GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Conan R.Howarda - pytanie

19.01.2004
13:17
smile
[1]

Misio-Jedi [ Legend ]

Conan R.Howarda - pytanie

Władca (pierścieni) Władcą, ale czy ktoś tu zna/czytał Conana Roberta Howarda ?
W żadnej księgarni tego nie można dostać, w końcu w jednej znalazłem dwa tomy, pierwszy zatytułowany "People of the black circle" vol.1, natomiast drugi był oznaczony vol.2 ale tytuł miał zupełnie inny (coś o smoku).

I teraz mam pytanie - do tych co się znają - czy to jest początek ?
Bo z tego co wiem, to książek o Conanie jest sporo (nie wszystkie napisane przez samego Howarda) a ja chciałbym zacząć od początku.

19.01.2004
13:31
[2]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Cóż, ja czytałem tylko kilka opowiadań ,wiec ekspertem nie jestem. Z resztą wydawano Conana w tylu różnych wersjach i kombinacjach, że cięzko się połapać. Wiele z nich to zbiory opowiadań i włąsnie od nich nalezałoby zacząć. Ogólna uwaga to czytać tylko Howarda. Reszta to popłuczyny i jazda na popularności.

Zapraszam do poniższego wątku, udziela sie w nim kilka osób znajacych Conana znacznie lepiej ode mnie.

19.01.2004
13:32
[3]

Eliash [ Generał ]

Misio-Jedi -> hehehe w cyklu o Conanie nie ma początku ani końca, książki można czytać w dowolnej kolejnośc, jeśli już sięgasz po ksązki o Conanie to tylko oryginalne Howarda, czytając niektórych kontynuatorów nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.
Niestety nie pamiętam wiele z tych książek bo zaczytywałem się w Conanie jak miałem 13 lat, ale wielbiciele siekaniny znajdą w nich coś dla siebie :)

19.01.2004
13:37
[4]

garrett [ realny nie realny ]

ponizej bibiografia Howarda, tylko uwazaj bo są tam takze opowiadania westernowe lub sportowe :)

19.01.2004
14:18
[5]

Misio-Jedi [ Legend ]

Dzięki chłopaki !
A czy ktoś mógłby mi w skrócie zcharakteryzować książki o Conanie (ja widziałem tylko filmy z Arnoldem) ?
Jakiego to jest typu proza ? Trochę się wczytałem w to "People of the black circle" ale tylko tyle ile w księgarni można.

19.01.2004
14:21
[6]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No coż, jak widziałeś film to juzwies jakiego rodzaju jest to proza. Film swietnie oddaje klimat Howarda.

19.01.2004
14:26
smile
[7]

Eliash [ Generał ]

Misio-Jedi ->


Zły czarnoksięznik, demon, król (podkreślić właściwe) atakuje dobre królestwo, porywa księżniczkę, nie przepuszcza staruszek na pasach, Conan dzięki swej Cimmeryjskiej nadludzkiej sile i wytrzymałości zabija złego czarnoksiężnika (... demona, króla), wyrywa księżniczkę, zdobywa królestwo (podkreślić właściwe). Później odjeżdza ze staruszką w stronę zachodzącego słońca ...

Sprawdza się w 95% książek, zwłaszcza tych napisanych przez naśladowców Howarda.

19.01.2004
14:28
[8]

Ninja [ Pretorianin ]

Eliash ---> chyba widze nie do końca znasz ksiązki Howard'a, bo cykl o Conanie MA chronologie i to stosunkowo scisłą, dla ciekawych proponuje poszperac w Google, ale chyba znane jest że Conan zaczynał jako złodziej w Zamorze a skonczył jako król Aquilonii....
i wbrew pozorom ksiązki te nie są tylko dla wielbicieli siekaniny, uważni czytelnicy dostrzegą tam wiele bardziej głebszych idei, wiadomym także jest zafascynowanie Howard'a światem przedpotopowym, historią prehistoryczną, dlatego własnie warto czytać oryginalnego Howard'a a nie klony...

