GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy & SF oraz ich dzieła cz. LVIII

31.12.2003
11:25
[1]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy & SF oraz ich dzieła cz. LVIII

W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i s-f, choć zdarzają sie również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą ksiażkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach.

Aha - prosze sie nie bać tego Martina w tytule ;-PPP

A poniżej proponowany kanon fantasy i sf czytelników wątku

George R.R.Martin - „Pieśń lodu i ognia”
J.R.R. Tolkien - „Władca Pierścieni”
Andrzej Sapkowski - „Wiedźmin”
Steven Erikson - " Malazańska Księga Poległych "
Glen Cook - „Czarna kompania”
Roger Zelazny - „Amber”
Robert Howard - „Conan”
Feliks W. Kres - „Księga Całości”
Glen Cook - „cykl o Garrecie”
Tad Williams - „Pamięć, Smutek i Cierń”
U. Le Guin - „Ziemiomorze”

Frank Herbert - „Diuna”
J.Zajdel - "Cylinder van Troffa", „Limes inferior”
Strugaccy - "Ślimak na zboczu", „Piknik na Skraju Drogi”
Philip K. Dick - "Ubik"
Wells - "Wojna Światów"
Joe Haldeman - “Wieczna Wojna”
Alfred Bester - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"
William Gibson - "Neuromancer"
I. Asimov - „Fundacja”
Wiśniewski-Snerg - „Robot”

Rekomendacje:

China Mieville "Dworzec Perdido"

Strony, które kazdy fantasta znać powinien:
www.gildia.com - chyba najlepszy polski serwis informacyjny
www.valkiria.net - inny serwis
www.katedra.net.pl - jeszcze inny serwis :)
www.rpg.net.pl Serwis Poltergeist, wszystkie dosyć podobne do gildii.
www.wrak.pl - serwis o komiksach
www.esensja.pl - magazyn literacki
www.avatarae.republika.pl - takze magazyn literacki
www.fahrenheit.eisp.pl - to samo, pod redakcją Dębskiego
www.slowo.prv.pl - magazyn literacki, który powstał po zakończeniu działalności Srebrnego Globu, zawiera sporo opowiadań
www.biblionetka.pl - netowa baza danych o ksiażkach, dopiero sie rozwija.
www.plan9.art.pl - amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta.
www.radiorivendell.com - radio internetowe
www.science-fiction.pl - strona miesięcznika Science Fiction
www.locusmag.com - strona czasopisma Locus.
www.fantastyka.pl - strona Nowej Fantastyki, aktualizacje widzi od święta.
www.georgerrmartin.com - strona autora z tytuly wątku.
www.malazanempire.com - strona o cyklu Stevena Eriksona
www.sapkowski.pl - chyba nie trzeba przedstawiać
free.polbox.pl/i/ignite/szalona.htm - stronka Agnieszki Hałas
www.fantastyka.now.pl - bardzo dobrze zaopatrzona księgarnia specjalizujaca się w fantastyce i tematach pokrewnych (gry RPG i komiksy)
www.innyswiat.pl - stronka zawiera teksty związany z fantastyką
www.serwis-komiksowy.pl - witryna ta oprócz aktualności posiada również archiwum ze zdjęciami okładek i krótkim opisem większości komiksów, jakie ukazały sie w Polsce
www.fantazin.korba.pl - spora liczba opowiadań
hitalia.rotfl.eu.org -historii zapoczątkowanej w Feniksie
I kilka stron z grafikami, niekoniecznie fantastycznymi:
www.imagenetion.com
republika.pl/artarka_top
www.artfan.net
www.fantasya.net
thor.compnet.ru/dreams

OGŁOSZENIA PARAFIALNE

Jako że nie dostałem gotowego tekstu to informuję jedynie, że jeśli chcecie powrotu Lecha Jęczmyka na łamy NF to slijcie do nich maile pod adres [email protected] (chyba).

Poprzednia część:

31.12.2003
11:29
[2]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Powyżej grafika Luisa Royo evolution.

Azorski-->Jhereg wyszedł wczesniej, w 1983 a nie 84 jak napisałem.

Wyszedł nowy numer Ubika:

Ubik - numer 4 - 2003

LITERATURA

Rudy Rucker Soft death
Siergiej Łukjanienko Nastaje świt (wybrany fragment)
Eryk Algo Nowy gracz.Epizod tajski
Joanna Wydrych Utrupce
Michał Choiński Pajęczyna

SYLWETKI
Rudy Rucker

KRYTYKA
Andrzej Świech - Zapomniane historie przyszłości. Nieznana sława Prusa
Sławomir Spasiewicz Talib: rewolucje

RECENZJE I OMÓWIENIA
Tomasz Jan Tkaczyk - Hurtownia światów. Breakoff. Overload
Jakub Chomicki Siostra Zbawiciela
Konrad Walewski Jądro ciemności mechanicznej pomarańczy

FELIETONY
Konrad Walewski - Pod prąd. Odyseja intertekstualna
Jacek Dukaj Lata tłustej szarańczy
Jakub Chomicki, Andrzej Świech Wyobraź to sobie

FORUM
Philip K. Dick - geniusz czy grafoman?

GALERIA
Mariusz Sergiejew

31.12.2003
11:41
smile
[3]

garrett [ realny nie realny ]

wczoraj kupiłem sobie sliczny kalendarz z grafikami Royo, tylko która kobieta się zgodzi by taki na ścianie wisiał :)

przy numerze 3 Ubika stwierdziłem że jestem chyba za głupi na ich poziom :)))

i Wszystkim życzę Szcześliwego Nowego Roku 2004...duzo radości bo zawsze może być jeszcze lepiej :)

31.12.2003
11:50
[4]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Garrett-->która? Ślepa ;-)) (chyba, że to kalendarz 3D :P)

Udanego Roku 2004!!

31.12.2003
12:09
[5]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> Ja już "Ubika" nie będę kupował. Raz, że jak dotąd nie znalazłem tam żadnego opowiadania, które by mi się podobało, a dwa... to pewien facet, sekretarz redakcji, który zamieszcza w "Ubiku" swoją publicystyką, niejaki pan Konrad Walewski, a który w ostatnim 3 numerze tego pisma wpienił mnie okropnie.
To typowy wg mnie przypadek krytyka, który opisany został dokładnie w ostatnim zbiorze felietonów Ziemkiewicza.
Zdania typu:
- " 'Wysiłek' i 'trud' to słowa, które kultura masowa najchętniej usunęłaby ze słowników i ludzkiej świadomości";
- "Gdybym był pisarzem fantasy w Polsce, to po przeczytaniu takich książek, jak "Aegypt" Crowleya (miłośnicy Conanów, Onanów i innych wywijaczy mieczami zwykli mówić o takich powieściach, że "nic się w nich nie dzieje i nie wiadomo o co chodzi") [...] sczezłbym jak pies z zazdrości." itd. itd. - są na porządku dziennym, nie chce mi się więc przynudzać tu Was kolejnymi cytatami, ani wpadkami typu: "Nawiasem mówiąc ciekaw jestem czy kiedykolwiek w Polsce pojawią się ksiażki Steve'a Eriksona [...] i jaki będzie ich los..." - co sugeruje, że pan Walewski niezbyt jednak orientuje się w tym, co w Polsce wychodzi (co nie przeszkadza mu w zabieraniu na ten temat autorytatywnego głosu, o czym dalej).

