GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz.1154

10.11.2003
14:43
smile
[1]

tygrysek [ behemot ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz.1154

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwiększa się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

10.11.2003
14:47
smile
[2]

tygrysek [ behemot ]

mikser --> właśnie dostałem NHL :)

<install mode on>

10.11.2003
15:49
smile
[3]

tygrysek [ behemot ]

ale o co chodzi ?? boooże :)
ale się dzieje na tym boisku :)

help, wytłumaczcie mi troszkę podstawy gry :)

10.11.2003
15:59
smile
[4]

Rogue [ Mysterious Love ]

Tygrysku -- he he ja tez gram ale w NHL2002 narazie .I nie jest tak zle najpierw musisz troszku dostac po tyłku a pote zakumasz .wiem ze zawsze trzeba pilnowac tego który ma krażek :))))))))))))))))))))))

10.11.2003
16:19
smile
[5]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Ja pamietam jak gralem NHL 98 to bylo cos teraz zaprzestalem i wole grac w menagera :)

Ps a jeszcze bardziej w RPG cRPG itp itd

10.11.2003
17:42
smile
[6]

Deser [ neurodeser ]

dziewiąty :)

Dzień dobry.
Nie mają wstydu w tej pracy, narobiłem się jak nie wiem co... :)))))
Pora na regenerację sił przy pomocy jakiegoś napoju ;)

10.11.2003
17:54
smile
[7]

Rogue [ Mysterious Love ]

Deserku -- tia masz racje dzisaj musiałes pracowac biedactwo :)))

to dla Ciebie ------>

10.11.2003
18:16
[8]

Aspazja [ Konsul ]

na specjalne życzenie, nie wiedzieć czemu, pewnej damy ;)

10.11.2003
18:22
smile
[9]

Rogue [ Mysterious Love ]

Aspazja--:)

10.11.2003
18:30
smile
[10]

lizard [ Generaďż˝ ]

dziendobry wieczor i zmow sie zaczyna kierat nocny ;)

10.11.2003
19:06
smile
[11]

Deser [ neurodeser ]

Rogue - dziekuję :) Od razu robi sie lepiej :)))

Aspazja - witam :)

lizard - lecisz prosto z nocki ? Będę większość czasu w domu, jak się wyspisz to dzwoń ale na zwykły :) bo burak dalej jest off. Dziś wieczór z Young Gods :)))) tak mnie naszło.

10.11.2003
19:10
smile
[12]

lizard [ Generaďż˝ ]

ta zaraz po pracy we wrocku bede o 9 ale do ciebie wieczorowa pora zastukam
:D

10.11.2003
19:33
[13]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

wieczor :)

a ja w pracy :(

10.11.2003
19:36
smile
[14]

Deser [ neurodeser ]

lizard - zadzwoń jednak wcześniej bo cholera wie co będzie wieczorem. Nie mam na razie planów ale moga ulec zmianie...

Kanon - ja dziś tez byłem :/ ale co było minęło ;)

10.11.2003
20:02
smile
[15]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - z cyklu dobrych wieści :) Prace nad nowym materiałem ruszyły ze zdwojoną siłą. Odnalazłem wreszcie to coś co mi jakiś czas temu umknęło i nie mogłem za czorta ruszyć z miejsca, a teraz... proszę bardzo :)
Ach i jeszcze info oficjalne :))) Wejdź na stronkę Mirka www.priest.dialog.net.pl i zerknij w newsy :)))

10.11.2003
20:32
smile
[16]

lizard [ Generaďż˝ ]

fajny kawalek mirek coraz lepiej gra:)

10.11.2003
21:34
smile
[17]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobry wieczór!

10.11.2003
21:39
smile
[18]

tygrysek [ behemot ]

wieczór

NHL mnie rozwala :)
jeszcze nic nie potrafię, a już przegrałem 4 razy i 3 razy mnie sfaulowali mocno !! :)

niezła jazda, ale chyba PAD by się przydał

10.11.2003
21:42
smile
[19]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Ot , i zamienił rolki na łyżwy :-)

10.11.2003
21:58
[20]

tygrysek [ behemot ]

prawdziwe roliki na wirtualne łyżwy :)

szkoda, zresztą że sezon się skończył tak szybko na roleczki :(

10.11.2003
22:10
smile
[21]

Deser [ neurodeser ]

lizard - no ba :) Mirek dziś u mnie był i lada moment dostanę tracki do przerobienia :))) Cały nowy matriał już słyszałem i mogę powiedzieć, zamienił stryjek DM na Rammstein :)))) ale podładowałem go Laibachem i Hummpa :))) Może coś z tego wyjdzie :D

tygrysku - jak Faust ? ciekawość mnie żre :))))

10.11.2003
22:18
smile
[22]

tygrysek [ behemot ]

Deser --> o boże :)
zapomniałem, bo cały czas na sieci tłok był

ale dziś w nocy ściągnę napewno :)

11.11.2003
00:55
smile
[23]

lizard [ Generaďż˝ ]

deser wow polaczenie rammsteina z hummpa qrde nie potrafie sobie tego wyobrazic :)

11.11.2003
00:56
smile
[24]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Trochę przesadził :-)

11.11.2003
01:01
[25]

Aspazja [ Konsul ]

wieczór wszystkim


Deser--->czy jesteś pewnien, że alibach jest serbski, bo mi się tak w przebłyskach wydaje, że kiedyś dawno widziałam z nimi wywiad nad Adriatykkiem, a jeśli tak to tego w Serbii nie będzie i mogę jeszcze oberwać za chorwackość

11.11.2003
01:07
smile
[26]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Laibach nie jest serbski tylko słoweński! Patrz Neue Slovenische Kunst!!!

