GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy czujesz się uzalezniony...

03.11.2003
11:45
smile
[1]

oksza [ Senator ]

Czy czujesz się uzalezniony...

...od Microsoftu?
Ciekawy news z x86:

We wrześniu tego roku w urzędzie dzielnicy Wawer (Warszawa) miała miejsce kontrola. Wykazała ona, że na 63 komputerach znaleźć można było pirackie wersje systemu MS Windows 98, a na 169 pirackie wersje pakietu biurowego MS Office. Jedyną szansą uniknięcia prokuratury i zapewne więzienia i grzywny okazała się być ugoda z firmą Microsoft. Jej przedstawiciele dali urzędnikom czas do końca tego roku na zakupienie legalnych wersji programów.Ma to kosztować podatników 200 tysięcy złotych. Przetarg rozpocznie się wkrótce.

...i komentarz pod spodem:
Przecierz tak samo działa dealer narkotyków rozdaje za darmo a póżniej ... Nikt nikogo nie zmusza mogą nie kupowac i iśc do więzienia :-) skoro ktoś dał dupy to dlaczego mają za to płacić obywatele ? "Oczywiste" jest że pisma urzędowe daje się napisać tylko i wyłącznie na produktach Microsoftu - patrz całowanie tyłka Gates'a przeznaszego Prezydenta Niepodległego Państwa Polskiego dwa tygodnie temu.

Czy czujesz się uzalezniony? Może wszyscy jesteśmy "naćpani Microsoftem" :D
Swoją drogą, ciekawe w ilu jeszcze instytucjach samorzadowych używa się piratów...

03.11.2003
11:53
[2]

Dagger [ Legend ]

Super :(((((

Właściwie to nie martwi mnie używanie w administracji MS (choć mozna byłoby stworzyć jakis odrebny standard dla dokumentów) ale to że prawie nikt w Polsce nie umie (albo nie chce) w takich przypadkach wykorzystać swojej pozycji negocjacyjnej i kupić softu taniej.

BTW Siedze w robocie i of cors na MS Office

03.11.2003
12:05
[3]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

moim zdaniem glupota. probuja porownac dwie nieporownywlne rzeczy. po 1. microsoft nikomu nie "daje" darmowych wersji swoich programow zeby "uzalezniac". zenada. ludzie sami biora. nikt ich nie zmusza. a swoja droga totalna porazka z tymi pirackimi kopiami w urzedzie miasta. zupelnie jak na bialorusi.

03.11.2003
12:16
[4]

TzymischePL [ Senator ]

Komentarz debilny. Nikt nikogo nie zmusza do uzywania programow M$'a... Nikt nie komu nie daje darmowych probek, ba, M$ walczy z wszelkimi przejawami "darmowosci".

03.11.2003
12:42
smile
[5]

Attyla [ Legend ]

Czy jesteśmy uzeleżnieni? Dobre pytanie. Od momentu, kiedy podjąłem decyzję o usamodzielnieniu się nie chciałem nabijać kabzy Gatesowi i zainstalować Linuxa. Zrobiłem tak. Kupiłem do tego Open Office za niecałe 300 zł (ciekawe porównanie z MS Officem za blisko 2000 zł.). Oczywiście większość moich prac wysyłam mailem. I tu powstał problem. Nie spotkałem dotąd klienta, który używałby czegoś innego niż MS Office. Zatem jestem zmuszony zapisywać teksty w formacie doc. Doszło do tego, że wogóle nie zapisuję tekstów w innym formacie.

Poza tym mogę albo trzymać tomy papierów (ustaw, rozporządzeń i całej reszty tego szmelcu) albo zainstalować np. Lexa. Sęk w tym, że żaden z takich programów nie chodzi w innym środowisku niż MS Windows. jeśli dołożycie do tego masę CD romów np z taryfami celnymi - to jest to już zupełne uzależnienie od MS Win. Innymi słowy nawet jeżeli nadal zechcę stosować Linuxa to i tak będę musiał wreszcie zainstalować Windy.

