GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Planescape: Torment (część 54)

29.12.2003
23:28
[1]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Planescape: Torment (część 54)

Serdecznie witamy w 54-tej części wątku o Planescape: Torment - jeśli się postaramy, to przedostatniej w tym roku, a jeśli się nie postaramy, to ostatniej:)
Po chwilowej zmianie wracamy do starej nazwy i prosimy bogów, abyśmy nie musieli zakładać wątku New Year: Torment;) Uzbrojeni jednak przeciw wszelakim wypadkom, z góry życzymy wszystkim odwiedzającym nasze skromne progi pozbawionego cierpienia Sylwestra!
Zapraszamy serdecznie do dyskusji, bowiem za każdym razem, kiedy mijamy w sklepie śliczną i tanią wersję naszej kochanej gry liczymy na powiększenie się naszych szeregów:)

Przypominamy, że wciąż aktualny jest nasz plebiscyt na ulubionego towarzysza\towarzyszkę, który(a) był przy Bezimiennym podczas jego podróży:
Zagłosowało 40 osób:
1: Morte – 13,2 pkt
2: Dak`kon – 9,2 pkt
3: Anna – 7,33 pkt
4: Nordom – 4,23 pkt
5: Vhailor - 2 pkt
6: NieSława – 1,73 pkt
7: Czaszka Czerstwej Mery - 1 pkt
8: Lim-Lim - 0,7 pkt
9: Ignus - 0,5 pkt

A także plebiscyt na najlepsze imię dla Bezimiennego:
6 głosów:
Kuba - 1
Abaddon - 1
Mietek - 1
Thane - 1
The Nameless One - 1
Bezimienny - 1

Link do poprzedniej części:

29.12.2003
23:38
[2]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ufff. No i jest:) Bardzo proszę mnie nie bić, jeśli coś zrobiłam nie tak, ale to mój pierwszy samodzielnie założony wątek na tym forum:) Liczę na wyrozumiałość:)

Przypomnę też, że mamy (na razie nędzny;) ranking czarów, który z uwagi na swe ubóstwo nie trafił do wstępniaka:) Może ktoś jednak zagłosuje?:)
4 głosy:
1. Topór udręki - 1 pkt
2. Duplikacje Enol Evy - 0,5 pkt
3. Działo Mechanusa - 0,5 pkt
4. Pożoga - 0,5 pkt
5. Niebiańskie zastępy - 0,5 pkt
6. Klątwa roju - 0,5 pkt
7. Zwierciadło bólu - 0,5 pkt

30.12.2003
00:45
smile
[3]

Ines [ Ines ]

No wreszcie po kilkugodzinnej przerwie mam net :D.

Gwiazda--> nikt ciebie bic nie bedzie, bo i nie ma za co. Pierwszy zalozony watek? Tylko pozazdroscic takim umiejetnosciam :D.

30.12.2003
07:45
[4]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam!

Gwiazda ---> Żeby wszystkie pierwsze razy były tak idealne...;-))


BTW Zgonu drugi dzień nastał! :-((

30.12.2003
13:03
[5]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Uno momento:
GWIAZD-----> Miałem kawałki swojego ciała i dostałem kilka czarów od Ignusa, ale nie dostałem w życiu Furii Ignusa, a miałem przy sobie :rękę oko jelita a dostałem nędzne czary( no może prócz Grozy Ignusa)
Mam pytanie do przełoż(rz)onego(ej) tego wątku czy następną część mogę ja założyć??

30.12.2003
13:50
smile
[6]

Lechiander [ Wardancer ]

LOL :-)))
Podejrzewam, że mamy tutaj przełożoną...eeee... ;-)))

30.12.2003
17:52
smile
[7]

Ines [ Ines ]

Ihihi, a to my mamy takowego/takowa tutaj?

Serafin--> mysle, ze jesli bedziesz grzeczny, a ponadto zobowiazesz sie postawic kazdemu z bywalcow watku lody albo napoj chlodzacy ;-), to mozesz bez kolejki zalozyc. To moje zdanie, a co na to reszta - to niech sie wypowiedza :).
Co do Furii Ignusa, to ja nie mialam tego czaru, zreszta w ogole z "ognistych" czarow nie korzystalam, bo Ignusa ne znosze.

30.12.2003
21:29
[8]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

Czołem wszyscy!!
Ostatnio zainstalowałem sobie PT :)(konkretnie to około 5 godzin temu i gram non stop :) )
Wlaśnie przed chwilą mój bezimmieny Dak'kon i Morte wyrżneli cały zaułek..(no to miejsce pośrodku Ula gdzie walczą dwa gangi) i do tego Pani Bólu mnei nie zgarneła :D.
Robie Questy ale z jednym mam problem :/
Chodzi o zadanie z skrzynką.Podobno znajduje się w środku niej Jakiś Demon.
w poprzedniej grze otwarłem skrzynke i rozwaliłem demona jednak teraz postanowiłem wykonać zadanie.Byłem tu i ówdzie końcu kapłan rozwalił Demona.No i mam teraz pogadać z Szpetynm o tej skrzynce..
No i gdzie jest Szpetny??
Pozdrófka

30.12.2003
21:50
smile
[9]

Ines [ Ines ]

Szef Nazguli---> Polnocno-zachodnia czesc Ula, altanka na gorze ekranu, tam schowal sie obywatel Szpetny.

30.12.2003
22:15
[10]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

Dzięki Ines
Powiem szczerze ze zapisałem gre tuż obok tej atlanki i juz miałem ją sprawdzić ale pomyślałem "Pewnie nie ma" tylko rzut oka patrze nic nie ma.

30.12.2003
23:00
[11]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Najpierw zaległe pytanie z poprzedniego wątku, na które oczywiście zapomniałam tam odpowiedzieć:

Krees -->

Pisaliście o poszukiwaniach ciała dla Mortego i o jego wyczynach z ladacznicami. U mnie nie zdradzał żadnych chęci w tym kierunku (chmmmm...może znalazł gdzieś w Sigil jakiś termofor??), o ciele też milczy. Czyżbym coś spieprzył?

Nic nie spieprzyłeś, po prostu podczas jednej z rozmów z ladacznicami Morte poprosił Bezimiennego o "trochę brzdęku". Można było to zignorować, a można było wykupić mu ten seansik, po którym wracał do drużyny bardzo zadowolony:) Nic to w dalszej rozgrywce nie zmieniało (poza dodatkową opcją dialogową w rozmowach z ladacznicami).

Lechiander --> "Drugi dzień zgonu"? Coś Ty wyprawiał przez te święta, że teraz tak cierpisz?;) Ja rozumiem, że nie chciało się do roboty wracać... ale Ty coś podejrzanie za bardzo marudzisz;D Mam jakieś dziwne podejrzenia;))) (albo jesteś takim samym leniuchem jak ja;)

:Serafin: --> sprawdziłam to przed chwilą w Tormencie. Faktycznie, skróty klawiszowe obejmują:
- Języki ognia (nie pamiętam czy to czar Ignusa, bo nie przyłączam go zwykle do drużyny, ale na wszelki wypadek spisałam wszystkie czary związane z ogniem:)
- Wszędobylskie płomienie (do nauczenia z amuletu Ignusa, który dostajemy podczas rozmowy)
- Grozę Ignusa (do nauczenia w zamian za oko)
- Piekielną kulę do nauczenia w zamian za rękę)
- Piekielną tarczę (do nauczenia w zamian za wnętrzności)
- Furię Ignusa
Hmmm. Bardzo tajemnicze, bardzo...

Jak dla mnie, to możesz zakładać następną część:) Zresztą szefowa Ines już Ci pozwoliła;) Jeszcze może szef Lechiander się wypowie?;)

Szef Nazguli --> spokojnie, nie bój nic - Pani jeszcze Cię dorwie;)))

30.12.2003
23:57
[12]

Krees [ Generaďż˝ ]

"Cóż może zmienić naturę człowieka?"

Przed chwilą usłyszałem po raz ostatni to pytanie, po czym z wekierą (?) w garści zacząłem schodzić w dół zbocza...

Niesamowita gra, ale to już wszyscy wiecie :).

31.12.2003
07:43
[13]

Lechiander [ Wardancer ]

Krees ----> Wiemy, wiemy! :-)
BTW MI tez się wydaje, że to wiekiera.

Serafin ---> "Szef" Lechiander (LOL) mówi Ci to samo co Szefowa Ines, z małym wyjątkiem. Z większą uwagą podszedłbym do owych napojów chłodzących. ;-)) :-)
Tylko bądź o właściwym czasie we właściwym miejscu. Chodzi mi tu głównie o założenie next'a. :-)

Gwiazda ---> W święta świętowałem. :-P Podejrzewam, że Twe podejrzenia mogą się okazać słuszne. ;-) Ale to drugie tez może się zgadzać. No, chyba, że ja jestem lepszy. ;-) :-P
BTW Jak pomyślę o piątku, to wysypki dostaję na całym ciele. :-[ Coraz bardziej dojrzewa we mnie decyzja o wzięciu wolnego dzionka.


Nie wiecie co się dzieje z Darusiem? :-(

31.12.2003
11:41
smile
[14]

Ines [ Ines ]

Lechiander--> moze uscislij, co masz na mysli mowiac o wiekszej uwadze do napojow chlodzacych, bo Serafin jeszcze nie zna twoich preferencji ;D.
DarkStara nie ma juz od trzech miesiecy :( i nie wiem co z nim. Moze pojechal do swojej dziewczyny do Londynu ( w zeszlym roku sie wybieral, ale mu sie nie udalo< moze zrobil nastepne podejscie?).

