
Mazio [ Mr.Offtopic ]
Święta Wojna: Użyszkodnik kontra Serwisant!
Fragmenty pouczajacych rozmow z gatunku "Dialogi na cztery nogi.." pomiedzy Wojtem, Panem, a Plebanem... ;)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Serwisant: Ile wolnego miejsca ma Pan jeszcze na dysku?
Klient: Nie wiem dokładnie, ale żona często siedzi na internecie i zgrała już 10 godzin
wolnego miejsca. Czy to wystarczy?
*****
Administrator sieci w pewnej firmie: Często dostaję telefony z zapytaniem: "Dzień dobry,
czy to internet?".
*****
Klient do serwisanta: Czy możecie mi skopiować Internet na dyskietkę?
*****
Klient: Więc ten modem pozwoli mi się podłączyć do internetu, tak?
Sprzedawca: Tak, oczywiście.
Klient: Ale to jest najnowsza wersja internetu, prawda?
Sprzedawca: Eeeee... uhm... no tak...
*****
Klientka: Mój komputer się rozwalił...
Serwisant: Jak to rozwalił się?
Klientka: No nie pozwala mi grać w grę...
Serwisant: Acha... proszę nacisnąć control, alt i delete, żeby go zrestartować...
Klientka: Nie. On się nie rozwalił rozwalił, tylko rozwałił...
Serwisant: Co proszę?!
Klientka: No rozwalił się w grze... Tak jak mówiłam już wcześniej...
Po 5 minutach tłumaczeń okazało się, że Pani grała w Lunar Lander i rozwaliła statek...
Serwisant: Proszę nacisnąć "File" a potem "New Game".
Klientka: [pauza] Wow! Skąd Pan to wiedział?!
*****
Klientka: Mam problemy z zainstalowaniem MS Worda...
Serwisant: Proszę powiedzieć, co Pani zrobiła do tej pory?
Klientka: Wpisałam A:SETUP. I nie działa.
Serwisant: Dobrze proszę Panią, proszę wyjąć dyskietkę i przeczytać co jest na niej
napisane...
Klientka: Tu jest napisane DYSK STARTOWY.
Serwisant: Proszę włożyć dyskietkę MS Word SETUP DISK.
Klientka: Co takiego?
Serwisant: Czy kupiła Pani MS Worda?
Klientka: Nie...
*****
Serwisant: Dobrze proszę Pana, zrobimy małe poszukiwanie, żeby go znaleźć. Zechce
Pan kliknąć lewym przyciskiem myszki na pasek START, a potem FIND i...
Klient: Proszę tak do mnie nie mówić! NIE JESTEM IDIOTĄ - WIEM CO ROBIĘ!
Serwisant: Dobrze proszę Pana. W takim razie START, FIND i szukamy.
(dłuższa cisza)
Klient: A jak to zrobić?
*****
Klientka: Mój internet nie działa...
Serwisant: Ok, czy ma Pani ikonkę z Internetem na pulpicie?
Klientka: Ikonkę? Pulpicie?!
Serwisant: Czy używa Pani Windows 95?
Klientka: Nie wiem. Mówi Pan Windows? Przy okazji - jak pisać duże "E" zamiast
małego?
Serwisant: (stara się powstrzymać od śmiechu) Proszę przytrzymać SHIFT i nacisnąć
"e".
Klientka: Co to jest SHIFT?
*****
Serwisant: Proszę zrobić klik prawym klawiszem na pulpicie.
Klient: Ok.
Serwisant: Czy pojawiło się dodatkowe menu?
Klient: Nie.
Serwisant: Ok. Jeszcze raz. Klik prawym na pulpicie. I co?
Klient: Nic.
Serwisant: Dobrze. Czy może mi Pan powiedzieć co zrobił Pan do tej pory?
Klient: Jasne, kazał mi Pan napisać "klik" to napisałem "klik".
(W tym momencie serwisant poprosił klienta o to, żeby chwilę poczekał i zakrył
słuchawkę. Powiedział o tym przypadku swoim kumplom i zaczęli się głośno śmiać.
Kiedy już trochę się opanował wrócił do rozmowy z klientem.)
Serwisant: Czy wpisał Pan KLIK z klawiatury?
Klient: Dobra, zrobiłem coś głupiego, tak?
*****
Klient: Dostałem od was update do waszego oprogramowania, ale nadal mam błędy...
Serwisant: Czy zainstalował Pan już update?
Klient: Nie. Och, muszę go zainstalować, żeby zadziałał, tak?"
*****
Serwisant: Dobra. Po lewej stronie ekranu widzi Pani klawisz OK. Proszę go nacisnąć.
Klientka: Wow. W jaki sposób Pan widzi mój ekran?"
*****
Klient: Ech... potrzebuję pomocy przy rozpakowywaniu...
Serwisant: A w czym dokładnie jest problem?
Klient: Nie mogę otworzyć kartonu...
Serwisant: Aha... Ja bym najpierw zdjął taśmę zamykającą karton i dopiero wtedy
zaczął otwierać...
Klient: (z ulgą w głosie)Aaaaa... dzięki...
*****
W pewnej firmie komputery miały na obudowach naklejki z kodami kreskowymi.
Określały one lokację, imię, i resztę szczegółowych danych pracownika po zwykłym
zeskanowaniu ich lub ręcznym wpisaniu cyferek.
