GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Głodnym Trollem" Część 79.

10.11.2003
16:19
smile
[1]

BriskShoter [ Senator ]

Karczma "Pod Głodnym Trollem" Część 79.

Wprowadzenie do naszego świata
Tak... każdy przybywający rozpoznaje niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nadzwyczaj przyjazna atmosfera, wspaniałe piwo i zakąski, a co najważniejsze wspaniałe towarzystwo. Tuż przy barze siedzi elf Blood_x - legendy głoszą, że wraz ze swoją partnerką niejednego smoka położył na łopatki, aczkolwiek jej w Karczmie nigdy nie widziano. Tuż obok Orrin - najczęściej zamawiający; stały klient - ten mocną ma głowę. Tak go to przywiązało do tego miejsca, że postanowił tu zamieszkać (w tajemnicy powiem pięknym paniom, że mieszka na pierwszym piętrze w pokoju nr 13, ale ja nic nie mówiłem :)). Czasami bywał w Karczmie, mężny człowiek o czarnych włosach Sir Klesk, który zawsze tutaj szykował się do kolejnych bitw wraz ze swymi najemnikami. Tam gdzie niegdyś siedział jeden z pierwszych podejmujących Karczmę, trochę nienormalny, Luty Tur pozostało tylko krzesło, pewnego dna zbzikował i po prostu podskoczył, a następnie wyparował. Jedni odchodzą, a inni przybywają tak też przybył właśnie Gris. Ten niziołek odbył w swojej dziedzinie wieloletnią praktykę, co można poznać po jego okrąglutkim kształcie. Łatwo z nim nawiązać rozmowę (pod warunkiem, że nie jesteś kobietą), więc z pewnością chętnie wyjawiłby Ci sekret wspaniałej potrawy. Pędź do kuchni to może go jeszcze zastaniesz zanim przyśnie pod piecem. Masz szczęście - nie zdążył jeszcze zasnąć, gdyż akurat coś pichci. Wróćmy jednak do głównej sali, bo nie mam zamiaru rozczulać się nad szczegółami. Kolejny stolik zajmuje Ehhh, o którym nie mogę dużo powiedzieć ze względu na jego tajemniczość (kiedyś mały i niepozorny, ale ostatnio zaczął dużo jeść i urósł do wzrostu prawie równego wyrosłemu trollowi - tym samym okazało się iż jest jednym z 3 naczelnych pół-demonów, z czego pozostałe 2 już dawno zaginęły). Bardzo ważnym miejscem w Karczmie jest jeszcze kominek, w którym zawsze pali się ogień podniecany przez szefa ochrony Karczmy - wielkiego trolla Sulika, który jednocześnie jest swoistą maskotką Karczmy. Niektórzy wędrują po świecie, aż w końcu dowędrują do pewnego miejsca w którym zostają na stałe. Właśnie tak trafił tu Danley, który zawsze wędrował po świecie, niejedno widział i niejednego dokonał, jednak w Karczmie postanowił pozostać na stałe. Jest on człowiekiem, jako wojownik jest szlachetnym paladynem, wynajmuje pokój nr 9. Zawsze lubi sobie łyknąć piwka korzennego, które wcześniej lubi nalać sobie sam. Natomiast w najciemniejszym kącie Karczmy siedzi tajemnicza postać licząca cały czas pieniądze Karczmy i tym samym nie pozwalająca na bankructwo owej, a tą tajemniczą postacią jest nam dobrze znany BriskShoter uwielbiający wylegiwać się w łaźni i popijać tam piwo w spokoju zastanawiając się jaki numer wyciąć po wyjściu z łaźni, jest on też człowiekiem ubóstwiającym poruszać się w samym ręczniku po Karczmie tym bardziej im więcej niewiast jest w pobliżu. Na zapleczu pośród garnków czai się z mieczem wyszykowanym na Smoki i innych nie mniej groźnych przeciwników waleczny, acz czasem majaczący prze sen o wielkich bitwach z przeszłości: wojak a zarazem kucharz drogi M-Hunter, któremu czasem trzeba wylać kubeł zimnej wody na głowę, aby się trochę opamiętał. Wszystkim przynosił jedzenie i napoje kelner centaur o zacnym imieniu QQuel, który był jednym ze współzałożycieli Karczmy, ale ostatnio słuch po nim zaginął podobno widziano go daleko na wschodzie walczącego z gryfami - tak przynajmniej mówią plotki. Wróćmy jeszcze na chwilę do ochrony Karczmy, w której pracuje wiele osób, które to były już wymienione, ale oprócz nich są też iluzjonista Xelloss. Przejdź więc może na chwilę do jego stolika - tylko ostrożnie, lubi ten człowieczyna czasem znienacka rzucać na prawo i lewo zaklęciami oślepiania - ma on bardzo potężną moc magiczną, ale sam czasem nie wie jak jej użyć. W ochronie pracuje również bard i właściciel Karczmy Dubroles we własnej osobie, jest on elfem światła i znakomitym magiem oraz bardem - jego przemówień słuchają wszyscy z zapartym tchem, a natomiast jego magicznej mocy boją się nawet najpotężniejsze stworzenia i wysłannicy zła. Karczmę czasem też odwiedzają różni goście. Ostatnio w zaczęła przesiadywać tu przeurocza półelfka martusi_a, która w spokoju w kąciku przy stoliku popija sobie nektar i tak sobie popijając obserwuje poczynania gospodarzy - co prawda jest z konkurencji, ale jak sama powiada "Trzeba żyć w przyjaźni z sąsiadami". Ostatnio w Karczmie pojawił się ponownie zacny wojownik z morskiego rodu Sahaugin we własnej osobie 1michał, który to od czasu do czasu w obliczu zagrożenia chętnie pomaga. Do Karczmy wkraczał też czasem podobno bogaty Dwalin posiadacz wielu kopalni i ogromnego majątku, ale plotki głoszą iż co niedziele można go spotkać żebrającego pod pobliską kaplicą. A wszystkiego dopatruje z nikąd i zewsząd będąc wszystkim, a zarazem niczym trój osobowa postać Narratora, który to został stworzony do pilnowania porządku w Karczmie, ale tym samym spowodował wiele zamieszek. Ostatnio przybyli dwaj nowi karczmarze zwani: Word, który jest wszędobylskim wojownikiem i mimo swojego wieku i tego że się często potyka wpadając najczęściej na niczego niespodziewające sie niewiasty, dalej potrafi laską odganiać napastników, oraz Craven, który poszedł w ślady swojego dziadka i wyszedł z lasu "Trzech Elfów” w poszukiwaniu przygód. Wszyscy wiemy, że w Karczmie powinno się dużo dziać i tak też jest. W ostatnich dniach Karczma funkcjonuje jak nigdy dotąd, gdyż ciągle mamy nowych gości, którymi są arthemide, Rogue, Gambit, BiZkiT77 i madrico. Na razie są tylko gośćmi wiec nie znając ich zbyt dobrze, nie wiem co mógłbym o nich napisać, ale w przyszłości na pewno się to zmieni. Czasami przychodzi do nas także Justa, dziewczyna w niepoprawnie krótkiej szacie, która z wiadomego tylko jej powodu upodobała sobie naszą Karczme. Ostatnimi czasy po wszystkich imprezach sprząta nam Cradif, który zatrudnił się jako nowy sprzątacz, a od rana zwykle pije z Danley'em piwo schłodzone prosto z beczki, która w lodówce cierpliwie na nich czeka i nie ważne skąd się tam wzięła (chodzi mi o beczkę, nie lodówkę :D). Za Karczmą Hellcat prawie codziennie wieczorem parkuje swojego smoka, który nieposłusznie czeka, aż go ktoś zje, jednak nie może się doczekać ostatnio, gdyż prawie nikomu po trunku nie chce się wychodzić z Karczmy. Z K@milem (chłopak ma podobno kompleks wielkości luf ale co ja tam wiem, najlepiej spytajcie go sami :D ) i Blendon'em wieczorami, a niekiedy nawet w ciągu dnia prowadzi się niezapomniane rozmowy - przy piwie oczywiście:D. Kto pije "od czasu do czasu... od przytomności do nieprzytomności i tak w kółko"?:D No cóż, odpowiedź jest jedna: krogulczas inaczej zwany Aschkerot'em, który oprócz picia lubi także napadać na karawany, oczywiście te nocne:D. Po takim napadzie jest zawsze najbogatszym człowiekiem w Karczmie, przez co ma dodatkowe obowiązki - stawianie piwa:D. Ku uciesze dotychczasowych mieszkańców Karczmy, pokój zaczęła wynajmować FemmeFatale. Ta Przedstawicielka Płci Pięknej wywołała tak duże zamieszanie i zaciekawienie swoim wprowadzeniem się, że Zarząd musiał specjalnie dostosować jej pokój oraz zabezpieczyć przed działaniem magii, aby reszta Bandy nie narzucała się jej. W myśl zasady, że skarby trzeba chronić wszystkimi dostępnymi środkami, pokój ten też jest dodatkowo potajemnie chroniony przez Trolla SULIK'a, BriskShoter'a i oczywiście Word'a, jedynego członka Bandy, który może wchodzić do tego pokoju :D W slady FemmeFatal poszła także Mroofka, która w najlepsze zadomowiła sie w Karczmie i dotrzymuje kroku w piciu reszcie Bandy. Swoją żywiołowością potrafi przekonac do siebie każdego, dzięki czemu także dostaje to co chce:) Na szczęście Mroofka nie zdobedzie tak łatwo wpływu na Zarząd Karczmy, ponieważ jest on tfardki a nie mientki i odporny nawet na uroki PPP :D Do Bandy dołaczyli także TrzyKawki i Hadriel. Ten ostatni to Archanioł (upadły nie upadły tego nie wiadomo, ale na pewno jeden z najwiekszych w Karczmie awanturników i łowców przygód:D, który aż strach pomyśleć dlaczego osiadł akurat w takim miejscu jak nasza Karczma. Jedno jest pewne, póki co jest mu tu dobrze, ponieważ Góra zawsze stawia piwo. W pobliżu Karczmy trzeba uważać na smoka który parkuje w okolicy a należy do Hellcat'a. Godnym zauważenia jest, że Hellcat bardzo lubi pokazywać swoje cudo innym tak więc chętnych zapraszamy do stajni lub za Karczme :D (Karczma nie ponosi odpowiedzialności za straty moralne po tym spotkaniu ;D Coraz częściej w Karczmie widywany jest także Banita, któremu baaardzo przypadło do gustu to miejsce. Niektóre żródła donoszą jednak, że prawdziwym celem wizyt Banity jest pilnowanie SULIK'a i BriskShoter, którzy ostatnio darzą wiekszym zainteresowaniem niejakiego Allana :D Ale bądżmy szczerzy, Pierwsza Dama Bezsenności Justa sie dowiedziała tak wiec z pieknej męskiej przyjażni nici :D (choć nigdy nic nie wiadomo :D A pozostaje miec nadzieje, że Ci wspaniali przedstawiciele płci meskiej wyjda zopresji cało :D Nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał o kolejnej PPP, która ostatnio umila swoją obecnością oraz uśmiechem nudne życie Karczmiarzy a mianowicie o ZeTcE:D, która w nagrode za sprzątanie (do którego nikt jej nie zmuszał) dostała specjalny strój, jak najbadziej pasujący do jej pięknych oczu :D W Karczmie znalazł swoje miejsce także niejaki Torn. Powiadają, że nie ma ani takiej rzeczy ani takiego miejsca, którego ów wędrowiec w ostrzępionym, zakurzonym, czarnym płaszczu by nie widział. Niedawno pojawił się Krondar, osobnik z zapędami na Członka Zarządu Karczmy (i nie tylko :D Być może by mu sie to udało, gdyby nie jego działania na boku (jak choćby niezgodna z prawem karczmianym przebudowa pokoju). W ostatecznym rozrachunku zostało mu to zapomniane, bo w końcu to dzięki jego inicjatywie w Karczmie została (przynajmniej na razie) na dłużej kolejna PPP, Elfka Czamber. Oboje zamieszkali w tym nieszczęsnym przebudowanym pokoju, który na szczęście tak jak i inne pokoje jest dżwiękoszczelny :D Do Elity Koneserów Złotego Trunku ostatnio próbuje dołączyć nowy mieszkaniec Solymr, który jednak musi jeszcze dużo ćwiczyć żeby dorównać Orrinowi.
A dla wszystkich przygrywa autor i tylko czasem skoczy do kąta na partyjkę szachów...