31.12.2003
12:19
[15]

Klemens [ Generaďż˝ ]

Heh, ja bym zaglosowal na "Dzialo Mechanusa". Nie mam pojecia dlaczego, ale uwielbialem ten czar i zawsze z checia ogladalem polaczony z nim filmik. Ech ech ech - ostatni raz w ormenta gralem z dwa lata temu - ech ech ech...

31.12.2003
12:35
[16]

Krees [ Generaďż˝ ]

Ja głosuję na Pożogę a z towarzyszy najbardziej przypadli mi do gustu Morte i Nie-Sława (sam nie wiem dlaczego, ale fascynowała mnie ta postać...). Jeśłi można podzielić punkt na 2, to tak prosiłbym zanotować :).

31.12.2003
12:41
smile
[17]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines ---> No tak, pamiętam, ale wtedy chociaż próbował się pożegnać. :-(

Serafin ---> Tłumaczyć Ci coś? ;-))

Spadam, poczytamy się w przyszłym roku. Trzymajcie się ciepło.
Zdrówka życzę i oby ten przyszły był o wiele bardiej lepszy, niż poprzedni we wszystkim, co sobie zamrzycie.

Dla mnie to będzie w kńcu jakiś normalny sylwek! Przynajmniej mam taką nadzieję! ;-)))

31.12.2003
13:22
[18]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> "świętowałeś"?;) I teraz taki zgon po świętach, tak?:)
W kwestii napojów chłodzących chyba nikomu nie trzeba nic tłumaczyć;)

Ranking czarów się trochę ruszył:
Zagłosowało 6 osób:
1. Działo Mechanusa - 1,5 pkt
2. Pożoga - 1,5 pkt
3. Topór udręki - 1 pkt
4. Duplikacje Enol Evy - 0,5 pkt
5. Klątwa roju - 0,5 pkt
6. Niebiańskie zastępy - 0,5 pkt
7. Zwierciadło bólu - 0,5 pkt

Krees --> pewnie, że można, w każdym rankingu jedna osoba ma jeden głos, który może podzielić pomiędzy dowolną liczbę propozycji.
Ranking ulubionych towarzyszy Bezimiennego:
Zagłosowało 41 osób:
1: Morte – 13,7 pkt
2: Dak`kon – 9,2 pkt
3: Anna – 7,33 pkt
4: Nordom – 4,23 pkt
5: NieSława – 2,23 pkt t
6: Vhailor - 2 pk
7: Czaszka Czerstwej Mery - 1 pkt
8: Lim-Lim - 0,7 pkt
9: Ignus - 0,5 pkt

A dzisiaj Sylwester. Koszmar. Mam zamiar spędzić go tak samo jak święta, bo Sylwestra też nie lubię.
I czemu forum ma takie koszmarne kolory?!

31.12.2003
13:59
[19]

Ines [ Ines ]

Gwiazda--> jakie koszmarne kolory? Uzywasz jakiejs skorki? Ja od zawsze mam standardowe kolory i mi bardzo pasuja :-).

O rany! Odswiezylam strone glowna i co widze! Wlasnym oczom nie wierze!!! Brzydkie kolory!

31.12.2003
16:52
[20]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

@Lechiender
BTW MI tez się wydaje, że to wiekiera.
Hmm mi to bardizej topór przypominało :P
No ale grąło sie kupe lat temu
Hmmmmm roie teraz zadanie dla Faroda(aahhhh ten bezimminy brnie to przodu :D) z tą brązową kulą.Jak wykle wstąpiłem do nieumarłych (no tam z milczącym Królem).W każdym razie gdzie znajde tą kule i kafarke przy okazji :D.Chyba ta to było nie?tam tez był Grobowiec Bezimmiennego i jego "dziennik".Dobrze gadam?Pozdrówka.
Aha i mam jeszcze jedno pytanie.Gdzieś czytałem że można dowiedzieć się że Milczący król to nieprawda (po czym walczy się z wszysktim z tej wisoki ;) )Tak czy inaczej nigdy tego zadania nie zrobiłem.Co trzeba zrobić?
Pozdrówka

31.12.2003
17:15
[21]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Szef Nazguli --> dobrze gadasz, dobrze:) Nieumarli, kula, karafka i grobowiec są w tym samym miejscu:)

Jeżeli masz wysoką charyzmę (niestety nie pamiętam ile jest potrzebne) możesz porozmawiać z Czerstwą Mary i poprosić ją o pomoc. Otworzy Ci portal do komnaty Milczącego (bardzo milczącego:))) Króla, gdzie możesz obejrzeć sobie uroczy szkielet wspomnianego władcy:) Tam spotkasz Posępnego Hargrimma, który wyjaśni Ci, że Milczący Król zmarł już dawno temu i od tego czasu on rządzi w jego imieniu. Możesz zaproponować, że Ty zastąpisz Króla, ale nie polecam tego rozwiązania, bo funkcja ta jest dożywotnia, co w przypadku Bezimiennego oznacza wieczne siedzenie na tronie (i jednoczesny koniec gry:)
Możesz też przebić się przez wszystkich nieumarłych siłą (zabierając klucz do sali tronowej Posępnemu Hargrimmowi).
Samemu szkieletowi Milczącego Króla da się oderwać czaszkę, którą potem możesz dać Lotarowi w zamian za Mortego.

31.12.2003
18:22
[22]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

Heh Dzieki
No to kolejan seria pytań :D
Otóż mam karafke i kule wsyzstko spox.
Tylko jak Nauczyć sie języka nieumarłych od Czestwej Mary???A także co trzbea dać ghulowi któy ma sztylet(porzybny do Questa) w piersi(wiem jedzenie..ale co konretnego??)

Żeby was nie męczyć-ma ktoś strone z solujcją do PT?
Bo kiedyś na GOL sobie wchodizłem i patrzyłem ale teraz :/ wszystko płatne..za niedługo wejście na forum:3 zł za 14 dni.Napisanie postu:20 gr.
Heh za legenda wydasz 120 zł :DDD

31.12.2003
18:35
[23]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Szef Nazguli --> musisz z nią po prostu porozmawiać, ale nie wiem, czy możliwość nauczenia się Gadaj Kości Opowieści nie jest uzależniona od inteligencji. W każdym razie ja pamiętam, że jedną z opcji dialogowych było pytanie o możliwość porozumienia się z nią i innymi nieumarłymi.

Ghulowi trzeba dać ogony czaszkoszczurów (możliwe, ze jakąś większą ilość).

Link do solucji, z której ja często korzystam:

03.01.2004
00:19
[24]

Yemet [ Pretorianin ]

to ja twż mam pytanko. jak dokladnie wstąpic do anarchistów?? zrobiłem juz wszystkie questy dla bedai-lin, po 1 dla lenny i penna a dalej jestem bogowcem a w dzienniku mam quest- wstap do anarchistów. i czy to w ogóle sie oplaca?? i czy mozna byc praworzadnym dobrym anarchistą??

03.01.2004
00:50
smile
[25]

Ines [ Ines ]

Yemet--> raczej sie nie oplaca, tym bardziej, ze juz nalezysz do Bogowcow, jesli ich zdradzisz starcisz mozliwosc korzystania z ich broni, a z powrotem ciebie nie wezma.
Jesli chcesz jednak sprobowac, to musisz przy jakiejs karczmie znalezc Kaosyte (pamietam tylko, ze stoi przy prawym dolnym rogu) i udawac takiego samego chaotycznego osobnika, jak on, czyli szczekac, dawac bezsensowne odpowiedzi etc. Dostaniesz za to caly 1000 PD, hehe.

03.01.2004
02:48
smile
[26]

brzydki potworek [ wampir z duszą anioła ]

niech mnie ktos dobije

03.01.2004
13:50
[27]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pojawiam się na moment ze swojego zwyczajowego okołosylwestrowego odizolowania od całego świata...

Yemet --> mogę coś pokręcić w swoich radach, bo tylko raz wstępowałam do Anarchistów, ale - z tego co pamiętam - trzeba zacząć od rozmowy z Bedai-Lin i powiedzieć jej, że jesteś niezadowolony z przystąpienia do Bogowców. Dostaniesz trzy zadania: zniszczyć machinę, którą budują Bogowcy; zabić Sandoza; pomóc Bedai-Lin wymknąć się z Kuźni (wystarczy dać jej kostium Bogowca). Od niej dostaniesz też hasło do komórki Anarchistów. Idz do Penna Szydercy i przyłącz się do frakcji. Nie pamiętam już, czy następne zadanie zleca on czy Leena z magazynu - w każdym razie chodzi o zabicie Qui-Saia z Miejskiego Gmachu Rozrywki.
Mam nadzieję, że zorientujesz się w tym wszystkim, ja po prostu nie pamiętam już dokładnie co i jak należało wykonać. Wstąpiłam raz do Anarchistów z ciekawości, ale wczytałam potem grę.
Mimo wszystko nie polecam opuszczania Bogowców, bo to chyba najlepsza frakcja w Tormencie, a nie przyjmą Cię ponownie, jeśli ich zdradzisz. Zresztą do żadnej frakcji, z której odszedłeś, nie można już wrócić.

Ines --> nie do końca rozumiem - co mają Kaosyci do wstępowania do Anarchistów?:)

brzydki potworek --> mnie wystarczająco dobijają opowieści o pijackich Sylwestrach i ogólne świętowanie zmiany daty (w moim życiu jakoś nic się nagle nie zmieniło, ale to pewnie kara za to, ze nie świętowałam). Może na Ciebie też to działa;)
W każdym razie powoli z depresji świątecznej przechodzę w fazę nienawiści do wszystkiego, co żyje...