11.11.2003
01:07
smile
[27]

lizard [ Generaďż˝ ]

laibach tak naprawde chyba jugoslowianski jesli powstal w 1980 roku a na dzien dzisiejszy to pewnie slowenski wiesz po tych podzialach tak naprawde nie wiadomo who is who

11.11.2003
01:10
[28]

Aspazja [ Konsul ]

no własnie





ja widziałam jak kumpel zjazdł ze smakiem chorwacką czekoladę
a potem nią "pluł" bo jest chorwacka

Serbowie Słoweńców też nie lubią


to nie będzie oryginalnego Laibachu


mówcie jakie kapele was interesują oprócz Bijelo Dugme i G. Bregovicia


i Bregović tu jest nie mile widziany:)

11.11.2003
01:25
[29]

TrzyKawki [ smok trojański ]

fajnych masz kumpli :-P

11.11.2003
01:28
[30]

Aspazja [ Konsul ]

3kafeczki---> to kumpel z pracy i tak go nie lubię, ale czasem siedzi w moim gabinecie i nic na to nie poradzę

11.11.2003
01:49
[31]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Spać już.

11.11.2003
01:56
smile
[32]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Piotrasq - Widzę , że juz jesteś zdrowy :-)

Aspazja - Inaczej rozumiałem słowo "kumpel", przepraszam ;-)

11.11.2003
01:57
[33]

Aspazja [ Konsul ]

nie:)

11.11.2003
01:59
[34]

Aspazja [ Konsul ]

K2 ----> wybaczam Tobie, a kumpla z pracy podeślę do Ciebie na nauki

11.11.2003
02:07
smile
[35]

TrzyKawki [ smok trojański ]

11.11.2003
02:11
[36]

Aspazja [ Konsul ]

Szanowny Panie 3Kawki
Wobec powyższej zgody kumpel ów zostanie Panu dostarczony w oklicach Świat Bożego N., gdyż wybiera się on do swej panny w Wawce:D

11.11.2003
02:19
smile
[37]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Przygotuję narzędzia perswazji :-)
Dawno nie dostałem nic ciekawego pod choinkę ;-)

11.11.2003
02:22
[38]

Aspazja [ Konsul ]

K2 ---> ja nie wiedziałam, że lubisz panów;)


tylko nie wiem, czy spodoba sie Tobie Daliborek vel Lebanac:)

11.11.2003
03:45
smile
[39]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobranoc :-)

11.11.2003
04:26
smile
[40]

tygrysek [ behemot ]

następna próba snu

dobranoc

11.11.2003
05:51
smile
[41]

lizard [ Generaďż˝ ]

kocie jestes niesamowity :)

11.11.2003
10:42
smile
[42]

Deser [ neurodeser ]

Dobry :)

Aspazja - widzę, że chłopaki już mnie uprzedzili :) Laibach słoweński jest. Pamiętam jeszcze jakieś nazwy ale po tej rozsypce to zupełnie nie wiem skąd są aktualnie. Za moich czasów byli z Jugosławii :)))
Wracając do Laibacha to możesz mówić, że są z Anglii :))) i tak nagrywają dla Mute, a co najgorsze właśnie nagrali nową płytę.

Nowy, wydany po siedmiu latach milczenia, album industrialnych proroków ze Słowenii. Na Wat Laibach postanowił zmierzyć się z tym co członkowie grupy nazwali roboczo "digital zeitgeist". Faktycznie płyta osiąga swe apogeum w momentach, w których klasycy z Trbovlje jako materiału do swych muzycznych manipulacji używają współczesnej popularnej elektroniki, we wgniatającym w ziemię, totalitarno - tanecznym Tanz Mit Laibach czy Du Bist Unser, brzmiącym jak przepuszczony przez zardzewiałą maszynkę do mięsa Swayzak. Niestety momentami Laibach ociera się niebezpiecznie o mocno kabaretowy autoplagiat (Now You Will Pay). "Zeigeist" Laibach stara się uchwycić nie tylko w warstwie muzycznej - nie przez przypadek chyba w otwierającym płytę B Machina pojawiają się wschodnie harmonie, teksty traktują o nieuchronnym konflikcie biednych "barbarzyńców" z bogatym zachodem, zaś sam tytuł albumu niektórzy fani rozszyfrowują jako skrót od słów "War Against Terrorism".
Tylko jakaś bobmbka do sprzedawców powinna trafić - 65 zł wołają :((( Przecież to k... nie jest gwiazda pop. 35-40 byłoby milej widziane :)

11.11.2003
11:03
[43]