W naszej Karczmie trzeba płacić za picie i jedzenie. Ceny nie są zbyt wygórowane, ale musimy cos zarabiać. Prosimy o przygotowanie sakw (każdy pracownik otrzymuje na dobry początek 200sz + Pensję, a odwiedzający 175sz), nie przeklinanie i miłą zabawę. Mamy także nadzieję, że przystosujecie się do tego wstępu.

Menu:

Potrawy:
Dzik w sosnach - 25sz
Guziec z Afryki - 30sz
Ogon smoka (wystarczy dla 4 osób) - 250sz
Cały smok (wystarczy dla wszystkich w karczmie) - 5000sz
Uszy smoka - 40sz
Potrawka Wołowa - 10sz
Cielęcina duszona - 15sz
Kurczak / potrawy drobiowe - 10sz
Carpe diem (ostre) - 5sz
Naleśniki - 15sz
Ogon pantery - 15sz
Pieczone zające - 15sz
Przepiórki - 15sz
Stek maga - 15sz
Przysmak elfa - 19sz
Karp pieczony - 15sz
Sum smażony - 15sz
Sum w sosie - 20sz
Specjalność Babki Sulika - 50sz
Smażona ryba - 35sz


Zupy:
Mleczna & Mussli - 9sz
Barszcz czerwony z wkładem (krwisty; z kaszanką) - 15sz
Fasolowa - 10sz
Ogonowa - 10sz
Barszcz krasnoludzki - 10 sz
Rosół drwala - 10 sz
Krem bazyliszkowy - 50sz

Podróżnym:
Kiełbasa zwykła - 5sz / porcja dzienna
Kaszanka - 10sz / porcja dzienna
Lembas - 40sz / porcja dwudzienna; sycąca

Alkohole (większość w przeliczeniu na dzbany):
Grzanie:10sz
Beczka piwa 20l. - 20sz
Beczka piwa 50l. - 75sz
Piwo zwykłe - 3sz
Duże piwo - 7sz
Piwo korzenne / ziołowe - 5sz
Piwo czarne - 8sz
Piwo "Zabójca smoków" - 29sz
Piwo wiedźmińskie spod Kaer Morhen - 25sz
Magiczne piwo Dwalina - 40sz
Wino białe / czerwone - 10sz
Wino Niziołkowe (mocne) - 15sz
Rum magiczny (długotrwały; wzmacniający; na mrozy; jeden zakup starczy na 3 dni) - 20sz
Woda Ognista 120% - 54sz
Miód pitny - 5sz
Kwas lodowy - 6sz
Kwas krasnoludzki - 15sz (bardzo mocne)
Napój pobudzający magicznie - 10sz
Herbata zielona - 10sz

Napoje abstynenckie:
Gorąca czekolada: 10sz
Mleko - 3sz
Soki warzywne / owocowe - 3sz
Herbata - 2sz
Woda - 1sz
Napój dziadka Hebrona (na razie nie uległ komercyjnej produkcji)
Kawa - 3sz
Mleko z miodem - 6sz
Herbata z miodem - 3sz
Kawa z mlekiem - 4sz
Nektar - tylko za pozwoleniem BriskShotera

Desery:
Sernik - 10sz
Ciasto babuni - 10sz
Oczy smoka - 40sz
Lody marszałków - 10sz
Lody królów - 15sz
Babeczki / taca na stolik - 15sz
Babki & Dziadki :) do ogólnego poczęstunku można udostępnić za - 10sz
Banany - 25sz (za kiść)


Pierwsze piwo gratis :)
Do każdego zamówienia ponad 100sz dodajemy magiczne zioło :)
Do każdego zamówienia ponad 500sz dodajemy darmowy trunek, potrawę & zupę
Do każdego zamówienia ponad 5000sz dodajemy 25% zniżkę!

Usługi:
Najem pokoi 10sz per night. Wolne pokoje:BRAK
Zamówione numery pokoi (Uklad wygląda tak: jak wchodzimy na pietro to po lewej pokoje: 1-8 a po prawej kolejno pokoje: 9-16):
0. Sulik
1. Dubroles
2. Krondar/Czamber
3. Krogulczas
4.Rezerwacja: BriskShoter (hehe)
5.Solymr
6. Cradif
7. TrzyKawki
8. Mrooofka
9. Danley
10. Gris
11. Hadriel
12. FemmeFatale
13. Orrin
14. K@mil
15. Hellcat
16. BriskShoter


Rozgramianie okolicznych rabusiów \ potworów - 100sz \ +dobrowolna ofiara (szczególnie wojakom) biednym za darmo :)
Ochrona podczas podróży: 20sz / dzień


Dotyczące pracowników:
- Nakazuje się decyzją Zarządu Karczmy czytanie wszystkich postów spod nieobecności pracowników pod groźbą wychłostania i zwolnienia z pracy (przewidywane są 2 upomnienia).
- Nakazuje się z decyzji Starszyzny Karczmy obradującej na chacie kulturalne zachowanie się Pracowników względem siebie jak i gości oraz przypadkowo tu trafiających osób.

Zasady: Nie wolno:
1. Niszczyć umeblowania w pokojach (w głównej izbie no wiadomo jak to w izbie po piciu czyli wolno ale bez przesady:D Jakby doszło do zniszczenia/uszkodzenia w pokoju to trudno jakoś to przebolejemy :D
2. Niszczyc ścian, przesuwać mebli, kopać tuneli, instalować podsłuchu, sprzetu audio-video mającego na celu naruszyc czyjąś prywatnośc, chodzić po dachu (jest w dobrym stanie i niech w takim na bogów zostanie:), włazic po drabinie na dach, czy tez pod okno nie swojego pokoju a także lewitować.
3. Kręcić się, zaglądac, podglądać oraz wchodzić do nie swojego pokoju.
4. Używać czarów w Karczmie oraz w obrebie 250m od niej. Można użyc tylko w celu samoobrony.

