GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ksiazki D&D?

25.09.2003
12:42
smile
[1]

paściak [ z domu Do'Urden ]

Ksiazki D&D?

Choc cRPG z D&D nigdy mnie jakos specjalnie niewciagaly to swiat ten bardzo mi sie podoba i postanowilem przeczytac sobie jakas ksiazke z tego systemu. Kumpel polecil mi R.A Salvadore i zaczolem od Trylogi Mrocznego Elfa. Byla super, wciagnela mnie bardzo i szybka ja skonczylem. Teraz czekam na kase zeby kupic 3 tom z Doliny Lodowego Wichru po 2 pierwsze tez juz przeczytalem i rowniez bardzo mi sie podobaly. Puki chce teraz zabrac sie za Dylogie Liriel. To juz nie Salvadore i niewiem czego moge oczekiwac...
Co Wy o nich sadzicie??
Bo jakos niezauwazylem zeby byly one otoczane jakas czcia a internecie a szkoda IMO.

25.09.2003
12:51
[2]

TzymischePL [ Senator ]

paściak ===> To dlatego ze te ksiazki sa:

- kiepsko napisane
- przez kiepskich pisarzy
- maja kiepskich bohaterow

Cale sa nedzne, czesto czytajac mam wrazenie ze czytam zapis dretwej sesji napisanej przez jakiegos grafomana.
Najgorsze co czytalem z fantasy to wlasnie te "dziela".... A nawet jesli cos sie zacznie, nawet nawet nie zle to w nastepnych tomach zostaje to spieprzone i doprowadzone do poziomu zera absolutnego (np. Kantyczka)...
Pewnie dlatego nikt tego nie otacza czcia.

25.09.2003
12:55
[3]

Eliash [ Generał ]

paściak -> Dylogia Liriel średnio przypadła mi do gustu, cykl "Wrota Baldura" to straszna kicha, omijaj z daleka. Żelazną pozycją jest "Trylogia Avatarów", wszystkie ksążki Salvatore'a (Zwłasza "Bezgłośna Klinga" - IMHO Salvatore przeszedł samego siebie w tej książce ). Doskonałę pozycje serwują też Ed Greenwood i Jeff Grubb.


Rzuć okiem na linkę:

25.09.2003
12:59
smile
[4]

-27fps- [ Konsul ]

paściaq ---> najlepsze książki ma R.A. Salvatore ... obowiązkowa pozycja 4U ...

Forgotten realms
... jednym słowem ... nie!:)..... trzema !!! :D... najlepszy świat fantasy

25.09.2003
13:00
[5]

paściak [ z domu Do'Urden ]

Dzieki za odpowiedz.
Mam pytanie: czy Bruenor Battlehammer naprawde zginol i juz niepowroci?

25.09.2003
13:02
smile
[6]

Eliash [ Generał ]

TzymischePL -> W jednym punkcie muszę się z Tobą zgodzić "Pięcioksiąg Cadderly'ego" to kiszka, nie mogłem uwierzyć że Salvatore tak się stoczył :/ Z wielkim trudem przeczytałem tom pierwszy, drugiego już nie dałem rady ...

25.09.2003
13:07
smile
[7]

Eliash [ Generał ]

paściak -> Co do Bruenora to wiem, ale nie powiem :))

25.09.2003
13:13
[8]

TzymischePL [ Senator ]

Eliash ===> Calosc tych ksiazek to KISZKA... Kompletna kicha...

Swiat FR najlepszym.... Ludzie wy naprawde nie czytacie nic lepszego niz te nedzne ksiazeczki???
Nie slyszeliscie takich nazwisk jak Cook, Martin, Erikson ????

25.09.2003
13:15
[9]

paściak [ z domu Do'Urden ]

A spodziewam ze jeszcze powroci :P

25.09.2003
13:18
smile
[10]

el f [ RONIN-SARMATA ]

TzymischePL

O Heinleinie nie wspominając...

25.09.2003
13:19
[11]

TzymischePL [ Senator ]

el f ===> no wiesz ... nie chcialem Heinleina z Salvatore zestawiac :>

25.09.2003
13:19
[12]

zandarus [ Generał ]

A jak Wam podoba się świat Warhammera?

25.09.2003
13:25
[13]

TzymischePL [ Senator ]

Warhmmmer ===> swietny swiat. dupiaty system. beznadziejne ksiazki.

25.09.2003
13:30
[14]

Eliash [ Generał ]

TzymischePL -> Nie wiem czego Ty szukasz w literaturze fantasy, jest lekka, łatwa i przyjemna, nikt o zdrowych zmysłach nie sięgnie po taką litereturę z nadzieją na duchowe uniesienia :]. Prosty biało - czarny swiat dla ludzi nieco zmęczonych rzeczywistością.
Wątpię zresztą żę przeczytałeś wszystki książki ze świata FR, znajdują się wśród nich prawidziwe perełki.

25.09.2003
13:31
[15]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Najpierw małe sprostowanie to pierwszego posta: D&D to system, a świwty to Forgotten realms, dragonance, ravenloft itd. Do nich wychodzi większość ksiażek, ale ostatnio ukazały sie na naszym rynku dwie cienkie pozycje stricte do D&D, bodajże Nieumarli i jeszcze coś.