Jednym z artykułów we wspomnianym numerze "Ubika" jest rozmowa ze Szmidtem, Pilipiukiem, Świechem i - jakże by inaczej - panem Walewskim, pt. "Jaka jest współczesna polska fantastyka?"
Oto stwierdzenie pana Walewskiego na temat obecnej sytuacji polskiej fantastyki: "Istotnie, książek wydaje się sporo [...] pojawia się coraz więcej fantastyki niedobrej, niechlujnej literacko a nawet głupiej".
Na pytanie "jak polska fantastyka wygląda na tle fantastyki światowej?" pan Walewski odpowiada: "Z polską fantastyką sprawa ma się podobnie jak z polską piłką nożną: tu w kraju lubimy robić wokół niej dużo szumu [...] kiedy dochodzi do konfrontacji, prawda okazuje sie druzgocząca: ani polska fantastyka ani piłka nożna nie są w stanie nie tylko konkurować, ani w ogóle podjąć jakiegokolwiek dialogu z tym, co dzieje się na Zachodzie".
"Na tle tego, co powstaje w obszarze kultury anglojęzycznej [...] polska literatura nie ma zupełnie nic do powiedzenia ani pod względem konceptualnym ani literackim. [...] biorąc pod uwagę to, co publikuje się ostatnio, można wręcz mówić o tym, że literatura SF/fantasy w Polsce zamiast się rozwijać, cofa się..."
Pozostawię to bez komentarza.
Dalej. W odpowiedzi na pytanie: "Czy wśród młodych autorów jest ktoś, kogo można by nazwac w przyszłości autorem światowego formatu?" rozmówcy wymieniają m.in. Evę Snihur, Sapkowskiego, Dukaja, Orbitowskiego. A kogo wymienia pan Walewski? Nikogo. Ten pan zastanawia się nad wielce frapującą kwestią, "czy przez młodych autorów rozumie się tutaj pisarzy młodych wiekiem [...] czy dorobkiem?"
Zupełnie mnie jednak rozbroiła odpowiedź na następne pytanie, która obrazuje, jak bardzo pan Walewski zna się na polskiej literaturze SF/fantasy, i na jakiej podstawie wypowiada o niej takie autorytatywne i negatywne opinie.
"Jako amerykanista czytam w większości literaturę publikowaną w języku angielskim, a tym samym mój kontakt z polską fantastyką jest nieco ograniczony [...] Niemniej jednak to głównie moi studenci zapewniają mi chyba w miarę miarodajny kontakt z tym, co się obecnie na polskim rynku fantastycznym dzieje."
A o Kresie pisze: "Żałuję że [...] nie rozwinął się w nieco innym kierunku". Czyli co? Jakby nie pisał fantasy, to byłby dobrym pisarzem???

Ręce i nogi opadają.

I jak to się ma do stwierdzenie tenże samego pana, w jego artykule:
"ileż to razy spotykałem sie z ludźmi, którzy po lekturze trzech powieści Gibsona uważają się za specjalistów od cyberpunka i dumnie obnoszą się ze swoją 'wiedzą', inni po przeczytaniu Władcy pierścieni oraz cyklu Sapkowskiego o wiedźminie są głęboko przekonani, że wiedzą już wszystko o fantasy i gotowi są pouczać innych, chętnie przydając sobie nimbu znawstwa. Najgorsze przy tym jest to, [...]że oni uważają to za oczywiste".

No cóż, chyba właśnie poznaliśmy kolejną taką osobę...

PS. Sorki za przydługi post, ale musiałem jakoś odreagować ;))

31.12.2003
12:17
[6]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->dobre ;-)) Uwielbiam takich ludzi, szkoda tylko że dopuszczaja ich do pisania/mówienia bzdur na szerzym forum niż własna klatka schodowa. On nie zauważa, że sam sbie zaprzecza? Cóz, grunt to dobra opinia o sobie, a reszta jest mało ważna.

Ubik Philipa K. Dicka. Książka daje niezłego kopa. Nie jest moją silną stroną myślenie abstrakcyjne, więc niektóre fragmenty powieści znajdowały się poza moim poziomem percepcji. Fabuła zakręcona, kilkakrotnie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, zmienia punkt widzenia czytelnika na całość. Niewielu pisarzom udaje się mnie w ten sposób zaskakiwać, ale Dickowi się udało. Ma na to po części wpływ nierealność stworzonej rzeczywistości, zbyt duża liczba czynników kompletnie obcych. Książka bardzo dobra, choć Człowiek z Wysokiego Zamku podobał mi się bardziej.

31.12.2003
12:43
[7]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> I "dzięki" temu stracił kolejnego kupca ;))

Arkadij i Borys Strugaccy - Drapieżność naszego wieku
Dziwna książka. Bardzo rzadko nie wiem, co o danej powieści napisać - a teraz jestem właśnie w takiej sytuacji. Będzie więc krótko: dobrze mi się czytało - jak większość książek Strugackich, choć nie do końca pojąłem, o czym to było ;)

31.12.2003
15:08
[8]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->nie ma to jak treściwa i szczera recenzja ;-)

Beznadziejny jest nowy kolor kategorii, zlewa siez pozostałymi...

01.01.2004
11:35
[9]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wehikuł czasu Herberta George’a Wellsa. Niezbyt optymistyczna wizja rozwoju ludzkości. Bohater przenosi się daleko w przyszłość. Ku mojemu zaskoczeniu ludzkość po osiągnięciu wysokiego stopnia rozwoju popadła w stagnację i zdegenerowała się do dwóch gatunków – cieszących się życiem i infantylnych Elojow oraz żyjących pod ziemią drapieżnych Morloków. Według mnie jest to najlepsza książka Wellsa jaką czytałem, dodatkowo wyznacza drogę, którą poszło niewielu naśladowców.

02.01.2004
12:11
[10]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yendi Stevena Brusta. Drugi tom przygód Vlada Taltosa. Akcja dzieje się przed pierwszą częścią. Wyjaśnione zostaje trochę tajemnic, ale chyba jeszcze więcej pojawiło się nowych. Skonstruowane nieźle i znalazłem tylko jedną drobną nieścisłość z pierwszą częścią. Dowiadujemy się jak Vlad zdobył własny teren i opowiada historię wojny z sąsiadem, która z resztą okazuje się przykrywką dla intrygi mającej kilkaset lat. Wątek dedektywistyczny jest słabiej rozwinięty. Denerwuje trochę sposób uzyskiwania informacji - po prostu zleca ich zdobycie komuś i po pewnym czasie je otrzymuje, ale nie wiadomo nic o sposobie ich pozyskania. Tłumaczenie jest niezłe, ale nie zostały przetłumaczone nazwy własne broni czy restauracji. Z resztą to samo było w poprzedniej części.

02.01.2004
12:13
smile
[11]

garrett [ realny nie realny ]

widziałem Rotka w kinie..jeszcze ep 3 SW i moge umrzeć wiedząc ze widziałem wszystko co najlepsze :)

02.01.2004
12:36
[12]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Garrett=>Ja dziś idę na maraton. "Wyprawa" i "Dwie Wierze " wersja reżyserska. No i oczywiście "Król" w sumie ok 10 godzin w kinie.