Aspazja [ Konsul ]

to padaj mi nazwy płytek do 91 roku po potem była wojna



ciao lece do pracy ble

11.11.2003
11:05
smile
[44]

tygrysek [ behemot ]

dzień dobry :)


miłej pracy :)



ale mi się spać chce :(

11.11.2003
11:08
[45]

Aspazja [ Konsul ]

mi też się chce spać, a czeka mnie zebranie katedry ble i musze być

11.11.2003
11:10
[46]

tygrysek [ behemot ]

brzmi nieciekawie takie zebranie katedry ... hmmm

11.11.2003
11:13
[47]

Aspazja [ Konsul ]

nasiadówa i nudzirstwo ble

11.11.2003
11:15
smile
[48]

tygrysek [ behemot ]

a w Poznaniu świeci słońce

bo w końcu dziś Marcina :)

11.11.2003
12:22
smile
[49]

Deser [ neurodeser ]

Aspazja - proszę bardzo :) Te płytki ponizej to tzw: oficjalna dyskografia od najnowszych do starych. Dla normalnego nie fana do słuchania nadają się Opus Dei, Let it Be, Nato, Jesus Christ Superstar i WAT :) Pozostałe dla masochistów ;P

WAT
Relase Date: 2003

MB December 1984
Release Date: 23 June 1997

Jesus Christ Superstars
Release Date: 23 October 1996

Occupied Nato Tour
CD+video
Release Date: 1996

Nato
Release Date: 10th October 1994

Ljubljana/Zagreb/Beograd
Release Date: 7th June 1993

Kapital
Release Date: 21st April 1992

Sympathy for the Devil
MiniLP
Release Date: 19th March 1990

Macbeth
Release Date: 22nd January 1990

Let It Be
Release Date: 24th October 1988

Krst Pod Triglavom-Baptism
Release Date: 16th November 1987

Slovenska Akropola
Release Date: 1st May 1987

Opus Dei
Release Date: 23rd March 1987

The Occupied Europe Tour
Release Date: 16th April 1986

Nova Akropola
Release Date: 8th February 1986

Neue Konservativ
Release Date: 1st November 1985

Rekapitulacija
Release Date: 9th May 1985

Laibach
Release Date: 27th April 1985

poboczne projekty:
300.000 V.K. - Also Sprach Johann Paul II - okładka z Papieżem
300.000 V.K. - Bill Gates - Hard Drive - okładka z Billem i monitorem :)
Peter Paracelsus - Peter Paracelsus - autorzy na okładce umieścili hasło: "satanic techno"...
War Smash Hits (Utopian Diaries) (Sub Rosa1996) - Unikalna płyta z niepublikowanymi nagraniami takich tuzów jak Laibach, Bill Laswell, Jah Wobble, Kong, Silk Saw czy DJ Spooky

Nie mam tylko WAT :DDD
Nato i Jesus Christ Superstars na CD resztę w mp3 :) (dzięki lizard :))))

11.11.2003
13:39
smile
[50]

Deser [ neurodeser ]

Tyle słoni w całym mieście :)))
Cóż za piękna dziś pogoda, w ciemnej norze siedzieć szkoda :D
Drineczek z winka błyszczy w słonku :))))

11.11.2003
14:32
smile
[51]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Lud pracujacy stolnicy pozdrawia okoliczne miasta i wsie, oraz najpiekniejsze miasto na swiecie czyli...


....WROCŁAW !

11.11.2003
14:40
smile
[52]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Bez przesady...

11.11.2003
15:25
smile
[53]

Deser [ neurodeser ]

jaka tam przesada ;D

No to teraz wypijemy piweczko :D

11.11.2003
16:09
smile
[54]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam

Cóż tam w Karczmie dziś słychać? Przybył ktoś i tutaj poświętować?

Tymczasem już mogę zrobić <"wyrywanie chwastów & grabienie liści" mode: OFF> :-)
Ale dalsze zajęcia już czekają, więc usiądę sobie w kąciku ze szklaną Koreliańskiej i takim małym stosikiem ksiąg i papierów :-)

11.11.2003
16:20
smile
[55]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

prawda szczera !

11.11.2003
16:26
[56]

Rogue [ Mysterious Love ]

.....bry ...........

Czy wszyscy maj tak dziny nastrój jak ja????Eeeeeeeeeeeee.

11.11.2003
16:47
[57]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Deser, Kanon -> Eee, nie znacie się. Wszyscy wiedzą że najpiękniejszym miastem jest...
... Imperial City na Coruscant ;-DDD

Rogue -> Witaj. Jeśli chodzi Ci o to, że tak jak ja liczyłaś że w święto będzie można troche pobimbać, to chyba czuję się tak samo :-)

11.11.2003
18:37
smile
[58]

Deser [ neurodeser ]

Pell - czy Twój czołg nie zniszczy nam rabatków przed Karczmą ? :D

11.11.2003
20:00
smile
[59]

Rogue [ Mysterious Love ]

eh cos cicho tu .........................

Deser -- no wiesz mysle ze ten cały czołk jest spoko i rabatek nie tchnie :PPPPPPPPPPPPPPPPEwentualnie do nas sie dobierze :PPPPPPPP

PELLAEON-- dokładnie dokłandie a tu ciezka praca .Ale spoko damy rade :)))))))))))))))


Ok zerkne potem :)

11.11.2003
20:44
smile
[60]

Deser [ neurodeser ]

Uwaga, będę bluzgał :/
@$*^$*&^@%@$#$%$^()^^__$W@*)(RIKJIEIIRJ*###$%%^%
proszę nie dopatrywać się sensu :)
Chyba mi nieco lepiej.