Moje prawo wyboru w tych okolicznościach de facto nie istnieje.

03.11.2003
13:03
[6]

TzymischePL [ Senator ]

Attyla ==> Och. I to oczywiscie "wina" M$... Pracownicy, nie, bojowki M$ biegaja po producentach i kaza im pisac programy pod winde trzymajac ich na muszkach karabinow. Inne bojowki wyszukuja w urzedach systemow innych niz M$ i niszcza komputery a uzytkownikom lamia rece i nogi. Dlatego tez wszyscy sie boja i na sile uzywaja programow M$....

03.11.2003
13:18
[7]

oksza [ Senator ]

-->>Attyla
Coś w tym jednak jest. Okazuje się że chyba strasznie trudno napisać program biurowy który będzie obsługiwał format .doc, bo nie radzi sobie z tym i OpenOffice, i 602. A zapisywanie w innych formatach można sobie o kant d... potłuc, bo przecież i tak wszyscy uzywają Office. Dlatego właśnie nie mogę w domu używać Open czy 602 bo w pracy mnie nie odczytają. Jasne, nikt nikogo nie zmusza. No tylko że ja już czuję się zmuszony bo skoro moja firma używa produktów MS to i ja muszę. To nie fair (tak, wiem, zawsze mogę pracę zmienić ;).

Kazda firma promuje swoje standardy, jasne. Tylko że problem się pojawia kiedy jesteśmy do nich "przywiązani". Chyba podobny problem jest z pdf'ami Adobe, o ile się orientuję to zamknięty standard. Już nie będę wsiadał na mojego konika, którym jest podział HTML-a w pisanego w sieci na "zwykłego" i "IE", bo o tym można miesiącami.

Jeszcze jedna fajna rzecz a propos Office: ktoś kiedyś zauważył że tak naprawdę Worda większość ludzi używa do pisania normalnych dokumentów i nie wykorzystuje 90% jego mocy. Kiedyś MS promował takie coś co się nazywało Works, nie wiem czy ktoś to jeszcze pamięta. Word, Excel i inne w zubożonej wersji.

03.11.2003
13:34
[8]

TzymischePL [ Senator ]

oksza ===> co do Works, jeszcze to bywa, ale niestety nie sprzedaje sie, bo ludziki chca miec OFFICE bo jest taki dla zaawansowanych i wogole cooool. Tak samo jak z XP HE i XP PRO przeciez kazdy chce miec w domu PRO bo przez to jest coooool... Ja to tak odbieram... Works byl/jest calkiem sprawny. Wiekszosc malych firm, biur, ludzi w domach moglo by go bez najmniejszych problemow wykorzystywac.

M$ stowrzylo naprawde doskonaly produkt i ludzie zaczeli go wykorzystywac. Z czasem, okazalo sie ze jest on wszedzie. A, ze ludzie sa wygodni i leniwi niechce im sie przesiadac na jakies wynalazki (mimo ze calkiem dobre) jak Open Office - i tak juz zostaje...

03.11.2003
13:35
[9]

tomirek [ ]

Uroki bycia monopolista. Microsoft wyznaczyl pewne standardy, ktorych chcac nie chcac inne firmy musza sie trzymac by wogole zaistniec na rynku. Podobnie rzecz sie ma np z urzadzeniami dla leworecznych. Na 100 osob kilka jest "mankutami". Czy zauwazyliscie, ze naprawde sporadycznie mozna zauwazyc sprzecicho np komorki, aparaty fotograficzne (znajdzcie mi aparat, ktory ma spust migawki z lewej strony) itp dostosowane wlasnie dla nich. Po prostu jest to NIERENTOWNE. Podobnie jest z oprogramowaniem. NIE OPLACA sie pisac oprogramowania, skoro i tak na 90% komputerow zainstalowany jest Microsoft.