02.01.2004
12:40
[13]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Garrett-->ja bym z tym umieraniem poczekał, aż Martin skończy pisać, przynajmniej Feast for crows ;-))

A poza tym jesteście masochisci, ja 10 godzin w kinie za nic bym nie wytrzymał. Na rotk pójdę sobie pewnie w tygodniu, a te 3,5 h to i tak bedzie dużo.

02.01.2004
13:37
[14]

Azorsky [ Konsul ]

Shadow ---> Honor zwrócić muszę. Masz rację. Z bólem.

02.01.2004
13:37
[15]

Azorsky [ Konsul ]

Shadow ---> Honor zwrócić muszę. Masz rację. Z bólem.

02.01.2004
13:53
[16]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Azorski-->na pocieszenie pozostaje fakt, że kopia jest lepsza od oryginału i to pod prawie każdym względem.

02.01.2004
14:16
[17]

Szenk [ Master of Blaster ]

Jerzy Grundkowski - Lancelot znad Renu
Podróżnik w czasie z totalitarnego państwa przyszłości - jako żywo przypominającego chociażby były ZSRR - trafia do średniowiecznej Europy, w której Arabowie pokonali Franków pod Poitiers i opanowali kontynent Europejski, zatrzymując się nad Renem.
Ten krótki opis obiecuje więcej, niż spełnia książka, będąca w większej części opisem cywilizacji islamu w średniowieczu, po której wędruje główny bohater.
Wstawki z przyszłości, sceny dziejące się w państwie totalitarnym i motyw wędrówki w czasie bohatera, zdają mi się wsadzone na siłę; są zupełnie niepotrzebne i praktycznie nic nie wnoszą do fabuły. Równie dobrze moglibyśmy czytać opis podróży kogoś z ówczesnych czasów, gdyż - oprócz paru wzmianek i scen dziejących się w Europie, m.in. na zamku Lancelota - poznajemy głównie ziemie i w naszej historii opanowane przez Islam, bądź z nim graniczące: Konstantynopol, Bagdad, Basrę itp.
Sama wędrówka też nie niesie jakichś większych emocji, wszystko opisane jest albo zbyt skrótowo i pobieżnie, albo odwrotnie - autor szermuje licznymi dygresjami związanymi z historią i obyczajowością cywilizacji islamskiej.

Tylko dla nieuleczalnie chorych wielbicieli historii alternatywnych, lub historyków z zamiłowania - choć nie wiem, czy "oba rodzaje" będą ustatysfakcjonowane. Dla mnie pozycja średnia, choć - muszę przyznać - nie korciło mnie, żeby lekturę przerwać w połowie.

02.01.2004
20:15
smile
[18]

el f [ RONIN-SARMATA ]

I po Sylwestrze...

Garrett

A nie chcesz poczekac na ekranizację Hobbita ?

03.01.2004
12:01
[19]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Teckla Stevena Brusta. Trzeci tom przygód Vlada Taltosa. Najpoważniejszy jak do tej pory. Cawti, żona Vlada, zostaje aktywistka w ruchu rewolucyjnym mającym na celu poprawienie losu ludzi i Teckli (rolników). Nasz bohater tego nie pochwala i stale przed dylematem co robić. Musi ratować żonę, związek kosztem nawet własnego życia. Skłania go to też do przemyśleń nad własnym spojrzeniem na świat i własną profesję. W cieniu tych rozważań fabuła trochę umyka i sprawia wrażenie niedopracowanej miejscami. Mimo tego czyta się bardzo przyjemnie.

04.01.2004
02:47
[20]

Azorsky [ Konsul ]

Lehane "Rzeka tajemnic" - Mystic River w oryginale, a wspominam bo pono Clint E. według tego film nakręcił. Szczerze mówiąc takie sobie - 4/10. Fabuła tak zakręcona że moja córka się połapie (a ma 2 i pół roku). Zagadka żadna, napięcie niewielkie. Jedyny plus że nie kończy się w 100% a jedynie w 60 przysłowiowym gwieździstym sztandarem.

Stephen King "Buick 8" Albo ja wyrosłem albo Mistrz zszedł na psy. Krótka historyjka która może uchodzić za grę wstępną ale nie za pełny coitus. 3/10. Podtrzymuję tezę o samospełniającej się przepowiedni Kinga z którejś z jego książek, że straci talent a agentowi podsuwać będzie odpady z sejfu, których przed wypadkiem nie śmiałby ruszać.


I może off topic - obejrzałem "Fight Club" - duuuża jazda :)

04.01.2004
09:20
[21]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Azorski-->Fght club to jeden z moich ulubionych filmów. Swego czasu ogladałem go w kółko. Nieźle zakręcony, choć mam wrażenie, że pod koniec autorzy trochę się pogubili i nie wiedzieli jak zakończyć.

Prawo do powrotu Janusza A. Zajdla. Powieść dedektywistyczna dziejąca się na statku kosmicznym w drodze do odległej planety. Podczas podróży zdarzają się akty sabotażu, a członkowie załogi zapadają w dziwną śpiączkę. Kamil, szef ochrony, stara się rozwikłać problem popadając w lekką paranoję. Jest to zupełnie inna powieść Zajdla niż pozostałe które czytałem. Koncentruje się głównie na fabule i nie przemyca (a przynajmniej nie w dużej ilości) aluzji społecznych czy politycznych. Moim zdaniem całość przez to sporo traci.

04.01.2004
09:57
[22]

Azorsky [ Konsul ]

"Młot na czarownice" Piekary.. 8/10 Dobrze tylko szkoda że tak mało. Jedyny problem jest taki że intrygi w opowiadaniach są proste i ich rozwiązanie przychodzi zbyt łatwo panu MM. Ale cóż J.P. nigdy specjalnym intelektualistą nie był:) Dobra zabawa którą można z czystym sumieniem polecić. No i przestał pisać "Mój ten Kościej" - pewnie Piekara czyta nasz wątek :))))

A w kontekście ostatniej reformy służby zdrowia tekst roku 2004:

"Bowiem w stosunku do lekarzy należy stosować wymiennie bat oraz jeszcze więcej bata. Tylko wtedy można ich skłonić do stawiania właściwych diagnoz i przeprowadzania uważnych operacji"

04.01.2004
10:00
[23]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Azorski-->kto wie, w końcu bywa na forum to moze i tutaj zaglada... A cytat bardzo trafny ;-))

04.01.2004
14:09
[24]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Azorsky==> JA też ostatnio przeczytałem "Rzekę Tajemnic". Recke wrzuciłem do wątku o książkach Magdy. Więc tu nie będe się powtarzał. Powiem tylko tyle u mnie książka ma 9/10. Noc przez ną zarwałem. Tak zagadka żadna, akcji też nie wiele, za to świetnie skonstruowane postacie i ich psychika. Dla mnie jedna z lepszych rzeczy zeszłego roku, teraz się wybieram na film...