19.01.2004
14:35
[9]

Misio-Jedi [ Legend ]

Eliash ---> Ja rozumiem o co ci chodzi ale o Tolkienie też niektórzy mówią że to dziecinada, ale jednak ta "dziecinada" ma urok który działa nie tylko na ludzi prostych.

19.01.2004
14:41
[10]

Eliash [ Generał ]

Ninja -> Nie będę się z Tobą spierał, czytałem Conana jeszcze w podstawówce i jedyne co pamiętam to radosna jatka bez żadnych rozterek głównego bohatera.

Z tego co pamiętam, chronologia jest kwestią umowną, Howard zmarł śmiercią samobójczą w wieku 30-kilku lat i nie zdążył wyraźnie zarysować swojego świata, czytając większośc książek kontynuatorów pracy Howarda nie sposób określić okresu życie Conana kórego one dotyczą.

Misio-Jedi -> Wcale nie staram się zjechać książek o Conanie, książki jak książki. Jeden lubi Conana, drugi Forgotten Realms.

19.01.2004
14:41
[11]

kiowas [ Legend ]

Ach, idol mojej mlodosci...... :)))

Bylo sobie kiedys wydawnictwo Pik (moze nadal jest), ktore to wydalo pierwsze siedem czesci cyklu. Gwoli uzupelniena to Howard napisal wlasnorecznie jedynie 9 czesci, trzy lub cztery dodatkowo z Linem Carterem lub Sprague de Campem. Reszta to zlepki historyjek roznych autorow, ktore mozna o kant dupy potluc (jedynie de Campa i Cartera mozna sobie poczytac).

Jakis czas temu widzialem pare z tych czesci na allegro - poszukaj, moze cos utrafisz.

Btw - polecam Gurpsowy dodatek Conan - jest tam rewelacyjny opis swiata i calej historii stworzonej przez Howarda. Jesli kogos ciekawi to nie powinien tej pozycji ominac. I a gra sie w to bardzo dobrze (jak to w Gurpsa:)

19.01.2004
15:04
[12]

Ninja [ Pretorianin ]

Dla mnie osobiscie chyba najlepszą pozycją napisaną przez Roberta Howard'a jest wydany w polsce w roku 1990 zbiór opowiadań "Tygrysy Morza", a szczególnie opowiadanie "Świątynia obrzydliwości". Widać w nim wyrażnie zafascynowanie Howard's starymi legendami i podaniami które mają swoje korzenie w rzeczywistej historii ziemi, a nie wymyślonej już przez wyobrażnie pisarza, widać tu cały światopogląd autora na rozwój dziejów ludzkosći, czuć zafascynowanie pisarza ruchami okultystycznymi i filozoficznymi które w jego czasach przeżywały renesans.

Poównywanie Forgotten Realms do dzieł Howard'a jest niedorzeczne. Podstawowa róznica polega na tym że Howard pisał opowiadania na podstawie autentycznych legend, niejako jego opowiadania były osadzone w tych podaniach, natomiat Forgotten Realms to zwykłe dzieła bujnej wyobrażni twórców.

Niech świadczy o tym ten fragment (Świątynia obrzydliwości, Robert E. Howard):

"Zanim nastał Rzym, nim pojawili sie prawdziwi celtyccy druidzi, przed Piktami nawet jeszcze, był On - Nauczyciel Cżłowieka. Tak sie nazywał i naprawde był ostanim z rasy, która władała światem przed człowiekiem. Mówią, że to jego dłoń podała Ewie jabłko i wysłała Adama na jej spotkanie. Kull z Atlantydy, wielki i potężny władca, wyciął te stworzenia w desperackiej walce o życie. Ten jednak przetrwał, aby dalej siać zło i zniszczenie. Dostrzegam teraz wiele rzeczy, które są ukryte przed człowiekiem, a których ujrzenie umożliwiają otwarte wrota śmierci! Ludzie-węże byli przed człowiekiem, przed nimi zaś byli Najstarsi z głowami w kształcie gwiazd. Oni stworzyli ludzkosć, a później tych tu, gdy zrozumieli, że człowiek nie spełni ich oczekiwań. Ta świątynia była ostatnim miejscem, jakie pozostało z ich cywilizacji na powierzchni ziemi...... - starzec zakrztusił się i zamilkł.

