GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zaręczyny...gdzie? jak?

21.09.2003
22:53
smile
[1]

RealRufus [ F E A R ]

Zaręczyny...gdzie? jak?

Mam problem... Czuje że czas się zbliża żeby postawić ten ważny krok w życiu, ale nie wiem jak to zrobić żeby to było naprawdę niezapomniane przeżycie - głównie dla niej bo ja to po prostu musze jakoś przeżyć a wymagań dużych nie mam.
Poradźcie coś może np. jakieś miejsce lub sposób... Sam nie wiem.

21.09.2003
22:55
[2]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Myślałemm, że już nie praktykuje się zaręczyn :-o

21.09.2003
22:56
[3]

dół [ Konsul ]

Ja wiem ze bede chciał zapakowac wybranke do samochodu, wywiezc nad morze i oswiadczyc sie na plazy

21.09.2003
22:57
smile
[4]

RealRufus [ F E A R ]

A co mam zrobić jak Ona tego oczekuje ...

21.09.2003
22:59
smile
[5]

RealRufus [ F E A R ]

Nad morze daleko... qmpel się oświadczył w sylwestra ( w dodatku u mnie na imprezie ) więc też odpada...

21.09.2003
23:01
smile
[6]

TrzyKawki [ smok trojański ]

dół - a jeśli się nie zgodzi, to wróci w bagażniku?

RealRufus - to może wysonduj czego dokładnie oczekuje. W końcu podejmując taka decyzję powinieneś ją dobrze znać

21.09.2003
23:04
[7]

FAJEK [ CD Projekt ]

coz, moze nie jestem oryginalny, ale chyba zdecyowalym sie na kolacje w milym miejscu, magicznym miesjcu (w Krakowie badź tez pod Krakowem jest ich mnóstwo), a pozniej uroczą noc gdzies z dala od wszystkiego w przytulnym hotelu...

do tego mnostwo kwaitow, wino i swiece i powinno byc ok. szczegolow nie podaje bo to kwestia upodaban kazdej osoby, ale mysle ze powinienes wiedziec co lubi wybranka twojego serca.

21.09.2003
23:05
smile
[8]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

Mi daleko do malzenstwa ale moze pojedz z nia do rodziny i oswidcz sie przy wszystkich albo zapros jej rodzicow do restauracji no i oczywiscie swoich moze byc bar mleczny (zart)

21.09.2003
23:05
[9]

dół [ Konsul ]

TrzyKawki ---> Jak sie nie zgodzi to juz nie wroci ;)

21.09.2003
23:06
smile
[10]

RealRufus [ F E A R ]

TrzyKawki -->> właśnie w tym problem że Ona sama nie wie lub nie chce powiedzeć czego oczekuje w takiej chwili...

Wiem że jest skromna i właściwie wszystko będzie OK, ale ja bym wolał żeby mogła później wspominać to z miłymi wrażeniami, a nie tylko tyle że było...

21.09.2003
23:08
smile
[11]

RealRufus [ F E A R ]

fajek -->> ale jak to zrobić żeby się od razu nie domyśliła że to o zaręczyny chodzi... Chciałbym żeby to była niespodzianka...

21.09.2003
23:11
[12]

FAJEK [ CD Projekt ]

po prostu zaproponuj jej kolacje na zasadzie "Wiesz kochanie, dawno nigdzie nie bylismy, moze wybralibysmy sie na mila kolacje?"

najprostsze wyjscie i zarazem najskuteczniejsze :)

21.09.2003
23:15
smile
[13]

RealRufus [ F E A R ]

Pewnie masz rację..
Musze poszukać lokalu i może dogadać się czy jakaś muzyka na życzenie jest dostępna czy coś...
A pierścionek zza winkla czy prosto w oczy ??

21.09.2003
23:18
smile
[14]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Niech kelner przyniesie w deserze :-)

21.09.2003
23:19
[15]

głupia baba [ Pretorianin ]

Moim zdaniem powinieneś ją zabrać w jakieś odludne, piękne miejsce na łonie natury. No wiesz gwiazdy nad głową, piękny wieczór, śpiew słowików koszyk z szampanem i dwa kieliszki. Ja bym tak chciała przynajmniej, ale kobiety różne mają upodobania
powodzenia
P.S. Mam nadzieję że się dobrze zastanowiłeś w co się chcesz wpakować:)

21.09.2003
23:22
smile
[16]

RealRufus [ F E A R ]

głupia baba -->> zastanawiałem się trzy lata, więc już chyba wiem co robie... Ale dzięki za troske...

