GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

kot ma swoje prawa - znalezione w sieci

02.12.2003
18:00
smile
[1]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

kot ma swoje prawa - znalezione w sieci

oto moj kot mruczek ---->>
a to prawa, ktore nim rzadza...


Prawo Kociej Inercji
Kot będzie dążył do pozostania w spoczynku, jeśli nie będzie na niego działać żadna zewnętrzna siła jak na przykład otwieranie puszki z kocim jedzeniem, lub przebiegająca mysz.

Prawo Kociego Ruchu
Kot będzie się poruszał w prostej linii chyba, że zaistniał dobry powód do zmiany kierunku.

Prawo Kociego Magnetyzmu
Niebieskie bluzki i czarne swetry przyciągają kocią sierść wprost proporcjonalnie do nasycenia czerni w materiałach, z jakich są zrobione.

Prawo Kociej Termodynamiki
Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem kota, gdzie całe ciepło przepływa do kota.

Prawo Kociego Przeciągania
Kot wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której się przebudził.

Prawo Kociego Snu
Koty śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe, w pozycji tak niewygodnej dla ludzi, jak to tylko możliwe dla kota.

Prawo Kociej Długości
Kot może wydłużyć swoje ciało tak by dosięgnąć do dowolnej krawędzi, która kryje cokolwiek ciekawego.

Prawo Kociego Przyspieszenia
Kot zwiększa swą prędkość ze stałym przyspieszeniem, aż będzie gotów by się zatrzymać.

Prawo Obecności Przy Stole
Kot będzie uczestniczył przy wszystkich posiłkach, jeśli tylko podawane będzie coś smacznego.

Prawo Ułożenia Dywanika
Żaden dywanik nie pozostanie długo w swym zwykłym płaskim ułożeniu.

Prawo Oporności Na Polecenia
Koci opór jest proporcjonalny do ludzkiej chęci zmuszenia kota do czegokolwiek.

Pierwsze Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą, że energia nie może zostać stworzona lub zniszczona, więc używają tak mało energii jak to tylko możliwe.

Drugie Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą również, że energia może być zachowana tylko poprzez długie drzemki.

Prawo Obserwacji Lodówki
Jeśli kot wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i wyciągnie coś dobrego do jedzenia.

Prawo Przyciągania Elektrycznego Kocyka
Włącz elektryczny kocyk, a kot wskoczy na niego z prędkością zmierzającą do prędkości światła.

Prawo Losowego Poszukiwania Wygody
Kot zawsze będzie poszukiwał i zwykle przejmował najbardziej wygodne miejsce w dowolnym pomieszczeniu.

Prawo Zajętości Pudełek i Toreb
Wszystkie torby i pudełka w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać w środku kota w najbliższej możliwej nanosekundzie.

Prawo Kociego Zakłopotania
Kocia irytacja zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego zakłopotania i ilości ludzkiego śmiechu.

Prawo Konsumpcji Mleka
Kot wypije tyle mleka ile sam waży, podniesione do kwadratu, tylko po to by pokazać, że potrafi.

Prawo Wymiany Mebli
Kocia chęć do porysowania mebli jest wprost proporcjonalna do ich ceny.

Prawo Kociego Lądowania
Kot zawsze wyląduje w najbardziej miękkim miejscu jak to tylko możliwe.

Prawo Wyporności Płynów
Kot zanurzony w mleku wyprze tyle ile sam zajmuje, minus ilość spożytego mleka.

Prawo Kociego Zaciekawienia
Poziom kociego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkich starań w próbach zwrócenia jego uwagi.

Prawo Odrzucenia Pigułki
Każda pigułka dana kotu, ma potencjalną energię by osiągnąć pierwszą prędkość kosmiczną.

Prawo Kociej Kompozycji
Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii.

Prawo Kociej Nieoznaczoności
Iloczyn niepewności jednoczesnego poznania aspektów charakteru i zachowania kota jest tym większy im większą ilość jedzenia spożywa.




02.12.2003
18:06
smile
[2]

Radża Dżadża [ Pretorianin ]

Dobre :) Też miałem kota który uwielbiiał leżeć na kaloryferze.