04.01.2004
21:34
[25]

garrett [ realny nie realny ]

moze by Piekare do naszych rekomendacji podrzucić ? chyba nie było słabej recenzji

05.01.2004
01:47
[26]

Azorsky [ Konsul ]

"Żmije i krety" Piątka. 2/10
Jest taki człowiek Mitnick; on ma zakaz zbliżania się do komputera prze ileś lat bo jest taki niebezpieczny. Piątek powinien taki dostać do wydawnictw. Ten człowiek powinien mieć zakaz publikacji. Choroba która go toczy tudzież pokłady opisywanych przez niego zwyrodnień wskazują wydatnie że nie powinien być czytany. Ten gość jest gorszy od "American Psycho". Czytaliście "Heroinę"? Zrozumiecie o co mi chodzi. Nawet taki palant jak Wojewódzki przyznał że Piątek jest szkodliwy społecznie (serio), propagując narkotyki.
Teraz wracając do książki. Spróbujcie przeczytać raz a potem drugi. Jak będziecie czytać drugi wykreślcie mazakiem to co jest o przemocy i dewiacjach seksualnych. (nie szkoda, bo raptem 20 zł a eksperyment ciekawy; stron jest jakoś tak 130). I zobaczcie co zostało :))) Niewiele. A do tego do bólu przewidywalna intryga. Jedyna zagadka na zapowiedziany tom 2 w tym momencie polega na tym czy Cesarz to Mistrz elfów czy jakiś inny elf. Wątki z inwersją czasową to dobry pomysł ale w wykonaniu Tarantino. Tu są pretekstem do pokazania kolejnych wymarzonych(doświadczonych) dewiacji pana P. Ja mam pomysł jak ktoś zna gościa to jest taki link poniżej; przekażcie - gość dystrybuuje w Polsce porno z dewiacjami - na tom drugi jak znalazł :/
I dlaczego 2 a nie 1? Bo krótkie.....


SPOILER
Dibbler - konstrukcja psychiczna postaci u Levine'a. Jakby ci to powiedzieć; dla mnie Batman miał sensowniejszą i bardziej przemawiającą. Problemy Nicholsona i Człowieka Pingwina bardziej mnie poruszyły. No bo kogoż tu mamy;
1 mordercę z wyrzutami który tłumi je po nocce z upoujny seksem. Seks jest z żonką która ma z 6 braciszków gangsterów
2 - ofiarę mordercy i gwałtu homoseksualnego w dzieciństwie. Ze strachu przyznaje się przed kolegą do czegoś czego nie popełnił i spływa z Mystic River. Jedyny godny uwagi motyw (sorry za sformułowanie) jest jego spedalenie w dzieciństwie. Temat wykorzystywania jest tak ograny w amerykańskiej pop-kulturze że nawet ziewać sie odechciewa.
3 no i pan policjant nie mający jaj żeby rozegrać kwestię z mordercą 1 postaci 2. Najbardziej płaska postać nic nie wnosząca do jako added value do ksiązki
Generalnie całość obraca się wokół problemu co by było gdyby David nie wsiadł do auta z pedałami, wsiedli wszyscy; wsiadł kto inny. I tak raru raru przez 400 stron.

05.01.2004
11:14
smile
[27]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Witam wszystkich w Nowym Roku !!!

Szenk ====> ja w UBIKA zwątpiłem po pierwszym numerze ale pan Walewski, to widzę specjalista wysokiej klasy :-))))
A tak wogóle, to chyba całkiem przestanę kupować gazety SF, jakoś tak wszystkie strasznie zmarniały :-(

05.01.2004
11:40
smile
[28]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Może kogoś to zainteresuje ??? Rany czy on to skończy w tym roku, a nawet jeśli, to kiedy doczekamy się naszego wydania ???!!!

YES, I'M STILL WORKING ON IT. HONEST.

Well, 2003 has come to an end... but sad to say, A FEAST FOR CROWS hasn't.

I'm getting closer, though, page by bloody page. Yesterday I finished another chapter, the forty-first (though I do move these chapters around as I write, so it probably won't be the forty-first when FEAST is finally published). It's a Davos chapter, his second in the volume.

I now have 911 manuscript pages in something very close to final draft form. I also have about eight additional chapters in fragmentary form, a couple of them fairly close to completion. But there's more that will be needed after that. I don't believe in saying, "Okay, I've got X number of pages, that's enough, I'll end the book." Each volume is a part of the overall story, but also needs its own beginning, middle, climax, and end to make for a satisfying read. As I have said here before, I am writing as fast as I can, but my first priority is to make the novel as good as it be.

The moment the book is done I will announce it here. The instant. The second. So if you visit this website, and this notice is still in place, it means I'm still writing. Various websites and bookshops have announced various publication dates, but until the book is actually finished and delivered, they are all pure guesswork.

No one really knows when A FEAST FOR CROWS will be finished, or when it will be published. Especially not me. When I do, know, I'll tell you here. For now, though, the only answer must remain, "As soon as possible."

Once again, I'd like to thank all my readers for their patience and support.


--George R.R. Martin, January 4, 2004

05.01.2004
14:34
[29]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Azorsky==> Zgodzę się że policjant wypadł kiepsko. Aje pan "były juz gangster" jest swietny.

A co do Piątka polecam komentarze na wp w książkach. Dopisujcie się bo krew mnie zalewa.

05.01.2004
18:44
[30]

Szenk [ Master of Blaster ]

Dibbler ----> Chętnie bym Cię wspomógł, ale nie czytałem tych kretów, więc nie mogę się zbytnio na ich temat wypowiadać...
------------------------------
Chyba przez czas jakiś nie będę zamieszczał recenzji przeczytanych książek, z tego prostego powodu, że... zacząłem czytać (znowu) "Pieśń..." Martina. Tak się złożyło, że nie czytałem jeszcze trzeciego tomu, więc to dobra okazja, żeby sobie przy okazji przypomnieć dwa pierwsze.
I znowu wsiąkłem. Pamiętałem, że to bardzo dobra książka, ale pamiętać, a przeżywać ponownie przyjemność płynącą z jej lektury - to nie to samo ;P

PS. Nie znacie może jakiejś stronki, gdzie byłaby dokładna mapa terenów, na których dzieje się akcja "Pieśni..."? :))

05.01.2004
19:09
smile
[31]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Szenk

Zajrzyj pod link - gdzieś tam chyba znajdziesz...

05.01.2004
19:17
[32]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja tylko na chwilkę bo jestem w trakcie reinstalki systemu.

Martin wcale mnie nie pocieszył, czy ktos ma gdzies pod ręką treść poprzedniej wiadomosci od niego i ile w tym czasie sie do przodu posunął?

05.01.2004
19:23
smile
[33]

Szenk [ Master of Blaster ]

el f ---> Dzięki. Kurczę, wypisałem sobie Martina w googlach, ale jakoś nie wpadła mi w oko żadna stronka z mapkami. Byłem nawet na tej, podanej przez Ciebie.
Ale do dwóch razy sztuka - wlazłem na nią jeszcze raz i... znalazłem mapki :))
Wreszcie wiem, gdzie są te Wolne Miasta i ziemie Dothraków, bo w książkach są tylko mapki północy i południa (nie mówię o trzecim tomie, do którego dopiero dojdę)

05.01.2004
21:35
[34]

garrett [ realny nie realny ]

Szenk --> nie czytales 3 tomu ? wrecz zazdroszcze :)

06.01.2004
08:25
[35]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Info od MAGa:

Po raz pierwszy w 2004 roku spotkanie z pisarzem fantasy. I po raz pierwszy w tym roku - Feliks W. Kres.
Autor zaprasza swoich fanów i wrogów na spotkanie do EMPiKu przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi w czwartek 8 stycznia o godz. 18.00.
Kres oddał już do wydawnictwa swoją kolejną książkę - Strażniczkę istnień, która ma ukazać się w lutym 2004.
Już w czwartek autor odpowiada na pytania o nową powieść. A już wkrótce na Nowej Gildii fragmenty książki.

