GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

CO SADZIECIE O MIŁOŚCI OD PIERWSZEGO SPOJERZENIA ???????? ;););)

04.10.2003
20:58
smile
[1]

KARSTEN [ Centurion ]

CO SADZIECIE O MIŁOŚCI OD PIERWSZEGO SPOJERZENIA ???????? ;););)

;)

04.10.2003
21:00
[2]

Kompoholik [ Designed by AI ]

to się nazywa "zauroczenie".
miłość jest później.

04.10.2003
21:08
[3]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

wyluzujcie, ile moze byc milosnych watkow dziennie

04.10.2003
21:13
[4]

Deser [ neurodeser ]

trzeba spojrzeć po raz drugi.

04.10.2003
21:16
[5]

J0lo [ Legendarny Culé ]

wlaczyc oczy lub kupic okulary

04.10.2003
21:19
[6]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

ja często się zakochuje w dziewczynach od pierwszego wejrzenia. Jest to miłość tak mocna, że od razu mógłbym pójść z nią do łóżka. Dlatego MOPW bezapelacyjnie istenieje.

04.10.2003
21:20
[7]

shubniggurath [ Lost Soul ]

Caleb popieram:P

04.10.2003
21:34
[8]

Coy2K [ Veteran ]

Karsten >>> taki OT, skąd pomysł na ksywkę ?

04.10.2003
21:37
smile
[9]

hotDog [ Outsider ]

milosc to najgorsza choroba, bo od razu kladzie do lozka :))

04.10.2003
21:45
smile
[10]

KARSTEN [ Centurion ]

ksywke wymyslili kumple i kumpele :D:D:D

04.10.2003
23:11
[11]

Kichote [ Pretorianin ]

Miość od pierwszego wejrzenia? Nie ma takiej rzeczy....










....niestety

04.10.2003
23:12
[12]

mentelka [ Chorąży ]

jak dla mnie to jest i tak tylko chemia...dosc skomplikowane procesy chemiczne..i moga sie ciagnac nawet do trzech lat...potem przychodzi milosc..o ile ona w ogole istnieje, ale nie twierdze, ze milosc od pierwszego spojrzenia nie jest mozliwa, ba! nawet jest dosc przyjemna..:) nawet przypomniala mi sie stosowna fraszka mojego ulubionego sztaudyngera:

Milosc od pierwszego spojrzenia

Czasem, ot tak, mimochodem,
Cos czego staje sie powodem.

04.10.2003
23:14
[13]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mentelka ---> mowisz to tak jakby to byla jakas chemia albo inna sprawa naukowa... a czlowiek musi sie tylko porzadnie wyspac ewentualnie kupic druga pare oczu :)

04.10.2003
23:19
[14]

mentelka [ Chorąży ]

J0lo --> nie drocz sie ze mna, bo wiesz, ze mam racje. kto tu jest na biolchemie?! ja czy ty?! :P

a tak powazniej to wydaje mi sie, ze wcale nie trzeba kupowac nowych patrzalek ani takie tam inne bzdury...to, ze tak mysle..i dla mnie jest tto sfera czysto chemiczna nie znaczy, ze nie poddaje sie takim stanom...zdarza mi sie wrecz nader czesto, co nie ukrywam jest bardzo mile i niezle motywuje do dzialania

04.10.2003
23:21
[15]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mentelka ---> dobra dobra... nie dorcz sie ze mna wiesz kto tu jest na mat-inf. kto ma lepsza szkole zycia ja czy ty? :P

04.10.2003
23:21
[16]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Miłość od pierwszego spojrzenia to ciekawa sprawa. Celeb dobrze to ujął.

04.10.2003
23:26
[17]

mentelka [ Chorąży ]

J0lo --> ja tu przez ostatni weekend mialam szkole zycia..uczlowieczlama jednego z matinfu...zero w nim romantyzmu..zreszta tak jak i w reszcie matfizowcow :P tacy musza sobie te umiejetnosc nabyc..ale, ale zchodzimy z tematu. no wiec matinf potrafi tylko liczyc..a tutaj sprawa jest jasna: hormony, emocje te sprawy..sama biologia..cialo mlodego czlowieka..tego policzyc sie nie da..