02.12.2003
18:07
smile
[3]

Kompoholik [ Designed by AI ]

doobre, doobre. :D

02.12.2003
18:21
[4]

dacar [ Cult ]

niezle. a i kotek tez ladny :)

02.12.2003
18:40
[5]

wi3dzmin [ Konsul ]

hehe dobre :) i prawdziwe :)

02.12.2003
19:31
smile
[6]

majka [ Dea di Arcano ]

Zgadzam się z każdą literka zawartą w tym tekście...:)

Dodam jeszcze do tego Prawo Kocich Rozrywek.... które głosi, że każda decyzja o ich zapotrzebowaniu i intensywności, musi być przemyślana i poprzedzona wielogodzinną drzemką. Impulsem do egzekwowania tegoż prawa, jest zazwyczaj moment zamknięcia oczu właściciela.:)) Hmmmm...nie ...własciciel to złe słowo...ładniej będzie: osobnik... nie pojmujący tego, iż własnie został zaszczycony kocim zainteresowaniem :)))

02.12.2003
19:37
smile
[7]

Ficket [ BMX ]

Heh, fajne! :)

02.12.2003
19:42
smile
[8]

Herr Click z Gestapo [ Centurion ]

Baaaaaaaaardzo fajne i w 100% zgodne z prawdą ( sam mam kota)

02.12.2003
19:43
smile
[9]

Satoru [ Child of the Damned ]

Prawo Kociej Inercji - w przypadku moich diabłów wystarczy poruszenie nogą, gdy leżę pod kołdrą:P Wówczas cały proces zasypiania mogę se w tyłek wsadzić:P
Prawo Kociego Ruchu - moja kotka Dusia chodzi jak dresiarz:P
Prawo Kociego Przeciągania - a jak śpi pod zapalona lampką, to już w ogóla przechodzi samego siebie!
Prawo Kociego Snu - taaaa, nie ma to jak spanie okrakiem z kotem między udami, z kocim dupskiem pod nosem bądź w pozycji pólksięzyca, gdzie centralnie na łóżku rozwala sie kocisko:)
Prawo Kociego Przyspieszenia - dobrze, że mam obijane drzwi wejściowe:)
Prawo Obecności Przy Stole - wpadlibyście na to, że koty uwielbiają pizze i chińskie żarcie?!
Prawo Losowego Poszukiwania Wygody - nie wiem, czemu w przypadku Dusi jest to zawsze moje krzesło, wystarczy ze odejdę od komputera, by wziąć okulary bądz przyniesc herbate:)
Prawo Zajętości Pudełek i Toreb - plecaki też:P
Prawo Kociego Zaciekawienia - szkoda, ze sie nie ciekawią czyms innym, gdy glany wiązę (mam sznurówki 2 metry:P...)







02.12.2003
19:47
[10]

-+==SeBuL==+- [ spamer ]

w tego wynika ze CATS RULEZ :) tez mam kocika :)

02.12.2003
19:54
smile
[11]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Satoru--> Moj koteczek je chipsy i pije piwo (powaznie). Wlasciwie zjada z chipsow tylko papryke, a potem wrzeszczy o wymiane chipsa. Spia z ludzmi, fakt, ale to nie jest najgorsze. Najgorsze, ze do wanny tez chca ze mna wlazic. Ostatnio przyuwazyly nawet, do czego sluzy papier toaletowy. No i kazdego ranka mam cala kuwete (stoi w lazience) srajtasmy. Nie wspomne o spanie w zlewiku w kuchni, chowaniu sie w szafie, deptaniu po klawiaturze (lacznie z notebokiem, z ktorego korzystam w bardzo roznych miejscach chaty), gryzieniu dzika lezacego na podlodze w uszy, wylapywaniu rybek z akwarium, wlaczania nam telewizora w sypialni o 3:15 nad ranem ... ech... :-D

02.12.2003
21:23
smile
[12]

AK [ Senator ]

Majka - kot nie ma właściciela, tylko opiekuna (tak mówi na siebie człowiek, bo dla kota to jest służący :P )

To chyba Churchil powiedział o kotach że to najlepsi politycy, bo choć kot jest mały i słaby, to potrafi wygodnie ułozyć sobie życie.