21.09.2003
23:24
[17]

FAJEK [ CD Projekt ]

głupia baba ---> moze byc problem z odpowiednia pogoda :)

21.09.2003
23:28
smile
[18]

Deser [ neurodeser ]

W deserze to tylko nieszczęście może przynieść :)

21.09.2003
23:30
[19]

głupia baba [ Pretorianin ]

Więc trzeba szybko się decydować bo akurat mamy piękny koniec lata. Ale pogoda to nie problem: już siebie widzę wraz ze swoim kochankiem/narzeczonym jak stoimy blisko, patrząc na siebie w strugach deszczu a nasza miłość jest tak gorąca że rozpala nasze ciała do czerwoności (jak na filmach w stylu Casablanki) :))))))))))))
pozdrowiena

21.09.2003
23:32
smile
[20]

Deser [ neurodeser ]

Na filmach w stylu Casablanki to tylko deszcz padał :)

21.09.2003
23:34
smile
[21]

RealRufus [ F E A R ]

Może by tak w górach w knajpie(restauracji), czy jednak lepiej w "domu" w restauracji ?

(mieszkam pod łodzią)

21.09.2003
23:36
smile
[22]

TrzyKawki [ smok trojański ]

To spróbuj na łodzi :-)

A schronisko w górach też nie byłoby złe...

21.09.2003
23:37
smile
[23]

Deser [ neurodeser ]

RealRufus - a pod rufą? czy pod dziobem ? :))) I ile stóp wody jest ? ( a wszystko przez ten deszcz z Casablanki)

21.09.2003
23:37
smile
[24]

RealRufus [ F E A R ]

Cholercia a myślałem że będzie łatwiej :

- Chcesz??
- tak
- OK
I już

A tu nawet zaplanować nie potrafie :|

21.09.2003
23:40
smile
[25]

RealRufus [ F E A R ]

deser -->> nie każdego stać na wygodne mieszkanko :)))
I uważaj na ten deszcz bo się zeszczasz w nocy :)))

21.09.2003
23:41
[26]

dół [ Konsul ]

RealRufus---> to jak masz taki problem to powiedz wybrance zeby to Ona Ci sie oświadczyła ;)
P.S. im wiecej sie o czyms mysli tym realizacja tego jest trudniejsza, przestan sie zamartwiac napewno jakos bedzie.

21.09.2003
23:43
smile
[27]

RealRufus [ F E A R ]

Dół-->>
Ona się nie oświadczy - to wiem na pewno...
A myśleć musze bo czuje naciski :)))

21.09.2003
23:45
smile
[28]

Deser [ neurodeser ]

RealRufus - po tej coli to calkiem możliwe :))))

21.09.2003
23:47
smile
[29]

Deser [ neurodeser ]

A może to jeszcze nie pora ? Skoro to az taki problem. Rozwody sa dosyć kosztowne :)

21.09.2003
23:50
smile
[30]

RealRufus [ F E A R ]

Ja czuje że już pora...

Zresztą wiek też już o tym świadczy :)))

21.09.2003
23:52
smile
[31]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Wybranki? :-)

21.09.2003
23:55
smile
[32]

RealRufus [ F E A R ]

trzyKawki -->>
Mój cholercia mój :/

21.09.2003
23:57
smile
[33]

Deser [ neurodeser ]

Ja tam byłem gotów od XIX wieku, a ona twierdziła, że jestem mało nowoczesny :)

21.09.2003
23:58
[34]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Heh, ja bylem kiedys swiadkiem zareczyn na glownej ulicy Opola pod pomnikiem Bojownikow O Wolnosc Slaska Opolskiego (czy jakos tak :)) Wzruszajaca scena :)

22.09.2003
00:00
smile
[35]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Deser - A teraz twierdzi, że zachowujesz sie jak małolat. Szybciej sie starzeją, ot co! :-)))

R.R. - Don't worry1 Mężczyzna jest jak wino! ... i jest już Viagra :-)

22.09.2003
00:03
smile
[36]

Deser [ neurodeser ]

TrzyKawki - bo jestem niereformowalny :) [śmieje się]

22.09.2003
00:07
[37]

głupia baba [ Pretorianin ]

Może jestem głupia ale lubie mało nowoczesnych mężczyzn. Może być Humprey Bogat;)

22.09.2003
00:07
smile
[38]

RealRufus [ F E A R ]

T.K. -->> hehe aż tak źle ze mną nie jest. :)))

22.09.2003
00:07
[39]

głupia baba [ Pretorianin ]

sorry: Bogart, of course

22.09.2003
00:08
[40]

głupia baba [ Pretorianin ]

RealRufus,
przestań się zamartwiać i wal kobiecie prosto z mostu. jak cie koch to nie ważne jak to zrobisz

22.09.2003
00:12
smile
[41]

RealRufus [ F E A R ]

Wracając do tematu - jeszcze jakieś propozycje ??

Sory za, ale ja naprawde kombinuje coś żeby było extra...

22.09.2003
00:13
[42]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Prześpię się z tym. Do jutra.

22.09.2003
00:16
smile
[43]

RealRufus [ F E A R ]

T.K. --> dzienks. Może Ci się coś ciekawego przyśnij ...