19.01.2004
15:04
[13]

Fenris_ek [ Fen ]

Conan Howarda to chyba pierwszy archetyp niezwyciężonego bohatera w literaturze fantasy. Wojownik o nadludzkiej sile, nie skrepowany dylematami moralnymi. Idzie przez świat siekając wrogów, czarowników, zgarniając skarby i ratując dziewice w niedoli :).
Howard napisał tylko około 10 opowiadań o Conanie oraz jedną powieść: "Conan: Godzina Smoka". Z pewnością nie można nazwać tego literaturą najwyższego lotu, ale czyta się przyjemnie. I nie mozna zaprzeczyć, że to klasyka fantasy.
Po śmierci Howarda powstało wiele opowiadań i powieści o Conanie, napisanych przez innych autorów. Najlepsze kontynuacje pisali, moim zdaniem, Anderson i Sprauge de Camp.
Po Conanie zaczęły powstawać inne opowiadania, zbliżone do howardowskiego Conana, które posiadały wiele podobnych cech - niezwyciężony bohater, nie zawracający sobie głowy dylematami moralnych, szczypta humoru i dużo akcji. Trochę podobne do Conana opowidania pisał Wagner w swoim cyklu "Kane", o skazanym przez bogów na nieśmiertelność pierwszym mordercy w dziejach ludzkości.

19.01.2004
15:08
[14]

kiowas [ Legend ]

Jesli chodzi o Howarda polecam tez cykl 'Niedokonczone opowiesci'. Z tego co wiem w Polsce wyszlo 10 tomow (trzech niestety nie mam), rowniez wydawnictwo Pik, potem Glob.

Tematyka dosc zroznicowana - glownie opiera sie na opowiesciach o Piktach, Celtach, choc jest tez bardzo fajny tomik opowiadan-horrorow.

19.01.2004
15:09
[15]

kiowas [ Legend ]

Aha - sa tam tez opowiesci o drugim najwazniejszym bohaterze Howarda Solomonie Kane, a takze Francisie Gordonie.
Generalnie warto zapoznac sie z czyms innym niz tylko Conan.

19.01.2004
15:12
[16]

Eliash [ Generał ]

Ninja -> A gdzie tu porównaie z Forgotten Realms? Ty czytasz o Conanie, ja dzisiaj czytam w pociągu o Drizzcie a jutro o edenistach, trzeci czyta "Twój Weekend".

19.01.2004
15:23
[17]

Misio-Jedi [ Legend ]

Znaczy - mówicie że ten Conan fajny jest ?

19.01.2004
15:26
smile
[18]

Fenris_ek [ Fen ]

Conan fajny jest :)

19.01.2004
15:43
smile
[19]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Poza wspomnianymi polecam jeszcze tomy autorstwa Johna Maddoxa Robertsa. Koleś trzyma niezły poziom, niekiedy nawet przewyższający de Campa i Cartera.

19.01.2004
16:31
[20]

Misio-Jedi [ Legend ]

Hmm... no to chyba kupię.

