GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak szukać pracy??

18.01.2004
14:35
[1]

LuBeK [ Konsul ]

Jak szukać pracy??

Mam 22 lata, dotychczas wszystkie moje potrzeby materialne zapewniali mi rodzicie, przyszedl jednak czas kiedy swoje sprawy finasowe musze wziasc w swoje rece. Mieszkam w Warszawie czyli miescie o teoretycznie najmniejszym bezrobociu w ktorym teoretycznie najlatwiej jest znalesc prace. Skonczylem juz jedna szkole o kierunku informatycznym, mam odpowiedni papierek, teraz studiuje zaocznie rowniez w tym samym kierunku. W szkole wmawiali nam, ze na informatykow jest najwieksze zapotrzebowanie, jednak rzeczywistosc nie jest chyba taka piekna. Prawda jest taka, ze informatykow mojego pokroju sa setki wiec troche blado widze sznase na znalezienie jakiejs wmiare dobrej pracy.

Chcialbym abyscie sie podzielili swoimi dswiadczeniami (jesli takowe macie) w szukaniu pracy, opowiedzieli o tym jak zdobyliscie swoja pierwsza posade i doradzili mi gdzie i jak szukac pracy (gzaety, strony internetowe, instytucje panstwowe, firmy posredniczace).

Pozdrawiam

18.01.2004
14:39
[2]

TzymischePL [ Senator ]

Z informatyka to jest tak (wg moich doswiadczen): Po studiach/szkolach jest mnostwo, niestety na ogol absolwenci mimo ze maja duza wiedze nie potrafia zbyt wiele.... IMHO w informatyce najwazniejsze jest doswiadczenie i chec do nauki/rozwoju. A co do szukania pracy.

Postaraj sie dostac jakakolwiek w informatyce chociazby helpdesk, i zdobywaj doswiadczenia. Pozniej bedzie latwo.
Gazety, strony, wszystko. Wysylac duzo CV, chodzic na rozmowy i nie poddawac sie...

18.01.2004
14:44
[3]

Syxa [ Connecting people ]

Wyborcza- poniedziałek- gazeta- praca i już :P

18.01.2004
14:48
[4]

Goozys[DEA] [ Virus ]

Syxa --> Gdyby było tak prosto, jak piszesz, to już dawno miałbym pracę... :)

18.01.2004
15:05
smile
[5]

Cast Away [ Konsul ]

LuBeK<-------- mozliwe że coś bedzie na stronie onetu, wp lub interia. Na każdym z tych portali jest coś takiego jak ,,PRACA". Ostatnio rozglądałem sie tam i doszło sporo nowych ofert min. programista komputerowy, grafik komp itp. Powodzenia.

18.01.2004
15:07
smile
[6]

SirGoldi [ Gladiator ]

Goozys jak znasz dobrze HTML to wiele firm potrzebuje wlasnej strony internetowej i np. po pracy moglbys sobie dorabiac!

18.01.2004
15:11
[7]

Frodo7 [ Pretorianin ]

Cast Away ---->Omg większych bzdur nie słyszałem ...Gość jest może na 1,2 roku studiów zaocznych w informatyce i już myślisz że dostanie posadę" programista komputerowy, grafik komputerowy" ?? ROTFL
prawdziwy "specjalista" i "doradca" z ciebie...

18.01.2004
15:17
[8]

Cast Away [ Konsul ]

Frodo7<------ rzeczywiście tego nie wziąłem pod uwagę ale może mu sie na przyszłość przyda!?

18.01.2004
15:23
smile
[9]

Frodo7 [ Pretorianin ]

Cast Away---->Zapewne tak ,ale na pewno nie teraz... Wymagania stawiane kandydatom na takie posady są bardzo wysokie.. Oprócz wysokich umiejętności istotne jest też spore doświadczenie .

18.01.2004
15:30
smile
[10]

davis [ ]

Moja rada jest taka, żeby często odwiedzać urzędy pracy. ja w ten sposób dwie roboty już znalazłem.

18.01.2004
15:30
[11]

Syxa [ Connecting people ]

Goozys[DEA] -----> znam trzy osoby które mają pracę w wyborczej poniedziałkowej , jedna zarazbia trzy koła, dwie pozostałe po 1,5 !!!!
w necie jakoś mi trudno uwiuerzyć, że można znaleźć coś atrakcyjnego

18.01.2004
15:32
[12]

stanson [ 3 ]

WYBORCZA!!! BUhahahahaha!!! No, jesli masz wyzsze wyksztalcenie, 10 lat studiow za soba, 28 lat, 10-letni staz pracy na stanowisku kierowniczym, --> to oczywiscie - znajdziesz prace.

RZECZYWISTOSC JEDNAK JEST NIECO INNA. Jesli nie masz znajomosci, to zapomnij, czlowieku!!! Pracuje w firmie (tez jestem po studiach, mam "papierki, calkiem niezle"), wsrod 200 innych osob i NIE MA TAM NIKOGO "z zewnatrz". Same znajomosci.

BTW: nie licz na wiecej niz 1000PLN na poczatek. Teraz w Polsce jest TRAGICZNIE (WIELKIMI LITERAMI) na rynku pracy. Powodzenia.

18.01.2004
15:37
[13]

Cast Away [ Konsul ]

Gdzie teraz najlepiej jest pracować?

18.01.2004
15:41
[14]

TzymischePL [ Senator ]

stanson ===> Tak to jest w malych firemkach....

Wyborcza, internet wszystko. Ja znalazlem z GW. I to 6 razy. A ostatni raz znalazlem z Inetu i jestem cholernie zadowolony.

