004
17:45
[157]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Zofia --> Witam...Odpowiem za Rogue :) Byliśmy na "Mój brat niedźwiedź". Film kapitalny...zastanawiam się tylko, czy obecnie wszystkie filmy dla dzieci mają w sobie wątek śmierci w rodzinie i zaczynają się tak makabrycznie i dołująco...

29.02.2004
17:46
smile
[158]

następny [ Rekrut ]

Cześć Zofia :)

29.02.2004
17:48
smile
[159]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Gambit-->witam , i właśnie to mnie przeraża ,że we wszystkich filmach dla dzieci jest tyle przemocy

29.02.2004
17:48
smile
[160]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Cześć -->następny

29.02.2004
17:49
[161]

następny [ Rekrut ]

no prawie w każdym filmie jest przemoc a nawet nie walka z przemocą a wręcz przeciwnie

29.02.2004
17:51
smile
[162]

Zofia [ Generaďż˝ ]

No właśnie i skąd takie muluchy mają brać przykład

29.02.2004
17:51
[163]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Zofia --> Tak jak mówisz...i czasem nie wiem co gorsze. Ta przemoc w kreskówkach w stylu Tom i Jerry albo Looney Tunes, czy takie dołowanie dzieci jak w bajkach Disney'a, gdzie umiera mama, tata, czy kto inny z rodziny bohatera...

29.02.2004
17:52
smile
[164]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

następny --> nie musisz - my z Rogu i Gambitem tak zawsze :-)

Rogue, Gambit ---> oki - rozwiązałam problem Gothiki - FOCH ostateczny z żadnym z Waz w żadnej konfiguracji nie ide do kina na ten film. W domu na DVD, kasecie video ani w żadnym innym formacie też nie będę go oglądać. A co, moge to ustalam!! :-)

Zofia --> Witam Cie bardzo serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-))))))

Gambit -> przeglądałam właśnie kącik fotografów i widziałam że masz problem z czerwonymi oczami u osobników których fotografujesz. Stary jest na to jedna rada - przestań robić zdjęcia wilkołakom i wampirom to się problem sam rozwiąże :-) :-p

29.02.2004
17:54
smile
[165]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> no to problem Gothiki rozwiązany...tylko uważaj, bo jeżeli będziemy mieli w planach znowu wyjście do kina, to też będę ją wliczał do teamu wyjściowego...

29.02.2004
17:57
smile
[166]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Gambit-->tak zle i tak niedobrze,trzeba szukać dzieciom bajek z dobrum zakończeniem ,wiem że dzisiaj to bardzo trudne
Holgi -->witaj witaj dawno Ciebie tutaj nie było

29.02.2004
17:57
smile
[167]

następny [ Rekrut ]

Hehe Gothica fajny film :) tylko nie wrzeszcie za bardzo ;))

29.02.2004
17:59
smile
[168]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambiciasty --> pamiętasz kilkanaście naszych rozmów na temat wyjscia do kina?? Mam nadzieje ze tak!!! I również mam nadzieje ze pamietasz txt o wzroście, głupocie i księżycu... Naprawde idealnie sie dla Ciebie nadaje!!!!!!! ;-p A jak będziesz nalegal to walne focha i powiem że wiecej z Tobą (obojetnie czy ktośkolwiek miałby także iść czy nie) nie idę na żaden film. Kilka razy proponowalam że zostanę z Oliwią w Wy macie iść, więc.... w sumie to nie chce mi sie powtarzać :-p :-)

29.02.2004
18:00
smile
[169]

Gambit [ le Diable Blanc ]

następny --> Słyszałem inne opinie o "Gothice" ale i tak mam zamiar ją obejrzeć. Tylko najpierw obiecałem teściom, że wyślę ich na "Pasję" i to ma u mnie priorytet :)

29.02.2004
18:01
smile
[170]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

następny ---> uważaj bo wchodzisz na pole minowe :-p :-))

Zofia --> ano wpadłam troszkę w kierat zadań wszelakich, a w dodatku w pewnym momencie straciłam trochu serca do Karczmy. Nie spodobało mi się kilka rzeczy - poprostu był mi potrzebny odpoczynek. Mam nadzieje że teraz się to zmieni.

29.02.2004
18:02
[171]

następny [ Rekrut ]

Gambit --> hihi film naprawde wciąga, a bohaterka nie odróżnia snu od prawdziwego życia :D polecam :)

29.02.2004
18:03
smile
[172]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Mam nadzieje ze tak!!! I również mam nadzieje ze pamietasz txt o wzroście, głupocie i księżycu... Naprawde idealnie sie dla Ciebie nadaje!!!!!!!

Holgan --> Dzięki wielkie :P

A jak będziesz nalegal to walne focha i powiem że wiecej z Tobą (obojetnie czy ktośkolwiek miałby także iść czy nie) nie idę na żaden film.

Znaczy jak będę nalegał na to, żeby Rogue z nami poszła to walniesz focha ??!!??!! No to jeżeli tak sprawę stawiasz, to wal tego focha...

29.02.2004
18:04
smile
[173]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Holgi-->nieraz tak bywa ,że trzeba od czegoś odpocząć mam nadzieje , że teraz częściej będziesz tu zaglądać

29.02.2004
18:05
smile
[174]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambit --> pierwsze dobrze rozszyfrowałeś brawo :-)))))))) drgugie żle - nie o to mi chodziło, kombinuj dalej ... :-)))))))

29.02.2004
18:07
smile
[175]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Zofia - też mam taką nadzieję :-) A z dzisjeszych rozmów w Karczmie wynika że będę musiała zrobić sobie przerwę od chodzenia na filmy w Gdańsku :-)))))))
<co Ci ludzie tacy drażliwi - podokuczać im nie można - wszyskto biorą sobie odrazu do serca. A jak oni dokuczają to niby wszyskto jest oki? ;-p>

29.02.2004
18:08
smile
[176]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> Nie chce mi się kombinować...jestem przemęczony i rozdrażniony. Sesja egzaminacyjna po tak długiej przerwie nie wpływa na mnie za dobrze. Tak więc jeżeli byś mogła, to powiedz wprost o co Ci chodziło, albo walnij tego focha i temat będzie skończony...