19.01.2004
17:07
[21]

zandarus [ Generał ]

R.E.Howard napisał za życia 17 opowiadań o Conanie, w tym jedną powieść. W jego zbiorach dodatkowo było 10 niedokończonych opowiadań, ktore pośmiertnie zostaly uzupełnione przez Cartera i de Campa. W Polsce zostalo opublikowanych ok 100 książek z Conanem, 72 tomy w serii wydanej przez Amber. Zdecydowanie najlepsze są orginalne utwory R.E.Howarda, klimat czsem ma coś z Lovecrafta (byli kumplami). Świetne są jego opowiadania nie dotyczące Conana. Zresztą pierwsze opowiadanie o Conanie to przeróbka utworu o Kullu z Atlantydy (Feniks na mieczu). Najlepsze opowiadania to: Czerwone ćwieki, Narodzi się wiedźma, Szkarlatna cytadela, Ludzie czarnego kręgu, Za Czarną rzeką, Szmaragdowa toń. Jest kilka fajnych komiksów, w Polsce unikatowe. Chronologia jak najbardziej istnieje.

19.01.2004
17:20
smile
[22]

elfik [ mesmerized by the sirens ]

Oja ! Ktos tu wie, kto to byl Howard, no no.. zadziwiacie mnie, naprawde. :)

Osobiscie uwazam cala tworczosc Howarda (nie tylko Conana, ale takze np. Tygrysy Morza czy cala mase opowiadan) za najlepsza w dziedzinie heroic fantasy. Bardziej mi sie podoba niz flegmowaty Tolkien. Chociazby z tego powodu, ze nie znalazlem jeszcze ksiazki fantasy w ktorej lepiej jest opisana walka.. Poza tym, pomysly powalaja. Nie ma w nich miejsca na dziwactwa typu hobbitoork ;P ani takie tam inne.. Polecam kazdemu. Sprague de Camp i Carter to jednak nieco odmienny sposob widzenia Hyrkanii i Hyboreii niz Howard, ale tez mniam..

Wlasciwie to polecam opowiadanie Howarda, 'Bogowie Bal Sagoth'. Poezja.

ps. prosze fanow Tolkiena o potraktowanie mojej oceny jego tworczosci z lekkim przymruzeniem oka, coz.. sa gusta i gusciki. :)

19.01.2004
17:24
smile
[23]

Mysza [ ]

"Nie będę się z Tobą spierał, czytałem Conana jeszcze w podstawówce i jedyne co pamiętam to radosna jatka bez żadnych rozterek głównego bohatera." - by Eliash

Ot i podsumowanie!! :)))

19.01.2004
18:05
[24]

kiowas [ Legend ]

zandarus ---> 17? Jestes pewien? Mnie sie wydawalo, ze suma 'oryginalnych' Conanow nie przekroczyla 10. Ale oczywiscie moge sie mylic. Sam czytalem 7 pierwszych i troche dzielek innych autorow.
Wszystkie wymienione przez ciebie opowiadania moge z czystym sumieniem polecic. Dodam jeszcze pozycje konieczna 'Wieza slonia' - poza naparzanka sporo ciekawego przeslania.

elfik ---> faktycznie, 'Bogowie Baal Sagoth' jest swietne. A czytales wczesniejsza opowiastke o moim ulubiencu Turloghu Dubhie 'Ciemny posag'? Wedlug mnie jeszcze lepsze.


Btw - czy ktos orientuje sie czy i gdzie mozna nabyc 3 i 7 czesc Niedokonczonych opowiesci (odpowiednio 'Szable Shahrazaru' i 'Syn Bialego Wilka')?

19.01.2004
18:06
[25]

kiowas [ Legend ]

A, bylbym zapomnial. Niedokonczonych opowiesci bylo 12, nie 10 tomikow.
To tak dla scislosci :)

19.01.2004
18:15
smile
[26]

Misio-Jedi [ Legend ]

No to w końcu od której książki/tomu/powieści/opowiadania trzeba zacząć ?