Zarząd Karczmy ma prawo zmieniać, dodawać, dowolnie interpretować zasady oraz wykroczenia Bandy :D


Rola Narratora:
Jak sam powiedział. cytat:
"Jestem operatorem zdarzeń losowych w Karczmie; stworzyło mnie szefostwo :) Jeżeli nie wiesz, co ile kosztuje na targu, napisz na forum, że idziesz na targ, a ja będę sprzedawcą i powiem jaka jest proponowana cena. Czasem wbiegnę w postaci jakiegoś niziołka i dam 1000sz za uratowanie mnie od sił zła, a czasem będę deszczem za oknem. Pomogę rozwiązać Wam wiele problemów związanych z Karczmą dążąc do sprawiedliwości. Będę tu 24 h na dobę więc od teraz możecie na mnie liczyć. To ja - wasze przeznaczenie, życzę miłego dnia."

Pensje:
Szef: 25% zarobków Karczmy
Barmani: 40sz na początek
Ochrona: 60sz na początek
Kelnerzy: 35sz na początek
Kucharz: 50sz na początek
Medyk / Szaman: 40 na początek
Pomywacz / sprzątaczka: 35sz na początek
Najemnicy: W celu wyższego zarobku zapraszamy na stanowisko ochrony 15sz + bonusy za ew. zdarzenia
Stolarz: 35sz

by Dubroles - Bard.
i jego pomocnicy :)

____
stan konta Karczmy: TO wie tylko BriskShoter (i nie tylko TO:)

Link do części poprzedniej:

10.11.2003
16:21
smile
[2]

BriskShoter [ Senator ]

Zarząd Tawerny Życzy Miłej Zabawy :D


Jeżeli są uwagi do wstepniaka to pisać co ma być zmienione nastepnym razem. Póki co nowe wpisy są jakie są ale wiadomo z biegiem kolejnych części bedą/lub nie kształtowane w strone ostatecznej wersji.

10.11.2003
16:36
smile
[3]

Krondar [ Death Avatar ]

Brisk --> Popatrz, popatrz - taka niby wredota, a zalozyl nowy watek :P Czyzby i Tobie zaczynalo mulic? Czy zlitowales sie nad nami smiertelnymi? :D /Swoja droga wstepniak mnie rozwalil calkiem :P "osobnik z zapędami na Członka Zarządu Karczmy" i "Dzwiekoszczelny pokoj" to podstawa :D/

10.11.2003
16:45
[4]

gris [ Generaďż˝ ]

- Witam...
*Wychodzi z kuchni, i siada przy stoliku *

10.11.2003
16:57
[5]

Krondar [ Death Avatar ]

*Przynosi piwa Grisowi *
-Co taki jakis kiepski humor?

10.11.2003
17:00
smile
[6]

BriskShoter [ Senator ]

Krondar --> nie nie muliło tylko bałem sie że ktoś zechce założyć new i spartoli robote :D A w kopalni coraz mniej miejsca :D

10.11.2003
17:07
smile
[7]

BriskShoter [ Senator ]

Banita-----> znalazłem coś takiego. Ja nie próbowałem bo nie gram na razie więc nie wiem czy to pomaga.

1. open your americas army\system\armyops.ini file .
2. goto the line where it says: CacheSizeMegs=X (x is a number that may vary). if it says 32, replace it by 64.

10.11.2003
17:13
smile
[8]

bad_dream [ Pretorianin ]


Brisk--->lol wielkie dzieki, masz pierwszego oficjalnego PLUSA u mnie :D

10.11.2003
17:15
[9]

Orrin [ Najemnik ]

*Do karczmy wchodzi barczysty krasnolud*
Witam kamraci
*nalewa sobie piwo i mysli co by tu zrobic*

10.11.2003
17:43
[10]

gris [ Generaďż˝ ]

- Tfapluf tfa... przepraszam Krondar... zaspalem... Ide sie polżyć.
* Wstaje i pędzi do swojego pokoju nr. 10 *

10.11.2003
18:02
smile
[11]

BriskShoter [ Senator ]

Banita -----> rozumiem że działa :D A tego plusa to z łaski swojej zamień na zdjęcia Justy i wyślij mi na maila :D

10.11.2003
19:18
[12]

Czamber [ Czamberka ]

*Do karczmy po baaardzo długim spacerze przychodzi zziębnięta Czamber, widać, że jedyne czego jej trzeba to gorąca kąpiel i dzban wina*
Witajcie wszyscy!! Tylko chwilę mnie nie było, a już się stęskniłam :D

10.11.2003
19:23
[13]

Solymr [ Komandor ]

zaraz po czamber do karczmy wchodzi solymr
witam wszystkich
po czym nalewa se to co zawsze

10.11.2003
19:26
smile
[14]

DUBROLES [ Animator ]

Wiecie co? Ostatnio w kwesti Karczmy przeszedłem na spectatora i być może zaraz mnie ktoś pojedzie, ale jak dla mnie to tu już nic nie jest tak samo jak na początku... Nie widać już żadnej różnicy między Trollem, a każdą inną Karczmą. Klimat RPG padł...

10.11.2003
19:26
smile
[15]

Krondar [ Death Avatar ]

*z pokoju 2B wychodzi usmiechniety elf*
-Czamber, pospiesz sie bo Ci kapiel stygnie :) Aha, obok wanny masz dzban grzanego wina :)

10.11.2003
19:26
[16]

Orrin [ Najemnik ]

Witaj Paladynie !
Co tam slychac ?

10.11.2003
19:30
[17]

Orrin [ Najemnik ]

Dubro musze przyznac ze ostanio zeczywiscie bylo kiepsko i nie bylo mnie jakis czas ale potem wrocilem przyszli nowi
goscie i teraz jest nawet ujdzie
No i znow * ........* wrocily wiec jest zajeb... normalnie mi sie podoba

10.11.2003
19:31
smile
[18]

Krondar [ Death Avatar ]

DUBROLES --> Nikt Cie nie pojedzie :) Ja jestem tu nie tak dawno, wiec nie mam skali porownawczej. A padl klimat RPG? Jak tu trafilem to juz go nie bylo :( Tak jak i duzej czesci ludzi ze wstepniaka - nikt widac nie staral sie u3mac tego klimatu, a szkoda :(

10.11.2003
19:32
[19]

Czamber [ Czamberka ]

Ooooo, dziekuję bardzo za przygotowanie kąpieli i winka *mówi Czamber po czym szybko udaje się do pokoju, zamyka drzwi i po krótkim czasie słychać już tylko cichy śpiew kąpiącej się Elfki*

10.11.2003
19:35
[20]

Orrin [ Najemnik ]

O pisia mac ja nie trzymam klimatu RPG ?
niech ktos odwazy sie powiedziec ze jestem zlym krasnoludem a zapoznam go z moim ostrzem

10.11.2003
19:35
smile
[21]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar siada obok Orrina i nalewa piwa wiedzminskiego, po czym wyciaga korki do uszu z pod ciemnego plaszcza *
-Kurde, do Idola to bym jej nie wysylal :P

10.11.2003
19:37
[22]

DUBROLES [ Animator ]

Orrin - - > Dla mnie to już nie to - pamietasz sesje RPG? :)

Krondar - - > Polecam lekturę pierwszych części (po piątej) - wtedy każdy coś organizował i były ciągle nowe pomysły... teraz nie ma już tego zaangażowania...

10.11.2003
19:37
[23]

Orrin [ Najemnik ]

HA HA HA
jej do Idole moze nie ale siebie do lazni wprost przeciwnie
*pociaga z kufla*

10.11.2003
19:38
smile
[24]

Krondar [ Death Avatar ]

/Orrinie, a czy my tj. Czamber/Hadriel/Solymr/ja nie staramy sie 3mac klimatu RPG? Czy moze moje elfickie gadki to cos normalnego we wszystkich karczmach :D A Twoj topor to juz wogole postrach :P/

10.11.2003
19:41
smile
[25]

Krondar [ Death Avatar ]

* Saczac piwko *
-Do lazni nie Orrinie, jestemy z elfka umowieni na pozny wieczor :D Kapiel itd :P

DUBROLES --> A z ciekawosci poczytam :)

10.11.2003
19:42
[26]

Czamber [ Czamberka ]

*Czmber schodzi na dół już wykąpana i zrelksowana, tak, że nawet usłyszna przypadkiem docinki Krondara nie są w stanie zepsuć jej humoru...*

10.11.2003
19:42
[27]

Orrin [ Najemnik ]

JA tu sie niczego nie czepiam
na sile nic nie zmienimy
A jak sie ekipa zlezie to zawsze mozna zaatakowac jakas przyjezdna armia dla relaksu :D

10.11.2003
19:44
smile
[28]

Krondar [ Death Avatar ]

*Wyciaga korki i usmiecha sie do Czamber *
Slonko, jakie docinki :D Czlowiek steskniony tu czeka na Ciebie a Ty taka bojowa :D

10.11.2003
19:45
[29]

Czamber [ Czamberka ]

No nie wiem,, czy jesteśmy umówieni jeszcze, nie bądz tego taki pewny :P
Ja już się wykąpałam i teraz idę coś zjeść. *Po czym Czamber kieruje się do kuchni, śpiewając ciągle* (a jeszcze niedawno - kilka wątków wcześniej podobał Ci się mój głos, Krondarze...)