18.01.2004
15:46
[15]

Fenris_ek [ Fen ]

Lubek, napisz CV i slij do wszystkich firm komputerowych jakie ci się uda namierzyć.
W końcu trafisz na taką, która odpowie.

18.01.2004
15:51
[16]

Syxa [ Connecting people ]

stanson---> jeżeli masz akurat takie doświadczenie- pomimo swoich zejebistych papierów tzn, ze nie umiesz sie sprzedac.. przykro mi ze akyrat tak Ci sie ulozylo... Dodam jeszcze tylko od siebie ze ten czlowiek zarabiajac 3000 nie skonczyl nawet studiow-- tak wiec jak widzisz, mozna znalexc prace i to dobra- bez 200 fakultetów.

TzymischePL-----> masz rację !!


Fenris_ek---> zgadza się trzeba wysyłać bardzo dużo CV----> może nie od razu, ale w końcy ktoś się odezwie < przykład- chłopak mojej koleżanki>

18.01.2004
15:52
[17]

sasquath_ [ Pretorianin ]

statson---> trudno sie z Toba nie zgodzic:(

18.01.2004
15:53
[18]

sasquath_ [ Pretorianin ]

sorry stanson!!

18.01.2004
16:00
[19]

stanson [ 3 ]

saqsuath --> OK, wybaczam tego statsona

Znam kilka osob, ktore zarabiaja pow. 3000 i nie maja papierkow -> ale tez tylko i wylacznie dzieki znajomosciom. To jest jednak troche wkurzajace --> czlowiek sie ksztalci, meczy, a potem g*** z tego ma... Ja sie uczylem 18 lat i moja pierwsza praca pozwala mi na oplacenie mieszkanie, kilka wyjsc do kina w miesiacu, kilka piw w miesiacu... Ten kraj jest po prostu biedny.

18.01.2004
16:06
[20]

TzymischePL [ Senator ]

stanson ===> To jest po prostu patlogia malych film polaczona z duzym bezrobociem....

18.01.2004
16:06
[21]

Syxa [ Connecting people ]

stanson---> zgadzam się z Tobą-- ale uwierz mi że gość nie miał żadnych znajomości

18.01.2004
16:08
[22]

stanson [ 3 ]

Nie, nie, to, ze to jest mala firma to nie znaczy, ze jest biedna... Wszyscy pracownicy mogliby zarabiac co najmniej 2x tyle i uwierzcie, ze prezes by tego nie odczul na wlasnej kieszeni... Chodzi po prostu o to, ze w tym kraju "jak sie nie podoba - to spier*alaj, jest 10 innych na twoje miejsce"... To jest rzeczywistosc, Panie i Panowie.

18.01.2004
16:09
[23]

TzymischePL [ Senator ]

Syxa ===> To tak jak ja... I nawet pokonalem kilku z lepszymi papierami.

18.01.2004
16:11
[24]

TzymischePL [ Senator ]

stanson ===> Dlatego mowie o patologii. W naprawde duzych firmach nie ma takich sytuacji. Ale w firmie gdzie prezes jest wlascicielem i 1 szym po Bogu tak jest. I bedzie tak dlugo jak bezrobocie bedzie sie wyrazac liczba dwu cyfrowa....

18.01.2004
16:59
[25]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

stanson----> przypomina mi sie bardzo stary kawał pieknie oddający polskie realia:

Przychodzi Ojciec do biura pośrednictwa pracy:
- chciałbym znaleźć jakąś prace dla mojego syna
- a jakie wykształcenie??
- nooo...zawodowe
- mamy tu coś dla niego: pomocnik murarza, pensja 3 tyś. zł
- a żeby zarabiał mniej ?? i nie mógł się po nocach szlajać i pić piwo??
- No dobrze pomocnik pomocnika muraża, penencja 1,5 tyś. zł
- nie to jeszcze za dużo a ma pan coś poniżej 1 tyś ??
Obużony pracownik biura pośrednictwa pracy dziwnei się patrzy na tego ojca i mówi
- panie, żeby zarabiać 900 złotych to trzeba STUDIA SKOŃCZYĆ!!

18.01.2004
17:25
smile
[26]

marcinoo [ Centurion ]

stanson --> piszesz że dziś pracy nie można znaleźć bez znajomości, mimo dobrego wykształcenia - absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Znajomości nie są konieczne, konieczne jest za to szczęście.
Moje wszystkie prace znalazłem w Gazeie Wyborczej, tej słynnej poniedziałkowej - począwszy od prac czysto studenckich (w tym np praca na budowie). Pierwszą poważniejszą pracę dostałem jak byłem na 5 roku studiów. Następna była zaledwie po pół roku. Jutro idę do nowej pracy też dzięki ogłoszeniu w GW.
W firmie, w której pracowałem do ostatniego piątku było ze mną jeszcze około 70 osób i zapewniam Cię że zalediwe kilku z nich pracowało tam z powodu znajomości (czyli nie jestem wyjątkiem).
Wydaje mi się, że kwestia znajomości będzie miała coraz mniejsze znaczenie - nowoczesne i dynamiczne firmy nie mogą sobie po prostu na to pozwolić - do tego aby się firma rozwijała potrebni są ludzie z odpowiednią wiedzą i kwalifikacjami a nie powiązaniami rodzinnymi...

Lubek-->chcesz znaleźć pracę to ślij maximum listów i CV (Uwaga! droga elektroniczna choć najtańsza nie zawsze jest skuteczna).
Jeśli zaproszą Cię na spotkanie to (często brałem udział w takich spotkaniach u mnie w firmie):
- nie spóźnij się!!!
- ubierz się elegancko (lepiej zbyt niż za mało)
- na niektóre pytania nie ma ani dobrych ani złych odpowiedzi więc mów pewnie
- dowiedz się jak majwięcej o firmie, do której idziesz
- wymyśl sobie jakieś pytania dotyczące firmy
- jak się Ciebie zpytają ile chcesz zarabiać to mów odważnie (nie kręć)

POWODZENIA!!!! Mam nadzieję, że jakoś się uda. Pozdrawiam!

