GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Władca Pierścieni : Powrót Króla - Pranoja WB Poland

04.12.2003
11:31
smile
[1]

Mesiash666 [ Konsul ]

Władca Pierścieni : Powrót Króla - Pranoja WB Poland

Paranja... Paranoja... Paranoja...

1 grudnia w Wellington, stolicy Nowej Zelandii ponad 100 tys. fanów przywitało reżysera Petera Jacksona na światowej premierze ostatniej części trylogii Władca Pierścieni: Powrót Króla. W Polsce film będzie można zobaczyć już 1 stycznia 2004.

Zarówno ten film, jak i dwie poprzednie części trylogii powstały na podstawie bestselleru J.R.R. Tolkiena.

Tymczasem polski dystrybutor filmu, Warner Bros Poland jakby nie pamiętając o tym fakcie, przed rozpoczęciem promocji filmu Władca Pierścieni: Dwie wieże na DVD rozesłał do prasy zasady wykorzystywania materiałów dotyczących filmu Władca Pierścieni.

Wynika z nich, iż książka Tolkiena ma się nijak do filmu.


W zasadach napisano m.in., że zabronione są promocje i konkursy pomiędzy filmem Władca Pierścieni: Dwie Wieże na wideo, a książkami z serii Władca Pierścieni. Wyraźnie podkreślono, że wszelkie promocje książki z użyciem filmowych wydań video są zabronione.

Jako przykłady niedozwolonych promocji firma Warner Bros podaje, iż nie wolno używać książki w promocji filmu wideo, także w konkursach lub jako zachęty dla konsumenta, nie wolno eksponować książki i filmu wideo razem, nie wolno przeprowadzać odczytów fragmentów książki oraz nie wolno wykorzystywać fragmentów książki nie pojawiających się w filmie.

Czyżby dystrybutor filmu zapomniał, gdzie bije źródło fortuny, jaką zbito na trzech częściach przygód hobbita Frodo, czarodzieja Gandalfa, elfa Legolasa, krasnoluda Gimi oraz Aragorna?

04.12.2003
11:33
[2]

zarith [ ]

pewnie wb nie ma praw do książkowej wersji władcy, to co będzie jakimś obcym kabze nabijaL:) Poza tym miesięczne opóźnienie nazwane 'już 1 stycznia' w 21 wieku to jakiś żart:)

04.12.2003
11:36
smile
[3]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]

zarith----->niestety smutny ten żart...

04.12.2003
11:39
smile
[4]

Mesiash666 [ Konsul ]

... Ale uważaj trzymanie ksiarzki koło płyty DVD Władca Pierścieni : Dwie Wierze jest przestępstwem...
W najlepszym przypadku dostaniesz kolegium...

04.12.2003
11:41
[5]

szagrad [ XIII. STOLETÍ ]

Zreszta nie ma porownania do ksaizki a filmu wygrywa ksaizka

04.12.2003
11:45
smile
[6]

zarith [ ]

szagrad --> a ja wolę film:)

04.12.2003
11:50
smile
[7]

Mesiash666 [ Konsul ]

zarith ----> widać że książki nie czytałeś... albo naprawde czytasz bez zrozumienia

04.12.2003
11:55
smile
[8]

zarith [ ]

mesiah666 --> widać? a po czym?:P LOL. Czytałem oczywiście i to wielokrotnie, i na tej właśnie podstawie twierdzę że wolę film... może ty masz w zwyczaju rozmawiać o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia, ale to nie znaczy że wszyscy są tacy:P.

a wolę film, bo jest zajebiście plastyczny, a książka jest trochę drewniana - owszem, jest wielka bo stworzyła gatunek, ale to nie znaczy że jest dobra - nie podobają mi się sztampowe postacie, które są albo dobre albo złe i nic po środku a i pewnie więcej minusów by mi się przypomniało ale mi się nie chce.

04.12.2003
11:57
smile
[9]

oksza [ Senator ]

-->> Mesiash666
Może ja czegoś nie rozumiem. Czemu takie to jest oburzające?

04.12.2003
12:00
[10]

Scandal [ S P Q R ]

666 -->> eee tam glupoty gadasz... FILM jest TYLKO adaptacja ksiazki a adaptacje nigdy nie sa w 100 % takie same jak ksiazka... poza tym czesc pierwsza Wladcy (mowie tu o ksiazce) jest strasznie nudna...

04.12.2003
12:09
smile
[11]

Mesiash666 [ Konsul ]

zarith ---<sztampowe postacie, które są albo dobre albo złe i nic po środku>
Nie badź śmieszny i ty twierdzisz że czytałeś książkę wiele razy...
Płakać mi się chce jak coś takiego widze...
Jak ci brakuje postaci "po środku" to przeczytaj jeszcze raz książke ale teraz uważnie...

