GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Martwy komp - czyzby plyte szlag trafil???

08.01.2004
19:17
smile
[1]

tomirek [ ]

Martwy komp - czyzby plyte szlag trafil???

Krotko i zwiezle.
Odebralem kompa dla kumpla ze sklepu. Wkladam grafike (kupiony bul bez) odpalam kompa.... Wszystkie wiatraczki chodza, dysk pracuje, CDRW miga ale.... ale monitor sie nie wlacza, plyta nie wydaje zadnych pikow. Martwa cisza...
Sprawdzilem na dwoch kartach graficznych i nic...(jedna w tej chwili pracuje w moim kompie). Moim zdaniem plyta glowna jest martwa...

08.01.2004
19:18
[2]

wysiu [ ]

No prawdopodobnie. Zanies do sklepu, niech na miejscu zloza i uruchomia.

08.01.2004
19:34
[3]

Big Money [ Senator ]

Zmien moze w biosie na bootowanie z hdd :) Bo migajacy cdrom wskazuje ze winda chce sie uruchomic z płytki :)

08.01.2004
19:37
[4]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Big Money ---> nie rob sobie zartow...
skoro monitor sie nie wlacza znaczy ze jest caly czas w stanie uspienia, a to znaczy ze cos jest nie tak sprzetowo..
jesli byloby to co mowisz, wyswietlil by sie komunikat typu No system disk czy cos takiego...

08.01.2004
19:44
[5]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Najprawdopodobniej.
Miałem takie same objawy jak mi się płyta spaliła. Prąd przepływał, wiatraki się kręciły, ale nie było żadnego działania.

08.01.2004
19:47
[6]

Buczo_cm [ Mikado ]

Równie dobrze mógł paść procek. Ale takie objawy ewidentnie kwalifikują się do oddania do serwisu. Jeśli wszystko dobrze podpiołeś to nie możesz nic naprawić na miejscu.

08.01.2004
19:48
smile
[7]

Big Money [ Senator ]


banan << bynajmniej sobie nie robie zartów... U mnie to sie dokałdnie w taki sposob objawiało jak kiedys sobie zmieniłem botowanie zamiast hdd na cd .

08.01.2004
19:52
smile
[8]

tomirek [ ]

Ech... rano trza bedzie jechac i reklamowac.
Najdziwniejsze jest to, ze bylem swiadkiem jak w sklepie komp rusza. Wyjeli z niego grafike, zapakowali. Przyjechalem do domu. Odstawilem go w kacik i po 1,5h rozkrecilem (zimno na dworze jest), wlozylem grafe i... reszta wiadoma.
Pierdzielona elektronika. Albo w samochodzie nim za bardzo wytrzeslem :) albo cos innego. Cholera wie co. Karte wlozylem dobrze (zreszta zle sie nie da wlozyc a poza tym robilem to setki razy). Po prostu w drodze miedzy sklepem a domem komp sie zepsul :(
Szkoda mi tylko kolegi, dla ktorego mial byc bo chlopak sie cieszyl jak dziecko, ze dzis bedzie mial swoj pierwszy, upragniony komp... :(((

08.01.2004
19:54
smile
[9]

tomirek [ ]

Big Money --->>> oj chyba robisz sobie zarty... Ciekawi mnie jak zmieniles ustawienia w BIOSIE bez monitora????? No w koncu piszesz, ze miales tak samo....
Poza tym jak odpalasz kompa nagrywarka ZAWSZE przez chwile zamiga!!!!!!!!!!

08.01.2004
19:55
smile
[10]

SirGoldi [ Gladiator ]

Hmm mialem podobna sytuacje . Kupilem kompa w sklepie wszystko dzialalo (na dodatek u znajomego) przyjezdzam do domu a tu RAM sie [email protected]@@ (doszedlem do tego po tygodniu :/) (wszystko wyszlo w 3D Marku bo co chwile mi sie komp restartowal a szczegolnie w 3D Marku wiec to musial byc RAM) Plyta glowna tez juz jedna poszla i identycznie jak tobiee wogole sie nic nie dzialo! Na 100% masz walnieta plyte glowna!!!!

08.01.2004
20:00
smile
[11]

SEW [ Generał ]

Ja podobne problemy mialem w dwoch przypadkach. Raz jak kkosc RAM minimalnia wyszla-nie wiedzialem co sie stalo wiec wyciagnolem ram i wsadzilem spowrotem-pomoglo
W drugim przypadku walnal mi procek i chodzil tylko na 100, po przelonczeniu na 1333 chodzilo "normalnie" (tylko ze jako 1150, anie 1535 :)

Wiec ja bym sprobowal zresetowac bios, ale pierwszym moim krokiem byloby ponowne wlozenie ramu

PS(nie czytalem calego watku, wiec jezeli ktos juz to napisal to bardzo przepraszam :)

08.01.2004
20:01
[12]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Skoro w serwisie działało to moze wina elży gdzies na złaczach, coś sie obluzowało, albo co? Było kompletnie padniete juz przy pierwszym uruchomieniu?