Znikam, pojawię się za jakiś czas, kiedy już wszystkim minie ta noworoczna euforia i pochowają się watki o Sylwestrze i życzeniach. Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie - chociaż bez okazji:)

03.01.2004
16:44
smile
[28]

Ines [ Ines ]

Yemet, Gwiazda --> ach, przepraszam, wszystko pomylilam, nie bede juz wiecej odpowiadac o takiej porze i po kilkugodzinnej nauce, bo sami widzicie co z tego wynika :( .

03.01.2004
16:46
[29]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

Dobra kolejen pytanie :D
Jestem u Raveli.
Spokojnie ją pokonałem tylko nie moge wyjść z labiryntu do tej %$@%^& klątwy....
mam solucje..ale bez mapki :D i pisze coś takiego:
Po skończonej rozmowie (i wygranej, wcale niełatwej, walce) udajemy się do punktu (4), gdzie znajduje się portal do Klątwy. W ucieczce przeszkadzają nam rozmaite widma, nie muszę dodawać, że ranią je tylko bronie magiczne...
Heh tylko gdzie jest ten punkt 4??
Pozdrófka

03.01.2004
21:25
smile
[30]

Kwiat_W [ Legionista ]

Yo! Pozdrawiam wszystkich. Wczoraj ukonczylem ta wspaniala gre.
Chcialbym oddac glos w plebiscycie na ulubionego towarzysza\towarzyszkę, który(a) był przy Bezimiennym podczas jego podróży. Moj glos oddaje na Deionarre. Byla ona towarzyszka Bezimiennego podczas jednego z jego poprzednich wcielen, a nawet podczas gry w pewnym sensie nadal mu towarzyszy, a jej wplyw na losy Bezimiennnego jest z pewnoscia wiekszy niz ktoregokolwiek innego NPC, dlatego wydaje mi sie, ze spelnia ona wymagania konieczne do wystapienia w plebiscycie. A glosuje na nia dlatego, ze wzruszyla mnie jej milosc do Bezimiennego. (Az mi sie leska w oku zakrecila)

Imie dla bezimiennego to Athlan? Nie pamietam, ale chyba takie imie pojawialo sie w opcjach dialogowych gdy ktos pytal kim jet nasz bohater.

Ulubiony czar to Niebiańskie zastępy, ale widze, ze nie udalo mi sie chyba poznac wszystkich czarow gdyz nie kojaze czarow: Zwierciadło bólu, Duplikacje Enol Evy i Topór udręki.
Jesli chodzi o czary to gra mnie rozczarowala, gdyz malo jest miejsc gdy sa one konieczne (poza leczeniem i wskrzezaniem). Ukonczylem gre bez rzucania ani jednego czaru powyzej 7 poziomu. Caly czas je oszczedzalem i skonczylo sie na tym, ze ich nawet nie zobaczylem w dzialaniu. No i ostatecznej bitwy w ktorej moglbym ich uzyc tez nie mialem. Musialem odczytaywac zapisany stan gry aby sparwdzic wszystkie nie uzywane czary.

Po zastanowieniu dziele swoj glos na Nieb. zas. i Magiczny pocisk (bo to chyba najczesciej stosowany przeze mnie czar).

Rozpisalem sie troche bardziej niz chcialem. Na razie.

03.01.2004
21:35
[31]

Ines [ Ines ]

Szef Nazguli --> popatrz na obrazek, 06 to wyjscie do Klatwy.

03.01.2004
22:23
[32]

Szef Nazguli [ Zygfryd Czarny Kapturek ]

Ines dzięki!!
Dobra zawsze w klątwie wkurzało mnie to że nie można odpoczac :/
No trudno...Czy w grze jest jakiś lepeszy młot niż Młot rozkurszenia u Virisziki?(wiem u Bogowców ale odszedłem od nich..)

03.01.2004
22:28
[33]

Ines [ Ines ]

Szef Nazguli --> mozna bylo odpoczac, wystarczylo w karczmie porozmawiac z wlascicieleim.
Ja wlasnie korzystalam z broni Bogowcow.

04.01.2004
13:55
[34]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wróciłam.

Kwiat_W --> rozruszałeś trochę nasze plebiscyty:) No to po kolei:
Ulubiony towarzysz/towarzyszka Bezimiennego:
Zagłosowały 42 osoby:
1: Morte – 13,7 pkt
2: Dak`kon – 9,2 pkt
3: Anna – 7,33 pkt
4: Nordom – 4,23 pkt
5: NieSława – 2,23 pkt
6: Vhailor - 2 pkt
7: Czaszka Czerstwej Mery - 1 pkt
8: Deionarra - 1 pkt
9: Lim-Lim - 0,7 pkt
10: Ignus - 0,5 pkt

(powinniśmy Ci chyba przyznać nagrodę specjalną za uzasadnienie:) Swoja drogą to dziwne, że jeszcze nikt nie zagłosował na Deionarrę, skoro mamy w plebiscycie np. czaszkę Czerstwej Mary:)

Ranking czarów:
Zagłosowało 7 osób:
1. Działo Mechanusa - 1,5 pkt
2. Pożoga - 1,5 pkt
3. Niebiańskie zastępy - 1 pkt
4. Topór udręki - 1 pkt
5. Duplikacje Enol Evy - 0,5 pkt
6. Klątwa roju - 0,5 pkt
7. Magiczny pocisk - 0,5 pkt
8. Zwierciadło bólu - 0,5 pkt

No i jeszcze najlepsze imię dla Bezimiennego... tu już potrzebuję pomocy reszty wątkowiczów, bo ja nie jestem pewna jakim imieniem posługiwał się główny bohater: Adhan? Adahn? Bo coś mi się wydaje, że chyba nie Athlan. Może ktoś ma lepszą pamięć niż ja:)

Szef Nazguli --> Ines ma rację, możesz odpocząć w Klątwie, jeśli pogadasz z właścicielem knajpy.
A co do najlepszej broni... zmartwię Cię, ale chyba największy wybór dla wojownika jest właśnie u Bogowców. Mimo wszystko można chyba znaleźć kilka ciekawych przedmiotów w grze... coś mi majaczy, że dosyć fajną rzecz można było dostać od biesa w Klątwie, ale to chyba był jakiś topór:)

04.01.2004
15:23
smile
[35]

Ines [ Ines ]

Hehe, na Czaszke Czerstwej Mary glosowal DarkStar (nieco w drodze wyjatku) i to wszystko wyjasnia ;D.
Generalnie glosowalismy na NPC, ktorych mozna przylaczyc, Deionarra nie nalezy do takiej kategorii, ale skoro komus tak na niej zalezy, to czemu nie. W koncu zgadzajac sie na wybor DarkStar'a stworzylismy precedens i teraz nie ma odwrotu :).

04.01.2004
22:36
[36]

Krees [ Generaďż˝ ]

Gwiazd --->>> To imię to Adahn.

04.01.2004
23:16
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ines --> Ty tu jesteś szefem (szefową właściwie;), jeśli się zgadzasz, to zostawimy Deionarrę;)))

Krees --> o właśnie, dziękuję. Czyli nasz ranking na najlepsze imię dla Bezimiennego wygląda tak:
7 głosów:
Kuba - 1
Abaddon - 1
Mietek - 1
Thane - 1
The Nameless One - 1
Bezimienny - 1
Adahn - 1 (mam nadzieję, że Kwiat_W teraz nie zacznie protestować, że to nie o to imię mu chodziło:)

A kto z was spotkał Adahna podczas swoich podróży? Mnie chyba się nigdy nie udało.

05.01.2004
08:11
[38]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam jakby w nowym roku! :-)

Gwiazda ----> W przeciwieństwie do świat sylwka jakoś lubię. Ciekawe dlaczego? ;-) Choć ostatnio nie było mi dane nawet sylwka spędzić normalnie. Etap nienawiści u mnie rzadko kiedy przemija, ale muszę pwiedzieć, że jest to uczucie w sumie przyjemne. ;-)

Powiedzcie mo, czy to prawda, bo nie chce mi się sprawdzać, czy jeden z głosów do głównego bohatera w BG2 podkładał ten sam koleś, co do Bezimiennego?
I w ogóle musze zaznaczyć, że bardzo mi się podoba przeplatanie tych dwóch swiatów w BG2.

BTW Coś nasz chętny do new part uciekł! :-))

05.01.2004
14:08
smile
[39]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Witam baaardzo serdecznie moich toworzyszy do podróży sferach. Długo mnie nie było ale rozumiecie sylwek kac i te sprawy:).... Wróciłem !!!
Dziękuję że tak ciepło przyjeliście moją prośbę o założenie następnej, 55 części wątku o tak wspaniałej grze jaką jest TORMENT. Ale jak się domyślałem nic za friko:) Prosiliście zdaje się o napoje chłodzące...ale ciężko będzie mi każdemu bywalcowi tego wątku postawić napój (nawet z % :)).Nie chodzi o kwestię finansową(w skarpecie kilka miedziaków by się znalazło...:)), ale jak mam je WAM wysłać???Próbowałem przez kabel od połączenia z internetem....ale prąd mnie popieścił. Powiedzcie jak mam Wam przekazać cokolwiek?????A może mógłbym zrobić coś innego(tylko nie pompki na rzęsach:)) CZekam na WASZE propozycje!!
CIAO!!!