W jednej z firm, w ktorej pracowalem wszyscy mielismy na kompach jak najbardziej legalny soft (poczawszy od OS na pakowaczach skonczywszy). Wykupione licencje itd. Natomiast gleboko w szafie spoczywaly dwa wypasione notebooki, na ktorych mielismy wszystko czego dusza zapragnie - Photoshop, Corel, Office i wszelkie programy jakie mogly sie kiedykolwiek przydac. Oczywiscie wszystko w 100% pirackie.

03.11.2003
13:37
[10]

tomirek [ ]

Errata. W trzeciej linijce jest:
NIE OPLACA sie pisac oprogramowania,
a powinno byc:
NIE OPLACA sie pisac oprogramowania pod inne systemy operacyjne

03.11.2003
13:43
[11]

TzymischePL [ Senator ]

tomirek ===> IMHO M$ nie jest monopolista.... A reszta sie zgadza.

03.11.2003
13:51
[12]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

monopolistą się jest jeżeli dany rynek opanuje się w "iluś" procentach. M$ oponował rynek w "iluś" tam procentach, więc jest monopolistą.

"iluś" - nie pamiętam tej liczby - 60 - 80% chyba?

03.11.2003
13:55
[13]

TzymischePL [ Senator ]

Mark24 ==>


monopolista ekon. osoba fizyczna lub prawna, która działa w monopolu lub na jego zasadzie, mająca wyłączność na produkcję czegoś lub na daną usługę.
- czy M$ ma monopol na produkcje systemow operacyjnych? oczywiscie ze nie. A moze na pakeity biurowe - Don't be Silly



03.11.2003
13:56
[14]

TzymischePL [ Senator ]

o jeszcze definicja monopolu.

monopol (gr. monopolía od mónos ‘jedyny’ + poleín ‘sprzedawać’) 1. ekon. związek przedsiębiorstw, które całkowicie lub w dużej większości kontrolują rynek i wykorzystują to dla narzucenia wyższych cen, dla osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków. 2. sytuacja, w której dzięki występowaniu określonych warunków, złóż itp. o dużym zapotrzebowaniu tylko w jednym miejscu wytwórca produktu uzyskuje ponadprzeciętny zysk z jego sprzedaży. 3. wyłączne prawo do produkcji czegoś lub handlu danym towarem, przysługujące jednej osobie, grupie osób albo państwu.

I IMHO dalej M$ nie jest monopolista.

03.11.2003
14:06
[15]

Attyla [ Legend ]

Tzymishe - zdaje się, że rozmawiamy o uzależnieniu a nie o winie. To tak jakbyś twierdziś, że winę zauzależnienie jakiejś Kasi Kowalskiej od amfetaminy ponosi producent i sprzedawca a nie sama Kasia. Różnica pomiędzy Kasią a mną polega tylko na tym, że Kasia nie MUSI zarzywać amfy a ja MUSZę wysyłać dokumenty w formacie doc. Winni są tu wszyscy. Microsoft, bo ma wyjątkowo agresywny i sprawny marketing, ludzie, bo temu marketingowi ulegają. Po jakimś czasie wolny wybór staje się kwestią iluzoryczną. Tak naprawdę wyboru dokonałem w momencie, kiedy zdecydowałem, że będę prawnikiem - podatkowcem, chociaż chyba nie wiedziałem wtedy coto takiego MS Office.
Dlatego nie twierdzę, że za moje uzależnienie odpowiada Gates. Sęk w tym, że ja też nie. Co gorsza trudno wskazać jakiegoś winowajcę. Tak zawsze będzie z kwestią winy i wyboru na rynku faktycznie zmonopolizowanym.

Oksza - kup sobie Open Office 2.2 - ten konwertuje format bez problemu. Oczywiście mówię tu o takich rzeczych jak tabele, wypunktowanie, formatowanie textu itp. funkcje podstawowe bo reszty nie używam.

03.11.2003
14:17
[16]

Dagger [ Legend ]

==>Attyla
Heh, ciekawe ale po twojej wypowiedzi odniosłem wrażenie że własciwie MS współtworzy jedną z barier dla przedsiębiorczości.