Ogólnie rzecz biorąc nie jest to literatura najwyższych lotów, ale czasami przyjemnie się czyta. Z FR poleciłbym Cuningham (ale bez znajomości świata trochę ciezko wszystko wyłapać) i moze jeszcze Trylogię kamienia Poszukiwacza Novak&Grubb, bez ostatniego tomu. Reszta to jest chyba pisana według jednego z góry ustalonego szablonu - w czym przoduje Salvatore. Ciągle to samo i nic nowego. Unikać Greenwooda i Denninga. Polecana przez kogoś trylogia avatarów to też marność nad marnościami.

Lepiej wychodz pod tym względem poyje zDL - a w zasadzie duet Weis i Hickman. Nieźle napisane, fajnie sie czyta, ale z tomu na to m jest coraz słabiej.

25.09.2003
13:34
smile
[16]

pisz [ nihilista ]

Ja przeczytałem juz bodajże 14 książek zeświata FR i uważam to bardzo dobre, rozluźniające czytadełko. Część jest lepsza, część gorsza, ale wszystkie relaksują (prócz książek Troy'a Denninga, szczególnie "Morze piasków" - gość to nudziarz i grafoman).

25.09.2003
13:35
[17]

TzymischePL [ Senator ]

Eliash ===> A czytales cos Cooka? Martina? Eriksona? (nie mowiac o Heinleinie.... ale to SF :D )
Przeczytalem wiekszosc tego co sie pojawilo na rynku do roku 2000.
Od blizniakow, przez cale cykle smoczej francy, przez ravenlofty, darksuny, cale te badziewne Baldury, czy Tormenty. Przez wszystkie produkowane tasmowo, mroczne oblezenia, karmazynowe cienie, krolow smokow az po Hickmany i Weisy....

25.09.2003
13:35
[18]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jeszcze ja...

Co do warhammera podzielam zdanie Tzymische - może oprócz oceny systemu. Do tego mam sentyment ;-)

Eliash-->Wierz mi, że najlepsze pozycje z fantasy nie mają tych cech, który wymieniasz, to jest naprawdę dobra literatura. A jeśli nawet jest lekka i przyjemna, to moze byc napisana w sposób nieporównywalnie lepszy niz pozycje wizardsów - choćby taki Eddings. A moze mi powiesz co to sa perełki są w FR? Przeczytałem wszystko (oprócz tych co isę ukazały w ciągu ostatnich dwóch miesiecy) co u nas wyszło i parę których jeszcze u nas nie ma.

25.09.2003
13:35
[19]

paściak [ z domu Do'Urden ]

Shadowmage racja oczywiscie, popelnim blad.

25.09.2003
13:40
[20]

garrett [ realny nie realny ]

co do ksiązek ze swiata D&D to generalnie popieram opinie Tzymische, to zwykle słabizny lepsze (do przeczytania) czy gorsze

25.09.2003
13:44
[21]

TzymischePL [ Senator ]

Shadowmage ===> Ja tez mam sentyment do mlotka co nie znaczy ze on jest dobry :)
Mam tez sentyment do syrenki.... :)

25.09.2003
13:49
[22]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tzymische-->co racja to racja. Ale grałem też w młodka d20 i to zupełnie nie to samo. Gdzie te modły do bogów, by MG nie wyrzucił krytyka? ;-)))

25.09.2003
13:50
[23]

TzymischePL [ Senator ]

Shadowmage ===> o D20 to sie wogole nie wypowiem. Tutaj chyba za nadmiar bluzgow jest ban :) anie moge napisac posta o d20 bez kilku(Set) przeklenstw.

25.09.2003
14:19
[24]

Mysza [ ]

Jak dla mnie cała ta lyteratura wokółerpegowa to po prostu Harlequiny fantasy... dobre do pociągu albo na kaca pod namiot... wspominaliście też o Młotku... cóż... świat wspaniały, żeby nie powiedzieć, że niemalże doskonały w swej ponurości... a zasady? A po co komu zasady? Wywalić tabelki i współczynniki... grać bez kostek... to co!

25.09.2003
14:32
[25]

TzymischePL [ Senator ]

Mysza ===> Dlatego napisalem co napisalem :) .....

25.09.2003
15:58
[26]

ttwizard [ Generał ]

Podzielam zdanie TzymishePL, ksiazki z Forgotten Realms nie sa najwyzszych lotow. Najlepsze pozycje jakie przeczytalem to trylogia Doliny lodowego wichru i musze przyznac, ze byly momenty gdzie ciezko bylo nie zasnac:)(Szczegolnie w "Krysztalowym relikcie"). Ogolnie skusilem sie na ksiazki ze swiata FR po przeczytaniu pozytywnych opinii na forum isa.pl. Osoby na tamtym forum sa zaslepione pozycjami z FR:|

25.09.2003
16:23
[27]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

ttwizard-->No cóż, na tym forum jest sporo fanatyków lub też osób o niewyrobionyc gustach. Niemniej jakbyś przeczytał moje posty to być wiedział ze raczej nie nalezy siegac po te pozycje.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.