10.11.2003
19:46
[30]

DUBROLES [ Animator ]

Orrin - - > Ja też nie, ale coraz częściej po prostu nie ma do czego się dopisać :)

- A co ja tak w progu stoję?
*Dosiada się do Orrina i wchodzi w posiadanie nektaru*

10.11.2003
19:46
[31]

Solymr [ Komandor ]

podczas gdy w karczmie prowadzona jest ciekawa dyskusja o klimatach solymr sie nie przejmuje i popija swoje chlodne piwko

10.11.2003
19:47
[32]

Hadriel [ Screener's ]

ale mam zwale bo zpomnialem haslo do serwera na GG :/ teraz probuje je zlamac, jesli macie programy do lamania hasel to podajcie ich nazwy i linki, dzieki :/

10.11.2003
19:48
[33]

Czamber [ Czamberka ]

Wcale nie jestem bojowa, chociaż może troszkę... Gdy byłam się rpzejść po okolicznych lasach i wioskach to słyszałam od wieśniaków o jakiejś bandzie napadających na podróżnych niedaleko... ale ja sama ich nie widziałam, choć wędrowałam daleko, a miałam nadzieję schwytać kilku i sprawić im małe lanie...

10.11.2003
19:49
smile
[34]

Krondar [ Death Avatar ]

*Usmiecha sie promiennie :)*
I dalej sie podoba, ale po ostatniej dzisiejszej walce zraniono mnie w ucho i kazdy ostrzejszy dzwiek zadaje mi bol :( Masz naprawde taki ladny cieply glosik :) A jakie nim potrafisz wyciagac wysokie tony! :D Mam nadzieje ze sie nie obrazilas i spotkanie aktualne :) Ja tu kapiel szykuje, winko grzeje...

10.11.2003
19:51
[35]

Czamber [ Czamberka ]

No nie wiem, zobaczymy, ale pomyślcie lepiej nad moim pomysłem zlania kilku rzezimieszków!!

10.11.2003
19:52
smile
[36]

Krondar [ Death Avatar ]

*dopija piwko *
Czamberku, to wlasnie ta banda jest winna mojemu problemowi z uchem ;) Ale za to banda przestala stanowic problem bo mnie zdenerwowali :D

10.11.2003
19:52
[37]

Orrin [ Najemnik ]

BUahahahaha
*glosny smiech*
No no Krondar a zapowiadalo sie wielkie chedozenie
A tu nic
hahahaha

10.11.2003
19:53
[38]

Czamber [ Czamberka ]

Ja Ci dam chędożenie!!

10.11.2003
19:56
[39]

Czamber [ Czamberka ]

No to wspaniale, jak rozprawiłeś się z tą bandą!!
Faktycznie jesteś wyśmienitym tropicielem, ja nie mogłam ich zanleźć, a potem już zamrzłam i wróciłam do karczmy!!

10.11.2003
19:56
smile
[40]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar zasepia sie, a jego oczy zaczynaja emanowac czerwonym blaskiem *
-Orrinie, co sie zapowiadalo, to sie zapowiadalo w naszym pokoju wiec prosze mi tutaj bez docinek, dobra? Czamber to pozadna elfka, a nie jakas panna z domu rozkoszy :) A co robimy za zamknietymi drzwiami to prywatny biznes :P

10.11.2003
19:56
[41]

Hadriel [ Screener's ]

hadriel zasmucony tym ze nikt go nie zauwazyl siada kolo 3 beczek piwa i 4 win wytrawnych ktorych nie wiadomo czemu njikt nie tknal;

no pijcie to !! :D

10.11.2003
20:00
[42]

Orrin [ Najemnik ]

Hadriel powiem ci jesdno
jesli chcesz by inni docenili twoj wysilek i pili twoj trunek
musisz sie nameczyc by go zdobyc
jesli wyrzucasz z portalu n beczek to co za problem
Pomysl jak inni musza sie targowac z tymi cholernymi niziolkami by kupic wino
juz nie wspomne o piwie spot kearl morhen !

10.11.2003
20:04
[43]

Hadriel [ Screener's ]

orrin ====> a ty co myślisz, to jest nagroda za egzamin, a egzamin sam sie nie zdał i nie był ustny na pewno, poza tym dziele sie nagrodą zaa moje wysilki a wy sie ze mna nie napijecie mimo okazji :| ehhh co za zycie

10.11.2003
20:05
[44]

Czamber [ Czamberka ]

A ja się napiję tego niebiańskiego winka :P
*Po czym Czamber podchodzi do Hadriela, gratuluje mu awansu i nalewa sobie do pustego już kubka*
Twoje zdrowie, Hadriel!!

Krondar, nie przesadzaj, Orrin to po prostu taki żartowniś :D

10.11.2003
20:08
[45]

Czamber [ Czamberka ]

Mmmmmm, pyszne to wino, niebo w gębie !! :D

10.11.2003
20:08
[46]

Orrin [ Najemnik ]

no nie ze to tego ze ci nie gratuluje ale efekt bylby o niebo lepszy gdybys siedzial w kacie karczmy nad starymi zwojami przez 3 dni hlehle :D
*pociaga z kufla*

10.11.2003
20:12
[47]

Czamber [ Czamberka ]

Krondar, spokojnie. Napijmy się lepiej. Ale dziękuję bardzo za stawienie się w mojej obronie. :P
*Czamber nalewa sobie i pozostałym bywalcom karczmy ulubionych trunków, po czym siada obok Hadriela*

Hadrielu, widzę, że jesteś przygnęboiny, opowiedz nam o Twoim egzaminie, jeśli nie jest to tajemnica...

10.11.2003
20:14
[48]

Hadriel [ Screener's ]

a myslisz ze jak wchodze na gore do pokoju to co robie Orrin ? myslisz ze bez przerwy czorcham dropsa ? otoz siedze cala noc nad zwojami i ksiegami, nawet nie mam czasu na spanie :P

10.11.2003
20:15
smile
[49]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf uspokaja sie, a jego oczy wracaja do normalnej lawendowej barwy *
Quel Czamber, quel...

Hadrielu, Ty lepiej sprawdz ile tego trunku zostalo w beczkach, bo pozwolilem sobie sie poczestowac :P

10.11.2003
20:15
[50]

Orrin [ Najemnik ]

wporzadku ale bylo to mowic wczesniej teraz jest jak to sie mowi po ptokach
ale mialem powiedziac jak wygladal ten test

10.11.2003
20:16
[51]

Hadriel [ Screener's ]

Czamber ja przygnebiony? no co ty przeciez zdałem, ale mam coraz więcej obowiązków :(, a przygnebiony jestem bo haslo do serwera na gg nie pamietam (nie chodzi tu o haslo do uzytkownika tylko o to co ci mogą na e-mail przyslac co sie je przy rejestracji podaje tyle ze ja nie podalem emila i zapomnialem i mam doła :/, jak ktos zna jakies deszyfratory haseł niech da do nich linki

10.11.2003
20:17
smile
[52]

Czamber [ Czamberka ]

No i co z opowieścią??? Hadrielu, przestań sie wreszcie kłucić z Orrinem i opowiadaj jak było.

10.11.2003
20:18
[53]

Hadriel [ Screener's ]

musze na razie spadac a opisanie tego potrwa dluuuuuuugo wiec do jutra poczekacie albo do dzis poznym wiecierem :D

10.11.2003
20:20
smile
[54]

Krondar [ Death Avatar ]

Hadrielu ja nie wnikam jak czesto "czochrasz dropsa", ale fakt ze bywa u Ciebie glosno, hahahaha :D Ale co do tych readerow to przepraszam po co Ci? :) Przeciez to czyta lokalnie a nie z serwera...

10.11.2003
20:21
[55]

Orrin [ Najemnik ]

oj dziecko drogie ty jeszcze nie widzialas jak sie krasnolud kloci !

chociaz nie my krasnoludy sie nie klocimy bo zawsze mozna zorganizowac pojedynek a nie bawic sie w wkrzykiwanie roznych epitetow

10.11.2003
20:23
[56]

Czamber [ Czamberka ]

no w sumie racja, Orrinie, malo zanm Waszą rasę, ale na pewno nie brak jej męstwa i mocnych głów do piwa i słynnego spirytusu krasnoludzkiego :D

10.11.2003
20:23
smile
[57]

Krondar [ Death Avatar ]

*Krondar wybucha smiechem *
Co prawda to prawda Orrinie - cale moje dziecinstwo widzialem krasnoludzkie klotnie :D Polej wiedzminskiego!! :)

10.11.2003
20:26
[58]

Orrin [ Najemnik ]

Polewa poraz kolejny
Czamber jesli chcesz blizej poznac wspaniala kulture gorniczego ludu
przyjedz na zime w gory Fharu
szykuje sie niezla libacja :D

10.11.2003
20:26
[59]

Czamber [ Czamberka ]

No a ja się napiję jeszcze tego niebiańskiego wina, bo smakuje wybornie, a skoro Hadriel nas zostawił, Brisk się nie oddzywa, Solymra też nie widać to mamy te beczki tylko dla siebie :P

10.11.2003
20:27
smile
[60]

Krondar [ Death Avatar ]

A nie wiesz Orrinie czy bedzie tez klan Mithrillowego Mlota?