Pracowniczka: Halo? Nie mogę wejść do internetu...
Serwisant: Ok. Niech mi Pani przeczyta przydzielony jej numer identyfikacyjny.
Pracowniczka: A co to takiego?
Serwisant: To ta mała naklejka z kodem kreskowym na przodzie obudowy
Pracowniczka: Aha, już podaję. Gruby pasek, cienki pasek, gruby pasek, gruby pasek
..
*****
Dzwoni facet (F) do serwisu (S):
F: Komputer nie reaguje na moje polecenia.
S: A co pan wpisuje ?
F: "Jaki jest dzisiaj dzień?", a on mi wypisuje: "Bad command or file name".
Sprawdzałem w słowniku, to nie jest dzień.
*****
Do serwisu dzwoni kobieta twierdząc, że jej komputer jest zepsuty. Po długim
wywiadzie okazało się, że po wyświetleniu komunikatu: "naciśnij dowolny klawisz" pani
naciskała "reset". W USA, gdzie dla każdego przedmiotu pisana jest instrukcja "dla
debili", aby zapobiec tego typu problemom przez pewien czas umieszczano na
klawiaturach spacji napis ANY.
*****
Email od klienta:
Kupiłem kradziony CDD3610 ale nie dali mi żadnego oprogramowania ani kabli.
Możecie mi to podesłać? Aha, rozumiem, ze przysługuje mi 24-miesięczna gwarancja?
*****
Klient instalujący nowe oprogramowanie:
- Mam tu taki problem. Mam wpisać numer seryjny w okienku "numer seryjny" czy w
okienku "firma"?
*****
Klient: Właśnie uploadowałem sobie od was program i on chce, żebym wyłączył
komputer.
Serwisant: Jeśli Pan wysyła nam program to to jest upload. Jeśli pobiera Pan go od
nas, to się nazywa download. Pobierał Pan program od nas, tak?
Klient: Przepraszam, od was..
Serwisant: Nic się nie stało, często się to myli. Kiedy pojawił się komunikat o
wyłączeniu?
Klient: Jak tylko zainstalowałem program.
Serwisant: Jaki program?
Klient: [nazwa]
Serwisant: To normalne. Po prostu musi Pan zrestartować, żeby go zainstalować do
końca...
Klient: Tego się właśnie bałem. Nie mogę restartować, więc jak mam się pozbyć
programu?
Serwisant: Ale dlaczego nie może Pan restartować? Używa Pan teraz innego
programu?
Klient: Tak, mam tu mnóstwo dokumentów i nie chcę niczego stracić.
Serwisant: Czy save'ował Pan te dokumenty?
Klient: Tak, ale nie mam drukarki, a nie chcę tego jeszcze raz pisać...
Serwisant: Proszę Pana, jeśli save'ował Pan te dokumenty, to po restarcie nic im nie
zaszkodzi...
Klient: Jest Pan pewien? Na moim kalkulatorze jest inaczej...
Serwisant: (spokojnym głosem) Tak, jestem pewien. Ja często restartuję komputer.
Klient: (z ulgą w głosie) Dziękuję Panu! Dziękuję jak nie wiem co! Ten komunikat jest tu
już kilka tygodni i nie wiedziałem co mam z nim zrobić. Czy żeby zrestartować muszę
wyłączyć komputer?
Serwisant: Nie, nie musi go Pan wyłączać. Wystarczy go zrestartować. Czy mam Panu
w tym pomóc?
Klient: Nie. To już zrobię sam - właśnie widzę odpowiedni guzik...
*****
Serwisant: Proszę napisać kilka słów lub jakieś zdanie.
Klientka: (sceptycznie) Jasne, tylko czym?
Serwisant: Klawiaturą.
Klientka: Czym?!
Serwisant: Klawiaturą. Takie guziki z literkami i innymi...
Klientka: Aaaa, tym...
Serwisant: Tak. To działa jak maszyna do pisania...
Klientka: Nie rozumiem. (klik, klik, klik) Hej! To działa jak maszyna do pisania!
Serwisant: Mhm...
*****
Klient: Za każdym razem pojawia się okienko z: "Naciśnij OK.". Co robić?
*****
Klient: Czy sprzedajecie kości pamięci?
Serwisant: Jasne. Ile mega Pan potrzebuje?
Klient: 100!
Serwisant: Przykro mi, ale mamy 64...
Klient: (błagalnie) Panie, bądź Pan człowiek. Dorzuć Pan jeszcze z 26...
*****
Serwisant: Słucham?
Klient: Zanim powiem o co mi chodzi, to muszę coś wyjaśnić. Nie jestem jakimś tam
matołem - JA używam Mac'a.
Serwisant: Ok.
(krótka reinstalacja czcionek i kilka innych głupotek)
Klient: Tutaj pisze: "Włóż dysk 2". Co robić?
Serwisant: Proszę włożyć dysk 2.
Klient: Ok.
*****
Serwisant: W czym mogę pomóc?
Klient: Nooo... nie mogę drukować...
Serwisant: Dobrze. Proszę kliknąć na przycisk "start" i...
Klient: Słuchaj no koleś! Tylko bez tych informatycznych bzdur - nie jestem jakimś
p**rdolonym Billem Gatsem!!!