18.01.2004
17:35
[27]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo slusznie prawi!!! :)

18.01.2004
17:39
smile
[28]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> dzięki ;-)

18.01.2004
17:41
[29]

Qbaa [ Generał ]

TzymischePL ---> co to jest helpdesk?
w jaką teraz masz prace, że takiego kompa kupujesz? :)
co do dwucyfrowego bezrobocia...
mieszkam w mieście z ponad 30% bezrobociem (siemianowice) :(
jak określasz szanse na prace (webmaster, znam rynek komp. i jeszcze by sie coś znalazło), bez wyższego (zakładam że zdam mature), możliwość że zdam ECDL (czy jak to tam teraz sie zwie)

18.01.2004
17:50
[30]

marcinoo [ Centurion ]

Qbaa--> helpdesk posiadają zazwyczaj duże firmy gdzie potrzeba wielu specjalistów od szeroko pojętej informatyki - jest to taki dział, do którego przychodzą/dzwonią/mailują pracownicy firmy w związku z problemami z kompem, siecią.
Często są to bardzo głupie sprawy (typu wypadł kabel od myszki) ale mozna mimo wszystko dużo się nauczyć
Uwaga - nie mówię tego z własnego doświadczenia - spędziłem kilka miesięcy w firmie gdzie coś takiego funkcjonowało.
Co do szans na prace w siemianowicach - Qbaa jak nie ma pracy tam gdzie mieszkasz to poszukaj jej gdzie indziej. W firmiew której pracowałem (konkretnie w moim dziale) z Wawy (siedziba firmy) było około 6 osób na 30 zatrudnionych!

18.01.2004
17:51
[31]

kiowas [ Legend ]

Serio mowicie, ze lepiej slac zyciorysy listownie, a nie mailem? Te kopertowe rozpatrywane sa bardziej pozytywnie czy jak?

18.01.2004
17:51
[32]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Jestem podobnego zdania jak stanson, niestety :(

18.01.2004
17:54
[33]

TzymischePL [ Senator ]

Qbaa ===>
Helpdesk mozna rozpatrywac dwojako albo jako support wewnetrzny firmy (a to juz bywa calkiem dobrze platne znam sytuacje ze specjalisci w tym dziale dostaja w granicach 1500-1800 netto) ale czesto jest to polaczone. Np. u nas w firmie Dzial IT oprocz standardowych obowiazkow (administracja siecia, centrala telefoniczna etc.) rowniez wspiera uzytkownikow. Helpdesk moze tez byc zewnetrzny dla klientow firmy, generalnie pomoc techniczna. To juz zwykle jest slabo platne.
Mam dobra prace :)))) Zarabiam calkiem niezle :))) ale glownym plusem jest to ze mam w pracy czas.... i super ludzi.
Ja mieszkam w Myslowicach :)
Jesli zas chodzi o szanse to nie wiem. Nie mam pojecia jak sie ksztaltuje ten rynek na slasku zreszta nie tylko na slasku :) gdziekolwiek :)))) bo to nie moja dzialka :D

18.01.2004
17:56
[34]

TzymischePL [ Senator ]

kiowas ===> Nie wiem. Pierwsze slysze :)))) Ja tam sle tylko mailem :) jak widze ze w ogoloszeniu nie ma mozliwosci poslania mailem, to stwierdzam ze firma jest niepowazna i olewam :)

18.01.2004
18:02
[35]

TzymischePL [ Senator ]

Sorry - wyrazilem sie nieprecyzyjnie :)

Wiec mialo byc tak: W firmie gdzie praucje osobny dedykowany dzial helpdesku jest tylko w centrali (to zrozumiale prawie 800 osob z kompami) osobno jest dzial administratorow, osobno baz danych, osobno webowy itp.
Natomiast w oddzialach obowiazkami Helpdeska zajmuja sie tez administratorzy.

18.01.2004
18:08
[36]

marcinoo [ Centurion ]

kiowas--> piszę ze swojego doświadczenia - przez jakiś czas szukałem pracy i słałem wyłącznie drogą elektroniczną - 2 razy wysłałem maila do firmy, na której mi zależało - bez odpowiedzi. Więc zrobiłem to po raz trzeci (uparty jestem) ale tradycyjnie, listem no i zaprosili mnie na rozmowę. Nie wiem czy to przypadek ale... Jeśli bardzo Ci zależy to poślij i tak i tak - może to docenią?

18.01.2004
18:33
smile
[37]

Misio-Jedi [ Legend ]

A może ktoś z was pracował zagranicą ?

18.01.2004
18:44
[38]

TzymischePL [ Senator ]

Misio-Jedi ===> Ja jeszcze nie. Ale to sie zmieni :)

18.01.2004
20:12
smile
[39]

marcinoo [ Centurion ]

wypadłem trochę z wątku a praca za granicą to interesujący temat
myśleliscie na serio o wyjeździe?
a może tak własną firmę?

18.01.2004
20:16
[40]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> Serio. Jeszcze 2-3 lata i sie zwijam :) Musze porobic certyfikaty zgodnie z zasada im wiecej tym lepiej - fakt ze one niewiele znacza (jak dla mnie) ale bardzo ale to bardzo dobrze wygladaja w CV, szczegolnie ze pracodawcy na zachodzi lubia teksty typu MCSE, MCDBA czy CCIE :-)
Wlasna firma? W zyciu, przebijanie sie z urzedasami na kazdym kroku jest ponad moje sily.