11.11.2003
20:47
smile
[61]

tygrysek [ behemot ]

literówki robisz w tym bluzganiu Deserze

11.11.2003
20:50
smile
[62]

Deser [ neurodeser ]

tygrysku - grunt, że sobie ulżyłem :)
niestety...

11.11.2003
20:51
[63]

Deser [ neurodeser ]

jeszcze tego nie grali w tym kinie ale cóż... widać przyszła pora :/

11.11.2003
21:02
smile
[64]

tygrysek [ behemot ]

a na co brnąłeś Deserze ??

11.11.2003
21:04
[65]

Deser [ neurodeser ]

tygrysie - nie na forum :( Życie.

11.11.2003
21:06
smile
[66]

Deser [ neurodeser ]

wyrażam się nieprofesjonalnie :)

11.11.2003
21:07
[67]

Rogue [ Mysterious Love ]

Deser-- co sie dzieje ??????Skad taka wiazanka bluzgów ?????

11.11.2003
21:11
smile
[68]

tygrysek [ behemot ]

życie jest niezwyciężone

hehe

11.11.2003
21:12
[69]

Deser [ neurodeser ]

Rogue - nic, ale dziś dałem upust swojej frustracji. Chyba ktoś przegiął :/

11.11.2003
21:16
smile
[70]

Deser [ neurodeser ]

Juz po sprawie :) ale chyba bedę bardziej złośliwy :)))

Pora się odprężyć póki mam jeszcze ...

11.11.2003
21:21
[71]

Rogue [ Mysterious Love ]

Deser-- chya cie rozumie i faktycznie jesli mozesz to sobie daj uputu tyle ile wlezie to pomaga czasmi człowiek musi odreagowac pewne sprawy :)


tygrysie -- wiesz nie wydaje mi sie aby zycie byó niezwyciezoen na kazdego przujdzie pora i kolej ...........

11.11.2003
21:22
[72]

Rogue [ Mysterious Love ]




Cholera sory panowie za literóki :((((((((((((((((((((((

11.11.2003
21:23
smile
[73]

tygrysek [ behemot ]

Rogue --> ??

11.11.2003
21:25
smile
[74]

Deser [ neurodeser ]

Rogue - ja i tak czytam miedzy wierszami ;) Mnie to nie przeszkadza, a nawet rzkłbym nadaje osobisty wyraz.

11.11.2003
21:26
[75]

Rogue [ Mysterious Love ]

tygrysku -- co napisałm nie zrozumiale ???

Desre-- to dobrze bo ja mam talent co literówek :))))))))))))))))

11.11.2003
21:30
[76]

tygrysek [ behemot ]

nie potrafię rozszyfrować treści Rogue

11.11.2003
21:34
[77]

Rogue [ Mysterious Love ]

Tygrysku -- cholera wiesz ze wale literóki :( I jeszcze kazesz mi myslec po ciezkim dniu ......

Chodzi mi o to ze powiedziełes ze zycie jest niezwyciezone .A mnie sie wydaje ze tak naprwde to smierc jest nie zyciezona bo potrafi do nas przyjsc w najmniej odpowiednim momencie .To tyle jesli sie myle to sory .

Ale jak co niektórzy majac ciezkie klimaty to i ja dzisja dopadło mnie cos czego nie potafie wytłomaczyc ........A do tego w domku nie najlepiej i z mała ......

11.11.2003
21:34
smile
[78]

Deser [ neurodeser ]

tygrysie - w żołnierskim skrócie "Laif is laif" :)))) tudziez Live is live lub Lieben haist lieben

11.11.2003
21:37
smile
[79]

tygrysek [ behemot ]

aha Rogue
ja tam nie wiem


Deser --> life is brutal, full of zasadzkaz and kopas w dupas

11.11.2003
21:39
smile
[80]

Rogue [ Mysterious Love ]


panowie och panowie :)

11.11.2003
21:39
smile
[81]

Deser [ neurodeser ]

tygrysie - kopas to jutro będzie :) Jak sobie przypomnę ile tych piw było :))) A czeka mnie rower z rańca :)

11.11.2003
21:43
[82]

tygrysek [ behemot ]

ja dziś czyściutki spać idę :)
jak zawsze od dłuższego czasu :)

idę na TV i spać

dobranoc

11.11.2003
21:43
[83]

Rogue [ Mysterious Love ]



....kiedy sie stane
plama na scianie
nie mysl o mnie zle....
życie to tylka chwila
kochanie nie zatrzymasz jej....

Kiedy juz wszedzie
mało mnie bedzie
musisz wiedziec ,ze
by przezyc tak chwile
warto czekac wiek............