(bo skoro jest chronologia to wolałbym nie zaczynać od środka)

19.01.2004
18:16
[27]

zandarus [ Generał ]

kiowas ---> Podają różne źródła 17-18 utworów napisanych za życia. Dużo jest orginalnych opowiadań Howarda dotyczących innych bohaterów a przerobionych na Conana. Wystarczy zmienić nazwy krain i imiona postaci itp. np "Jastrzębie nad Egiptem" przerobiono na "Jastrzębie nad Shem". Co do niedokończonych opowieści poszukaj w antykwariatach, czsem można kupić za 4-5 zł. Tom 3 mam, to o Salomonie?? bo nie pamiętram.

19.01.2004
18:19
[28]

kiowas [ Legend ]

zandarus ---> 4 i 5 sa o Solomonie to moze i 3 tez.

Kiedys zbieralem tez komiksy o Conanie, mam ich chyba ok. 10, ale po jakims czasie przestali je wydawac - a szkoda.
Ostatnio wpadlem na pomysl zakupu wszytkich howardowskich Conanow - nie wiesz gdzie je mozna utrafic?

19.01.2004
18:21
smile
[29]

Fenris_ek [ Fen ]

Misio-Jedi: nie zwracaj uwagi na chronologię. To naprawdę nie ma wielkiego znaczenia. Rozpruwanie flaków jest takie same od dołu, góry i od środka :)

19.01.2004
18:25
[30]

kiowas [ Legend ]

Fenris ---> niektore opowiadania lacza sie ze soba wiec czasami jednak warto zachowac chronologie

19.01.2004
18:25
[31]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

kiowas-->Szable Shahrazaru są do dostania na allegro.

https://www.allegro.pl/show_item.php?item=19893213
https://www.allegro.pl/show_item.php?item=20261702

19.01.2004
19:05
smile
[32]

Ryslaw [ Patrycjusz ]

kiowas ---> zandarus ma jak najbardziej racje. Sam Howard napisal wlasnie 17 opowiadan o Conanie. I sa to moim zdaniem najlepsze opowiadania o tym bohaterze. Poza tym Howard napisal mnostwo opowiadan mocno w klimatach Lovecrafta i H.R. Haggarda, ktore naprawde swietnie sie czyta. Sam mam wielki sentyment do jego tworczosci, szkoda tylko ze zginal tak mlodo. Nota bene, Howard piszac o Conanie nie odgrywal swoich kompleksow, gdyz sam z postury i wysportowania Conana przypominal :)

19.01.2004
19:12
[33]

Ninja [ Pretorianin ]

z pisarzy pokrewnych polecam jeszcze Clark'a Ashton Smith'a
Podaje link do zbioru jego opowiadan online:

19.01.2004
19:16
[34]

kiowas [ Legend ]

Ryslaw ---> z tego co czytalem to Howard przypominal raczej Svena Hannawalda ze zdjecia na plazy niz mitycznego herosa :)

Czytales zbiorek 'Wilcza glowa'? Swietne opowiadania grozy (szczegolnie Golebie z piekiel - do tej pory przy czytaniu dostaje gesiej skorki).

19.01.2004
19:23
smile
[35]

wysiu [ ]

kiowas --> To zle czytales:)

19.01.2004
19:30
[36]

kiowas [ Legend ]

wysiu ---> co ty mi tu za pismo klinowe pod nos podsuwasz co? :))

19.01.2004
19:37
smile
[37]

wysiu [ ]

kiowas --> Zdjecie ty widisz? Ten facet byl z Texasu, to nie jakis Niemiec z bulimia...:) Czy tak Hannavald na plazy wygladal?:)

19.01.2004
19:39
[38]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Misio
Jako jeden z pierwszych tomów byl "Conan Barbarzynca" z tego co pamietam. To byly posklejane opowiadanka z mlodszych lat zycie Conana. Historia zaczyna sie mniej wiecej od wieku 18 lat, w najpozniejszych czesciach mial cos kolo 35-40.Polecam tez Wagnera - cykl Kane'a, wedlug mnie swietny

19.01.2004
19:47
[39]

kiowas [ Legend ]