05.01.2004
14:32
smile
[40]

Lechiander [ Wardancer ]

Serafin ----> Jak to wszystkim!!! :-[ Tylko mi te %!!! Reszcie lody! wszystko dobrze pamiętam! ;-)) Poza tym nie musi być %, wystarczy egzemplarz PT z koszulką i sprawa załatwiona! ;-)
No, ale jak już się uprzesz na %, to przysięgnij, że będziesz na zjeździe najbliższym i wyrównaszwszystko ładnie. ;-) A ja już, jako pewnie jedyny przedstawiciel tegoż wątka i wypiję i zjem wszysktko, też jak należy! :-)))

05.01.2004
14:55
smile
[41]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Lechiander-------->Ok tylko Tobie, a reszta dostanie lodzika :-]. Co do Tormenta z koszulką: JAk kupywałem mojego to też byłem najarcany że będzie koszulka i mousepad. A tu figa dostałem(chlip)płyty słowniczek instrukcję. Ale nie było śladu koszulki i mousepada :(((((I za co te 99 zł wydałem
A tak a propo gdzie mieszkasz Lechiander???Może się kiedyś spotkamy...(na piwku rzecz jasna:))

05.01.2004
15:14
smile
[42]

Lechiander [ Wardancer ]

Serafin ---> Jak dałeś sobie takie coś wcisnąć... ;-)
Gdzie ja mieszkam? W głuchej i pustej puszczy pełnej białych niedźwiedzi i głodnych wilków. Tutaj nawet sklepy zamykają o 12:00 (południe) i fala radiowa zawraca. :-))

05.01.2004
15:18
smile
[43]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Ty no wiesz to tak samo jak ja. A może mieszkamy w tej samej wsi?? ;-)

05.01.2004
15:42
smile
[44]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Co tak cicho??Czyżby PAni Was dorwała???:(

05.01.2004
19:28
[45]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ech, życie... Dziś powinnam rano udać się na uczelnię i od 11:40 zgłębiać tajniki językoznawstwa ogólnego, ale moje ścieżki jakoś ni cholery nie chciały mnie zaprowadzić na UW:))) Zamiast tego dziwnym trafem nogi zaniosły mnie do kina, gdzie osłodziłam sobie rzekomy pierwszy dzień powrotu na zajęcia oglądaniem "Powrotu Króla":)

Lechiander --> Sylwester czy święta - jeden pies, nie lubię ani tego, ani tego. Pewnie dlatego, że prezenty i pijaństwo są i tak obecne w moim życiu niezależnie od dat;)
BTW: już dawno miałam to powiedzieć, ale ciągle zapominałam: rzuciła mi się w oczy dyskretna zmiana w Twojej sygnaturce... hmmm... ja skądś znam jeden z tych tekstów;D

:Serafin: --> ja protestuję!!! Nie chcę lodzika:))) Proszę mnie uwzględnić na liście tych, którzy chcą procenty:))) (wiesz co, może wklej tu kiedyś zdjęcie jakiegoś kontenera piwa i kilku litrów lodów, to każdy się sam obsłuży?:)
Nie wiem gdzie mieszkacie wy, ale ja zaczynam podejrzewać, że mój dom przypadkiem zwiało na Syberię. Brakuje mi tylko białych niedzwiedzi spacerujących po ulicach. Jak mi dzisiaj było zi-zi-zi-zimno... nadal zresztą jest. Jak się nic nie zmieni, to chyba pora umierać, bo ja nie umiem żyć w takich temperaturach:(

06.01.2004
08:27
[46]

Lechiander [ Wardancer ]

Serafin ---> Niektórzy pracują i jak czas roboty się kończy, to muszą jakoś dostać się do swych chałup i ptrzetrwać. ;-)

Gwiazda ----> Ano pozwoliłem sobie na malutki plagiacik. Tak mi się to spodobało! :-) Nie masz mi za złe? Zresztą niedługo zdejmę, bo i tak jest już nie na czasie. :-) W sumie to jest, ale... oj, nieważne.
BTW nie lubię Cię! Nie lubię wszystkich, którzy już odglądali ŁOTRA! :-(((

I co z tym dubbingiem???

06.01.2004
08:34
smile
[47]

brzydki potworek [ wampir z duszą anioła ]

I live...AGAIN

06.01.2004
09:05
smile
[48]

Lechiander [ Wardancer ]

potworek ---> To chyba nie ta gierka! ;-))) Ale nie szkodzi, oczywiście! :-P

06.01.2004
09:08
smile
[49]

brzydki potworek [ wampir z duszą anioła ]

Lechiander zycie jest gra, a my jestesmy malymi pionkami na jego szachownicy.
w koncu wracam do zycia, niedlugo zobaczycie tego efekty :P

06.01.2004
12:08
[50]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wstałam...:) Ale już wiem, że na zajęcia dzisiaj nie dotrę:) (jak ja uwielbiam być złą studentką...;)))

Lechiander --> ależ plagiatuj sobie do woli przez cały rok!:) Nie ja to wymysliłam, więc zdanie jest w równym stopniu moje, co i Twoje:) Przynajmniej je na forum rozpropagujesz, moze komuś jeszcze się spodoba.
Ty nie marudz, tylko idź do kina ( macie tak jakieś kina w tej głuszy pełnej białych niedżwiedzi i głodnych wilków?;)

Na moją pomoc z dubbingiem raczej nie licz, bo ja nawet nie wiem gdzie leży mój BG1&2:)

Wiecie co, właśnie mi się wydatnie humor poprawił, bo uświadomiono mi, że w przyszłym tygodniu są już wpisy na wszystkich zajęciach, a potem dwa tygodnie sesji (w której zdaję jeden egzamin, a i to nie jest pewne:) i tygodniowa przerwa międzysemestralna (podczas której chcemy z Kermitem poleniuchować we Wrocławiu, bo W-wa już sie nam nudzi - tu leniuchujemy ciągle:)
[Lechu, tylko nie jęcz, że niektórym jest za dobrze - za jakiś czas Ty po pracy będziesz spokojniutko wracał do domu i tam się wylegiwał, a ja będę ryć jak dzika świnia po książkach od rana do nocy, zeby magisterkę wysmażyć:(((]

06.01.2004
12:18
[51]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Dzieeeń dooobry! :-) Ładny dzionek dzisiaj mamy, co? A właściwie, to już chyba koncówka. Niektórzy mają za dobrze! ;-))
Dziękuję za pozwolenie! ;-)
Kino? A co to jest? ;-) Tak po prawdzie to jest, ale kiedy będzie ŁOTR, tego nawet najstarszy pustelnik u nas nie wie. :-((( Chyba gdzieś pojadę z tej rozpaczy! :-(((
Ha! Będę jęczał i to dwa razy głośniej, niż zwykle! Bo widzisz, na starośc przyszło mi też studiować, tyle, że zaocznie. I za dwa tygodnie mam dwa dni samych zaliczeń itp. Potem poprawki... Także poryjemy sobie razem, tyle że oddzielnie! :-(((
I wypraszam sobie insynuacje jakoweś o wylegiwaniu! Ja ciężko haruję, żeby BG2 skończyć! ;-) Mało tego, ja nie wiem, jak z tego wyjdę (BG2), ponieważ Lechiander zakochał się bez pamięci w tatkiej jednej. :-[ ;-)
BTW Polecam, naprawdę warto.

06.01.2004
12:19
smile
[52]

Ines [ Ines ]

Gwiazda--> na Syberii nie chodza po ulicach biale ani tez zadne inne niedzwiedzie (sama sprawdzalam i to dosc dokladnie, hehe), do tego tam temperatury sa po minus kilkanascie/kilkadziesiat stopni, a jak do tego jeszcze dolozyc wiaterek, czasem dosc mocny - to dopiero jest wyzwanie przetrwania! Tak ze prosze sie nie poddawac, bo w Warszawie jest pewnie tylko jakis maly mrozik wielkosci marnych -5-10 stopni? ;)
U mnie wczoraj bylo minus 10 - heh, pestka :D!

Lechiander--> tez nie lubie tych, co mogli juz sobie obejrzec RotK, bo w mojej dziurze jeszcze nie predko bedzie. Teraz bozemy razem ich nie lubic ;).

Serafin--> nie martw sie jak dostarczyc, jak Lechiander i Gwiazda powiedzieli - tak zrobisz i bedzie ok :D.

brzydki potworek--> masz jakis problem z Tormentem? Jesli tak - to smialo pytaj, a jesli nie, to niestety, nie mozesz za bardzo brac udzialu w dyskusji, bo na mozliwosc takiego paplania jakie sie tutaj ogolnie czasami uprawia, to trzeba sobie zasluzyc ;), oczywiscie przechodzenien tej gry.
My tu sobie paplamy w oczekiwaniu na klienta, mozna powiedziec ;).

06.01.2004
12:27
smile
[53]

Ines [ Ines ]

Zbudzilismy sie dzisiaj mniej wiecej o tej samej porze chyba? ;)

Wy dopiero zamierzacie, a ja juz ryje po ksiazkach, a sesje mam 6-8 lutego. Na stare lata ciezko wchodza wiadomosci do glowy, dlatego musialam zaczac ryc wczesniej od was, ale pewnie to i tak niewiele da.

Lechiander--> a w ktorej sie zakoachales , nie w Aerie czasem? Moze w Imoen? Kogo tam jeszcze masz w druzynie, pochwal no sie.

06.01.2004
12:50
[54]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> dzionek dopiero się zaczyna - w każdym razie dla mnie:) A czy on ładny... może i ładny, ale taki ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiimny!!!;( To jakiś koszmar!!! Biegam po ulicach owinięta jak terrorysta, tylko oczy widać, a i tak marznę. Dobrze, że mam szalik na nosie, to nie słychać tych wszystkich moich nieparlamentarnych słów na temat zimy i sniegu;)
Nie masz mi za co dziękować, bierz text i używaj go do woli:)
Kin u nas dostatek, ale pocieszę Cię, że czasem takie bydło przychodzi, że tylko wystrzelać... Wczoraj rano na sali siedziało jakieś 10 osób, z czego dwie intensywnie imprezowały na samym końcu sali.