08.01.2004
20:02
[13]

Big Money [ Senator ]

tomirek << o rany... nie dociera do Ciebie co pisze?? Zmieniłem ustawienia biosu jak komp normalnie działał, pozniej przy właczaniu monitor sie nie właczał.

08.01.2004
20:02
[14]

tomirek [ ]


SEW --->>> w takim przypadku pierwsze co sie robi to sprawdza sie czy wszystko siedzi na swoim miejscu, co tez oczywiscie natychmiast uczynilem. Na 99% zdechla plyta i jutro niech sie w sklepie martwia. Ja tam umywam raczki. Komp juz jest w kartonie i czeka na wizyte w sklepie. Nie chce mi sie ponownie wszystkiego sprawdzac....

08.01.2004
20:03
smile
[15]

tomirek [ ]


Big Money --->>> bardzo cie prosze przeczytaj UWAZNIE moj pierwszy post!!!!!!!!!!

08.01.2004
20:14
smile
[16]

Zgred [ Konsul ]

Sprawdź pamięci, wyjmij, wsadź z powrotem.

08.01.2004
20:24
smile
[17]

tomirek [ ]

LUDZIE!!!!!!!!!!!! ZANIM NAPISZECIE COKOLWIEK WYPADA PRZECZYTAC WCZESNIEJSZE POSTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

08.01.2004
20:26
smile
[18]

tomirek [ ]

Nie dotyczy to oczywiscie wszystkich piszacych w tym watku :) Na szczzescie czesc czyta wczesniejsze posty zanim cos napisza :)))

08.01.2004
20:36
smile
[19]

OSZKI [ VL ] [ Sniper ]


tomirek >>> czego sie nie zrobi dla posta ??? :P
no ale ja mysle ze tak juz ktos mowil wczesniej ze moglo sie cos obluzowac chociaz to maloprawdoodobne ale nie sadze zeby plyta mogla pasc od temp (ale mozliwe) chyba ze gdzie przygrzmociles po drodze to wtedy tak :/

08.01.2004
20:48
[20]

luton [ Konsul ]

--> Tomirek
moim zdaniem wart otez sprawdzic zaslilacz...na jakim jedziesz?

08.01.2004
20:55
smile
[21]

Widzący [ Generał ]

tomirku jest jeszcze jedna możliwość ( mnie niedawno się przydarzyła) karta graficzna zbyt obciąża szynę AGP i płyta nie kończy POSTu. Może być tak że karty których używałeś są starsze od tej w sklepie i system się nie podnosi.
Można próbować odpalić na jakiej staruszce PCI dla pewności.

08.01.2004
20:58
[22]

tomirek [ ]

Widzący --->>> w sklepie komp odpalany byl na Rivie TNT 32MB a w domu... na Rivie TNT 32MB i na radeonie 9100 wiec karty z jakby dwoch epok.... A karty PCI niestety nie posiadam

08.01.2004
21:03
[23]

hugo [ v4 ]

powiem tylko że moja płyta dawała te same objawy..... ale dlatego że miałem za słaby zasilacz...

08.01.2004
21:22
[24]

Plantator [ spamer ]

ja miałem takie same objawy gdy zapomniałem podłączyć zasilanie do monitora :)

08.01.2004
21:53
[25]

Fett [ Avatar ]

możliwe że Ci się odpiął jakiś kabelek ? To były myśli pozytywne, negatywne - płyte szlag trafił

08.01.2004
21:57
smile
[26]

tomirek [ ]

Plantator --->>> :)))))

hugo, luton --->>> zasilacz 300W a komp raczej "biurowy" bez wypasu wiec spoookojnie wystarczy (poza tym w sklepie chodzil)

Fett --->>> twoje negatywne mysli sa sluszne :) Jutro zarzadam wymiany plyty

08.01.2004
22:04
[27]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

luton -Jakby padł zasilacz to by nie usłyszał dysków twardych, wentylatorów itp...

Raczej płyta główna, moze procek. Spróbuj zrobić reset CMOS, moze kolega bawił się w OC? :)

08.01.2004
22:26
[28]

luton [ Konsul ]

--->Hamster
wcale nie musial pasc zasilacz....tzn. nie calkowicie..ja tak mialem u siebie na epoxie 4G4A+ z 400 zasliaczem gowniana chinszczyzna....diody sie swiecily, wentylatory krecily ale czarny ekran...wiec wyminialem wszystko po kolei....a na koncu okazalo sie ze to zasilacz ( to byl akt desperacji z mojej strony:)...chyba Hugo mial ten sam problem...ale wszyscy fachowcy w serwisie mowili ze to niemozliwe zeby to byl zasilacz..co smieszniejsze jak im ten zaslilacz zawoizlem to stiwerdzili ze jest sprawny...

08.01.2004
22:34
[29]

winner [ Generał ]

dokładnie to może być zasilacz,ja miałem podobne objawy komp sie odpalał ale monitor nie i niestrartował komp CD romy świeciły,i okazało sie że to zasilacz miałęm 300W Modecoma Feel V.szrot!

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.