04.10.2003
23:26
smile
[18]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Myślę podobnie, jak to napisał Kompoholik.

04.10.2003
23:29
[19]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mentelka ---> ja tutaj moge smialo wspomniec ze moja klasa to szkola zycia albowiem 75% to gruuuba lista rezerwowa :)

takze cos mowilas ze jestesmy aromantyczni? jasne ze tak! aczkolwiek niezlego rozjebka w mozgu tez...

no i ty mi ty nie wyskakuj z liczeniem - my nawet tego nie umiemy...

04.10.2003
23:30
[20]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Cainoor ---> ale nie przekręcaj mojej ksywki

04.10.2003
23:31
[21]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Nie.

04.10.2003
23:32
smile
[22]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Przepraszam - miało być: Nie ma czegoś takiego :))

04.10.2003
23:36
[23]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Caleb ---> Sorry.

04.10.2003
23:51
[24]

BriskShoter [ Senator ]

Nie :D

04.10.2003
23:59
smile
[25]

Qba19 [ Junior WRC ]

Trochę off... czy nie wydaje wam się że ostatnio dużo wątków w kategori uczucia??

05.10.2003
00:12
[26]

mentelka [ Chorąży ]

Qba19 --> to taka pora sprzyjajaca rozterkom :P przez wrzesien - pazdzirnik bedzie goraca..na zime bedzie spokoj i na wiosne spowrotem ze zdwojona sila :P

05.10.2003
00:17
smile
[27]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Qba19 ---> Zaczęła się szkoła - wróciły wspomnienia i pojawiły się nowe "obiekty uwielbienia" :-)

05.10.2003
01:17
smile
[28]

Qba19 [ Junior WRC ]

Czyli... tak źle i tak nie dobrze ;)

05.10.2003
01:28
[29]

Adamss [ -betting addiction- ]

Nie.

(c) by Piotrasq

05.10.2003
14:41
[30]

mR.sKocz [ Centurion ]

Trzeba sie wpaczyć porządnie :P

05.10.2003
18:06
[31]

nope [ Huggy Bear ]

Nie istnieje?

05.10.2003
20:46
[32]

Rogal [ Amor omnia vincit ]

Czy tak naprawde mozna powiedzieć ze jest to miłość ?? ktoś tu dobrze juz napisał ze to zauroczenie bo co Ci tak śliczna mordka bez mózgu ?? Sam osobiście przyznam ze juz nie raz przechodziłem na ulicy obok dziewczyny która tak mnie zafascynowała swoim wyglądem ze miałem ochote pobiec za nią i poznać chociaż jej imię , ale napewno nie nazwałbym tego miłością ...

05.10.2003
20:46
[33]

Rogal [ Amor omnia vincit ]

tam miało być bo co Ci da taka śliczna...

05.10.2003
20:54
[34]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Love at the first sight doesn't exist....

05.10.2003
21:07
[35]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Zauroczenie. Ja swoją hipiskę poznałem w ZHP i wcale nie biłem do niej wielką sympatia... Dopiero potem.. błysnęło...

Kocham ją jak żadną inną. I to wciąż!, HA! :)

05.10.2003
23:22
[36]

majka [ Dea di Arcano ]

Nie ma takiej możliwości ...może byc jakaś fascynacja...zauroczenie i niestety tez może się zdarzyć że trwa ona tylko do" pierwszego słowa ":))
Miłość to cos wyjątkowego, czego tak naprawde nie można zobaczyć...:))

Chciałam tu wkleić pewien dowcip...który bardzo dobrze obrazuje takie pierwsze fascynacje ale nie mogłam go znaleźć..To była jakaś bajka o rycerzu i księżniczce..:)
Ale wobec tego niech zakończeniem będą słowa Twaina : " lepiej nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niz odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości " :)))

05.10.2003
23:57
smile
[37]

KARSTEN [ Centurion ]

eeee tam glupoty opowiadacie :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P
Jak JA teraz zobacze podejde i sie nia poznam :D:D:D:D:D:D:D:D
mam nadzieje ze na dobre :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

09.10.2003
13:59
smile
[38]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Dlaczego tego nie zrobiles ??