11.11.2003
21:44
smile
[84]

Rogue [ Mysterious Love ]

To ja równiez sie pozegnam i zanim zasne poczytam ksiazke :)))))))))))))))

Dobranoc wszyskim i kolorowych snów:))))))))

11.11.2003
21:48
smile
[85]

Deser [ neurodeser ]

to i ja idę na film :) Co prawda nadal będę siedział w tym samym miejscu ale zawsze coś :D

Dobrej nocy :)

12.11.2003
03:27
smile
[86]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobry ... e ... wieczór? :-)

12.11.2003
03:40
smile
[87]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Dobra... eee noc


znaczy sie dobranoc :-)))

12.11.2003
04:41
smile
[88]

TrzyKawki [ smok trojański ]

:-)

12.11.2003
04:58
smile
[89]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobranoc ? ;-D

12.11.2003
06:50
[90]

Hadriel [ Screener's ]

Wszystko boli mnie, jest zimno
Dajcie stosik mi żeberek
Pewnie dawno już bym nieżył
Gdyby nie kaloryferek

12.11.2003
08:41
[91]

Ingham [ Konsul ]

Witam Wszystkich!!!

Rouge--> Może coś w przyszłym tygodniu wymyślimy, bo ja gram w weekend. Więc sobota jest spisana na straty.

Holgan--> Słuchaj taka myśl mi się zrodziła, (w bólach i mekach-tak, tak wiem że to nietypowe) że może łatwiej się umówić jak wiem dzień wcześniej że jesteś w Trójmieście. :)

12.11.2003
09:30
smile
[92]

Rogue [ Mysterious Love ]

................Bry......................

Holgan -- słonko mam nadzieje ze u Ciebie wszystko ok i ze wczorajszy wieczór sie udał :)))))))))

Ingham -- ok spoko jak bedziesz mógl to poprostu zadzwon i sie jakos umówimy :))))))))))))

Trzykawki-- eh takie krodkien info. na GG :)))))))))))))

12.11.2003
09:51
smile
[93]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam!
Ledwo "weekend" się skończył, a tu już środek tygodnia! A i tak nie moge się doczekać znów soboty. :-)
Życie zaczyna się po ... ooops! ;-)) :-P

12.11.2003
10:32
[94]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry : ))

ja się witam wspaniałą pieśnią na poniedziałkowy środowy poranek :P zobaczcie link koniecznie z dzwiękiem : P

12.11.2003
11:29
smile
[95]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A ja jestem na urlopie i właśnie wstałem...
He, he.

12.11.2003
11:33
smile
[96]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

A ja jestem w pracy i wstalem 6 godzin temu :(

12.11.2003
11:50
[97]

tygrysek [ behemot ]

bry karczmo

12.11.2003
12:00
smile
[98]

Rogue [ Mysterious Love ]

Mixer -- no moze byc podobało mi sie :)

Witam dopiero co przybyłych :)))))))))))))))))))

12.11.2003
16:19
smile
[99]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobry ... sam już nie wiem :)

12.11.2003
16:28
[100]

Aspazja [ Konsul ]

3k --->podpowiem Ci zly:)

12.11.2003
16:51
smile
[101]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Pytanie nie brzmiało jaki(-a)(-a)(-ie), tylko co! :-)

12.11.2003
16:53
[102]

Aspazja [ Konsul ]

3K "-e" zaś "i" to zmiękczenie he he he he he

12.11.2003
17:08
[103]

Rogue [ Mysterious Love ]



Tiaaaaaaaaa to co my tu mamay ???????????

12.11.2003
17:12
smile
[104]

TrzyKawki [ smok trojański ]

To dobre pytanie, proszę o następne :-)

12.11.2003
18:34
smile
[105]

Rogue [ Mysterious Love ]

3kawki -- która bramka ?????? 1 ,2 ,3 ,..??????Bo bedzie Zonk:PPPP

12.11.2003
21:23
smile
[106]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Bramka logiczna, jak rozumiem? ;-)

12.11.2003
21:37
smile
[107]

Rogue [ Mysterious Love ]

3Kawki -- tia moze byc ligiczna :PPPPPPPPPPP

12.11.2003
21:42
[108]

Aspazja [ Konsul ]

Rogue ---->kombinaj dalej podoba mi się Twój typowo kobiecy tok myślenia:)

12.11.2003
22:08
smile
[109]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Czyli jednak nie logiczna ? :-P

12.11.2003
22:14
smile
[110]

Deser [ neurodeser ]

Wieczór.

Nuda , Nuda, Nuda

Skrzyżowanie ulic
Na ulicy tłum
Basen i boisko
Samolotów szum
Nieruchome schody
Zatrzaśnięte drzwi
Na pustym korytarzu
stoisz tylko ty
To nuda, nuda, nuda
Tak przez cały dzień
Nuda, nuda, nuda
Nic nie dzieje się
----------------------------
Komety

12.11.2003
22:21
smile
[111]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Piotrasq -
Panikarzu! Dokonałem dziś lektury wyjatków z Ustawy o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych z dn. ... itd. i stwierdziłem co następuje :
W roku 2003 wymianie podlegają dowody osobiste wydane w latach 1962 - 1972, a nie przypuszczam , żebyś już wtedy go posiadał ;-)
Dowody wystawione w latach 1981 - 1991 wymieniane są w roku 2005-tym!

kaPuh -
Dlaczego pisałeś kiedyś, ze noszenie swetra ci uwłacza? Przecież bez swetra to juz nie daje rady normalnie! Ty dalej posuwasz w T-shircie? :-P