18.01.2004
20:22
[41]

MadGregor [ Pretorianin ]

a jaka praca moze sie poparac student studiow dziennych :> ... dodam ze zarzadzanie

18.01.2004
20:24
[42]

TzymischePL [ Senator ]

MadGregor ===> Najlepiej taka, ktora Cie interesuje

18.01.2004
20:24
[43]

marcinoo [ Centurion ]

a ja sam już nie wiem
jeszcze 2 lata temu byłem pewny że spadam do Francji, teraz myślę o własnej firmie (tylko brak mi na to kasy a kredytu na razie nie wezmę bo już jestem zadłużony).
urzędów się nie boję (może nie mam racji), może kiedyś spróbuję?

18.01.2004
20:25
smile
[44]

marcinoo [ Centurion ]

MadGregor--> na jakiej uczelni?

18.01.2004
20:28
[45]

MadGregor [ Pretorianin ]

Politechnika Bialostocka
chodzi mi o to jakie w dzisiejszych czasach mozna znalezc prace dorywcze ... w tyg mam zajecia ale zawsze znajdzie sie wolny czas ... i mozna go jakos zagospodarowac

18.01.2004
20:29
[46]

marcinoo [ Centurion ]

ja jak byłem na studiach to dawałem korki - całkiem niezły zarobek ale musiałem się najeździć

18.01.2004
20:29
[47]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> Ja sie wybieram jak najdalej od tego pojebanego kraju...
I dobrze ze sie nie boisz :). Jak sprobojesz to powodzenia, mnie zniechecilo podejscie urzedu skarbowego, cokolwiek by sie nie dzialo czulem sie jak zlodziej i smiec a nie jak ktos kto sie chce dopytac o zasady... Paranoja.

18.01.2004
20:30
[48]

MadGregor [ Pretorianin ]

duzo w taki sposob wyciagales ?
z czego te korki dawales i osobnikom w jakim przedziale szkolnym?

18.01.2004
20:32
[49]

MadGregor [ Pretorianin ]

na wakacje to chce do Jułesej .... moze sie uda :>

18.01.2004
20:32
[50]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> bo urzędy skarbowe w Polsce to zbiór niedouczonych i niekompetentnych kretynów, bazujących na tym że nie każdy musi być ekspertem od podatków! Powybijałbym!!

18.01.2004
20:34
[51]

TzymischePL [ Senator ]

MadGregor ===> Korki z Matmy i Fizy na to zawsze jest popyt.

18.01.2004
20:36
[52]

marcinoo [ Centurion ]

MadGregor--> z francuskiego, przedział wiekowy od 13 do około 45 lat
za godzinę też brałem różnie - od 20 do 30 zeta. średnio pareset zł w miesiącu było.

18.01.2004
20:37
[53]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> W tym rzecz. W dodatku co urzad to inna interpretacja. Oczywiscie to wina zupelnie skretynialego prawa, ktore jest skomplikowane a mijescami wrecz glupie - powiedzialbym, ze tworzone przez idiotow...

MadGregor ===> Ja raczej dalej... Australia, Nowa Zelandia... a moze Japonia?

18.01.2004
20:39
smile
[54]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL zgadzam się w 100% - na co dzień mam z tym do czynienia. Często widuję różne interpretacje tego samego przepisu przez różne urzędy - więc co ma zrobic taki podatnik? w zależności od msc zamieszkania ma płacić podatki za co innego? Paranoja!!!

18.01.2004
20:42
[55]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> Dlatego chce wyjechac a tym bardziej nie chce zakaldac wlasnej firmy. Wole zeby sie dzial ksiegowosci z tym meczyl :) mnie wystarczy kwota netto pod tytulem "pensja" co miesiac na koncie.
Nie wiem jak to jest teraz (ale pewnie tak samo idiotycznie jak kiedys) z zakladaniem firmy. Kiedys to byl koszmar.
Urzad miasta => GUS => Skarbowka, ZUS. Wszedzie czekac. Wszedzie placic. Zgroza.

18.01.2004
20:43
[56]

MadGregor [ Pretorianin ]

marcinioo --> calkiem niezly pomysl ... trzeba bedzie pomyslec na tym 2 roku
TzymischePL -> tak to juz bywa tu u nas ... kazdy chce pieniedzy ... urzedy sie opieprzaja ... tworza niestworzone pomysly ... szybko to sie nie zmieni

18.01.2004
20:44
[57]

Stellincia [ Generał ]

heh studia i praca coś fantastycznego i smutnego zarazwm
pierwsza praca z hufca pracy :-) najlepiej wspominam wychowawca kolonijny
potem fakturzysta i kierowca
zacząłem studia
potem praca w sklepie jako sprzedawca hihi nawet mam wywiadd w dzienniku zachdnim na temam przrządzania kawy
potem pracowałem w pizzerii
potem jako przedstawiciel chandlowy
potem barman
potem znaowu przedstawiciel
potem urkop dzikański i wyjazd za granice i rozwoziłem paczki
a teraz kończy sie dziekanka i nie mam pracy :-) ale ie nie martwie napewno coś znajde hihi i to wszystko w przeciągu 4 lat :-)
i żadnej pracynnie miałem po znajomości
LuBeK --> i powim ci jedno na początku bierzesz co jest warzne że kasa jest, obycie z ludzmi to druga rzecz a jak gdzieś wyjedziesz podszlifujesz język i fajnie zarobisz,pracodawca patrzy na starz pracy i wykształcenie, no chyba że masz fuksa lub znajomosci odrazu dostajesz robote która ci pasuje wtedy nie ma problemu a co do informatyki
to w necie i gazetach jes durzo ofert żeby nie powiedzieć mnustwo, ale trzeba coś umieć pokazać, a jak nie umiesz to niestety nauka, nauka i jesszcze raz nauka połaczona z systematycznością daje odpowiednie skutki

18.01.2004
21:00
[58]

marcinoo [ Centurion ]

LuBeK--> poza tym pamiętaj, że sudia to najpiękniejszy okres w Twoim życiu, później się jeszcze napracujesz
postaraj się to tak wyważyć żeby mieć trochę kasy ale też dużo czasu
docenisz to dopiero jak pójdziesz na serio do pracy - ja w tej chwili jak jestem w domu przed 20:00 to jest całkiem nieźle...