06.01.2004
08:36
[36]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> Jaką nową? "Strażniczka istnień" wyszła w 1993 roku nakładem wydawnictwa Przedświt.
Chociaż - znając Kresa i jego "praktyki" - "Strażniczka..." będzie napisana praktycznie na nowo, tak jak to bywało z innymi jego utworami - co wydanie, to inna wersja ;))

garrett ----> Ano nie czytałem. Ćwiczyłem silną wolę, żeby doczekać do końca cyklu. Ale w świetle ostatnich wiadomości stwierdziłem, że mogę się nie doczekać. A nawet jak się doczekam, to będzie to na tyle odległe w czasie, że jak teraz przeczytam te 3 tomy, to już dawno zapomnę o czym były, gdy pokaże się 4 tom ;))

06.01.2004
08:39
[37]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->jest napisane kolejna a nie nową ;-)) I prawie na pewno będzie przerobiona. I mam nadzieje, ze za dużo z treści 3 częsci nie zdradzilismy. Myslałem, że juz wszyscy czytali ;-PP

06.01.2004
08:46
[38]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> Faktycznie, napisane jest "kolejną". Ale co się dziwić, jeszcze się do końca nie rozbudziłem ;P
Co do Waszych postów o treści trzeciego tomu Martina, to mój wzrok omijał je szerokim łukiem. Zresztą - to było już jakiś czas temu, a dla kogoś, kto nie czytał trzeciego tomu, a dwa pierwsze czytał już dość dawno, większość tych postów była "dosyć" niezrozumiała ;))

Mnie z kolei MAG przysłał informację, że mają zamiar wznowić zbiór opowiadań Gaimana "Dym i lustra" - wersję rozszerzoną. Jaką - kurka - rozszerzoną??? Chyba raczej wreszcie normalną i nie zubożoną :)) Ale to wstyd i hańba tak wyciągać pieniądze od czytelników.

06.01.2004
09:32
[39]

Yans [ Więzień Wieczności ]

A ta STRAŻNICZKA ISTNIEŃ, to do którego cyklu należy ?
A MAG, do cholery, to niech się lepiej weźmie za wydawanie następnych GARRETT'ów !!!!!!!

06.01.2004
09:44
smile
[40]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Yans

Strażniczka Istnień to była chyba pierwsza książkowa próba połączenia opowiadań ze świata Szereru, albo Prawo Sępów... nie pamiętam co wyszło wczesniej... skleroza, masełko ;-)

06.01.2004
11:14
smile
[41]

Szenk [ Master of Blaster ]

A mnie się cosik wydaje, że "Strażniczka..." nie należy do żadnego cyklu.
O ile dobrze pamiętam to było coś jakby o odkrywaniu i zasiedlaniu nowego kontynentu, na którym mieszkają wojownicze kobiety-koty, czy jakoś tak. Chyba że mi się coś pokićkało :))

06.01.2004
11:19
smile
[42]

garrett [ realny nie realny ]

kobiety-koty ? mam nadzieje ze to podchodzi pod pokićkanie :))))) same kobiety to ok :)

06.01.2004
11:23
smile
[43]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Szenk

Cholera, coś takiego też czytałem... w jakąś kobitkę wciela się demonica czy bogini... muszę sprawdzić w domu :-)

06.01.2004
11:31
[44]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

"Strażniczkę Istnień" czytałem kupe czasu temu. Niestety nie mam jej na półce. Ale mam nadzieję że kres nie wypuści bubla...

06.01.2004
12:58
smile
[45]

garrett [ realny nie realny ]

Wawrzyniec Podrzucki "Uśpione Archiwum" Thomas Farquahart, młody strażnik prawa w osadzie New Chesshire wyrusza w podróż po Drzewie. Jest to gigantyczna nanostruktura, która przed wiekami stała się domem ludzi. Współistniejąc z tym niezwykłym organizmem, ludzkość zmieniła się i podzieliła na tysiące odrębnych kultur...Kolejna dobra pozycja z wydawnictwa Runa i udany debiut. S-f , choć ociera się trochę o cyberpunk, w sumie gatunek bez znaczenia :) Świat, w którym Ziemia jaką znamy przestała istnieć a opanowały ją gigantyczne 15 km drzewa Podrzucki opisuje bardzo dokładnie i przekonywująco, fabuła wciąga, naiwny tylko mi się wydawał związek mędzy Thomasem i Bea a dialogi zakochanych kojarzyły się z soap operą. Bohaterowie dość jasno na razie podzieleni na dobrych i złych a Thomas, wyrwany z małej miejscowości zbyt szybko się adaptuje do nowej sytuacji. Mimo to bardzo polecam, nie jest to może mega bestseller ale solidna, dobrze napisana i ciekawa lektura.

06.01.2004
13:20
[46]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Garrett==> To juz kolejna dobra recenzja tej ksiązki... a mi nadal jakoś trudno się przekonać by przeczytać książke o drzewie:-)

06.01.2004
13:53
smile
[47]

garrett [ realny nie realny ]

Dibller --> ale to 15 km drzewo :))))

06.01.2004
15:17
smile
[48]

Szenk [ Master of Blaster ]

garrett ----> Chyba akurat to o kobietach-kotach to sobie dobrze przypomniałem :))
Pamiętam też, że nie potrafiły one za dobrze mówić, więc posługiwały się różnymi "harczącymi" sylabami, albo pojedynczymi słowami w bezokoliczniku...
Tak brzmiała większość dialogów pomiędzy nimi ;))
W którymś Fenixie było nawet opowiadanko z tymi kobietami-kotami, które potem weszło chyba w skład powieści.

06.01.2004
15:18
smile
[49]

Szenk [ Master of Blaster ]

Dibbler ---> A "Cieplarnię" Aldissa czytałeś? Tam też były "dość duże" drzewka ;))

06.01.2004
15:49
smile
[50]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Szenk, Garrett==> Nie czytam powieści ekologicznych:-). Drzewa toleruje tylko w LotR, jak rozwalaja Sarumana...

06.01.2004
16:43
[51]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Za namowa znajomych postanowilem ponownie podejsc do fionowarskiego gobeliny Kaya. Poprzednio doszedłem mniej wiecej do 200 stron i tym razem też w tych okolicha utknąłem. Doszło do tego, że zamaist czytać słuchałem wyjatkowo nudnego i nieprzydatnego wykładu. To chyba nie dla mnie...