10.11.2003
20:31
[61]

Czamber [ Czamberka ]

A chętnie bym poznała bliżej Waszą rasę, jeśli większoś krasnoludów jest podobna do Ciebie Orrinie to doprawdy nie wiem po co toczyły się niegdyś te wojny międzyu naszymi rasami ...

10.11.2003
20:32
[62]

Orrin [ Najemnik ]

Krondarze trudno stwierdzic
Ale jutro wybieram sie z wizyta z samego rana do podnurza gór
czeka tam na mnie moj kuzyn Orn ktory spewnoscia bedzie wiedzial
czyli jutro o zachodzie slonca bedziesz wiedzial

10.11.2003
20:34
[63]

gris [ Generaďż˝ ]

* Wychodzi ze swojego pokoju... odrazu słyszy głosne bekanie Orrina (:), Krindar cos brzęczy... chyba trzeba zejść na dół, libacja się męci! *
- Hej panowie...
* Po czym dosiada sie do nich *



Dubroles ma racje... wszystko sie zmieniło, brakuje troche naszych wypraw i piwa... Owszem, mozna by było normalnie napisac czasmi, ale myse ze fajniej by było wrócić do tatego klimatu i pisać nasze * * (gwiazdki) i - (myślniki)

10.11.2003
20:35
[64]

gris [ Generaďż˝ ]

Oppsss Krindar - Krondar* przepraszam...

10.11.2003
20:37
[65]

Orrin [ Najemnik ]

Gris nie pierdo# mi tu smutow lepiej sie napij a co do wyprawy to sie zorganizuje cos nie boj sie

10.11.2003
20:37
smile
[66]

Krondar [ Death Avatar ]

* Popija piwko i dolewa winka Czamber *
Orrinie, bede bardzo wdzieczny bo nie widzialem ich od dawna, a to ten klan mnie wychowal kiedy zginela moja rodzina...

10.11.2003
20:40
[67]

Czamber [ Czamberka ]

Hmmmm, ja bardzo chętnie bym kogos sprała...
Witaj, Gris, my się chyba jeszcze niezbyt znamy.

10.11.2003
20:41
smile
[68]

BriskShoter [ Senator ]

wszystko sie zmieniło

Everything that has a beggining, has an end.

lub dla tych co wolą swojskie klimaty:

Coś się kończy, coś się zaczyna

10.11.2003
20:42
[69]

Orrin [ Najemnik ]

no coz na mnie czas
musze wypaczac przed jutrzejsza droga wyruszam przed switaniem bo przy bramie znow beda korki a na wieczor chce byc spowrotem
bywajcie zawczasu
*kieruje sie do swojego pokoju*

10.11.2003
20:42
smile
[70]

BriskShoter [ Senator ]

Jeez już nawet po anglikańsku mówie z błędami ofkorz beginning :D Widze podwójnie nie w tych miejscach co powinienem :D

10.11.2003
20:42
smile
[71]

Krondar [ Death Avatar ]

Grisie, czemu nie? Mozna w sumie troche bardziej nasilic RPG :D Ja bym sie wcale nie obrazil :)
*Obejmuje Czamber i sadza kolo siebie na krzesle *
Hej hej, spokojnie! Rozumiem ze chcesz kogos sprac, ale czemu naszego malego kucharza niziolka, co? :D

10.11.2003
20:46
smile
[72]

gris [ Generaďż˝ ]

Czamber, Gris :) Niziołek miło mi :) Ale czy wczoraj nie rozmawialismy ? Nie nieni, nie pamietam... chyba to piwko...
*Po czym bierze deilkatnie dłoń Czamber i całuje delikatnie... *
- Krondar nie obrazisz się? :D

10.11.2003
20:48
smile
[73]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar dolewa Grisowi piwka wiedzminskiego *
- Oczywiscie ze sie nie obraze Grisie :) Swoja droga dawno nie widzialem tak dworncy manier u niziolka :)

10.11.2003
20:51
[74]

Czamber [ Czamberka ]

Bardzo mi miło, jestem Czamber, leśny elf...

10.11.2003
20:51
[75]

gris [ Generaďż˝ ]

- Hmm... Dawno nie widziałes ? :) A widziałes kiedys ? :)

10.11.2003
20:52
[76]

Krondar [ Death Avatar ]

^grrrr dworncy = dwornych

10.11.2003
20:53
[77]

Czamber [ Czamberka ]

Ale swoją drogą, to jak tylko Brisk usłyszał, że może Go ominąć kilka beczek alkoholu to od razu wypełz z cienia :P

10.11.2003
20:54
smile
[78]

gris [ Generaďż˝ ]

* Kieruje się do Czamber *
- Mówiłaś że chcesz kogoś sprac :) ... NIE nie! Ja sie nie nadaje do bitew... ale Krondar :) Hmmm...?
* Szepcze... *

10.11.2003
20:55
smile
[79]

BriskShoter [ Senator ]

Za Chiny nie wypełzne z cienia tu jest i przytulnie i...bezpiecznie *mówiąc to zerknął na Krondar'a* :D

10.11.2003
20:56
[80]

Fett [ Avatar ]

moglibyscie dodac do wstepniaka rubryczke o zasluzonych bywalcach karczmy ktorych juz tu nie ma, naprzykłąd mnie :PPP

10.11.2003
20:56
smile
[81]

Krondar [ Death Avatar ]

*Smieje sie *
Na dobra sprawe Grisie to faktycznie nie :) Jestes pierwszym niziolkiem z takimi manierami ;)
*Spoglada na Czamber*
O Briska sie nie boj :) Dla niego te 3 beczki to zabawa w drobny detal :P Chyba nie bylas w piwnicy po ostatniej dostawie cos widze :D

10.11.2003
21:00
[82]

Czamber [ Czamberka ]

Hehe, no nie byłam ostatnio.
I nie będę przecież bić niższego ode mnie... hahaha, żaruję oczywiście. A umiesz przygotować naleśniki, Gris?? :D
*Elfka usmiecha się promiennie do niziołka*

10.11.2003
21:01
smile
[83]

gris [ Generaďż˝ ]

Brisk --> Pytam 3 raz... czy jestes na mnie obraznony za tego ryjka? :/

10.11.2003
21:03
smile
[84]

Krondar [ Death Avatar ]

*Spoglada na Grisa zimno*
- te te te... Niziolek :) Co Krondar? Bic mnie chcesz moze? Czy mi tu elfke napuszczasz na mnie, he? :D

*spoglada kontem oka na mroczny kat Briska *
- Tia, bezpieczenstwo to podstawa w biznesie :D

10.11.2003
21:03
[85]

BriskShoter [ Senator ]

Gris ---> a dlaczego tak sądzisz?

10.11.2003
21:05
[86]

gris [ Generaďż˝ ]

Brisk - Bo po ostatnim zajsciu, nigdy nie odpowiesz mi w Karczmie "Cześc lub Witaj", jakas taka dziwna atmosfera :/

10.11.2003
21:05
smile
[87]

BriskShoter [ Senator ]

*spogląda na Krondar'a imruczy do siebioe pod nosem*"On cos kombinuje, ależ on strasznie wręcz kombinuje" po czym mówi na głos do Krondar'a"Twoje zdrowie!" :D i usmiecha sie podejrzanie :D

10.11.2003
21:06
[88]

Czamber [ Czamberka ]

Nikt sie tutaj bic nie będzie!! :D
Jeśli chcemy komuś sprać dupę to na pewno jest mnóstwo chętnych orków :D

10.11.2003
21:07
[89]

Hadriel [ Screener's ]

o moim teście niestety poki co nie moge opowiedziec bo Góra zabrania :( moze kiedys w dalekiej przyszlosci........... narazie spadam i juz na seryjka mnie nie bedzie , pozdro all

10.11.2003
21:07
[90]

BriskShoter [ Senator ]

Gris ---> wybacz ale troche by mi zajęło gdybym z każdym sie witał w Karczmie, a tak pisze Witam Banda i to wystarcza a zresztą Ty jakoś tez sie ze mną ostatnio nie witałeś.

10.11.2003
21:09
smile
[91]

gris [ Generaďż˝ ]

Brisk --> Ja sie nie Witalem bo uznałem że jestes na mnie obrazony...