22.09.2003
00:16
[44]

głupia baba [ Pretorianin ]

Możesz też w domu przyrządzić wspaniałą kolację przy świecach i ją zaprosić: muzyczka, światło... i przy okazji udowodnisz że jestes doskonałym materiałem na męża...

22.09.2003
00:19
smile
[45]

RealRufus [ F E A R ]

G.B. -->> hmmm chyba lepiej restauracja :)))

22.09.2003
00:25
[46]

głupia baba [ Pretorianin ]

RealRufus,
to na dzisiaj będzie moja ostatnia rada.: jestem stuprocentową, w pełni heteroseksualną kobietą z 30-letnim doświadczeniem w życiu i mogę Cie zapewnić, że kobiety pamietaja takie chwile jak pierwszy dotyk, pocałunek, zaręczyny i pieszczą je w pamięci niezależnie od tego gdzie miały miejsce ( a może być całkiem zwyczajne). Najważniejsze zeby był to kochany mężczyzna. Więc naprawdę nie musisz organizować show w stylu czary mary-dzikie węże. Weź ja do tej restauracji na elegancki obiad i już. DOBRANOC

22.09.2003
00:28
smile
[47]

RealRufus [ F E A R ]

G.B. -->> THX Dobranoc :))

22.09.2003
00:47
smile
[48]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Przebudziłem się na chwilę:-)
głupia baba - Czy my aby się nie znamy? A jeżeli nie to dlaczego? :-)

22.09.2003
10:54
[49]

głupia baba [ Pretorianin ]

-->TrzyKawki - może masz takie wrażenie bo przecież...wszystkie baby są głupie... i wszystkie jesteśmy takie same:)

22.09.2003
17:44
smile
[50]

TrzyKawki [ smok trojański ]

To dopiero połowa odpowiedzi... :-)

22.09.2003
17:50
smile
[51]

TrzyKawki [ smok trojański ]

... i to wcale nie ta najważniejsza :-)

22.09.2003
23:08
[52]

głupia baba [ Pretorianin ]

-->TrzyKawki - już się znamy: Ja jestem głupia baba, Ty jesteś trzy kawki. Ty lubisz pierzaste potwory ja podobno jestem troche harpiowata - więc nawet mamy coś wspólnego
pozdrowienia

22.09.2003
23:22
smile
[53]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Czyż to nie piękny wstęp do długotrwałej i owocnej (intelektualnie) znajomości?

Głupie TrzyKawki

:-)

22.09.2003
23:37
[54]

głupia baba [ Pretorianin ]

Tak, pewnie się nieraz jeszcze spotkamy na tym forum i wymienimy jakieś poglądy:) Przyjaźń w cyberprzestrzeni...jak ja to lubię... niezobowiązująca szczera, no i zawsze można się wycofać.

22.09.2003
23:43
smile
[55]

TrzyKawki [ smok trojański ]

... i powstrzymać...

22.09.2003
23:50
[56]

głupia baba [ Pretorianin ]

--> Trzykawki - hehe czytasz w moich myślach...i powstrzymać... właśnie z tym mam problemy w realu - jak polubię faceta za bardzo to....z trudem utrzymuje przyjaźń w ryzach:)

22.09.2003
23:54
smile
[57]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Dokładnie to miałem na myśli ;-)))

23.09.2003
00:00
[58]

głupia baba [ Pretorianin ]

A niektórzy tu twierdzą że istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną;).... chyba właśnie w cyberprzestrzeni.

23.09.2003
00:05
smile
[59]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Mam wrażenie, że możemy być tego dobitnym przykładem :-)
Bo z każdym postem okazuje się, że "łączy nas coraz więcej" ;-)))

23.09.2003
00:07
smile
[60]

głupia baba [ Pretorianin ]

Być może jest to wirtualne zauroczenie. Podłączam się do tego matrixa, bo mi się już nie podoba w starym :D

23.09.2003
00:12
smile
[61]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Skąd ten pesymizm? Z powodu wieku? Jeszcze nie czas na kuracje hormonalną ;-)
A na banalne obniżenie nastroju już też mamy odpowiednie specyfiki!
I nie mam tu na myśli wyłącznie sojowych wyciągów :-)

23.09.2003
00:15
[62]

głupia baba [ Pretorianin ]

Ja pesymistka? chyba mnie żle zrozumiałeś. w nastroju jestem śietnym i nie sądzę żebym czegokolwiek potrzebowała do poprawienia humoru :)

23.09.2003
00:46
smile
[63]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Ciesze się, że jesteś w tym względzie samowystarczalna :-p
I zapewniam, że dobrze cię zrozumiałem, po prostu sam zostałem źle zrozumiany :-)))

23.09.2003
18:50
[64]

TrzyKawki [ smok trojański ]

^

23.09.2003
19:00
[65]

dawidowe [ Generał ]

RealRufus------->jednej rady bym nie posłuchała aby oswiadczyć sie przy rodzicach.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.