GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Psujące się dyski twarde

13.01.2002
13:28
smile
[1]

Roko [ Generał ]

Psujące się dyski twarde

Komu popsuł się HD i jakiej był firmy ( i pojemności ) ?
Mnie po ok 15 miesiącach wysiadł 20GB Fujitsu, w serwisie wymienili go na taki sam nowy,
a po 4 dniach ten nowy też się popsuł.

13.01.2002
13:36
[2]

Rav_s [ Konsul ]

Mi siadl 46,1 GB IBM 7200rpm. Zanioslem go do wymiany i musialem czekac ponad miesiac. I dali mi nowszy model ale tylko 40 GB IBM 7200rpm (46,1 GB nie produkuja juz). Moglem to reklamowac znowu tzn (znowu wysylanie dysku do producenta), ale nie chcialo mi sie juz czekac kolejnego miesiaca. Wogole IBM z tej seri sie psuly masowo. Ten jak narazie odpukac chodzi dobrze.

13.01.2002
13:37
[3]

erav [ Senator ]

SAMSUNG - podatny na BSy

13.01.2002
14:00
smile
[4]

Roko [ Generał ]

Trochę historii : pewnego razu z kolegami ( żeby było taniej ) kupiliśmy 3 Seagate 6,5GB. Pierwszy padł po miesięcu, drugi po roku a trzeci dzielnie pracuje dalej ( już 3 lata ) Nauczony tym doświadczeniem przy zakupie HD dużą uwagę zwracam na długość gwarancji. Teraz mam dyski z gwarancjami na 30 miesięcy. Dysku z roczną gwarancją nie kupię nawet za niższą cenę.

13.01.2002
15:26
[5]

boYek [ Konsul ]

Seagate medalist - zlapal od noszenia/zimna bad sectorow - chodzi do dzis, sprzedany dla jakiegos jelonka. :>

13.01.2002
15:34
[6]

kasprzol [ Chorąży ]

Wlasnie ostatnio naprawialem dysk po tym jak to mi kumpel wyrwal przez przypadek jeden z pinow od zasilania (ten czerwony). Dysk ma ponad 6 lat wiec o zadnej gwarancji mowy byc nie morze - zreszta nie ma juz tej firmy w ktorej go kupilem:)), no ale do rzeczy- z wielkim stresem musialem odkrecic cala elektronike dysku i przylutowac tego pina spowrotem - dzieki Bogu sie udalo - dysk to stary WD Caviar 31200 (1,2 GB)

13.01.2002
18:39
[7]

Marek [ Pretorianin ]

Roko ---> na pewno nie masz czegoś zwalone w komputerze? Może częste zaniki napięcia, czy przepięcia? Może walnięty kontroler? A może kopiesz w obudowę? Pierwszy raz słyszę, żeby padł dysk Fujitsu (te dyski mają opinię jednych z najlepszych na rynku), a już na pewno nie tak szybko. Znajomy w swoim sklepie sprzedaje sporo takich dysków i jeszcze nie miał żadnej reklamacji (30-40GB na olejowych łozyskach).

13.01.2002
22:48
[8]

boYek [ Konsul ]

Marek -> malo nt fujitfu slyszales... dawniej jeden z dyskow z najgorsza opinia (jeszcze w czasach gdy samsungow w sklepach nie bylo)

13.01.2002
22:52
[9]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mnie w jednym z moich pierwszych pecetów padł po roku Quantum 2 GB. Od tamtej pory kupuję tylko Seagaty i nie narzekam...

14.01.2002
10:26
[10]

Marek [ Pretorianin ]

boYek ---> ale ja mówię o obecnych czasach. Wiem, że te dyski wytrzymują bardzo wiele. Kumpel chciał kiedyś podkrecić procesor, a że płyta nie miała dzielnika PCI, to Segate Medalista po prostu sie wywalał na PCI 44Mkhz. Fujitsu chodzi do dziś. Zresztą naprawdę nie spotkałem się jeszcze z walniętym Fujitsu, choć drugi kumpel parę lat temu importował twardziele i sprzedawał je potem na giełdach, to Segate potrafiły być walnięte już fabrycznie (na kilka tysięcy sztuk było tego nawet kilkaset sztuk), ale z Fujitsu nie było takich kłopotów.