*Patrzy na Czamber przez chwile i otrząsa sie *
- No Krondar.. co jeszcze powiesz, znaczy co jeszcze wypijesz :)

10.11.2003
21:11
[92]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber nbalewa sobie ponownie wina do swojego kubka (z którym niedługo sie zrośnie :P) *

10.11.2003
21:14
[93]

Czamber [ Czamberka ]

gris --------> Pytałam wcześniej, czy umiesz przygotowywać naleśniki, ale chyba mniue nie słyszałeś, bo byłeś zbyt zajęty rozmową z Briskiem, który ostatnio coś mało pije... :P

10.11.2003
21:16
smile
[94]

Krondar [ Death Avatar ]

*Patrzy przymruzonymi oczyma na Briska i stara sie zamaskowac szelmowski usmiech *
- Zdrowie zarządu i gospodarza! ;)

*Spoglada na Grisa*
- wiesz co, skocz lepiej zrobic jakas pieczen :D

10.11.2003
21:19
smile
[95]

gris [ Generaďż˝ ]

*Odwraca się do Czamber *
- Oj.. przepraszam... Czamber, jeśli jestem kucharzem, to takie proste dania powinienem umiec przygotowywać prawda?
* Usmiechną się czule *
- A z Briskiem mam coś do załatwienia...
* Znów się usmiechną... *
- Ops... muszę narazsie was opuścic! Chyba coś się przypala w kuchni, może jeszcze wróce!

10.11.2003
21:21
smile
[96]

BriskShoter [ Senator ]

*Patrząc na Krondar'a odpowiada*"Co prawda do Zarządu to prawda ale gospodarzem nie jestem ja go tylko zastępuje tak więc nie na miejscu jest tytułowanie mnie gospodarzem no chyba że miałeś na mysli własciwego gospodarza" :D *patrząc na jego szelmowski usmiech popija piwko i widać chciał cos powiedzieć ale sie tylko zakrztusił"Cholera za szybko sie starzeje:D"

10.11.2003
21:22
[97]

Czamber [ Czamberka ]

Ja tam mięsa nie jem, ale nie pogardziłabym porcją naleśników.
*Czmber dolewa sobie wina...*

10.11.2003
21:26
[98]

Czamber [ Czamberka ]

No to ja idę zrobić sobie troszkę naleśników, czy ktoś jest chętny?? Dobrze, że Orrin się nie oddzywa... Rankiem zjadł mi prawie całe śniadanie...

10.11.2003
21:27
[99]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber nie czekając na odpowiedź wraca z talerzem ciepłych naleśników z konfiturami i zaczyna jeść*

10.11.2003
21:27
smile
[100]

Krondar [ Death Avatar ]

*Usmiecha sie do Czamber i dolewa jej wina*
-Nie wiesz co tracisz :)

*Obraca sie do ciemnego kata Briska*
Zdrowie zarzadu - bylo do Ciebie, zdrowie gospodarza zas pod adresem naszego obserwatora Dubroles'a :) Ajj... zdaje sie ze sie oplules piwkiem :D Tam na brodzie.. troche nizej :D

10.11.2003
21:30
smile
[101]

Krondar [ Death Avatar ]

*Usmiecha sie wesolo i podbiera Czamber kilka nalesnikow *
Pierwszorzedne :) Konfitury to podstawa :) A Orrin wyszedl zobaczyc sie z przyjacielem :D

10.11.2003
21:32
smile
[102]

BriskShoter [ Senator ]

Zakrztusiłem zakrztusiłem drogi Krondar'ze :D Opluc sie piwem a niedaj tego jeszcze wylać piwo to już jest wtedy tylko krok od paniki :D

10.11.2003
21:35
smile
[103]

gris [ Generaďż˝ ]

- Ah wróciłem... I Chciałem ogłosić że do kuchni mogą wchodzić tylko kobiety :) Szefostwo tez nie moze :P
* Po czym ponownie sie dosiada do stolika gdzie siedzi Kronndar i inni.. *

10.11.2003
21:35
[104]

Czamber [ Czamberka ]

Hehe, a Ty Brisk się poczęstujesz czy też nie potrzebujesz jedzenia :P
Tylko się nie udław, bo bym miała Cię na sumieniu i śmiesznie by to wyglądało na Twoim grobie: "Niepokonany niegdyś Brisk umarł pokonany przez naleśnika... " :P

10.11.2003
21:36
smile
[105]

Torn [ Merces Letifer ]

*przed karczmą stanął tajemniczy jegomość... część bywalców karczmy rozpoznała go od razu, po tym jak drzwi spowił mrok. Mrok to jego znak rozpoznawczy...
Drzwi skrzypnęły, a postać weszła. Przekrwione oczy spojrzały na barmana...
- duże piwo... - cicho wycedził przez zęby, po czym rzucił 7 monet na ladę i usiadł w kącie...*


Witam, ile to mnie juz tu nie było ? :) Brisk... widzę, że dalej trzymasz w ryzach tą budę... ;)
Aa, witam nowych... hahahahaha <sinister laugh>

10.11.2003
21:37
[106]

Czamber [ Czamberka ]

Tylko kobiety, tak, ale wtedy się przyzwyczają do tego, że im się robi naleśniki... :D

10.11.2003
21:38
smile
[107]

Krondar [ Death Avatar ]

*Spoglada na Grisa z szerokim usmiechem*
- Widze Grisie ze sie wykreciles od gotowania - bo na kobiete jakos mi nie wygladasz, czyli zakaz wjazdu :D

10.11.2003
21:39
smile
[108]

gris [ Generaďż˝ ]

- Czamber oczywiscie jeśli chcesz to moge Ci naleśniki robic :)

10.11.2003
21:40
smile
[109]

gris [ Generaďż˝ ]

- Krondar, a czy ja kiedyś wyglądałem jak kobieta ? Stanowcze NIE :) Chodzi mi oprocz mnie do kuchni mej nie moga wchodzić mezczyzni :) Tylko kobiety, no i ja! :)

10.11.2003
21:42
[110]

Czamber [ Czamberka ]

Nie, nie, nie wykręcil się... Tylko może wchodzić do kuchni On no i kobiety...
Naleśniki to moja ulubiona potrawa, więc chętnie sprawdzę jak Ty je przyrządzasz, dziękuję :D

10.11.2003
21:42
[111]

Krondar [ Death Avatar ]

* Oczy elfa zwezily sie i zmierzyl nowo przybylego jegomoscia... *
- Witaj... zdaje sie ze jeszcze sie nie znamy...

10.11.2003
21:45
[112]

gris [ Generaďż˝ ]

- No Czamber :) przy najbliższej okazji zapraszam :D

10.11.2003
21:45
[113]

Torn [ Merces Letifer ]

*wędrowiec przekręcił głowę, po czym można było usłyszeć trzask jego karku...*
- nie mieliśmy przyjemności jak dotąd... byłem w delegacji...
*delikatny uśmiech zarysował się na twarzy*...

10.11.2003
21:47
[114]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber spogląda na nowo przybyłego gościa domyślając się, że wiele on już przeżył i pewnie jest też stałym bywalcem tej karczmy...*

10.11.2003
21:49
[115]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf poprawil ciemny plaszcz i zaczal sie przygladac mrocznemu *
- Sadzac po trzasku to byla... dluga delegacja... skad przybywasz?

10.11.2003
21:51
[116]

Orrin [ Najemnik ]

*z gory zlazi Orrin*
a wy co tu na dole za yrki odpierdalacie co ?
jedzienie picie a po mnie nikt nie przyszedl
i wiecie co teraz bede musial zrobic ?
nadrobic starty
*Zabiera sie do konsumpcji jadalnych towarow*

10.11.2003
21:51
smile
[117]

Torn [ Merces Letifer ]

*Torn szybko rzucił okiem na Elfice Czamber... Jego przenikliwy wzrok utkwił na kilku cyfrach, które zaraz sprawdził w swoim notesie... Obiekt pochodził z bliskich mu stron, także nic nie mówiąc po prostu się uśmiechnął (to rzadkość)*

:))

10.11.2003
21:52
smile
[118]

BriskShoter [ Senator ]

Torn a jakże by inaczej :D Beze mnie to tu byłby pełną rarą burd...:D Ale moze wtedy by było lepiej? :D

10.11.2003
21:54
[119]

Torn [ Merces Letifer ]

Krondar - długo by tłumaczyć, musiałbyś się cofnąć do Tawerny (tak się ówczas nazywała) PGT tak mniej więcej na część 60~, wtedy razem z garścią przyjaciół porwałem się w szaleńczą wyprawę w nieznane...
Pewnie nie zagrzeje tu znowu długo, wpadłem przypomnieć o sobie oraz dać znać Briskowi, żeby częściej mnie odwiedzał wraz z resztą Bandy :>
*po czym jednym łykiem wypił pół dużego kufla*

10.11.2003
21:57
[120]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber widząc uśmiech Torna odwzajemniła go, po czym z ciekawością przyglądała się dalej *

10.11.2003
21:57
[121]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf zauwazyl dziwny wzrok przybysza po czym szepnal do Czamber *
-Tira ten’ rashwe...