29.02.2004
18:09
smile
[177]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Holgi-->takie czasy ,każdy za czymś goni czegoś szuka, a nie możesz chodzić w Toruniu?

29.02.2004
18:13
smile
[178]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gambit - oki wedle Twojej prośby - jest foch. Przynajmniej na 3-4 m-ce. Wierze, że możesz być zmęczony i rozdrażniony ale nie chce mi się być katalizatorem i nie chce mi się obrywać nie za swoje przewinienia. Z doświadczenia wiem że zdarza Ci sie mi dosolić "bo Holgi wytrzyma". Może i wytrzymam ale czy muszę?? Wydaje mi się że nie.

Oki Szanowni Smokowcy :-) Idę się wygrzać bo cosik chłodno mi się zrobiło. Może pomoże ciepła kawa, kocyk i dobra książeczka...

29.02.2004
18:21
[179]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> No cóż...przyjmuję do wiadomości...Co do "obrywania za nie swoje przewinienia" to po raz kolejny muszę stwierdzić, że włączył Ci się zmysł wyolbrzymiania wszystkiego co w jakiś sposób dotyka Twojej osoby. A to Ty walisz fochy i robisz halo z niewielkiej sprawy (czyli tego, że chciałem wziąć Rogue - swoją żonę - z nami do kina). Czasami strasznie mnie zadziwiasz...

Przy okazji pytanie...czy Twój foch dotyczy tylko kina, czy przyjazdów do Gdańska wogóle. Chciałbym wiedzieć, czy w przciągu tych trzech - czterech miesięcy planować jakieś sesje, czy też nie...

29.02.2004
18:25
[180]

następny [ Rekrut ]

Nio to papa Holgan :)

29.02.2004
18:37
[181]

następny [ Rekrut ]

no ja też już ide żegnajcie Smoki

29.02.2004
18:39
smile
[182]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Cześć następny

29.02.2004
19:12
smile
[183]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Dobranoc smoki

29.02.2004
19:55
smile
[184]

Kuzi2 [ akaDoktor ]


chyba Rothon dalej hitlerowcow wybija :)
Biedny chlopaczyna tyle nazistow a on jeden wsrod nich :P

29.02.2004
20:40
[185]

techi [ Legend ]

Boże czy ten watek am naprawde tyle części??? Matko kochana :D jesli policzyć że po 200 postach jest nowy watek to wy napisaliście około 220000 ppostow :> Ale jatka :)

29.02.2004
21:11
smile
[186]

Deser [ neurodeser ]

Dobry :)

Holgan - przeszkadza Wam śpiew KaPuhego ? :D Nie martw się, przywiozę mu nastepną płyte przy okazji... już mam nawet uzbierane. Teraz z hiszpańskiego przerzuci się na włoski :D Dla Ariany tez mam coś przywieźć... bedą śpiewac w duecie ;)

lizard - no i co ja mam Ci druhu napisać... niech się ociepli to zacznę myśleć.

a teraz zabieram jakiś napój bezalkoholowy i idę grać :D

01.03.2004
05:57
[187]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

...Czegoż ty jeszcze? W mrozie
świat jest jak z trocin sypki.
Oczu stężały orzech.
To śnieg, to nie serce tak skrzypi.

Każdy - kolumną jesteś,
na grobie pieśni własnych
zamarzły. Czegoż ty jeszcze?
To śmierć - to nie włosy blasku.

To soli kulki z nieba?
Czy łzy w krzemień twarzy tak wrosły?
Czy ziemia tak bólem dojrzewa,
jakeśmy w czasie dorośli?


Czesc! Ciemno, zimno, a mnie czeka ciezki dzien z cala kupa waznych spotkan, gdzie nie bede mogl wystapic w roli swietego Mikolaja, czy tez dobrego wujka. Strasznie nie lubie tego okresu, kiedy musze okreslic wymagany poziom zatrudnienia :-(

01.03.2004
09:05
[188]

tygrysek [ behemot ]

miękkim tembrem mówię
kocham cię nienawidzę
kiedy tak na mnie patrzysz
nienawidzę kiedy twoje zmysły
szwendają się po moim
życiu

uwielbiam twoje
ciało zepsute zgniłe
do szczętu nienawidzę
kiedy prosisz kiedy błagasz
o okruchy o ochłapy
miłości


teraz proszę cię o
rękę skalaną mordem
modliszka zabija
ty zabijasz wysysasz
wątroba krzyczy żółcią
przepraszasz błagasz wybaczam
nie trzeba




tak smutno, poniedziałkowo, słonecznie i pusto witam

01.03.2004
09:08
[189]

następny [ Rekrut ]

Cześć Tygrysie :) ah jak ja nie lubie poniedziałku :P więc już ide :) papa

01.03.2004
09:17
smile
[190]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam!

Może małe kampowanko? :-]

01.03.2004
09:18
[191]

tygrysek [ behemot ]

no to się przygotujcie

01.03.2004
09:20
smile
[192]

tygrysek [ behemot ]

Nowa Karczma:

01.03.2004
09:20
[193]

Ingham [ Konsul ]

Holgan--> Ale z Ciebie dzielna palladynka... Pozdrowienia od nieżyjącego półorka...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.