Teraz bardziej dla pań :-) :

Okazało się że w ciągu ostatnich trzech miesięcy straciłem na wadze 7 kilogramów. Recepta jest zadziwiajaco prosta - wystarczy mniej jeść i ograniczyć spożycie napojów energetyzujących ( np. "Piast", "Żywiec", "Dębowe" )

Zainspirowany rozmową na temat "Solaris" w wydaniu filmowym (fuj!) obejrzałem w lustrze swoje własne pośladki. Nie mam pojęcia o co chodzi. Mioże któraś z pań mi wyjaśni? Moim zdaniem mogą być :-P

12.11.2003
22:25
[112]

Aspazja [ Konsul ]

logika uber alles

12.11.2003
22:26
smile
[113]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Aneks :

Piotrasq - Co prawda w innym miejscu jest napisane, ze wazność dowodu wynosi 10 lat, za wyjatkiem osób po 65-tym roku życia, które wystąpiły o wystawienie tego dokumentu bezterminowo (czyli wydane w roku 1990-tym powinne być wymienione w 2000-cznym), ale, miłosiernie dla ustawodawcy, zakładam że tyczy sie to wyłącznie tych nowych :-)

12.11.2003
22:28
smile
[114]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Twoje westchnienie Aspazjo jest dla mnie całkowicie zrozumiałe :-P

12.11.2003
22:31
smile
[115]

Deser [ neurodeser ]

TrzyKawki - dostałeś kolumnę w jakims poczytnym pisemku do prowadzenia ? :D
a nie chwaliłeś się :)))

To ja informację brukową podam :) Wg. moich pracodawców dzień wolny za święto wypadające w dzień wolny od pracy należy się tylko w firmach z budżetowki :))))

12.11.2003
22:35
smile
[116]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Deser - Tylko w przypadku pracowników notorycznie uchylających się od roboty (np. zaplecze zwane równiez kanciapą w twojej firmie). Patrz nowelizacja Kodeksu Pracy :-P

12.11.2003
22:36
[117]

Aspazja [ Konsul ]

K2----> z tego co pamiętam w "Solaris" chodziła murzynka, która trzęsła pośladkami i biodrami (boso chodziła)



chcesz serbski przekład??:D

12.11.2003
22:40
smile
[118]

Deser [ neurodeser ]

brrr, trzęsąca się murzynka :))) to straszne! Przeciągi musiały być.

12.11.2003
22:40
smile
[119]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie trzeba! I tak, porównując z książką mojego ulubionego autora, guzik rozumiem z tego filmu :-P
Oczywiście, ze była tam Murzynka! Ale media tego nie zauważyły. Pewnie przez poprawność polityczną :-P
I pisały tylko o dupie Clooney'a :-D

12.11.2003
23:38
smile
[120]

Deser [ neurodeser ]

No i dobranoc aniele
no i dobranoc ułudo
wykonajmy ten numer śmielej...


A teraz śpij już śpij

12.11.2003
23:40
smile
[121]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Pomerdały ci się dwie piosenki :-)

12.11.2003
23:53
smile
[122]

Deser [ neurodeser ]

TrzyKawki - nie pomerdały tylko postmodernizm :)))

a teraz pa!

12.11.2003
23:59
[123]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Postmodernistyczny deser - dobre ! :-)

papa _ ;-)

13.11.2003
00:21
[124]

pasterka [ Paranoid Android ]

... czy jest tu teraz jakas mniej lub bardziej żywa dusza?...

13.11.2003
01:28
smile
[125]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja już nie wyrabiam. Po 14 godzin dziennie siedzę nad Diablo, jak zasypiam - to walczę, śni mi się walka, jak jem - to walczę, pod prysznicem też walczę... Wykończę się :)

3K -----> wiem - zorientowałem się jakiś miesiąc temu...

13.11.2003
01:29
[126]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Piotrasq ---> satyanista;-)

13.11.2003
02:25
smile
[127]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dobranoc :-)

13.11.2003
03:23
smile
[128]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

...noc

13.11.2003
07:11
[129]

Aspazja [ Konsul ]

dzień ............. dobry :)

13.11.2003
07:23
smile
[130]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Dzień dobry:)

13.11.2003
08:21
[131]

ZeTkA [ ]

bry dzionek
do pracy rodacy ;)))

13.11.2003
09:21
[132]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Zaobserwowalem ostatnio ciekawa sprawe. Czesto zdarza sie, ze dawni uczestnicy karczmowyc dialogow prowadza na forum dyskusje na tematy bardzo ogolne (lacznie z umawianiem sie na piwo)... poza karczma. W ogole sie tu nie wpisujac. Kto zgadnie dlaczego tak jest, ten wygrywa wycieczke do Stanow ;-)

13.11.2003
09:33
smile
[133]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

no ciekawe ciekawe dlaczego:) chyba sie domyslam:)

13.11.2003
09:37
[134]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]

Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

13.11.2003
09:38
smile
[135]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Aniele--> Skoro sie domyslasz, to masz juz wycieczke do Stanow prawie na widelcu :-)))

13.11.2003
09:42
[136]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Witam wszystkich obecnych...

