GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

BG II DRAKONIS jak pokonać???

10.01.2002
14:26
[1]

Artuus [ Kapitänleutnant ]

BG II DRAKONIS jak pokonać???

pokonalem gościa i zamienil sie on w smoczka którego juz za zadne skarby nie umiem powalć, czytalem zamieszczone tu rady jak walczyc ze smokami ale szczerze mówiąc zadna nie skutkuje:(( gram wojownikiem 23 lev specjalność w katanach a w drużynie mam Minsca, Jaheire, Aerie, Imoen i Valygara cokolwiek bym na gościa nie rzycił praktycznie nie przynosi rezultatu (zaraz się leczy) nie mogę tez zamienić go w kamień ani skorzystac z krzywdzenia co radzone bylo wczesniej, przeszedlem BG1 z dodatkiem BG2 i nie mialem specjalnie problemów ale tu tkwie już przez dluższy czas i powoli trace cierpliwość, jak ktoś wie jak to zalatwic to prosze o pomoc.

10.01.2002
14:32
[2]

Logan [ Bad Medicine ]

Dobry czarownik to podstawa. Kiedyś załatwiłem go w pojedynkę moim bohaterem rzucając na zmianę zatrzymanie czasu i czary "rozbrajająco-ofensywne" ;) Rzuć trochę obniżeń odporności i innych osłabień, a dalej inne czary ofensywne i oczywiście wojowników którzy go zajmą walką. Ale trzeba przyznać że Draconis jest twardy.

10.01.2002
14:42
[3]

Attyla [ Legend ]

Artuus - szczeze mowiac mi ta walka przeszla bez echa. Po prostu dopuki byl tym lichem to nawalalem go Vici (duza odpornosc na magie wrodzona + pare przedmiotow. A potem ja (mnich a raz nawet paladyn) z wiekszym mlyncem, Haerdalis z Karsomyrem i pulapkami i Vici z planetarem (albo Deva - juz nie pamietam) i bylo po krzyku. I bylo to na najwyzszam poziomie!: Szczerze mowiac wiecej mialem problemow z lichem, niz jego smocza postacia. Acha - do jaskimi z tym palantem nie trzeba wchodzic cala druzyna.

10.01.2002
15:09
[4]

AnankE [ PZ ]

Mozna tez wsprzec sie w inny sposob. Po pierwsze bardzo przydatny jest srebrny miecz od Gythianki (nie pamietam czy tak sie to pisze), ktory skladasz w BG2. Diabelnie skuteczny w walce z Draconisem, wysyssa poziomy. I to co juz wczesniej napisal Logan, obnizenie odpornosci, oslabienie , najlepiej juz na wstepie z sekwensera czy wyzwalacza (echh.. skleroza znowu nie pamietam). Trzeba tez odpowiednio ustawic wojow, zeby nie byli wszyscy w kupie, tylko otaczali smoczka.

10.01.2002
20:11
[5]

wojtess [ Generał ]

Ja załatwiłem go samym wojownikiem. Podczas walki korzystamy tylko z większych młynców i ... po smoku. Wojownika karmimy napojami wzmacniającymi. Najbardziej denerwująca jest jego "niewidzialność" - gdy gramy drużyną rzucamy kilka razy czar Prawdziwe Widzenie, aby tę niedogodność zlikwidować

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.