Dostałem @ z Rebisu odnośnie ich planów wydawniczych:

Kolejny tom 'Władców runów' planujemy wydać pod koniec roku.
W drugiej połowie roku ukaże się też drugi tom doskonałych 'Legend'.
Ukażą się po kilkuletniej przerwie nowe tomy XANTHA P.Anthonego.
Będą także inne kontynuacje - kolejne tomy Newcomba, White'a.
Z cyklu Honor Harrigton oprócz 'Nie tylko honor' (marzec) ukaże się również 'Ashes of Victory' (IV kwartał).
W drugiej połowie roku ukaże się także pierwszy tom nowego cyklu D.Webera 'Insurection'.
Z militarnej sf w 2004 r. wydamy również kolejne tomy 'Ostatniego legionu' Ch.Buncha.
Jeśli chodzi o Taltosa to niestety nie mam dobrych wiadomości - seria niestety cieszyła się nikłym zainteresowaniem, i 'Feniks' był już ostatnim tomem, który wydaliśmy.

06.01.2004
16:50
[52]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> Jak to - nie wydadzą więcej Taltosa???
W wielu miejscach czytałem, że ludziom się podoba - a tu raptem "seria niestety cieszyła się nikłym zainteresowaniem"???
A "Xanth" cieszył się znowu taką popularnością??? O ile jeszcze pierwszych parę tomów dało się czytać, to w dalszych autor tak się zapędził w gierki słowne (oczywiście w dużej części nie przekładalne na nasz język), że normalnie tego się nie dało czytać.

A poza tym ja chcę, żeby kontynuowali "Chung Kuo". Kiedyś SFinks podawał, że na zachodzie wyszło jeszcze parę tomów, a u nas Rebis przerwał nagle wydawanie.

06.01.2004
16:53
[53]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->też sie lekko wkurzyłem, tym bardziej że w czasie świat przecyztałem to co u nas wyszło i chciałem wiecej... Chung Kuo nie czytałem. Powiedz cos wiecej o tym.

Dziś wybieramy twarze Rogera Zelaznego. Dziwna książka, mam wrażenie, że niedopracowana, lub też tłumacz wybitnie się nie popisał. Zaczyna się od obudzenia zahibernowanego szefa mafii z naszych czasów. Budzi się w świecie, gdzie jego potomkowie działają jak najbardziej legalnie, ale w pewnym momencie potrzebują kogoś, by usunął pewnego człowieka. Dochodzi do konfrontacji i tu zaczynają się schody. Zostajemy przeniesieni w zupełnie inny czas, miejsce, poznajemy innego bohatera (choć widzimy pewne podobieństwa z wcześniejszymi wydarzeniami). Tak trochę po omacku dobrnąłem do końca, gdzie teoretycznie zostało wszystko wyjaśnione, ale ja chyba jestem trochę oporny bo nie zrozumiałem całości. Trudno... Styl typowy dla Zelaznego, zwięzły i trochę zakręcony, nie wiem dlaczego, ale miejscami miałem wrażenie że czytam Dicka...

06.01.2004
16:57
[54]

Szenk [ Master of Blaster ]

Podam Ci linka do recenzji pierwszego tomu, dokonanej przez Dukaja. Co prawda Dukaj zjechał Chung Kuo, ale recenzja ta pozwoli Ci się mniej więcej zorientować, o czym jest cały cykl.

06.01.2004
17:02
[55]

Szenk [ Master of Blaster ]

A przy okazji zajrzałem na stronę Rebisu - i mają wszystkie tomy cyklu dosłownie po parę złotych.

Gwoli ścisłości - u nas wyszło 5 tomów (dzielonych, w sumie 9 książek), a cały cykl liczy 9 tomów

06.01.2004
17:06
[56]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

rzeczywiscie Dukaj nie pozostawił na autorze i cyklu suchej nitki. Wygląda ciekawie tylko ilosć lekko przeraza, nie przepadam za wschodniki klimatami az tak by meczyc dziewieć tomów ;-)

Nie mogę sie zalogowac na CDP. Myślałem, że zapomniałem hasła, ale jak mi je przysłali to było to które pamiętałem...

06.01.2004
17:10
[57]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ---> Dla zachęty dodam, że każdy tom to spora cegła, a nie cieniutki Taltos :))
Mnie się zresztą Chung Kuo podobało - a poprzez niewystarczającą znajomość języka angielskiego - zmuszony byłem ograniczyć się tylko do 5 tomów.

Dziwne, ja do CDP wchodzę normalnie. A nie zbanowali Cię ? ;D

06.01.2004
17:47
[58]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->liczy sie jakos a nie ilość ;-PP No ale skoro są tanio, to moze sobie kupie na próbę pierwszy tom. A baba to chyba nie dostałem, w każdym badź razie nie przypominam sobie by napisał coś niestosownego ;-P

06.01.2004
18:14
smile
[59]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shadow

Nie pisze się " A baba to chyba nie dostałem..." bo to nie gramatycznie. Pisze się "A baby to chyba nie dostałem...".
A swoja drogą to Ty nie wiesz czy masz babę czy nie ?

"Strażniczka Istnień" - sprawdziłem, faktycznie to nie Szerer tylko ten inny świat. Ale kotobab prawie nie ma - głównie akcja dzieje się wśród ludzi...

06.01.2004
18:23
[60]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

elf-->nie czepiaj sie, miało być bana ;-P Z resztą z babami nic nie wiadomo, uz się mysli, ze jakaś sie ma, a tu figa...

06.01.2004
18:25
[61]

Szenk [ Master of Blaster ]

el f ----> Z całej książki to właściwie te kotobaby tylko zapamiętałem. Na usprawiedliwienie podam, że czytałem to ładnych parę lat temu - prawie dziesięć ;))

07.01.2004
21:01
smile
[62]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Szenk ----> ja też :-) a kotobaby pewnie Ci utkwiły bo czytałeś je dwa razy - wcześniej były w Fenixach.

Shadow ------> jakiś taki nie domyślny jestem hi,hi,hi ;-)

08.01.2004
08:07
[63]

garrett [ realny nie realny ]

przeglądam Nową Fantastykę, felietony Carda i Silverberga są dosyć przeciętne, brakuje mi Jęczmyka i jego dosyć ostrego spojrzenia na rzeczywistość za oknem, ostatni felieton i pożegnanie Oramusa tez smuci, o ile opowiadania jeszcze trzymają poziom to felietony coraz słabsze, chyba nie jest dobrze bo NF zawsze ceniłem przede wszystkim za końcowe strony. Ciekawie tylko pisze Wojtek Szyda o nieśmiertelności i w końcu porządne recenzje ksiązek...ps. a najlepszym fanzinem w Polsce zostały Inne Planety poznańskiej 2 Ery :)

08.01.2004
08:34
[64]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Na CDP nadal nie mogę sie zalogować, ładuje mi się po prostu strona glowna forum... to cos z ustawieniami przegląradki i cookies jak myślę (bo np. nie zapisuje mi też zalogowaniana forach pphp) ale wczoraj cały szień soie mećzyłem i nie znalazłem własiwej kombinacji ustawień. grrr...

Szklana wieża Roberta Silverberga. Krug, bogacz, twórca androidów jest opanowany przez wizję zbudowania szklanej wieży, urządzenia do komunikacji z odległymi planetami i rasami. Nie zauważa wielu rzeczy dziejących się wokół niego, problemów syna czy też tego, ze jest bogiem dla androidów, które stworzyły własną religię będącą krzywym odbiciem wiary chrześcijańskiej. Książka porusza popularną problematykę równouprawnienia ludzi i sztucznych tworów. No i trzeba uważać by nie rozwiać czyichś marzeń, bo może się to okazać niebezpieczne. Mało oryginalne, ale niezłe.