18.01.2004
21:25
smile
[59]

Septi [ Starszy Generał ]

marcinoo jak studia to najpiekniejszy okres w życiu to ja jestem zakonnica.Szkoda że człowiek wiecej do budy nie musi chodzic,gdzieś do trzydziestego roku życia.Prawda jest taka że ten naprawde ważny materiał i zarazem aktualny można przerobic w rok,a pozostałe info którego człowiek sie uczy to shit który do niczego sie nie przyda.Szczerze współczuje ludzia którzy zakuwają do trzydziestki żeby jakieś kursy porobic a potem roboty nie mają.Tak czy siak uważam że życie jest najlepszym nauczycielem i to własnie życie uczy nas jak mamy postępować.Życie to najlepszy nauczyciel.

18.01.2004
21:26
[60]

TzymischePL [ Senator ]

Stellincia ===> Mnostwo dla informatykow????? Jezu....
Srednio jest 50-90 ofert NIEPOWTARZAJACYCH sie miesiecznie. To jest duzo ???? W 40 mln kraju??? daj spokoj, to jest tragedua a nie duzo.... W pewnym 4mln kraju ofert jest srednio 500-800 miesiecznie... i to jest duzo.
U nas jest tragedia.
Prosze jak duzo ofert - portal Interia.
dolnośląskie: 3
kujawsko-pomorskie: 1
lubelskie: 1
lubuskie: -
łódzkie: -
małopolskie: 4
mazowieckie: 18
opolskie: -
podkarpackie: 2
podlaskie: -
pomorskie: 1
śląskie: 3
świętokrzyskie: -
warmińsko-mazurskie: -
wielkopolskie: 4
zachodniopomorskie: -
Az 37...

18.01.2004
21:27
[61]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> Dlatego kocham swoja prace... 8h dziennie :) i nie wiecej....

18.01.2004
21:41
[62]

Septi [ Starszy Generał ]

TzymischePL żałosna sprawa z tą robotą,no ale cóż,jest jak jest i nic na to nie poradzimy.Najsmieszniejsze jest to że praktycznie to co uczymy sie na studiach w żaden sposób nie pomaga nam w życiu a w pracy uczymy sie od nowa bo okazuje sie że w praktyce wszystko wygląda inaczej niz w teori.Najbardziej to mnie rozkłada na łopatki jak koleś z zawodówki,który zarabia w rządzie grubą kase mówi młodzieży żeby sie uczli bo nauka jest kluczem do sukcesu i dobre przyszłości.Potem ludzie konczą studia i okazuje sie że roboty nie ma a jak już coś znajdą to za marne grosze robia jak pieprzone żebraki.To państwo powinno zagwarantować każdemu obywatelowi prace i godne życie,a jest dokładnie odwrotnie,wykorzystują nas a my charujemy jak jelenie żeby miec co do ust włożyć.Jeszcze te qrewskie rachunki..człowiek zarobi 800 zł a oni wyjeżdzają z rachunkami po 500 zł i chcą żeby ludzie godnie żyli.Eh nie wiem czemu życie ukarało nas takimi qre***** złodziejami którzy non-stop wmawiają ludzia że będzie lepiej a nic nie robią.

18.01.2004
21:42
[63]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> masz farta :)
Septi--> nie za bardzo złapałem sens wypowiedzi. Ja nie mówiłem o kursach, mówiłem o studiach dziennych, które są przedłużeniem liceum tylko że z większą swobodą - te imprezy, ta ilość wolnego czasu!!! rozmarzyłem się

18.01.2004
21:47
[64]

TzymischePL [ Senator ]

Septi ===> Ano, w tym naszym pieknym kraju tak jest i bedzie dlugo jeszcze. Lata zapoznien, i zupelny brak polityki edukacyjnej to jedna z przyczyn. Druga to nedzny poziom edukacji co jest najgorsze. Nasze studia maja cholernie wysoki poziom a jednoczesnie zenujaco niski....

18.01.2004
21:52
[65]

Ninja [ Pretorianin ]

Septi ---> dobrze mówisz... a ja to zakoncze dla niektórych bardziej dla niektórych mniej pocieszającą puentą ==== A POŻNIEJ UMIERASZ.... (ale nie martwcie sie, za darmo tez was nie pochowają, trzeba ksiedzu zaplacic, trumne kupic itd...)

Głowa do góry, juz tak żle jak jest na tej ziemi to po śmierci gorzej być nie może....

18.01.2004
21:54
[66]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> A zebys wiedzial :)

18.01.2004
22:00
[67]

marcinoo [ Centurion ]

Septi--> to czego uczymy się na studiach może za bardzo i się nie przyadaje ale daje jakieś pojęcie (czasami na żenująco niskim poziomie to fakt) - podstawa to po studiach trafić do firmy, która będzie skłonna w ciebie zainwestować tak żebyś się nauczył praktyki - i tutaj przydaje się szczęście

18.01.2004
22:01
[68]

Monther [ Generał ]

Bez znajomości musisz mieć naprawdę zajebiste szczęście. Chyba, że chcesz być sprzedawcą noży. W takim wypadku można znaleźć pracę w dużym mieście nawet w tydzień.