==>TzymischePL
Nie musi być w świetle prawa monopolistą żeby uważnie patrzeć mu na ręce - "pozycja dominująca" zaczyna się już od posiadania 40% rynku.

03.11.2003
14:24
[17]

TzymischePL [ Senator ]

Attyla ===> Po prostu. Brak wyboru czy tez wybor iluzoryczny wynika z niewiedzy (co nie jest zarzutem, trudno zeby kazdy byl informatykiem) i braku umiejetnosci.

Dagger ===> A dla mnie to tylko i wylacznie swietna wymowka dla innych firm ktore NIE POTRAFIA stworzyc i dobrze sprzedac tak dobre produktu jak Winda i Office.... BTW: To co powiesz o firmie APPLE - ktora ma 100% rynku komputerow APPLE albo o NOVELLU - 100% rynku NOVELLA.... To sa dopiero monopolisci....

03.11.2003
14:41
[18]

Attyla [ Legend ]

Dagger - dlaczego MS miałby być barierą? Jeżeli już to chyba tylko kwestia ceny. Nic więcej

Tzymische - chętnie nie kupowałbym Windy. I jeżli znajdziesz jakiś sposób na to, by nie jeździć na Windzie i używać Lexa czy Lex poliniki, to chętnie go zastosuję.

03.11.2003
14:43
smile
[19]

Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]

TzamishePL - moim zdaniem jest monopolistą. Nazywamy monopolistą TP SA, a obok są takie firmy jak netia, NOM, dialog, itd., itp.

"które całkowicie lub w dużej większości kontrolują rynek i wykorzystują to dla narzucenia wyższych cen, dla osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków" - a to się zgadza w 100%. I bardziej pasuje do wizerunku Microsoftu niż do wizerunku TP SA. Dlaczego?
Znam ludzi którzy nie mają telefonu z TP SA. A już dawno nie widziałem domowego komputera do zastosowań domowych (maszyna do pisania, internet, gry, filmy) bez chociaż jednego produktu Microsoftu. Ostatnim moim komputerem bez produktów microsoftu był Spectrum 48k ;)

Więc, jeżeli TP SA jest monopolistą to tym bardziej Microsoft.

Sorry, ale dla mnie komputer bez Windowsa jest sprzętem bezużytecznym. Dlaczego? Bo chcę korzystać BEZPROBLEMOWO z netu (windows + IE), chcę zagrać w gry (które pisane są tylko na platformę windows), pracuję na kompie (pakiet office, baza danych SQL + Acces). Wybór mam prosty - tylko microsoft - nie musze się zastanawiać jaki system kupić lub jaki pakiet biurowy zainstalować by wiedzieć, że moje dokumenty będą prawidłowo odczytane na 99,999% komputerach na świecie.

Więc chcąc, nie chcąc (a raczej nie chcąc stawarzać sobie i innym problemów) MUSIMY kupić sobie jedyny słuszny system i zainstalować jedynie słuszny pakiet biurowy (pracuję w redakcji biuletynu). A w domu - 90% gier na PC-ta chodzi tylko pod windowsem :)

03.11.2003
14:55
[20]

TzymischePL [ Senator ]

Mark24 ===> Uzywaj sprzetu Apple... Kurde, jak sobie radza te firmy w ktorych np. na 5 000 workstacji jest tylko Unix... Czy to mozliwe..... Jak oni to robia...???? Dziwne.

No ale po kolei:

Znam ludzi którzy nie mają telefonu z TP SA. A już dawno nie widziałem domowego komputera do zastosowań domowych (maszyna do pisania, internet, gry, filmy) bez chociaż jednego produktu Microsoftu. Ostatnim moim komputerem bez produktów microsoftu był Spectrum 48k ;)
Znam bardzo wielu takich. Znam jnawet ednego goscia co od czasow OS2/Warp nie mial na swoim kompie nic z M$

Więc, jeżeli TP SA jest monopolistą to tym bardziej Microsoft.
Microsoft nie dziala na podstawie przepisow ktore nie pozwalaja konkurencji sie rozwijac. Kto broni Novellowi zrobic swietny produkt? A moze Sun ma zakaz "wyprodukowania" dobrego produktu??