08.01.2004
08:46
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

fora w phpBB miało być...

Nie pamietam czy juz o tym pisałem, ale z wyliczeń wychodzi mi na to ,ze przez ponad dwa miesiace Martin doprowadził do finalnej wersji, czy też moze napisał jakieś 160 stron. To nie jest za dużo... No ale w takim tempie to moze do wakacji skończy.

08.01.2004
11:28
[66]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Lepiej późno niz wcale.... Dziś o 12.00 na wp jest czaat z Kołodziejczakiem. Mam nadzieję że powie kiedy nowe Dominium...

08.01.2004
13:10
[67]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Moderatorzy Wp to idioci... przykład pytań jakie dopuszczali...:

Czy sf to mitologia naszych czasów?
Czy chciałby pan żyć w Dominium Solarnym?
Czy komiks to pogardzany element popkultury?
Czy wydawanie komiksów inspiruje pana o pisania powieści?
Czy literatutra SF jest niszowa?
Czy popiera pan technologie? (to moje ulubione)

Udało mi się zadać jedno pytanie na które dostałem złą odpowiedz.

W tym roku powinniśmy dostać tylko jeden zbiór opowiadań Tomka... mianowicie odświerzane opowiadania o Dominium Solarnym.
Niestety nie dowiedziałem sie kiedy wreszcie wydadzą Strażników.

08.01.2004
14:38
smile
[68]

Szenk [ Master of Blaster ]

Dibbler ---> A co, ma być jakiś dalszy ciąg Dominium Solarnego? I co to za "odświerzane opowiadania"?
Ja czytałem tylko dwa tomy - i to były powieści.

08.01.2004
15:29
[69]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Szenk==> Kołodziejczak kiedyś mówił ze Dominium będzie wielotomową sagą. Następne tomy miały juz nie opowiadać historii Daniela tylko zupełnie inna. A opowiadania były juz kiedys wydane. Tytułu zbioru nie pamietam. Cos z "Katem". Dość luźno nawiązywały do świata Dominium. Było np: opowiadanie o sekcie Lontniarzy...

08.01.2004
17:36
[70]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dibbler-->to są tak zwane "ambitne" pytania z gatunku tych, które sie zadaje gdy nie ma sie innych pomysłów.

08.01.2004
17:39
[71]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Shadow==> To jak jedno z pytań do Kresa: "Czy zawsze pan chodzi w bandanie"

08.01.2004
17:55
[72]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dibbler-->serio ktoś zadal takie pytanie??? Ludzka inteliencja mnie nadal zaskakuje...

Własnie dostałem paczkę z zysku, a w niej między innymi Widmo Alchemika i Skrytobójcy w Krondorze. Będę miał co czytać, w dodatku tuż przed sesją...

09.01.2004
09:00
[73]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

W zapowiedziach MAGa pojawiła sie ksiażka tlumaczona przez moją lektorkę:

Martha Wells
ŁOWCY CZARNOKSIĘŻNIKÓW
"Andrzej Sapkowski Przedstawia"
Wydawca: Wydawnictwo Mag
Data i miejsce wydania: Warszawa 2004
Redakcja: Joanna Figlewska
Tłumaczenie: Sylwia Twardo
Tytuł oryginału: Wizard hunters
Oprawa: miękka
Liczba stron: około 436

Kilkadziesiąt lat po wydarzeniach opisanych w „Śmierci nekromanty” nad Ile-Rien zawisa nowa groźba. Jest nią inwazja Gardier. Inwazja, której nie jest w stanie oprzeć się nawet najpotężniejsza magia. Tremaine Valiarde, córka głównego bohatera „Śmierci nekromanty”, bierze udział w stworzeniu zaklęcia, które ma zapewnić zwycięstwo nad wrogami. Jednak zamiast przedrzeć się przez ich zapory obronne, czar przenosi Tremaine i niewielką grupkę jej towarzyszy do innego, niezwykłego świata, w którym swą bazę mają tajemniczy wrogowie.

09.01.2004
09:04
smile
[74]

garrett [ realny nie realny ]

yes yes :))) kolejna ksiązka pani Wells, super

09.01.2004
11:14
[75]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Martha Wells super. Choć ja mam mocne postanowienie by rozpocząć wreszczie czytanie Garrettów bo w tym względzie jestem opóźniony, a w Empiku leżą trzy pierwsze tomy w promocji.

09.01.2004
11:36
smile
[76]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Czy ktoś może mi odstąpić trochę swojego czasu na czytanie ???!!! Tak z tydzień poproszę :-))

09.01.2004
11:42
smile
[77]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Yans===> Nie mam mowy. Mój czas na czytanie jest bezcenny...

09.01.2004
14:00
smile
[78]

garrett [ realny nie realny ]

Stacja SciFi Chanel po dobrym przyjęciu nowej ekranizacji "Diuny" oraz jej kontynuacji pt. "Dzieci Diuny" zamierza przenieść na srebrny ekran dwa pierwsze tomu głośnej tetralogii Ursuli Le Guin pt. "Ziemiomorze". Scenariusz do miniserialu opartego na podstawie "Czarnoksiężnika z Archipelagu" i "Grobowców Atuanu" napisze Gavin Scott. Nie wiadomo na razie, jacy aktorzy zagrają główne role, ani kto stanie za kamerą.
Prace na planie rozpoczną się jeszcze wiosną tego roku. Premiera pierwszych odcinków już w grudniu tego roku.


Yans --> za ile :) ?

09.01.2004
16:58
[79]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

No i leżą na półeczce trzy pierwsze tomy Garretta.... teraz tylko zabierać się za lekturę.

09.01.2004
17:28
smile
[80]

Druss [ Ex-Moderator ]

Ten zbiór opowiadań Kołodziejczaka to oczywiście "Wrócę do Ciebie kacie". Stwirdzenie ,ze on luxnie nawiązuje do świata Dominium nie jest zbyt udane :P Akcja tych opowiadań rozgrywa się właśnie w tym świecie. Własciwie to one przedstawiają realia , w których później będzie się rozgrywała obecna dylogia Dominium.


Skoro tak polecacie Martina to może wreszcie go przeczytam. Przy pierwszej próbie poszedł na półkę po 100 stronach bo pojawił się nowy Erikson :)

09.01.2004
17:31
[81]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Druss ==>> Dokładnie o to mi chodziło... co do stwierdzenia że luźno nawiązuje do "Dominium " to podtrzymuje gdyż większość z tych tekstow powstała zanim jeszcze Tomek zaczął pracować nad Dominium. Z tego co paniętam było tak kilka tekstów wogóle nie przystających do tego świata...