Ines --> dla mnie minus dziesięć stopni to jakiś klimat podbiegunowy!!!:) A Ty to nazywasz "małym mrozikiem"?:)))
A swoją drogą tak wyjrzeć przez okno i zobaczyć białego niedźwiedzia pod domem... hihi:))) (BTW: zdarzyło mi się w czasach szczenięctwa widzieć białego niedźwiedzia w zoo i byłam bardzo rozczarowana, bo był jakiś przykurzony i zżołkły, więc przypominał raczej SZAREGO/ŻÓŁTEGO niedźwiedzia:) Rozczarowanie pozostało do dzisiaj...)
Też się zastanawiam, która to panienka tak Lechianderowi w oko wpadła:)

06.01.2004
14:00
smile
[55]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines ----> Trochę mi się polepszyło, że nie jestem sam. :-) ale i tyak ich wszystkich dalej nie lubię. ;-)
Tak ostrej, to Cię jeszcze nie czytałem! :-))) Fajne było! ;-)
BTW Mogłabyś zajrzeć czasami do BG. Chyba, ze będę się tutaj pytał. ;-)

Imoen? To coś, co z niej pozostałlo, to niby materiał do zakochania? Poza tym, to przecież siostra! :-)
Po tekście "Jestem szybka, jak chictica szybkolapy" i zobaczeniu, jak zaraz potem zostaje dogoniona przez jakiegoś pajaczka i wdzięcznie umiera, nie moglem się nie zakochać. :-))) Poza tym jej gadki z Jaheirą były fajniutkie. Tylko jakoś babsko nie wie jeszcze jak mi się odwdzięczyć za uratowanie od wampiryzmu! :-[ Ehhh... :-( Chyba sczeznę jako prawiczek w tym Faerunie! :-((( Zeby nie bylo: miałem okazję i z nią i z ciemną elfką (to dopiero było przeżycie :-) ), ale to alternatywna rzeczywistośc była. :-)

Oj, dziewuchy, co Wy wiecie o mrozach!? :-))) :-P

06.01.2004
14:12
smile
[56]

Krees [ Generaďż˝ ]

Lechiander ===>>> Spokojnie, doczekasz się jeszcze wdzięczności Twojej Avariel, doczekasz... Tylko nie korzystaj z niej za pierwszym razem :).

Zima... u mnie jest -14, kiedy rano mknę rowerkiem przez las do pracy. A wstaję o 5:30 :D. Przynajmniej upadek w zaspę nie boli ;p.

06.01.2004
14:24
smile
[57]

Ines [ Ines ]

Krees --> a kto to jest Avariel? To w niej sie zakochal Lechiander! Ja, grajac w BG'sow, nie spotkalam takiej osobniczki.
BTW - a kola od roweru tobie sie nie rozjezdzaja? BO mnie wlasnie czeka wycieczka do pracy. CHodze pieszo, zazwyczaj to jest 25-30 minut, a wczoraj szlam prawie 50! Szlam - to nawet nie to slowo, cala droge walczylam, zeby sie nie rozjechac na sniegu , hyhy, udalo mi sie wykonac kilka zgranych piruetow, gry ratowalam swoja equillibrium (rownowage, jakby co).

06.01.2004
14:30
[58]

Krees [ Generaďż˝ ]

Aerie należy do rasy skrzydlatych elfów - Avariel :). Jako dziecko została pojmana i sprzedana w niewolę. Obcięto jej skrzydła i zamknięto w klatce :(. Biedna ta Arielka, zawsze mi było jej szkoda.

Ines ===>>> Na szczęście rama jest mocna! :D Ale każdy skręt to rosyjska ruletka ;).

06.01.2004
15:00
[59]

Lechiander [ Wardancer ]

Krees ---> Łobuzie, nic mi nie pisz, co będzie dalej. Chcę przeżywać emocje z tym związane w pełni! ;-)) W tym życiu nie korzystałem, ale w innych alternatywnych rzeczywistościsch... :-] ;-)

Oj, bieden to moje biedactwo, biedne! :-(

:-)

06.01.2004
15:56
smile
[60]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Gwiazda>>>>>>OK, jeśli i Ty chcesz procenty to oczywiście postawię je Tobie. Po za tym jeśli CI zimno my Cię mo.żemy rozgrzać;)
Lechiander>>>>>>Sorki, nie wiedziałem Trzeba było tak od razu!:)
Ines>>>>>>>Ok, a jak nie będzie chętnych(ale będą)to sam się upiję ;)

06.01.2004
15:58
smile
[61]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Wiecie może ja już założe ten wątek(55 część) tyle że nikt póki co nie będzie się na nim wpisywał OK???Nie chcę aby ktoś mnie uprzedził;)

06.01.2004
16:22
[62]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> Aerie? Mój bohater też z nią romansował...:) Ja osobiście się w niej nie zakochałam;P Zdecydowanie wolałam Korgana (ja w ogóle lubię krasnoludy).

Ines --> świetnie Cię rozumiem, mnie też zdarza się rozjezdzać środku drogi:) Zwykle jest po czymś takim jest trochę machania łapami i wdzięczne grzmotnięcie na zad:) (tej zimy jakoś udało mi się tego na razie uniknąć, więc pewnie jak w koncu upadnę, to raz, ale za to dobrze - i huk się poniesie po całej Polsce:)

:Serafin: --> najlepszym sposobem na rozgrzanie mnie, byłoby w tym momencie zafundowanie mi kilkumiesięcznej wyprawy w jakiekolwiek cieplutkie miejsce;) (a zamiast tego oglądam na kompie "Piratów z Karaibów" i smętnie patrzę na palmy na tle lazurowego morza:)
Ewentualnie mogę sobie kupić termofor:)
Zawsze zresztą możesz połączyć procenty z rozgrzewaniem i zafundować wątkowiczom grzane piwo/wino (do wyboru) :)
Myślę, ze z nowym watkiem możesz spokojnie jeszcze trochę poczekać, bo wszyscy pamiętają, że to Ty zakładasz kolejną część. Każdego, kto będzie próbował sobie przywłaszczyć to prawo, obijemy śnieżkami;)

06.01.2004
16:36
smile
[63]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Gwiazda-------> Dobra, zrobie jak sobie życzysz;-)Ale wcale nie musisz sie rozgrzewać przy ekranie. Tylu na tym forum gorących chłopaków.... ;)

06.01.2004
16:50
[64]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Dobra lecę. Dziś już sie raczej nie wpiszę:(, ale może.... Do jutra(miejmy nadzieję)

06.01.2004
23:23
[65]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

:Serafin: --> w zimie chyba mimo wszystko najlepiej sprawdzają się rośli i słuszni objętościowo (i wagowo:) mężczyźni;) Panowie z forum, bez względu na ich "gorącość" (? jakoś mi słowa brakuje:) nie są w stanie ogrzać mnie przez monitor, a nie ma to jak wtulanie się w fałdy własnego mężczyzny po długim spacerze przez zaspy (= po wyprawie zaopatrzeniowej do sklepu:)))
Ironizuję trochę, więc niech nikt sobie tego do serca nie bierze. Do jutra.

07.01.2004
08:13
[66]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Z facetów w całej serii BG tylko Kivan mi pasował. To jest prawdziwy facet IMO. ;-)) Inego , żeby mu dorownał jakos nie spotkałem. Korgan też jest niezły, ale mi zszedł w kanałałch i mam teraz ciepłego palladynka, za karę, że nie sprobowałem walki po raz kolejny. Ogolnie mi krasnoluda brakuje w BG. :-((
Jestem ciekaw, czy każdy się w niej zakochuje? ;-) :-P


To nikt nie wiem z tym dubbingiem nic??? :-(

07.01.2004
13:02
[67]

Lechiander [ Wardancer ]

Przypomniało mi się. :-)

Ines ---> Ty naprawdę byłaś w Irkucku, czy tez nad jakimś innym Bajkałem???


BTW Szkoda, że w Tormencie nie ma tak rozwiniętej interakcji z Aną i Niesławą, jak w BG2. :-(((

07.01.2004
13:46
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> a nie, nie, nie, skoro o wszystkich krasnoludach mówmy, to moim ulubieńcem był Kagain z BG1 - złośliwe i chciwe stworzenie z poważną obsesją na punkcie złota:) Ujął moje serce, kiedy w kopalniach Nashkeel rozejrzał się po całej masie przeciwników załatwionych przez drużynę i stwierdził: "Oooo, jak dobrze mi tu - tu, gdzie rosnie złoto":) Jego bojowym okrzykiem było "Z miłości do złota!!!":)
No i w BG1 był jeszcze Yeslick - krasnolud kapłan (ale tego to ja też nie lubiłam).

Jestem ciekaw, czy każdy się w niej zakochuje?

No wypraszam sobie... ja się w niej nie zakochałam;P

07.01.2004
14:19
smile
[69]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Nie miałem przyjemności z Twymi krasnalami, ale za to przez chwilę miałem krasnoluda z Kopalni Nashkel. Ten mi się podobał. :-) Najlepsze teksty IMHO wali dwarf z ID. :-))) Choć ten o złocie jest zajebisty. :-))
Nie jestem teś pewien, czy mnie dobrze zrozumiałaś. W razie czego piszę: Kivan to elf, nie krasnolud. :-P

Nie każdy? :-((( W sumie to chyba dobrze, co? ;-) :-P
Chodziło mi raczej o to, jak się toczy fabuła, jeśli ktoś się w niej nie zakochał. Czy tylko i wyłącznie ona jest porywana przez Bodhi? :-)

07.01.2004
14:32
[70]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Hej to chyba wątek o Tormencie a nie o BG!