Sorry, ale dla mnie komputer bez Windowsa jest sprzętem bezużytecznym.
Coz, to jest to co pisalem wyzej. Brak umiejetnosci i wiedzy

Bo chcę korzystać BEZPROBLEMOWO z netu (windows + IE),
No tak bez IE sie nie da - no comments.

chcę zagrać w gry (które pisane są tylko na platformę windows),
WINE

pracuję na kompie (pakiet office, baza danych SQL + Acces).
Open Office 2.0, mySQL, milion roznych baz danych

Więc chcąc, nie chcąc (a raczej nie chcąc stawarzać sobie i innym problemów) MUSIMY kupić sobie jedyny słuszny system i zainstalować jedynie słuszny pakiet biurowy (pracuję w redakcji biuletynu). A w domu - 90% gier na PC-ta chodzi tylko pod windowsem :)
Bo tak jest nam wygodniej. Tylko po co ta cala ideologia o monopolach.....

Atylla ===> Trzeba by popracowac na uruchomieniem LEXa pod WINE z ciekawych informacji to Platnika (5.x) da sie juz uruchomic..... pod Linuxem....


03.11.2003
15:00
[21]

Dagger [ Legend ]

==>TzymischePL
Teraz to juz nie kwestia "nie potrafią" tylko "nie uda im sie wejść na zajety przez MS rynek"

A mówiłem o rynku systemów operacyjnych i własciwie co za tym idzie w przypadku MS - przegladarek internetowych.
W wypadku pozostałych firm dziel rynek wg produktów a nie nazw :P

Ale wracając do wymówek - ciekawe dlaczego w takim razie państwo walczy z takimi sytuacjami ?

==>Attyla
O tym mówiłem - nie da sie ukryć że polityka cenowa zależy od pozycji firmy





03.11.2003
15:02
[22]

TzymischePL [ Senator ]

Dagger ===> Hmmm to jak chcesz podzielic rynek komputerow APPLE???? Tak mnie to ciekawi....
Wg. Systemow operacyjnych - wydaje mi sie ze MacOS'y sa dominujace... i to dosyc mocno....

Pozatym gwarantuje Ci ze jesli powstanie tak dobry produkt jak Winda i Office to sie uda.... Tyle ze tak dobrego nie ma... Smutne? Owszem. Ale prawdziwe

03.11.2003
15:14
[23]

Attyla [ Legend ]

Tzymishe - WINE działa tylko z niewielką ilości gier a jak już działa to tak, że można się wściec.

Co do Apple to moja żoneczka jeździ na takim sprzęcie. jest dziennikarką, ale wszelkie teksty zewnętrzne są ZAWSZE pisane w docu. W rezultacie MUSI przetważać texty za pomocą jakiegoś specjalnego programiku. W każdym razie o pozycji i sposobie traktowania "konkurencji" przez MS świadczy tylko jedno: wszystkie systemy konkurencyjne robią wszystko, żeby dokumenty i programy z MS można było uruchamiać, obrabiać i tworzyć w aplikacjach nie z tej stajni. Jednocześnie nie słyszałem, żeby MS wymyślało jakieś programy, który by np. umożliwiły odczytywanie danych z partycji linuxowych.

W każdym razie ja nie czuję się uzależniony od MS. Ja JESTEM uzależniony...

No tak bez IE sie nie da - no comments. - od kilku miesięcy stosuję tylko Konquerora i Mozille i jakoś żyję:-))))))))

03.11.2003
15:21
[24]

TzymischePL [ Senator ]

Atylla ===> Ale dziala :)))). Zwroc uwage ze czas rozwoju WINE jest "nieco" krotszy od czasu rozwoju Windowsow....