10.01.2004
00:03
smile
[82]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Druss

" Przy pierwszej próbie poszedł na półkę po 100 stronach" - masz szczęście że jesteś Moderatorem... ;-)

10.01.2004
11:34
[83]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

elf-->ma naprawdę duż szczęście ;-))

Na stronie fabryki mozna przeczytać fragment opowiadania Piekary z antologii Demony. Nic szczególnego, w stylu typowym dla tego autora. Tylko okłądka beznadziejna --->

10.01.2004
11:43
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pierścień Duszy Lois Mcmaster Bujold. Powieść zamieszczona w drugim numerze Super Fantastyki Powieść. Mój pierwszy kontakt z tą autorką i to bardzo pozytywny. Rzecz się dzieje w bliżej nieokreślonych realiach historycznych. Obstawiam okolice XIII wieku w północnych Włoszech, choć pewnie można by to określić dokładniej. W to tło nieźle wkomponowane zostały elementy fantastyczne, głównie polegające na czarach alchemicznych i kilki nadprzyrodzonych istotach. Fabuła dosyć prosta, ale ciekawa, polega na uratowaniu przez bohaterów dusz bliskich od zniewolenia w tytułowym pierścieniu duszy. Bardzo podoba mi się styl autorki. Lekki, treściwy, a jednocześnie bogaty. Rzecz znacznie lepsza od zamieszczonej w pierwszym numerze i mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma.

10.01.2004
13:20
[85]

Szenk [ Master of Blaster ]

Shadowmage ----> Dlaczego? Mnie się okładka podoba :))

Może coś sie w końcu ruszy na rynku wydawniczym, bo zarówno w grudniu jak i teraz niewiele nowości.

10.01.2004
13:55
[86]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->a dla mnie jest kiczowata, czy też moze po prostu zbyt nowoczesna. Nie lubie tego rodzaju grafik w odniesieniu do fantastyki. Odnośnie nowosci wydawniczych - nie zanosi sie by cos sie miało gwałtownie ruszyć. Co prawda fabryka ma kilka zapowiedzi na styczeń, ale są to w wiekszosci pozycje przekałdane z miesiaca na miesiac i jakoś nie chce mi się wierzyć by nagle je wszystkie wydali. Obstawiam nowego Węrdowycza i coś jeszcze (Kossakowska, albo raczej te Demony). W innych wydawnictwach cisza, Zysk nawet w zapowiedział na dwa miesiace ma tylko 3-4 pozycje z fantastyki, więksozśc mało ciekawa. Wczraj w empiku widziałem Fortece smoków Cherryh, ale jesli trzyma poziom pozostałych tomów cyklu to poczekam aż zostanie przeceniona za jakieś pół roku.

10.01.2004
14:17
[87]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jeszcze jedno - macie jakieś pytania do Zysku? Będe pisał w najbliższym czasie @ do nich wiec mogę sie spytać.

10.01.2004
14:37
[88]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Shadomage --> Spytaj ich wstępnie kiedy wydadzą "Crossroads of Twilight" Jordana :)

Btw. Czytał ktoś już "Skrytobójcę w Krondorze" Feista?? Zastanawiam się właśnie na d kupnem...

10.01.2004
14:46
[89]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mac-->Moge Ci odpowiedzie nawet teraz "Prowadzimy rozmowy z agentem. Nestety z przyczyn od nas niezalznych przedłuzaja się. Gdy tylko sie dogadamy oddamy ksiażkę do tlumacznia. Powinna sie ukazaż w czasie wakacji" ;-)) Tak brzmi praktycznie każde zapytanie odnośnie Jordana i pewnie w tym przyadku bedzie podbnie. Skrytobójców bedę czytał niedługo, ale jeszcze nie wiem kiedy.

Garrett-->Przeczytaleś juz wyprawę Hawkwooda?

10.01.2004
14:54
smile
[90]

garrett [ realny nie realny ]

Shadowmage --> jestem na 322 stronie z 412 :)


ps. z zykiem pije zwykle co tydzien ;))))

10.01.2004
15:24
smile
[91]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shadowmage

Jak Ci sie Bujoldowa spodobała to przeczytaj cykl barrayarski (chyba tak sie to pisze ?) - całkiem sympatyczne spaceoperowe czytadło. Nie jest to może jakaś super ambitna literatura ale ma jedna zaletę - strasznie wciąga :-)

10.01.2004
17:52
[92]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

garrett-->i jak wrażenia? Sprawdzają się choć troche szumne zapowiedzi z okładki? I skoro pijesz z zyskiem do zinwigiluj go odnosnie planów wydawniczych.

elf--> to ten 8 tomowy cykl?

10.01.2004
18:33
[93]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shadowmage

Możliwe, cztery czytałem a trzy jeszcze czekaja na półce... to by mi jednego brakowało. Plus tego były jeszcze jakieś barrayarskie opowiadania chyba w Fantastyce.

10.01.2004
19:28
[94]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

elf-->to by było chyb to:

STRZĘPY HONORU
BARRAYAR
UCZEŃ WOJOWNIKA
GRANICE NIESKOŃCZONOŚCI
TOWARZYSZE BRONI
GRA
CETAGANDA
LUSTRZANY TANIEC

Niestety starszych tomów juz nie ma w sprzedaży, pozostaje allegro...

10.01.2004
21:11
[95]

garrett [ realny nie realny ]

Shadowmage --> niedługo skończe to napisze, mam mieszane uczucia i jesli masz wydać przeze mnie 29 złotych to musze sie zastanawić co napisać :)) W każdym razie zapowiedzi były zbyt szumne.

10.01.2004
21:30
[96]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Shadowmage

No tak, to brakuje mi Lustrzanego tańca do kompletu :-)

11.01.2004
08:52
[97]

Szenk [ Master of Blaster ]

A u nas - oczywiście - albo Prószyński przestał wydawać cykl barrayarski, albo wydaje go w takim tempie, że nie wiem, czy doczekam ukazania się ostatniego tomu.
Na pewnej stronce angielskojęzycznej znalazłem wykaz tytułów, które wchodzą w skład tego cyklu. Jest tego "trochę" więcej, niż u nas wyszło:
Miles Vorkosigan

Ethan of Athos (1986)
The Warrior's Apprentice (1986)
Falling Free (1988)
The Borders of Infinity (1989)
Brothers in Arms (1989)
The Vor Game (1990)
Vorkosigan's Game (omnibus) (1992)
Mirror Dance (1994)
Cetaganda (1995)
Memory (1996)
Young Miles (1997)
Komarr (1998)
A Civil Campaign (1999)
Miles, Mystery and Mayhem (omnibus) (2001)
Diplomatic Immunity (2002)
Miles Errant (omnibus) (2002)

Dla zainteresowanych i znających język angielski, podaję też link.

11.01.2004
08:54
[98]

Szenk [ Master of Blaster ]

Aha, oczywiście nie doczytałem :))
W skład tego cyklu wchodzą jeszcze dwa tytuły:

1. Shards of Honor (1986)
2. Barrayar (1991)

tylko że tam traktowane oddzielnie, jako cykl o Cordelii Naismith. W sumie więc jest tego jeszcze więcej ;)

11.01.2004
09:01
smile
[99]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Shadow===> W FAbryce "Siewca Wiarru" Kossakowskiej jest przed Demonami... 560 stron i ładna okładka.

11.01.2004
09:34
[100]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->nawet nie próbowałem porównywac tego co wydaja u nas z tym co zostało napisane. Zwykle kończy sie to załamaniem nerwowym i wieszaniem psów na wydawcach... A Prószynski chybz przetał wydawać ten cykl, a przynajmniej zrobił sobie duzą przerwę, bo ostatnia część wyszła chyba połtora roku temu.

Dibbler-->niby tak, ale początkowy termin to był chyba sierpień...

Zakładam nową część.

11.01.2004
09:49
[101]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

NOWY WĄTEK:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.