merkav [ Aguś ]
Oj Mazio .... Mossad is watching you :->

K@mil [ Wirnik ]
Nie moge ze śmiechu <lol2> :-D

BooBu [ Konsul ]
ROTFL!!
<=====
TURIN9 [ Pretorianin ]
Niektóre są takie że aż ciężko uwierzyć jak
...Po 5 minutach tłumaczeń okazało się, że Pani grała w Lunar Lander i rozwaliła statek.....

bartek [ ]
Hej! To działa jak maszyna do pisania!
/spadl z krzesla/
TzymischePL [ Senator ]
Nic nowego.
Duzo smieszniejsze mam w pracy na codzien. W polsce... nie w USA.. Uzytkownicy wcale nie sa
madrzejsi....
A ile sie dzialo przez 2 lata pracy w serwisie....

L@WYER [ Valaraukar ]
Dwa dni temu u kolegi w sklepie klient pyta :
- Czy ma pan przycisk "POWER" ?

Adamss [ -betting addiction- ]
Świetne ! :D
Heh, nigdy takich ludzi nie zabraknie na świecie :].

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]
Dobre, potwierdza to ze głupota ludzka nie zna granic :)
Czamber [ Czamberka ]
nie moge w to po prostu uwierzyć...
Kuzi2 [ akaDoktor ]
niektyore sa dobre niektore zalozne :) ale ogolnie spox :)