04.12.2003
12:12
smile
[12]

Mesiash666 [ Konsul ]

oksza i Scandal -- > przeczytajcie jeszcze raz pierwszego posta...
i pomyślcie jaka paranoje robie a nie ze adaptacja jest niezgodna z ksiarzka... Bo NIGDY nie jest zgodna...
Takie juz prawa tego świata...
Każdy kto czyta ksiarzkę używa przy tym wyobraźni...
Reżyser ma swoją ty masz swoja...
On to widzi tak a ty inaczej...

04.12.2003
12:12
[13]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]

Ja sie włącze - film to jest wizja ksiazki ktora mial rezyser. I dlatego ja wolę przeczytać książkę ponieważ daje mi to możliwość poznania świata przedstawionego na swój sposób, a p\óźniej podczas oglądania filmu porównania własnych wyobrażeń z tym co stworzyli twórcy filmu.

BTW: część pierwsza nie jest nudna.

04.12.2003
12:13
[14]

Mesiash666 [ Konsul ]

Prix --> dziekowa... Wreszcie ktoś kto UWAŻNIE CZYTA książki...

04.12.2003
12:15
smile
[15]

zarith [ ]

nie no ja wiem, boromiry i takie tam, ale to sa postacie drugoplanowe... jak czytam o elrondzie albo legolasie wymiotuję... galadriela jeszcze gorzej (a w filmie jackson dodał zajebistą horrorystyczną scenę, jak frodo proponuje jej pierścień, o to właśnie chodzi), gimli nie skomentuję, co do froda sama i reszty futrzastostopych to podobali mi się tylko ci bagginsowie z sackville o ile pamiętam no i wielki tuk też trzymał klimę, poza tym sztampa.

04.12.2003
12:16
[16]

zarith [ ]

a adaptacja nie musi być zgodna z książką, inaczej nie nazywałaby się adaptacją...

04.12.2003
12:20
[17]

Mesiash666 [ Konsul ]

zarith --> mam do ciebie prośbę czytaj uważnie co ludzie pisza...
A z twoich wypowidziedzi widać że ni lubisz takiego gatunku...
Zamiast czytać JRRT czytaj jakieś scenriusze do marnych horrowrów... to moze bedziesz bardziej usatysfakcjonowany...

04.12.2003
12:23
smile
[18]

zarith [ ]

mesiah666 --> czytam uważnie, a fantasy uwielbiam. nie wyciągaj, proszę, wniosków na temat kogoś, kogo nie znasz (przeczytałeś ile, 3?4 moje posty?) bo to z lekka niepoważne:)

04.12.2003
12:32
smile
[19]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mesiash666--> Ile masz lat?
Pytam, bo masz argumentacje siedmiolatka, czyli w ogole nie podajesz zadnych argumentow na zadne ze swoich 'zdan'. No i te wykrzyknienia: "przeczytaj jeszcze raz", "przeczytaj i zrozum", "wreszcie ktos, kto czytal"... *smieje sie*
Zajmij sie moze pisownia slowa 'ksiazka", co? Pozdrawiam :-)))

04.12.2003
12:54
[20]

Moby7777 [ Konsul ]

Messiah--> a moze dla odmiany rzeczywiscie przytoczylbys jakis argument? No bo jak Ci ktos powiedzial ze postaci we Wladcy sa nudne i sztampowe podajac przyklady to Ty stwierdziles tylko, ze nie zrozumial ksiazki i zeby przeczytal jeszcze raz. A wiesz co? Ja czytalem Wladce 3 razy (raz w tlumaczeniu Lozinskiego, raz w tlumaczeniu Skibniewskiej i raz w oryginalnej wersji jezykowej) i twierdze ze postaci naprawde sa nudne. Strona dobra jest dobra i praktycznie bezblednie wie co robic a strona zla jest zla i twardo obstaje przy swoim. Twierdzisz ze takie sa zasady gatunku fantasy? To moze sam zdejmij klapki z oczu i poczytaj kilka innych pozycji? Zeby nie siegac do malo znanych pozycji... w "Mrocznej Wiezy" Kinga jakos nie widac tego podzialu. Glowny bohater, Roland co chwila mija sie z moralnoscia i co chwila ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Inne pojawiajace sie osoby tez. W sadze o wiedzminie tez nie mozna wskazac strony dobrej i zlej. Mimo ze pokazany jest sposob dzielenia swiata na dobro i zlo to bez problemu dostrzec mozna ze jest to spojrzenie tylko z jednej strony... A Gemmel? A Forstchen? Charette? Williams? Knaak? Nazwiska moze i malo znane ale ksiazki bardzo udane... Moze zamiast powracac ciagle do lektury wspanialego i jedynego w swoim rodzaju Wladcy siegnij czasem po inna ksiazke i dopiero wtedy oceniaj?