02.12.2003
21:39
smile
[13]

Satoru [ Child of the Damned ]

rothon - moj kolega jak zobaczyl 1 raz kota wspinającego się po firankach zgłupial:) albo kota lazącego po najwyzszej szafce, zlosliwie strącającego puste puszki po piwie:) to parszywy, wredny typ (kot, nie kolega:), kiedys zostawilam delicje na lodowce, jak wrocilam, wszystki co do jednej, byly poobgryzane. ostatnio nawalil za lozko a my z matka bylysmy swiecie przekonane ze to druga kicia, ktora jest wzorem kociego zachowania:)

02.12.2003
22:16
[14]

amoreg1234 [ użytkownik ]

ja i tak uważam ze koty sa madrzejsze od psow:D
dlaczego ?
to proste, jak ma sie wlasnego kota i zna sie go dobrze to samemu mozna to wywnioskowac, bo wiele rozumieja. a od psow sa madrzejszcze dlatego ze maja wlasny charakter, i mimo ze mozna ich wiele nauczyc one poprostu tego nie chca.
nie chca byc niczyimi niewolnikami, a pieski glupiutkie zapatrzone we wlasciciela skocza za nim w ogien.
i kto tu jest madrzejszy ? :D

02.12.2003
22:36
smile
[15]

tygrysek [ behemot ]

kurcze, świetny tekst :)

03.12.2003
00:12
smile
[16]

majka [ Dea di Arcano ]

AK>> święte słowa!!!:))) obsługa...i to na wysokim poziomie..:)

Nie nalezy równiez zapominać o ulubionym kocim przysmaku, jakim są kable od myszy komputerowych. Jest to ewidentny przykład na to, jak koty dbają o unowoczesnianie domowego sprzętu komputerowego. Po piątym przypadku przegryzionego kabla...kupuje się bezprzewodową :)))

03.12.2003
07:59
smile
[17]

Swidrygajłow [ ]

mój kot zajmuje się głównie optymalizacją kosztów

03.12.2003
08:25
smile
[18]

ribik [ Konsul ]

Zamiauczmy z radości

03.12.2003
08:40
smile
[19]

wodnik_szuwarek [ Son of UDT ]

<==== prawa kota:)

Satoru ===> bede sie musial przepacerowac do ciebie i zaprzyjaznic sie z twoimi kiciami

03.12.2003
09:13
[20]

pioteraseK [ Pretorianin ]

a ja za tymi zwierzakami nie przepadam bo mam złe wspomnienia, straszny smród na klatce schodowej bo "kotki" sąsiada załatwiały się na półpiętrze ...

03.12.2003
09:23
[21]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Mój kociak jak był mały to jego ulubionązabawą było bujanie się na firance : ) A do wanny też zemną się chce pakować : ))) Bardzo też lubi jak sie mięso w mikrofali rozmraża mógłby tak siedzieć godzinami i patrzyć : P

03.12.2003
11:34
smile
[22]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

a mój kociak ma już 13 lat i jak tak widzę po nim, to już jego ostatnie dni =/ sama skóra na kościach i skubaniec już chowa się w miejscach, gdzie nikt go nie widzi, np pod wanną itp. szkoda =P

03.12.2003
11:34
smile
[23]

majka [ Dea di Arcano ]

Swidrygajłow >> ja czasami odnoszę wrazenie, że jeżeli chodzi o koszty, to wszystkie są szkolone pod tym kątem,
na specjalnych kocich uczelniach. :))

pioteraseK >> to nie wina kotów a raczej lenistwa twego sąsiada...:)

U mnie do wanny się nie da...za to odnotowuję niezliczone próby wtargnięcia pod prysznic. :) próby zazwyczaj nieudane...ale publicznośc mam do końca :))))) czasami się zastanawiam, czy za którymś razem nie zobaczę go na kocim fotelu z cygarem w pyszczku :))))

03.12.2003
11:42
smile
[24]

Scandal [ S P Q R ]

Hie hie hie :D ale i tak wole psy ;D

03.12.2003
12:29
smile
[25]

Wisien [ Generaďż˝ ]

Mam kota od trzech tygodni i faktycznie niezły z niego aparat. Ma niecałe 4 miechy i jest git.
Najbardziej lubi zajmować miejsce między klawiaturą a monitorem i wpatrywać się w ruchy strzałki

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.