09.10.2003
14:09
smile
[39]

massca [ ]



wierze w żygnięcie od pierwszego spojrzenia. tak mam jak widze nick KARSTEN.

09.10.2003
14:20
[40]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Nie istnieje.

Koniec przekazu.

09.10.2003
14:24
smile
[41]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

hehehe massca lepiej nie patrz tyle bo sobie pokoj zarzygadz :D

10.10.2003
22:10
[42]

DEXiu [ Pretorianin ]

Jak już coś to się mówi "miłość od pierwszego wejrzenia" ale to tylko taki szczegół, bo tak na ogół to jest to raczej zauroczenie lub porządanie (chyba że dziewczyna/chłopak używa sztucznych feromonów ;))

10.10.2003
22:27
smile
[43]

Urzaiz [ Pretorianin ]

DEXiu ==> Ty taki "znawca" :D a nie wiesz o czym sie gada z dziewczynami ??? :D

10.10.2003
23:15
smile
[44]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Urzaiz hahahahahahaha:)

10.10.2003
23:26
[45]

vorsten [ Konsul ]

"Miłość" od pierwszego wejrzenia/spojrzenia ;I ? Zdarza mi się przynajmniej trzyrazy dziennie.

10.10.2003
23:41
smile
[46]

Sysunia [ Legionista ]

Taka miłość nie istnieje bo to nie miłość ale zauroczenie:) wiem bo przezyłam to kilka razy :) Miłość to głebsze i o wiele szersze uczucie i zdaża sie po jakimś czasie a nie od pierwszego spojrzenia:)

10.10.2003
23:42
[47]

Sysunia [ Legionista ]

a co do Ciebie Karsten to myśole ze w Twoim przypadku to całkiem możliwe:) wiem o kogo chodzi i życze powodzenia:)

10.10.2003
23:53
[48]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nic

10.10.2003
23:54
[49]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Nie istnieje. EOT.
(No chyba, że to Cody ;)

A zupełnie na serio - spotykam się z opiniami "zauroczenie" vs. "miłość" i... hmmm... gdzie przebiega granica? Czy można kochać kogoś, kogo się nie zna? Czy miłość to sprawa tylko i wyłącznie istniejąca między osobami, które się poznały i zgłębły się nawzajem w stopniu przekraczającym pierwsze wrażenie?

11.10.2003
02:00
[50]

MastaX [ Konsul ]

Łatwwo przyszło łatwo poszło i nie ma już nic...........................

11.10.2003
08:09
[51]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

To zwyrodniale ptaszysko ma zupelna racje...


NIC!

11.10.2003
08:56
smile
[52]

SeeQu [ Junior ]

Dorzuce swoje dwa grosze.
Miłość to tak sprawa
która prowadzi do łuzka chłopaka
a z łóżka do szpitala
i masz małego krasnala.

11.10.2003
13:09
[53]

Sharidan [ Chorąży ]

Karsten _-_-_-_-> według mnie jeżeli zakochałeś sie w dziewczynei( kobiecie )od pierwszego spojżenia czy jak to kojażą inni "od pierwszego wejżenia"to ten związek jeżlei nastąpi lub juz nastąlpił to nie ma szans na przetrwanie, gdyż jak wiadomo dziewczyny potrzebują czasu na to by się z kimś związać. Ja osobiście zinterpretowałem to tak że ty tej dizewczyny nie znałeś i dopiero ją poznjesz tak jak i ona Ciebie. Pamiętaj że jesteś dla niej tajemnicą i jeżeli Cie odkryje to możesz jej sie znudzić lub ciągle będzie sie to ciągło. Uważaj co robisz i powodzenia w twej miłości

11.10.2003
13:58
[54]

zandarus [ Generał ]

To tylko reakcje chemiczne w ukladzie nerwowym najczęściej wywołane działaniem feromonów. Przykre ale prawdziwe.

11.10.2003
16:29
smile
[55]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Drogi Krystianie a czy ta dziewczyna moze kobieta wie chciaz ze sie w niej bujasz ?? gadales z nia kiedys ?? wiesz o niej wszystko ??

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.