Mazio [ Mr.Offtopic ]
Dzwoni kobieta:
Kobieta: Coś mi drukarka wolno drukuje, wczoraj drukowała szybciej.
Informatyk: Co pani teraz drukuje?
K: Obrazek.
I: A wcześniej co?
K: Pracę w Wordzie.
I: To jest tak, że tekst na każdej drukarce jest drukowany szybciej niż grafika.
K: Nie, kolega mi powiedział, że to jest tylko wina drukarki.
Po czym następuje dalsza rozmowa, podczas której kobieta upiera się przy swoim i prosi o pomoc...
I: No dobrze, może ma pani rację - spróbujemy. Niech pani sprawdzi, czy nie ma węzłów na kablu łączącym drukarkę z komputerem.
K: Sprawdzę...
Po 2 minutach...
K: Nie ma.
I: To proszę postawić drukarkę niżej od komputera - dane będą szybciej spływały do drukarki i będzie szybciej drukować...
Dział Pomocy Technicznej pewnej firmy:
Dzwoni użytkownik i mówi, że jego komputer się popsuł.
Pomoc: Jaki występuje problem? Co się dzieje?
Użytkownik: Z zasilacza wychodzi dym.
P: Potrzebuje Pan nowy zasilacz.
U: Nie! Ja tylko potrzebuję zmienić plik startowy.
P: Proszę Pana, zasilacz jest zepsuty. Musi Pan go wymienić.
U: Nie ma mowy! Ktoś mi powiedział, że potrzebuję tylko zmienić plik startowy i wszystko się naprawi. Od was potrzebuję informacji o komendzie jaką mam zastosować.
10 minut później użytkownik nadal oponuje przy tym, że on ma rację. Człowiek z pomocy technicznej jest sfrustrowany i ma już dość.
P: Przepraszam Pana, my normalnie nie mówimy tego użytkownikom,ale nie ma udokumentowanej komendy DOS, która naprawiłaby ten problem.
U: Wiedziałem!
P: Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu plikuAUTOEXEC.BAT. Potem proszę poinformować mnie o wyniku.
10 minut później.......
U: To nie działa. Zasilacz nadal dymi.
P: Dobrze, jaką wersję DOSu Pan używa?
U: MS-DOS 6.22.
P: To już niestety Pana problem. Ta wersja DOS nie działa z plikiem NOSMOKE. Proszę skontaktować się z serwisem Microsofti zapytać ich o nową wersję tego pliku. Potem proszę o informację jak to działa.
1 godzinę później.....
U: Potrzebny jest mi nowy zasilacz.
P: Jak Pan doszedł do tej konkluzji? Skąd ten wniosek?
U: Zadzwoniłem do Microsoft i powiedziałem o tym co Pan mówił,a oni zaczęli zadawać pytania na temat zasilacza.
P: I co Panu powiedzieli?
U: W Microsoft powiedzieli mi, że zasilacz jest niekompatybilny z plikiem NOSMOKE.
Dział obsługi klienta WordPerfect'a:
Klient: Dzień dobry. Mam kłopoty. Na ekranie nic nie widać...
Serwis: A czy pan próbował resetować komputer?
K: No właściwie nie...
S: To niech pan spróbuje...
po dłuższej chwili
S: No i co?
K: Ciągle to samo...
S: A czy na monitorze pali się kontrolka zasilania "power"?
K: Ja tu nie widzę, żeby się coś paliło...
S: To może ma pan monitor uszkodzony? Sprawdzał pan czy jest włączony do prądu?
K: To niemożliwe, dopiero co kupiłem ten sprzęt. Zaraz sprawdzę,czy jest włączony....
po chwili
K: Nie bardzo wiem, jak się do tego zabrać...
S: Proszę pana, niech pan znajdzie taki kabel, zakończony wtyczką i sprawdzi czy jest podłączony do kontaktu...
po jakimś czasie
K: Miałem trochę kłopotów ze znalezieniem, bo jest tu ciemno- nie ma prądu. Ale sprawdziłem - jest podłączony do kontaktu.
S: Wie pan co? Proszę spakować swój sprzęt do kartonów i zanieść tam, gdzie pan to kupił...
K: Myśli pan, że jest aż tak źle?
S: Tak...
K: I co ja mam im powiedzieć?
S: Że jest pan za głupi, żeby mieć komputer....
Fenris_ek [ Fen ]
"W Microsoft powiedzieli mi, że zasilacz jest niekompatybilny z plikiem NOSMOKE"
Mazio, wisisz mi koszulę. Piłem kawę i jak to przeczytałem to koszula nadaje się tylko do wyrzucenia. Wstydź się, to trzeba jakiś disclaimer zapodać, np.
"UWAGA! Zająć pozycję do przymusowego rechotania." - czy coś w tym stylu :)

a.i.n... [ Kenya believe it? ]
większość znałem, ale to o użytkowniku mac'a mnie trafiło :D
macuser ain :P
VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]
Jeden z moich kolesi pracuje w firmie co robi soft dla banków. Raz zadzowniła pani z oddziału i mówi że ma przy wczytywaniu dyskietki 'błąd pierwszego oddziału'. Po naprawdę długim dochodzeniu wyszło, że to był napis 'I/O error' --->wniosek te co znają języki i coś myślą są najgorsze.