Pierwszy tom nazywal sie po prostu Conan.

wysiu ---> i zaciagal pewnie tak samo jak Bush co? :)) Poza tym wyglada raczej na teksanskiego wiesniaka niz ojca najwiekszego herosa na ziemi :)))

19.01.2004
19:47
smile
[40]

Mysza [ ]

19.01.2004
20:36
[41]

Walrus [ Centurion ]

Polecam trzy tomiki wydane w 1988 roku przez wydawnictwo Alfa, "Conan z Cimmerii", "Conan: Droga do Tronu", "Conan: Godzina Smoka" oraz tomiki nie związane z Conanem "Tygrysy morza" i "Wysłańcy Valhalli". To taka esensja tego co można się po Howardzie spodziewać.

19.01.2004
20:51
smile
[42]

Ryslaw [ Patrycjusz ]

Walrus ---> Te tomiki wydawnictwa Alfa sa jednymi z najgorzej przetlumaczonych ksiazek, jakie widzialem.

Nidgy nie zapomne tych cudownych kwestii w stylu "Conanie, tyś ranion śmiertelnie" albo "Conan lubo spojrzał na maszt" :)

19.01.2004
20:54
smile
[43]

Walrus [ Centurion ]

Ryslaw --> I to jest w nich cudowne :-D ten klimat ten luz nie powróci już

19.01.2004
20:56
[44]

zandarus [ Generał ]

Ja tam polecam komiksy z Conanem. Dotyczy to wydań unikalnych. Można pominąć te wydane z TM-Semic, firma ta już nie istnieje i bardzo dobrze. Proponuję te wydane z AS-Editor (jakieś wydawnictwo studenckie, z przelomu 80/90 lat). Były to komiksy cz-b, pojedyńcze opowieści, wydane chyba we Włoszech, choć rysowali amerykanie (za krwawe na USA??? ale może się mylę). Byly to: Zęby Gwalura, Sen o Imperium, Młyn (rys. Gary Kwapish, klasyka), Blask szmaragdu, Pełzające bostwo. Dodatkowo ukazały się wydania klubowe (po 1000 nakladu) z GKF . Są to Czerwone ćwieki, Dzień Jelenia (extra). Coć wydał BKF "Taurus" , ale nie pamiętam tytułu. W Łodzi wyszedł "W szponach Thaka" (nakład 50 egz. mam:)). Dodartkowo jezcze kilka na pół legalnych min z Ygrys Komix.

19.01.2004
20:58
smile
[45]

Fenris_ek [ Fen ]

"Kedy mówiła, rumieniec wypłynął na jej policzki, ale oczy patrzyły smiało. Conan nie odpowiedział od razu; dziki był wprawdzie, nagły i niepohamowany, a przecież tylko najbardziej grubiańscy z mężczyzn nie doznają pewnego wzruszenia stanąwszy oko w oko z obnazoną duszą niewieścią. [...]
-Nie obedrą cię zywcem ze skóty za to, żeś skradła klucze?"

LOL - Conan: Godzina smoka, Wyd. Alfa 1988 r

19.01.2004
21:46
smile
[46]

Walrus [ Centurion ]

No to jak Fenris_ek zaczął to jeszcze mała próbka ode mnie. Conan the macho.

„-Spójrz na mnie, Conanie! – Rozwarła szeroko ramiona. – Jam jest Belit, Królowa Czarnego Wybrzeża! O, tygrysie Północy, zimnyś jak śnieżne góry, co cię wydały. Bierz mnie i niechaj skruszą me ciało twe okrutne uściski! Pójdź za mną na kres ziemi i na kres mórz! Ogień, stal i rzeź uczyniły mię królową – ty bądź mym królem!
...
-Pożegluję z tobą – mruknął, strząsając z miecza krople krwi.”

Conan z Cimmerii, Wyd. Alfa 1988 r

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.