Aspazja,
Anioł z naderwanym skrzydłem,
ZeTkA,
rothon...

13.11.2003
09:44
[137]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> Ja też mam pewne podejrzenia, ale sa one na tyle apokaliptyczne, że się nimi nie będę dzielił...

13.11.2003
09:45
smile
[138]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

no ja tez nic nie powiem bo mnie przestaniecie lubic:)))))))))))))))))

13.11.2003
09:47
smile
[139]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gambit--> Mysle, ze my sie wszyscy domyslamy. I to sa identyczne, albo bardzo zblizone domysly. Ciekaw jestem tylko, kto bedzie tym kamikadze i to glosno powie *smieje sie*

13.11.2003
09:47
smile
[140]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

[pewnie znowu mnie wybiora] :-))))

13.11.2003
09:48
smile
[141]

Tofu [ Zrzędołak ]

rothon - to ja tak jeszcze podczas pakowania dresu do plecaka bo coś zebrać się nie mogę... :) No dzieje się tak, dzieje i też chyba wiem dlaczego, ale wycieczki do stanów nie chce, więc się nie będę wypowiadał ;)

13.11.2003
09:49
smile
[142]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

rothon, rothon, rothon *krzyczy* (Tobie i tak już nic nie zaszkodzi:)))))

13.11.2003
09:49
smile
[143]

Tofu [ Zrzędołak ]

rothon - wybiorą jak wybiorą - i tak Cię już nikt nie lubi od dawna, to może się na ochotnika zgłosisz, co masz do stracenia? ;))))))

13.11.2003
09:50
smile
[144]

Tofu [ Zrzędołak ]

Aniele - kurde, bratnia dusza i dodatkowo telepatka? ;)

13.11.2003
09:51
smile
[145]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Co za zgodny chorek. Rzeczywiscie tak mam juz nagrabione? :-))))))))

13.11.2003
09:52
smile
[146]

Tofu [ Zrzędołak ]

rothon - no u miksera na przykład na pewno - tyle czasu i jeszcze się z nim piwa nie napiłeś - co go widzę to na ten temat narzeka :P

13.11.2003
09:54
smile
[147]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> A tam...jak chcecie mieć ofairę, to się poświęcę...Aczkolwiek moje przemyślenia są na tyle straszne, ze na 100% nikt takich nie miał...pewnie nawet w inna strone poszedłem...

1. Ogólny spadek jakości rozmów karczmianych (zdarzają się wyjątki)
2. Ogólny spadek jakości bywalców (new blood, aczkolwiek są chlubne wyjątki)
3. Ogólny spadek jakości Forum (tu działa nacisk masy, chociaż hermetyczni byliśmy...o tyle o ile...)
4. Zniknięcie ze sceny (bądź staranne zakamuflowanie się) wybitnych jednostek karczmianych, które stanowiły o świetności tego przybytku (zostały nieliczne osoby...rothon, Holgan...Magini sometimes...)

Więcej nie pamiętam i nieś miem pamiętac...
A teraz bijcie...*nadstawia plecy*

13.11.2003
09:54
smile
[148]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Tofu, rothon nie spotkał sie jeszcze z mikserem, bo umawia sie z nim w karczmie a nie tak jak reszta poza:)))))))))))

13.11.2003
09:55
smile
[149]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Taaaak, z mi5aserem to rzeczywiscie moja wina. Ale obiecalem sobie, ze sie poprawie :-)
A do mowienia wybierzemy tygrysiastego! On jest funkcyjny, nikt mu nie podskoczy *smieje sie*

13.11.2003
09:57
smile
[150]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

hehe:)

13.11.2003
10:00
smile
[151]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

No to masz Gambit wycieczke do Stanow! W mordeeeeeee, z czego ja to bede finansowal? Jak to czlek szybko gada, a potem... :-)))
Luknijcie na obrazek ;-) Zajebiste :-)))

13.11.2003
10:07
smile
[152]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> Zostawiłeś na tym screenie inny element, po którym łatwo rozpoznać piszącego...
Co do wycieczki, to ewentualnie mogę zamienić na pełna przygód i niebezpieczeństw przejażdżke lubelskim MPK :P Ale to jeszcze muszę z moja lepszą połową uzgodnić, czy pójdzie na taka wymiane :)

13.11.2003
10:10
smile
[153]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

juz nawet człowiek nie może sie przywitac, żeby go potem palcem nie wytykali:))))))))

13.11.2003
10:16
smile
[154]

Rogue [ Mysterious Love ]

..................Dzien dobry ......................