07.01.2004
14:41
[71]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> Ja wiem, wiem, to był skrót myslowy - "skoro mówimy o wszystkich postaciach,a o krasnoludach w szczególności...":) Pamiętam Kivana, ale nie był moim ulubieńcem. Miałam go przez jakiś czas w drużynie, bo chciałam mieć kolejnego łucznika, ale szybko z niej wyleciał:)
Największym błędem było przyłączenie paladyna:) Rwał się w każde ponure miejsce sycząc: "W tym miejscu czai się jakieś zło!!!":) Nienawidzę paladynów... Swego czasu próbowałam sobie nawet stworzyć drużynę pod przewodnictwem jakiegoś paladyna, ale jak odmówił przyjęcia pieniędzy za kolejne zadanie, to miałam pianę na ustach i wczytałam grę:)

Jak się toczy fabuła jesli się nie zakochasz? Nie wiem - mój bohater okazał się miętki i ześwirował na punkcie Aerie tak samo jak Ty teraz;)

:Serafin: --> no niby tak:) Ale swego czasu był to już prawie wątek o Fallu, więc teraz czas na inne gry;)
Tak to jest, jak na wątku siedzę ja z Lechianderem - żadne z nas się głównego tematu nie trzyma i wychodzi JEDEN WIELKI OFFTOPIC;)))
No to może ktoś ma jakieś pytanie dotyczące Tormenta? Albo może ktoś zagłosuje w naszych plebiscytach? Czekamy...

07.01.2004
14:44
[72]

Ines [ Ines ]

Lechiander--> tak, naprawde bylam an Syberii :D.

Ja w BG gralam kobieta - miesznacem elfa i czlowieka woj/mag, tak ze nie zakochiwalam sie w Aerie, ale skleroze mam i nie pamietam, ajk to bylo z tym wampiryzmem i Bodhi. Kivan mi sie podobal, ale ja go na kogos tam zamienialm, a potem nie umialam go dlugo znalezc (bo bardzo "madrze" postapilam, zostawiajac go nie w karczmie, tylko w jakichs tam lasach), a potem jak przez przypadek na niego sie natknelam, to byla za duza roznica w doswiadczeniu i go nie wzielam z powrotem.

ludzie, znowu spalam tylko ok. 5h i jestem jak... nie wiem kto. Zamroczona, w glowie mi sie przewraca, nie moge sie slupic. Do piatku musze sie wyspac, bo jade na uczelnie!!! A nie moge zasnac do 4-5tej. Ratunku!!!
Teraz ide do pracy, mam nadzieje, ze nie pomyle sie i trafie :(((((.

07.01.2004
14:56
smile
[73]

Gilmar [ Easy Rider ]

Witajcie!
Stary miłośnik Tormenta kłania się nisko wszystkim fachowcom od tej niezapomnianej gry....
W kostnicy jest dialog Bezimiennego z Dejonnarą, a raczej z jej duchem. Jest w nim taka opcja dialogowa, w ktorej Dejonnara przeklina Bezimiennego... Czy ta klątwa ma jakiś wpływ na rozgrywkę, czy nie???
Grałem w Tormenta kilka razy, ale wieki temu i nigdy do tej pory nie zastanawiałem się nad tym, teraz dziwnym trafem coś mi w łepetynie zaskoczyło i pytam. Nie mam w tej chwili na kompie Tormenta, więc nie pytajcie o szczegóły tego dialogu bo nie pamiętam...

07.01.2004
15:05
[74]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Glimar>>>>nie nie ma,Ale Deionarra uczy Cię wskrzeszania:)

07.01.2004
15:11
[75]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Ja miętki!!!??? wrrrr... Ach, no tak, jako twardziel powinienem się zakochać w Minscu pewnie, co?! ;-))
Palladyni - do gazu! Już pisałem, że teraz cierpię mając jednego u siebie, choć tragicznie w sumie nie jest. Nieźle wymiata i mało gada, w porównaniu Minsc'iem, ktory na nerwach gra mi jak mało kto. Bardziej, niż Imoen nawet.

Ines ---> To chyba lepiej nie trafić w takim przypadku. ;-) A tak szczerze, to współczuję. Ja się zmuszam, żeby iśc spać o 24 i rano jakoś wyglądać.
BTW To skrobnij ze dwa zdanka o tej Kamczatce, co? :-P


Kivan - najlepsza artyleria, nie nadązałem mu strzał podawać i mało kto zdążył podejśc. Przy tym małomówny, co bardzo sobie ceniłem. :-) Naprawdę postać nie do ...eeeee... przebicia! No i jak przyszło walczyć wręcz, też dawał sobie nieźle radę. On właściwie był moją strażą tylną. Gdybym grał dziewuchą, efekt murowany. ;-)


Serafin ---> Chcesz ten wątek nowy założyć, czy nie? ;-)))

Gilmar ---> Nie ma zanczenia! Za bardzo Cię kocha, żeby naprawdę Cię przekląć. Ogolnie, chętnie poszłaby z Tobą, ale przeszkadza jej ...kwestia materialna.

07.01.2004
15:13
smile
[76]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Widzę że się temat Baldursa narzucił. Nie mogę was pokonać więc sam się dołącze...
Ja zawsz grałem magiem i byłem tak wypasiony że szok miałem chyba z 1000 p.życiaodporności na magoię 75, byłem odporny na większość ataków, a znaczków na portrecie postaci miałem tyle że wogóle go nie widziałęm(portretu) miałem kulę sfer, gaj druidzki, twierdze D'arnise, i gildię złodzieji cienia. Byłem jednoklasowcem i grałem bez kodów. Co Wy na to???

07.01.2004
15:14
smile
[77]

Lechiander [ Wardancer ]

Serafin ---> ROTFL LOL :-))) ;-)))

I tym miłym akcentem kończę na dziś.
Biegnę do mego kochania! ;-))) :-PPP

07.01.2004
15:16
smile
[78]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Lechiander------->Oczywiście że chcę, tylko nie odwołu(ó)j tego. Postawie CI piwko LECHiandera;)

07.01.2004
15:18
smile
[79]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Myślicie że to niemożliwe??? TAk samo możliwe jak to że Baldursa2 można zacząć w 6 osob!!!i to nie w Multiplayerze!!!

07.01.2004
15:23
[80]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Gilmar --> mnie też się wydaje, że nie ma to żadnego wpływu na dalszą rozgrywkę.

Ines --> ja na 18:30 idę na aerobik, jak o tym pomyślę, to aż źle mi się robi:) Może się zgubię w jakiejś zaspie i nie trafię?;)
Przyłączam się do prośby Lechiandera, ja też chcę posłuchać opowieści o miejscach, w które NA PEWNO się nie wybiorę (bo za zimno:).

Lechiander --> no dobrze, dobrze, nie denerwuj się, ten "miętki" tak mi się jakoś wymsknął:)
Jako twardziej mógłbyś pozwolić, zeby to one zakochiwały się w Tobie i pełzały Ci u stóp;P
Kivan służył mi dzielnie przez jakiś czas, ale mój bohater sam był łowcą półelfem i postanowiłam przyłączyć w końcu kogoś innego. Oczywiście mówię o pierwszej grze w BG1, przy kolejnym przechodzeniu robiłam takie sztuki z drużyną, że już nie pamiętam, jak jej skład wygladał:)

:Serafin: --> no proszę:) Bravo. A z tą grą w sześć osób od razu, to też tak kiedyś próbowałam, jak już normalne granie mnie znudziło:)
No, to jesli obiecałeś już tak uroczyście Lechianderowi piwko, to o kolejny wątek możesz być spokojny;)

07.01.2004
15:28
smile
[81]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Gwiazdka--------->A nie ciekawi CIĘ jak stałem się super herosikiem????

07.01.2004
15:31
[82]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Do jutra narka!

08.01.2004
08:16
[83]

Lechiander [ Wardancer ]

He, he, piwo Lechiandera skojarzyło mi się od razu z piwem Elminstera. :-)

Gwiazda ---> Nie, nie, rola macho to nie dla mnie! :-) Choć to pełzanie jest całkiem niezłym pomysłem. :-)

Serafin ---> Gdzieś coś o tym słyszałem, czytałem, ale nigdy mnie to nie interesowalo. Pewnie jakieś wykorzystanie buga lub cheat lub ktoś jakiegoś patcha zmajstrował. :-)

BTW Już nie mam siły na BG2. Raz gra mi się bosko, a a za chwilę ręce opadają. "Z tobą to raz zabawa, a raz stypa..." Wczoraj się sfrustrowałem i zestresowałem i wogóle wróciłem do Atlantis, która jeszcze bardziej mnie sfrustrowała (rozw. jedną zagadkę). Koniec końców zacząlem Silent Hill i w stanie przedzawałowym poszedłem spać. Za stary już chyba pomalu zaczynam być... :-(((

08.01.2004
12:26
[84]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> może spróbuj same panienki do drużyny przyłączać, wtedy będziesz miał taki mały haremik...;)

Co do herosów w Baldurze, to pewnie można sprytnie powykorzystywać jakieś niedopatrzenia - odradzające się potwory albo inne rzeczy. Na pewno w jedynce można było w ten sposób nabijać PD w jaskini z golemami, które odradzały się po każdym odpoczynku drużyny. A że za jednego golema było bodajże 2000 PD, to pewnie grając pojedynczo, można tam trochę poziomów nastukać. W końcu znam takich, co podciągali sobie drużynę w Tormencie kilka dni gadajac z Hamrysem.....:)

Atlantis mnie do białej gorączki doprowadza, szczególnie dwójka. Wszystko mi ładnie szło, zagadki rozwiązywałam, aż w końcu trafiłam do Irlandii i jak tam mnie zacięło na jednym zadaniu, to do dzisiaj mi się tego ruszyć nie udało:) Nawet nie chodzi o to, że zagadka mnie zastopowała, po prostu trzeba było wykonać jakąś czynność, która ni cholery wykonać się nie chciała. No to się zdenerwowałam i obraziłam na Atlantis 2 na dłuższy czas:)))

A ja znowu klasycznie pomarudzę, że jest mi zimno! Uwaga, zaczynam:
Ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiimno miiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii............:(
Co za temperatury... chcę stąd wyemigrować jak najszybciej, a pogoda jest ważnym argumentem:)

08.01.2004
12:34
[85]

Ines [ Ines ]

Na razie nie mam czasu i natchnienia, by opisac wrazenia syberyjskie, zrobie to w pozniejszym terminie.