alan09 [ Konsul ]
Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu plikuAUTOEXEC.BAT. <lol>
[...]
W Microsoft powiedzieli mi, że zasilacz jest niekompatybilny z plikiem NOSMOKE. <rotfl>
Mazio ---> masz jeszcze takie teksty??:)

Ezrael [ Very Impotent Person ]
No nieeee... Z tym NOSMOKE to już jest przegięcie. Właśnie mój brat leży na łóżku i ryczy ze śmiechu :)))

zarith [ ]
stare ale jare:)

Cainoor [ Mów mi wuju ]
Rozumiem, by śmiać się z ludzi, którzy nie rozumieją prostych poleceń. Jednak jak ktoś nie miał W OGÓLE styczności z komputerem to skąd ma to wszystko wiedzieć? Teraz już każdy młody człowiek ma jako takie pojęcie o komputerze, ale kiedyś było zupełnie inaczej. Spróbujcie wytłumaczyć babci co to jest klawiatura i jak działa :P
DeV@sT@toR [ Senator ]
Takie małe pytanko - na jakiej podstawie sądzicie, iż owe teksty są prawdziwe? przecież to może być zwykła ściema :) Mnie tam nigdy takie teksty nie bawią bo zawsze wydają mi się zmyślone.

Fenris_ek [ Fen ]
To może podam jeden przykład z własnego doświadczenia :)
Kiedyś wpadł do mnie znajomy, który nie miał absolutnie pojęcia o komputerach. Włączyłem mu jakąś gierkę i wyjaśniałem sterowanie. Palnąłem cos takiego "żeby przesunąć się do przodu, daj myszką do góry" A kolega łaps za myszkę i podnosi ją...
Kharman [ Konsul ]
Znam, ale niezależnie od tego który raz to czytam zawsze mnie to bawi, rzekłbym, do łez. :D
Igor z Moskwy [ Konsul ]
nie wiem czy to są prawdziwe teksty ale zapewniam, że moga byc. ;))
zdarzyło mi się kiedyś dostac na szkolenie blondynkę... (bez obrazy Panie :)) to była blondynka wręcz z kawałów...
zapodam trzy sytuacyjki:
1. ona - program nie pobiera mi pliku
ja - odswierz
ona - dalej mi nie pobiera, jak mam odswierzyć?
ja - wcisnij f5 (nie siedziałem wtedy przy niej i nie patrzyłem przez ramię)
ona - nie pobiera
ja - f5
ona
ja
ona...
wsciekłem się i ide do niej. musiało pobrac. zaglądam przez ramię a lalka siedzi i wciska f i 5... ze 2 minuty stałem nad nią i nie mogłem wykrztusić słowa ;)
2. ona - co mam zrobić?
ja - zrestartuj bo wisi
ona - nic się nie dzieje! dalej wisi.
(kilka razy oczywiście tak było)
ja - truchcikiem do niej bo jak się może nic nie dziać po restarcie. patrze a dziewuszka włącza i wyłacza monitor.
3. ona - co teraz?
ja - otwórz okno.
ona - (jak myslicie?) ;)))
no ale fakt, że nigdy nie miała styczności ze sprzetem.

temp2 [ Konsul ]
Sorry myslalem ze podzieli :P

ribik [ Konsul ]
Powinno sią płacić za szkodliwe jeżeli ma się do czynienia z takimi ludźmi

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
temp2 - a jeden znak zapytania to za mało było?
Cainoor - zwaliłeś stopień z mojej sygn :)
ale masz rację, nie wiem co jest śmiesznego w gościu który chce internet na dyskietke, bo nie wie nawet co to jest i o co w tym chodzi.
hm... no po prostu zwykłe pytanie.
nie lażdy jest bladym zgarbionym nastolatkiem spedzającym pół zycia przed kompem.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
BIGos ---> Ja? A co takiego zrobiłem? :)

yazz_aka_maish [ Legend ]
NOSMOKE rulezzz znałem to, ale zawsze można sobie przypomnieć! :)))))
To też HIT:
Klient: Czy sprzedajecie kości pamięci?
Serwisant: Jasne. Ile mega Pan potrzebuje?
Klient: 100!
Serwisant: Przykro mi, ale mamy 64...
Klient: (błagalnie) Panie, bądź Pan człowiek. Dorzuć Pan jeszcze z 26...