18.01.2004
22:04
[69]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> nasze studia to gowno :/ Kazde. Z jednej strony cholernie wysoki poziom ale od strony ze sie tak wyraze naukowej. Od strony praktycznej nie da sie nauczyc niczego, kompletnie niczego sensownego. Zero praktycznych umiejtnosci, zero przygotowania do "prawdziwego" zycia. Dno. A przeciez nie kazdy absolwent moze byc naukowcem....

18.01.2004
22:05
[70]

Monther [ Generał ]

z Wyborczej :-) Tam 9/10 ogłoszeń to jakaś forma sprzedawcy.

18.01.2004
22:06
[71]

TzymischePL [ Senator ]

Monther ===> Coz, uslugi to podstawa :)

18.01.2004
22:12
[72]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> z tymi studiami to nie do końca tak jest - w swojej pracy zauważyłem, że jakbym przykładał się bardziej do nauki (stopnie miałem niezłe ale głownie dzięki dobremu kombinowaniu :) to miałbym łatwiej (dużo rzeczy musiałem sobie przypominać (a właściwie to się ich uczyć chociaż miałem to na studiach)

18.01.2004
22:14
[73]

TzymischePL [ Senator ]

marcinoo ===> To Ty chyba architektem jestes :)))) Ja nie stwierdzilem potrzebnej wiedzy na studiach. A studiowalem na wielu kierunkach (a z ilu wylatywalem... hehehe :D )

18.01.2004
22:18
[74]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> architektem nie :-)

18.01.2004
22:18
[75]

marcinoo [ Centurion ]

TzymischePL--> architektem nie :-)

18.01.2004
22:19
smile
[76]

Monther [ Generał ]

marcinoo --> W zasadzie nie ma znaczenia jak się przykładałeś na studiach (chyba, że jesteś lekarzem, czy coś w tym stylu) Zadaniem studiów jest przygotowanie Twojego umysłu do wykonywania specyficznego zawodu, a nie danie Ci gotowej wiedzy i umiejętności :-))

TzymischePL --> z tym architektem, to nie wiem jak marcionoo, ale ja wlaśnie jestem :-)

18.01.2004
22:21
[77]

marcinoo [ Centurion ]

Monther--> zgadzam się, ale jakbym się więcej uczył .......... to bym mniej imperzował :)


sorry za 2 posty

18.01.2004
23:18
[78]

massca [ ]

lubek - po pierwsze odpowiedz sobie na pytanie czy chcesz SZUKAC pracy czy na nia czekać. wielu ludzi mysli ze przegladajac ogloszenia w wyborczej znajda cos dla siebie. moim zdaniem pracy w atrakcyjnych branzach i dobrych firmach w ten sposob sie nie dostanie. a przynajmniej nie tak szybko. trzeba dzialac.

po pierwsze mow wszystkim swoim znajomym ze szukasz roboty i w jakiej dzialce. nigdy nie wiesz czy nastepnego dnie nie beda gadac z kims kto im mowi ze wlasnie szukaja informatyka bo rozkrecaja jakis biznes. i juz.
po drugie: daj swoje CV wszystkim ktorzy pracuja w firmach w ktorych moglbys tez pracowac. popros zeby przekazali do kadrowych albo przelozonych.
po trzecie: zrob sobie liste wymarzonych firm i zanies im swoje papiery. niech maja. na wszelki wypadek. obstaw wszystko co cie interesuje.

od razu mowie - w ten sposob masz male szanse wskoczyc na fajny stolek. ale czasami warto wziac nawet glupia, pomocnicza robote asystenta czy tzw. "studenta", ale z reguly jesli jestes sprytny to sie wkrecasz szybko w firme i mozesz awansowac.

no i dla formalnosci - wyslij swoje CV do dobrych headhunterow. dowiedz sie tez ktore z tych firm specjalizuja sie w twojej branzy i pogadaj z nimi.

podsuwujac : jak najwiecej ludzi musi wiedziec ze szukasz roboty.

powodzenia !

19.01.2004
00:00
[79]

Psychol [ yellow_koza ]

prawda jest taka ze papierem [w sensie dyplomem] to mozna sie podetrzec.
tez jestem po informatyce i po 2 miesiacach cudem znalazlem robote [stawka 6 brutto - niedlugo moze 8 brutto]

wczesniej przez te 2 miechy posylalem swoje cv wszedzie gdzie sie dalo; na pracuj.pl i innych portalach non stop szukalem praktyk [nawet juz za darmoche]

robota jest - zeby nie sklamac - przech....owa na maxa ale potrzebuje cos do cv. bo tylko to interesuje pracodawce; daje mi tez mala satysfakcji ze wreszcie finansowo jestem zalezny tylko od siebie;

wiec moja rada - glowa do gory i szukaj

19.01.2004
01:57
[80]

rvc [ Konsul ]

LuBeK - na pytanie jak szukac pracy ? odpowiedż mam tylko jadną WYTRWALE

19.01.2004
09:00
[81]

TzymischePL [ Senator ]

Monther ===> Jako, ze jestes architektem, to byc moze Twoje studia daly Ci jakiekolwiek przygotowanie umyslu :)))

Psychol ===> Niestety, informatykow Ci u nas dostek a rynek wcale nie wola o wiecej :(. Na szczescie dla wszystkich informatykow - przyjdzie ozywienie to na infotmatykow sie szybko zwiekszy zapotrzebowanie :)))


A tak, to wysylac, wysylac wysylac...