04.12.2003
12:56
smile
[21]

zarith [ ]

moby7777 --> racja. mam tylko propozycję - zapomnij o łozińskim i szybko przeczytaj 3-4 razy tłumaczenie skibniewskiej. to dla twojego dobra, uwierz:)

04.12.2003
13:03
[22]

Reeken [ Junior ]

Ja bym jeszcze dorzucił Glena Cooka i jego Czarną kompanię.

04.12.2003
13:05
smile
[23]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ha, ha, ha, wlasnie mialem pisac to co Ty Moby:-))
Osobiscie nie przepadam za "Wladca Pierdzieli" (znam ten tekst na tyle, na ile wypada, czyli nie koniecznie kazde zdanie na pamiec), na ten temat prowadzilem dluzsza dyskusje na tym forum po wejsciu na ekrany "Jedynki", teraz juz mi sie nie chce. Film tez mi sie nie podoba. Powod wydaje mi sie taki, ze znam literature na tyle, iz po prostu udalo mi sie znalezc sporo lektur bardziej mnie porywajacych. Ale pewnie Mesiash666 przeczytal tylko LoTRa i pewnie Sapkowskiego (o ile przeczytal, bo zaczynam w to watpic, prawdopodobnie zna wylacznie dyskusje na temat tego [tych] tekstu(ów) prowadzona na jakims forum, albo jakis opis na www :-)), stad to zadecie :-)))

04.12.2003
13:19
[24]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ależ macie problem...a podobno o gustach się nie dyskutuje :-)

Może być przecież książka ciekawa z głównymi bohaterami pozytywnymi, negatywnymi czy ewoluującymi w tę czy tamtą stronę jak też i nudna w sytuacji powyższej.
Co kto lubi.
Przeciez nie to określa czy książka jest dobra czy zła a raczej to, czy jest ciekawa czy nudna, czy się czyta dobrze czy źle.

Co ciekawe, osoby które zarzucają że trylogia Tolkiena jest, powiedzmy niedoskonała, czytały ją więcej niż raz.
Po co , skoro nie bardzo im podeszła ?

Moby7777 ---> akurat nie dawno przeczytałem pierwszy tom Kinga, może i postacie są nie jednoznaczne ale za to całość jest jak dla mnie po prostu nudna i ciągnie się jak flaki z olejem. Przeczytam sobie jeszcze drugi tom, ale jak King nie przyspieszy to sobie dalszy ciąg odpuszczę. Jednemu będzie podobał się Tolkien innemu King... zresztą ten "sztampowy" Frodo pod wpływem niesionego pierścienia tez się w miarę upływu stron zmienia o ile mnie pamięć nie myli...

04.12.2003
13:33
smile
[25]

zarith [ ]

el f --->
Ależ macie problem...a podobno o gustach się nie dyskutuje :-)
tylko podobno:)

Co ciekawe, osoby które zarzucają że trylogia Tolkiena jest, powiedzmy niedoskonała, czytały ją więcej niż raz.
Po co , skoro nie bardzo im podeszła ?
od razu nie podeszła:). Są lepsze po prostu i tyle... tolkien ma swoje + i -. w latach 80-tych miał same plusy, jako prekursor gatunku, wtedy nie można było czytać nic innego:)

zresztą ten "sztampowy" Frodo pod wpływem niesionego pierścienia tez się w miarę upływu stron zmienia o ile mnie pamięć nie myli...
owszem, ale ja to bym określił jako 'szlachetnieje':)

04.12.2003
13:41
[26]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zarith

"tylko podobno:) " - dlatego zabrałem głos :-)

"szlachetnieje" czy szlachetnieje ? :-)

"w latach 80-tych miał same plusy, jako prekursor gatunku, wtedy nie można było czytać nic innego:) " - nie rozumiem, wtedy postacie nie były "sztampowe" ?
A czytać mozna było sporo... fantasy w Polsce raczkowała ale sporo było sf i political fiction, całkiem ciekawej i o wieloznacznych moralnie bohaterach, nie wspominając już o powieściach historycznych czy obyczajowych.

