
Makaronius [ Legionista ]
Czy nie drazni was przeklinanie w piosenkach???
Mam pytanko...Czy nie drazni was przeklinanie w piosenkach???
Dalamar [ Konsul ]
Absolutnie nie :)

Łukasz [ NetSlave ]
Dlamnie zależy od chumoru. Jak mnie drażni to ich nie słucham.

Makaronius [ Legionista ]
Mnie tak bo mi rodzice tego spiewac zabraniaja:P

Paul12 [ Buja ]
A zacie ZHP ?
Paul12 [ Buja ]
W polskich mi nie przeszkadza, tym bardziej w angielskich songach.
munstrak [ Centurion ]
mnie nie drazni jak jest, nazwijmy to, uzasadnione... jak liryk bazuje na tekstach fuck, shit i bitch, tak sobie bo nie mialo sie pomyslu, zeby wstawic co innego to mnie wqrza

Makaronius [ Legionista ]
Mnie wkurzaja tylko polskie klniecia
tramer [ ]
zależy jaki jest ich stosunek bluzgów do reszty treści... jeśli zerknąć na np. "przeambitne" kawałki liroya, który przekleństw używa jako przecinków i kropek, a reszta to tylko zapchajdziura... to się rzygać chce :-/
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A mi to zwisa. Zwykle nie słucham wykonawców, którzy klna, ale to bardziej odnosi się do gatunku muzyki.

Makaronius [ Legionista ]
Bardzo drazni mnie to klniecie w Hip-Hop'ie i rapie. az mi sie zygac ich tekstami chce:(

owadd [ Legionista ]
No co ty.............. :P
Jaroh_KTJ [ Chor��y ]
Kazdy jest inny wiec jednemu to przeszkadza a innemu nie!!!

Makaronius [ Legionista ]
Co racja to racja ale od tego jest forum aby poruszc rozne tematy:)
davis [ ]
Bluzgi po polsku bardzo mnie wkurzają, a po angielsku niespecjalnie. Podobnie jak Makaronius nienawidzę hiphopowych tekstów, gdzie więcej jest bluzgów niż normalnych słów. Zresztą muzycznie też to jest do dupy.
fifalk [ fifalkowiec ]
davis, makaronius --> a moze dlatego nie drazni was przeklinanie w innych jezykach, bo nie rozumiecie kidy ktos przeklin a kiedy nie :))) HIP-HOP RULEZ btw. do wiekszosci tylko takie slowa trafiaja, bo jak sie powie dzieciakowi ze dragi sa zle to nie zrozumie :(( a jak sie powie 'inaczej' to moze zapamieta ...
anonimowy [ Legend ]
Jak w tej parodii piosenki o Bin Ladenie: Hands up Emir! Emir! Every motherfuck is clear!
ronn [ moralizator ]
bluzganie w granicach normalnosci i z sensem (np kazik) nie natomiast taki np nagly atak spawacza gdzie co drugie slowo to qrw4, tak
(K)leszcz [ Centurion ]
Posluchaj sobie kawalek Liroya ''Jak Tu Sie Nie Wkurwic'' a po przesluchaniu wstaw w miejsce slowa wkurwic slowo - wkurzyc... I jak? Troche inaczej sie tego slucha nie? Liroy np., uzywa przeklenstw do podkreslenia czegos (i tak wklada duzo emocji w 'rapowanie' jesli mozna tak powiedzes imho)..
Kryh [ Pretorianin ]
Polski HH jest totalnie do doopy. A Liryki to już wogóle sa "ambitne". Jakby ocenzurować texty to by został jeden beat bo akurat podkłady tesh żałosne...
Fantazyoosh [ sałatka z pora ]
Bluzgi mnie nie drażnią jeżeli śłużą podkreśleniu emocji i pojawiają się sporadycznie - nie mogą być esencją textu. Gożej jeżeli przekleństwa używane są jako wypełniacz treści, lub służa do budowania rymów - wtedy taka muzyka to dla mnie porażka. Jeżeli chodzi o polski hip-hop to nie zgodzę się, że jest do doopy - jest po prostu monotematyczny. Wiecie bloki, policja, palenie blantów i te klimaty. Ale są też wyjątki i tych słucham z przyjemnością. Chodzi o Kalibra 44, Paktofonikę, Fisza itd. Taki hip-pop cenię i lubię za alegoryczność textów i lekkość słowa, radość przekazu i różnorodność tematyczną.
Loczek [ Senator ]
Mnie przeklinanie nie drazni, jesli jest uzasadnione... W innym wypadku tez nie :) Paul12: Chodzi o ZHP, naglego ataku... Jesli tak to jest zaje**** ::))))))) A co do polskiego hip hopu to jest de best!!! Kryh: nie wiem o jaki hip hop ci chodzi... Jest tylko kilka zespolow w ktorych sa same przeklenstwa: NAS liroy (sux)
ShatteR [ Pretorianin ]
a czym by byl najlepszy polski hh bez klniecia ;p moi rodzicie tez za tym nie przepadaja :)