Powiedzcie mi, o co chodzi z tym Atlantisem, bo ja przeszlam wszystkie. W II, w Irlandii strasznie meczylam sie z konikiem, ktory nie chcial zamienic sie w prawdziwego rumaka i potem z poeta udajacym slowika lub jakiegos innego ptaka.

08.01.2004
12:42
[86]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ines --> ten konik pieprzony!!!!!!!!!!!!!!!! To z tą cholerą właśnie tak walczyłam i nic mi nie wychodziło!!! Jak sobie przypominam, to aż pianę z ust toczę... Umęczyłam się z tym koniem jak głupia, przeczytałam kilkanaście solucji, kazałam Kermitowi spróbować zrobić to za mnie - i nic. Gra nie raczyła w ogóle reagować na to, co robiłam, a konik kilka razy jak poszedł w galop, to w ogóle nie wrócił i się zwiesiło wszystko. A żeby go cholera wzięła, ile mi nerwów napsuło to zadanie...W koncu miałam dosyć walczenia z grą i zrezygnowałam, dochodząc do wniosku, że gra ma jakiś problem ze sobą.

08.01.2004
12:52
[87]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> 5 bab w drużynie!!! Mamo!!! Tego nawet Drizzt nie przetrzymałby! Mój heros uciekłby pewnie po kilku dniach w cholerę! :-)To nie byłby harem, tylko ...eeee... nieważne. ;-))
Nie masz się jak/ z kim ogrzać? :-P Poza tym już nie jest tak zimno. U mnie wręcz cieplutko, tylko -5 chyba. A ostatnio było -19! Poważnie! :-)

Ines ---> OK. Tylko nie zpaomnij! :-P :-)

Atlantis! Gram w 3. 2 skończyłem, sam, bez niczyjej pomocy i najgorsze co było to ten pacan siedzący na drzewie!!! :-[[
Gwiazda ---> Jak dla mnie to ewidentny błąd gierki/płytki. Jedyenym ratunkiem IMHO jest złapać owego konika za pierwszym razem. Najlepiej przy wejściu do grobowca. MOże dalej już nie kaszaniłoby się.

08.01.2004
13:10
smile
[88]

Lechiander [ Wardancer ]

"Gram w 3. 2 skończyłem, sam, bez niczyjej pomocy..." - ale to zabrzmiało, bosze!!! :-[[[
Chodziło mi o ot, że się nieźle namęczyłem grając w to od pierwszej części i w ogó...
Zresztą i tak za poźno na tłumaczenia!

08.01.2004
13:16
[89]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> no co Ty, pięć kobitek w drużynie wędrującej przez Faerun to chyba czysta przyjemność?;) Wędrujecie sobie wąchając kwiatki, pilnujesz ich niczym sułtan:), a wieczorem one robią Ci kolację i masują obolałe od zbroi plecy;))) No i mówią... mówia, mówią, mówią, mówią, mówią.............;)
"Nie jest zimno"??? Co Ty za herezje opowiadasz?:) Każda temperatura ponizej zera to wielkie zimno:) A w Warszawie jest jakieś -10 stopni, więc zmieniam się powoli w gustowny sopel;)

Konika sobie w końcu odpuściłam, bo już nie miałam siły dalej z nim walczyć. Kiedyś może do niego wrócę. Nie wiem co prawda kiedy... Przydałby mi się rok na bezludnej wyspie, tylko z kompem i grami, których nigdy nie przeszłam:) A do tego wszystkie książki, których nie zdążyłam przeczytać. Zrobiłoby się przynajmniej luźniej w domu, ja mam czasem wrazenie, ze moje książki rozmnażają się same na pólkach...:)))

08.01.2004
13:36
[90]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Z taką drużyną to kwiatki szybko wąchałbym, ale od spodu; pilnowałbym, a pewnie, tylko po paru dniach padłbym z niewyspania; kolacja?, najpierw marudzenie, że nie ma co do garnka włożyć!!! ;-)) I to ich gadanie! Taaak, tu się zgodzę. :-P A jak to wszystko ubrać? A jak się zacznie kłócić? A kto ma walczyć - ja sam? Że nie wspomne o zejściu do jakiegokolwiek lochu! ;-)))
W W-wie jest -10??? Nie wierzę! Po Twoich reakcjach na chłodek myślę, że jest góra 0 stopni. No, może -1! ;-)

BTW co tak wcześnie dzisiaj na forum obie się pojawiłyście? W ogóle wietrzę tu jakiś spisek. Jak jedna zacznie pisać, to momentalnie druga się pojawia! ;-)) :-P

08.01.2004
22:00
smile
[91]

Krees [ Generaďż˝ ]

Lechiander ===>> A'propos haremu - wyobrażasz sobie zbiorową histerię przy spotkaniu z pająkami?? :D

08.01.2004
23:14
[92]

Ines [ Ines ]

Gwiazda--? jest sposob na tego konika, tzn w ktorym miejscu i momencie trzeba na niego kliknac, by dalo sie go "zlapac". Jesli bedziesz chciala do tego powrocic, to poszukam opisu, ktory juz kiedys dla kogos robilam, chyba go gdzies jeszcze moge miec.

Lechiander--> Zaden to spisek! Jutro sie przekonasz, ze mnie nie bedzie :(((. Mam nadzieje, ze wieczorem jeszcze sie pojawie.
A teraz ide i bede probowala zasnac.

Krees--> tez od razu o pajakach pomyslalam :D. Ja bym napewno wpadla w panike, gdybym zobaczyla ich za duzo, natomiast w rozsadnych ilosciach i w rozsadnej odleglosci moglabym je tolerowac, albo sprobowac walczyc.

08.01.2004
23:52
[93]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> przesadzasz;) Wędrowanie z kobietami byłoby czystą przyjemnością;P W każdym razie ja nie miałabym nic przeciwko odwrotnej sytuacji - czyli wędrowaniu po Faerunie z haremem mężczyzn:)))

Ines już dawno zauważyła, ze mamy wiele cech wspólnych, widać należy też do nich odwiedzanie forum o podobnej godzinie:) Ba, mało tego - jutro też nie wiem czy będę:) (wiecie co.... jutro jest piątek, a ja w tym tygodniu jeszcze ani razu nie byłam za zajęciach i jutro też się nie wybieram... moze ktoś z was mógłby mnie kopnąć w zad, żebym się w koncu zmobilizowała?:)

Krees --> powiedziałabym, ze z ust mi te pająki wyjąłeś;) - to była pierwsza rzecz, która mi na myśl przyszła. Pewnie byłoby dużo machania łapami, pisków, a na końcu zbiorowa ucieczka. Ale dzięki temu Lechiander zasłużyłby na dozgonną wdzięczność swoich towarzyszek, ratując je przed takim paskudztwem:)
Sytuacja by się pewnie powtarzała przy spotkaniu z karaluchami:)

Ines --> próbowałam złapać konika na różne sposoby i w końcu się poddałam. Naprawdę nie wiem co robiłam źle. Jeśli kiedykolwiek będę jeszcze na tyle odważna, żeby przejść Atlantis 2 ponownie, to na pewno poproszę Cię o pomoc, bo sama sobie z tym koniem po prostu nie dam rady:)

09.01.2004
09:05
[94]

Lechiander [ Wardancer ]

Krees ---> LOL :-)))]
"Zadzieram kiece i lece!" :-)))

Ines ----> To co powiesz na pająki przenikające??? Pojawiłoby Ci się nagle takie bydlę pod nogami w ułamku sekund i co wtedy? :-P
A Atlantis 3 skończyłaś?
Ty w ogole chyba bardzo przygodowa jesteś, co? ;-)

Gwiazda ----> Najpierw musiałbym przebić się do tych pajączków tudzież innego tałatajstwa przez latające wszędzie, wrzeszczące oraz (dokładnie) machające łapkami panienki, a potem następny rok szukać ich po całym Faerunie. :-) Zakładając, że sam nie uciekłbym w cholerę! ;-))
Na mnie nie licz. Ładnych zadków nie kopię. :-) A po wypowiedzi artabana, trudno inaczej założyć. ;-))
Tak jak już napisałem jest to ewidentny błąd gry. Nie wiem, czy jest sens męczyć się w to od nowa. Może lepiej postarać się najpierw o nowy egzemplarz. :-P LUb ewentualnie spróbować jeszcze raz i zachować save'y, jesli dalej będzie się krzaczyć.
Rok na bezludnej to stanowczo za mało, jak dla mnie. Potrzebowałbym conajmniej 5 latek i duużo pifka, żebym w spokoju mógł pograc w coc chcę i przecztać, to co zaległe oraz odpocząc i zatęsknić (heh, czy to w ogole jest możliwe?) za ludźmi.