14.01.2002
10:45
[11]

Logan [ Bad Medicine ]

Mi ostatnio się popsuł IBM 46,1 GB. Rav_s -> Że nie produkują to bzdura - mi dali nowy, a było to ok 2-3 tyg. temu. Op**** ich! A kiedyś jeszcze opsuł mi się stary ibm 250 mb.

14.01.2002
10:51
smile
[12]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Ja wiem jedno - nigdy już nie kupię Seagate`a ponieważ i mnie i kumplom padają jak kawki...

14.01.2002
11:42
[13]

davis [ ]

Tak się przedstawiał mój hdd 2GB Seagate tuż przed tym jak padł na amen :) Swoją drogą to nigdy już nie kupię Seagate'a, ja i koledzy mamy z nim złe doświadczenia (czyt. 3 dyski tej firmy padły).

14.01.2002
14:02
[14]

Instructor [ Konsul ]

to ciekawe nie wiem co Wy z tymi dyskami robicie ale moje seagatey maja sie swietnie 2GB nadal pracuje u kumpla a ma juz ze 4 lata a medalist 10GB od2,5 roku zadnych bad sektorow. niebawem kupie baracudeIV.

14.01.2002
14:08
[15]

BEERman [ Pretorianin ]

Coście się tak na tego Seagete'a uparli mam 3 dyski tej firmy 250MB -8lat (no bad sectors) 4,3GB - 5lat (no problem) 20 GB - 2lata (full satisfaction)

15.01.2002
02:29
[16]

abu [ Senator ]

Seagate to bardzo dobre dyski, naprawdę! Miałem kiedyś 17GB i chodził rok, pozniej sprzedałem,a le byl w idealnym stanie. Teraz mam 30GB juz 1,5 roku i chodzi bezproblemowo!

15.01.2002
02:41
[17]

Rav_s [ Konsul ]

Logan --> Może Ci dali ze starych zapasów, w sklepach 46,1 GB nie ma :-(. Op**** to i tak bym ich op****, bo mi w takim razie powinni dac 60 GB, a nie 40 GB, gdyby nie to, że to było przez kumpla załatwiane. Czekać miesiąc znowu mi się nie chciało więc dałem za wygraną. Następnym razem, jak będę coś kupował to zero znajomości przynajmniej na sprzedawcach można się wyżyć :-))

15.01.2002
02:45
smile
[18]

Bdx [ Senator ]

davis - mi to sapera przypomniało :-) ( nie to żebym się nabijał - shit happens :-/ ) aVe

16.01.2002
03:53
smile
[19]

JFK [ Pretorianin ]

Dokładnie wczoraj mi padł IBM 60GXP 40GB, kupiony mniej więcej w kwietniu. Kiedyś jeszcze Samsung 4.3GB

16.01.2002
10:02
smile
[20]

~Łupieżca~Umysłów~ [ sp. z o.o. ]

Dawno dawno temu padł mi Segate 1,2 rozpieprzył się w drobny mak :) Pozdrawiam

16.01.2002
11:20
[21]

LooKAS [ Konsul ]

w zasadzie nie padl mi zaden dysk... no jeden ibm 7200 15gb padl kumplowi 2 miechy po tym jak go mu sprzedalem. Mi nawet samsungi nie chca sie popsuc... mialem 13Gb - ma ponad dwa lata i chodzi do teraz juz nawet nie wiem u kogo, 20gb 7200 mam teraz od sierpnia i nie narzekam. A co do fujitsu - nie dam zlego slowa powiedziec. Pierwszy moj fujitsu mial 1,6Gb i kosztowal zawrotne 900zl, ma juz 5 lat, mial chyba z 4 wlascicieli i rowiez bez problemow

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.