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
A mnie brzydkie texty z zagranicznych piosenkach nie przeszkadzaja, za to jak slysze poslki hip-hop z co drugim slowem na k...i ch...i p... to mi sie niedobrze robi:<
Thornag [ Konsul ]
Przeklinanie hmm.. właściwie nie przeszkadza. A jak fajnie TedewSPORCIE ich używal do rymów ;;))

grzechu74 [ Centurion ]
raczej mnie nie drażni

KoRasS [ Centurion ]
jak jest uzyte w celu podkreslenia czegos, to nie przeszkadza ,a jak stosowane jest czesto i bez jakiegokolwiek celu potrafi zepsuc cala piosenke..

Kłosiu [ Senator ]
Jak mnie drazni to nie slucham :). Ale generalnie to nie.

anonimowy [ Legend ]
Bardziej od "bluzgackich" tekstów drażnią mnie szczyle na ulicy co potrafią takąwiązankę sobie puścić że uszy więdną........

Dycu [ Centurion ]
hip-hopu slucham sporadycznie... ostatnio Paktofonike (sa super). uwazam ze Paktofonika prezentuje prawdziwy polski hip-hop. glebokie, zawile i zarazem sensowne teksty, nie przesadzaja z przeklinaniem (tyko do podkreslenia sytuacji)... i sa wogule super. przeklinanie mi nie przeszkadza, bo slucham tylko tego co mi sie podoba, jak przeklinaja za duzo to daje se pokuj... no wiecie co niektorzy w ten sposob szpanuja, a ja nie przepadam za szpanerami. jaki z tego moral??? Paktofonika GORA!!!
AŚKA [ Centurion ]
A to niby czemu???? Jasne że nie a jak komuś to przeszkadza to poprostu niech tego nie słucha i juz. Pozdrowionka Asia.
Barthez) [ Konsul ]
Powtórzę to co wielu powyżej: przekleństwa nie przeszkadzają, jeżeli są uzasadnione ( przez np. podkreślenie czegoś, zaakcentowanie ). Jeżeli ktoś pisze piosenkę, żeby dzięki tym gęstym bluzgom, lepiej sprzedać ( np. z zagranicznych ostatnie Limp Bizkit ) to mnie to wkurza. Przekleństwa z założenia nie są złe. Dobrze wplecione bardzo fajnie wychodzą ( np. Kazik albo z zagranicznych Papa Roach ). No a osobny temat to czy hh musi istnieć z tyloma przekleństwami ( ja się nie wypowiadam może na razie, bo hh nie słucham i oólnie "nie trawię ). Przekleństwa takich 12-latków na ulicy są bardzo wkurzające.
tramer [ ]
ja nigdy nie przepadałem za hip-hopem, zwłaszcza polskim - bo to zawsze były takie psychoterapie dla "podwórkowych chopakuf" - ale jak zaczynają gadać o czymś innym niż dawanie życiowych rad dla niedoświadczonych życiem to chętnie posłucham :-) tak więc miło mi się słucha Kalibra (malutko bluzgają), ostatnio z ciekawości Paktofoniki (chociaż to jest już marny skład jak dla mnie, po samobójstwie M. znaczy się) - i trochę Fisza (który ma bardzo dobrą muzykę, ale teksty... może i treść jest sensowna, ale forma żenująca).
tramer [ ]
najdowcipniejszy był kiedyś Liroy, twierdząć że dzięki kupie bluzgów trafia do młodzieży, a dzięki temu bardzo im pomaga (bo w końcu ma takie życiowe teksty, co kawałek to o tym jaki jest z niego wypi$#$#@ i wspaniały gość... eh)

LA Lamma [ Konsul ]
Wulgaryzm jest środkiem stylistycznym, i skutecznie podkreśla ładunek emocjonalny tekstu i muzy:)))

LA Lamma [ Konsul ]
Ale o Liroyu nie mówcie, bo się porzygam.
tramer [ ]
no Liroy jest przedstawicielem tej beznadziejnej skrajności. jego "muza" jest za bardzo "emocjonalna" :-)
ronn [ moralizator ]
a slyszeliscie slynny wywiad z liroyem w radiostacji? jest zaje... ekhhm to znaczy swietny :)

gumpel [ Centurion ]
Ja nie lubie zabardzo jak klną w piosnkach ale jak jest ich ograniczona ilosc to można przymknąc na to oko.hip-hop'u polskiego jako calosci ale wybrane sqady pardzo lubie bo ograniczaja sie z przeklinaniem i maja text'y z sensem
wolkov [ |Drummer| ]
Polecam zespol Kury, plyta "Polovirus", swoim przeklinaniem pietnuja to co najgorsze w naszym szarym kraiku, a do tego z ogromnym poczuciem humoru, mozna sie zlac ze smiechu :)