10.11.2003
21:59
smile
[122]

gris [ Generaďż˝ ]

- Orrin nie pierdo% mi tu, tylko choć sie napić ty pierdoło! :)
* Usmiechną się i zakręciło się wgłowie. To juz 3 piwo! *

10.11.2003
21:59
[123]

Orrin [ Najemnik ]

*przenosi sie do stolika obok gdzie widzi jeszcze cos jadalnego*

10.11.2003
21:59
[124]

Czamber [ Czamberka ]

Quel, Krondar, quel...

10.11.2003
22:00
[125]

Torn [ Merces Letifer ]

*Torn dokończył piwo... Pomijając swój zwyczaj, który polegał na roztrzaskiwaniu kufla i wyjściu z karczmy "po angielsku" zblizył się do Briska*
- ej, znasz elficki ?

10.11.2003
22:01
[126]

Orrin [ Najemnik ]

*mowi z pelnymi ustami* twoje zdrowie Grisie !

10.11.2003
22:03
smile
[127]

Krondar [ Death Avatar ]

* Spoglada na mrocznego, po czym dolewa sobie piwa *
- Z checia cofne sie, aby dowiedziec sie czegos o owej wyprawie... swoja droga Twoja postac... jest mi znajoma *jego oczy zwezaja sie* nie potrafie sobie tylko przypomniec skad...

10.11.2003
22:04
[128]

Czamber [ Czamberka ]

*Widząc wygłodniałego Orrina Czamber woła:*
Orrin, wiedziałam, że zejdziesz, ja dla Ciebie zostawiłam kilka naleśników :D

10.11.2003
22:04
smile
[129]

Torn [ Merces Letifer ]

[errata: tam wyżej miałobyć "karczmy "po angielsku", po czym zbliżył" - a tak wyszło ciut dziwnie ;) ]

10.11.2003
22:05
[130]

Orrin [ Najemnik ]

O torn nie zauwazylem cie :D
co tam slychu w dalekim swiecie

piwo dobre maja ?

10.11.2003
22:05
smile
[131]

gris [ Generaďż˝ ]

- Poczekaj Orrin chwile!
* Ucieka po czym zaraz wraca z 6 kuflami pełnym piwaaaaaa *
- Chlopaki pijemy... jak sie skonczy to doniose!

10.11.2003
22:07
[132]

Orrin [ Najemnik ]

Czanber widzialem ze moge na ciebie liczyc
*przesuwa sie do elfki i zaczyna palaszowac z pasja*

10.11.2003
22:07
[133]

Torn [ Merces Letifer ]

*Torn spostrzegł, że Brisk wydaje się jakby nieobecny (w końcu nic nie odpowiedział).. chwilę spojrzał na niego podejrzliwie. Po czym udał sie w stronę drzwi szepcząc "bhuudesco cruonit". Zacisnął zęby i wyszedł...
Za drzwiami słychać jeszcze było:
- Krondar... 62...
*

10.11.2003
22:09
[134]

Orrin [ Najemnik ]

ups Czanber = Czamber
zdrowie twoje Czamber:D

10.11.2003
22:11
smile
[135]

BriskShoter [ Senator ]

Torn --> a jużci że znam :D Moze nie perfecto ale z Elfem sie dogaduje :D *poqwiedzioał na wychodne Torn'owi po czym znów zniknął w mroku*

10.11.2003
22:12
[136]

Czamber [ Czamberka ]

I Twoje, Orrin także!! *Czamber wypija do dna swój kubek, po czym ponownie go napełnia*

10.11.2003
22:16
smile
[137]

Torn [ Merces Letifer ]

*Torn słysząc słowa Briska zawrócił... spojrzał na niego...
- tłumacz!*

[btw, Krondar, jak już jesteś w archwiach to zajrzyj na 55, tam jest short story about me :P -- taka mała kryptoreklama. Jeżeli o Was jest podobne to dajcie znać to nadrobię, bo szczerze to nie monitowałem co tu sie wypisuje]

10.11.2003
22:16
[138]

gris [ Generaďż˝ ]

*Przysuwa się do Orrina i Czamber...*
- Ekchem... glupio mi mowic, ale moge sie z wami napic ?

10.11.2003
22:18
[139]

Torn [ Merces Letifer ]

*wędrowiec kiedy pytał Briska o translacje rzucił jeszcze raz okiem na sale. Dojrzał Orrina...
- witaj...
Odwrócił głowę, po czym na powrót zmierzyl salę...
"co jest z tymi 'ludzmi' - wszyscy chleją..."

10.11.2003
22:19
smile
[140]

Justa_ [ lady in blue ]

wróciłam, Brisk widze ze się cieszysz :P zamiast siedzieć przed kompem mógłbyś wybrać się w góry, dzisiaj wróciłam, super pogoda super widoki, pozdrowienia dla przewodnika ;)
btw. Banita powiedzial ci od ilu karatów zgadzam się na spotkanie? :P

10.11.2003
22:20
[141]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf wydaje sie zamyslony, ma zwezone oczy i zdaje sie nie zwracac uwagi na otaczajacych go bywalcow, tylko szepcze cos pod nosem *
-Amin sinta lle? Manke naa lye omentien?

10.11.2003
22:20
[142]

Orrin [ Najemnik ]

Gris pytasz
przynies antalek i jazda

10.11.2003
22:23
smile
[143]

gris [ Generaďż˝ ]

Krondar --> Tak zapytam z ciekawosci. Mowisz te teksty jezykiem elfickim prawda? Moze glupie pytanie... ale jak się go nauczyłes ?

- Orrin pij nie gadaj!

10.11.2003
22:27
[144]

Czamber [ Czamberka ]

No jasne że możesz, Gris.... :D

Mani marte, Krondar? Mani ume lle quena?

10.11.2003
22:35
smile
[145]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf spojrzal na Czamber i usmiechnal sie *
Amin dele ten’ ho Czamber...

*Spoglada na Grisa z usmiechem *
-Tak niziolku, to jezyk elfow :) Jak sie go nauczylem? Tak jak kazdy elf - od rodzicow :) Zanim zgineli...

10.11.2003
22:35
[146]

Czamber [ Czamberka ]

Gris, pij nie gadaj!! :D

10.11.2003
22:37
smile
[147]

gris [ Generaďż˝ ]

Krondar --> Ale ja mowie tak w rilu :) Kurs miales czy co! ? :D

- Oj Czamber tyylko nie bij! :) Juz pije :)

10.11.2003
22:40
[148]

Krondar [ Death Avatar ]

[Tornie - wlasznie szukam Twojej biografii :) Ja mojej nie umieszczalem jeszcze, ale moge wrzucic]
[Gris - tia - od rodowitego elfa :D]

10.11.2003
22:42
smile
[149]

gris [ Generaďż˝ ]

Krondar --> No, mowie że chodzi mi o real! :) Powiesz jak sie nauczyles ? :)

10.11.2003
22:45
[150]

Torn [ Merces Letifer ]

Biografia to za dużo powiedziane ;) Ot taki prequel do obecnych dziejów...
*Torn obrócił się, spojrzał ostatni raz na salę z istną złością w oczach. Przy elficy rozluźnił wzrok, po czym zdecydowanie opuścił lokal.*

10.11.2003
22:45
[151]

Czamber [ Czamberka ]

Lle lakwenien, Gris? hehehehehehehe

10.11.2003
22:47
smile
[152]

gris [ Generaďż˝ ]

* Spogląda na Czamber *
- Yyy.. co? :)

10.11.2003
22:49
[153]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber po wyjściu tajemniczego gościa trochę posmutniała i zamysliła się na dłuższą chwilę...*

10.11.2003
22:51
[154]

Czamber [ Czamberka ]

A nic, Gris, żartowałam tylko!! Nie przejmuj się, czsem trudno się nam oprzeć z Krondarem by nie rozmawiać w naszym ojczyatym języku, momi tego, że Wy go nie rozumiecie...

10.11.2003
22:53
smile
[155]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf ciagle zdawal sie zamyslony *
- Moze podmrok?

[Grisie - jestem fanatykiem fantasy - ot co :) Mam ksiazkowe wydanie elfickiego :)]

10.11.2003
22:55
[156]

Czamber [ Czamberka ]

Co Ty wygadujesz Krondar, myślisz że już się spotkaliście??

10.11.2003
22:58
smile
[157]

gris [ Generaďż˝ ]

Czamber a to co powiedzialas co oznaczalo ? :)

Krondar -->Ja o fantasy dowiedzialem sie rok temu... pamietam gralem wtedy w przerozne gry RPG, az wkoncu poszedlem na pierwsza w życiu sesje WGW :) Teraz zaczolem czytac ksiązki, zaczolem od Sagi Wiedzmina... :)

10.11.2003
23:01
smile
[158]

BriskShoter [ Senator ]

Hehe Kto nie rozumie ten nie rozumie :D *i znów znika w mroku*:D



Justa-----> całe wakacje w latach młodości spedzałem w zasadzie w Międzybrodziu Bialskim w domku letniskowym mojej ciotki do tego do gór mam ot jak z palca strzelił :D Co do tego domku to wiesz zawsze możemy sie tam wybrać (chyba ciotka go jeszcze nie sprzedała:D Przepiekne miejsce z widokiem na Żar a także na jezioro :D BTW hehe nie nie powiedział ale jak chcesz przepiekny naszyjnik to niestety musisz przyjechac do Krakowa do mojego jubilera :D Tam już czeka na Ciebie prezent do wyboru :D

10.11.2003
23:03
smile
[159]

BriskShoter [ Senator ]

Justa ----------> jeszcze jedno :D Domek jest z tarasem i balkonem na pietrze tak więc wiesz Banita też sie zmieści :D

10.11.2003
23:05
[160]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar podszedl do baru i dolal sobie piwa *
- Grisie, elfka pytala czy zartujesz :)
* Odwraca sie do Czamber i odzywa sciszonym glosem *
- Mozliwe Czamber... mozliwe... nie pamietam tylko gdzie i kiedy... na pewno jednak cos o nim slyszalem... musze pomyslec...