BRzYDak [ Pretorianin ]
NOSMOKE.COM ::DDDDDDDDDDDDDD rotfl cały dział informatyczny ryl z tego u nas w firmie...

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
NOSMOKE rozwala - ledwo się na krześle utrzymałem:D
Ja rozumiem, że ktoś może nie mieć dużo do czynienia z kompem, ale takie teksty powalają:)
szagrad [ XIII. STOLETÍ ]
Niezłe:))

Alvarez [ missing link ]
Ilekroc to czytam zawsze mnie rozbraja. :))

Sudzione [ The Legacy ]
NOSMOKE

tomirek [ ]
W sobote bylem z funflem (gosciu ma 40 lat i kupil se pierwszy komp) na gieldzie komputerowej kupic mu uzywany modem (na nowy nie mial kasy)
Rozmowa ze sprzedawca wygladala mniejwiecej tak:
Ja: Po ile ten modem?
Sprzedawca: 20PLN
Ja: A plytka ze sterami jest?
Sprzedawca: nie ma
Ja: no to dziekujemy
Idziemy z funflem a kumpel:
Kumpel: Dobrze, ze nie kupilismy bez tej plytki bo ja nie mam lutownicy
Ja: ??? Jakiej lutownicy ?????
Kumpel: No bo jak bez plytki to jak to sie to wszystko trzyma??? Trzeba wziasc i wlutowac ta cala elektronike na kalas plytke a ja lutownicy nie mam...
Ja: Zatkalo mnie
Po ale wyjsnilem mu, ze chodzilo o plyte z CD z oprogramowaniem i zalapal :)

marcinoo [ Centurion ]
Kiedyś czytałem o gościu, który reklamował jakiś program użytkowy (to były czasy dyskietek 5,25 cala). Mówił, że program się nie mieści w komputerze.... Poproszono go, żeby przyjechał z dyskietkami do sklepu. Okazało się że facet wyjmował taśmę magnetyczną z plastikowej obudowy i wpychał do stacji dysków wszystko na raz (było tych dyskietek kilka więc wszystko nie weszło...). Nie wiem czy to prawda ale głupota ludzka nie zna granic...

Cuphay [ Mroczna Dusza ]
Świetne !!!

Hiacynt [ Pretorianin ]
marcinoo: sam jestes jakis koles bo w dyskietce 5.25 nie ma zadnej tasmy magnetycznej. Tasme to masz w kasecie.

lelo1975 [ Konsul ]
Swietny watek usmialem sie do lez!!!!!!!!!!!

TzymischePL [ Senator ]
Hiacynt ===> No to blysnales... GRATULUJE.... hahahahahahahh
Pytanie mam - to w jaki sposob byly zapisywane dane na dyskietkach 5.25?... na materii kosmicznej ?:)
mysiek [ @#mysieks@# ]
ROTFL ROTFL ROTFL swietne !! swietne nie moge ze smiechu spadlem z fotel dawno sie nie smailem tak : " panei badz pan czlowiek dorzuc pan jeszcze 26" LOL
mysiek [ @#mysieks@# ]
dopiero teraz zoabczylem to o NOSMOKE
ROTFL ROTFL ;p
Sephion [ One Winged Angel ]
Polecam zajzec pod adres w linku :D
Czyli pamietnik "pikielnej" pomocy technicznej :)
Kajkes [ Vegetan ]
Niezłe, ale nie rozśmieszyło mnie.
NOSMOKE RULZ
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Świetne, genialne wypasione, brak słow. Szkoda tylko, że pewnie nie autentyczne :)
kapciu [ Chor��y ]
A nie chcieliście wierzyć, że tacy ludzie istnieją, a tu pan Hiacynt. Materia kosmiczna :D
FalconTm [ Generaďż˝ ]
Kapciu--->Z materia kosmiczna wyskoczyl ktos inny.
Swoja droga Hiacynt ma racje, w 5.25 " nie bylo tasmy magnetycznej
FalconTm [ Generaďż˝ ]
TzymishePL--->No to blysnales... GRATULUJE.... hahahahahahahh
Pytanie mam - to w jaki sposob byly zapisywane dane na dyskietkach 5.25?... na tasmie magnetycznej ?:)