19.01.2004
11:43
smile
[82]

Stellincia [ Generał ]

Artykuł z wyborczej:-) a ja dziś dostałem prace :-)

Kariera dla informatyka



Zawód informatyka zdobył sobie w ciągu ostatnich lat bardzo dużą popularność. Wiąże się on z ciekawą i dobrze płatną pracą. I choć w ostatnich miesiącach obserwujemy wyraźny spadek ilości ofert pracy, stanowiska związane z IT wciąż stanowią znaczący procent wszystkich oferowanych na rynku posad.

W jaki sposób zostać informatykiem? Z takim pytaniem zwracają się do nas czasami osoby, które muszą podjąć decyzję na temat własnego rozwoju zawodowego.

Informatyk to bardzo szerokie pojęcie. Osoby pracujące w branży rzadko określają samych siebie tym mianem. Podział wewnątrz grupy informatyków jest dość wyraźny. Ze względu na szerokość obszaru wiedzy związanej z nowoczesnymi technologiami, nie sposób specjalizować się we wszystkim. Każdy musi dokonać wyboru własnej ścieżki kariery. Możliwości jest wiele:

Administrator sieci

Większość średnich i dużych firm posiada komputery połączone siecią. Główne zadanie administratora to utrzymanie prawidłowego działania oraz rozwój wszystkich komputerów i urządzeń, które pozwalają na ich współpracę w sieci. Administratorzy dbają również o bezpieczeństwo informacji oraz stanowią wsparcie dla użytkowników. W większych firmach rola administratora może być rozdzielona pomiędzy kilka osób: bieżącą pomoc użytkownikom sieci zapewniają pracownicy tzw. helpdesk; odpowiedzialność za poszczególne serwery i urządzenia jest przypisana różnym osobom; nad bezpieczeństwem informacji czuwa jeszcze ktoś inny.

Najlepszymi kandydatami na administratorów są osoby posiadające dobry zmysł organizacyjny, lubiące pracę z ludźmi i posiadające dobrze rozwinięte umiejętności analityczne.

Osoby zajmujące się obecnie administracją sieci najczęściej zaczynały swoją karierę jako pracownicy helpdesk. Na tym stanowisku wymagane są: dobra znajomość systemu operacyjnego (najczęściej Windows 95/98/NT), dobra znajomość pakietu MS Office, rozwinięte zdolności komunikacyjne oraz - coraz częściej - znajomość języka angielskiego. Pracownicy helpdesk stopniowo zdobywają doświadczenie związane z administracją serwerów, konfiguracją sprzętu sieciowego, a także wiedzę o innych technologiach wykorzystywanych w danej firmie. Wraz z nabywanymi doświadczeniami ich zakres obowiązków zwiększa się i mogą zostać awansowani na administratora. Z biegiem czasu poszczególni administratorzy specjalizują się w wybranych technologiach, zostając specjalistami od serwerów, sprzętu sieciowego, konkretnej aplikacji.

Możliwości rozwoju kariery: Administrator Serwerów, Administrator WAN, Inżynier Systemowy, Kierownik/Dyrektor działu informatyki, Specjalista ds. bezpieczeństwa, Administrator aplikacji, Projektant/analityk systemów komputerowych, Webmaster.

Administrator aplikacji

Większe firmy stosują zaawansowane aplikacje stworzone na własne potrzeby lub zakupione u dużego producenta i odpowiednio zmodyfikowane. Rolą administratora aplikacji jest utrzymanie prawidłowego działania tego oprogramowania, szkolenie użytkowników oraz tworzenie zaawansowanych raportów. Często wymaga się od niego umiejętności wprowadzania zmian do aplikacji z wykorzystaniem języka programowania lub zawansowanych możliwości konfiguracji. Administratorzy aplikacji biorą też aktywny udział w rozwoju oprogramowania, przy współpracy z jego producentem.
Najlepszymi kandydatami na administratorów aplikacji są osoby, które lubią pracę z ludźmi, posiadają dobrze rozwinięte umiejętności analityczne i zdolności numeryczne.

Początek kariery administratora aplikacji to, podobnie jak w przypadku administratorów sieci, praca w helpdesk. Część informatyków zaczyna karierę w tej specjalizacji od wpisywania lub aktualizacji danych w aplikacji. Wraz ze wzrostem znajomości programu ich rola jest coraz większa i pozwala ostatecznie uzyskać status osoby odpowiedzialnej za cały system.

Możliwości rozwoju kariery: Administrator Aplikacji, Programista/Projektant, Analityk, Specjalista ds. bezpieczeństwa, Projektant/analityk systemów komputerowych, Kierownik/Dyrektor działu informatyki

Programista/Projektant/Analityk

Praca programisty polega na samodzielnym tworzeniu lub udziale w projektach tworzenia aplikacji. Główne obowiązki programisty to pisanie kodu w językach programistycznych, tworzenie samodzielnych programów lub modułów większej aplikacji, testowanie stworzonych rozwiązań, pisanie dokumentacji oraz bieżąca modyfikacja programu zgodnie z potrzebami użytkowników. Zakres obowiązków może też obejmować wstępne rozmowy z klientami w celu stworzenia specyfikacji nowego produktu, jego wycenę i ostatecznie prowadzenie całego projektu tworzenia aplikacji.