10.11.2003
23:06
[161]

Czamber [ Czamberka ]

Ach spytałam tylko czy żartujesz, ale to przecież nieważne :D
Elficki język jest piękny i używając go przypominają mi się dawne czasy...

10.11.2003
23:08
smile
[162]

gris [ Generaďż˝ ]

A gdzie pytala czy zartuje ? :) Nie no przepraszam... nie zauwazylem :D

10.11.2003
23:12
[163]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber nalewa sobie kolejny kubek wina, dolewa także innym, aby nie mieli sucho w szklankach* :D

10.11.2003
23:16
smile
[164]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar zaczyna sie smiac i patrzy ubawiony na Czamber *
-Ale mi zrobilas mieszanke :D Teraz mam piwo z winem :) Jutro bedzie wielka glowa z rana :D

10.11.2003
23:19
[165]

gris [ Generaďż˝ ]

* Spogląda na elfa *
- Ile ty juz wypiles? Chyba masz mocny leb...

10.11.2003
23:19
[166]

Czamber [ Czamberka ]

Eeeeee tam!! *Czamber także się śmieje* Nic Ci nie będzie, gorzej z niziołkiem!!

10.11.2003
23:23
smile
[167]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar rozglada sie po sali, po czym usmiecha do Grisa *
- No duzo wypilem :) Mocny leb? Tia... wychowywaly mnie krasnoludy, wiec sila rzeczy mam mocna glowe :D Siadaj Grisie, wypijmy jeszcze po piwku!

10.11.2003
23:24
[168]

Czamber [ Czamberka ]

Brisk, co siedzisz tak cicho?? Dolać Ci ?? hehehe, Dolać wina albo piwa *Uśmiecha się*

10.11.2003
23:25
smile
[169]

Krondar [ Death Avatar ]

* Krondar dolewa niziolkowi i usmiecha sie do niego *
- A jaka jest Twoja historia Grisie? Jest tu gdzies Twoja biografia? Czy moze cos opowiesz jesli nie ma?

10.11.2003
23:26
[170]

Czamber [ Czamberka ]

No właśnie, Gris, w sumie mało o Tobie wiemy... A przy piwku i winku dobrze się słucha i opowiada...

10.11.2003
23:31
[171]

gris [ Generaďż˝ ]

Ok.. ja lece, narazie wam
* Wstaje i idze do swego pokoju *

10.11.2003
23:31
smile
[172]

BriskShoter [ Senator ]

Nie ale dziękuje za propozycje dolania :D Mam tutaj wszystko co mi potrzeba ot moge w moim kącie przetrwać najdłuższe oblężenia :D A cicho siedze bo za jeszcze musze duzo wypić żeby zacząć śpiewać:D

10.11.2003
23:37
[173]

Czamber [ Czamberka ]

No co ja słyszę!! Wyobrażam sobie co to by było, gdyby Brisk zaczął śpiewać!! Wszystkie panny by się tu zleciały!!

10.11.2003
23:38
smile
[174]

Justa_ [ lady in blue ]

Brisk zobacze w kalendarzu czy będe miała czas na wypad do tego domku, jak narazie przewodnika mam zapewnionego na troche ale może się to zmienić, wszystko zalezy od wielkości brylantów.. :P

10.11.2003
23:38
smile
[175]

Krondar [ Death Avatar ]

* W ramach informacji podajemy ze sciany kata zamieszkiwanego przez Briska wykonane sa z twardego czaroodpornego adamantytu. W razie sytuaji kryzysowej, z kata prowadzi droga do bunkra pod karczma, gdzie mozna znalezc zapasy na wypadek wojen i oblezenia :D *

10.11.2003
23:44
[176]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber śmieje się do Krondara, po czym znowu dolewa sobie wina...* :D

10.11.2003
23:48
smile
[177]

Krondar [ Death Avatar ]

* Elf wstaje i poprawia swoja skorzana czarna zbroje, po czym podchodzi do baru i pod nieobecnosc Grisa zaglada do kuchni :) *
-Trzeba jakas kolacje zrobic :) Co powiesz na kanapki Czamber? Wyglada ze poza milczacym Briskiem w kacie zostalismy tu sami...

10.11.2003
23:50
[178]

Czamber [ Czamberka ]

No chętnie bym zjadła parę lembasów, z naleśników już nic nie zostało jak przyszedł Orrin :P

10.11.2003
23:53
smile
[179]

BriskShoter [ Senator ]

Czamber hehe nic by nie było bo jak sie zaczynajął śpiewy to wtedy nikt nie jest w stane stać a co dopiero przemieszczać sie :D

Krondar co do mojego kąta to niezupełnie :D

Justa -----> brylanty brylanty :D znalazła sie materialistka :D no cóż jak sama nie zaryzykujesz to juz Twoja sprawa :D Stracisz i prezenty i wypoczynek w domku górskim (a o innych atrakcjach nie wspomne :D

10.11.2003
23:57
[180]

Czamber [ Czamberka ]

Hehe, zademonstrujesz nam to kiedyś?

11.11.2003
00:01
smile
[181]

bad_dream [ Pretorianin ]


Brisk--->Banita -----> rozumiem że działa :D A tego plusa to z łaski swojej zamień na zdjęcia Justy i wyślij mi na maila :D
Brisk--->nie dziala.,nie sprawdzalem, po prostu chcialem Ciz robic przyjemnosc :D

11.11.2003
00:02
smile
[182]

Krondar [ Death Avatar ]

-Dla mnie luz - ja mam korki do uszu w razie czego ;)
*Podaje elfce lembasy i wode mineralna "Troll Zdrój" :D *

11.11.2003
00:03
smile
[183]

BriskShoter [ Senator ]

Banita ----> Brisk--->nie dziala.,nie sprawdzalem, po prostu chcialem Ciz robic przyjemnosc :D
Aha jasne :D Tak samo dziś wcale nie dostałem tych zdjęć Justy od Ciebie :D

11.11.2003
00:04
smile
[184]

BriskShoter [ Senator ]

chcialem Ciz robic przyjemnosc :D
Banita ---> i błagam TY mi NIE rób ŻADNYCH przyjemności OK? :D Jak już to Juste wyslij :D....no albo więcej jej zdjęć :D

11.11.2003
00:09
[185]

Czamber [ Czamberka ]

Ach dziękuję, Krondarze. *Czamber je lembasa po czy ziewa i mówi*
Ec... Ja chyba pójdę już spać, sennie się jakoś zrobiło. Dobranoc wszystkim.

11.11.2003
00:11
smile
[186]

BriskShoter [ Senator ]

DobraNoc Czamber :D

11.11.2003
00:14
smile
[187]

Justa_ [ lady in blue ]

Brisk najpierw musze ocenić te brylanty, a potem pogadamy o domku, przyjedź to je sobie dokładnie obejrze.. :P

11.11.2003
00:14
[188]

Czamber [ Czamberka ]

*Czamber po dopiciu swojego wina udaje się do pokoju*
Amin autien rath.... :D

11.11.2003
00:15
smile
[189]

Krondar [ Death Avatar ]

-W sumie PPP ma racje :) Mozna by sie juz walnac i przespac troche ;) Zieef :) Ale narazie robota czeka...
*Elf odstawia kufle po piwie do baru, sprawdza bron, dociaga paski zbroii i poprawia czarny plaszcz, po czym kieruje sie do drzwi *
-Dobranoc wszystkim i Quel du Czamber... Moge wrocic pozno, takze dzis sie spokojnie wyspisz :D

11.11.2003
00:17
smile
[190]

BriskShoter [ Senator ]

Krondar ---> DobraNoc :D

Justa ---> słuchaj: dojazd, pobyt i powrót do domu masz przeze mnie tfu znaczy sie przez Banite opłacony :D WIęc w czym problem? :D

11.11.2003
00:18
[191]

Czamber [ Czamberka ]

Quel du, Krondar

11.11.2003
00:22
[192]

Krondar [ Death Avatar ]

*Elf usmiecha sie do Czamber, po czym bezszelestnie otwiera drzwi karczmy i momentalnie wtapia sie w mroki nocy*

11.11.2003
01:06
smile
[193]

BriskShoter [ Senator ]





**********************************


KONIEC CZĘŚCI 79 ZAPRASZAMY DO 80..............


**********************************************

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.