Coy2K [ Veteran ]
hahaha usmialem sie jak nigdy, a Nosmoke po prostu mnie rozmontowal :-)

Jam Jest Pawian [ Pretorianin ]
BUAHAHAHAHA :D
NOSMOKE RULEZ :D
ROTFL :D

yautja [ Generaďż˝ ]
BUEHEHEHAHA..... LOL :-) Przyznam, że pierwszy raz czytam te teksty i bardzo mnie rozbawiły... :-)
zooz [ TS Wisła Kraków ]
Super historyjki
marcinoo [ Centurion ]
Hiacynt-->może i taśmy w dyskietce 5,25 nie ma (nie znam fachowej nazwy na to co jest w środku) ale z "plastikowej obudowy" bym tego czegoś nie wyjmował i do stacji dysków nie wkładał

boro [ Generał ]
hihi - dobre
TzymischePL ---> zapodaj jakies madrosci z serwisu UL :)
mi sie najbardziej podobalo jak ludzie z UL rozkladali rece i mowili, ze system im padl gdy mieli komunikat o dyskietce w staji podczas startu systemu :D
pozdrawiam
boro

yazz_aka_maish [ Legend ]
mały offtopic (wybaczcie!) boro odezwij się! podejrzewam, że GG tam nie masz, ale może? ewentualnie ICQ (39324285 choć używam rzaaaadko :/)
marcinoo [ Centurion ]
Hiacynt--->
Dyskietki zbudowane są z krążka, na którego powierzchnię naniesiony jest materiał ferromagnetyczny. W dyskietce 5,25” krą-żek ten posiada centryczny otwór i opakowany jest w kopertę z sztucznego wyściełaną po stronie wewnętrznej miękkim materia-łem. W kopercie wykonane jest kilka obustronnych wycięć. Pod-stawowe – centryczne umożliwia zaciśnięcie sprzęgła napędu dys-kietki na krążku z nośnikiem. Nie mniej ważne – podłużne, wyko-nane promieniowo, umożliwia dostęp głowic stacji do zapisu / od-czytu danych. Ponadto w pewnej odległości od osi obrotu znajduje się pojedynczy otwór (taki sam jest na krążku z nośnikiem) służący do synchronizacji prędkości obrotowej krążka. Na prawej krawędzi koperty znajduje się prostokątne wycięcie (w obszarze poza krąż-kiem z nośnikiem) służące do zabezpieczenia dyskietki przed zapi-sem poprzez zaklejenie tego wycięcia.
TzymischePL [ Senator ]
FalconTm ===> A na czym buraczku? Przeczytaj odpowiedz marcinoo post wyzej.
Rany, jak mozna ... ale jestes moj BOHATER naprawde. Gratuluje wiedzy. LOL.
Ale nie wypowiadaj sie juz w watkach komputerowych.... JHAHAHAHAHAHHAHAHA
TzymischePL [ Senator ]
FalconTM ===> Material w dyskietkach mozna spokojnie nazwac tasma magnetyczna. Ale dla Ciebie to moze byc materia kosmiczna, albo drewno. Mozesz to tez nazwac cudem albo boska interwencja....
Mozesz tez poszukac w necie informacji o tym jak dziala stacja dyskietek i streamer.... i stweirdzic ze mimo iz forma rozna to material praktycznie ten sam (szczegolnie w starszych modelach np. DDS)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
sklep komputerowy:
gostek kupuje płytę główną i pyta :
Ta płyta ma bios Awarad czy AMI ??
sprzedawca ogląda płytę:
Nie flash !

rvc [ Konsul ]
taka akcje przerabiałem-wysłałem gościowi przez gg liste filmów zrobioną w divxcataloger,nie miał programu i kombinował jak otworzyc .Wkoncu pyta jakie ma rozszezenie ta lista ?pisze mu -min.(by popczekał minute) akurat grałem w 3 5 8 na kurniku po jakims czasie odzywa sie : CZY JESTES PEWNY ZE ROZSZEZENIE TO MIN. ???