Cholra po tym co przeczytałm to nie wim czy mam sie odzywac czy nie :(
Ja wim ze czasmi od rzeczy gadm ale ........Tyllko nie bijcie :PPPPPPPP


Gambit -- kochanie a co do wymiany tej wycieczki to tak sobie mysle ze jesli rothon zaprosci na kawósie i pogaduchy to nie ma problemu <wim wredna jestem bo sie wpraszam >PPPPPP

Aniołku -- byłm ostatnio w poznaniu ale nie miał czasu na nic a myslam o spotkaniu z Toba :)

13.11.2003
10:18
[155]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Rogue, nie przejmuj sie, ostatnio ja tez nie mam wogole czasu na nic

13.11.2003
10:20
smile
[156]

Pijus [ Legend ]

Hejka:)

Aniolku - co slychcac My Dear:) ? a na Miss Saigon bys moze czasu nie znalazla??:))

13.11.2003
10:21
smile
[157]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gambit--> Pamietalem o sygnaturach, ale nie sadze, by ktos chcial szukac jakis 'winnych'. Bo 'winnych' nie ma. Nie krew ma sie tu lac, tylko tak sobie gadamy, prawda? :-)))

Rogue--> Zadne 'wpraszam' tylko ja chetnie! Ale jak ogolnie wiadomo, moim czasem rozporzadza chyba sam los. Problem jest, bo nie wiem kidy ten czas mial bede, a w dodatku nie moge tego przepowiedziec w perspektywie nawet 24 godzinnej. Wszystko na wariackich papierach! :-DDD

Aniele--> :-*

13.11.2003
10:22
[158]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Rogue --> Hejka Kochanie :*
Twoją jedyną wadą są literówki...w porównaniu do innych rzeczy jakie się tu czasem widuje nie jest to tak straszne...ale popracuj nad tym... :P

13.11.2003
10:26
smile
[159]

Rogue [ Mysterious Love ]

rothon-- iesz mysle ze jakos cos sie uda skombinowac na spokojnie i nie sadze aby to było w najblizszym czasie ale miło ze jestesmy mile widziani :)))))No ma sie rozumiec ze Ty w Gdansku równiez wiesz jakby Ci tak przypadło jakie interesy to wal do nas jak w dym :))))))))))))))))))

Gambit--- kochanie <zawstydziłm sie >:)

13.11.2003
10:30
smile
[160]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Sluchajcie, zaraz sie Piotrasq obudzi. To nas zjedzie za herezje dopiero! Albo mi5aser przyjdzie i tez nas wyrowna! :-DDD

13.11.2003
10:38
smile
[161]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> Albo co gorsza przyjdzie władza *śmieje się*

13.11.2003
10:40
smile
[162]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gambit--> Noooooo... To moze ciiiiiiiiiiii. Siedzimy jak myszki! Nic nie bylo :-))))

13.11.2003
10:46
[163]

Rogue [ Mysterious Love ]

Tia a moze now ktos załozy ???????

13.11.2003
10:49
[164]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ja nie zakladam, bo nie mam tekstu wyboldowanego i obrazka nie mam...

13.11.2003
10:53
[165]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

witaj Pijus! zaluje że nie obejrze Miss Sajgon. Bedę w Warsaw pod koniec listopada. Ale tylko przejazdem bo potem wywoża mnie gdzie poza miasto na szkolenie na 3 dni i chyba juz sie stamtad nie rusze. Poza tym miss sajgon i tak przestaja grac w polowie listopada:(

13.11.2003
10:56
[166]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Ja mam obrazek, ale bolda nie mam...a poza tym wolę się już dzisiaj nie narażać :)

13.11.2003
11:07
smile
[167]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dzień dobry.

Ja nie wiem, jak ja w poniedziałek wstanę o 6:40 :((

Na poważniejsze tematy się nie wypowiadam, bo jestem na urlopie i mi się nie chce, a poza tym BattleNet wzywa ( a miałbym parę rzeczy do napisania)...

13.11.2003
11:09
smile
[168]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A - byłbym zapomniał: Rothon ----> jesteś w końcu w ten weekend w Warszawie ?

13.11.2003
11:17
[169]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Jestem, jestem. Ale dopiero w sama sobote bede wiedzial, czy mam te kilka godzin free, czy nie. Dam znac mi5aserowi na telefon. Gdyby sie okazalo, ze wczesniej wiem co i jak, to napisze tutaj albo Ci @ wysle. Nic nie moge poradzic na to, ze tak sie to uklada, buuuuu

13.11.2003
11:19
smile
[170]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A nieeee, nie wysle @ bo nie ma. Tu napisze ;-)

13.11.2003
11:23
smile
[171]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

W sobotę, to będzie po ptakach. Muszę się ustawiać na imprezę i dać dzisiaj odpowiedź.
Ale na wszelki wypadek napisz - może się coś wydarzy nieprzewidzianego...

A maila mam bardzo prostego z GRY-ONLINE, ale z różnych powodów nie będę już podawać publicznie :))

13.11.2003
11:26
[172]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> OK. Sorry, ale wlasnie mam tak to wszystko powalone, ze dopiero w sobote podczas samego pobytu okaze sie, czy przed godzina 20:00 bede mial troche czasu. Zaleznie jak beda robic to, co zrobic musza. Aaaaa, diabli by to wszystko...

13.11.2003
11:30
smile
[173]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dobra, ide na wyprawe do bankomatu i po piwo (tez jestem na urlopie hiehiehie). Ale od autobusu to kilometr. Pierdziele, jeszcze kaza pokazywac :-)))))

13.11.2003
11:54
[174]

tygrysek [ behemot ]

bry bry :)

może nowa Karczma by się wam przydała ??


zakładam

13.11.2003
11:58
smile
[175]

tygrysek [ behemot ]

nowa czysta Karczma:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.