W każdym razie o pozycji i sposobie traktowania "konkurencji" przez MS świadczy tylko jedno: wszystkie systemy konkurencyjne robią wszystko, żeby dokumenty i programy z MS można było uruchamiać, obrabiać i tworzyć w aplikacjach nie z tej stajni. Jednocześnie nie słyszałem, żeby MS wymyślało jakieś programy, który by np. umożliwiły odczytywanie danych z partycji linuxowych.
Bo standrdem jest *.doc, *.xls....
Nikt nie kaze linuxom odczytywac danych z partycji FAT/NTFS.... ale bez tego uzytkownikow bylo by jeszcze mniej.

03.11.2003
15:27
[25]

Dagger [ Legend ]

==>TzymischePL
Widzisz dalej nie rozumiesz :)
Nic nie trzeba dzielić - firma Apple dzierży ileśtam procent rynku komputerów osobistych + jesli chcesz jeszcze dokładniej ilestam procent rynku stacji roboczych.

Wg twojej metody mamy samych monopolistów, w tym MS - czemu wyżej tak gorliwie zaprzeczałes :P


Co do drugiego Offica to sie nie uda - przy takich nakładach ze strony MS. Jedyne szanse to rynek przegladarek przy czym nalezy sie z góry nastawić na darmowe rozprowadzanie i długie dopłacanie do interesu.


03.11.2003
15:29
smile
[26]

Novus [ Generaďż˝ ]

najlepszy jest tekst w komentarzu ze pismo urzedowe da sie napisac tylko i wylacznie na sofcie microsofta:)

03.11.2003
15:33
[27]

TzymischePL [ Senator ]

Dagger ===> Rzecz w tym, ze to ty nie rozumiesz....
Czy tak trudno zrozumiec ze na tak specyficznym rynku jakim jest IT albo sa sami monopolisci albo nie ma zadnego...

Co do drugiej sprawy, coz wygral najlepszy....

03.11.2003
15:43
[28]

Attyla [ Legend ]

Tzymishe - oj nie wiem czy WINE kiedyś będzie działał jak należy... Uruchomiłem na tym Civ2 i UFO, ale chodziły tak, jakbym miał 286 a nie 2Gh:-))))))

Co do stwierdzenia o tym, że monopol na rynku IT jest naturalny to masz oczywiście rację. Tyle, że to potwierdza fakt naszego od windy uzależnienia

03.11.2003
15:53
[29]

TzymischePL [ Senator ]

Attyla ===> Nikt nie jest doskonaly :]]]]

No coz, wyglada na to ze jestescie uzaleznieni....

03.11.2003
16:39
[30]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

a ja tam lubie produkty Microsoftu, nieprzeszkadza mi że dodaja jakieś tam programy do Windy, niechcę to nie używam ich programów chcę to używam, to tak jakbyście kupując samochód marudzili że np. głośniki fabrycnie montowane niepodobają sie wam. Przecierz to bzdura, mam Xp od ponad roku i niezawiesił mi sie ani razu. Mam oficca który świetnie sie sprawuje, Używam IE do przeglądania stron i nienażekam, wiec ludzie co mnie obchodzi że jakas mała firm z psiej dziury niemoże wypuścić swojego produktu?

03.11.2003
17:37
[31]

TzymischePL [ Senator ]

H3ZEKI4H ===> Rzecz w tym ze wypuscic moze :) tylko produktu niet....

03.11.2003
18:27
[32]

Dagger [ Legend ]

==>TzymischePL
Jak widzisz conajmniej rynek sprzętu nie jest zmonopolizowany. Z tym że moze byc przyjety jeden OS jako standart jeszcze moge sie zgodzić ale juz sytuacja monopolu wobec innych aplikacji nie wydaje mi sie normalna.

Niekoniecznie najlepszy ale majacy najlepsza pozycje, której raczej nie da sobie odebrać.

==>H3ZEKI4H
Pewnie jakbyś płacił 10x wiecej za produkty MS to brak konkurencji bys zauwazył.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.