Od kandydatów na stanowisko programisty wymaga się doskonałych umiejętności analitycznych, zdolności numerycznych, skrupulatności i dbałości o szczegóły, umiejętności pracy w zespole, znajomości języków programowania (np. C/C++, Visual Basic, Delphi), znajomości narzędzi programistycznych (np. C++ Borland Builder, MS Visual Studio) oraz ogólnej wiedzy informatycznej.
Początek kariery to proste prace programistyczne we własnym zakresie. Firmy poszukujące programistów wymagają podstawowej znajomości narzędzi programistycznych. Najczęściej zatrudniane są osoby bezpośrednio po studiach informatycznych o kierunkach związanych z programowaniem lub w trakcie ich trwania. Wraz ze wzrostem wiedzy i doświadczenia programiści zajmują się coraz większymi i bardziej zaawansowanymi projektami, by w końcu zostać specjalistami w określonej dziedzinie. Alternatywą jest praca związana z analizą potrzeb i projektowaniem aplikacji.

Możliwości rozwoju kariery: Programista, Projektant, Analityk, Projektant/analityk systemów komputerowych, Kierownik projektu, Kierownik/Dyrektor działu informatyki.

Programista/ Projektant/Administrator baz danych

Prawie wszystkie firmy przechowują i przetwarzają ogromne ilości informacji. Organizacja danych w sposób umożliwiających ich szybkie i właściwe przetwarzanie jest osobną dziedziną informatyki, która wymaga zatrudniania osób o specyficznych umiejętnościach. Głównym zadaniem informatyków tworzących bazy danych jest zaprojektowanie odpowiedniego modelu przechowywania danych, a następnie stworzenie systemu zarządzania danymi przy wykorzystaniu aplikacji bazodanowych. Osoby nadzorujące prawidłowe działanie baz danych są odpowiedzialne za właściwe działanie systemów, optymalizację procesów przetwarzania danych zapewniającą szybkie działanie aplikacji, nadzór nad bezpieczeństwem danych, modyfikację aplikacji, tworzenie zaawansowanych raportów i szkolenia użytkowników.

Od kandydatów na stanowisko projektanta/programisty baz danych wymaga się doskonałych umiejętności analitycznych, zdolności numerycznych, skrupulatności i dbałości o szczegóły, umiejętności pracy w zespole, dobrej orientacja w teorii zarządzania i organizacji danych, a także znajomości narzędzi bazodanowych (np.Oracle, MS SQL Serwer, Informix, Sybase).

Dla firm poszukujących pracowników do tworzenia baz danych bardzo ważna jest znajomość danego produktu. Często osoby rozpoczynające pracę w tym kierunku mają za sobą małe projekty tworzenia baz danych lub doświadczenie programistyczne. Zdarza się, że w tym kierunku rozwijają się informatycy, którzy zaczynali od wpisywania danych, a jednocześnie we własnym zakresie poznawali narzędzie, na którym pracowali. Z czasem zdobywają oni doświadczenie i biorą udział w tworzeniu coraz większych baz danych. Alternatywnym kierunkiem rozwoju jest administracja bazą danych.

Możliwości rozwoju kariery: Projektant baz danych, Programista baz danych, Analityk baz danych, Administrator baz danych, Kierownik projektu, Kierownik/Dyrektor działu informatyki.

Inne

Powyższe stanowiska nie wyczerpują możliwości, jakie oferuje dział informatyki. W poszczególnych grupach następuje duża specjalizacja, która obejmuje różne technologie. Rozwój nowych dziedzin powoduje tworzenie kolejnych stanowisk pracy.

Czasami osoby zajmujące stanowisko związane z IT w jakiejś firmie mają zakres obowiązków charakterystyczny dla kilku stanowisk w innych organizacjach - ich kompetencje i obowiązki składają się na stanowisko charakterystyczne tylko dla firmy, w której są zatrudnieni. To dlatego czasami tak trudno zastąpić odchodzącą osobę. Specyficzne połączenie umiejętności informatyka, który poprzednio zajmował dane stanowisko jest często niemożliwe do odtworzenia.

Systemy informatyczne cały czas się rozwijają, dlatego wyzwania stawiane przed osobami na stanowiskach informatycznych rosną. Moment, w którym obowiązki jednej osoby powinny zostać rozdzielone pomiędzy kilku pracowników często nie jest wystarczająco szybko dostrzegany przez pracodawcę. To jeden z podstawowych czynników wpływających na częste zmiany pracy w tej dziedzinie.

19.01.2004
13:57
smile
[83]

kapucyn5 [ Junior ]

bueheheeee mam dyplom jednego z dwóch najlepszych uniwerystetów w tym kraju, znam 2 języki, 3 się uczę pomimo, że wiele razy już usłyszałem sorry, ale jesteś over qualified :(((((((((. Pracy szukałem od 4 roku i dupa... Teraz może od lutego zacznę praktyki(oczywiście bezpłatne i oczywiście załatwiane) w Agorze... A gazetka Wyborcza w poniedziałek pierdoli ludziom, że się trzeba starać etc. szkoda tylko, że o tym praktykach nie było nawet żadnego ogłoszenia - sami znajomi znajomych...

19.01.2004
19:18
[84]

Qbaa [ Generał ]

marcinoo i TzymischePL
dzięki za odpowiedzi, teraz kapuje co to "ten" helpdesk :)

TzymischePL ---> Ja mieszkam w Myslowicach :) - właśnie pamiętałem z jakiegoś wątku, że gdzieś z tych okolic

ps
kurde pisałem tamtego posta na szybko i ...
w jaką teraz masz prace - oczywiście bez tego w :)
po pytaniu o szanse na prace miał być uśmieszek, bo wygląda to chyba troche śmiesznie co nie? ale fajnie że mnie nie wyśmialiście :D

19.01.2004
20:15
[85]

TzymischePL [ Senator ]

Stellincia ===> Prosze, nie przytaczaj juz tych bzdur z GW. Takich pierdol to dawno nie czytalem :))))
Zastanawia mnie skad oni biora te sciezki :))))) Chyba jakis idiota/idiotka rzuca lotkami w sciane na ktorej sa nazwy stanowisk....

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.