04.12.2003
13:48
smile
[27]

zarith [ ]

el f --> było i wtedy sztampowe, ale ja wtedy miałem 14 czy 15 lat i łykałem to jak świnia boczek:) A że sf była dostępna to wiem, (jakbyś zobaczył moją a raczej mojej mamy kolekcję polskiej sf od lat 60-tych w górę to byś nie uwierzył:) ale pisałem o fantasy:)

"szlachetnieje", szlachetnieje:). chyba że mam lost clustery w mózgu, bo lotra nie czytałem juz daawno:)

04.12.2003
13:51
[28]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Najwiekszym przekretem WB poland jest cena dvd LOTR w Polsce. To jest zwykle ZLODZIEJSTWO. F u WB...

ps. jesli komus nie przeszkadza brak polskich napisow - polecam zakup na Amazon (ok 180zl taniej za obie czesci)

04.12.2003
14:06
[29]

Moby7777 [ Konsul ]

zarith --> Moze i Skibniewska lepsza (choc moim zdaniem Lozinski ma znacznie przyjemniejszy styl - trzeba sie tylko do manii spolszczania wszystkiego co sie, i duzej czesci tego, czego sie nie da przyzwyczaic :P) ale oryginalu nic nie przebije (120 zeta dalem za wszystkie czesci wydane w jednym tomie, w twardej oprawie, z indeksem przypisami i w ogole cacy wersji - warto bylo!! :]).

el f --> Oczywiscie ze trylogia jest niedoskonala. Ale ja nie powiedzialem ze jest zla - wrecz przeciwnie, jest bardzo ciekawa (mimo sztampowosci czyta sie ja bardzo przyjemnie)... Ale to nie znaczy ze wady nalezy przemilczec :). A co do "Mrocznej WIezy" Kinga to ja czytam wlasnie 4 tom... i szczerze mowiac zdziwila mnie Twoja nad wyraz pozytywna opinia na temat pierwszego tomu mnie zdziwila! :) A tak serio to badz spokojny - drugi tom znacznie przyspiesza... a pierwszy jest potrzebny tak naprawde tylko po to, zeby zrozumiec trzeci. :)

zarith (raz jeszcze :)) --> ten sztampowy Frodo zmienia sie w trakcie przygod... z nieodpowiedzialnego hobbita o dobrym sercu w szlachetnego rycerza o zlotym sercu zdajacego sobie sprawe z ciazacej na nim odpowiedzialnosci. Jak dla mnie norma... :)

elfowi powiem jeszcze ze sf nie lubie a z political fiction to glownie Tom Clancy... choc to jednak nie to co Gemmel :]

04.12.2003
14:07
[30]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Zarith

Uwierz mi, uwierzyłbym :-)
Sam mam całkiem przyzwoity zbiorek :-)

Władcę czytałem też dość dawno temu, ale pamiętam że Frodo na koniec wcale nie miał ochoty pozbywać się pierścienia i gdyby nie Gollum, który sprawę rozstrzygnął, to pewnie walkę ze sobą by przegrał. Tak, że raczej "szlachetniał" niż szlachetniał :-)

04.12.2003
14:20
smile
[31]

zarith [ ]

moby7777 --> jasne że oryginał najlepszy, ale tłumaczenie Skibniewskiej jest extra:)
el f --> jeden drobny momencik załamania, owszem, ale jakie szopki odstawiał po powrocie do domu:) i to bez ziela z hmmm... południowej ćwiartki:PPP

04.12.2003
14:21
[32]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Moby7777

"ten sztampowy Frodo zmienia sie w trakcie przygod... z nieodpowiedzialnego hobbita o dobrym sercu w szlachetnego rycerza o zlotym sercu zdajacego sobie sprawe z ciazacej na nim odpowiedzialnosci. Jak dla mnie norma... :) " - nie do końca, pisałem o tym w poście do Zaritha.

Może źle się wyraziłem ale mówiąc o pf w tamtych czasach miałem raczej na myśli np Zajdla. Clancy pojawił się w Polsce dopiero w latach 90-tych i to raczej są technothrillery lub thrillery militarne. Political fiction lat osiemdziesiątych starała się pokazać bezsens drogi którą podążaliśmy, kryjący się pod pięknymi hasełkami totalitaryzm o którym otwarcie pisać nie było można.

"i szczerze mowiac zdziwila mnie Twoja nad wyraz pozytywna opinia na temat pierwszego tomu " - hmmm... a czemu ?

04.12.2003
14:27
smile
[33]

zarith [ ]

el f --> achchch zajdel.. dzięki za przypomnienie:) coś mi się wydaje że poczytam dzisiaj limes inferior, tak tak, mój sssssskarbie... :)

04.12.2003
14:29
[34]

Moby7777 [ Konsul ]

el f --> Ja Ci o latach osiemdziesiatych za wiele powiedziec nie moge (mialem 4 lata kiedy padl Mur w Berlinie :) ) wiec wierze Ci na slowo. A Twoja opinia zdziwila mnie dlatego, ze sam uwazam pierwszy tom za znacznie gorszy :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.