BTW Macie rację, to nie jest spisek. To jest ZMOWA! ;-)

09.01.2004
09:44
smile
[95]

Tharin [ Konsul ]

Witam Wszystkich!!!
A w szczegolności nowych podroznikow po sferach.
Z radoscia zaobserwowalem, ze watek po kryzysie (za moich czasow:o) ) przezywa ponowny rozkwit (zaluje tylko,ze nie mam czasu zeby dokladnie zaznajomic sie z trescia tych apetycznie wygladajacych postow :o) )
Pragne takze zlozyc wszystkim Tormentowca troche spoznione zyczenia szczesliwegonowego roku i wogule wszystkiego naj...
A co do pajakow to fire ballem je:o)
A i moim ulubionym czarem byly pociski mocy
ps. jesli wszystko dobrze sie ulozy moze niedlugo zasile wasze szeregi:o)
ps2. sorrki za orty itp.:o)

09.01.2004
10:29
[96]

Lechiander [ Wardancer ]

Tharin ---> He, he, he! Z jakiej sfery Cię przywiało w końcu? Lub do jakiej Cię wywiało! :-)
BTW ledwo się pojawił i już jajami rzuca! ;-)

09.01.2004
12:11
[97]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> miałbyś przynajmnej dzięki temu trochę rozrywki podczas podróży:)))

Do Atlantis 2 nie mam chwilowo serca, zresztą jest tyle innych gier, które na mnie czekają, że nie mam zamiaru do niej wracać przez najbliższy czas. F2 PL trzeba by skończyć, bo go ostatnio trochę zarzuciłam, Lionhearta mam i nie ruszam, Temple of Elemental Evil też się kurzy koło kompa, a ile innych (starszych) gier się po domu poniewiera, to już w ogóle nie zliczę:( Do tego mężczyzna mi na ambicji zagrał, sugerując, ze nie grałam nigdy w Championship Managera, bo baby za gupie na to są:) No i diabeł się we mnie obudził - opanowuję właśnie CM-a:)
A, w przeciwieństwie do was, ja nie grałam w żadną inną część Atlantis, zaczęłam od razu od dwójki i ona mnie zniechęciła zdecydowanie tym koniem;) Teraz czekam na Syberię 2, bo jedynka mi się naprawdę podobała.

Ech, 5 lat na bezludnej wyspie... Tylko z kompem, grami i książkami! Marzenie. A piwko... no cóż, ja bym nie odmówiła, gdyby na mojej bezludnej wyspie znajdowała się wielka chłodnia wypełniona puszeczkami:)))

Wątek niebezpiecznie zbliża się do 100 postów, dlaczego Serafin jeszcze nie czuwa na posterunku?!

09.01.2004
12:15
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O cholera, stara jestem, to i głupia!
Po pierwsze - wypadałoby się z Tharinem przywitać, bo to wątkowicz starszy stażem od mnie:) Więc witam:)
A po drugie - trzeba poprawić ranking ulubionych czarów, doliczając do niego głos Tharina:
Zagłosowało 8 osób:
1. Działo Mechanusa - 1,5 pkt
2. Pożoga - 1,5 pkt
3. Niebiańskie zastępy - 1 pkt
4. Topór udręki - 1 pkt
5. Pociski mocy - 1 pkt
6. Duplikacje Enol Evy - 0,5 pkt
7. Klątwa roju - 0,5 pkt
8. Magiczny pocisk - 0,5 pkt
9. Zwierciadło bólu - 0,5 pkt

To pewnie przez pogodę, głowka mi z zimna zamarza albo co...:)

09.01.2004
12:36
[99]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> I co? Nie poszłaś na zajęcia? :-]
Generalnie Atlantis wkurza niesamowicie. Sam sobie się dziwię skąd ja tyle uporu wziąłem na starośc. No, ale satysfakcja z ukończenia jest ogromna. Zauważyłem, że coraz częściej sięgam po przygodówki. Oznaka starości? ;-)
Dałaś się podpuścić na jakieś piłkarzyki??? ;-) :-P
U mnie czekają: dokończenie ID2 i Atlantis 3 , Morrowind, NN, ToEE, DeusEx... reszty nawet nie pamiętam. A gdzie te, których jeszcze nie mam: PT, Arcanum, Lionheart. :-(((
I jeszcze te chore studia! :-[ Jakby człowiek miał za dużo czasu. ;-)

Słuchajcie, niedługo tutaj zacznę się pytać o BG2, bo w wątku tematycznym odpowiadają może mi ze trzy osoby. Pomożecie!? ;-) W miarę sił, pamięci i chęci, oczywiście?

09.01.2004
12:51
[100]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechiander --> pewnie, ze nie poszłam:))) Będę musiała w przyszlym tygodniu chodzić, żeby wpisy dostać, to w tym leniuchowałam:)))

Atlantis też mnie zirytowało kilka razy, było coś koszmarnego w tej grze momentami... Ale dzielnie przechodziłam ją dalej, bo szczerze lubię przygodówki:) (nie, Lechu, to nie może być oznaka starości, nie zgadzam się z taką interpretacją, bo aż takim próchnem nie jestem!;)

Piłkarzyki... no wiesz, na ambicji mi zagrał!:) Nie lubię słyszeć, że czegoś nie umiem zrobić:)
Ale z drugiej strony, to ja naprawdę lubię poznawać nowe rzeczy.

Nie liczę gier, które czekają na dokończenie, lista rozwaliłaby pewnie wątek:) Mam tych niedokończonych albo nieprzeszedniętych:) gier jakąś blizej mi nieznaną ilość. Czasu wiecznie mi brakuje, ot co:(

Co do BG2 - bardzo szybko, nieuważnie i chaotycznie go przeszłam, ale na tyle, na ile będę mogła, to pomogę:)

Gdzie jest Serafin??? Mój post to chyba setka? Wrrr. Czy ktoś chce założyć jeśli Serafin się dzisiaj nie pojawi? Lechu, może Ty?;) (jeżeli będziesz bardzo protestował, to ja to zrobię:)

09.01.2004
12:59
[101]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> Po wpisy tylko!!!??? Normalnie oszukujesz, aż miło! ;-)
To może i ja nie jestem też AZ takim próchnem, ;-)
Nie gram Ci na ambicji, wręcz odwrotnie. Po prostu nie daj się podpuszczać na jakieś "szalikowe" gierki. ;-) Wychodzi na to, że można Tobą łatwo manipulować. ;-) :-P
Dwóch rzeczy mi baaardzo brakuje. Czasu i szmalu!
Z zalożeniem poczekajmy. Te parę postów więcej nie zaszkodzi. Nie musimy przeciez się sztywno trzymać jakichś tam reguł. Możnaby go conajwyżej lekko opierdzielić, ale to Ines zostawiam ;-) lub Tobie. :-P
BTW "nieprzeszedniętych" - LOL :-))) :-P

09.01.2004
14:19
[102]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Lechiander>>>>>Nic żadnych patchy, trainerów, cheatów, ani bugów :)
BTW zczy mogę już zacząc robić następny wątek??

09.01.2004
14:25
smile
[103]

Lechiander [ Wardancer ]

Serafin ---> No, w końcu!!! Na co Ty czekasz? Kobiety się denerwują, a przynajmneij jedna jest niecierpliwa! ;-)
I zaraz mi tu w drugim poście opisać proszę mi tu co i jak z tym BG! :-)

09.01.2004
14:26
smile
[104]

Lechiander [ Wardancer ]

mi tu mi tu pitu pitu

09.01.2004
14:32
[105]

shubniggurath [ Lost Soul ]

mam pytanie:( mam 7 lv mialem w druzynie Mortgo i Anne (po znalezienoiu kuli dla Faroda) i w w dzielnicy niebezpiecznych weglow zostalem apostolem u tego kolesia :) kiedy wyszedlem z obszaru te;leportowalo mnie do labiryntu z ktorego wyszedlem tylk omam pytanie co sie stalo z moi i przyjaciolmi? i jak ich odnalezc ? :(

09.01.2004
14:32
[106]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

:Serafin: --> oooo, znalazłeś się!:) Myślę, ze możesz zakładać, w końcu przekroczylismy już magiczną setkę, a swego czasu niektórzy (że wymienię tylko Lechiandera;))) jęczeli, żeby zakładać po przekroczeniu stówki:)
I wbrew niecnym insynuacjom Lecha nie będę na Ciebie krzyczeć, tylko załóż ten wątek!!!;D

Lechinader --> ja jestem złą studentką, złą:))) Wiem o tym:) (po ocenach tego nie widać na szczęście:)

Z CM-em to nie manipulacja, tylko uczciwy zakład - mój facet twierdzi, że nie jestem w stanie tego opanować, a ja mam zamiar mu udowodnić, żej ednak umiem:) A może mi się spodoba?:)

Czas i kasa? Nie znam nikogo, komu by tego nie brakowało:(Też mam zawsze ten problem....

09.01.2004
14:34
smile
[107]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Lechiander------>Wątek już robię, a o BG powiem Ci jush w częsci 55

09.01.2004
14:34
smile
[108]

Lechiander [ Wardancer ]

Może odpowiedź dla shubni...eeee... wrrrr... w następnej częsci?

09.01.2004
14:38
[109]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dobra, panowie, zapamiętujemy co kto powiedział i odpowiadamy już w nowym wątku:)

09.01.2004
14:38
[110]

shubniggurath [ Lost Soul ]

Lechiander :) mi pasuje:) nie musicie mowic dokladnie moze wystaczy wskazowka chociaz...

09.01.2004
14:45
[111]

Lechiander [ Wardancer ]

Gwiazda ---> ROZKAZ! ;-)
(po cichu - a wiesz co shubniemu napisać?) :-P

Serafin ---> No co jest z tym nowym!!! :-]

09.01.2004
14:46
smile
[112]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

WĄTEK ZAMKNIĘTY. ZAPRASZAMY DO CZĘŚCI 55!!!!!!!!!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.